DACIA Klub Polska
Forum Dyskusyjne Użytkowników DACII

Na każdy temat - Humor (cz.4)

Gasnik - 2012-11-22, 22:17

Ten naród sam się wykończy..


warecki - 2012-11-24, 22:23

Chłopak i dziewczyna poznali się na imprezie i wylądowali w łóżku. Widząc w pełnej okazałości organ świeżo poznanego kochanka dziewczyna zauważa lekceważąco:
- Kogo masz zamiar tym małym uszczęśliwić?
- Siebie – odpowiada spokojnie chłopak zabierając się do rzeczy ;-)

Dar1962 - 2012-11-26, 18:43

znalazłem dziś na wp.pl w komentarzach na jakiś motoryzacyjny temat :-D :-D :-D

Proszę o pomoc. Potrzebuję wyczerpującej odpowiedzi. Z góry dziękuję. Jakiś czas temu zacząłem podejrzewać swoją żonę o zdradę. Skąd się dowiedziałem. No bo zachowywała się typowo dla takich sytuacji. Gdy odbierałem telefon w domu, po drugiej stronie odkładano słuchawkę. Miała często spotkania z koleżankami, niespodziewane wyjścia na kawę czy po książkę. Na pytanie "z kim z naszych wspólnych znajomych się spotyka", odpowiadała, że są to nowe przyjaciółki i ja ich nie znam. Zazwyczaj czekam na taksówkę, którą ona wraca do domu, jednak żona wysiada kilkaset metrów wcześniej i resztę drogi idzie na nogach, tak że nigdy nie widzę jakim samochodem przyjeżdża i z kim. Kiedyś wziąłem jej komórkę, tylko aby zobaczyć która godzina. Wtedy ona po prostu dostała szału i zakazała dotykać jej telefonu. Przez cały ten czas nie mogłem się zdecydować, by porozmawiać z nią o tym wszystkim. Pewnie nie dowiedziałbym się prawdy, gdyby nie przypadek. Pewnej nocy żona niespodziewanie gdzieś wyszła. Ja się zainteresowałem, że coś nie tak. Wyszedłem na zewnątrz. Postanowiłem schować się za naszym samochodem, skąd był doskonały widok na całą ulice, co pozwoliłoby mi zobaczyć, do jakiego samochodu wsiądzie. Kucnąłem przy swoim wozie i nagle z niepokojem zauważyłem, że tarcze hamulcowe przy przednich kołach mają jakieś brunatne plamy, podobne do rdzy. Proszę mi odpowiedzieć, czy ja mogę jeździć z takimi tarczami hamulcowymi, czy trzeba je stoczyć? Jeżeli natomiast trzeba ja wymienić, to czy można zamontować tańszy zamiennik, a nie oryginalne, a jeżeli tak, to które najlepiej?

krakry1 - 2012-11-26, 19:36

Tarcze przetoczyć ... żonę wypier....ć z domu. 8-) :-P
mud maX - 2012-11-28, 23:35


Dar1962 - 2012-12-07, 14:21

:mrgreen:
maciek - 2012-12-07, 21:52


marszelest - 2012-12-07, 22:13

Szacun :mrgreen:
u nas jak byś wysiadł z auta to zaraz ukradli :mrgreen:

Axia - 2012-12-08, 00:07

Ukraść to może by i nie kradli, ale klaksony słychać by było we wszystkich krajach ościennych, a ty poznałbyś nowy zasób słów z łaciny budowlanej ;P
48piotr - 2012-12-08, 10:24

Axia napisał/a:
łaciny budowlanej

Oj chyba "sejmowej" :oops:

marszelest - 2012-12-08, 13:04

Axia napisał/a:
Ukraść to może by i nie kradli, ale klaksony słychać by było we wszystkich krajach ościennych, a ty poznałbyś nowy zasób słów z łaciny budowlanej ;P


Co do łaciny budowlanej to znajomość jest biegła ,w końcu z wykształcenia jestem budowlańcem :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:

monopios - 2012-12-09, 18:35


chriskb - 2012-12-10, 19:49

Nowe radary
maciek - 2012-12-10, 22:15



krakry1 - 2012-12-11, 18:17

chriskb napisał/a:
Nowe radary
To ja poproszę w Polsce tylko takie fotoradary. :lol: :lol: :lol:
bebe - 2012-12-11, 18:27

Nowe rosyjskie demotywatory. :) Fajne, ale rubasznym śmiechem ryknąłem dopiero przy odkurzaniu kota. :D Może dlatego, że dzielimy z kotem pewien mroczny sekret... :>
Dar1962 - 2012-12-12, 11:58

boska Marit ;-)
wojtek_pl - 2012-12-12, 19:25

http://www.wimp.com/guitartwins/
Może było ale jest strasznie fajne. :lol:

Kurczę, na moim telefonie gra !

http://www.wimp.com/lizardplaying/ :lol:

Powolniak - 2012-12-15, 19:47

Chyba jeszcze nie było?
maciek - 2012-12-19, 20:56


mud maX - 2012-12-20, 21:33


monopios - 2012-12-20, 22:03

mud maX, fajne są te Twoje posty, tylko już drugiego z nich ni cholerę nie mogę zobaczyć - po prostu pustka.
mud maX - 2012-12-20, 22:17

Masz rację. Ja używam InternetExplorer i jest ok, ale Opera rzeczywiście nie wyświetla.
Spróbuj użyć innej przeglądarki albo pobrać uaktualnienia do tej której używasz.
Wrzucam bezpośredni link do obrazka, który się nie wyświetla, chociaż to niewiele pomoże jak nie wyświetla Ci danych z tej witryny.
http://img2.demotywatoryf..._lybako_600.jpg

maciek - 2012-12-20, 22:24

Strona internetowa jest niedostępna

mud maX, lepiej ty zmień IE na coś innego ;-)

mud maX - 2012-12-20, 22:44

maciek, nie wiem czy z monopiosem robicie mnie w konia, czy macie problem techniczny :-)
Na dowód tego, że strona istnieje i wzgardzony przez Ciebie IE też coś tam jeszcze potrafi, zapisałem i wrzucam załącznik:

Gasnik - 2012-12-20, 22:46

Dołączę się do "kawalarzy" i powiem że też widzę pusty post. Na Mozalii Fiorex.
Farurej - 2012-12-20, 22:53

Ej no Mud (błotnisty? Błotniak?) z tym MISIEm to żarty co?? Ja tam nie wierzę (i nie widzę również :)
Żarty żartami, ale lepiej zmień na przeglądarkę na coś porządnego. Toć już Lynx lepszy od MISIE'a :D

wat - 2012-12-20, 23:16

ja tez tam nic nie widze nawet link sie nie chce otworzyc
ajax - 2012-12-20, 23:22

Ognisty Lis pod Ubuntu też widzi jeno pusty post. Link także nie działa. A Mały Miękki widzi. Co to się porobiło.
wat - 2012-12-20, 23:29

a gdzie żeś to bywał Ognisty Lisie że Cie u nas nie było
zjawiłeś się wyciąć choinke ze skażonego :-P lasu?

monopios - 2012-12-21, 11:15

mud maX napisał/a:
czy macie problem techniczny

Używam Firefox -a i jest aktualizowany na bieżąco, z innymi postami problemu brak. A biorąc pod uwagę, że ten defekt nie tylko ja zauważyłem, to raczej problem ze sprzętem leży po stronie Waćpana. 8-)

TD Pedro - 2012-12-21, 16:58

@ mud maX
dziwna sprawa ale wczoraj u mnie Twój post z 21,33 też się nie otwierał (nie widziałem potrzeby tego jako kolejny ... potwierdzać) ale teraz wyświetlił się w całej okazałości ;-) ...

monopios - 2012-12-21, 20:32

Patent na parking :shock: :mrgreen: :mrgreen:
http://www.youtube.com/wa...4&v=2IBl6kWTdgM

okey32 - 2012-12-22, 12:19

U mnie na firefoxie wszystko działa wszystkie posty widzać normalnie
monopios - 2012-12-22, 21:38

...
monopios - 2012-12-24, 21:22

Ogłoszenie !
maciek - 2012-12-25, 17:52




maciek - 2012-12-27, 19:37

http://www.tvp.pl/rozrywk...e-zarty/9518132
maciek - 2013-01-07, 21:17


maciek - 2013-01-09, 23:04


Piotr_K - 2013-01-14, 12:50

Czy to można do humoru?

w sumie zakończenia są szczęśliwe


Piotr_K - 2013-01-17, 17:20

Podpatrzone w sklepie ;)



Uploaded with ImageShack.us

monopios - 2013-01-26, 20:01

Historyjka.
48piotr - 2013-01-27, 08:50

Z życia wżęte. :mrgreen:
marchel - 2013-01-30, 20:43

Ewa w raju nie usłuchała zakazu Stwórcy i za namową węża zerwała jabłko z drzewa. Za ten czyn została wraz z Adamem wyrzucona za bramę raju. Na odchodne Ewa usłyszała głos z góry:
- Za ten czyn zapłacisz krwią!
Po kilku dniach Ewa natknęła się na tego samego węża, który ją namówił do zerwania jabłka i mówi:
- Przez Ciebie teraz będę musiała płacić krwią!
- Oj, nie marudź! - mówi wąż. - Wynegocjowałem Ci to w dogodnych miesięcznych ratach.

maciek - 2013-01-30, 21:47

nie
marchel napisał/a:
jabłko

tylko
Kod:
owoc

;-)

Gasnik - 2013-01-30, 21:48


maciek - 2013-01-30, 21:50

Gasnik, dał bym like ;-)
BogdanK - 2013-01-31, 03:14

Rzecz dzieje się w czasach, gdy masowo przywożono do Polski powypadkowy złom z Niemiec. Gość przywiózł coś takiego na lawecie do mechanika - masa pogiętej blachy.
- O w mordę - mówi mechanik - nieźle trzaśnięty. Będzie za dwa tygodnie.
Po tygodniu telefon. Dzwoni mechanik:
- Panie, jest problem. Co to za marka?
- A czemu Pan pyta?
- No bo jak bym tego nie klepał, wychodzi przystanek autobusowy...

maciek - 2013-02-02, 16:37

Wchodzi babcia do autobusu i pyta kierowcę:
- Synku chcesz orzeszka?
- Poproszę.
Na drugi dzień to samo, kierowca dostał orzeszka, ale mówi do babci:
- To niech pani też zje.
- Chłopcze, ja już nie mam zębów.
Trzeci dzień znowu:
- Synku chcesz orzeszka?
Kierowca zaciekawiony pyta:
- Babciu, a skąd masz takie dobre orzeszki?
- Z Toffifee...

Piotr_K - 2013-02-02, 18:11

maciek napisał/a:
Wchodzi babcia do autobusu i pyta kierowcę:
- Synku chcesz orzeszka?
- Poproszę.
Na drugi dzień to samo, kierowca dostał orzeszka, ale mówi do babci:
- To niech pani też zje.
- Chłopcze, ja już nie mam zębów.
Trzeci dzień znowu:
- Synku chcesz orzeszka?
Kierowca zaciekawiony pyta:
- Babciu, a skąd masz takie dobre orzeszki?
- Z Toffifee...


he he, wyciamkane ...

Piotr_K - 2013-02-02, 18:13

U Bacy na bramce wisi tabliczka.

Uwaga - zły pies !

Turyści dopisali: może i zły ale zębów nie ma !

Baca dopisał: Ale jak dorwie, to zamamle na śmierć !

monopios - 2013-02-02, 19:33

Sztuka jest wszędzie :!:
Dar1962 - 2013-02-02, 20:55

stary ale jary numer pt "nie świecą mi się 'stopy' ;-)
http://www.youtube.com/watch?v=X1TqeBn_uh4

BogdanK - 2013-02-03, 13:05

:mrgreen:


krakry1 - 2013-02-03, 15:38

:lol: :lol: :lol:
Piotr_K - 2013-02-04, 23:40

[youtube]https://www.youtube.com/watch?v=1tHH0kfJi3c[/youtube]

https://www.youtube.com/watch?v=1tHH0kfJi3c

maciek - 2013-02-07, 22:02


tweeciak - 2013-02-08, 11:59

Tak sie lakieruje Dacie w kraju producenta:)
TD Pedro - 2013-02-09, 15:39

tweeciak napisał/a:
Tak sie lakieruje Dacie w kraju producenta:)

tak jak by było...
:-P
http://www.daciaklub.pl/f...e4700dda#157560

Piotr_K - 2013-02-10, 13:16

Ano usunięto zdjęcie - antyreklama dla MC D
yadoctor - 2013-02-10, 14:53

Tylko ja mam 403 Forbidden ?
benny86 - 2013-02-10, 15:11

Nie tylko Ty 8-)
Marek1603 - 2013-02-10, 15:19

Nie tylko ty.

Link do poprawy.

maciek - 2013-02-10, 15:49

zdjęcie zostało osunięte
hojnorek - 2013-02-13, 09:36

co prawda w oryginale na demotywatory.pl było o innej marce, ale nie mogłem się powstrzymać...


mud maX - 2013-02-15, 16:34

Deszcz meteorytów obserwuje zięć i teściowa. Zięć pomyślał życzenie.
Teściowa nie zdążyła...

BogdanK - 2013-02-17, 01:18

Zakonnica w barze: - Setę czystej poproszę. Barman tak popatrzył, ale nic, nalał.
Po chwili zakonnica: - Setę czystej poproszę. Barman zdziwiony, co to druga seta? Ale nic, nalał.
Po chwili zakonnica: - Setę, jeszcze jedną. Na to barman nie wytrzymał: - Ależ siostro, czy to wypada?
Na co zakonnica: - Ja to wszystko z miłosierdzia ludzkiego, bo nasza matka przełożona klasztoru ma od dwóch tygodni zatwardzenie, a jak mnie w takim stanie zobaczy, to się chyba wreszcie zesra.
:mrgreen:

monopios - 2013-02-20, 16:30

Tak się tankuje w Rosji!

monopios - 2013-02-20, 16:33

Śmieje się z nas pół Europy. Niemiecka policja w szoku!
http://motoryzacja.interi...w-szoku,1894618

Polak potrafi.

mud maX - 2013-02-22, 19:37

Pierwsze skojarzenie?

maciek - 2013-03-02, 15:12




BogdanK - 2013-03-03, 13:08


maciek - 2013-03-03, 16:18


Marek1603 - 2013-03-11, 12:46

http://demotywatory.pl/4061287/Vagisil
maciek - 2013-03-16, 21:57


krakry1 - 2013-03-17, 10:02

Kozy są niezłe :lol: :lol: :lol:
maciek - 2013-03-17, 18:07


BogdanK - 2013-03-18, 11:26

Synowa dzwoni do teściowej i pyta :
- Mamusiu, jak się dziecko zesra to przebiera ojciec, czy matka?
Teściowa odpowiada :
- oczywiście, że matka.
Na to synowa :
- No to Mamunia się zbiera i przyjeżdża bo Synuś się tak naj...ł, że aż się zesrał.

Piotr_K - 2013-03-18, 21:37

Wisielczy ....:-(

http://www.polskabieda.com/

BogdanK - 2013-03-19, 23:33

Bankomat na Cyprze :mrgreen:



maciek - 2013-03-27, 12:57

Spotyka się dwóch dresiarzy:
- Stary, wczoraj byłem na dysce, taką laskę poznałem, że łoooo...
- Stary, Ty to cienki jesteś. Wpadam wczoraj na impre w nowym dresie, łańcuch na klacie i taką laskę wyrwałem.. i poszliśmy na plaże. A ta się rozbiera i mówi do mnie "rób co umiesz najlepiej".
- O o i co, bzyknąłeś ją?
- Nie no. Z bańki jej wyje***em.

maciek - 2013-04-03, 20:51

cała prawda o laisar

bebe - 2013-04-03, 21:44

maciek napisał/a:
cała prawda o laisar

Możemy teraz rozpocząć całą serię zdjęć "laisara" z najbardziej niedorzecznymi samochodami, coś jak zdjęcia krasnala w "Amelii". ;)

Boogie - 2013-04-03, 21:53




laisar - 2013-04-03, 22:19

maciek napisał/a:
cała prawda o laisar

Ah jo, ale nie wiem jaka niby prawda, skoro nawet auto się nie zgadza - tam powinien być rumster ((((:

dalton80 - 2013-04-05, 12:43

Ten krecik to moje świetne wspomnienie dzieciństwa. Zawsze był pomysłowy zabawny.
reksio80 - 2013-04-05, 12:55

Jaś z tatą są w operze. Jaś pyta:
- Tato, czemu ten pan grozi tej pani kijem?
- On jej nie grozi, on dyryguje.
- To czemu ta pani krzyczy?

:-)

maciek - 2013-04-07, 17:15

może któryś Forumowicz zmałpuje pomysł :?: :mrgreen:
yarocz - 2013-04-07, 18:25

Takie rzeczy tylko z Clio ....
http://moto.onet.pl/14062...l?node=28#play/

TD Pedro - 2013-04-07, 18:38

maciek napisał/a:
może któryś Forumowicz zmałpuje pomysł

pomysłowe i dowcipne... :lol:

Prezes - 2013-04-08, 08:30

Z tego grilla i kilku przystanków dwa mondeo od niemieckiego emeryta dałoby się wyklepać :mrgreen:
maciek - 2013-04-08, 21:41



:mrgreen: :-P

Dar1962 - 2013-04-10, 06:00

;-)
Rider - 2013-04-15, 10:52

Mój piewrszy post, witam wszystkich.

http://www.youtube.com/wa...ature=endscreen

maciek - 2013-04-17, 11:17

Przychodzi facet do pubu:
- whiskey proszę !
- z lodem?
- bez loda hehehe
- a słomkę podać czy pan sobie z butów wyjmie?

Rider - 2013-04-28, 19:12

Kawał od Wojewódzkiego

Czym jest zimna suka?
- nieogrzewanym radiowozem :-D

Szmikers - 2013-05-01, 19:56

http://www.dzwony.org/98/darmowy_transport.html
Rider - 2013-05-03, 16:55

Barcelona na kolanach po 0,7 :-D
Piotr_K - 2013-05-11, 22:39

reklama z humorkiem

https://vimeo.com/57714187

https://vimeo.com/30788837

Marek1603 - 2013-05-14, 10:54

http://wtfomg.pl/?v=55
BogdanK - 2013-06-16, 22:19

:mrgreen:












Przemek77 - 2013-06-17, 11:53

Przychodzi facet do lekarza....

F: Panie doktorze, cholernie boli mnie łokieć.
L: Hmm.... proszę przynieść mocz do analizy, dziękuję do widzenia.

Facet się wnerwił jak nie wiem, bo co ma mocz do bolącego łokcia. No to żeby doktorowi utrzeć nosa nasikał do butelki sam, kazał też tam nasikać żonie i córce i żeby było ciekawiej wlał trochę oleju z silnika swojego samochodu. Zaniósł do analizy.
Przychodzi na drugi dzień do lekarza.

F: No i co tam panie doktorze?
L: Spójrzmy....hmm....taaaak..... więc tak: pana żona ma kochanka, pana córka jest w ciąży, silnik w pańskim samochodzie nadaje się do remontu a pan niech się nie onanizuje w wannie bo uderza pan łokciem o półkę na mydło i stąd ten ból.

krakry1 - 2013-06-17, 14:33

@BogdanK :lol: :lol: :lol:
maciek - 2013-06-22, 09:50


maciek - 2013-07-08, 14:18


Stepway - 2013-07-09, 13:16

Jaka jest różnica między piłą tarczową a stringami?
Nie ma wielkiej różnicy bo chwila nieuwagi i palce pójdą w pizdu.

***

Spotkały się dwa penisy:
- Słyszałeś, mają wycofać Viagrę z aptek!
- No to leżymy!

***

Facet zobaczył na ulicy kobietę z idealnymi piersiami. Podbiegł do niej i spytał się:
- Czy dasz mi jedną ugryźć za stówę?
- Wal się pan.
- To może za tysiąc?
- Nie jestem dziwką.
- A za 10.000 zł?
Kobieta pomyślała sobie, że to spora sumka i warto ją zdobyć.
- Dobrze, ale nie tu.
Poszli w ciemny zaułek, gdzie kobieta rozebrała się od pasa w górę pokazując najpiękniejsze piersi na świecie. Facet zaczął je lizać, pieścić, ssać i całować, ale nie gryzł. W końcu zniecierpliwiona kobieta powiedziała:
- To ugryzie pan czy nie?
- Nie, trochę drogo...

***

Errata do Kamasutry:
"Osoba z katarem zawsze powinna być na dole."

***

Rozmawiają dwaj koledzy:
- Wiesz co mi dziewczyny mówią kiedy im proponuję sex?
- Nie
- Skąd wiedziałeś?

***

Spotyka się dwóch kumpli.
Jeden pyta drugiego:
- kto Ci podbił oko?
- żona kurczakiem.
- jak to?
- normalnie, ona schyliła się do lodówki po kurczaka a ja ją od tyłu.
- to ona nie lubi od tyłu?
- lubi, ale nie w Tesco.

BogdanK - 2013-07-11, 21:59

:mrgreen:



maciek - 2013-08-15, 22:17


maciek - 2013-08-16, 19:16


maciek - 2013-08-19, 22:10


Karenzo - 2013-08-31, 01:24

Audi z rajchu od turka ze szrotu po dziadku który jeździł raz w tygodniu do kościoła nie dało rady :/

Stepway - 2013-08-31, 13:12

Karenzo napisał/a:
Audi z rajchu od turka ze szrotu po dziadku który jeździł raz w tygodniu do kościoła nie dało rady :/


Kierowca przeszarżował, chciał się popisać i wyszło jak wyszło. Brak myślenia i rozwagi kierującego to i owszem, ale czemu zaraz że to "szrot po dziadku"?

Karenzo - 2013-08-31, 21:14

.A8 ma pneumatycznie regulowane zawieszenie , aby go użyć trzeba zablokować elektronicznie koła bo inaczej się zepsuje . Ale nie powinno się dać w ogóle regulować zawieszania bez tej blokady , jak widać ten osobnik miał jakiś "wybrakowany " egzemplarz . Do tego nie wydaję mi się żeby ktoś kto zarobił uczciwie na takie auto nowe był tak ograniczony aby zrobić 3 krytyczne błędy . Do tego człowiek który jest w stanie sobie takie auto kupić nie ma zwyczajnie czasu na takie pierdoły jak jazda po jakiś zlotach . Osobiście znam takich majętnych ludzi którzy mogą sobie pozwolić na luksusowe nowe auto ale z drugiej strony są to najbardziej zalatani ludzi jakich znam .
Stepway - 2013-08-31, 21:46

Karenzo, może bogaty tatuś? A może "słup", który pociesznie zbiera kasę za użyczenie swojej... głowy? A może jednak po prostu zwykły zapracowany człowiek?

Nie każdy VW, Audi czy BMW to "złom", tak samo jak nie każda Dacia to "produkt klasy II".

Przemek77 - 2013-09-02, 10:40

Gdyby to był "A8 SPROWADZONY STAN IDEALNY LALKA OD NIEMCA EMERYTA BEZWYPADKOWY ZOBACZ" - to pewnie złamałby się wpół na tym garbie :)
Marek1603 - 2013-09-02, 21:28

http://www.youtube.com/watch?v=XKJGHafEKhU
krakry1 - 2013-09-03, 15:13

Marek1603 napisał/a:
http://www.youtube.com/watch?v=XKJGHafEKhU
Ale prawie każda musiał dotknąć pytki. :lol: :lol: :lol: :mrgreen:
maciek - 2013-09-03, 20:31

wesoły autobus w Rosji :-)

Gość - 2013-09-10, 17:52



;)

maciek - 2013-09-12, 17:26



vs


Marek1603 - 2013-09-20, 08:19

http://www.youtube.com/watch?v=5RCsLUK6wCY
BogdanK - 2013-09-20, 21:54

UWAGA !!! oszustki !!!


"Nie wiem, czy też robicie zakupy w marketach, ale te informacje mogą
się przydać. Chcę was ostrzec przed tym, co mi się przydarzyło.
Padłem ofiarą przebiegłych oszustek. Zdarzyło mi się to w TESCO, ale
mogło i gdzie indziej, komu innemu. Oszustki działają następująco:

Dwie ładne dziewczyny koło 20 przychodzą do waszego samochodu kiedy ładujecie
zakupy do bagażnika. Zaczynają myć szyby, a piersi im dosłownie
wyskakują z bluzek. Kto by nie popatrzył? Jak im podziękujecie i
zaproponujecie pieniądze za wykonana prac, odmówią i poproszą, by
lepiej podrzucić je do następnego TESCO. Jeżeli się zgodzicie, obie
usiądą na tylnym siedzeniu i w trakcie jazdy zaczną się nawzajem
pieścić. Następnie jedna z nich przechodzi na przednie siedzenie i
zabierze się do robienia laski. Zmuszają Cię jeszcze do zjechania na
pobocze i gwałcą po kolei. Gdy obrabia Cię ta pierwsza, w tym czasie
druga kradnie wasz portfel. Mój portfel został właśnie tak skradziony w
zeszły piątek, sobotę, dwa razy w poniedziałek i wczoraj też! Dzisiaj
znowu jadę!"

Pepiś - 2013-09-21, 06:47

BogdanK napisał/a:
UWAGA !!! oszustki !!!


"Nie wiem, czy też robicie zakupy w marketach, ale te informacje mogą
się przydać. Chcę was ostrzec przed tym, co mi się przydarzyło.
Padłem ofiarą przebiegłych oszustek. Zdarzyło mi się to w TESCO, ale
mogło i gdzie indziej, komu innemu. Oszustki działają następująco:

Dwie ładne dziewczyny koło 20 przychodzą do waszego samochodu kiedy ładujecie
zakupy do bagażnika. Zaczynają myć szyby, a piersi im dosłownie
wyskakują z bluzek. Kto by nie popatrzył? Jak im podziękujecie i
zaproponujecie pieniądze za wykonana prac, odmówią i poproszą, by
lepiej podrzucić je do następnego TESCO. Jeżeli się zgodzicie, obie
usiądą na tylnym siedzeniu i w trakcie jazdy zaczną się nawzajem
pieścić. Następnie jedna z nich przechodzi na przednie siedzenie i
zabierze się do robienia laski. Zmuszają Cię jeszcze do zjechania na
pobocze i gwałcą po kolei. Gdy obrabia Cię ta pierwsza, w tym czasie
druga kradnie wasz portfel. Mój portfel został właśnie tak skradziony w
zeszły piątek, sobotę, dwa razy w poniedziałek i wczoraj też! Dzisiaj
znowu jadę!"



