DACIA Klub Polska
Forum Dyskusyjne Użytkowników DACII

Dział ogólny o daciach - wskaźnik / temperatura silnika / płynu chłodzącego (cegiełki

Black Eryk - 2007-09-20, 12:51
Temat postu: wskaźnik / temperatura silnika / płynu chłodzącego (cegiełki
Czy zdarzyło wam się zagrzać tak silnik 1.5 dCi żeby włączyły się wentylatory, jeżeli tak to ile mieliście kresek od temp. na wyświetlaczu ? Bo u mnie kilkakrotnie włączyły się wentylatory ale wskaźnik temp był na połowie - czyli 4 kreseczki :-? - czy to nie jest trochę dziwne że nie wskoczył na całą skale ( 8 kresek) ?
aaryt - 2007-09-20, 13:23

Zagrzac to nie, ale kiedys udalo mi sie go podczas jazdy noca po autostradzie !! oziebic... Nagle z 4 kresek spadlo na 2 i trzymalo sie tak dosyc dlugo (ponad godzine). Po zjezdzie z autostrady na normalna droge skoczylo znowu na 4.
arturo - 2007-09-20, 14:44

nie wiem jak jest w dci ale umnie latem podczas jazdy stale są 4 kreski a gdy temperatury spadają powietrza spadają wskaźnik wyświetla 2 nie iwem czego ale wcześniej zimą po przejechaniu kilku kilometrów też były cztery. byłem z tym w ASO ale jak juz pisałem na starym forum powiedzieli że się czepiam
magcn - 2007-09-20, 15:24
Temat postu: Re: Pytanie orientacyjne o grzanie się silnika w 1.5 dCi
Black Eryk napisał/a:
Bo u mnie kilkakrotnie włączyły się wentylatory ale wskaźnik temp był na połowie - czyli 4 kreseczki :-? - czy to nie jest trochę dziwne że nie wskoczył na całą skale ( 8 kresek) ?

Wydaje mi się, że wentylator działa poprawnie. Wskaźniki temepratury cieczy są wyskalowane zwykle w ten sposób, że robocza temperatura (coś ok. 90 stopni) znajduje się w połowie - rozumiem, że w loganie to 4 diody. Wentylator załącza się (z pewnym opoźnieniem), gdy temperatura zaczyna rosnąć powyżej roboczej. Wskazanie maksymalne (tu: 8 diód) świadczyłoby o zbyt wysokiej temperaturze cieczy chłodzącej (myślę, że przynajmniej 110-120 stopni), a to o jakiejś usterce (np. padnięty termostat). Na dłuższą metę doprowadziłoby to do uszkodzenia silnika (przegrzanie).

Pablo78 - 2007-09-20, 15:33

Kratylos napisał/a:
u mnie nei zaleznie od pory roku zawsze 4 nawet -30 na zewnatrz troche dluzej trwa rozgrzanei silnika ale jak juz jest to zostaje na 4...


U mnie tak samo jak u Kratylosa. najpierw skacze na 2 kreski, za jakąś chwilę na 4 i tak już zostaje. Z tego co się orientuję tak jest prawidłowo.

Nie wiem jak w ropniaku, pisze o swoim.

GeRRaD - 2007-09-20, 18:30

Wentylator ma prawo włączać się nawet w czasie naturalnego chłodzenia jakim jest pęd powietrza w trakcie jazdy. Zdarza mi się że po ostrej jeździe nawet chwilę po wyłączeniu zapłonu włącza się wentylator na 3- 5 min (a warczy :evil: ). Moje uwagi dotyczą benzyny 1.4 MPI, ale jeżdźąc kiedyś dieslem nie zauważyłem w tej prawidłowości różnicy.
krzys909 - 2007-09-21, 00:08

Umnie jest taka rzecz jeżeli biegi szybko zmieniam tak do 2000 obrotów i jade do max 100km/h to ciagle mam 2 kreski nawet po 40km trasy a jak mu pocisne tak koło 3000 obr to w 5 minut mam 4 kreski ale jak juz je mam to praktycznie niespadaja nigdy do 2 w czasie jazdy . troche to dziwne z tymi kreskami :-/
KaS602 - 2007-09-21, 02:10

1.5 dCi chyba tak juz ma. W Clio III 1.5 dCi 68 KM (ktorym mam okazje nieraz jezdzic) przy spokojnej jezdzie na trasie rowniez temperatura na wskazniku wynosi "2 kreski". 4 zapalaja sie tylko przy "dynamiczniejszym" wyprzedzaniu.

W miom loganie nie zauwazylem nic nadzwyczajnego. Po uruchomieniu po chwili sa 2 kreski, chwile pozniej 4 nie zaleznie od stylu jazdy. Wiecej nigdy nie widzialem, a wentylator nie musi sie wlaczac dopiero, gdy bedzie ich zapalonych wiecej, tylko po to, aby utrzymac plyn chlodzacy w odpowiedniej temperaturze.

Andrzej - 2007-09-21, 08:04

Według mnie to coś takiego jak zagrzewanie się silnika do wyższej temperatury, a potem stygnięcie podczas jazdy (nawet spokojnej) świadczy o usterce termostatu. Zbyt niska temperatura pracy silnika powiduje większe zużycie paliwa i szybsze zużywanie się silnika. We wszystkich samochodach, jakimi jeździłem optymalna temperatua to połowa skali na wskaźniku.

Z tego co widzę Dacia na wyświtlaczu ma 8 kresek, które włączają się parami, więc faktycznie wskaźnik pokazuje tylko 4 zakresy temp. (i 5-ty jak nie pokazuje nic...) czyli trochę mało. W każdym razie radzę nie odpuszczać faktu obniżania się temp silnika w czasie jazdy tak nie powinno być. Co innego na postoju - ale tu raczej widział bym większe zagrzewanie się silnika tzn. 6 kresek do puki nie załączy sie wentylator w chłodnicy.

O awarii termostatu może swiadczyć też (przy najmniej u mnie tak było) słabo działające ogrzewanie.

arturo - 2007-09-21, 09:24

Też czułem że to termostat ale w ASO podłączyli samochód do kompa było to w lutym tego roku (oczywiście na hali było ciepełko) i sprawdzali przy jakiej temperaturze włączy się wentylator. Włączył się w odpowiednim czasie . Później SZEF tego serwisu wsiadł ze mną do samochodu i robiliśmy jazdę próbna . Gdy wyjechałem na szosę temperatura spadła do 2 kresek. Ale n ie zrobiło to na mim żadnego wrażenia i powtórzył słowa "że wszystko jest ok, i nie ma czego się czepiać"
Andrzej - 2007-09-21, 11:25

Sorry za ostre słowa ale w tym ASO to chyba barany pracują.

To, że wentylator włącza się przy założonej przez producenta temperaturze płynu chłodzącego świadczy o tym, że sprawny jest czujnik temperatury umieszczony w chłodnicy, a nie termostat. Przecież nawet jeżeli wymontujemy termostat z samochodu to przy postoju silnik się nam zagrzeje bo nie ma tak dużego odbioru ciepła przez chłodnicę jak w czasie jazdy. Termostat służy to dego, że przy zbyt dużym odbiorze ciepła właśnie przez chłodnicę jest zmniejszany lub odcinany obieg płynu tak aby w obrębie silnika temp. była optymalna. Wentylator na chłodnicy ma włączać się wtety, gdy odbiór ciepła przez chłodnicę jest niewystarczający i silnikowi grozi przegrzanie.

Ja w swoim fiaciorze miałem podobne objawy, jak Ty z tym, że u mnie jeszcze ogrzewanie słabo działało tzn. jak stałem w korku to działało, nawet wentylator się włączał, a jak jechałem to już nie działało. Powymianie termostatu wszystko jest OK.

Black Eryk - 2007-09-21, 11:58

Po pierwsze to benzyniaki grzeją się szybciej , dlatego ciezko porownywac jak sie grzeja a dodatkowo w dieslu jest termowylacznik ktory odpala wentylatory troche wczesniej, po drugie w kazdym normalnym aucie jak jest polowa wskaznika to zeby zalaczyl sie wentylator to trzeba dojsc troche powyzej polowy skali - a wiec chyba nie tak z tymi diodami - przy wlaczonym wentylatorze powinno byc na wskazniuku temp. 6 kresek(albo 5) - albo cos sa zle wyskalowane te wyswietlacze.


Andrzej napisał/a:
Sorry za ostre słowa ale w tym ASO to chyba barany pracują.

To, że wentylator włącza się przy założonej przez producenta temperaturze płynu chłodzącego świadczy o tym, że sprawny jest czujnik temperatury umieszczony w chłodnicy, a nie termostat. Przecież nawet jeżeli wymontujemy termostat z samochodu to przy postoju silnik się nam zagrzeje bo nie ma tak dużego odbioru ciepła przez chłodnicę jak w czasie jazdy. Termostat służy to dego, że przy zbyt dużym odbiorze ciepła właśnie przez chłodnicę jest zmniejszany lub odcinany obieg płynu tak aby w obrębie silnika temp. była optymalna. Wentylator na chłodnicy ma włączać się wtety, gdy odbiór ciepła przez chłodnicę jest niewystarczający i silnikowi grozi przegrzanie.

Ja w swoim fiaciorze miałem podobne objawy, jak Ty z tym, że u mnie jeszcze ogrzewanie słabo działało tzn. jak stałem w korku to działało, nawet wentylator się włączał, a jak jechałem to już nie działało. Powymianie termostatu wszystko jest OK.


Co do termostatu to steruje on przepływem plynu w 2 obiegach - malym i duzym i jezeli sie zepsuje to moze albo zostawic na duzym obiegu i wtedy bardzo dlugo bedzie sie auto grzalo - i moze nawet nie zdazy sie zagrzac (silnik bedzie cierpial bo bedzie niedobrzany), albo pozostawi na malym obiegu i wtedy szybko przegrzejemy silnik i wtedy najprawdopodobniej też nie włączą się wentylatory gdyż duży obieg nie zostanie uruchomiony i może nam szlak trafić głowice :/ lub uszczelkę pod głowicą.

KaS602 - 2007-09-21, 14:09

Andrzej napisał/a:
z tym, że u mnie jeszcze ogrzewanie słabo działało tzn. jak stałem w korku to działało, nawet wentylator się włączał, a jak jechałem to już nie działało. Powymianie termostatu wszystko jest OK.


Bym powiedzial, ze to pierwszy obiaw zbyt malej ilosci plynu chlodzacego w obiegu a nie awaria termostatu, przynajmniej po doswiadczenaich ze Sieny. To, ze wtedy wlacza sie wentylator to normalne.

arturo - 2007-09-21, 14:14

czujniki płynu chłodzącego są dwa jeden służy to tzn. ssania jak to było w przypadku gaźnikowców gdzie można było to ssanie regulować ręcznie a drugi jest w chłodnicy służący do odpalania wentylatora chłodnicy.
Andrzej - 2007-09-22, 11:13

kas602 napisał/a:
Andrzej napisał/a:
z tym, że u mnie jeszcze ogrzewanie słabo działało tzn. jak stałem w korku to działało, nawet wentylator się włączał, a jak jechałem to już nie działało. Powymianie termostatu wszystko jest OK.


Bym powiedzial, ze to pierwszy obiaw zbyt malej ilosci plynu chlodzacego w obiegu a nie awaria termostatu, przynajmniej po doswiadczenaich ze Sieny. To, ze wtedy wlacza sie wentylator to normalne.



Zgadza się, ale u mnie poziom płynu był OK. Po prostu zimą przy dużym mrozie straty ciepła w chłodnicy były tak duże, że nie starczało do prawidłowej pracy nagrzewnicy. Zamiast cipłego powietrza leciało ledwo letnie.

jurek - 2007-09-22, 19:12

silniki dci maja duza wieksza sprawnosc cieplna niz benzynowe i charakterystyczne dla nich jest slabe ogrzewanie podczas mrozow. mozna czesciowo przyslonic chlodnice. pozdr
Andrzej - 2007-09-24, 09:59

jurek napisał/a:
silniki dci maja duza wieksza sprawnosc cieplna niz benzynowe i charakterystyczne dla nich jest slabe ogrzewanie podczas mrozow. mozna czesciowo przyslonic chlodnice. pozdr


Ciekawa teoria...

Każdy silnik wysokoprężny ma wyższą sprawność cieplną niż benzynowy. Wynika to z tego, że przy wyższym ciśnieniu sprężnia i co za tym idzie wyższej temp. spalania, więcej energii zostaje zamienione na pracę bo po prosu nie zdąży być ona wypromieniowana przez silnik. Ale co to ma wspólnego z ogrzewaniem - przeceż ono bazuje na tym cieple[energii], które zdązy być wypromieniowane, a ponieważ temp. są wyższe to i więcej energii zostanie wypromieniowane. Sprawność ogrzewania zależy od wielkości [mocy] nagrzewnicy, a ona zależy przede wszystkim od "widzimisię" konstruktorów pojazdu ;-) i tego, w jakim klimacie samochód ma być używany.

jurek - 2007-09-24, 13:52

diesle, zwlaszcza w zimie sa permanentnie niedogrzane. stad nizsza temp. plynu w chlodnicy a zatem tez w nagrzewnicy. czytalem nie pamietam juz gdzie chyba w auto swiecie na ten temat, i ameryki nie odkrywam. pozdr
Andrzej - 2007-09-26, 09:46

jurek napisał/a:
diesle, zwlaszcza w zimie sa permanentnie niedogrzane. stad nizsza temp. plynu w chlodnicy a zatem tez w nagrzewnicy. czytalem nie pamietam juz gdzie chyba w auto swiecie na ten temat, i ameryki nie odkrywam. pozdr


Jurek, nagrzewnica jest częscią tzw. krótkiego obiegu płynu chłodzącego, tak więc temp. zew. nie powinna mieć to dużego wpływu o ile sprawny jest termostat. I nie mowię to tym, że trmostat zatnie się albo na dużym albo na małym obiegu, bo możliwe jest także to, że po prostu zacznie się otwierać przy zbyt niskiej temperaturze (miałem tak starym Fordzie Taunusie gdzie po wymianie trmostatu nawet w dwudziesto stopniowe mrozy temp miałem na pół skali - fakt silnik bezynowy). Dla przykładu moja żona jeździ służbową Fabią tdi. i zimą nie ma problemów ani z ogrzewaniem, ani z niedogrzaniem silnika. Co do ew. niedogrzewania się silników diesla to może autorowi art. chodziło o jazdy na krótkich odcinkach zimą, kiedy to silnik nie zdązy się nagrzać do prawidłowej temp. co jest bardziej szkodliwe dla silników wysokoprężnych niż benzynowych.

Z drugiej strony nie zawsze to, co piszą w gazetach motoryzacyjnych ma sens. Np. kiedyś robiono testy elastyczności dla samochodów z automatyczną skrzynią biegów i manualną. Z tych testów wynikało np. czas rozpędzania 60-100km/h na IV biegu w przypadku skrzyń automatycznych jest dużo, dużo dłuższy niż dla skrzyń manualnych - co jest kompletną bzdurą, bo przy konieczności gwałtownego rozpędzenia pojazdu z automatyczną skrzynią biegów przy 60km/h załączył bysię drugi ew, trzeci bieg.

Black Eryk - 2007-10-12, 08:00

Andrzej napisał/a:
jurek napisał/a:
diesle, zwlaszcza w zimie sa permanentnie niedogrzane. stad nizsza temp. plynu w chlodnicy a zatem tez w nagrzewnicy. czytalem nie pamietam juz gdzie chyba w auto swiecie na ten temat, i ameryki nie odkrywam. pozdr


Jurek, nagrzewnica jest częscią tzw. krótkiego obiegu płynu chłodzącego, tak więc temp. zew. nie powinna mieć to dużego wpływu o ile sprawny jest termostat. I nie mowię to tym, że trmostat zatnie się albo na dużym albo na małym obiegu, bo możliwe jest także to, że po prostu zacznie się otwierać przy zbyt niskiej temperaturze (miałem tak starym Fordzie Taunusie gdzie po wymianie trmostatu nawet w dwudziesto stopniowe mrozy temp miałem na pół skali - fakt silnik bezynowy). Dla przykładu moja żona jeździ służbową Fabią tdi. i zimą nie ma problemów ani z ogrzewaniem, ani z niedogrzaniem silnika. Co do ew. niedogrzewania się silników diesla to może autorowi art. chodziło o jazdy na krótkich odcinkach zimą, kiedy to silnik nie zdązy się nagrzać do prawidłowej temp. co jest bardziej szkodliwe dla silników wysokoprężnych niż benzynowych.

Z drugiej strony nie zawsze to, co piszą w gazetach motoryzacyjnych ma sens. Np. kiedyś robiono testy elastyczności dla samochodów z automatyczną skrzynią biegów i manualną. Z tych testów wynikało np. czas rozpędzania 60-100km/h na IV biegu w przypadku skrzyń automatycznych jest dużo, dużo dłuższy niż dla skrzyń manualnych - co jest kompletną bzdurą, bo przy konieczności gwałtownego rozpędzenia pojazdu z automatyczną skrzynią biegów przy 60km/h załączył bysię drugi ew, trzeci bieg.



Co do autora to pytałem o to czemu kreski są tylko do 4 i tyle:
Black Eryk napisał/a:

Czy zdarzyło wam się zagrzać tak silnik 1.5 dCi żeby włączyły się wentylatory, jeżeli tak to ile mieliście kresek od temp. na wyświetlaczu ? Bo u mnie kilkakrotnie włączyły się wentylatory ale wskaźnik temp był na połowie - czyli 4 kreseczki :-? - czy to nie jest trochę dziwne że nie wskoczył na całą skale ( 8 kresek) ?


A co do rzeczywistej sprawności ogrzewania kabiny to ogrzewanie w dieslach jak tak samo dobre jak i w benzyniakach. Ogrzewanie kabiny jest przedewszystkim zależne od stanu/sprawności układu chłodzenia i nagrzewnicy - czyli od tego czy nie cieknie i nie zapowietrza układu chłodzenia i nie jest zaśniedziała lub czymś zabrudzona, jeżeli wszystko jest oki to można się grzać do bólu :-)

Gość - 2007-12-26, 12:53
Temat postu: Problemy z niedogrzanym silnikiem.
Mam problem - proszę o radę.
W lipcu tego roku kupiłem w salonie nową Dacię 1,5 dCi. Od samego początku użytkowania mam problem z temperaturą cieczy chłodzącej. Silnik jest bez przerwy niedogrzany (najwyżej 2 kreski), do tych 2-ch kresek długo się rozgrzewa; sporadycznie w upalny dzień, przy staniu w korkach, temperatura osiągała 4 kreski. Przy pierwszym przeglądzie zgłosiłem problem, ale w serwisie zlekceważono go - mimo to mnie niepokoi. Jestem ciekawy jak jest u innych użytkowników Dacii i jaka na to rada.

jacek - 2007-12-26, 13:00

tez tak mam to normalne
jurek - 2007-12-26, 14:47

diesle, ze zgledu na wyzsza sprawnosc cieplna niz benzyna slabiej sie grzeja, i nowoczesnych dieslach to normalne. pozdr
Gregosa - 2007-12-26, 17:29
Temat postu: Re: Problemy z niedogrzanym silnikiem.
Ten typ tak ma ;-)
Dwie kreski zimą wskakują po ok. 4-5 min., a czterech kreseczek nie widziałem od ponad 2 mcy, kiedy to jeżdżę prawie tylko po mieście.

El Logano - 2007-12-26, 20:50

Drogi Adamie, istotnie jest tak, że nowoczesne diesle mają bardzo małe sptraty cieplne, czyli większość energii cieplnej wydzielanej przy spalaniu paliwa idzie na pracę mechaniczną a mniej do chłodnicy (i cieczy chłodzącej).

DCi jest właśnie przykładem takiego nowoczesnego diesla. Dwie kreski mogą Ci wskoczyć po 5-10 minutach jazdy (zależy od stylu jazdy). Pamiętaj, by na zimnym silniku nie przekraczać 2500 rpm.

Jeśli chcesz, by wskoczyły 4 kreski, musiałbyś po przejechaniu 20-30km pokręcić silnik od 2000 do minimum 3000 obrotów, i nie na piątce, tylko na dwójce, trójce, czwórce (na tych biegach masz mniejszą prędkość i mniejszy opływ powietrza studzący chłodnicę).

Spróbuj tej techniki i opisz wyniki :-)

Pozdro.

Black Eryk - 2007-12-27, 08:45
Temat postu: Re: Problemy z niedogrzanym silnikiem.
adam napisał/a:
Mam problem - proszę o radę.
W lipcu tego roku kupiłem w salonie nową Dacię 1,5 dCi. Od samego początku użytkowania mam problem z temperaturą cieczy chłodzącej. Silnik jest bez przerwy niedogrzany (najwyżej 2 kreski), do tych 2-ch kresek długo się rozgrzewa; sporadycznie w upalny dzień, przy staniu w korkach, temperatura osiągała 4 kreski. Przy pierwszym przeglądzie zgłosiłem problem, ale w serwisie zlekceważono go - mimo to mnie niepokoi. Jestem ciekawy jak jest u innych użytkowników Dacii i jaka na to rada.


U mnie jest tak samo, i żeby mieć 4 kreski trzeba szczególnie zimą troszkę go pokręcić w granicach 3000rpm, w lecie dużo szybciej osiąga 4 kreski. Nie masz się czym martwić to normalne przy tym silniku. Pamiętaj aby nie katować nie rozgrzanego silnika, szczególnie pod górkę, dodatkowo dopóki silnik nie osiągnie tych dwóch kresek to będzie Ci troszkę więcej spalał. Mi dwie kreski chwytają w zimie przy minusowych temp. po przejechaniu około 5-6km, natomiast gdy jest troszkę powyżej zera to po około 3-4km są już 2 kreski. Wentylatory w lecie odpaliły mi się gdy miałem 4 kreski i nawet nie osiągnąłem stanu 8 kresek, a 6 kresek chyba się nie da włączyć, bo przy bardzo wysokich temp z 4 kresek przeskoczy prawdopodobnie od razu na 8.
Ale mi to nie przeszkadza, bo ciepłe powietrze zimą leci mi już nawet po przejechaniu 1km.

dogberry - 2007-12-27, 09:19

Witam
2 kreski to standard bo komputer nie jest dokładny. Po przejechaniu kilkudziesięciu kilometrów chociaż macie 2 kreski temperatura i tak jest ok. czyli w okolicach 85 stopni.

waski - 2007-12-27, 09:30

Wszystko w porządku u mnie też tak jest, a jak chcesz potwierdzenia co napisałem to jak silnik będziesz już miał zagrzany to depnij go trochę na ulicy i zobaczysz jak się pokarzą 4 kreski, ale potem znowu będą po jakimś czasie dwie.
Tutaj to jest normalne, czy to diesel czy benzyna, zawsze są dwie, bo jak już ktoś wyżej napisał, ten typ tak ma.

loganik - 2007-12-27, 10:35

U mnie jak wskoczy na 4 kreski to tak trzyma niezależnie od stylu jazdy.


Pozdrawiam, Loganik ;-)

Karpiu66 - 2007-12-27, 10:44

loganik napisał/a:
U mnie jak wskoczy na 4 kreski to tak trzyma niezależnie od stylu jazdy.


Pozdrawiam, Loganik ;-)

Bo benzyna :-P

Andrzej - 2007-12-27, 10:52

Ja też mam dwie kreski!
Cztery włączają się tylko przy bardzo dynamicznej jeździe - ale zauważyłem też, że wtedy i ogrzewanie lepiej działa :evil: - niedługo wybieram się do serwisu z kilkoma pytaniami, więc zapytam i o to. Puki co można lekko przysłonić chłodnicę.

swissman - 2007-12-27, 15:29

tez mam tylko dwie kreski zima... latem czasami mialem do czterech....

co mnie bardziej martwi to spalanie, ktore sie ustabilizowalo na ok. 5.6 litra na setke... moze to wina zimy i gorszego paliwa? pare miesiecy temu mialem ok. 5.3....

na dzien dzisiejszy przejechalem 15500 km...

Andrzej - 2007-12-27, 17:01

El Logano napisał/a:
nowoczesne diesle mają bardzo małe sptraty cieplne


jurek napisał/a:
diesle, ze zgledu na wyzsza sprawnosc cieplna niz benzyna slabiej sie grzeja


Panowie, nie przesadzajmy - niedługo ktoś dojdzie do wniosku, że wkrótce silniki diesla w ogóle nie będą potrzebowały chłodzenia, albo jeszcze będą chłodzić jak klimatyzacja. Temperatury spalania w tych silnikach są kilkakrotnie wyższe niż w silnikach benzynowych, a tylko ok. połowa [mówiąc współczesną polszczyzną "mniejsza połowa"] tej energii zamieniana jest na pracę - reszta wylatuje przez rurę wydechową i do chłodnicy.
Niedogrzewanie się przy spokojnej jeździe jest bardziej efektem słabej pracy termostatu i tego, że układ chłodący jest dostosowany od odprowadzenia całego nadmiaru ciepła nawet przy ostrej jeździe.

Gregosa - 2007-12-27, 18:52

Andrzej napisał/a:
El Logano napisał/a:
nowoczesne diesle mają bardzo małe sptraty cieplne


jurek napisał/a:
diesle, ze zgledu na wyzsza sprawnosc cieplna niz benzyna slabiej sie grzeja


Panowie, nie przesadzajmy

Ale to przecież fakty... :->
A przesadzają raczej Ci panikujący, że się silniki nie dogrzewają... ;-)

Andrzej - 2007-12-27, 19:01

A ja uważam, że mylicie sprawność cieplną z ilością ciepła wydzielanego przez silnik.
Pablo78 - 2007-12-27, 22:42

waski napisał/a:
Tutaj to jest normalne, czy to diesel czy benzyna, zawsze są dwie, bo jak już ktoś wyżej napisał, ten typ tak ma.


W benzyniaku jak wskoczą na cztery to już sie tak trzymają i nie spadają w dół ;-)

dmas - 2007-12-28, 09:49

Pablo78 napisał/a:
W benzyniaku jak wskoczą na cztery to już sie tak trzymają i nie spadają w dół


wlasnie, trzeba bylo kupic benzynowy to nie mielibyscie takich zmartwien teraz. :-)

paulus - 2007-12-28, 10:41

swissman napisał/a:
tez mam tylko dwie kreski zima... latem czasami mialem do czterech....

co mnie bardziej martwi to spalanie, ktore sie ustabilizowalo na ok. 5.6 litra na setke... moze to wina zimy i gorszego paliwa? pare miesiecy temu mialem ok. 5.3....

na dzien dzisiejszy przejechalem 15500 km...


U mnie spalanie ustabilizowało się na 6.3 l/100km - jazda wyłacznie w miescie, średnia prędkość 30 km/h, włączone ogrzewanie non stop.

Zimą tylko i zawsze dwie kreski - nawet w korkach.
Cztery jesienią w trakcie jazdy na wysokich obrotach.

jurek - 2007-12-28, 20:58

a miales nadzieje ze zima spalanie sie obnizy? pozdr
jacala - 2007-12-30, 20:25

Witam

A jak juz ci sie rozgrzeje do tych dwoch kresek i wlaczysz grzanie samochodu to powietrze jest gorace czy nie, jak jest tzn dwie kraski to normalny poziom.

Nagrzewnica jest "wpieta" w maly obieg.
Jak jest silnik zimny termostat przepuszcza cala wode przez maly obieg i nic niepuszcza na chlodnice, dopiero jak sie rozgrzeje to odpowiednio (i tu w zaleznosci jaki tam projektanci zatosowali mieszalnikowy czy rozdzielajacy) oddaje badz odbiera wode na chlodnice badz z chlodnicy.

Przy normalnej temp pracy silnika woda chlodzaca na wyjacu z chlodzenia cylindrow powinna miec troche powyzej 100 C gdzies okolo 103 moze 105 (nie wrze po cisnienie w obiegu niejest atmosferyczne tylko jest podwyzszone przez pompe) i termostat wlasnie ma za zadanie utrzymywac wlasnie tem na wyjsciu z cylindrow na stalym poziomie.

Z innej beczki w dobrym tonie jest dobierac tak termostat zeby w przypaku jego popsucia puszcal caly przeplyw na chlodnice, bo mozna jechac dalej a jak sie woda zagrzeje to stoisz w seicento nikt o tym niepomyslal i jak mi termostat nawalil to musialem na raty do serwisu jechac.

Troche polecialem z tematem ale jak powietrze gorace to jest OK
Jak masz za duzo pieniedzy to jedz do serwisu i podlacz komputerek wowczas pokaza ci jaka dokladnie tem ma woda przy czujniku temp. (szkoda szmalu niejedz)
Jacek

Borowik - 2007-12-30, 21:39

Cześć, moim skromnym zdaniem diesel zawsze będzie wolniej sie rozgrzewał niz benzyna.Dlatego na krótkie dystanse lepiej kupować benzynę.Kiedzyś planowałem zakup fiata w dieslu ale po konsultacjach z uzytkowanikami diesli stwierdziłam że lepsza jest benzyna, dużo jeżdżę po mieście.Pozdro!!!!!!
jacala - 2007-12-30, 23:15

Borowik napisał/a:
Cześć, moim skromnym zdaniem diesel zawsze będzie wolniej sie rozgrzewał niz benzyna.Dlatego na krótkie dystanse lepiej kupować benzynę.Kiedzyś planowałem zakup fiata w dieslu ale po konsultacjach z uzytkowanikami diesli stwierdziłam że lepsza jest benzyna, dużo jeżdżę po mieście.Pozdro!!!!!!

Generalnie na szybkosc rogrzewania sie silnika ma wiele czynnikow
-sprwanosc silnika raczej nie wplywu na temperature wody tylko wplywa bardziej na temp spalin im wyzsza sprawnosc tym nizsza temp spalin a temp wody chlodzoacej zalezy tylko od oporow tarcia jakie wystepuja na styku tlok cylinder. Produkty spalania w cylidrze podgrzewaja w minimalnym stopniu wode gdyz mamy tam do czynienia z przemiana adiabatyczna (teoretytcznie jesli jest to czysta przemiana adiabatyczna to niema wymiany ciepla z otoczeniem) ale niestety to tylko teoria i w rzeczywistosci jednak tak niejest i jest jakis minimalny przeplyw ciepla do wody.
Zatem glownym czynnikiem majacym wplyw na szybkosc podgrzewania sie wody jest wspomniane wczesniej cieplo powstajace w wyniku tarcia.
Drugim i majacym jeszcze wiekszy wplyw jest ilosc wody chlodzacej w malym obiegu chlodzacym im wiecej tym dluzej bedzie sie silnik nagrzewal.
Podsumowujac niemozna polaczyc szybkosci podgrzewania sie silnika z jego typem benzyna czy diesel.

eshoo - 2008-01-07, 18:37

Uf no to mnie pocieszyliście 20 grudnia odebrałem mcvke i cały czas mam 2 kreski. Myślałem, że coś nie ok z moim samochodem w salonie nie robili scen nie igorowali tylko umówili na wizyte. Niech badają, w każdym razie lepiej się jeździ wiedząć, że te 2 kreski w dieslu to raczej norma
eshoo - 2008-01-08, 19:08

no i niestety nie ma cie racji - w dieslu TO NIE JEST NORMALNE. Tak mi uczciwie powiedzieli w salonie (który nota bene bardzo chwale). W instrukcji stoi jak byk, że mają być przy optymalnej jeździe 4 kreski więc mają być. Przebadali i okazało się, że termostat za wcześnie otwiera wiekszy obieg. Tak, ze wszystkich którzy mają dwie kreski prosze o nie wprowadzanie w błąd i wizytę w AS
petek - 2008-01-08, 19:59

No dobra, za wcześnie otwiera duży obieg, a dlaczego w dalszym ciągu 4 kreski się nie pojawiają? Moim zdaniem jeśli byłoby tak jak mówisz to 4 kreski pojawiałyby się, tyle że później, ale ja się nie znam. Tak na logikę nie bardzo wygląda to tłumaczenie serwisu. Z drugiej strony jeśli wyregulowali Ci i masz teraz 4 kreski to ciekawe czy latem nie będziesz narzekał na przegrzewanie.
KaS602 - 2008-01-08, 22:15

eshoo napisał/a:
termostat za wcześnie otwiera wiekszy obieg


Pomimo to predzej czy pozniej silnik "zlapalby" odpowiednia temperature, tylko po dluzszym czasie.
Problem (?) ten wystepuje rowniez w clio III dCi mojego brata - na trasie przy spokojnej jezdzie nigdy nie ma 4ech kresek.

dogberry - 2008-01-08, 22:43

eshoo napisał/a:
no i niestety nie ma cie racji - w dieslu TO NIE JEST NORMALNE. Tak mi uczciwie powiedzieli w salonie (który nota bene bardzo chwale). W instrukcji stoi jak byk, że mają być przy optymalnej jeździe 4 kreski więc mają być. Przebadali i okazało się, że termostat za wcześnie otwiera wiekszy obieg. Tak, ze wszystkich którzy mają dwie kreski prosze o nie wprowadzanie w błąd i wizytę w AS


Byłem w serwisie i jest to normalne.

Andrzej - 2008-01-09, 09:02

petek napisał/a:
No dobra, za wcześnie otwiera duży obieg, a dlaczego w dalszym ciągu 4 kreski się nie pojawiają? Moim zdaniem jeśli byłoby tak jak mówisz to 4 kreski pojawiałyby się, tyle że później, ale ja się nie znam. Tak na logikę nie bardzo wygląda to tłumaczenie serwisu. Z drugiej strony jeśli wyregulowali Ci i masz teraz 4 kreski to ciekawe czy latem nie będziesz narzekał na przegrzewanie.


Jeżeli za wcześnie otwierany jest duży obieg - czyli po ludzku mówiąc termostat otwiera się mocno przy zbyt niskiej temperaturze - to silnik nie osiągnie nigdy [może jedynie, gdy będziemy jechać z gazem do dechy] prawidłowej temperatury, ponieważ zawsze jest jakiś zapas w układzie chłodzenia, a w dodatku mamy zimę - więc jeszcze lepsze odprowadzenie ciepła.
Wcześniej już kiedyś pisałem o termostacie w moim, jak dotąd najlepszym samochodzie [chociaż Dacia go goni...] Fordzie Taunusie, gdzie po wymianie termostatu nie miałem już problemów ani z niedogrzanym [nawet w dwudziestostopniowe mrozy], ani z przegrzanym silnikiem [nawet w upały w korkach, a nie było tam el. dmuchawy na chłodnicy, tylko wentylator na silniku].
Zaraz napiszę do Decaru w Warszawie maila także w tej sprawie - ciekawe co odpowiedzą?

eshoo - 2008-01-09, 20:38

dogberry napisał/a:
eshoo napisał/a:
no i niestety nie ma cie racji - w dieslu TO NIE JEST NORMALNE. Tak mi uczciwie powiedzieli w salonie (który nota bene bardzo chwale). W instrukcji stoi jak byk, że mają być przy optymalnej jeździe 4 kreski więc mają być. Przebadali i okazało się, że termostat za wcześnie otwiera wiekszy obieg. Tak, ze wszystkich którzy mają dwie kreski prosze o nie wprowadzanie w błąd i wizytę w AS


Byłem w serwisie i jest to normalne.


Ciekawe czemu w moim serwisie powiedzieli ze nie jest to normalne. Jak już pisałem wystarczy poczytać instrukcję obsługi gdzie pisze jak byk - przy optymalnej jeździe na wskaźniku powinny być widoczne 4 punkty świetlne - I to jest normalne. Co do wpisu że jest to tłumaczenie serwisu - to wole takie tłumaczenie gdzie na czas badania dostałem wózek zastępczy a oni zdiagnozowali iż usterka fatktycznie istnieje (po przebadaniu parametrów od silnika wychłodzonego do ciepłego). Niż tłumaczenie o normalności i ignorowanie usterki

eshoo - 2008-01-09, 20:42

Acha i nic mi nie regulowali, po prostu jutro wymienią termostat na nowy - napisze co się zmieniło.
jacek - 2008-01-09, 21:03

Dziwne że wszystkie tak mają. Co, wszystkie mają uszkodzone termostaty? Ciekaw jestem czy coś da wymiana termostatu. Ja bym tam się przyczepił prędzej do tego kreskowego wskaźnika temperatury.
A może źle przetłumaczyli instrukcję obsługi ? :mrgreen:

dogberry - 2008-01-09, 22:34

eshoo napisał/a:

Ciekawe czemu w moim serwisie powiedzieli ze nie jest to normalne. Jak już pisałem wystarczy poczytać instrukcję obsługi gdzie pisze jak byk - przy optymalnej jeździe na wskaźniku powinny być widoczne 4 punkty świetlne - I to jest normalne. Co do wpisu że jest to tłumaczenie serwisu - to wole takie tłumaczenie gdzie na czas badania dostałem wózek zastępczy a oni zdiagnozowali iż usterka fatktycznie istnieje (po przebadaniu parametrów od silnika wychłodzonego do ciepłego). Niż tłumaczenie o normalności i ignorowanie usterki


Po odebraniu też mnie to irytowało, pojechałem do serwisu. Sprawdzili wszytko, zapewnili mnie, że silnik się rozgrzewa do odpowiedniej temperatury i termostat też jest OK. Może w Twoim przypadku jest termostat walnięty ale u mnie jak u większości to jest normalna rzecz, że się świecą 2 kreseczki. Powiedzieli, że to wina niedokładnego i bardzo czułego komputerka, trochę wilgoci i pokazuje 2 kreski.

Andrzej - 2008-01-10, 08:04

A ja jednak uważam, że eshoo ma rację. Zauważyłem ostatnio, że jak jadę dynamiczniej to o wiele lepiej działa mi ogrzewanie. Jak jadę oszczędnie to nawet ustawione na maksa nie dogrzewa auta.
Co do tego, że wszyscy mamy walnięte termostaty - możliwe, a może po prostu trafiły się nam jakieś "indyjskie" wersje silników przystosowane do pracy w gorących klimatach. Albo może jest to potwierdzenie teorii o stosowaniu części gorszej jakości?

jurek - 2008-01-10, 10:50

byc moze montuja fabrycznie termostaty z taka wlasnie charakterystyka otwierania, i dlatego wiekszosc ma 2 kreski. pozdr
jurek - 2008-01-10, 10:50

byc moze montuja fabrycznie termostaty z taka wlasnie charakterystyka otwierania, i dlatego wiekszosc ma 2 kreski. pozdr
Pablo78 - 2008-01-10, 19:42

Andrzej napisał/a:
Albo może jest to potwierdzenie teorii o stosowaniu części gorszej jakości?


Znowu zaczynacie... :?: ;-)

PAPIRUS - 2008-01-10, 20:12

Tak od siebie ma 4 cegiełki po kilku km jazdy :-)
dogberry - 2008-01-10, 20:39

Zrobiłem mały test. Jak macie 2 kreski i już jedziecie dłuższa chwile (najlepiej to zrobić na 3) wkręćcie samochód do 3500 - 4000 obrotów i prawie natychmiast się pojawią 4 kreski 8-)
eshoo - 2008-01-12, 20:07

No i mieliście racje - zwracam honor. Po zmianie termostatu dalej 2 kreski i jak to ktoś napisał jest to wina wyświetklacza, tyle, że to nie jego wrażliwości ale jej braku. Konstruktorzy poszli na łatwiznę tzn od 0 stopni do bodajrze 85 2 kreski, powyżej 4 kreski. Skacze sobie po 2. temperatura własciwa 89 stopni a te 4 stopnie różnicy to dopuszczalne błędy termostatu. W lecie powinno być ok, w zimie 2 kreski - norma. I jeszcze podziękowania dla mojego ASO za samochód zastępczy i poważne podejście do moich weątpliwości nie dośc, że wymienili nota bene sprawną częsć to jeszcze zdemontowali licznik i zakładali nowy - coby porównać.
ZeneC - 2008-01-13, 08:54

No to wielu z nas weźmie teraz spokojny, głębszy oddech... :lol:
Andrzej - 2008-01-13, 09:31

Albo i nie.
Bo jeżeli temp. bedzie np 70°C to też będą dwie kreski...

