DACIA Klub Polska
Forum Dyskusyjne Użytkowników DACII

Portal - Całkiem nowa dacia duster: więcej dustera niż kiedykolwiek!

laisar - 2017-08-30, 08:56
Temat postu: Całkiem nowa dacia duster: więcej dustera niż kiedykolwiek!
Dacia odmładza swój kultowy model wraz z wprowadzeniem na rynek Nowego Dustera, autentycznego SUV-a o całkiem odmienionym wyglądzie, w nowoczesnej stylistyce, atrakcyjnego i solidnego. Dacia Duster, której sprzedaż przekroczyła już milion egzemplarzy, tworzy dalej swoją historię i oferuje kolejną wersję tego modelu, jak zwykle wyjątkowo wszechstronną i coraz bardziej pociągającą. #NowyDuster #Dacia

W skrócie:
• Nowy Duster zostanie zaprezentowany 12 wrześnie br. na Salonie Samochodowym we Frankfurcie podczas konferencji prasowej zaplanowanej na godz. 11.10.
• W 100% nowa stylistyka zewnętrzna: nowoczesna, atrakcyjna i muskularna.
• Nowe wnętrze, nowe elementy wyposażenia i wiele innych nowości do obejrzenia podczas salonu we Frankfurcie.
• Ponad 1 milion Dacii Duster sprzedanych na całym świecie.

(fragment komunikatu prasowego Renault Polska)

Więcej (ang.) - http://media.group.renaul...ter-que-jamais1

Gulliver13 - 2017-08-30, 09:02

Całkiem ciekawa lekko zmieniona stylistyka, z przodu skoda, z tyłu jeep renegade ;)
walter_g - 2017-08-30, 09:07

laisar, dziękuję Ci bardzo za te informacje ;-)
piku - 2017-08-30, 09:07

Gulliver13 napisał/a:
Całkiem ciekawa lekko zmieniona stylistyka, z przodu skoda, z tyłu jeep renegade ;)


Nie zgadzam się. Nie wyróżnia się tak, jak obecny model, ale trudno mówić o podobieństwie do Skody czy tym bardziej Renegata (chyba, że w takim sensie w jakim podobne są auta określonych segmentów - bo są).
Ciekawi mnie wnętrze, wyposażenie, silnik, napęd 4x4 i cena.

route2000 - 2017-08-30, 09:14

Tylne lampy są podobne do Jeepa Renegade, a przód podobny raczej do Nissana Murano niż do Skody. ;-)
piku - 2017-08-30, 09:29

route2000 napisał/a:
Tylne lampy są podobne do Jeepa Renegade


Lampy tak, bo kwadratowe - to tendencja we wzornictwie. Innych podobieństwa nie ma, ale niewprawne oko może się pomylić.

Ważne, ze na pierwszy rzut oka podoba mi się. Czekam na resztę informacji.

route2000 - 2017-08-30, 09:35

To już po targach we Frankfurcie będzie więcej info nt. nowego Dustera. Warto poczekać cierpliwie... :-)
Prezes - 2017-08-30, 09:41

Na pierwszy rzut oka zmienili mniej niż myślałem.. bryła i bagażnik takie same, a liczyłem na większy.
Jeszcze myślałem, że plastiki na nadkolach będą fabryczne, nie jako dodatek.
Przód prawie ten sam. Tył też, tylko lampy inne.

To co fajne, to elektromagnes do otwierania tylnej klapy, przycisk był irytujący, szczególnie dla płci pięknej z pazurkami ;-) . Ciekawe czy dołożą kurtyny powietrzne i zmienią miejsce na przyciski do otwierania szyb, żeby w kolana się nie wbijały.

Ogólnie delikatna ewolucja, a nie rewolucja.

Duster TCe jest u mnie na pierwszym miejscu na kolejne auto. Najtańsza w miarę lekka turbobenzyna na rynku. Fajnie jakby benzynę z automatem zrobili..

laisar - 2017-08-30, 09:47

Ja nie jestem zachwycony...

Stylistyka to kwestia gustu, ale mocno straciła na oryginalności. Nie jestem przekonany - delikatnie mówiąc - czy "wyglądaj jak wszyscy" to aby na pewno jest taka dobra strategia.

Znacznie ciekawsze będą dane techniczne i już po fotosach i filmach można na pewno powiedzieć, że np kąty wejścia i zejścia się pogorszyły. Przednia osłona zderzaka sięga niżej i tak samo jak tylna jest bardziej wyoblona. Poprawi to zużycie paliwa przy wyższych prędkościach - tak samo jak mocniej pochylona szyba przednia - jednak w pojeździe reklamowanym głównie poprzez jego własności terenowe to błąd.

Słabsza jest również widoczność, bo linia szyb bocznych jest wyżej, a one same - mniejsze. I tylna tak samo...

Jedyny pozytyw to niższy próg załadunku - a przynajmniej tak wyglądający. Jak jest naprawdę to się okaże dopiero jak zobaczymy podniesioną klapę, ale jej dolna krawędź jest niżej.

DrOzda - 2017-08-30, 09:59

Ale ta nakładka na próg im aż do podszybia wystrzeliła:)
No i w końcu wrócili do normalnej wielkości relingów ...

ryjas - 2017-08-30, 10:00

Wg mnie jest świetnie. Auto nie straciło charakteru a ma kilka fajnych smaczków stylistycznych. światła z tyłu sa super.
Faktycznie podobne do Renegade'a ale są dużo lepsze niż obecnie: http://st.motortrend.com/...-quarter-08.jpg

Z przodu Sandero Stepway ale bardziej masywne.

Podoba mi się

ryjas - 2017-08-30, 10:06

Prezes napisał/a:
Na pierwszy rzut oka zmienili mniej niż myślałem.. bryła i bagażnik takie same, a liczyłem na większy.
Jeszcze myślałem, że plastiki na nadkolach będą fabryczne, nie jako dodatek.
Przód prawie ten sam. Tył też, tylko lampy inne.


Zmienili jednak klapę. Na pierwszy rzut oka wydaje się że dostęp do bagażnika będzie lepszy.

BoloSr - 2017-08-30, 10:21

Ładny :)
Teraz tylko cena i zamawiam nowego :)

Marek1603 - 2017-08-30, 11:02

Prezes napisał/a:
Fajnie jakby benzynę z automatem zrobili..


Diesel już jest. Mieliśmy na zlocie.


Ogólnie fajny tylko coś mi nie leży w tych przetłoczeniach z tyłu na masce. Muszę zobaczyć na żywo.

piku - 2017-08-30, 11:06

laisar napisał/a:
Ja nie jestem zachwycony...(...) mocno straciła na oryginalności. (...) kąty wejścia i zejścia się pogorszyły. (...) Słabsza jest również widoczność, bo linia szyb bocznych jest wyżej, a one same - mniejsze. I tylna tak samo...


Właściwie to się zgadzam. Obecny nieco toporny Duster ma charakter i wyróżnia się na ulicy stylem (choć ma też braki, o których tu często dyskutujemy). To, co piszesz o mniejszym kącie wejścia i zejścia to z mojego punktu widzenia zła wiadomość, bo tę właściwość miałem okazję wielokrotnie wykorzystywać... Słabsza widoczność to też zła wiadomość, bo w terenie jest ona bardzo potrzebna i nie zastąpią jej pikające czujniki. Natomiast dobre jest to, że nie ma tego dolnego progu, utrudniającego wsiadanie (i łapiącego błoto spod kół); ładniejsze są też relingi (któryś z Kolegów już to zauważył). Całość - ładna, choć mniej oryginalna.
Bądźmy dobrej myśli, zobaczymy, jak to będzie w rzeczywistości. I nie dajmy się zwieść pierwszym recenzjom - większość, które czytałem/oglądałem nie była rzetelna, choć zwykle były fikuśne.

Lajkonik - 2017-08-30, 11:28

Przód ładny. Boki też ładne, ale wady, o których pisze laisar są poważne. Tył okropny - te światła kwadratowe z durnym krzyżykiem na środku - ohyda.
Może rozpoczniemy wątek jak pociąć i posklejać starego Dustera z nowym? :mrgreen:
Przód nowy, boki wedle gustu, a tył ze starego - będzie ideał :mrgreen:

Piotrek721015 - 2017-08-30, 12:11

http://motoryzacja.interi...ilm,nId,2434549
Zbój - 2017-08-30, 12:24

Tak zupełnie wstępnie (nie ma to jak zobaczyć auto na żywo) uważam, że zmiany są na spory plus. Dotychczasowy Duster może i bardziej się wyróżniał na drodze, ale była to oryginalność "w stylu retro". Niektóre fragmenty nadwozia budziły skojarzenia z autami sprzed dekady. Mi akurat ten kierunek mniej odpowiadał. Dobrze więc, że nowy Duster będzie wyglądał bardziej współcześnie (taką mam nadzieję na podstawie fotek i filmiku).

Wklejam link do artykułu na samar.pl Oprócz zdjęć jest tam też filmik (przód/bok/tył), na którym widać przejście od starych kształtów do nowych

https://www.samar.pl/__/3...ml?locale=pl_PL

kicpra - 2017-08-30, 13:29

Zgadzam się z przedmówcą, dotychczasowy wyglądał staro. Mi się zbytnio nie podobał. Nowy jest ładny, oprócz tego jeepowego tyłu.
laisar - 2017-08-30, 14:01

Zależy do czego ktoś potrzebuje auta... Jeśli do patrzenia, to spoko, ale zasadniczo jest to jednak przedmiot _użytkowy_ , więc to te cechy powinny być najważniejsze, a stylistyka dopiero na drugim miejscu.
GRL - 2017-08-30, 14:04

Krok do przodu niewielki, ale popoprawiali wszystko, co mi średnio podchodziło w obecnym modelu.
Jestem zdecydowanie na tak!

Dominus - 2017-08-30, 14:07

Jeszcze tylko niech pokażą wnętrze i już jestem pewien co na wiosnę zakupie :)

A oto co wychwyciłem z filmików.
Czyżby kamerka parkowania przednia pod znaczkiem Dacia?
Fabrycznie montowane czujniki tył po bokach zderzaka oraz czujniki przednie jedne na bokach , drugie pod halogenami?
Tylne nadkola chyba nadal gołe.
Lusterka, może będą składane elektrycznie :)
Prezentowane felgi przypominają mi te z subaru forestera
Antenka radia w tyle dachu, chyba zostawili to nam abyśmy sobie zamontowali tam "płetwę" zamiast bata

piku - 2017-08-30, 15:32

Na zdjęciach, które pokazano dopatrzyłem się, niestety, większych felg, a niższych opon. To niedobre dla jazdy w terenie. Czyżby te gadki konstruktorów (z jednego z filmów) o ewolucji, a nie rewolucji to była zasłona dymna, która skrywa fakt, że Duster przestaje mieć właściwości terenowe... A może podstawowy model będzie miał mniejsze felgi stalowe i wyższy profil opon?
Dominus - 2017-08-30, 15:34

Przypuszczam że w wyższych wersjach wyposażenia będą np 17 a niższej 16. Albo możliwość dopłaty do 17
laisar - 2017-08-30, 15:48

W podstawie na pewno będą zwykłe felgi 16 cali i odpowiednie opony - to tylko egzemplarze pokazowe są zwykle takie "wypasione", nawet jeśli bez sensu.
wuju - 2017-08-30, 15:49

Z zdjęć super. Ciekaw jestem jak będzie środek wyglądał no i jaka będzie cena
piku - 2017-08-30, 15:49

Informacja jest też na francuskie.pl. Piszą tam, że Duster 2 jest większy od poprzednika (na pewno, realnie, czy tylko wizualnie - czyli wskutek złudzenia optycznego, spowodowanego zastosowaniem pewnych rozwiązań wizualnych) i że "zmniejszono jej nachylenie", jej czyli przedniej szyby (czyli, że jest bardziej pionowa! Ktoś chyba nie dopatrzył, albo źle zrozumiał). Ech!!!
piku - 2017-08-30, 15:52

laisar napisał/a:
W podstawie na pewno będą zwykłe felgi 16 cali i odpowiednie opony - to tylko egzemplarze pokazowe są zwykle takie "wypasione", nawet jeśli bez sensu.


Obyś miał rację. I oby można było kupić dobrze wyposażone auto z mniejszymi felgami i wyższymi oponami.

maro_1955 - 2017-08-30, 16:11

Czy istnieje możliwość zamiany starej wersji z roku 2016 :roll: na tę nowa z małą dopłatą ?
hihihi

Kauris - 2017-08-30, 17:38

Na desce trzy nawiewy centralne. Na bogato :)
Ładny.

BoloSr - 2017-08-30, 18:01

Kauris napisał/a:
Na desce trzy nawiewy centralne. Na bogato :)
Ładny.



Skad takie info ???

wat - 2017-08-30, 19:06

za interią http://motoryzacja.interi...ilm,nId,2434549
Dominus - 2017-08-30, 19:07

Na jednym filmiku też tak mi się wydaje że są centralnie 3 nawiewy. Niczym jak w Mercedesie :P
Dar1962 - 2017-08-30, 19:11

fajna wizualizacja różnic
https://youtu.be/EGu2yl4U-5Q

piku - 2017-08-30, 19:17

wat napisał/a:
za interią http://motoryzacja.interi...ilm,nId,2434549


Mi to wygląda tylko na wizualizację, a nie na rzeczywiste zdjęcie. Wygląda jednak fajnie, bo np. monitor nawigacji jest wyżej niż obecnie, czyli jest bardziej funkcjonalny, a schowek na desce rozdzielczej jest zamykany (jak w Lodgy).

Kauris - 2017-08-30, 19:30

BoloSr napisał/a:
Skad takie info ???

https://youtu.be/F3QTbPp5X4c?t=2m11s

laisar - 2017-08-30, 19:39

Kilka szczegółów więcej - https://www.youtube.com/watch?v=LToe2O6SKt8
Jan Dusigaz - 2017-08-30, 19:47

Generalnie fajny, dobrze że nie przypomina szkarad których wizualizacje wyciekały wcześniej, przód super no może za wyjątkiem szarych ulepszaczy zderzaka, są tak przerysowane że Duster wygląda jak na sankach :-) tył jak dla mnie średnio wyszedł, dobrze że całość nawiązuje do poprzednika. Trzeba zaczekać do momentu aż auto pojawi się w salonie wtedy można zdecydować czy trafia w gust.
piku - 2017-08-30, 20:06

laisar napisał/a:
Kilka szczegółów więcej - https://www.youtube.com/watch?v=LToe2O6SKt8


To oglądałem już dziś rano, zaraz po Twojej pierwszej informacji. Wnętrza wciąż nie ma.
Pojawi się pewnie mnóstwo bzdurnych informacji - już są: większość pisze o milionie sprzedanych egz. Dustera, ale ktoś napisał o dwóch mln.

BoloSr - 2017-08-30, 20:11

piku napisał/a:
laisar napisał/a:
Kilka szczegółów więcej - https://www.youtube.com/watch?v=LToe2O6SKt8


To oglądałem już dziś rano, zaraz po Twojej pierwszej informacji. Wnętrza wciąż nie ma.
Pojawi się pewnie mnóstwo bzdurnych informacji - już są: większość pisze o milionie sprzedanych egz. Dustera, ale ktoś napisał o dwóch mln.


cos widac ale jeszcze slabo :)

mekintosz - 2017-08-30, 21:17

Samochodzik bardzo fajny ale są niestety klasyczne daciowe klamki otwierane od dołu czy archaiczne drzwi zachodzące na dach zamiast chowające się wewnątrz bryły karoserii. Chyba, że odrobili pracę domową z uszczelnień karoserii i wyciszenia. Duster powinien być w trzeciej odsłonie samochodem dojrzałym a nie car kit - popraw sobie sam użytkowniku co fabryka spieprzyla ;-)

Zobaczymy jakie wyposażenie/ceny/wnętrze.

kilazz - 2017-08-30, 21:31

Myślę, że osoby nie mające na codzień nic wspólnego z daciami nei będą w stanie rozpoznać na ulicy, czy widzą dustera 2010, 2014, czy 2017, wszystkie wyglądają jak lekki lifting. Przód na plus, tył na minus, ciekawe jakie będą ceny, w sumie na nowego 1.2 4x4 mógłbym się zamienić..
Dar1962 - 2017-08-30, 21:39

trzecie okienko zmniejszyli niepotrzebnie, i tak do tyłu po skosie rewelacji nie było przy tych grubych słupkach C. A linię okien też jakby podnieśli do góry, tak jak w Kia Sportage, mogliby też darować sobie malowanie na srebrno tych blend z przodu i z tyłu i zostawić czarne
wojtek013 - 2017-08-30, 21:41

Rewolucji nie ma, dotychczasowe mody to raczej tylko ewolucja, ale wszystkie generacje są na tyle różne, że z identyfikacją raczej nie ma problemu.

Ph III mi osobiście się podoba, jedynie zwis przedni na minus.

Teraz do 1,2 tce jest około 8 tys. dopłaty, więc do 1,6 tce będzie pewnie 10 tys+ = nieco lipa. Osobiście wybieram Sce + LPG we własnym zakresie po pierwszym przeglądzie.
Ale to tylko moje skromne...

laisar - 2017-08-30, 21:49

mekintosz napisał/a:
archaiczne drzwi zachodzące na dach

To nie archaizm, tylko kompromis - inne marki też mają modele (nawet zupełnie nowe, np doblo) z tym rozwiązaniem.


mekintosz napisał/a:
fabryka spieprzyla

Do tej kategorii mogą należeć tylko błędy produkcyjno-montażowe - a nie projektowe, jak drzwi czy klamki (o których też można dyskutować, czy są z jakichś powodów spieprzone, czy jednak nie).



wojtek013 napisał/a:
Ph III

Oficjalnie to jest II generacja (jak logan / sandero 2013), czyli zmiana niemal wszystkich blach - a nie kolejny lifting / faza (jak duster 2014), kiedy zmieniają się pojedyncze elementy w rodzaju zderzaka czy relingów.

wojtek013 - 2017-08-30, 22:32

Aj wiem, wiem; piszę o moich odczuciach -)
mekintosz - 2017-08-30, 22:33

laisar napisał/a:
mekintosz napisał/a:
archaiczne drzwi zachodzące na dach

To nie archaizm, tylko kompromis - inne marki też mają modele (nawet zupełnie nowe, np doblo) z tym rozwiązaniem.


mekintosz napisał/a:
fabryka spieprzyla

Do tej kategorii mogą należeć tylko błędy produkcyjno-montażowe - a nie projektowe, jak drzwi czy klamki (o których też można dyskutować, czy są z jakichś powodów spieprzone, czy jednak nie).



Ty to nazywasz kompromisem, ja cięciem kosztów. Zmodyfikowali linie produkcyjną na inne wytłoczki blach. Doblo czy dokker to samochody dostawcze na których bazie czasem są wersje rodzinne. Duster jako flagowy SUV marki mógłby mieć to inaczej wykonane. Nowy duster to kolejna ewolucja, ładna ale nie zbliża jakościowo tego auta do Renault czy samochodów konkurencji, która też idzie do przodu.

GRL - 2017-08-30, 23:11

kilazz napisał/a:
... tył na minus ...

Że niby lepsze te 2 garby na klapie?
Ludzie są dziwni... :roll:

laisar - 2017-08-30, 23:56

mekintosz napisał/a:
Ty to nazywasz kompromisem, ja cięciem kosztów

To jest kompromis użytkowy, a ekonomicznie wręcz przeciwnie - drzwi zachodzące na dach są akurat droższe od takich wchodzących pod niego, bo po prostu większe.

GRL - 2017-08-31, 01:59

laisar napisał/a:
...a ekonomicznie wręcz przeciwnie - drzwi zachodzące na dach są akurat droższe...

Polemizowałbym.
W przypadku, kiedy słupek A jest widoczny, jest on zespolony z częścią konstrukcyjną samochodu.
Wyprowadzenie dodatkowej wyoblonej i estetycznej krawędzi to utrudnienie na linii produkcyjnej i dodatkowe koszty.
Po co, skoro można całość zasłonić drzwiami i będzie po problemie.

...jednak nie do końca po problemie, gdyż wielu znawców/testerów/posiadaczy uważa, iż szpara pomiędzy krawędzią drzwi a szybą, jest poważnym źródłem hałasu przy wyższych prędkościach.
Lepszym rozwiązaniem jest schowanie ich pod słupek A.
Ale to koszty...

kilazz - 2017-08-31, 07:27

GRL napisał/a:
kilazz napisał/a:
... tył na minus ...

Że niby lepsze te 2 garby na klapie?
Ludzie są dziwni... :roll:


W starym przynajmniej tył jest a w tym nowym to tak jak roztopiona czekolada ze starego tyłu, niewyrazista klapa i dwie wyłupiaste gały..

Ogólnie po przejrzeniu filmików z youtuba raczej nie kupię, chyba że się gdzieś trafi jakaś mega okazja, wygląda zdecydowanie jak większy lifting. Ale ze strony renault dobry zabieg, ci co już mają Dustera mogą spać spokojnie bo ceny nie powinny pikować w dół, ci co jeszcze nie kupili będą mieli coś świeższego. W złej sytuacji są jedynie tacy jak ja, którzy rozważali zmianę jednego dustera na drugiego :-/

spoogie - 2017-08-31, 07:33

na francuskie.pl ktoś wrzucił filmik z obchodu: https://youtu.be/z103_Io95VQ
paulus108 - 2017-08-31, 07:36

wnetrze :-)
benyo - 2017-08-31, 07:55

Czyli kluczyk dalej będzie dyndał, przycisku Start Engine nie będzie :-D ale wygląda, że fotele będą lepiej trzymać na boki.
BoloSr - 2017-08-31, 08:20

paulus108 napisał/a:
wnetrze :-)



Skad fotka ???

pluto - 2017-08-31, 08:50

Ciekawę czy coś się zmieni pod względem bezpieczeństwa - dalej 3 gwiazdki ?
arnold - 2017-08-31, 08:53

Jeśli dadzą pipczyk pasów z tyłu to gwiazdek zbraknie. Pamiętajcie że na ocenę mają wpływ takie właśnie elementy.
piku - 2017-08-31, 09:00

paulus108 napisał/a:
wnetrze :-)


No, niestety, mi się nie podoba... Katastrofa. Wolę obecne (czyli poliftingowe i z nową kierownicą). A tak liczyłem na zamykany schowek na desce... Likwidują te schowki, żeby było więcej gwiazdek. A ja nie kupuję samochodu dla gwiazdek, tylko do jazdy.

DrOzda - 2017-08-31, 09:16

pluto napisał/a:
Ciekawę czy coś się zmieni pod względem bezpieczeństwa - dalej 3 gwiazdki ?


To już bardziej zależy od tego jakie wyposażenie dodatkowe znajdzie się w Dacii. Zdążyli z homologacją przed 03.2018 więc system e-call czy asystent pasa ruchu nie będzie jeszcze obowiązkowy choć powinien być dostępny jako wyposażenie dodatkowe bo po roku będzie zdaje się być musiał.
Bezpieczeństwo pieszych - maska jest wyżej i przedni pas bardziej pionowo - może będzie lepiej choć zawsze się dziwiłem parkując obok Mazdy CX5 dlaczego taka pionowa ściana jest dla pieszego lepsza niż to co w Lodgy.
Sama odporność na zderzenia powinna być lepsza choćby przy uderzeniach bocznych - więcej blachy w drzwiach.

Co do wnętrza to nowy MediaNav ze wsparciem dla AndroidAuto widzę :)
No i panel wentylacji wygląda na przystosowany do klimy automatycznej .

Prezes - 2017-08-31, 10:07

Super!
Z fotki wnętrza widać, że sterowniki szyb przeniesione i zrobili miejsce na kolano!
A i środek mniej toporny, zmiany w środku ładne. Do tego tyłu tylko jakoś się trzeba przyzwyczaić. Nachalne te światła, jak do zabawki.. mogliby coś ala nowy sportage zrobić, to by poszerzyło optycznie sylwetkę auta.

kilazz - 2017-08-31, 10:10

środek na plus, fajnie wygląda ta konsola z tabletem i te pokrętła pod nią, kierownica też fajna. Tylko te 3 wloty jakieś ubogie.

Ogólnie na pewno będzie dalej hitem sprzedaży jeśli nie podrożeje zbyt mocno.

DrOzda - 2017-08-31, 10:33

Prezes napisał/a:
mogliby coś ala nowy sportage zrobić, to by poszerzyło optycznie sylwetkę auta.

Ale cały urok Dustera polega na tym że wygląda zwarto , szczupło i zgrabnie. Jakby to miała być kolejna rozklapciana kobyła to dziękuję.
Skoda Karoq w każdym razie ma godnego przeciwnika bo nawet wnętrze Dacii jest IMHO ciekawsze:

endrju - 2017-08-31, 10:33

Mój Wartburg też miał takie nowoczesne drzwi niezachodzace na dach :)
DrOzda - 2017-08-31, 10:58

Kolejne zdjęcia wnętrz i klimy automatycznej (przynajmniej jako opcji) !!! :

http://club.caradisiac.co...t5-6740975.html







Zwracam uwagę na obudowę lusterka która może pomieścić wiele ciekawych rozwiązań jak kamera do asystenta pasa ruchu czy czujniki zmierzchowe.

Marek1603 - 2017-08-31, 11:13

endrju napisał/a:
Mój Wartburg też miał takie nowoczesne drzwi niezachodzace na dach :)


I pionową ścianę z przodu do ochrony pieszych. Ile to gwiazdek? :mrgreen:

Jan Dusigaz - 2017-08-31, 11:15

Tą "włochatą" podsufitkę to już mogli odpuścić i zastosować bardziej współczesny materiał. Chyba że to taki egzemplarz pokazowy - przedprodukcyjny, i najważniejsze dla malkontentów czy wreszcie deska rozdzielcza będzie miękka :-)
gbyrka - 2017-08-31, 11:36

Ciekawe kiedy pojawi się w polskich salonach, aby można było na żywo go zobaczyć. I jak długie będą kolejki, aby zamówić (spodziewam się, że dość długie)
DrOzda - 2017-08-31, 12:05

Zamówienia będą pewnie przyjmowali pod koniec września - produkcja od stycznia 2018 jak to było już wielokrotnie przy okazji innych modeli.
Kolejki ? Sądzę że Renault odrobiło lekcję i stosowne moce przerobowe mają (zdaje się Tanger miał sporą rezerwę jeszcze).

kilazz - 2017-08-31, 12:10

ciekawe czy będzie jakieś 'edition one' jak w Renault. przy kadjarze i koleosie opłaciło się wybrać takie właśnie editiony, były fajnie skonfigurowane i z niezłym rabatem względem cennikowego konfiguratora, który pojawiał się później.
GRL - 2017-08-31, 12:10

Czyli patrząc na kokpit:
- kratki wentylacyjne a'la Vitara,
- tablet a'la Cactus,
- przyciski a'la Mini,
- pokrętła a'la Tipo.
I wyszedł z tego bardzo fajny miszmasz, choć zapewne dostanie się im za lokalizację przycisku "awaryjek".

Zbój - 2017-08-31, 13:30

kilazz napisał/a:
ciekawe czy będzie jakieś 'edition one' jak w Renault


Takie "Initiale Bucuresti" ;-)

mekintosz - 2017-08-31, 15:23

GRL napisał/a:

...jednak nie do końca po problemie, gdyż wielu znawców/testerów/posiadaczy uważa, iż szpara pomiędzy krawędzią drzwi a szybą, jest poważnym źródłem hałasu przy wyższych prędkościach.
Lepszym rozwiązaniem jest schowanie ich pod słupek A.
Ale to koszty...


Pełna zgoda GRL ;-)

Media Nav jakieś inne, na plus lekko skierowane w stronę kierowcy, jednak czy znów nie jest za nisko ?

Tapicerka tylna przedniego fotela pasażera jakoś paskudnie sie marszczy jak tani pokrowiec ;-)

Wizualnie generalnie ciekawie. Pytanie co jest pomiędzy włochata podsufitka a dachem. Powietrze czy jakieś wygłuszenie ?

Zauważyłem,że uszczelki tylnego otworu drzwi są fajnie równo spasowane z kształtem drzwi. Może będzie ciszej ;-)

DrOzda - 2017-08-31, 20:29

BPANMSP w wersji 4WD do kufra wchodzi wreszcie lodówka #sprawdzoneinfo
Cendra - 2017-08-31, 20:32

Co jak co, ale z wnętrzem zaszaleli, duża zmiana.
Czy się komuś podoba to inna kwestia :)
Wydaje mi się, że będzie fajne, tył robi średnie wrażenie, reszta ciekawa :)

Kubuch - 2017-08-31, 20:39

DrOzda napisał/a:
Media Nav jakieś inne, na plus lekko skierowane w stronę kierowcy, jednak czy znów nie jest za nisko ?

Tak się zastanawiam czy Ci wszyscy, którzy narzekają na nisko umieszczone media nav w ogóle kiedykolwiek je użytkowali? IMO jest ono idealnie umiejscowione - trzymając łokieć na podłokietniku i dłoń na gałce zmiany biegów bardzo łatwo i przyjemnie można obsługiwać cały system a do prowadzenia auta wystarczą komendy głosowe nawigacji, nie trzeba ślepić się na ekran, choć to też nie problem.

maciek - 2017-08-31, 20:54

https://media.group.renault.com/global/fr-fr/download/21194138/web/mp4/true
Marek1603 - 2017-09-01, 05:19

Kubuch napisał/a:

Tak się zastanawiam czy Ci wszyscy, którzy narzekają na nisko umieszczone media nav w ogóle kiedykolwiek je użytkowali?


Myślę, że większości jak i mnie chodzi właśnie o patrzenie czy zerkanie na ekran, zwłaszcza gdzieś, gdzie jesteś pierwszy raz. Przynajmniej ja często zerkam na mapę w telefonie, który mam w uchwycie na szybie nad deską rozdzielczą. Jeżeli chodzi o obsługę to masz rację, powinno być lepiej.

luk006 - 2017-09-01, 06:56

A mnie się podoba. I znów żal, że Skoda i Dacia działają prężnie, a nasze FSO trafił szlag...
piku - 2017-09-01, 07:10

luk006 napisał/a:
żal, że Skoda i Dacia działają prężnie, a nasze FSO trafił szlag...


Ech, szkoda gadać...

DrOzda - 2017-09-01, 10:15

Ale "nasze" FSM w Bielsku oraz PSA w Gliwicach i VW pod Poznaniem mają się dobrze.
Nigdy nie mieliśmy swojej marki samochodów więc specjalnie nie ma czego żałować.

bonus : ładne zbliżenia w dużej rozdziałce:
http://indianautosblog.co...uster-evolution

walter_g - 2017-09-01, 11:35

Nie wiem czy dobrze widzę, ale na zderzakach z przodu (na boku), a także z tyłu po bokach są umiejscowione dodatkowe czujniki.
Czyżby się szykował jakiś system automatycznego parkowania?

jas_pik - 2017-09-01, 11:40

Wszystko na to wskazuje

pluto - 2017-09-01, 11:44

Mnie tylko zastanawia po jakiego grzyba wsadzili ten czarny plastyk (boczny kierunkowskaz) na przednich błotnikach - do czego to ma służyć czy tylko jest to fantazja projektanta ?
kicpra - 2017-09-01, 11:52

Mnie w MediaNav irytuje tylko to, że promienie potrafią odbijać się od niej prosto w twarz.
saydack - 2017-09-01, 12:58

DrOzda napisał/a:
...
Nigdy nie mieliśmy swojej marki samochodów więc specjalnie nie ma czego żałować.
...

Jak to nie a Syrena

Co do samego nowego dustera to moim zdaniem tył spaprany (subiektywie mnie się nie podobają te światła), kąty zmniejszone to też nic dobrego dla mnie, na plus przód (także subiektywnie), środek raczej też - ale czekam jak się pojawi w salunie ;)

Prezes - 2017-09-01, 14:11

pluto napisał/a:
Mnie tylko zastanawia po jakiego grzyba wsadzili ten czarny plastyk (boczny kierunkowskaz) na przednich błotnikach - do czego to ma służyć czy tylko jest to fantazja projektanta ?

Może żeby błoto nie chlapało na drzwi?

Dar1962 - 2017-09-01, 15:17

to raczej ozdoba typu "off road" choć zapewne w jakimś stopniu chroni też boczny kierunkowskaz , ciekawe czy nadal w ofercie będą nakładki na nadkola
sokar - 2017-09-01, 16:34

Po tym zdjęciu wynika że kamera cofania będzie dostępna
https://images.caradisiac.com/images/1/2/7/2/161272/S0-video-salon-de-francfort-2017-dacia-duster-2-le-meme-en-mieux-526364.jpg
ale czy i z przodu pod otwieraczem???
https://images.caradisiac.com/images/1/2/7/2/161272/S0-video-salon-de-francfort-2017-dacia-duster-2-le-meme-en-mieux-526370.jpg
https://images.caradisiac.com/images/1/2/7/2/161272/S0-video-salon-de-francfort-2017-dacia-duster-2-le-meme-en-mieux-526356.jpg
Co do wnętrza może zależeć do wariantu wyposażenia???
https://images.caradisiac.com/images/1/2/7/2/161272/S0-video-salon-de-francfort-2017-dacia-duster-2-le-meme-en-mieux-526367.jpg
po tym zdjęciu nie widać by były na środku 3 wyloty nawiewu

pluto - 2017-09-01, 16:57

Przecież w obecnej wersji też jest dostępna kamera cofania to dlaczego nie ma być jej w kolejnem wcieleniu Dustera :?:
Co do 3 wlotów to z przytoczonego zdjęcia wcale nie wynika aby tam byłby tylko 2 (trzecie może być zasłonięte przez daszek wskaźników). Nie sądzę aby było to zależne od wersji wyposażenia - nie w tej klasie pojazdu co zresztą nie jest powszechnie stosowane przez producentów.

maciek - 2017-09-01, 20:59

sokar napisał/a:
ale czy i z przodu pod otwieraczem???
https://images.caradisiac.com/images/1/2/7/2/161272/S0-video-salon-de-francfort-2017-dacia-duster-2-le-meme-en-mieux-526370.jpg
https://images.caradisiac.com/images/1/2/7/2/161272/S0-video-salon-de-francfort-2017-dacia-duster-2-le-meme-en-mieux-526356.jpg


na 75 % przedni radar

Marcinho - 2017-09-02, 16:56

Podoba się ten nowy Duster :mrgreen:
Rezysstor - 2017-09-02, 18:55

Samochód stracił na szlachetnej agresywności nadwozia, a usiłowania projektantów, przypominają dodanie do fraka cekinów na plecach i naszywek na łokcie.
Terenówki starzeją się właściwie niezauważalnie, natomiast przekroczenie tej stylistyki, powoduje poddanie się konkurencji innych „udziwniaczy” nadwozia.
Tylne, wydatne „boloki” na plecach Dustera, po zoperowaniu i zabezpieczeniu plastrem na krzyż, nie współbrzmią z wypukłościami przetłoczeń.
Przednie reflektory mogą być lepsze, jeśli chodzi, o oświetlanie pobocza, choć o aktualnych, złego słowa powiedzieć nie mogę – są super.
Zrozumiałem, że w nowych są diody, więc z praktycznego punktu widzenia, cieszę się, że zdążyłem kupić ostatni model, bez tego „dobrodziejstwa”.
Klosze tylnych kierunkowskazów mają chyba nieckowatą powierzchnię, czyli będzie się tam osadzało błoto z drogi, może nawet zaparzające zimą.
Podniesienie ,i tak już wysokiej pokrywy silnika, zmniejszy widoczność przed maską.
Relingi stały się nieproporcjonalnie delikatne od frontu i sprawiają wrażenie, że mniej swobodnie będzie można manewrować z lokalizacja na nich belek.
Przerysowany jest przód w postaci „łapiącej powietrze ryby”, że niby taki jestem terenowy i opancerzony.
Zmiana profilu opon nie wpłynie dobrze na przemieszczanie się po miejskich krawężnikach i garbach, o terenie przemilczę, podobnie , jak o zmniejszonej amortyzacji w trasie.
Pomieszanie z poplątaniem, zupełnie, jak niektóre, nowe budowle sakralne, gdzie architekt połączył wszystkie swoje nocne koszmary : gotyk z barokiem, i dachem z baraku.
Widać więc wyraźne tendencje „multikulti” – miało być dobrze dla wszystkich, zabrakło tylko grilla z promieniście w gwiazdę ułożonymi „śrybnymi” poprzeczkami, jako ukłon w kierunku Chin.
Podobnie jest ze środkiem, bez schowków i charakterystycznego, diabolicznego daszka nad zegarami, słowem gejowska nuda.
Wyszedł „twardziel”, z kitką, kolczykiem w uchu, ale za to w spodniach „rurkach”, uwydatniających pośladki.
Podobny los spotkał np. Subaru Forestera, który tez zaczął wyglądać, jak Chińczyk, który połknął granat :)

piku - 2017-09-02, 19:13

Rezysstor napisał/a:
Samochód stracił na szlachetnej agresywności nadwozia, a usiłowania projektantów, przypominają dodanie do fraka cekinów na plecach i naszywek na łokcie.(...)Wyszedł „twardziel”, z kitką, kolczykiem w uchu, ale za to w spodniach „rurkach”, uwydatniających pośladki.
Podobny los spotkał np. Subaru Forestera, który tez zaczął wyglądać, jak Chińczyk, który połknął granat :)


Rezysstor, znów dałeś czadu ;-) Chyba się z Tobą zgodzę w większości wyrażonych powyżej opinii. Na pewno wolę zwykłe żarówki od ledów (ile to będzie kosztowało, gdy zdarzy się awaria?). Małe tanie ledy mogłyby być włożone do świateł pozycyjnych, które zapala się czasami na długo podczas postojów w nocy - byłby łatwe i tanie w wymianie, nie wyciągałyby prądu z akumulatora.

pluto - 2017-09-02, 19:15

Marcinho napisał/a:
Podoba się ten nowy Duster :mrgreen:


Mi też - już nie wygląda na tanie auto, mam nadzieję że z cenę także nie przesadzą.

GRL - 2017-09-02, 20:15

Za pierwszym razem odniosłem wrażenie, że żale wylewane przez kolegę Rezysstor, związane są z faktem, że sąsiad kupił sobie Passata i się z Niego śmieje.
Teraz brzmi to dla mnie jak ból d*py, że się nie poczekało na następcę, więc trzeba napisać, że nowy Duster jest pedalski.

A może to ze mną jest coś nie tak? :oops:

Rezysstor - 2017-09-03, 00:01

Twoja troska o mój "ból d*py", świadczy, że jesteś w porządku, a może nawet używasz lubrykantów :mrgreen: .
Mężczyzna, nie musi być piękny, a Duster jest rodzaju męskiego, czuję, że to może być szorstka, męska, przyjaźń.

kicpra - 2017-09-03, 06:24

Ledy to zło :lol: !
Rezysstor - 2017-09-03, 06:58

Ledy to niezbyt idealne rozwiązanie finansowe dla tych, których stać na motorek do 0,9 l., skoro teoretycznie trzeba wymienić całą lampę w przypadku ich awarii.
Wszystko jest relatywne, bo ledy i ksenony mają kolosalne zalety w stosunku do tradycyjnych żarówek, a mianowicie :
• Rozświetlają doskonale wszelkie „malunki” na drogach, napisy na tablicach informacyjnych, najmniejsze odblaski np. na odzieży.
• Nie nagrzewają klosza lampy tak intensywnie, jak żarówki z włóknem, jest więc nadzieja, że tworzywo nie zacznie pękać.
• Zajmują mniej miejsca.
• Zużywają mniej prądu.
• Mają jeszcze kilka zalet, ale Tobie raczej chodziło, o prowokację, więc zakładam mundrusiu, że wszystko wiesz i tak lepiej.
Budżetowy samochód z ledami, na zasolonych drogach, może stać się dość drogi w utrzymaniu.
Ewentualne „podróbki”, czy „zamienniki” mogą siać zakłócenia, uniemożliwiające korzystanie np. z radia, o innych konsekwencjach też słyszałem jakieś legendy.
Gdybyś chciał nadal prowokować, to załatw sobie również leasing na taboret, byś mógł usiąść, nim padniesz.

Rezysstor - 2017-09-03, 10:02

Co do skrzyni biegów, to mam ochotę „wrzucić 7”, kiedy mam już 6 :)
Upodabnia to jednak moje odczucia, do jazdy Nissanem Navarą i w zasadzie mi się podoba, ewentualnie jestem w stanie to wybaczyć.
Wielkość w moim przypadku nie ma specjalnego znaczenia, ponieważ samochód wozi zwykle tylko moje cztery litery.
Rozbujane gabaryty są jednak pewnym problemem w terenie ( można zawisnąć na brzuchu), ewentualnie poobcierać boki, a ja lubię lekki teren.
Mam wreszcie samochód, którym zawrócę na własnym podwórku, bez posiłkowania się wyjazdem na ulicę.

piku - 2017-09-03, 10:34

Cav napisał/a:
auto pewnie nadal będzie ciasne z rozmiarami klasy B wewnątrz i kompakta z zewnątrz (...) niewydajna klimatyzacja, kiepskie, stukające zawieszenie oraz totalnie skopana skrzynia biegów w wersji 4x4, która powoduje zwłaszcza na autostradzie kiepskie osiągi, duże spalanie i niepotrzebne podniesienie hałasu. .


Akurat to wszystko, co tu wskazałeś nie jest takie złe. Właśnie wymiary Dustera mi bardzo odpowiadają. Mieszczę się ze wszystkim, czego potrzebuję, tj. 2 rowery (ściśle biorąc, trzy, ale założenie było, że mają wejść dwa) i dwie osoby oraz niezbędny do biwakowania i podróży rowerowej bagaż (z gitarą włącznie), a zimą 3 pary nart i 3 osoby z bagażem. dwie osoby mogą podróżować z pełnym wyposażeniem biwakowym i wygodnie (może osoby wysokie niezbyt wygodnie, ale mierzyłem auto dla siebie i jest OK) nocować w aucie. Auto jest zwrotne, a wystarczająco wygodne. Zatem wymiary są takie, jak potrzebuję (zobaczymy, jak będzie z nowym po dokładnym obejrzeniu).
Klima nie jest boska - to fakt, ale po naprawie (gwarancyjnej - wymiana jakiegoś czujnika) w Rumunii przy upałach ponad 30C (często ponad 35C) dawała radę schłodzić wnętrze przy pełnym aucie (4 dorosłe osoby i mnóstwo bagażu, czyli ciasno, mało przestrzeni, a sporo wytwarzanego ciepła). Widać w tej mojej wypowiedzi, że nieco zmieniłem na plus zdanie na ten temat po tegorocznej wakacyjnej wycieczce do Rumunii (potem podróż po Serbii i Węgrzech potwierdziła tę opinię - temperatury zewnętrzne powyżej 40 C).
Zawieszenie Dustera dość mi odpowiada, choć rozumiem jego ograniczenia, związane z jego "uterenowionym" charakterem, ale właśnie takiego charakteru oczekuję od Dustera (zatem raczej niepokoi mnie to, na co wskazała Laisar - gorsze kąt natarcia i zejścia). W moim aucie zawieszenie nie stuka, a jeśli zaczyna, jadę do serwisu i wymieniam zepsuty element.
Rzeczywiście, Duster nie jest mistrzem autostrady, ale chyba nikt w użytkowników tego się po nim nie spodziewa. Da się nim jechać z wystarczającą prędkością (taką przy której nie zwiewa z głowy kapelusza ;-) ). Liczę (i pewnie większość użytkowników tego auta z systemem 4x4) natomiast na to, że gdy przyjdzie zjechać z szosy, to nie będę się obawiać o dalszą drogę. I to się sprawdza znakomicie. Nie narzekam też na skrzynię biegów Dustera - miałem do czynienia z gorszymi - pracuje sprawnie, a "terenowa" jedynka czasami się przydawała.
Pozwolę sobie zatem nie zgodzić się z Twoją opinią. Niestety, nie jest cenna i niczego do tej dyskusji nie wnosi. Kupiłeś teraz auto, jakie Ci było potrzebne i bardzo dobrze, że masz to, czego chciałeś. Ja bym tego auta nie kupił, bo mi nie odpowiada. Na szczęście są różne opcje i mamy wybór.

czegebara - 2017-09-03, 16:40

A oto jeden z nowych filmików
https://www.youtube.com/watch?v=oLxPpUE6rlE

Dar1962 - 2017-09-03, 18:19

Słupki a powędrowały o 10 cm do przodu, więc kabina będzie na pewno sprawiać wrażenie obszerniejszej - tyle,że jeśli przy tym nie wydłużono znacząco rozstawu osi (nie wiem, bo nie doczytałem) niewiele to zmieni. W poprzednim modelu Colta tak zrobiono - wysoko poprowadzony dach i słupki a sięgające bardzo daleko na maskę. Efekt? hektar plastiku deski rozdzielczej, który do niczego nie służy - chyba,że pasażerka chce położyć na nim nogi...
LEDy są wyłącznie dzienne w formie wąskich pasków a'la renualt. W pewnością bajerancko to wygląda, tylko czy w samochodzie o charekterze roboczo-uzytkowym jest to aż takie niezbędne? Jak słusznie koledzy wyżej zauważyli, wymiana spalonej żarówki dziennej to powiedzmy 1/400 kosztu wymiany LED (zapewne z całym reflektorem przy okazji)

wuju - 2017-09-04, 21:24

Dziś czytałem w prasie motoryzacyjnej że nowy Duster ma mieć dwa siniki benzynowe 0.9 TCe i 1.2 TCe i 1.5 dCi w dwóch wersjach mocy tak jak jest do tej pory. Jak dla mnie silnik 0.9 w takim aucie to porażka
ryjas - 2017-09-05, 09:10

wuju napisał/a:
Dziś czytałem w prasie motoryzacyjnej że nowy Duster ma mieć dwa siniki benzynowe 0.9 TCe i 1.2 TCe i 1.5 dCi w dwóch wersjach mocy tak jak jest do tej pory. Jak dla mnie silnik 0.9 w takim aucie to porażka


W Capturze jest to i w Dusterze da rade. Teoretycznie auta tej samej klasy.
Oczywiście 0,9 tylko w wersji FWD.

luckyboy - 2017-09-05, 13:54


saydack - 2017-09-06, 14:13

Wracając do silników to liczyłem na jakiś 1.5tce lub coś innego z mocą ~150KM - brak mocy to jedna z dwóch największych bolączek mojego dustera i cały czas liczyłem że coś mocniejszego zapodają w d2 - rozczarowany jestem :(
jas_pik - 2017-09-06, 14:23

saydack napisał/a:
brak mocy to jedna z dwóch największych bolączek mojego dustera

Ze względu na euronormy to się nigdy nie doczekasz niestety.
Rozwiązanie - po gwarancji zamontować mocniejszy - chociażby ten który jest montowany w krajach nie objętych tymi normami (Rosja)

benyo - 2017-09-06, 14:27

saydack napisał/a:

Wracając do silników to liczyłem na jakiś 1.5tce lub coś innego z mocą ~150KM - brak mocy to jedna z dwóch największych bolączek mojego dustera i cały czas liczyłem że coś mocniejszego zapodają w d2 - rozczarowany jestem :(

Kolego saydack marzy Ci się szybka jazda po Jastrzębiu ? ;-)

DrOzda - 2017-09-06, 15:07

Ale to nie jest tak że wsadzasz mocniejszy silnik i już. Trzeba zmodyfikować zawieszenie i hamulce chociażby. Średnio opłacalne przy modelu biznesowym Dacii.
jas_pik - 2017-09-06, 15:22

Przecież ta mocniejsza wersja z Rosji (z silnikiem 2.0 ) ma to samo zawieszenie /hamulce/sprzęgło.
mekintosz - 2017-09-06, 16:35

Mają chyba 1.2 tce mocniejsze niż 125 km i 1.6 dci ;-) .. tylko nie dla psa kiełbasa.. tzn. nie dla daci ;-)
GRL - 2017-09-06, 19:26

saydack napisał/a:
...to liczyłem na jakiś 1.5tce lub coś innego z mocą ~150KM - brak mocy to jedna z dwóch największych bolączek mojego dustera...