:lol: :mrgreen:

Marek1603 - 2013-09-21, 11:45

I to wszystko w Dacii. Świat naprawdę schodzi na psy, a BMW traci na stylu. :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:
krakry1 - 2013-09-21, 14:26

@BogdanK - bardzo dobre. :lol: :lol: :lol:

P.S.
Taka kradzież to ja rozumie. :mrgreen: ;-) :-P

monopios - 2013-09-28, 13:55

To nie jest reklama Mercedesa.
:-/
https://www.youtube.com/w...e&v=ytVdBLMmRno

maciek - 2013-09-29, 20:57

Jaś zaprosił swoją mamę na obiad w mieście, w którym studiował i gdzie wynajmował małe mieszkanko razem z koleżanką Justyną. Jednak, kiedy matka przyjechała do synka, nie mogła nie zauważyć, że współlokatorka syna jest wyjątkowo ładną i seksowną blondynką. Jak to każda matka zaczęła się zastanawiać, czy aby z tego ich wspólnego mieszkania nie wynikają jakieś problemy. Syn zauważył, jak matka patrzy na Justynę i kiedy byli sami powiedział:
- Domyślam się o czym myślisz, ale zapewniam cię, że ona i ja jesteśmy tylko współlokatorami. Nic nas nie łączy.
Tydzień później Justyna pyta się Jaśka:
- Słuchaj, nie chce nic sugerować, ale od ostatniego obiadu z twoją matką, nie mogę znaleźć mojej pamiątkowej cukierniczki. Chyba jej nie wzięła, jak myślisz?
Jasiek zdecydował się napisać list do matki:
"Droga mamo, nie piszę, że wzięłaś pamiątkową cukierniczkę Justyny, nie piszę też że jej nie wzięłaś. Fakt jednak pozostaje, że od kiedy byłaś u nas na obiedzie tydzień temu, nie możemy jej znaleźć."
Odpowiedź przyszła parę dni później.
"Drogi Jasiu, nie twierdzę, że sypiasz z Justyną, nie twierdzę też, że z nią nie sypiasz. Fakt jednak pozostaje, że gdyby Justyna spała we własnym łóżku, już dawno by ją znalazła."

pluto - 2013-10-11, 17:03

Parkowanie roku.

http://m.youtube.com/watc...v%3DCId-uAr34rg

chriskb - 2013-10-11, 17:08

Rzeczywiście aż pięć razy sprawdzałem, czy to nie "blondynka" :shock:
TD Pedro - 2013-10-11, 18:57

jak na taką ilość manewrów to trzeba przyznać, że kierowca wykazał się niezłą precyzją... nie "trafił" :-P w żaden inny bolid...
Stepway - 2013-10-12, 11:11

chriskb napisał/a:
Rzeczywiście aż pięć razy sprawdzałem, czy to nie "blondynka" :shock:
:) mnie bardziej zaintrygował ten ciemny passat(?) kombi. Wgląda na to, że tamtejsza kierowniczka przez blisko 5min deptała sprzęgło.
d3mol3k - 2013-10-12, 19:47

Znalezione na bukfejsie:

Leci sobie duży pasażerski samolot. Spokojnie, bez ciśnień, pogoda ładna. Nagle podlatuje do niego wojskowy F16, którego pilotowi straszliwie się nudzi i zaczyna wkurwiać pilota dużej maszyny. Przelatuje nad nim, pod nim, jakieś beczki, korkociągi w niebezpiecznej odległości itp. Przy czym cały czas szydzi z pilota samolotu pasażerskiego:
- Czym ty latasz? Stodołą? Patrz na to gościu. Zrobisz tak? Nie zrobisz! Mam lepszy samolot i nie ma czegoś takiego co potrafisz ty i Twoja maszyna, czego ja bym nie zrobił milion razy lepiej!
Koleś w pasażerce coraz bardziej wnerwiony, po którejś tam sugestii by się żołnierzyk odstosunkował, w końcu proponuje:
- OK, DeltaTangoCharlieCośTam. Teraz wykonam jeden myk, ale jak go nie powtórzysz - na dole stawiasz kolację, panienki, a na kadłubie swojego "odkurzacza" piszesz: JESTEM ZŁOMEM. Umowa?
- Dawaj, misiu! Nie ma takiej opcji, żebyś wygrał, więc to Ty napiszesz ten tekst na swoim kadłubie, a wódeczka, panienki itp. na Twój koszt!
- Uwaga, zaczynam, tylko się nieco odsuń.
Pilot F16 czeka. Mija pół minuty, pułap ten sam, prędkość ta sama, nic się nie zmienia. Mija minuta, dalej nic. W końcu pilot pasażerskiego odzywa się w słuchawce:
- Dobra, skończyłem.
- A co to, ku*wa, miało niby być?!
- Byłem się odlać.

eplus - 2013-10-13, 09:32

Lipa, nie zgadłem. Myślałem, że wyszedł do stewardessy. Pilot myśliwca mógł puścić w nogawkę i zakład przegrany.
bebe - 2013-10-14, 14:50

Ja to znałem jako autentyk, w wykonaniu B-52 i (bodajże) F-16. A puenta brzmiała: "Wyłączyłem jeden silnik." :)
corrado - 2013-10-15, 13:19

BogdanK napisał/a:
UWAGA !!! oszustki !!!


"Nie wiem, czy też robicie zakupy w marketach, ale te informacje mogą
się przydać. Chcę was ostrzec przed tym, co mi się przydarzyło.
Padłem ofiarą przebiegłych oszustek. Zdarzyło mi się to w TESCO, ale
mogło i gdzie indziej, komu innemu. Oszustki działają następująco:

Dwie ładne dziewczyny koło 20 przychodzą do waszego samochodu kiedy ładujecie
zakupy do bagażnika. Zaczynają myć szyby, a piersi im dosłownie
wyskakują z bluzek. Kto by nie popatrzył? Jak im podziękujecie i
zaproponujecie pieniądze za wykonana prac, odmówią i poproszą, by
lepiej podrzucić je do następnego TESCO. Jeżeli się zgodzicie, obie
usiądą na tylnym siedzeniu i w trakcie jazdy zaczną się nawzajem
pieścić. Następnie jedna z nich przechodzi na przednie siedzenie i
zabierze się do robienia laski. Zmuszają Cię jeszcze do zjechania na
pobocze i gwałcą po kolei. Gdy obrabia Cię ta pierwsza, w tym czasie
druga kradnie wasz portfel. Mój portfel został właśnie tak skradziony w
zeszły piątek, sobotę, dwa razy w poniedziałek i wczoraj też! Dzisiaj
znowu jadę!"


dobre :lol: :mrgreen:

maciek - 2013-10-20, 15:24



wujcio - 2013-10-25, 10:45

hahahah doobre :D
Gość - 2013-10-27, 23:55

Dyrektorka pyta Jasia:
-Kiedy odrabiasz lekcje?
-Po obiedzie.
-A, dlaczego nie masz odrobionych lekcji?
-Bo nie było obiadu.

maciek - 2013-10-30, 22:04


d3mol3k - 2013-10-30, 22:35

Czyżby oglądali ten filmik z mojego ukochanego miasta i nagrali tę piosenkę?

opos - 2013-10-31, 09:32

Najważniejsze że się udało i nikt nie zginął. Podziwiam tego gościa co blokował pas za cierpliwość.
BogdanK - 2013-11-03, 00:43

Wywiad z bacą:
- Baco, jak wygląda wasz dzień pracy?
- Rano wyprowadzam owce, wyciągam flaszkę i piję...
- Baco, ten wywiad będą czytać dzieci. Zamiast flaszka mówcie
książka.
- Dobra. Rano wyprowadzam owce, wyciągam książkę i czytam. W
południe przychodzi Jędrek ze swoją książką i razem czytamy jego
książkę. Po południu idziemy do księgarni i kupujemy dwie książki,
które czytamy do wieczora. A wieczorem idziemy do Franka i tam
czytamy jego rękopisy.

krakry1 - 2013-11-03, 10:02

He, he baca jest wykształcony człowiek - można powiedzieć. 8-)
maciek - 2013-11-11, 20:21


BogdanK - 2013-11-11, 23:37

Znalezione na Allegro :mrgreen:



mud maX - 2013-11-11, 23:48

W sumie mamy wolny rynek... ;-)
Piotr_K - 2013-11-12, 00:20

Dostrzeżone w sklepie ;))


wojtek_pl - 2013-11-13, 10:19

Z sentymentu wlazłem na forum Jeepa aby sobie poczytać o moim przyszłym samochodzie (czas wrócić do ośmiu cylindrów) i mam ubaw po pachy.

"Pali na 7 cylindrów", hehehe to o trzy więcej niż mam teraz a oni narzekają...
"Nie bądź łosiem, kup v8"
"Hemi to nie silnik, to stan świadomości..."
"Życie jest za krótkie żeby jeździć dieslem" :mrgreen:

wejman90 - 2013-11-14, 14:02

- Ulubione danie blondynki ?

- danie d**y

:P

corrado - 2013-11-14, 14:07

stary suchar :-|
TD Pedro - 2013-11-15, 00:37

bingo... :lol:
TD Pedro - 2013-11-15, 00:38

@gochaklich

bingo... :lol:

BogdanK - 2013-11-15, 11:07

Do szpitalnej sali wchodzi pielęgniarka i zauważa, że jeden pacjent na łóżku ma niewyraźną minę (czerwona twarz, oczy wytrzeszczone, itp.), więc pyta go: może panu podać kaczkę?
A pacjent: tak, tak z frytkami !

krakry1 - 2013-11-15, 15:41

gochaklich napisał/a:
wejman90 napisał/a:
- Ulubione danie blondynki ?

- danie d**y

:P


Dlaczego mężczyźni tak lubią kawały o blondynkach?
- Bo mogą je zrozumieć.
He, he ... uśmiała się kobyła i zdechła. 8-)
BogdanK - 2013-11-15, 22:11

- Po czym poznać, że kobieta zaraz powie coś mądrego?
- Zaczyna zdanie od słów: "Facet mi kiedyś powiedział..."
:mrgreen:

corrado - 2013-11-19, 11:04

:mrgreen:
bebe - 2013-11-19, 15:48

Ze specjalną dedykacją dla nikogo konkretnego. ;)


zyla77 - 2013-11-19, 16:06

Czym się różni daniel od jelenia ?
jeleń stawia , daniel pije :)

d3mol3k - 2013-11-20, 19:19

Oglądając tę reklamę tak jakoś mi przyszło na myśl:

Czyżby pracownik działu technicznego pewnej wielkiej firmy produkującej systemy operacyjne do naszych komputerów;-) :?:

krakry1 - 2013-11-20, 20:38

zyla77 napisał/a:
Czym się różni daniel od jelenia ?
jeleń stawia , daniel pije :)
:lol: :lol: :lol:
Lazop - 2013-11-20, 20:46

"Czym się różni daniel od jelenia ?
jeleń stawia , daniel pije :)"

To bedzie moj tekst na rodzinne popijawy :D

d3mol3k - 2013-11-20, 21:42

Lazop ale to będzie Twój tekst jak to będzie rodzinna impreza U rodzinki. Ale pamiętaj że przyjdzie taki dzień że to impreza będzie U ciebie i to Ty będziesz wtedy jeleniem ;-)

A na marginesie - długo myślałem nad całym tym tekstem bo podszedłem do niego po oologicznemu i kminiłem na kilka sposobów co ten jeleń stawia?

bushi - 2013-11-27, 18:40

http://funkypickens.com/2...-correct-fails/
wejman90 - 2013-11-28, 10:16

corrado napisał/a:
stary suchar :-|


oj bez przesady, nie taki suchar. Ale faktycznie kawał już trochę ma...

wojtek_pl - 2013-11-28, 11:20

bushi napisał/a:
http://funkypickens.com/25-funny-auto-correct-fails/


hehehe. I wszystko z iPhone'a. :lol:

Mariusz - 2013-11-28, 11:46

Panowie.
Co jest dla was najważniejsze w seksie podczas pozycji od tyłu :?: :?: :?:
Dla mnie najważniejsze jest, żeby zawsze być z tyłu :!: :!: :!:

Suollo - 2013-12-03, 14:11

W barze na stołku siedzi facet. Zrobiło się już grubo po północy.
- "Mam już dość. Idę do domu." - pomyślał.
Spróbował wstać, ale niemal natychmiast wylądował na podłodze. Chwycił się barku i ponownie spróbował stanąć na nogach. Jednak rezultat był taki sam, jak za pierwszym razem.
- "To nic, doczołgam się do drzwi i spróbuję wstać na ulicy."
Jak postanowił, tak zrobił. Wypełzł na zewnątrz i chwycił się stojącego na chodniku parkometru. Znów wylądował na ziemi.
Podczołgał się do stojącego 50 m. dalej murku - to samo.
I tak, wciąż bezskutecznie próbując wstać, facet pokonał całą drogę do domu.Na miejscu umył się, przebrał się w piżamę i wślizgnął się do łóżka, starając się nie budzić żony.
Rano małżonka mówi do niego:
- Piłeś!
- Nie, no coś ty, skarbie. Ja piłem?
- Właśnie dzwonili z baru, żeby ktoś odebrał twój wózek inwalidzki!

maciek - 2013-12-07, 15:12


maciek - 2013-12-11, 23:36




















Gość - 2013-12-16, 13:17

Kowalski poszedł z żoną na imprezę, a tam okazało się że jest to seks grupowy. Zgasło światło .... mija 10 ... 15 ... 20 minut. W końcu Kowalski zapala światło i mówi:
- Stop, kurcze, stop! Trzeba ustalić jakieś zasady, trzeci raz pod rząd robię loda!!!

chriskb - 2013-12-19, 11:29

Waluta Euro jest zagrożona, chyba będzie potrzeba zmiany.

Poniżej przykład monety 1 DYMAR

corrado - 2013-12-20, 14:04

http://distractify.com/fu...t-still-genius/
nikita1589 - 2013-12-21, 09:59

Dwóch kumpli siedzi przy piwku jeden do drugiego:
- Sorry ale muszę już lecieć bo jak za późno wrócę, a jeszcze na bani to żona mi straszną awanturę zrobi.
- A bo Ty źle to robisz, mi żona nigdy awantur nie robi jak wracam po pijaku..
- No ale jak to źle. Wracam po cichutku, buty już na klatce schodowej zdejmuję, drzwi nasmarowałem żeby nie skrzypiały, kładę się po ciemku. A i tak zawsze się zbudzi i awantura gotowa.
- No właśnie o tym mówię, źle to robisz.
- No to jak Ty to robisz.
- Normalnie. Wracam do domu z okrzykiem na ustach ?KOCHANIE !!! WRÓCIŁEM!!!? Tłukę się ile wlezie, rzucam buty w jeden kąt ciuchy w drugi, idę pod prysznic śpiewam na całe gardło, po czym wkraczam triumfalnie do sypialni z okrzykiem...
A teraz będzie ...SEX STULECIA!? i wiesz co.
- No co?
- Jeszcze nigdy się nie obudziła.

koryzno5 - 2013-12-21, 16:40

Dwaj mężczyźni przechodzą koło sejmu.
Nagle w sejmie rozlega się głos:
- Sto lat! Sto lat!
Jeden z mężczyzn mówi:
- Patrz, chyba ktoś tam ma urodziny.
- Nie, wiek emerytalny ustawiają.

krzys2krzys2 - 2013-12-21, 17:06

Chuck Norris potrafi jechać na stoku narciarskim pod prąd.
BogdanK - 2013-12-21, 23:31

:mrgreen:


Bopczyk - 2013-12-30, 03:08

Wraca mąż do domu , a tu na balkonie facet w samych gaciach .
- Panie, co pan tu robisz?
- Nie uwierzy pan, ale jestem spadochroniarzem, wiatr mnie zniósł, trochę mnie poharatało i wylądowałem w takim stanie u pana na balkonie.
- To chodź pan na gorącą herbatę i kielicha - zagaja mąż.
- Jak to, nie dziwi to pana?
- Nic już mnie nie zdziwi, po tym jak wczoraj geolog szukał u mnie pod wanną ropy naftowej..

stachu4 - 2014-01-05, 18:40

Jedzie facet BMW i złapał gumę. Zatrzymał się na poboczu i zmienia koło. Podjeżdża mercedes wysiada gościu i się pyta:
- Co pan robi?
- Odkręcam koło – odpowiada facet.
Ten z mercedesa bierze kamień wali w szybę i mówi:
- To ja wezmę radio! :mrgreen:

ciastko - 2014-01-12, 12:33

– Tatusiu, czy ty wiesz, że mama jest lepszym kierowcą od ciebie?
– Chyba żartujesz?
– Uwierz mi. Sam mówiłeś, że przy zaciągniętym hamulcu ręcznym samochód nie ruszy z miejsca, a mama wczoraj przejechała prawie 15 kilometrów!
hahhahahaa :lol: :mrgreen:

eplus - 2014-01-12, 17:37

ciastko, przedmówca, jak widzę nie zraża się i dobrze się z nami bawi! Pozdrówka!
Lukas87 - 2014-01-17, 22:44

monopios napisał/a:
Tak się tankuje w Rosji!


A tak ucieka się "połową" auta :shock: :shock: :shock: :shock: rzecz jasna w Rosji


papciochmiel - 2014-01-18, 20:12
Temat postu: Seks na plaży
... i koledzy:D
Video

maciek - 2014-01-19, 18:46

http://podroze.gazeta.pl/...l#BoxSlotII3img
Cytat:
Islandzki sąd zdecydował: drogi nie będzie, bo to może zdenerwować elfy. Wierzy w nie 80 proc. mieszkańców
aw 15.01.2014 , aktualizacja: 19.01.2014 10:34 A A A Drukuj
Islandia
Islandia (fot. Shutterstock)
Ponad połowa Islandczyków wierzy w istnienie elfów. - miniatura
Zobacz zdjęcia (2)
Elfy, mityczny lud Islandii, po raz kolejny przypomniał o swoim istnieniu. Sąd zdecydował o wstrzymaniu budowy drogi ze stolicy kraju, Rejkjawiku, z Półwyspem Álftanes. Powód? Inwestycja przecinała obszar ich występowania.
Na początku stycznia portal Iceland News Polska doniósł, że w Islandii wyrokiem sądu wstrzymano budowę drogi, która miała połączyć Rejkjawik z Półwyspem Álftanes. Powód? Inwestycja miała być realizowana na obszarze, na którym mogą żyć elfy. Projekt budowy wstrzymano do czasu, gdy elfy rzekomo żyjące na zakwestionowanym obszarze przeprowadzą się. Wyrok jest o tyle kontrowersyjny, że w publicznych przesłuchaniach na temat wpływu budowy na środowisko naturalne, poza ludzkimi - mieszkańcami terenu, ekologami i inwestorami - muszą także wziąć udział przedstawiciele elfiej społeczności.

Hafnarfjordur. Tam, gdzie żyją elfy

Hafnarfjordur to trzecie co do wielkości miasto Islandii, położone na południe od Rejkjawiku, nad Zatoką Faxa. Jednocześnie jest to drugi największy port na wyspie i jedno z największych łowisk ryb. Jednak to nie z tego słynie, bowiem Hafnarfjordur jest jedyną oficjalną stolicą elfów na świecie! Elfy, jako szanowani mieszkańcy miasta, posiadają prawa i przywileje równe innym członkom społeczności. Najważniejszym (ale i budzącym najwięcej emocji) z nich jest prawo weta. Żadna inwestycja nie może zostać zrealizowana bez wcześniejszej konsultacji z elfami. Mieszkańcy Hafnarfjordur wierzą, że gdyby tego zaniechano, mogłoby się to skończyć problemami technicznymi i awariami maszyn. Jeśli jednak przez nieuwagę dojdzie do takiego niewyjaśnionego zdarzenia, należy natychmiast zwrócić się o pomoc do jednego z ludzi obdarzonych zdolnościami porozumiewania się z elfami, by ten złagodził konflikt. Dlatego, by nie drażnić elfów, gdy podczas budowy drogi robotnicy natrafią na tzw. "elf rock", czyli skałę uważaną za ich mieszkanie - raczej zmienią plany budowy, niż zdecydują się ją wysadzić. W okolicy Hafnarfjordur są też wyznaczone specjalne obszary ochrony elfów, na których nie może powstać żaden budynek.

Nie tylko elfy

Hafnarfjordur położone jest na pochodzącym sprzed 10 tys. lat polu zastygłej magmy. Są tu skały o niesamowitych kształtach, bezdrzewne pustkowia, jaskinie i groty. To wprost wymarzone miejsce do zamieszkania przez tajemnicze istoty, chcące pozostać niewidoczne dla ludzkiego oka. Elfy (isl. Álfur) są największym klanem Huldufolk - Niewidzialnych Ludzi. Tak, zwyczajowo określa się każdą żyjącą na Islandii magiczną istotę. A jest ich niemało! Poza elfami wyspę zamieszkują też m.in. trolle, gnomy i nykury (tajemnicze konie wodne). Żyją one w równoległym świecie rządzącym się własnymi, odmiennymi od ludzkich prawami. Według legend, elfy przywędrowały na Islandię wraz z Wikingami, są więc prastarym ludem, któremu należy się specjalne traktowanie.

Według statystyk z 2006 roku, 26 proc. mieszkańców Islandii niezaprzeczalnie wierzy w obecność elfów, 80 proc. twierdzi, że istnieje prawdopodobieństwo, że istnieją, a ok. proc. mieszkańców Hafnarfjordur deklaruje, że widziało kiedyś elfa.

Elfy ratują Islandię

Kryzys, z którego powoli podnosi się Europa, Islandię dotknął już w 2008 roku, kiedy to bankructwo ogłosiło większość tamtejszych banków. Załamanie gospodarki wymusiło powrót do tradycji - rybołówstwa i przemysłu, ale również - zwrot ku turystyce. Już nie tylko lodowce i gejzery, ale również wizja Islandii jako domu "ukrytych istot", miały wabić zagranicznych turystów.

W Islandii powstał nie tylko Park Elfów (Park Hellisgerdi w Hafnarfjordur) i sklepy sprzedające elfie pamiątki, ale również Elfia Szkoła (Álfaskólinn), w której zainteresowani mogą pogłębiać wiedzę na temat Niewidzialnych Ludzi. Cieszącą się dużym zainteresowaniem turystów uczelnię założył Magn s Skarphéoinsson, a jej siedzibą jest Rejkiawik. Od 1991 r. uczęszczało do niej już ponad 9 tys. osób. Wydział Turystyki Hafnarfjordur wydaje specjalnie elfie mapy i organizuje wycieczki w poszukiwaniu tych istot. W mieście corocznie odbywa się też Elfi Festiwal, a w restauracja Hansen podaje się specjalne elfie dania, np. zupę z ryb i leśnych grzybów.

pluto - 2014-01-20, 23:11

Stoją dwie świnie nad korytem i żrą. Nagle jedna se rzygnęła. A druga na to:
- No nie dolewaj, bo nie zjemy!

grzechotnik98 - 2014-01-26, 14:18

Jaka jest różnica między policjantem a księdzem?
Ksiądz mówi: pan z wami.
Policjant: pan z nami.

Volver100 - 2014-01-26, 14:39

Lew zebrał na polanie zwierzęta i mówi:
- Musimy się podzielić. Mądre zwierzaki przejdą na prawo a ładne na lewo.
Część zwierząt pobiegła na prawo a część na lewo.
Tylko żaba pozostała na środku.
- Żabo, a ty co? Dlaczego nigdzie nie poszłaś? - pyta zdziwiony lew.
- Przecież się nie rozdwoję!

krakry1 - 2014-01-26, 14:55

@Volver100
Kawał bardzo dobry, ale dość stary ... słyszałem go w podstawówce, a więc jakieś 35 - 40 lat temu. :mrgreen:

Galax1991 - 2014-01-26, 14:59

Świeżo upieczony adwokat do ojca, też adwokata:
- Tato! Udało mi się skończyć tę sprawę, z którą się męczyłeś 20 lat!
- Ty idioto! Ja z tej sprawy zbudowałem dom, kupiłem trzy samochody, a Ty ją skończyłeś na pierwszej rozprawie.

Kapelusznik19 - 2014-01-26, 15:09

Zdenerwowana blondynka krzyczy do boya hotelowego:
- Pan sobie myśli że jak jestem ze wsi, to może mnie Pan wsadzić do tak małego pokoju?
- Ależ proszę Pani, jedziemy na razie windą.

mick - 2014-01-26, 19:33

Siedzi facet przy barze nad kieliszkiem whisky i zawodzi:
- Tego się nie da wytłumaczyć. Oj, nie da się tego wytłumaczyć.
Barman ciekawy o co chodzi próbuje dociekać:
- Panie, powiedz pan, może jakoś razem wytłumaczymy.
- Nie, nie próbuj pan, tego się po prostu nie da wytłumaczyć.
- Ale opowiedz chociaż!
- Dobra. Więc tak. Jestem rolnikiem i dwa dni temu poszedłem do obory wydoić krowę. Zacząłem doić, a tu nagle coś mnie kopnęło. Więc wziąłem kawałek sznurka i przywiązałem krowie obie tylne nogi do palików. Ale za parę minut znowu mnie coś kopnęło, więc przywiązałem do palików również przednie nogi krowie. Myśli pan, że to coś dało? Gdzie tam, za chwilę znów mnie coś chlasnęło - myślę - ogon. Więc dobra. A że nie było już palików - pomyślałem, że przywiąże ogon do belki przy stropie. Sznurka również już nie było, więc zdjąłem ze spodni pasek. Stanąłem na stołku, uniosłem krowie ogon do belki pod sufitem, podniosłem pasek i w tym momencie spadły mi spodnie. I do obory weszła żona. I tego się nie da wytłumaczyć...

Piotrek721015 - 2014-01-29, 16:55

Dwóch pijaków patrzy na wirujący wentylator.
Jeden mówi do drugiego:
- Patrz jak ten czas szybko płynie!