El Logano - 2008-01-13, 12:47

Hehe Dogberry też u mnie tak zawsze było, jak go podkręciłem do mocy maksymalnej, poza maksymalny moment obrotowy, to wskakiwały po czasie 4 kreski, ale...
No właśnie ostatnio wracając z sylwestra po 160Km nadal miałęm 2 kreski (jazda w zakresie 1500-2500 rpm), depnąłem więc na obwodnicy od Gdyni do Straszyna (chyba z 25km) non stop 120km/h (na drodze pustki jak to w Nowym Roku :-) ), potem autostrada A1 - 140km/h ponad 20km i... dalej dwie kreski. Więc pozwoliłem sobie na ciut szaleństwa - na odcinku 5km przyspieszałem i zwalniałem, przy czym silnik racował między 2500, a 4500 obrotów i ... dalej nic. Odpóściłem sobie, 4 kreski nie wskoczyły, a było około 2st. C. na plusie.

*podaję prędkości licznikowe, żeby było łatwiej - wiem, że 140km/h to tak naprawdę 126, a 120 to 108 :-)

ZeneC - 2008-01-13, 13:40

Andrzej napisał/a:
Albo i nie.
Bo jeżeli temp. bedzie np 70°C to też będą dwie kreski...


W początkowym momencie pracy zapewne przez jakiś czas jest właśnia taka, ale potem silnik dochodzi do temperatury dla siebie optymalnej. Zimą po znacznie dłuższym okresie, latem po krótszym. Uproszczona skala wskaźnika temperatury silnika nie jest dla mnie większym problemem. Równie dobrze mógłbym mieć wskaźnik z polem zielonym i czerwonym. Do doświadczeń ekstremalnych, podobnych do opisanego przed chwilą przez El Logano, czy przy innych okazjach przez innych kolegów, nie mam pozytywnego stosunku i pozostawiam tę poznawczą ciekawość producentowi. Pomimo ustawicznie wyświetlanych zimą dwóch kreseczek (lub jak kto woli - cegiełek) dobre rozgrzanie silnika można wyczuć po temperaturze strumienia nawiewu ciepłego powietrza. Organoleptycznie, jak to mówią. Trzeba tylko kilka kkm mieć za sobą...

eshoo - 2008-01-13, 20:46

Andrzej napisał/a:
Albo i nie.
Bo jeżeli temp. bedzie np 70°C to też będą dwie kreski...


No to mam nadzięje że w lecie będzie osiągał 4 punkty

jacek - 2008-01-13, 22:44

Już o tym pisałem wcześniej w innym temacie ale zwróćcie uwagę na obroty jałowe diesla jak jest silnik zimny to jest ok 900 jak jest ciepły to ok 700
El Logano - 2008-01-14, 17:06

U mnie 700 nigdy nie jest. Jedna kreska na obrotomierzu to 125 obrotów (a nie 100 jak mówi instrukcja). Przy zimnym silniku mam prawie 1000, a na ciepłym 800-875. Faktycznie da się to odczuć. Poza tym na zimnym silniku czuć, że przy ruszaniu ze sprzęgła bez gazu DCi się dławi, gdy jest zimny, a na rozgrzanym śmiało rusza.
Andrzej - 2008-01-14, 17:18

Wczoraj się trochę pościgałem z żonką i faktycznie wskoczyły mi 4 kreski, ale jechałem między 3500 a 4200 obr/min, z ogrzewania aż zaczęło śmierdzieć rozgrzanym plastikiem.

PS.
Nie bardzo mogłem dać radę 70 konnej Fabii... :evil: :evil: :evil:

Za to hamulce świetne - gwałtowne hamowanie ze 150km/h bez problemów, nie ma zarzucania ani utraty kontroli nad autem, ABS bardzo dobrze działa - lepiej niż w Skodzie - tylko ok. 100m trzeba było hamować... :lol: :lol: :lol:

El Logano - 2008-01-14, 18:06

100m? To mało jak na taką prędkość!! Potwierdzam bardzo dobre działanie ABS-u, lepiej niż w Fiacie Panda - bo ostatnio też sobie testowałem :-)
jacek - 2008-01-20, 20:25

No zrobiło się cieplej i cztery kreski się pojawiają ;-)
Black Eryk - 2008-01-21, 09:58

Jeżeli auto zimą dłużej jeździ nie dogrzane , czyli robi odcinki maksymalnie po kilka km to zacznie zbierać się osad w kolorze kawy z mlekiem (olej z wodą) - pod korkiem wlewu oleju. A jak takiego osadu zimą nie ma, to nie ma się czym przejmować...
Gregosa - 2008-03-13, 20:56

Wczoraj po 10km dość dynamicznej (ale bez przesady, może "sprawnej") jazdy ujrzałem ze zdziwieniem 4 kreski :mrgreen:
Black Eryk - 2008-03-14, 08:23

No to rzeczywiście spokojnie jechałeś, mi się 4 kreski też zapalają prawie codziennie i też po jakiś 10km , ale jadę ostro :)
Gregosa - 2008-03-14, 09:38

Black Eryk napisał/a:
No to rzeczywiście spokojnie jechałeś, mi się 4 kreski też zapalają prawie codziennie i też po jakiś 10km , ale jadę ostro :)

Ostatnio 4 kreski widziałem w październiku ;) ale ostatnie 4 m-ce tylko po mieście...

wox - 2008-04-27, 13:30

Jeżdżę w miarę spokojnie (głównie w trasie) i nigdy nie widziałem więcej niż 2 kreski. W Fordzie też był podobny wyświetlacz i też nigdy nie widziałem więcej niż 2 kreski.
jacek - 2008-04-27, 14:59

Jest już ciepło wystarczy że jadę pow. 2500 obr min. są 4 kreski. Jak włączę klimę i jadę spokojnie to też się pojawiają, wygląda że u mnie jest ok.
Paf - 2008-04-28, 20:46

Ja mam prawie od razu po uruchomieniu (2-3 min) 4 kreski, ale może jak się zupełnie dotrze trochę spadnie.
laisar - 2008-04-28, 21:09

W benzynie właśnie 4 kreski to temperatura normalna - a dyskusja dotyczyła diesla (:
dogberry - 2008-09-14, 12:27

To ma na pewno związek z tym, że jest coraz zimniej. Zimą to prawie nigdy nie miałem 4 kresek.

Co do pojawiania się i znikania kresek to masz silnik benzynowy. On bardzo szybko się nagrzewa a także szybko ochładza więc jak jechałeś ze stałą prędkością bez wysokich obrotów to temperatura spadła bo chłodziło go powietrze.

Mamert - 2008-09-14, 12:42

Miałem to we Fiacie i to jest termostat. Silnik wytwarza tyle ciepła że spokojnie można ogrzać domek jednorodzinny, więc przy zamkniętym termostacie i włączonym ogrzewaniu temperatura nie powinna w czasie jazdy spaść do dwóch kresek. Na krótkich trasach będzie zwiększone zużycie paliwa.
wox - 2008-09-14, 18:08

Mamert napisał/a:
temperatura nie powinna w czasie jazdy spaść do dwóch kresek. Na krótkich trasach będzie zwiększone zużycie paliwa.

Mam nadzieję, że masz na myśli benzyniaki, bo u mnie 4 kreski to ja widziałem zaledwie kilka razy (m.in. na bardzo długim, górskim podjeździe oraz sporadycznie w korkach, przy temp. otoczenia ok. 30 stopni i włączonej klimatyzacji), a tak to prawie zawsze 2 kreski. Wcześniej w Fordzie (bardzo podobny system wyświetlania informacji o temp. i ilości paliwa) na przestrzeni ponad 90 tys. km podobnie - prawie zawsze 2 kreski.

Zdaję sobie sprawę, że moje spostrzeżenia nie są typowe (tak jak, np. o śr. zużyciu paliwa), ale dla kogoś, kto preferuje ekonomiczny styl jazdy moje uwagi mogą być ważne.

Reasumując - 2 kreski, to wcale nie jest źle (przynajmniej w silnikach dCi)

GeRRaD - 2008-09-14, 18:46

Też bym stawiał na termostat - w benzyniakach przy takiej temperaturze otoczenia objawy o jakich piszesz nie powinny mieć miejsca. Albo winne sa jakieś elektroniczne chochliki w wyświetlaczu, połączeniach itp.Obserwuj i daj znać co dalej.
dogberry - 2008-09-14, 18:57

http://www.daciaklub.pl/forum/viewtopic.php?t=267

Zaczyna się tak pod koniec 1 strony...

Mamert - 2008-09-14, 19:17

Kratylos ma benzyniaka, więc się odnoszę do benzyny, u mnie w MCVce dwie kreski po 1 km, a następne dwie po następnych 1-1,5 km. A jak już wskoczą cztery kreski to nie spadło do dwóch.
piotrres - 2008-09-14, 22:40
Temat postu: dwie cegły
Kratylos,
Myślę,że to sprawka jesieni (temperatury), ja też ostatnio mam tylko dwie cegły. Na starym forum też ruszałem tę kwestię.
I pogodziłem się, z tym że ten typ tak ma.
P.S. Ostatnie 3 tygodnie tylko po mieście (dom-szpital-dom :-? ) o różnych porach i wynik: 8.1 L/100 km w cyklu miejskim.

Pozdrawiam PMS

KaS602 - 2008-09-15, 08:32

W dCi jeszcze mozna uznac za norme tylko 2 kreski, ale w benzyniaku (zwlaszcza, ze predzej tak nie bylo) moze to swiadczyc o jakims problemie. Ja obstawiam termostat albo czujnik temperatury...

Pitorres, tez mam 1.6 MPI i jeszcze nigdy (nawet przy - 15, -20 st) nie widzialem, aby po nagrzaniu bez powodu wskaznik temeratury wskazywal ponownie tylko 2 kreski...

Black Eryk - 2008-09-15, 10:13

U mnie w 1.5dci 2 kreski w zimie przy spokojnej jeździe to norma - ostra jazda potrafi zwiększyć do 4 kresek - ale jak się uspokoi styl jazdy to czasem znowu spada do 2 kresek.
DAREK - 2008-09-15, 13:16

Wskaźnik w Dacii nie jest zbyt precyzyjny, dużo lepsze są wskażniki analogowe ze wskazówką. Łatwiej obserwować temperaturę cieczy.
Proponuję prosty test. Trzeba uruchomić samochód (zimny) na postoju i sprawdzać temperaturę rury gumowej między termostatem i chłodnicą. Termostat powinien otwierać się całkowicie przy osiągnięciu temperatury cieczy ok. 90 st. Do osiągnięcia takiej temperatury (pewnie 2-3 kreska) rura powinna być zimna lub tylko lekko ciepła.

waski - 2008-09-15, 14:17

U mnie jest podobne zachowanie. Jak jeżdżę po mieście, to mam zawsze 4 kreski, ale jak wyskoczę na trasę i śmigam już sobie te 90-100 km/h to spada mi wtedy do dwóch kresek. Jeśli znowu wjadę na jakiś teren zabudowany, gdzie trzeba jechać z małymi prędkościami na niskich biegach to znowu wskakują 4 kreseczki. I tak w kółko.

A co do tego zdania wyżej że podczas szybkiej jazdy, nie mogą spaść na dwie kreski, to nie zgadzam się z tym, bo jadąc szybko, silnik chłodzony jest prze kratownicę pendem chłodnego powietrza.
Sprawdziłem to na własnej skórze, w kangoo. Jak miał siedem lat, zepsuł się czujnik termostatu, i jeżdiłem tak prze dwa lata ( wiem że nienormalny jestem), bo w żadnym warsztacie nie umieli znaleźć jego położenia, a do ASO bym nie pojechał, więc tak sobie jeździłem, starając się unikać długiego staia w korkach. Bo w lecie to zaraz temperatura leciała do góry, ale jeśli tylko wyskoczyłem na trasę, to wszystko wracało d nowrmy z temperaturą, bo chłodził go pęd powietrza.

psur - 2008-09-15, 14:47

Też mam 1.4 i nigdy mi nie schodzi z 4 kresek po nagrzaniu. Na pewno 6 kresek jest nieprawidłowe, ale nie wiem jak to jest z dwoma - zajrzyj do instrukcji, tam coś o tym pisało.
czorek - 2008-09-15, 16:47

waski napisał/a:
U mnie jest podobne zachowanie. Jak jeżdżę po mieście, to mam zawsze 4 kreski, ale jak wyskoczę na trasę i śmigam już sobie te 90-100 km/h to spada mi wtedy do dwóch kresek. Jeśli znowu wjadę na jakiś teren zabudowany, gdzie trzeba jechać z małymi prędkościami na niskich biegach to znowu wskakują 4 kreseczki. I tak w kółko.


U mnie jest tak samo. Właśnie wczoraj wróciłem z wakacji (nota bene dlatego nie mogłem być na śląskim zlocie) i w trasie przy prędkości 90-110 km/h miałem dwie kreski, jak wjeżdżałem do miasta, gdzie światła i korki to wzrastało do czterech kresek, znów trasa i większe prędkości i znów 2 kreski.[/quote]

GeRRaD - 2008-09-15, 17:51

.....obserwując dyskusję wysnuwam (spiskową teorię dziejów) że problem dotyczy Loganów benzynowych z pierwszych lat produkcji :-?
Andrzej - 2008-09-15, 18:11

GeRRaD napisał/a:
.....obserwując dyskusję wysnuwam (spiskową teorię dziejów) że problem dotyczy Loganów benzynowych z pierwszych lat produkcji :-?


...albo, że po trzech latach eksploatacji zaczynają padać termostaty...

Mamert - 2008-09-15, 19:19

Termostat - wykonany z cienkiej miedzianej blaszki wypełnionej gazem, płynem lub parafiną (czyli prawie ciałem stałym) NIE JEST elementem o DUŻEJ WYTRZYMAŁOŚCI, więc można go zaliczyć do materiałów eksplotacyjnych jak klocki hamulcowe, paski, napinacze i żarówki.
Jednym słowem "padnięcie" termostatu po trzech latach nie jest niczym nadzwyczajnym, zwłaszcza po gorącym lecie, gdzie jest on prawie ciągle przegrzany.
Termostat Renault Megane silnik 1.4, 1.6 - 31,80 i 36,38 PLN.

Pablo78 - 2008-09-16, 00:31

psur napisał/a:
Też mam 1.4 i nigdy mi nie schodzi z 4 kresek po nagrzaniu. Na pewno 6 kresek jest nieprawidłowe, ale nie wiem jak to jest z dwoma - zajrzyj do instrukcji, tam coś o tym pisało.


Potwierdzam. Zawsze było tak - chwilę 2 kreski i później wskakuje od razu na 4 i tak juz zostaje zawsze!

Nigdy nie było inaczej, niezaleznie od tego jak jadę, gdzie i jaka jest temperatura na zewnątrz. :shock:

Tak jest na pewno prawidłowo :idea:

kier - 2008-09-16, 12:55

Raz mialem tak w fordzie, za w miescie temperaturka szla do czerwonego a na trasie do bialego ;) az bylem zdziwiony, bo jechałem właśnie do zakopanego.
Okazalo sie ze poszła uszczelka i płyn chłodzący wyrzuciło na zewnątrz. Obiegu praktycznie nie bylo, wiec:
- w miescie temperatura do czerwonego
- na prostej drodze w normie
- gorki i doliny spadała do minimum ;) (wentylator cały czas schładzał w chłodnicy płyn, na nierównościach pojawiał się obieg i zimny płyn zastępował gorący w silniku ;)

Ale u Ciebie pewnie cos innego ;)

--
pozdrawiam
kierek

marekwoj - 2008-09-16, 13:11

Mój Loganik ma już ponad 3 lata. Przez pierwsze 2,5 roku po nagrzaniu silnika zapalały się 4 kreski i NIGDY nie spadły, nawet jak było -20*.

Jakieś pół roku przed końcem gwarancji coś się spie..... i teraz na trasie raz mam raz 4, raz 2 kreski. Byłem w serwisie chyba 3 razy z tym problemem, zawsze twierdzili że wszystko jest OK. Być może nawet było OK jak mechanik zrobił 5 km, bo raz były 4 raz 2 kreski, ale chyba częściej 4 niż 2. Przy ostatniej wizycie też twierdzili że jest OK, ale podobno na wszelki wypadek wymienili termostat. Oczywiście nic się nie zmieniło, a na do dodatek gwarancja się skończyła :(

Oglądałem dokładnie śruby mocujące obudowę termostatu i wyglądają na nie odkręcane, ale być może dobrymi kluczami można odkręcić bez śladu. Teraz kombinuję od kogo pożyczyć miernik temperatury z czujnikiem do długim kablu. Jak mi się uda, to sprawdzę jak jest temperatura przy 2 i 4 kreskach, i będzie wiadomo czy to termostat (stawiam na to że jednak nie był wymieniany) czy czujnik temperatury.

dogberry - 2008-09-16, 13:42

A nie możecie pojechać do innego warsztatu a nie do ASO?
DAREK - 2008-09-16, 13:53

daj mi namiar na dobry warsztat w lodzi w ktorym moge to sprawdzic - zazwyczaj polecane w necie ktore zajmuja sie renowkami kreca nosem i dackami nie chca sie zajmowac (dowborczykow, legionow)[/quote]

Może spróbuj najpierw sprawdzić termostat sposobem, który wcześniej opisałem, zamiast jeździć od razu po warsztatach.

Mamert - 2008-09-16, 13:57

Kratylos napisał/a:
zazwyczaj polecane w necie ktore zajmuja sie renowkami kreca nosem i dackami nie chca sie zajmowac

No przecież to jest doskonale znany renówkowcom silnik, zresztą stoi na nim napisane RENAULT.

Mamert - 2008-09-16, 14:14

Ja bym pojechał jednak do takiego warsztatu i z lekka pojechał im po ambicji, coś w stylu :
Nooo panowie, nie znacie tego silnika ?? No przecież to z meganki i kangoora, no i chyba termostat taki sam, no nie róbcie sobie jaj że go nie znacie, przecież to wasz dobry znajomy ...
A i z tym termostatem, to chyba każdy mechanior by sobie poradził, to nie jest wielka filozofia, kiedyś kumplowi awaryjnie wymieniałem termostat z obudową w peugeocie, chociaż tej francuskiej myśli technicznej nigdy nie posiadałem.

loganik - 2008-09-16, 14:49

Silnik w aucie ma dwa obiegi płynu, obieg mały- w loganie MPi-blok, głowica, nagrzewnica, to zamyka termostat, gdy silnik osiągnie temp. około 86 st C, termostat otwiera się i puszcza płyn na chłodnicę/obieg duży/.Zakres temp. pracy termostatu jest jest oznaczony na termostacie, w loganie u mnie 83-86 st C. Niezależnie od stylu jazdy dobry termostat utrzymuje CIĄGLE temperaturę silnika w tej granicy. Jesli temperatura podnosi się i spada może to oznaczać wadliwą pracę termostatu. Uwaga! takie same termostaty mogą mieć inny zakres temp., np 90-96 st C.

W loganie dostęp do termostatu b. łatwy, niestety trzeba upuścić trochę płynu.

Pozdr. Loganik

Mamert - 2008-09-16, 15:03

loganik napisał/a:
w loganie u mnie 83-86 st C

hmmm w serwisówce napisane jest że do wszystkich silników (benzyniaki i diesele) termostay mają zakres pracy : początek otwarcia 89 st.C koniec otwarcia 99 +/- 2 st.C.

loganik - 2008-09-16, 15:43

To chyba odwrotnie, otwarcie 99 st., zamknięcie termostatu-89 st, jak mi powiedział znawca tematu, takie same termostaty o różnym zakresie pracy są montowane w silnikach do różnych stref klimatycznych.

Loganik

loganik - 2008-09-16, 16:03

Przepraszam za pomyłkę, u mnie jest 83-89 st C. :lol:
Loganik

Mamert - 2008-09-16, 16:10

loganik napisał/a:
To chyba odwrotnie, otwarcie 99 st., zamknięcie termostatu-89 st, jak mi powiedział znawca tematu, takie same termostaty o różnym zakresie pracy są montowane w silnikach do różnych stref klimatycznych.

Loganik

Nie, jest dobrze, koniec otwarcia oznacza PEŁNE otwarcie, początek - to moment kiedy zaczyna się otwierać i poniżej tej temp. jest zamknięty.

loganik - 2008-09-16, 16:32

Nie ma sprawy, ja przy okazji wymiany płynu wymieniłem i termostat /26zł/. Płyn to Dynagel -37st, 5 ltr -43zł, gwarancja na płyn -- 5 lat/ a zim?/ :-D

Pozdr. Loganik

marekwoj - 2008-09-17, 09:50

loganik napisał/a:
ja przy okazji wymiany płynu wymieniłem i termostat /26zł/.


Chyba faktycznie nie ma co się zastanawiać, tylko wymienić termostat. Jak pomoże to wiadomo co było, jak nie to pomoże, to albo czujnik temperatury albo elektronika zamieniająca temperturę na te kreseczki.

Przy okazji mam pytanie, jak spuścić płyn chłodniczy ? To znaczy gdzie szukać korka :-D
I gdzie można termostat za 26 zł kupić :)

Pozdrawiam Marek

loganik - 2008-09-17, 10:18

Niestety, nie ma korka spustowego, zdjąć węża na dole chłodnicy/nie takie proste-opaska cholernie mocna, najlepiej żabką/dla lepszego dostępu-odkręcić osłone silnika.
Termostat kupiłem w sklepie z częściami, na Alegro - 27,50. Płynu wchodzi 5,5 l. Silnik1.4 MPi.

Loganik

dogberry - 2008-09-17, 10:43

W Łodzi nie znam bo tam nie mieszkam, ale podjedź do najbliższego warsztatu. Nie muszą robić w Renówkach.
piotrres - 2008-09-17, 17:29
Temat postu: $ cegły
Andrzej napisał/a:
GeRRaD napisał/a:
.....obserwując dyskusję wysnuwam (spiskową teorię dziejów) że problem dotyczy Loganów benzynowych z pierwszych lat produkcji :-?


...albo, że po trzech latach eksploatacji zaczynają padać termostaty...


No po 3½... Coś jest na rzeczy. Mój przbieg jest mniejszy od Kratylosowego (31 kkm) i problem mam ten sam. Dzisiaj poobserwowałem sobie wskazanie temperatury i... najpierw 2 "cegły", potem na czas jakiś 4 potem z powrotem 2... Przelatywałem koło Zodiac'a więc wpadłem z nurtujacym nas pytaniem i...
Prawidłowa Odpowiedź: 4 "cegły" Raczej coś z termostatem" :-?
Sadzę, że problem jest im znany.

loganik - 2008-09-17, 18:13

To właśnie w Zodiacu mi podpowiedziano żeby przy okazji wymiany płynu wymienić również termostat. Chyba jest coś z tymi termostatami po 3,5 roku/31kkm/ :-|

Loganik

loganik - 2008-09-17, 18:21

http://moto.allegro.pl/it...el_renault.html
Mamert - 2008-09-17, 23:42

Hehe, chyba zarobię :-P , znalazłem tanie jak barszcz termostaty do silnika K7M firmy GATES (ci od pasków) 19 PLN przed upustem.
Natchnął mnie jeszcze Jan Ostrzyca z Puntem i przejrzałem ceny termostatów a tam :shock: cena od 187 do 334 PLNów za jedną sztukę do punciaka.

loganik - 2008-09-18, 09:48

:mrgreen: :mrgreen: mi się też coś należy :mrgreen: ale temostat do dci około 100PLN, czyli benzyna górą :lol:

Loganik

Mamert - 2008-09-18, 14:23

Tak patrzę i patrzę w cennik hurtowni z częściami i dochodzę do wniosku że czujniki temp. też się często psują (wynika z ilości zamienników). Termostaty w 1.5 dCi chyba są trwałe, albo ten silnik jest tak nową konstrukcją że nie występują w tej hurtowni (przeszukałem wszystkie renówki i nissany).
A tu można sobie zainstalować cennik u siebie w kompie:
http://www.autopartner.pl/www/dl1.htm
dla Kaszubów bardzo pomocny, dla innych też jako porównywarka cen.

loganik - 2008-09-21, 19:28

Jednak moment otwarcia termostatu w 1,4 MPi to temp. 89 st. , od tego momentu temp. stopniowo spada do + - 83 st i następuje zamknięcie obiegu dużego.

Loganik

piotrres - 2008-09-22, 21:51

loganik napisał/a:
Jednak moment otwarcia termostatu w 1,4 MPi to temp. 89 st. ,

Dzisiaj w pracy zmierzyłem temp. na pow. rury i...wyszło mi, że termostat otworzył obieg duży przy c.a. 65 st. C :shock:
Czujnik temperatury jest o.k.
Aha, okazało się, że średnie zużycie paliwa w trybie miejskim wzrosło z 8.2...8.8 L/100 km co znaczy , że "bierze" znacznie więcej. Jutro zawalczę z termostatem.

stempik - 2008-09-22, 21:58

loganik napisał/a:
czyli benzyna górą

niestety tak, dzisiejsza cena w Jaszpolu to 100 zł netto oryginał lub 40,91 netto zamiennik.

Mamert - 2008-09-22, 22:06

stempik napisał/a:
niestety tak, dzisiejsza cena w Jaszpolu to 100 zł netto oryginał lub 40,91 netto zamiennik.

No jak się chce żeby Dacia została Dacią to trzeba kupować części VW, odnowę się robi w Ciechocinku a szyby w Bytomiu :mrgreen:
Chyba mi już te reklamy zamidliły wodę w mózgu. :mrgreen:

stempik - 2008-09-22, 22:27

Widać schodzę na psy bo wziąłem ten tańszy, choć też "made in france". Dodam że co prawda kosztuje 50 (a nie jak na allegro 29 plus dyszka za przesyłkę) to jednak w kartoniku prócz samego termostatu znalazłem jeszcze uszczelkę.
stempik - 2008-09-23, 20:18

Termostat wymieniony i nic się nie zmieniło. Nadal dwie kreski i spalanie na poziomie 9.5 litra. Chyba coś nie tak.
loganik - 2008-09-23, 21:16

Coś nie tak napewno, na zimnym s-ku odkręć korek zbiorniczka, dolej płynu do górnej kreski, odkreć koreczek odpowietrznika niech wyjdzie troszke płynu.Zakręć oba korki. Zagrzej silnik i odkręc tylko odpowietrznik/jesli zapowietrzony to ciśnienie wypcha powietrze/.Reszte to już wiesz, zobacz kiedy otworzy się termostat/może termostat do d.../ to nic że nowy. 2 kreski-silnik db ciepły, 4 kreski - gorący.

Pozdr. Loganik

marekwoj - 2008-09-24, 09:21

loganik napisał/a:
odkreć koreczek odpowietrznika

O, nie wiedziałem że jest odpowietrznik :-) Gdzie go szukać ?


stempik napisał/a:
Termostat wymieniony i nic się nie zmieniło. Nadal dwie kreski i spalanie na poziomie 9.5 litra. Chyba coś nie tak.

Być może nowy termostat walnięty ? Ale chyba czujnik temperatury też by dał taki objaw, sterownik silnika uważa że jest mniejsza temperatura i wzbogaca mieszankę. Z drugiej strony sonda lambda wykryła by chyba za bogatą mieszankę, więc chyba termostat ?

A właśnie, mam pytanko. Czy w Loganie jest jeden czujnik temperatury ? W Lanosie są dwa, jeden wyłącznie do wskaźnika temperatury a z drugiego korzysta sterownik silnika.


Pozdrawiam Marek.

DAREK - 2008-09-24, 10:29

Jeżeli masz wyjęty termostat to można go sprawdzić, choćby dla własnej ciekawości. Wkładasz go zawieszonego np. na sznureczku do zbiornika z wodą, którą stopniowo podgrzewasz. Jednocześnie mierzysz temperaturę wody i sprawdzasz w ten sposób temperaturę przy pełnym otwarciu termostatu.
Nie wierzcie też tak bardzo we wskaźnik w Loganie. U mnie wyświetlają się albo 2 albo od razu 4 kreski. Być może różnica temperatury w tym przedziale jest mała i wskaźnik "głupieje".
Jest jeszcze jeden prosty sposób stwierdzenia uszkodzonego termostatu. Podczas obecnej temperatury zewnętrznej (ok. 10 st.C) i podczas jazdy na trasie, trzeba włączyć ogrzewanie. Przy uszkodzonym termostacie powietrze z nawiewów nie będzie gorące ale tylko ciepłe (jako odniesienie można sprawdzić temp. nawiewu powietrzna na postoju - przy nagrzanym silniku).

piotrres - 2008-09-24, 10:39

marekwoj napisał/a:
Czy w Loganie jest jeden czujnik temperatury ?

Ja znalazłem jeden. Ten element pomiarowy u góry to mój palec ;-)

stempik - 2008-09-24, 10:43

marekwoj napisał/a:
Być może nowy termostat walnięty ?
Stary był dobry, więc to pewnie nie to.

marekwoj napisał/a:
O, nie wiedziałem że jest odpowietrznik

To całkiem tak jak ja, ale przy okazji wymiany termostatu poprosiłem również o wymianę płyny więc to pewnie też jest dobrze.

loganik - 2008-09-24, 11:30

Odpowietrznik znajduje się na przewodzie idącym do nagrzewnicy/taki koreczek z krzyżowym nacięciem/ :-D
stempik - 2008-09-24, 14:07

loganik napisał/a:
taki koreczek z krzyżowym nacięciem

Już biegnę sprawdzić, puki co wielkie dzięki. Po powrocie do domu będę mógł odpowietrzyć.

andwod - 2008-09-28, 23:31

U mnie podobny problem ale zauważyłem jednen fakt:
Załączyłem silnik na wolnych obrotach i czekałem co będzie
się ziało (co kilka minut lekko przegazowałem) i czekałem...
Najpierw pojawiły się dwie kreski,
potem cztery i od razu włączył się wentylator
wentylator popracował chwilę i wyłączył się a na wskaźniku pojawiły się
dwie kreski, odczekałem chwilę i... znowu to samo.
Postanowiłem trochę pojeździć (była dzić stosunkowo pogodna niedziela)
jeżdżąc mam tylko dwie kreski.
Zacząłem szukać i... natrafiłęm na temat centralnego systemu kontroli
tem. wody w loganie że czyjnik tem. płynu chłodzącego jest 3-ścieżkowy.
Dwie ścieżki do przekazywania informacji o temp. do komputera wtrysku
a jedna do tablicy wskaźników. Czy może coś nietak z częścią czujnika temperatury.
Ja mam Logana też 3 lata (2005.V) może to rzeczywiście usterka typowa po
3 latach a może po okresie gwarancji zaprogramowana usterka aby jechać
do ASO i co nieco pozostawić za wykasowanie jakiegoś licznika???
Co o tym myślicie?
Co poradzicie? :?: :?:

piotrres - 2008-09-29, 00:06

Byłe a piątek w ASO, zdiagnozowali termostat, niestety nie mieli takowego na stanie więc... naprawa we wtorek :-?
A bestia pije znacznie więcej: z ok. 8.1 po mieście zrobiło się 9.9 :cry:

andwod - 2008-09-29, 11:17

Od rana postanowiłem pobawić się trochę z moim Loganem
w te problemy z temperaturą.
Zacząłem od wyjęcia wtyczki z czujnika temperatury.
Wtyczka dobrej jakości uszczelniona gumową uszczelką
przed dotępem wody. Wszystkie trzy połączenia bez
śladów jakiejkolwiek korozji. Włożyłem z powrotem i...
Wszystko działą jak należy. Może tam coś nie zawsze
kontaktuje. Jak pokażą się problemy sprawdzę czy
można jakoś te styki podoginać we wtyczce i zobaczymy.
Nie wiem na 100% czy to tylko wina czujnika
ale załączyłem samochód nagrzał się 2kreski potem4
no i dopiero po czasie wentylator. Po wyłączeniu wentylatora
nadal 4 kreski. W czasie testu kontrolowałem termostaty. i ...
wężyk do chłodnicy nagrzał się na długo przed załączeniem
wentylatora więc chyba wszystko z termostatem w porządku.
Jeśli ktoś zauważy coś innego niech się podzieli z Nami
swoimi spostrzeżeniami.

jackthenight - 2008-09-29, 12:53

Słuchajcie, uszkodzony termostat nigdy nie powoduje takiego objawu że temperatura z np. 90 stopni spadnie do 60 stopni.
Uszkodzony termostat daje trzy objawy :

1. Wolno się silnik rozgrzewa - to jest wtedy jak uszkodzony termostat jest otwarty zawsze
2. Silnik się przegrzewa - termostat non stop zamknięty
3. Silnik i wolno się rozgrzewa jak i się przegrzewa - pozycja termostatu jest ani nie otwarty do końca ani nie zamknięty do końca

Oznacza to że wsze problemy spadania temperatury z 4 kresek na 2-ie nie dotyczą termostatu.


Faktycznie tutaj może być problem z czujnikiem i wtyczką, zaśniedziałymi stykami.

Oczywiście nie chcę się tutaj jakoś mądrować, i nie chce abyście mnie tak odebrali, ale przerabiałem takie problemy w UNO:)

Aha i jeszcze jedno.
Kiedy się silnik rozgrzewa i przy temp. otwarcia termostatu nasz termostat się otworzy to oczywiście chwilowe obniżenie temp. silnika jest czymś normalnym, ponieważ z małego obiegu robi się obieg dłuży i nagle do obiegu trafia zimny płyn z chłodni który trochę schłodzi silnik. Trwa to krótko i temp powinna szybko wzrosnąć do swojej temp. coś koło 90 stopni i już więcej przy jeździe dalszej autem temp. powinna utrzymywać się na tym poziomie.

marekwoj - 2008-09-29, 14:56

jackthenight napisał/a:
Słuchajcie, uszkodzony termostat nigdy nie powoduje takiego objawu że temperatura z np. 90 stopni spadnie do 60 stopni.


Mechanikiem nie jestem, ale tak na logikę myślę że jest to możliwe. W czasie zamykania/otwierania termostatu mamy przesuwające się elementy, jeżeli coś skoroduje/przekrzywi się to ten ruch będzie utrudniony i przesuwanie nie będzie płynne tylko skokowe, więc i temperatura cieczy może się mocno zmieniać.

Niestety nie wiem jaka temperatura jest w momencie "zapalenia" się 2 i 4 kresek, być może różnica temperatur wcale nie jest taka duża.


Pozdrawiam Marek.

Lupo - 2008-09-29, 15:26

marekwoj napisał/a:
W czasie zamykania/otwierania termostatu mamy przesuwające się elementy

Dokladniej jeden element.
marekwoj napisał/a:
to ten ruch będzie utrudniony i przesuwanie nie będzie płynne tylko skokowe

Przesuwanie nie jest plynne tylko wlasnie skokowe.
Na zasadzie calkowicie zamkniety / calkowicie otwarty.
Czasem uszkodzony termostat, choc bardziej wadliwy fabrycznie potrafi otwierac sie nie w tej temperaturze co trzeba lub wlasnie byc zawsze otwarty lub zawsze zamkniety.

stempik - 2008-09-29, 21:09

Po wymianie termostatu troszkę jakby lepiej choć gołym okiem widać że stary był całkiem dobry. Troszkę się przestraszyłem koreczka od odpowietrzania układu i choć gulgotało w przewodach w czasie jazdy postanowiłem że sprawdzę po dotarciu na miejsce. Przez 5 kilometrów szlag buraczka nie trafi, pomyślałem. Nie trafił. Tyle że przewody lekko gorące więc ograniczyłem się do poluzowania korka na zbiorniku wyrównawczym. Wszystkim ciekawym zalecam daleko idącą ostrożność :-D Teraz już wszystko jak należy. Znaczy gulgotać przestało, bo nadal tylko dwie kreseczki. I niech tak zostanie.

Po wyzerowaniu licznika spalanie wróciło do normy. Jak sadzę powodem moich kłopotów byłem ja sam. Źle wyzerowałem licznik i przez tydzień bo tyle to trwało mój buraczek palił 10 a nawet ostatnio 11. Teraz jedynie 8.5 choć pewnie będzie gorzej, bo średnia prędkość za ubiegły tydzień to 19.8 km/h

Do Łodzi zapraszam więc jedynie osoby wyjątkowo zdeterminowane. :mrgreen:

marekwoj - 2008-09-29, 21:51

Lupo napisał/a:

Przesuwanie nie jest plynne tylko wlasnie skokowe.
Na zasadzie calkowicie zamkniety / calkowicie otwarty


Niestety ale się mylisz. Termostat otwiera/zamyka się powoli w miarę wzrostu/spadku temperatury i ten ruch powinien być płynny.

jurek - 2008-09-30, 09:08

to prawda, obserwowałem to na termostacie powoli ogrzewanym we wodzie. pozdr
andwod - 2008-09-30, 09:16

Już drugi dzień jeżdżę i wszystko OK
więc chyba t był tylko zły kontakt
na wtyczce z czujnika temperatury.
W razie potrzeby podoginam styki.
Dla wszystkich nie czytających uważnie:
styki jak nowe nic nie pokorodowało.

Lupo - 2008-09-30, 11:31

marekwoj napisał/a:
Niestety ale się mylisz.

Coz, czlowiek codziennie uczy sie czegos nowego. W poprzednim moim aucie otwieralo sie natychmiast.

piotrres - 2008-09-30, 23:07

andwod napisał/a:
Już drugi dzień jeżdżę i wszystko OK
więc chyba to był tylko zły kontakt na wtyczce z czujnika temperatury.


Dzisiaj, po wymianie termostatu pojechałem do domu i... zaraz wróciłem do serwisu, bo okazało się, że co prawda obieg duży otwiera się prawidłowo, to wskazania na kompie dalej skaczą. między 2-4 cegłami :shock:

stempik napisał/a:
Teraz już wszystko jak należy. Znaczy gulgotać przestało, bo nadal tylko dwie kreseczki. I niech tak zostanie


Zaproponowałem wyjaśnienie w postaci "czujnika temperatury" panowie przyznali mi rację i wygląda na to że oprócz wadliwego termostatu, padł też rzeczony czujnik (współodpowiada min. za dawkowanie paliwa :evil: ).


Pozdrawiam:
P. M. S.
________________________________________________________________

Pod Skryptem:

Usłyszałem też, mimochodem, że podobne problemy j.w. były spotykane w Thalii :-|
Naprawa w piątek, bo nie mają akurat tego czujnika.


Trochę mi ulżyło, bo obawiałem się, że to Jego światła Induktywność Kalkulatrycy Pierwszy zwartusiał ;-) (dla tych co wiedzą..) . Ale na szczęście komp. jest OK

marekwoj - 2008-10-01, 08:46

piotrres napisał/a:
Naprawa w piątek, bo nie mają akurat tego czujnika.