Nie brak mocy, tylko brak "górki" momentu w użytecznym zakresie obrotów.
Nawet taki sceptyk daciowy jak Pertyn był pod wrażeniem jakiego kopa ma 1.2tce w Dokkerze.

luckyboy - 2017-09-06, 21:28

Wnętrze zapowiada się zjawiskowe jak na tą markę. Już nie mogę doczekać się nowego Sandero, jeżeli zostanie utrzymana stylistyka w tym samym klimacie.


ken-wawa - 2017-09-06, 21:29

Moze wreszcie skonczy sie pogarszanie Dustera troche na sile, by nie konkurowal z innymi drozszymi modelami.
kilazz - 2017-09-07, 07:27

Myślę że dacia będzie szła drogą skody, na początku skoda była traktowana jako największe dziadostwo a vw z czasem podniósł ją do rangi (jakościowej) raczej niezauważalnie odbiegającej vw. Dacia za max 1 okres modelowy pewnie będzie lokowana podobnie w renault, a miejsce taniej dacii zajmie inna marka, z tego co pamiętam mają coś jeszcze wschodniego niewskrzeszonego w portfelu typu lada.

Duster 2 będzie takim przejściem między niską ceną a wyższa jakością, od czasów pierwszych loganów różnica w tym jak wyglądają dacie jest drastyczna a to ledwo nieco ponad 10 lat.

Rezysstor - 2017-09-07, 07:43

kilazz napisał/a:
Myślę że dacia będzie szła drogą skody, na początku skoda była traktowana jako największe dziadostwo a vw z czasem podniósł ją do rangi (jakościowej) raczej niezauważalnie odbiegającej vw. Dacia za max 1 okres modelowy pewnie będzie lokowana podobnie w renault, a miejsce taniej dacii zajmie inna marka, z tego co pamiętam mają coś jeszcze wschodniego niewskrzeszonego w portfelu typu lada.

Duster 2 będzie takim przejściem między niską ceną a wyższa jakością, od czasów pierwszych loganów różnica w tym jak wyglądają dacie jest drastyczna a to ledwo nieco ponad 10 lat.


Namiętne dyskutowanie, o wyższości ładowności Kamaza, nad prędkością Ferrari w funkcji spalania Smart’a to dobra rzecz przy obecnej, parszywej pogodzie.
Przecież z samochodami, jest, jak z kobietami – logika ustępuje przed emocjami :)
Niektóre „brzydsze” kobiety mają większe powodzenie, niż „modelowo piękne”, bo np. w jakimś zakresie spełniają np. specyficzne zapotrzebowania partnera.
Zapewne nowy Duster ma wiele smaczków, które zauroczą nowych właścicieli, ja wybrałem świadomie ostatnią produkcję „sprawdzonego” modelu, z wolnossącym silnikiem, by uniknąć kłopotów.
Właśnie zauważyłem, że mam pleśń pod fotelem pasażera i wilgotne dywaniki w tej okolicy :(
Taki mały kobiecy problem, bo to Dacia ?
Myślałem, że bardziej Duster – męski, jak Szwarcensznycel , a takiemu, to się prędzej coś urwie, niż obsika :(
Jeszcze czar nie prysnął, ale jak się wkurzę, to udowodnię, że wypierdziana , skośnooka padaka, z napędem na jedną ośkę, starzeje się tylko 0,5 % wolniej, ale za to w teren się nie nadaje, hejjj! :mrgreen:

kilazz - 2017-09-07, 08:26

Ja jeżdże dusterami od 5 lat (dwie sztuki) i poza dupowatoscią pierwszego emeruckiego silnika 1.6 nie doświadczyłem ani rdzy ani trzasków w zawieszeniu, ani problemów z klimą. Tym bardziej sikania w majtki.

Obecny 1.2 jest tak dobry, że aż żal mi go zmieniać. 1.2t zbiera się swietnie, skórzane fotele są idealnie dopasowane do mojego kręgoslupa (siedzę właśnie nad deszczowym morzem gdzie przez ponad 500km jazdy dusterem własciwie bez przerwy wysiadłem bez zmęczenia tylnej częsci ciała). Oczywiście jest pole do manewru bo zawieszenie szału nie robi, podobnie jak hałas w kabinie. Ale to auto za ledwo parę dyszek, można cenę podwoić i mieć lepiej albo zwiększyć czterokrotnie i mieć rewelacyjnie. Na pewno nie można mieć czterokrotnie taniej i tak samo dobrze.

Cena do jakości jest bardzo dobra, na pewno trafiają się egzemplarze z felerami ale trafiają się w każdej marce nawet premium i to wcale nie z mniejszą czestotliwościa.

Nie wiem ile starego dustera jest w nowym ale wątpię,że coś w nim będzie funkcjonowało gorzej niż w staryn z ostatniego rocznika, to jednak ewolucja a nie rewolucja. Tsk naprawdę dziwię się kupujacym dustera w 2017 roku gdy było wiadomo, że idzie nowe..

saydack - 2017-09-07, 08:42

Powiedzcie mi wobec tego jaka jest realna prędkość maksymalna dustera z silnikiem 1.2 oraz jak się zbiera przy prędkości 100km/h?
Ja mam właśnie wyżej wspomniany 1.6 16v i fakt można nim jechać 160km/h, ale od stówy to już piłowanie jest :/

Rezysstor - 2017-09-07, 08:44

Posiadanie Dacii, to, jak mieć np. samochód Jamesa Bond’a, czy inny egzotyczny model - to nie jest sport dla każdego :)
aksel - 2017-09-07, 14:30

Na nowego Dustera czekam z wielką ciekawością. Należę do tej mniejszości której w ogóle nie przypasował wcześniejszy FL.
tomtom - 2017-09-07, 15:19

kilazz napisał/a:
Tsk naprawdę dziwię się kupujacym dustera w 2017 roku gdy było wiadomo, że idzie nowe..


Skąd to zdziwienie? Złożyłem zamówienie w lutym, przewidując że nowy model będzie miał gorsze własności terenowe, a żona nie polubi nowego wyglądu. Nie pomyliłem się, więc nie żałuję.

Dar1962 - 2017-09-07, 15:24

nie każdemu też zapewne będzie odpowiadać skok ceny, bo moim zdaniem jest nieunikniony. Podstawowy model pewnie będzie nadal tani, ale założę się, że wypasione wersje (a takie mają największe powodzenie) podrożeją nawet kilka tys zł
Cav - 2017-09-07, 15:48

Nikt inny poza Suzuki i Dacią nie oferuje 4x4 z małym silnikiem - to moim zdaniem wielki minus konkurencji.

Inna sprawa, czy suma mankamentów i niedoróbek Dustera uzasadnia taką cenę za jakąkolwiek wersję.
Moim zdaniem nie - spodziewałem się czegoś więcej, uważam że wyższe wersje powinny być lepiej dopracowane.
To wstyd żeby np. klima w samochodzie za taką kasę nie działała praktycznie.

Cav - 2017-09-07, 15:52

saydack napisał/a:
Powiedzcie mi wobec tego jaka jest realna prędkość maksymalna dustera z silnikiem 1.2 oraz jak się zbiera przy prędkości 100km/h?


Dynamika tce jest całkiem dobra, o niebo lepsza niż np. topowego diesla.
Za to Vmax to porażka, na niemieckiej autostradzie miał problem z osiągnięciem swojej prędkości katalogowej, nawet w ujęciu licznikowym.
Licznikowe 170 i więcej nie chciał za chińskiego boga.

kilazz - 2017-09-07, 15:58

tomtom napisał/a:
kilazz napisał/a:
Tsk naprawdę dziwię się kupujacym dustera w 2017 roku gdy było wiadomo, że idzie nowe..


Skąd to zdziwienie? Złożyłem zamówienie w lutym, przewidując że nowy model będzie miał gorsze własności terenowe, a żona nie polubi nowego wyglądu. Nie pomyliłem się, więc nie żałuję.


Stad, że stary model z grudnia 2017 będzie wart wkrótce dużo mniej niż nowy z grudnia 2017.. Jeśli chodzi o właściwości terenowe to skąd wiadono, że sa slabsze, masz 4x4?

tomtom - 2017-09-07, 16:25

kilazz, mam 4x4, używam regularnie i jestem zadowolony. Suchych cyferek dla nowego Dustera jeszcze nie znamy, ale kąty i prześwit zapewne złagodnieją. Utrata wartości dla nowego modelu pewnie będzie mniejsza, ale czy to mi wynagrodzi kolejny rok inwestowania w stare auto?
eplus - 2017-09-07, 16:27

Przecież było pisane, że słabsze kąty natarcia.
GRL - 2017-09-07, 20:32

ryjas napisał/a:
Nowy Duster zapewne będzie droższy...

No nie wiem czy obowiązkowo musi być zaraz droższy.
To, że 4x2 Laureate jest minimum dychę tańsze od crossoverów konkurencji to jedno.
To, że jest o piątkę droższy od Sandero Stepway to drugie.
Mają podobny prześwit, w SS bardziej skomplikowany, ale mniej paliwożerny benzyniak, z wielkością wnętrza podobnie i w sumie Duster broni się głównie większym bagażnikiem i rozstawem kół?
A jeszcze po drodze są inne Stepway'e, które mają bagażniki większe.
Czy nazwa "Duster" to już wystarczająco wyrobiona marka, żeby za 4x2 płacić np 10kzł więcej niż za SS?
Nie jestem pewien...

Michał B24 - 2017-09-07, 21:03

Testując Dustera 2WD zrozumiałem, ze bez sensu dla mnie takie auto. Wyjechałem Sandero Stepway. Ale Duster ma kilka zalet, w stosunku do SS. Ma więcej miejsca na tylnej kanapie, jest wa większy prześwit, większy bagażnik. Jednak jestem tylko z synem, a SS wystarcza mi pojemnością. 4x4 mam inne auto, duzo dzielniejsze od Dustera 4x4. Jeżdżę 26 lat za kołkiem, przejechałem kolo miliona kilometrów, sporo jeżdżę poza asfaltem na rajdach terenowych. Nigdy, ale to nigdy nie potrzebowałem tak naprawdę 4x4. Był mi potrzebny, żeby pojechać na rajd, albo na skróty, ale nigdy nie był niezbędny. Sandero daje bardzo dużo możliwości w terenie, ale nie wszystko. To samo Duster.

Duster niczego nie udaje, jest jaki jest...

jas_pik - 2017-09-07, 22:17

Michał B24 napisał/a:
Duster niczego nie udaje, jest jaki jest...

I to jest najlepsze podsumowanie tej dyskusji

GRL - 2017-09-07, 23:18

Michał B24 napisał/a:
Testując Dustera 2WD zrozumiałem, ze bez sensu dla mnie takie auto. Wyjechałem Sandero Stepway.

No właśnie też mam podobne odczucia - oczy chcą, a rozum podpowiada, że (dla mnie) to bez sensu. :)

Michał B24 napisał/a:
... Ale Duster ma kilka zalet ... jest wa większy prześwit ...

Z tego co mi wiadomo oba mają po 205mm prześwitu.

mekintosz - 2017-09-07, 23:33

Wnętrze nowy filmik. Foteliki powinny lepiej trzymać na zakrętach.
https://www.youtube.com/watch?v=QPHjI55EJjo

Marek1603 - 2017-09-08, 04:59

GRL napisał/a:
Michał B24 napisał/a:
Testując Dustera 2WD zrozumiałem, ze bez sensu dla mnie takie auto. Wyjechałem Sandero Stepway.

No właśnie też mam podobne odczucia - oczy chcą, a rozum podpowiada, że (dla mnie) to bez sensu. :)


Dla mnie też sens ma tylko DD 4x4. Jeżeli nie masz potrzeby mieć napędu na dwie osie, to nie ma sensu kupować 2WD. Stepway jest tutaj idealny.
Mam na podwórku aktualnie oba i mam porównanie.

Michał B24 - 2017-09-08, 06:23

GRL napisał/a:
Michał B24 napisał/a:
Testując Dustera 2WD zrozumiałem, ze bez sensu dla mnie takie auto. Wyjechałem Sandero Stepway.

No właśnie też mam podobne odczucia - oczy chcą, a rozum podpowiada, że (dla mnie) to bez sensu. :)

Michał B24 napisał/a:
... Ale Duster ma kilka zalet ... jest wa większy prześwit ...

Z tego co mi wiadomo oba mają po 205mm prześwitu.


Na papierze tak, ale DD ma nieco inaczej nawisy, od spodu jest troche bardziej dostosowany do terenu. Jednak krotszy rozstaw osi SS oraz spora roznica masy pomaga mu. Nie jezdzilem poza asfaltem DD, ale SS potrafi wiecej niz w sumie potrzebuje. DD wybralbym, gdyby nas bylo wiecej, dla 2 osob, jest niepotrzebny.

tsunami - 2017-09-08, 08:28

kilazz napisał/a:
Tsk naprawdę dziwię się kupujacym dustera w 2017 roku gdy było wiadomo, że idzie nowe..

Ale kiedy było wiadomo? Bo jeszcze na targach w Genewie w marcu też miał być nowy Duster i nie było. I znowu zaczęły się spekulacje, że może we wrześniu. A zazwyczaj ludzie potrzebują auto żeby nim jeździć, a nie żeby na niego czekać. Nie mając w dodatku pewności, że we wrześniu zadebiutuje.

kilazz - 2017-09-08, 09:06

Jasne, jak ktoś nie miał innej opcji niż kupować już to ok. Ale pierwszy model dustera ma już 7 lat, prezentacja nowgo modelu w tym roku to był pewnik a data wrześniowa potwierdzona dość dawno, z tego co sprawdziłem na szybko w google to conajmniej od marca, wczesniejsze przecieki w prasie w kamuflazu też to potwierdzały. Ja bym czekał, chociażby z ciekawości, żeby mieć wybór między dwoma wariantami.
Marek1603 - 2017-09-08, 09:14

Michał B24 napisał/a:
DD wybralbym, gdyby nas bylo wiecej, dla 2 osob, jest niepotrzebny.


SS dla 2+2 też jest wystarczający. Siostra była z rodzinką (roczne dziecko oraz 9) nad morzem w tym roku i dali radę spokojnie.

infos - 2017-09-08, 09:28

Witam,
mi się ten nowy Duster nie widzi, szczególnie tył oraz przedni zderzak niczym pług śnieżny. Maska nawiązuje do qashqaia i traci swój dusterowy charakter.
Mając do wyboru wersję "starą" i nową, wybieram oczywiście klasycznego Dustera bez zapowiadanych zmian.

kilazz - 2017-09-08, 09:34

A jeszcze tak odnośnie nowego modelu zauważyliście że na fotkach wnętrza zrobionych w modelu bez dachu jest navi w srebrnej otoczce, a na zdjeciach z kompletnego auta jest już zwykle medianav..
DrOzda - 2017-09-08, 09:42

Bo to lepsze navi (czyli R-link) będzie wraz z automatyczną klimatyzacją oferowane tam gdzie Duster występuje pod marką Renault ot i cała tajemnica .....
kilazz - 2017-09-08, 10:47

To pewne info czy może będzie to zależne od wersji wyposażenia?
DrOzda - 2017-09-08, 10:55

Pewne nie , ale najbardziej prawdopodobne. Wątpię żeby Renault pozwoliło sobie na pojazd bezpośrednio konkurujący z własnym Kadjarem.
jas_pik - 2017-09-08, 13:36

DrOzda napisał/a:
Bo to lepsze navi (czyli R-link) będzie wraz z automatyczną klimatyzacją oferowane tam gdzie Duster występuje pod marką Renault ot i cała tajemnica .....

A w czym jest lepsze?
Że jest niby na Androidzie - ale bez możliwości zainstalowania jakiejkolwiek aplikacji nie pochodzącej ze sklepu Renault.
Aplikacji jest około 100 i chyba żadna jeszcze nie jest w języku polskim.

DrOzda - 2017-09-08, 14:07

Android Auto i Apple CarPlay - więcej nie trzeba:
https://www.youtube.com/watch?v=UlC0iWv31pU

Waze na AA:
https://www.youtube.com/watch?v=wQzDJSw8tME

jas_pik - 2017-09-08, 15:08

Ok - moja wiedza zatrzymała sie na Rlink 1 .
Chociaż zauwazyłem właśnie takie kwiatki
Cytat:
a kupiłem kadjara 14-07-2017 i mam niby najnowszy soft mapy to jakaś kpina na trasie Częstochowa -Toruń brak 80 km. drogi A1. toruń brak nawet głównych ulic, Dzwoniłem dziś do reno polska i obiecują że w ciągu miesiąca mają być nowe mapy te które są teraz to mają moim zdaniem 60% pokrycie na Polskę . zagroziłem im że jeśli tego nie poprawią oddam sprawę do sądu i będę żądał zwrot kasy za zakupienie nawigacji jako towar niezgodny z opisem

jas_pik - 2017-09-08, 19:13

Ponieważ nie wiadomo co za sprzet będzie w Nowej DD3 a wszystko wskazuje że jednak będzie to stary dobry MNEvolution z wersja softu 9.0.5 to rozpocząłem już pracę nad zrobieniem czegoś w rodzaju ML
Pierwsze próby na MN1 co prawda nie są szczególnie udane ale krok po kroku :mrgreen:

Michał B24 - 2017-09-09, 08:07

Sportage to bardzo dobre auto, ale jest do zupełnie czego innego niż DD. Sportage jest autem miejskim, do wożenia dzieci do szkoły, drażnienia sąsiadów i jazdy codziennej. W tej codziennej jeździe jest wspólny mianownik z DD. Kia jest sporo lepsza od DD na autostradzie, ale tez szału nie ma. DD jest bezkonkurencyjny poza asfaltem. Jedyni konkurenci to SS oraz auta już terenowe, do których DD też już nie ma podejścia.

DD to klasa sama w sobie, porównywanie do innych aut, nie ma sensu. Jest spora grupa ludzi, którzy potrzebują takiego auta, oni go kupią. A wygląd jest po to, żeby kupili go ci, co go nie potrzebują.

kicpra - 2017-09-09, 08:55

Michał B24 napisał/a:
drażnienia sąsiadów

Serio? Czym :-D ?

piku - 2017-09-10, 12:12

Moim zdaniem, ogromną część słabości dustera wyeliminowano w wersjach ph2, zwłaszcza w modelach z 2017 r. (gdy wreszcie dodano nową kierownicę, a wraz z nią lepsze dźwignie zmiany świateł, obsługi spryskiwaczy).
Fajnie by było, gdyby nowy model utrzymał to, co dobre (np. prześwit, kąty natarcia i zejścia) i dodał coś jeszcze, np. regulację kierownicy w dwóch płaszczyznach. Ja bym chciał (wiem, że to niepopularne w tym gronie), żeby relingi były opcją (w ciągu 4 lat używałem tylko raz - jazda z kufrem na wierzchu nie nastręczała problemu), albo były zdejmowalne (byłoby ciszej podczas jazdy z większą prędkością). Światła dzienne w wersji led nie imponują mi; wolałbym zwyczajne żarówki. Przydałby się też nieco mocniejszy silnik, np. dCi 1,6 130 KM czy benzynówka 1,4 140-150 KM. Oczywiście, nie za aż tak wysoką dopłatą, jak obecnie za 1,2 TCe (co oczywiście jest czysta mrzonką, jak widać na przykładzie TCe).

piku - 2017-09-10, 17:22

Cav napisał/a:
Czyli, co skrzynię biegów zmienili?


Na szczęście - nie, bo to mocna strona Dustera, przynajmniej w wersji dCi 110 KM, ale ta z benzynówki SCe też nie jest najgorsza (krótko tym jeździłem jednak). Działają precyzyjnie, cicho, obroty są dobrze dobrane do przeznaczenia samochodu. Być może da się skonstruować znacznie lepsza skrzynię, ale narzekać na te dwie nie można żadna miarą.
Chciałbym, żeby w nowym Dusterze skrzynia pozostała taka, jaką jest, tzn. z krótką jedynką "uterenowioną" i z biegami, które pozwalają skutecznie przyspieszać.

funyo - 2017-09-10, 21:52

Warto byłoby poczekać przynajmniej na oficjalną prezentację - chyba nikt tu na forum nie ma sensownej wiedzy w temacie nowego Dustera.
Można jedynie snuć przypuszczenia - a wygląda to na chwilę obecną tak, że jest to kolejny ewolucyjny lifting, który zbliża DD do zwykłego szosowego, podwyższonego kompaktu. I z pewnością właśnie to, a nie zdolności terenowe (które,notabene, będą i tak ponadprzeciętne z racji dużego prześwitu), może przyczynić się do jeszcze większej popularności.
W moim odczuciu ruch w dobrym kierunku, na chwilę obecną nie widzę minusów.

ryjas - 2017-09-11, 07:38

Rozmawiałem z chłopakami od Krzysztofa Hołowczyca na temat Dustera, który zrobili do rajdów cross country. Skrzynię chwalili najbardziej. Nie wymagała żadnych ingerencji. Żadnych przeróbek. Z tego co wiem awaryjna też nie jest.
sokar - 2017-09-11, 20:16

Dla zainteresowanych i niecierpliwych https://www.youtube.com/watch?v=jYwWiNILNTE
GRL - 2017-09-12, 10:21

Gdyby ktoś chciał się jeszcze załapać na konferencję, a poprzedni link mu nie działa => https://www.youtube.com/watch?v=zYlTjAZF6Yw

I pierwszy screenshot wnętrza :)


route2000 - 2017-09-12, 10:37

Bezkluczykowe odpalanie i gaszenie silnika, zautomatyzowana skrzynia biegów, automatyczna klima.... ;-)
GRL - 2017-09-12, 10:43

... kurtyny, automatyczne światła, pilot zamiast kluczyka, radar martwego pola, lepsze wyciszenie ... eee macarena.
pluto - 2017-09-12, 10:46

GRL napisał/a:
Gdyby ktoś chciał się jeszcze załapać na konferencję, a poprzedni link mu nie działa => https://www.youtube.com/watch?v=zYlTjAZF6Yw

I pierwszy screenshot wnętrza :)

Obrazek


Deska wyglada na toporną szczególnie obudowa poduszki pasażera oraz medianav nie zgrywają się z pozostałą częsią kokpitu - jakby doklejone na siłę. Ciekawę jak będą wyglądały uboższe wersje bo to co widzimy to d..py nie urywa.

GRL - 2017-09-12, 10:54

Więcej wnętrza:












GRL - 2017-09-12, 11:01

pluto napisał/a:
... oraz medianav nie zgrywają się z pozostałą częsią kokpitu - jakby doklejone na siłę...

wg konceptu miał być tam duży tablet po całej szerokości, podobny do mercedesowskich.
Potem przyszli księgowi i wszystko pieprz... ;)

sokar - 2017-09-12, 11:03

A jednak kamery 360 https://www.youtube.com/watch?v=q8PTvg24pWE
piku - 2017-09-12, 11:07

Widać, że projektanci deski zastosowali linie poziome jako główny motyw. Oglądamy topową wersję wyposażenia, jak sądzę. Ciekawe, jak będą wyglądały uboższe wersje?
Czyżby zamiast regulacji lusterek pod dźwignią hamulca ręcznego było pokrętło dołączania napędu na tylną oś? Czyżby pod pokrętłem regulacji lusterek była mała półeczka?
Te wszystkie automaty i włączniki bezkluczykowe będą słono kosztować. Ile będzie kosztował topmodel, a ile coś w typie obecnego laureata (może to także będzie laureat)?

route2000 - 2017-09-12, 11:19

Pewnie cena pójdzie bardzo wysoko.... :-/
sokar - 2017-09-12, 11:21

piku napisał/a:
Czyżby zamiast regulacji lusterek pod dźwignią hamulca ręcznego było pokrętło dołączania napędu na tylną oś? Czyżby pod pokrętłem regulacji lusterek była mała półeczka?


Tak zmiana trybu oraz tempomat są teraz przy ręcznym.
A półeczka zapewne akurat pod "Kluczyk" by nie trzymać go w kieszeni.

route2000 - 2017-09-12, 11:26

No to już niedługo zobaczymy je w salonach i trzeba się przygotować na wszelki wypadek, gdy usłyszymy jakie będą ceny sprzedaży.. :->
GRL - 2017-09-12, 11:29

route2000 napisał/a:
Pewnie cena pójdzie bardzo wysoko.... :-/

Czy ja wiem...
Jakby poodejmować wszystkie dodatki, którymi się chwalą w najbogatszej konfiguracji, to zostają nam zapewne tylko kurtyny.
Widzę, że regulacja świateł wciąż jest na cięgno, więc wnioskuję, że nie planują gonić cennika Captura, bo by się ugotowali...


I oficjalnie info od Renault - silniki bez zmian:

Cytat:
The All-New Duster comes with a choice of two petrol engines: the SCe 115 (2WD and 4WD versions) and the TCe 125 (2WD and 4WD versions) which both use a manual gearbox. There are also two diesel engines: the dCi 90 (2WD version) and the dCi 110 (2WD and 4WD versions), again both mated to a manual gearbox, although the dCi 110 engine (2WD version) can be specified with EDC automatic transmission. An LPG version of the SCe 115 unit is also optionally available.

aksel - 2017-09-12, 11:38

Jak dla mnie to jest po prostu kolejny (lecz spory) FL a nie całkiem nowy model.
Na plus że dołożono wyposażenia. Wnętrze jest duuużo ładniejsze jak w poprzednim FLu.

tomtom - 2017-09-12, 12:16

Górna półeczka i ta nad airbagiem pasażera padły ofiarą designu, będzie jeszcze mniej miejsca na duperele. Brak kombinacji 4x4+skrzynia automatyczna to zdecydowany minus, ale niestety można było się tego spodziewać.
ryjas - 2017-09-12, 12:30

aksel napisał/a:
Jak dla mnie to jest po prostu kolejny (lecz spory) FL a nie całkiem nowy model.
Na plus że dołożono wyposażenia. Wnętrze jest duuużo ładniejsze jak w poprzednim FLu.


Skoro zmienili konstrukcję budy, totalnie zmienili układ wnętrza i jak mniemam jest totalnie inna elektryka to raczej jest to nowa generacja.

Dla mnie jak najbardziej pozytywne odczucia po obejrzeniu prezentacji. Z chęcia zobaczyłbym jeszcze bagaznik.
Fajnie że będzie dostęp bezkluczykowy. I sądze żę generalnie nie będzie to drogie w dopłacie. Jak mniemam auto w ogóle będzie sterowane kartą jak np. w przypadku Clio, Megane.

Na dobrą sprawę w podstawie to będzie bardzo podobne auto jak teraz. Tylko pewnie z większa ilością opcji.

piku - 2017-09-12, 12:35

ryjas napisał/a:
Fajnie że będzie dostęp bezkluczykowy.


Jakie są zalety takiego rozwiązania ?

funyo - 2017-09-12, 13:16

Nie sądzę, że będzie dostęp bezkluczykowy - raczej tylko odpalanie i gaszenie przyciskiem zamiast kluczyka. A karta będzie robić za pilota.
Nigdzie nie widzę zdjęć tylnej kanapy - ciekawe czy będą kieszenie w tylnych drzwiach?
Dla mnie jak na razie jedyny mankament (niewielki) to brak wcześniej pokazywanego tabletu w eleganckiej ramce na konsoli środkowej...

GRL - 2017-09-12, 14:09

funyo napisał/a:
Nie sądzę, że będzie dostęp bezkluczykowy - raczej tylko odpalanie i gaszenie przyciskiem zamiast kluczyka. A karta będzie robić za pilota.

Jest przycisk, jest karta, brak miejsca na "wtyknięcie" kluczyka.
Więęęęęęc... ?



EDIT:
Warto obejrzeć - pierwsze macanie auta => https://www.youtube.com/watch?v=KO7GL9U40kE

DrOzda - 2017-09-12, 14:25

piku napisał/a:
ryjas napisał/a:
Fajnie że będzie dostęp bezkluczykowy.


Jakie są zalety takiego rozwiązania ?


Łatwiej się kradnie taki samochód (wystarczy repeater sygnału w teczce idąc za właścicielem), karty made by renault znane są z awaryjności więc ASO sobie zarobi.
Same plusy.

kilazz - 2017-09-12, 14:45

hands free.. jedna z najgorszych rzeczy, których nie ma dacia i za to ją lubię.

dopiero w tym roku jakieś inżynierki wykombinowały, że kluczyk będzie się deaktywował gdy nie będzie wykrywany ruch (czyli np. leżąc w domu), i nie będzie się dało sklonować w ten sposób sygnału. Bo tak do tej pory to tylko ułatwienie dla złodzieja. Zresztą nowy patent w restauracji, galerii handlowej itp też na niewiele się zda

A tu więcej wideo, faktycznie kamerka 360, czujnik światła/deszczu, pełna regulacja kierownicy. Niestety spartolili z tym medianav, zrobiła się bez tego jakaś taka straszna bieda :/

https://www.youtube.com/watch?v=rJKGJ6Ap07w

DrOzda - 2017-09-12, 15:02

Zegary ładne prawie jak w VW , no i muszę odszczekać klimatyzacja automatyczna (albo półautomatyczna z regulacją temperatury) będzie dostępna też w Daciach a nie wraz z R-Link2 w Renault Dusterze. Włącznik tempomatu pod ręką , mogli dać w tym miejscu jeszcze wyłącznik startstop.
Media Nav widać że na szybko dorzeźbiona w miejscu gdzie powinien być androidowy R-Link2 i głupio wygląda ....

piku - 2017-09-12, 15:27

funyo napisał/a:
karta będzie robić za pilota..


No, ale co to ma do dostępu bezkluczykowego? Czy to coś poprawia? Karta zamiast pilota w obudowie kluczyka to ani żaden postęp ani ułatwienie.

Prezes - 2017-09-12, 15:29

Kurtyna powietrzna, przeprojektowany boczek drzwi z miękkim podłokietnikiem i miejscem na kolano, automatyczna klima i ma być ciszej i wygodniej wewnątrz. Regulacja kierownicy góra-dół i przód-tył, regulacja wysokości fotela pompką. Samo dobre! To chyba moje kolejne auto. Ciekaw jestem czy zrobili kluczyk składany i czy dadzą automat do TCe. Ogólnie bardzo fajnie, choć liczyłem na powiększenie bagażnika - za to ten lepiej wykończony - zamiast plastików wszędzie materiał.
piku - 2017-09-12, 15:30

DrOzda napisał/a:
piku napisał/a:
ryjas napisał/a:
Fajnie że będzie dostęp bezkluczykowy.
Jakie są zalety takiego rozwiązania ?
Łatwiej się kradnie taki samochód .


No, a teraz plusy proszę... Słyszę zachwyty nad rzeczami, z których świadomie zrezygnowałem kilka lat temu, decydując się na Dacię, zamiast jakiejś wypasionej Skody czy Renault. Chciałbym pozostać przy prostym aucie, które można otworzyć kluczykiem - mechanicznie, a tylne drzwi - korbką (przydatne zwł. na biwakach w aucie).

ryjas - 2017-09-12, 17:08

piku napisał/a:
ryjas napisał/a:
Fajnie że będzie dostęp bezkluczykowy.


Jakie są zalety takiego rozwiązania ?


Cóż. Wygoda. Podchodzisz do auta chwyatasz za klamkę, wsiadasz i włączasz silnik bez celowania kluczykiem, przekręcania itp.
Generalnie mam takie ustrojstwo w swoim aucie i się do tego przyzwyczaiłem. Zamykanie mam przez wciśnięcie guzika w klamce. Nie wiem jak będzie tutaj.

ryjas - 2017-09-12, 17:13

DrOzda napisał/a:

Łatwiej się kradnie taki samochód (wystarczy repeater sygnału w teczce idąc za właścicielem), karty made by renault znane są z awaryjności więc ASO sobie zarobi.
Same plusy.


Korzystałeś z tego? Masz z tym doświadczenia? Ja mam jedną z tych "bardzo awaryjnych" kart i jak na razie same plusy odczuwam.
Co do kradzieży. Obecnie nie ma żadnego problemu by ukraść jakiekolwiek auto. Czy z karta czy bez nie ma to żadnego znaczenia. Każde zabezpieczenie da się obejść.
Kto poza tym kradnie Renault czy Dacie?

ryjas - 2017-09-12, 17:16

piku napisał/a:

No, a teraz plusy proszę... Słyszę zachwyty nad rzeczami, z których świadomie zrezygnowałem kilka lat temu, decydując się na Dacię, zamiast jakiejś wypasionej Skody czy Renault. Chciałbym pozostać przy prostym aucie, które można otworzyć kluczykiem - mechanicznie, a tylne drzwi - korbką (przydatne zwł. na biwakach w aucie).


Plusy sa takie, że mają np. zajęte ręce (tzn trzymają np. portfel czy telefon) możesz chwycić za klamkę i wchodzisz do srodka.
Nie musisz szukać kluczyka po kieszeniach. Tylko tyle i az tyle.


https://youtu.be/rJKGJ6Ap07w?t=2m3s
Czy ja dobrze widzę możliwość złożenia oparcia fotela pasażera?

arczi_88 - 2017-09-12, 17:39

ryjas napisał/a:
Plusy sa takie, że mają np. zajęte ręce (tzn trzymają np. portfel czy telefon) możesz chwycić za klamkę i wchodzisz do srodka.


Też mi wygoda jak tymi zajętymi rękami muszę analogowo otworzyć drzwi :-P jakby w czasie podchodzenia do auta z takim kluczykiem same się drzwi otwarły to ok, to ja to kupuję a tak to nie czaję sensu tej wygody.

ryjas - 2017-09-12, 17:46

Kiedyś zamykało się auto z kluczyka. Póżniej ktoś mądry wprowadził pilota. A jakieś 15 lat temu Renault sobie wymysliło że kluczyk mozna zastapił kartą schowaną w kieszeni spodni, w torebce itp. Nie trzeba tej karty z nich wyjmowac by wejść do auta i je uruchomić.
Ja mam Hands free w swoim 11 letnim Renault. Wiem co znaczy miec ten gadżet i uważam, że taka Dacia zasługuje na to rozwiązanie chociaz w opcji.

mekintosz - 2017-09-12, 18:02

W końcu regulacja kierownicy w dwóch płaszczyznach plus poduszki kurtyny plus wzmocnienia drzwi. Będą uczciwe cztery gwiazdki ☺️
maciek - 2017-09-12, 18:51

Zebrał trochę informacji z prasówki i ją też nieco skróciłem
http://www.test.auto.pl/n...ia-duster-2018/

trochę odrobili lekcje z Nowym Dusterem, parę ważnych braków dodali, dodali kurtyny powietrzne, regulacje kierownicy, ładnieszą deskę rozdzielcza, klima, czujnik światła, a nawet bieda system 360.
Ciekawe o ile będzie kosztowała mocno wypasiona Dacia

dudu$ - 2017-09-12, 19:24

Mnie tam się podoba jakby mnie było stać z chęcią zakupił bym nowego Dustera, niekoniecznie w Full Opcji ale taki Laureat lekko doposażony czemu nie :)
wuju - 2017-09-12, 19:27

Z coraz większą niecierpliwością czekam na nowego Dustera. Nie przepadam za Suvami ale sądząc po tym co widziałem do tej pory to kto wie ;-)
piku - 2017-09-12, 19:39

maciek napisał/a:
Zebrał trochę informacji z prasówki i ją też


No, tu mamy sporo nowych informacji: o zakresie regulacji kierownicy, o regulacji części lędźwiowej foteli, o nowym systemie ustawiania wysokości, wydłużeniu siedzisk o 2 cm, itp. Sporo informacji o schowkach w kabinie (lubię je)
Jesteś pewien niektórych informacji, np. o kątach natarcia i zejścia? Jak się mają do obecnych? Skąd pewność, że napęd 4x4 został poprawiony i jest skuteczniejszy (jakie są po temu przesłanki, jakie rozwiązania techniczne)?
I smutna wiadomość o niezmienionej gamie silników - będzie to, co jest...Nie dostaniemy żadnej mocniejszej jednostki.

dudu$ - 2017-09-12, 19:46

w starym dasterze kąt natarcia również wynosił 30 stopni a kąt zejścia był 36 stopni ( w nowym 33)
luk006 - 2017-09-12, 19:58

Mnie osobiście samochód się podoba. Ładny na zewnątrz i wewnątrz, choć to oczywiście moje subiektywne odczucie. Wyposażenie, jak na dotychczasowe Daczki - kosmos.
Natomiast największą niewiadomą nadal jest cena. Czy ktoś wie kiedy samochód zadebiutuje w PL, czy przeoczyłem może coś w treściach postów?

maciek - 2017-09-12, 20:05

piku napisał/a:
maciek napisał/a:
Zebrał trochę informacji z prasówki i ją też


No, tu mamy sporo nowych informacji: o zakresie regulacji kierownicy, o regulacji części lędźwiowej foteli, o nowym systemie ustawiania wysokości, wydłużeniu siedzisk o 2 cm, itp. Sporo informacji o schowkach w kabinie (lubię je)
Jesteś pewien niektórych informacji, np. o kątach natarcia i zejścia? Jak się mają do obecnych? Skąd pewność, że napęd 4x4 został poprawiony i jest skuteczniejszy (jakie są po temu przesłanki, jakie rozwiązania techniczne)?
I smutna wiadomość o niezmienionej gamie silników - będzie to, co jest...Nie dostaniemy żadnej mocniejszej jednostki.


z noty prasowej.
Jestem ciekaw co z systemem multimedialnym, bo na zdjęciach sprzed tygodnia był inny duży wyświetlacz z zmienionym interfejsem. Dzisiaj zaprezentowali aby ulepszoną wersja MediaNav. Może ten a'la tafla szkła będzie później lub w najbogatrzej wersji

Jan Dusigaz - 2017-09-12, 20:14

Ciekawie to wszystko wygląda, jak nie przegną z ceną to będzie hit i godny następca dustera 1. Jest już nawet podstawowe info na dacia.pl.
DrOzda - 2017-09-12, 20:30

maciek napisał/a:

Jestem ciekaw co z systemem multimedialnym, bo na zdjęciach z przed tygodnia był inny duży wyświetlacz z zmienionym interfejsem. Dzisiaj zaprezentowali aby ulepszoną wersja MediaNav. Może ten a'la tafla szkła będzie później lub w najbogatrzej wersji

Renault się będzie wycofywać z urządzeń MediaNav na rzecz R-Link2 kompatybilnych z Android auto i Apple Car
więc ta migracja dotknie też Dacie.

jas_pik - 2017-09-12, 20:32

maciek napisał/a:

Jestem ciekaw co z systemem multimedialnym, bo na zdjęciach z przed tygodnia był inny duży wyświetlacz z zmienionym interfejsem.

Penie koszty takiego systemu były za wysokie , ale pewnie wejdzie za jakiś czas.

maciek napisał/a:
Dzisiaj zaprezentowali aby ulepszoną wersja MediaNav. Może ten a'la tafla szkła będzie później lub w najbogatrzej wersji

Na razie najnowsza wersja softu MNE 8.0.5 posiada już zaimplementowane w sobie systemy ECO/ 4x4/ system dźwięku BOSE / wymienne wyświetlanie obrazu z kamery cofania oraz czujników parkowania.
Nie udało mi się jeszcze uruchomić systemu MultiView - który potrzebuje zewnętrznego modułu o nieznanym na dziś numerze referencyjnym do wyboru jednej z czterech kamer.
mamy kamerę tylną , przednią i dwie boczne ( chyba w lusterkach)
Tak wynika z załączonych fotek

funyo - 2017-09-12, 20:33

W handsfree wątpię również z powodu klamek zewnętrznych - nie widziałem chyba tego systemu w połączeniu z klamkami kasetowymi. Poza tym w Renault były dwa rodzaje kart - handsfree i zwykły pilot w formie karty i taki,IMO, będzie zastosowany w Dacii.
Awaryjność tych kart to zamierzchłe czasy, a i koszty napraw nie są już z kosmosu.
Osobiście uważam system za wygodny (w Scenicu II żeby zamknąć, trzeba było nacisnąć przycisk na klamce, w Scenicu III wystarczyło odejść od samochodu na pewną odległość), choć nie dopłaciłbym do niego. Za to moja żona go uwielbiała, bo nie musiała nawet karty szukać w torebce ;-)

eplus - 2017-09-12, 21:04

Koledzy, pamiętacie pierwszy concept car Duster? Wyglądał jak rakieta kosmiczna, drzwi miał bez środkowego słupka, jakieś bajery-niewidy... Ciekawe, co z tej prezentacji dwójki czy trójki wejdzie do serii. Widok 360 to chyba między bajki... :-D
Dymek - 2017-09-13, 09:09

jas_pik napisał/a:
Nie udało mi się jeszcze uruchomić systemu MultiView - który potrzebuje zewnętrznego modułu o nieznanym na dziś numerze referencyjnym do wyboru jednej z czterech kamer. mamy kamerę tylną , przednią i dwie boczne ( chyba w lusterkach)
Tak wynika z załączonych fotek

Na przedpremierowym filmie bawili się tym wyraźniej: https://youtu.be/Cq3Zn2Z_Ppw

Zbój - 2017-09-13, 11:47

Trochę dodatkowych informacji o nowej Dacii Duster jest też w tym artukule:
https://www.samar.pl/__/3...ml?locale=pl_PL

Wspomniano m.in. o systemie Multiview Camera, składającym się z czterech kamer (czołowa, dwie boczne i jedna z tyłu).

jas_pik - 2017-09-13, 13:24

Kamery boczne montowane są w lusterkach.
A główny włącznik kamer to przycisk na konsoli

Cav - 2017-09-13, 15:58

Prezes napisał/a:
Kurtyna powietrzna, przeprojektowany boczek drzwi z miękkim podłokietnikiem i miejscem na kolano, automatyczna klima i ma być ciszej i wygodniej wewnątrz.


Dobrze widzę, że fotel z wyższymi boczkami?
Możliwe że będzie choć trochę trzymał na boki?
Do tego dłuższe siedziska...

To już prawdziwy plus.

Marek1603 - 2017-09-13, 17:16

Cav napisał/a:

Dobrze widzę, że fotel z wyższymi boczkami?


U mnie w poliftowym już są inne (lepsze) niż w jedynce.

Prezes - 2017-09-13, 18:08

Jeszcze gdzieś czytałem o regulowanym odcinku lędźwiowym, ale nie widać dźwigni - to chyba to pokrętło przy pseudo-podłokietniku :/ Taki podłokietnik to chyba specjalnie jako żart Renault z Dacii,lepszy uniwersalny za 40 pln, i szerszy i ze schowkiem.. ale regulacje chciałoby się mieć.. Z niecierpliwością czekam cennika 1.2 TCe

Aaaaa.. i jeszcze jedno, wszędzie piszą o bagażniku w 2x4 pojemności 445 l, a w I było przecież 475 l- zmniejszyli, czy inaczej mierzyli?

BoloSr - 2017-09-13, 18:26

Prezes napisał/a:
Jeszcze gdzieś czytałem o regulowanym odcinku lędźwiowym, ale nie widać dźwigni - to chyba to pokrętło przy pseudo-podłokietniku :/ Taki podłokietnik to chyba specjalnie jako żart Renault z Dacii,lepszy uniwersalny za 40 pln, i szerszy i ze schowkiem.. ale regulacje chciałoby się mieć.. Z niecierpliwością czekam cennika 1.2 TCe

Aaaaa.. i jeszcze jedno, wszędzie piszą o bagażniku w 2x4 pojemności 445 l, a w I było przecież 475 l- zmniejszyli, czy inaczej mierzyli?


Stawiam ze bedzie 68100 a teraz jest 58100 :)

Dar1962 - 2017-09-13, 18:29

mnie ciekawi zaś cena golasa, najlepiej gdyby to było 39,999 :-P
Cav - 2017-09-13, 18:40

Marek1603 napisał/a:
Cav napisał/a:

Dobrze widzę, że fotel z wyższymi boczkami?


U mnie w poliftowym już są inne (lepsze) niż w jedynce.


Przecież ja też miałem poliftowy i to sama miękka gąbka była, żadnego trzymania.

tomasso - 2017-09-13, 19:15
Temat postu: nowość IAA 2017, czyli DACIA DUSTER 2
Prezentacja modelu
https://www.youtube.com/watch?v=Tda8tNCFDos
Komentarz moto.onet
http://moto.onet.pl/aktua...a-duster/9fsjfg
niemieckie media
http://www.autozeitung.de...eration?image=3

Marek1603 - 2017-09-13, 21:13

Cav napisał/a:
Marek1603 napisał/a:
Cav napisał/a:

Dobrze widzę, że fotel z wyższymi boczkami?


U mnie w poliftowym już są inne (lepsze) niż w jedynce.


Przecież ja też miałem poliftowy i to sama miękka gąbka była, żadnego trzymania.


Ale miedzy moim, a twoim to był z rok albo dwa różnicy. Już mam nową obudowę kluczyka nawet.

aksel - 2017-09-13, 21:39

Dar1962 napisał/a:
mnie ciekawi zaś cena golasa, najlepiej gdyby to było 39,999 :-P

Sam jestem ciekaw jaką politykę zastosują Rumuńce - wczesny Daster przyciągał do salonów swoją ceną gdzie człowiek po sprawdzeniu rzeczywistych cen był skłonny za doposażonego wyłożyć te 55 - 60 tysi.
Marka w jakiś sposób została już zbudowana, pytanie czy tym modelem Dacia wchodzi na wyższy level cenowy ? Bo wyposażeniowo już krok został wykonany.
Ktoś da za max wyposażonego Dustera 90k? Chyba jeszcze nie...

funyo - 2017-09-13, 22:00

Mam nadzieję, że zachowają podobny poziom cen, co obecnie przy analogicznym wyposażeniu (może +1 - 2 tysiące więcej z racji bogatszego "wnętrza" - kurtyn, dwupłaszczyznowej regulacji kierownicy, lepszego wyciszenia, dwóch teleskopów podpierających maskę itp.).
Kto będzie chciał klimę automatyczną, kamerę 360°, czujnik deszczu czy zmierzchu, czy też dostęp bezkluczykowy, będzie musiał dopłacić. I jeśli ceny tych opcji będą przyzwoite (a dotąd tak było na tle konkurencji), to chętnych nie zabraknie.
Aktualnie np. Duster 1,6 SCe 4x2 BlackShadow z opcjami kosztuje niecałe 59tys.
Jeśli nowy w podobnej konfiguracji będzie wyceniony na ok. 60tys. a dopłata do wspomnianych elementów zmieści się w kwocie 5 - 6 tys. to myślę, że będzie to nadal konkurencyjna propozycja i zyska akceptację.

Rezysstor - 2017-09-14, 07:48

Moja nówka sztuka z lipca tego roku, ma kałużę wody pod wykładziną podłogową od strony pasażera.
Nowy Duster będzie miał tam przynajmniej brodzik, jeśli nie jacuzzi - mam nadzieję, że za umiarkowaną dopłatą.

tomtom - 2017-09-14, 07:56

aksel napisał/a:
Ktoś da za max wyposażonego Dustera 90k? Chyba jeszcze nie...