Gość - 2014-02-04, 13:17

Do biura FBI dzwoni facet:
- mój sąsiad John Smith, trzyma narkotyki w szopie na drewno.
Wieczorem ten sam facet dzwoni do Smitha:
- Było u ciebie FBI???
- Było.
- Porąbali Ci drewno??
- Tak
- Dobra, jutro ty na mnie donosisz. Ktoś mi musi przekopać ogródek

Gość - 2014-02-04, 13:31

- Kto z was zrobił dobry uczynek?
- Mnie udały się dwa.
- Jakie Jasiu?
- W sobotę pojechałem do babci i babcia bardzo się ucieszyła.
- A drugi?
- W niedzielę wyjechałem od babci i babcia ucieszyła się jeszcze bardziej.

maciek - 2014-02-04, 23:12

Nie przypomina wam to czegoś ?

GrzechuWart - 2014-02-05, 12:13

Mnie przypomina to wnętrze Bentleya ;-)
Prezes - 2014-02-05, 13:18

GrzechuWart napisał/a:
Mnie przypomina to wnętrze Bentleya ;-)
Mi też. Znaczek podobny 8-)
mick - 2014-02-05, 17:02

Prawie jak lodgy tylko chyba materiały ciut lepsze :-D
wojtek_pl - 2014-02-06, 12:02

Nauczycielka pyta Jasia:
- Jasiu, masz 10 jabłek. Kolega prosi o dwa jabłka. Ile jabłek ci zostało?
Jasiu:
- 10.
- Umm... Jasiu, załóżmy, że kolega zabierze ci dwa jabłka to ile ci zostanie ?
- 10 jabłek i ciało do zakopania.


- Jak się nazywa bumerang, który do ciebie nie wraca gdy go rzucisz?
- Patyk.


Drużyna olimpijska z Somalii przeprosiła organizatorów gdy zorientowali się, że strzelectwo i żeglarstwo to dwie osobne dyscypliny...


- Dlaczego kanibale nie jedzą klaunów?
- Bo smakują zabawnie...


- Dlaczego pracownicy Mennicy strajkują?
- Bo chcą robić mniej pieniędzy na godzinę.

krokodyl - 2014-02-06, 16:18

Dwie blondynki chciały zdobyć nagrodę Nobla.
Jedna wpadła na genialny pomysł:
- No to może polecimy na Słońce?
- No coś ty głupia, spalimy się.
- To polecimy w nocy.
:mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:

rodzyneg8 - 2014-02-10, 17:01

Jechałem dziś w przedziwnym autobusie. Było w nim absolutnie, kompletnie cicho. Ludzie wchodzili, cicho się rozglądali, jechali milcząc i cichutko wychodzili. Nie grała żadna muzyka, nawet telefony nie dzwoniły.
Konduktor słodko spał na tylnym siedzeniu i nikt nie chciał go budzić.

Mcren1234 - 2014-02-10, 17:45

Na Arce. Noe nagle słyszy pukanie do drzwi.
- Kto tam?
- Hipopotam.

puszkowypan - 2014-02-10, 18:06

- O jaka fajna puszysta kuleczka! To kotek czy kotka?
- Po uszach nie umie pani poznać?
- Po uszach? Nie umiem.
- To królik.

phustek20 - 2014-02-10, 18:17

- Co to jest: ma 8 nóg i 1 oko?
- 2 krzesła i pół ryby.

mud maX - 2014-02-12, 09:54

Jakiś nowy artysta? Chyba ma polskie korzenie...
https://www.facebook.com/rmffm


Lukas87 - 2014-02-12, 10:33

Idzie sobie zając przez polane i znajduje pełną flachę wódki i mówi ale okazja flaszka za darmo, wziął flaszkę i poszedł dalej. Idzie lis patrzy i normalnie nie wierzy oczom i mówi ale kurde sobie zjem (zając) i popije. Idzie wilk i gada ale jazda darmowa flacha, zagrycha (zając) i ruda k**wa (lis). Idzie niedźwiedź i przeciera oczy ze zdumienia bo sam nie może w to uwierzyć: flaszka, zagrycha(zając),ruda k**wa(lis) a jak popiję to będzie komu wje**ć (wilk).
krakry1 - 2014-02-12, 17:28

Noszę się z zamiarem kupna nowego auta dla żony ... pomyślałem Dacia Sandero (druga w rodzinie). Zadzwoniłem do salonu w Lublinie i zapytałem jaki jest czas oczekiwania na Sandero - Pani miło odpowiedziała: " ... przełom sierpnia i września, jeżeli nie będzie opóźnień". :lol: :lol: :lol:

P.S.
Taki humorek z łezką w oku. :mrgreen:

BogdanK - 2014-02-13, 11:09

Rozmawia dwóch facetów.
Pierwszy mówi: kupiłem żonie nowe Audi, osiąga setkę w 8 sekund.
Drugi mówi: a ja kupiłem żonie wagę, osiąga 140 w 1 sekundę.

pluto - 2014-02-13, 19:58

Przychodzi Stoch do kiosku:
- poproszę Przegląd Sportowy
- dwa złote

Dar1962 - 2014-02-20, 19:12

:-D
Piotr_K - 2014-02-22, 18:10

Zimą dwie kobiety się niemiłosiernie nudzą.
Nagle blondynkę oświeciło

- polećmy na słońce
- no co ty! spalimy się ...
- to polecimy wieczorem.

krakry1 - 2014-02-22, 19:50

@Piotr_K
Było parę postów powyżej ...

Piotr_K - 2014-02-23, 01:29

krakry1 napisał/a:
@Piotr_K
Było parę postów powyżej ...


Faktycznie :)

To napiszę inny

Biegnie facet przez pola aby zdążyć na pociąg, w oddali już słychać sapanie parowozu i gwizd
- Boże, żebym tylko zdążył..
Nagle przewraca się o bruzdę i pada na twarz w błotko.
Podnosi się i z pretensją podnosząc twarz ku niebu mówi:
- ale nie musisz mnie popychać !

krakry1 - 2014-02-23, 11:48

:lol: :lol: :lol:
pluto - 2014-02-23, 13:56

Zimowe wspomnienia
krakry1 - 2014-02-23, 19:28

@pluto
... ot prawie niezauważalna warstewka śniegu na dachu ... dwa machy łyżką od koparki i zejdzie. :mrgreen:

dragon - 2014-02-23, 21:17

W szkole nauczyciel pyta:
- Co to jest rarytas?
- Rarytas to jest pomarańcza - powiedziała Kasia.
- No i co jeszcze? - zapytał uczniów nauczyciel.
Karol podnosi rękę i mówi:
- Rarytas to jest czekolada.
- Dobrze! Czy coś jeszcze? - pyta nauczyciel.
Jasiu podnosi rękę i mówi:
- Rarytas proszę pana, to jest pupa osiemnastolatki.
Nauczyciel oburzony wyrzucił go z lekcji i kazał mu przyjść na drugi dzień z ojcem.
Na drugi dzień Jasio wszedł do klasy i bardzo szybko pobiegł do ostatniej
ławki i usiadł bez słowa. Podszedł do niego nauczyciel i zapytał:
- Czemu tak od razu uciekłeś do ostatniej ławki i gdzie twój ojciec?!
- Tata nie przyjdzie. Powiedział mi, że jezeli dla pana pupa osiemnastolatki
nie jest rarytasem, to jest pan pedałem i kazał mi się trzymać od pana z daleka.
*
Idzie facet po lesie... deszcz zacina, wiatr duje, noc czarna...
zmarzł cały, patrzy - stoi samochód.
Podszedł, zagląda do środka - nikogo,
drzwi otworzył, wsiadł na tylne siedzenie chroniąc się przed deszczem.

Nagle samochód ruszył... facio zgłupial....
samochód jedzie, on siedzi sam, za kierownicą nikogo...
Nagle pojawia sie owłosiona ręka, kręci kierownicą i znika...
Facio w coraz większym strachu.... Patrzy
wystraszony, pojawiają się pierwsze zabudowania,
w końcu samochód
zatrzymuje sie przed zapuszczonym domem na skraju wsi.
Drzwi się otwierają, zarośnięty mężczyzna
zagląda do środka i widząc wkulonego
ze strachu w najdalszy kąt facia pyta:
- Co tu k**wa robisz!?!
- Eeee... nic... jadę... - duka przestraszony pasażer.
- No k**wa można och*jeć!!!
Ja pcham a ten k**wa sobie jedzie....

wookash - 2014-02-24, 21:56

Autentyk z Rumunii https://www.youtube.com/w...eature=youtu.be
Gość - 2014-02-25, 01:04

Hrabia do Jana:
- Janie, przysuń tu fortepian!
- Tak jest, jaśnie hrabio. Będzie pan grał?
- Nie, ale zostawiłem tam cygaro.

Gość - 2014-02-25, 01:13

Wchodzi koń do pubu, zamawia sobie piwo.
- Należy się 30 złotych - Informuje barman.
Koń płaci i sączy sobie powoli przy ladzie.
- Nieczęsto widujemy tu konie - zagaduje zaciekawiony barman.
- Nic dziwnego. 30 złotych za piwo?!

Gość - 2014-03-09, 21:56

- Czego brakuje rudym na naprawdę świetnej imprezie?
- Zaproszenia.

Gość - 2014-03-09, 22:18

- Dlaczego Justynie Kowalczyk zrobili rentgen stopy dopiero w Soczi?
- ?
- Bo w Polsce dostała termin na wrzesień...

Gość - 2014-03-09, 22:26

Spotykają się dwaj koledzy. Pierwszy z nich zagaduje:
- Wyglądasz na wypoczętego i zadowolonego z życia. Jesteś na urlopie?
- Ja nie, ale mój szef tak...

Gość - 2014-03-09, 22:34

Synek prosi tatusia, który jest sierżantem w wojsku:
- Tatusiu, zrób, żeby słoniki jeszcze pobiegały.
- Ależ synku, słoniki są bardzo zmęczone.
- Ale ja cię proszę, tatusiu.
- Ale synku, słoniki już ledwo żyją!
- Ale ja cię na prawdę mocno proszę. Już ostatni raz. Niech słoniki znowu zaczną biegać.
- No dobra, ale ostatni raz. Kompania! Baczność! Maski włóż! Dodatkowe cztery okrążenia!

Gość - 2014-03-09, 22:40

Pacjent przed operacją:
- Panie doktorze, nie zapomniał pan o narkozie?
- Człowieku, jak zaraz zobaczysz, co ja z tobą robię, to sam odlecisz!

Gość - 2014-03-09, 22:49

Kowalczyk i Bjorgen jedzą śniadanie. Kowalczyk pyta Bjorgen:
- Napijesz się herbaty?
*cisza*
- Napijesz się herbaty?
*cisza*
- NAPIJESZ SIĘ HERBATY?!
- Ach, poproszę! Nie słyszałam cię, byłam za daleko.

Gość - 2014-03-09, 22:57

- Dlaczego Małysz tak długo szybował w powietrzu?
- Bo jego sponsorzy zastrzegli sobie w kontraktach, że ma lecieć tak długo, aż każdy przeczyta na nim wszystkie napisy reklamowe.

Gość - 2014-03-09, 23:06

Zima, las, pada śnieg. Po lesie chodzi podenerwowany niedźwiedź. To złamie choinkę, to kopnie w drzewo, to pogoni wilka - ogólnie - mocno wściekły! Chodzi i gada:
- Po jaką cholerę piłem tę kawę we wrześniu...

avatar486 - 2014-03-22, 18:06
Temat postu: Mistrz wymijania
http://evona.pl/member/vi...400bd8fe0b27bd4
chriskb - 2014-03-22, 18:19

Na granicę Ukrainską podjeżdża Audi.
Podchodzi celnik ukraiński i zaczyna kontrolę.
"Proszę otworzyć bagażnik"
Kierowca otwiera a w środku broń, narkotyki i gotówka w US$
Celnik pyta
"Kogo jest ten towar?"
Kierowca odpowiada: Pana, mój towar jest w ciężarówce.

ajax - 2014-03-23, 10:15

wookash napisał/a:
Autentyk z Rumunii https://www.youtube.com/w...eature=youtu.be

Przed lat przyjechali nam po pacjenta z takim samym wyposażeniem. Byli źli - pacjent żył. Też z Rumunii

Gość - 2014-04-02, 19:25

Wraca ze szkoły do domu Jasiu.
- Tato, tato pani zadała pytanie i tylko ja się zgłosiłem.
- Tak? Brawoooo, a jakie to było pytanie?
- Kto nie odrobił zadania domowego?

Gość - 2014-04-02, 19:29

Trzej żonaci mężczyźni spotkali się w kościele.Jeden mówi:
-Wiecie co? gdy moja żona była w ciąży czytała książkę "Jaś i Małgosia" i mamy dwoje dzieci.
Mówi drugi:
-A gdy moja żona była w ciąży czytała "Trzech muszkieterów" i mamy troje dzieci.
Ostatni zerwał się do drzwi a jeden spytał:
-A gdzie Ty tak pędzisz?
-Lece do domu bo moja żona czyta "101 Dalmatyńczyków.

Gość - 2014-04-02, 19:36

Dziadek dał Jasiowi 20 zł na urodziny.
Mama obserwuje Jasia, wreszcie mówi:
- Jasiu, podziękuj dziadziusiowi.
- Ale jak?
- Powiedz tak, jak ja mówię, gdy tatuś daje mi pieniążki.
Jasiu zwraca się do dziadzia:
- Czemu tak mało?

Gość - 2014-04-02, 19:46

Młody rolnik ogląda i poucza właściciela:
- Pan ciągle pracuje starymi metodami, sąsiedzie. Będę zdziwiony, jeśli z tego drzewa uda się panu zebrać chociaż 10 kg jabłek.
- Ja też będę zdziwiony, bo zawsze zbieram z niego gruszki.

Gość - 2014-04-02, 19:53

Do biura FBI dzwoni facet:
- mój sąsiad John Smith, trzyma narkotyki w szopie na drewno.
Wieczorem ten sam facet dzwoni do Smitha:
- Było u ciebie FBI???
- Było.
- Porąbali Ci drewno??
- Tak
- Dobra, jutro ty na mnie donosisz. Ktoś mi musi przekopać ogródek

Gość - 2014-04-02, 20:01

Tylko Chuck Norris potrafi rozmawiać z cyklopem w cztery oczy.
Gość - 2014-04-02, 20:07

Co Chuck Norris zrobi gdy napadnie go armia?
Otoczy ją.

Gość - 2014-04-02, 20:14

Jasio napisał na tablicy:
"Fczoraj byłem f szkole".
Pani pyta innego ucznia:
- Czy Twój kolega dobrze napisał to zdanie?
- Jasne, że nie. Przecież wczoraj była niedziela!

maciek - 2014-04-02, 21:46

Witamy w grupie
http://www.daciaklub.pl/forum/groupcp.php?g=2631
;-)

piotrres - 2014-04-03, 22:00

http://www.portal.prz.edu...-batmanie-.html
pluto - 2014-04-06, 16:35

Siedzi w pubie przy piwku kilku mężczyzn .... Ciągle gadają o swoich samochodach ...
Ile palą, jakie osiągi... Co się zepsuło ... itp...
W końcu jeden nie wytrzymał i mówi :
- Panowie siedzimy tu kilka godzin i ciągle to samo... Samochody i samochody , może zmienimy temat ? - O'key , to o czym pogadamy ?
- No... O... dupach
I nastało milczenie ... W końcu jeden nie wytrzymał ciszy :
- Mam !!!
- Co??? - odkrzyknęli chórem pozostali ...
- Moja tylna opona jest już do DUPY!!!

corrado - 2014-04-06, 19:38

Jak to mówia w Ameryce -
- Ile pali twoja bryka ?
- 20 litrów
- eee cienizna, moja łyka 35
- wow, niezła fura

ZeneC - 2014-04-07, 09:34

piotrres napisał/a:
http://www.portal.prz.edu.pl/pl/aktualnosci/art397,w-politechnice-rzeszowskiej-beda-krecic-kolejna-czesci-filmu-o-batmanie-.html


Przeczytałem tytuł i od razu zacząłem szukać daty "newsa" :-D

eplus - 2014-04-07, 12:20

Przypomniało mi się tydzień temu w Bieszczadach:

Turystka mówi do bacy:
- Piękne tu u was widoki!
Baca>
- eeee... Gdzie? Góry wszystko zasłaniają!

Poetka do bacy:
- Jakże wam, baco zazdroszczę! Co rano budzi was strumień szepczący do nadbrzeżnych głazów, potem widzicie, jak słońce toczy walkę z poranną mgłą, a w południe zahacza o dumne szczyty, zaś wieczorem spada na nie, jakby chciało je podpalić. Po zmierzchu możecie do woli patrzeć, jak swawolny księżyc czochra ostre czupryny śmiało wyciągających się ku niemu sosen...
Baca:
- Tak, widziałem to nieraz i znam dobrze, ale ostatnio już tyle gorzałki nie piję.

Gość - 2014-04-08, 19:23

Pani mówi: Jasiu wymień zdanie z ptakiem.
Jasiu: Tata przyszedł do domu nawalony jak szpak.
Pani: Teraz z dwoma ptakami.
Jasiu: Tata przyszedł nawalony jak szpak i wywinął orła.
Pani: A jak wymienisz z pięcioma dostaniesz szóstkę.
Jasiu: Tata przyszedł do domu nawalony jak szpak, wywinął orła po czym wyleciały mu dwa gile, puścił pawia i poszedł dalej nawalać na sępa.

maciek - 2014-04-10, 09:14

Prosche Macan według przedstawicieli Porsche taki świetny ;)



a Dacia musi go wyciągać z tarapatów ;)

TD Pedro - 2014-04-10, 09:22

dobre ale kol. Domel2250 był szybszy :-P ...

Domel2250 napisał/a:
Na pohybel wszystkim zawistnikom :-P he he

bebe - 2014-04-10, 10:46

maciek napisał/a:
Prosche Macan według przedstawicieli Porsche taki świetny ;)

Przedstawicieli Porsche stać na to żeby do każdego Macana dodać Dustera gratis, jak zestaw naprawczy. :)

waldek72 - 2014-04-10, 12:01

siedzi trzech facetów w knajpie i popijają wódeczkę. przy wódeczce przechwalają się orgazmami żony:
pierwszy mówi: jak moja żona ma orgazm to tak krzyczy że dzieci budzi w sąsiednim pokoju,
drugi a tam słabo, moja jak ma orgazm to tak krzyczy że sąsiedzi wzywają policję,
a trzeci e tam wasze słabe, kiedy moja żona ma orgazm to tak krzyczy, że aż tutaj słyszę.

grapess - 2014-04-11, 07:39

No to może Ja wstawię coś od siebie :)

Kowalski wraca do domu z pracy, ma już usiąść przed telewizorem, ale słyszy charakterystyczne odgłosy dobiegające zza ściany od sąsiada.
- Ten sąsiad zaczyna mnie już wpieniać! Idę mu powiedzieć, żeby ciszej pukał te swoje panienki!
- Mama chciała mu to samo powiedzieć z godzinę temu - mówi Jasio.
- I co, powiedziała? - pyta ojciec.
- Nie wiem, jeszcze nie wróciła...

grapess - 2014-04-11, 07:43

I coś graficznego
grapess - 2014-04-11, 07:44

I jeszcze jeden
grapess - 2014-04-11, 07:46

Wyjeżdżając na krucjatę, Artur (król, ten od okrągłego stołu) postanowił
sprawić swej żonie pas cnoty. Poszedł tedy do kowala, a ten zaoferował mu
najnowszy krzyk mody - pas z gilotynką! Kupił więc go Artur, żonie
założył, kluczyk zabrał i pojechał na krucjatę. Wrócił po kilku latach, no i
oczywiście zechciał sprawdzić, czy aby jego wierni rycerze nie okazali się
wiarołomcami i nie próbowali uwieść jego pięknej Ginewry.
Ustawił ich w rzędzie i kazał spuścić spodnie. Król doznał szoku: 11 rycerzy
miało równiutko przycięte ptaszki. Z jednym wyjątkiem - Lancelot z dumą
prezentował nienaruszone przyrodzenie.
Moi wspaniali rycerze okazali się bandą hołoty! Na nikogo nie można liczyć,
nikomu nie można zaufać! Jeno Ty, wierny Lancelocie, mi się ostałeś... -
biada Artur i spogląda wyczekująco na Lancelota, by ten coś powiedział.
Ale Lancelot milczał...

grapess - 2014-04-11, 07:48
Temat postu: Dla miłośników palenia gumy
Ekstremalnie piękna babeczka rzuciła studia i postanowiła zostać bogata.
Dość szybko znalazła sobie bogatego i napalonego siedemdziesięciopięcioletniego staruszka, planując zerznąć go na śmierć zaraz podczas nocy poślubnej.
Uroczystości ślubne i bankiet poszły doskonale, pomimo półwiecznej różnicy wieku. Podczas pierwszej nocy miesiąca miodowego rozebrała się i czekała rozkosznie w łóżku aż małżonek wyjdzie z łazienki.
Kiedy się pojawił, nie miał na sobie nic za wyjątkiem kondoma skrywającego 30 centymetrowa erekcje. Niósł ze sobą zatyczki do uszu a na nosie miał klamrę do bielizny.
Przestraszona ze coś jest nie tak, zapytała:
- A to po co ci te gadżety?!
Na to dziadek odpowiedział:
- Są dwie rzeczy, których nie mogę znieść. Kobiecego krzyku oraz smrodu palonej gumy! :mrgreen:

grapess - 2014-04-11, 07:52

Ale mnie naszło na przegląd kawałów. Mam nadzieję, że Państwa nie zanudzam albo co innego :lol:



Mąż zabrał żonę na pierwszą w jej życiu partię golfa. Pierwsze uderzenie
żony i piłka rozbija okno domku stojącego obok pola. Mąż trochę się
zdenerwował:
- Mówiłem, żebyś uważała, a teraz trzeba będzie tam iść, przepraszać i może nawet zapłacić.
Idą do domku i pukają do drzwi. Miły głos mężczyzny zaprasza do środka.
Wchodzą. Rozbite szkło, zniszczona stara waza i siedzący na kanapie facet.
- Czy to wy zbiliście szybę?
- Przepraszamy bardzo.
- Właściwie to nie ma za co. Jestem dżinem, który był uwięziony w tej wazie kilkaset lat. Teraz powinienem spełnić trzy życzenia. Nie obrazicie się, jak spełnię wam po jednym, sam zostawiając sobie jedno na koniec?
- Nie, tak jest świetnie - mówi mąż. - Chciałbym dostawać milion dolarów co roku.
- Nie ma problemu. Do tego gwarantuję, że będziesz bardzo długo żył. A ty, młoda kobieto?
- Chciałabym mieć ogromny dom w każdym państwie. Z najlepszą służbą na świecie.
- Mówisz, masz - odpowiada dżin - Do tego obiecuję ci, że do żadnego z nich nikt się nigdy nie włamie.
- A jakie jest twoje życzenie, dżinie? - pyta małżeństwo.
- Ponieważ tak długo byłem uwięziony, nie marzę o niczym innym, jak o seksie z tobą - zwraca się do kobiety.
- I co ty na to, kochanie? - pyta mąż.
- Mamy tyle kasy i domy... Ja się zgadzam.
Żona kolesia idzie z dżinem na pięterko... Całe popołudnie kochają się. Dżin jest wręcz nienasycony. Po czterech godzinach nieustannego seksu dżin złazi z kobiety, patrzy jej prosto w oczy i pyta:
- W jakim wieku jesteście?
- Oboje mamy po 35 lat.
- Pierdolicie... 35 lat i wierzycie w dżina?! :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:

krakry1 - 2014-04-11, 14:56

:lol: :lol: :lol:
ZeneC - 2014-04-14, 06:40

bebe napisał/a:
maciek napisał/a:
Prosche Macan według przedstawicieli Porsche taki świetny ;)

Przedstawicieli Porsche stać na to żeby do każdego Macana dodać Dustera gratis, jak zestaw naprawczy. :)


:-D :-D :-D

maciek - 2014-04-15, 18:48

przydał by się system likowy/piwny na forum :D
Gość - 2014-04-17, 17:57

Gdzie informatyk myję ręce?
w e-kranie.

Gość - 2014-04-17, 18:10

Jak najczęściej informatycy zwracają się do swoich żon?

Odp:
- Myszko...

Gość - 2014-04-17, 18:13

Nałogowcowi komputerowemu spadła na ulicy na głowę cegła.
- Tetris..(pomyślał)

Gość - 2014-04-17, 18:19

Jak zająć programistę?
- Przeczytaj zdanie poniżej.
- Przeczytaj zdanie powyżej.

Gość - 2014-04-17, 18:29

Mówi żona do męża informatyka:
- Poznajesz człowieka na fotografii?
- Tak.
- Ok, dzisiaj o 16.00 odbierzesz go z przedszkola.

Gość - 2014-04-17, 18:33

SEOwcy nie muszą obawiać się automatyzacji ich pracy. Nikt nie zbudowałby robota który nic nie robi.
grapess - 2014-04-17, 18:40


Gość - 2014-04-17, 18:42

Impreza informatyków. Wódka leje się szerokopasmowym strumieniem.
Dwóch adminów pije bruderszafta:
- To co? Mówmy sobie po IP!

kicia - 2014-04-17, 19:22

Ale się nagle wysypało kawałów informatycznych... :) To ja też coś dorzucę (z góry sorry za wungiel):

Ludzi można podzielić na 10 grup:
- tych którzy rozumieją system binarny
- tych którzy go nie rozumieją

grapess - 2014-04-17, 20:37

kicia napisał/a:
na 10 grupy:

:mrgreen:

bebe - 2014-04-17, 22:57

Chyba już był, aleście mnie sprowokowali. :> Dowcip, z którego śmieją się wyłącznie informatycy:

P: Jak informatycy robią dzieci?
O: Widelcem. :]

marszelest - 2014-04-20, 10:47

Przyznam bebe ,że mnie tym kawałem zagiąłeś :mrgreen:


dla tych co nie wiedzą o co chodzi
poszukać słowa FORK w programowaniu

myślę ,że ten fragment z wikipedii wszytko wyjaśnia

....procesy poprzez rozwidlenie: rodzic i dziecko - czyli tworzy nowy proces....

monopios - 2014-04-23, 22:29

W szpitalu psychiatrycznym, ordynator z dumą informuje pacjenta:
- Jest Pan całkowicie zdrowy, może Pan opuścić naszą placówkę!

po chwili ciszy ordynator pyta się z zaciekawieniem:
- co się stało, nie cieszy się Pan?

na to pacjent:
- A, z czego się tu cieszyć, trzy lata temu byłem Napoleonem, a ...
- a teraz jestem NIKIM.

grapess - 2014-04-24, 11:19

Dwaj starzy przyjaciele spotykają się po długim czasie.
- Co słychać? - pyta pierwszy.
- A, nic dobrego - odpowiada drugi - Cierpię na moczenie nocne i nie wiem, co z tym zrobić.
- Wiesz co, tu niedaleko mieszka dobry psychoterapeuta. Spróbuj, może on znajdzie sposób.
Przyjaciele spotykają się po kilku miesiącach.
- No i co, byłeś u tego psychoterapeuty?
- Byłem i jestem Ci bardzo wdzięczny.
- Już się nie moczysz?
- Moczę, ale teraz jestem z tego dumny!