Mam prośbę, jak będziesz w serwisie to spytaj ile taki czujnik kosztuje. Wszystko wskazuje że u mnie też padł, ale samochód jest już niestety po gwarancji.


Pozdrawiam Marek.

KaS602 - 2008-10-01, 08:54

Cos jest na rzeczy z tymi termostatami/czujnikami temperatury bo dzis u siebie stwierdzilem podobne objawy jak opisane wyzej... :-/

EDIT 01,10,2008 12:22 :

Dzwonilem wlasnie do Ossowskich z pytaniem dotyczacym w/w objawow. Powiedzieli mi, ze mieli takie przypadki (dwa) i naprawa sprowadzala sie do usuniecia z komputera bledu odczytu z czujnika temperatury (termostat i czujnik same w sobie ok) Zaproponowali, aby go (czujnik) odlaczyc i podlaczyc i obserwowac dalej... Ewentualnie podjechac i zdiagnozowac dokladnie.

loganik - 2008-10-01, 14:56

Czujnik temp. płynu w serwisie ok. 150 zł. :roll:

Loganik

marekwoj - 2008-10-01, 22:26

loganik napisał/a:
Czujnik temp. płynu w serwisie ok. 150 zł. :roll:


Ups, trochę drogo. Chyba jednak daruję sobie wymianę, zwiększonego zużycia paliwa na szczęście nie zaobserwowałem, więc ta druga część czujnika przekazująca temperaturę do sterownika jest najwyraźniej OK. Chyba żeby znaleźć tani zamiennik ?


Pozdrawiam Marek.

loganik - 2008-10-02, 08:55

Popytam w sklepach motoryzcyjnych o ten czujnik, ostatnio wymieniałem automat stopu, sklep - 23 zł, serwis - 40 zł, i nie był to zamiennik tylko produkt Renault.

Loganik

piotrres - 2008-10-03, 15:43

No i po naprawie....
Od piątku mam nowy termostat a ad dzisiaj nowy czujnik temperatury :-)
wskazania temperatury, wróciły do normy. Po wyjeździe z ASO, złamałem licznik i po 12 km po mieście wyszło mi 8,2 L/100 km. (w lecie 7.9..8.1 ) Przed naprawą zaczynało już podchodzić do 11 L/100 km :evil:

loganik napisał/a:
Czujnik temp. płynu w serwisie ok. 150 zł. :roll:
Loganik


Potwierdzam, ta informacja jest prawdziwa, niestety... :-x

loganik - 2008-10-06, 16:51

Czujnik temperatury płynu w sklepie/Szik/ 73 zł. To powinno być w temacie "Jak nas Kantują"

Pozdr, Loganik

marekwoj - 2008-10-06, 20:14

loganik napisał/a:
Czujnik temperatury płynu w sklepie/Szik/ 73 zł.


Dzięki. Wprawdzie zbytnio mi to nie przeszkadza, bo zużycie paliwa w normie, ale przy takiej cenie bym się skusił. A może ktoś zna tani sklep w Warszawie ? Ewentualnie poszukam jakiegoś sklepu wysyłkowego, ale jednak jakoś wolę w zwykłym sklepie kupować :)


Pozdrawiam Marek.

laisar - 2008-10-07, 00:04

Cytat:
powinno być w temacie "Jak nas Kantują"

A właściwie dlaczego? Wpierają, że dostępne tylko u nich? Albo, że gdzie indziej wcale nie taniej? Chyba nie...

A ceny takie, a nie inne, bo przecież "nie ma darmowych obiadów" - za gwarancję też się tak naprawdę płaci, ratami, w częściach.

Po drugie, wysokie ceny ASO np firmom wcale nie przeszkadzają - ot, mają większą kwotę do wrzucenia w koszty... i wszyscy są zadowoleni <;

loganik - 2008-10-07, 06:40

Po pierwsze: nie kazdy posiadacz auta ma swoją firmę.
Po drugie : części droższe o ponad 100% to już przesada /mowa o częściach firmowych/
Po trzecie : Cena 1 rgdz 170 -200 zł to też za dużo/ np. zdiadnozowanie scenica - podpięcie pod komputer- 90zł, normalne zdzierstwo, trwa to ok 7 min./

Pozdr, Loganik

laisar - 2008-10-07, 09:17

Jasne, że nie każdy ma firmę (ja np nie mam), ale też nie ma obowiązku serwisowania w ASO poza okresem gwarancyjnym - a wtedy należy te wyższe ceny (w przypadku Daćki: i tak nie takie znowu wysokie) traktować jako część ceny samochodu, tyle że płatną w ratach.

Mnie się też nie podobają wysokie ceny ASO, ale chyba jeszcze bardziej nie podobałoby mi się jakby była jakaś cena "urzędowa"... zdecydowanie najbardziej podoba mi się rozwiązanie pt GVO.

TSD ciekawe czy na tzw Zachodzie różnica cen między ASO i warsztatami niezależnymi też wynosi 100%?

GeRRaD - 2008-10-07, 18:50

Tyle że GVO ma tez słabe strony dla nowego auta - bo reperując nowe auto po dzwonie ubezpieczyciel może zapłacić ci za zamienniki :evil:
laisar - 2008-10-07, 22:42

Cytat:
ubezpieczyciel może zapłacić ci za zamienniki

Po pierwsze, to zależy od umowy z ubezpieczycielem.
Po drugie, gdyby nawet, to mnie osobiście to nie przeszkadza - to przecież i tak mają być "oryginalne" (; zamienniki, o wszelkich parametrach identycznych z pierwowzorem (z wyjątkiem producenta i ceny, rzecz jasna).

jan ostrzyca - 2009-01-07, 11:05

arturo napisał/a:
Też czułem że to termostat ale w ASO podłączyli samochód do kompa było to w lutym tego roku (oczywiście na hali było ciepełko) i sprawdzali przy jakiej temperaturze włączy się wentylator. Włączył się w odpowiednim czasie . Później SZEF tego serwisu wsiadł ze mną do samochodu i robiliśmy jazdę próbna . Gdy wyjechałem na szosę temperatura spadła do 2 kresek. Ale n ie zrobiło to na mim żadnego wrażenia i powtórzył słowa "że wszystko jest ok, i nie ma czego się czepiać"


Mam dokładnie to samo. Wskaźnik temp. nawet po dłuższej jeździe pokazuje dwie kreski, a serwis stwierdzi, że tak ma być. Podobno winny jest wyświetlacz temp. bo niedokładny a nie termostat.

gigi303 - 2009-01-07, 21:18

a ja u siebie nigdy nie widziałem więcej niż 4 kreski. Nie wiem ile bym się starał i ile w korku stał 4 kresek nie przekroczy, jakieś sugestie ? A może tak powinno być ?
jackthenight - 2009-01-07, 21:53

gigi303 napisał/a:
a ja u siebie nigdy nie widziałem więcej niż 4 kreski. Nie wiem ile bym się starał i ile w korku stał 4 kresek nie przekroczy, jakieś sugestie ? A może tak powinno być ?


Tak powinno być.

Odłącz wtyczkę od wentylatora chłodnicy a na pewno zobaczysz więcej niż 4 kreski :)

KaS602 - 2009-01-08, 00:19

gigi303 napisał/a:
a ja u siebie nigdy nie widziałem więcej niż 4 kreski. Nie wiem ile bym się starał i ile w korku stał 4 kresek nie przekroczy, jakieś sugestie ? A może tak powinno być ?

U siebie kiedys widzialem. Po ostrej jezdzie wylaczylem silnik na ~minute, a po wlaczeniu zapalilo sie 6 kresek, jednak pompa plynu chlodzacego szybko to zniwelowala do 4...

laisar - 2009-01-18, 23:07

Tak gwoli informacji, bo przypadkowo akurat znalazłem w serwisówce szukając oczywiście czegoś zupełnie innego (:

0 kresek - temperatura poniżej 50 °C
2 kreski = temperatura od 50 do 80 °C
4 kreski = temperatura od 80 do 105 °C
6 kresek = temperatura od 105 do 115 °C
8 kresek = temperatura powyżej 115 °C

WIKTOR - 2009-01-20, 19:16
Temat postu: Temperatura pracy silnika/wskaźnik temperatury pł.chłodz
Przedmiotem refleksji i rozważania jest temperatura płynu w jeździe w normalnym trybie w silniku diesel, a konkretnie w Dacii Logan silnikiem 1,5 dCi, 68 KM (K9K 792).
Celem wyjaśnienia jest wymiana termostatu i zamontowania o prawidłowych parametrach celem prawidłowej pracy silnika i oszczędnej eksploatacji auta.
Instrukcja obsługi Dacia Logan str.1,36 Wskaźnik temperatury płynu w układzie chłodzenia podaje, że „ Przy jeździe w normalnym trybie palą się cztery punkty (kreski), zależy od temperatury płynu w silniku”. To jest, że ja eksploatuję auto w nie normalnym trybie ponieważ świeci dwie kreski , a latem od czasu do czasu pojawiały się cztery.
ASO przy pierwszym przeglądzie serwisowym, badała problem przy podłączonym komputerze i pracującym silniku przez 2,5 godziny stwierdziła, że można jeździć na dwóch kreskach, ale na piśmie nie chcieli stwierdzić i wnieść poprawkę w instrukcji obsługi .
W czasie analizy badanego problemu nasunęły się refleksje , zapytania i spostrzeżenia.
-Literatura handlowa podaje termostaty dla diesel temperatura otwarcia 83° C , a benzynowych 89º C.
-Literatura techniczna podaje termostaty o temperaturze otwarcia 89º C dla obu silników.
(Instrukcja napraw Dacia Logan wyd. 2008 r.-wersja niemiecka i w programach napraw )
Może w moim przypadku wskźniki zaprogramowane na termostat otwarcia przy temperaturze 89º C, a zamontowany termostat na temperaturę otwarcia 83° C. i w korpusie nie uzyskuje się temperatury 89º C a tym samym czterech kresek. ASO Renault to użytkownika traktuje jak intruza a tłumaczy tak naiwnie jak gdyby każdy użytkownik był z zespołem Dovna. Nadmieniam ,że w książce napraw Diesla mają aż trzy układy chłodząco-grzewcze tj. duży, mały i filtra oleju, natomiast benzyniaki dwa układy.
Jeżeli może z Klubowiczów posiada układy chłodzące Diesla w aksonometrii z przepływami cieczy i parametrami termostatów, to proszę podzielić się tymi wiadomościami. I zapytanie za 100 punktów. Jaka właściwa temperatura pracy silnika dCi. Wyrazy szacunku.Wiktor.

laisar - 2009-01-20, 21:17

Jeśli chodzi o coś podobnego do tego poniżej, to jeśli masz dostęp do instrukcji serwisowych to tam oczywiście to znajdziesz - plik "MR388LOGAN1.PDF", rozdział 19A, strona 644 (przynajmniej w wersji hiszpańskiej ;)))

Natomiast temperatur trzeba by poszukać w procedurach diagnostycznych.

Ale jeśli będzie więcej chętnych to rzecz jasna można wstawić na forum...

stempik - 2009-01-20, 21:44

Termostat wymieniony i nic się nie zmieniło. Nadal dwie kreski i spalanie na poziomie 9.5 litra. Chyba coś nie tak. Napisałem to 23 września 2008

A od 2 dni cztery kreski, i niczego nie dotykałem. W cuda nie wierzę więc mam sporo kłopotu z wyjaśnieniem przyczyny tej nagłej zmiany.
Z obowiązku dodam że spalanie w okresie od września do dziś było raczej w normie, choć wydaje mi się że kiedy kupiliśmy buraczka to palił jakby mniej.

jacek - 2009-01-22, 20:15

Ja jeszcze 6 kresek nie widziałem, 4 pojawiły się tylko kilka razy przez chwilę. Nie należy się tym przejmować - jak napisano w tytule jest to tylko wskaźnik temperatury a nie pomiar temperatury.
Mariusz - 2009-01-22, 20:19

stempik napisał/a:
Termostat wymieniony i nic się nie zmieniło. Nadal dwie kreski i spalanie na poziomie 9.5 litra. Chyba coś nie tak. Napisałem to 23 września 2008

A od 2 dni cztery kreski, i niczego nie dotykałem. W cuda nie wierzę więc mam sporo kłopotu z wyjaśnieniem przyczyny tej nagłej zmiany.
Z obowiązku dodam że spalanie w okresie od września do dziś było raczej w normie, choć wydaje mi się że kiedy kupiliśmy buraczka to palił jakby mniej.

A sprawdzałeś czujnik temp odpowiedzialny za ssanie? :-)

Malutki - 2009-01-25, 17:01

jacek napisał/a:
Ja jeszcze 6 kresek nie widziałem, 4 pojawiły się tylko kilka razy przez chwilę. Nie należy się tym przejmować - jak napisano w tytule jest to tylko wskaźnik temperatury a nie pomiar temperatury.


Muszę przyznać że ja też nie widziałem 6 kresek a zupełnie jak u kolegi 4 kreski tylko momentami. Zawsze mam 2 i gdy pytałem w salonie sprzedawca (jest mechanikiem) ze spokojem odpowiedział że benzynki się dużo szybciej i "chętniej" rozgrzewają a nad diselkiem trzeba "popracować".

wox - 2009-01-25, 18:52

Malutki napisał/a:
a nad diselkiem trzeba "popracować".

To ten koleś z ASO był faktycznie zorientowany - w dCi trzeba nieźle deptać żeby były 4 kreski. 4 kreski zdarzały mi się tylko przy upałach, załadowanym aucie, na górzystych drogach i włączonej klimatyzacji (wszystko razem oczywiście).

stempik - 2009-01-28, 21:15

Mariusz napisał/a:
A sprawdzałeś czujnik temp odpowiedzialny za ssanie?

Nie sprawdziłem. Sprawdzę styki na tym czyjniku. Pamiętam że na forum jest jakieś jego zdjęcie. Poza tym kolega jest elektromechanikiem. To niech się wykaże.

Co do spalania to kreski wciąż cztery, a śrenie spalanie 8,6
80 km Łódź-Stryków-Łódź
170 to miasto i to na krótkich odcinkach

Mariusz - 2009-01-28, 21:20

stempik napisał/a:
Nie sprawdziłem. Sprawdzę styki na tym czyjniku. Pamiętam że na forum jest jakieś jego zdjęcie. Poza tym kolega jest elektromechanikiem. To niech się wykaże.

Co do spalania to kreski wciąż cztery, a śrenie spalanie 8,6
80 km Łódź-Stryków-Łódź
170 to miasto i to na krótkich odcinkach


Daj znać jak dowiesz się co było przyczyną tak dużego spalania

stempik - 2009-01-29, 00:13

Mariusz napisał/a:
Daj znać jak dowiesz się co było przyczyną tak dużego spalania

8,6 to dużo?

MR - 2009-01-29, 00:34

Jak dla mnie dużo.

Latem pali mi średnio 6,3 - 6,6 , a teraz maksymalnie 7,8. Nigdy więcej niż 8 średnio mi nie palił.
Od jakiś 3 miesięcy też mam tylko dwie kreski na wyświetlaczu tempeatury, ale nie zauważyłem, żeby spalanie przez to wzrosło.

stempik - 2009-01-29, 00:50

MR napisał/a:
Nigdy więcej niż 8 średnio mi nie palił

To pewnie to "zachodniopomorskie" Choć muszę przyznać że ostatnio w Łodzi jeżdzi się troszkę lepiej. Jeszcze pół roku temu średnia prędkość z licznika nie była większa niż 25 km/h.
A może to ja mam za ciężką nogę.

MR - 2009-01-29, 00:57

Tak, tak u nas w zachodnipomorskim powietrze mamy czystrze niż w Łodzi to i mieszanka bogatsza, a co do średniej prędkości to u mnie jest między 34 a 39 km/h i to wiele wyjaśnia.

Oczywiście nie mieszkam w Szczecinie, bo tam pewnie mają podobne osiągnięcia co i w innych dużych miastach. W moim urokliwym miasteczku mam do przejechania dwa światła na przejściach dla pieszych i na tym kończy się sygnalizacja świetlna.

laisar - 2009-01-29, 08:50

Cytat:
8,6 to dużo?

Jak na centrum miasta - nie bardzo, ale jakbyś się postarał i "odchudził nogę" to pewnie bardzo blisko 8 by Ci się udało zejść. Pozostaje oczywiście kwestia chcenia... (;

Mariusz - 2009-01-29, 19:55

Mnie średnio spala 7,7l
jackthenight - 2009-01-29, 20:23

A mnie 9.6 l/100 i się ciesze że tak mało. W końcu jadę tylko 4 km do pracy i spowrotem następne 4 km.
Zbiornik paliwa starcza mi na miesiąc :)

Gość - 2009-03-19, 08:53

stempik napisał/a:
Z obowiązku dodam że spalanie w okresie od września do dziś było raczej w normie, choć wydaje mi się że kiedy kupiliśmy buraczka to palił jakby mniej.


I udało Ci się coś ustalić w sprawie tego większego spalania ? Ja właśnie u siebie chciałabym znaleźć przyczynę. Przez pierwszy rok użytkowania spalanie (po mieście) miałam na poziomie 8,2 - zimą i w dużych korkach maksymalnie 8,7, raz jeden za cały rok przekroczyłam 9. Od września - października spala mi zdecydowanie więcej - zimą dochodziło do 11 prawie, teraz koło 9.2/100 km.

A przy okazji tematu, nie wiem czy to możliwe, ale pamięć wzrokową mam naprawdę dobrą - ja jestem przekonana, że na wskaźniku temperatury miałam zawsze skok z 2 do 5 kresek (w ogóle nie wiem czemu w tym wątku piszecie cały czas o 8 kreskach, skoro ten wyświetlacz ma 9 ?). I właśnie od paru dni mam skok z 2 do 4 kresek, co skłoniło mnie zarejestrowania się tutaj i przejrzenia tego wątku. Za te wcześniejsze 5 kresek dałabym sobie uciąć obie ręce i nogi. W końcu gapiłam się na nie prawie dzień w dzień przez 1,5 roku.

p0501 - 2009-03-19, 10:22

Na pierwszym przeglądzie, po 10 tys., mechanicy stwierdzili, że czujniki temperatury są mało dokładne i żebym się nie przejmował, że ciągle "stoi" na dwóch kreskach, o ile nie ma innych objawów przegrzania... i że faktycznie z dwóch mogą przeskakiwać od razu na pięć kresek

pozdrowienia

ps. zobaczymy co powiedzą na migającą, po zapaleniu silnika, kontrolke oleju :shock: ale o tym już było w innym wątku

Konrad - 2009-03-19, 10:34

Gdy u mnie w samochodzie temperatura praktycznie cały czas pokazywała dwie kreski - do wymiany był termostat ( od nowości już 2 razy ). Przy pierwszej wymianie w serwisie oczywiście twierdzili, że to nie to, ale za trzecim podejściem ich przekonałem i okazało się, że miałem rację.

A wydaje mi się, że przyczyną tego większego spalania u koleżanki "monga" może być niedogrzany silnik ... 11 LITRÓW :shock: :shock: :shock: ( chyba, że przy 20 stopniowym mrozie przejeżdżała po kilka kilometrów nie mogąc się rozgrzać, czyli na ssaniu - to jeszcze mogę zrozumieć ).
Moja drakulka zasilana gazem, zimą ( przy dużych mrozach ), pod pełnym obciążeniem z kufrem na dachu nie chciała spalić więcej niż 10 litrów gazu. Bez kufra pali ok. 9 gazu - benzyny max. 8 - nigdy więcej.

DUCATI - 2009-03-19, 10:36

Jakie sa inne objawy przegrzania ? Dym ?
Konrad - 2009-03-19, 10:43

Silnik staje dęba :mrgreen:
Gość - 2009-03-19, 11:53

KONRAD napisał/a:
A wydaje mi się, że przyczyną tego większego spalania u koleżanki "monga" może być niedogrzany silnik ... 11 LITRÓW :shock: :shock: :shock: ( chyba, że przy 20 stopniowym mrozie przejeżdżała po kilka kilometrów nie mogąc się rozgrzać, czyli na ssaniu - to jeszcze mogę zrozumieć ).

No mrozów 20 stopniowych w tym roku nie było, więc ta wersja odpada. A jeżdżę mniej więcej cały czas na takie same odległości - po 10 km w jedną do pracy, 10 km w drugą. Rok temu zimą jeździłam tak samo i spalanie było normalne.

Coś chciałabym z tym zrobić, ale obawiam się że jak pojadę do ASO to mnie odeślą z kwitkiem, a ja na samochodach nie znam się wcale, więc nawet w sensowną dyskusję wdać się nie mogę.

Edit: Aha, na trasie też mi pali więcej. Wcześniej zawsze praktycznie miałam poniżej 6 spalanie, raz nawet 5.3. Teraz nie jestem w stanie zejść poniżej 6 na tej samej trasie.

stempik - 2009-03-19, 13:10

monga napisał/a:
I udało Ci się coś ustalić w sprawie tego większego spalania ?

Tak myślę.
Autko jest najpewniej sprawne, a kłopot ze spalaniem wynika z tego że jeżdzi na bardzo krótkich odcinkach.

monga napisał/a:
miałam zawsze skok z 2 do 5 kresek

U mnie zawsze z 2 na 4 potem nie wiem bo nigdy więcej nie było.

GeRRaD - 2009-03-19, 18:29

Na krótkich odcinkach i ostro :-D :-D :-D
Konrad - 2009-03-19, 18:33

monga napisał/a:
No mrozów 20 stopniowych w tym roku nie było,


Były, były na przełomie roku w Zakopanem ;-)

WIKTOR - 2009-03-25, 21:00
Temat postu: temperatura pracy silnika / wskaźnik temperatury
Dzisiaj tj. 25-03-2009 byłem z usterkami: za dużo pali tj. 6.53 l/100 km oleju napędowego norma 4,.7 l/100, jedynka i wsteczny czasem wyskakują oraz temperatura silnika tylko dwie kreski osiąga. ASO REMEX-AMBROŻEJ Sp. z .o.o. Białystok, Wasilków Ul Białostocka 108.Po 1,5 godziny oczekiwania zainteresowali się wozem. Do wozu podłączyli komputer i piłują silnik, grzeją płyn w silniku, a jeden z pracowników trzyma prawą ręką przewód płynu chłodzącego oczekując kiedy zacznie być ciepły a na monitorze komputera widoczne wzrastające cyfry temperatury wskazujące temperaturę płynu w silniku. I zaczął się otwierać termostat pracownik poczuł ciepło w prawej dłoni a komputer wskazał temperaturę 80 C
. Porównanie mierzenie temperatury na przewodzie dłoń ludzkiej ręki (zamiast czujnika temperatury pomiarowo-kontrolnej), a płynu w silniku elektronicznie komputerem. Na podstawie stwierdzonej temperatury w trakcie badania naukowo-technicznego można przyjąć, że otwieranie termostatu nastąpiło przy 80 ºC. W diagnostyce na monitorze komputera odczytano parametry termostatu dla dCi temperatura otwierania 89 ºC, zaś temperatura całkowitego otwarcia 99±2 ºC. Na podstawie stwierdzonej temperatury wnioskuje się , że termostat otwiera się za wcześnie i temperatura silnika nie osiąga temperatury 80-105 ºC odpowiadającej czterem kreskom na liczniku . Analizując dalej mój silnik osiąga dwie kreski tj. temperaturę w przedziale 50-80 ºC jest nie dogrzany a tym samym spala więcej ponad normę ponieważ jest zimny. I ostatecznie szef zmiany stwierdził kategorycznie, że u niego jedynka i wsteczny nie wyskakują i II kreski na liczniku i termostat , który otwiera się przy 80 ºC zamiast 89 ºC jest w porządku. I prawidłowo spala na sto bo tak pokazuje komputer samochodu chociaż istniejące średnie zużycie przyjął za chwilowe zużycie, którego to w tej wersji komputera nie ma. A moje tłumaczenie, że prowadzę dokładny rejestr spalania (tankuję na tej samej stacji i na tym samym dystrybutorze i tankuję pełny zbiornik i kończę tankować na drugim wyłączeniu, że pomiary dokonano na 727,6 l oleju napędowego i na trasie 12679 km), że nie uzyskuję cztery kreski , że termostat otwiera się przy 80 ºC zamiast 89 ºC to nie ważne. Jest wszystko w porządku i tak musi być wszystko prawidłowo i tak, że stary piernik sklerotyk wymyśla i czepia się fachowców. Po wielkich przejściach i interwencjach mają wymienić termostat. Co to robi gwarancja i nazwa ASO? Ponieważ w normalnym warsztacie podregulowaliby biegi , wymieniliby na sprawny termostat i kazaliby dalej obserwować spalanie i kreski. Co robić z tak uprzejmą obsługą ASO REMEX-AMBROŻEJ Wasilków k/ Białegostoku. Wyrazy szacunku Wiktor

wox - 2009-03-25, 21:41

Było już wiele na ten temat - ja króciutko - w dCi 2 kreski to norma. 4 kreski widziałem u siebie ze 2 razy (przejechane 33 tys. km), a spalanie mam bardzo niskie.
Mariusz - 2009-03-25, 21:46

Ja zawsze powtarzam, że ropka jest dobra do lamp :-P :mrgreen:
jacek - 2009-03-25, 22:12

Mariusz napisał/a:
a zawsze powtarzam, że ropka jest dobra do lamp


Tak ci się tylko wydaje.Świadczy to tylko o tym że ropka zamieniana jest na power w kółeczkach a nie na kreseczki na wyświetlaczu :mrgreen:

laisar - 2009-03-25, 23:39

Cytat:
Co robić z tak uprzejmą obsługą ASO REMEX-AMBROŻEJ Wasilków k/ Białegostoku

1. Zawiadomić centralę - Renault Polska: kontakt.klient@renault.com.pl

oraz

2. zagłosować nogami i portfelem - więcej się z tym konkretnym tzw ASO nie zadawać.

Beckie - 2009-03-26, 07:32

Temperatura dziś rano -3 stC - cztery kreski po dwóch minutach czekania na żonę przed bramą + jakieś 3 km jazdy. Wszystko z włączonym obiegiem wewnętrznym i wentylatorem na II.
DUCATI - 2009-03-26, 12:04

Cytat:
1. Zawiadomić centralę - Renault Polska: kontakt.klient@renault.com.pl

oraz

2. zagłosować nogami i portfelem - więcej się z tym konkretnym tzw ASO nie zadawać.

1. Zapewnie niewiele to da...
2. Znalezienie lepszego moze byc trudne...

Cytat:
cztery kreski po dwóch minutach czekania na żonę przed bramą

Wesz, ze zlamales prawo ? Nie mowiac o zanieczyszczaniu mego powietrza.. :P

[ Komentarz dodany przez: laisar: 2009-03-31, 14:10 ]
Ciąg dalszy o (nie)wyłączaniu silnika na postoju - wydzielony: http://www.daciaklub.pl/forum/viewtopic.php?t=1946.

Kristoff - 2009-03-26, 12:28

Beckie napisał/a:
Temperatura dziś rano -3 stC - cztery kreski po dwóch minutach czekania na żonę przed bramą + jakieś 3 km jazdy. Wszystko z włączonym obiegiem wewnętrznym i wentylatorem na II.


Nie można porównywać nagrzewania się silnika benzynowego i silnika wysokopręznego. Diesel ma większą efektywność i mniejsze straty ciepła. Wolniej się nagrzewa, dlatego macie w dci ogrzewanie kabiny wspomagane grzałkami elektrycznymi. Zgadzam się, że czy benzyna, czy diesel, temperatura winna byc na 4 kreski na wskaźniku, ale... u mnie od nowości do 4 kresek doszło kilka razy, tylko w upały jak stałem w korku. Sądzę, że wskaźnik kreseczkowy w Daci jest mało dokładny i nawet mimo dwóch kresek silnik nie jest niedogrzany. Ja nic z tym nie będę robił, skoro w tylu egzemplarzach dci jest tak samo. Spalanie ON mam teraz w warszawskich megakorkach 5,8 l/100 km. Ogrzewanie jest wydajne i dobrze nagrzewa kabinę.

Pozdrawiam,
Kristoff

centercar - 2009-03-26, 14:40

U mnie zawsze 4 kreski jak sie nagrzeje, raz tylko w lato w Włoszech na granicy w korku wskoczylo na chwilke na maxa, ale zaraz wrocilo do normy.
johnny303 - 2009-07-19, 03:33

Przy jeździe w korku w największy upał wskaźnik skoczył mi na 6 kresek. (Maksymalnie jest chyba 8?) Spanikowałem i wyłączyłem klimatyzację. Po paru sekundach były już normalne 4 krechy.
Zdarzyło mi się to dwukrotnie.
Jak myślicie? Czy to znaczy, że coś mi nawala, czy też ta maszynka taka już jest, że czasem nie daje rady z chłodzeniem?
Martwić się tym, czy nie?

KaS602 - 2009-07-19, 11:17

johnny303, w upaly w korkach juz nie raz widzielem u siebie 6 kresek na wskazniku. Jakos sie tym nie przejmowalem, bo zawsze po chwili byly spowrotem 4 kreski, wiec nie wydaje mie sie zeby cos nawalalo.

Wylaczanie klimy chyba niewiele pomaga... :)

wox - 2009-07-19, 12:58

To i ja ostatnio dosyć często widzę 4 kreski (oczywiście mam dCi, gdzie prawie zawsze są 2 kreski).

Edit:
Chodzi mi oczywiście o ostatnie upały (do wczoraj przez cały tydzień bywało 30 - 33 stopnie).

psur - 2009-07-19, 13:06

Ja raz miałem 6 kresek. Był upał, korki, miałem normalnie 4 kreski i się na chwilę zatrzymałem na stacji i zgasiłem silnik. Za dwie minuty znów zapaliłem i było 6 kresek, ale dosłownie po kilku sekundach wróciło do 4.
johnny303 - 2009-07-19, 14:49

KaS602 napisał/a:
nie wydaje mie sie zeby cos nawalalo
Dziękuję, uspokoiłeś mnie. Pozostaje dalej cieszyć się miłym chłodem we wnętrzu Logana :-)
tomi - 2009-07-19, 14:54

U minie cztery kreski sporadycznie, tylko przy wolnej jeździe w korkach. (dci)
antropolog - 2009-07-22, 12:17
Temat postu: połowa skali = ok!
W większości samochodów prawidłowa temp. jest dokładnie w połowie skali. Było o tym w instrukcji do trabanta, lanosa, do felicji i do v40. Z obserwacji mojej MCV-ki 1,5 DCi wnioskuję, iż zimny silnik ( z kiepskim smarowaniem- nie szaleć) to zero kresek. 2 kreski to już ogrzany lekko silnik ( dopiero na tym poziomie włączenie nagrzewnicy da jakikolwiek efekt ciepłego powietrza w kabinie) 4 kreski to połowa, czyli wartość prawidłowa. Uzyskuje ją po przejechaniu, w zależności od warunków zewnętrznych, po przejechaniu 4-12 km. Ta temp. system chłodzenia stara sie utrzymać ( pewnie jakieś 90 st. celc. płynu) i w razie czego odpala "wentyla". Więcej niz 4 kreski nie udało mi się uzyskać, może jakby odlać trochę czynnika chłodzącego lub trochę pozarzynać silnik ( np. ostra jasza po górzystym Wałbrzychu z licznymi postojami) to by sie dało. Myślę że osiągnięcie ponad 6 kresek to sprawdzenie poziomu płynu, wizyta w ASO w celu sprawdzenia szczelności układu chłodzącego., ew. walnięty termostat...(?)
Ze wcześniejszych postów wyczytałem, ze na autostradzie potrafi zejsć do 2 kresek - mi się to zdarzało często w lanosie, w MCV tylko 2 razy nocą, ale to tez normalnie.
Nie miałem jazd jesienno zimowych, wiec zakładam, ze wtedy bedzie 2 kreski a po 10-20 km 4 kreski, a na autostradzie stale 2.

Zaryzykowałbym na podstawie doświadczenia i obserwacji, że:
0 kresek <75 - silnik zimny - uwaga na smarowanie
2 kreski to 75-80 stopni celc. silnik rozgrzany
4 kreski to 90-95 stopni - właściwa temp.
6 kresek to 100-110 stopni
8 kresek 110-120 stopni ( granica gotowania)
9 kresek 120-130 stopni - gotowanie

laisar - 2009-07-22, 12:22

A nie prościej przeczytać, co było podane wcześniej? (;

http://www.daciaklub.pl/f...p?p=23586#23586

Cytat:
Tak gwoli informacji, bo przypadkowo akurat znalazłem w serwisówce szukając oczywiście czegoś zupełnie innego (:

0 kresek - temperatura poniżej 50 °C
2 kreski = temperatura od 50 do 80 °C
4 kreski = temperatura od 80 do 105 °C
6 kresek = temperatura od 105 do 115 °C
8 kresek = temperatura powyżej 115 °C

tomi - 2009-07-22, 13:26
Temat postu: Re: połowa skali = ok!
antropolog napisał/a:
4 kreski to połowa, czyli wartość prawidłowa. Uzyskuje ją po przejechaniu, w zależności od warunków zewnętrznych, po przejechaniu 4-12 km.


U mnie i chyba jak i u większości Loganów z dizlem to żadkość. W moim przypadku czasem tylko w korkach.

antropolog - 2009-07-22, 13:27
Temat postu: 'Umkło"
@laisar: Hurra! Jakoś mi to umknęło ( te czytanie w pracy przy drugim śniadaniu) ;)

Dzięki

@tomi: Nie jeżdżę ekonomicznie :]
- przebijam się przez Wrocławskie korki używając sekretnych uliczek ;)
a Wrocek jest rozległy na 25 km. (pracuję w Szpitalu)

tomi - 2009-09-01, 13:16

Poprzedni wpis uzupełnię informacją, że dopiero przy 130/140 km/h pojawiają się 4 kreski (włączona także klima).
Rok temu docierałem samochód i jadąc autostradą do 120km/h czterech kresek nie miałem.

antropolog - 2009-09-03, 08:25

hm...

a ile macie płynu chłodzącego?

MAX , czy w połowie między MAX a MIN?

w sumie teraz zrobiło się chłodniej i jadąc po nocy sa 2 kreski, jak na trasie ładnie jadę 90 tez spada do 2, ale przy dynamicznej jeździe zawsze mam 4

Sprawdzałem, czy przy tych 4 kreskach wentylator się włącza - więc zasadniczo nie, tylko czasem przy naprawdę niezłym duszeniu silnika.

Jak pytałem w ASO to powiedzieli ze jest ok, bo 4 kreski to prawidłowa temp. a jak spytałem o poziom płynu chłodzacego ( u mnie jest w połowie między MIN a MAX na zimnym) powiedzieli że mam optymalną ilość i ze jak uzupełnię na max no to będę widział 2 kreski non stop.

nie wiem czy im wierzyć mechanikom czy danym statystycznym z forum...

ale w sumie przestałem sie przejmować bo:
a) spalanie mam w normie
b) silnik ładnie się nagrzewa i szybko uzyskuje pełną sprawność
c) nie mam problemu z niedogrzaniem kabiny
d) wentyl włącza sie sporadycznie i nigdy nie miałem 6 kresek, więc nie przegrzewam silnika
e) przede mną 1-wszy sezon zimowy, zobaczymy jak sobie mcv poradzi w takich warunkach

f)
Cytat:
Instrukcja obsługi Dacia Logan str.1,36 Wskaźnik temperatury płynu w układzie chłodzenia podaje, że „ Przy jeździe w normalnym trybie palą się cztery punkty (kreski), zależy od temperatury płynu w silniku"


a ile macie płynu chłodzącego?

MAX , czy w połowie między MAX a MIN?

jackthenight - 2009-09-03, 10:42

antropolog napisał/a:
powiedzieli że mam optymalną ilość i ze jak uzupełnię na max no to będę widział 2 kreski non stop.


To bujdy naopowiadali.
Diesle się gorzej nagrzewają i taki ich urok, że temp. dochodzi do 2 kresek, rzadko osiąga 4 kreski.
A to czy wlejesz płynu do MAX czy do połowy to nie ma znaczenia dla temp pracy silnika.
Jak wlejesz na MAX, to będziesz miał tyle samo kresek co przed dolaniem.

antropolog napisał/a:
a ile macie płynu chłodzącego?

MAX , czy w połowie między MAX a MIN?


Ja mam benzynę - te silniki się lepiej nagrzewają.
Mam płynu na MAX.
Po 2-3 km jazdy zapalają się 4 kreski i tak zostają do końca jazdy autem.

antropolog - 2009-09-03, 12:03

skoro 4 kreski to norma a mój diesel trochę szybciej niż u innych osiąga ta temp. i nie jeździ na 2 lampkach, to chyba nie mam sie czym martwić (?) :)
tomi - 2009-09-03, 13:01

antropolog napisał/a:

a ile macie płynu chłodzącego?


U mnie ostatnio na przeglądzie uzupełnili, jest prawie MAX.
Przed przeglądem miałem poniżej połowy między MIN a MAX.

gigi303 - 2009-09-03, 17:36

a ja co jakiś czas dolewam bo mi znika i pojawia się minimum :-/ ale nie widać aby gdzieś ciekło albo coś w tym stylu to chyba po prostu sobie paruje jak jest gorąco. Zobaczymy teraz jak upały minęły :mrgreen:
Mamert - 2009-09-03, 18:29

Gigi sprawdź wężyki do gazu, jak są słabej jakości to się rozwarstwiają i mają kilkanaście mikroskopijnych dziurek (miałem to w Palio) i płyn natychmiast odparowuje nie zostawiając śladów. Dobre wężyki są firmy Semperit, po wymianie nie było żadnych ubytków.
gigi303 - 2009-09-03, 21:11

o zgrozo zaraz wyjdzie że wszystko mam słabej jakości w aucie ;-) sprawdzę no ale przecież one są praktycznie nowe dopiero 23tysie na budziku :mrgreen:
sami-99 - 2009-09-04, 00:18

tomi napisał/a:
a ile macie płynu chłodzącego?


U mnie ostatnio na przeglądzie uzupełnili, jest prawie MAX.
Przed przeglądem miałem poniżej połowy między MIN a MAX.



U mnie również MAX ( identyczna sytuacja jak u kolegi)

adams - 2010-07-10, 11:01

Płynu zazwyczaj ubywa za sprawą pocenia się na trójniku, gdzie wpiety jest reduktor w obieg. Jeżeli jadąc szybko czy w nocy opada ilość kresek to możliwości są dwie, bardziej prawdopodobna, termostat popuszcza lub ten cały wskaźnik cegiełkowy ma tak wysoka tolerancję, że wyświetla bzdury.

Jeżeli zwłaszcza diesel ma te 75* to jest w miare nagrzany, wyższa temperatura czyli wzorcowe 90* jest związane z ekologią. Wiele BMW ma termostaty, które dopiero przy 112-118* dają wode na chłodnicę (takze diesle). Pseudofachocy z ASO, którzy twierdzą, że jak doleje się płynu na max, to temperatura będzie niższa (mniej cegielek), nie powinni naprawiać nawet robotów kuchennych, bo o mechanice, maja pojecie jak woły o gwiazdach. Jeżeli po dłuższej jezdzie zatrzymasz sie na stacji, to jest naturalne ze po ponownym uruchomieniu mozna miec chwilowo znacznie wyzsza temperature, poniewaz uklad w tym czasie nie pracowal, a silnik oddawal cieplo.

antropolog - 2010-07-12, 13:26
Temat postu: temp konstans
witam po przerwie!