Ja bym odżałował i dał, bo konkurencja z 4x4 również w tym przedziale cenowym nie powala. O ile pamiętam, to taki ASX stoi po 120. Ktoś da za niego tyle?

maslak - 2017-09-14, 09:48

Duża podwyżka cen za Dustera byłby to strzał kolano co by nie mówić zmiany są kosmetyczne ewentualnie wprowadzenie elementów które w każdym innym aucie nowym są standardem. Kwestia kiedy pojawi się w salonach ...może przez premierę nowego pojawią się jakiekolwiek rabaty na starego.
funyo - 2017-09-14, 09:50

Rezysstor napisał/a:
Moja nówka sztuka z lipca tego roku, ma kałużę wody pod wykładziną podłogową od strony pasażera.
Nowy Duster będzie miał tam przynajmniej brodzik, jeśli nie jacuzzi - mam nadzieję, że za umiarkowaną dopłatą.

No przecież będzie szufladka, do której będziesz mógł zapakować torebki z pochłaniaczem wilgoci ;-)
A serio - czy to ma źle świadczyć o wszystkich Daciach? Takie rzeczy zdarzają się dużo bardziej uznanym producentom - co mieli mówić właściciele E-klasy, których duuuużo droższe cacka już po dwóch latach zżerała rdza? Albo właściciele VW, którzy do silników benzynowych muszą dolewać tyle oleju, co paliwa do baku? Albo właściciele dwulitrowych diesli BMW, którym sugerowało się wycinanie klapek z kolektora, żeby nie hulały po całym samochodzie?
Przykłady można mnożyć - morał jest taki, że ten się nie myli, co nic nie robi. ;-)

Marek1603 - 2017-09-14, 10:34

Człowiek uczy sie całe życie, a i tak głupim umrze. ;-)
piku - 2017-09-14, 10:37

funyo napisał/a:
Rezysstor napisał/a:
Moja nówka sztuka z lipca tego roku, ma kałużę wody pod wykładziną podłogową od strony pasażera.
Nowy Duster będzie miał tam przynajmniej brodzik, jeśli nie jacuzzi - mam nadzieję, że za umiarkowaną dopłatą.

No przecież będzie szufladka, do której będziesz mógł zapakować torebki z pochłaniaczem wilgoci ;-)


Pomysł z brodzikiem jest lepszy, zwł. gdy ktoś chce nocować w Dusterze ;-)
Ale mój nie cieknie...(tfu, tfu, na psa urok)

BoloSr - 2017-09-14, 16:30

Troche zdjęć z netu :)



Reszta fotek tu :)

GRL - 2017-09-14, 19:01

aksel napisał/a:
Ktoś da za max wyposażonego Dustera 90k? Chyba jeszcze nie...

Najtańszy obecnie Duster 4x4 kosztuje 58600zł.
Najtańsza Vitara 4x4 kosztuje 69900zł.
Bezpieczna odległość, więc lepiej żeby nie szarżowali z ceną.

Czy tylko mnie intryguje ta szpara nad Media Nav?
Czyżby miejsce na telefon?

gregorisan - 2017-09-14, 19:25

Raczej nie :)
https://youtu.be/rC8ipTg6yNQ?t=14m27s

W środku duży plus za piękne zegary i czytelne wskazania komputera, normalna regulacja foteli, regulacja kierownicy w dwóch płaszczyznach, intuicyjne przełączniki w zasięgu wzroku z łatwym dostępem no i zasuwane lusterko po stronie kierowcy w osłonie przeciwsłonecznej :mrgreen:
Jak nowe Sandero pójdzie w tym samym kierunku to kto wie czy się nie skuszę ;-)

GRL - 2017-09-14, 19:59

gregorisan napisał/a:
Raczej nie :)
https://youtu.be/rC8ipTg6yNQ?t=14m27s

Na filmiku przy 9:10 tuż pod wylotami powietrza jest intrygująca zaślepka? wklęśnięcie? miejsce na długopis?

wojtek013 - 2017-09-14, 20:02

A się tak zapytam, bo nie zauważyłem nigdzie: z tyłu dalej bębny, czy tarcze?
GRL - 2017-09-14, 20:05

bębny
Kriss40 - 2017-09-14, 20:16

Witam wszystkich (pierwszy post na forum)

Dzwoniłem dzisiaj do Renault Polska i dowiedziałem się, że w grudniu ma się zacząć produkcja nowego modelu. Dostawy do salonów w lutym 2018. Co do cen nic nie wiadomo.
Nie znam się na Dacii zbytnio, ale jak przypuszczacie co może być w standardzie i jak mogą się kształtować ceny. Może wyposażenie podstawowe będzie takie jak w wersji Laurente, a Open wypadnie z oferty. O Acces nie mówię, bo to jest pozycja w cenniku.

funyo - 2017-09-14, 20:50

Dopiero teraz zauważyłem, że targowa wersja ma klasyczną stacyjkę - czyli to nie full opcja.
Jest więc i szansa na ten fajny ekran multimediów w ramce...

Prezes - 2017-09-14, 21:16

Ja wiem..co do zegarów, nowe auta znów wracają do wskazania temperatury cieczy - Astra tak ma, Sportage tak ma, a Duster nie ma.

Czekam z niecierpliwością jak wycenią ten model. Jak nie poszybują - znów będę pełnoprawnym użytkownikiem forum :-D

piku - 2017-09-14, 22:18

Zauważyłem, że na wejściu do bagażnika nie ma gołej blachy, bo osłonięto ją plastikową nakładką. W ogóle - faktycznie bardziej dopracowano szczegóły. Rosyjski film pokazuje więcej szczegółów niż te, które widzieliśmy wcześniej.
Przyszła mi jeszcze jedna myśl do głowy - ta stylistyka wnętrza z liniami poziomymi, które definiują całość to przecież stylistyka samochodów terenowych. Duster (jego projektant) podkreśla swój związek z tą grupą aut, choć przecież terenówką nie jest.
Wspominano powyżej o konkurencji w postaci Suzuki Vitary czy Kii Sportage - ależ te samochody mają prześwit odpowiednio 185 i 170! To zupełnie inne auta niż Duster, typowo miejskie.

mekintosz - 2017-09-15, 00:35

Ciekawe czy cały czas obrotomierz w dieslu będzie wyskalowany do 7 tyś obr /min :)
Kriss40 - 2017-09-15, 04:55

funyo napisał/a:
Dopiero teraz zauważyłem, że targowa wersja ma klasyczną stacyjkę - czyli to nie full opcja.
Jest więc i szansa na ten fajny ekran multimediów w ramce...


Czyli stacyjka będzie będzie w standardzie, a karta w opcji. Dostęp do auta bez wyciągania kluczyka jest super wygodny, ile może kosztowac taka opcja?

gregorisan - 2017-09-15, 06:42

Prezes napisał/a:
Ja wiem..co do zegarów, nowe auta znów wracają do wskazania temperatury cieczy - Astra tak ma, Sportage tak ma, a Duster nie ma.

Ależ nowy Duster ma zarówno kontrolkę jak i czytelny elektroniczny wskaźnik.
https://youtu.be/rC8ipTg6yNQ?t=11m53s

fotorobart - 2017-09-15, 07:47

grunt, że jest automatyczna klima :mrgreen:
ryjas - 2017-09-15, 09:09

funyo napisał/a:
w II jak nie miałem pewności, posyłałem syna, trzymając kartę na dystans :-P


Przecież miga światłami jak się zamyka z guzika w klamce.

funyo - 2017-09-15, 09:26

ryjas napisał/a:
funyo napisał/a:
w II jak nie miałem pewności, posyłałem syna, trzymając kartę na dystans :-P


Przecież miga światłami jak się zamyka z guzika w klamce.

Ale czasem nie zwrócisz uwagi, jesteś zagadany, albo się spieszysz i przeoczysz.
Nawiasem mówiąc, system z zamykaniem w klamkach był bardziej awaryjny (tzn. same guziki), natomiast w systemie automatycznym bywało irytujące czasem to, że nie chciałeś, aby samochód się zamknął, a on to i tak robił, bo odszedłeś o krok za daleko.
Nadal obstawiam, że system "bezkluczykowy" w nowym DD okaże się zastąpieniem tradycyjnego kluczyka kartą i guzikiem "start-stop". Mi to zresztą wystarcza.

Prezes - 2017-09-15, 10:31

gregorisan napisał/a:
Prezes napisał/a:
Ja wiem..co do zegarów, nowe auta znów wracają do wskazania temperatury cieczy - Astra tak ma, Sportage tak ma, a Duster nie ma.

Ależ nowy Duster ma zarówno kontrolkę jak i czytelny elektroniczny wskaźnik.
https://youtu.be/rC8ipTg6yNQ?t=11m53s

Rzeczywiście, jest w komputerze opcja z temperaturą. Dzięki za linka!

Jeszcze składany kluczyk by się przydał, pamiętam jak ten z Dacii mi dziury w kieszeniach robił i do składanych kluczyków bardzo się przyzwyczaiłem, a i pobawić się można..

Rezysstor - 2017-09-15, 10:39

Radość z bez kluczykowego systemu otwierania, to szczęście dzikiego, co dostał „tranzystor” , czyli radyjko, zrobił w nim dziurkę i powiesił sobie na nosie.
Podjechałem kiedyś moją Navarą pod bank, i już stamtąd nie wyjechałem, bo nagle i niespodziewanie zdechł mi ichni japoński badziewny akumulator.
Wyjść z samochodu mi się udało, ale jak zamknąć to gów*no, skoro nie mam kluczyka, zwłaszcza do drzwi pasażera ?
No jak ?
Nu kak Tamara ?
Nijak – dupen bladen i głupia mina frajera, co się dał nabrać na „nowoczesność w polu i zagrodzie” !
Powierzyłem otwarty samochód bogom wszelakim pod opiekę i świńskim truchtem poleciałem do chałupy, po jakikolwiek akumulator, co by go podpiąć pod instalacje i chociaż zamknąć drzwi mojego mniót malina bolidu.
Innym razem zdechł mi akumulator w Renault Scenic II, gdzie zamiast kluczyka miałem „kartę”, a zamiast „stacyjki” – taka cipkę w którą wsadzało się „kartę”, by móc wcisnąć skutecznie przycisk „start/stop”.
Próbowałem uruchomić to cudo za pomocą przewodów rozruchowych, ale widocznie to było za proste, bo nie pomogło.
Wiecie, zwykła stacyjka, to styki i koniec filozofii, a taka „elekśtronicna” karta, to najsampierw musi się chyba naładować, skomunikować z resztą, wreszcie jakieś tam styki uruchomić, ino nie wiadomo, w którym momencie można już wcisnąć „start” ?
W efekcie pomocny kierowca ciągnął mnie na sznurku wokół parkingu nad morzem, jechałem na biegu, ekran wyświetlał mi całą choinkę, z komunikatami typu „stop”, „service”, a silnik nie zaskakiwał (1,5 Dci).
Wreszcie po którymś tam okrążeniu, coś pierdnęło i silnik zaskoczył – mogliśmy wracać do domu.
Bajery elektroniczne, to kupa radości z jazdy, z przewagą kupy!

Dymek - 2017-09-15, 10:46

Rezysstor napisał/a:
Bajery elektroniczne, to kupa radości z jazdy, z przewagą kupy!

Mam identyczne odczucia. Takie różne bajery nie są złe pod warunkiem, że zapewniają jednocześnie jakieś awaryjne metody dalszego używania samochodu. Ale nie o to producentom chodzi.

Ikarusiarz - 2017-09-15, 11:43

"Bezkluczykowy" system miałem w Espace. Karta była włożona w dowód i to wystarczało. Otwieranie i zamykanie automatyczne, zaznaczone trąbnięciem i kierunkowskazami. Odpalanie na guzik, bez potrzeby wkładania karty w slot. Slot miałem zasłonięty, aby dziecko sobie nie zechciało monet powrzucać.
Miałem 2 karty, wóz miał 255000 km, obie działały, system też.
Do otwierania awaryjnego był kluczyk, który przytwierdzony był do karty. Nigdy nie korzystałem i błąd. Tak samo mój ojciec nie przekręca, raz na jakiś czas, kluczyka w Loganie. Efektem jest to, że bagażnik otworzy tylko z pilota.

Teraz najlepsze dla sceptyków: karta wielokrotnie spadała, a nawet została wyprana w automacie. Nawet baterii nie wymieniłem- działała jak zawsze.

ryjas - 2017-09-15, 12:33

Mi wysiadł akumulator jak miałem auto zamknięte. Otworzyć z awaryjnego kluczyka da się bezproblemowo. Ale jak już aku padnie trzeba wsadzić nowy (lub naładowany). Ale gdzie tu wina dostepu bezkluczykowego?
Rezysstor - 2017-09-15, 12:39

Wszystko, jest fajne, jak gra i bucy, z roboty nie wyleją, jest kasa, baba, fura, skóra i komóra, no chyba, że cusik pierdyknie w tym łańcuszku szczęścia !
Robienie z „budżetowej terenówki” czegoś „luksusowego”, porównałbym do obszywania kolby dubeltówki, różowa koronką .
Samochód „terenowy” jest przeznaczony dla twardzieli, i takie akcenty powinien posiadać.
Tak, jak w Oltcicie (rumuński samochód, bokser, chłodzony powietrzem – prawie Porsche ), powinien mieć „korbę” do ręcznego rozruchu, a nie przycisk „start”, którego nie uruchomię kręcąc takową.
Nawet geje czasami pakują na siłowni, by wyglądać męsko, zamiast zakładać pończoszki i różowe apaszki – im zapewne również podobałby się taki „szorstki, męski” samochód.
No i nagle , nie możemy odpalić bryki, i co ?
Co nawaliło, zwłaszcza jak jest „po gwarancji” ?
Karta, bateria w karcie, czytnik, komunikacja wzajemna, czy zapłon ?
A ile kosztuje przetransportowanie naszego cuda z dżungli, do cywilizacji, i stamtąd do serwisu ASO, bo w stodole tego nie naprawi nawet pan Zenek ?
Takie cudaki elektroniczne, nie pasują mi do tworzonej legendy o Dusterze, chociaż jeśli z tego slotu na kartę trysnęłaby mi woda, jak ze źródełka pod wykładziną podłogową, to przynajmniej łatwiej byłoby to zatkać. :mrgreen:

Rezysstor - 2017-09-15, 12:41

ryjas napisał/a:
Mi wysiadł akumulator jak miałem auto zamknięte. Otworzyć z awaryjnego kluczyka da się bezproblemowo. Ale jak już aku padnie trzeba wsadzić nowy (lub naładowany). Ale gdzie tu wina dostepu bezkluczykowego?


Winnych "ni ma!", ino trza "dźwi", od zewnątrz na skobel zamknąć, by koza tapicerki nie zeżarła.

ryjas - 2017-09-15, 13:55

W Scenicu zamyka się drzwi mniej więcej w miejscu gdzie się w innych autach blokadę rodzicielską aktywuje. (mniej więcej tam gdzie jest zamek drzwi).
A co do tego co pisałes wyżej. By auto się sprzedało musi mieć jakieś bajery.

funyo - 2017-09-15, 20:00

Ciekawe, ale wg. zdaje się "Auto Świata" wynika, że serwisy Renault są chyba na drugim miejscu w Polsce, jeśli idzie o zadowolenie klientów.
Co do samych produktów tego producenta - aktualnie użytkuję już trzeci samochód z rombem na masce i w zasadzie nie mam i nie miałem specjalnych zastrzeżeń co do jakości czy trwałości. Przynajmniej w zestawieniu z innymi popularnymi markami.

arczi_88 - 2017-09-15, 20:04

A drugie miejsce mają tylko dlatego, że Cav jest niezadowolony. Jego jedynie słuszna opinia, potwierdzona dwoma przypadkami na tym zaważyła.
franius - 2017-09-16, 08:28

Marek1603 napisał/a:


Po lewej duster nowy, a po prawej stary (akurat od lodgy)


Tego właśnie nie rozumiem. Po co zmieniali kluczyk. Przecież patent z płaskim i wypoum przyciskiem był genialny. Można obsługiwać otwieranie i zamykanie z kieszeni bez potrzeby wyciągania lub nawet patrzenia na pilota.

W Dusterze na pewno będzie ta karta jako pilot do otwierania - czyli brak realnej korzyści, bo co za różnica skoro i tak musisz wyciągnąć pilota aby otworzyć drzwi ? To czy w aucie do zapłonu przycisne guziczek czy przekręcę stacyjkę jest zupełnie bez znaczenia jeśli chodzi o ergonomię.

funyo - 2017-09-16, 10:57

I dochodzimy do znanego wniosku, że Dacia niczego nie udaje, ale wymaga świadomego nabywcy.
Prezes - 2017-09-16, 15:16

Z ciekawych rzeczy, które zauważyłem na filmikach - fotele są montowane jakby wyżej, pod pasażerskim będzie szuflada. A i guzik do ogrzewania przedniej szyby się pojawił - czyli chyba elektryczny podgrzewacz płynu chłodniczego.
Dzida - 2017-09-16, 17:43

No dobrze, ale czy ktoś wie jakie silniki benzynowe będą dostępne?
pluto - 2017-09-16, 20:37

Dzida napisał/a:
No dobrze, ale czy ktoś wie jakie silniki benzynowe będą dostępne?


Podstawowym silnikiem będzie czterocylindrowy 1.6 SCe o mocy 114 KM oraz turbodoładowany 1.2 TCe o mocy 125 KM czyli bez zmian.

szewczyk - 2017-09-17, 02:56

W nowym Dusterze podobają mi się:
- przednie światła,
- czarna wstawka za przednimi kołami,
- kieszonki w tylnych drzwiach,
- szuflada pod fotelem pasażera,
- wydłużone siedziska foteli,
- regulacja wysokości fotela,
- automatyczne światła mijania,
- możliwość bogatszego wyposażenia (automatyczna klima, czujniki, kamerki, regulacja kierownicy),

a nie podobają się:
- tylne światła (mogli się bardziej postarać),
- 445/385 l bagażnik,
- podłokietnik rodem z autokaru (ten obecny ma przydatny dla kierowcy schowek),
- ułożenie tak wielu przycisków w jednej linii może być mało ergonomiczne podczas jazdy,
- komputer - dalej wyświetla tylko jedną wielkość w danym momencie.

Ogólnie, auto jest w zasadzie ładniejsze, ale zrobiło się trochę bardziej miejskie, czegoś mi tu zaczyna brakować. Dla mnie wartością "starego" Dustera jest to, że ma swój styl. Spartański, ale ma coś w sobie.

Gdzieś wyczytałem, że silnik 1.6 SCe ma być dostępny tylko w wersji 4x2.

Rezysstor - 2017-09-17, 07:07

szewczyk napisał/a:
W nowym Dusterze podobają mi się:


a nie podobają się:
- tylne światła (mogli się bardziej postarać),
- 445/385 l bagażnik,
- podłokietnik rodem z autokaru (ten obecny ma przydatny dla kierowcy schowek),
- ułożenie tak wielu przycisków w jednej linii może być mało ergonomiczne podczas jazdy,
- komputer - dalej wyświetla tylko jedną wielkość w danym momencie.

Ogólnie, auto jest w zasadzie ładniejsze, ale zrobiło się trochę bardziej miejskie, czegoś mi tu zaczyna brakować. Dla mnie wartością "starego" Dustera jest to, że ma swój styl. Spartański, ale ma coś w sobie.

Gdzieś wyczytałem, że silnik 1.6 SCe ma być dostępny tylko w wersji 4x2.



Nie znam się na polityce Renault, tak dobrze, jak na ogólnych jej zasadach spisanych robaczkami w mądrych księgach, naszych braci wyznania handlowego.
Zastanawia mnie, czy zamiast epatować nowym nadwoziem, nie należało potraktować obrosłego jakąś już legendą Dustera, jako symbol – samochód kultowy, podobnie jak np. Suzuki Jimny , Łada Niwa ?
Zamiast psuć właściwości terenowe, to zastosować taktykę małych kroczków, dodając kolejne bajery, a nawet silnik 1,6 turbo/benzyna ?
Absolutnie nie kopiowałbym tylnych świateł z jakiejś włoszczyzny, prędzej zastosowałbym stylistykę lamp naftowych montowanych onegdaj na furmankach, byle zachować stylistykę dla twardzieli.
Zamiast innych przetłoczeń zamieściłbym mocowania na łopatę i dodatkowe kanistry na paliwo, kosz na dachu, jak w Landroverach, i takie tam akcenty terenowe.
Byłoby taniej i lepiej, byłaby to kontynuacja z zachowaniem „klimatu” i „kierunku”.
Wydaje mi się, że Duster stanął na rozdrożu, pchnięty, przez wiodące w każdej korporacji, lobby gejowskie, w kierunku rozmiękczania wizerunku, pomieszania z poplątaniem, negowaniem tradycji i historii – ot kolejne „multikulti” , woda z mózgu .
Konkurowanie Renault z samym sobą w postaci nowego Dustera, stawia go na spalonych pozycjach, jak Polskę w konkurencji z wypasionymi, dotowanymi firmami zachodnimi, wspieranymi przez rodzima V Kolumnę „skarbową” – za bardzo łba nie podniesie.

GRL - 2017-09-17, 08:11

Pewnie, od razu wynieśmy jego legendę do poziomu Gelendy i Hummera.
Postawmy mu pomnik.
Zmniejszmy produkcję do limitowanych 1000 sztuk, a godzien jego zakupu będzie tylko ten, który da sobie odciąć sutki bez znieczulenia.
Tylko dla kapucynów z nadprodukcją testosteronu.

Przeszło milion sztuk wyprodukowanych i zapewne niecały milion zjechał co najwyżej na drogę szutrową, wiodącą na działkę ogrodową.
Ale nieeee... bo następca powinien mieć już seryjnie montowane zawieszenie pozwalające na zrzut auta z helikoptera.
Baaa, nawet mieć swoje własne śmigła i dozownik lubrykantu przy końcówce wydechu (żeby móc udowodnić, że kocha się swój samochód bardziej niż kolegów).

Dar1962 - 2017-09-17, 08:45

do działu "nie podobają mi się" dorzuciłbym rezygnację z tradycyjnych mechanicznych rygli zamków wewnątrz drzwi i zastąpienie ich idiotycznym systemem mikro styczników. Jak upierdliwa (i kosztowna) potrafi być awaria jednego z zamków w drzwiach (nota bene uniemożliwiająca zamknięcie auta) wiem w oparciu o byłe rodzinne clio. Mechaniczne ryglowanie plus chociaż jedna dziurka na kluczyk w drzwiach pozwolą zamknąć (i otworzyć) auto w każdej nawet awaryjnej sytuacji.Pomijając już że ten system jest tańszy, prostszy i łatwiejszy w naprawie od elektronicznych cacuszek. Nie wiem, po co komplikować coś, co komplikacji nie wymaga
kicpra - 2017-09-17, 08:48

Zgadzam się z przedmówcą, to zwykły samochód, tyle, że odporny na gorsze drogi Europy Środkowej i Wschodniej. Dla tych co chcą się bawić w terenie są na rynku inne auta, które kosztują dużo więcej. W końcu zabawa musi kosztować :-) A może Brabus albo Kahn powinien tuningować Dustery :-D ?
Rezysstor - 2017-09-17, 10:33

GRL napisał/a:
Pewnie, od razu wynieśmy jego legendę do poziomu Gelendy i Hummera.
Postawmy mu pomnik.
Zmniejszmy produkcję do limitowanych 1000 sztuk, a godzien jego zakupu będzie tylko ten, który da sobie odciąć sutki bez znieczulenia.
Tylko dla kapucynów z nadprodukcją testosteronu.

Przeszło milion sztuk wyprodukowanych i zapewne niecały milion zjechał co najwyżej na drogę szutrową, wiodącą na działkę ogrodową.
Ale nieeee... bo następca powinien mieć już seryjnie montowane zawieszenie pozwalające na zrzut auta z helikoptera.
Baaa, nawet mieć swoje własne śmigła i dozownik lubrykantu przy końcówce wydechu (żeby móc udowodnić, że kocha się swój samochód bardziej niż kolegów).


Podobają mi się niektóre Twoje przemyślenia, ale tak na serio, to obawiam się wzrostu cen.
To co było w zasięgu, jako auto dla żony, by spokojnie dowiozła dzieci do szkoły i nie utknęła na nieodśnieżonej osiedlowej drodze, oddali się w siną, od ledów i innych pierdołków dal.
Zwierzyła mi się kiedyś znajoma, że musi wydać kupę kasy, na zrobienie drogi do domu, bo zwłaszcza jesienią ma tam paskudne błoto.
Trochę żartując zapytałem, czy nie taniej i prościej, nie byłoby kupić „terenówkę” i poczekać, aż złodzieje z gminy zrobią kiedyś tą drogę, za wyrwane jej z gardła podatki, na ichnie pensje ?
Dziewczyna mnie zaskoczyła, bo po jakimś czasie przyjechała zdemolowanym Suzuki Marutti , czy jakoś tak się to pudełko nazywało , i bardzo mi dziękowała, za genialną poradę – rozwiązała swój problem.
Ostatnio zmieniła Suzuki na Fiata Pandę, bo jakiś debil, nie zauważył, że tamta stoi przed przejściem dla pieszych, co to jest naturalną dolegliwością doświadczonych kierowców.
Istnieje więc nie taki znowu niszowy rynek na „terenówki”, nie dla szpanu, ale żeby po prostu dojechać do domu, na działkę i wiele innych miejsc, które zimą zamienić się mogą w pułapki, dla zwykłych samochodów.
Tacy potencjalni klienci zapewne woleliby kupić Dustera bez wodotrysków, zamiast złomu z drugiej ręki.
Dzięki mądrej inaczej polityce, ludzie maja mało kasy, choć czasem stwarzają inne wrażenie, i właśnie takim przydałby się Duster na dotychczasowych zasadach finansowych.

Cav - 2017-09-17, 11:40

Rezysstor napisał/a:

Zastanawia mnie, czy zamiast epatować nowym nadwoziem, nie należało potraktować obrosłego jakąś już legendą Dustera, jako symbol – samochód kultowy, podobnie jak np. Suzuki Jimny , Łada Niwa ?
Zamiast psuć właściwości terenowe, to zastosować taktykę małych kroczków, dodając kolejne bajery, a nawet silnik 1,6 turbo/benzyna ?


Ja właśnie to co zrobili odbieram jako małe kroczki, jak dla mnie zbyt małe.
Zrobiłbym coś fajniejszego, z wyglądu jeszcze bardziej plażowe buggy/Wrangler - dla mnie Duster ma sens jako fun-car, a nie smutne auto dla leśników a la Niva, jakim jest w tej chwili (nowa stylistyka niewiele tu zmienia).
Oczywiście z właściwościami terenowymi to się nie kłóci, powinny zostać.

Aczkolwiek, gdy pojawi się Duster z 1.6 tce, automatyczną klimą, automatyczną skrzynią dwusprzęgłową lub tradycyjnym automatem, 4x4, do tego z ceną poniżej 90 tys - to poważnie przemyślę zakup.

Cav - 2017-09-17, 11:45

Rezysstor napisał/a:

Dziewczyna mnie zaskoczyła, bo po jakimś czasie przyjechała zdemolowanym Suzuki Marutti , czy jakoś tak się to pudełko nazywało , i bardzo mi dziękowała, za genialną poradę – rozwiązała swój problem.


Maruti na raczej nie, bo to było auto miejskie, a nie terenówka.
Jak terenówka to było raczej Samurai, Jimny, czy stara Vitara.
Względnie jakiś ich klon.

Marek1603 - 2017-09-17, 11:46

Rezysstor napisał/a:

Zwierzyła mi się kiedyś znajoma, że musi wydać kupę kasy, na zrobienie drogi do domu, bo zwłaszcza jesienią ma tam paskudne błoto.


Dla podobnej sytuacji ja kupiłem Dustera. Nie można się dogadać z gośćmi na zrobienie drogi z płyt ażurowych na działkę więc 4X4 plus AT i mam wszystkich w nosie. Zjadę, wyjadę i jeszcze dużo frajdy z tego, a miny sąsiadów bezcenne.
Z drugiej strony w zimie napęd na auto i żona nie martwi się o ruszanie czy zaspy.

BoloSr - 2017-09-17, 12:45

Takie foty znalazlem w necie :)
Rezysstor - 2017-09-17, 14:16

Siedzisko tylnej kanapy, to idealne miejsce na schowek, zwłaszcza, jak producent nie przewidział jej wyjmowania, celem powiększenia bagażnika. Inwestycja żadna, a radość świadomego klienta bezcenna - wolałbym to, niż reflektory z zezem rozbieżnym :mrgreen:
DrOzda - 2017-09-17, 15:03

Nie bardzo rozumiem gdzie pod tym siedziskiem chcesz wsadzić schowek ? W zbiorniku paliwa ?

Ale miejsca na wlew LPG i to pełnowymiarowy pod klapką :)

szewczyk - 2017-09-17, 15:28

Sądząc po fotce tylnej półki (płytsze przetłoczenie), wydaje mi się, że pojemności bagażnika mogą wynosić: 485/435 zamiast podawanych: 445/385.
Rezysstor - 2017-09-17, 16:30

DrOzda napisał/a:
Nie bardzo rozumiem gdzie pod tym siedziskiem chcesz wsadzić schowek ? W zbiorniku paliwa ?

Ale miejsca na wlew LPG i to pełnowymiarowy pod klapką :)


Zawsze jakiś luz tam jest, można odchudzić siedzisko, zrobić korytko i gitara, jak w Nissanie Navara. Zmieścić tam można np kurtkę, do czołgania się pod samochodem, jakby co.
Pamiętam też fajne schowki w podłodze w Renault Scenic II.
Wlew paliwa na linkę, jak w Subaru Forester, niby klawy jak cholera, ale ja byłbym spokojniejszy z dotychczasowym rozwiązaniem na kluczyk w korku - jest szansa, że otworzę go nawet w oblodzonym samochodzie.
Potencjalne miejsce na wlew LPG, może nie zostać wykorzystane z powodu ceny - gazownicy mogą odpaść w przedbiegach o kredyt na "luksusowego" suwa, kiedy cena to stówa :shock:
Zabezpieczenie klapki plastikowym ryglem, jest niepewne, bo inne być nie może, gdyby linka się zatarła, lub pękła. Pamiętam zalety "linek/cięgien" z czasów, kiedy miałem malucha. Te "luksusy" to dowód na rozterki wśród projektantów, co to ma właściwie być i jaki ma mieć charakter.

BoloSr - 2017-09-17, 17:14

https://www.youtube.com/w...1&v=jR0LZxpHUpM
wojtek013 - 2017-09-18, 11:29

Wracając do Dacii, o ile opon AT w rozmiarze 215/65, czy 70/16 jest jakiś wybór, to już 215/60, lub 65/17 brak zupełnie. Chyba, że 17 cali to będzie opcja.

Kolejna rzecz 215/60/17 niewiele, ale jednak jest mniejsza niż 215/65/16.

pawelg - 2017-09-18, 12:59

Bry ;)
Wróciłem na forum chyba po roku i widzę, że jeżeli chodzi o narzekanie to obsada się nie zmieniła. Ja bym już dawno sprzedał i sobie darował :)

Nowy Duster bardzo mi się podoba. Pewnie będzie dalej miał jakieś wady, ale po moich doświadczeniach z moim obecnym Dusterem, mam nadzieję, że będzie równie fajny.
Mój obecny ma już 3,5 roku, przejechanie 55k km - nigdy nic mu się nie stało. Nie miałem żadnej usterki, choć wcale go specjalnie nie oszczędzam. Traktuję go trochę jak terenówkę, choć wcale nią nie jest. O, sorry, ostatnio odkryłem, że jak się odpowiednio szybko wjedzie do rzeki to można sobie urwać przednią rejestrację - ramka nie wytrzymała ;-)

Trochę szkoda, że nie będzie automatu z benzyną - miałem trochę na to nadzieję.

p,paw

ryjas - 2017-09-18, 20:30

wojtek013 napisał/a:
Wracając do Dacii, o ile opon AT w rozmiarze 215/65, czy 70/16 jest jakiś wybór, to już 215/60, lub 65/17 brak zupełnie. Chyba, że 17 cali to będzie opcja.

Kolejna rzecz 215/60/17 niewiele, ale jednak jest mniejsza niż 215/65/16.


Rozmiar akurat jest zaletą dla przeciętnego zjadacza chleba. W końcu większość jeżdzi tym SUVem w mieście. Nie musi miec AT.

Jest całkiem duży wybór opon do 4x4: https://www.oponeo.pl/wyb.../r=1/215-60-r17
https://www.oponeo.pl/wyb.../r=1/215-60-r17

A do lekkiego terenu wazne, że jest to co trzeba: https://www.oponeo.pl/dan...-96-h#151409006

GRL - 2017-09-18, 20:50

wojtek013 napisał/a:
Wracając do Dacii, o ile opon AT w rozmiarze 215/65, czy 70/16 jest jakiś wybór, to już 215/60, lub 65/17 brak zupełnie. Chyba, że 17 cali to będzie opcja.

Sądzisz, że jest chociaż cień szansy, że marka nastawiona na mniej zasobny portfel, wymusi korzystanie z opon 17" i nie mniejszych?

wojtek013 - 2017-09-18, 21:10

ryjas

Wiele osób zakładało wyższe (coby nieco zwiększyć prześwit i np. urealnić wskazania prędkościomierza) 70/16 i jak wyżej pisałem wybór jaki taki był (ceny od 429 zł; fabryczny 65/16 od 407), i o ile 60/17 w tej chwili, na linkowanym przez Ciebie potralu, są dosłownie cztery sztuki (od 501 zł cały czas mowa o najtańszych linkowanych przez Ciebie Yokohama Geolandar A/T), to 65/17 już jest zero do wyboru.


GRL

Pewnie nie, myślę że 17 będzie za "niewielką" dopłatą.

wojtek013 - 2017-09-19, 06:01

Post pod postem, ale coś nie mogę edytować z telefonu.

Z AT w rozmiarze nowego Dustera są jeszcze Toyo (415 zł) i Falken (480 zł), a więc jest sześć do wyboru.

ryjas - 2017-09-19, 08:03

wojtek013 napisał/a:
Post pod postem, ale coś nie mogę edytować z telefonu.

Z AT w rozmiarze nowego Dustera są jeszcze Toyo (415 zł) i Falken (480 zł), a więc jest sześć do wyboru.


Wystarczy.

Rezysstor - 2017-09-19, 09:05

Moja nówka salon sztuka Duster - topowy, bo ostatni model w serii, wykastrowany z "chorób dziecięcych" pierwszych egzemplarzy, sprawdzony przez rumuńskich niewolników,w e francuskiej kolonii - fabryce, mażących farbą na ten znak, wszystkie widoczne dla frajera śrubki, gwarantowany przez debili w kitlach, reklamujących "kosmiczną technologię Renault" - ma bajoro wody pod wykładziną podłogową i spleśniałe otoczenie tej oazy.
Podobno przyczyną jest krzywe, niechlujne założenie jakiejś uszczelki, zapewne też pomazanej farbą, na znak sprawdzenia. Na razie rozebrano mi pół samochodu, z powodu niefrasobliwości pracownika i kontroli jakości, i niepokoi mnie, czy da się toto złożyć ponownie, i to tak, by wszystko działało, ale zgodnie z cywilizowanymi normami jakości.
Zrozumiałbym, gdyby zepsuło się np. radio, bo jakaś indyjsko/chińska elektronika się sfajczyła, ale dziadostwa, niechlujstwa, syfiarstwa, w rytmie sjesta, fiesta i maniana, to już nie rozumiem.
Wsadzanie gumowych uszczelek, nie jest chyba jakimś technicznym wyzwaniem, choć sądząc, po przyroście ludności - mogę być w błędzie.
Co to się ma, do NOWEGO Dustera ?
Ano, tak, jak pięść do oka :mrgreen:
Wiadomo, że w nówka sztuka salon, nieśmiganym nowym Dusterze, nie ma już żadnych gumowych uszczelek :-D
Francuscy inżynierowie, od kosmicznej technologii, w obowiązkowych białych kitlach, wymienili je zapewne na te silikonowe , niby jak w rakietach Ariadne ?
Problem jedynie w tym, tanie żabojady, że mieszacie we łbach frajerom, do których się zaliczam, tym pieprzeniem, o jakości, zupełnie, jak wasz kurdupel Napoleon, o wolności.
Nowy Duster, z "lepszajszym" wyposażeniem, "lepiejszą" technologią, i znudzonym/przemęczonym Rumunem, upychającym to wszystko butem :shock: w środku, a drugi z pędzlem i farbą, jako kontrolą jakości - zapewnią nowym użytkownikom, nowego Dustera , kupę radości z przewagą kupy :evil:

eplus - 2017-09-19, 09:51

Już kolega stracił pierwotny entuzjazm czy w starszych postach to była tylko ironia nieczytelna dla mnie gruboskórnego :?:
Rezysstor - 2017-09-19, 09:58

eplus napisał/a:
Już kolega stracił pierwotny entuzjazm czy w starszych postach to była tylko ironia nieczytelna dla mnie gruboskórnego :?:


Z miłością, jest tak, że może się przebiegunować, na nienawiść .
Brak mi też "zasadniczości", więc, jak coś jest czarne, to w końcu przyznam rację.
Twój sarkazm wyklucza gruboskórność :mrgreen:

gregorisan - 2017-09-19, 10:15

Dacia ma to do siebie, że dużo traci przy bliższym poznaniu - początkowy entuzjazm jest szybko weryfikowany przez rzeczywistość :mrgreen:
ryjas - 2017-09-19, 14:29

To jest ogólnie problem nowych aut. Tych co to się kaszanią. A kaszanią auta wielu marek.
Przykładów jest wiele. Ostatnio (niemal rok temu) jednym z bardziej spektakularnych był przykład Krzysztofa Stanowskiego i jego Mercedesa.
Najwięcej do powiedzenia ma tutaj obsługa klienta. Dacia robi auta tanie. Raczej bezproblemowe. Wiele problemów wynika z polityki ASO i importera.
Wadliwe auto powinno byc wymienione i tyle.

Mojej mamie ostatnio robili blacharkę. Po odbiorze auto się zepsuło. Tj spadł przewód paliwowy z czegoś tam (chyba z obudowy filtra)
Generalnie miał niefabryczna zapinkę.
Moja mama nie zna się na autach i człowiek w serwisie to wyczuł. Pytał się dlaczego był wymieniany olej i filtry poza ASO. Przecież to zapewne wtedy ktoś zmienił zapinkę. Mam nie wiedziała jakie filtry miała wymieniane i że sama wymiana filtra paliwa nie wymaga demontażu przewodów.
Co innego przy robieniu blacharki. Nalezy zdjąć lub odłączyć przewody paliwowe, hamulcowe itp bo jak wiemy są to palne ciecze.
Tak czy inaczej gdzie tu wina Dacii?

mekintosz - 2017-09-20, 16:08

Według mnie aktualny duster jest pojazdem w pełni dojrzałym, ma w opcjach wyposażenie którego większość z nas oczekiwała. Czekam na dane techniczne skrzyń biegów. Fajnie jak ktoś rozbebeszy dustera 2018 i sprawdzi, czy są dodatkowe wygłuszenia nad podsufitką oraz w boczkach drzwi.
Dymek - 2017-09-20, 17:19

Z tą radością z wyposażenia w opcjach to ja bym zaczekał aż się toto w PL w konfiguratorze pojawi. Bo może być tak jak z automatyczną klimą w obecnych Daciach- gdzie indziej jest a w Polsce niedostępna...
BoloSr - 2017-09-20, 17:24

Dymek napisał/a:
Z tą radością z wyposażenia w opcjach to ja bym zaczekał aż się toto w PL w konfiguratorze pojawi. Bo może być tak jak z automatyczną klimą w obecnych Daciach- gdzie indziej jest a w Polsce niedostępna...


a gdzie takowa klimatyzacja wystepuje ???

fotorobart - 2017-09-20, 18:03

BoloSr napisał/a:
Dymek napisał/a:
Z tą radością z wyposażenia w opcjach to ja bym zaczekał aż się toto w PL w konfiguratorze pojawi. Bo może być tak jak z automatyczną klimą w obecnych Daciach- gdzie indziej jest a w Polsce niedostępna...


a gdzie takowa klimatyzacja wystepuje ???




w Nowym Dusterze jest automat :)

Dymek - 2017-09-20, 18:17

BoloSr napisał/a:
Dymek napisał/a:
Z tą radością z wyposażenia w opcjach to ja bym zaczekał aż się toto w PL w konfiguratorze pojawi. Bo może być tak jak z automatyczną klimą w obecnych Daciach- gdzie indziej jest a w Polsce niedostępna...


a gdzie takowa klimatyzacja wystepuje ???


Choćby macierzysta Rumunia: Logan, Logan MCV, Sandero, Sandero Stepway w wyższych wersjach Prestige. Te mają automatyczną klimę i prostokątne nawiewy środkowe. O kierunkowskazach w lusterkach już nie wspomnę...

SpikeMike - 2017-09-20, 19:33

Moje zdjęcia z IAA 2017:

































Opis później :)

mekintosz - 2017-09-20, 23:29

Zaślepka maskująca śrubę w miejscu mocowania boczka drzwi koło klamki. Widać ktoś się postarał, by nie było więcej takich kwiatków w daci. Niby nic a nie razi już.


route2000 - 2017-09-21, 07:15

SpikeMike, a możesz w paru zdaniach opisać swoje indywidualne wrażenia z tego nowego Dustera? ;-)

Bo dziennikarze zawsze zachwalają pod niebiosa te auto, by ludzie kupowali to...
Zapewne zostali oni sowicie opłaceni za chwalenie tego auta. :->

Rezysstor - 2017-09-21, 08:28

route2000 napisał/a:
SpikeMike, a możesz w paru zdaniach opisać swoje indywidualne wrażenia z tego nowego Dustera? ;-)

Bo dziennikarze zawsze zachwalają pod niebiosa te auto, by ludzie kupowali to...
Zapewne zostali oni sowicie opłaceni za chwalenie tego auta. :->


Indywidualne wrażenia mogą polec w konfrontacji z dniem codziennym – zupełnie, jak z babą.
Widzę jednak, że cała para projektantów poszła w gwizdek.
Rozczula mnie u niektórych wola posiadania automatycznej klimatyzacji, w czym przypominają mi „koneserów”, a nawet „znafcóf” tematu.
Moje doświadczenia wykazują, że nie ma się, o co bić, ale ja niedawno jeszcze jeździłem furmanką, to i mniej wrażliwy jestem.
Wolałbym zamiast owej automatycznej klimatyzacji, przycisku start/stop,i wypukłej dupki, mieć zwykłe chamskie spryskiwacze reflektorów.
Ba ! Ja wolałbym mieć szklane reflektory, ale za to z wycieraczkami !
Marudzę, bo któż jeździ po „terenie” ?
A jechał tam który zimą, po zasolonej drodze, za jakim innym samochodem ?
Już niedługo przypomnicie sobie, że w powyższym przypadku , momentalnie szyby robią się białe, „pomalowane” solą, i nic nie byłoby widać, gdyby nie spryskiwacze wycieraczek ?
A pamiętacie, jak nic nie widać, kiedy w taki mroźny dzień świeci słoneczko, a spod kół wali solą ?
Zaznaczam, uprzedzając kontrę, że opisuję jazdę miejską np. po Wisłostradzie w Warszawie.
Identyczny problem dotyczy reflektorów – stąd moje „chciejstwo”, przynajmniej spryskiwaczy, zamiast elektronicznych „szklanych paciorków”.
Trendy zaobserwowane w nowym Dusterze, nie pozostawiają mi złudzeń, że będzie to samochód dla ludu – cudów nie ma.
Parę lat urabiania opinii, że niby tanio – zwierzyna uwierzyła w te bajki, a teraz jest nadzieja, że „łyknie” Dustera, za sto tysięcy, co będzie i tak taniej, od konkurencji, choćby o 5 zł.
W powyższym kontekście, patrzę na mojego przeciekającego Dustera, z niechlujnie, na powitanie wsiadających doń, naklejonymi uszczelkami drzwi – i myślę sobie, że chyba jednak mu to wybaczę .

eplus - 2017-09-21, 08:40

mekintosz napisał/a:
Zaślepka maskująca śrubę w miejscu mocowania boczka drzwi koło klamki. Widać ktoś się postarał, by nie było więcej takich kwiatków w daci. Niby nic a nie razi już.

No teraz dopiero, jak się urwie, to będzie jasne, gdzie należało odkręcić.
Jakieś srebrzone paski na klamce, pewnie żeby się syf z rąk zbierał w szparach.
Mi samochód służy do roboty.
Także kamery i kierunkowskazy w lusterkach, które jak wiadomo w terenowym aucie nieraz obrywają, to zły pomysł. Ja na wąskiej drodze zahaczyłem się lusterkami z jakimś furgonem (jemu odpadło całe lustro, jeszcze głupi chciał wołać policję, żeby rozsądziła), sama pokrywka cienki plastik do Dustera 2010 w ASO półtorej stówy parę lat temu, bo na allegro były tylko srebrne. To ja dziękuję za bajery w lusterkach - ciekawe, czy cztery tysiące wystarczy na kompletne lusterko do tego nowego?

SpikeMike - 2017-09-21, 12:16

Słowo komentarza:

Ogólnie rzecz ujmując jest duży postęp, z drugiej lekki zawód, bo nici z zapowiedzi (Grand 7 os.) a całe auto przeszło tak naprawdę gruntowny lifting.

Oczywiście najwięcej zmian na lepsze jest we wnętrzu. Tu nie chodzi o to, że dali bajery (klima automatyczna czy kamery 360 st.) ale cała deska rozdzielcza, obicia słupków A i B wyglądają dużo lepiej (prawie jak materiał), kierownica, fotel, konsola środkowa skierowana na kierowcę (mały akcent a cieszy) przy czym wszystko ma ten sam utylitarny styl (łatwo umyć, posprzątać i pewnie nie będzie skrzypieć). Fajne jest to, że nie ma już wrażenia obcowania z techniką z poprzedniej epoki zalegającej od 15 lat na półkach w Renault. Jest zestaw wskaźników, który jest chyba lepszy niż w pierwszym Qashqai (żona ma, więc wiem jak wygląda), kierownica to już 100% teraźniejszość. Jedyne co trochę nie pasuje do, ogólnie nowoczesnej, deski rozdzielczej to, paradoksalnie, ekran MediaNav. Wygląda na zbyt mały i trochę przestarzały w porównaniu do reszty. Jeśli kiedyś trafi tam większy RLink w chromowanej ramce jak w projekcie to będzie już prawdziwy XXI wiek. Nie mam pojęcia czy tak już było w poprzedniej DD po FL ale tutaj jest opcja 4x4, która pokazuje kompas, oraz kąty przechyłów przód/tył ("prawie" Land Rover :)).

Bardzo fajna jest "klawiatura" przycisków nad sterowaniem klimatyzacji (która sama w sobie jest nieco za nisko, ale wierzcie mi w większości VW i niektórych Mercedesach jest gorzej). Trzy nawiewy nad nimi to zawsze lepiej niż dwa, a i ten zestaw wygląda po prostu ciekawiej, no i zapewne sprzyja tym siedzącym na tylnej kanapie. Ukłon w stronę off-roadu to uchwyt dla pasażera po jego lewej stronie. Podobnie, na szczęście wszystkie zabezpieczenia podwozia wyglądają na niezmienione.

Według mnie nowy Duster nie różni się wielkością wewnątrz, przede wszystkim na tylnej kanapie i nie ma różnicy w wielkości bagażnika (chyba oficjalnie zmalał). Przesunięcie o "słynne" 100mm słupka A do przodu, sprawa delikatne wrażenie większej przestrzeni na przednich fotelach. Lepsze wydają się też same fotele, i tu o dziwo wizualnie fajniejsze były te tekstylne niż te skórzane (białe obszycia dawały większy kontrast no i napis Duster na oparciu). Fabryczny podłokietnik też jest ok (ja miałem cudo o nazwie Armster, który skrzypiał na potęgę), choć pasażer może czuć się poszkodowany. Nie ma też obiektywnie większych braków w ergonomii, wszystko jest na miejscu, pewien kompromis z pojemnikami na kubki (cup-holderami) bo jeden jest z przodu pod konsolą, a drugi na końcu tunelu środkowego, ale nie tak daleko jak w starym modelu i nie są tak płytkie (choć daleko im do amerykańskich czy japońskich wzorców), ale są ciągle lepsze niż te kuriozalne z Renault Espace V ;).