I zmiana tematu,

grapess - 2014-04-24, 11:22

abc
grapess - 2014-04-24, 11:25

:mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:

Tata odprowadza córkę do przedszkola. Idąc mijają 2 "bzykające się" psy.
Córka pyta:
- Tato? Co te pieski robią?
Ojciec nie wie, co odpowiedzieć dziecku, więc wymyśla na poczekaniu
- Bo wiesz, ten piesek na górze zwichnął sobie łapkę i ten drugi pomaga mu dojść do domku.
- Wiesz tato? To zupełnie jak w życiu! Ty komuś pomagasz a ten ktoś pierdoli cię prosto w dupę!




Nie warto mylić kurestwa z konsternacją.

Wraca mąż z pracy do domu, otwiera mu żonka (typ blondynki), podaje kapcie, obiad, potem piwko i gazetka, włącza telewizor z ulubionym kanałem sportowym i nic nie mówiąc wychodzi do kuchni (do swoich kobiecych, domowych obowiązków). I tak jest co dzień od ślubu.
Jednak tego dnia żona przerywa swoje czynności, wpada do pokoju i pyta:
- Kochanie powiedz mi co to jest "konsternacja".
Mąż leniwie składajac gazetę z lekkim wkurzeniem, że mu się przerywa, odpowiada:
- Widzisz kochanie, gdybyś to ty wróciła wcześniej do domu po pracy, a ja tu z inną kobietą..., to u ciebie właśnie wtedy wystąpiła by konsternacja.
- Ahaaa.... i wróciła do swoich czynności.
Jednak po dziesięciu minutach wpada ponownie i pyta:
- To znaczy, że gdybyś Ty wrócił wcześniej do domu, a ja tu z innym mężczyzną...?
- Nie, nie, nie kochanie! Ty nie myl kurestwa z konsternacją!!




Żona odkryła w sobie pasję śpiewania. Dołączyła do chóru kościelnego. Tak jej się spodobało, że ćwiczyła wszędzie: w łazience, przed pójściem do łóżka, po przebudzeniu, w kuchni, podczas oglądania telewizji, w czasie śniadania. Za każdym razem, po chwili jej śpiewu mąż wstawał i wychodził na ganek pod pozorem czegoś do zrobienia. Żonę to bolało i ze złością powiedziała:
- O co chodzi? Nie lubisz, jak śpiewam, kochanie?
Mąż na to:
- Och, kotku, uwielbiam twój śpiew, ale po prostu chcę, żeby sąsiedzi mieli pewność, że cię nie biję

Gość - 2014-04-28, 20:56

Dwie przyjaciółki spotykają się w parku.
Jedna idzie z wózkiem, druga bez.
Ta z wózkiem mówi do drugiej:
- Widzisz, to jest ten kabriolet, który Józek obiecał mi przed ślubem.

Gość - 2014-04-28, 21:03

Przychodzi klient do sklepu:
- Czy są lekkostrawne miotły?
- Lekkostrawne miotły? Nie rozumiem...
- Tu nie mz co rozumieć, po prostu... zakład przegrałem!

Gość - 2014-04-28, 21:12

Polacy masowo narzekają na korki... powodują one przestoje, stratę czasu i zdenerwowanie, dlatego wnioskują, aby wina sprzedawać kapslowane.
matucha - 2014-04-28, 21:23

bebe napisał/a:
Chyba już był, aleście mnie sprowokowali. :> Dowcip, z którego śmieją się wyłącznie informatycy:

P: Jak informatycy robią dzieci?
O: Widelcem. :]


Tak trochę w powyższym temacie:
- Żona do męża:
- Idź kochanie do sklepu i kup 10 jajek, jak będą parówki, to weź 4 sztuki.

Facet w sklepie do ekspedientki:
- Są parówki?
- Są.
- To poproszę 4 jajka.

Farurej - 2014-04-29, 08:29
Temat postu: W temacie...
Żona informatyka:
- słuchaj, idę po bilety, pilnuj walizek, pamiętaj że są cztery. Patrz mi na usta c z t e r y!
Wraca po 15min. a informatyk jęczy i włosy z głowy wyrywa:
- ukradli mi jedną walizkę, no nie wiem kiedy...
- jak to ukradli? Nie brakuje żadnej!
- No to policz: 0 1 2 3 !

No i drugi suchar, ale mój ulubiony:
informatyk u lekarza:
- panie doktorze, tak mnie strasznie wątroba boli!
- jest pan administratorem? To powiem po waszemu (SOA 1): U mnie działa !

kicia - 2014-04-29, 09:07
Temat postu: Re: W temacie...
Farurej napisał/a:
Żona informatyka:
- słuchaj, idę po bilety, pilnuj walizek, pamiętaj że są cztery. Patrz mi na usta c z t e r y!
Wraca po 15min. a informatyk jęczy i włosy z głowy wyrywa:
- ukradli mi jedną walizkę, no nie wiem kiedy...
- jak to ukradli? Nie brakuje żadnej!
- No to policz: 0 1 2 3 !

Ale... przecież {0, 1, 2, 3} zawiera cztery elementy. Niezależnie w jakim języku liczyć, to Count czy Length będzie równe 4.
Gorzej jakby żona kazała mu przynieść czwartą walizkę - wtedy by krzyczał IndexOutOfRangeException :-D

route2000 - 2014-04-29, 09:44

Naprawa merca i... powikłania
Piękna turystka jedzie przez góry swoim Mercedesem. Nagle coś zazgrzytało i auto się zepsuło. Naprawili je dwaj młodzi górale. Turystka pyta: - No to ile płacę? - My to wolelibyśmy w naturze. - Dobra, tylko Wam takie gumki założę, żebym w ciążę nie zaszła... Sprawy potoczyły się dalej. Po tygodniu górale spotykają się w knajpie: - Dzwoniła do Ciebie? - Nie. - A zależy Ci, żeby w ciążę nie zaszła? - No w sumie nie. - To może ściągniemy te gumki? :mrgreen:

grapess - 2014-04-29, 09:46

Miłego dnia Kochani :mrgreen:

Ordynator przechodzi korytarzem szpitalnym i nagle słyszy dobiegające z dyżurki pielęgniarek odgłosy libacji. Zaciekawiony zagląda do środka i widzi obłoki dymu papierosowego, kieliszki i rozbawiony personel.
- Co to ma znaczyć! Pijaństwo w pracy?!
- Jest powód panie profesorze, jest powód - odpowiada jeden z asystentów. Siostra Kasia nie jest w ciąży ...
- Aaaaa to i ja się napiję...




Przechodzi dwóch kolesi koło drzewa i jeden mówi do drugiego.
- Wiesz, tu pod tym drzewem doznałem pierwszego orgazmu, a najgorsze było to,że nakryła nas jej matka..
- I co powiedziała?
- Meeee.... :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:










grapess - 2014-05-05, 22:39

Miłych snów :mrgreen:


route2000 - 2014-05-06, 08:15

Ustawka w samochodzie
Teść wchodzi przez bramkę do ogródka i widzi w oknie domu smutnego zięcia. Teść pokazuje jeden kciuk "up", na co zięć z okna obydwa. Wtedy teść z pytającą miną robi "węża" ręką, a zięć odpowiada tak samo, ale obiema rękami. Na co teść wali się w klatkę pięścią, a zięć robi kółko otwartą ręką w powietrzu i obydwaj znikają. Tłumaczenie poniżej: T: Mam flaszkę! Ź: To mamy dwie! T: Żmija w domu? Ź: Są obie T: To co, pijemy na klatce? Ź: Nie, w aucie, za kierownicą :mrgreen:

kicia - 2014-05-08, 14:18

Kod:
- Ilu potrzeba programistów do wymiany żarówki?
- Żadnego. To problem sprzętowy.

Kod:
Żeby zrozumieć rekurencję, trzeba najpierw zrozumieć rekurencję.

Kod:
Optymista powie, że szklanka jest w połowie pełna.
Pesymista powie, że szklanka jest w połowie pusta.
Programista powie, że szklanka ma dwukrotnie większą pojemność niż potrzeba.

grapess - 2014-05-10, 07:39

Z serii rodzinno-małżeńskiej :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:

Teściowa

Koleś postanowił się żenić, idzie rozmawiać ze swoja matką:
- Mamo, zakochałem się i będę się żenił, ona też mnie kocha i będzie nam
wspaniale.
- Eh, no dobrze, ale muszę ją poznać.
- To ja ją przyprowadzę, ale przyprowadzę też dwie inne koleżanki a ty
zgadniesz, która jest moją wybranką.
- Niech i tak będzie.
Następnego dnia typ przyprowadza trzy laski. Dziewczyny siadają na
kanapie, naprzeciw nich staje mama kolesia, przypatruje się chwilkę
- To ta ruda pośrodku.
- Dokładnie. Skąd wiedziałaś?
- Bo już mnie wkurwia![/b]

grapess - 2014-05-10, 08:38

I kilka dowcipów z jak widzę, preferowanej na forum katogorii o programistach:



Kod:
Mężczyzna lecący balonem na gorące powietrze niespodziewanie odkrył, że się zgubił.
Zmniejszył wysokość i zauważył na dole człowieka.
Zleciał jeszcze niżej i zawołał, aby zapytać się o kierunek:
- Przepraszam, możesz mi powiedzieć gdzie jestem?
- Tak, jesteś w balonie na gorące powietrze i znajdujesz się 9 metrów nad tym polem. - powiedział człowiek na dole.
- Musisz pracować w Informatyce, - powiedział balonista.
- Zgadza się - odpowiedział mężczyzna - Skąd wiedziałeś?
- No cóż - powiedział balonista - wszystko co powiedziałeś mi jest ok technicznie, ale nie ma żadnego użytku dla nikogo.
- A Ty musisz pracować w zarządzie. - odpowiedział mężczyzna poniżej, 
- Zgadza się - odpowiedział balonista - Ale skąd wiesz?
- No cóż, - powiedział mężczyzna, - nie wiesz gdzie jesteś, ani gdzie lecisz, oczekujesz że będę w stanie Ci pomóc. Jesteś w tym samym położeniu nim się spotkaliśmy, ale teraz to moja wina.


:mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:


Kod:

Przychodzi facet do sklepu zoologicznego i przygląda się zwierzakom na wystawie. W międzyczasie wchodzi inny klient i kupuje małpę z klatki obok.
Facet słyszy cenę: 5 000 USD.
- Czemu ta małpa taka droga?
- Ona programuje biegle w C, wie pan, szybki, czysty kod, nie robi błędów warta jest tej ceny.
Obok stała druga klatka, a tam cena: 10 000 USD
- A ta małpa czemu taka droga?
- Bo ta małpa programuje obiektowo w C++, może też pisać w Visual C++, trochę w Javie… wie pan tego typu. Bardzo przystępna cena.
- A ta małpa?  pyta facet wskazując na klatkę z ceną 50 000 USD
- Taaaa? Nigdy nie widziałem, by coś robiła, ale mówi, że jest konsultantem



Kod:

Programista do Szefa Programistów:
- Nie jesteśmy w stanie napisać tego programu w zaproponowanym terminie. Więcej. Nie jesteśmy w stanie napisać go w ogóle. Wymagało by to bowiem całkowitej zmiany strategii firmy i wejścia w całkiem nową dla nas dziedzinę, a nikt z naszego zespołu nie ma odpowiedniego zasobu wiedzy z tej dziedziny. Moim zdaniem nie powinniśmy byli przyjmować tego zlecenia bez zastanowienia.
Szef Programistów do Szefa Projektu:
- Projekt wymaga zmiany założeń. W tej chwili nie mamy ludzi, którzy mogą się tego podjąć. Wymagało by to dodatkowego szkolenia. Moim zdaniem nie jesteśmy gotowi do podejmowania zadań tego typu.
Szef Projektu do Głównego Managera:
- Projekt wymaga pewnych zmian strategii i niewielkiego doszkolenia paru ludzi. Moim zdaniem możemy ostrożnie podjąć ten temat.
Główny Manager do Dyrektora:
- Projekt udowodni klientom zdolności naszej firmy w zakresie elastycznego dopasowania się do potrzeb użytkownika. Moim zdaniem możemy podjąć się tego zadania, ale pod pewnymi warunkami.
Dyrektor do Szefa Sprzedaży:
- Proszę przekazać informacje klientowi.
- Dyktuję: Zlecili nam Państwo projekt z dziedziny, w której nasza firma ma wieloletnie doświadczenie. Wykonaliśmy już wiele podobnych projektów dla bardzo znanych firm, a zatem i Państwa zamówienie zostanie wykonane w podanym przez Was terminie.


Kolejny o programistach ale z moją ulubioną nutką małżeńsko-erotyczną.


Kod:

Architekt, artysta i informatyk prowadzili dyskusję na temat, czy lepiej spędzać czas z żoną, czy z kochanką. Architekt stwierdził:
- Wolę spędzać czas z żoną, budując solidne fundamenty naszego związku.
Artysta rzekł:
- A ja wolę spędzać czas z kochanką, bo to daje mi uczucie tajemniczości i namiętności.
Na to informatyk:
- A ja wolę obie. No, bo gdy żona myśli, że jestem z kochanką, a kochanka z żoną, mogę spokojnie siedzieć przy komputerze.



I jeszcze kilka, takich niedługich:

Kod:
Jest 10 rodzajów ludzi. Ci  którzy rozumieją system binarny i ci, którzy uprawiają regularnie seks.



Kod:

Najkrótszy dowcip programistyczny:
"Już prawie skończyłem"


Kod:

Przychodzi administrator rano do pracy, siada do komputera, aby zobaczyć co się działo w nocy i śpiewa :
- Chcę oglądać twoje logi, logi, logi, logi.









Kod:
Niektórzy programiści gdy natrafią na problem myślą: "Już wiem, użyję wyrażeń regularnych"... i wtedy mają już dwa problemy..


Kod:
- Czym różni się informatyczka mężatka od informatyczki panienki?
- Prawami dostępu.



Kod:

Z pamiętnika informatyka:
- Wracam do domu, patrzę, żona leży w łóżku z jakimś obcym mężczyzną. A oczy u nich jakieś takie chytre - Rzucam się do komputera - faktycznie, zmienili hasło!






Ten kto wymyśla kawały o informatykach raczej nie jest informatykiem, mało tego sądzę, że nie zna nawet żadnego informatyka. No bo kto by wymyśli taki kawał ?

Kod:

- Wczoraj w nocnym klubie poznałem świetną blondynę!
- Och Ty szczęściarzu!!!
- Zaprosiłem ją do siebie, wypiliśmy trochę, zacząłem ją dotykać...
- I co? I co?
- No a ona mówi: "Rozbierz mnie!"
- Nie może być!!!
- Zdjąłem z niej spódniczkę, potem majteczki, położyłem na stole tuż obok laptopa...
- O żesz w mordę !!! Kupiłeś laptopa??? A procesor jaki?


kicia - 2014-05-10, 10:23

grapess napisał/a:
Kod:
Programista do Szefa Programistów:
- Nie jesteśmy w stanie napisać tego programu w zaproponowanym terminie. Więcej. Nie jesteśmy w stanie napisać go w ogóle. Wymagało by to bowiem całkowitej zmiany strategii firmy i wejścia w całkiem nową dla nas dziedzinę, a nikt z naszego zespołu nie ma odpowiedniego zasobu wiedzy z tej dziedziny. Moim zdaniem nie powinniśmy byli przyjmować tego zlecenia bez zastanowienia.
Szef Programistów do Szefa Projektu:
- Projekt wymaga zmiany założeń. W tej chwili nie mamy ludzi, którzy mogą się tego podjąć. Wymagało by to dodatkowego szkolenia. Moim zdaniem nie jesteśmy gotowi do podejmowania zadań tego typu.
Szef Projektu do Głównego Managera:
- Projekt wymaga pewnych zmian strategii i niewielkiego doszkolenia paru ludzi. Moim zdaniem możemy ostrożnie podjąć ten temat.
Główny Manager do Dyrektora:
- Projekt udowodni klientom zdolności naszej firmy w zakresie elastycznego dopasowania się do potrzeb użytkownika. Moim zdaniem możemy podjąć się tego zadania, ale pod pewnymi warunkami.
Dyrektor do Szefa Sprzedaży:
- Proszę przekazać informacje klientowi.
- Dyktuję: Zlecili nam Państwo projekt z dziedziny, w której nasza firma ma wieloletnie doświadczenie. Wykonaliśmy już wiele podobnych projektów dla bardzo znanych firm, a zatem i Państwa zamówienie zostanie wykonane w podanym przez Was terminie.


Kod:
Klient: To ja poproszę demo...
:-D

grapess napisał/a:
Kod:
Najkrótszy dowcip programistyczny:
"Już prawie skończyłem"

To zjawisko jest tak powszechne, że u mnie w firmie parę osób dostało kubek z napisem "Jeszcze tylko <logoNaszejFirmy>-chwila i będzie gotowe". :-)


I na koniec powiedzenie, które było popularne u mnie na studiach:
Kod:
Kobieta informatyk jest jak świnka morska - ani to świnka ani morska.
;-)

grapess - 2014-05-10, 10:32

kicia napisał/a:
Kobieta informatyk jest jak świnka morska - ani to świnka ani morska.

Oj tam ojtam, znam kilka dziewczyn co całkiem zgrabnie ogarniają temat.

route2000 - 2014-05-10, 10:50

- Czym się różni studentka informatyki w mini spódnicy od studentki informatyki w spodniach?
- Czasem dostępu.

:mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:

grapess - 2014-05-10, 10:51

route2000, :lol: :mrgreen: :lol: :mrgreen:
kicia - 2014-05-10, 10:52

grapess napisał/a:
Oj tam ojtam, znam kilka dziewczyn co całkiem zgrabnie ogarniają temat.

Masz rację. Jak w większości dowcipów jest w tym tylko ziarnko prawdy. Wszystkie moje znajome informatyczki są porównywalnie uzdolnione w temacie IT do kolegów-informatyków.
Jednak przebywanie w głównie męskim gronie przez 5 lat studiów + x lat w pracy ma spory wpływ na sposób myślenia. Łatwiej jest mi dogadać się mężczyzną niż z kobietą. Kolory też rozpoznaję podobnie jak mężczyzna - jedyne odcienie niebieskiego jakie rozpoznaję, to blue i cyan. :-D

grapess - 2014-05-10, 10:53

a To ostrzeżenie dla kłócących się bez argumentów


grapess - 2014-05-10, 10:53


grapess - 2014-05-10, 10:53


grapess - 2014-05-10, 10:57







No i coś o sobie :mrgreen:



I na koniec najgorszy kawał jaki czytałem :cry: :-x :evil:


grapess - 2014-05-10, 11:28

kicia napisał/a:
Łatwiej jest mi dogadać się mężczyzną niż z kobietą.

Dziwne, bo mi odwrotnie :mrgreen:


kicia napisał/a:
Kolory też rozpoznaję podobnie jak mężczyzna - jedyne odcienie niebieskiego jakie rozpoznaję, to blue i cyan.

A co to jest cyan ????? :mrgreen:


Pozdro

kicia - 2014-05-10, 12:32

grapess napisał/a:
A co to jest cyan ????? :mrgreen:

#00FFFF

Ale dla normalnych ludzi (znaczy nie-informatyków) to chyba błękitny, czy jakoś tak. ;-)

bushi - 2014-05-10, 12:40

A co to jest cyan ?????

Stań przed lustrem i wstrzymaj na długo oddech - jak pojawi się sinica (cyanosis) doznasz objawienia ;P

grapess - 2014-05-10, 12:43

Nie jest z Tobą Kicia tak, źle ( albo dobrze ) skoro odróżniasz taki kolor od niebieskiego.
Cytat:

Cyjan – odcień niebieskiego, blady i spłowiały; można go określić jako szarobłękitny lub sinoniebieski. Najbardziej podobne kolory to błękit, szafir i turkus.


Znalazłem kiedyś taki obrazek, pokazujący różnice :mrgreen:
Robiony był co prawda przez osobę, która i tak odróżnia więcej kolorów niż Ja. U mnie są dwa, ładny i brzydki :mrgreen:




grapess - 2014-05-10, 12:47

kicia napisał/a:
Jeszcze tylko <logoNaszejFirmy>-chwila i będzie gotowe". :-)


Wersja obrazkowa :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:


grapess - 2014-05-10, 13:25

Kontynuując temat różnic miedzy mężczyznami a kobietami przypomniał mi się taki skecz:

Czym się rożni mózg kobiety od mózgu mężczyzny.


grapess - 2014-05-10, 15:13

Z serii Dawniej i Dziś



Z mojej ulubionej serii :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:




Trochę polityki



I na koniec coś dla ducha



route2000 - 2014-05-15, 06:53

Myślę, że ten dowcip może być dobry....... ;-)

Dwom przyjaciółkom udało się namówić swoich mężów, aby pozostali w domu wieczorem, a one same poszły na spotkanie do jakiejś knajpy. Już po kilku mocnych trunkach i paru godzinach pobytu postanowiły wrócić do domu. Po drodze ich zachciało się załatwić swoje potrzeby fizjologiczne. Wybór padł na pobliski cmentarz. Jedna zdjęła majtki, załatwiła swoją potrzebę między grobami, potem wytarła je majtkami i wyrzuciła gdzieś dalej. Druga tak samo zrobiła z tym, że jeszcze zerwała z wieńca jakąś szarfę i wytarła je. One poszły dalej.
Następnego dnia mąż dzwoni do drugiego męża i mówi:
- To już koniec z moim małżeństwem. Ona wróciła taka pijana i do tego jeszcze bez majtek.
A drugi na to:
- A u mnie jeszcze nic, bo moja wróciła też pijana, a na dodatek, że nie miała też majtki na sobie to jeszcze miała w dupę wsadzoną szarfę z napisem: " Nigdy Cię nie zapomnimy. Stasio, Józio, Ignacy i przyjaciele z siłowni"

:mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:

Dar1962 - 2014-05-16, 17:29

bez gwiazdy nie ma jazdy
cyklop554 - 2014-05-26, 22:08

Spotykają się dwa korniki, znajomi z podstawówki.
- Kopę lat! Zapraszam cię na obiad.
- A co będzie?
- Szwedzki stół.

RedAxe99 - 2014-05-26, 22:12

Początkujący poeta do żony:

- Nie mogę nigdzie znaleźć wiersza, który wczoraj napisałem. Może nasz Michałek go wyrzucił?

- No co ty? On jeszcze nie umie czytać.

camelot1818 - 2014-05-26, 22:21

- Panie Premierze, jest problem. Według sondażu Polakom żyje się dobrze i są bardzo zadowoleni...
- To świetnie! A problem?
- Sondaż przeprowadzono w Wielkiej Brytanii...

Aladyn1812 - 2014-05-26, 22:28

Facet w roboczym ubraniu, ubrudzony cementem, w autosalonie:

- A ile kosztuje Bentley GT coupe?

- 250 000 euro.

- Cholera... A na kredyt? Na rok?

- 25 000 euro miesięcznie.

- Dużo, kurdę... A na dwa lata?

- 12 500 euro miesięcznie.

- Blaszka, też niemało...

- To może miałby pan ochotę na tańszy samochód?

- Ochotę bym miał, ale płyta nam się przewróciła akurat na Bentleya...

karpoluk - 2014-05-26, 22:36

Co zrobi kibic, gdy Polacy wygrają Euro 2012?
- Wyłączy konsolę i pójdzie spać.

wojtek_pl - 2014-06-17, 11:27

- Czym się różni kobieta wygolona od niewygolonej?
- Wygolona jest jak lizak, a niewygolona jak lizak z pod szafy.



- Dlaczego mężczyźni boją się inteligentnych i niezależnych kobiet?
- Bo zjawiska paranormalne zawsze są mocno niepokojące.


Sędzia przepytuje kobietę:
- Jaka przyczyna rozwodu?
- Noooo...
- Pije?
- Nie.
- Narkotyki?
- Nie.
- Mało zarabia?
- Nawet nie.
- Bije?
- Nie.
- Nie dba o dzieci?
- Dba.
- Zdradza?
- Nie, co też Wysoki Sąd...
- Nie zadowala pani jako kobiety?
- Nie, z tym wszystko w porządku.
- Nie pomaga w domu?
- Pomaga.
- No to gdzie przyczyna?
- Wysoki Sądzie... on to wszystko robi... ale... jakby Wysoki Sąd widział z jaką miną!



Jeśli królikom nie da się jeść przez tydzień, to później są gotowe zjeść nawet boa. Jeśli jednocześnie odseparujemy samice od samców, to boa będzie żałował, że nie został od razu zjedzony...


Facet nazywał się Wilson i miął fabrykę sprzętu żelaznego: śrubki, gwoździe, nakrętki, łopaty, grabie itp.
Postanowił zatrudnić gościa od reklamy żeby nakręcił mu film reklamujący jego gwoździe.
Więc facet przychodzi po tygodniu i pokazuje mu film, a tam rzymski żołnierz przybija gwoździami Jezusa do krzyża, pod spodem napis "Gwoździe Wilson utrzymają wszystko".
Wilson wpada w szał, mówi że nie może czegoś takie puścić w TV itp., że jego by ukrzyżowali za taki film itp. nie, ma przyjść za tydzień z innym filmem i nie ma tam być Rzymianina krzyżującego Jezusa.
Facet przychodzi po tygodniu i pokazuje film, a tam ukrzyżowany Jezus i żołnierz stojący obok z założonym rękami i napis : gwoździe Wilson utrzymają wszystko...
Wilson się wściekł , nie można tego puścić w TV , itp., chce filmu ale bez ukrzyżowanego Jezusa. Facet od reklamy zrobił kwaśna minę i poszedł.
Wraca za tydzień i pokazuje 3 film. Tam widać taka górkę i kawałek pola. Chwila ciszy. Potem zza górki wybiega jakiś gość w łachmanach, długie włosy, zaniedbany itp. zbiega z tej górki , i przez pole za******la oglądając się co chwile do tylu. Chwila ciszy.
Wybiegają rzymscy żołnierze i za nim przez to pole. Jeden się zatrzymuje przy kamerze i dysząc mówi "Gdybyśmy mieli gwoździe Wilson...."