Teraz mamy lato, wiec z osiągnięciem 4 kresek nie ma problemu- jest to standard i jest ok. Płynu na maxa wlanego mam i nic nie ubywa. Tak samo jak jeszcze nie udało mi się też zrobić powyżej 4 kresek ani doprowadzić do wycia wentyla w max obrotach :)

wiec na luzie

Beckie - 2010-07-12, 14:10

A w dieselkach też się uruchamia wiatrak po wyłączeniu silnika?
WIKTOR - 2010-07-13, 21:51

Zamieniłem termostat z temperaturą otwarcia 83˚C montowany fabrycznie na termostat z temperaturą otwarcia 89˚C w Dacii dCi 1,5. Informuję, że montowane termostaty fabrycznie powodują:
-niedogrzanie silnika, temperatura poniżej 80˚C,
-świeci się tylko 2 diody (kreski), które to wskazują temperaturę silnika 50-80˚C,
-nie osiąga się 4 diody, które to mają wskazywać temperaturę silnika 80-105˚C.
Należy nadmienić, że we wszystkich marek samochodów z silnikiem Dci są montowane termostaty z temperaturą otwarcia 89˚C a są to Nissan, Renault i Suzuki i w Dacii z silnikiem benzynowym. Już w ubiegłym roku 25.03.2009 r. ASO Remex-Ambrożej Sp. z o.o. Białystok zlekceważyła ten problem tj. niedogrzany silnik, pali się tylko 2 diody nie zgodnie z instrukcją, za dużo spala i odesłała z kwitkiem, że tak musi być. Napisałem reklamację w języku francuskim do RENAULT 13/15 Quai Alphonse le Gallo,92-100 Boulogne , Billancourt cedetx. A te żabojady odpisali do mnie jak oni ubolewają, że poważnie zajęli się reklamacją i przesłali do Warszawy a Warszawa do ASO, Remex-Ambrożej Białystok. A CI ostatni zadowoleni a co mówiliśmy, że i tak do nas wróci i, że tak musi być.
Po tych przejściach i tarapatach zakupiłem prywatnie w Internecie termostat w obudowie z temperaturą otwarcia 89˚C(90 zł plus przesyłka 15 zł) a w ASO 220 zł. Pojechałem do przedmiotowego ASO i wymieniłem. Zmuszony byłem zapłacić 150 zł chcieli 225 zł. W prywatnych warsztatach samochodowych wymiana termostatu kształtuje się około 80 zł. Dopiero po wymianie pracownik ASO oświadczył, że muszę zapłacić, ponieważ wymiany dokonałem na własne widzi misi, zachcianki, a że silnik niedogrzany, że zamiast 4 pali się 2 diody i że dużo spala to ich g. obchodzi.
Po zamontowaniu termostatu ogrzewanie działa zadowalająco, na komputerze po nagrzaniu pali się przez cały czas 4 diody, wyczuwa się (może sugestia) jest żywszy i zrywniejszy. Spala mniej około o 0.5 L/100 km. I miałem dwa przypadki rzeczywistego spalania 4,1 i 4,4 l/100 km. Proponuję, jeżeli ktoś zdecyduje się na wymianę to kupować termostat bez obudowy, wykorzystać obudowę istniejącą. Mnie ASO wprowadziło w błąd, twierdzili, że termostat nie wyjmuje się z obudowy a dopiero w prywatnym zakładzie później zademonstrowali przełożenie termostatu w obudowie. Sam termostat tj. wkład kosztuje około 40 zł. plus montaż około 80 zł. Dziękując ASO ich wspaniałej fachowości mnie koszt wymiany wyniósł 255 zł. Prawdopodobnie problem temperatury silnika Dci załatwiłem a co będzie dalej z silnikiem i ogrzewaniem zaobserwujemy i zobaczymy Wyrazy szacunku Wiktor

jackthenight - 2010-07-13, 21:57

Postawa kolegi WIKTOR godna polecenia - i tak trzymać.
Też się dziwie czemu takie termostaty ładują do dCI - montują osłony na maski, grodzie aby jak najbardziej dogrzać silnik, a okazuje się że zamontowali termostaty z temp. 83 stopnie - faktycznie komiczna sprawa kiedy jeszcze dodatkowo ASO się z nas śmieje.
Brawo za postawę i odwagę wymianę termostatu.

krakry1 - 2010-07-13, 22:08

U mnie w dCi po nagrzaniu mam zawsze 4 kreski. Może nowy rocznik 2010 ma już te inne termostaty?
Tylko teraz lato - zobaczymy co będzie w zimie.

laisar - 2010-07-13, 23:16

Lecą se w jakieś kulki w tym ASO - w dokumentacji jest wprost napisane, że ma być 89°C i kropka...

(Chociaż faktycznie procedura nie przewiduje osobnej wymiany termostatu, tylko w całości z obudową).

tomi - 2010-07-14, 13:33

WIKTOR napisał/a:

Po tych przejściach i tarapatach zakupiłem prywatnie w Internecie termostat w obudowie z temperaturą otwarcia 89˚C(90 zł plus przesyłka 15 zł) a w ASO 220 zł.


Możesz podać link?

WIKTOR - 2010-07-17, 06:51

Podaję link do kupna termostatu:
http://allegro.pl/item109...ssan_dacia.html

Darciu2 - 2010-08-19, 23:14
Temat postu: termostat
Potwierdzam , większość roku są dwie kreski , tylko latem dochodzi do czterech i to przy ostrej jeździe. Też sobie chce wymienić, zima się zbliża, będzie cieplej w aucie.
wieza - 2010-08-22, 21:41

hmm mowice ze przy ostrej jezdzie? u mie dzis sie pojawilo i jechalem ECO max do 100km/h wiec... ale fakt a\ze latem raz tylko wiosna :) ...
krakry1 - 2010-08-22, 21:55

U mnie cały czas tak samo - po jakimś kilometrze (spokojnej jazdy) - 2 kreski, a po około 5 km - 4 kreski (i cały czas stoi na tych 4 kreskach).

Kto wie ... może mam mądrzejszy termostat. ;-)

tomi - 2010-08-23, 07:00
Temat postu: Re: termostat
Darciu2 napisał/a:
Potwierdzam , większość roku są dwie kreski , tylko latem dochodzi do czterech i to przy ostrej jeździe. Też sobie chce wymienić, zima się zbliża, będzie cieplej w aucie.

U mnie podobnie, jak wymienisz daj znać czy pomogło.

vulcanor - 2010-08-23, 12:18

U mnie ja już silnik się rozgrzeje trzyma 4 kreski, po 2-3km są 2 kreski już.
Beckie - 2010-08-23, 21:01

Tzn. że faktycznie coś z termostatem nie tak. Silnik się nagrzewa do optymalnej temperatury i natychmiast zostaje niepotrzebnie schłodzony?
psur - 2010-08-29, 20:24

I mnie również dotknął ten problem, który wcześniej mieli koledzy - w czasie jazdy z czterech kresek spada na dwie, ostatnio nawet na trasie przez 180 km jechałem niemal cały czas na dwóch kreskach przez co spalanie było wyższe. No i Logan dobija do trzech lat, więc zgadzałoby się, że w tym okresie termostat lubi się psuć.

Czeka mnie wizyta w serwisie, dobrze że jeszcze na gwarancji.

tomi - 2010-09-02, 07:32

WIKTOR napisał/a:
Zamieniłem termostat z temperaturą otwarcia 83˚C montowany fabrycznie na termostat z temperaturą otwarcia 89˚C w Dacii dCi 1,5. Informuję, że montowane termostaty fabrycznie powodują:
-niedogrzanie silnika, temperatura poniżej 80˚C,
-świeci się tylko 2 diody (kreski), które to wskazują temperaturę silnika 50-80˚C,
-nie osiąga się 4 diody, które to mają wskazywać temperaturę silnika 80-105˚C.

Jak pisałem wcześniej u minie też praktycznie zawsze dwie kreski. Serwis zawsze twierdził że tak ma być.
Dziś sprawdziłem u siebie temperaturę na trasie do pracy ok. 15km
Dwie kreski przy 53˚C po ok 3 km.
Po przejechaniu około 5-6km temperatura doszła do 79˚C - do końca jazdy oscylowała w granicach 76-79˚C (czyli termostat puszcz poniżej 83˚C).
Na postoju pogrzałem silnik. Cztery kreski wskoczyły przy 84˚C.
Spróbuję jeszcze raz w serwisie, jak się nic nie da to wymienię termostat we własnym zakresie.

Eutreia - 2010-09-06, 23:11

Jestem pod wrażeniem konsekwencji Wiktora. U mnie w zimie zwykle 2 cegiełki (muszę przyznać że w zimie na dłuższych trasach po prostu marzłem mimo maksymalnego ogrzewania), wiosną 2-4, latem 4 (zwykle), teraz na 50 km trasie znowu tylko dwie ...
Problem standardowy u posiadaczy 1,5 dci, ciekawe czy możliwy do rozwiązania - zamierzam zgłosić problem serwisowi ...
Czy ktoś oprócz Wiktora poszedł taką jak on drogą ?

Mam wątpliwość - jak zauważyłem do 1,5 dCi montowane są oba rodzaje termostatów (patrz link oferta termostaów)
Pytanie czy fakt, że montowane są te 83 C jest zamierzony i uzasadniony, czy nie, i można wymienić na 89 C bez szkody dla silnika, turbiny i utraty gwarancji ... Skąd się wziął ten 83 C może chodzi klimat ?
Czy ma ktoś dostęp do wiedzy i literatury fachowej w tej dziedzinie ?
Byłoby trochę cieplej przy tym 89 C... a cena to tylko ok 100 zł

mekintosz - 2010-09-07, 15:20

Wlasnie testowalem dacie sandero na trasie. Warszawa - Poznan - Zielona Gora.
Udalo mi sie na autostradzie przy 120-150 km/h zapalic az 4 kreski.

Pawlo - 2010-09-07, 20:01

Teraz gdy zrobiło się już chłodniej to cztery krechy się już nie pojawiają pomimo stania w sporym korku do pracy i tak pewnie będzie do późnej wiosny przyszłego roku bo to już będzie trzeci roczek na dwóch krechach. :cry: gdy się tylko robi chłodniej.
Prezes - 2010-09-08, 11:10

W Dusterze to samo. Latem były 4 krechy, teraz są 2.
maciek - 2010-09-08, 11:29

czyżby się pojawił problem z Pompą Wody przy rozrządzie ?? kiedyś było wspominane o Dacii i takiej usterce

[ Komentarz dodany przez: jackthenight: 2010-09-08, 12:37 ]
A czy ktoś napisał, że ma problem z pompą wody ?

maciek - 2010-09-08, 12:01

http://www.daciaklub.pl/f...p?p=32003#32003 kiedyś ktoś pisał, czasem znikający płyn chłodniczy może oznaczać problemy właśnie z pompą, to jest tylko moje spostrzeżenie

[ Komentarz dodany przez: jackthenight: 2010-09-08, 12:36 ]
Maciek ale link, który podałeś to jest inny temat - całkiem inny post.
Natomiast komu ty odpowiedziałeś pytając się o problemy z pompą ?

Kiedy odpowiadasz, a twoja odpowiedź nie dotyczy postu poprzedniego, to zacytuj osobę której odpowiadasz, bo tak to twoja wypowiedź jest trochę wyrwana z kontekstu.
Ludzie piszą o temp. silnika, o wymianie termostatu a ty nagle wyskakujesz z pompą wody - tak trochę nie na temat akurat w tym momencie, chyba że się mylę to mnie popraw :)

tomi - 2010-09-09, 22:04

Będąc na przeglądzie u Przyguckich Inter Car w Łodzi. Poruszyłem sprawę termostatu. Z Panem Arkadiuszem Majkowskim rozmawiałem na temat temperatury silnika i termostatu, który za wcześnie otwiera. Po konsultacji z Panem Krzysztofem Majdą stanęło na tym, że termostat został zamówiony i następnego dnia zostałem umówiony na wymianę.
Dla mojego samochodu (silnik K9K 796) można było wybrać w systemie tylko termostat
o numerze 8200954288. Nie potrafiono powiedzieć czy jest to termostat o temperaturze 83C czy 89C (w systemie takich informacji nie było). Jedynie w dokumentacji technicznej w dziale o układzie chłodzenia, dla każdego silnika była podana temperatura otwarcia termostatu 89C.
Wczoraj udałem się na wymianę termostatu. Okazało się jednak że jest to termostat 83C. Pan Krzysztof Majda sprawdził że dla silnika benzynowego termostat proponowany przez system ma temperaturę otwarcia 89C, mógłbym go założyć ale nie w ramach gwarancji koszt takiej operacji to około 400zł (termostat 180zł + robocizna 220zł).
Ponieważ miała to być wymiana gwarancyjna, można było wymienić tylko na taki termostat jaki proponuje system dla danego modelu samochodu.
Zdecydowałem się na wymianę gwarancyjną. Wymiana termostatu trwało około dwóch godzin, łącznie z nagrzaniem silnika.
Dodam że wymieniając termostat wymienia się także czujnik temperatury, który jest zamontowany w obudowie termostatu.
Wracając do domu po wymianie miałem cztery kreski na wskaźniku temperatury, pomyślałem, że to efekt nagrania silnika w serwisie.
Dzisiaj rano byłem miło zaskoczony bo po około 7km zapaliły się także cztery kreski. W drodze powrotnej też.
Jak pisałem poprzednio zarejestrowałem wykres temperatury dla starego termostatu, można go więc porównać z wykresem dla nowego.
Jak widać na zamieszczonych wykresach dla nowego temperatura otwarcia jest trochę wyższa oraz wyraźnie widać otwieranie i zamykanie termostatu, na starym termostacie te wahania są nie wielkie czyli prawdopodobnie termostat nie domykał się do końca.
Ponadto dla starego temperatura waha się około 78C, a dla nowego około 83C.
Przebieg żółty i niebieski to ta sama temperatura, tylko inaczej wyskalowanie są osie.

laisar - 2010-09-09, 23:50

To fajnie, że jest lepiej, ale... na fiszce do termostatu ja widzę w dokumentacji dla MCV-ki dCi 85 KM dwie różne części - podaną przez Ciebie, tomi, oraz 8200558758 za 215 zł brutto...

I że wszystkie daćkowe silniki mają mieć termostaty otwierające się przy 89°C...

tomi - 2010-09-10, 07:37

laisar napisał/a:
To fajnie, że jest lepiej, ale... na fiszce do termostatu ja widzę w dokumentacji dla MCV-ki dCi 85 KM dwie różne części - podaną przez Ciebie, tomi, oraz 8200558758 za 215 zł brutto...

Fakt że mogło by być lepiej.
Ta część 8200558758 została zastąpiona przez podaną przezemnie.
Część 8200558758 znalazłem w sklepie internetowym w opisie też ma 83°C.
http://www.teilesuche24.d...7983g1?c=100095

laisar napisał/a:

I że wszystkie daćkowe silniki mają mieć termostaty otwierające się przy 89°C...

To widziałem, w naszej dokumentacji serwisowej dostępnej na forum nie ma mojego silnika K9K 796, a jak pisałem będąc w serwisie pokazano mi aktualną instrukcję w której było dla wszystkich silników 89°C, ale wybierając część dla mojego silnika jest tylko 83°C i taką mogą gwarancyjnie wymienić.
[/quote]

laisar - 2010-09-10, 09:40

No i teraz - prawie - wszystko jasne <;

W sumie, MSZ, to się kwalifikuje na akcję serwisową - jazda na niedogrzanym silniku jest bardzo nieekologiczna, więc akurat takiej firmie jak Reno powinno zależeć na zlikwidowaniu problemu...

Eutreia - 2010-09-10, 10:42

Byłoby to chyba zbyt piękne - aby taka akcja serwisowa się odbyła .... ;-)
Krótko przeszukałem serwis salko i nasze silniki 1,5 dCi - montowane w różnych pojazdach.
Dla silników K9K (...) - w zależności od mocy i modelu samochodu wchodzą różne termostaty i tak
ref no. 8200400554, 8200558758, 8200954288 mają temp 83C
a ref no 8200039885, 8200244402, 8200248531 8200267349 mają 89 C
np.
http://sklep.salko.pl/pro...tml?q=termostat

jednak przy o Dacii piszą tylko przy tych o 83C
np.
http://sklep.salko.pl/pro...tml?q=termostat

Więc jednak nie tylko Dacie ale wiele renówek, musi jeździć na 83C - dlaczego nie mogą wg systemu serwisowego, a wbrew dokumentacji - jeździć na 89C
Konia z rzędem ....

Doczytałem że konkretny model silnika tj K9K.7.96 jest tylko w Dacii - inne K9K nawet o podobnej mocy mogą być inne nieco - przynajmniej oznaczeniu cyfrowym ...
Ponawiam zatem postawione wcześniej pytanie czy montowane tych 83 C jest zamierzone i uzasadnione, czy nie, i można wymienić na 89 C (ref...) bez szkody dla silnika, turbiny i utraty gwarancji ... na razie wysłałem zapytanie do serwisu może skontaktują się z RP.
Czekamy też na doświadczenie Wiktora ...

Kristoff - 2010-09-10, 10:50

Jednakowoż to dziwne, że na rynek polski jest wkładany termostat o tak niskiej temperaturze pełnego otwarcia. Kiedyś miałem volvo 240 2,4D i pamiętam, jak wymieniałem termostat, że były do wyboru dwa rodzaje termostatów o temperaturach pełnego otwarcia: 88 stopni C i 92 stopnie C. Wybrałem ten drugi i nawet w największe mrozy silnik pięknie się nagrzewał, a w środku przy -20 na zewnątrz można było zafundować sobie piekarnik.

Tak btw, ten silnik miał zrobione 350.000 km i zapalał przy -20 po pierwszym grzaniu świec, palił między wymianami 1.5 litra ON. Dziś już nikt takich samochodów i takich silników nie robi.


Kristoff

WIKTOR - 2010-09-10, 15:01

W swoich poszukiwaniach i analizach doszedłem do wniosku i mogę stwierdzić, że w ASO serwisach dacii są podawane termostaty z temperaturą otwarcia 83 ˚C o numerze 8200558758 (V7022 83 C 0588). W diagnostyce na monitorze komputera odczytuje się parametry termostatu dla Dci silnik K9K tj. temperatura otwierania 89 &ordm;C, zaś temperatura całkowitego otwarcia 99±2 &ordm;C. ASO w ramach gwarancji nie chce wymieniać 83 ˚C na 89 &ordm;C tłumacząc, że NIE. Szanownym Klubowiczom pragnę poinformować i doradzić. Na wymienionym termostacie z 83 &ordm;C na 89 &ordm;C temperatury otwarcia jeżdżę od 10.03.2010 r. i przejechałem 9 000 km. Nie stwierdziłem ubytku oleju nawet o pół kreski na bagnecie. Stwierdziłem, że spala mniej od 0.3-0.9 L/100 km. Zawsze świeciły i świecą cztery diody. Pokrętło ogrzewania w środkowym położeniu, na maksymalnym jest za gorąco. I tak po przejechaniu około 50 000 km fachowcy w literaturze technicznej podają wymianę termostatu ze względu techniczne wypracowanie i zużycie. Doradzam, że należy wymienić termostat i to u rzemieślnika (rzemieślnik to właściciel warsztatu, który pracuje w warsztacie razem z współpracownikami lub sam a części zamienne zakupuje w hurtowni na podstawie starej wymontowanej części.) Zostawcie ASO to za oszczędzicie na gotówce i to sporo nawet 70 % na nerwach i zdrowiu. A gwarancji nie anulują. Teoretycy i rzemieślnicy mechanicy w dyskusji stwierdzają, że wyższa przedmiotowa temperatura wpływa korzystnie na stan techniczny i eksploatację silnika. Wyrazy szacunku Wiktor.
Eutreia - 2010-09-10, 17:48

Wiktor - dzięki za dobre wieści z pola boju - co mnie tylko niepokoi to fakt, że jakaś rozumna intencja towarzyszyła spec. z Renault w wymyślenia takiego termostatu 83C i wkładaniu go do K9K 1,5 dCi (nie tylko w Dacii) - czekam zatem na odpowiedź serwisu i dalej wertuję fora.
Pawlo - 2010-09-11, 15:37

Byłem dzisiaj w ASO w sprawie temperatury i tego że mam tylko dwie kreski mechanik mi powiedział że jest to wina źle wyskalowanego wyświetlacza bo gdyby temp. rosła po jednej kresce to by było widać jak się moje auto grzeje a tak to może być że przy tym wyskalowaniu już dwie kreski to 89 stopni i tak się będzie utrzymywało na wskaźniku,
Ale dla spokoju zamówią i wymienią na nowy niestety 83stopnie bo pytałem zobaczymy czy będą 4 kreski

jackthenight - 2010-09-11, 16:06

Pawlo ja kiedyś te kreski i temp. silnika sprawdziłem bardzo dokładnie z komputerem podłączonym do auta - przejechałem tak kilka kilometrów aby zobaczyć przy jakiej temp. zapala się 4 kreska - okazuje się, że powyżej 79 stopnii Celsjusza zapala się 4-ta kreska.

W instrukcji serwisowej napisali :

0 kresek - temperatura poniżej 50 °C
2 kreski = temperatura od 50 do 80 °C
4 kreski = temperatura od 80 do 105 °C
6 kresek = temperatura od 105 do 115 °C
8 kresek = temperatura powyżej 115 °C

Także wszystko się zgadza.
Oczywiście ktoś może mieć np. temp 78 i będzie miał dwie kreski, gdyby temp. była większa o 2 stopnie to paliły by się 4 kreski.
Czy te dwa stopnie ma jakieś znaczenie ? _ Pewnie nie, tylko znów 4 kreski palą się również kiedy temp. wynosi 90 stopni - co jest odpowiednią temp. pracy silnika - i wtedy 12 stopni już różnicę robi.

Pawlo - 2010-09-11, 16:16

Ale najważniejsze że założą nowy szkoda tylko że dalej 83 st ale powiedzieli ze tylko ten mają w systemie więc tego 89 założyć nie mogą. jak skończy się gwarancja to go zmienie tylko nie wiem czy dużo z tym jest roboty.
jackthenight - 2010-09-11, 17:42

No trochę pracy jest z wymianą termostatu, bo w końcu trzeba spuścić płyn z układu, wymienić termostat a później wlać płyn i odpowietrzyć układ - ale akurat odpowietrzenie jest bardzo proste, gdyż po prawej stronie silnika, obok filtra na gumowym wężu znajduje się zaworek do odpowietrzania układu.
krakry1 - 2010-09-11, 18:35

Jackthenight podałeś dokładne temperatury płynu i odpowiadające im ilości kresek - rozumiem, że w Twoim 1,4 MPI. Nie wiesz czy tak samo jest w dieslu?
WIKTOR - 2010-09-11, 19:48

Użytkownicy Dacii z silnikiem benzynowym nie mają problemu z temperaturą i czteroma kreskami (diodami), ponieważ w tych silnikach układach zasilania są montowane termostaty z temperaturą otwarcia 89˚ C oczywiście i wymieniane. A w moim wozie ASO chciało wymienić na taki sam, jaki był wmontowany tj. 83˚ C, na co nie wyraziłem zgody i po wielkich zabiegach wymieniłem na 89˚C temperatury początkowej otwarcia termostatu
MarkD - 2010-09-11, 20:02

jackthenight napisał/a:

Czy te dwa stopnie ma jakieś znaczenie ? _ Pewnie nie, tylko znów 4 kreski palą się również kiedy temp. wynosi 90 stopni - co jest odpowiednią temp. pracy silnika - i wtedy 12 stopni już różnicę robi.

No tak, ale dwie kreski to również może być 65 stopni. Gdybym miał Dacie i 2 krechy nie odpuściłbym tematu. Może niektóre Dacie, zamiast do Hiszpanii jada do Polski ;-)

jackthenight - 2010-09-12, 18:05

krakry1 napisał/a:
Jackthenight podałeś dokładne temperatury płynu i odpowiadające im ilości kresek - rozumiem, że w Twoim 1,4 MPI. Nie wiesz czy tak samo jest w dieslu?


Dotyczy to również Diesla .

MarkD napisał/a:
Gdybym miał Dacie i 2 krechy nie odpuściłbym tematu. Może niektóre Dacie, zamiast do Hiszpanii jada do Polski


Oczywiście, i to samo chciałem przekazać w moim poście, poza tym w manualu serwisowym dla Diesla napisano wyraźnie, że odpowiednią temp. pracy silnika diesel jest 90 stopni.


krakry1 - 2010-09-12, 19:40

Dzięki za odp.
tomi - 2010-09-13, 07:31

krakry1 napisał/a:
Jackthenight podałeś dokładne temperatury płynu i odpowiadające im ilości kresek - rozumiem, że w Twoim 1,4 MPI. Nie wiesz czy tak samo jest w dieslu?

Tak jak pisałem wcześnie u mnie na starym i nowym termostacie:
-2 kreski przy 53˚C
- 4 kreski przy 84˚C
Przy czym przy starym termostacie czterech prawie nigdy nie miałem.

Pawlo - 2010-09-13, 20:11

Powiedzcie mi koledzy gdzie mogę znaleźć informację z instrukcji serwisowej jaki mają mi założyć termostat żeby pokazać w ASO że np. do diesli teraz zakładają 89st a nie tak jak mnie chcą założyć 83st bo tak mają w swojej serwisówce.
laisar - 2010-09-14, 09:19

Instrukcja serwisowa:

MR388, 19A-3, II - Termostat


Informacje można też znaleźć w programie Dialogys:

MR - silnik i osprzęt - układ chłodzenia - specyfikacje


Oba miejsca podają to samo:
Cytat:
silnik: D4D, D4F, K7J, K7M, K9K, K4M
początek otwarcia (°C): 89
koniec otwarcia (°C): 99 ± 2

psur - 2010-09-16, 23:52

psur napisał/a:
I mnie również dotknął ten problem, który wcześniej mieli koledzy - w czasie jazdy z czterech kresek spada na dwie, ostatnio nawet na trasie przez 180 km jechałem niemal cały czas na dwóch kreskach przez co spalanie było wyższe. No i Logan dobija do trzech lat, więc zgadzałoby się, że w tym okresie termostat lubi się psuć.

Czeka mnie wizyta w serwisie, dobrze że jeszcze na gwarancji.


Jakby ktoś miał taki problem, to - tak jak u kolegów - była to awaria termostatu. Wymieniony na gwarancji, bez problemów w Nawrocie we Wrocławiu.

Pawlo - 2010-09-18, 19:49

Witam wszystkich ja już jestem po wymianie teraz dwie kreski mam po ok 2-3km a cztery kreseczki wskakują za każdym razem po ok 7-8km.
Rozmawiałem z mechanikiem który pokazał mi na kompie początek otwarcia 85st koniec otwarcia 89st, następnie pokazał mi że wiatrak załącza się przy 85st i zrzuca temperaturę do 83. Termostat miał napisane po numerze referencyjnym 83 więc wnioskuję że jest to termostat 83st. Powiem że tak to jeszcze u mnie wskaźnik nigdy nie działał większość roku było na dwóch kreskach. Mechanik stwierdził że cztery kreski powinny się nawet zapalać przy pracy silnika na postoju a wtedy to ja nawet dwóch nie byłem wstanie uzyskać.
Polecam wymianę

Eutreia - 2010-09-23, 21:58

Jestem po wizycie w serwisie i długiej dyskusji z diagnostą (cierpliwy człowiek ;-) , która uświadomiła mi kilka kwestii w zakresie termostatów do 1,5 dCi.
1. Włożenie termostatu 89 w okresie gwarancji więc jeszcze 4 lat jest niemożliwe dla jej zachowania bo w ASO tego zrobić nie mogą, w razie awarii silnika sprawdzą podzespoły (nr-y ref.) i mogą nie uznać gwarancji.
2. Serwis nie wie z czego wynika rozbieżność między tzw. serwisówką - która umożliwia wymianę termostatu tylko o temp. 83 a dokumentacją techniczną mówiącą o 89C - to pytanie zamierzam skierować do RP - dalej wierzę w jakiś rozumną intencję ;-)
3. Czy wymiana termostatu może wpłynąć na a) nagrzewanie wnętrza samochodu i b) uzyskanie tych upragnionych 4 kresek c)zmniejszenia spalania ?
Mój termostat (mam fabrycznie montowany 83C) - sprawdziliśmy jest sprawny. Jednak zwykle w jesieni-zimie-przedwiośniu silnik podczas nawet długiej jazdy do 160 km - nie osiąga 80 st (są dwie kreski - czyli jest niedobrze), czy włożenie termostatu 89 pomoże ? - NIE - czy włożymy 83C czy 89C będzie i tak zamknięty (temp. silnika jest poniżej 80C), i nie spowoduje szybszego nagrzewania.
Tym nie mniej, jeśli już mamy w cieplejsze dni te cztery kreski (=pow. 80 C) a silnik jest rozgrzany do 83-85C lub 89 C, wtedy przy tym drugim termostacie faktycznie może być więcej ciepła środku (którego już w cieplejsze dni nie potrzebujemy) i ew. niższe spalanie uzyskamy - zgodnie z racjonalną argumentacją Wiktora.
Skąd zatem niedogrzanie ? wg. diagnosty T.T.T.M.-
a) to efekt oszczędnego silnika - mniej idzie w ciepło b) efekt temperatury zewnętrznej i owiewania silnika przez zimne powietrze (przez wloty) uniemożliwiające mu dojście do temperatury roboczej w której zaczyna działać termostat (jakikolwiek 83 lub 89) - cały czas trzymany jest poniżej 80C.

Jak rozwiązać problem niedogrzania ?
1) Firma HEKO oferuje do wielu marek tzw. osłony zimowe, redukujące efekt chłodnego powietrza - taka alternatywa dla tektury ;-)
osłony zimowe często stosowane w w krajach FSU - w tym roku w zimie widziałem w Kijowie w wielu samchodach
lub
2) w niektórych samochodach Renault montowane są (choć zabrzmi to zaskakująco) elektryczne elementy grzejne w układzie chłodzenia mające na celu w określonych warunkach podgrzać silnik (!) - koszt raczej niestrawny.

Co tym myślą forumowe inżynierskie głowy ?

tomi - 2010-09-24, 07:20

Pawlo napisał/a:

Rozmawiałem z mechanikiem który pokazał mi na kompie początek otwarcia 85st koniec otwarcia 89st, następnie pokazał mi że wiatrak załącza się przy 85st i zrzuca temperaturę do 83.

Jeżeli wiatrak załącza się przy 85st a włożymy termostat 89st, to nie będzie jakiejś sprzeczności? Chyba że wiatrak bierze temperaturę z innego czujnika, nie tego przy termostacie.

wojtus - 2010-09-29, 08:15

Niestety ja też jak inni mam tylko dwie beleczki na wskaźniku temperatury.
Wczoraj będąc na przeglądzie zgłosiłem ten fakt, stwierdzili, że termostat do wymiany, niestety nie mieli na stanie.

Jeżeli po wymianie termostatu faktycznie temperatura pracy silnika będzie wyższa, to wychodzi na to, iż była jakaś wadliwa seria termostatów w naszych silniczkach i to faktycznie powinno wywołać jakąś akcję serwisową.

flowerman - 2010-09-29, 09:31

Ja oddaje autko do serwisu w poniedziałek z tym samym problemem oraz z piszczącym pedałem hamulca (przy cofaniu nogi z pedału).

Mają pomierzyć temperatury i ewentualnie wymienić termostat.

Domel - 2010-09-29, 22:37

@flowerman : gdzie oddajesz i jak długo chcą robić (termostat)? Co do pisku, to u mnie sprzęgło, ale czasem piszczy czasem nie. Ciężko powiedzieć od czego to zależy.
flowerman - 2010-09-30, 08:03

Pierwotnie wszystko robiłem u Zięby.

Ale po wycenie 2-go przeglądu gwarancyjnego przeszedłem do VIP - CAR Opole.

Zięba stosuje cenniki Renault, a VIP - CAR cenniki z ulotek dla Daci

wojtus - 2010-10-06, 07:39

Wczoraj wymieniono mi termostat.
Po wyjeździe z serwisu, po około 7km zaświeciły się 4 belki i tak już świeciły do końca podróży.
Dziś rano cztery belki zaświeciły się dopiero po przejechaniu 20 km i świeciły się do końca trasy.
Czyli jest lepiej niż było przed wymianą, bo wtedy cztery belki zaświecały się tylko przy dużym upale gdy stałem w korku.

Ammianus - 2010-10-06, 14:36

No dobra. Przeczytałem caaaały ten temat już pare dni temu. I wyciągnąłem wnioski:

1. Benzyniaki mają 4 krechy w normie
2. Diesle mają 2 kreski w normie
3. Co 1,5 strony ktoś się pyta, czy 2 kreski w dieslu to norma
4. Co 1,5 strony ktos mu odpowiada, że w benzyniaku ma 4 kreski
5. Co 1,5 strony ktoś pisze, że w dieslu ma 2 kreski
6. i tak w kółko

Moze jednak ktoś definitywnie zakończy ten temat? :lol:

MarkD - 2010-10-06, 15:03

Ja też go przeczytałem i konkluzja taka jak napisał jackthenight:
Temperatura płynu chłodzącego - silnik rozgrzany - 90 °C, cztery kreski zapalają się od 80 °C. Czyli jak ktoś ma 2 kreski to jest źle. Jak widać, wymiana termostatu na taki sam (83°C) pomaga.

krakry1 - 2010-10-06, 15:45

wojtus napisał/a:
Dziś rano cztery belki zaświeciły się dopiero po przejechaniu 20 km i świeciły się do końca trasy.
To ja mam to samo, bez wymiany termostatu - dzisiaj "już" po 15 km miałem 4 belki.
Domel - 2010-10-09, 13:21

ja dziś po przeglądzie. Poprosiłem, żeby sprawdzili czy silnik dogrzany. Miałem 2 kreski, są 2 kreski - odpowiedz po przeglądzie, że silnik dogrzany, czy to prawda nie wiem. Resztę opiszę w odpowiednim dziale, jak sprawdzę czy mechanicznie jest zrobione to o co prosiłem przed przeglądem.
ppart - 2010-10-10, 18:14

A to krótko mój problem z kreskami. Najpierw zauważyłem, że samochód mi więcej pali (o ok. 0,7 l/100), później zobaczyłem te 2 kreski i uznałem, że jest niedogrzany silnik (nawet na 200 km. trasie). Pojechałem do warsztatu i tam sprawdzono termostat. Silnik rozgrzał się do 82 stopni i otworzył się termostat, temperatura spadała to się zamykał, czyli działał, ale były dwie kreski. Podobno termostat włącza wskaźnik przy 83 stopniach.
W warsztacie uznano, że jest OK. Jeżeli tak jest naprawdę to powinien być inaczej wyskalowany wskaźnik?

Eutreia - 2010-10-10, 21:12

Poczytaj posty wcześniejsze - to uciążliwe ze względu na ich ilość, ale może rozjaśnić.
W warsztacie podczas sprawdzania miałeś chyba jednak 4 kreski (= 80C i więcej) ???, Natomiast na trasie w warunkach zimowych do tych 80C raczej nie dochodzi i są w dCi słynne 2 kreski - mam ten sam problem (ale podczas kontroli w warsztacie 4 kreski doszły), który wyjaśniono ekonomią spalania silnika (mało strat termicznych) oraz przejściowymi warunkami atmosferycznymi - rada na to rozważana w innym miejscy to "tekturka".
http://www.daciaklub.pl/f...d37256cb5#64800

mekintosz - 2010-10-12, 21:49

Ostatnio jechalem dosyc dynamicznie w miescie i zapalily sie 4 kreseczki. Czyli nie jest zle ;-)
ppart - 2010-10-12, 23:45

Eutreia, W warsztacie nie miałem, tak jak pisałem otwierał się termosatat przy 2 kreskach i zamykał. Ale po wyjechaniu z warsztatu wskoczyły mi 4 kreski. Pytałem o te zasłonki w warsztacie, odradzali mi.
flowerman - 2010-10-16, 21:47

wojtus napisał/a:
Wczoraj wymieniono mi termostat.
Po wyjeździe z serwisu, po około 7km zaświeciły się 4 belki i tak już świeciły do końca podróży.
Dziś rano cztery belki zaświeciły się dopiero po przejechaniu 20 km i świeciły się do końca trasy.
Czyli jest lepiej niż było przed wymianą, bo wtedy cztery belki zaświecały się tylko przy dużym upale gdy stałem w korku.


W środę wymieniłem u siebie i mam to samo co Wojtus,

2 - 4 km i dwie kreski, następne 6 - 10 i cztery się świecą.

Mechanik i szef zmiany porównywali stary z nowym i okazało się, że całkowicie innego producenta teraz mają.

Oba mają opis 83 stopnie C.

Parametry otwarcia starego: 81 stopni

Parametry otwarcia nowego: 85 stopni

Byłem przy obu pomiarach przy mechaniku.


Więc jest lepiej niż było (wiem przynajmniej, że mam więcej belek działających niż 2 :mrgreen: )

Ikarusiarz - 2010-10-17, 19:18

Ja tam mam 2 kreski i mam to gdzieś. Ciepło w zimę było, spalanie ok.

PS. Coś do tematu: W piątek miałem szkolenie dotyczące Mercedesów, ale autobusów. Temperatura silnika najlepsza i taka jest ustawiona, to 80stopni. Pozdrawiam

grzegorzr - 2010-10-18, 14:37

przed wymianą termostatu nie miałem zadnych problemów 4 kreskami nawet przy -20stopni[musiałem wymienić } teraz przy wymianie zaczeły sie kłopoty w ciepłe dni swiecą 4 kreski a w zimne dni 4 kreski raz swiecą a raz nie to chyba będzie wina termostatu co otym sądzicie
Pawlo - 2010-10-18, 21:54

To będzie wina temperatury zewnętrznej a nie termostatu teraz gdy chłodno autko wolniej się nagrzewa i tyle.
grzegorzr - 2010-10-19, 14:34

Pawlo napisał/a:
To będzie wina temperatury zewnętrznej a nie termostatu teraz gdy chłodno autko wolniej się nagrzewa i tyle.
hmmmm ale przedtem w zimowe dni przy ujemnej temperaturze silnik szybciej sie zagrzewał
eastcowboy - 2010-11-30, 21:44

laisar napisał/a:

Informacje można też znaleźć w programie Dialogys:


http://www.daciaclub.ro/K...ml#entry2742885

mekintosz - 2011-01-03, 01:03

eshoo napisał/a:
no i niestety nie ma cie racji - w dieslu TO NIE JEST NORMALNE. Tak mi uczciwie powiedzieli w salonie (który nota bene bardzo chwale). W instrukcji stoi jak byk, że mają być przy optymalnej jeździe 4 kreski więc mają być. Przebadali i okazało się, że termostat za wcześnie otwiera wiekszy obieg. Tak, ze wszystkich którzy mają dwie kreski prosze o nie wprowadzanie w błąd i wizytę w AS


Moze kolega zrobic zdjecie strony z ta informacja. W instrukcji Sandero nie doczytalem lub przeczylem...

vulcanor - 2011-01-03, 12:54

Szanowny Panie,



"W nawiązaniu do Pana e-maila uprzejmie informujemy, iż zróżnicowania termostatów spowodowane jest tym, że silniki, mimo, że jednakowej pojemności i mocy mają zróżnicowany osprzęt silnikowy. Inny osprzęt to min. inna wydolność układu chłodzenia silnika, inna ilość płynu w układzie i dlatego producent zadecydował o zastosowaniu innego termostatu niż w pozostałych modelach.