To chyba z grubsza wszystko co pamiętam, ale jak będą pytania to proszę pytać.

Rezysstor - 2017-09-21, 13:21

Ergonomia nowych wewnętrznych, prostych klamek, wygląda gorzej, niż starych, ale wyprofilowanych.
Klawiatura z włącznikami różnej maści układów, a wśród nich „świateł awaryjnych” może okazać się fatalna w skutkach.
Zbliżamy się do korka, chcemy włączyć „awaryjne”, by ci za nami hamowali, odpowiednio wcześniej, ale włączamy sąsiedni klawisz, i BUUM !
Tak, czy siak, poczekam tradycyjnie, aż nowy Duster wyrośnie z „chorób dziecinnych” i kupię pewniaka – sprawdzony model, bez wad, tak, jak zrobiłem to w te wakacje :shock:

jas_pik - 2017-09-21, 14:10

eplus napisał/a:

Także kamery i kierunkowskazy w lusterkach, które jak wiadomo w terenowym aucie nieraz obrywają, to zły pomysł.

To nie będzie standard tylko opcja - jesli zamierzasz jeździć po terenie nie musisz tego brać , choć na pewno nie raz by się w terenie przydało mieć lusterka boczne i przednie i tylne :mrgreen:

eplus napisał/a:
To ja dziękuję za bajery w lusterkach - ciekawe, czy cztery tysiące wystarczy na kompletne lusterko do tego nowego?

Na pewno wystarczy

funyo - 2017-09-21, 20:49

@SpikeMike - a jak jest z progami? Nadal wsiadanie i wysiadanie grozi pobrudzeniem nogawek?
Drugie pytanie o tylne nadkola - są tam plastiki?
I trzecie - odczucia "słuchowe" z zamykania drzwi, klapy, itp.
Dzięki za info.

SpikeMike - 2017-09-21, 21:19

funyo napisał/a:
@SpikeMike - a jak jest z progami? Nadal wsiadanie i wysiadanie grozi pobrudzeniem nogawek?
Drugie pytanie o tylne nadkola - są tam plastiki?
I trzecie - odczucia "słuchowe" z zamykania drzwi, klapy, itp.
Dzięki za info.


Szczerze mówiąc nie przypominam sobie aby był problem z progami, ale może nie zwróciłem na to należytej uwagi. Aktualnie nie użytkuję Dustera więc może mi to umknęło. Nadkola- wydaje mi się, że tak, oglądałem go całego od spodu aczkolwiek bardziej interesowały mnie osłony podwozia, skrzyni biegów i przewodów (są). Z kolei zamykanie drzwi (zwracaliśmy na to szczególną uwagę we wszystkich autach) na bardzo dobrym poziomie, tym bardziej, że przez te auto przewinęło się przez pierwszy tydzień targów pewnie parę tysięcy osób. Klapa także sprawiała dobre wrażenie, uchwyty do zamykania są dwa a do otwierania służy mikrostyk a nie przycisk, na którym można było sobie paznokieć (albo i palec) złamać. To samo z tapicerką, wierzcie mi, że na targach widziałem parę aut, fabrycznie nowych z powycieraną i pogniecioną tapicerką od wsiadania i wysiadania. Tutaj zupełnie nic.

Acha, jeśli chodzi o kolegę teoretyka od klamek- nie przypominam sobie aby w którymkolwiek z 3 egzemplarzy był problem z ich chwytem. Ergonomia to nie wygląd ani to co nam się wydaje. Kwestia tego czy trafimy w przycisk świateł awaryjnych, też jest moim zdaniem wypadkową przyzwyczajenia i sprawdzenia tego w życiu codziennym.

bebe - 2017-09-21, 22:53

SpikeMike napisał/a:
którymkolwiek z 3 egzemplarzy

To ja zapytam, drżąc w nadziei - czy którykolwiek z tych egzemplarzy miał automatyczną skrzynię biegów i napęd 4x4?

paulus108 - 2017-09-22, 06:00

jak utrzymaja ceny na obecnym mniej wiecej poziomie to dalej bedzie sie swietnie sprzedawac bo Duster to swietne auto.

Oczywiscie troche szkoda, ze z zewnatrz auto sie nieco bardziej nie zmienilo (moze modne ostatnio kanciaste nadwozia i przetloczenia?), ale z drugiej strony to w sumie dobrze dla posiadaczy obecnych Dusterow bo dla wiekszosci one beda nie do odroznienia. Troche jak w VW z Golfami... czy to 5 czy 6-tka albo 7-ka... jak sie ktos nie zna na motoryzacji to nie rozrozni :-)

Prezes - 2017-09-22, 12:03

Rezysstor napisał/a:
Tak, czy siak, poczekam tradycyjnie, aż nowy Duster wyrośnie z „chorób dziecinnych” i kupię pewniaka – sprawdzony model, bez wad, tak, jak zrobiłem to w te wakacje :shock:

Taki pewniak, że przecieka. Do auta trzeba mieć po prostu farta. Mój Duster był jednym z pierwszych i przyjaciele nim jeżdżą do tej pory i nic się nie dzieje. Nie przecieka, klima działa, etc.

benyo - 2017-09-22, 13:54

Prezes napisał/a:

Taki pewniak, że przecieka. Do auta trzeba mieć po prostu farta. Mój Duster był jednym z pierwszych i przyjaciele nim jeżdżą do tej pory i nic się nie dzieje. Nie przecieka, klima działa, etc.

Albo można mieć raczej pecha trafiając na ciągle psujący się egzemplarz i to nie dotyczy tylko Dacii jak piszą o tym tu.

Cav - 2017-09-22, 16:26

SpikeMike napisał/a:
Moje zdjęcia z IAA 2017:


Ten niebieski to to samo co było, czy coś nowego/jaśniejszego?
Szkoda że nie ma błękitu z Sandero Stepway.

Cav - 2017-09-22, 16:29

Rezysstor napisał/a:

Rozczula mnie u niektórych wola posiadania automatycznej klimatyzacji, w czym przypominają mi „koneserów”, a nawet „znafcóf” tematu.
Moje doświadczenia wykazują, że nie ma się, o co bić,


Widać nie jeździłeś dużo z klimą Dustera, gdzie jakbyś nie ustawił, to w upale i tak było za ciepło i za głośno.

Automat daje szansę, że MUSIELI dać jej większy zapas, bo inaczej automat nigdy by nie zszedł z najwyższych obrotów dmuchawy.

Cav - 2017-09-22, 16:29

bebe napisał/a:
SpikeMike napisał/a:
którymkolwiek z 3 egzemplarzy

To ja zapytam, drżąc w nadziei - czy którykolwiek z tych egzemplarzy miał automatyczną skrzynię biegów i napęd 4x4?


Nooo - to byłby duży pozytyw.
I dlatego się go nie spodziewam wcześniej niż za kilka lat....

SpikeMike - 2017-09-23, 22:18

bebe napisał/a:
SpikeMike napisał/a:
którymkolwiek z 3 egzemplarzy

To ja zapytam, drżąc w nadziei - czy którykolwiek z tych egzemplarzy miał automatyczną skrzynię biegów i napęd 4x4?


Niestety nie. Wersja z automatem EDC (dwusprzęgłowym) będzie dostępna jedynie w wersji 4x2 i nie sądzę, żeby miało się to zmienić niebawem, tak jak to miało miejsce ze Skodą, gdzie sytuacja kilka lat temu była podobna. Teraz większość modeli ma możliwość wyboru napędu 4x4 z DSG. Zwracam uwagę, że w całej grupie Renault-Nissan nie ma możliwości konfigurowania skrzyni EDC z napędem 4x4, a jedyna możliwość posiadania "automatu" to X-Trail i Koleos gdzie silniki 2.0 dCi mogą w wersjach 4x4 być kompletowane ze skrzynią CVT (X-tronic).

SpikeMike - 2017-09-23, 22:19

Cav napisał/a:
SpikeMike napisał/a:
Moje zdjęcia z IAA 2017:


Ten niebieski to to samo co było, czy coś nowego/jaśniejszego?
Szkoda że nie ma błękitu z Sandero Stepway.


Też bym chciał jeszcze jakiś bardziej wyrazisty kolor. Ten granat, to mam wrażenie, że już był wcześniej.

mekintosz - 2017-09-24, 12:33

Czerwony metalik, błagam ! W ostateczności czerwony niemetalizowany jako jeden z bazowych.
BoloSr - 2017-09-24, 12:42

mekintosz napisał/a:
Czerwony metalik, błagam ! W ostateczności czerwony niemetalizowany jako jeden z bazowych.


Tez bym chcial ale na francuskiej stronie jest juz katalog i tam sa tylko takie kolory:

mekintosz - 2017-09-24, 15:31

Trzy odcienie brązu, trzy odcienie szarości i dwa odcienie niebieskiego.. Słaba gama kolorów. Już kiedyś stepway pierwszy był czerwony.
Prezes - 2017-09-24, 18:10

Są koła 16'', niektórzy się obawiali o ten rozmiar
fotorobart - 2017-09-24, 18:44

a nie ma 18 " :-P
wuju - 2017-09-24, 19:00

Niestety czerwony nie jest popularnym kolorem wśród nowych aut a szkoda bo większość moich autek była czerwona choć prawie zawsze to był przypadek
BoloSr - 2017-09-24, 19:40

wuju napisał/a:
Niestety czerwony nie jest popularnym kolorem wśród nowych aut a szkoda bo większość moich autek była czerwona choć prawie zawsze to był przypadek


Tylko Dacia nie ma takiego koloru do wyboru reszta marek ma.

Kubuch - 2017-09-24, 20:11

Nie niestety paleta Dustera jest jeszcze biedniejsza niż lista jego wyposażenia.
Sam nawet się zastanawiałem czy swojego nie okleić w czerwony mat :)

wojtek013 - 2017-09-24, 21:16

Ja się martwiłem o 16.
I bardzo dobrze, że są, przynajmniej jest jakiś wybór opon AT w rozmiarze 215/65 lub 70R16, bo w przypadku 215/60R17 jest sześć do wyboru, a 215/65R17 jest 0 - słownie zero.

Marek1603 - 2017-09-24, 21:22

Pierwsze info na stronie dacii
fotorobart - 2017-09-25, 05:05

BoloSr napisał/a:
wuju napisał/a:
Niestety czerwony nie jest popularnym kolorem wśród nowych aut a szkoda bo większość moich autek była czerwona choć prawie zawsze to był przypadek


Tylko Dacia nie ma takiego koloru do wyboru reszta marek ma.


można kupić biały i okleić folią :)

BoloSr - 2017-09-25, 05:32

fotorobart napisał/a:
BoloSr napisał/a:
wuju napisał/a:
Niestety czerwony nie jest popularnym kolorem wśród nowych aut a szkoda bo większość moich autek była czerwona choć prawie zawsze to był przypadek


Tylko Dacia nie ma takiego koloru do wyboru reszta marek ma.


można kupić biały i okleić folią :)


Tylko ze to kosztuje 2 lub 3 razy tyle co lakier :)

route2000 - 2017-09-25, 08:44

Kubuch napisał/a:
Nie niestety paleta Dustera jest jeszcze biedniejsza niż lista jego wyposażenia.
Sam nawet się zastanawiałem czy swojego nie okleić w czerwony mat :)

albo w czarny karbon... ;-)

kicpra - 2017-09-25, 17:35

Zamiast folii można użyć plastidipu.
Czerwony kolor jest dostepny w Rumunii.

BoloSr - 2017-09-25, 17:56

kicpra napisał/a:
Zamiast folii można użyć plastidipu.
Czerwony kolor jest dostepny w Rumunii.


Ale nie Duster

piku - 2017-09-25, 18:23

Marek1603 napisał/a:
Pierwsze info na stronie dacii


Niecierpliwie czekam na dane techniczne, np. czy koła będą miały ten sam rozstaw śrub i ET (możliwość wykorzystania dotychczas używanych kół i opon AT) oraz wiele innych...
Auto coraz bardziej mi się podoba. Chciałbym zobaczyć wersje dostępne w Polsce. Czy na pewno będzie tyle kolorów, ile pokazano we Francji? Pewnie nie...

BoloSr - 2017-09-25, 18:57

piku napisał/a:
Marek1603 napisał/a:
Pierwsze info na stronie dacii


Niecierpliwie czekam na dane techniczne, np. czy koła będą miały ten sam rozstaw śrub i ET (możliwość wykorzystania dotychczas używanych kół i opon AT) oraz wiele innych...
Auto coraz bardziej mi się podoba. Chciałbym zobaczyć wersje dostępne w Polsce. Czy na pewno będzie tyle kolorów, ile pokazano we Francji? Pewnie nie...


toć to sa te same kolory co teraz nic nowego tzn jest nowy ten zloty :)

PS cennik to zobaczymy pod koniec roku :)

piku - 2017-09-25, 19:12

BoloSr napisał/a:
toć to sa te same kolory co teraz nic nowego tzn jest nowy ten zloty :)


No tak, i nawet nie ma tego zielonego altai. Nie dopatrzyłem... na ulicach nie widać tego bogactwa kolorów ;-)

fotorobart - 2017-09-26, 06:20

BoloSr napisał/a:
fotorobart napisał/a:
BoloSr napisał/a:
wuju napisał/a:
Niestety czerwony nie jest popularnym kolorem wśród nowych aut a szkoda bo większość moich autek była czerwona choć prawie zawsze to był przypadek


Tylko Dacia nie ma takiego koloru do wyboru reszta marek ma.


można kupić biały i okleić folią :)


Tylko ze to kosztuje 2 lub 3 razy tyle co lakier :)

profesjonalna folia - np. czarny karbon 3 tys. (DD)

Dymek - 2017-09-26, 09:34

BoloSr napisał/a:
...toć to sa te same kolory co teraz nic nowego tzn jest nowy ten zloty :)

Złoty? To wygląda na "pomarańczowy OCRE" identyczny z obecnie dostępnym (ale jedynie w Sandero Outdoor).

BoloSr - 2017-09-26, 10:05

fotorobart napisał/a:
BoloSr napisał/a:
fotorobart napisał/a:
BoloSr napisał/a:
wuju napisał/a:
Niestety czerwony nie jest popularnym kolorem wśród nowych aut a szkoda bo większość moich autek była czerwona choć prawie zawsze to był przypadek


Tylko Dacia nie ma takiego koloru do wyboru reszta marek ma.


można kupić biały i okleić folią :)


Tylko ze to kosztuje 2 lub 3 razy tyle co lakier :)

profesjonalna folia - np. czarny karbon 3 tys. (DD)




mowisz o zakupie samej foli :)
dowiadywalem sie ile moze kosztowac cale auto i jak mi zaspiewali 6 tys to sie usmialem :)

piku - 2017-09-26, 10:31

fotorobart napisał/a:
profesjonalna folia - np. czarny karbon 3 tys. (DD)


A bezbarwna? Gdzie? W Lublinie mówi się o 4-5 tys., a wykonanie jakie widziałem na Dusterze (na żółto) było marne (za dużo widocznych śladów, że to folia: miejsc łączenia, docinania).

Cav - 2017-09-27, 15:12

BoloSr napisał/a:
fotorobart napisał/a:
BoloSr napisał/a:
wuju napisał/a:
Niestety czerwony nie jest popularnym kolorem wśród nowych aut a szkoda bo większość moich autek była czerwona choć prawie zawsze to był przypadek


Tylko Dacia nie ma takiego koloru do wyboru reszta marek ma.


można kupić biały i okleić folią :)


Tylko ze to kosztuje 2 lub 3 razy tyle co lakier :)


Niekoniecznie, da się zrobić za tyle ile dopłata do lakieru metalik.
Już nie mówiąc o przypadku, gdy chcesz dwukolorowe nadwozie - to wręcz musi wyjść taniej niż dopłata.

BoloSr - 2017-09-28, 06:04

juz
GRL - 2017-09-28, 19:26

W wersji essential klimę dają dopiero za dopłatą - można to uznać za odpowiednik naszego Open'a.
O tyle dobrze, że rozpiska sugeruje, iż Laureate będzie mógł mieć klimatronika za dopłatą.
Nie będzie trzeba brać najwyższej wersji wyposażeniowej dla tego bajeru.

piku - 2017-09-28, 21:50

Zerknąłem na niemiecką stronę Dacii. Różnice w cenie między różnymi wersjami silnika dla Laureate 4x4 są mniejsze niż w Polsce, np. między 1,6 SCe a 1,2 Tce - tysiąc euro (w nas o połowę więcej), miedzy 1,6 SCe, a 1,5 dCi - niecałe 2 tys. euro (u nas prawie 3 tys. euro). Przy czym auta są tam droższe.
maciek - 2017-09-30, 12:20

Cooper92-76 napisał/a:
Présentation en public du nouveau Dacia Duster








Source :  Virtuel Car / Facebook

ryjas - 2017-09-30, 13:01

bardziej podstawowa wersja a wygląda dobrze
BoloSr - 2017-09-30, 14:44

Wyglada oki ciekawe jak bedzie jezdzilo :)
Marek1603 - 2017-09-30, 20:05

Szkoda, że tego szarego nie zrobili zdjęcia tyłu. Ten srebrny jakoś tak dziwnie wygląda.
GRL - 2017-09-30, 20:18

Marek1603 napisał/a:
Szkoda, że tego szarego nie zrobili zdjęcia tyłu. Ten srebrny jakoś tak dziwnie wygląda.

Bo jakaś sierota mocowała w nim rejestrację...

Marek1603 - 2017-09-30, 20:51

Nie o rejestrację mi chodzi ale bardziej o całą klapę. Wygląda jakby na aucie słoń usiadł i go trochę rozpłaszczyło.
Kubuch - 2017-09-30, 21:00

Niestety tył wygląda fatalnie. Jak patrzę na to wyposażenie to oczami duszy widzę jaką cenę zawołają sobie żabojady za 2 gen.
arczi_88 - 2017-10-01, 06:52

Marek1603 napisał/a:
Wygląda jakby na aucie słoń usiadł i go trochę rozpłaszczyło.


A może właśnie gięli blachy słoniem jak w reklamie Peugeota 206, nadążysz to z nimi? xD

Cav - 2017-10-03, 17:45

Marek1603 napisał/a:
Szkoda, że tego szarego nie zrobili zdjęcia tyłu. Ten srebrny jakoś tak dziwnie wygląda.


Z tego ujęcia tył bardziej przypomina paskudny tył z Lodgy, niż taki z Renegade......

gregorisan - 2017-10-04, 08:02

Projektanci chyba nie przeglądają polskiego forum bo nie przewidzieli KUK-a do nowej wersji - chyba, że to jedna z opcji za dopłatą ;-)
RowerekCombi - 2017-10-04, 08:05

gregorisan napisał/a:
Projektanci chyba nie przeglądają polskiego forum bo nie zaimplementowali KUK-a do nowej wersji ;-)


KUK to cały majątek kosztuje auto ma być budżetowe auto ful wypas :lol:

GRL - 2017-10-04, 22:48

Tak budżetowe, że już 2 teleskopy pod maskę dali :)
jas_pik - 2017-10-05, 00:52

Pewnie wynegocjowali za 2 teleskopy niższą cenę niż inne firmy za kawał pręta :mrgreen:
Francuzi są znani z dobrych zdolności negocjacyjnych.
A coś tą maskę musi trzymać.
Pewnie te teleskopy wytrzymują mało otwarć a z drugiej strony maskę silnika w trakcie gwarancji otwiera się pewnie kilka tysięcy razy rzadziej niż klapę bagażnika :?:

kicpra - 2017-10-05, 14:55

W Vectrze C jeden siłownik maski daje radę od 13 lat, a podejrzewam, że w Dusterze maska jest lżejsza. Wg mnie 2 siłowniki to bajer.
wat - 2017-10-05, 15:17

albo się zwiększył ciężar maski dwukrotnie bo nie słychać żeby te siłowniki padały
eplus - 2017-10-06, 07:43

Ten jeden w Oplu jest na środku?
kicpra - 2017-10-06, 11:31

Nie, chyba po stronie kierowcy.
quartzu - 2017-10-07, 07:32

kicpra napisał/a:
W Vectrze C jeden siłownik maski daje radę od 13 lat, a podejrzewam, że w Dusterze maska jest lżejsza. Wg mnie 2 siłowniki to bajer.


Ogólnie siłowniki maski to bajer. Mechanikowi to ani nie pomaga ani nie przeszkadza. A przeciętny użytkownik zagląda do silnika może raz w miesiącu. Jest tyle pola do popisu jeśli chodzi o poprawki, udoskonalenia czy zmiany w Daciach, że te siłowniki są tu potrzebne jak umarłemu kadzidło. :lol:

funyo - 2017-10-07, 09:53

Siłowniki są po prostu eleganckie (choć po co dwa, to nie wiem) i robią wrażenie na tych, którzy ich nie mają :-P
Podobnie jak dostęp bezkluczykowy - teraz Dusterem będzie można zaszpanować nawet przed właścicielami starszych modeli marek premium :roll: ;-)

quartzu - 2017-10-07, 10:51

No wiesz, jeden potrzebuje samochodu do chwalenia się przed sąsiadami czy rodziną. Inny by wolał, żeby mu się fotel nie bujał. :lol: Ciężko mówić o elegancji pod maską, skoro wewnątrz auta (z którym to wnętrzem zdecydowanie więcej obcujemy) często jej brakuje. ;-) Są to są, rewolucji to żadnej nie czyni. Jak to mówią: "darowanemu" koniowi się w zęby nie zagląda.
kicpra - 2017-10-07, 10:55

Tylko jaki on darowany :-) ?
Dar1962 - 2017-10-07, 10:57

dwa siłowniki po prostu lepiej podpierają maskę - i uczucie taniości i prowizorki przy okazji jakby o połowę mniejsze ;-)
quartzu - 2017-10-07, 11:09

kicpra napisał/a:
Tylko jaki on darowany :-) ?

"Darowany" bo i tak nie masz wyboru. Przecież nie ma opcji tańszej z jednym siłownikiem albo z "patykiem". :lol:

kicpra - 2017-10-07, 12:13

Płacę za auto więc nic nie jest w nim darowane tylko wliczone w jego cenę.
quartzu - 2017-10-07, 12:34

Ufff... Tak się czasem mówi, jak nie masz wyjścia, wyboru. Teraz będziemy sobie tłumaczyć oczywistą oczywistość? Ale dobrze, specjalnie dla Ciebie edytuję swoje posty i potraktuję ten wyraz cudzysłowem. Czy takie rozwiązanie Ciebie zadowala?
eplus - 2017-10-08, 07:32

Patyk pod maską zdecydowanie gorszy, może mieć luz i klekotać, można go nieuważnie przytrzasnąć i coś uszkodzić.
Dar1962 - 2017-10-08, 08:23

eplus napisał/a:
Patyk pod maską zdecydowanie gorszy można go nieuważnie przytrzasnąć i coś uszkodzić.

of kors :-P - na mrozie łatwo połamać plastikowe gniazdo w którym spoczywa - wiem, bo w paru autach mi się przydarzyło. Tyle,że w dłuższej perspektywie eksploatacja patyka jest zdecydowanie tańsza niż wymiana siłowników :-P ale to już problem klienta a nie fabryki

eplus - 2017-10-08, 17:43

Wymieniałeś? Ja z przodu jeszcze nie. Z tyłu tak, ale patyka bym nie chciał. Widziałem gościa w VW, jak podpierał bagażnik specjalną metrową decha, którą woził.
Nosek86 - 2017-10-09, 10:36
Temat postu: "Nowy" Duster 2018
Jak wszyscy już chyba wiedzą za niedługo w sprzedaży "nowy" Duster po faceliftingu.
Chodzi mi po głowie jego zakup. Zakładam więc temat do zebrania wszystkich dostępnych informacji o "nowym modelu"

Czy znajdzie ktoś jakieś porównanie silników ( bardziej od strony technicznej konstrukcji )
Osobiście skłaniam się do 1.6 Sce ( uczulenie na turbo i downsizing + uwielbienie dla LPG ), a jeśli byłoby jakieś 2.0 150km to szarpałbym jak reksio.... ale cóż marzenia.

Czy coś wiadomo o wersji 7-mio osobowej? Chodziły takie słuchy jakiś czas temu.

quartzu - 2017-10-09, 11:11

"Contrary to popular reports online, Renault-Dacia said that the new generation Duster won't be getting a seven seater version. Dacia - Commercial Director, Francois Mariotte was quoted by Auto Express saying, "I know there is a lot of noise going around about a seven-seat Duster. But it's not on the plan. You can forget it."

"The priority when renewing the Duster is to keep all the strengths of the actual model. One part is the chassis or the platform. When you want to transform a five-seater to a seven-seater, there is no way; you will lose the car's compactness and 4x4 capabilities," he added further.

Czyli krótko, wersji dla 7 osób nie będzie.

Engine options will include the 1.5-litre diesel and 1.2-litre petrol for the European markets. When the new Renault Duster arrives in India sometime next year or in early 2019, expect the existing 1.5-litre diesel and 1.6-litre petrol to continue.

GRL - 2017-10-09, 14:17

1.6 nie będzie oferowany od samego początku?
IMO to strzał w kolano...

quartzu - 2017-10-09, 14:28

Właśnie nie bardzo rozumiem ten fragment wypowiedzi. Dlatego tylko cytat, bez mojego komentarza. A tak sobie pisze jakiś Hindus:
"The Duster still rides on the Logan/B0 platform. Like its basis, its engines are expected to remain more or less the same as now. In Europe, the 1.2-litre TCe petrol unit is a given. The 1.6-litre 16V petrol engine should continue to for the basic configuration(s). Some reports say that a 1.6-litre dCi diesel engine will replace the old model’s 1.5-litre dCi diesel engine, while others say the old engine will continue with some tweaks. The Renault-badged version that will sell in India, however, may continue with the 1.5-litre dCi diesel engine, as well as the 1.5-litre H4K petrol engine. International markets may have the 2.0-litre 16V petrol engine option too in the all-new Duster. As before, Renault will offer a four-wheel drive system in select configurations."

A tu tak piszą:

"The new generation Dacia Duster will be powered by two petrol and two diesel engines. The petrol engine fans can opt for the SCe unit with 115 HP (4×2) or TCe unit with 125 HP (4×2, 4×4). If you prefer a diesel engine, Dacia offers the 90 HP dCi engine in the 4×2 version or the dCi 110 HP version (4×2, 4×4). The EDC double clutch automatic gearbox can be ordered only with the 110 HP diesel engine in the 4×2 version."

Pożyjemy, zobaczymy. :lol:

piku - 2017-10-09, 15:52

Dar1962 napisał/a:
w dłuższej perspektywie eksploatacja patyka jest zdecydowanie tańsza niż wymiana siłowników

Mój Duster ma prawie 120 tys. km. Siłownik działa znakomicie. Gdyby go nawet trzeba było wymienić po 150 tys. km., nie widzę problemu kosztów (są niewielkie, pomijalne w sumie).

quartzu - 2017-10-09, 18:00

A patyk, jak już oddajesz auto do kasacji wciąż jest w stanie pełnić swoją funkcję. ;)
GRL - 2017-10-13, 21:27

Na facebooku wyszła plota, że cenę nowego Dustera poznamy 27.10, razem z rozpoczęciem targów motoryzacyjnych w Warszawie. :roll:
moulder - 2017-10-15, 18:33
Temat postu: Ceny nowego Dustera
Byłem w sobotę w moim ASO, gdzie od sprzedawcy dowiedziałem się w końcu cen, jakie będą u nas w Polsce na Nowego Dustera. Sprzedawca te dane od swojego opiekuna regionalnego więc są bardzo wiarygodne.
A więc najtańszy duster, który jest obecnie sprzedawany za 39900zł będzie kosztował 42900zł. 3 tysiące więcej.

Duster, którym ja jestem zainteresowany i z którego powodu sprzedaję swojego 3 latka to najtańsza wersja 4x4 z najmocniejszym dieslem cena: 67000zł.

Dowiedziałem się również, że silniki zostają zupełnie te same, płyta podwoziowa jest zupełnie ta sama. Duster różni się głownie jakością wykończenia wnętrza w stosunku do obecnego.

Jak ktoś chce jeszcze kupić starego to ma jeszcze tydzień, ponieważ dilerzy w Polsce przyjmują zamówienia tylko do 20 października. Później będzie przerwa technologiczna w fabrykach w Rumunii i koniec produkcji Dustera f2.

Na Dustera II najszybciej można złożyć zamówienie na początku stycznia a odebrać auto w marcu. Sprzedawca widząc moje plany koniecznie chciał zarezerwować sobie odkup auta, ale powiedziałem mu, że na mój samochód czeka 4 chętnych :)

Co się dowiedziałem przekazuję w pierwszej kolejności Wam. Pozdrawiam z Gdańska.

kicpra - 2017-10-15, 20:00

67k zł za diesla z 4x4 to nie tak źle, to tce z 4x2 powinno być za mniej niż 60k zł.
GRL - 2017-10-15, 22:44

Aktualnie najtańszy diesel 4x4 kostet 69.900?
Miałby potanieć? :shock:

quartzu - 2017-10-16, 16:38

A śmiali się z pejsbooka. Tu proszę, prosto od "dilera", informacja prawie tajna. I babol na samym starcie taki, że dalej się nie dało czytać. I już ja widzę przerwę "technologiczną" od 20 października do końca roku. Bo na to wychodzi z tego wpisu. :lol:
Dymek - 2017-10-19, 11:06

Dar1962 napisał/a:
dwa siłowniki po prostu lepiej podpierają maskę - i uczucie taniości i prowizorki przy okazji jakby o połowę mniejsze ;-)

Pokazały się kolejne filmiki z nowymi Dusterami, ale już nie z salonów, no i... siłownik mają już tylko jeden, mimo widocznych dwu mocowań. :lol:

Dar1962 - 2017-10-19, 18:08

5 Euro za szt x np 200 tys = .....
kicpra - 2017-10-19, 21:43

5 euro za siłownik :-D ? Obstawiam max 1 juro.
eplus - 2017-10-20, 13:39

GRL napisał/a:
Tak budżetowe, że już 2 teleskopy pod maskę dali :)


Od kiedy do kiedy były dwa z przodu? Ja mam 2010 i jest jeden. Po stronie kierowcy, a z prawej mocowania brak.

GRL - 2017-10-20, 13:47

Pisałem o zdjęciach spod maski nowego modelu, tuż po oficjalnej prezentacji.
paulus108 - 2017-10-23, 06:06

Duster I vs II

https://www.youtube.com/watch?v=g6lrxAJkABY

https://www.youtube.com/watch?v=mBn8Egmjl0s

Dymek - 2017-10-25, 08:49

Obecna wersja Dustera została usunięta z konfiguratora na rumuńskiej stronie Dacii- konfigurator nie zawiera w tej chwili żadnego Dustera. Wynika z tego, że nie można już (tam w Rumunii) dowolnie skonfigurować i zamówić starego Dustera. Pojawiły się natomiast linki do zapytań o oferty indywidualne na ten model.
Ikarusiarz - 2017-10-25, 12:07

Dzisiaj odbierałem papiery od Outdoora. Zapytałem o Dustera. Ceny nie są jeszcze znane, a obecnego Dustera można zamawiać do grudnia, a potem to co zostało, bez możliwości konfiguracji. Tak to zrozumiałem.
Zbój - 2017-10-27, 08:52

"Nowa Dacia Duster pojawi się premierowo na odbywających się już w ten weekend targach Warsaw Moto Show w Nadarzynie." Taka informacja jest w artykule na portalu samar.pl

https://www.samar.pl/__/3...ml?locale=pl_PL

maciek - 2017-10-27, 21:12

o
http://ti1ca.com/skk7lxl8...Duster.pdf.html

hohnender - 2017-10-28, 09:45

Dzięki Maciek! To pozostaje teraz fundamentalne pytanie - skolka dienieg? :P Jeśli Prestige TCe w 4x2 będzie poniżej 65 tys. to chętnie na niego poczekam :)
wojtus - 2017-10-28, 19:37

Udało mi się dzisiaj wybrać na Warsaw Moto Show i faktycznie można zobaczyć nowego Dustera na żywo.
Pierwsze wrażenia bardzo pozytywne.
Z ciekawostek: (możliwe, że już o tym pisaliście, ale nie śledziłem dokładnie tego posta)
- otwieranie wlewu paliwa dźwigienką obok fotela kierowcy,
- wystawiona wersja była "bezkluczykowa",
- szufladka pod fotelem pasażera,
- otwieranie tylnej klapy przyciskiem jak w renault,
- kamerka, bądź jakiś czujnik w mocowaniu lusterka do szyby,
- jeden siłownik do podnoszenia maski, ale jest miejsce na drugi.


Poniżej skany z polskiego folderu

wat - 2017-10-28, 19:43

golas bez relingów troche dziwnie
wojtus - 2017-10-28, 20:08

I kilka zdjęć podwozia
hohnender - 2017-10-28, 22:27

Wojtus możesz się podzielić Twoimi odczuciami jeśli chodzi o jakość wnętrza? W "jedynce" czułem się troszkę jak w Kangoo albo Berlingo. Czy Duster 2 zbliżył się już nieco do konkurencji?

Szkoda, że w Prestige będzie trzeba dopłacać za automatyczną klimatyzację (i to pewnie jednostrefową).

mekintosz - 2017-10-29, 12:45

höhnender napisał/a:
...
Szkoda, że w Prestige będzie trzeba dopłacać za automatyczną klimatyzację (i to pewnie jednostrefową).


Zawsze to coś ekstra, zaś dwustrefowa to Panie Kolego nie ta klasa. Prestige daci nie jest tożsame z prestige w innych markach ;-)

wojtus - 2017-10-29, 15:07

W tym wydaniu Duster nie ma się czego wstydzić, niczym nie ustępuje autom spod znaczka Renault, ale to moje subiektywne odczucie.
Z ciemawostek to podwyższanie fotela jest na "pompke".
To co mni się nie podoba to odstający ekran nawigacji, ale to już chyba taka nowa moda w nowych samochodach.
hohnender napisał/a:
Wojtus możesz się podzielić Twoimi odczuciami jeśli chodzi o jakość wnętrza? W "jedynce" czułem się troszkę jak w Kangoo albo Berlingo. Czy Duster 2 zbliżył się już nieco do konkurencji?

Szkoda, że w Prestige będzie trzeba dopłacać za automatyczną klimatyzację (i to pewnie jednostrefową).

walter_g - 2017-10-29, 19:15

wojtus, ej no - a gdzie zdjęcia (że tak powiem) z góry? :mrgreen:
wojtus - 2017-10-29, 20:15

Niestety nie zabrałem porządnego aparatu i zdjęcia z zewnątrz wyszły paskudne, poniżej kilka zdjęć szczegółów wnętrza.
walter_g - 2017-10-29, 20:20

wojtus, jak dla mnie jest git :mrgreen: dzięki!
hohnender - 2017-10-29, 20:53

wojtus, dzięki wielkie! Wnętrze wygląda świetnie! Jeśli Dacia nie przesadzi z ceną (najlepiej gdyby została na tym samym poziomie co DD1), to pewnie będzie hit sprzedaży :)
funyo - 2017-10-30, 00:36

Dziś oglądałem DD na targach - do Renault brakuje jeszcze trochę lepszych materiałów. Nie ma miękkich tworzyw, które występują nawet w Clio. W Dacii wszystko jest twarde, ale samo tworzywo i jego faktura bardzo zbliżone do tych twardych z Renault.
Z obserwacji szczegółów na plus - miękkie wyściółki na boczkach drzwi przednich (nie tylko w pionie, ale także w poziomie pod łokciem); ani kawałka gołej blachy, nawet w bagażniku, czy na podszybiu ;-) ; w końcu nie widać tej dziwnej gąbki u szczytu deski rozdzielczej, pod samą szybą; wygodniejsze, większe fotele, czarne "wykończenie" tylnych nadkoli; nieco węższe progi.
Na minus plastikowe klamki wewnętrzne (w schodzącym modelu były chyba metalowe?); mniejsze szyby, głównie przednia; "mydełkowaty" wygląd obudowy radia/medianavu.
Szkoda też, że nie przybyło nieco miejsca na nogi z tyłu, reszta ok. no może poza smutną kolorystyką (prezentowane auto miało jednolitą czarną, skórzaną tapicerkę).
Całościowo auto zyskało znacznie na jakości i dopracowaniu szczegółów i w zasadzie nie powiela żadnych niedociągnięć poprzednika. Stało się w pełni "cywilizowane" i nie ustępuje jakością np. Suzuki Vitarze.
Jeszcze słowo o twardości plastików - premierowa Kia Stonic również w całości wewnątrz jest wykończona "na twardo", podobnie jak nowiutki VW T-Roc, zaś Hyundai Kona ma zaledwie mały skrawek miękkiego tworzywa przed pasażerem. Ale fakt, że wszystkie one są bardziej kolorowe wewnątrz i mają większą różnorodność faktur.

piku - 2017-10-31, 11:03

A może ktoś ze znawców typologii samochodowej odpowie mi na proste pytanie czy nowy Duster będzie miał taki sam rozstaw śrub, jak obecny, jaka będzie wielkość felg, opon? Czy koła które mam teraz jako terenowe nadadzą się do nowego? Podobnie opony - czy zimówki - czy podejdą do nowego?
marcinonline - 2017-10-31, 11:16

Mnie nowy duster przekonuje, poczekam aż pojawi się w salonie i mam plan zamówić najpóźniej wiosną ;)
luckyluke - 2017-10-31, 23:46

Michał B24 napisał/a:
Duster jest oparty na platformie Logana MCV, ma wiele wspólnego z SS, ale jednak nie to samo. No Duster jest większy, ale do standardów klasy Compact mu daleko. To jak ze Skodą Rapid, albo Oktavią, która pretenduje do klasy C, albo Superbem, co to aplikuje do klasy D


Superb nie pretenduje do klasy D. Superb jest klasa D+.

Superb pretenduje do klasy wyzszej, i probuje udawac auto wieksze od A6... zreszta udawac nie musi, bo jest wiekszy. Jedynie prestiz nie ten.

marcinonline - 2017-11-01, 13:35

Jasne macie rację można sprawdzić empiryczne w salonie ale jak ktoś jest leniwy jest coś takiego jak wymiary auta i suche fakty podane przez producenta

Duster szerokość pomiędzy nad tylnymi podlokietnikami 1438 mm
Sandero stepway 1425 mm

kosster - 2017-11-02, 00:06

Witam, przymierzam się do zakupu właśnie magicznego pojazdu o nazwie Duster. Czytając posty jednocześnie trafiłem właśnie tutaj i się okazuje że jest nowa wersja a bardziej lift, który obejmuje lekką modyfikację budy i wnętrza. Nowy Duster podobno na razie nie jest dostępny w Polsce :(. Pytanie: więc kiedy nowszą wersję będzie można oficjalnie zamówić, czy skonfigurować do własnych potrzeb. Ponadto mam również pytanie do szanownych kolegów czy warto kupować ten model czy szukać czegoś podobnego i zapewne droższego wśród innych marek? Zależy mi na trwałości pojazdu, aby nie była to jednorazówka, z którą będę się musiał potem prowadzać po serwisach albo mechanikach. Widziałem kilka postów wyżej, wątek związany z propozycja wyboru np. Kony. Po wejściu w konfiguratora HYUNDAIa można wstępnie wycenić że "golas" z silniczkiem 1L to wydatek rzędu 74k.
Jak się sprawują dotychczasowe Dustery? Czy są jakieś problemy?

jas_pik - 2017-11-02, 00:36

Zapisy pewnie lada dzień będą przyjmowane bo standardowy czas oczekiwania od zamówienia to 3 miesiące , czyli zamawiając pewnie w najbliższych dniach otrzymasz samochód w okolicach końca stycznia.
Masz rację to taki większy lift, poprzedni był w 2013 roku.
Większość podzespołów się nie zmienia dodano kilka "nowych" czyli starych - od dawna używanych w droższych samochodach koncernu.
Co do trwałości - poczytaj wątki o przebiegach innych kolegów.
Ja DD z silnikiem dCi 110 na razie dobijam 80 kkm przez 3.5 roku czyli niewiele. Oprócz lania paliwa, wymiany filtrów, olejów i wycieraczek niczego więcej nie robię.w tym tempie to następny przegląd pewnie dopiero na 4 lecie przy około 95kkm. Z tego co mi wspominał syn , to podejrzewa że pewnie trzeba będzie robić sprzęgło ( ma porównanie bo on tez na dłuższe trasy używa Sanderki co prawda 1,2 bo tez na jazdy na uczelnię ma swojego elektryka)
Może dlatego tak mało że do jazd po Warszawie używam wyłącznie elektryka a Dusterek służy wyłącznie do jazd dłuższych , w szczególności na hacjendę na Roztoczu czy też wyjazdów wakacyjnych

kosster - 2017-11-02, 01:02

Dziękuję jas_pik za szybką odpowiedź. Wybrać się muszę do salonu i posiedzieć sobie w Dusterze, może się przejechać jak będzie taka możliwość. Loganem wielokrotnie jeździłem ale do Dustera nawet przez szybę nie zajrzałem. Mam sporo niewiadomych i nie mogę rozwiązać równania które da mi ostateczny wynik. Z kolei co do Dokkera który jest u nas w firmie mam wiele zastrzeżeń, drzwi przesuwne się nie domykają i trzeba trzaskać jak w żuku, blacha na błotnikach to porównywalna jest z pergaminem. Szarpanie, i uczycie nadsterowności na zakrętach powoduje że jedzie się powoli i ostrożnie. Troszkę mnie to zniechęca, Ale coś jednak jest w tym Dusterze że jest aktualnie na 1 miejscu na liście zakupów.
aksel - 2017-11-02, 08:44

kosster napisał/a:
mam również pytanie do szanownych kolegów czy warto kupować ten model czy szukać czegoś podobnego i zapewne droższego wśród innych marek? Zależy mi na trwałości pojazdu, aby nie była to jednorazówka (...)
Jak się sprawują dotychczasowe Dustery? Czy są jakieś problemy?

5 lat bezawaryjnej i bezproblemowej eksploatacji, zrobione 120tys km z czego 80 na gazie - aktualnie czekam na cennik nowego, ale sam nie wiem czy chce się pozbywać tak fajnego samochodu (a musiałbym sprzedać lub zostawić w rozliczeniu)

Cav - 2017-11-02, 09:33

aksel napisał/a:
kosster napisał/a:
mam również pytanie do szanownych kolegów czy warto kupować ten model czy szukać czegoś podobnego i zapewne droższego wśród innych marek? Zależy mi na trwałości pojazdu, aby nie była to jednorazówka (...)
Jak się sprawują dotychczasowe Dustery? Czy są jakieś problemy?

5 lat bezawaryjnej i bezproblemowej eksploatacji,


Bywa też odwrotnie - tak jak u mnie - 3 lata problemowej i awaryjnej eksploatacji, serwis nie potrafił do końca doprowadzić auta do porządku.
W końcu właśnie z tego powodu pozbyłem się gniota i bardzo się z tego cieszę.

Cav - 2017-11-02, 09:35

marcinonline napisał/a:
Jasne macie rację można sprawdzić empiryczne w salonie ale jak ktoś jest leniwy jest coś takiego jak wymiary auta i suche fakty podane przez producenta

Duster szerokość pomiędzy nad tylnymi podlokietnikami 1438 mm
Sandero stepway 1425 mm


Czyli jednak 1 cm, a nie 10 cm, jak pisałeś na poprzedniej stronie?

Widzę poprawę u kolegi - i tego się trzymajmy.
Różnica jest faktycznie pomijalna, tak jak pisałem.

mekintosz - 2017-11-03, 23:27

Są plastikowe pełne nadkola z tyłu ? Jakoś nie zauważyłem, by ktoś to potwierdził/zdementował ?
funyo - 2017-11-03, 23:43

Nie, po prostu są pomalowane na czarno.
Dyziek - 2017-11-04, 21:09

luckyluke napisał/a:
Superb nie pretenduje do klasy D. Superb jest klasa D+


Mam nadzieję, że żartujesz...


Odnośnie Dustera: widać tendencję rynkową - wszystko idzie w kierunku SUV'a :(
Zarówno to, co było kiedyś wołem roboczym (Duster I gen.), jak i to, co było VAN'em (vide: Espace).

BoloSr - 2017-11-06, 17:49

http://www.francuskie.pl/...od-11-990-euro/
wojtek013 - 2017-11-06, 18:24

Ciekawe, czy u nas wystartuje z poziomu 39900 zł, czy 11990 €
No i niestety SCE tylko w tańszych wersjach i tylko 4X2.

Dar1962 - 2017-11-07, 12:59

Duster SCe 115 z pięciobiegową skrzynią manual 4×2 – 11.990 euro = 50.837 PLN
Prestige dCi 110 z sześciobiegową skrzynią manual 4×4 – 20.650 euro = 87.556 PLN
na bogato :-P

Jan Dusigaz - 2017-11-07, 14:49

Dar1962 napisał/a:
Duster SCe 115 z pięciobiegową skrzynią manual 4×2 – 11.990 euro = 50.837 PLN
Prestige dCi 110 z sześciobiegową skrzynią manual 4×4 – 20.650 euro = 87.556 PLN
na bogato :-P
dodaj do ceny lakier metalik,relingi, koło zapasowe + inne pierdoły i zrobi się 58 tys :-) na obecne 39.900 raczej nie ma co liczyć gdyż za dużo "dobra" na starcie już do autka dają :-)

Nie wiem czy tylko mnie nowa deska rozdzielcza razi swoją kwadratowością + media naw doczepiony na siłę? - w obecnym modelu deska jest taka poczciwa "daciowa" a tu jak mebel z Ikei :-) chyba że na żywo odczucia będą zupełnie inne.

ryjas - 2017-11-07, 15:02

trzeba pamiętać, że ceny we Francji sa wyższe niż w Niemczech np.
Sandero Laureate 1,0 sce. kosztuje w DE 9.100 eur. We Francji 10250 eur.
Lodgy Setpway 1,5 dci 110 w Niemczech 15750 eur. We Francji 16,950 eur.

Jacek79 - 2017-11-07, 18:20

Chcąc zachować proporcje "ich" cen do naszych wychodzi na to, że cena bedzie naprawdę niewiele większa bądź taka sama - w przypadku najtańszej wersji. Jednak biorąc pod uwagę panującą u nas mentalność to już nie koniecznie - bo skoro u nas jest w czołówce rankingów sprzedaży to jest podstawa do podniesienia ceny.
funyo - 2017-11-07, 23:47

Nie ma co bezpośrednio porównywać cen tam i u nas. Zresztą w artykule wyraźnie napisano, że bazowa cena nowego modelu jest taka sama jak starego, więc można spodziewać się podobnego ruchu w Polsce.
Cav - 2017-11-09, 12:03

Dyziek napisał/a:
luckyluke napisał/a:
Superb nie pretenduje do klasy D. Superb jest klasa D+


Mam nadzieję, że żartujesz...


Odnośnie Dustera: widać tendencję rynkową - wszystko idzie w kierunku SUV'a :(
Zarówno to, co było kiedyś wołem roboczym (Duster I gen.), jak i to, co było VAN'em (vide: Espace).


Ja bym powiedział, że wszystko idzie w kierunku crossovera, nawet suv-y przestają być suv-ami.