- Jak i kiedy pojawiają się pierwsze objawy ciąży?
- Pierwsze objawy ciąży to wytrzeszcz gałek ocznych. Pojawia się zaraz po pęknięciu kondoma.


Drogówka zatrzymuje czerwoną Toyotę. Za kierownicą młoda blondynka.
- Powód kontroli - wyprzedzanie na podwójnej ciągłej - recytuje policjant.
- Co? - pyta blondi nic nie rozumiejąc ze słów policjanta.
- Proszę wysiąść z auta - wyrokuje policjant, chcąc pokazać o co mu chodzi. - Widzi pani dwa paski?
- Widzę
- No i co to oznacza?
- Dwa paski... - blondynka kręci głową i intensywnie myśli - dwa paski... Wiem! K*rwa!!! Znowu w ciąży jestem...


Jasio zwierza się potajemnie koledze:
- Wydaje mi się, że moi rodzice już mnie nie kochają.
- Dlaczego tak twierdzisz?!
- Dają mi dziwne zabawki do kąpieliâŚ
- Spokojnie, do kąpieli różne rzeczy się bierze.
- Tak? Toster, suszarkę, przedłużacz?!



Policjanci zostali wezwani na miejsce zdarzenia oglądają ciało kobiety w wieku mocno zaawansowanym. Ciało znajduje się w ubikacji - z głową w sedesie przytrzaśniętą deską
klozetową.
Policjanci postanawiają przesłuchać gospodarza domu na okoliczność zdarzenia.
- Czy znał pan poszkodowaną?
- Tak, to moja teściowa.
- Zdzichu, sprawa jasna, pisz! Przyczyna zgonu: śmiertelne zatrucie domestosem w trakcie czyszczenia toalety

wojtek_pl - 2014-06-18, 07:53

Pub. Facet pyta sąsiada:
- Przepraszam, czy mogę panu postawić drinka? Taki pan przystojny.
- Och, jaki pan sympatyczny. Jest pan gejem?
- Nie, a pan?
- Też nie.
- Szkoda.
- No, szkoda.


Dobry horror to nie taki gdzie krew leje się strumieniami a po Ziemi chodzą hordy zombie. Dobry horror to taki gdy na trawiastą łąkę wychodzi jeżyk a ty już masz pełne gacie.


- Chciałbym coś praktycznego na podłogę do pokoju dziecięcego.
- A ile ma Pan dzieci?
- Sześcioro.
- No to najpraktyczniejszy byłby asfalt.


http://demotywatory.pl/39...-na-kroliczkach

corrado - 2014-06-18, 12:53

wojtek_pl napisał/a:
Pub. Facet pyta sąsiada:
- Przepraszam, czy mogę panu postawić drinka? Taki pan przystojny.
- Och, jaki pan sympatyczny. Jest pan gejem?
- Nie, a pan?
- Też nie.
- Szkoda.
- No, szkoda.



Dobry! :mrgreen:

wojtek_pl - 2014-06-25, 09:08

Pozwolę sobie przypomnieć zabytek: :mrgreen: Koniecznie z dźwiękiem !


route2000 - 2014-06-25, 10:25

:mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: Dobre!! :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:
Gasnik - 2014-06-29, 11:47


Gość - 2014-06-30, 14:20

jak się nazywa kobieta która komponuje muzykę?


Danuta :D


Puk puk...
- Kto tam?
- Sasiadki
- Nie ma siatek?


Jak sie nazywa dziennikarz który sypie sucharami?

Sucharski :D

route2000 - 2014-07-06, 09:58

Blondynka
Dlaczego blondynka przykleja plaster nikotynowy na samochód? Żeby mniej palił :-D

wojtek_pl - 2014-07-24, 11:34

Motto dnia:
"Nie ma takiej prostej rzeczy, której BMW by nie skomplikowało dla własnego zysku."

route2000 - 2014-07-28, 07:23

Pierniczki
Wjechał Zaporożec w Mercedesa. Z Merca wychodzą karki i wyciągają z Zaporożca dziadka. A dziadek spokojnie mówi: - Chłopaki, po co się złościć. Chodźcie, lepiej napijemy się herbaty i zjemy pierniczki. - Dziadku, wariata strugasz? Jedziemy twoje mieszkanie na nas przepisać! - Chłopaki, szanujcie trochę starszego! Wypijemy herbaty z pierniczkami, pogadamy... Koledzy wymienili spojrzenia, no ale nic. Poszli za dziadkiem. A ten zamiast do jakiejś knajpki prowadzi ich do parku. Siadają na ławce, dziadek wyciąga starą, mosiężną lampę, pociera i pojawia się dżin. Dziadek do niego: - Zorganizuj w try-miga herbatę i pierniczki dla tych dżentelmenów i dla mnie. - Tak jest, mój panie! - odpowiedział dżin i rzeczywiście, z powietrza zmaterializował się stolik, z obrusem, samowarem, pierniczkami, zastawą. Karki siedzą z opadniętymi szczękami, po chwili jeden się pozbierał i mówi: - Dziadek, sprzedaj nam tę lampę. - Nie! - Sprzedaj, daję dziesięć tysięcy baksów! - No ale co wy, nie sprzedam! - Pięćdziesiąt tysięcy! Koniec końców, kupili lampę za ćwierć miliona. Dziadek sobie poszedł z powrotem do samochodu i odjechał. Szef karków pociera lampę. Pojawia się dżin. Kark mu na to: - Słuchaj, teraz ja tu jestem szefem. Masz nam zaraz zorganizować dziesięć milionów baksów na początek! - Przepraszam, nowy jaśnie panie, ale ja się specjalizuję tylko w herbacie i pierniczkach... :-D

wojtek_pl - 2014-07-28, 07:33

Trzech facetów opowiada jakie są ich żony:
- Moja jest jak Paryż. Piękna i pachnąca.
- Moja jest jak Londyn. Trochę rozłożysta ale za to zawsze wilgotna.
- A moja jest jak Pcim. Widoki piękne ale dziura sakramencka...

Lukas87 - 2014-07-28, 11:34

Co robi informatyk widząc za oknem piękną słoneczną pogodę??
Spuszcza żaluzje :mrgreen:

kicia - 2014-07-28, 11:51

Lukas87 napisał/a:
Co robi informatyk widząc za oknem piękną słoneczną pogodę??
Spuszcza żaluzje :mrgreen:

true :-D
Szczególnie w domu - gdy na ekranie zamiast kodu są ciemne dungeony ;-)

kicia - 2014-08-01, 13:42

Toyota wyposaża niektóre swoje modele w moduł podróżowania w czasie:

znalezione tutaj

wojtek_pl - 2014-08-01, 13:58

Ja się tylko zastanawiam czy ten zegarek poniżej to na serio ? Bo sądząc po nim to auto ma prawo pochodzić z 1985 roku... :lol:
bebe - 2014-08-01, 15:41

Doskonałe. :D

wojtek_pl napisał/a:
Ja się tylko zastanawiam czy ten zegarek poniżej to na serio ? Bo sądząc po nim to auto ma prawo pochodzić z 1985 roku... :lol:

Nie załapałeś żarciocha. Może teraz? :)


wojtek_pl - 2014-08-01, 18:18

Ależ złapałem tylko mnie dodatkowo ten zegarek na desce rozbawił . :mrgreen:
bebe - 2014-08-04, 10:28

wojtek_pl napisał/a:
Ależ złapałem tylko mnie dodatkowo ten zegarek na desce rozbawił . :mrgreen:

A to w takim razie ja nie załapałem żarciocha. :)

Gość - 2014-08-16, 17:20

Okuliści wprowadzają nowe tablice do odczytywania literek - przeczytasz ostatni rząd? :mrgreen:
wojtek_pl - 2014-08-17, 12:04

A to są jakieś większe literki ?!? :->
benyo - 2014-08-17, 14:05

Na literkę E też się fajnie patrzy :-)
grapess - 2014-08-17, 17:28

yarocz napisał/a:
przeczytasz ostatni rząd?


Tak, ale tylko jak jest napisany BRAILLE'm :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:

Gość - 2014-08-27, 18:09

https://www.facebook.com/...752839394762928
Marek1603 - 2014-08-28, 06:10

http://lifestyle.wp.tv/i,...51357f#m1544052
Domel2250 - 2014-09-01, 12:55

http://autokrata.pl/news/...utm_campaign=o2
grapess - 2014-09-16, 09:51

https://www.facebook.com/...392709250980559
Gość - 2014-09-16, 14:20

Spotykają się dwie blondynki i jedna mówi:
- Ty, słuchaj wiesz że w tym roku Sylwester wypada w piątek?
A na to druga:
- Kurcze, żeby tylko nie trzynastego!

yarocz - 2014-11-21, 16:09

" Policja zatrzymuje samochód,w którym jedzie młode małżeństwo z małym dzieckiem i daje kierowcy alkomat.Kierowca dmuchnął.
- Ma pan 0,8 promila-mówi policjant.
- To niemożliwe, macie zepsute urządzenie, niech żona dmuchnie.
Żona dmucha
- 0,8 promila-mówi policjant.
- Macie zepsute urządzenie i koniec! Niech dziecko dmuchnie!
Dziecko dmucha
- 0,8 promila
- Ty, Janek, mamy zepsute urządzenie!
Przeprosili kierowce, kierowca odjeżdża i mówi do żony:
- No widzisz! Mówiłaś, że Kubusiowi zaszkodzi, jemu nie zaszkodziło, a nam pomogło! "

maciek - 2014-11-23, 20:59

-Kto rozkłada asfalt w Afryce?

-Ebola.

Marek1603 - 2014-11-24, 11:25

https://www.facebook.com/...805095599520057
yarocz - 2014-11-25, 16:18

..
Marek1603 - 2014-11-25, 17:18

http://moto.wp.pl/kat,551...l?ticaid=113de2
route2000 - 2014-11-25, 23:59

https://www.facebook.com/...2809482&fref=nf
corrado - 2014-12-06, 09:01


Marek1603 - 2014-12-15, 18:44

Koniecznie z dźwiękiem.

https://www.youtube.com/w...eature=youtu.be

BogdanK - 2014-12-22, 00:45

:mrgreen:


krakry1 - 2014-12-22, 20:31

Przez przypadek znalazłem fajny wierszyk o VW Golfie:
Cytat:
jestem panem W całej wsi bo mam golfa W TDI. Wszyscy we wsi mnie szanujom, gdy zajadem swojom furom ... Laski piszczom, kury gdaczom kiedy w golfie mnie zobaczom ! gdy zajadem zaś pod kościół wszystka mówiom !TO! jest gościu... WÓZ wymiata Fordy, Fiaty !widać we wsi kto bogaty-a sam znaczek TDI wszystkim się po nocach śni. Idem orać bo już czas zanim !!! ZAZDROSC !!! ZEŻRE WAS. Wy tu siedźta i czytajta, mego WOZA podziwiajta!!!bo to auto cud techniki, Niemce robiom super bryki

BogdanK - 2014-12-25, 23:28

Romantyczna kolacja mechanika :-)
:arrow: https://fbcdn-sphotos-f-a.akamaihd.net/hphotos-ak-xpa1/v/t1.0-9/10686861_10155023421790089_7014247922492659126_n.jpg?oh=e48441f6cc08d9bfa0b2317547296dba&oe=553252BA&__gda__=1429353644_bfcf79ef46007c83da0c04d9e047ec08

wojtek_pl - 2014-12-30, 08:44

https://www.youtube.com/w...l2LP_wc&index=3
Ajgor - 2014-12-30, 09:29

Normalnie mnie tym powaliłeś z rana :mrgreen:
Ajgor - 2015-01-01, 02:53

Koniec sierpnia,gospodarz wyjechał w pole kombajnem. W czasie jazdy sprawdza: papierosy są,zapalniczka jest.Spogląda do tyłu, czteropak jest, myśli chyba nic nie zapomniałem,Wjechawszy na pole , rozgląda się i myśli:Cie k...a zapomniałem posiać!
Ajgor - 2015-01-01, 03:02

Obóz koncentracyjny-ss-man mówi do więźnia: Masz wybór, jedno oko mam szklanne lecz tak genialnie wykonane że nie odróżnisz od prawdziwego -jak zgadniesz które jest prawdziwe daruję ci życie , jeśli nie giniesz.Więzień po namyśle -prawdziwe jest lewe , SS-man jak zgadłeś-więzień na to Prawe parzyło na Mnie łaskawie...(dowcip z książki ,,Historia III rzeszy'')
orzeszek2 - 2015-01-09, 20:43

To to jest chyba żart

http://www.autotrader.pl/...szawa/133961394

eplus - 2015-01-10, 15:55

orzeszek2 napisał/a:
To to jest chyba żart

http://www.autotrader.pl/...szawa/133961394


Też chcielibyście mieć tę kanapę:
Cytat:
tylna kanapa składana, dzielona w proporcji ? i ?

Ajgor - 2015-01-21, 00:40

Teściowa wsiada na rower.Z domu wychodzi Zięć, i pyta:a Mamusia to gdzie się wybiera? Teściowa na to: na cmentarz ,na co Zięć:A KTO ROWER DO DOMU PRZYPROWADZI ?!!!!!
Przemek77 - 2015-01-31, 14:35

Dacia o napędzie owsianym - ekologia na 100% :D :D
yarocz - 2015-03-14, 10:42

Nowy szybki sposób na pierogi:
https://www.youtube.com/w...bs_digest-vrecs

MCV - 2015-03-18, 21:10

Znalezione w internetach http://jaromotoblog.autok...-sie-janusz-jc:


"Nazywam się Janusz. Kowalski Janusz. Piszę do internetu, żeby powiedzieć, że już mnie nosi. Nie mogę dłużej znieść tej ludzkiej zawiści, tej zazdrości, tego zaglądania sobie do kieszeni. A wszystko to przez samochód. Co ludzie mają do Passata? Dlaczego tak się śmieją z jego właścicieli? Niedawno sprawiłem sobie takie właśnie auto. Nie nowe. Na nowe, to wiadomo, tylko złodzieje mają, a ja jestem normalny człowiek, z pracy rąk żyję, nie to, co te letkusy przy komputerach i na jaki zarobiłem, taki mam. Złotówki kredytu na to nie wziąłem, to i teraz nie płaczę. Ale od jakiego czasu słyszę, że ludzie nie mogą przeżyć, że ja mam.Tak bardzo ich ten Passat uwiera. A zaczynało się tak dobrze...


Żeby nie skłamać, muszę powiedzieć, że żyje nam się całkiem nieźle. Na wiosce jesteśmy jednymi z lepszych. Domek mamy ładny, z ogródkiem, niedawno ze szwagrem żem go ocieplił styropianem piąteczką, na dach się dało nową blachodachówkę, co ją jeden znajomy za flaszkę odkładał z tych odrzutów z trzeciego gatunku, polbruk się położyło z tych foremek, co żem je na giełdzie kupił, altana do grilla się robi, w domu plazma el dżi stoi, no można powiedzieć przepych. A to co się dzieje od kiedy zamieniłem Tico na Passata TDI to już w ogóle szaleństwo. Od razu zauważyłem takie jakby większe uważanie wśród ludzi. Niestety, pojawiła się i zazdrość. Zresztą nie ma się co dziwić, jak się widzi kogoś taką furą, to oko jednak trochę bieleje. Ja tam nikomu nie zazdroszczę, daj im tam Boże, po co to się denerwować. A co, mi ubędzie od tego, że sąsiad ma lepiej?

Ale wracając do samochodu. Mój Passat to najlepszy wóz z najlepszym silnikiem pod słońcem, diesel 110-tka. Nie jakieś tam 90 koni dla pospólstwa, Danka, żonka, nawet chciała, bo widziała taniej, ale się uparłem i powiedziałem, że dziadować nie będę. Pamiętam jak dziś, jak pojechaliśmy z synem go oglądać do jednego handlarza. Miał na podwórku tych samochodów z pięć, ale albo jakaś francuszczyzna, albo włoskie badziewie, jakiś Ford wiadomo czego wort, he he, no i ten jeden jedyny Pasacik. Od razu widać klasę. Nadwozie karawan, kolor granat akryl, oryginalne kołpaki, tapicerka czarny welur i ten błyszczący znaczek VW na kierownicy. Słabo mi się zrobiło jak go zobaczyłem. Co prawda nigdy mi się kombi nie podobało, ale handlarz mówi, że to szczyt szpanu i za granicą nikt już sedana nie kupuje. Chłop kawał świata widział, to co się bedę z nim sprzeczał. Przebieg jedynie 152 tysiące. 100% oryginalny. Skąd wiem? Po pierwsze handlarz brał go dla siebie. Mówił, że nawet nie myślał o sprzedaży, bo jak jechał i go na trzech stacjach po drodze przy tankowaniu pytali czy nie sprzeda, to już wiedział, że trafił perełkę. Ale okazuje się, że jego znajomy akurat pozbywa się Audi A6 2.5 tdi kombi, interkuler, automat, no to skorzystał z okazji i przerzuca się na wyższą półkę. Audi A6...ech, może kiedyś. No więc dla siebie kręconego by nie brał. Poza tym przejechaliśmy się kawałek i jak przycisnął gaz do deski, to tylko czarno się za nami zrobiło, a mnie w welur wcisnęło. Pomyślałem: jakie odejście, jak ja tym będę jeździł? Sebek mówi:

- Tata, ale pocisk.

Nie ma to jednak jak 110-tka. Co prawda chłopak po przejażdżce przejrzał papiery i mówi, że tam w miejscu na moc jest wpisane 66 kW i to chyba jest 90 KM. Ale handlarz spojrzał na niego wrogo, potem z politowaniem pokiwał głową, wziął mnie za rękaw do tyłu samochodu i mówi:

- Panie, wyglądasz pan na inteligentnego faceta, toć jakby to nie było 110 to to "I" w napisie TDI by było srebrne, tak? A jakie jest? Czerwone, panie, czerwone. To Niemiec by sobie malował literki na klapie? Toć pomyśl pan chwilę.

I powiem że przekonał mnie tym argumentem. Co prawda jakaś pinda w okienku w rejestracji też mówiła, że to 90-tka, ale co ona tam wie. Zresztą, czy ja będę z bryfem na szybę naklejonym jeździł? Jest czerwone "I" na klapie i tyle w tym temacie.

Jak już tak stałem z tyłu to chciałem zobaczyć jak wygląda bagażnik. Niestety nie chciał się otworzyć. Handlarz mówi, że Niemiec miał obcierkę parkingową i klapa się lekko zakleszczyła, ale da mi puszkę towotu, żebym sobie krawędzie przesmarował. To powinno pomóc. Swój chłop.

No i najważniejsze - klima. Powiedziałem żonie, że co by to nie było, po Tikusiu klima musi być. I nie jakaś tam ręczna, bo to dla biedoty jest, ale full klimatronik. Więc pytam, czy jest, a handlarz:

- Panie, no w takim aucie by nie było? - prowadzi mnie do środka i pokazuje rząd przycisków nad dziurą po radiu. - Klima jest do nabicia, bo Niemiec nie używał, kupił, ale
wiecznie się przeziębiał i nie używał.

Widać ten germański naród tak różny od nas nie jest. Ja tam też nie zamierzam używać. A co to za problem szybkę sobie trochę opuścić, żeby świeżego powietrza wpadło? A tak, włączę klimę i od razu ile więcej spali! Kogo stać na takie fanaberie!?

Sporządziliśmy umowę, tzn. handlarz miał już gotową, wystarczyło podpisać. Nie bardzo ją rozumiałem, bo była po niemiecku, ale tam nad moim nazwiskiem było napisane Hans jakiś tam, czyli prawdę mówił ze od Niemca kupił. Później w wydziale komunikacji, jak się chwaliłem jaka to okazja mi się trafiła, pani się pytała gdzie byłem po to auto, to mówię, że tu i tu. A ona pyta, skąd je w Niemczech kupiłem, bo przecież osobiście musiałem być skoro jest umowa. Nie bardzo wiedziałem co powiedzieć, pani się tylko roześmiała, pokiwała głową i poszła robić swoje. Skrzywiłem się tak lekko w uśmiechu i powiem, że do dzisiaj nie łapię tego żartu z moim wyjazdem do Niemiec.

Tego dnia jak wracaliśmy nowym nabytkiem do domu, to puchłem z dumy. Zajechaliśmy przed dom, Danka wyszła, fartuch otrzepała, złożyła ręce jak do modlitwy i mówi:

- Jezu jaki piękny. Toć to limuzyna.

Nie mieliśmy specjalnie większych potrzeb, bo to i mortadeli jeszcze zostało, i kaszanka nie ruszona, ale nie mogliśmy się powstrzymać i pojechaliśmy na zakupy do Biedronki. No radość nas rozpierała po prostu jak wysiadaliśmy na parkingu. Miałem wrażenie, że wszyscy patrzą tylko na nas. Dla takich chwil się żyje. Zrobiliśmy zakupy i po raz pierwszy przekonałem się o zaletach kombi. Bagażnik wielki jak piwnica. Co prawda tej klapy jeszcze nie posmarowałem i za cholerę nie chciała się otworzyć, ale od środka, przez tylne oparcie, dało się wszystko spokojnie wrzucić, bo nie było rolety. Tzn. podobno była, ale handlarz miał ją u kolegi w warsztacie, potem miał dosłać, ale mówił że pomylił adresy. Potem dzwoniłem jeszcze kilka razy, ale już nikt nie odbierał, a potem był tylko nagrany głos, że abonent ma wyłączony telefon. Pewnie pojechał za granicę. Głupio mi się zrobiło, że bym go na koszty romingu naciągnął i dałem sobie spokój. W sumie bez tej rolety jest dużo wygodniej, bo to i sięgnąć można swobodnie, i przez szybę widać jaki piękny kufer ma nasze autko. A jak będę wiózł bosza od szwagra to się wsunie pod siedzenie i też będzie dobrze.

Niestety kilka dni później przeżyłem spore załamanie nerwowe, częściowo związane z moim nowym nabytkiem. Akurat wróciłem z roboty, z jedynki, wszedłem do przedpokoju, omiotłem wszystko wzrokiem dookoła i pomyślałem, że razem z cyklinowaniem klepki na podłodze to i boazerię trzeba będzie papierem przelecieć, bo to już 20 lat jak lakierowana była. Weźmie się wolne w przyszłym tygodniu, to się akurat zrobi. Ale słyszę, że Danka po kuchni się miota i jakaś taka podminowana, garnkami tłucze, szafkami trzaska, a mdf drogi, więc pytam się, co do cholery wyprawia? A ona że Jarzyńscy, sąsiedzi nasi, dwa domy dalej, kupili Woldzwagena. Nagle poczułem się jakby mi ktoś przyłożył obuchem w łeb, zachwiałem się na nogach, ale przytrzymałem futryny i usiadłem na krześle w kuchni. Dobrze że koraliki zdjęte bo bym pozrywał.

- Kedy? - zapytałem z trudem łapiąc oddech.
- Wczoraj.

Wiedziałem. Nasze szczęście nie mogło trwać wiecznie, ale dlaczego tak krótko? Już mi Sebek, syncio znaczy, mówił, że w tych internetach ciągle ktoś się z Passata nabija, ale myślę sobie: to daleko, to nas nie dotyczy. A tu taki cios w plecy i to od znajomych. Co za ludzie. Co za zazdrośniki. Nie wytrzymali. Jak to ich cudze szczęście w oczy kole. Rzuciłem na stół piterek spod pachy, co w nim noszę dokumenty i przepustkę na bramę i wskoczyłem do samochodu. Przejechałem koło Jarzyńskich raz i drugi, ale nic nie zauważyłem. Wreszcie postanowiłem iść na całość, zajechałem na ich podwórko.

- Jest Stasiek? - zapytałem wysiadając.
- A kręci się tu gdzieś. - odpowiedziała jego żona.

Po chwili zobaczyłem go, jak idzie w moją stronę. Co by tu powiedzieć?

- Cześć Stasiu, słuchaj.... nie masz pożyczyć widiowej dziesiątki? Kobita mnie męczy, żeby jej coś tam przymocować - człowiek w stresie wpada na najlepsze pomysły.
- No mam, chodź do garażu. Przy okazji coś ci pokażę. Samochód nowy kupiłem - uśmiechnął się Stasiek.
- Taa? Ja nie wiem, ja zarobiony jestem. Mówię ci, roboty tyle, że nie przerobisz, ale nadgodziny wpadną to i wypłatę się ładną odbierze.
- Woldzwagena kupiłem.

I otwiera drzwi do garażu, własnoręcznie zrobionego z tej płyty po rozebranych kontenerach, cośmy ją pożyczyli kiedyś z budowy. Jest. Już widzę błyszczący znaczek VW na klapie, ciśnienie mi rośnie, oddech przyśpiesza. Stasiek otwiera drugą stronę drzwi i...Golf! Golf! Twarz mi nieco pojaśniała. Tylko Golf. I do tego czerwony. Czuję, że wraca mi oddech i jasność widzenia.

- Jaki rocznik? A silnik? Benzyna!?
- Benzyna
- Czuję, że wracam do życia - aha, a klimę ma?
- No jakby nie miał? Ma!
- A daj zajrzeć.

Patrzę, a tam zwykłe okrągłe pokrętła. Ręczna! Roześmiałem się już całkiem rozluźniony, wychodząc klepnąłem Staśka po ramieniu i mówię:

- No Stasiu niezłe autko, pojeździsz sobie.
Stasiu kiwnął głową i cicho powiedział:
- Chciałem TDI.
- Tak, Stasiu, ale widzisz, za TDI to trzeba kupę kasy zapłacić, Kuupę. Toć płaciłem, to wiem. Danka mi mówi: tyle kasy, tyle kasy, Jezu. Jak pojechalim podjąć pieniądze na niego, to torebkę z kopertą z banku tak ściskała przy sobie jak niemowlaka, aż jej ręce zbielały. Dobrze, Stasiu, pojeździsz sobie. A co to, benzynka zła?