Dziękujemy za zainteresowanie marką DACIA.

Zapraszamy również do odwiedzenia naszej strony internetowej www.dacia.pl"


To email od Daci Polska ,który dostałem po miesiącu opisując nasze problemy z nagrzaniem diesla i 2 cegiełki na wyświetlaczu i montowaniu termostatów 83C do Dacii gdzie do Renault i Nissanów są montowane 89C.

krakry1 - 2011-01-03, 16:51

Czyli innymi słowy Wielkie Gów.. - a cegiełek dalej dwie. :-(
vulcanor - 2011-01-03, 17:05

No i bylem dzisiaj na przeglądzie po 20 tys.km u Pietrzaka w Świętochłowicach , zgłosiłem też nagrzewanie silnika na 2 kreski. Panowie gazowali silnik i podłączyli do kompa i na koniec werdykt wszystko ok. Termostat otwiera się przy 83-84C i 4 kreski zapalają się przy 86-87 C. Te 5 C nie robi różnicy a 2 kreski w Daciach to standard jesienią i zimą. Jest zły termostat wkładany zamiast 89C, 83 C ale Renault nic o tym nie wie i jest ok. Jakby termostat otwierał się przy 60-70C wtedy do wymiany.
mekintosz - 2011-01-03, 17:53

Wytlumaczenie ze strony Dacia Polska znaczy tyle, ze wkładamy takie termostaty bo tak ma być i nic ci do tego szanowny uzytkowniku. Mnie ilosc kresek nie martwi, po prostu w zimie jest mi zdecydowanie za zimno przez ten pomysl z termostatem na 83 stopnie i ewidentnie niedogrzanym silnikiem. Bedzie trzeba po gwarancji wymienic ten bubel.
Ammianus - 2011-01-04, 11:08

albo jeżdzić z kocem na kolankach ;-)
stempik - 2011-01-04, 23:22

mekintosz napisał/a:
Bedzie trzeba po gwarancji wymienic ten bubel.

Nie rozumiem czemu masz czekać. Sam wymienisz w pół godziny, i nikt sie o tym nie dowie. Bo jak.

tomi - 2011-01-06, 18:52

TAXI AIRPORT napisał/a:
Panowie gazowali silnik i podłączyli do kompa i na koniec werdykt wszystko ok. T

U mnie było podobnie. Więc zarejestrowałem temperaturę podczas jazdy otwierał przy około 78, pokaząłem wykresy w serwisie i wymienili (opisywałem to wcześniej)

TAXI AIRPORT napisał/a:
a 2 kreski w Daciach to standard jesienią i zimą.

Przy niewielkich mrozach mam 4 kreski po około 15-20km.

vulcanor - 2011-01-07, 10:43

Ja tego nie będę ruszał, zresztą dostałem mejla od Dacii i tam napisali że na różne rynki są różne specyfikacje silników i chłodzenia. A ze swojej kasy nie będę wymieniał termostatu. Na pewno więcej diesla nie kupię szczególnie że od 2011 wszystkie mają FAP-y, które też dostarcza dodatkowych wrażeń dla użytkowników.
Termostat można wymienić na 89C z innych Renault pasuje z tymi silnikami, trzeba obejrzeć obudowę dokładnie.Wtedy 4 kreski będą po 5 km i na stałe.

Jarosław P - 2011-01-07, 12:07

W benzyniaku jest tak gorąco że musze okno otwierać.
Jeśli chodzi o fapy to są firmy które zajmują się ich usuwaniem ( ale to też kosztuje ) , czy nie lepiej kupic benzyne ? Era tanich disli to juz niestety historia.

juro - 2011-01-07, 18:44

tomi napisał/a:
TAXI AIRPORT napisał/a:
Panowie gazowali silnik i podłączyli do kompa i na koniec werdykt wszystko ok. T

U mnie było podobnie. Więc zarejestrowałem temperaturę podczas jazdy otwierał przy około 78, pokaząłem wykresy w serwisie i wymienili (opisywałem to wcześniej)

TAXI AIRPORT napisał/a:
a 2 kreski w Daciach to standard jesienią i zimą.

Przy niewielkich mrozach mam 4 kreski po około 15-20km.


Tomi jak to zrobiłeś z tą rejestracją temperatury podczs jazdy i jak uzyskać to na wykresie by móc pokazać w ASO ? Pytam bo chyba zdedcyduję się na wizytę w ASO - też mam cały czas dwie kreski na wskaźniku. :-/

vulcanor - 2011-01-07, 20:06

W ASO ci nic nie wymienią bo wszystko jest ok, jakby ci termostat otwierał się przy 60-70C wtedy by ci wymienili na sprawny. A otwiera się przy 83-84 C a 4 kreski się zapalają przy 86-87 i przez to 4 kreski się nie palą.
flowerman - 2011-01-08, 22:03

TAXI AIRPORT napisał/a:
W ASO ci nic nie wymienią bo wszystko jest ok, jakby ci termostat otwierał się przy 60-70C wtedy by ci wymienili na sprawny. A otwiera się przy 83-84 C a 4 kreski się zapalają przy 86-87 i przez to 4 kreski się nie palą.


Wymienią, wymienią

czytaj mój post na 19 stronie z 2010-10-16, 20:47

[ Komentarz dodany przez: Beckie: 2011-01-08, 22:18 ]
http://www.daciaklub.pl/f...p?p=65979#65979
Pozwoliłem sobie dodać link (u mnie ten post jest na str. 14) ;-)

juro - 2011-01-08, 22:32

flowerman napisał/a:
TAXI AIRPORT napisał/a:
W ASO ci nic nie wymienią bo wszystko jest ok, jakby ci termostat otwierał się przy 60-70C wtedy by ci wymienili na sprawny. A otwiera się przy 83-84 C a 4 kreski się zapalają przy 86-87 i przez to 4 kreski się nie palą.


Wymienią, wymienią

czytaj mój post na 19 stronie z 2010-10-16, 20:47

[ Komentarz dodany przez: Beckie: 2011-01-08, 22:18 ]
http://www.daciaklub.pl/f...p?p=65979#65979
Pozwoliłem sobie dodać link (u mnie ten post jest na str. 14) ;-)

Skoro flowerman , tomi i pewnie jeszcze paru innych wymieniło termostat na gwarancji to wniosek nasuwa się sam - trzeba udać się do ASO i osobiście sprawdzić temp. otwierania termostatu. Bo niby skąd mam wiedzieć , że mój się otwiera przy 83-84 jak jeszcze nigdy nie ujrzałem czterech kresek ? Może się otwiera przy niższej temp. a w sumie wielu z tego forum widziało te tajemne cztery "beleczki" na wskaźniku - pozdro dla optymistów i upartych (tomi, flowerman) :mrgreen:

Lukas87 - 2011-01-08, 23:32

z tego co ostatnio wyczytalem to te temp co podajecie to jest poczatkowe otwarcie termostatu a koncowe 90 C i specjalnie dawają takie termostaty bo diesel jest wrazliwy na przegrzanie zreszta jest zimno co innego jak bedzie lato +30
flowerman - 2011-01-09, 00:31

Lukas.

Ja przed wymianą widziałem 4 kreski tylko w upały ok. 30 stopni i to tylko w korku.

Wystarczyło,że wyjechałem na trasę i znikały błyskawicznie.

Ammianus - 2011-01-09, 08:38

Odkąd mróz trochę odpuścił, na mojej desce rozdzielczej częściej palą się 4 kreski temperatury. Podobnie jest w chłodniejsze dni (ale nie mroźne) gdy nie korzystam z ogrzewania kabiny.
vulcanor - 2011-01-09, 08:49

Z tego wynika że w fabryce wkładają co mają i na klimat rumuński czyli upały. A co do wymiany termostatu w ASO to jeżeli ci zdiagnozują i powiedzą że jest sprawny to ci nic nie wymienią za darmo. A ze swojej kasy nie będę wymieniał tym bardziej że wymiana na taki sam termostat nic nie da trzeba założyć z Renault, Nissana na 89C a nie na 84 czy 85. Jak ktoś ma czas na jeżdżenie po różnych ASO to może spróbować i ponarzekać albo wysłać pismo do Dacii. Ja wysłałem i odpowiedź Dacii jest w tym wątku.
Dla mnie i tak to jest ostatni nowy diesel bo normy euro tak skomplikowały diesla że aktualnie jest w dłuższej perspektywie nieekonomiczny. Dacia ma diesle w dobrej cenie i to się jeszcze opłaca ale w innych markach różnica między benzyniakiem a dieslem jest 8-10tys to już się nie kalkuluje brać diesla.

Lukas87 - 2011-01-09, 10:12

ogladalem duzo filmikow na youtubie co widac deske oczywiscie 1,5 dci i 90% ludzi nie tylko w Polsce ma 2-3 kreski a wczoraj po trasie (nieduzo bo z 15-20km) z ciekawosci otworzylem maske i chlodnica byla zimna co znaczy ze termostat dobrze dziala choc sa tylko dwie kreski(będzie pewnie minimalnie przepuszczał płyn chłodzący) takie moje zdanie i nic nie zamierzam zmieniać, silnik tak wyszedł z fabryki więc musi być dobrze
krakry1 - 2011-01-09, 10:43

flowerman napisał/a:
Ja przed wymianą widziałem 4 kreski tylko w upały ok. 30 stopni i to tylko w korku.
I to na pewno nie było w porządku. U mnie latem (ciepła wiosna, ciepła jesień): 2 kreski po 3km, a 4 kreski po ok 10km. Również teraz zimą, gdy wyskoczyłem na krajówkę to po jakiś 25 km miałem 4 kreski (nie było mrozu). Również raz w korku zobaczyłem teraz (zima ok. 0 st.) 4 kreski. Nie zmienia to jednak faktu, że termostat powinien być inny. Jestem tylko ciekaw, jak będą sprawować się te wymienione termostaty w upalne lato? Pożyjemy zobaczymy (albo raczej poczytamy na forum). :?:
Prezes - 2011-01-09, 11:12

Lukas87 napisał/a:
ogladalem duzo filmikow na youtubie co widac deske oczywiscie 1,5 dci i 90% ludzi nie tylko w Polsce ma 2-3 kreski a wczoraj po trasie (nieduzo bo z 15-20km) z ciekawosci otworzylem maske i chlodnica byla zimna co znaczy ze termostat dobrze dziala choc sa tylko dwie kreski(będzie pewnie minimalnie przepuszczał płyn chłodzący) takie moje zdanie i nic nie zamierzam zmieniać, silnik tak wyszedł z fabryki więc musi być dobrze
Tych 3 kresek to jestem bardzo ciekaw :P
Lukas87 - 2011-01-09, 11:24

Prezes napisał/a:
Lukas87 napisał/a:
ogladalem duzo filmikow na youtubie co widac deske oczywiscie 1,5 dci i 90% ludzi nie tylko w Polsce ma 2-3 kreski a wczoraj po trasie (nieduzo bo z 15-20km) z ciekawosci otworzylem maske i chlodnica byla zimna co znaczy ze termostat dobrze dziala choc sa tylko dwie kreski(będzie pewnie minimalnie przepuszczał płyn chłodzący) takie moje zdanie i nic nie zamierzam zmieniać, silnik tak wyszedł z fabryki więc musi być dobrze
Tych 3 kresek to jestem bardzo ciekaw :P


moze na niektorych filmikach nie widac dokladnie i wygladaja jak 3 ;)

a tu porcja filmikow:

http://www.youtube.com/wa...feature=related
http://www.youtube.com/wa...feature=related
http://www.youtube.com/wa...feature=related
http://www.youtube.com/wa...feature=related
http://www.youtube.com/wa...feature=related
http://www.youtube.com/wa...feature=related
a tu 4 kreski:
http://www.youtube.com/wa...feature=related
http://www.youtube.com/watch?v=k17xEdbtqF8
http://www.youtube.com/wa...feature=related

jak uda mi się połączyć z sterownikiem to zobacze jak sie ma temp do wskaznika temp

Prezes - 2011-01-09, 22:52

Raczej z kreskami to jest tylko 0-2-4 :)
mekintosz - 2011-01-09, 23:04

Prezes napisał/a:
Raczej z kreskami to jest tylko 0-2-4 :)


Na tym filmie widac przeskok z 2 na 4 krechy:

http://www.youtube.com/wa...feature=related

tomi - 2011-01-10, 08:22

juro napisał/a:

Tomi jak to zrobiłeś z tą rejestracją temperatury podczs jazdy i jak uzyskać to na wykresie by móc pokazać w ASO ? Pytam bo chyba zdedcyduję się na wizytę w ASO - też mam cały czas dwie kreski na wskaźniku. :-/

Za pomocą programu PCMSCAN i interfejsu ELM.

Lukas87 - 2011-01-11, 18:02

dzisiaj zrobilem 4 trasy po 20km tak 50/50 miasto trasa i 4 kreseczki ładnie sie swiecily caly czas do konca ;-)
mekintosz - 2011-02-18, 22:02

Byłem dzis w ASO. Panowie stwierdzili, ze termostat dziala prawidlowo i potwiera sie przy 80-82 stopniach. Czyli zgodnie z domumentacja Daci i nie podlega wymianie.
jackthenight - 2011-02-18, 22:43

A w silnikach benzynowych temp. płynu przy jakiej otwiera się termostat to 90 stopni :
(Wykresy zrobiłem za pomocą programu DDT2000)

mekintosz - 2011-02-18, 23:29

jackthenight napisał/a:
A w silnikach benzynowych temp. płynu przy jakiej otwiera się termostat to 90 stopni :
(Wykresy zrobiłem za pomocą programu DDT2000)


W ASO sie nie doprosilem sie wykresu ;-( Tylko info - napisane dlugopisem na oryginale zlecenia temp otwarcia 80-82.

lep - 2011-02-19, 10:22

U mnie w silnik 1.5 dCi 90 KM trzeba jechać jakieś 10-15 km i wtedy pojawiają się 4 kreski i już tak zostaje przez cały czas jazdy. Może w tej wersji silnika K9K 892 dają już inny termostat?
Piotrek721015 - 2011-02-19, 10:44

Mam podobnie w Dusterze jak Lep.Silnik 1,5 dCi 90 KM. Dwie kreski po ok. 5 km, po 10 km 4 kreski. Temperatura na zewnątrz ok minus 4 st. celcjusza.
Dusterjack - 2011-02-19, 19:53

Umnie silnik 1,5 dCi 4x4 po 5 km palą się tylko 2 kreski i tak zostaje, przy temperaturach na zewnętrz 0 do -4 stop., nie wem czy tak ma być? Moim zdniem to trochę za mało.
Lukas87 - 2011-02-19, 22:58

u mnie pala sie 2 kreski ale jak bylo +5 pokazywaly sie 4 kreseczki
Dusterjack - 2011-02-19, 23:10

a więc widocznie tak musi być.
mekintosz - 2011-02-21, 03:39

lep napisał/a:
U mnie w silnik 1.5 dCi 90 KM trzeba jechać jakieś 10-15 km i wtedy pojawiają się 4 kreski i już tak zostaje przez cały czas jazdy. Może w tej wersji silnika K9K 892 dają już inny termostat?


Teraz w zimie tez ?

lep - 2011-02-21, 16:30

Sprawdzałem jak było jakieś -5'C. Nie musiałem jakoś specjalnie gazować. Mam auto na dotarciu więc jażdże nie przekraczając 2500 obr. 2 kreski zapalają się dosyć szybko a tak jak napisałem po 10-15 pojawiają się 4 i tak zostaje. Zrobiłem w tej temperaturze jakieś 80km i cały czas miałem 4 kreski i jazda spokojna 90-100 km/h.

Oczywiście może być tak że ledwo przekraczam limit zapalenia 4 kresek. Chciałem to sprawdzić z laptopem w kabinie w czasie jazdy ale niestety nie mogę się podłączyć do mojego komputera wtrysku.

vulcanor - 2011-02-21, 17:06

Macie inny termostat 89C po prostu z Nissana Renault bo już silnik tez jest inny. Ja mam cały czas 2 kreski ale mnie to nie interesuje za bardzo bo spalanie mam 4,6l/100 cały czas.
mekintosz - 2011-02-23, 10:41

TAXI AIRPORT napisał/a:
Macie inny termostat 89C po prostu z Nissana Renault bo już silnik tez jest inny. Ja mam cały czas 2 kreski ale mnie to nie interesuje za bardzo bo spalanie mam 4,6l/100 cały czas.


Widzisz, mnie te kreski nie irytuja, spalanie tez jest rozsadne jak na zime i krotkie odcinki w miescie ale samochod jest notorycznie niedogrzany. Jezdze z 2.5 letnim synkiem i wolalbym miec lepszy komfort termiczny w pojedzie. Gdybym przed zakupem daci wiedzial co bedzie zima to pewnie bym sie mocno zastanawial nad benzynka lub innym pojazdem. Poza tym jakos odnosze wrazenie, ze Dacia jest slabo "ocieplona". Nawet jak juz nagrzeje sie to na postoju blyskawicznie sie schladza kabina.

laisar - 2011-02-23, 12:51

mekintosz napisał/a:
Dacia jest slabo "ocieplona"

Prawda - przy owo tak naprawdę owo słabo = zero: jest tylko to, co widać, czyli podsufitka i plastiki, a pod nimi nie ma nic. Jedynie pod wykładziną bagażnika i na tylnych nadkolach jest trochę "kocyka"...

Z drugiej strony, samo nagrzewanie wnętrza idzie dość sprawnie, i właśnie po to w dieslach w bloku wentylacji jest dodatkowa, elektryczna nagrzewnica ("farelka"), działająca niemal natychmiast po uruchomieniu samochodu - a w benzyniaku trzeba czekać, aż się zagrzeje woda w układzie...

Dusterjack - 2011-02-23, 19:53

Czy taka "farelka" jest też w Dusterach, bo jakoś nie odczułem?
W Dusterze robi się ciepło po ok. 5-7 km.
Przy aktualnych mrozach -15 stop. deselki trudno się nagrzewają, po nagrzaniu pokrętło na full, wtedy jest ciepło. Ale na postaju szybko w kabinie robi się zimno, trzeba trzymać nawiew (wentylator) na II biegu. Na forum można spotkać opinie o kiepskim nawiewie na nogi, co potwierdzam. Szczególnie kiepsko rozwiązano nawiew na nogi od strony pedału gazu, tu trzeba coś pokombinować.
Dobrze że takich mrozów nie ma na codzień.

krakry1 - 2011-02-23, 20:07

Dusterjack napisał/a:
kiepsko rozwiązano nawiew na nogi od strony pedału gazu, tu trzeba coś pokombinować.
Najprostszym rozwiązaniem będą cieplejsze buty. :mrgreen:
wat - 2011-02-23, 20:22

Cytat:
Najprostszym rozwiązaniem będą cieplejsze buty. :mrgreen:

A najlepiej Walonki

krakry1 - 2011-02-23, 20:32

Tyż prowda. ;-)
laisar - 2011-02-23, 21:46

Dusterjack napisał/a:
Czy taka "farelka" jest też w Dusterach, bo jakoś nie odczułem?

Zdecydowanie - powinna być we wszystkich daćkach z dieslem:

http://www.daciaklub.pl/forum/viewtopic.php?t=380
http://www.daciaklub.pl/forum/viewtopic.php?t=2542
http://www.daciaklub.pl/forum/viewtopic.php?t=2612
http://www.daciaklub.pl/forum/viewtopic.php?t=3286

esdziewiaty - 2011-02-24, 00:09

Szalenie ciekawa sprawa. Jutro zapowiada się -20, sprawdzę i napisze jak to poszło. :mrgreen:
mekintosz - 2011-02-24, 20:31

.... i jak wyszlo ? Nie odpalil, ze Milczysz ;-)
Leszek - 2011-02-25, 00:07

..u mnie w Duster'ze po nagrzaniu świecą się tylko 2 belki, na 4 trzeba sobie zasłużyć; np dziś mimo że było -8 w dzień zaświeciły się. Najśmieszniejsze w tym jest sprawa taka że nie patrzyłem na kompa i poczułem nagle cieplejsze powietrze z nawiewu :) Patrze i myśle sobie "wow" teraz to mogę kurtkę ściągnąć :-P Ostatecznie zmniejszyłem ogrzewanie z 2 na 1 oraz potencjometr ilości wpływającego ciepła :)

Na razie myślę o jakimś wyizolowaniu/zasłonięciu wlotu powietrza do chłodnicy/intercoolera.

vulcanor - 2011-02-25, 09:11

Leszek napisał/a:


Na razie myślę o jakimś wyizolowaniu/zasłonięciu wlotu powietrza do chłodnicy/intercoolera.


Sprawdzone przez mnie , silnik staje się bardziej mułowaty i spalanie wzrasta a ogrzewaniu to specjalnie i tak nie pomaga, zdjąłem po tygodniu. Intercoolera nie można zasłaniać , musi schładzać powietrze do silnika.

mike - 2011-02-26, 00:11

od jakiegoś czasu zastanawiam się nad zmianą termostatu z 83 na 89 st. C; chyba to drugie rozwiązanie jest lepsze - szybsze ogrzewanie wnętrza auta, a temperatura silnika po dłuższym przebiegu taka sama jak jak przy niższym progu pełnego otwarcia obiegu płynu chłodzącego; poza tym wiadomo, że silniki spalinowe nie lubią pracować w niskich temperaturach - a więc im szybciej się nagrzeją do odpowiedniej temperatury tym lepiej;
Beckie - 2011-02-26, 08:21

Leszek napisał/a:
Na razie myślę o jakimś wyizolowaniu/zasłonięciu wlotu powietrza do chłodnicy/intercoolera.


http://www.daciaklub.pl/f...p?p=64701#64701

Leszek - 2011-02-27, 23:00

dzieki, znam temat :) Najprawdopodobniej skonstruuję własnego pomysłu żaluzję, otwierające się w chwili osiągnięcia właściwej temperatury lub stopnia nagrzania silnika. Inne marki wprowadziły takie rozwiązania, więc czemu nie wprowadzić czegoś takiego do Dustera - tutaj naprawdę mamy 2 duże wloty.

Można łatwo obliczyć wielkość pola przepływu którą mamy obecnie, do wymaganego minimalnego pola przepływu. Według tego prostego stosunku można zaprojektować ruchomą przesłonę.

Zamierzam ją wykonać ze stali nierdzewnej, połączenia wykonać metodą TIG bez mat. dodatkowego, a całość pokryć farbą poliuretanową "matową". Tak wykonane żaluzje będą stanowiły swoistą całość i nie zepsują efektu wizualnego. Całość konstrukcji oprę na podstawie badań przeprowadzonych przez laboratorium amerykańskie (takie rozwiązania można odszukać w necie).

vulcanor - 2011-02-28, 08:48

Nic ci to nie da, ograniczysz moc jak zasłonisz intercooler do tego spalanie wzrośnie minimum 0,5 litra, sam zasłaniałem cały wlot powietrza chłodnicę i intercooler i zdemontowałem wszytko, samochód był mułowaty po rozgrzaniu i zaczął palić więcej.
Leszek - 2011-02-28, 23:18

TAXI AIRPORT napisał/a:
Nic ci to nie da, ograniczysz moc jak zasłonisz intercooler do tego spalanie wzrośnie minimum 0,5 litra, sam zasłaniałem cały wlot powietrza chłodnicę i intercooler i zdemontowałem wszytko, samochód był mułowaty po rozgrzaniu i zaczął palić więcej.


pewnie tylko musisz pamiętać że żaluzje, to nie stała przesłona, w chwili osiągnięcia temp otworzą się. może spali 0,5 litra więcej ale coż to jest 3zł w stosunku to jazdy zimą w podkoszulku :-p

Lukas87 - 2011-04-07, 18:45

odgrzewam temat jako że jest w okolicy +20 C to mam ciągle 4 kreseczki dzień w dzień i to wcale nie są duże przebiegi po 15km zapalają się 4 kreski
laisar - 2011-04-07, 21:02

I bardzo dobrze - właśnie mają być te 4 kreski, to jest normalna i właściwa temperatura.
bigplik - 2011-06-21, 15:22

WIKTOR napisał/a:
PodajĂŞ link do kupna termostatu:
http://allegro.pl/item109...ssan_dacia.html


szukalem takiego w necie i lipa, w sklepie z czesciami do renault maja taki

ktos wie gdzie znalezc taki termostat, pasujacy do obudowy K9K a otwierajacy sie przy 89C?

chriskb - 2011-09-19, 16:51

Przeczytałem powyższe posty i mam problem z temperaturą w układzie chłodzenia (jeszcze nigdy nie miałem więcej jak 2 kreski), co by wskazywało na niedogrzanie silnika?.

Zamontowałem ELM-327 z oprogramowaniem PCMSCAN. Co trzymałem:

Otwarcie termostatu +83 C.

Max. temp. po piłowaniu silnika w jeździe na 2/3 biegu do 5 000 obr/min +91 C

Średnia temperatura +84 C,

Komputer wskazuje w tym czasie zawsze 2 kreski i utrzymuje się z tym wskazaniem gdy temperatura spadnie do + 35 C.

Brak jakichkolwiek błędów, pozostałe parametry stabilne i w normie.

Widać, że termostat działa zgodnie z danymi +83 C otwarcie, ale wskazania komputera pozostają bez zmian na dwóch kreskach, nawet wtedy, gdy max. wskazania były + 91 C

W opisach na tym forum znalazłem różne interpretacje wskazań i mam w związku z tym pytanie bo zbliża się zimą:

Czy można w takiej sytuacji reklamować usterkę związaną z niedogrzaniem silnika (K9K 896) ?

loganik - 2011-09-19, 18:50

W tamtym tygodniu przerabiałem takie coś: na wskazniku temp.- 2 kreski, silnik gorący, chłodnica zimna, pracuje wentylator, wg mnie - termostat, po wymianie to samo, wymiana czujnka /87zł/, wszystko wraca do normy. :-(
Lukas87 - 2011-09-19, 22:48

powiedzcie jak to jest mam 4 krechy a wystarczy zgasic silnik i odpalic znowu i mamy 2 krechy dziwne ale prawdziwe powiem na poczatku uzytkowania auta malo kiedy byly 4 krechy tera po kilkanascie kilometrow i widze 4 kreski
krakry1 - 2011-09-20, 19:45

Lukas87 napisał/a:
... mam 4 krechy a wystarczy zgasic silnik i odpalic znowu i mamy 2 krechy...
Wyjście z sytuacji jest tylko jedno - nie gasić silnika. :mrgreen:

A na poważnie tez tak mam. Ale po przejechaniu b. krótkiego odcinka z powrotem wskakuje 4 kreski.

mrówa - 2011-09-23, 08:45

Cztery kreski to chyba normalnie, ja mam zawsze tyle po rozgrzaniu silnika.
Lukas87 - 2011-09-23, 08:54

mrówa, benzyna to benzyna :mrgreen: diesel to diesel
mrówa - 2011-09-25, 11:41

No racja, spojrzałam tylko że też Sandero :mrgreen:
Beckie - 2011-10-19, 20:41

Widział ktoś kiedyś 6 kresek z 1.6 MPI?
PiotrWie - 2011-10-19, 21:13

Beckie napisał/a:
Widział ktoś kiedyś 6 kresek z 1.6 MPI?

Jak tak rośnie to coś jest nie w porządku. Napisz w jakich okolicznościach - ale własciwie są dwie możliwości - przynajmniej u mnie tak się zdarzało - albo masz za mało płynu chłodzącego, albo Ci się termostat nie otwiera ( najczęstrzą awarią jest niezamykanie i wtedy jest niedogrzany) Mi w dwóch samochodach padły tak termostaty że się nie otwierały -objawy były takie że się przegrzewał w korkach , przy jeździe chłodził się wystarczająco obiegiem powietrza sprawdź po nagrzaniu silnika czy rura odprowadzająca płyn z chłodnicy jest dość ciepła, jak będzie zimna ( a doprowadzająca gorąca) to termostat jest zamknięty ( rura doprowadzająca jest gorąca nawet za termostatem bo nawet zamknięty termostat przewodzi ciepło i nagrzeje ją, tak miałem w E34) Bardzo rzadkim przypadkiem jest całkowita niedrożność chłodnicy, ale jak chcesz przed kupnem termostatu wyeliminować ją na 100% to wymontuj termostat i pojeździj tak - powinieneś uzyskać niedogrzanie silnika.

Beckie - 2011-10-19, 21:21

Sęk w tym, że nigdy nie widziałem więcej niż 4 kresek... Podejrzewam, że wentylator włącza się przy takiej temperaturze, że 6 kresek nie ma szansy się wyświetlić. IMO trochę to dziwne rozwiązanie bo trudniej wtedy rozpoznać, że silnik się przegrzewa...

Od kilku dni się zbieram żeby pomacać węże...

benny86 - 2011-10-19, 21:23

W fordach gdy termostat się nie otwiera winny jest nie on sam (termostat) ale czujnik temperatury który daje sygnał do termostatu.
PiotrWie - 2011-10-19, 21:25

benny86 napisał/a:
W fordach gdy termostat się nie otwiera winny jest nie on sam (termostat) ale czujnik temperatury który daje sygnał do termostatu.

W silnikach Renault termostat działa na zasadzie bimetalu, nie potrzebuje żadnego sygnału.

PiotrWie - 2011-10-19, 21:30

Beckie napisał/a:
Sęk w tym, że nigdy nie widziałem więcej niż 4 kresek... Podejrzewam, że wentylator włącza się przy takiej temperaturze, że 6 kresek nie ma szansy się wyświetlić. IMO trochę to dziwne rozwiązanie bo trudniej wtedy rozpoznać, że silnik się przegrzewa...

Od kilku dni się zbieram żeby pomacać węże...

Jak się całkiem nie otwiera termostat to wentylator Ci nic nie daje - on pomaga chłodzić chłodnicę a ta jest zamknięta. Mi temperatura na wskaźniku rosła pod czerwone pole, ratowałem się przed przegrzaniem silnika włączając ogrzewanie na full, co nie było najprzyjemniejsze w lipcu :mrgreen:
Jeśli włączają Ci się częściej wentylatory a temperatura nie rośnie( ale pamiętaj - rośnie tylko w korku) to bardziej podejrzewam ubytek płynu chłodzącego - czy już wymieniałeś płyn?

Mamert - 2011-10-22, 23:26

Beckie napisał/a:
Widział ktoś kiedyś 6 kresek z 1.6 MPI?

Tak, i to dosyć często. Szczególnie w korkach gdy temp. płynu chł. przekracza 98 st.C, a temperatura powietrza dolotowego zbliża się do 75 st.C.
Wszystko przez idiotyczne sterowanie wentylatora chłodnicy z czujnika temp. komputera wtrysku (komputer wtrysku NIE MA danych temp z chłodnicy, tylko z bloku).

Beckie - 2011-10-22, 23:33

Dla mnie by było lepiej jakby wentylator się załączał przy 6 kreskach... Bo 4 kreski powinny wskazywać normalną temperaturę silnika...
laisar - 2011-10-23, 12:33

Beckie napisał/a:
Widział ktoś kiedyś 6 kresek z 1.6 MPI?

Nigdy - nawet w upale, w korku po trasie, z przyczepą...


Beckie napisał/a:
Podejrzewam, że wentylator włącza się przy takiej temperaturze, że 6 kresek nie ma szansy się wyświetlić

W końcu po to jest, nie? A nie, żeby czekał, aż się silnik zacznie faktycznie przegrzewać, bo schłodzenie go to nie jest moment...

Beckie - 2011-10-23, 12:55

jackthenight napisał/a:
Ilość zapalonych kresek w zależności od temperatury płyny chłodzącego :

Powyżej 115 °C (włącznie), zapala się kontrolka ostrzegawcza wszystkich segmentów.
Od 105 °C (włącznie) do 115 °C (wyłącznie), dziewięć segmentów się zapala.
Od 80 °C (włącznie) do 105 °C (wyłącznie), sześć segmentów się zapala.
Od 50 °C (włącznie) do 80 °C (wyłącznie), trzy segmenty się zapalają.
Wszystkie segmenty pozostają zgaszone przy temperaturze poniżej 50 °C.



Natomiast wentylator powinien się włączyć z małą prędkością przy temp. płynu
powyżej 100 stopni a wyłącza się jak temp. spadnie poniżej 96 stopni.
Powyżej temp. 102 stopnie wentylator włącza się dużą prędkością a wyłącza się szybki bieg gdy temp. spadnie poniżej 100 stopni.

Jeśli nie ma klimy jest tylko jedna prędkość wentylatora.


http://www.daciaklub.pl/f...p?p=35135#35135
Wynika z tego, że wentylator powinien się włączać przy 6 kreskach na wyświetlaczu... :roll:
edycja:
Ale kolega jackthenight pisze o wyświetlaniu się cegiełek po trzy (0-3-6-9). Jeśli jest tam pomyłka, to znaczy, że rzeczywiście wiatrak uruchamia się przy 4 kreskach...

Mamert - 2011-10-23, 13:39

Beckie napisał/a:
Dla mnie by było lepiej jakby wentylator się załączał przy 6 kreskach... Bo 4 kreski powinny wskazywać normalną temperaturę silnika...

W chłodnicy temp. płynu powinna być niższa niż temp. otwarcia termostatu , no względnie 2-3 st.C wyższa. Termostat jest odpowiedzialny za temp. na bloku, a chłodnica ma tylko dostarczać chłodu.

PiotrWie - 2011-10-23, 14:07

Mamert napisał/a:
Beckie napisał/a:
Widział ktoś kiedyś 6 kresek z 1.6 MPI?

Tak, i to dosyć często. Szczególnie w korkach gdy temp. płynu chł. przekracza 98 st.C, a temperatura powietrza dolotowego zbliża się do 75 st.C.
Wszystko przez idiotyczne sterowanie wentylatora chłodnicy z czujnika temp. komputera wtrysku (komputer wtrysku NIE MA danych temp z chłodnicy, tylko z bloku).

Ja bym Ci radził jednak sprawdzić termostat. Latem stałem ( w właściwie się wlekłem po dwa metry co kilka minut, więc nie wyłączyłem silnika) w temperaturze + 35 w korku na autostradzie przez ok godziny i cały czas miałem cztery kreski.

Mamert - 2011-10-23, 14:52

Termostat jest dobry, a temperatury obserwuję już jakieś 4 miesiące (na ELM327 + android), winne tej sytuacji jest sterowanie wentylatorem. Wentylator włącza się przy temp. 98 st.C na bloku.

[ Komentarz dodany przez: laisar: 2011-10-24, 09:27 ]
Odpowiedź ws ELM327: http://www.daciaklub.pl/f...p=104937#104937.

Beckie - 2011-10-23, 19:46

laisar napisał/a:
Beckie napisał/a:
Podejrzewam, że wentylator włącza się przy takiej temperaturze, że 6 kresek nie ma szansy się wyświetlić

W końcu po to jest, nie? A nie, żeby czekał, aż się silnik zacznie faktycznie przegrzewać, bo schłodzenie go to nie jest moment...


To by znaczyło, że 6 kresek pojawi się gdy wentylator nie zadziała.

laisar - 2011-10-24, 09:35

Włączając w to także "nie zadziała" w sensie "nie da rady schłodzić" - to tak.
laisar - 2011-10-24, 09:42

Mamert napisał/a:
Wentylator włącza się przy temp. 98 st.C na bloku.

Ale tak właściwie to gdzie byś chciał mieć czujnik do tego? Przecież istotna jest właśnie temperatura bloku, a nie jakiejś tam chłodnicy... To co w tym idiotycznego?

(No chyba że miałeś na myśli zbyt niską granicę, ale to byłaby już kwestia gustu - a w najlepszym wypadku: dyskusyjna - czy podejście "lepiej dmuchać na zimne niż gasić gorące" jest uprawnione czy nie...).

Mamert - 2011-10-24, 22:36

Laisar w chłodnicy przy normalnej jeździe panuje temp. znacznie niższa niż ta w bloku (termostacie), za to w korku, przy braku przepływu powietrza przez chłodnicę ta temperatura rośnie powyżej maksymalnego otwarcia termostatu.
Powstaje pytanie - jak termostat ma utrzymać prawidłową temperaturę 85 st.C gdy w chłodnicy jest już także 98 st.C ?
W dużym fiacie występował elektryczny termostat wentylatora chłodnicy, który utrzymywał odpowiednią temp. chłodnicy.
Ciekawostki:
1.temperatura w bloku Dacii po wyłączeniu silnika uzyskuje nawet 106-109 st.C przy czym kreski nie są odswieżane i pokazuje 4 kreski.
2.Jeżeli wyłączy się silnik przy temp. np 97 st.C to temp. wrasta np. do 103 st.C wentylator się nie włącza.
Dzieje się to tylko przy braku pracy kompa wtrysku.

Lukas87 - 2011-10-25, 08:18

niewiem czy tak samo jest w daci ale w skodzie felicji miałem że w upalne lato jak sie przyjechalo to po zgaszeniu silnika wlaczal sie samoczynnie wentylator chlodnicy po kilku minutach nawet gdy autko bylo bez kluczyka
helmut - 2011-10-25, 14:44

Hmmm... Mam Dacie1,5 dCi od trzech tygodni, zimno jeszcze nie jest, a też przeważnie dwie belki świecą, co mnie zaniepokoiło po przeczytaniu instrukcji. Z drugiej strony spalanie po przejechaniu prawie 800 km wyszło na poziomie ok. 5l/100 w cyklu mieszanym i jak na razie grzeje jak trzeba w kabinie. Więc chyba w mojej sytuacji nie należy się przejmować i przyjąć, że taki urok tego egzemplarza?
krakry1 - 2011-10-25, 15:47

Dokładnie tak kolego Helmut.
laisar - 2011-10-28, 01:59

Lukas87 napisał/a:
po zgaszeniu silnika wlaczal sie samoczynnie wentylator chlodnicy

Tak jest chyba od dawna we wszystkich autach, w daciach też.

Pipp - 2011-10-28, 08:28

A ja Wam powiem, że nie tylko w dCi! Mam 1.6 MPI Euro 5 (84 KM), a już teraz (żadne mrozy) wskaźnik miga między dwoma, a czterema kreskami.
Jak odebrałem auto w sierpniu to jak już się zagrzał do 4 kresek to tak trzymał. Teraz niezależnie czy miasto czy autostrada, jest zmiennocieplny.

Jeśli termostat zaczyna puszczać duży obieg przy 83 st.C, a 4 kreski to 80 st.C - nie dziwię się temu stanowi. Pomysł z wyświetlaczem temp. już jest średni, a skalibrowanie go co dwie kreski to krystaliczna głupota.

wojtek_pl - 2011-10-28, 12:51

Sprawdzałem teraz temperaturę silnika ze złącza diagnostycznego i wynosiła 80C z niewielkimi zmianami przy przyspieszaniu do 84C . Jeśli odczyty są prawdziwe to jest to zdecydowanie za mało. Oczekiwałbym temperatury pracy w okolicach 90C. Na dworze +11C, silnik 1dCi 110KM. (zapodam wykres jak mi się uda zgrać dane z telefonu)

Chyba pojadę się do serwisu na wymianę termostatu (nawet płatną, niech tam)...