Cav - 2017-11-09, 12:05

Jan Dusigaz napisał/a:

Nie wiem czy tylko mnie nowa deska rozdzielcza razi swoją kwadratowością + media naw doczepiony na siłę? - w obecnym modelu deska jest taka poczciwa "daciowa" a tu jak mebel z Ikei :-) chyba że na żywo odczucia będą zupełnie inne.


Nie tylko.
Pisałem już o tym w tym wątku - zdecydowanie im to nie wyszło.

jas_pik - 2017-11-09, 13:15

Bo to jest przegotowane miejsce na duży tablet ( tak wynikało z pierwszych zdjęć które wyciekły do netu) ale skoro MN się dobrze sprzedaje ...
A do tego pewnie LG cenę obniżyło bo przeniosło produkcję MNEvo z Chin do Wietnamu..

Czort - 2017-11-16, 19:23

Kiedyś straszyli że DPF ma być w silnikach benzynowych od 2018 roku, może stąd wyższa cena? Czy może zrezygnowali z tego pomysłu?
laisar - 2017-11-16, 19:30

Czort napisał/a:
DPF ma być w silnikach benzynowych od 2018 roku

Będzie, ale wyłącznie do wtrysku bezpośredniego.

hohnender - 2017-11-16, 20:02

Czyli tce 125 pewnie w dd2 będzie już mieć dpf?
Michał B24 - 2017-11-16, 21:32

Tce 125 nie ma wtrysku bezposredniego
laisar - 2017-11-16, 21:39

hohnender napisał/a:
tce 125 pewnie w dd2 będzie już mieć dpf?

To zależy od zmierzonego według nowej procedury testowej poziomu emisji cząstek stałych - jeżeli zostanie przekroczony, to tak, istnieje prawdopodobieństwo, że duster II będzie miał GPF.

(Okaże się, jak w końcu zostaną opublikowane dane techniczne).


Michał B24 napisał/a:
Tce 125 nie ma wtrysku bezposredniego

Ma - http://www.powertrain.ren...nge/1.2-gdih5ft

(To TCe90 nie ma).

kicpra - 2017-11-16, 21:41

Michał B24 napisał/a:
Tce 125 nie ma wtrysku bezposredniego

Tylko co ma?

arnold - 2017-11-16, 22:29

Benzyna ma wyższą temperaturę spalin i nie powinno być takich problemów jak w dieslach.
wojtek013 - 2017-11-16, 22:53

kicpra napisał/a:
Michał B24 napisał/a:
Tce 125 nie ma wtrysku bezposredniego

Tylko co ma?


Noo, taki prosto do cylindra ;-)

Michał B24 - 2017-11-17, 07:10

laisar napisał/a:
Ma - http://www.powertrain.ren...nge/1.2-gdih5ft

(To TCe90 nie ma).


Cholera, byłem pewien że to 0,9 z 4ma cylindrami. No warto wiedzieć.

laisar - 2017-11-17, 09:45

Michał B24 napisał/a:
byłem pewien że to 0,9 z 4ma cylindrami

I w zasadzie to prawda, bo oba rzeczywiście należą do tej samego typoszeregu silników Nissan HR / Renault H - https://fr.wikipedia.org/wiki/Moteur_H_Renault-Nissan - tyle że różnią się także właśnie rodzajem wtrysku.

mack - 2017-11-21, 10:32

Wiecie może do kiedy można zamawiać aktualny model ?
pluto - 2017-11-21, 11:12

mack napisał/a:


Pytanie jeszcze, wiecie może do kiedy można zamawiać aktualny model ?


3 dni temu jeszcze można było zamawiać aktualny model Dustera, mało tego sprzedawca po raz drugi wspomniał że nadal ma być produkowany równolegle z nowym modelem choć mało to prawdopodobne.

charger - 2017-11-22, 12:40

Ciekawa sprawa :P Kiedy ja zamawiałem Dustera w październiku polecano mi zrobić to jak najszybciej bo:

1. Wchodzi "nowa promocja" która jak się okazało jest "droższą starą promocją"
2. Można było już jedynie modyfikować samochody wcześniej zamówione o jakieś detale bo mieli zatrzymywać linię produkcyjną "starego" Dustera.

Dodatkowo jeden salon w Krakowie na początku października powiedział ze zamówili 3 sztuki pod siebie i nic więcej nie zamówią do zmiany na nowego Dustera.

piku - 2017-11-22, 13:29

Czy ktoś z Kolegów wie, jakie będą rozmiary opon w nowym Dusterze, jakie rozmiary felg? To ważne w kontekście planowania zakupu nowych opon do obecnie używanego auta w perspektywą zmiany auta na nowy model wkrótce.
A może też wiecie jaki jest współczynnik oporu powietrza (bo obecny model jest za to bardzo krytykowany)?

Michał B24 - 2017-11-22, 21:24

Sprawność aerodynamiczna, wolno stojącego garażu.
jas_pik - 2017-11-22, 23:15

W dotychczasowym DD współczynnik oporu powietrza jest równy temu jaki daje cegła :evil: .
Ze zdjęć można wywnioskować że zmieni się niewiele - tak jakby cegle dołożyć spojlery :mrgreen:
No chyba że coś więcej w podwoziu zrobili ale takich zdjęć jeszcze nie pokazywali .
Czyli zapewne różnica będzie pomijalna

Prezes - 2017-11-23, 09:43

Może jednak trochę zmienili, szyba przednia bardziej pochylona, maska chyba też bardziej schodzi. Ale szału nie będzie. Jak jeździłem swoim dieslem, to w mieście spalanie m spadało, a w trasie rosło :mrgreen:
GRL - 2017-11-23, 11:09

Prezes napisał/a:
Może jednak trochę zmienili, szyba przednia bardziej pochylona, maska chyba też bardziej schodzi. Ale szału nie będzie. Jak jeździłem swoim dieslem, to w mieście spalanie m spadało, a w trasie rosło :mrgreen:

A wiesz, że można wrzucić dwójkę, a potem trójkę? ;)

route2000 - 2017-11-23, 11:13

To dawno było wiadomo, przy napędzie 4x4 jedynka jest biegiem terenowym, więc na drodze wystarczy rozpocząć bieg od dwójki, bo szósty bieg skrzyni 6-biegowej odpowiada 5 biegowi skrzyni 5-biegowej przy napędzie 4x2.
GRL - 2017-11-23, 11:41

Widać nie kojarzysz rozmówek komisarza Ryby z Wonskim. ;)
Cav - 2017-11-23, 17:27

route2000 napisał/a:
To dawno było wiadomo, przy napędzie 4x4 jedynka jest biegiem terenowym, więc na drodze wystarczy rozpocząć bieg od dwójki, bo szósty bieg skrzyni 6-biegowej odpowiada 5 biegowi skrzyni 5-biegowej przy napędzie 4x2.


Żeby tak było......
Niestety tak nie jest - jest krótki jak 5-tka w NORMALNEJ skrzyni 6 biegowej.

laisar - 2017-11-24, 03:05



Nie mam szczególnych powodów, by kwestionować te dane, ale w takim razie wszystkie dotychczasowe zdjęcia kompletnie nie oddają owego kąta natarcia...



Brak GPF dla TCe, więc tym bardziej nie będzie go dla SCe.

Lajkonik - 2017-11-24, 07:08

Cav napisał/a:
route2000 napisał/a:
To dawno było wiadomo, przy napędzie 4x4 jedynka jest biegiem terenowym, więc na drodze wystarczy rozpocząć bieg od dwójki, bo szósty bieg skrzyni 6-biegowej odpowiada 5 biegowi skrzyni 5-biegowej przy napędzie 4x2.


Żeby tak było......
Niestety tak nie jest - jest krótki jak 5-tka w NORMALNEJ skrzyni 6 biegowej.


Bez takiej zajadłości, ale z bólem, muszę przyznać rację Cavowi. Piątka w mojej skrzyni jest dłuższa niż szóstka w 4x4 z tym samym silnikiem. Specjalnie kiedyś sprawdzałem dane przełożeń obu skrzyń. Rożnica nie jest wielka, ale jednak.

eplus - 2017-11-24, 07:36

Goście kupują samochód dla leśniczego i testują na autostradzie :?: :mrgreen:
piku - 2017-11-24, 10:28

Czy ktoś potrafi wytłumaczyć co oznaczają litery (S) i (O) przy rozmiarach opon? Czy znane są rozstawy śrub mocujących koła (może nie potrafiłem odczytać ze zrozumieniem)?
laisar - 2017-11-24, 11:08

Standard i Opcja.

Rozstaw śrub bez zmian. (5x5x114,3).

Piotrek721015 - 2017-11-24, 15:44
Temat postu: Dacia Duster - o wiele lepsza, nadal w dobrej cenie
http://moto.onet.pl/premi...ej-cenie/rn1ymk
GRL - 2017-11-25, 01:17

BoloSr napisał/a:
http://www.francuskie.pl/nowa-dacia-duster-francji-od-11-990-euro/

Na stronie dacia.ro pojawił się konfigurator z cenami.
Nie wiem jak z wyposażeniem, ale ceny poszczególnych wersji zauważalnie niższe niż we Francji.
Wyrywkowo:
Essential 1.6sci 4x2 12.300 ojro (taniej o 1550)
Confort 1.2tce 4x2 14550 ojro (taniej o 2100)
Confort 1.5dci 110 4x2 15500 ojro (taniej o 2050)

kakus - 2017-11-29, 06:49
Temat postu: ceny Dustera 2
http://moto.pl/MotoPL/7,8...e.html#MTstream

:-/ :cry:

Lajkonik - 2017-11-29, 06:59

Jeżeli ceny na takim poziomie wejdą u nas, to oznacza koniec sukcesu sprzedażowego Dustera.
kakus - 2017-11-29, 07:35

to w full opcji pewnie 100k pln pęknie :-P
Piitubski - 2017-11-29, 09:04

A bagażnik zdecydowanie mniejszy.
kakus - 2017-11-29, 09:36

Całkiem możliwe że Duster 1 stanie się baaardzo poszukiwanym samochodem :mrgreen:
defunk - 2017-11-29, 09:41

Dlatego właśnie -- rzutem na taśmę -- zdecydowałem się na zakup Dustera właśnie teraz (czekam, czekam).

Dwójka może się wydawać miejscami nieco lepsza (6 poduszek, pełna regulacja kierownicy, lepsze fotele, ładniejsza deska -- chociaż na wizualkach widzimy tylko wersje z "telewizorem", który akurat kompletnie mnie nie interesuje) -- ale pytanie czy te zmiany nie odbiją się syndromem wieku dziecięcego.

Natomiast wierzę, że Duster A.D. 2017 jest możliwie dopracowanym autem -- bo jak zawsze u schyłku produkcji są najlepsze sztuki :)

Prezes - 2017-11-29, 09:49

Eeeee tam, mój z początku produkcji cały czas jeździ u przyjaciół, nie rozpada się, klima dobrze chłodzi.. a nowe potrafią przeciekać na deszczu. Z samochodem trzeba mieć farta.

Poza tym już drugi raz czytam o tym bagażniku, a jak się okazuje to nieprawda. A przejąłem się poprzednio tą informacją, bo dla mnie bagażnik ważna rzecz. Na dacia.ro jest konfigurator nowego Dustera i można zobaczyć dane techniczne i wygląd deski bez monitora i wiele innych. Polecam.

Na polski cennik czekam z niecierpliwością, bo mam chrapę na czarnego tCe.. Tylko automatu będzie żal..

Dymek - 2017-11-29, 10:13

kakus napisał/a:
to w full opcji pewnie 100k pln pęknie :-P

Konfigurator nowego Dustera na rumuńskiej stronie Dacii już działa- można się pobawić.
Po dorzuceniu "wszystkiego" do najdroższej wersji, wychodzi mi 20200 Euro.

jas_pik - 2017-11-29, 11:25

A w linku broszura ( po rumuńsku)
https://www.cdn.daciagrou...noul-duster.pdf

charger - 2017-11-29, 12:14

Chyba jestem zadowolony że nie czekałem na nową wersje :)
piku - 2017-11-29, 12:30

Piitubski napisał/a:
A bagażnik zdecydowanie mniejszy.


Mniejszy od czego? Może po prostu podano wreszcie prawdziwą pojemność? Niemcy robili testy pojemności SUVów i Duster 4x4 wyszedł niewiele ponad 360 l (zapewne bez pojemników styropianowych pod podłogą wokół koła zapasowego... Wkładano do bagażnika półlitrowe kostki, co oddaje dość realne możliwości napełnienia bagażnika.

marcinonline - 2017-11-29, 23:42

Czekam na cenę w Polsce ale tu wychodzi mi około 65 tyś z pakietem look w średniej wersji... dość drogo za 67 można kupić qasqai z wyprzedaży...
Lajkonik - 2017-11-30, 07:06

W/g tej rumuńskiej broszury, wersja 4x4 jest szersza i niższa. Że szersza, to dobrze, choć i tak to trochę dziwne, ale dlaczego niższa?
michele - 2017-11-30, 07:44

Z broszury wygląda mi, że jest możliwość rejestratora jazdy?
ryjas - 2017-12-01, 12:26
Temat postu: Re: ceny Dustera 2
kakus napisał/a:
http://moto.pl/MotoPL/7,88389,22706195,nowa-dacia-duster-zbliza-sie-wielkimi-krokami-znamy-pierwsze.html#MTstream

:-/ :cry:


W artykule trochę baboli. Najtańsze 4x4 z dieslem 110 kosztuje w podstawie: 16150 eur. Z klimą, dzieloną kanapą, radiem, halogenami 17220 eur. (72600 zł)
U nas obecnie w Laureacie 69900 zł
Wyposażenia nie porównuję ale pewnie podobne.

Wg mnie różnica 5-8 tys jest dopuszczalna szczególnie, że auto bezpieczniejsze, lepiej wykończone i generalnie wg mnie ładniejsze.

Dla mnie optymalna wersja: 1,2 tce 4x4 comfort z dokupioną kierą w skórze, dostepem bezkluczykowym, czujnikami parkowania. Kolor niebieski metalik.

Koszt wg konfiguratora w Rumunii 17 tys. eur. czyli 71,6 tys zł. Wg mnie cena bardzo dobra.

GRL - 2017-12-01, 22:42
Temat postu: Re: ceny Dustera 2
ryjas napisał/a:
Wg mnie różnica 5-8 tys jest dopuszczalna...
...
...czyli 71,6 tys zł. Wg mnie cena bardzo dobra.

Taaak, podpowiadaj dalej.
A oni czytają forum i właśnie przesuwają słupki w górę... :-P

pluto - 2017-12-02, 09:29
Temat postu: Re: ceny Dustera 2
GRL napisał/a:
ryjas napisał/a:
Wg mnie różnica 5-8 tys jest dopuszczalna...
...
...czyli 71,6 tys zł. Wg mnie cena bardzo dobra.

Taaak, podpowiadaj dalej.
A oni czytają forum i właśnie przesuwają słupki w górę... :-P


Słupki dawno już są ustalone i na pewno nie na postawie opinii z forum ;-)

GRL - 2017-12-02, 12:56
Temat postu: Re: ceny Dustera 2
pluto napisał/a:
... na pewno nie ...

Uuu, poważna sprawa.
Widać, że to już nie gdybanie, tylko konkretna wiedza w temacie. 8-)
Zdradzisz coś więcej?

GRL - 2017-12-03, 20:57

A tutaj cennik z dacia.de i ceny miejscami jeszcze lepsze niż w Rumunii.
Widać im później, tym taniej.
Jak to dobrze, że u nas zawsze wszystko pojawia się na samym końcu. :)


laisar - 2017-12-03, 22:25

GRL napisał/a:
Widać im później, tym taniej

To raczej kwestia pozycjonowania rynkowego, konkurencji oraz wyposażenia. W Rumunii Dacia jest traktowana ostatnio jako "skarb narodowy", więc prestiżowy duster musi kosztować odpowiednio. A w takich Niemczech jedyne, czym dalej może powalczyć, to właśnie cena...

U nas to też ciągle jeszcze "tylko Dacia", więc jeśli wersja podstawa będzie kosztować np 44950, to duster po prostu przestanie się tak dobrze sprzedawać i tyle.

(MSZ granica psychologiczna "golasa" to w ogóle 40990 - czyli oficjalnie wciąż "tylko 40 tys.". Wszystko co powyżej, to gwałtowny spadek zainteresowania pod hasłem "woda sodowa uderzyła" - i to nawet jeśli znaczna większość klientów wybierała do tej pory wyższe wersje).

GRL - 2017-12-04, 00:46

laisar napisał/a:
To raczej kwestia...

Nie zauważył aronii i żaluzji? ;-)

laisar - 2017-12-04, 01:27

Ironia nie przeszkadza, żeby odpowiedzieć merytorycznie [:
ryjas - 2017-12-04, 14:36

40990 za golasa to niby dobra cena? Ludzie już się na to nie nabiorą. Lepiej dac np. 59900 za SUVA z 4x4 czy 49900 z "optymalnym" wyposażeniem.
Obecnie Access którym się jeżdzić nie da kosztuje 39900 a Open 46100. Ale doposaż to w klimę wychodzi 48600. Optymalny Laureate z kolei 51100.
Wg mnie Dacia zamiast dawać golasy w zaniżonych cenach powinna oferować auta gołe ale doposażone np. w klimę i radio za większą ale nadal atrakcyjną kasę.
Aczkolwiek byłoby miło gdyby 4x4 z 1,6sce i 1,5 dci dostępne było w uproszczonej wersji na potrzeby np. rajdów czy służb mundurowych.

Prezes - 2017-12-04, 14:51

I wszystkie reklamy poszłyby na śmietnik. Hasło to hasło, musi być!
Może golasa za 39900 utrzymają, byleby klimy nie dało się domówić i wtedy za wiele tego nie zejdzie, a reklama zostanie. Duster wygrał w Motorze w rankingu najtańsze KM, czyli ile trzeba zapłacić (cennikowo) za 1 KM w samochodzie :mrgreen:

Ciekaw jestem jaki kluczyk dadzą do Dustera. Jak nie składany, to kartę trzeba będzie domówić.. A w Rumunii kartę można tylko razem z MediaNav, no już się nie mogę polskiego cennika doczekać..

Może "ktoś coś" o kluczyku?

Marek1603 - 2017-12-04, 15:59

ryjas napisał/a:

Obecnie Access którym się jeżdzić nie da kosztuje 39900 a Open 46100.


Zaraz, zaraz.
Koła ma, silnik ma, siedzenia itd. to i jeździć się. Stwierdzenie co najwyżej "tylko co to za jazda".
Dawniej szczytem marzeń był maluch, a teraz wam się w pupach poprzewracało i chcielibyście autami latać. :mrgreen:
To tak jak z gów..m. Podobno nie jadalne ale miliony much się nie mogą mylić. :-P

laisar - 2017-12-04, 16:23

ryjas napisał/a:
40990 za golasa to niby dobra cena?

Po pierwsze - nie, nie napisałem, że 40990 jest dobre. Com napisał - napisałem (powyżej).

Po drugie - dla mnie nie była dobra już 39990, ani nie byłaby nawet jej połowa, bo duster po prostu nie spełnia moich potrzeb. (Tak samo zresztą passat czy choćby s-klasa, gdyby kosztowały tyle co bułka).

ryjas napisał/a:
Access którym się jeżdzić nie da

Ktoś je kupuje i nimi jeździ - czyli jednak się da.

ryjas napisał/a:
Dacia zamiast dawać golasy w zaniżonych cenach powinna [...]

I ja się z Tobą zgadzam, rebe! (Sam to zresztą wiele razy proponowałem). Ale Dacia nie jest od tego, żeby robić dobrze klientom, tylko żeby zarabiać. A skoro uważa, że zarabia więcej przy obecnej strategii, to niestety przy niej pozostanie...

GRL - 2017-12-04, 18:54

ryjas napisał/a:
40990 za golasa to niby dobra cena? Ludzie już się na to nie nabiorą. Lepiej dac np. 59900 za SUVA z 4x4 czy 49900 z "optymalnym" wyposażeniem.
Obecnie Access którym się jeżdzić nie da kosztuje 39900...


VW Polo Start 44490 i brak możliwości dokupienia klimatyzacji.
VW Polo Trendline 49790

Citroen C-Elysee Live 41090 i brak możliwości dokupienia klimatyzacji.
Citroen C-Elysee Feel 44990

Dacia Duster Access 39900 i brak możliwości dokupienia klimatyzacji.
Dacia Duster Open + kl. 48600

Myślę, że nad taką koncepcją rozreklamowywania produktu niejedna tęga głowa siedziała i doszli do tego samego wniosku.
Jest szansa, że mają rację. :roll:

ryjas - 2017-12-05, 16:28

Polo to konkurent Sandero. Elyse to konkurent Logana. Oba auta zaczynają się od kwot: 29900 zł. Tam wersja Open + klima czy Laureate z klimą za ok. 36-37 tys to i tak mniej niż bazowe wersje VW, Citroena jak i Dustera.
Dopłata 6-7 tys za klimę, radio, elektrykę szyb z przodu, lepsze wykończenie to nie jest jakiś dramat.
Duster sam w sobie jest autem dużo droższym, kierowanym do innego klienta mimo wszystko więc polityka typu golas za 40 tys. nie ma tu sensu. Sprawdza się tylko dlatego, że generalnei na tle konkurencji nawet 70 tys za Dustera jest ceną atrakcyjną. Wiele razy czytałem irytujące teksty w stylu Duster zaczyna się już od 40 tys ale nie ma nic na pokładzie. Za testowanego trzeba zapłacić 70. Komentarze zwykle były krytyczne.
Jakby dac marketing typu. Duster z klimatyzacją, radiem i elektryką szyb z przodu zaczyna się już od niecałych 50 tys. można zaryzykować że byłoby jak w przypadku Fiata Tipo. (od 45 tys zł)

Cav - 2017-12-05, 19:00

ryjas napisał/a:

Duster sam w sobie jest autem dużo droższym, kierowanym do innego klienta mimo wszystko więc polityka typu golas za 40 tys. nie ma tu sensu. Sprawdza się tylko dlatego, że generalnei na tle konkurencji nawet 70 tys za Dustera jest ceną atrakcyjną.


Ale tylko do momentu, gdy kupujący jeszcze nie miał Dustera i nie wie za co faktycznie płaci....
Bo jak wie, a do tego chciałby mieć normalne auto, to już w nim nic powyżej 50 tys nie jest atrakcyjne.
Parę dodatków, choćby bardzo fajnych samych w sobie, nie zrobi z niego normalnego suva.

funyo - 2017-12-05, 23:05

Najdroższy aktualnie Duster SL Outdoor 4x2 1.2 TCE kosztuje niecałe 70tys. Konkurencja rodzinna w postaci Kadjara czy Qashqaia z mniej więcej porównywalnym wyposażeniem i tym samym silnikiem jest ponad 15tys. droższa. To chyba rekompensuje twardsze plastiki, brak kurtyn czy automatycznej klimy. W przypadku nowego modelu, który tych braków będzie pozbawiony (poza twardymi plastikami) ta różnica może wynosić około 10tys. co odpowiada niższej pozycji marki. Nie ma co żądać, żeby Dacia była jeszcze tańsza, w końcu to jednak kawał niezłego (choć prostego) samochodu.
Co do bazowej odmiany Duster za 39900 - jako wół roboczy na wsi lub do firmy budowlanej nadaje się jak ulał, brakuje tylko haka, no i może radia. Reszta jest zbędna.

Prezes - 2017-12-06, 10:11

Jeśli zdrożeje więcej niż 3 tys. pln to zmieniam plany co do zmiany Puga na Dustera..
ryjas - 2017-12-06, 11:58

Cav napisał/a:

Parę dodatków, choćby bardzo fajnych samych w sobie, nie zrobi z niego normalnego suva.


Pitolisz Pan trzy po trzy już nie pierwszy raz. Sportage to jest normalny SUV? Wjedziesz nim w teren? Duster do tego został stworzony. A jesli ktoś chce zrobić z niego miejskiego crosovera to i tak kupi go taniej niż u konkurencji. Duuuużo taniej.

funyo napisał/a:

Co do bazowej odmiany Duster za 39900 - jako wół roboczy na wsi lub do firmy budowlanej nadaje się jak ulał, brakuje tylko haka, no i może radia. Reszta jest zbędna.


Bez napędu na 4 koła nie wiem czy nie lepiej kupić Sandero Stepway. Dopłacasz 5 tysi i masz auto z bardziej optymalnym silnikiem i lepiej wyposażone. Ma mniejszy bagażnik. To jest jakaś wada.
Na wieś czy na płaski budowe z dobrym dojazdem lepszy bedzie też dokker.

funyo - 2017-12-06, 13:19

Ależ bazowy silnik Dustera jest idealny do takich zastosowań - prosty i tani w eksploatacji. Dodatkowe wyposażenie jest w robocie zbędne więc po co przepłacać? Te 5 tys. lepiej przeznaczyć na montaż haka i zakup przyczepy.
To oczywiście tylko przykłady dla uzasadnienia sensu istnienia wersji Duster. :roll:

Marek1603 - 2017-12-06, 15:49

ryjas napisał/a:

Pitolisz Pan trzy po trzy już nie pierwszy raz.


Oj prosisz się Pan o plonka od kolegi. ;-) :mrgreen:

ryjas - 2017-12-06, 16:49

funyo napisał/a:
Ależ bazowy silnik Dustera jest idealny do takich zastosowań - prosty i tani w eksploatacji. Dodatkowe wyposażenie jest w robocie zbędne więc po co przepłacać? Te 5 tys. lepiej przeznaczyć na montaż haka i zakup przyczepy.


1,6 jest równie tani i prosty jak 0,9. Tylko mimo większej mocy wcale nie daje kopa. Jakby nie oceniać jednostki 0,9 to ta w trasie sprawdza się całkiem niezle. da się tym sprawnie wyprzedzać, skrzynia jest odpowiednio zestopniowana.
Tak czy inaczej dodatkowe wyposażenie wcale nie jest zbędne. Klima czy radio przydaje się zawsze. Na wsi szczególnie jak trzeba szybko odszronić szyby. Duster bez 4x4 to mimo wszystko tylko podwyższony hatchback. I dlatego nie zawsze jest sens kupować do zamiast Sandero.
No i jeszcze jedno. Na wsi a i na budowie jeżdzi się dieslami ;)

funyo - 2017-12-06, 17:25

Sugerujesz że wolnossacy 0,9 (bo o takim chyba piszesz) daje większego kopa od 1,6 115KM?
Nad resztą argumentów nie ma się co rozwodzić - Ty byś takiego Dustera nie kupił, ja natomiast bym go nie wykluczył.

Cav - 2017-12-06, 19:24

funyo napisał/a:
Najdroższy aktualnie Duster SL Outdoor 4x2 1.2 TCE kosztuje niecałe 70tys. Konkurencja rodzinna w postaci Kadjara czy Qashqaia z mniej więcej porównywalnym wyposażeniem i tym samym silnikiem jest ponad 15tys. droższa. To chyba rekompensuje twardsze plastiki, brak kurtyn czy automatycznej klimy.


Owszem,
Ale wykonania rodem z samochodu za 39 tys już nie - tego nic nie zrekompensuje.
Od wersji za 70 tys oczekiwałbym wykonania takiego jak w innych autach w zbliżonej cenie.
Nawet takich które też mają twarde plastiki.

Niestety - to jest wykonanie, jak w Dacii Sandero.
Wszystko najtańszym kosztem, ledwie wystarczające, a często niewystarczające - ot np. choćby niechłodząca klima.

Cav - 2017-12-06, 19:28

ryjas napisał/a:
Cav napisał/a:

Parę dodatków, choćby bardzo fajnych samych w sobie, nie zrobi z niego normalnego suva.



Pitolisz Pan


PLONK WARNING !!!!


ryjas napisał/a:

Sportage to jest normalny SUV? Wjedziesz nim w teren? Duster do tego został stworzony.



Sportage to nie jest suv, tylko normalny crossover i co za tym idzie w teren się nie nadaje.
Ale z kolei Duster (4x4) nie bardzo nadaje się do codziennej eksploatacji, o wyjeździe w trasę nie wspominając.

Z dwojga złego wybieram eksploatację codzienną kosztem weekendowego funu w terenie.
Ale usilnie dążę, aby tą sytuację zmienić i jednak znaleźć suva, który nadawałby się do obu tych zastosowań, nie drenując przesadnie kieszeni.

Na razie nie znalazłem, bo jak coś jest fajnego, to nie ma połączenia napędu 4x4, z niedużym i niedrogim silnikiem.

ryjas - 2017-12-06, 20:03

Cav napisał/a:

Owszem,
Ale wykonania rodem z samochodu za 39 tys już nie - tego nic nie zrekompensuje.
Od wersji za 70 tys oczekiwałbym wykonania takiego jak w innych autach w zbliżonej cenie.
Nawet takich które też mają twarde plastiki.


Może inaczej: Wersja SL Outdoor zaczyna się od 58 tys. Porównaj sobie wykończenie wersji za 39900 z tą za 58 tys. i jeśli z ręka na sercu stwierdzisz że jest tożsame to chyba nie mamy o czym gadać. Inne auto za 39900 z segmentu znasz? No właśnie.

ryjas - 2017-12-06, 20:15

funyo napisał/a:
Sugerujesz że wolnossacy 0,9 (bo o takim chyba piszesz) daje większego kopa od 1,6 115KM?
Nad resztą argumentów nie ma się co rozwodzić - Ty byś takiego Dustera nie kupił, ja natomiast bym go nie wykluczył.


0,9 ma turbo. Obecnie jest to najtańszy silnik w Sandero Stepway. I tak, daje większego kopa od 1,6.
Ja na wieś nie kupiłbym na pewno wersji Access Dustera. Wolałbym Sandero Stepway. Ale mając już 50 tys. to kierowałbym się raczej w stronę Dustera. Open 4x2 z 1,6 sce po doposażeniu w klimę mimo wszystko nie jest dużo droższy od Stepwaya (ok. 49 tys). Ale znowu Laureate ma regulację kolumny kierownicy, chyba ciut lepszą tapicerkę. Może szarpnąć się od razu na Laureata? I tak to właśnie działa ;)

Nad Dusterem Sandero Stepway ma ta zaletę, że nie brakuje w nim 4x4 bo go po prostu nie ma. W Dusterze bez 4x4 dostajemy jednak trochę gorsze zawieszenie, trochę wybrakowaną mimo wszystko wersję. Zawsze bym się zastanawiał zimą.. jakby to było gdybym jednak miał ten napęd na 4 koła

Marek1603 - 2017-12-06, 20:22

Ryjas, a ostrzegałem. ;-) Teraz już możesz nie odpisywać bo i tak nie widzi twoich odpowiedzi.

funyo napisał/a:
Sugerujesz że wolnossacy 0,9 (bo o takim chyba piszesz) daje większego kopa od 1,6 115KM?
Nad resztą argumentów nie ma się co rozwodzić - Ty byś takiego Dustera nie kupił, ja natomiast bym go nie wykluczył.


Myślę, że ma rację, ponieważ też takie odnoszę wrażenie w porównaniu do DD 1,6 4x4 nie wiem jak w porównaniu do 4x2. Mam w rodzinie SS 0,9 i trochę jeździłem.

Cav - 2017-12-06, 20:39

Marek1603 napisał/a:
Ryjas, a ostrzegałem. ;-) Teraz już możesz nie odpisywać bo i tak nie widzi twoich odpowiedzi.


Zanim zaczniesz takie światłe myśli ZNOWU powtarzać, poducz się trochę angielskiego.
A dopóki nie rozumiesz co czytasz, to nie mąć ludziom w głowach.

HINT: WARNING to tylko ostrzeżenie.

Cav - 2017-12-06, 20:43

ryjas napisał/a:
Cav napisał/a:

Owszem,
Ale wykonania rodem z samochodu za 39 tys już nie - tego nic nie zrekompensuje.
Od wersji za 70 tys oczekiwałbym wykonania takiego jak w innych autach w zbliżonej cenie.
Nawet takich które też mają twarde plastiki.


Może inaczej: Wersja SL Outdoor zaczyna się od 58 tys. Porównaj sobie wykończenie wersji za 39900 z tą za 58 tys. i jeśli z ręka na sercu stwierdzisz że jest tożsame


Mój Duster był za 73 tys (po rabatach, bo przed za 76 tys) i nadal był praktycznie równie badziewny jak Sandero czy Duster golas.
Albo był nawet bardziej badziewny, bo miał więcej elementów wykonanych źle i psujących się na potęgę, albo nie zepsutych, ale nadal niedziałajacych prawidłowo.

W każdym razie, nawet nie leżał na takiej półce cenowej, na jaką go wyceniali.
Nadal to był badziew za 39 tys, plus kupa wyposażenia, absolutnie nie wartego w sumie drugie tyle.

Gdybym to wiedział wcześniej, to po prostu bym go nie kupił - nie byłem i nie jestem zainteresowany autami na takim poziomie wykonania (jakość taniego auta miejskiego).

ryjas - 2017-12-06, 20:49

Kupiłeś auto z dieslem i napędem na 4 koła?
eplus - 2017-12-06, 21:18

Dorzuć do pieca, ryjas, i będziesz miał tego plonka i spokój z Cavem :!: :-D :-D
Cav - 2017-12-06, 23:01

ryjas napisał/a:
Kupiłeś auto z dieslem i napędem na 4 koła?


Dokładnie tak.
Najwyższą wersję jaka była dostępna - Prestige.
Dopiero wtedy z parametrów i wyposażenia było to zbliżone do normalnego auta.

Ale tak było tylko na papierze, bo okazało się, że jakość wykonania i trwałość była rodem z Malucha.
Albo i gorsza - bo Maluchem tyle razy w serwisie nie byłem nawet kilkoma kolejnymi egzemplarzami.
A co miało działać, to działało, a nie tylko udawało że działa, jak w Dacii.

Nie żebym był zdziwiony, w grupie Renault tak właśnie to wygląda.
Naiwnie liczyłem, że Dacia, jako prostsze auto i bazujące na od lat produkowanych podzespołach, będzie solidniejsze.
Przeliczyłem się niestety.

Cav - 2017-12-06, 23:03

ryjas napisał/a:
funyo napisał/a:
Sugerujesz że wolnossacy 0,9 (bo o takim chyba piszesz) daje większego kopa od 1,6 115KM?
Nad resztą argumentów nie ma się co rozwodzić - Ty byś takiego Dustera nie kupił, ja natomiast bym go nie wykluczył.


0,9 ma turbo. Obecnie jest to najtańszy silnik w Sandero Stepway. I tak, daje większego kopa od 1,6.


Od wolnossącego silnika tej pojemności i mocy, to chyba każde turbo daje większego kopa.
To 1.6 i wszystko mu podobne, to prehistoria, która była może dobra, ale 20 lat temu.

GRL - 2017-12-06, 23:08

- studiowanie prawa,
- chodzenie na crossfit,
- bycie weganem,
- przycebularzenie zakupem auta o 20k taniej i zdziwienie, że nie jest równie dobre jak to o 20k droższe,

Co łączy powyższe 4 podpunkty?
Dowiesz się o tym od przedmówcy, nawet jeżeli o to nie pytałeś. :roll:

funyo - 2017-12-06, 23:49

ryjas napisał/a:

1,6 jest równie tani i prosty jak 0,9. Tylko mimo większej mocy wcale nie daje kopa. Jakby nie oceniać jednostki 0,9 to ta w trasie sprawdza się całkiem niezle. da się tym sprawnie wyprzedzać, skrzynia jest odpowiednio zestopniowana.

Jeśli masz na myśli 0,9 TCe 90KM to pierwsze zdanie jest nieprawdziwe - już z racji posiadania turbiny jest to konstrukcja bardziej zaawansowana od 1,6 SCe. Dlatego właśnie to DD byłby lepszym wyborem do ciągania przyczepy z prosiętami czy mlekiem, albo z materiałami budowlanymi z pobliskiego sklepu na budowę. I nadal twierdzę, że do takiego zastosowania nie jest potrzebna klima czy el. lusterka. Błędem, IMO, jest też zestawienie ze sobą dwóch różnych samochodów - SS z turbo i większego DD wolnosącego, udowadniając wyższość jednego nad drugim. Otóż poszedłbym o zakład, że SS nie byłoby w stanie ani odejść DD, ani jej dogonić czy wyprzedzić na zwykłej drodze lokalnej. Zupełnie nie zgadzam się z opinią, że silnik 1,6 się nie nadaje do jazdy, wymaga jedynie innej jej techniki.

charger - 2017-12-07, 14:22

Kupując Dustera chyba każdy jest świadom czego chce. Nie ma samochodu w ofercie który ma podobne rozmiary i parametry w tej cenie (przynajmniej jeśli chodzi o "Starego Dustera"). Coś kosztem czegoś. Prawdopodobnie mając więcej pieniędzy na zbyciu kupiłbym inne auto. Między Sandero Stepway / Duster - wolałem Dustera - wydaje mi się wygodniejszy, dodatkowo często przewożę sporo rzeczy.

Odnośnie silnika 1.6 - czasami wolę prehistorię niż nowe wynalazki. Uważam że silnik sprawuje się bardzo dobrze i jak narazie jestem z niego zadowolony. Nie jestem zwolennikiem nisko pojemnościowych silników z turbo, tym bardziej że mam mechanika który bardzo często zajmuje się remontami takich silniczków :)

@Cav - widocznie miałeś pecha ze swoim samochodem, mam nadzieje że następne będą sprawowały się lepiej (dotyczy to również innych użytkowników forum).

aksel - 2017-12-07, 15:52

charger napisał/a:
Kupując Dustera chyba każdy jest świadom czego chce. Nie ma samochodu w ofercie który ma podobne rozmiary i parametry w tej cenie (przynajmniej jeśli chodzi o "Starego Dustera").

hmmm Ssang Young Tivoli by się nadawał

GRL - 2017-12-07, 17:50

Tivoli jest kilkanaście % droższe na starcie i to nawet nie jestem pewien czy podobnie wyposażone.
Do tego importer Ssangyong już raz się wycofywał z naszego rynku, zostawiając użytkowników trochę na lodzie.
Minie minimum dekada zanim ludzie zaczną ponownie im ufać.

Cav - 2017-12-07, 18:01

charger napisał/a:


@Cav - widocznie miałeś pecha ze swoim samochodem


Nie - wcześniej identycznie było z Megane.
Po prostu potwierdziłem badziewność tego producenta (grupy Renault).
Dwa auta na dwa - to już nie pech, ani przypadek.
Po prostu nie potrafią wypuścić samochodu bez wad - to że może poprawiają je po 5 latach produkcji już mnie nie obchodzi.

Może jak ktoś jeździ tak długo, dopóki koła się kręcą i nie zwraca uwagi na stuki, buczenia i inne dziwne zachowania auta, czy inne awarie, to może Dusterem się poruszać - ja od nowego auta w tej cenie wymagam znacznie więcej.

A za bycie betatesterem dla Renault, to ja powinienem dostawać kasę, a nie Renault - wtedy byłoby ok.

ryjas - 2017-12-07, 18:13

Cav napisał/a:
ryjas napisał/a:
Kupiłeś auto z dieslem i napędem na 4 koła?


Dokładnie tak.
Najwyższą wersję jaka była dostępna - Prestige.
Dopiero wtedy z parametrów i wyposażenia było to zbliżone do normalnego auta.


To wiesz, że dopłaciłeś z 18 tys za sam silnik i napęd? Wyposażenie miałbyś takie same w aucie benzynowym z napędem tylko na przód.

ryjas - 2017-12-07, 18:14

Cav napisał/a:

To 1.6 i wszystko mu podobne, to prehistoria, która była może dobra, ale 20 lat temu.


20 lat temu tego silnika nie było na świecie. To jest w miarę świeża konstrukcja Nissana

funyo napisał/a:

Jeśli masz na myśli 0,9 TCe 90KM to pierwsze zdanie jest nieprawdziwe - już z racji posiadania turbiny jest to konstrukcja bardziej zaawansowana od 1,6 SCe. Dlatego właśnie to DD byłby lepszym wyborem do ciągania przyczepy z prosiętami czy mlekiem, albo z materiałami budowlanymi z pobliskiego sklepu na budowę. I nadal twierdzę, że do takiego zastosowania nie jest potrzebna klima czy el. lusterka. Błędem, IMO, jest też zestawienie ze sobą dwóch różnych samochodów - SS z turbo i większego DD wolnosącego, udowadniając wyższość jednego nad drugim. Otóż poszedłbym o zakład, że SS nie byłoby w stanie ani odejść DD, ani jej dogonić czy wyprzedzić na zwykłej drodze lokalnej. Zupełnie nie zgadzam się z opinią, że silnik 1,6 się nie nadaje do jazdy, wymaga jedynie innej jej techniki.


Mieszkasz Funyo na wsi? Bywasz na budowie? Ja jestem architektem i jakby nie patrzeć zameldowany jestem na wsi od ok. 20 lat.

Sandero we wnętrzu nie jest dużo mniejsze od Dustera. Jest autem trochę lżejszym.
Silnik 0,9 mimo turbiny nie jest silnikiem bardzo zaawansowanym technicznie. A że akurat ma turbo.... Rozumiem, że wg ciebie to jest kosmiczna technologia?
Silnik 1,6 sce ma 7 lat na karku nie ma turbiny ale to ta sama rodzina co 0,9. Produkowane od około 7 lat.
Widziałem wyniki pomiarów na hamowni i okazuje się że 0,9 tce 90 ma ponad 100 KM czyli niewiele mniej. Dużo większy moment niż 1,6 sCe.

kicpra - 2017-12-07, 18:58

To i 1.9 tdi pewnie też jest kosmoczną technologią. Ba, nawet 1.6 td z Golfa mk2, bo turbo ma :mrgreen: .
Cytat:
ja od nowego auta w tej cenie wymagam znacznie więcej

Dlatego jeździsz używką.

eplus - 2017-12-07, 20:33

kicpra napisał/a:
To i 1.9 tdi pewnie też jest kosmoczną technologią. Ba, nawet 1.6 td z Golfa mk2, bo turbo ma :mrgreen: .
Cytat:
ja od nowego auta w tej cenie wymagam znacznie więcej

Dlatego jeździsz używką.

hahahahaha :roll: :mrgreen: :mrgreen: Zaorałeś :!:

ryjas - 2017-12-07, 20:58

Tak dodam jeszcze offtopowo, że 0,9 tCe w Clio ma rózne warianty mocy i może mieć mniej mniej mocy niż ten sam silnik w Dacii Logan. Nie mam pojęcia czemu
Clio: http://tiny.pl/gl8lq ; http://tiny.pl/gl8lr ; http://tiny.pl/gl8lt
Logan: https://chiptuningpro.pl/realizacje/chip-tuning-dacia-logan-0-9-tce-90-stage-1/

charger - 2017-12-07, 21:01

Cav napisał/a:
Może jak ktoś jeździ tak długo, dopóki koła się kręcą i nie zwraca uwagi na stuki, buczenia i inne dziwne zachowania auta, czy inne awarie, to może Dusterem się poruszać - ja od nowego auta w tej cenie wymagam znacznie więcej.


Całe szczęście mam 5 lat gwarancji (albo 100 tyś km) i w przypadku kiedy koła przestaną się kręcić, albo wreszcie zacznę zawracać uwagę na na stuki, buczenia i inne dziwne zachowania auta, czy inne awarie po prostu oddam go na naprawę gwarancyjną :) Na ten moment żaden z powyższych problemow mnie nie dotyczy :)

Odnośnie Dustera "2" - wstrzymałem się z decyzją zakupu nowej wersji przez strach przed "chorobami wieku młodzieńczego" i wyższą ceną.

mekintosz - 2017-12-07, 22:11

Cav, kupiłeś Dustera Prestige. Oczekiwałeś jakości zbliżonej do drugiego członu nazwy, otrzymałeś jakość renault w wersji low cost - czyli dacię. Może miałeś pechowy egzemplarz lub po prostu dałeś się nabrać, że za 70 tyś kupisz dobrze wykonane, niezawodne, dopracowane auto 4x4 z silnikiem diesla. Takie rzeczy nawet w daci nie znajdziesz.
Cav - 2017-12-07, 22:19

ryjas napisał/a:
Cav napisał/a:
ryjas napisał/a:
Kupiłeś auto z dieslem i napędem na 4 koła?


Dokładnie tak.
Najwyższą wersję jaka była dostępna - Prestige.
Dopiero wtedy z parametrów i wyposażenia było to zbliżone do normalnego auta.


To wiesz, że dopłaciłeś z 18 tys za sam silnik i napęd? Wyposażenie miałbyś takie same w aucie benzynowym z napędem tylko na przód.


Za silnik i napęd mogę dopłacić nawet więcej, ale ten akurat był totalnie spieprzony (skrzynia).
Gorzej, że i tak była to najmocniejsza strona tego auta, bo reszta była jeszcze gorsza.

Cav - 2017-12-07, 22:23

charger napisał/a:
Cav napisał/a:
Może jak ktoś jeździ tak długo, dopóki koła się kręcą i nie zwraca uwagi na stuki, buczenia i inne dziwne zachowania auta, czy inne awarie, to może Dusterem się poruszać - ja od nowego auta w tej cenie wymagam znacznie więcej.


Całe szczęście mam 5 lat gwarancji (albo 100 tyś km) i w przypadku kiedy koła przestaną się kręcić, albo wreszcie zacznę zawracać uwagę na na stuki, buczenia i inne dziwne zachowania auta, czy inne awarie po prostu oddam go na naprawę gwarancyjną :)


No ja też oddawałem, tak średnio raz na tydzień, bo też mi się wydawało że 5 lat gwarancji załatwi cokolwiek.
Wymienili praktycznie całe zawieszenie z przodu, połowę układu kierowniczego, a w skręcie jak stukał przed tymi "naprawami" tak stukał i po.

W końcu mi się znudziło testowanie kolejnych aut zastępczych z serwisu i po kilkunastu nieudanych próbach naprawy poddałem się, sprzedałem gniota gdy miał 3,5 roku i kupiłem normalne auto.
Nic nie stuka, silnik na autostradzie kręci się duuuużo niżej, a co za tym idzie mniej pali, jest cichszy i o niebo lepiej nabiera prędkości (długa skrzynia), do tego (przy podobnych parametrach) wyciąga ponad 190 bez większego wysiłku.

GRL - 2017-12-07, 22:25

Dlatego zawiedziony jakością całej grupy Renault przyczłapał tutaj licząc, że nowy Duster będzie inny (nie zmyślam, tak pisał kilka stron temu).
Syndrom sztokholmski? :lol:

Cav - 2017-12-07, 22:27

mekintosz napisał/a:
Cav, kupiłeś Dustera Prestige. Oczekiwałeś jakości zbliżonej do drugiego członu nazwy, otrzymałeś jakość renault w wersji low cost - czyli dacię. Może miałeś pechowy egzemplarz lub po prostu dałeś się nabrać, że za 70 tyś kupisz dobrze wykonane, niezawodne, dopracowane auto 4x4 z silnikiem diesla. Takie rzeczy nawet w daci nie znajdziesz.


Zdecydowanie to drugie.
Przy czym ja się przy dieslu nie upierałem, mogła być turbobenzyna, ale nie było takowej w ofercie w połączeniu z 4WD.

ryjas - 2017-12-07, 23:23

GRL napisał/a:
Dlatego zawiedziony jakością całej grupy Renault przyczłapał tutaj licząc, że nowy Duster będzie inny (nie zmyślam, tak pisał kilka stron temu).
Syndrom sztokholmski? :lol:


ew. masochizm oraz pewnego rodzaju terroryzm, defetyzm...

funyo - 2017-12-07, 23:47

ryjas napisał/a:

Mieszkasz Funyo na wsi? Bywasz na budowie? Ja jestem architektem i jakby nie patrzeć zameldowany jestem na wsi od ok. 20 lat.