To mówiąc wziąłem z rąk Staśka wiertło, które mi wyszukał, odetchnąłem głęboko z wielką ulgą i z szerokim uśmiechem poszedłem do mojego Paska, który wydał mi się jeszcze lepszy niż wczoraj, jeśli to w ogóle możliwe. Wszedłem do domu, Danka właśnie nakładała obiad. Założyłem kapcie i włączyłem plazmę. Akurat leciały "Trudne sprawy". Lubię na to popatrzeć, nie powiem, bo to takie bardziej życiowe jest. Żona przyniosła mi talerz z zupą i postawiła na ławie, a ja jej mówię:

- Danka, nie masz się co martwić, na wsi ciągle nikt nas nie przebił - i rozluźniony siorbnąłem pierwszą łyżkę krupniku."

Marek1603 - 2015-03-19, 06:40

http://facet.wp.pl/kat,10...,wiadomosc.html
Ajgor - 2015-03-19, 09:02

Dobry jest ! :mrgreen:
kicia - 2015-03-19, 11:00

Niedawno nagrane w Rosji na jakimś skrzyżowaniu - przykład czemu należy zapinać pasy.
Muzyka trzyma w napięciu.

Lajkonik - 2015-03-19, 11:32

Czy to nie Daćka? Lekko przechodzona :mrgreen: Ale jedzie :!:


Marek1603 - 2015-03-19, 11:36

Toz ona jest na podnośniku, bo gume złapała.
Lajkonik - 2015-03-19, 14:32

Na środku pasa? Ja tam dostrzegam zarys kierowcy za kierownicą i obstawiam, że auto jedzie.
grapess - 2015-03-19, 21:38

Bo książki trzeba czytać !!!
Ajgor - 2015-03-20, 00:14

Dlaczego Arab nie może jednocześnie się kochać i całować z swoją Kobietą?
:mrgreen: Bo w trakcie kochania ma w zębach galabiję!!! :mrgreen:

fafik - 2015-03-26, 21:29

Studentka zdawała egzamin z układu kostnego. Profesor podał jej miednicę i poprosił o zidentyfikowanie płci dawnego właściciela. Po namyśle dziewczyna mówi:
- To był mężczyzna.
- A dlaczego pani tak uważa?
- Bo tutaj był kiedyś członek.
- Oj był, i to wiele razy.

---
Dyrektor oznajmia sekretarce:
- Pani Krysiu, podaję się do dymisji.
- Mój Boże! - zmartwiła się sekretarka. - A kto przyjdzie na pana miejsce?
- Nie wiem, pewnie jakiś bałwan!
- Znowu! - załamuje ręce sekretarka.

Marek1603 - 2015-03-27, 09:55

http://www.wiocha.pl/1211903,Jak-zywi
mud maX - 2015-04-14, 12:23

http://www.boredpanda.com/things-you-cant-unsee/
Wyobraźnia:)

Carbo - 2015-04-14, 14:36

W sumie to zastanawiałem się czy wstawić to w dziale humor bo podziwiam tych ludzi za ilość pracy włożoną w tunnig ich Drakulek, ale jako że niektóre zalatują sandałem to chyba nikt się nie obrazi :mrgreen:
https://www.youtube.com/watch?v=Db8KgQiefT0

Ajgor - 2015-04-14, 15:13

Wideo niedostępne ... :cry:
Carbo - 2015-04-14, 21:44

zabij mnie a nie wiem czemu...przed chwilą kliknąłem normalnie linka z postu i śmiga bez problemu :-/ ewentualnie można na YT wpisać '' Dacia Logan Tuning Best Interiors 2013 '' i znajdzie bez problemu ;-)
Marek1603 - 2015-04-15, 05:43

U mnie działa.
Ajgor - 2015-04-15, 12:39

Klikam i jest ! :-D
eplus - 2015-04-18, 16:43

Należy sprawdzić cały wątek, czy nie ma tu kawałów politycznych przeoczonych przez cenzurę! Np. o Wielkiej Orkiestrze Symfonicznej Związku Radzieckiego, wpisywanych przez wrogie elementy godzące w sojusze...... :mrgreen: :mrgreen: :evil:
laisar - 2015-04-18, 17:21

eplus napisał/a:
elementy godzące w sojusze

Nie w sojuszach był problem, tylko w off topicu - tu możesz zapodać, obiecuję nie wycinać, mimo polityczności <:

eplus - 2015-04-18, 21:21

Było o wilkach, że sprawę - przynajmniej w znacznej części - rozwiązałoby wyposażenie Straży Granicznej w alkomaty i kontrola wszystkich wjeżdżających do Schengen przez wschodnią granicę. Dzieła dopełniłaby w razie konieczności akcja "trzeźwy poranek" przeprowadzona w miejscu pierwszego biwaku watahy.
Zupełnie jak w dowcipie: Co to jest kwartet? To Wielka Orkiestra Symfoniczna Związku Radzieckiego po powrocie z tournee po USA. A solista? To ta sama orkiestra już po złożeniu wyjaśnień w KGB. :lol: :lol: 8-)

A kol. Mod nie ma uprawień do przenoszenia postów? Nie musiałbym stukać dwa razy. :mrgreen:

laisar - 2015-04-19, 01:30

eplus napisał/a:
Było o wilkach

Miałem raczej na myśli kawał o orkiestrze, ale słowa dotrzymam.

eplus napisał/a:
kol. Mod nie ma uprawień do przenoszenia postów?

Ma - takie same jak uprawnienia reszty koleżeństwa do nieporuszania polityki... <;

eplus - 2015-04-19, 05:57

Dzięki. Ale ja nie napisałem ani słowa o polityce, a tylko o bezpieczeństwie ruchu drogowego, egzekwowaniu przepisów i o zwierzętach na drodze. :mrgreen:


eplus - 2015-04-19, 06:15

No a kolega mud maX musi czym prędzej zmienić nicka, bo jego archetyp miał jednoznaczne odniesienie do bikersów i to bynajmniej nie pozytywne.


mud maX - 2015-04-19, 09:49

Inspiracją był właściwie mud max
Biorąc jednak pod uwagę, że opona bywa w naszym kraju narzędziem uprawiania polityki, to masz rację, muszę zmienić ;-)

route2000 - 2015-05-15, 07:47

- Dlaczego beton nie chodzi do pracy?
- Bo go wylali...

- Dlaczego choinka nie jest głodna?
- Bo jodła.....

piotr. z - 2015-05-15, 19:31

Dlaczego w nosie jest przegroda?
Żeby nie kusiło.

Marek1603 - 2015-05-27, 10:58

Czas, żeby trochę poćwiczyć.

http://avatars.zapodaj.net/images/3a57c3110679.gif

krakry1 - 2015-05-27, 19:34

Dobre he, he ... ale szkoda myszki. :mrgreen:
Dar1962 - 2015-06-09, 05:30

https://www.youtube.com/watch?v=X1TqeBn_uh4
Marek1603 - 2015-06-09, 08:22

Też coś mam.
http://gif.wiocha.pl/imag...3495d4e209c.gif

kicia - 2015-06-09, 09:37

Marek1603 napisał/a:
Też coś mam.
http://gif.wiocha.pl/imag...3495d4e209c.gif

To mi przypomina historię, kiedy ładnych parę lat temu byłam u zaprzyjaźnionego mechanika z moim autkiem. Mechanik coś tam robił pod maską, a ja patrzyłam czułym okiem na piękną sylwetkę mojego skarbu. ;-)
Nagle zobaczyłam TO - na klapie bagażnika widniała cienka biała kreska. Zdenerwowana, że pojawiła mi się rysa na lakierze zrobiłam krok do przodu, żeby się lepiej przyjrzeć i... tak, wpadłam do kanału :-D
Nic mi się nie stało - lekko sobie tylko nadwyrężyłam kostkę. A rysa? Okazała się nicią z pajęczyny! :lol:
Mechanik później przez kilka tygodni stawiał pachołek drogowy przed kanałem, co by mu jakaś kolejna zaaferowana klientka nie wpadła. :mrgreen:

Marek1603 - 2015-06-09, 10:47

To jest tak tragiczne, że aż śmieszne. :mrgreen:
arczi_88 - 2015-06-09, 20:05

Ja tam wole w poczekalni u mechanika ale fakt czasem warto przypilnować ;-)


Karenzo - 2015-06-09, 21:21


Krola zwierzat, "waginy" i choinki nie naprawiamy

Marcinho - 2015-06-10, 19:44

^ hahaha dobre to :mrgreen:
Patryko - 2015-06-11, 17:08

haha widziałem :P
arczi_88 - 2015-07-10, 19:02

Dzisiaj w sklepie dziewczyna mnie zapytała, czy chcę z nią wskoczyć na zaplecze na szybki numerek, a w zamian miałbym zareklamować na forach internetowych jakieś środki czyszczące... yyyy WTF? Co się dzieje z tymi kobitami?? Oczywiście, że powiedziałem NIE! Bo mam godność i jestem silny! Silny jak Domestos - teraz w paczkach 2 w cenie 1. Zapach morski albo cytrynowy.
Ajgor - 2015-07-10, 23:00

:-D :-D :-D
ajax - 2015-07-11, 19:25

Karenzo napisał/a:
Krola zwierzat, "waginy" i choinki nie naprawiamy

"I Forda także", tylko słabo widać

Marek1603 - 2015-07-15, 08:46

Chciałbym wam przekazać dzisiaj pozytywną energię.
Marek1603 - 2015-07-15, 08:49

A jak już ją odebraliście to mam ofertę nie do odrzucenia.

Ważne:

Aby pomóc Grecji w kryzysie jest możliwosc adoptowania Greka za jedyne 500 euro. Grek będzie robić za ciebie wszystko na co nie masz czasu.
Spać za Ciebie do 11", chodzić za Ciebie na kawę, odbywać poobiednie sjesty, a wieczorem siedzieć za Ciebie w uroczej knajpe. Ja już adoptowalem i mam luz - mogę teraz zapier... od rana do wieczora!
Oferta ważna tylko do końca lipca lub do wyczerpania Greków!

orzeszek2 - 2015-08-06, 15:23

Nie wiem czy było ale zacytuję

BMW to będziesz miał wypadek lub brandzlowanie mocne wacka.

arczi_88 - 2015-08-06, 15:40




kamazy sprawiedliwe dla wszystkich 8-)

bebe - 2015-08-10, 11:54

Kamaz? Błagam. :> Biełaz!


Kupiłem, nie żałuję. Nikogo nie żałuję.


W apteczce biełaza może znajdować się do sześciu osób na leczeniu ambulatoryjnym.


Kierowca biełaza patrzy na znaki drogowe tylko z ciekawości.

Tutaj reszta przetłumaczonych. :) Nie polecam czytać w pracy, mi zdarzyło się kiedyś ryknąć rubasznym śmiechem na szkoleniu. :>

corrado - 2015-08-10, 12:06

no a kolego powiedz kiedy zrobisz upgrade forum phpbb bo to tez niezly kawal / zarcik 8-)
... czy juz odpusciles ? :-P

bebe - 2015-08-10, 14:48

corrado napisał/a:
no a kolego powiedz kiedy zrobisz upgrade forum phpbb bo to tez niezly kawal / zarcik 8-)
... czy juz odpusciles ? :-P

Nie wiem kiedy, nie odpuściłem. :) Wrócę do tematu po wakacjach, teraz zwyczajnie nie mam kiedy.

arczi_88 - 2015-10-31, 12:49

Nie wiedziałem gdzie podpiąć moja historie ale wybrałem humor, bo w sumie zabawne to było :-D Jadę sobie dziś do sklepu jak co sobota, korki lekkie były, a gość w Alfie chciał wyjechać z parkingu. No to puszczam chłopa, bo dobry dzień mam. Koleś dziękuje, rusza i ch**. Staje. Myślę - noga się chłopu ze sprzęgła ześlizgła. A, że dobry dzień mam to czekam. Widzę, że kręci jak korbką od gramofonu. Minęło z 20 sekund a tu dym spod machy. Chciałem pomóc, ale to Alfa. To pojechałem. Wracając z zakupów okazało się, ze Panu jednak udało się wyjechać z parkingu i dogonił mnie na światłach :lol: :lol: :lol:
corrado - 2015-10-31, 13:30

hmm... nie kumam tego "żartu" ...
arczi_88 - 2015-10-31, 17:18

Żałuj, bo ubaw po pachy. Następnym razem postaram się o żarcik informatyczny ;-)
corrado - 2015-10-31, 20:10

co cieszy cie ze sie zepsul ? przeciez podziekowal to skad ta "szydera" z niego?
arczi_88 - 2015-10-31, 20:32

Oj tam nie sam fakt, że się zepsuł tylko akurat ta sama Alfa tylko na lawecie obok mnie stanęła ale już nieistotne :-P
corrado - 2015-10-31, 20:37

aaa czyli laweta nawet zaladowana , jedzie szybciej niz ty dacia :P
arczi_88 - 2015-10-31, 20:44

Ta po godzinie mojego łażenia po sklepach mnie dopadł, demon szybkości :-P
ajax - 2015-11-01, 22:34

arczi_88 napisał/a:
Żałuj, bo ubaw po pachy. Następnym razem postaram się o żarcik informatyczny ;-)

Uciekam. Żarty informatyczne to jeszcze cięższe niż moje, a sam swoich znieśc nie mogę :mrgreen:

rafal_rx - 2015-11-02, 22:53

corrado napisał/a:
co cieszy cie ze sie zepsul ? przeciez podziekowal to skad ta "szydera" z niego?

94% tego modelu w PL to auta z zachodu. W dodatku średnio tańsze o prawie 40% niż w kraju pochodzenia. Reszty domyśl się sam.

wojtek_pl - 2015-11-10, 10:59

-Czyżby to pochmurne dni ?


-Nie, to zlot fanów tdi !

gregorisan - 2015-12-04, 11:59

route2000 napisał/a:
ale pytanie jest takie: po co? w imię czego? gdzie się tak śpieszyć? (chyba, że na własny pogrzeb... - sorry za odpowiedź).

Wykaz pieśni, które należy śpiewać podczas jazdy samochodem, gdy rozwija się następujące prędkości:

80 km/godz.- Pobłogosław Jezu drogi …

90 km/godz.- To szczęśliwy dzień …

100 km/godz.- Cóż Ci, Jezu, damy …

110 km/godz.- Ojcze, Ty kochasz mnie …

120 km/godz.- Liczę na Ciebie, Ojcze …

130 km/godz.- Panie, przebacz nam …

140 km/godz.- Zbliżam się w pokorze …

150 km/godz.- Być bliżej Ciebie chcę …

160 km/godz.- Pan Jezus już się zbliża …

170 km/godz.- U drzwi Twoich stoję, Panie …

180 km/godz.- Jezus jest tu …

200 km/godz.- Witam Cię Ojcze …

220 km/godz.- Anielski orszak niech Twą duszę przyjmie … ;-)

bushi - 2015-12-13, 22:18

A co mówi islamista z isis przed seksem?

Raz kozie śmierć!

omnik - 2015-12-22, 23:13

Policjant: Czy wie pan jaki jest powód zatrzymania?
Kierowca: Tak! Chce pan sprawdzić jak jestem wysoki.
P: Proszę wysiąść z samochodu.
K: Mówiłem!!

eplus - 2015-12-23, 08:01

Dla ścisłości takie pytanie jest nielegalne, policjant ma obowiązek przedstawić się i podać przyczynę zatrzymania. Ja dla hecy zawsze się wzajemnie przedstawiam i jest to dla policjanta takie zaskoczenie, że prosi powtórzyć, bo nie zrozumiał, co mówię. ;)
Ajgor - 2015-12-28, 21:57

Dzięki eplusie, za fajny pomysł w najbliższych dniach wypróbuję!( średni cztery razy w tygodniu dmucham)
wojtek_pl - 2015-12-31, 08:43

http://boli.blog.pl/2015/12/30/wsrod-nocnej-ciszy/


arczi_88 - 2015-12-31, 11:36

^ no, no kolega widzę wie co dobre :mrgreen:
dombek - 2016-01-02, 17:44

Mieszkanie budynku wielopiętrowym na jednym z warszawskich blokowisk.

Zbigniew z żoną Natalią uprawia seks. Wielokrotnie.

Rano spotyka go na klatce sąsiad, emeryt Janusz.
- Zbychu, słuchaj... Kiedy dymasz swoją żonę, to jej krzyki słychać w całym bloku. Zrób coś z tym!
- Ale co, panie Januszu?
- Usta jej zaklej taśmą albo co...

Następna noc. Zbigniew zakleja usta żonie taśmą i zaczyna akcję.

Po pierwszym orgazmie woła:
- Panie Januszu, jest OK?
- Tak - krzyczy zza ściany sąsiad.
Po drugim orgazmie:
- I co może być?
- Tak.
I tak kilka razy. W końcu pan Janusz nie wytrzymuje:
- Zbyszek, kuźwa, odklejaj taśmę!
- Czemu?
- Bo cały blok myśli, że to mnie dymasz!

48piotr - 2016-01-02, 18:03

Cytat:
:mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: :oops:
Marek1603 - 2016-01-08, 16:57


arczi_88 - 2016-01-09, 21:39

http://www.sadistic.pl/ko...kozacka+latarka <<< nie śmieszne ale całkiem spoko, dla majsterkowiczów :mrgreen:
laisar - 2016-01-12, 01:20

arczi_88 napisał/a:
nie śmieszne

FWOOSH!

wojtek_pl - 2016-01-12, 09:11

A może taka latareczka ? :-)
majkel - 2016-01-12, 10:26

Kiedyś i ja będę tak świętował :mrgreen:

https://www.youtube.com/watch?v=nqpySTFkb0I

https://youtu.be/zkIRVZFNkow?t=8m12s

gregorisan - 2016-01-12, 10:30

wojtek_pl napisał/a:
A może taka latareczka ?

Światełko do nieba ;-)

bushi - 2016-01-16, 00:58

Strach sobie to wyobrazić :)
jas_pik - 2016-01-16, 01:08

bushi napisał/a:
Strach sobie to wyobrazić :)

Chyba jeszcze nigdy Cie nie poraziło z kondensatorów. To naprawdę jest bardzo niebezpieczne zwłaszcza przy większych napięciach niż bezpieczne (24V)
Elektryczny samochód syna Peugeot ma w komorze silnika ( pod pokrywą ale jednak dostępne złącze ) ok - 158 V prądu stałego. Zdarzyło mi się raz przez dotknąć do złącza gdzie było jeszcze napięcie z nie całkiem rozładowanych kondensatorów z kontrolera silnika - nie życzę tego nikomu.
W odróżnieniu od prądu zmiennego z gniazdka gdzie jest zmienny przy stałym organizm ludzki ( mięśnie reagują zwieraniem - zaciskaniem rąk na przewodzie/części czyli zwiększaniem prądu płynącego przez organizm.
PS., Chętnie nabędę takie napisy

bushi - 2016-01-17, 20:40

Przypominam, że to dział "HUMOR" i tak należy do niego podchodzić. Zdarzyło mi się być porażonym z kondensatora, wiem że do jego rozładowania potrzebny jest specjalny zwieracz. Ale jeśli się użyje odrobinę wyobraźni i pomyśli jaki zwieracz wszystkim przyjdzie go głowy to zaczyna być śmieszne. Nie każdy połknął kij w dzieciństwie.
jas_pik - 2016-01-17, 20:48

:mrgreen:
Marek1603 - 2016-02-20, 20:21

Nr 11 w naszym stylu. :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:

http://joemonster.org/art...a_na_swiecie_IV

pawel1313 - 2016-03-17, 15:25

https://www.youtube.com/watch?v=bAodqkWDujM
;-)

krakry1 - 2016-03-17, 15:37

@pawel1313
Bardzo dobre - szczególnie podobał mi sie bieg przed kibicami z Wisły i Cracovi. :mrgreen:

arczi_88 - 2016-03-21, 11:33

Stoję w sobotę w kolejce, przede mną jakaś para, przed nimi laska, wcześniej wężyk starych babek. Laska się obraca i zauważa ją ta z pary. No i się zaczyna.

>Ewa!?
>Klaudia?! O jaaa, Zajebiście się tak spotkać. W mięsnym, hihihi
>zajebiście! Dawno się nie widziałyśmy. Kiedy ostatnio? U Marcina na melanżu? Naprawdę zajebiście hihihi.
>u Maćka i Magdy się widziałyśmy chyba
>nie byłam wtedy, nad morzem byłam, z Moniką pojechaliśmy do Marty i jej tego nowego ich odwiedzić
>no ale i tak zajebiście no.
>no. Zajebiście wyglądasz! Byłaś u fryzjera? Zajebiście!
>no byłam, dzięki, dzięki. Wiem, zajebiście hihihi.

Gość z pary milczy. Stoi. Lampi się w kiełbasy. Chyba je liczy albo medytuje.

>byłam u fryzjera i wyobraź sobie, że jak wracałam autem, to mi wszyscy kierowcy migali światłami. Masakra, mówię ci. Dobry stylista to podstawa.

Nie dowierzam. Zerkam do kolesia. On też chyba nie dowierza - odpłynął do odległej mięsnej krainy, wzrok wbity gdzieś w ostatni rząd z polędwicami. I nie odrywając wzroku od wędlin, robotycznym głosem mówi:

>a światła miałaś włączone?
>co hihihi?
>czy miałaś światła mijania włączone w samochodzie?
>hihihi nie wiem, od fryzjera wracałam. Skąd Ty go wytrzasnęłaś Klaudia? Hihihi.

Wtedy spotkałem wzrok faceta. Pustka. Zabrała mu duszę. Odwrócił się w ciszy, znowu do kiełbas. Szkoda człowieka :-/

pawel1313 - 2016-03-21, 11:45

Z jednej strony scena jak z kabaretu :mrgreen: z drugiej przykro czytać :shock:
wojtek_pl - 2016-03-21, 11:47

Khehehe... Dobre. :lol:
gregorisan - 2016-03-21, 12:41

arczi_88 napisał/a:
Szkoda człowieka

Desperat albo nieśmiały ;-)

arczi_88 - 2016-03-21, 13:12

Nie nie to ona mu to zrobiła, pewnie kiedyś normalny był xD
wojtek_pl - 2016-04-05, 08:56

A wy ?!? Czy już wymieniliście płyn ?!?

https://www.youtube.com/watch?v=E6GsXhBb10k

;-) ;-)

arczi_88 - 2016-05-09, 19:30

Mam dla Was inteligentny (chyba) dowcip-zagadkę - co stało się na ostatnim kadrze komiksu?


Marcinbzyk - 2016-05-09, 20:39

Nie zadziałały czujniki zbliżeniowe? :oops:
arczi_88 - 2016-05-09, 20:55

Próbuj dalej xD
Kauris - 2016-05-09, 20:55

żółwik?
arczi_88 - 2016-05-10, 15:44

Kauris, dokładnie tak! :-D
BogdanK - 2016-05-21, 21:57


corrado - 2016-05-22, 07:10

:-D
ale ludzie cuduja aby ratowac swoje 4 litery

eplus - 2016-05-22, 07:58

Starsze od węgla i w dodatku z USA - u nas była wtedy milicja. :lol:
corrado - 2016-05-22, 09:12

sam jesteś stary :lol:
o ile wiem PZU to Polski Zaklad Ubezpieczen

wlodarek1 - 2016-05-22, 15:43

Dziś w mojej parafii była powtórka zeszłorocznej I komunii .
Ksiądz pyta dzieci ; na co oczekujecie ?
1 chłopiec mówi że czeka bardzo na nowy komputer , inny czeka na kotka
a dziewczynka o imieniu lenka powiedziała że czeka na ... małżeństwo .
Wszyscy w kościele się uśmiemli ; 10-latka nie może się doczekać małżeństwa :shock:
O tempora o mores .......

arczi_88 - 2016-05-22, 17:04

wlodarek1 napisał/a:
; 10-latka nie może się doczekać małżeństwa :shock:


Nasłuchała się pewnie o 500+ :-P

krakry1 - 2016-05-23, 16:46

arczi_88 napisał/a:
wlodarek1 napisał/a:
; 10-latka nie może się doczekać małżeństwa :shock:


Nasłuchała się pewnie o 500+ :-P
Dobrze, że nie o aferze zegarkowej.
Marek1603 - 2016-06-03, 12:03

Chyba się to tutaj nadaje, bo gość nie może się zdecydować.

Znajdź różnicę. :mrgreen:
http://otomoto.pl/oferta/...a-ID6yoJyL.html
http://otomoto.pl/oferta/...v-ID6yoIWX.html

Gość ma jeszcze dwa albo trzy czarne w jednym. Na życzenie wersja, wyposażenie i przebieg gratis.

Abelos - 2016-06-03, 12:24

parę zdjęć dodał w wersji z hakiem ;p
eplus - 2016-06-03, 18:24

corrado napisał/a:
sam jesteś stary :lol:
o ile wiem PZU to Polski Zaklad Ubezpieczen

Nie jestem stary, a tylko starszy od ciebie.
Jesteś w błędzie, PZU to POWSZECHNY Zakład Ubezpieczeń.
Niegdyś "Państwowy".
A historyjki są tłumaczone z angielskiego i pochodzą z USA.

BogdanK - 2016-06-10, 22:08


krakry1 - 2016-06-11, 14:14

He, he - dobre. :lol:
Kauris - 2016-06-15, 17:27

https://youtu.be/iMWHYBi7kG8?t=56s
Domel2250 - 2016-06-17, 11:29

BogdanK napisał/a:
Obrazek


Wersja alternatywna:

Marcinbzyk - 2016-06-17, 12:16

Może żonie to pokarzę. A może jednak nie?
arczi_88 - 2016-07-07, 21:40

Dwie ciekawe rzeczy podłapane ostatnio w robocie :D

Foto na górze - jakiś czas temu na pewnej budowie poskładałem tablicę z bezpiecznikami, pozakładałem kilka starych gniazdek i wyłączników, żeby budowlańcy mieli jasno i nie ganiali z przedłużaczami. Niedawno byłem tam na kilka przeróbek i widzę coś takiego - zamiast włączyć wybity bezpiecznik to ściągnęli z kabla oprawkę i zrobili sobie gniazdko :-D

Foto na dole - ot klameczka do drzwi wejściowych - takiej jeszcze nie widziałem :-P

Lajkonik - 2016-07-08, 05:56

Klamka z zakrętką? Nawet cena nabita na zakrętce :mrgreen:
Dusterjack - 2016-07-08, 07:14

Ta nakrętka to wizjer do środka pomieszczenia, tylko należy ją odkręcić 8-)
route2000 - 2016-07-08, 07:18

Dusterjack napisał/a:
Ta nakrętka to wizjer do środka pomieszczenia, tylko należy ją odkręcić 8-)

:mrgreen: :mrgreen:

wlodarek1 - 2016-07-16, 17:27

Gdy chciałem napisać posta na forum , musiałem czekać pół godziny .
Moje miejsce zajął mi mój kotek ;

Szkoda mi było go usuwać na bok , tak ładnie spał
Kargula i pawlaka powtarzali już wielokjrotnie , ale mojemu kotkowi nadal ten film chyba odpowiada ;

wlodarek1 - 2016-07-27, 17:14

Moja sanduśka nie ma alarmu , więc dziś przy bramie cmentarnej pilnował jej kot .Obcy ..