NA wskaźniku temperatury oczywiście tylko dwie kreski...

benny86 - 2011-10-28, 14:03

wojtek_pl napisał/a:
Chyba pojadę się do serwisu na wymianę termostatu (nawet płatną, niech tam)...

Jeśli termostat jest sprawny wymienią Ci go odpłatnie na taki sam, a to bezcelowe. Innego ASO raczej nie zamontuje...

wojtek_pl - 2011-10-28, 14:45

benny86 napisał/a:
wojtek_pl napisał/a:
Chyba pojadę się do serwisu na wymianę termostatu (nawet płatną, niech tam)...

Jeśli termostat jest sprawny wymienią Ci go odpłatnie na taki sam, a to bezcelowe. Innego ASO raczej nie zamontuje...

Czyli sam muszę poszukać pasującego termostatu o wyższej temperaturze? :roll:

Ciekawe od jakiego samochodu by pasował... :?:

A może zgłosić to jako awarię?

Lukas87 - 2011-10-28, 14:54

hhmmm zależy z którego czujnika mamy odczyt jak sie nie myle sa dwa w bloku a drugi w chlodnicy :?:
Mamert - 2011-10-28, 15:41

laisar napisał/a:
Lukas87 napisał/a:
po zgaszeniu silnika wlaczal sie samoczynnie wentylator chlodnicy

Tak jest chyba od dawna we wszystkich autach, w daciach też.

Nie do końca, jeżeli wyłączymy silnik po włączeniu się wentylatora, to będzie chodził, jeżeli jednak komputer wtrysku zostanie wyłączony przed uzyskaniem temp. załączenia wentylatora, ten się już nie załączy.

wojtek_pl - 2011-10-28, 15:50

To czemu pod maską jest nalepka ostrzegawcza, że wentylator może włączyć się w każdej chwili?
IMHO jak wyłączysz silnik to przestaje działać pompa wody. I nieruchoma woda w głowicy (w okolicy czujnika temperatury) może przejąć trochę ciepła od metalu a wtedy wentylator może się włączyć. Oczywiście tego ciepła nie będzie zbyt dużo bo silnik nie pracuje i nie wytwarza nowego ale mimo wszystko trochę go jest. Oczywiście o ile zasilanie wentylatora nie jest odcinane po wyłączeniu stacyjki.

Mamert - 2011-10-28, 18:11

Zasilanie wentylatora jest możliwe po wyjęciu kluczyka ze stacyjki, jednak wysterowanie wentylatora następuje z komputera wtrysku, a ten pracuje tylko podczas obrotów silnika, samo włączenie stacyjki nie wystarcza do załączenia kompa wtrysku (wyjścia ze standby'ju).
Z tego powodu inżenierowie mieli problem z przegrzewającymi się silnikami w korku i "jedynym rozsądnym rozwiązaniem" w ich mniemaniu było zastosowanie termostatu o niższej temp. otwarcia (83 st.C), co kompletnie nie rozwiązało problemu.
Wentylator powinien się załączać przy niższej niż dotychczas temperaturze za to termostat powinien mieć temp. otwarcia ok 89 st.C, silnik wtedy nie miałby tendencji na tak duży rozrzut temperatur.

PiotrWie - 2011-10-28, 20:25

Nie wiem jak działa to w Dacii bo jak na razie nigdy nie nagrzała mi się tak by się włączył wentylator po wyłączeniu silnika, ale w Lagunie( także silnik K4M ) zdarzyło mi się że wentylator włączył się po wyjęciu kluczyka, raz nawet pamiętam sytuację że włączył się gdy odchodziłem od zamkniętego już auta, a więc po minucie - dwóch od wyjęcia kluczyka. Nie wiem jak to jest inicjowane elektrycznie, ale z doświadczenia wiem że jest możliwe.
laisar - 2011-10-28, 20:48

Ba, ja jestem właśnie pewien, że coś takiego spotkało mnie i w dacii, ale Mamert zasiał jednak ziarno niepewności... Bo, jako że nigdy nie miałem problemów z temperaturą, to wiadomo: jakoś nadzwyczajnie bacznie nie zwracałem na to uwagi.


W każdym razie - o ile oprogramowanie komputera wtrysku to przewiduje, to fizycznie (elektrycznie) jest możliwe uruchomienie wentylatora nawet bez kluczyka, bo komp podpięty jest do akumulatora także na stałe, przez bezpiecznik...

jackthenight - 2011-10-28, 21:03

Cytat:
W każdym razie - o ile oprogramowanie komputera wtrysku to przewiduje, to fizycznie (elektrycznie) jest możliwe uruchomienie wentylatora nawet bez kluczyka, bo komp podpięty jest do akumulatora także na stałe, przez bezpiecznik...


Oraz wentylator jest zasilany przez styki przekaźnika podłączone również bezpośrednio do akumulatora.
Także bez kluczyka w stacyjce jak najbardziej komputer wtrysku może włączyć wentylator chłodnicy, poprzez załączenie przekaźnika.
Czy włącza, to tego nie wiem, ale technicznie jest to możliwe.
Można to również sprawdzić, jeśli przy wyłączonej stacyjce podawane jest napięcie na czujnik temperatury płynu chłodzącego, to raczej istnieje taka możliwość, że komputer wtrysku jednak może włączyć wentylator przy wyłączonej stacyjce.

eplus - 2011-10-28, 21:12

A dawniej komputer był w ogóle niepotrzebny - stykowy czujnik w chłodnicy załączał po prostu wentylator... :mrgreen:
Mamert - 2011-10-28, 21:43

Dawniej, nie dawniej, w modelach od CLIO włącznie, a także w innych markach aut, taki termostat elektryczny wentylatora wystepuje.
laisar - 2011-10-28, 23:38

Lukas87 napisał/a:
jak sie nie myle sa dwa w bloku a drugi w chlodnicy :?:

Nie, ino jeden - w bloku.



jackthenight napisał/a:
jeśli przy wyłączonej stacyjce podawane jest napięcie na czujnik temperatury płynu chłodzącego

Czujnik jest podpięty do kompa wtrysku, więc j.w. - fizycznie pewnie możliwe, a jak jest naprawdę to trzeba by sprawdzić.



eplus napisał/a:
stykowy czujnik

Jeśli bimetaliczny, to mam jak najgorsze wspomnienia... (Ale fakt, niemotoryzacyjne <; ).

benny86 - 2011-10-28, 23:40

laisar napisał/a:
Jeśli bimetaliczny

Ostatnio mnie uświadomiona, że właśnie takowy mają silniki renault

laisar - 2011-10-29, 00:05

Nurtowało mnie to, więc poszukałem i chyba mogę rozwiać Mamertowe wątpliwości (:

MR390X9017B000 napisał/a:
Engine coolant temperature management

The engine cooling system is ensured by one or two fan assemblies (depending on the vehicle equipment) controlled by the injection computer.

To ensure cooling, with the engine running, GMV1 is activated when the coolant temperature exceeds 113 ˚C and stops when it drops below 102 ˚C. GMV2 starts when the coolant temperature exceeds 115 ˚C and stops when it drops below 113 ˚C.

With the engine off, only fan assembly 1 may be activated to provide the anti-percolation function (if engine is stopped when very hot). The anti-percolation function is active with the ignition off for a determined period. During this time, fan assembly 1 is switched on if the coolant temperature exceeds 113 ˚C and is switched off when it drops below 95 ˚C.

Czyli wentylator chłodnicy działa jednak "bez kluczyka", choć tylko na niższym biegu.

RnR - 2011-10-29, 07:38

A swoją drogą. Czemu te 4-5 stopni jest takie ważne? I np. Jak wplywa to na temperature oleju chlodzacego turbine?
Lukas87 - 2011-10-29, 08:47

wg mnie ten wskaznik cyfrowy jest do bani jesli bylo na dworze bardzo cieplo i przegonilem autko w trasie a potem gdy czekałem aż turbina ostygnie włączył się wentylator chłodnicy a na wyswietlaczu cały czas widniały 4 kreski to wg mnie jesli temp dochodzila do ponad 100 stopni to powinno sie zapalic 6 kresek :?:
laisar - 2011-10-31, 11:16

Inżynierowie Dacii zrobili to w taki sposób, bo uważali, że tak właśnie będzie dobrze - ale jeśli ktoś się z tym nie zgadza, to zawsze przecież można sobie przerobić albo wymienić ów wskaźnik.


Dane o temperaturze dostępne są na linii 42A, łączącej pin A czujnika temperatury w bloku silnika z pinem nr 12 czarnej wtyczki przy tablicy instrumentów, w postaci następującej rezystancji:

50 to 80 ºC = 927 Ω < X < 825 Ω
80 to 105 ºC = 300 Ω < X < 273 Ω
105 to 115 ºC = 136 Ω < X < 124 Ω
> 115 ºC = 103 Ω

Czyli chyba dość łatwo byłoby zmodyfikować sygnał tak, by wskaźnik cegiełkowy (lub dodatkowy) pokazywał to, co samemu się chce [:

eplus - 2011-10-31, 21:24

To ten czujnik ma ch-kę schodkową, przez 25 stopni rezystancja zmienia się około 10%, po czym o stopień dalej spada o ponad 50% :shock: :?: Jeśli nikt nic nie pochrzanił w tym manualu, to obawiam się, że więcej informacji się nie uzyska - do konkretnej rezystancji można przypisać jeden z 4 przedziałów temperatury...
laisar - 2011-11-01, 00:36

Pod "modyfikację sygnału" podpada też oczywiście wymiana samego czujnika na inny - ja się na tym nie znam, po prostu podałem, jak jest fabrycznie, i wyrażam przekonanie, że da się z tym coś w ogóle zrobić, jeśli chcieć. Hwgh! [:
eplus - 2011-11-01, 07:33

Ja coś chyba odstaję od profilu przeciętnego forumowicza-dłubacza. :mrgreen: Bo nie poprawiam czegoś, co dobrze działa (tzn. silnik jako całość, mam benzynę i 4 cegły mam po 10 minutach). A w Maluchu nie było termometru i nigdy się nie przegrzał. :oops:
Lukas87 - 2011-11-01, 11:55

eplus napisał/a:
Ja coś chyba odstaję od profilu przeciętnego forumowicza-dłubacza. :mrgreen: Bo nie poprawiam czegoś, co dobrze działa (tzn. silnik jako całość, mam benzynę i 4 cegły mam po 10 minutach). A w Maluchu nie było termometru i nigdy się nie przegrzał. :oops:


chlodzenie ciecza a powietrzem to dwie rozne sprawy w maluchu sie nawet wywalalo termostat i nic sie nie dzialo po za brakiem ogrzewania :lol: :lol: np w seicento nie ma w ogole wskaznika temp tylko kontrolka w razie bardzo wysokiej temp

wojtek_pl - 2011-11-01, 12:43

Lukas87 napisał/a:
eplus napisał/a:
Ja coś chyba odstaję od profilu przeciętnego forumowicza-dłubacza. :mrgreen: Bo nie poprawiam czegoś, co dobrze działa (tzn. silnik jako całość, mam benzynę i 4 cegły mam po 10 minutach). A w Maluchu nie było termometru i nigdy się nie przegrzał. :oops:


chlodzenie ciecza a powietrzem to dwie rozne sprawy w maluchu sie nawet wywalalo termostat i nic sie nie dzialo po za brakiem ogrzewania :lol: :lol: np w seicento nie ma w ogole wskaznika temp tylko kontrolka w razie bardzo wysokiej temp

W Jaguarze XF również jest tylko kontrolka... Motoryzacja cofa się w rozwoju... :-(


;-) ;-) :mrgreen:

Lukas87 - 2011-11-01, 12:45

w toyocie yaris sa dwie kontrolki z czego jedna gasnie po nagrzaniu silnika a druga informuje o wysokiej temp
Cendra - 2011-11-01, 23:03

Lukas87 napisał/a:
w toyocie yaris sa dwie kontrolki z czego jedna gasnie po nagrzaniu silnika a druga informuje o wysokiej temp


W sumie to niezłe rozwiązanie... Tylko ja bym chciał, żeby do tego w silnikach z turbo montowali wskaźnik temp oleju :)

Lukas87 - 2011-11-02, 08:24

Cendra napisał/a:
Tylko ja bym chciał, żeby do tego w silnikach z turbo montowali wskaźnik temp oleju :)


zgadzam sie z toba wskaznik temp oleju bardzo by sie przydal i tu mi sie nasuwa pytanie czy jesli zmienimy termostat na inny o wyzszym progu temp otwarcia czy to nie spowoduje takze zwiekszenia temp oleju??

RnR - 2011-11-02, 19:59

Musi zwiekszyc. Dlatego juz o tym pisalem ale jakos nilt nie podniosl tematu ;)
PiotrWie - 2012-01-29, 22:56

http://www.daciaklub.pl/f...p=115807#115807
Lukas87 napisał/a:
nawet w okolicy zera nie widziałem 4 kresek :mrgreen:

Niestety wszędzie piszą że współczesne Diesle są niedogrzane, ja specjalnie dzisiaj zwróciłem uwagę ( - 10 ) normalnie mam 4 cegiełki po 4 km, dzisiaj - po 6 a więc benzyna OK

Marmach - 2012-01-30, 01:22

PiotrWie napisał/a:
Niestety wszędzie piszą że współczesne Diesle są niedogrzane,

Moim zdaniem to zwykłe brednie piszą - jakim cudem ma się niedogrzewać silnik, który generuje temperatury rzędu kilkuset stopni?
Silnik diesla ma wysoką sprawność, ale wciąż jest to mniej niż 50%, a do tego tylko w warunkach optymalnych - czyli zapewne wyłącznie w trakcie gwałtownego przyspieszania.

Problem wynika wyłącznie z kijowego termostatu, który zresztą zamierzam reklamować do skutku, bo w końcu co mnie obchodzi że w Rumunii zawsze świeci słońce ;P

I, kontynuując ten okropny offtop, zachodzę w głowę czemu nie wykorzystuje się wymienników ciepła celem uzyskania ciepła do ogrzewania samochodu z układu wydechowego (może jest jakiś powód znany inżynierom, a nieznany ignorantowi :?: ), co na chłopski łeb powinno przynosić natychmiastową produkcję ciepła w środku.

PiotrWie - 2012-01-30, 11:53

Termostaty takie same dają do tych silników w Renault i w Nissanie, także nie powinieneś za to winić Rumunii, gdzie nawiasem mówiąc są większe mrozy niż u nas ( góry i bliżej kontynentu azjatyckiego) Sprawność współczesnych diesli jest większa niż benzynowych, więc produkują mniej odpadowego ciepła, że w ogóle produkują nie zaprzeczam. Jednak nie wymieniamy termostatu i chłodnicy jak opon, w związku z tym trzeba wyśrodkować układ i dlatego przy większej sprawności silnika konstruktorzy wybierają niedogrzanie w zimie zamiast przegrzania latem - lepiej ryzykować większe spalanie zimą niż zagotowanie i uszkodzenie silnika latem. Dotyczy to wszystkich diesli z bezpośrednim wtryskiem, droższe firmy próbują problem rozwiązać instalując dodatkowe ogrzewanie w samochodzie ( elektryczne lub typu Webasto), gdyby wystarczył dobrze dobrany termostat to żadna firma by się w to nie bawiła.
Oczywiście w Dacii może być to większy problem - z tego powodu że do dużego gabarytowo samochodu montują niezbyt mocne silniki - ale w końcu ma to być tanie, można kupić auto wielkości MCV z silnikiem np 2o0KM i ten powinien być dogrzany - miałem 200km w BMW E34 kombi i grzało jak trzeba - niestety spalanie było odpowiednie do tego - nie schodził z 13l. :mrgreen:

czarli - 2012-01-30, 12:57

Tak na marginesie :->

Rumunia połozona jest w strefie klimatu umiarkowanego ciepłego lub suchego np. Dobrudża.

Temperatura powietrza

Rok I II III IV V VI VII VIII IX X XI XII
Bukareszt 11° -1,1° 0° 5,5° 11° 16,5° 19,8° 22° 21,4° 17,6° 11,6° 4,4° 0,5°
Mangalia 11,6° 1,6° 2,2° 5° 9,9° 15° 19,2° 21° 21° 18,1° 13,2° 7,6° 3,8°
Fagaras 8,2° -4,4° -3° 4,5° 8,8° 13,8° 16,5° 18° 17,6° 14,3° 8,9° 2,7° -1°

Dla porownania w Polsce Średnia temperatura w lecie waha się pomiędzy 16,5 °C a 20 °C, w zimie – między -6 °C a 0 °C. Średnia roczna temperatura powietrza w Polsce wynosi 7-9 °C (poza obszarami górskimi)...

Jednak Rumuni maja cieplejszy klimat niz my :-) ale nasze dziewczyny sa chyb najbardziej gorace na swiecie ;-)

krakry1 - 2012-01-30, 13:01

PiotrWie napisał/a:
Niestety wszędzie piszą że współczesne Diesle są niedogrzane ...
Nie nie dogrzane, tylko rozgrzewają sie nieco wolniej niż benzyna. Wolę mieć cieplej nieco później za 5l/100km, niż wcześniej ciepło, za 7,5-8,5l/100km. :mrgreen:
Marmach - 2012-01-30, 13:23

Zastanawiam się jaki wpływ na spalanie ma objętość płynu chłodniczego - pewnie marginalny, ale ostatecznie płyn też musi się nagrzać i teoretycznie można by utrzymywać go na minimalnym dopuszczalnym poziomie ;P
benny86 - 2012-01-30, 15:52

do pierwszego korka na trasie...
PiotrWie - 2012-01-30, 15:57

czarli napisał/a:
Tak na marginesie :->

Rumunia połozona jest w strefie klimatu umiarkowanego ciepłego lub suchego np. Dobrudża.

Temperatura powietrza

Rok I II III IV V VI VII VIII IX X XI XII
Bukareszt 11° -1,1° 0° 5,5° 11° 16,5° 19,8° 22° 21,4° 17,6° 11,6° 4,4° 0,5°
Mangalia 11,6° 1,6° 2,2° 5° 9,9° 15° 19,2° 21° 21° 18,1° 13,2° 7,6° 3,8°
Fagaras 8,2° -4,4° -3° 4,5° 8,8° 13,8° 16,5° 18° 17,6° 14,3° 8,9° 2,7° -1°

Dla porownania w Polsce Średnia temperatura w lecie waha się pomiędzy 16,5 °C a 20 °C, w zimie – między -6 °C a 0 °C. Średnia roczna temperatura powietrza w Polsce wynosi 7-9 °C (poza obszarami górskimi)...

Jednak Rumuni maja cieplejszy klimat niz my :-) ale nasze dziewczyny sa chyb najbardziej gorace na swiecie ;-)

Klimat w calości tak - ale tereny górskie z górami dochodzacymi do 2500 zdecydowanie bardziej rozległegłe niz w Polsce i tam bywaja całkiem solidne mrozy

Marmach - 2012-01-30, 16:27

benny86 napisał/a:
do pierwszego korka na trasie...

Nie powiedziałem, że poniżej minimum, tylko w obrębie widełek określonych przez instrukcję. Teraz mam prawie minimum, bo ubyło mi sporo płynu i tak czy inaczej nagrzanie samochodu do 4 kresek graniczy z cudem.

PiotrWie napisał/a:
Termostaty takie same dają do tych silników w Renault i w Nissanie

Z lektury forum wynika, że jednak niekoniecznie. Swoją drogą jeżeli termostaty w dCi Dacii zatrzymują temperaturę na poziomie 85stopni to śmiem wątpić, czy ma to jakikolwiek wpływ na spalanie.

Prezes - 2012-01-30, 22:23

Moim zdaniem niższa temperatura w dCi jest zaplanowana i ma na celu oszczędzanie turbiny. W niektórych samochodach z turbinami jest system start&stop i tam też są zapewne termostaty ustawione na niższą temperaturę.
jkab - 2012-02-22, 19:39

Eutreia napisał/a:

W naszych dieslach temp pracy rzadko w zimie dochodzi tych 80 C =4 kreski (żeby w ogóle się otworzył potrzeba 83C czy 89C),

A jak wogóle jest wyskalowany ten wskaźnik?
zero kresek - <a
dwie kreski - przedział b do 79
cztery kreski - przedział 80 do e
sześc kresek - przedział f do g
osiem kresek - > h

jkab - 2012-02-22, 20:51

wygrzebałem wpis laisara
50 to 80 ºC = 927 Ω < X < 825 Ω
80 to 105 ºC = 300 Ω < X < 273 Ω
105 to 115 ºC = 136 Ω < X < 124 Ω
> 115 ºC = 103 Ω

hmm, znaczy u mnie ciągle się waha pomiędzy 2 a 4 kreseczkami.
Jazda 2.
Stanę na światłach mam 4.
Ruszam spod świateł po chwili mam znów 2..
czyli balansuję cały czas na poziomie 80°C. Ale fakt. Trasa rzędu 20-30km i nie przekraczam 3000RPM.

jan ostrzyca - 2012-02-23, 06:28

jkab napisał/a:

hmm, znaczy u mnie ciągle się waha pomiędzy 2 a 4 kreseczkami.


Opadanie temperatury w czasie jazdy to raczej objaw usterki termostatu niż norma. U mnie, przy takim samym silniku, od nowości jak wszedł na cztery kreski tak zostawałdo końca jazdy, bez żadnego opadania. Po jakichś dwóch latach zaczął opadać i wymiana termostatu pomogła-nadal trzymał cztery kreski.

jkab - 2012-02-23, 09:58

Dzwoniłem do ASO, powiedzieli żeby na razie nie panikować, przejeździć trochę więcej kilometrów (również na trasie) i ew wtedy się zgłosić na kontrolę.
Fakt, auto ma 100km z czego wszystko w mieście na niskich obrotach

adamkk - 2012-02-27, 21:25

Jako "nowy" na tym forum i świeżo upieczony posiadacz tak pięknęgo "daciowowzu", witając wszystkich, dołączę się do dyskusji na temat tych nieszczęsnych dla mnie cegiełek temperatury.

jkab napisał/a:
Dzwoniłem do ASO, powiedzieli żeby na razie nie panikować, przejeździć trochę więcej kilometrów (również na trasie) i ew wtedy się zgłosić na kontrolę.
Fakt, auto ma 100km z czego wszystko w mieście na niskich obrotach


Autko mam od niedawna. Przejęte ze stanem 8 km. Jeżdżę głównie po trasie (jednorazowe odcinki po 200 km). Zrobiłem 2 tys. km. z czego 2 tyg. autko stało z różnych przyczyn (montaż gazu, konserwacja, itd.). Jedynie w mieście i to tylko na chwilę udało mi się zobaczyć 4 cegiełki. Reklamowałem to w serwisie w Poznaniu - stwierdzili że jest ok i ten typ tak ma. Zgodnie z instrukcją pojazdu, którą dostałem to powinny być 4 cegiełki. Zadałem pytanie do Renault Polska. Odpowiedź to:

Cytuję:
W kwestii wskaźnika temperatury płynu chłodzącego serwis nie potwierdza żadnych nieprawidłowości, wskaźnik temperatury płynu chłodzącego w opinii Partnera działa prawidłowo, a mniejsze wskazania wynikają z dłuższego czasu nagrzania silnika przy minusowych temperaturach.
Biorąc powyższe fakty pod uwagę, firma Renault nie ma podstaw do uznania reklamacji.


To ile mam kilometrów jednorazowo przejechać bo nie wiem?

Sprawdzałem temperaturę w czasie pracy silnika - czujnik pokazuje 76-79 stopni C. Jak przeskoczy na 81 to wtedy zapala się 4 cegiełka.

Zamierzam jeszcze raz podejść do serwisu w Poznaniu - AutoCompol. W przypadku niepowodzenia sam wymienię termostat - obstawiam że jest źle dobrany lub może do końca się nie zamyka i cały czas mam otwarty duży obieg.

Chyba, że macie inne pomysły. Chętnie posłucham rad bardziej doświadczonych użytkowników tych silników.

Pozdrawiam ;-)

mekintosz - 2012-02-27, 21:46

Hm to juz benzyniaki w Daciach sa "niedogrzane"? Problem dwoch kresek dotyczyl do niedawna tylko diesla.
jkab - 2012-02-27, 21:50

Z tymi cegiełkami to jest jakiś przekręt. Te 4 to można zobaczyć tylko pod światłami. W czasie normalnej jazdy praktycznie zawsze mam 2. I niech nie opowiadają o ujemnych temperaturach. Było już +8 °C i tez miałem tylko dwie cegły.. :evil:

Może w ramach oszczędności kryzysowych ogóle zrezygnowali z termostatu...

Lukas87 - 2012-02-27, 22:01

Termostat jest dobry ale czujnik + cyfrowy wyświetlacz do bani :!: :!: pokazuje co chce bo jest źle skalibrowany, zwykła wskazówka by się przydała.

Nie raz zdziwiłem się że miałem przez kilkanaście km 4 cegiełki po zgaszeniu i odpaleniu za kilka sekund miałem 2 cegiełki i dopiero 4 cegiełki wróciły po kilku km bez sensu :roll: :roll:

jkab - 2012-02-27, 22:07

Na pewno byłaby lepsza. Na wskazówce nie widać czy są 2 cegiełki czy cztery, bo różnicę rzędu 2 czy 3°C trudno zauważyć ;-)
Lukas87 - 2012-02-27, 22:44

albo temperatura po jednej "cegiełce" :roll:
mekintosz - 2012-03-02, 01:01

Interfejs ELM 327 BT + tel z androidem + torque litle/pro => dokladny odczyt temperatury plynu chlodzacego ;-) Ponizej foto przykladowe - panel coolant.
chriskb - 2012-03-02, 08:22

Ja zakupiłem specjalnie telefon z Android, aby przy pomocy programu Torque OBD Check i interface ELM 327 BT sprawdzić temperaturę płynu chłodzącego w moim Aussie (DD 4X4 110KM).

Przeczytałem kilkakrotnie wpisy na Forum, bo mój tzw. komputer pokładowy wskazywał nie więcej niż dwie kreski nawet w największe upały (odebrany w czerwcu 2011).

Próby wykonywałem w temperaturach od niewielkich ujemnych do niewielkich dodatnich na trasie do 200 km, mogę stwierdzić co następuje opierając się na tym, że dane z czujników poprzez interface OBD II są przekazywane prawidłowo:

1. Gdy temperatura płynu chłodzącego osiągnie 59°C na wskaźniku pojawiają się dwie kreski.
2. Te dwie kreski otrzymują się to temperatury ponad 80 °C.
3. Otwarcie termostatu jest prawidłowe i następuje przy 83 ° C. Wskaźnik w żaden sposób nie informuję o tym fakcie co jest zrozumiałe.
4. Tzw cegiełki nie zmieniaja sie do temperatury chwilowej 91 °C, co pomimo temperatury zewnętrznej około 2 °C udało mi się osiągnąć, opierając się na wskazaniach z programu Torque.
5. Po otwarciu termostatu, lub też w spokojnej jeździe utrzymuje sie stała temperatura płynu chłodzącego 81 °C
6. Po zakończeniu jazdy, gdy temperatura spadnie do 32°C i ponownym uruchomieniu dwie cegiełki znikają i pojawią się znowu, gdy temperatura wzrośnie do 59 °C

Wnioski:

1. Tzw. komputer pokładowy albo u mnie jest do "bani" albo układ pomiarowy zastosowany w DD pełni rolę atrapy a nie daje kierowcy miarodajnych wskazań co do parametrów pracy silnika i urządzeń towarzyszących.
2. Na podstawie tych pomiarów i kilku innych śmiem postawić tezę, że układ informowania kierowcy za pomocą wskazań przyrządów jak i sygnalizacji z pozostałych czujników nie daje pewności co do poprawności ich pracy.

IMHO to moim zdaniem jest chyba największa bolączka taniego auta. Ponieważ nie mam pewności co do wskazań i wyświetlanych informacji z czujników, muszę dokupować i instalować tzw. gadżety aby bezpiecznie jeździć co z kolei jest ogromną zaleta Daci i jej budżetowego wykonania.

wojtek_pl - 2012-03-02, 09:30

Zgadzam sie, ze wskaznik temperatury na desce jest symboliczny i malo przydatny. Sam uklad pomiaru temperatury jest dobry, tylko wskaznik zostal zaprogramowany "oszczednie"... :-(
Aczkolwiek w przypadku sytuacji awaryjnej (zbyt wysokiej temperatury) pewnie pokazalby kierowcy to co trzeba czyli 6 cegielek...

W ramach ciekawostki, w jaguarze ojca nie ma w ogole wskaznika temperatury. Zapewne jest jakas kontrolka informujaca o przegrzaniu...

maciek - 2012-03-02, 10:04

chriskb napisał/a:
aby przy pomocy programu Torque OBD Check


jak jest z płatnościami w Android Market? bo mi pisze żeby podać numer karty kredytowej, niestety nie mam kredytowej mam płatniczą/debetową. Można płacić płatniczą? i Czy jak np. będę musiał skasować wszystkie programy z telefonu między innymi Torqe PRo, czy później będę musiał płacić znowu za program?

chriskb - 2012-03-02, 10:14

maciek,

Używam programu darmowego, nie jestem zwolennikiem podawania numerów moich kart.
Darmowa wersja w zupełności mi wystarcza, nie muszę mieć wszystkich wodotrysków.

maciek - 2012-03-02, 10:20

chriskb podzielam twoje poglądy ;-)
eastcowboy - 2012-03-02, 20:59

adamkk napisał/a:



Cytuję:
W kwestii wskaźnika temperatury płynu chłodzącego serwis nie potwierdza żadnych nieprawidłowości, wskaźnik temperatury płynu chłodzącego w opinii Partnera działa prawidłowo, a mniejsze wskazania wynikają z dłuższego czasu nagrzania silnika przy minusowych temperaturach.
Biorąc powyższe fakty pod uwagę, firma Renault nie ma podstaw do uznania reklamacji.


To ile mam kilometrów jednorazowo przejechać bo nie wiem?

Sprawdzałem temperaturę w czasie pracy silnika - czujnik pokazuje 76-79 stopni C. Jak przeskoczy na 81 to wtedy zapala się 4 cegiełka.

Zamierzam jeszcze raz podejść do serwisu w Poznaniu - AutoCompol. W przypadku niepowodzenia sam wymienię termostat - obstawiam że jest źle dobrany lub może do końca się nie zamyka i cały czas mam otwarty duży obieg.

Chyba, że macie inne pomysły. Chętnie posłucham rad bardziej doświadczonych użytkowników tych silników.

Pozdrawiam ;-)


4-ty kwartał 2011
1.6 mpi zmiana termostat
Teraz otwiera się przy 83 stopniach Celsjusza

www.uizysklep.p - 2012-03-07, 11:27

Witam. Dodam kilka swoich słów na temat tych "cegiełek". Do niedawna po 5-6 kilometrach wskaźnik zawsze pokazywał 4, teraz nie ważne czy ciepło czy zimno na zewnątrz, sypie śnieg lub świeci słońce, pokazuje 2 kreski gdy ma kaprys lub 4 gdy mu minie. Potrafi przy mojej jeździe (dość dynamicznej) siedzieć pół dnia na 2 schodkach a podczas delikatnego "muskania" pedału gazu przez moją żonkę świeci tak jak powinno. Serwis ponad 60 kilometrów stąd i nie wiem czy jechać czy pozostawić do przeglądu.
adamkk - 2012-03-07, 21:18

Z przyczyn technicznych odpowiedź dopiero teraz. A więc:

serwis AutoCompol Poznań jeszcze raz sprawdzał auto, zrobiono próbę drogową. Podczas jazdy uzyskano temperaturę 78,1 stopnia przy prędkościach z zakresu 85-118 km/h - to po trasie.
W mieście przy prędkościach z zakresu 20-55 km/h temperatura to 74-82 stopnie.
Wskaźnik cały czas pokazuje 2 kreski, sporadycznie wskoczy na chwile na 4 kreski. Termostat otwiera się przy 83 a wentylator włącza przy 93 stopniach - tak podaje serwis a błędnie wskazywane 2 kreski to powód złego skalibrowania tego zestawu wskaźników. Otrzymałem potwierdzenie szefa serwisu że wg producenta tak ma być

Autko otrzymało instalacje gazową. Spalanie na trasie ok. 8,5l w mieście ok. 9,5-10l.

laisar - 2012-03-07, 21:30

Ale jakiego błędnego skalibrowania??? Przecież z tego co opisałeś wynika, że właśnie dobrze pokazuje: do 80 stopni - 2 kreski, a "sporadycznie wskoczy na chwilę na 4 kreski" jak przekroczysz tę temperaturę. Wszystko tak, jak być powinno. To ja już nie rozumiem...
jkab - 2012-03-07, 23:13

Laisar, z tego by wynikało że

1) dwie kreski to standard
2) 80-85°C to temperatura pracy silnika.
Moim zdaniem przynajmniej punkt 2 nie jest prawdą, bo o ile pamiętam prawidłowa temperatura pracy silnika to 85-90°C a nie 80-85°C

Chyba, że się mylę....

laisar - 2012-03-07, 23:38

Ad 1) - nie, 4 to standard, co odpowiada zakresowi 80-105°C.
psur - 2012-03-08, 06:58

adamkk napisał/a:
Z przyczyn technicznych odpowiedź dopiero teraz. A więc:

serwis AutoCompol Poznań jeszcze raz sprawdzał auto, zrobiono próbę drogową. Podczas jazdy uzyskano temperaturę 78,1 stopnia przy prędkościach z zakresu 85-118 km/h - to po trasie.
W mieście przy prędkościach z zakresu 20-55 km/h temperatura to 74-82 stopnie.
Wskaźnik cały czas pokazuje 2 kreski, sporadycznie wskoczy na chwile na 4 kreski. Termostat otwiera się przy 83 a wentylator włącza przy 93 stopniach - tak podaje serwis a błędnie wskazywane 2 kreski to powód złego skalibrowania tego zestawu wskaźników. Otrzymałem potwierdzenie szefa serwisu że wg producenta tak ma być

Autko otrzymało instalacje gazową. Spalanie na trasie ok. 8,5l w mieście ok. 9,5-10l.


Z tego co napisałeś oraz z wcześniejszych doświadczeń klubowiczów wynika, że masz po prostu źle dobrany termostat - powinien się otwierać przy 89 st. C. O tym, że w Twoim przypadku silnik jest niedogrzany świadczyłoby spalanie na trasie - zgodnie z danymi producenta na trasie powinien palić 6,1. No chyba, że podawałeś dla gazu - wtedy 7,7.

adamkk - 2012-03-08, 09:31

laisar napisał/a:
Ale jakiego błędnego skalibrowania??? Przecież z tego co opisałeś wynika, że właśnie dobrze pokazuje: do 80 stopni - 2 kreski, a "sporadycznie wskoczy na chwilę na 4 kreski" jak przekroczysz tę temperaturę. Wszystko tak, jak być powinno. To ja już nie rozumiem...

Tutaj może nie sprecyzowałem: zgodnie z instrukcją pojazdu przy normalnej pracy silnika powinny być widoczne 4 cegiełki. Błędne skalibrowanie to słowa serwisantów. Chodziło o to że moment pokazywania tych 4 cegiełek na tablicy jest ustawiony powyżej określonej temp. podawanej z czujnika. Ile to już mi nie powiedzieli. I tutaj biorą się te różne wskazania tych cegiełek. Czyli jest tak jak być powinno. ;-)

laisar - 2012-03-08, 10:09

adamkk napisał/a:
moment pokazywania tych 4 cegiełek na tablicy jest ustawiony powyżej określonej temp. podawanej z czujnika

Tzn. że 4 cegiełki miałyby się u Ciebie pokazywać niby dopiero przy temperaturze... no, jakiej?

adamkk - 2012-03-08, 13:13

laisar napisał/a:
adamkk napisał/a:
moment pokazywania tych 4 cegiełek na tablicy jest ustawiony powyżej określonej temp. podawanej z czujnika

Tzn. że 4 cegiełki miałyby się u Ciebie pokazywać niby dopiero przy temperaturze... no, jakiej?


Generalnie sprawa zaczęła się od tego że 4 cegiełki to temperatura prawidłowa. Z wypowiedzi na forum innych użytkowników tego typu pojazdu jak i z instrukcji pojazdu. Nie będąc mechanikiem uznałem że jest to nieprawidłowy objaw (zawsze tylko 2 cegiełki - bardzo sporadycznie 4). I to chciałem wyjaśnić w serwisie.
Teraz utwierdzili mnie w przekonaniu, że wskaźnik na tablicy sobie a rzeczywista temperatura pracy silnika wskazywana czujnikiem sobie. To wszystko.

No chyba, że do mnie coś nie dociera... wtedy poproszę wypowiedź w wersji, którą zrozumiem ;-)

laisar - 2012-03-08, 13:37

Ufff... (:

Masz rację: ma być 4 kreski.

4 kreski odpowiadają temperaturze silnika powyżej 80°C.

Wg pomiarów, Twój silnik osiąga 78 stopni.

Tej temperaturze odpowiadają 2 kreski.

Twój wskaźnik poprawnie pokazuje 2 kreski, bo taka jest odczytywana temperatura silnika.

Owa temperatura wydaje się jednak trochę za niska jak na normalną pracę silnika - bo powinna być powyżej 80 stopni, o czym powinien informować wskaźnik 4 kreskami.

U Ciebie sporadycznie pojawiają się 4 kreski - jak rozumiem, wtedy, gdy zmierzona w czasie testów temperatura wynosiła 82°C.

Czyli koniec końców wskaźnik jest dobrze skalibrowany i poprawnie wyświetla dane, które otrzymuje.

Natomiast ile naprawdę wynosi temperatura silnika i/albo czy czujnik ją odczytujący działa poprawnie - nie sposób powiedzieć...

jkab - 2012-03-08, 16:04

No dobrze, zakładając że mam ten sam objaw (bo mam-zawsze mam 2 kreski podskakujące do 4 jak stoje "zagrzany" na czerwonym swietle) oznacza,z e mam zły termostat.
czytając forum, jest nas więcej. To co u ciorta mam o tym sadzić? Że Reno sprzedaje auta z jednym termostatem zakładając, że potem wymienią ten termostat w ramach gwarancji na odpowiedni do strefy klimatycznej po reklamacji klienta? Toż to są jakieś jaja....

Marek1603 - 2012-03-08, 16:40

A nic nie masz sądzić. Po prostu termostaty robi podwykonawca (jak chyba całe silniki) i dostali partię wadliwych i tyle. Kto się zorientuje to jego plus, a kto nie to plus dla Renault.

Tak samo było z zębatkami pompy olejowej w silnikach 1.6 8V. Objawem było zapocenie olejem silnika w okolicach rozrządu. Mnie zrobili przy 15000km i jest aktualnie 82000 i sucho.

psur - 2012-03-08, 17:04

Termostat z górnej półki to koszt ok. 90 zł, wymiana to też nie jest majątek, więc możesz zrobić to na własną rękę - szybko Ci się zwróci na paliwie. Natomiast jeśli masz siłę to powalcz z ASO, bo przecież w instrukcji wyraźnie pisze, że mają być 4 kreski.
Marmach - 2012-03-08, 18:43

A prawdę mówiąc to gdzie w instrukcji tak stoi? :D Bo ja szukałem na własną rękę i nie znalazłem ;P
jkab - 2012-03-08, 18:47

Marmach napisał/a:
A prawdę mówiąc to gdzie w instrukcji tak stoi? :D Bo ja szukałem na własną rękę i nie znalazłem ;P

Bo mamy złą instrukcję ;-) W mojej tez nie ma słowa nt. ilości cegiełek na zegarze z prawej strony :lol:
Reno wiedząc o tych jajach z temperaturą chyba wycofało ten fragment z druku :-P

Marmach - 2012-03-09, 12:27

jkab napisał/a:
Reno wiedząc o tych jajach z temperaturą chyba wycofało ten fragment z druku

Sam się zastanawiałem nad taką teorią spiskową. Z drugiej strony jednak sadzą te dCi do Dacii od jakiegoś czasu i spodziewałbym się, że taką błahą usterkę ktoś poprawi wraz z nastaniem fazy 2 Logana itp.