I to ma świadczyć, że Twoja racja jest tą właściwą? To mnie wcale nie przekonuje i nadal wybrałbym Dustera, a że w salonach bywają fizycznie Dustery Duster, to zanczy, że nie tylko ja. :-P
Cytat:

Silnik 0,9 mimo turbiny nie jest silnikiem bardzo zaawansowanym technicznie. A że akurat ma turbo.... Rozumiem, że wg ciebie to jest kosmiczna technologia?

Absolutnie nie, ale widzę, że nie chcesz zrozumieć innego, poza własnym, punktu widzenia. Silnik z turbo jest bardziej skomplikowany od wolnossącego. Jest też bardziej "delikatny" w obejściu, zwłaszcza małolitrażowy silnik downsizingowy. Trzeba dbać (bardziej) o jakość oleju, częstotliwość wymian, o odpowiednie rozgrzewanie i chłodzenie, itp.
A i tak żywotność tego silnika będzie niższa od wolnossącego konkurenta. Dlatego właśnie dla pracownika na budowie do holowania przyczepy szybciej bym kupił DD niż SS.
Cytat:

Silnik 1,6 sce ma 7 lat na karku nie ma turbiny ale to ta sama rodzina co 0,9. Produkowane od około 7 lat.
Widziałem wyniki pomiarów na hamowni i okazuje się że 0,9 tce 90 ma ponad 100 KM czyli niewiele mniej. Dużo większy moment niż 1,6 sCe.

Zauważ, że nigdzie nie negowałem potencjału TCe - jeździłem Capturem z tym silnikiem i uważam, że jest świetny, ale, pomijając mój brak zaufania do małych wysilonych silniczków, decydując się na Dustera dla siebie może i rozpatrywałbym 1,2 TCe, ale już dla pracowników brałbym tylko i wyłącznie SCe...

Marek1603 - 2017-12-08, 07:29

Cav napisał/a:

Nic nie stuka, silnik na autostradzie kręci się duuuużo niżej, a co za tym idzie mniej pali, jest cichszy i o niebo lepiej nabiera prędkości (długa skrzynia), do tego (przy podobnych parametrach) wyciąga ponad 190 bez większego wysiłku.


Dodaj tylko, bo nie wszyscy wiedzą, że porównujesz teraz DD 4x4 do KS 4x2.

ryjas - 2017-12-08, 11:03

funyo napisał/a:
Silnik z turbo jest bardziej skomplikowany od wolnossącego. Jest też bardziej "delikatny" w obejściu, zwłaszcza małolitrażowy silnik downsizingowy. Trzeba dbać (bardziej) o jakość oleju, częstotliwość wymian, o odpowiednie rozgrzewanie i chłodzenie, itp.


O olej dbasz w taki sposób że wymieniasz na dobry i min. raz w roku. Tak jest z każdym silnikiem i nie jest to kwestia turbo tylko tego, że filtr i sam olej wymaga wymiany bo jest zużyty. Tyle. Kwestia chłodzenia turbo. Ok. jest to ważne, ale znowu gdzie na budowie zagotujesz turbo? Do ciągania przyczepy nadaje się lepiej diesel. I tutaj dużej dopłaty w Sandero nie ma a Dustera w podstawowej wersji z takim silnikiem brak. A pali to niemal 2 x mniej.

Tak czy inaczej nigdzie nie było mowy o samochodzie dla pracownika.

funyo - 2017-12-08, 11:50

Albo nie rozumiesz różnicy, albo nie chcesz zrozumieć.
Wybierasz, co Ci wygodniej. Do trwałości się nie odniosłeś, do odpowiedniego rozgrzewania również. Spróbuj "wydłużyć" interwały wymiany oleju i pałować auto na zimno - który dłużej pożyje?
I dlaczego tak usilnie starasz się mi narzucić swój punkt widzenia?
Ja Cię nie przekonuję do zakupu najprostszej wersji Dustera, ja jedynie twierdzę, że takie auto w pewnych okolicznościach ma sens. Chyba nie ma za to sensu ciągnąć tej wymiany mądrości dalej.

ryjas - 2017-12-08, 12:24

Ja się tylko bronię. To ty tutaj robisz za agresora;)
Przyznałbym Ci rację gdybyś używał trafnych argumentów. Ja nie mówię, że Duster 4x2 1,6 nie ma w ogóle sensu na budowę czy wieś. Nawet napisałem, że mając wybór między doposażonym w klimę Openem ew. niedoposażonym Laureatem a Sandero Stapway wziąłbym chyba Dustera.

funyo - 2017-12-08, 14:39

Ciekawy punkt widzenia ;-)
Może więc przeczytaj od początku naszą wymianę zdań...
To Ty napisałeś, że bazowym Dusterem się nie da jeździć, a teraz twierdzisz, że jednak można. Wcześniej rozpisywałeś się o wyższości innego silnika, a teraz z Twojej wypowiedzi wynika, że warunkiem przydatności, a wręcz możliwości jazdy jest klima. Hmmm...
I nie musisz przyznawać mi racji - nie zależy mi, żeby kogoś do czegoś przekonać.
A żeby powrócić do tematu wątku, uważam że cena w okolicach 42tys. za nowego, lepiej wyposażonego Dustera 2 byłaby całkiem rozsądna.

ryjas - 2017-12-08, 15:25

Gdzie ja napisałem, że bazowym Dusterem da się jeździć?

Powtórzę:
Nie mówię, że Duster 4x2 1,6 nie ma w ogóle sensu na budowę czy wieś. Nawet napisałem, że mając wybór między doposażonym w klimę Openem ew. niedoposażonym Laureatem a Sandero Stapway wziąłbym chyba Dustera.

A teraz by Ci jednocześnie lepiej naświetlić powyższą wypowiedź powtórzę kilka wypowiedzi wcześniejszych i je bardziej doprecyzuję bo może napisałem coś nie tak:

- Wolałbym dopłacić 5 tys. do wersji Duster Access i wziąć Sandero Stepway z uwagi na dużo lepsze wyposażenie i wg mnie bardziej optymalny silnik.

- Gdybym jednak dysponował budżetem w okolicach 50 tys. wziąłbym pod uwagę jednak Dustera. Wyposażenie w tym przypadku mamy podobne, natomiast dostajemy większy bagażnik i jeszcze większy prześwit. Silnik dalej jest mniej optymalny. Co prawda wolnossący ale to jednostka o charakterystyce typowego japończyka. Trzeba kręcić wysoko. 0,9 tCe w Sandero sprawdza się lepiej z uwagi na ogólnie podobna moc przy mniejszej masie auta, jednocześnie jest większy moment obrotowy co pozwala na żwawą jazdę na drogach szybkiego ruchu ew. auto trochę lepiej się zbiera przy wyprzedzaniu.
Swego czasu jeździłem Lanosem 1,6 16 V i w tym samym czasie testowałem Sandero stepway z 0,9 tCe. Oprócz większych wibracji silnik wydawał się dużo żwawszy (może nie w sprincie ale przy wyprzedzaniu już tak), spalał dużo mniej niż mój wolnossący silnik 1,6 o mocy ok. 110 KM. (8,5 względem 10-11), ciekawiej brzmiał. Lubię dźwięk trzycylindrowca bo przypomina mi Porsche (tak wiem, jestem dziwny).
Ale znowu, dużo bardziej lubię silnik 1,5 dCi. w SS Laureate mamy ok. 100 konną wersję. od 53 tys. (przy 53 tys w Dusterze 4x2 Open). Laureate to już 110 konna wersja za 62 tys.
W nowym Dusterze 90 konnego diesla nie ma. W podstawowej wersji w ogóle nie ma diesla.


Wszystkie moje wywody sa po to by pokazać że dla Dustera 4x2 Sandero w wersji Stepway jest dobrą alternatywą. A jak nie Sandero to jeszcze mamy Logana MCV;)

Marek1603 - 2017-12-08, 16:13

ryjas napisał/a:

- Wolałbym dopłacić 5 tys. do wersji Duster Access i wziąć Sandero Stepway z uwagi na dużo lepsze wyposażenie i wg mnie bardziej optymalny silnik.


Dopłacasz 5 tys. do Dustera Access i bierzesz SS? Czy ze mną coś nie tak po całym tygodniu pracy, czy autor coś pokręcił? ;-)

Cav - 2017-12-08, 17:10

Marek1603 napisał/a:
Cav napisał/a:

Nic nie stuka, silnik na autostradzie kręci się duuuużo niżej, a co za tym idzie mniej pali, jest cichszy i o niebo lepiej nabiera prędkości (długa skrzynia), do tego (przy podobnych parametrach) wyciąga ponad 190 bez większego wysiłku.


Dodaj tylko, bo nie wszyscy wiedzą, że porównujesz teraz DD 4x4 do KS 4x2.


Przecież to wynika i z wątku i z sygnaturki obok.
Jak ktoś ma kłopoty z czytaniem, to już nie mój problem.

A Duster 4x2 wiele lepszy nie jest (o ile w ogóle) od 4x4 pod tym względem.
Może co najwyżej pali pół litra mniej.

GRL - 2017-12-08, 17:13

Marek1603 napisał/a:
ryjas napisał/a:

- Wolałbym dopłacić 5 tys. do wersji Duster Access i wziąć Sandero Stepway z uwagi na dużo lepsze wyposażenie i wg mnie bardziej optymalny silnik.


Dopłacasz 5 tys. do Dustera Access i bierzesz SS? Czy ze mną coś nie tak po całym tygodniu pracy, czy autor coś pokręcił? ;-)

Duster Access = 39900
SS = 45600

Cav - 2017-12-08, 17:13

Marek1603 napisał/a:
ryjas napisał/a:

- Wolałbym dopłacić 5 tys. do wersji Duster Access i wziąć Sandero Stepway z uwagi na dużo lepsze wyposażenie i wg mnie bardziej optymalny silnik.


Dopłacasz 5 tys. do Dustera Access i bierzesz SS? Czy ze mną coś nie tak po całym tygodniu pracy, czy autor coś pokręcił? ;-)


Pewnie nie wiesz ile kosztuje Stepway 0,9 z klimą....

eplus - 2017-12-08, 17:54

Marek1603 napisał/a:
Cav napisał/a:

Nic nie stuka, silnik na autostradzie kręci się duuuużo niżej, a co za tym idzie mniej pali, jest cichszy i o niebo lepiej nabiera prędkości (długa skrzynia), do tego (przy podobnych parametrach) wyciąga ponad 190 bez większego wysiłku.


Dodaj tylko, bo nie wszyscy wiedzą, że porównujesz teraz DD 4x4 do KS 4x2.


I nowy z używką. :-D :-D :-D :-D

ryjas - 2017-12-08, 18:49

Marek1603 napisał/a:

Dopłacasz 5 tys. do Dustera Access i bierzesz SS? Czy ze mną coś nie tak po całym tygodniu pracy, czy autor coś pokręcił? ;-)


Tak (z Tobą coś nie tak ;)). Wolałbym zamiast gołego Dustera dopłacić i kupić Sandero Stepway. Obecnie SS Laureate 0,9 tCe kosztuje 45 tys. żeby kupić Dustera z podobnym wyposażeniem muszę wydać ok. 50 tys.zł

Cav - 2017-12-08, 21:46

ryjas napisał/a:
Marek1603 napisał/a:

Dopłacasz 5 tys. do Dustera Access i bierzesz SS? Czy ze mną coś nie tak po całym tygodniu pracy, czy autor coś pokręcił? ;-)


Tak (z Tobą coś nie tak ;)). Wolałbym zamiast gołego Dustera dopłacić i kupić Sandero Stepway. Obecnie SS Laureate 0,9 tCe kosztuje 45 tys. żeby kupić Dustera z podobnym wyposażeniem muszę wydać ok. 50 tys.zł


I do tego nie będzie miał silnika z turbo, tylko wolnossące badziewie.

funyo - 2017-12-08, 23:01

ryjas napisał/a:
Gdzie ja napisałem, że bazowym Dusterem da się jeździć?

A czy ja twierdzę, że napisałeś? Czytaj uważniej, wiem że już piątek ;-)
Przecież napisałem:
Cytat:
...To Ty napisałeś, że bazowym Dusterem się nie da jeździć...

:?: :roll:
Choć z drugiej strony piszesz:
Cytat:
Nie mówię, że Duster 4x2 1,6 nie ma w ogóle sensu na budowę czy wieś.

czyli jednak się da, bo przecież bazowy Duster to właśnie 1,6 4x2
:?: :?: :?: :roll:
A potem zaczynasz wywód:
Cytat:
A teraz by Ci jednocześnie lepiej naświetlić powyższą wypowiedź powtórzę kilka wypowiedzi wcześniejszych...

...Wszystkie moje wywody sa po to by pokazać że dla Dustera 4x2 Sandero w wersji Stepway jest dobrą alternatywą. A jak nie Sandero to jeszcze mamy Logana MCV;)

tylko nie bardzo wiem po co?
Ja tylko napisałem, że Duster Duster za 39900 nie jest tylko chwytem marketingowym ale może mieć sens w określonych przypadkach. I tyle.
Nie szukam alternatywy - wiem, że taka istnieje. Choć akurat nie uważam żeby to SS było tą alternatywą, zwłaszcza w opisanych przypadkach.

funyo - 2017-12-08, 23:06

Cav napisał/a:

... do tego nie będzie miał silnika z turbo, tylko wolnossące badziewie.

Mógłbyś wymienić, jakie silniki (benzynowe) miały dotąd Twoje samochody? Pytam z ciekawości, bo to być może pozwoli mi zrozumieć, dlaczego tak bardzo deprecjonujesz bardzo dobry, skądinąd, silnik?

ryjas - 2017-12-08, 23:45

Nie wiem co miałes na myśli:

funyo napisał/a:
ryjas napisał/a:
Gdzie ja napisałem, że bazowym Dusterem da się jeździć?

A czy ja twierdzę, że napisałeś? Czytaj uważniej, wiem że już piątek ;-)
Przecież napisałem:
Cytat:
...To Ty napisałeś, że bazowym Dusterem się nie da jeździć...


:shock:

Bazowy tzn Access a nie że 1,6 4x2. Choć właściwie jedno z drugim ma bezpośredni związek. Nie da się jeździć z uwagi na to, że jest to straszny golas i dlatego, że ma tylko 4x2 i 1,6 pod maską. Mimo, że da się poruszać to nie da sie nim jeżdzić w terenie bo brak mu napędu na 4 koła. Nie da się jeździć poza terenem, na co dzień bo nie ma standardowego dzisiaj wyposażenia. Na trasę w gamie Dacii też jest więcej bardziej odpowiednich modeli.
Sandero czy Logan MCV w wersjach Stepway mają większe prześwity, lepsze zachowanie w trasie, lepsze wyposażenie przy niewiele większej cenie niż Duster golas.

Duster za 39900 jest chwytem marketingowym, bo w obecnych czasach od auta oczekuje się choć trochę umilaczy. Jesli nie ma umilaczy to powinien dawać coś w zamian. Logan/Sandero jest najtańszym nowym autem. To jest ta wartość dodana (choć właściwie jest do wartość odjęta). Jest od Dustera o 10 tys. tańszy. Te 29900 to mimo wszystko 75 % podstawowego Dustera, który oferuje podwyższony prześwit, ale poza tym właściwie nic więcej.
Gdyby miał dobre właściwości terenowe, wtedy wyposażenie zeszłoby na dalszy plan.
Pewnie dlatego większość sprzedawanych Dusterów to Laureaty i ew. Openy

Access w wersji 4x4 miałby sens jako auto stricte użytkowe. Tak na wsi, na budowie i w służbie mundurowej. Bez napędu na 4 koła co innego tworzy z niego auto użytkowe? Jakie ma cechy które go takim autem tworzą?
Jeszcze lepiej gdyby oferowano Dustera w golasie 4x4 z dieslem (nawet tylko dci 90). Np. za 52 tys.
Aczkolwiek z braku konkurencji rynkowej producent nie musi tego robić, bo nawet te 70 tys. za dci 110 4x4 w Laureacie stanowi kwotę najniższą za 4x4 w dieslu. Nie ma tańszego.

jas_pik - 2017-12-09, 00:29

Ale dlaczego upierasz się że dla służb dCi jest lepszy?
Najtańszy DD z napędem 4x4 to wersja Duster LAUREATE SCe 115 4WD za 58 600 co stawia i tak ta wersję jako najtańszy pojazd z tego typu napędem na rynku i jak sie obejrzysz na każdej budowie nowej drogi w Polsce ( nieważne przez którego wykonawcę ) to zobaczysz że na każdy kilometr znajdziesz średnio jednego DD w tej wersji.
Inne marki dawniej powszechne u budowlańców się już wykruszyły ze starości a po co inwestować dla pracowników w droższe a w terenie wcale nie lepsze pojazdy. Na Roztoczu gdzie mam hacjendę do tej pory jeździły w takich firmach LR i Patrole już się wszyscy ich pozbyli ze względu na koszty serwisu i części i mimo że kiedyś traktowali DD jako zabawkę to już się przekonali że za takie pieniądze nie kupi się nic lepszego. I nikt z nich nie zakłada LPG. Bo te samochody maja pracować.
Jak do tej pory nikt mi nie wspominał że ten silnik benzynowy jest zły do jazdy w terenie i że ma za mało mocy czy momentu. Wg nich 15 kzł dopłaty za dCi nie ma sensu.
Cytuję tu opinie innych ( ja mam dCi) i uważam to za dobry wybór.

funyo - 2017-12-09, 00:30

@ryjas - cały czas Cię doskonale rozumiem, naprawdę nie musisz po raz kolejny pisać tego samego tylko jeszcze klarowniej. Niedługo dojdziemy do "aa guuu guu" ;-)
Żartuję. Doceniam trud (naprawdę niepotrzebny), ale nadal mam inne zdanie w kwestii zarówno silników wolnossących, jak i samochodów w nie wyposażonych. Kwestię przymusowej obecności klimy grzecznie pomijam - jest od tego odrębny temat na forum.
Napiszę więc najklarowniej jak potrafię:
Gdybym miał większe gospodarstwo rolne, firmę budowlano-remontową, pasiekę, stawy rybne etc. brałbym pod uwagę zakup Dustera z hakiem. Tylko. Dlaczego? Bo ma duży prześwit - napęd 4x4 jest mi zbędny, bo 90% dróg w okolicy jest utwardzonych, ale prześwit się przyda, gdy pod koniec lata będę jechał nieco zarośniętą już szutrówką, a Waldek, pracownik, nie musi tak uważać na krawężniki i tą drogę z płyt betonowych, co to ją zrobili do hurtowni budowlanej. Osiągi na asfalcie mnie zupełnie nie interesują, bo i tak zwykle będę jechał wolniej, mając na haku przyczepkę z uroczymi prosiaczkami. Albo ulami. Diesel nie wchodzi w grę, bo sumarycznie robię niewielkie przebiegi, do 20tys rocznie. I nie lubię klekotu diesla. Spory bagażnik na co dzień bardzo się przydaje, w przeciwieństwie do klimy, którą użyłbym może kilka razy, wioząc kobitę do kościoła. Ale zaraz...do kościoła jeżdżę Insignią ;-)
Brak radia też bym w polu przebolał - wystarczy kostka JBL Go za stówkę, zawieszona na lusterku.
SS z kosiarkowym silnikiem nawet nie brałbym pod uwagę - to auto dla żony do miasta, a nie do roboty. Tak na marginesie - holowałeś kiedyś cięższą przyczepę (tak blisko max.) takim downsizingowym autem? Wyobrażasz sobie robić to na co dzień?
No i wychodzi mi z tej wyliczanki Duster za 39900 - mógłby mieć kolor metalik, ale w sumie... i tak będzie zawsze brudny. Najbardziej żałuję, że nie można zamówić tapicerki skajowej (jak kiedyś w niemieckich taksówkach), bo Waldek zawsze wsiada w uwalonych ciuchach. Dobrze, że chociaż są gumowe korytka pod nogami... ;-) No i jeszcze odliczę VAT!

Cav - 2017-12-09, 08:14

funyo napisał/a:
Cav napisał/a:

... do tego nie będzie miał silnika z turbo, tylko wolnossące badziewie.

Mógłbyś wymienić, jakie silniki (benzynowe) miały dotąd Twoje samochody? Pytam z ciekawości, bo to być może pozwoli mi zrozumieć, dlaczego tak bardzo deprecjonujesz bardzo dobry, skądinąd, silnik?


Cała lista, w kolejności posiadania:

1.8 (BMW 218)
1.8 (Audi Coupe)
1.7D (Fiat Uno)
0.7 (Maluch Bis)
1.0 (VW Polo)
1.6D (Opel Kadett)
0.9 (Fiat CC)
1.4 (Citroen ZX)
1.1 (Fiat Punto)
1.4 (Alfa Romeo 147)
1.2 (Fiat Punto)

Potem przyszedł czas na mocniejsze auta:

1.8 130 KM (Fiat Punto HGT)
1.6 115 KM (Renault Megane)

i w końcu czas na przełom - pierwszy silnik z turbo, po którym zrozumiałem jaka przepaść dzieli wcześniejsze wolnossące badziewia i silniki turbodoładowane, nawet o takich samych mocach:

1.6 crdi 115 KM (Kia Ceed)

po niej, a raczej równolegle kolejny przełom - turbo i 4x4 okazało się najlepszą opcją:

2.0 Turbo 180 KM (Lancia Delta Integrale)

następne auta były już nieco gorsze pod względem napędu, bo coś im brakowało - albo kiepski silnik, albo brak 4x4, ale za to klasa suv/crossover:

totalna pomyłka tj. 1.5 dCi 109 KM z krótką skrzynią (Dacia Duster 4WD)
1.7 crdi 115 KM (Kia Sportage)

funyo - 2017-12-09, 10:49

No to miałeś kilka sensownych wolnossących napędów - Punto, BMW, nawet Audi (choć bez szału) i podobnie Megane.
Chyba nie powiesz, że Ci się nimi źle jeździło? Reszta wolnossących to faktycznie raczej typowe jeździdełka, ale tych kilka to całkiem przyzwoite napędy.
Oczywiście, że silniki uturbione mają pewną przewagę (sam taki użytkuję, nie pierwszy zresztą), ale mnie osobiście nie przekonuje skrajny downsizing, który poza komplikacją konstrukcji nic nie wnosi. Naprawdę bez wahania wybrałbym wolnossące 1.4 90KM niż 0.9 TCe 90KM, gdyby taka możliwość np. w Sandero była. Gdyby 1.2 TCe w Dusterze miał 115KM jak w Nissanie, to również bez wahania wybrałbym 1.6 SCe.
Zresztą, różnica w przyspieszeniu między Dusterami wynosi pół sekundy, reszta to tylko inna technika jazdy, tym bardziej, że SCe ma lepszą skrzynię.

Ikarusiarz - 2017-12-09, 11:07

jas_pik napisał/a:
i jak sie obejrzysz na każdej budowie nowej drogi w Polsce ( nieważne przez którego wykonawcę ) to zobaczysz że na każdy kilometr znajdziesz średnio jednego DD w tej wersji.


Potwierdzam. S5 wokoło Bydgoszczy, same Dustery.

Rozwala mnie Wasza dyskusja. Ludzie nie zawsze kupują z kalkulatorem w ręku. Ja kupiłem samochód z nawigacją i z dieslem, bez logicznego uzasadnienia. Taki miałem kaprys. Znamy młodych ludzi, którzy kupili najtańszą Sandero i mają wywalone na wszystko. W Wy tu rozprawiacie o cenach.

Dziwię się ludziom, którzy przeżyli traumę w związku z zakupem, czy też jazdą Dacią, że dalej są na tym forum. Po co? Ja staram się zapominać o przykrościach życia.

Czy chcecie tego czy nie to produkty Dacii są najtańszymi pojazdami, oferującymi takie a nie inne wyposażenie i oferujące tyle, a tyle miejsca w środku. Oczywiście trzeba się pogodzić z pewnymi wadami, niedogodnościami.

Moje szefostwo kupiło hakowce o mocy 310km!!! Standard obecnie to 400 i więcej. Jak podepnę przyczepę i ważę 40 ton to Batory wyprzedziłby mnie na starcie.Czyli można sprzedać najtańsze wersje, bo klienci się znajdą.

GRL - 2017-12-09, 13:12

Cav napisał/a:
totalna pomyłka tj. 1.5 dCi 109 KM z krótką skrzynią (Dacia Duster 4WD)

Jako wciąż NIE użytkownik Dacii zbieram cały czas informacje na temat samochodów, żeby wiedzieć mniej więcej w co się pakuję.
Wpierw czytałem te posty z przerażeniem, ale po krótkim przemyśleniu wyszło, że strasznie demonizuje, a wręcz usilnie się nakręca.
Teraz czytam te pierdoły dla poprawienia sobie humoru.

Ale rozłóżmy wszystko na czynniki pierwsze:

1.
Milion wizyt w serwisie, wymiana 3 milionów części i wciąż to samo stukanie.
Czyli...
Przez całe 3,5 roku niedomagała tylko 1 część w tym samochodzie (ojej, cóż za awaryjność :shock: ).
Nie wykazało się ASO, które nie potrafiło zlokalizować usterki.
Więc realnym problemem była obsługa, a nie awaryjność auta.

2.
Obrzydzająco krótka skrzynia biegów.
Hmmm...
Czyli...
Dorosły człowiek, już nie pierwszej świeżości, doświadczony użytkownik kilkunastu samochodów, nie był na jeździe próbnej?
Żarty sobie stroisz?

Ano chyba tak, bo komedia z tego przednia. :mrgreen:

48piotr - 2017-12-09, 17:02

Ikarusiarz napisał/a:
Dziwię się ludziom, którzy przeżyli traumę w związku z zakupem, czy też jazdą Dacią, że dalej są na tym forum. Po co?
GRL napisał/a:
Dorosły człowiek, już nie pierwszej świeżości, doświadczony użytkownik kilkunastu samochodów, nie był na jeździe próbnej?

O masochistach słyszeliście?
Nie?
Poczytajcie Cava.
:mrgreen: :oops:

piku - 2017-12-09, 23:01

funyo napisał/a:
SCe ma lepszą skrzynię.


Od czego lepszą?

funyo - 2017-12-09, 23:46

Od 6-biegowej z TCe. :roll:
Może nie jest ona zła sama w sobie, ale mało przyjazna w użytkowaniu - bardzo krótkie poszczególne przełożenia, na 6-ce przy 130 ma praktycznie takie same obroty jak pięciobiegowa na piętce. Według mojej (starej) wiedzy, 6 bieg, to tzw. nadbieg, żeby w trasie jechało się ciszej i ekonomiczniej, a tu jest podobnie do 5-biegowej. Więc po co szósty bieg?
6-biegowa robi więc tylko zamieszanie przy niższych prędkościach, np. na skrzyżowaniu, gdy w połowie wjazdu trzeba wbijać dwójkę, bo brakuje już jedynki. Słabe to w mieście. :-/

eplus - 2017-12-10, 08:30

funyo napisał/a:
Od 6-biegowej z TCe. :roll:
Według mojej (starej) wiedzy, 6 bieg, to tzw. nadbieg, żeby w trasie jechało się ciszej i ekonomiczniej,.../


W downsizingach to chyba niemożliwe, tu nie ma żadnego zapasu... :-(

Cav - 2017-12-10, 08:57

funyo napisał/a:
No to miałeś kilka sensownych wolnossących napędów - Punto, BMW, nawet Audi (choć bez szału) i podobnie Megane.
Chyba nie powiesz, że Ci się nimi źle jeździło?


Poza Punto - kiepsko.
Audi i BMW bym nie demonizował, bo to było bardzo dawno, auta z lat 80-tych, więc silniki były takie sobie, oba miały chyba poniżej 100 KM, więc szału nie było, a auta spore.
Wiadomo - do Malucha to była przepaść, ale do czegokolwiek uturbionego również.

Punto z kolei jeździło może nieco lepiej niż oba turbodiesle z Kii, ale za to paliło jak smok - spokojnie licząc 50% więcej, mimo że to było lekkie auto.
A kopa z dołu miało dużo słabszego - żeby pojechało trzeba było kręcić.

Więc suma sumarum - napęd posiadało gorszy.

Obecnie zastanawiam się nad Koną 1.6, która choć czasy w katalogu ma teoretycznie zbliżone do rzeczonego Punto, albo nawet identyczne, to ma o 50 KM więcej i o niebo lepsze wrażenia z jazdy - na każdych obrotach noga w pedał gazu oznacza konkretne przyspieszenie.

W wolnossących silnikach tak nie jest, jak nie pociągniesz do wyższych obrotów, to nie pojedziesz, nawet gdy to hot-hatch o całkiem sporej mocy.
I nic nie daje w zamian.

1.6 w Renault to już w ogóle porażka, ani to nie jedzie, ani mało nie pali.

funyo napisał/a:

Zresztą, różnica w przyspieszeniu między Dusterami wynosi pół sekundy, reszta to tylko inna technika jazdy, tym bardziej, że SCe ma lepszą skrzynię.


Tyle że mnie nie chodzi o cyferki w katalogach.
Przyspieszenie w silniku turbo po prostu się czuje, bo wciska w fotel i jest dostępne zawsze.
W wolnossącym, nawet gdy parametry identyczne, brak niutonometrów powoduje, że trzeba to nadrabiać wajchowaniem biegami i wysokimi obrotami - a z tego wyrosłem.

W tej chwili albo auto mi jedzie "dołem" albo silnik jest do duszy.....

kicpra - 2017-12-10, 09:59

funyo napisał/a:
Od 6-biegowej z TCe. :roll:
Może nie jest ona zła sama w sobie, ale mało przyjazna w użytkowaniu - bardzo krótkie poszczególne przełożenia, na 6-ce przy 130 ma praktycznie takie same obroty jak pięciobiegowa na piętce. Według mojej (starej) wiedzy, 6 bieg, to tzw. nadbieg, żeby w trasie jechało się ciszej i ekonomiczniej, a tu jest podobnie do 5-biegowej. Więc po co szósty bieg?
6-biegowa robi więc tylko zamieszanie przy niższych prędkościach, np. na skrzyżowaniu, gdy w połowie wjazdu trzeba wbijać dwójkę, bo brakuje już jedynki. Słabe to w mieście. :-/

Krótkie biegi, ale kierowcy się wydaje, że auto lepiej jedzie wtedy :-D .
Ale mogę Cię pocieszyć, że np w Corollach ten 6 bieg też nic nie wnosi.

ryjas - 2017-12-10, 18:34

jas_pik napisał/a:
Ale dlaczego upierasz się że dla służb dCi jest lepszy?


Warunki przetargów z reguły określają rodzaj paliwa, czasem też spalanie, moc itp. Silniki diesla z uwagi na spalanie czyli bieżące koszty utrzymania (tia) sa w przetargach traktowane preferencyjnie.

jas_pik napisał/a:

Najtańszy DD z napędem 4x4 to wersja Duster LAUREATE SCe 115 4WD za 58 600 co stawia i tak ta wersję jako najtańszy pojazd z tego typu napędem na rynku i jak sie obejrzysz na każdej budowie nowej drogi w Polsce ( nieważne przez którego wykonawcę ) to zobaczysz że na każdy kilometr znajdziesz średnio jednego DD w tej wersji.


To się zgadza, dlatego producentowi nie opłaca się wprowadzać 4x4 do wersji podstawowej. Ale znowu gdyby taka wersja była, to wiele firm budowlanych czy służb nie miało by nic na przeciwko. 4x4 to podstawa w takich warunkach dlatego jeśli ktoś mysli o kupnie Dustera 4x2 to z mojego punktu widzenia SS nie jest złą alternatywą.

funyo - 2017-12-10, 20:45

ryjas napisał/a:
... gdyby taka wersja była, to wiele firm budowlanych czy służb nie miało by nic na przeciwko. 4x4 to podstawa w takich warunkach dlatego jeśli ktoś mysli o kupnie Dustera 4x2 to z mojego punktu widzenia SS nie jest złą alternatywą.

Ale gdyby podstawowa wersja miała 4x4, to w ogóle w gamie Dustera nie byłoby wersji 4x2, a to z pewnością wpłynęłoby na wyniki sprzedaży. A tak mają w ofercie obie wersje, które pozostają atrakcyjne dla różnych grup nabywców. A z tą alternatywą SS dla Dustera - no nie wiem, jest zwyczajnie mniejszy i ma słabsze silniki. I generalnie chyba jednak adresowany do innych klientów :roll:

ryjas - 2017-12-10, 20:52

Mylisz podstawową wersję silnikową z wersją wyposażeniową. 4x4 mogłoby być dostępne w podstawowej lub bardziej podstawowej niż teraz wersji wyposażeniowej. 4x4 dostępne jest tylko w Laureacie i wyżej
funyo - 2017-12-10, 22:50

Aaa, to ok. Nie wiedziałem.
laisar - 2017-12-10, 23:57

funyo napisał/a:
[TCe] na 6-ce przy 130 ma praktycznie takie same obroty jak pięciobiegowa na piętce [w SCe]

Dane techniczne, prędkość przy 1000 obr/min:

SCe 4x2, 5 bieg - 38,05 km/h
TCe 4x2, 6 bieg - 44,25 km/h


Czyli obroty przy 130 km/h:

SCe 4x2, 5 bieg - 3416 obr/min
TCe 4x2, 6 bieg - 2937 obr/min

Czyli przy "praktycznie takich samych obrotach" TCe jechałby w rzeczywistości 151 km/h - MSZ to raczej nie jest minimalna różnica...


Cytat:
nadbieg

Popularnie rzecz ujmując, to w wszystkich dusterach 4x2 niezależnie od silnika nadbiegiem jest już 4 bieg (ma przełożenie poniżej jedności).

W 4x4, z wyjątkiem w postaci benzyniaka fazy 1, nadbiegi zaczynają się od 5 biegu.


Cytat:
duster "golas" 4x4

Te dywagacje są OKDR, bo taka wersja istniała (np w RO, DE, FR) - tylko po prostu u nas nie była sprzedawana.

(Podobnie jak 4x4dCi90 - chociaż ten faktycznie zaczynał od Ambiance).

funyo - 2017-12-11, 11:34

Ja w czasie jazdy patrzę na moje odczucia, a nie cyferki w katalogu. 3tys. obrotów przy prędkości autostradowej to, IMO, za dużo i za głośno. Owszem, w skrzyni 5b jest więcej, ale za to nie ma tak krótkiej jedynki, która utrudnia życie w mieście. To zresztą są kwestie osobistych preferencji, ale mi taka charakterystyka nie bardzo odpowiada.
piku - 2017-12-11, 11:55

funyo napisał/a:
3tys. obrotów przy prędkości autostradowej to, IMO, za dużo i za głośno. (...) nie ma tak krótkiej jedynki, która utrudnia życie w mieście


Nie udało mi się jeździć samochodem, którym na autostradzie można było jeździć z obrotami mniejszymi niż 3 tys. Jakie to samochody? Co do krótkiej jedynki - a w czym ona przeszkadza w mieście? Jeżdżę z taką i nie mam problemów. Używam dwójki do ruszania, jedynki czasami w korku lub na stromych podjazdach (się w Lublinie zdarzają).

laisar - 2017-12-11, 12:30

funyo napisał/a:
3tys. obrotów przy prędkości autostradowej to, IMO, za dużo i za głośno

Duster 4x4 nigdy nie miał być i nie jest autem ani super-uniwersalnym, ani tym bardziej autostradowym. To projekt od początku nastawiony na zwiększone możliwości terenowe, co w tym zakresie cenowym musi skutkować pogorszeniem parametrów drogowych, bo wyklucza zastosowanie elementów zmieniających charakterystykę (np reduktor czy regulowany prześwit).


Firma mówiła o tym od początku, podkreślała to i chwaliła się tym, więc jeśli ktoś jest niezadowolony z zakupu to po prostu sam wybrał sobie złe auto, a nie auto jest źle zaprojektowane.


A duster 4x2 to "wykastrowany 4x4" - czyli dodatkowe kompromisy...


funyo napisał/a:
w skrzyni 5b jest więcej, ale za to nie ma tak krótkiej jedynki, która utrudnia życie w mieście

Przecież można nie używać, tylko korzystać z "dwójki".


funyo napisał/a:
mi taka charakterystyka nie bardzo odpowiada

Są inne wersje - a jeśli żadna nie odpowiada, to konkurencja za "drobną" dopłatą dostarczy odpowiadającą (; Dacia to nie jest takie cudo, żeby było warto walczyć o nią zębami i pazurami...


(Owszem, ja też uważam, że Dacia mogłaby się bardziej starać - np oferując "golasa" z możliwością dokupienia dowolnej opcji, łącznie z każdym połączeniem silnika, skrzyni, przełożeń i napędu - ale to co jest dostępne należy oceniać realistycznie, a nie względem wydumanych marzeń).

ryjas - 2017-12-11, 12:31

funyo napisał/a:
Ja w czasie jazdy patrzę na moje odczucia, a nie cyferki w katalogu. 3tys. obrotów przy prędkości autostradowej to, IMO, za dużo i za głośno.


Ja mam 1,9 dCi 130 KM skrzynię 6b i przy prędkościach autostradowych tez mam pow. 3 tys

GRL - 2017-12-11, 14:22

Badałem temat rok temu - Sandero 1.5 dci przy 140km/h - 2.550 [obr/min]

Moja Mazda 1.6 hdi przy 140km/h - ok. 2800-2900 [obr/min]

funyo - 2017-12-11, 18:02

Nie stawiam zarzutów Dacii, stwierdziłem jedynie, w kontekście wcześniejszych porównań TCe vs SCe, że skrzynia 5b jest w moim odczuciu lepsza. Rozumiem potrzebę krótkiej jedynki w 4x4, ale już w 4x2 przełożenia mogłyby być dobrane inaczej, ale jak wspomnieli koledzy kicpra i eplus, w małych downsizingach tak musi być.
Bo że można inaczej, to wiem - w mojej Insigni przy 130km/h mam 2700 obrotów na 6. Podobnie miałem w Peugeocie 3008 1.6 THP, ale już w Scenicu 1.4TCe ponad 3tys.obr. i bardzo krótką jedynkę, a to przecież nie SUV.
Tak więc nie chodzi o niezadowolenie z zakupu ani zły projekt, a jedynie o subiektywne odczucia zza kierownicy.

kicpra - 2017-12-11, 18:07

piku napisał/a:
funyo napisał/a:
3tys. obrotów przy prędkości autostradowej to, IMO, za dużo i za głośno. (...) nie ma tak krótkiej jedynki, która utrudnia życie w mieście


Nie udało mi się jeździć samochodem, którym na autostradzie można było jeździć z obrotami mniejszymi niż 3 tys. Jakie to samochody? Co do krótkiej jedynki - a w czym ona przeszkadza w mieście? Jeżdżę z taką i nie mam problemów. Używam dwójki do ruszania, jedynki czasami w korku lub na stromych podjazdach (się w Lublinie zdarzają).

Corvette :D

Cav - 2017-12-11, 20:15

funyo napisał/a:
stwierdziłem jedynie, w kontekście wcześniejszych porównań TCe vs SCe, że skrzynia 5b jest w moim odczuciu lepsza. Rozumiem potrzebę krótkiej jedynki w 4x4, ale już w 4x2 przełożenia mogłyby być dobrane inaczej, ale jak wspomnieli koledzy kicpra i eplus, w małych downsizingach tak musi być.


Nie musi - Sportage crdi kręci się wyraźnie niżej niż Dusterd dci 4x2 (o 4x4 nie wspominając) i nie ma z tego powodu żadnych negatywów.
To Renault nie potrafi prawidłowo zestopniować skrzyni, żaden mus tu nie występuje.

funyo - 2017-12-11, 20:49

Cav, ale piszesz o dieslu, a ja ciągle mam na myśli benzyniaki. To jednak spora różnica...
piku - 2017-12-11, 21:34

kicpra napisał/a:
piku napisał/a:
funyo napisał/a:
3tys. obrotów przy prędkości autostradowej to, IMO, za dużo i za głośno. (...) nie ma tak krótkiej jedynki, która utrudnia życie w mieście


Nie udało mi się jeździć samochodem, którym na autostradzie można było jeździć z obrotami mniejszymi niż 3 tys. Jakie to samochody? Co do krótkiej jedynki - a w czym ona przeszkadza w mieście? Jeżdżę z taką i nie mam problemów. Używam dwójki do ruszania, jedynki czasami w korku lub na stromych podjazdach (się w Lublinie zdarzają).

Corvette :D


No właśnie takim nie udało mi się jeździć; właściwie to nawet okazji nie miałem...

GRL - 2017-12-12, 01:44

Pierdu, pierdu, i odpłynęliśmy daleko od wątku głównego.
Wg konfiguratorów na dacia.ch nowy Duster jest droższy od poprzedniej generacji o około 1000 franków szwajcarskich (zakładając, że wersje wyposażeniowe są bardzo zbliżone).

Nasuwają się 2 pytania:
1. Duster podrożał czy obniżyli cenę poprzednika?
2. Skoro oba są w konfiguratorze, to starszy model jednak nie umiera?

Dodam, że na dacia.co.uk brak wzmianki odnośnie nowego modelu.
Widać co najmniej RHD będą tłuc w przyszłym roku.

ryjas - 2017-12-12, 08:48

funyo napisał/a:
ale już w Scenicu 1.4TCe ponad 3tys.obr. i bardzo krótką jedynkę, a to przecież nie SUV.


Scenic ma krótką skrzynie bez względu na paliwo jakim jest napędzany silnik. Zapewne chodzi tu o opory nadwozia przy wyższych prędkościach.

Mi to generalnie nie przeszkadza. Mogę na 6-ce normalnie przyspieszać przy wyższych prędkościach bez wpływu na spalanie.
Jedyna wada to taka, że przy ok. 100 km/h 5 jest juz zbyt niskim biegiem a 6 jest trochę zbyt wysokim.

funyo - 2017-12-12, 10:52

ryjas napisał/a:

...Mi to generalnie nie przeszkadza...

De gustibus non est disputandum ;-)

Cav - 2017-12-12, 19:00

funyo napisał/a:
Cav, ale piszesz o dieslu, a ja ciągle mam na myśli benzyniaki. To jednak spora różnica...


Żadna - w dieslu sprawa wygląda identycznie.

A nawet gorzej - benzyniaka tce (4x2) NIE DA SIĘ faktycznie dłużej zestopniować, bo nawet z obecną skrzynią nie osiąga swojego Vmax.
Przynajmniej tak miał egzemplarz którym jeździłem.

Za to diesle spokojnie mogłyby i powinny kręcić się niżej.

Cav - 2017-12-12, 19:01

ryjas napisał/a:
funyo napisał/a:
ale już w Scenicu 1.4TCe ponad 3tys.obr. i bardzo krótką jedynkę, a to przecież nie SUV.


Scenic ma krótką skrzynie bez względu na paliwo jakim jest napędzany silnik. Zapewne chodzi tu o opory nadwozia przy wyższych prędkościach.


Gdyby o to chodziło, to nie było aut konkurencji, które przy podobnych gabarytach mają długie skrzynie i radzą sobie doskonale.
Ale są, więc to nie o to chodzi.

ryjas - 2017-12-13, 08:59

Proszę Cię zaczerpnij wiedzy a nie siej propagandy anty Renault. Megane, Scenic i Laguna miały dokładnie ten sam silnik. Megane przy ok. 140 km/h ma ok. 2500 obr. Podobnie Laguna. Scenic ma pow. 3 tys.
ryjas - 2017-12-13, 15:00

A tymczasem 3 gwiazdki w tescie Euro NCAP

https://www.euroncap.com/...ia/duster/29898

Na filmie wygląda to wg mnie nieżle. Aczkolwiek pasy jakby kiepsko trzymają. Niepokojące jest także zsunięcie się manekina przy uderzeniu frontalnym i dalsze "zwichnięcie" karku o zagłówek.
Natomiast co mają powiedzieć właściciele C-Maxów?

zwirz - 2017-12-13, 15:44

ryjas napisał/a:
A tymczasem 3 gwiazdki w tescie Euro NCAP

https://www.euroncap.com/...ia/duster/29898

Na filmie wygląda to wg mnie nieżle. Aczkolwiek pasy jakby kiepsko trzymają. Niepokojące jest także zsunięcie się manekina przy uderzeniu frontalnym i dalsze "zwichnięcie" karku o zagłówek.
Natomiast co mają powiedzieć właściciele C-Maxów?


I wyniki procentowe gorsze niż poprzedni Duster, aczkolwiek trochę w testach zapewnie się w tym czasie zmieniło.

Cav - 2017-12-13, 20:07

ryjas napisał/a:
Proszę Cię zaczerpnij wiedzy a nie siej propagandy anty Renault. Megane, Scenic i Laguna miały dokładnie ten sam silnik. Megane przy ok. 140 km/h ma ok. 2500 obr. Podobnie Laguna. Scenic ma pow. 3 tys.


Nie wiem do kogo piszesz i o czym, ale zupełnie nie na temat.
Bo ani Megane, ani Laguna, nie mają gabarytów Scenica......
A o silniku nie było mowy, tylko o skrzyni.

ryjas - 2017-12-13, 20:14

Cav napisał/a:

Nie wiem do kogo piszesz i o czym, ale zupełnie nie na temat.
Bo ani Megane, ani Laguna, nie mają gabarytów Scenica......
A o silniku nie było mowy, tylko o skrzyni.


Do Ciebie.
Jak widzę logicznych wniosków nie umiesz wyciągnąć z mojej wypowiedzi więc Ci ułatwię.
Skoro ani Laguna ani Megane nie mają gabarytów Scenica a mają dłuższe skrzynie w tej samej wersji silnikowej to co mogło powodować konstruktorami którzy do większego gabarytowo (stawiającego większe opory) nadwozia dali skrzynię krótszą?

Odpowiem: najprawdopodobniej chodzi właśnie o to by silnik miał lżej (czyt. skrzynia miała bardziej optymalne przełożenie) w momencie kiedy opory stają się najbardziej dokuczliwe.

Ale ty pewnie znowu ni stąd ni zowąd skrytykujesz Renault lub Dacię jak w tej wypowiedzi:
"Gdyby o to chodziło, to nie było aut konkurencji, które przy podobnych gabarytach mają długie skrzynie i radzą sobie doskonale.
Ale są, więc to nie o to chodzi."

Cav - 2017-12-13, 20:23

ryjas napisał/a:
Cav napisał/a:

Nie wiem do kogo piszesz i o czym, ale zupełnie nie na temat.
Bo ani Megane, ani Laguna, nie mają gabarytów Scenica......
A o silniku nie było mowy, tylko o skrzyni.


Do Ciebie.
Jak widzę logicznych wniosków nie umiesz wyciągnąć z mojej wypowiedzi więc Ci ułatwię.


Nie da się wyciągać logicznych wniosków, z nielogicznych wypowiedzi nie na temat.

ryjas napisał/a:

Skoro ani Laguna ani Megane nie mają gabarytów Scenica a mają dłuższe skrzynie w tej samej wersji silnikowej to co mogło powodować konstruktorami którzy do większego gabarytowo (stawiającego większe opory) nadwozia dali skrzynię krótszą?


A kto może ich wiedzieć?
Może akurat taka była pod ręką, a te od płaskaczy nie spełniały wymogów zakłądanej żywotności przy bardziej obciążającym aucie?
Identycznie zrobili przecież w Dusterze, zwłaszcza 4WD - zamiast dać mu skrzynię specjalnie dla niego zrobioną i skonfigurowaną, dali byle jaki badziew zdjęty z półki dla niepoznaki zmieniając tylko główne przełożenie - bo tak taniej.
Efekt jest równie fatalny - na trasę toto się nie nadaje.

Skoro porównywalne samochody i silniki u konkurencji znakomicie sobie radzą z dłuższym skrzyniami, to znaczy że się da.
To że w Renault się nie da, to ogólnie wiadomo.
Zapewnić jakiejkolwiek jakości też się nie da, więc nie jestem zdziwiony.