:-D :lol:

Karenzo - 2016-07-31, 00:34

vmax loganem ?

Dusterjack - 2016-08-01, 21:27

Żona do męża:
- Idę podlać kwiatki w ogrodzie.
Mąż zdziwiony:
- Po co, przecież pada deszcz?
Żona:
- Nie szkodzi, wezmę parasolkę.

Marek1603 - 2016-08-15, 17:48

Czy ktoś widział kiedykolwiek nasze perełki z takim wyposażeniem?

http://moto.gratka.pl/tre...5b6f8598e154e,4
http://moto.gratka.pl/tre...5b6f8598e154e,4

ebered - 2016-08-24, 09:31

Wiesz dlaczego blondynki jedzą ziemię?
Bo grunt to zdrowie!

opos - 2016-08-24, 10:10

Siedzi baca i turysta. Palą.
turysta : oj Baco,Baco
Baca Łoj turysto, turysto.
T: lubicie Baco owieczki, lubicie..
B: Łoj ,łodwalcie sie panocku, nie trzeba było w góry w kożuchu leź.

wlodarek1 - 2016-08-25, 18:19

Dziś otworzyli w moim mieście kolejny sklep lidl-a .
Byłem tam , chciałem kupić pół arbuza .
Niestety - dziś otwarty lidl nie ma pozwolenia od Sanepidu na krojenie arbuzów :mrgreen:

arczi_88 - 2016-08-25, 18:32

Arbuza kupuje się całego, potem drążysz otworek i wtykasz w to miejsce 0.5 dobrej wódki. Jak arbuz już wszystko wypije to kroimy i jemy dzieląc się ze znajomymi. I wszyscy są happy :-D
Marek1603 - 2016-09-09, 04:43

Uwaga na fałszywki. Pomysłowość ludzka nie zna granic.

http://milanos.pl/vid-154...evel-troll.html

http://wiadomosci.radioze...niadze-00027853

Domel2250 - 2016-09-09, 19:42

Dziś 2 razy odpadłem:

Wpierw widząc taki ambitny program .
Drugi raz .... obejrzyjcie od 8:40 filmu do 8:54 filmu. te 14 sekund to i tak nadto...;-).

PS. Pękam z dumy posiadając prawie taki sam pojazd :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:

arczi_88 - 2016-09-09, 19:57

Nie przemogłem się, żeby to włączyć. A to masz prawie takie samo auto jak wieśniaczka czy jak dama? :-P
Domel2250 - 2016-09-09, 20:17

Nie zdradzę tajemnicy, trzeba otworzyć link i od razu przewinąć do podanego przeze mnie czasu, te 14 sekund to aż nadto do oglądania....... :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:
arczi_88 - 2016-09-09, 20:29

Ostatkiem sił przebrnąłem przez reklamy... Aaaaaale faktycznie możesz być dumny z takiego luksusowego autka :-D


Marek1603 - 2016-09-19, 12:03

https://www.youtube.com/watch?v=Q0K1zUVfx8w
route2000 - 2016-09-19, 12:42

Marek1603 napisał/a:
https://www.youtube.com/watch?v=Q0K1zUVfx8w

Dobre. :-D :mrgreen:

krakry1 - 2016-09-19, 18:29

Marek1603 napisał/a:
https://www.youtube.com/watch?v=Q0K1zUVfx8w
Super. proszę o jeszcze.
gregorisan - 2016-09-27, 18:35

https://www.facebook.com/...55282286439689/
Lza - 2016-10-08, 19:33


benny86 - 2016-10-08, 21:17

"ssanie"? Jeśli tak, to w maluchu wyglądało to inaczej. Jeśli nie - to jestem za młody :)
Piotrek721015 - 2016-10-09, 05:18

benny8 6 napisał/a:
"ssanie"? Jeśli tak, to w maluchu wyglądało to inaczej. Jeśli nie - to jestem za młody :)

"Ssanie". Tak wyglądało np. polonezie czy PF 125p. :-)

Marek1603 - 2016-10-09, 07:05

Może i w maluchu wyglądało inaczej ale symbol oznacza to samo.
benny86 - 2016-10-09, 10:31

Marek1603 napisał/a:
Może i w maluchu wyglądało inaczej ale symbol oznacza to samo.

W 2004 mój Maluch był 3 miesiące młodszy ode mnie, symbole i oznaczenia na przyciskach dawno się zatarły :mrgreen:

arczi_88 - 2016-10-09, 11:08

W ogóle to nie trzeba być starym, żeby wiedzieć co to i do czego :-P ja z auta tego nie kojarzę ale taką wajchę mam na kosie i pile spalinowej.
Marek1603 - 2016-10-09, 11:15

Trzeba mieć kosę albo piłę spalinową. ;-) :mrgreen:

Ktoś może również zapytać, a co to takiego powyższe urządzenia. :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:

matucha - 2016-10-09, 11:33

Ja jeszcze coś takiego mam w Simsonie :mrgreen:
arczi_88 - 2016-10-09, 11:55

Marek1603 napisał/a:
Ktoś może również zapytać, a co to takiego powyższe urządzenia. :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:


No to trzeba wrócić z tej bezludnej wyspy :-D

Marek1603 - 2016-10-19, 05:48

Wpisz w przeglądarce Google słowo "chociaż" i przeczytaj drugi wpis.
https://www.google.pl/sea...5K8Hj8weUzaKgBQ

Lajkonik - 2016-10-19, 06:08

Chodzi o przykład 2.1?
Cytat:
przykłady:
(1.1) Kupił cukier, chociaż miał go w domu.
(2.1) Wypij chociaż ten jeden kieliszek, a na pewno ci nie zaszkodzi!
(2.1) Chociaż raz zachowaj się jak prawdziwy mężczyzna!

Marek1603 - 2016-10-19, 08:16

Ehe. :-)
Dar1962 - 2016-10-24, 15:51

a mówią, że Szwedzi nie mają poczucia humoru...
arczi_88 - 2016-10-24, 16:33

To nie poczucie humoru tylko niespełnione marzenia hahaha :-D
Tojfer - 2016-10-26, 22:39

Zabezpieczenie przeciw kradzieżowe :mrgreen:
wlodarek1 - 2016-11-22, 11:18

Jakiś czas temu zobaczyłem autko o dość ciekawej[zapewnia na indywidualne zamówienie] - rejestracji ;

Na tabliczce rejestracyjnej jest jeszcze napis ;
EŁK - TU WRACAM BEZPIECZNIE :-)

pawel1313 - 2016-11-22, 13:13

wlodarek1 napisał/a:
Jakiś czas temu zobaczyłem autko o dość ciekawej[zapewnia na indywidualne zamówienie] - rejestracji ;
[url=https://naforum.zapodaj.net/thumbs/2bb530001019.jpg]Obrazek[/url]
Na tabliczce rejestracyjnej jest jeszcze napis ;
EŁK - TU WRACAM BEZPIECZNIE :-)


To nie indywidualne zamówienie tylko "standard" dla Ełku ;-)

krakry1 - 2016-11-23, 20:54

No dobra może i standard ... ale jak "NEL" to gdzie jest "STAŚ". :mrgreen:
Marek1603 - 2016-11-24, 05:44

Lew go pożarł. :mrgreen:
baxter12 - 2016-11-24, 17:18

Albo kumple Kalego.
arczi_88 - 2016-11-25, 19:49


gregorisan - 2016-11-25, 19:55

:mrgreen: czyżby plemię Polan
krakry1 - 2016-11-25, 20:03

@arczi_88 - biedny konik. :mrgreen:
arczi_88 - 2016-11-25, 20:07

No hahah koń na cegłach niszczy system, dawno się tak nie uśmiałem :-D

Wgl to mam podejrzenie, że księżniczka działała w zmowie ze złodziejem :-D

GRL - 2016-11-25, 20:25

arczi_88 napisał/a:
Wgl to mam podejrzenie, że księżniczka działała w zmowie ze złodziejem :-D

Jeżeli nie żartujesz, to przyjrzyj się uważniej obrazkowi nr 5. ;-)

gregorisan - 2016-11-25, 20:34

To ten w zielonym dresiku - i wszystko jasne ;-)
arczi_88 - 2016-11-25, 20:44

GRL napisał/a:
Jeżeli nie żartujesz, to przyjrzyj się uważniej obrazkowi nr 5. ;-)


O zlał mi się z drzewami i nie zwróciłem uwagi :-D

moulder - 2017-05-10, 11:30
Temat postu: Ale jaja

route2000 - 2017-05-10, 12:50

Nie działa zdjęcie... :-|
GRL - 2017-05-10, 14:04
Temat postu: Re: Ale jaja
Poratuję sprawę:


arczi_88 - 2017-05-10, 14:08

A co na to Bronia?
Michał B24 - 2017-05-10, 14:14

Bronia się zacieła I nie gada
gregorisan - 2017-05-10, 14:25

Tacy wielcy patrioci a kałachem strzelają ;-)
piotr. z - 2017-05-11, 18:25

Bo to jest dostępne. Z modyfikacji kałacha to mamy Beryla. Ale do obrony nieważne kto jest producentem, ważne, żeby było skuteczne. :-)
WhiteDragon - 2017-05-11, 22:18

piotr. z napisał/a:
Bo to jest dostępne. Z modyfikacji kałacha to mamy Beryla. Ale do obrony nieważne kto jest producentem, ważne, żeby było skuteczne. :-)


Dobrze mówi, polać mu!

gregorisan - 2017-05-12, 07:44

piotr. z napisał/a:
Ale do obrony nieważne kto jest producentem, ważne, żeby było skuteczne.

Ale przed czym się bronić? Żyjemy w epoce kamienia łupanego, aby skutecznie się bronić przed niebezpieczeństwem przy pomocy broni automatycznej, która służy na polu bitwy?
Jak dla mnie fascynacja bronią to infantylizm - owszem latałem z karabinem lub patykiem udającym karabin po podwórku, ale wtedy miałem 10 lat i już z tego wyrosłem ;-)

route2000 - 2017-05-12, 07:53

gregorisan napisał/a:
piotr. z napisał/a:
Ale do obrony nieważne kto jest producentem, ważne, żeby było skuteczne.

Ale przed czym się bronić? Żyjemy w epoce kamienia łupanego, aby skutecznie się bronić przed niebezpieczeństwem przy pomocy broni automatycznej, która służy na polu bitwy?
Jak dla mnie fascynacja bronią to infantylizm - owszem latałem z karabinem lub patykiem udającym karabin po podwórku, ale wtedy miałem 10 lat i już z tego wyrosłem ;-)

.... i wrzeszczałeś TA TA TA TA .... :mrgreen:

gregorisan - 2017-05-12, 07:56

route2000 napisał/a:
.... i wrzeszczałeś TA TA TA TA ....

A do tego krzycząc do kolegi: NIE ŻYJESZ ! ;-)

route2000 - 2017-05-12, 08:06

gregorisan napisał/a:
route2000 napisał/a:
.... i wrzeszczałeś TA TA TA TA ....

A do tego krzycząc do kolegi: NIE ŻYJESZ ! ;-)

:mrgreen: :mrgreen:

Takie były wtedy czasy, gdy jeszcze nie było kompa z grami ze strzelaniami... ;-)

Marek1603 - 2017-05-12, 09:16

A pistolet czy karabin strugało się z deski. :mrgreen:
route2000 - 2017-05-12, 12:56

Albo kupowało się na straganach podczas odpustów.
Pamiętacie pistolety na korki czy na kapiszony? Strzelały z hukiem.... ;-)

gregorisan - 2017-05-12, 13:35

route2000 napisał/a:
Pamiętacie pistolety na korki czy na kapiszony? Strzelały z hukiem....

Pewnie - jak "obierałem" taki korek to wystrzelił mi za gówniarza w palcach ;-)
Fajnie się później taką samą siarką wyskrobaną z korka rzucało o coś lub kogoś :mrgreen:

arczi_88 - 2017-05-12, 16:09

route2000 napisał/a:
Pamiętacie pistolety na korki czy na kapiszony? Strzelały z hukiem.... ;-)


Jak jeszcze chodziłem do gimnazjum to podłożyłem taki korek pod ławkę na korytarzu, taka długa, z trzema podporami z czego środkowa była krótsza wisząc w powietrzu jak nikt na niej nie siedział. Żałujcie, że nie słyszeliście tego wystrzału i miny laski, która usiadła na tej ławce niczego się nie spodziewając :-D miałem przej@#€%&e po tej akcji haha 😂

baxter12 - 2017-05-13, 22:41

Cytat:
Fajnie się później taką samą siarką wyskrobaną z korka rzucało o coś lub kogoś
_________________


To nie siarka. Ta substancja to był kalichlorek....

Lajkonik - 2017-05-15, 08:52

To jest gun z dzieciństwa
wlodarek1 - 2017-05-16, 13:11

Ciekawe ile musiał zapłacić niemiec za taki "złoty numer" złożony z czterech dwójek ;

Piotrek721015 - 2017-05-16, 15:03

wlodarek1 napisał/a:
Ciekawe ile musiał zapłacić niemiec za taki "złoty numer" złożony z czterech dwójek ;
Obrazek

Ja mam na seacie ZGY 00005 i nic nie dopłacałem. Więc i Niemiec może nic za to nie płacił?

wlodarek1 - 2017-05-16, 15:40

Mi się wydaje że 4 zera i jedna piątka to się nijak nie rymuje .
Wic Piotrek , za co miałbyś dopłacać :-? :?:

arczi_88 - 2017-05-16, 15:47

Ja dostałem plik 50 naklejek z numerami i miałem sobie wylosować. Jak masz czas i Ci się chce pogrzebać to można trafić na coś fajnego. Co innego indywidualne tablice.
GRL - 2017-05-16, 15:59

Seaty nie dopłacajo. Ze względu na hiszpański temperament.
Michał B24 - 2017-05-17, 07:35

Obecnie, to maja niemiecki temperament, a precyzje hiszpanska.
wlodarek1 - 2017-05-17, 12:21

Dziś widziałem na mieście 2 identyczne pandy w dość rzadko spotykanym kolorze ;

Ciekawe , czy to przypadek czy ci 2 kierowcy się znają i celowo razem w te miejsce przyjechali :lol:

Lajkonik - 2017-05-17, 12:35

A ja widziałem dwa białe Qashqaie i to z bardzo podobnymi numerami.
To mogą być auta flotowe. Chyba, ze rodzinka wygrała w Lotto i sobie hurtem kupili po autku. :mrgreen:

ajax - 2017-06-16, 23:42

Piotrek721015 napisał/a:
00005

To coś jak licencja "007" :mrgreen:

wlodarek1 - 2017-06-19, 11:08

A w mojej dzielnicy wczoraj odbywał się festyn parafialny ;
https://youtu.be/VrFYrofoqiM

Marcinho - 2017-06-19, 19:28

wlodarek1 napisał/a:
A w mojej dzielnicy wczoraj odbywał się festyn parafialny ;
https://youtu.be/VrFYrofoqiM


Super :-D

arczi_88 - 2017-07-17, 21:01

Taka sytuacja, uwielbiam ten obrazek/komiks xD
albert - 2017-09-01, 12:04


wlodarek1 - 2017-09-24, 15:40

Nie mogę pojąć w jaki sposób moja sąsiadka mogła wysiąść z tico zaparkowanego tak blisko płota
, jak to widać na dołączonej fotce . I w jakim celu zaparkowała tak przy płocie :?:

route2000 - 2017-09-24, 16:24

Przecież miała drugie drzwi od strony pasażera... Albo jest na tyle szczupła że wyśliznęła się ze szczeliny otwartej drzwi kierowcy.
eplus - 2017-09-24, 17:04

Tak się staje, kiedy zepsuje się zamek w lewych drzwiach albo szyba zablokuje się w pozycji otwartej, proste, nie?
benny86 - 2017-09-24, 17:59

Przy braku awarii zaparkowałbym w przeciwnym kierunku :lol: a przede wszystkim złożyłbym lusterka w drzwiach od strony chodnika bo "dowcipnisiów" nie brakuje.
BogdanK - 2017-09-24, 20:37


Lajkonik - 2017-10-02, 13:42

W demotywatorach trafiłem na takie coś (na temat Dacii):
BogdanK - 2017-10-22, 12:16


gregorisan - 2017-10-22, 15:25

A Janusz jak odpowiedział :mrgreen:
BogdanK - 2017-10-30, 22:51

Bez opon zimowych daleko nie zajedziesz :-D


Tojfer - 2017-11-03, 06:33

Uparta kobieta
route2000 - 2017-11-03, 10:11

Tojfer napisał/a:
Uparta kobieta

Ale jaja! :mrgreen:

Piotrek721015 - 2017-11-03, 18:38

Dylemat
brzuch0 - 2017-11-04, 19:13
Temat postu: Chyba Rosja
http://joemonster.org/art...li_sie_za_glowe
jas_pik - 2017-11-04, 19:16

Nie wiem czy to powinno trafić do tego tematu czy do działu Humor

shrek - 2017-11-12, 20:34

Nie wiedzialem gdzie to opisac,ale ty chyba bedzie dobrze.
Przychodzi do mnie gosc ( ciapaty) i mowi:
- Czesc Shreku, mam problem z autem.
ja- Jaki?
on- Jezdzilo(clio 3 ) i tracilo moc od czasu do czasu, ale wyczytalem na internecie ,ze to pierwszy i trzeci wtryskiwacz ma problem.
ja - no i co?
on- wyciaglem te dwa wtryskiwacze.
ja- :shock: i co ?
on- rozebralem je.
ja- jak to porozkrecales i rozmontowales na czesci :shock: ?
on- tak i przeczyscilem. Po zamontowaniu wtryskiwaczy auto chodzilo idealnie, ale tylko przez 10 minut.
Ja- a teraz co?
on -nawet nie odpala.
Gosc zdemontowal pol uklady wtryskowego, wtryski rozebral i poskladal napewno zle , bo ktos na necie mu tak podpowiedzial. Bylem zobaczyc je wczoraj i clio ma na listwie wtryskowej zamiast 250 bar ma 25 . Gosc zdemontowal jeszcze czujniki cisnienia na pompie i filtr paliwa. Rozpierzyl se swoje auto na wlasne zyzenie.

wat - 2017-11-13, 19:03

oszczędności :-P wyszły gościowi bokiem :-P
shrek - 2017-11-14, 07:09

Dwa wtryskiwacze, ktore rozebral do regeneracji i nie wiadomo jeszcze co namieszal. Narazie wyslalem wtryski i potem zobaczymy. Po jego naprawach na listwie wtryskowej bylo tylko 25bar.
route2000 - 2018-01-05, 10:36

;-)
albert - 2018-01-13, 17:35


BogdanK - 2018-01-24, 09:55


arczi_88 - 2018-01-25, 21:43

Mały pakiecik. Enjoy! :)
BogdanK - 2018-02-14, 12:36


Marek1603 - 2018-02-15, 07:17

https://wp.tv/i,najbardziej-pechowi-wlamywacze-swiata,mid,2014929,cid,2303650,klip.html?ticaid=51ac47
route2000 - 2018-03-01, 09:47


CzarnY - 2018-03-01, 10:36

Śmiejcie się, ale w weekend wróciłem z cypru. Turyście krótkie spodnie i tshirty przy 20-22'C, grecy kurtki, swetry i kożuchy...
route2000 - 2018-03-01, 11:45

To południowcy nie jadą na północ i odwrotnie....
Na północy zamarzną, a na południu roztopią.. :->

Michał B24 - 2018-03-01, 22:34

CzarnY napisał/a:
Śmiejcie się, ale w weekend wróciłem z cypru. Turyście krótkie spodnie i tshirty przy 20-22'C, grecy kurtki, swetry i kożuchy...


Mieszkałem, na Cyprze 4 lata, nie ma tam 20 stopni o tej porze roku, a w nocy jest 6 stopni. W górach jest 5 wyciągów narciarskich.

Śmialiśmy sie z turystów, że na siłę przy 15 stopniach w Tishitach i krótkich spodniach latają...

CzarnY - 2018-03-02, 10:47

Co do nocy się zgodzę - zimno i dogrzewaliśmy pokój. Ale w dzień - na pełnym słońcu - mega ciepło :) Termin 19-23.02. Jak masz możliwość sprawdzenia temperatur to sprawdź - naprawdę byliśmy zdziwieni z dziewczyną, bo tydzień wcześniej koleżanka była i padało i pełne zachmurzenie z kilkunastoma raptem stopniami.

Traf w dziesiątkę :)

Lajkonik - 2018-04-17, 07:54

Największa zaletą posiadania Dustera, jest to, że można wszędzie zaparkować.
BogdanK - 2018-04-26, 13:24

- Dzień dobry, dzwonię w sprawie oferty sprzedaży Forda. Mam pytanie, czy on bierze olej?
- A co ma jeszcze dawać
- A klimatyzacja działa?
- Klima mrozi jak wściekła
- Czy auto nie ma żadnych minusów?
- Jakie minusy Panie, jedyny minus to ten na akumulatorze
- A jaki auto ma przebieg?
- Do ustalenia :mrgreen:

wlodarek1 - 2018-05-20, 17:49

Jaka może być przyczyna że 1 z mieszkańców w mojej okolicy płot zastawił słomą :mrgreen:
gregorisan - 2018-05-20, 19:09

Płot jak i chałupa jak ze skansenu wsi kieleckiej.
Piotrek721015 - 2018-05-20, 19:15

Powód bardzo prosty. Nie chce, żeby mu sąsiedzi zaglądali.
Lajkonik - 2018-05-22, 06:09

Dlatego trzeba się przyjrzeć co on tam za tą słomianką chce ukryć :mrgreen:
eplus - 2018-05-22, 09:49

Najczęściej tak się robi, jak ma miejsce samowolka budowlana, np. ktoś ma drewniany kurnik, a chce postawić betonowy - zasłania, a za jakiś czas pokazuje się nowy, w zbliżonych gabarytach i w tym samym kolorze, "odremontowany".
wlodarek1 - 2018-05-25, 17:10

Zastanawiło mnie ; dlaczego ktoś przyjechał na jasną górę takim zardzwiałym autem
jakie widać na dołączonej fotce ;

eplus - 2018-05-25, 19:08

To jest Rat Rod, taka wyścigówka pozornie zaniedbana i budząca śmiech i politowanie, dopóki nie ruszy spod świateł.
A pewnie przyjechał się pomodlić, bo miejscowy przecież, to nie zwiedzać. Nie pogardzałbym człowiekiem - apostołowie nie mieli lepszych samochodów, mogę się założyć. :lol:

Lukasz - 2018-05-25, 19:53

wlodarek1 napisał/a:
Zastanawiło mnie ; dlaczego ktoś przyjechał na jasną górę takim zardzwiałym autem
jakie widać na dołączonej fotce ;


Może to coś w tym stylu:

Zardzewiały VW

wuju - 2018-05-25, 20:28

Ten Transporter robi wrażenie :-D
kicpra - 2018-05-25, 22:24

Ten Nissan to prędzej miał pordzewiała maskę i właściciel stwierdził ze zrobi niby rata i wszyscy będą myśleć ze on specjalnie sobie maskę zepsuł
BogdanK - 2018-06-18, 21:31

Test "ciążowy".


BogdanK - 2018-06-20, 09:48


arczi_88 - 2018-06-20, 09:52

To jak już został poruszony temat reklam kopaczy.
eplus - 2018-09-19, 16:35

Cytat:
Niby prosto, ale zapewniam, że jest jeszcze wiele miejsc, gdzie GPS/internet nie ma zasięgu.

GPS nie ma zasięgu? To chyba to miejsce, gdzie wrony zawracają na południe. :lol: :lol: :lol:
Autora cytatu każdy kojarzy, to wschodzący celebryta, który wspomina czasy studenckie oraz zasadniczą służbę wojskową, pewnie żył w światach równoległych. :lol:

Lajkonik - 2018-09-20, 06:30

Ale ten cytat to prawda! GPS gubi sygnał w 99% tuneli, na niektórych parkingach podziemnych, itp. Inna sprawa po co komu GPS w podziemnym parkingu :mrgreen:
Belphegor - 2018-09-20, 09:16

Lajkonik napisał/a:
Inna sprawa po co komu GPS w podziemnym parkingu


Temu, kto nie pamięta gdzie postawił samochód. :mrgreen:

przemoc84 - 2018-09-20, 09:47

Belphegor napisał/a:
Lajkonik napisał/a:
Inna sprawa po co komu GPS w podziemnym parkingu


Temu, kto nie pamięta gdzie postawił samochód. :mrgreen:


ale tam GPS nie działa :lol: :lol: :lol:

Belphegor - 2018-09-20, 10:09

przemoc84 napisał/a:
Belphegor napisał/a:
Lajkonik napisał/a:
Inna sprawa po co komu GPS w podziemnym parkingu


Temu, kto nie pamięta gdzie postawił samochód. :mrgreen:


ale tam GPS nie działa :lol: :lol: :lol:


To niech nie parkuje w podziemnym garażu. :mrgreen:

eplus - 2018-09-20, 10:22

Serio to wjeżdżając do tunelu warto popatrzeć na następny manewr, bo po wyjeździe jeśli widzimy skrzyżowanie to musimy stanąć na awaryjnych na parę sekund, aż załapie wątek. Miałem tak w czeskiej Pradze. :idea:
wuju - 2018-09-20, 19:21

Wracając do tematu humoru. W galerii na jednej ścianie wiszą trzy obrazy: spalony bochenek chleba, topielec, kobieta w ciąży i wszystkie trzy mają jeden tytuł. Jaki ????






Za późno wyjęty :mrgreen:

przemoc84 - 2018-09-25, 13:04

Zawiera śladowe ilości zwyroli, czytasz na własne ryzyko :!: :!: :!: :!:


Zatyczki do uszu pomagają tylko wepchnięte w d**ę przyczyny hałasu

---------------------------------------------------------------------------------

Moja pierwsza żona była gorącą przeciwniczką aborcji, dopóki moja dziewczyna nie zaszła w ciążę


---------------------------------------------------------------------------------

- Aśka co się z Tobą dzieje, strasznie schudłaś?
- Strasznie przeżywam...
- Co się dzieje?!
- Bogdan mnie zdradza
- Rozwiedź się!!!
- Nie mogę, chcę schudnąć jeszcze 5kg...