EDIT: no dobra, pobujałem wczoraj samochód na ekspresówce i zmierzyłem temperatury.

2 kreski przy zaskoczyły 56 stopniach
Potem temperatura, przy rozpędzaniu na trasie, dojechała do 85 stopni i od tego momentu wahała się od 80 do 85 stopni. 85 osiągane tylko przy intensywnym przyspieszaniu, po odpuszczeniu gazu natychmiast spadało o kilka stopni (nawet do 80, jeśli wierzyć wskazaniu).

Czyli wygląda na to, że chłodnica ma niską temperaturę, termostat wpuszcza przy 83 stopniach płyn, który szybko stygnie. Silnik generuje pewnie za mało ciepła, żeby zwalczyć mróz w chłodnicy.

Wniosek: kartonik na zimę, a serwis zapewne powie, że wszystko ok 8-) . Czyli bez sensu, kilka stopni więcej i byłby święty spokój i porządne ciepło w samochodzie. W takiej sytuacji osiągnięcie 4 kresek w zimę jest zupełnie niemożliwe i wolę nie wiedzieć z jaką temperaturą samochód jeździ, jak jest -20 na zewnątrz - a w zasadzie do jakiej wartości spada temperatura po załączeniu dużego obiegu.

jkab - 2012-03-09, 20:32

Wiesz, problem polega na tym, ze ten duży obieg powinien się załączać i wyłączać. Przynajmniej tak mi się wydaje. Więc czy -20 czy +20 teoretycznie temperatura powinna oscylowac około tych 83°C (temp. otwarcia termostatu.)
jurek - 2012-03-09, 20:35

Jeśli dobrze pamiętam, to optymalna temp. to ok 91-93 stopnie. pozdr
jkab - 2012-03-09, 20:48

Bo nie jestem pewny czy termostat nie powinien sie otwierać przy 89°C. Ale tu niech się już wypowiedzą specjaliści.
Marmach - 2012-03-10, 00:09

jkab napisał/a:
Wiesz, problem polega na tym, ze ten duży obieg powinien się załączać i wyłączać. Przynajmniej tak mi się wydaje. Więc czy -20 czy +20 teoretycznie temperatura powinna oscylowac około tych 83°C (temp. otwarcia termostatu.)


Powinna oscylować i oscyluje, ale wokół złej temperatury. Żaden diesel (nawet te oszczędniejsze) jakim jeździłem nie miał problemów z nagrzaniem się "do środka" skali, niezależnie od temperatury otoczenia.

Jest to najwyraźniej błąd konstrukcyjny, tylko zupełnie nie wiem jak przekonać serwis, żeby założyli inny termostat w ramach gwarancji :D (A już szczególnie będzie to trudne w lato, kiedy wypada mi pierwszy przegląd po 2 latach ;P)

laisar - 2012-03-10, 00:33

W mojej instrukcji stoi:
Cytat:
Wskaźnik temperatury płynu w układzie chłodzenia
Przy jeździe w normalnym trybie, palą się cztery punkty.


Tyle że:
Cytat:
oscyluje, ale wokół złej temperatury

- to nie musi być prawdą, m.in. zależnie od daty produkcji.

Jak już bowiem kol. eastcowboy napisał powyżej - zmiana została w nowych autach wprowadzona celowo. Nie wiem na pewno, jaki był jej powód, ale zbieżność z Euro5 nie wydaje mi się przypadkowa.

Jeżeli więc oprócz zmiany termostatu producent uaktualnił także oprogramowanie komputera wtrysku, by ten nie próbował daremnie podgrzewać silnika zwiększonymi dawkami paliwa - to nie widać większego problemu i po prostu TTTM.

Gorzej w autach sprzed tej daty, bo ich komputer w przypadku zbyt niskiej temperatury silnika będzie działał jak wyżej - co przekłada się właśnie na nadmierne zużycie paliwa, zatem osoby z 2 cegiełkami powinny po prostu zweryfikować ten parametr.

Marmach - 2012-03-10, 01:33

laisar napisał/a:
W mojej instrukcji stoi:


W instrukcji 2010 jest natomiast:

Cytat:
"Wskaźnik temperatury płynu w układzie chłodzenia. Ilość zapalonych punktów zależy od temperatury płynu chłodzącego w silniku. Ostrzeżenie pojawia się tylko w sytuacji, gdy zapalają się trzy ostatnie punkty"

(trzy ostatnie punkty, dobre sobie)

laisar napisał/a:
Jak już bowiem kol. eastcowboy napisał powyżej - zmiana została w nowych autach wprowadzona celowo. Nie wiem na pewno, jaki był jej powód, ale zbieżność z Euro5 nie wydaje mi się przypadkowa.

Hmmm? A napisał? Nie wygląda, jakby wypowiedź dotyczyła rocznika '11 z Euro5?

laisar napisał/a:
Gorzej w autach sprzed tej daty, bo ich komputer w przypadku zbyt niskiej temperatury silnika będzie działał jak wyżej - co przekłada się właśnie na nadmierne zużycie paliwa, zatem osoby z 2 cegiełkami powinny po prostu zweryfikować ten parametr.

No tak, ale w sumie w takiej sytuacji... temperatura oscyluje wokół złej wartości.

Podejść do tematu można na różne sposoby: albo wskaźnik jest źle ustawiony (bo pokazuje 4 kreski dopiero od 90 stopni), albo termostat otwiera się za wcześnie (w stosunku do dawkowania paliwa), albo dawkowanie paliwa jest złe (w stosunku do termostatu), albo użytkownik powinien mieć większą wadę wzroku i ignorować wskaźnik :mrgreen: .

chriskb - 2012-03-10, 08:16

Marmach napisał/a:
...albo użytkownik powinien mieć większą wadę wzroku i ignorować wskaźnik


Nie wiem jak MCV, ale po pomiarach w DD zdanie kolegi jest trafną odpowiedzią na to, jak ma zachować się kierowca, aby nie traktować wskazań jako informacji wiążących co się dzieje z autem. :shock:

Jak tanie auto to TTTM :!:

wojtek_pl - 2012-03-10, 08:31

I w dieslu temperatura pracy układu chłodzenia to 80C.

Być może te nowoczesne diesle tak właśnie mają... Moim osobistym zdaniem to jest za mało i powinno być 90C ale widocznie producent wie lepiej a ja się nie znam na dieslach.

W benzynowym silniku jednakże 90C jest bardziej normalną temperaturą.

Marmach - 2012-03-10, 12:43

Ale problem w tym, że temperatura pracy układu w zimę wynosi 80-85, a w lato 85-90-(?).

Jeżeli producent założył, że nie jest to problem i temperatura może sobie tak szaleć, to wystarczyło założyć wskaźnik wyświetlający cztery cegły od 80 stopni, a nie od 90 :-x

A jeżeli tego nie założył, to być może wszystkie silniki pracujące w zimę non stop w temperaturze 80-85 ponoszą na tym jakąś stratę...

laisar - 2012-03-10, 13:02

@Marmach: A skąd przypuszczenie, że wyświetla od 90? Przecież cały czas mowa jest o tym, że wyświetla właśnie od 80...
Marmach - 2012-03-10, 13:23

Nie widziałem na oczy 4 kresek od ostatniego ocieplenia (a i wtedy tylko raz), a z moich pomiarów przy użyciu ELMa wynika, że co najmniej do 85 stopni mam cały czas podane 2 cegły i ani drgnie :)
adamkk - 2012-03-10, 13:35

psur napisał/a:
adamkk napisał/a:
Z przyczyn technicznych odpowiedź dopiero teraz. A więc:

serwis AutoCompol Poznań jeszcze raz sprawdzał auto, zrobiono próbę drogową. Podczas jazdy uzyskano temperaturę 78,1 stopnia przy prędkościach z zakresu 85-118 km/h - to po trasie.
W mieście przy prędkościach z zakresu 20-55 km/h temperatura to 74-82 stopnie.
Wskaźnik cały czas pokazuje 2 kreski, sporadycznie wskoczy na chwile na 4 kreski. Termostat otwiera się przy 83 a wentylator włącza przy 93 stopniach - tak podaje serwis a błędnie wskazywane 2 kreski to powód złego skalibrowania tego zestawu wskaźników. Otrzymałem potwierdzenie szefa serwisu że wg producenta tak ma być

Autko otrzymało instalacje gazową. Spalanie na trasie ok. 8,5l w mieście ok. 9,5-10l.


Z tego co napisałeś oraz z wcześniejszych doświadczeń klubowiczów wynika, że masz po prostu źle dobrany termostat - powinien się otwierać przy 89 st. C. O tym, że w Twoim przypadku silnik jest niedogrzany świadczyłoby spalanie na trasie - zgodnie z danymi producenta na trasie powinien palić 6,1. No chyba, że podawałeś dla gazu - wtedy 7,7.


Dane spalania dotyczą gazu. Dla benzyny trasa 6,8-7,0 miasto - nie było okazji sprawdzić.

jkab - 2012-03-10, 20:43

laisar napisał/a:
@Marmach: A skąd przypuszczenie, że wyświetla od 90? Przecież cały czas mowa jest o tym, że wyświetla właśnie od 80...

Mam 1,6 8V LPG. Przejechane 900km. W trasie jak i w mieście.
4 kreski widuję tylko stojąc na czerwonym świetle......
Byłem wczoraj w ASO. Niestety autko jak u nich 20 minut postało to oczywiście silnik się ciut podgrzał. Było 90°C i 4 kreski. Jestem umówiony na odstawienie auta na pół dnia. Silnik musi się oziębić aby można było sprawdzić działanie termostatu...

Lukas87 - 2012-03-10, 21:52

Marmach napisał/a:
Nie widziałem na oczy 4 kresek od ostatniego ocieplenia (a i wtedy tylko raz), a z moich pomiarów przy użyciu ELMa wynika, że co najmniej do 85 stopni mam cały czas podane 2 cegły i ani drgnie :)


powiem tak miałem przykryty cały grill ale odkryty intercooler i przy +4 miałem co chwile 4 słupki ale wolałem zdjąć bo sie pozniej zapomni i jeszcze silnik ugotuje i teraz np dzisiaj było +8 i 2 słupki po 40km trasy z predkoscia autostradowa

temp płynu chłodzącego to nie tak ważne co temp oleju niestety brakuje takiego czujnika a byłby lepiej przydatny

na chlopski rozum chyba lepiej jak term otwiera sie przy nizszej temp niz przy wyzszej wtedy automatycznie podnosi sie temp oleju a mniejsza temp oleju lepiej chlodzone turbo

ps. taka ciekawostka dziadek przejezdzil kilka tysiecy motogodzin traktorem bez termostatu wywalił go bo chlodnica zalewana byla woda co zakamienialo termostat i sie zawieszal i traktor do tej pory chodzi ale to pancerna technologia ;)

Marmach - 2012-03-10, 22:28

Lukas87 napisał/a:
na chlopski rozum chyba lepiej jak term otwiera sie przy nizszej temp niz przy wyzszej wtedy automatycznie podnosi sie temp oleju a mniejsza temp oleju lepsze chlodzone turbo

Hm, nie pojmuję. mogę prosić o wytłumaczenie :roll: ?

RnR - 2012-03-11, 06:47

Olej o niższej temperaturze chłodzi lepiej niż olej o wyższej temperaturze.
Lukas87 - 2012-03-11, 10:22

RnR, wytłumaczył ;-)
Marmach - 2012-03-11, 12:28

Lukas87 napisał/a:
RnR, wytłumaczył

O rety, coś mi się zafiksowało z tymi temperaturami i nie zrozumiałem prostego zdania :-D

No tak, turbo chłodzone lepiej, za to smarowane gorzej :D

RnR - 2012-03-11, 14:59

Tylko czy napewno? Te 5 stopni jest na termostacie *wody* - moze wlasnie pozwala to zapewnic olejowi *idealna* temperature - szczegolnie w okolicach turbiny - najchetniej domontowal bym czujnik temperatury oleju - da sie cos takiego zrobic w jakis sensowny sposob? :)
eplus - 2012-03-11, 15:06

Ale co da ci czujnik? Aby obie temperatury - oleju i chłodziwa - były optymalne, musiałyby być dwie niezależne regulacje, np. drugi termostat przy chłodnicy oleju.
Marmach - 2012-03-11, 16:37

Myślę, że zasadniczo problem nie polega na tym, czy te 5 stopni robi kolosalną różnicę silnikowi. Stawiam, że przy zastosowaniu dobrego oleju z możliwie najlepszą klasą lepkości, problem 5 stopni temperatury jest marginalny. Podobnie 5 stopni różnicy dla warunków spalania paliwa też nie jest kluczowe, bo w każdym silniku temperatura trochę się waha.

Natomiast dla mnie jest istotne, czy przez niedogrzanie silnika komputer dawkuje więcej paliwa, niż potrzeba oraz to, że trzeba na czuja określać moment nagrzania silnika do temperatury roboczej (co dodatkowo może utrudniać, szczególnie w zimę, na małych dystansach, samodzielne wykrycie uszkodzenia termostatu, gdyby faktycznie do niego doszło).

laisar - 2012-03-11, 20:19

Marmach napisał/a:
z moich pomiarów przy użyciu ELMa wynika, że co najmniej do 85 stopni mam cały czas podane 2 cegły

Jak się okazuje, to jeszcze wcale nie musi oznaczać, że faktycznie tak jest skalibrowany wyświetlacz: http://www.daciaklub.pl/f...p=120925#120925

I bardzo prawdopodobne, że nie oznacza: zarówno dokumentacja techniczna, jak i http://www.daciaklub.pl/forum/viewtopic.php?t=3846 wydają się świadczyć o tym, że kalibracja wyświetlacza jest taka sama we wszystkich modelach i wersjach.


Wygląda więc na to, że u Ciebie coś po prostu szwankuje - albo jeden z dwóch czujników temperatury, albo wtyczki, albo kabelki, albo sam wyświetlacz.


Natomiast sama temperatura cieczy to w tym przypadku inna sprawa - i akurat 85°C wygląda chyba w porządku...

Lukas87 - 2012-03-11, 20:35

RnR napisał/a:
domontowal bym czujnik temperatury oleju - da sie cos takiego zrobic w jakis sensowny sposob? :)


najprościej to dorobić u tokarza przejściówkę pod czujnik oleju i wkrecic zamiast korka od spustu oleju albo wkręcić w blok taki czujnik jesli gdzies jest zaslepiony otwor od biedy można by wsadzić trójnik w czujnik cisnienia oleju


jak sie nie myle to gorna granica temp oleju to 130 stopni a w czasie jazdy temp oleju jest wyzsza niz temp chlodnicy i oscyluje od 80-100 stopni a w czasie dynamicznej jazdy dochodzi do 110-120 stopni

Marmach - 2012-03-14, 18:36

laisar napisał/a:
Wygląda więc na to, że u Ciebie coś po prostu szwankuje - albo jeden z dwóch czujników temperatury, albo wtyczki, albo kabelki, albo sam wyświetlacz.

Ok, zaczyna mnie przekonywać ta teoria ;)
Szykują się w tym tygodniu chłodne dni, może dzisiaj zaćwierkam do serwisu, a nuż udałoby się uzyskać dowód w sprawie :D

UPDATE:

Byłem dzisiaj w RRG Jerozolimskie.
Zgłaszałem ubytek płynu chłodniczego i "dwie kreski". Co do płynu, to zgodnie z moimi przewidywaniami "wszystko w normie", gorzej że chyba nic nie kapnęli.

Co do dwóch kresek to otrzymałem wiele interesujących informacji!

1. Dwie kreski są ok, wskaźnik nie musi pokazywać cały czas tej samej temperatury, a w ogóle to paaanie w nowych samochodach to już nawet nie robią wskaźników.
2. Paaaaanie, żaden diesel się nie nagrzeje w zimę, bo olej napędowy spala się w niższej temperaturze, niż benzyna. Próbowałem zasugerować, że na 6 znanych mi osobiście samochodów na rzeczony olej napędowy, Dacia jest jedynym (i wcale nie najoszczędniejszym), który nie nagrzewa się z powodu zimy - przynajmniej według wskazań. Ale nie udało mi się dojść z tym do głosu.
3. Skoro diesel się nie nagrzeje w zimę, bo nie, to zapytałem, po jaką cholerę chłodnica w Dacii pracuje w zimę i po co płyn idzie na duży obieg. Otrzymałem informację, że Paaaaaanie, jest tylko jeden obieg płynu, nie ma dwóch :D
Czy ja przespałem jakiś moment w historii motoryzacji i termostat ma jakąś nieznaną mi funkcję? :D

No w każdym razie jeśli ktoś chciałby rozwiązywać problem błędnego wskazania temperatury, to w tym ASO go nie rozwiąże :D

laisar - 2012-03-14, 18:47

http://www.daciaklub.pl/f...p=121736#121736

Marmach napisał/a:
Paaaaaanie, jest tylko jeden obieg płynu

ROTFL - może Ci się mechanik "precyzyjny" trafił: bo w rzeczy samej, "ideologicznie" to jest jeden obieg... Termostat po prostu zamyka jego część, tworząc "wirtualne" dwa obiegi: mały albo duży, którego częścią składową jest wtedy mały. Zgodnie z prawidłami sztuki inżynierskiej prawdziwe dwa obiegi są wtedy, gdy są osobne - czyli mają dwa czynniki w odrębnych rurkach.

Tylko że... koniec końców jest to nieważne, bo wiadomo o co chodzi z tymi "dwoma w aucie" i jak powinny działać. Reszta to sofistyka d:

Marmach - 2012-03-14, 19:12

laisar napisał/a:
ROTFL - może Ci się mechanik "precyzyjny" trafił

Zastanawiałem się czy czasem Pan Mechanik nie miał na myśli tego, że na krótkich odcinkach termostat nie wpuszcza płynu na chłodnicę i w efekcie "jest tylko jeden obieg", bo coś tam jeszcze wspominał że "paaaanie, jak zimno będzie to w ogóle pan może nie zobaczyć nawet 2 kresek".

Ogólnie rzecz biorąc, żeby uniknąć takich idiotycznych dyskusji wymieniłbym ten czujnik na lepszy na własny koszt, gdybym tylko wiedział jak/gdzie. Ale wszystko wskazuje na to, że pozostanie mi cieszyć się czterema kreskami tylko w lato 8-)

laisar - 2012-03-14, 23:13

Marmach napisał/a:
gdybym tylko wiedział jak/gdzie

Mogę Ci podać, bo właśnie sprawdziłem - ale teraz wiem, dlaczego ASO się do tego nie pali: w dieslach jest to po prostu duuużo bardziej pracochłonne niż w benzyniakach, począwszy od spuszczenia płynu aż do konieczności rozebrania niemal połowy górnego osprzętu silnika...

(Dotyczy również termostatu, bo jest tuż obok).

Marmach - 2012-03-15, 00:39

Hm brzmi nieźle! To może prędzej kupię na allegro jakiś telefon pod wyświetlanie odczytów z ELMa :D
laisar - 2012-03-15, 01:00

Ale, ale - tak właściwie, to skoro występuje rozbieżność między odczytami obydwu czujników temperatury (komputera wtrysku i wskaźnika tablicy instrumentów), tzn. że przynajmniej jeden z nich jest niesprawny. A skoro tak, to ASO powinno przeprowadzić procedurę sprawdzającą i problem naprawić na gwarancji.

No chyba że twierdzą, że wskaźnik na tablicy jest inaczej wyskalowany (jak to pierwotnie twierdziłeś) - ale wtedy to niech wskażą gdzie to jest napisane w dokumentacji serwisowej d:

rimo - 2012-03-15, 15:38

Dziś wypróbowałem ELM'a i maksymalną temperaturę jaką mi pokazał, to 80 stopni C i wtedy zapalały się 4 kreski. Generalnie temperatura wahała się między 78 (2 kreski) a 80 stopniami C. Chyba trzeba się będzie udać do ASO...
Lukas87 - 2012-03-15, 15:42

najlepiej niech zrobia akcje naprawczą :roll: :roll: bo prawie kazdy z nas boryka sie z ta przypadloscia
Marmach - 2012-03-15, 16:03

laisar napisał/a:
No chyba że twierdzą, że wskaźnik na tablicy jest inaczej wyskalowany (jak to pierwotnie twierdziłeś) - ale wtedy to niech wskażą gdzie to jest napisane w dokumentacji serwisowej d:


Niewątpliwie 2 belki raźno trzymają do 85 stopni, zresztą mogę to sprawdzić powtórnie przy okazji. Serwis poinformował mnie, że nagrzał silnik na stanowisku do 4 belek (co mnie szczególnie nie dziwi). Poza tym powiedziano mi także, że "paaaaanie, między dwoma a czterema kreskami jest raptem kilka stopni różnicy", cokolwiek miałoby to znaczyć, bo nie informowałem ich, że sprawdzałem ELMem, że grzeje się do 85 stopni i 2 kresek.

Nie jestem specjalnie w pozycji do negocjacji. Powiem, że sprawdzałem przez OBD, to się dowiem, że "paaanie, to nie nasza wina co panu chińszczyzna wskazuje". Powiem, że u innych 4 kreski zapalają się przy 80 stopniach - "paaaanie, głupoty wypisują w tych internetach" :roll:

Albo trzeba mieć jakiś dowód, że serwis lody kręci, albo trafić na uczciwych mechaników, inaczej dowiem się, że w Daciach termostat reguluje tempo rozszerzania się wszechświata.

laisar - 2012-03-15, 17:29

Lukas87 napisał/a:
prawie kazdy z nas

Bynajmniej - bo to jak z korozją: większość siedzi cicho, bo u nich się nic nie dzieje...



rimo napisał/a:
Chyba trzeba się będzie udać do ASO...

Ale właściwie czemu? Są jakieś inne objawy - np zwiększone zużycie paliwa? Bo jeżeli nie, to faktycznie może być tak, że TTTM i fabryka rzeczywiście przewidziała te 80 stopni jako normalną temperaturę roboczą.



Marmach napisał/a:
Nie jestem specjalnie w pozycji do negocjacji

Po pierwsze: j.w. - jeżeli nie/mało swędzi, to właściwie można nie drapać (;

Po drugie: sprawdzę jeszcze procedurę serwisową, to może coś (p)odpowiem.

Marmach - 2012-03-15, 21:11

laisar napisał/a:
Bynajmniej - bo to jak z korozją: większość siedzi cicho, bo u nich się nic nie dzieje...

Skrypt forum ma chyba opcje robienia ankiet? Można by sprawdzić jak to wygląda ;)

laisar napisał/a:
Ale właściwie czemu? Są jakieś inne objawy - np zwiększone zużycie paliwa? Bo jeżeli nie, to faktycznie może być tak, że TTTM i fabryka rzeczywiście przewidziała te 80 stopni jako normalną temperaturę roboczą.

To również można by sprawdzić doświadczalnie, porównując po znajomości temperatury osiągane przez silniki diesla w samochodach innych marek.

laisar napisał/a:
Po pierwsze: j.w. - jeżeli nie/mało swędzi, to właściwie można nie drapać (;

Niby to detal, ale cały czas świeci przed oczami, śmiejąc mi się podle w twarz :D

[ Komentarz dodany przez: laisar: 2013-11-18, 02:41 ]
Ankieta: http://www.daciaklub.pl/forum/viewtopic.php?t=6842.

jkab - 2012-03-16, 13:08

No to właśnie wróciłem z ASO. Zostałem poinformowany że ten typ tak ma.

Generalnie Renault montuje dwa rodzaje silników/termostatów.
1) ma termostat ustawiony na 84°C a
2) na 91°C. Mój silniczek 1,6 8V ustawiony jest na 84.
Problem polega na tym, ze te mniej więcej 84 to również granica 2 i 4 cegiełek, dlatego raz mam 2 a raz 4.
Poniżej przedstawiam wykres otrzymany z ASO.

adamkk - 2012-03-16, 17:22

Dziś na odcinku około 100 km uzyskałem 4 cegiełki. Wiecie jak?

Podpiąłem do auta przyczepkę. Pustą. Jej masa to równe 300 kg. Może tak trzeba? ;-)

malygabrys - 2012-03-16, 17:39

A u mnie w Dasterku zawsze mam 4 kreski. Jeszcze się nie zdarzyło żeby po rozgrzaniu silnik zgubił tak mocno temperaturę i spadł do 2 kresek i styl jazdy i obciążenie nie ma żadnego znaczenia. :lol: :lol: :lol:
krakry1 - 2012-03-16, 20:49

Bo jeździsz benzyną - więc to żaden wyczyn. 8-)
malygabrys - 2012-03-16, 20:58

Hola, hola. A post wyżej to piszą co marsjanie ? z napędem atomowym :roll: jakoś zauważam tam właśnie benzynki wzbogacone podtlenkiem LPG lub nie . . . :mrgreen:
Marmach - 2012-03-18, 00:13

Kolejny odcinek forumnoweli o temperaturze :D

Ponieważ zrobiło się cieplej, to postanowiłem sprawdzić, przy jakiej temperaturze płynu mój wskaźnik pokazuje 4 kreski. Zbadałem dotychczas, że przy 56 stopniach pojawiają się dwie, a czterech nie ma co najmniej do 85 stopni.

No więc jadę, jadę, temperatura dojechała do 80 stopni i oscyluje między 80 a 85.
Wyżej nie wskoczyła, natomiast cztery kreski pojawiły się po prostu po kilku kilometrach jazdy z temperaturą w tym zakresie :D

Jak jest zimno i silnik ma temperaturę 85 stopni, to są dwie kreski, a jak jest ciepło, to ma 85 stopni i są cztery kreski.

Czyli co, zamiast prostej histerezy jest jakiś algorytm do wyznaczania średniej temperatury silnika na podstawie czasu utrzymywania się danej temperatury przez określony czas? A może czujnik tak zamontowany, że jak mu zimno w plecy, a ciepło w czułki, to i tak raportuje dwie kreski? :lol:

Dacia to samochód pełen tajemnic, ale przynajmniej wraz z nadchodzącą wiosną wraca miły, salonowy zapaszek tworzyw w kabinie ;-)

laisar - 2012-03-18, 14:26

Marmach napisał/a:
zamiast prostej histerezy jest jakiś algorytm [?]

Nie - ale może czujnik ma po prostu jakąś sporą bezwładność? Ten podłączony do kompa wtrysku musi podawać dane precyzyjne i robić to szybko - jednak ten wysyłający informacje do wskaźnika na tablicy może być przecież całkiem powolny...


Marmach napisał/a:
może czujnik tak zamontowany, że jak mu zimno w plecy, a ciepło w czułki, to i tak raportuje dwie kreski?

Możliwe, ale chyba mało prawdopodobne - miejsce montażu jest raczej dość osłonięte: trochę poniżej pompy hamulcowej, z tyłu silnika.


(TSD - w przeciwieństwie do benzyniaków, czujniki w dieslach mają jeszcze czwarty przewód: masy).

wojtek_pl - 2012-03-19, 20:41

No i ja wczoraj miałem to samo co kolega Marmach. Temperatura wg OBD w normie tzn 80 - 84 C a na wskaźniku 4 kreski. Czyżby był osobny czujnik temp dla wskaźnika na desce i drugi inny dla komputera ?

Bo wskazania wg OBD zmieniają się szybko i dynamicznie (skoro chwilowe przyspieszanie podnosi temp. o parę stopni i to od razu). Co jest interesujące bo świadczy o bardzo małej bezwładności układu. Ciekawe z czego ona wynika... Bo podgrzanie tych kilku (nastu ?) litrów o 4 - 5 stopni wymaga na prawdę dużej ilości energii.

Lukas87 - 2012-03-19, 20:44

wojtek_pl napisał/a:
a na wskaźniku 4 kreski.


chyba tu miało być 2 kreski :lol:

wojtek_pl - 2012-03-19, 20:47

TEORETYCZNIE tak. Ale co ja na to poradzę, że pokazywał 4 ?
jackthenight - 2012-03-19, 20:51

Czytam tak i czytam i oczom nie wierzę.
Wojtek to, że ELM327 wskazywał ci 80 czy 84 stopnie to nic jeszcze nie znaczy, bo jeśli wcześniej doszedł do 90 stopni i zapaliły się 4 cegły,ale również otworzył się termostat i temp. spadła do 84 stopni to już 4 cegiełki nie spadną do 2 cegiełek. Bo tak to zamiast wskazań byście mieli equalizer, a to nie jest wieża z muzyką i latającymi cegiełkami góra- dół.
Aby takie odczyty ELM327 miały sens, to nie wystarczy tylko raz sobie odczytać temp. w danej chwili - to trzeba zapuścić przez całą jazdę, a potem analizować wykresy temp., obrotów, prędkości, temp. powietrza itd.

krakry1 - 2012-03-19, 20:52

malygabrys napisał/a:
...Hola, hola. A post wyżej to piszą co marsjanie ? z napędem atomowym ...
Wszyscy którzy jeżdżą Daciami są Marsjanami. ;-) :lol:
laisar - 2012-03-19, 20:53

wojtek_pl napisał/a:
Temperatura wg OBD w normie tzn 80 - 84 C a na wskaźniku 4 kreski

No przecież Tak Ma Być: http://www.daciaklub.pl/f...p=105801#105801 - 80-105°C to właśnie cztery cegiełki.


wojtek_pl napisał/a:
Czyżby był osobny czujnik temp dla wskaźnika na desce i drugi inny dla komputera ?

Owszem: http://www.daciaklub.pl/f...p=120925#120925

Lukas87 - 2012-03-19, 21:03

mając 4 cegiełki wystarczy stanąć,zgasić silnik i znowu zapalić i są 2 :roll: :roll:
wojtek_pl - 2012-03-19, 21:11

laisar napisał/a:
wojtek_pl napisał/a:
Temperatura wg OBD w normie tzn 80 - 84 C a na wskaźniku 4 kreski

No przecież Tak Ma Być: http://www.daciaklub.pl/f...p=105801#105801 - 80-105°C to właśnie cztery cegiełki.

No tak, ale wcześniej temperatura wg OBD była taka sama a 4 cegiełek nie widziałem od września. A teraz nagle są. Znaczy jest cieplej na zewnątrz. Pytanie teraz - co nie pokazuje prawdy ? OBD czy wskaźnik na desce ?

laisar - 2012-03-19, 21:23

wojtek_pl napisał/a:
wcześniej temperatura wg OBD była taka [...] co nie pokazuje prawdy ?

Jeśli już - to w takim przypadku obstawiałbym jednak czujnik deskowy, skoro u psura się coś takiego zdarzyło, ale najbardziej prawdopodobna jest jednak jego bezwładność: http://www.daciaklub.pl/f...p=122188#122188


wojtek_pl napisał/a:
podgrzanie tych kilku (nastu ?) litrów

(Kilku - 4,5 dustery bez klimy, 5,45 z klimą).

Cytat:
o 4 - 5 stopni wymaga na prawdę dużej ilości energii

Nic podobnego - czujniki są na wylocie silnika, więc wystarczy, że podniesie się temperatura cieczy na wyjściu, a do tego wiele nie trzeba.

Marmach - 2012-03-20, 16:50

laisar napisał/a:
Jeśli już - to w takim przypadku obstawiałbym jednak czujnik deskowy, skoro u psura się coś takiego zdarzyło, ale najbardziej prawdopodobna jest jednak jego bezwładność:

Bezwładnością nie za bardzo daje się wytłumaczyć, dlaczego w zimę po godzinie jazdy z temperaturą 80-85 stopni są 2 cegły, a w lato 4.

mekintosz - 2012-03-22, 22:21

Cos w tym wskazniku spieprzyli. Dzis jade sobie wislostrada, 70-80km/h, troszke koreczek w tunelu. Na odcinku z Mokotowa do Zoliborza zaswiecily sie 4 kreski ( dawno ich nie widzialem ). Odpalilem Torque 82 stopnie. Pozniej temperatura spadla do 79 i nadal byly 4 krechy. Jak wylaczylem silnik otworzylem maske i pomacalem chlodnice - byla ciepla. Byc moze 4 kreski wskakuja jak sie wlaczy termostat i pusci obieg chlodnicy ?

Wracalem wieczorem (chlodniej) ta sama trasa, mniejszy korek ale szybsza jazda 80-90 i mimo 82 stopni mialem 2 kreski.

PS> Czy w Daci 1.5 dci po wyjeciu kluczyka ze stacyjki moze zlaczyc sie wentylator chlodnicy samoczynnie lub czy pozostaje wlaczony jak latem sie mocno nagrzeje silnik i wylaczy go zabierajac kluczyk ? Citroen AX 1.4 benz potrafil sam sie chlodzic jak wylaczylem zaplon.

laisar - 2012-03-22, 22:42

mekintosz napisał/a:
Czy w Daci 1.5 dci po wyjeciu kluczyka ze stacyjki moze zlaczyc sie wentylator chlodnicy samoczynnie

Tak.

mekintosz - 2012-03-22, 22:50

Czy tylko pozostanie aktywny, wlaczony jak wyjde czy samoczynnie sie włączy np jak slonce nagle przygrzeje niedostatecznie wychlodzony po intensywnej pracy silnik ( maske ) ? Kwestia ryzyka przy ew grzebaniu w okolicach chlodnicy w upalne lato.
laisar - 2012-03-22, 23:11

mekintosz napisał/a:
czy samoczynnie sie włączy

No przecież nawet tak ładnie na niebiesko wtedy oznaczyłem... d:

Się włączy - ale tylko przez pewien (nie podali jaki, ale zapewne: wystarczający) czas od wyłączenia silnika.

Marmach - 2012-03-23, 02:14

mekintosz napisał/a:
Cos w tym wskazniku spieprzyli.

Dla mnie te 2-4 kreski przy tej samej temperaturze to wyraźny sygnał, że coś jest spieprzone w interpretacji i wyświetlaniu odczytu wskaźnika na tablicy, a nie w samym wskaźniku. Chyba, że wszyscy mamy padnięte wskaźniki :D

chriskb - 2012-03-23, 09:52

Marmach napisał/a:
Dla mnie te 2-4 kreski przy tej samej temperaturze to wyraźny sygnał, że coś jest spieprzone w interpretacji i wyświetlaniu odczytu wskaźnika na tablicy, a nie w samym wskaźniku


Bezwładność układu pomiaru temperatury chłodzenia. Po zamontowaniu Tourge OBD Check i wykonaniu pomiarów mogę powiedzieć na moim przykładzie DD, że wszystko jest OK! I nie przejmuję się ile kresek jest na wyświetlaczu.

Lukas87 - 2012-03-23, 12:12

chriskb napisał/a:
nie przejmuję się ile kresek jest na wyświetlaczu.


ja też już przestałem się tym interesować... :-P

laisar - 2012-03-23, 14:49

Marmach napisał/a:
Chyba, że wszyscy mamy padnięte wskaźniki

Mój działa absolutnie idealnie [:

Marmach - 2012-03-23, 16:44

chriskb napisał/a:
Bezwładność układu pomiaru temperatury chłodzenia.

No nie, to nie jest bezwładność, bo gdyby to była bezwładność, to zawsze można by było osiągnąć 4 cegły, obserwowalibyśmy tylko różnicę w dystansie, jaki należałoby w tym celu pokonać.

Lukas87 napisał/a:
ja też już przestałem się tym interesować... :-P

Bo w gruncie rzeczy chyba u wszystkich zainteresowanych pomiary przez OBD / w serwisie wykazały, że silnik nagrzewa się do właściwej temperatury. Ale mnie wciąż interesuje ta sprawa, bo mając techniczne wykształcenie nie wierzę w wydarzenia niemające przyczyn ;P

Cytat:
Mój działa absolutnie idealnie [:

No tak, ale benzyna nie ma z tym problemu, nie licząc pojedynczych przypadków z padniętym termostatem / czujką.

Powiedzmy, zupełnie hipotetycznie, że 4 kreski nie zależą od zmierzonej temperatury, tylko od np. utrzymującej się non stop przez 20 sekund temperatury 83 stopni. Wystarczy, że w - porównaniu z benzyną - w zimę w dieslu temperatura będzie oscylowała wokół wartości o jeden stopień niższej i czujnik powie "no way, nie dostaniesz 4 cegiełek". Byłaby tona dobrą sprawę wspomniana przez Ciebie bezwładność czujnika, ale też wskazywałoby to na jego niefortunny dobór.

laisar - 2012-03-23, 17:35

Marmach napisał/a:
hipotetycznie, że 4 kreski nie zależą od zmierzonej temperatury, tylko od np. utrzymującej się non stop przez 20 sekund temperatury 83 stopni

Teoria dobra jak każda inna - niestety, trudno weryfikowalna.

A najważniejsze, że
Marmach napisał/a:
silnik nagrzewa się do właściwej temperatury



Marmach napisał/a:
niefortunny dobór.

Fortunność to kwestia subiektywna - fakt natomiast, że jeżeli TTTM, to jego wskazania są niezbyt dokładne.

Chociaż, przecież, z drugiej strony - wystarczająco dokładne: wiadomo, kiedy silnik się już rozgrzał (2 kreski), wiadomo, kiedy jest mocno rozgrzany (4 kreski) i wiadomo, kiedy sytuacja termiczna staje się podejrzana albo nawet niebezpieczna (6 i 8 kresek).

Można przyjąć - i na słuszność tego założenia zdają się wskazywać zmiany w instrukcji - że prawidłowa temperatura dla diesla to 2 kreski i po kłopocie... [;

chriskb - 2012-03-23, 18:11

Marmach,

Nie bardzo rozumiem Kolego Twoje wypowiedzi. Co maja 4 cegiełki do prawidłowo działającego układu chłodzenia.
W silniku 1.5 dCi optymalna praca układu chłodzenia to 80 do 83 °C. Zimą, kiedy temperatura zewnętrzna jest poniżej 10 °C, układ chłodzenia pracuje w zakresie 78 do 80 °C. Wzrost temperatury w układzie do temperatury 83 °C powoduje uchylenie termostatu i schłodzenie układu w obiegu chłodnicy wody do temperatury około 75 °C (bezwładność układu bimetalicznego w termostacie). Termostat się domyka i nadal układ chłodzenia silnika pracuje w temperaturze około 80 °C. Faktycznie wskaźnik pokazuje dwie cegiełki, co wcale nie oznacza, że silnik jest nie dogrzany.

W temperaturach powyżej 10 °C w układzie chłodzenia interwały uchylenia termostatu są częstsze i to powoduje, że temperatura pracy układy wzrasta do 81 °C i to objawia się wskazaniami w postaci 4 cegiełek na wskaźniku.

Inna sprawa jest sam wskaźnik, a raczej jego precyzja w wskazaniach temperatury. Sam miałem z tym dylemat czytając Forum do czasu sprawdzenia dokładnych danych technicznych silnika 1.5 dCi i samodzielnego wykonania pomiarów pracy układu chłodzenia. Rezultaty są w poprzednich postach.