Dziadowska firma to i dziadowskie pomysły i rozwiązania - niczego dobrego spodziewać się po nich nie można.

eplus - 2017-12-13, 21:26

Ryjas, ty jeszcze nie masz plonka? :lol:
ryjas - 2017-12-13, 21:37

Przedziwny człowiek.
Dzida - 2017-12-13, 22:18

Czy mógłby ktoś tu posprzątać :roll:
Prezes - 2017-12-13, 23:07

Jestem za sprzątaniem. Nowy Duster bardzo mnie interesuje, a tu rozmowy o d... Marynie.

Nowy Duster nie zachwycił w testach. Wypadł w sumie gorzej, niż mój pug bez poduszek bocznych.
Ciekaw jestem, czy posiada napinacze pirotechniczne i czy były w testowanej wersji - comfort, jak patrzyłem. Do tej pory były w najwyższej, może i tym razem tak samo, bo kierowca z tych pasów wypada przy zderzeniu, jak się ogląda video ze zderzenia.

Czekam ciągle na cennik - widać Polska na szarym końcu w tym temacie..

Z wniosków z przeglądanych zdjęć i filmików na necie: nie wiem, czy kluczyk dadzą składany.. Pewnie wszędzie w demo będzie keyless.. wloty powietrza do kabiny podobnie rozwiązane jak teraz, czyli dodatkowe chwytanie liści i "śmieci" znów będzie trzeba dorobić/dokupić. Brak nadkoli plastikowych 0 trudniej to będzie wyciszać. I tak jestem napalony na nowego Dustera, ale im dłużej czekam, tym bardziej chłonę..

masterczerwi - 2017-12-13, 23:52

Wg rumuńskiego konfiguratora - karta jako opcja, a skrzynia EDC dla wersji z napędem na jedną oś. Mnie najbardziej podoba się przeniesienie obsługi menu na kierownicę (i to w dwóch kierunkach).
GRL - 2017-12-14, 01:25

Prezes napisał/a:
Nowy Duster nie zachwycił w testach...

Nieruszony słupek A, więc jakiś progres na pewno jest.

zwirz - 2017-12-14, 09:27

ryjas napisał/a:
A tymczasem 3 gwiazdki w tescie Euro NCAP

https://www.euroncap.com/...ia/duster/29898

Na filmie wygląda to wg mnie nieżle. Aczkolwiek pasy jakby kiepsko trzymają. Niepokojące jest także zsunięcie się manekina przy uderzeniu frontalnym i dalsze "zwichnięcie" karku o zagłówek.
Natomiast co mają powiedzieć właściciele C-Maxów?


Właściciele CMAXów to nic, co mają powiedzieć właściciele Punto na 0 (ZERO!) gwiazdek w teście?
https://www.euroncap.com/...iat/punto/29849

ryjas - 2017-12-14, 10:50

Tu bym był jednak ostrożny, bo de facto aż tak tragicznie nie jest. Kurtyny w standardzie dodałyby wiele punktów i pewnie 3 gwiazdki. Punto mimo wszystko ma bardzo mocną konstrukcję. Brakuje tylko i aż dodatków.
W Dusterze to samo. Gdyby były poduchy i jeszcze trochę asystentów pewnie starczyłoby na 4 gwiazdy.
Nadwozie mimo wszystko mogłoby byc jednak mocniejsze. Wzmocnili słupek A poprzez zmianę jego nachylenia. To dużo daje. Szkoda, że nie wzmocnili nadproży na uderzenia boczne. Trochę mocno się to nadwozie gnie przy uderzeniu w słup.

To co mnie trochę irytuje to fakt, że w przypadku Kii wynik Rio przypisano także Kii Stonic
Dlaczego tego nie zrobiono przy wynikach Opla Crosslanda C3 Aircross? To też bliźniaki technologiczne.

pawel1313 - 2017-12-14, 11:27
Temat postu: Test zderzeniowy Dustera 2017
http://www.francuskie.pl/...tach-euro-ncap/
bakulik - 2017-12-14, 11:49

http://www.daciaklub.pl/f...1744078#1744078
Fruxo - 2017-12-14, 11:52

Zaraz sie zacznie to samo co przy każdych takich wynikach czyli odwracanie kota ogonem i udowodnianie za wszelką cenne że dacia to super bezpieczny samochód, a jak argumentów zabraknie to będzie porównywanie do 20 letniego passata zlepionego z 3 .
GRL - 2017-12-14, 13:47

Fruxo napisał/a:
Zaraz sie zacznie to samo co przy każdych takich wynikach...

Ale jak mam brać na poważnie takie testy gdzie Kia Stonic w podstawowej wersji wyposażenia ma 3 gwiazdki a z "Safety Pack'iem" aż 5 gwiazdek.
W czym mi pomoże brzęczyk niezapiętych pasów jak ktoś pieprznie we mnie stojącego na czerwonym?
Euro NCAP jest samo sobie winne.
Wolę na własną interpretować video z crashtestów.
I pierwsze co mi się rzuciło w oczy to brak deformacji słupka A przy uderzeniu przodem.
Póki co we wszystkich aktualnych modelach Dacii ten słupek się odkształcał.
Czyli coś musieli poprawić.

PiotrWie - 2017-12-14, 14:42

Fruxo napisał/a:
Zaraz sie zacznie to samo co przy każdych takich wynikach czyli odwracanie kota ogonem i udowodnianie za wszelką cenne że dacia to super bezpieczny samochód, a jak argumentów zabraknie to będzie porównywanie do 20 letniego passata zlepionego z 3 .

Wręcz odwrotnie - poprzedni model miał ochrona dorosłego 74%, ochrona dziecka 78% zaś nowy - 71 i 66 - tak więc jest widoczne pogorszenie "twardych" danych.
A rzeczywiście nie widzę w jaki sposób fakt że jest dodatkowa piszczałka przy pasach z tyłu czy inna lampka podnosi moje bezpieczeństwo - pasy zapinam bo uważam to za sensowne a nie dlatego żeby nie piszczało - zresztą zwolennicy teorii że pasy i poduszki to przesąd maja zapięty pas na stałe - za sobą i nic im nie piszczy :mrgreen:

Dar1962 - 2017-12-14, 15:05

może nieco odbiegnę od tematu (choć nie do końca) - dziś na interii czytałem art. dot. testów zderzeniowych. NCAP przy okazji testowania kilku nowych aut przetestowała fiata punto - nadal produkowany i aktualny model. Wg aktualnej procedury trzymał 0 gwiazdek. Czy to oznacza, że jest śmiertelnie groźny dla kierowcy i pasażerów? Więc nie patrzmy na wszystko z perspektywy samych gwiazdek...
czaju - 2017-12-14, 15:41

GRL napisał/a:
Fruxo napisał/a:
Zaraz sie zacznie to samo co przy każdych takich wynikach...

Ale jak mam brać na poważnie takie testy gdzie Kia Stonic w podstawowej wersji wyposażenia ma 3 gwiazdki a z "Safety Pack'iem" aż 5 gwiazdek.
W czym mi pomoże brzęczyk niezapiętych pasów jak ktoś pieprznie we mnie stojącego na czerwonym?
Euro NCAP jest samo sobie winne.
Wolę na własną interpretować video z crashtestów.
I pierwsze co mi się rzuciło w oczy to brak deformacji słupka A przy uderzeniu przodem.
Póki co we wszystkich aktualnych modelach Dacii ten słupek się odkształcał.
Czyli coś musieli poprawić.

No i to co zwykle... Cała magia polega na tym że nie ocenia się wraku, a odczyty z manekinów. Kogo obchodzi czy słupek A się złamie, chyba tylko blacharza. A co do Safety Systemów to pojawia się tu kilka innych pozycji takich jak ESC, AEB, domykanie szyb przed zderzeniem, line assist i cała inna masa która ma wpływ na bezpieczeństwo. 3* pod kątem całego bezpieczeństwa jest jak najbardziej słuszne. Nawet temat zapiętych pasów z tyłu... Jakbym stał na światlach, za mną siedział 100kg facet i ktoś z pełnym impetem wpakowałby mi się do bagażnika, to zdecydowanie chciałbym żeby osoba za mną miała zapięty pas, z obawy o swój kręgosłup.

A i 3 * to całkiem nieźle w porównaniu z Punto 0 (ZERO) gwiazdek.

ryjas - 2017-12-14, 15:48

PiotrWie napisał/a:

Wręcz odwrotnie - poprzedni model miał ochrona dorosłego 74%, ochrona dziecka 78% zaś nowy - 71 i 66 - tak więc jest widoczne pogorszenie "twardych" danych.


Ale to już nie te same twarde dane co kiedyś. Inaczej się to ocenia.

Ochrona dziecka Dustera i tak wyszła lepsza niż w C-Maxie (61).

GRL - 2017-12-14, 17:39

czaju napisał/a:
No i to co zwykle... Cała magia polega na tym że nie ocenia się wraku, a odczyty z manekinów. Kogo obchodzi czy słupek A się złamie...

Tak, może się nawet okazać, ze auto, które prawie wcale się odkształci, zabije pasażera przez zbyt gwałtowne wyhamowanie masy.
Natomiast ktoś kto obejrzał z setkę crashtestów, na pewno zauważył, że u znakomitej większości trochę droższych konkurentów słupek A i drzwi przednie pozostają bez szwanku (no chyba, że mówimo samochodach z bardzo krótką maską jak np. Yaris, który notabene uzyskał 5 gwiazdek).
Nie jest to wyznacznik, ale zakładając, że mamy do czynienia z mocnym liftingiem, a nie całkowicie nowym modelem, to coś im na + wyszło.

EDIT:
Przy okazji szukając dziury w całym (żeby racja była po mojej stronie :mrgreen: ) pogrzebałem głębiej w statystykach i widzę, że punkty traci się również za np. brak uchwytów isofix na środkowym miejscu kanapy oraz za trudność wpięcia isofixów w fotele.
Trudność - czujecie to?
Nie wystarczy już podział "da się / nie da się".
Traci się punkty jeżeli nie uda się wpiąć bazy isofix tak hop-hyc, na już.

Wodewil i dramat w jednym...

ryjas - 2017-12-14, 18:38

To jest nowy model bo ma nową konstrukcję nadwozia samonośnego. Lifting jest w przypadku zmiany poszycia. Tutaj mamy tylko stara płytę. Ale ta stara płyta jest wspólna dla większości aut segmentu B z koncernu Renault Nissan. (Bodajże od Clio III do teraz)
Dzida - 2017-12-14, 22:13

Na Słowackiej stronie cena nowego Dustera zaczyna się od 9.900 EUR i mam nadzieję że to jest poziom który będzie również w polskim cenniku importera.

Hands free tylko za dopłatą w najdroższej wersji. . . .

ryjas - 2017-12-15, 09:19

https://www.facebook.com/...?type=3&theater

Ponoć oficjalne info. Cena zaczynać się będzie od 39900

mekintosz - 2017-12-15, 10:34

Znów w tyle stawki współczesnych samochodów. 3 gwiazdki NCAP.
PiotrWie - 2017-12-15, 16:13

mekintosz napisał/a:
Znów w tyle stawki współczesnych samochodów. 3 gwiazdki NCAP.

No nie całkiem - popatrz na wszystkie 15 testów to zobaczysz że w całkiem niezłym towarzystwie.

mekintosz - 2017-12-15, 16:50

Od dojrzałego dustera oczekiwałem solidnych 4 gwiazdek. Ma być nowe rozdanie niech będzie nowe podejście do bezpieczeństwa w daci. Ciągle się zastanawiam, czy w wersji z czujnikami parkowania czy kamerą cofania duster by dostał więcej punktów? Też zauważyłem ma plus zachowany słupek A w teście.
GRL - 2017-12-15, 17:30

Tutaj niby kolejne potwierdzenie o cenie wyjściowej DD => http://superauto24.se.pl/...na_1032346.html
arnold - 2017-12-15, 17:39

mekintosz napisał/a:
Od dojrzałego dustera oczekiwałem solidnych 4 gwiazdek. Ma być nowe rozdanie niech będzie nowe podejście do bezpieczeństwa w daci. Ciągle się zastanawiam, czy w wersji z czujnikami parkowania czy kamerą cofania duster by dostał więcej punktów? Też zauważyłem ma plus zachowany słupek A w teście.


Porównaj sobie ostanie testy Punto z tymi z początku produkcji. Ocena nie jest zbyt miarodajna.

Ftt - 2017-12-15, 21:56
Temat postu: Dacia Duster 2018 Crash test Euro NCAP
No to nowy Duster już rozbity ->
https://www.youtube.com/watch?v=wzQMHbI60TQ

3 gwiazki ale głównie przez brak elektronicznych "pomagajek" dla kierowcy

Zderzenie czołowe - kolosalna poprawa na tle poprzednika, tak samo boczne - brawo :!:

Jedyne co się nie podoba to test z bocznym uderzeniem w słup - wydaje się być gorzej niż w poprzedniku - auto zostało dosłownie przecięte w 1/3 szerokości i dziwi mnie tak słaby wynik tak lekkiego auta :evil:

Generalnie jest dobrze - to i tak jest poziom 4/5 gwiazdek gdyby auto było testowane pare lat temu ;-)

ryjas - 2017-12-15, 23:01

No i fajnie.
Będzie dostępny diesel 110 z napędem 4x4 w wersji niemal gołej:
https://www.facebook.com/...?type=3&theater

Klima pewnie zrównoważy niemal cenę z wersją Comfort;)

mekintosz - 2017-12-15, 23:34

arnold napisał/a:


Porównaj sobie ostanie testy Punto z tymi z początku produkcji. Ocena nie jest zbyt miarodajna.


Nie żartuj, Duster golas pierwszej generacji dostałby pewnie max 2 gwiazdki idąc tym tropem.

Chodzi mi o to, że Renault zaprojektowało nowy samochód, rzekomo bezpieczniejszy niż poprzednik, i nie postarało się by dostał 4 gwiazdki. Znów zaczyna się pocieszanie, że mógł dostać mniej jak punto ? Pewnie nowy duster jest bezpieczniejszy bo musi ( nowe wymagania , więcej poduszek, kontrola trakcji etc ) niż starsze wersje ale nie tyle na ile się spodziewałem.

ryjas - 2017-12-16, 00:09

Jest bezpieczniejszy niż poprzednik. To że dostał tyle samo gwiazdek świadczy dokładnie o tym.
DrOzda - 2017-12-16, 08:00

To samo zerogwiazdkowe Punto w 2005 miało ich pięć. Więc kup sobie mekintosz dziesięciolatka i będziesz czuł że jeździsz superbezpiecznym pojazdem. Nie to co jakiś badziewny Duster.
mekintosz - 2017-12-16, 13:42

Po co te wycieczki? Odpuść Dr0zda. Sam jeżdżę dacia z 2009 r i bez testów NCAP doskonale wiem, że każde nowo rejestrowane auto z rocznika 2017 klasy sandero jest bezpieczniejsza. Na szczęście przepisów wymagają coraz więcej systemów i rozwiązań poprawiających bezpieczeństwo pasażerów oraz pieszych , mniej lub bardziej sensownych. Dzięki nim jeździmy samochodami o wiele bezpieczniejszymi niż 10-15 lat temu. Po prostu oczekiwania moje w stosunku do rozwiązań w zakresie ochrony pasażerów w nowym dusterze były wyższe niż ocenia to NCAP. Mamy się porównywać do dustera starego i cieszyć się że utrzymał dzielnie trzy gwiazdki, czy oczekiwać od daci większej staranności w dbaniu o życie i zdrowie uczestników ruchu jak to z powodzeniem czynią w Renault.
DrOzda - 2017-12-16, 13:52

No to niestety znacząco lepszą ochronę pasażerów zapewniają auta klasy D. Poziom bezpieczeństwa większości kompaktów czy SUV jest zbliżony. Mowa o nowych w klasie D konstrukcjach za 200k PLN i więcej.
bakulik - 2017-12-18, 00:35

http://moto.onet.pl/testy...ene-test/chmx2b
Jan Dusigaz - 2017-12-18, 18:56

W dzisiejszym wydaniu Auto Świat jest art. o nowym Dusterze, nawet w miarę sensownie napisany.
Dar1962 - 2017-12-19, 17:46

ale nie ma w nim w zasadzie ani żadnych konkretów ani nowych informacji. A nazywanie nowego DD autem po liftingu jest dowodem na wyraźny brak wiedzy autora
Cav - 2017-12-19, 19:03

Dar1962 napisał/a:
ale nie ma w nim w zasadzie ani żadnych konkretów ani nowych informacji. A nazywanie nowego DD autem po liftingu jest dowodem na wyraźny brak wiedzy autora



Eeee tam, zmiany były niewiele większe niż przy wejściu DD FL.
Też inny środek głównie.
To co zmieniono z zewnątrz, może i technologicznie jest jakąś tam zmianą, ale dla użytkownika - żadną.
Płyta ta sama, ciasnota ta sama, napęd ten sam, silniki te same, opcje łączenia silników z napędem te same, wygląd różni się minimalnie....

ryjas - 2017-12-19, 20:51

To mniej więcej tak samo jak ze wszystkimi modelami Audi od jakiś 20 lat. Wszystkie z zewnątrz się różnią minimalnie.
kicpra - 2017-12-19, 21:03

Albo Golfy od V :-D .
Cav - 2017-12-19, 22:05

kicpra napisał/a:
Albo Golfy od V :-D .


No zgadza się.
Ale to ich problem, tracą możliwość zrobienia czegoś porządnego z niemieckim chłamem, siekierą projektowanym......

Niemniej płyty podłogowe zmieniają, rzadko używają którejś przez 10 lat i dłużej, tak jak to Dacia ma w planie.

ryjas - 2017-12-19, 22:50

Audi chłam? Hmm.
Płyty podłogowe w VAG wykorzystywano w różnych modelach koncernu nawet przez kilkanaście lat np:
https://en.wikipedia.org/wiki/Volkswagen_Group_B_platform

A jeśli chodzi o aktualną platformę MQB. Ta weszła na rynek w 2012 roku i zapewne zostanie na co najmniej kolejne 5 lat jak nie dłużej.

[ Komentarz dodany przez: laisar: 2017-12-22, 23:07 ]
O chłamie - http://www.daciaklub.pl/f...1744746#1744746.

Marek1603 - 2017-12-20, 06:49

Cav napisał/a:

Niemniej płyty podłogowe zmieniają, rzadko używają którejś przez 10 lat i dłużej, tak jak to Dacia ma w planie.


Każdy Inżynier ci powie, że jak coś jest dobre, spełniające swoje zadanie, to się tego nie zmienia dla własnego widzimisię.

paulus108 - 2017-12-20, 14:54

Wg strony samar.pl najtanszy Duster ma na 100% kosztowac tyle samo co obecny - 39.900 zl. Nie wiem czy juz byla tutaj ta informacja, a nie moge czytac calego watku, wiec zapodaje - jak bylo - to mozna skasowac.
charger - 2017-12-20, 16:43

Dla wszystkich chętnych - Dacia będzie wystawiana w galeriach :)

Lokalizacje (Centra Handlowe)
Warszawa, Wola Park 27.12.2017 - 03.01.2018 
Bielsko-Biała, Galeria Sfera 04.01.2018 - 11.01.2018 
Kraków, Galeria Krakowska 12.01.2018 - 18.01.2018 
Wrocław, Pasaż Grunwaldzki 19.01.2018 - 25.01.2018
Łódź, Manufaktura 27.12.2017 - 03.01.2018
Poznań, Avenida 04.01.2018 - 11.01.2018 
Warszawa, Blue City 12.01.2018 - 18.01.2018 
Toruń, Centrum Toruń Plaza 19.01.2018 - 25.01.2018 

Źródło: https://www.dacia.pl/samo...owy-duster.html

Prezes - 2017-12-20, 16:52

Ale na obrazku - pokaz w okularach 3D :evil:
jas_pik - 2017-12-20, 17:00

paulus108 napisał/a:
najtanszy Duster ma na 100% kosztowac tyle samo co obecny - 39.900 zl.


Cav - 2017-12-20, 18:22

Marek1603 napisał/a:
Cav napisał/a:

Niemniej płyty podłogowe zmieniają, rzadko używają którejś przez 10 lat i dłużej, tak jak to Dacia ma w planie.


Każdy Inżynier ci powie, że jak coś jest dobre, spełniające swoje zadanie, to się tego nie zmienia dla własnego widzimisię.


Owszem.
Tyle że mówimy o płycie Dustera - ani to dobre, ani spełniające swoje zadania.
Samochody współcześnie robi się tak, aby były małe na zewnątrz, a duże w środku.
Duster przez płytę jest skonstruowany dokładnie odwrotnie.
Tak się robiło auta 50 lat temu.

Marek1603 - 2017-12-20, 18:31

Cav napisał/a:

Tyle że mówimy o płycie Dustera - ani to dobre, ani spełniające swoje zadania.


Pozwolę sobie mieć inne zdanie.

paulus108 - 2017-12-20, 19:28

Test nowego Dustera.
Ale go chwalą...
https://m.youtube.com/watch?v=WMi0kHcofaA

Cav - 2017-12-20, 20:07

Marek1603 napisał/a:
Cav napisał/a:

Tyle że mówimy o płycie Dustera - ani to dobre, ani spełniające swoje zadania.


Pozwolę sobie mieć inne zdanie.


Jeśli mi pozwolisz na to samo, to nie ma sprawy.

wuju - 2017-12-20, 20:17

Wygląda zachęcająco
ryjas - 2017-12-20, 23:01

Cav napisał/a:
Marek1603 napisał/a:
Cav napisał/a:

Tyle że mówimy o płycie Dustera - ani to dobre, ani spełniające swoje zadania.


Pozwolę sobie mieć inne zdanie.


Jeśli mi pozwolisz na to samo, to nie ma sprawy.


Twoje zdanie coś znaczy w kontekście ilości wyprodukowanych i sprzedanych egzemplarzy Dacii (w ogóle bo to ta sama płyta) a także aut Dacii pod innymi markami w tym Renault i Nissan?

Cav - 2017-12-21, 19:23

ryjas napisał/a:
Cav napisał/a:
Marek1603 napisał/a:
Cav napisał/a:

Tyle że mówimy o płycie Dustera - ani to dobre, ani spełniające swoje zadania.


Pozwolę sobie mieć inne zdanie.


Jeśli mi pozwolisz na to samo, to nie ma sprawy.


Twoje zdanie coś znaczy


Dla mnie cokolwiek znaczy tylko ono.
Twoje nie znaczy kompletnie nic.

ryjas napisał/a:

w kontekście ilości wyprodukowanych i sprzedanych egzemplarzy Dacii (w ogóle bo to ta sama płyta) a także aut Dacii pod innymi markami w tym Renault i Nissan?


Jedz gó..o - miliony much nie mogą się mylić.....
A cena czyni cuda, ale nic nie zmienia w kategorii jakości.

ryjas - 2017-12-21, 20:00

Cav napisał/a:

Jedz gó..o - miliony much nie mogą się mylić.....


Kii też się to tyczy?
http://motoryzacja.interi...cji,nId,1390465
https://www.auto-motor-i-...lo-Koree,5682,1
http://www.auto-swiat.pl/...z-zyliny/lfw7d4

walter_g - 2017-12-22, 12:52

Cav napisał/a:


Owszem.
Tyle że mówimy o płycie Dustera - ani to dobre, ani spełniające swoje zadania.
Samochody współcześnie robi się tak, aby były małe na zewnątrz, a duże w środku.
Duster przez płytę jest skonstruowany dokładnie odwrotnie.
Tak się robiło auta 50 lat temu.


Podsumowując jak mawiał klasyk:
https://www.youtube.com/watch?v=lcJ04RegSKo

:mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:

Cav - 2017-12-22, 16:10

ryjas napisał/a:
Cav napisał/a:

miliony much nie mogą się mylić.....


Kii też się to tyczy?


Jeśli tylko ktoś zacznie posługiwać się ilością sprzedanych sztuk, jako jedynego argumentu, to tak.

mekintosz - 2017-12-23, 01:05

Chwalą testerzy nowego dustrera za dużo lepsze niż poprzednie wersje wyciszenie. Przyjrzałem się na filmach kabinie, wygląda jakby miała grubszą tapicerkę wewn. Nie wiem, czy to tylko uszczelnienia i wyciszenia czy miejsce na poduszki kurtynowe. Poczekam na własne spostrzeżenia jak tylko będzie możliwa jazda próbna.
ryjas - 2017-12-23, 21:50

Może być też że kąt szyby swoje zrobił. Lepsza aerodynamika
maugu - 2017-12-28, 00:00

charger napisał/a:
Dla wszystkich chętnych - Dacia będzie wystawiana w galeriach :)

Lokalizacje (Centra Handlowe)
Warszawa, Wola Park 27.12.2017 - 03.01.2018 
Bielsko-Biała, Galeria Sfera 04.01.2018 - 11.01.2018 
Kraków, Galeria Krakowska 12.01.2018 - 18.01.2018 
Wrocław, Pasaż Grunwaldzki 19.01.2018 - 25.01.2018
Łódź, Manufaktura 27.12.2017 - 03.01.2018
Poznań, Avenida 04.01.2018 - 11.01.2018 
Warszawa, Blue City 12.01.2018 - 18.01.2018 
Toruń, Centrum Toruń Plaza 19.01.2018 - 25.01.2018 

Źródło: https://www.dacia.pl/samo...owy-duster.html

Byłam w Manufakturze (Łódź). Niczego nowego się nie dowiedziałam. Pokaz 3D nic nie wnosi. Jedyna wiadomość to, że w połowie lutego będą pierwsze auta w salonach.

mekintosz - 2017-12-28, 00:02

Pokaz 3D, znaczy się obrazków z samochodem zamiast realnego pojazdu? Już miałem ochotę przejechać się specjalnie do centrum handlowego. Dzięki za inf.
marcinonline - 2017-12-28, 08:55

Też miałem jechać ale doczytałem że to pokaz 3D to stwierdziłem że nie warto, mogli auto przyciągnąć.
maugu - 2017-12-28, 11:29

A propos pokazu 3D, pozostawię tu w załączeniu zeskanowany akapit z ostatniej strony ulotki pozyskanej na tej prezentacji - deklaracja polityki cenowej.
eplus - 2017-12-28, 13:11

A ja chciałbym zobaczyć gogle VR. :lol:
Czort - 2017-12-28, 13:47

Teraz zauważyłem, że Duster choć ma taką samą kierownicę, to posiada więcej przycisków funkcyjnych w porównaniu do Laureata którego widziałem w salonie (po 2 przyciski na stronę), w Loganach też można je mieć przy jakimś wyposażeniu dodatkowym, czy to exclusiv dla nowego Dustera?
maciek - 2017-12-28, 19:16

w Z a m o ś c i u mają nowego Dustera na stoku ;-)
marcinonline - 2017-12-28, 21:22

Na jakim stoku? pokazują środek?
Jan Dusigaz - 2017-12-28, 22:57

Chodzi o stan zapewne, inaczej zapas :-) (stock to z ang.)
wat - 2017-12-29, 15:43

W Zabrzu u Dąbrowskich już można zobaczyć, cen dalej nie ma ale fajny jest. Na media naw cały czas świeci się godzina i temp. po wejściu w nią tam jest podane średnie spalanie chwilowe i tak dalej, klasyczny licznik się nie zaświecił nie wiem czemu może tak ma byc ale dziwne to trochę by było, drzwi fajnie się zamykają, ogólnie robi fajne wrażenie do jazd maja mieć samochód w połowie stycznia /
Cav - 2017-12-30, 07:41

wat napisał/a:
W Zabrzu u Dąbrowskich już można zobaczyć, cen dalej nie ma ale fajny jest. Na media naw cały czas świeci się godzina i temp. po wejściu w nią tam jest podane średnie spalanie chwilowe i tak dalej, klasyczny licznik się nie zaświecił /


Włożyłeś kluczyk?

wat - 2017-12-30, 12:05

nie bo sprzedawcy zajęci wydawaniem samochodów :-P ledwo 3 zdania zamieniłem, w sumie chciałem dastiego wsiąść gratis skoro ceny nie ma to za friko ;-)
Leszkon - 2017-12-30, 12:27

wat napisał/a:
W Zabrzu u Dąbrowskich już można zobaczyć, cen dalej nie ma ale fajny jest. Na media naw cały czas świeci się godzina i temp. po wejściu w nią tam jest podane średnie spalanie chwilowe i tak dalej, klasyczny licznik się nie zaświecił /


Potwierdzam, byłem dzisiaj i obejrzałem. Mi się bardzo podoba, szczególnie ten nowy kolor.

funyo - 2017-12-30, 16:00

wat napisał/a:
... klasyczny licznik się nie zaświecił nie wiem czemu może tak ma byc ale dziwne to trochę by było...

A czemu ma się zaświecać po otwarciu drzwi? Zaświeca się po włączeniu zapłonu i do tego wskazówki biegną do końca skali i z powrotem. Z innych ciekawostek - dzienne ledy przygasają przy włączaniu kierunku.

Prezes - 2017-12-30, 19:07

A jest kluczyk i czy składany, jeśli nie karta?
ken-wawa - 2017-12-30, 20:52

Czy nowy Duster będzie miał ten nowy super hiper system automatycznego powiadamiana służb o wypadku?
funyo - 2017-12-30, 23:13

Na te pytania nie znam odpowiedzi - egzemplarz, z którym miałem do czynienia miał kartę, więc kluczyków nie widziałem. Nie sądzę też, żeby był system SOS w jakiejkolwiek formie, to jednak nie ten poziom. Jeszcze dwa - trzy tygodnie i wszystko się wyjaśni.
eplus - 2017-12-31, 06:59

Chyba, że "Unia nakazuje" - to założą, jak te inteligentne wentylki.
defunk - 2017-12-31, 09:30

eplus napisał/a:
Chyba, że "Unia nakazuje" - to założą, jak te inteligentne wentylki.


System eCall będzie obowiązkowy już od 1 kwietnia 2018 r., i to chodzi chyba o datę wprowadzenia do obrotu konkretnego egzemplarza (nie o datę uzyskania homologacji dla modelu):

https://ec.europa.eu/digital-single-market/ecall-time-saved-lives-saved

Dzida - 2018-01-01, 01:52

Swoją drogą wqrwia mnie ta cała sytuacja. Praktycznie wszyscy mają już swoje cenniki, (DE, AT, FR, RO,) nawet "biedna" Słowacja ma swoje ceny na nowego Dustera, a u nas amba. . . .zaproponowali jakiś zasrany pokaz wirtualny, no bez jaj. . . . .a cen nadal nie ma. . . . .o samochodzie nie wspomnę. . . .
piku - 2018-01-02, 17:30

Do Lublina do ASO Nazaruk Serwis nowy Duster w wersji 4x2, 1,5 dCi w najwyższym wyposażeniu dotarł 30 grudnia. Stoi na zapleczu "nie rozpakowany" i oficjalnie nie jest dostępny. Po pierwszych oględzinach: półeczka na desce rozdzielczej z przodu maluteńka, skromniejsza niż sądziłem ze zdjęć (to regres w stosunku do obecnej wersji). Druga sprawa - wydaje mi się, że bok wnętrza kabiny samochodu (styk drzwi i dachu od strony kierowcy) są jakoś niebezpiecznie blisko głowy tegoż. Trzecia - ten egzemplarz ma opony 215/60R17. To oznacza, że są ok. 100 zł na sztuce droższe od 215/65R16. Sprawdziłem to w sklepie internetowym. Oto porównanie: Uniroyal MS plus 77 321/412 zł; barum polaris 3 304/399; Nokian WRD3 399/492; Nokian Weatherproof 418/529; Uniroyal RainExpert 3 279/399;Yokohama A/T G015 387/532 zł; Barum Bravuris 4x4 272/375; ContiCrossContact LX 2 341/494. I to było na razie na tyle.
Cav - 2018-01-02, 18:18

piku napisał/a:
Do Lublina do ASO Nazaruk Serwis nowy Duster w wersji 4x2, 1,5 dCi w najwyższym wyposażeniu dotarł 30 grudnia. Stoi na zapleczu "nie rozpakowany" i oficjalnie nie jest dostępny. Po pierwszych oględzinach: półeczka na desce rozdzielczej z przodu maluteńka, skromniejsza niż sądziłem ze zdjęć (to regres w stosunku do obecnej wersji). Druga sprawa - wydaje mi się, że bok wnętrza kabiny samochodu (styk drzwi i dachu od strony kierowcy) są jakoś niebezpiecznie blisko głowy tegoż. Trzecia - ten egzemplarz ma opony 215/60R17. To oznacza, że są ok. 100 zł na sztuce droższe od 215/65R16. Sprawdziłem to w sklepie internetowym. Oto porównanie: Uniroyal MS plus 77 321/412 zł; barum polaris 3 304/399; Nokian WRD3 399/492; Nokian Weatherproof 418/529; Uniroyal RainExpert 3 279/399;Yokohama A/T G015 387/532 zł; Barum Bravuris 4x4 272/375; ContiCrossContact LX 2 341/494. I to było na razie na tyle.


Czyli plusów nie ma, minusów sporo.
Całe Renault....

eplus - 2018-01-02, 18:20

Najwyższa wersja zdaje się ma standardowo 17-ki, czyli bulwarowy suv. O cenie gum też zaraz pomyślałem.
PS. A czy Cav narzekał na światła w Dusterze ph 1 ? Zdaje się, że nie zepsuła mu się tylko tylna kanapa :?:

GRL - 2018-01-02, 20:27

Co piąta strona to samo marudzenie.
Kto Wam każe kupować te 17stki?

pluto - 2018-01-02, 20:38

GRL napisał/a:

Kto Wam każe kupować te 17stki?


Może dlatego że najwyższa wersja (która ma w standardzie 17 stki) będzie dopiero jakoś sensownie doposażona.

eplus - 2018-01-02, 20:52

Pluto zakumał, przedmówca nie.
ryjas - 2018-01-02, 22:04

Cav napisał/a:

Czyli plusów nie ma, minusów sporo.
Całe Renault....


Plusów jest zapewne więcej, tylko kolega po prostu dostrzegł minusy

ryjas - 2018-01-02, 22:06

pluto napisał/a:
GRL napisał/a:

Kto Wam każe kupować te 17stki?


Może dlatego że najwyższa wersja (która ma w standardzie 17 stki) będzie dopiero jakoś sensownie doposażona.


Tak czy inaczej pewnie nie będzie problemu by zamienić się z kimś kto zamówił tańszą wersję na 16ki.

marcinonline - 2018-01-02, 22:08

Zależy od ceny, 16ki sa spoko ;)
GRL - 2018-01-02, 23:32

pluto napisał/a:
Może dlatego że najwyższa wersja (która ma w standardzie 17 stki) będzie dopiero jakoś sensownie doposażona.

Nie no, uśmiałem się po pachy, kiedy czytałem temat o tym, że jedyny słuszny Logan MCV kosztuje przeszło 60k, więc jest zaledwie 7k tańszy od biednej Astry, a co dalej idzie - Dacia sprzedaje cholernie drogie samochody nie warte swojej ceny.
Tam też zza kotary za każdym razem wyskakiwał Cav krzycząc "złodzieje, złodzieje!" czy jakoś tak...
Teraz dorzućmy Dustera za 80k i będzie komplet.
Roger!
Bez odbioru.

marcinonline - 2018-01-02, 23:38

Mi na cenniku słowackim wyszedl okoó 62 tyś całkiem spoko i ma wszystko co chcę, szkoda że prestige nie ma lpg ale mój comfort nie wiele się będzie różnił tylko felgami ;)
GRL - 2018-01-02, 23:54

marcinonline napisał/a:
Mi na cenniku słowackim wyszedł...

Comfort 1.6 4x2 + automatyczna klima + koło zapasowe = 51900 po kursie 4,16.
Ja na to jak na lato. :)

route2000 - 2018-01-03, 08:57

ryjas napisał/a:
Cav napisał/a:

Czyli plusów nie ma, minusów sporo.
Całe Renault....


Plusów jest zapewne więcej, tylko kolega po prostu dostrzegł minusy

Właśnie, zaczynamy najpierw od minusów, a dopiero ratować jakimś plusami. ;-)

marcinonline - 2018-01-03, 16:05

GRL napisał/a:
marcinonline napisał/a:
Mi na cenniku słowackim wyszedł...

Comfort 1.6 4x2 + automatyczna klima + koło zapasowe = 51900 po kursie 4,16.
Ja na to jak na lato. :)


Moja konfiguracja ma jeszcze lpg, nawigację, pakiet look i kolor i pakiet z czujnikami parkowania ;)

Cav - 2018-01-03, 18:34

route2000 napisał/a:
ryjas napisał/a:
Cav napisał/a:

Czyli plusów nie ma, minusów sporo.
Całe Renault....


Plusów jest zapewne więcej, tylko kolega po prostu dostrzegł minusy

Właśnie, zaczynamy najpierw od minusów, a dopiero ratować jakimś plusami. ;-)


Na plusy to liczyłem (od zmiany platformy i skrzyni rozpoczynając, na połączeniu automatu z 4x4 kończąc), ale Renault postanowiło mnie nie zawieźć i nie zmieniło samochodu praktycznie.
Dalej będą wciskać ten sam badziew, tyle że w nieco nowszych ciuchach.

Ja tam plusów nowego-starego modelu na razie nie widzę żadnych, ale może są jakieś ukryte miniplusiki.

Zmiany na gorsze już widać i pewnie będzie wychodziło ich coraz więcej - tak samo było przy facelifcie pierwszego Dustera (klima, soft sterujący silnikiem)

ryjas - 2018-01-03, 21:20

Przeciez ty i tak nie kupisz Dacii.
A plusy przez osoby które testowały auto to z tego co słyszałem: przede wszystkim lepsza pozycja za kółkiem, lepsze wyciszenie i całkiem niezłe prowadzenie przy dużym komforcie resorowania.
Wizualnie wg mnie jest dużo lepiej.
Cena jest niemal ta sama (a tyle osób psioczyło, że pewnie podrożeje o kilkanaście tysięcy)

Mam nadzieje, że niedługo dowiem się więcej od mechaników przygotowujących Dustera do pucharu. Z tego co już wiem to będa się ścigały starsze i nowsze generacje w jednej klasie.

Czort - 2018-01-03, 22:34

Kiedyś czytałem o Dusterze same plusy, a tu nagle się dowiaduję, że Duster to zawsze było złe auto, a jeszcze go faceliftem pogorszyli. Jakby wychodziło na to, że teraz nowy Duster II generacji to gwoźdź do trumny Dacii.
Lajkonik - 2018-01-04, 07:13

Naczytałeś się wpisów takich hejterów jak Cav i o jakiś trumnach Dacii wypisujesz głupoty. Może najpierw zapoznaj się z wynikami sprzedaży.
fotorobart - 2018-01-04, 07:36

Lajkonik napisał/a:
(...)Może najpierw zapoznaj się z wynikami sprzedaży.


wyniki sprzedaży w przypadku DD zależą od jego ceny :mrgreen: Kupując Dustera wybierasz gabaryt auta i słabą jakość materiałów wykończeniowych za "marną" kasę....

charger - 2018-01-04, 08:07

Dokładnie :) Chociaż ta "słaba jakość materiałów" czyli wszędobylski plastik ma swoje plusy - bardzo łatwo posprzątać całe auto z błota po wycieczce. Plastiki po prostu bardzo dobrze się myją.

Jeśli ktoś nie ma swojego podwórka albo czasu na ciągłe sprzątanie auta to super sprawa :)

marcinonline - 2018-01-04, 10:32

Tak a kia sportage jest super. haha. Oglądałem w salonie najnowszego sportage jest paskudnie brzydki z wyprzedaży można kupić go za 80 koła, więc 20 tyś różnicy jest do przeżycia. Nowego dustera nie widziałem ale kia nie zachwyca. Najbardziej podobał mi sie renault kadjar bije na głowę kia z wykonaniem i jakością materiałów, niestety jego właściwości jezdne są słabe nie da się nim w błoto wjechać bo nie ma wyłącznika esp nawet... Póki co najbardziej interesuje mnie dacia.
kakus - 2018-01-04, 10:36

Oglądałem dzisiaj nowego Dustera w salonie w Wieliczce i powiem tak .... na zdjęciach wygląda lepij niż na żywo. W środku tylko kształty inne a jakość prawie ta sama. Są ulepszenia typu klima automatyczna, sterowanie szyb na drzwiach...... Ogòlnie trochę ładniej ale szału nie ma. Najbardziej zawiódł mnie podłokietnik na drzwiach......cały z twardego plastiku. no i z odległości 20 m trudno poznać że to nowy duster
piku - 2018-01-04, 11:05

kakus napisał/a:
Oglądałem dzisiaj nowego Dustera (...).... na zdjęciach wygląda lepij niż na żywo. (...) z odległości 20 m trudno poznać że to nowy duster


Takie samo odniosłem wrażenie, ale dla mnie to dobrze, a nie źle, gdyż obawiałem się, że pozbawią Dustera jego dotychczasowych terenowych własności i charakteru, tymczasem Duster pozostał jaki był, z drobnymi poprawkami w zakresie wyposażenia.
Mnie zaniepokoiła mała odległość głowy od boku kabiny. Pojeżdżę, jak już będzie samochód do jazd i pomyślę, czy nie kupować szybko obecnej wersji... Brak półeczek na konsoli to też mankament, który tylko częściowo niweluje więcej miejsca na dole w tunelu. Ogólnie nowocześniejszy. Np. nawiewów nie tylko więcej (trzy na środku), ale też lepsze, z dyfuzorami w kształcie plastra miodu).

ryjas - 2018-01-04, 12:07

O to chodzi by przeskok nie był duży. Dacia poprawiła auto, utrzymała cenę. Dodała bajery ale pewnie kosztem wykończenia. Nie spodziewałbym się jakości Renault w Dacii a jak wiadomo Renault tez nie jest liderem na tynku pod tym względem (mówiąc delikatnie). Chcesz lepsza jakość kupujesz Renault lub Nissana. Chcesz bardziej siermiężne, tańsze i lepiej jeżdzace w terenie auto, kupujesz Dustera. To tak ma być.
Gdyby Duster był idealny nikt by nie kupił Kadjara ;) chyba że kierowałby się walorami stylistycznymi.

GRL - 2018-01-04, 13:22

marcinonline napisał/a:
... Najbardziej podobał mi sie renault kadjar bije na głowę kia z wykonaniem i jakością materiałów ...

A to nie na Kadjara właśnie narzekają wszyscy, że całe wnętrze trzeszczy jak jasna cholera?
Tak mi się coś obiło o uszy.

arnold - 2018-01-04, 13:31

Ja mam tylko informację od dziennikarzy, którzy wtedy jeździli na przedprodukcyjnych egzemplarzach..
marcinonline - 2018-01-04, 15:14

GRL napisał/a:
marcinonline napisał/a:
... Najbardziej podobał mi sie renault kadjar bije na głowę kia z wykonaniem i jakością materiałów ...

A to nie na Kadjara właśnie narzekają wszyscy, że całe wnętrze trzeszczy jak jasna cholera?
Tak mi się coś obiło o uszy.


Już poprawili to w wersji z 2017 i podobno nie trzeszczy ;)

Prezes - 2018-01-04, 16:21

Może pod koniec, bo salonówka 2017 rok, 3 miesiące temu jak byłem miała taki piękny daszek nad zegarami (ładny jest, obszyty nitkami kolorowymi, nie przeczę), który jak się go dotknie, albo coś obok skrzeczy niesłychanie. Jutro chyba pojadę obejrzeć nowego Dustera.
Cav - 2018-01-04, 16:50

ryjas napisał/a:
Przeciez ty i tak nie kupisz Dacii.


Jeśli się nie poprawi to na pewno nie.
Ale rok temu poważnie liczyłem się z wymianą Dustera na nowy model.
Ale również liczyłem na poważny zmiany jakościowe, które nie nastąpiły.

Cav - 2018-01-04, 16:52

marcinonline napisał/a:
Tak a kia sportage jest super. haha. Oglądałem w salonie najnowszego sportage jest paskudnie brzydki


Zgadza się.
Właśnie dlatego nie kupiłem nowego modelu, tylko egzemplarz z końcówki produkcji poprzedniego modelu.
Jak wymienię na kolejnego Sportage, to tylko na następny model - ale tylko jak się opamiętają i wrócą do dobrych wzorców.

marcinonline - 2018-01-04, 19:28

Prezes napisał/a:
Jutro chyba pojadę obejrzeć nowego Dustera.


A gdzie go szukać?

fotorobart - 2018-01-04, 20:21

marcinonline napisał/a:
Prezes napisał/a:
Jutro chyba pojadę obejrzeć nowego Dustera.


A gdzie go szukać?



Lokalizacje (Centra Handlowe)


Termin ekspozycji
Warszawa, Wola Park

27.12.2017 - 03.01.2018

Bielsko-Biała, Galeria Sfera

04.01.2018 - 11.01.2018

Kraków, Galeria Krakowska

12.01.2018 - 18.01.2018

Wrocław, Pasaż Grunwaldzki

19.01.2018 - 25.01.2018

Łódź, Manufaktura

27.12.2017 - 03.01.2018

Poznań, Avenida

04.01.2018 - 11.01.2018

Warszawa, Blue City

12.01.2018 - 18.01.2018

Toruń, Centrum Toruń Plaza

19.01.2018 - 25.01.2018

Kubuch - 2018-01-04, 21:25

Przecież to są daty tej pseudo prezentacji 3D a nie realnego auta?
Prezes - 2018-01-04, 21:27

fotorobart, Ty podajesz miejsca, gdzie możesz obrazki oglądać, a takowe można sobie w necie obejrzeć. Polska traktowana jak kraj 3-go świata. Wszędzie indziej cenniki są, tylko u nas nie..
Po jutrzejszym dniu dam znać czy można i gdzie obejrzeć samochód, nie fotkę.

Aaaa.. dowiedziałem się, że kluczyk nadal nieskładany :cry:
I jak tu się przekonać na zmianę.. coraz trudniej..

maugu - 2018-01-04, 23:33

Cav napisał/a:
ryjas napisał/a:
Przeciez ty i tak nie kupisz Dacii.


Jeśli się nie poprawi to na pewno nie.
Ale rok temu poważnie liczyłem się z wymianą Dustera na nowy model.
Ale również liczyłem na poważny zmiany jakościowe, które nie nastąpiły.

Jeżeli marketingowcy od polityki cenowej nowej DD czytają np to forum to w zasadzie kolega robi dobrą robotę. Ja deklaruję, że kupię Dustera jak będzie tani :)

kakus - 2018-01-05, 07:36

jeśli cenowo nowy Duster będzie zbliżony do starego to jednak nowy lepszy. Poprawiono ergonomię, dodano nowe funkcje, w standardzie jest to za co wcześnirj trzeba było dopłacać itd. Ale niestety do Renault lub konkurencji tak samo daleko jak w poprzedniku niestety. Elementy stylistyczne prezentowane na zzdjęciach i w mediach dotyczą tylko wersji Prestige. W innych jest jednak ubogo. Nowy Duster może się obronić wg. mnie tylko ceną. A szkoda :-(
Cav - 2018-01-05, 08:26

kakus napisał/a:
do Renault lub konkurencji tak samo daleko jak w poprzedniku niestety. Elementy stylistyczne prezentowane na zzdjęciach i w mediach dotyczą tylko wersji Prestige. W innych jest jednak ubogo. Nowy Duster może się obronić wg. mnie tylko ceną. A szkoda :-(


No właśnie.
Tanie mięso psy jedzą.