---------------------------------------------------------------------------------

Panowie nie miejcie złudzeń, nie ma idealnej kobiety, która niczego by od Nas mężczyzn nie potrzebowała. Nawet gumową trzeba nadmuchać...


---------------------------------------------------------------------------------

Zrobiłem wazektomię, ponieważ nie chciałem mieć dzieci. Ale kiedy wróciłem do domu, one wciąż tam były.

---------------------------------------------------------------------------------

arczi_88 - 2018-09-25, 15:29

Na dwóch ostatnich posmarkałem telefon xDD
przemoc84 - 2018-09-26, 07:23

Zawiera śladowe ilości zwyroli, czytasz na własne ryzyko :!: :!: :!: :!:

- Och mój Boże, tak źle się czuję, myślę, że umrę. Co jest ze mną nie tak?
- Uspokój się, jesteś po prostu trzeźwy

---------------------------------------------------------------------------------

Wychowało mnie stado hien. Ciężko było o jedzenie i życie było ciężkie.
No ale cośmy się naśmiali...

---------------------------------------------------------------------------------

Chciałem poderwać dziewczynę, ale się nie udało
120kg to nie przelewki.

---------------------------------------------------------------------------------

Nawet jeżeli Ci się w życiu tak układa, że jesteś w czarnej dupie, to pamiętaj, że zawsze możesz być to dupa ślicznej 20-latki, albo 80-letenij staruchy

---------------------------------------------------------------------------------

Umówiłem się z dziewczyną poznaną w sieci. Powiedziała mi, że nie chce mieć przede mną sekretów i że oczekuje dziecka. Naprawdę czułem się jak idiota siedząc w pieluchach i beciku

---------------------------------------------------------------------------------

arczi_88 - 2018-09-26, 17:21

Ojciec ostrzegał mnie, żebym pod żadnym pozorem nigdy nie otwierał drzwi do piwnicy. Jednak dziecięcia ciekawość zwyciężyła, otworzyłem i ujrzałem rzeczy, których nigdy nie widziałem... Trawę, niebo, drzewa...
przemoc84 - 2018-09-27, 07:36

Moje życie to nieustanna wewnętrzna walka pomiędzy dobrem a złem
A gdzie dwóch się bije tam trzeci korzysta i dziś wygrało lenistwo

arczi_88 - 2018-09-27, 19:16

Łapta pakiet głupich obrazków.
przemoc84 - 2018-09-28, 07:48

- Kochanie czy mogłabym zostać Miss Rosji?
- Oczywiście, ale w swojej kategorii wagowej.

-------------------------------------------------------------

Dziś rano piłem kawę w kapciach. Wygląda na to, że będę musiał umyć kilka kubków

-------------------------------------------------------------

Wczoraj byłem tak bardzo pijany. Gdy dotarłem do schodów mojego domu, zdjąłem płaszcz, koszulę, spodnie, bieliznę i zacząłem cichutko wspinać się do sypialni, żeby nie obudzić żony. Dopiero, gdy dotarłem na szczyt zorientowałem się, że jestem w piętrowym autobusie.

-------------------------------------------------------------

- Co ma wspólnego Nawalny z iPhonami?
- Wychodzi co sześć miesięcy

-------------------------------------------------------------

d3mol3k - 2018-09-30, 16:37


BogdanK - 2018-10-05, 22:19


BogdanK - 2018-10-09, 21:54


tAboon - 2018-11-11, 22:08

Oglądasz na własną odpowiedzialność (przed kliknięciem skontaktuj się z psychologiem lub psychiatrą - farmaceuta to za mało) :

Siostry Godlewskie - Mazurek Dąbrowskiego :(

GRL - 2018-11-11, 22:55

Klikanie w takie filmiki nabija im oglądalność i myślą, że to wszystko z uwielbienia, niczym nasz forumowy "Niezbyt szybki".
Lepiej nie karmić trolli, to może znikną...

BogdanK - 2018-11-23, 00:04

Człowiek niewielkiego wzrostu, chudy jak komar, zgłosił się do pracy przy wyrębie lasu.
- A więc chciałbyś u nas pracować? - zdumieli się drwale.
- Tak.
- Pracowałeś już gdzieś przy wyrębie?
- Ma się rozumieć!
- Gdzie?
- Na Saharze.
- Tam przecież nie ma żadnych drzew.
- Teraz już nie ma...

eplus - 2018-12-22, 18:34

Dzisiejszy FB, autentycznie znajomi mojego znajomego, jednego z niewielu, których naprawdę znam:
CzarnY - 2018-12-23, 10:35

To akurat prawda - :)
:oops:

eplus - 2018-12-23, 12:52

Hasło wiele razy tu gościło, chodzi o komenty. U właściciela zadziałał mechanizm wyparcia, przestał znać świadka porażki hahaha :!:
Czort - 2018-12-31, 18:58

Zbigniew Łomnik przetestował Yugo Florida, twierdzi że ten stary silnik z Fiata 128 jest lepszy od aktualnego 1.0 który nie jest w stanie ruszyć Sandero z miejsca, a do tego plastiki są lepsze w Yugo niż w obecnych Daciach :lol:
https://www.youtube.com/watch?v=pTbiL2NKbCg

wlodarek1 - 2019-01-06, 19:09

Na dołączonej fotce widać jak inwalida krzywo zaparkował swoje auto :-)
BogdanK - 2019-01-06, 22:50


eplus - 2019-01-15, 15:09


Marek1603 - 2019-01-15, 16:26

Kiedyś kumpel widział teslę i agregat ją ładujący w rowie, żeby nie było widać. :mrgreen:
Marek1603 - 2019-02-02, 16:24

Przyznać się. Czyj to?

Dusterotoyota dla niezdecydowanych.

bushi - 2019-02-02, 23:59

To na pewno z jakiejś reklamy - "Rumuński samochód, japońska precyzja" :D
route2000 - 2019-02-04, 08:27

Chciał zrobić z Dustera Toyotę RAV, ale mu coś nie wyszło... emblemant tylko został.... :-P
Lajkonik - 2019-02-05, 07:10

A to nie Białasek Marty?
Marek1603 - 2019-02-05, 10:43

No kurde, bez takich mi tu. To nie było śmieszne. ;-) :mrgreen:

To, że niektórzy nie wiedzą co kupują, to nie znaczy, że ja też.

Lajkonik - 2019-02-06, 07:09

Może kupiłeś Dacię, ale Marta chciała Toyotę i zaczęła już nad tym pracować? :-P
Marek1603 - 2019-02-06, 16:49

Jakby to był renault duster to bym powiedział, że Marta chciała terenówkę to jej kupiłem te renówkę. :mrgreen:
wlodarek1 - 2019-03-10, 16:12

Dziś ksiądz na mszy św opowiedział taką historię ;
teraz w okresie wielkiego postu , w piątek spotykają się 2 kobiety ;
starsza prowadzi wieczorem wnuczka na " drogi krzyżowe "
młoda , wykrztałcona mówi na to ;
ja pójdę na drogi krzyżowe , ale w .... poniedziałek :shock:

UniculTLX - 2019-03-17, 09:11

Najszybszy Lublin w kraju :shock:

https://www.youtube.com/watch?v=-wiN_rFx-rM

Czort - 2019-03-17, 22:38

Niestety fake, mogliby zrobić coś realnego jak ci Rosjanie co zrobili "Ził 600sił"
https://www.youtube.com/watch?v=-alqtU2K164
Mniej koni niż ten Lublin, ale przynajmniej prawdziwy projekt.

Belphegor - 2019-03-18, 09:51

UniculTLX napisał/a:
Najszybszy Lublin w kraju :shock:

https://www.youtube.com/watch?v=-wiN_rFx-rM


Z tym spadochronem to już pojechali... :lol: :lol: :lol:

arczi_88 - 2019-03-18, 11:37

Miałem kiedyś tą wątpliwą przyjemność jeżdżenia Lublinem blaszakiem. Wierzyć się nie chce, że fabryka mogła takie szambo wypuścić na drogę. Głośne, ciasne i niewygodne. A największa beka z tych co mają to za klasyka xDD
Belphegor - 2019-03-18, 11:56

Sprzedałem kiedyś klientowi fabrycznie nowego Nissana Primastar (taki kolejny bliźniak Trafica i Vivaro). 2.0 dCi 150 KM.

Dwa dni później przyszedł z awanturą, że co ja mu sprzedałem. Że on naciska gaz, silnik zastanawia się sekundę i dopiero przyspiesza.
Tłumaczymy gościowi, że to turbosprężarka potrzebuje ułamka sekundy na reakcję itp. Nic do niego nie trafia. No i gość z tekstem:

Mój lublinek to od razu przyspieszał jak tylko się nacisnęło gaz....

tAboon - 2019-03-18, 11:58

arczi_88 napisał/a:
Głośne, ciasne i niewygodne. A największa beka z tych co mają to za klasyka xDD
Powiedz to tym co jeżdżą 126p, Trabantem, Syreną itp.

Czy Nysa i Żuk to też nie klasyki?

Co do uznawania za klasyki to rzecz gustu.

arczi_88 - 2019-03-18, 17:14

Prywatnie to mogą sobie jeździć czym chcą i nic mi do tego. Ale miałem epizod w firmie gdzie jeźdzeilem tym padłem. Rdza, olej to czego nie spalił to wylało się dołem. Jak się ma Lublin do konkurencji produkowanej równocześnie z nim chyba pisać nie muszę. Napiszesz pewnie jak dbasz tak masz ale ja nie widuję Lublinów w innym stanie, może dlatego.
BogdanK - 2019-04-14, 10:39


Piotrek721015 - 2019-05-02, 18:18

Autem, czy motorem?
wlodarek1 - 2019-05-05, 19:00

Kierowca samochodu firmy pogrzebowej odjechał trochę dalej od parkingu
gdy zobaczył że w tym momencie na tym parkingu ćwiczy .... mój bratanek ;
https://youtu.be/yYwDP3UMfW4

eplus - 2019-05-07, 04:56

Sęp... :mrgreen: :lol:
Belphegor - 2019-05-07, 09:45

eplus napisał/a:
Sęp... :mrgreen: :lol:


Biznes is biznes. To jak laweciarze - wiedzą, na którym skrzyżowaniu się ustawić. :mrgreen:

BogdanK - 2019-07-07, 12:07


Pedros - 2019-07-28, 21:33

jak by ktoś był zainteresowany. Nie wiem tylko czy w tytule ogłoszenia sprzedawca się przedstawia czy też chodzi o nazwę części :mrgreen:
https://www.olx.pl/oferta...html#d01f9a48c9

EBmazur - 2019-07-29, 06:21

Pedros napisał/a:
jak by ktoś był zainteresowany. Nie wiem tylko czy w tytule ogłoszenia sprzedawca się przedstawia czy też chodzi o nazwę części :mrgreen:
https://www.olx.pl/oferta...html#d01f9a48c9

porównując tytuł z treścią ogłoszenia to wychodzi to pierwsze - albo przegub , albo półoś , w dodatku do "lewego " Dastera

wlodarek1 - 2019-08-03, 14:01

Kilka dni temu przez moje miasto jechał autobus w którym popsuł się elektroniczny wyświetlacz
a kierowca nie miał w zapasię zwykłej , blaszanej tabliczki .
Ludzie na każdtym przystanku pytali się ; jakiej linii to jest autobus 8-)

wlodarek1 - 2019-09-15, 13:20

Dziś na rogu swojej ulicy rowerem z naprzeciwka nadjechał sąsiad .
Ten który kupił ode mnie tico .
Tyle że on jechał lewą stroną czyli pod prąd i trochę mnie wystraszył :roll:
https://youtu.be/IjDlhQnPwPk
NIe dziwne mi jest że tico jeździ głównie jego żona lub wnuczek
a on sam się boi samochodu . Skoro rowerem dobrze nie umie :lol:

Pedros - 2019-09-21, 21:27

Zastanawiałem się gdzie to dać i doszedłem do wniosku że tutaj chyba najbardziej pasuje: ,,cena nowego około 100 tys zł". Czyżby aż tak podrożały?! https://www.otomoto.pl/of...l?#gallery-open
Niektórzy to jednak posiadają smykałkę do handlu :mrgreen:

toka93 - 2019-09-21, 21:57

Jak tam jest podluznica prosta to ja jestem święty. Strzał prosto w podłużnice i pewnie zgięta pod akumulatorem, ale debil musiał swoje napisać, a przyjedzie inny debil i to kupi.
jammo - 2019-09-22, 16:15

Ha,ha i jeszcze silnik podobno nie ruszony :mrgreen: :lol:
Marek1603 - 2019-09-23, 06:10

Moim zdaniem ewidentnie się przytulił do jakiegoś słupa albo drzewa.
Lajkonik - 2019-09-23, 06:15

Zapomniał dodać, że odpala i jeździ oraz że przeszedł badanie techniczne. Tylko wizualne poprawki :mrgreen:
shrek - 2019-09-26, 10:32

Auto z Francji z wbitą do dowodu na czerwono procedurą RSV (réparations supérieures à la valeur)czyt. Naprawa powyżej wartości. Na pewno sprzedawany bez bez dowodu rej. Tylko z zaświadczeniem z prefektury. Sprzedajacy kupił go na złomie lub odkupił z ubezpieczalni.

Po takim sztrzale to silnik jest wbity w sciane grodziową. Dziwne, ze poduchy nie wystrzeliły lub zostały podmienione.

DACIA DUSTER 1.5 dCi 110 4x4 (HMAB) (109Cv) - 10- 2017

BogdanK - 2019-09-26, 22:18

shrek napisał/a:
Sprzedajacy kupił go na złomie lub odkupił z ubezpieczalni.

Większość używanych aut sprowadzanych z Francji jest odkupowana od ubezpieczycieli.

shrek - 2019-09-27, 06:09

Raczej ze złomu. Trzeba mieć dobre kontakty i kogos we FR, żeby brac bezpośrednio od ubezpieczenia.

Kiedyś proponowano mi 100 e za znalezienie auta na złomie, (wyszukanie, załatwienie papierów). Odmówiłem, bo nie chcę mieć nikogo na sumieniu.

Kubuch - 2019-09-27, 07:46

Hahaha, zderzak i lampa do wymiany, maskę się wyklepie :P I tak tanio woła jak tylko takia obcierka a nowy 100 tys zł ;P
BogdanK - 2019-12-10, 00:05

Duster z 1976r.


Belphegor - 2019-12-10, 11:54

Nie wygląda na SUVa. :shock: :mrgreen:
Marek1603 - 2019-12-11, 06:54

Ale to już tak.
malygabrys - 2019-12-11, 19:26

Marek ale to jest ARO
wuju - 2019-12-11, 19:37

Ale na niektórych rynkach był sprzedawany jako Duster
Marek1603 - 2019-12-12, 06:41

Taki przykład.
https://www.autocar.co.uk...owback-thursday

maugu - 2020-01-03, 09:14

Ech! Prezesi, dyrektorzy - jak dzieci :)

"...Carlos Ghosn, były dyrektor generalny Renault i Nissana, uciekł z Japonii. Mimo aresztu domowego, biznesmen znalazł się w samolocie do Libanu. 65-latek miał schować się w futerale na kontrabas, aby nie zostać rozpoznanym...."
https://sportowefakty.wp.pl/formula-1/862009/f1-carlos-ghosn-uciekl-z-japonii-do-libanu-byly-szef-renault-schowal-sie-w-futer

eplus - 2020-01-11, 19:56

Dopiero dziś to zobaczyłem: http://www.daciaklub.pl/forum/download.php?id=5270
Jakim cudem my istniejemy, skoro w roku 1400 nie było dosyć ludzi na świecie, aby zapewnić nam przodków? :lol: :lol:

eio - 2020-01-11, 20:21

eplus napisał/a:
Dopiero dziś to zobaczyłem: http://www.daciaklub.pl/forum/download.php?id=5270
Jakim cudem my istniejemy, skoro w roku 1400 nie było dosyć ludzi na świecie, aby zapewnić nam przodków? :lol: :lol:
Raczej dochodziło do kazirodztwa (raczej) daleko-spokrewnionego ;)
jas_pik - 2020-01-25, 19:43

Dopadł mnie dzisiaj Korona Wirus - a przecież nie byłem w Chinach :)

Lajkonik - 2020-01-27, 07:23

Bo to jest szczep meksykański i pisany przez C, a nie przez K. Nie martw się - ten nie jest śmiertelny. Najwyżej jeden dzień bólu głowy.
SWilk - 2020-01-27, 09:02

Mężczyzna poprosił o nagranie z monitoringu by sprawdzić kto zniszczył mu lusterko
shrek - 2020-01-28, 11:13

A ja żonie nie wierzyłem jak sie próg sam wgniótł a potem drzwi porysowaly. Musze ja przeprosić.
eio - 2020-01-28, 21:29

shrek napisał/a:
A ja żonie nie wierzyłem jak sie próg sam wgniótł a potem drzwi porysowaly. Musze ja przeprosić.
:lol:

SWilk napisał/a:
Mężczyzna poprosił o nagranie z monitoringu by sprawdzić kto zniszczył mu lusterko
Mam znajomego, który wszystko naprawia prowizorycznie taśmą klejącą. Na filmie podejrzewam zastosowanie jego patentu ;-)
toka93 - 2020-01-28, 23:02

Taśma to nie prowizorka. Klej na gorąco to się zgodzę. Taśma to pełnoprawna naprawa popsutego elementu, który nie powinien się ruszać :D
jas_pik - 2020-01-28, 23:26

Jeśli konstruktor to przewidział jako sposób montażu.
Tak samo jak użycie trytytek, tez są często wykorzystywane ale zazwyczaj do wiązania części instalacji elektrycznych ale nie do mocowania elementów samochodu ( a to się często widzi) .
Jeśli zaś taki montaż nie został przez konstruktora przewidziany jako główny to niestety nie.

SWilk - 2020-01-29, 10:45

jas_pik napisał/a:
Jeśli konstruktor to przewidział jako sposób montażu.


Czy to nasza sprawa, że konstruktor ma ograniczony umysł i tendencję to niesamowitego komplikowania najprostszych spraw?

U nas każdy makgajwer wie, że jak coś się rusza, a nie powinno, to stosuje się taśmę klejącą. A jeśli się nie rusza, choć powinno, wtedy WD-40.

toka93 - 2020-01-29, 12:22

Piękne słowa. Prawdziwy inżynier to wie.
jas_pik - 2020-01-29, 14:00

SWilk napisał/a:

Czy to nasza sprawa, że konstruktor ma ograniczony umysł i tendencję to niesamowitego komplikowania najprostszych spraw?

No to pojechałes po konstruktorach firmy Reanult :)
Jest sporo elementów montowanych fabrycznie na taśmę dwustronnie klejącą .
O kleju na gorąco nie wspomnę .
Ale może się nie znam :)

BogdanK - 2020-01-29, 23:53


eplus - 2020-01-30, 10:16

Przecież w artykule jest, że "na funkcjonariusza" - dał pieniądze fałszywemu policjantowi.
SWilk - 2020-01-30, 15:45

jas_pik napisał/a:
No to pojechałes po konstruktorach firmy Reanult :)


Dział "Humor" ma swoje prawa :-)

Hiszpan_JS - 2020-01-31, 21:36

https://paczaizm.pl/content/wp-content/uploads/mercedes-zimno-mi-ok-ustawie-22-stopnie-dacia-zimno-mi-dacia-mi-tez.jpg
imielinek - 2020-02-02, 15:16

jas_pik napisał/a:
Dopadł mnie dzisiaj Korona Wirus - a przecież nie byłem w Chinach :)
Obrazek

i lekarstwo już też jest :)

Lajkonik - 2020-02-03, 07:14

Hiszpan_JS napisał/a:
https://paczaizm.pl/content/wp-content/uploads/mercedes-zimno-mi-ok-ustawie-22-stopnie-dacia-zimno-mi-dacia-mi-tez.jpg

Jak widać, w Dacii można liczyć na więcej empatii, niż w Mercedesie :mrgreen:

eplus - 2020-02-14, 18:57

Ja modlę się za wszystkich złodziei, oszustów, przestępców... I oczywiście za Ojca Dyrektora też! :idea:
BogdanK - 2020-03-25, 00:19


BogdanK - 2020-03-31, 23:41


BogdanK - 2020-04-10, 10:54


BogdanK - 2020-04-11, 00:33

Mycie samochodów dozwolone tylko w Punktach dezynfekcji pojazdów.

BogdanK - 2020-04-16, 07:15


BogdanK - 2020-04-18, 22:32


Dardus - 2020-04-26, 16:15

kwarantanna :mrgreen:
BogdanK - 2020-04-28, 23:17


PiotrWie - 2020-05-10, 19:33

Abstrahując od polityki, tego czy tamtego kandydata. Pytanie brzmi - czy ta ( autentyczna ) tablica jest za czy przeciw???
wlodarek1 - 2020-07-07, 19:30

2 dni temu zauważyłem wystawionego na sprzedaż malucha .
Autko to nie stało na podwórku ani w komisie samochodowym , ale na poboczu ruchliwej ulicy .
Inwalidzi mają to do siebie , że nie tylko czasem koślawo chodzą ,
ale również koślawo parkują ....
Również i ci bogatsi , których stać na peugeota 508 ....

wat - 2020-07-08, 20:08

Kupuj malucha ;)
Marek1603 - 2020-07-09, 16:42

Mniej więcej w poniższym miejscu od co najmniej roku stoi malczan na sprzedaż. Jedyne 7900.
54°16'09.6"N 19°08'14.4"E

wojtek013 - 2020-07-09, 18:57

Marek1603 napisał/a:
Mniej więcej w poniższym miejscu od co najmniej roku stoi malczan na sprzedaż. Jedyne 7900.
54°16'09.6"N 19°08'14.4"E


21.07. mam być w Sztutowie; pewnie będę tamtędy przejeżdżał. Pooglądam :)

Marek1603 - 2020-07-09, 20:10

Kolor identyczny jak ten ze zdjęcia.
toka93 - 2020-07-09, 20:36

Jeśli ktoś sprzedaje eleganta za 7900zł to chyba musiał wypaść z tego malucha na głowę :mrgreen:
wat - 2020-07-09, 20:43

Januszy biznesu Ci u nas dostatek :-P
przemoc84 - 2020-07-10, 12:02

ten maluch stoi i tam i stoi (mowa o okolicach Tujska a Marzęcina) bo mniej więcej o ile mnie pamięć nie myli stoi
eplus - 2020-07-10, 15:41

Zadzwońcie, może Tom Hanks odbierze :!: :idea: :lol:
corrado - 2020-07-10, 20:12

.... będzie taki pięęęękny .... amerykanskie ... ;)
Marek1603 - 2020-07-10, 21:46

przemoc84 napisał/a:
ten maluch stoi i tam i stoi (mowa o okolicach Tujska a Marzęcina) bo mniej więcej o ile mnie pamięć nie myli stoi


Dokładnie.

toka93 - 2020-07-10, 23:27

Elegant wart 2-4 tysiące.
Po 15 rarytasy bez dziur.

przemoc84 - 2020-07-16, 12:38

- Co oddziela tułów człowieka od głowy?
- Siekiera
- I dlatego nie chcę się z Tobą spotykać!

Puncu - 2020-07-16, 22:24

przemoc84 napisał/a:
- Co oddziela tułów człowieka od głowy?
- Siekiera
- I dlatego nie chcę się z Tobą spotykać!


Co wchodzi jednym uchem, wychodzi drugim uchem a jednak coś zostaje w środku? :-D

Kilof...

przemoc84 - 2020-07-17, 09:24

uprzejmy maszynista jednak nie był
Mieschko - 2020-07-18, 05:08

Bardzo uczęśczany przejazd, przy Muzeum Rolnictwa w Szreniawie. Dobrze, że nie leciał parowóz (jedyna linia z regularną obsługą parowozową w Polsce), bo by dodała, że maszynista dawał jej też znaki dymne... :lol: :lol: :lol:
velomar - 2020-07-19, 22:31

Zazdroszczę pilotowi Suzuki poczucia humoru w takiej chwili:
https://www.youtube.com/w...KOi8wTLJE&t=14s

kamimar - 2020-07-31, 06:31
Temat postu: "mistrzyni" parkowania w Sandero
no to się koleżanka popisała ...
https://www.youtube.com/watch?v=d_Z0Ng290Yc

nowy - 2020-08-01, 20:10

Aż się prosi, żeby kręcić w drugą stronę
velomar - 2020-08-06, 20:09

Anthony Atamanuik (jako Donald Trump) i Tracey Ullman (Angela Merkel) - doskonała parodia.
https://www.youtube.com/watch?v=rfnX859RGEc
https://www.youtube.com/watch?v=-rMo87P-nDc

https://www.youtube.com/watch?v=AmFO0IT_kuU

velomar - 2020-09-02, 11:25

Pandemia koronawirusa z islamskiej perspektywy (z przymrużeniem oka):
https://www.youtube.com/watch?v=jjuZwBqnzik

velomar - 2020-09-03, 16:30

Cały ten pandemiczny cyrk wieszczył wiele lat temu George Carlin:
https://www.youtube.com/watch?v=BzJewa1bDig

nowy - 2020-09-15, 16:23

Vademecum na wszelkie .......


velomar - 2020-09-20, 21:01

Każdy ma jakieś problemy:
https://www.youtube.com/w...eature=emb_logo

BogdanK - 2020-09-27, 19:21


velomar - 2020-09-27, 21:52

A myślałem, że ostatnim Peugeotem z tylnym napędem był 505.
https://www.youtube.com/watch?v=t7CE0N-epB4

laisar - 2020-09-27, 23:10

https://en.wikipedia.org/wiki/Peugeot_ROA
BogdanK - 2020-10-09, 11:34


velomar - 2020-10-12, 23:07

https://www.youtube.com/watch?v=uuCGh-obGmo
https://www.youtube.com/watch?v=ZkffnHnaPAU

BogdanK - 2020-10-15, 22:24


BogdanK - 2020-10-23, 10:56


BogdanK - 2020-11-01, 00:43


eplus - 2020-11-21, 18:16

z fejsa. myślałem, że może w dziale serwisy, przeglądy, instrukcje?

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group