Reasumując, wpisy na forum dotyczące różnych silników w autach spod znaku Drakuli, wprowadzają trochę zamieszania. Inna jest praca układu chłodzenia w silnikach zasilanych benzyną i olejem napędowym, co w niezbyt precyzyjny sposób ma odzwierciedlenie we wskazaniach w postaci cegiełek.

jkab - 2012-03-23, 19:29

Marmach napisał/a:

No tak, ale benzyna nie ma z tym problemu, nie licząc pojedynczych przypadków z padniętym termostatem / czujką.

hmmmmm......
Akurat, ja mam mrugajło 2/4 kreski i wykres udowadniający że TTTM :evil:

Marmach - 2012-03-23, 20:31

chriskb napisał/a:

W silniku 1.5 dCi optymalna praca układu chłodzenia to 80 do 83 °C. Zimą, kiedy temperatura zewnętrzna jest poniżej 10 °C, układ chłodzenia pracuje w zakresie 78 do 80 °C.


Nie do końca - wedle moich pomiarów jest to 79-85°C, chociaż nie wiem, jak sytuacja wygląda przy mrozie. Poza tym - "na chłopski rozum" - za optymalną temperaturę pracy układu chłodzenia uznałbym raczej sytuację, kiedy termostat jest cały czas otwarty i chłodnica odprowadza tyle samo ciepła, co silnik jej dostarcza... a przynajmniej kiedy nie ma ciągłej czkawki: otwarty - zamknięty.

chriskb napisał/a:

Wzrost temperatury w układzie do temperatury 83 °C powoduje uchylenie termostatu i schłodzenie układu w obiegu chłodnicy wody do temperatury około 75 °C (bezwładność układu bimetalicznego w termostacie). Termostat się domyka i nadal układ chłodzenia silnika pracuje w temperaturze około 80 °C. Faktycznie wskaźnik pokazuje dwie cegiełki, co wcale nie oznacza, że silnik jest nie dogrzany.


To może być oczywiste w przypadku Dacii, ale w każdym innym samochodzie jaki prowadziłem, niezależnie od pogody i spalanego paliwa, sprawny silnik osiąga połowę wskazania i tam już zostaje. Jest to dla znanych mi kierowców, których zapytałem o opinię w sprawie 2 kresek, oczywista cecha wspólna wskaźników temperatury w samochodach. (Oczywiście trzeba uwzględnić, że w większości samochodów jest normalna wskazówka, a nie skwantowany wskaźniczek cegłowy ;) )
Poza tym wskazania OBD raczej pokazują, że temperatura waha się najwyżej o kilka stopni, przynajmniej podczas jazdy na trasie.

chriskb napisał/a:

W temperaturach powyżej 10 °C w układzie chłodzenia interwały uchylenia termostatu są częstsze i to powoduje, że temperatura pracy układy wzrasta do 81 °C i to objawia się wskazaniami w postaci 4 cegiełek na wskaźniku.


Przedstawiono tu zażalenie*, że przy identycznych wskazaniach temperatury z OBD, ale wyższych niż 81 stopni, w zimę są 2 kreski, a w lato 4.

Nawiasem mówiąc chyba chodziło o to, że wyższa temperatura otoczenia zmniejsza skuteczność chłodzenia w trakcie przepływu płynu przez chłodnicę i stąd może nastąpić średni wzrost temperatury? ;) Chociaż ewentualne duże wahania temperatury cieczy chłodzącej - jeśli przekładałyby się na temperaturę elementów silnika najbardziej wrażliwych na niewłaściwą temperaturę - świadczyłyby raczej o źle zaprojektowanym układzie chłodzącym. Termostat przecież ma za zadanie utrzymywać w miarę stałą temperaturę pracy silnika, a nie tylko skracać czas jazdy na zimnym silniku.

Ogólnie rzecz biorąc wskazanie na tablicy ma się nijak do tego, że temperatura pracy jest poprawna... i to jest w zasadzie jedyny problem, bo przecież wskazania z OBD i opinie ASO wskazują, że te 80-kilka stopni to właściwa temperatura dla dCi.

jkab napisał/a:
Akurat, ja mam mrugajło 2/4 kreski i wykres udowadniający że TTTM

Jak zmienia się z 2 na 4 i na odwrót, to wciąć to tylko połowa problemu diesli :D

*Marmach, mekintosz, wojtek_pl 2012

kav15 - 2012-07-09, 13:44

Witam
Mam problem.
Trochę jazda w korku i mam 6 kresek a nieraz 8.
Wymienili już czujnik, przewód, termostat i cały zestaw.

TD Pedro - 2012-07-09, 14:07

niech szukają dalej... wszak masz jeszcze na samochód gwarancję...
Stepway - 2012-07-09, 15:04

kav15 napisał/a:
Mam problem.
Trochę jazda w korku i mam 6 kresek a nieraz 8.
Wymienili już czujnik, przewód, termostat i cały zestaw.


Oj! Przegrzanie silnika może przynieść gorsze skutki niż użytkowanie z mniejszą temperaturą.
Skoro dokonali wymiany, to znaczy że dostrzegli problem. Z drugiej strony, skoro wydano samochód "po naprawie", to powinni wyeliminować również przyczynę.

Płynu chłodniczego Tobie nie ubywa? Nie masz mazi, przypominającej majonez pod korkiem wlewowym oleju? Może układ chłodzenia jest sprawny, tylko uszczelka pod głowicą popuszcza?

Rano, przed uruchomieniem silnika zaznacz sobie delikatnie poziom płynu. Następnie po dwóch, trzech dniach jazdy po mieście zobacz czy jest go tyle samo. Oczywiście również rano, na zimnym silniku.

Wątpliwe aby "fachowcy" nie sprawdzili wirnika i momentu załączenia wentylatora. Więc jeżeli cieczy nie ubywa, pojedź do innego ASO. Naprawdę lepiej stracić nawet 50zł na dojazd do innego miasta, niż pluć w brodę że zatarło się sobie silnik.

PS. U mnie podczas stania w większym korku, potrafią już pojawić się cztery kreski na wskaźniku. Nadal to jednak rzadki widok. Najwidoczniej przez ten rok i 35tyś km odparowało trochę płynu :)

wojtek_pl - 2012-07-09, 15:19

A on tylko pokazuje za wysoka temperature czy tez rzeczywiscie sie grzeje ?

IMHO do wymiany termostat lub wlacznik wentylatora/wentylator lub chlodnica.

Wentylator mozna samemu sprawdzic majac kawalek (grubego) drutu...

Generalnie ja bym nie jezdzil W OGOLE samochodem, w ktorym istnieje realna grozba przegrzania silnika o ile nie jestem bardzo bogaty i nie planuje wymiany silnika na inny. :mrgreen:

PiotrWie - 2012-07-09, 20:52

Ja ( co prawda w benzynie) nie mam najmniejszych problemów - po 3,5 - 4 km są 4 cegiełki i tak trzyma - niezależnie od temperatury, korków itp - rekordowo w zeszłym roku 1,5 godzinny korek na autostradzie w płd Francji, +35, nic nie drgnęło.
Stepway - 2012-07-10, 09:28

PiotrWie napisał/a:
Ja ( co prawda w benzynie) nie mam najmniejszych problemów - po 3,5 - 4 km są 4 cegiełki i tak trzyma - niezależnie od temperatury, korków itp - rekordowo w zeszłym roku 1,5 godzinny korek na autostradzie w płd Francji, +35, nic nie drgnęło.


Kolega KAV15 ma również silnik benzynowy. Podobnie jak i ja.

Z tymi wskazaniami to jest naprawdę loteria. Pisałem już o tym wielokrotnie na Forum. W jednym Sandero "na sztywno" 4 kreski, tak jak u Ciebie. I nie ma znaczenia temperatura otoczenia (chociaż wiadomo w zimie dłużej trzeba czekać, ale niewiele dłużej). Warto dodać, że podczas jednego z przeglądów dokonany wymiany termostatu.

W drugim Sandero przez rok czasu nie zobaczyłem w czasie jazdy czterech cegiełek - ciągle dwie. Jeżdżę spokojnie, mało dynamicznie ale w korkach stoję jak każdy :) Piszesz o płd Francji, ja na południu Chorwacji, w jeździe miejskiej nie uświadczyłem nawet czterech kresek.

Wolałem jednak sytuację gdy wskazania (pytanie na ile wiarygodne) są w dół, aniżeli miałoby być na plus. Szczególnie latem. ASO nie stwierdziło uchybień.

Bałem się zimy. A ta, pomimo że krótka, ale wyjątkowo sroga w tym roku, nie wpłynęła znacząco na poziom spalania.

Teraz od czasu do czasu moim oczom ukazują się cztery kreski. Sądzę że z układu ubyło trochę płynu. Pytanie czym w ogóle Daćka jest zalana :) może jakimś super koncentratem :)

Powtórzę, że o ile niższe wskazania przyjąłem z pewną dozą nieufności ale przyjąłem, o tyle nie odważyłbym się korzystać na co dzień, gdyby miało to oznaczać przegrzewanie motoru.

vulcanor - 2012-07-10, 13:36

W dci był spokój max 4 kreski tylko w lato i git. A tak 2 kreski. W mróz -15-20 przy ogrzewaniu nawet 2 kreski na postoju znikały :-P
TD Pedro - 2012-07-10, 14:56

u mnie nie ma znaczenia czy zima czy lato, czy jazda autostradą czy w korkach... regularnie, po przejechaniu (plus/minus) kilkuset metrów pojawiają się cztery cegiełki i mam tylko taki widok... (jedynie po montażu instalacji LPG uzupełniono układ chłodzenia)...
McRap - 2012-07-11, 07:24

Co prawda jeżdżę dopiero od tygodnia. Ale w największe upały, po 30 minutach w korku 4 paski się zapaliły i póki co więcej się nie zapala nawet po dłuższej jeździe. Zobaczymy jak będzie z czasem.
Domel2250 - 2012-07-11, 10:04

U mnie ostatnio, przy tych tropikalnych warunkach stałem z włączonym silnikiem na parkingu przez ok.10 minut i zapalily sie cztery , a nawet przez chwilę pięć, po czym włączył się wentylator (w międzyczasie już zaparkowałem i wyłączyłem silnik). Pierwszy raz załączył◙ mi się wentylator i muszę powiedzieć, że głośny jest , jak cho...era :shock: , a no i działał bite 10-12 minut. (pierwszy raz mi się załączył w tym aucie i już się obawiałem, że coś się podwiesiło, lub jakiś czujnik temp. zwariował, ale najwidoczniej ten typ tak ma/mocno się zgrzał-w moich dotychczasowych bolidach nigdy mi jeszcze wentylator tak długo nie chodził, mimo iż w mojej subiektywnej ocenie kilka razy mocniej dostały gorącym żarem z nieba ;-) ...)
TD Pedro - 2012-07-11, 14:32

Domel2250 napisał/a:
a nawet przez chwilę pięć

gdzieś, na forum wyczytałem, że "cegiełki" zapalają się parami: dwie, cztery, sześć... :?:

Domel2250 - 2012-07-11, 16:04

TD Pedro napisał/a:
Domel2250 napisał/a:
a nawet przez chwilę pięć

gdzieś, na forum wyczytałem, że "cegiełki" zapalają się parami: dwie, cztery, sześć... :?:

jeżeli tak jest to musiało to być te 6, zapalilo sie w każdym bądź razie więcej niż standardowe cztery, widzialem to przez chwilę kątem oka, bo kończyłem parkować no i od razu ten helikopter się włączył i zaraz potem zgasiłem silnik, więc nie liczyłem ich dokładnie..... :mrgreen: Jestem wzrokowcem i jestem pewien, że nie bylo to standardowe cztery, ale także nie o wiele więcej, tak więvc założylem ze to było 5 :mrgreen: . Co nie zmienia faktu, że teraz już wiem , że mam helikopter pod maską :lol: w sumie to Dacia Duster, "...tak wiele, za tak niewiele..." :lol:

laisar - 2012-07-11, 16:11

TD Pedro napisał/a:
"cegiełki" zapalają się parami: dwie, cztery, sześć

Zdecydowanie tak.

Domel2250 - 2012-07-11, 16:20

laisar napisał/a:
TD Pedro napisał/a:
"cegiełki" zapalają się parami: dwie, cztery, sześć

Zdecydowanie tak.

I wszystko jasne :-) .

PiotrWie - 2012-07-12, 10:44

Domel2250 napisał/a:

jeżeli tak jest to musiało to być te 6, zapalilo sie w każdym bądź razie więcej niż standardowe cztery, widzialem to przez chwilę kątem oka, bo kończyłem parkować no i od razu ten helikopter się włączył i zaraz potem zgasiłem silnik, więc nie liczyłem ich dokładnie..... :mrgreen: Jestem wzrokowcem i jestem pewien, że nie bylo to standardowe cztery, ale także nie o wiele więcej, tak więvc założylem ze to było 5 :mrgreen: . Co nie zmienia faktu, że teraz już wiem , że mam helikopter pod maską :lol: w sumie to Dacia Duster, "...tak wiele, za tak niewiele..." :lol:

Helikopter pod maską jest wynalazkiem Renault, niezależnie jakiej marki samochód z tym silnikiem byś kupił będzie on w pakiecie, zresztą jest to urządzenie do awaryjnego schładzania silnika i ma być skuteczne, niekoniecznie ciche. Jak mi pierwszy raz odpaliło w Lagunie ( po kilku latach eksploatacji, w upale podjeżdżałem do jednego z zamków katarów we Francji tak stromym podjazdem że dało się jechać tylko na jedynce!!!) też się przestraszyłem :mrgreen:

Domel2250 - 2012-07-12, 12:44

Fakt, nigdy renówki nie używałem..... :-D
wojtek_pl - 2012-07-12, 13:10

W Fiatach także to było. Silnik wyłączony a wentylator działa. A ponieważ silnik jest wyłączony to nie działa pompa wody i w związku z tym mija chwila zanim ta chłodniejsza woda dotrze do czujnika odpowiedzialnego za włączanie wentylatora.

W Jeepie było śmiesznie, bo tam nie było elektrycznego wentylatora tylko wiskoza. I w instrukcji napisali, że w razie zaobserwowania podwyższonej temperatury należy wyłączyć klimatyzację a jak to nie pomoże to zjechać na pobocze, zatrzymać się i dodać trochę gazu. :lol: W sumie to prawidłowo, bo wtedy wentylator będzie kręcił się szybciej, pompa wody też, więc chłodzenie będzie lepsze. :mrgreen:

TD Pedro - 2012-07-12, 15:58

PiotrWie napisał/a:
Helikopter pod maską jest wynalazkiem Renault

coś podobnego było też w PF 125 i w Polonezach... z tego co pamiętam to włączało się dosyć często,
Domel2250 napisał/a:
nigdy renówki nie używałem

ja kilka używałem ale nigdy nie udało mi się "odpalić helikoptera" :lol: ...

wolant - 2012-10-05, 09:18

Właśnie zainteresowały mnie te dwie kreseczki temperatury silnika w mojej Daci teraz kiedy jeżdżę po mieście, chociaż podczas jazdy autostradą wydawało mi się że były cztery. W każdym bądź razie teraz na to zwróciłem uwagę gdy widzę ciągle dwie kreski. Ale po przeczytaniu trochę tego wątku wiem, że to normalna sprawa i jest to wina wyłącznie wyskalowania wskaźnika cegiełkowego kiedy to on sobie zinterpretuje że musi zapalić następne dwie kreski :) . Wiem przynajmniej że z temperaturą silnika jest ok. i pewnie gdybyśmy mieli wskazóweczkę to nie mielibyśmy tego problemu bo ona zapewne stałaby pośrodku skali, a skoro mamy cegiełki to nie mamy niestety tej płynnej dokładności.
antropolog - 2012-10-12, 10:18

u mnie wygląda to tak:

- po mieście do 5-7 km pokazuje zero do 2 kresek
- przy dłuższej jeżdzie po mieście 4 kreski
- przy spokojnej jeździe poza miastem 2 do 4 kresek
- przy "rajdowej" jeżdzie po mieście 2 razy udało mi się osiągnąć 6 kresek
- przy nocnej jeździe poza miastem zawsze 2 kreski

i jakoś ten temat nie spędza mi snu z powiek :)
na początku myślałem że nie dogrzewa, ae te 2-4 kreski są ok!

bebe - 2012-10-12, 12:28

Chyba zmienili termostat w ostatnich Dusterach, bo w tym, co miałem na tydzień, 4 kreski pokazywały się często, w warunkach normalnej eksploatacji, chociaż raczej w mieście niż na trasie. Naturalnie, pokazały się też po 10 minutach darcia na jedynce po poligonie, ale to akurat żaden wyczyn. :)
mekintosz - 2012-10-14, 02:00

bebe napisał/a:
Chyba zmienili termostat w ostatnich Dusterach, bo w tym, co miałem na tydzień, 4 kreski pokazywały się często,...)


Najpierw czytali nasze forum ;-) Potem potajemnie cos zmienili, by ludziska im w pracy serwisu nie przeszkadzali z tymi kreseczkami. Chca klienci cztery krechy maja cztery i problem sie rozwiazal ;-)

Pawel26 - 2012-12-21, 23:55

Witam

Ja mam pytanie do kolegów.Dzisiaj na trasie przy -15 C. Zapaliła mi się czerwona kontrolka temperatury płynu i miałem wrażenie,że drakula traci moc.
Zwolniłem do 80km/h i było już ok.
Czyżby to była oznaka zamarzania paliwa ?

mekintosz - 2012-12-22, 00:24

Hmm mi sie rok temu zapalila kontrolka przagrzania silnika przy -15 . Na chwilke tracil moc , potem jak odpuszczalem gazu bylo OK. Diagnoza - wymiana filtra paliwa, rzekomo wytracila sie parafina. Po wymiania filtra bylo juz OK. Wiec na 99% mamy zbiezne objawy. Sugeruje ogrzac pojazd ew sam filtrek/obudowe? i dolac arktycznego paliwa np Statoil.
laisar - 2012-12-22, 00:27

Wcześniejsze niemal identyczne przypadki były spowodowane przez filtry paliwa: http://www.daciaklub.pl/forum/viewtopic.php?t=6626
chriskb - 2012-12-22, 05:24

Informacja dla użytkowników aut z silnikami na paliwo ON. Na niektórych stacjach benzynowych można dostać dodatek do olei napędowych produkcji skandynawskiej. Koszt litrowej butelki trzydzieści parę złotych, wystarcza na 650 litrów paliwa. Preparat sprawdzony na kilku autach, bardzo dobrze radzi sobie z parafiną.
Pawel26 - 2012-12-22, 09:12

Może faktycznie filtr ?? Tylko męczy mnie jedna kwestia.
W Lutym tego roku już wymieniałem filtr paliwa. Na dzień przed zaświeceniem tej kontrolki zalałem paliwa do pełna na stacji, na której tankuję draculę od nowego (nigdy nie miałem wcześniej problemu z tym paliwem na tej stacji ) i dolałem buteleczkę środka z antyżelem firmy STP. Zakryłem dolny wlot powietrza chłodnicy.
Myślicie Panowie,ze mimo tych zabiegów wytrąciła mi sie parafina i zapaliła się ta kontrolka ??

Domel - 2012-12-22, 23:47

@chriskb - podaj jeszcze nazwę specyfiku.
Pamiętam, że na forum była relacją z wyprawy Dusterem na mroźną północ półwyspy skandynawskiego. I tam był podany jakiś specyfik, którego używają miejscowi. Bo nasz rodzimy super płyn się zesmarkał w tamtych temperaturach .)

mekintosz - 2012-12-23, 00:51

Pawel26 napisał/a:
Może faktycznie filtr ?? Tylko męczy mnie jedna kwestia.
.....
Myślicie Panowie,ze mimo tych zabiegów wytrąciła mi sie parafina i zapaliła się ta kontrolka ??


Byc moze to wina nie "arktycznego" oleju napedowago. Ja tankuje na bliskiej orlenowskiej. Bez problemu bylo az do srogich mrozow. Wtedy powstal czopek w filtrze. Dzis zaryzykowalem i nalalem pol baku na Statoilu arktica diesel ( 6,04 pln ).

chriskb - 2012-12-23, 04:58

Domel,
Ja stosuję "Diesel Skydd" . Preparat jest w plastykowej butelce z żółtą nalepką i napisem w kolorze czarnym.

Pawel26 - 2012-12-23, 11:15

Pełna nazwa produktu to : STP FORMUŁA DO DIESLA Z ANTYŻELEM.

Tak jeszcze myślałem,że to nie wina paliwa tylko wody ,która zbiera się na dnie filtr.
Jak jest ciepło to woda jes cięższa od paliwa i zostaje na dnie. Przychodzą mrozy woda zamarza i zaciąga się z paliwem. Dziwne jest ,że z odpalaniem nie mam problemu.
Odpala od razu ,nawet nie grzeje świec drugi raz.

Kontrolka temperatury cieczy zapala sie dopiero powyżej 80 km/h i zaczyna się dracula dławić.

Może lekarstwem na całe zło jest przed zimą zdemontować filtr,wylać wodę, przepłukać filtr czystym paliwem??
Myślę ,że problemem jest umiejscowienie filtra paliwa,praktycznie jako osobny układ oddalony od silnika. Filtr nie daje rady przy większych mrozach się ogrzać i woda która jest na dnie( bo przecież producent po coś umieścił czujnik wody na filtrze,wiec zakłada,że woda może się pojawiać ) zamarza i miesza się z paliwem.
dzisiaj wstawię dracule do ciepłego garażu, a jutro mój nadworny mechanik zdemontuje filtr ,może go przepłucze czystym paliwem i zobaczymy :-) jak nie to trzeba będzie drugi raz w tym roku wymienić filtr :-( Fajny sobie zrobię i draculi prezent na święta :-)

Lukas87 - 2012-12-23, 14:14

a ja tam nie leję żadnych dodatków typu STP itd tylko mixol nie miałem jeszcze żadnych problemów na mrozie
pluto - 2012-12-23, 17:52

JA też bez żadnych dodatków dobre paliwo od początku i przy minus 21 stopni tej zimy po nocy zapala bez problemu.Dodam jeszcze że jazda odbywa się w większości na krótkich odcinkach po mieście.
mekintosz - 2012-12-23, 18:07

Mi rok temu zapalal tez bez problemu ;-) Garazuje pod chmurka. Tylko jak jechalem tracil moc ;-(
pluto - 2013-06-03, 14:39

U mnie jak wskoczy na 4 kreski to już nie spada (chyba że zgaszę silnik). A dwoma kresakmi nie ma się czego obawiać - TTTM ;-) wynika to ze sposobu wyskalowania wskaźnika temperatury
chriskb - 2013-06-03, 17:15

Możę wyjaśnię bo ten temat wraca jak bumerang. Według niektórych zamieszczanych na tym Forum informacji 4 kreski powinny się pojawiać przy przekroczeniu temperatury 80°. W silniku 1.5 dCi tym mocniejszym montowano termostat 83°. Co za tym idzie duży układ chłodzenia otwierał się przy znacznie niższej temperaturze niż w silnikach z termostatem 87°. Wyskalowanie wyświetlacza to jedno a oporność czujnika temperatury płynu chłodzącego to drugie. Tak naprawdę w silniku, który jest zamontowany w moim aucie 1.5 dCi, 112 KM po pomiarze na hamowni, układ czujnika pomiaru i wyskalowanie diodowego wskaźnika wykazuje, że aby wyświetliły się 4 diody potrzebna jest min. temperatura 91° (pomiary wykonane warunkach jezdnych i na stanowisku pomiarowym z użyciem interface i systemu diagnostycznego CLIP)
Co to oznacza, po pierwsze nie ma się co martwić jak wyświetla 2 diody, bo ten rodzj silnika jest zoptymalizowany na temp. pracy w zakresie od 78° do 85°. Po drugie, jeżeli ktoś chce mieć na wyświetlaczu 4 diody to może się pokusić o założenie termostatu z wyższa tymperatura otwarcia, co nie jest zalecane dla mocniejszych silników dCi. Po trzecie można przeskalować wyświetlacz obniżając zakresy temperatury (na Forum jest kilku speców co potrafią tego dokonać). Zawsze oczywiście można skorzystać z ASO, które tego dokona za słuszną opłatą lub może się uda zgłosić to w ramach reklamacji i przy dobrym układzie ASO dokona tego w ramach gwarancji. Tylko jedna uwaga taka operacja to około tygodnia auto, wycofane z ruchu i nie każdy dealer użyczy bezpłatnie auta zastępczego.

Na koniec taka uwaga wyświetlacz wskaźnika temperatury płynu chłodzącego wyświetla diody w układzie parzystym tzn. 2, 4, 6...

Zbyniu122 - 2013-06-04, 11:10

Dobra więc nie pozostaje mi nic innego jak podziękować za szybką odpowiedź :)
mekintosz - 2013-06-22, 22:25

Dziś udało mi sie rozgrzac silniczek na 4 kreski ;-) Przy okazji majac podpiety interfejs BT do gniazda diagnostycznego odczytywałem sobie temperature silnika na smartfonie. Na postoju bez klimy miał ok 86 stopni. Otworzyłem maske. Zaczelem trzymac na obrotach 3-3.5 tys celem dogrzania drania. Czekałem az właczy sie wentylator. Przy 96 stopniach uruchomił sie, zaś wyłaczył bardzo szybko przy schłodzeniu do 95 stopni. Jakie temperatury właczenia wentylatora 1.5 dci 68Km podaje serwisówka ?
krakry1 - 2013-06-23, 09:49

Mekintosz mam co prawda silniejszego diesla, ale w takie upały jak teraz 4 kreski to ja łapię po jakiś 4-5 km. Więc ten Twój może rzeczywiście ma coś nie tak z termostatem.
Lukas87 - 2013-06-23, 11:52

krakry1 napisał/a:
Mekintosz mam co prawda silniejszego diesla, ale w takie upały jak teraz 4 kreski to ja łapię po jakiś 4-5 km. Więc ten Twój może rzeczywiście ma coś nie tak z termostatem.


potwierdzam :) u mnie 2 kreski to jest chwili moment a szczególnie jak się klimę włączy to 2km i są dwie kreski a za 3km są już 4 kreski

mekintosz - 2013-06-23, 12:00

Moze zle sie wyraziłem. Tez w upalne dni z klima po 3-4 km sa 4 krechy, nawet szybciej jak jest koreczek. Bardziej mi chodzi o temp. załączania sie wentylatora. Akurat z właczona klima wentylator działa nonstop.
kyrneh - 2013-06-23, 20:31

Mam pytanie, w poprzedniej wersji Logana I /silnik 1,4/ miałem wskaźnik temperatury silnika aktualnie w nowej wersji Logan II / silnik 1,2/ takowego wskaźnika nigdzie nie widzę, oprócz komputerka jest tylko wskaźnik poziomu paliwa.Co sądzicie o tym?
mekintosz - 2013-06-23, 23:36

Jest to krok w tył, zawsze warto mieć kontrole nad temperatura. Gdzieś jest zlokalizowana kontrolka przegrzania silnika. Poszukaj w instrukcji.
Lukas87 - 2013-06-23, 23:43

mekintosz napisał/a:
Gdzieś jest zlokalizowana kontrolka przegrzania silnika.


ale w razie awarii termostatu może nie pomóc ;-)

kyrneh - 2013-06-24, 07:31

mekintosz napisał/a:
Jest to krok w tył, zawsze warto mieć kontrole nad temperatura. Gdzieś jest zlokalizowana kontrolka przegrzania silnika. Poszukaj w instrukcji.


Kontrolka przegrzania płynu chłodzącego jest ale brak jest wskaźnika aktualnego poziomu temperatury co znacznie utrudnia bieżącą obserwację systemu chłodzenia. Uważam ten fakt za mankament tej wersji wskaźników.

TD Pedro - 2013-06-24, 09:52

kyrneh napisał/a:
brak jest wskaźnika aktualnego poziomu temperatury

ale to chyba zmierza w tym kierunku... w Kangoo pięć lat temu "wyeliminowali" ten wskaźnik... też byłem zdziwiony ;-) ale okazało się, że mi akurat jego brak w niczym nie przeszkadzał :-P , samochód nagrzewał się szybko (trochę wolniej jak na zwnątrz było więcej niż - 15 st. C) i przez dwa lata ujeżdżania Kangoo nigdy nie stwierdziłem z tym żadnych problemów (ale każdy ma swoje oczekiwania)

antropolog - 2013-06-24, 17:46

w Skoda Fabia też nie ma , jedynie światełko niebieskie -że za zimny, czerwone - za gorący- ogólny trend. Ja tam wolę więcej danych. W swoim loganie udało mi się zrobić 6 kresek, jak ostro jechałem w górach pod górę (Kowary- przełęcz Okraj), ale 8 nie udało mi się nigdy :)

A zdarzyło wam się by ta czerwona lampka się wam zapalała ?

janzet - 2013-06-25, 15:29

Duster Dci, zwykle 2- 4 kresek. W zimie i chłodzie 2-3, a w upały 4.
TD Pedro - 2013-06-25, 17:20

janzet napisał/a:
W zimie i chłodzie 2-3

z tego co mi wiadomo to możliwe są albo dwie albo cztery...

antropolog - 2013-12-22, 09:10
Temat postu: Re: wskaźnik / temperatura silnika / płynu chłodzącego (cegi
Black Eryk napisał/a:
Czy zdarzyło wam się zagrzać tak silnik 1.5 dCi żeby włączyły się wentylatory, jeżeli tak to ile mieliście kresek od temp. na wyświetlaczu ? Bo u mnie kilkakrotnie włączyły się wentylatory ale wskaźnik temp był na połowie - czyli 4 kreseczki :-? - czy to nie jest trochę dziwne że nie wskoczył na całą skale ( 8 kresek) ?


Udało m się kilka razy przy 4 kreskach dobić do wentylatora. nie ma w tym nic dziwnego, system ma utrzymywać temp optymalną, więc stara się nie dopuścić do 6 i więcej kresek. Raz na bardzo długim podjeździe piłowałem mego logana mcv na wysokich obrotach, to jak mi się pojawiło 6 kresek to się trochę zaniepokoiłem, ale jak wyjechałem na przełęcz to od razu spadło do 4 kresek. Tylko raz udała mi się sztuczka z 6 kreskami. 8 kresek to stan totalnej niemocy układu chłodzenia i świadczy najczęściej o awarii.

MZ000 - 2013-12-22, 18:06

TD Pedro napisał/a:
kyrneh napisał/a:
brak jest wskaźnika aktualnego poziomu temperatury

ale to chyba zmierza w tym kierunku... w Kangoo pięć lat temu "wyeliminowali" ten wskaźnik... też byłem zdziwiony ;-) ale okazało się, że mi akurat jego brak w niczym nie przeszkadzał :-P , samochód nagrzewał się szybko (trochę wolniej jak na zwnątrz było więcej niż - 15 st. C) i przez dwa lata ujeżdżania Kangoo nigdy nie stwierdziłem z tym żadnych problemów (ale każdy ma swoje oczekiwania)

Nie przeszkadza póki samochód jest nowy i nic się nie dzieje.
Też tak mam i uważam to za błąd (zresztą Renault szybko się wycofało i teraz każdy Helios i wyżej ma takowy wskaźnik). Poradziłem sobie montując elektroniczny dodatkowy, ale to nie to.

Dlatego nowy duster powinien mieć stare zegary, wtedy były by 100% ok. :-/

eplus - 2014-01-12, 17:33

antropolog napisał/a:
w Skoda Fabia też nie ma , jedynie światełko niebieskie -że za zimny, czerwone - za gorący- ogólny trend. Ja tam wolę więcej danych.


Nie łudźmy się, jak jest 8 cegieł (to określenie obowiązujące na forum, mi symbol raczej przypomina książkę) palonych po 2 to mamy - 0 i 2 cegły - niebieski, 4 cegły - bez światełka, 6 cegieł - czerwone, 8 cegieł - silnik zatarty. Więc różnica niewielka, a do tego łatwiej zauważyć czerwoną kontrolkę, której nigdy nie było w tym miejscu, niż dwie dodatkowe cegły w kolorze pomarańcz. :idea:

Devotional - 2014-02-17, 15:49
Temat postu: wskazania wskaźnika temperatury
Witam. kupiłem w październiku 2012 nowe Sandero 1.2. Do tej pory po kilku kilometrach miałem zawsze 4 kreski. Czasem jak było zimno to po ukazaniu się 4 na chwile spadały do 2 i wracały do 4. Dziś w drodze do pracy i z powrotem paliły się tylko 2. Do pracy mam 50 km trasą na Poznań więc po gazowane jej trochę i nic. Ogrzewanie działa normalnie, w środku jest gorąco. Co mogło nawalić?
corrado - 2014-02-17, 15:54

Czujnik temperatury płynu chłodzącego.
Mariusz - 2014-02-17, 15:58

Devotional, Było poruszane na forum, a ja osobiście pofatygowałem się do serwisu. TTTM
Devotional - 2014-02-21, 16:33

No i dziś jadąc rano do pracy nadal paliły się dwie kreski a w drodze do domu zaswiecily się cztery tak jak kiedyś i wszystko wróciło do normy. Samo naprawienie czy czujnik mógł się zawiesić? Czy co?
rgr - 2014-05-13, 09:25

No i ja mam ten sam problem (przez lata stałe 4 kreski, ostatnio na zmianę 2 i 4 kreski, teraz już 2 kreski). Silnik 1,4 8v, poziom płynu max.
Termostat czy czujnik?
Sam czujnik da radę wymienić samemu na szybko metodą "wykręć i wkręć"?

PS. Dodam jeszcze, że mam wrażenie jakiegoś lekkiego zapachu spalenizny z wentylacji na postoju... ale po otwarciu maski na oko absolutnie wszystko jest w porządku.

PiotrWie - 2014-05-13, 10:04

Termostat sprawdzisz samodzielnie i bardzo prosto - jak się silnik nie dogrzewa to podejrzewamy że się nie zamyka. Otwierasz maskę, odpalasz silnik i obserwujesz temperaturę węży przy chłodnicy ( na dotyk|) Prawidłowo powinno być tak - najpierw całkowicie zimne, potem dość szybko się rozgrzewają ( po otwarciu termostatu) Jeśli rozgrzewają się powoli od początku to termostat się nie zamyka.
laisar - 2014-05-13, 11:11

rgr napisał/a:
Sam czujnik da radę wymienić samemu na szybko metodą "wykręć i wkręć"?

Tak - moment dokręcania 22 Nm, plus należy uzupełnić i odpowietrzyć układ chłodzenia.

(Sprawność czujnika można sprawdzić mierząc zgodność z podanymi w tym temacie opornościami).

rgr - 2014-05-15, 14:32

A więc sprawdziłem te wężę:
1. Odpaliłem zimny silnik
2. Dolny wąż chłodnicy robił się bardzo powoli cieplejszy, ale tylko przy termostacie. Przy wejściu do chłodnicy wciąż był zimno-letni.
3. Po jakimś czasie wąż zrobił szybko cały ciepły, ale na wyświetlaczu wciąż tylko 2 kreski.
4. Przygazowałem auto na ok. 30s-1min -- i leniwie wskoczyły 4 kreski.
5. Zostawiłem na jałowych na parę minut i te 4 kreski już nie zeszły.

Dla mnie wciąż diagnoza nie jest jednoznaczna, a dla was?

corrado - 2014-05-15, 18:10

punkt 3. mówi , termostat przepuszcza płyn w "półotwarciu", czyli do wymiany.
Powinien otworzyć się mniej więcej w okolicach 82-83st. C mniej więcej w dieslu, w benzynie może jeszcze więcej - 85st C. Sprawdź sobie jak masz TORQUE na androidzie i np ELM327 ile u Ciebie te 2 kreski oznaczają temp. płynu chłodniczego, ale u mnie to ok. 50-60st C.

antropolog - 2014-05-16, 08:45

laisar napisał/a:
rgr napisał/a:
Sam czujnik da radę wymienić samemu na szybko metodą "wykręć i wkręć"?

Tak - moment dokręcania 22 Nm, plus należy uzupełnić i odpowietrzyć układ chłodzenia.

(Sprawność czujnika można sprawdzić mierząc zgodność z podanymi w tym temacie opornościami).


Głupie pytanie ale... jak się odpowietrza układ chłodzenia? Wystarczy przez otwarty zbiornik wyrównawczy, czy jakoś inaczej?

laisar - 2014-05-16, 09:27

antropolog napisał/a:
jak się odpowietrza układ chłodzenia?

http://www.daciaklub.pl/forum/search.php + odpowietrz* + Pokaż wyniki jako: Posty
=
http://www.daciaklub.pl/f...1629050#1629050
Cytat:
    Prawidłowe odpowietrzanie:
    MR388LOGAN2-19A napisał/a:
      1) odkręcić zawór odpowietrzający na wężu;
      2) napełnić układ przez zbiornik wyrównawczy;
      3) zakręcić zawór odpowietrzający, gdy płyn zacznie wypływać ciągłym strumieniem;
      4) napełnić zbiornik wyrównawczy aż do przelania się płynu;
      5) zamknąć zbiornik wyrównawczy;
      6) uruchomić silnik;
      7) pozostawić silnik pracujący z prędkością obrotową 2500 obr/min, aż do trzeciego uruchomienia wentylatora, w celu przeprowadzenia procedury odpowietrzenia automatycznego;
      8) wyrównać poziom płynu chłodzącego w zbiorniku wyrównawczym.

    UWAGA: Nie otwierać zaworu odpowietrzającego przy pracującym silniku!

antropolog - 2014-05-16, 12:00

...a rzeczywiście, wsód tych 67 wątków przeoczyłem z tym zagadnieniem: mea culpa!


Dzięki Laisar jak zwykleś genialny precyzyjny normalnie szacun! :)

corrado - 2014-05-16, 15:22

Od razu mówię że w dieslu na postoju tak nie odpowietrzysz, bo nie włączy Ci się wentylator. :!:
laisar - 2014-05-17, 02:05

corrado napisał/a:
w dieslu na postoju tak nie odpowietrzysz, bo nie włączy Ci się wentylator

Serwisówka twierdzi co innego, chociaż faktycznie podaje nieco inną metodę osiągnięcia tego celu niż w benzyniaku:
Cytat:
Utrzymuj obroty silnika na poziomie 1500 obr/min, a co około 2 minuty dwa-trzy razy gwałtownie zwiększ obroty do maksimum, aż do drugiego uruchomienia się wentylatora.

corrado - 2014-05-19, 09:44

Czyli cegła na pedał gazu, odpalić fajkę i czekać ... :mrgreen:
wojtek_pl - 2014-05-19, 10:58

Diesel produkuje mało ciepła w porównaniu z benzyna. U mnie na postoju praktycznie nie daje się go zagrzać. Dopiero jazda pod obciążeniem podnosi temperaturę. Co ciekawe pojemność cieplna układu chłodzenia jest stosunkowo mała bo wystarczy chwilowe dodanie gazu (podczas jazdy) aby temperatura wzrosła o 2 - 3 C a po odpuszczeniu gazu spadła do poprzedniej wartości (raportowane z ELM327 i Torque Pro).
W celu lepszego odpowietrzenia można jeszcze ustawić samochód tak aby zawory odpowietrzające/korek na chłodnicy były umieszczone wyżej niż reszta układu. Znaczy zaparkować krzywo na krawężniku lub innej górce. :mrgreen:


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group