Samochód za kilkadziesiąt tys, to jednak spory wydatek, więc powinien mieć jakieś inne pozytywne cechy.
Cena i dzielność w terenie są dobre, ale dla poziomu cenowego Łady Nivy.
Duster w sensownej wersji jest od niej dużo droższy jednak, a przez wypuszczenie praktycznie nie zmienionego modelu, zamiast likwidować przepaść do konkurencji, Dacią ją jeszcze powiększa.
Bo konkurencja nie pozwoli sobie na wciskanie klientom tego samego kitu co 8 lat wcześniej - każdy nowy model to rewolucyjny skok do przodu praktycznie.
Wystarczy zobaczyć jak się prezentują np. Peugeot 3008 wobec poprzedniej wersji, albo Jeep Compass wobec swojego poprzednika.
Do tego dochodzą nowe, rewolucyjne modele w tym segmencie co Duster (B Suv/crossover) np. Hyundai Kona, Mazda CX3, których nigdy wcześniej nie było - wybór jest coraz większy.
A Duster taki sam.
To co było fajne 8 lat temu, teraz już mierzi starzyzną, nawet jak się ubrało toto w nowsze ciuchy, ale nadal ciuchy z lumpeksu.

arnold - 2018-01-05, 08:47

Rynek zweryfikuje.
GRL - 2018-01-05, 09:49

Brak hybrydy plug-in, pełnego elektryka, wersji cabrio i różowego lakieru - krótko mówiąc - skandal!
Wszystkie 2x droższe marki przecież to mają. :/

ryjas - 2018-01-05, 11:46

Cav napisał/a:

Wystarczy zobaczyć jak się prezentują np. Peugeot 3008 wobec poprzedniej wersji, albo Jeep Compass wobec swojego poprzednika.


Podałeś dwa przykłady aut które z poprzednikiem nie mają nic wspólnego poza nazwą. Kosztują też duuuużo więcej.
Podstawowy 3008 z silnikiem 1,2 to koszt 100 tys zł. Z silnikiem diesla w wyższej wersji to koszt nawet 150 tys. zł Za tą cenę można kupić dwie Dacie Duster 4x4 z dieslem w najwyższych wersjach.
Compass jest chyba jeszcze droższy

ryjas - 2018-01-05, 11:47

GRL napisał/a:
Brak hybrydy plug-in, pełnego elektryka, wersji cabrio i różowego lakieru - krótko mówiąc - skandal!
Wszystkie 2x droższe marki przecież to mają. :/


Dokładnie ;) Powinni dac jeszcze wersję sportową z silnikiem 1,8 od Alpiny

funyo - 2018-01-05, 12:12

Cav napisał/a:


No właśnie.
Tanie mięso psy jedzą.

Dobrze, że obiektywnie Dacia jednak taka tania nie jest, bo jej właściciele mogliby się poczuć urażeni ;-)
Cytat:

Samochód za kilkadziesiąt tys, to jednak spory wydatek, więc powinien mieć jakieś inne pozytywne cechy.
Cena i dzielność w terenie są dobre, ale dla poziomu cenowego Łady Nivy.
Duster w sensownej wersji jest od niej dużo droższy jednak, a przez wypuszczenie praktycznie nie zmienionego modelu, zamiast likwidować przepaść do konkurencji, Dacią ją jeszcze powiększa.

Ależ Duster ma mnóstwo pozytywnych cech, a plastikowe wnętrze nie powinno umniejszać zalet - twardy plastik nie jest niczym nadzwyczajnym w bardziej uznanych markach - można by wymieniać bez końca, ale przytoczę choćby Suzuki Vitara i SX4, Jeep Renegade, C3 Aircross, Opel Crossland czy choćby VW T-Roc.
Cytat:

Bo konkurencja nie pozwoli sobie na wciskanie klientom tego samego kitu co 8 lat wcześniej - każdy nowy model to rewolucyjny skok do przodu praktycznie.
Wystarczy zobaczyć jak się prezentują np. Peugeot 3008 wobec poprzedniej wersji, albo Jeep Compass wobec swojego poprzednika.
Do tego dochodzą nowe, rewolucyjne modele w tym segmencie co Duster (B Suv/crossover) np. Hyundai Kona, Mazda CX3, których nigdy wcześniej nie było - wybór jest coraz większy.
A Duster taki sam.
To co było fajne 8 lat temu, teraz już mierzi starzyzną, nawet jak się ubrało toto w nowsze ciuchy, ale nadal ciuchy z lumpeksu.

Wszystkie wspomniane wcześniej przeze mnie modele, plus dużo więcej, są do tego droższe od Dustera i nie oferują nic więcej poza kilkoma elektronicznymi dodatkami. Jeśli ktoś ich potrzebuje, niech nie zachodzi do Dacii.
Tak się składa, że byłem posiadaczem Peugeota 3008 poprzedniej generacji w najbogatszej wersji Allure - nowy model ma inny design zewnętrzny i wewnętrzny (o gustach nie dyskutujmy), ale... silniki pozostały te same (odpadł nawet z gamy hipernowoczesny napęd hybrydowy), nie zmieniła się funkcjonalność (chyba że na minus - zrezygnowano z dwudzielnej tylnej klapy i nawet chyba z wyjmowanej lampki w bagażniku, pełniącej funkcję latarki), jakość wnętrza była wysoka już w poprzednim modelu, w nowym tylne boczki drzwi są nadal twarde jak skała, a jego pojemność jest nawet mniejsza z powodu wyższej podłogi. Owszem doszło trochę gadżetów w postaci wyświetlaczy (ale brak HUDa) i systemów wsparcia, ale wiele z nich jest, IMO, dla idiotów (np. czytanie znaków drogowych, system monitorujący zmęczenie kierowcy, czy niezamierzonej zmiany pasa ruchu).
Ciężko więc nazywać takie zmiany rewolucyjnymi, chyba że mówimy tylko o designie.
Tak samo nie widzę nic rewolucyjnego w H. Konie (ciasny i poza jedną małą miękką wstawką, cały plastikowy) czy M CX-3 (tu chociaż nie ma downsizingowych silników co można uznać za rewolucję, a przynajmniej marsz pod prąd).
Duster po prostu nie ma tych wszystkich gadżetów, poza tym to całkiem poprawne auto i jak każde bez wyjątku ma swoje wady i zalety. Jak widać po wynikach sprzedaży, te pierwsze zdecydowanie ustępują drugim.

defunk - 2018-01-05, 12:27

ryjas napisał/a:

Dokładnie ;) Powinni dac jeszcze wersję sportową z silnikiem 1,8 od Alpiny


A ja myślę, że Dacia powinna pójść w ślady Seata Exeo -- kupić linię montażową Kia Sportage 3 i trzepać je jako Duster 3 ;-)

funyo - 2018-01-05, 12:34

A w czym Sportage3 jest lepszy od Dustera2 ?
defunk - 2018-01-05, 12:47

funyo napisał/a:
A w czym Sportage3 jest lepszy od Dustera2 ?


Mnie o to nie pytaj, bo mnie się trzymają tylko żarty ;-)

(Aczkolwiek o Dusterze 2 nie wiem kompletnie nic, nad to, co widzę na obrazkach.)

Czort - 2018-01-05, 13:09

Cytat:
Ależ Duster ma mnóstwo pozytywnych cech, a plastikowe wnętrze nie powinno umniejszać zalet - twardy plastik nie jest niczym nadzwyczajnym w bardziej uznanych markach - można by wymieniać bez końca, ale przytoczę choćby Suzuki Vitara i SX4, Jeep Renegade, C3 Aircross, Opel Crossland czy choćby VW T-Roc.

Od bardzo wielu lat dziennikarze motoryzacyjni zawsze narzekają na słabą jakość plastików w modelach BMW, jakiś czas temu na wykopie był również temat pokazujący że plastiki w BMW są jeszcze tańsze od tych w Dacii.

Dar1962 - 2018-01-05, 13:36

mam czasem wrażenie, że miękkość plastików często jest jednym z decydujących czynników ocennych. czyżby ktoś chciał się do nich przytulać, pieścić je? Większości użytkowników wystarczy jak nie skrzypią, nie rysują się zbyt szybko i łatwo je oczyścić - co ma miejsce w DD
funyo - 2018-01-05, 14:10

Miękkość plastików daje poczucie przytulności, a to z kolei zwiększa poczucie komfortu. Wszystko razem polepsza odbiór auta zarówno przy zakupie jak i w czasie eksploatacji. Żeby to poczuć proponuję wsiąść do Astry Enjoy, a potem do Elite i położyć łokieć na drzwiach pod szybą. Nie ma co deprecjonować tego elementu, ale też nie nie ma co demonizować tych twardych, bo nie każdy jednak się maca z samochodem. ;-)
GRL - 2018-01-05, 14:15

Dar1962 napisał/a:
mam czasem wrażenie, że miękkość plastików często jest jednym z decydujących czynników ocennych...

Miękkie materiały mają również inną fakturę, przyjemniejszą dla oka.
To we wnętrzu spędzasz czas prowadząc, więc możesz to robić w kokpicie, który Ci się podoba.

Po co ludziom deska barlinecka, skoro sztuczne podłogi są "PRAWIE" takie same?
Prawie robi różnicę. ;)

ryjas - 2018-01-05, 14:20

deska barlinecka po 10 latach nadaje się do wymiany a ta sztuczna (czasami) wygląda jak na początku
funyo - 2018-01-05, 15:34

Swoją drogą jestem ciekaw o ile więcej kosztowałoby Dacię zrobienie góry deski rozdzielczej z miękkiego tworzywa? Czy nie byłoby to warte wytrącenia oręża z rąk malkontentów? Skoro nawet Clio ma ten element miękki, to chyba nie są to jakieś potężne pieniądze...
Prezes - 2018-01-05, 15:59

Górna część deski z plastiku nie wszystkim przeszkadza - mi w ogóle, bo go nie dotykam, tylko z kurzu wycieram i to nie gołymi dłońmi.

Dziś porównywałem wersje nowego Dustera Prestige i Comfort.
Ta niższa, o ile nie przeszkadzają niektóre rzeczy ma własnie przytaczane tu oparcie na łokieć w drzwiach z plastiku. Cały boczek drzwi to jeden wielki czarny plastik. W wersji najwyższej jest tam ładne materiałowe obszycie z białymi nićmi, podejrzewam z gąbeczką, to w końcu podłokietnik. Nawet w środkowej wersji budżetowego P301 mam w tym miejscu podparcie łokcia z materiału.. W samochodzie (1.2 TCe+kolor) za ładnie ponad 60 tysi trochę to odstrasza. Czarno, smutno i twardo.

Za to nowe radio bardzo przyjemne dla oka. Głupio dziura na USB wygląda, ale to ładnym penem można zatkać (nawet taki mam). Duży plus dla radia i ogólnie środka auta. Oglądałem przez szybę tylko niestety..

Co do kolorów, na żywo ten pomarańczowy kolor nie przekonuje. Jest taki żółtawy, jak był w matizach. Przydałby się bardziej pomarańczowy (w stronę czerwonego), ale kolor to subiektywna ocena. Czarny wygląda bardzo fajnie. Przód z daleka jak w Sandero. Z bliska bardzo dobrze wyglądają mocne wytłoczenia w masce. Tył też przy starszej wersji dużo lepiej się prezentuje. Samochód optycznie się wydłużył.

Kluczyk został nieskładany. Żenada..
A wersja Prestige, z kartą, kolorem, automatyczną klimą już podobno pod 70 tysi będzie podchodzić. W wyprzedaży Kaszkaja 2 po lifcie za 72 900 znalazłem, to już daje do zastanowienia.

I jak się do tańszej wersji skłaniałem - to te boczki.. I alusów brak.. Wszytko ukierunkowuje klienta do droższej wersji, sprytna zagrywka, ale czy warto iść w taki kredyt? Będę się przez weekend zastanawiał..

Auta w wielu ASO stają na placach, przez płot można popatrzeć, albo sprzedawcę namówić na spacer, bo mają zakaz na razie pokazywania aut w salonach i na zdjęciach :mrgreen:

Cav - 2018-01-05, 17:41

ryjas napisał/a:
Cav napisał/a:

Wystarczy zobaczyć jak się prezentują np. Peugeot 3008 wobec poprzedniej wersji, albo Jeep Compass wobec swojego poprzednika.


Podałeś dwa przykłady aut które z poprzednikiem nie mają nic wspólnego poza nazwą.


Ano właśnie.
Dokładnie takiego samego kroku spodziewałem się po Dacii, znając badziewność poprzedniego modelu.

Zachowując rzecz jasna proporcje cenowe - nie chciałem od Dacii czegoś na poziomie nowego 3008, tylko suva przewyższającego poprzedni model Dustera o tyle, o ile obecny 3008 przewyższa poprzedniego.

Cav - 2018-01-05, 17:45

Prezes napisał/a:
Górna część deski z plastiku nie wszystkim przeszkadza - mi w ogóle, bo go nie dotykam, tylko z kurzu wycieram i to nie gołymi dłońmi.

Dziś porównywałem wersje nowego Dustera Prestige i Comfort.
Ta niższa, o ile nie przeszkadzają niektóre rzeczy ma własnie przytaczane tu oparcie na łokieć w drzwiach z plastiku. Cały boczek drzwi to jeden wielki czarny plastik. W wersji najwyższej jest tam ładne materiałowe obszycie z białymi nićmi, podejrzewam z gąbeczką, to w końcu podłokietnik. Nawet w środkowej wersji budżetowego P301 mam w tym miejscu podparcie łokcia z materiału.. W samochodzie (1.2 TCe+kolor) za ładnie ponad 60 tysi trochę to odstrasza. Czarno, smutno i twardo.

Za to nowe radio bardzo przyjemne dla oka. Głupio dziura na USB wygląda, ale to ładnym penem można zatkać (nawet taki mam). Duży plus dla radia i ogólnie środka auta. Oglądałem przez szybę tylko niestety..

Co do kolorów, na żywo ten pomarańczowy kolor nie przekonuje. Jest taki żółtawy, jak był w matizach. Przydałby się bardziej pomarańczowy (w stronę czerwonego), ale kolor to subiektywna ocena. Czarny wygląda bardzo fajnie. Przód z daleka jak w Sandero. Z bliska bardzo dobrze wyglądają mocne wytłoczenia w masce. Tył też przy starszej wersji dużo lepiej się prezentuje. Samochód optycznie się wydłużył.

Kluczyk został nieskładany. Żenada..
A wersja Prestige, z kartą, kolorem, automatyczną klimą już podobno pod 70 tysi będzie podchodzić. W wyprzedaży Kaszkaja 2 po lifcie za 72 900 znalazłem, to już daje do zastanowienia.


Prawda?
O tym właśnie mówię.
Podstawowe wersje Dustera nie nadają się w ogóle do brania pod uwagę, choć ceny mają dobre.

Można zainteresować się najwyższą wersją, która już trochę przypomina normalny samochód.
Ale wtedy cena robi się mało atrakcyjna - różnica cenowa w stosunku do DUŻO LEPSZEJ konkurencji jest zbyt mała, żeby wybaczyć kupę niedociągnięć, pseudooszczędności na wszystkim i po prostu sknerstwa, noszącego znamiona naciągania klienta.

Cav - 2018-01-05, 17:52

funyo napisał/a:

Ależ Duster ma mnóstwo pozytywnych cech,


1. fajny w terenie
2. medianav

KONIEC.
To jest bardzo mało za 70-80 tys.

funyo napisał/a:

Tak się składa, że byłem posiadaczem Peugeota 3008 poprzedniej generacji w najbogatszej wersji Allure - nowy model ma inny design zewnętrzny i wewnętrzny (o gustach nie dyskutujmy), ale...


Ale wszystko jest wykonane lepiej, z gustem i ładnie.
Do tego duży prześwit.
Gdyby nie brak 4x4 i za wysoka cena - byłoby świetne auto.

funyo napisał/a:

Ciężko więc nazywać takie zmiany rewolucyjnymi, chyba że mówimy tylko o designie.
Tak samo nie widzę nic rewolucyjnego w H. Konie (ciasny i poza jedną małą miękką wstawką, cały plastikowy)


Ale za to ładny, porządnie zrobiony, z dobrymi silnikami, długą gwarancją i jak uczy doświadczenie - wysoką bezawaryjnością.
Żadnej z tych cech nie posiada Duster, jeszcze bardziej plastikowy i uwzględniając wyposażenie i moc silnika, na tym samym poziomie cenowym.

funyo napisał/a:

Duster po prostu nie ma tych wszystkich gadżetów, poza tym to całkiem poprawne auto


Nie - Duster to tani badziew, byle jako zrobiony, z bylejakich podzespołów (a nawet nie bylejakich tylko w każdym przypadku z najgorszych i najtańszych z możliwych), do tego kosmicznie awaryjne i zrobione wybitnie wbrew oczekiwaniom użytkownika płacącego 80 tys za auto.

funyo - 2018-01-05, 20:58

He, he, he...
Podoba mi się konsekwencja, z jaką jedziesz po Dusterze, nawet nowym. A przecież nie ma go nawet jeszcze w salonach :roll:

Łogo - 2018-01-05, 21:21

Nie wiem o jakiej awaryjności mówisz. Mój brat ma dustera 4 letniego i oprócz standardowych rzeczy nic nie trzeba było wymieniać. Teraz myśli o wymianie na kolejnego. Ma przejechane coś k 150 tys więc wydaje się całkiem sporo
eplus - 2018-01-05, 21:36

Cav nawet plastelinę potrafi zepsuć. :idea: :lol:
Łogo - 2018-01-05, 21:47

Rzadko się tu wypowiadam, ale czasem czytać jest po prostu ciężko jak ktoś za wszelką ceną wyszukuje wad.
eplus - 2018-01-05, 22:08

Zawsze możesz Cavovi dać plonka i po kłopocie. :lol:
Łogo - 2018-01-05, 22:17

Sorki biegły nie jestem więc zapytam co to jest?:)
arczi_88 - 2018-01-05, 22:19

Normalni ludzie ignorują a Cav plonkuje :)
marcinonline - 2018-01-05, 22:32

Czekam az kia sie zesra a zesra się 1,7 crdi potrafi genrować koszty
GRL - 2018-01-05, 22:34

Łogo napisał/a:
...Mój brat ma dustera 4 letniego i oprócz standardowych rzeczy nic nie trzeba było wymieniać...

Było maglowane 50x.
Cav'owi zepsuła się 1 rzecz (słownie: jedna), której to nie potrafiło naprawić aso.
Jeździł z tym samym tematem raz za razem, a przecież częste wizyty = ogromna usterkowość.
Bo jakżeby inaczej?
Tak sobie wmówił i tylko tak czuje się dobrze.

Do tego dorzuć jeszcze brak jazdy testowej przed zakupem i tragedia murowana... :roll:

Łogo - 2018-01-05, 22:45

Ehhhh przez takie osoby umiera cała idea forum. Jak czytam kogoś kto pisze ciągle "to zajebisty samochód" myślę sobie yhy kolesiowi ktoś za to płaci, ale jak widzę kogoś na forum dacii kto ma 2 tys postów i pisze "dacia jest do dupy" mam takie same wrażenie, tylko że odczucie jest takie, że płaci mu konkurencja. Nie widzę w tym jakiegoś wyważonego zdania/oceny.

Ogółem ja rozumiem, że są subiektywne odczucia, ale rozmawiamy o samochodzie za powiedzmy 50k. W tej samej cenie dostane np. w skodzie auto z takimi samymi twardymi plastikami. Jednak będzie to auto jak na moje oko mniejsze. Tak jak pisałem wcześniej mój brat ma Dustera ja skodę fabię i jednak Duster wydaje mi się większy przy czym standard jego wykonania podobny o ile nie identyczny.

Nie żebym narzekał na Fabię bo sprawuje mi się bardzo dobrze, ale jakbym się chciał uczepić przy tej samej skali jak CAV mógłbym ją zacząć porównywać do golfa....

Cav - 2018-01-05, 23:23

Łogo napisał/a:
Nie wiem o jakiej awaryjności mówisz.


Tej którą wykazywał mój Duster.
Czyli przez 3 lata chyba ze 20 wizyt w serwisie, niezliczona ilość samochodów zastępczych (przez pierwszy rok przejechałem nimi chyba tyle samo km co swoim nowym Dusterem), wymianą praktycznie całego przedniego zawieszenia - co i tak nic nie dało, bo zgłoszona usterka w nim nie została usunięta do momentu kiedy (z tego powodu) pozbyłem się auta.
O 1,5 roku wcześniej niż planowałem (miałem wykupioną gwarancję na 5 lat - przepadła).

Cav - 2018-01-05, 23:25

Łogo napisał/a:
Ehhhh przez takie osoby umiera cała idea forum. Jak czytam kogoś kto pisze ciągle "to zajebisty samochód" myślę sobie yhy kolesiowi ktoś za to płaci, ale jak widzę kogoś na forum dacii kto ma 2 tys postów i pisze "dacia jest do dupy" mam takie same wrażenie,


Ty nie masz wrażenia, tylko brak umięjętności prawidłowego wnioskowania.
Ale spoko - zależnie od wieku i zawodu, to da się w sobie wyrobić czasem.

Co do konkurencji - Łada chyba w Polsce nie płaci nikomu, a nikt inny nie jest konkurencją dla badziewia z logiem Dacii.....

GRL - 2018-01-05, 23:41

Cav napisał/a:
...przez 3 lata chyba ze 20 wizyt w serwisie... ...co i tak nic nie dało, bo zgłoszona usterka w nim nie została usunięta

O właśnie o tym pisałem.
I będzie się zapierał z ów awaryjnością, że hej.

Cav napisał/a:
...tylko brak umięjętności prawidłowego wnioskowania.

Przyganiał... :lol: :lol: :lol:

Czort - 2018-01-06, 10:37

Cytat:
1. fajny w terenie

Już trochę siedzę na tym forum i co rusz czytam że Duster to auto terenowe, chyba do miasta, wg. testów Duster na samochód do jazdy w terenie się w ogóle nie nadaje. Do jazdy do lasu na grzyby czy nad jezioro na ryby to tak, na drogach polnych sobie poradzi, ale w prawdziwym offroadzie sobie nie daje rady.

waldek72 - 2018-01-06, 11:58

zobacz cav po prawie czterech latach: ja dałem za swojego dustera 55 tysi, dołożyłem gas za 2,5 i jestem zadowolony a ty dałem 75 tysi za swojego i dawno już go nie masz, a śmiałeś się kiedyś tak mocno.
Cav - 2018-01-06, 13:38

Czort napisał/a:
Cytat:
1. fajny w terenie

Już trochę siedzę na tym forum i co rusz czytam że Duster to auto terenowe, chyba do miasta, wg. testów Duster na samochód do jazdy w terenie się w ogóle nie nadaje. Do jazdy do lasu na grzyby czy nad jezioro na ryby to tak, na drogach polnych sobie poradzi, ale w prawdziwym offroadzie sobie nie daje rady.


W lekki teren się nadaje, czasem lepiej niż prawdziwa terenówka (bo jest lżejszy).
Mówię to z praktyki - w kilku rajdach 4x4 Dusterem byłem.

Natomiast z testów wynika faktycznie, że elementy np. zawieszenia są rodem z samochodu szosowego, nawet nie suva, dlatego ich odporność mechaniczna na cięższe traktowanie jest znikoma.
W porównaniu np. z Nissanem QQ wszystkie elementy zawieszenia w Dusterze są dużo cieńsze, a co za tym idzie słabsze i mniej odporne na uszkodzenia.

Marek1603 - 2018-01-06, 13:41

Czort napisał/a:

Już trochę siedzę na tym forum i co rusz czytam że Duster to auto terenowe, chyba do miasta, wg. testów Duster na samochód do jazdy w terenie się w ogóle nie nadaje. Do jazdy do lasu na grzyby czy nad jezioro na ryby to tak, na drogach polnych sobie poradzi, ale w prawdziwym offroadzie sobie nie daje rady.


Testom nie wierz. To nie jest auto offroadowe ale dobrze sobie w nim radzi co może ci potwierdzić wielu na tym forum. A czy terenowe? No tutaj można dużo mówić patrząc na jego zdolności terenowe i doświadczenia.
Natomiast doskonale się nadaje do tzw. turystyki offroadowej.


waldek72 napisał/a:
zobacz cav po prawie czterech latach: ja dałem za swojego dustera 55 tysi, dołożyłem gas za 2,5 i jestem zadowolony a ty dałem 75 tysi za swojego i dawno już go nie masz, a śmiałeś się kiedyś tak mocno.


Ty szczęściarzu. ;-) :-D

piku - 2018-01-06, 15:30

Czort napisał/a:
co rusz czytam że Duster to auto terenowe, chyba do miasta, wg. testów Duster na samochód do jazdy w terenie się w ogóle nie nadaje.


Gdzie czytasz, że Duster to auto terenowe? Rzadko spotyka się takie opinie w recenzjach, natomiast czasami niektórzy tak piszą, w tym sensie w jakim terenowe są tzw. SUVy (ale to raczej bardzo potoczna i rzadka opinia). Rzadko spotyka się też w testach opinie, że Duster nie nadaje się w teren. Częściej można przeczytać o relatywnie dużej dzielności terenowej Dustera 4x4, a nawet z napędem na jedną oś - widziałem test podjazdu pod górę zimą po śniegu, w którym Duster z napędem na jedną oś pokonał kilka aut za 150-200 tys. z napędem na dwie osie (w niemieckim magazynie motoryzacyjnym, nie pamiętam którym, bo to przed kilku laty). Także fakt budowy Mudstera czy Dustera Overlimita świadczy o tym, że Duster nadaje się w teren, choć w podstawowej konfiguracji jest za słabo uzbrojony (podobnie jak większość podstawowych dżipów czy LRów). Duster to sympatyczne autko, nieco prymitywne, ale znakomicie radzące sobie na trudnych drogach i w trudnych warunkach, dające nadzieję na udane wyjazdy off-roadowe. Tak bym podsumował to auto pod względem terenowości. Na podstawie własnych doświadczeń (125 tys. km, 5 lat, bez żadnej poważnej awarii - tylko wymiany drobnych podzespołów zawieszenia, zwykle po wyjazdach w teren i większość w ramach gwarancji).

Cav - 2018-01-06, 15:37

piku napisał/a:
Czort napisał/a:
co rusz czytam że Duster to auto terenowe, chyba do miasta, wg. testów Duster na samochód do jazdy w terenie się w ogóle nie nadaje.


Gdzie czytasz, że Duster to auto terenowe?


Na tym forum wielu usiłuje udowadniać, że Duster 4x4 ma prawo się zupełnie nie nadawać na jazdę po asfalcie, gdyż został skonstruowany do jazdy po terenie.

Oczywiście to są podwójne bzdury (jedna że może się nie nadawać na asfalt, druga że służy tylko do jazdy w terenie), jednak z tego bredzenia można odnieść takie wrażenie o które pytasz....

ryjas - 2018-01-06, 18:10

Prezes napisał/a:

A wersja Prestige, z kartą, kolorem, automatyczną klimą już podobno pod 70 tysi będzie podchodzić. W wyprzedaży Kaszkaja 2 po lifcie za 72 900 znalazłem, to już daje do zastanowienia.


Duster z tym samym silnikiemw wersji prestige chyba więcej jak 65 nie wyjdzie. A Quashqay zapewne nie ma większości wyposażenia.

Choć niekoniecznie. Właśnie obejrzałem oferty. Te QQ da się kupić już za 69900. Za 75 jest wersja niemal wszystkomająca ;)

Czort - 2018-01-06, 20:15

A sprzęgło w Dustrerach też takie dobre jak jego właściwości terenowe?
ryjas - 2018-01-06, 20:45

Czort napisał/a:
A sprzęgło w Dustrerach też takie dobre jak jego właściwości terenowe?


W Duster Cup wszystkie daćki miały seryjne sprzęgło. Coś tam było poprawione w oprogramowaniu. Skrzynia biegów również seria. Nieseryjne były jedynie klatka, zawieszenie, brak jednego z tłumików. Auta miały filtry dpf, były zalewane seryjnym olejem

Przykładowe filmiki: https://www.youtube.com/watch?v=cY8WelEKU18
https://www.youtube.com/watch?v=2UipqMGAvEI

A tutaj ciekawostka:
https://youtu.be/JRPyWbMSrLg?t=6m12s
NA tym przejeździe widac, że w przeprawach Duster nie jest dużo gorszy od aut dużo bardziej terenowych. Co prawda niektóre Dustery poległy ale mi wystarczy jeden który przejechał by zamknąć usta niedowiarkom.
W nowym sezonie będa jeżdzić stare i nowe Dustery.

Dar1962 - 2018-01-06, 21:15

Rosjanie są odważniejsi :-)
https://www.youtube.com/watch?v=ISp8-G4px7c
ale tak bardziej serio - pokażcie mi auto z tego segmentu, o takiej dzielności terenowej za zbliżoną chociażby cenę :-)

Michał B24 - 2018-01-07, 09:59

Duster nie jest terenówka, ale da sie nim jeździć dużo lepiej po asfalcie niż Suzuki Jimny, za podobna kasę, a w terenie bez przeróbek, Dacią też się lepiej jedzie. Jednak Jimny zajedzie dużo dalej. Jest jedno ale. Mało kto potrzebuje tak naprawdę, zajechać dalej niż zajedzie Duster i w tym jego siła. Jimny to prawdziwa terenówka, jeżdżę sam czymś takim, ale nie widziałem jeszcze żeby ktoś mieszkał w miejscu, żeby trzeba było jechać kilka kilometrów brodem rzeki meandrującej w wąwozie. Duster potrafi tyle samo co RAV4 pierwszej generacji w krótkiej wersji. Nowsze wersje RAV4 się do Daci nie umywają. Qashquai nie nadaje się do zjazdu z asfaltu, tak samo jak Kadjar, Tucson, HRV, CRV, RAV4, Juke...
Cav - 2018-01-07, 12:10

Michał B24 napisał/a:
Qashquai nie nadaje się do zjazdu z asfaltu, tak samo jak Kadjar, Tucson, HRV, CRV, RAV4, Juke...


Zgadza się.
Tym gorzej o Dusterze świadczy to, że ma słabsze (mniej wytrzymałe) elementy zawieszenia niż crossovery.
Od suva który jednak już w założeniu z asfaltu ma czasami zjeżdżać, oczekiwałbym dokładnie odwrotnej sytuacji.

No ale wtedy nie pasowałyby elementy od Clio II zapewne, więc co tam wytrzymałość.
Taniość i badziewność musi być na wierzchu.

marcinonline - 2018-01-07, 12:45

Za to kia to już klasa premium i można jeździć nią wszędzie, nigdy się nie rozwali a zawieszenie ma najwytrzymalsze ze wszystkich samochodów świata.
Cav - 2018-01-07, 13:18

marcinonline napisał/a:
Za to kia


To jest wątek o Dusterze i tego się trzymaj.

P.S.
Kia w teren nawet nie próbuje się nadawać, powtarzałem to wiele razy.
Za to po asfalcie jeździ (w porównaniu do Dustera) świetnie.
Z dwojga złego lepiej mieć auto, które jeździ dobrze w miejscu w którym spędza 99% czasu niż odwrotnie.

Oczywiście złoty środek by się przydał i z Dustera szło by go zrobić niewielkim kosztem (lepszy silnik i skrzynia), ale Dacia nie chce.

route2000 - 2018-01-07, 13:37

Nie Dacia nie chce, tylko polityka koncernu Renault nie pozwala na lepszą jakość Dacii od Renaulta, bo inaczej nikt by nie kupował tych Renaultów.
Cav - 2018-01-07, 13:39

route2000 napisał/a:
Nie Dacia nie chce, tylko polityka koncernu Renault nie pozwala na lepszą jakość Dacii od Renaulta, bo inaczej nikt by nie kupował tych Renaultów.


Wiadomo, że o to chodzi.
Przez "Dacia" rozumiem "Renault".

Tylko po co udowadniać z uporem maniaka, że jakość w Dacii jest super?
Nie jest - jest najgorsza z możliwych.
Gorsza nawet od Renault, które jest synonimem fatalnej jakości wykonania.

ryjas - 2018-01-07, 13:55

Cav napisał/a:

Oczywiście złoty środek by się przydał i z Dustera szło by go zrobić niewielkim kosztem (lepszy silnik i skrzynia), ale Dacia nie chce.


Dacia zrobiła złoty środek tylko ty tego nie rozumiesz.
Auto ma być tanie, w miarę niezawodne, dobrze jeździć w terenie i nadawać się do codziennej eksploatacji.

Znajdź na rynku auto, które robi to wszystko na raz.

funyo - 2018-01-07, 15:02

Za takie pieniądze, należałoby dodać...
fotorobart - 2018-01-07, 15:09

ryjas napisał/a:

Dacia zrobiła złoty środek tylko ty tego nie rozumiesz.
Auto ma być tanie, w miarę niezawodne, dobrze jeździć w terenie i nadawać się do codziennej eksploatacji.

Dacia zrobiła tanie, raczej tandetne auto, przynajniej dla UE. przecież największą sprzedaż ma w biednych krajach, gdzie ludzi nie stać na inne marki aut w tej klasie :mrgreen: .
Dobrze to widać w Austrii, większość Dusterów to trzecie lub drugie auto "w rodzinie", z reguły golec 4x4 w dieslu.... a innych Dacii niż Duster, to można szukać :-)
A nie wiem jak wyglądają materiały użyte do wykończenia aut np. Brazylii czy Rosji (jako Renault)

można dać więcej mocy? można :D

ryjas - 2018-01-07, 15:15

Tanie to z reguły "tandetne". Czasami jednak tandetne to też drogie. Generalnie ostatnio większość aut okazuje się tandetnych na maksa.
jas_pik - 2018-01-07, 16:12

fotorobart napisał/a:
Dacia zrobiła tanie, raczej tandetne auto, przynajniej dla UE.

Podziękuj UE

fotorobart napisał/a:
przecież największą sprzedaż ma w biednych krajach, gdzie ludzi nie stać na inne marki aut w tej klasie :mrgreen: .

Frnacja jest biednym krajem? Tam sprzedaż jest znacznie większa niż w Polsce i pozostałych krajach wschodniej rubieży UE
fotorobart napisał/a:
Dobrze to widać w Austrii, większość Dusterów to trzecie lub drugie auto "w rodzinie", z reguły golec 4x4 w dieslu.... a innych Dacii niż Duster, to można szukać :-)

Austaria jak i Szwajacria sa rynkami znacznie innymi niż w reszcie Europy pod względem motoryzacyjnym . Trudno mi się o tym rynku wypowiadać bo go nie znam - tylko tak raz na rok przejeżdaam tranzytem :)
fotorobart napisał/a:
można dać więcej mocy? można :D

Patrz punkt pierwszy - takie rzeczy sa możliwe poza UE .

Cav - 2018-01-07, 16:14

ryjas napisał/a:
Cav napisał/a:

Oczywiście złoty środek by się przydał i z Dustera szło by go zrobić niewielkim kosztem (lepszy silnik i skrzynia), ale Dacia nie chce.


Dacia zrobiła złoty środek tylko ty tego nie rozumiesz.


Gdyby zrobiła to bym nie pisał.
Ale zamiast tego co napisałeś, zrobiła badziew, który na co dzień do jazdy się nie nadaje.
Od biedy w teren tak, ale tu znowu jest zbyt delikatny.

Michał B24 - 2018-01-07, 17:32

Duster nie jest delikatny, to zawieszenie sie sprawdza w dosc ciezkich warunkach. Pokaż mi które elementy tylnego zawieszenia od DD4x4 pasują do jakiegokolwiek Clio, czy innego Renault? Nie masz pojęcia o czym piszesz. Duster 4x2 też nie ma zawieszenia od Clio. To bardzo mocne zaawieszenie. Ale jak jezdzisz w terenie, to i w Toyocie land Cruiser co roku idą swożnie do wymiany, drażki. Sam urwałem wspornik układu kierowniczego 3 razy, oraz drążek kierowniczy w Toyocie Land Cruiser, fakt, że całą Dacię bym tam zostawił do wiosny.
Cav - 2018-01-07, 18:18

Michał B24 napisał/a:
Duster nie jest delikatny, to zawieszenie sie sprawdza w dosc ciezkich warunkach.


Pytanie jak długo.
To że elementy zawieszenia ma cieniutkie (wymiarowo) w porównaniu z konkurencją czytałem już w kilku źródłach, to nie mój pomysł.
Ostatnio w jakimś porównaniu Dustera ze starym QQ.

Michał B24 napisał/a:

Pokaż mi które elementy tylnego zawieszenia od DD4x4 pasują do jakiegokolwiek Clio, czy innego Renault?


A kto napisał, że elementy akurat tylnego zawieszenia pasują od Clio?

Ja akurat z przednim zawieszeniem miałem kłopoty, które nie zostały nigdy naprawione, to przez nie sprzedałem auto.

A w przypadku tylnego była tylko mowa w testach - że elementy są dużo cieńsze niż w podobnym zawieszeniu TT, ale skąd pochodzą to nie napisali.
Od Clio na pewno nie, bo Duster, szczególnie 4WD ma zupełnie inną zawiechę z tyłu niż jakiekolwiek Clio.

ryjas - 2018-01-07, 18:43

Cóż... wystarczy. Tego człowieka się czytać nie da. Trol to mało powiedziane.
Michał B24 - 2018-01-07, 19:55

Nie mogą być elementy zawieszenia mocniejsze, bo budę byś przekosil w terenie. Też mi się wydawało, że za cienkie, ale przeciagalismy dustery przez naprawdę wredny teren, nic nie urwaliśmy.

A tobie co było w zawieszeniu, że sprzedałeś auto?

GRL - 2018-01-07, 20:21

Michał B24 napisał/a:
A tobie co było w zawieszeniu, że sprzedałeś auto?

On nie wie, dlatego pisze, że wszystko.
Odpuść, bo ta groteska będzie się ciągnęła w nieskończoność.
Ja, na szczęście, jestem splonkowany, więc nie wie co piszę i mi osobistych dyrdymałów nie wypisuje.
Nad całą resztą będzie się pastwił bez końca, bo teraz może patrzyć na wszystkich z góry.

kicpra - 2018-01-07, 22:58

ryjas napisał/a:
Cóż... wystarczy. Tego człowieka się czytać nie da. Trol to mało powiedziane.

Dlaczego nikt go nie wywali z forum?

Michał B24 - 2018-01-07, 23:14

Nudą by powiało
laisar - 2018-01-07, 23:26

Vis comica (:

Ja, srebrna lira! Ja, z diamentów kosa!
Jam jest wszechżaba i nadwodnik razem
w górze nad wami - jak obłok nad płazem!
Całą mą wielkość te rymy wyraźcie -
a imię moje: trzy razy piętnaście!


(M. Wojtyszko).


Niestety, niektórzy traktują subiektywne opinie (zarówno krytyczne, jak i pochwalne) jako fakty i próbują z nimi dyskutować, co oczywiście nie ma sensu.

Tymczasem fakty są np takie, że zestopniowanie skrzyń dusterów 4x4 jest zrobione tylko dla nich i nie występuje w żadnym innym modelu Aliansu. Itd, itp...

Wiara w bzdury wypisywane przez współczesnych pseudodziennikarzy to już pikuś.

Cav - 2018-01-08, 19:26

ryjas napisał/a:
Cóż... wystarczy. Tego człowieka się czytać nie da.


I nawzajem.
Pyskować ad personam, bo ktoś ma inne zdanie jest łatwo.
Ale faktów w ten sposób się nie zmieni, a Dacia pozostanie badziewiem, niezależnie od tego co pyskacz o tym sądzi.

Cav - 2018-01-08, 19:29

laisar napisał/a:


Tymczasem fakty są np takie, że zestopniowanie skrzyń dusterów 4x4 jest zrobione tylko dla nich i nie występuje w żadnym innym modelu Aliansu. Itd, itp...


Być może.
Ale jest zrobione źle, fatalnie, lub jeszcze gorzej.
I to jest GŁÓWNY problem dyskwalifikujący wersję 4x4 Dustera w codziennej eksploatacji, więc dość poważny.

laisar napisał/a:


Wiara w bzdury wypisywane przez współczesnych pseudodziennikarzy to już pikuś.


Zawsze możesz zrobić dokumentację fotograficzną, zaprzeczającą tezom z artykułu - sprawdziłem że był w Motorze 51-52/2016.

kubalonek - 2018-01-08, 19:39
Temat postu: nowy duster
dziś własnoocznie w Radomiu widziałem Nowego DD . Powiem tak . Z daleka to nie poznałem że to nowy DD . Z bliska robi wrażenie . Lakier bazaltowy metalik jak moja mcv - cudo . Znacznie lepiej wykonany , od razu widać brak półkolistego przetłoczenia na drzwiach . Opony 215/65 R 16 , Fajne fotele , środek znacznie mniejszy niż wydawałoby się na zdjęciach , mało miejsca z tyłu na nogi . generalnie wygląda bardzo zgrabnie - dla mnie super . NO ale cóż , na razie nikt z forumowiczów nie jeździł i tak naprawdę nie wiadomo jak to będzie - czy ciszej , czy stabilniej ?? Jakie ceny ... ale strzał w 10 . ja się przymierzałem ale już nie kupię .... odkupiłem RAV4 od kolegi , KIA poszła w ludzi , a MCV jeździ dalej .. ma już 120 tys. Bezawaryjnie .
Michał B24 - 2018-01-08, 20:50

Cav napisał/a:
laisar napisał/a:


Tymczasem fakty są np takie, że zestopniowanie skrzyń dusterów 4x4 jest zrobione tylko dla nich i nie występuje w żadnym innym modelu Aliansu. Itd, itp...


Być może.
Ale jest zrobione źle, fatalnie, lub jeszcze gorzej.
I to jest GŁÓWNY problem dyskwalifikujący wersję 4x4 Dustera w codziennej eksploatacji, więc dość poważny.

laisar napisał/a:


Wiara w bzdury wypisywane przez współczesnych pseudodziennikarzy to już pikuś.


Zawsze możesz zrobić dokumentację fotograficzną, zaprzeczającą tezom z artykułu - sprawdziłem że był w Motorze 51-52/2016.


Jesteś jedynym człowiekiem, jakiego spotkałem, który tak twierdzi. Mam kilku sasiadow, na osiedlu jezdzacych dusterami, maja tez kia optima, kia sportage. Jadac w trase, biora inne auto, ale na codzien, jednak dacia

kubalonek - 2018-01-08, 21:45

Panowie nie zgrzewać się . DD jest , jak mówi moja szanowna małżonka -do tzw . ciuchrania . Czyli wszędzie i nigdzie . Masz super wózek na trasę - cichy , szybki , bezpieczny - ale szkoda na wykroty bo się porysuje ... Masz osiołka gdzie wszędzie wjedziesz , ale na autostradzie wysiadka ... chyba że rozmawiamy o LandCruzerze ale to nie ta bajka i nie te pieniądze.. Lepiej mieć starego utrzymanego czy nowego z salonu ? . Lepiej mieć młodą zonę ale zołzę czy starą fajną ?? . Dla dyskutantów zdrowia i bezpiecznej jazdy w nowym 2018 roku
48piotr - 2018-01-09, 09:26

kubalonek napisał/a:
Lepiej mieć młodą zonę ale zołzę czy starą fajną ??

Zależy ile masz lat.
Z siedmioma krzyżykami to tę drugą.
:mrgreen: :mrgreen:

aksel - 2018-01-09, 10:10

Też widziałem już nowego Dustera nawet dwa :). W Bielsku stoją na tyłach salonu, jeden w wersji max z ekranem, drugi trochę biedniejszy bez ekranu. Można oglądać tylko z zewnątrz, sprzedawcy nie mają zgody na ich prezentację.
Robią dobre wrażenie chociaż dla mnie gdy rozważam zakup między Captur a Duster II organoleptycznie wygrywa na razie ten pierwszy.

marcinonline - 2018-01-09, 10:42

Też myślałem o capturze ale dla mnie zdecydowanie za mały ;-)
piku - 2018-01-09, 10:50

aksel napisał/a:
gdy rozważam zakup między Captur a Duster II organoleptycznie wygrywa na razie ten pierwszy.


No, ale on nie spełnia moich podstawowych wymogów, m.in. nie ma napędu 4x4, ma mały prześwit. Moim zdaniem to zupełnie inne auta. Da się w tym spać? Mieszczą się trzy rowery, dwie osoby i bagaż biwakowy? Mieszczą się w tym trzy pary nart FR, trzy osoby i bagaż?

wojtek013 - 2018-01-09, 17:32

U Łyki stoi biały, ale tylko z samochodu widziałem. Może w sobotę podjadę zobaczyć na żywo.
Cav - 2018-01-09, 18:19

Michał B24 napisał/a:
Cav napisał/a:
laisar napisał/a:


Tymczasem fakty są np takie, że zestopniowanie skrzyń dusterów 4x4 jest zrobione tylko dla nich i nie występuje w żadnym innym modelu Aliansu. Itd, itp...


Być może.
Ale jest zrobione źle, fatalnie, lub jeszcze gorzej.
I to jest GŁÓWNY problem dyskwalifikujący wersję 4x4 Dustera w codziennej eksploatacji, więc dość poważny.


Jesteś jedynym człowiekiem, jakiego spotkałem, który tak twierdzi. Mam kilku sasiadow, na osiedlu jezdzacych dusterami, maja tez kia optima, kia sportage. Jadac w trase, biora inne auto,


Jak myślisz - dlaczego?
Bo ja właśnie o tym piszę.

I ilu z nich ma wersję 4x4,(która akurat w trasie spisuje się i tak lepiej niż w mieście, bo rzadziej używasz jej fatalnej skrzyni)?

kicpra - 2018-01-09, 19:26

Napisz coś nowego.
Michał B24 - 2018-01-09, 22:34

Cav napisał/a:


Jak myślisz - dlaczego?
Bo ja właśnie o tym piszę.

I ilu z nich ma wersję 4x4,(która akurat w trasie spisuje się i tak lepiej niż w mieście, bo rzadziej używasz jej fatalnej skrzyni)?


Skrzynia akurat jest jednym z lepszych elementów tego auta, najbardziej pasująca do niego. To auto po prostu nie pasuje do Ciebie, a kupiłeś je pewnie zaślepiony reklamą, lub namową znajomych co tym nigdy nie jeździli.

Przejedz się kiedyś Clio 1.2 16V, Suzuki Jimny albo Daihatsu Terrios po autostradzie. Dowiesz się wtedy, że Duster to bardzo sensowne auto.

sokar - 2018-01-10, 09:36

Informacja uzyskana od osoby 3 że możliwość zamawiania i znane ceny będą za „2 tygodnie” czyli po 20 stycznia :evil: .
Dodatkowo możliwość umawiania się na jazdy testowe także będzie po 20 stycznia.

Dla mieszkających w Gdańsku i w okolicy u Zdunka na ul. Miałkim Szlaku w salonie już stoi egzemplarz do oglądania, według opisu od osoby 3 pomarańczowy z tabletem, diesel „fajne Felgi :mrgreen: ” więcej szczegółów nie znam.

Osobiście będę dopiero w piątek oglądać i dopytać co i jak ;-) .

Cav - 2018-01-10, 18:08

Michał B24 napisał/a:
Cav napisał/a:


Jak myślisz - dlaczego?
Bo ja właśnie o tym piszę.

I ilu z nich ma wersję 4x4,(która akurat w trasie spisuje się i tak lepiej niż w mieście, bo rzadziej używasz jej fatalnej skrzyni)?


Skrzynia akurat jest jednym z lepszych elementów tego auta, najbardziej pasująca do niego. To auto po prostu nie pasuje do Ciebie, a kupiłeś je pewnie zaślepiony reklamą, lub namową znajomych co tym nigdy nie jeździli.


To nie ja jestem zaślepiony, gdyby tak było chwaliłbym Dacię.
A Duster 4x4 nie pasuje do nikogo, kto nie zadowala się byle czym i chce czasem pojechać autostradą.

Zdaję sobie sprawę, że mogą istnieć ludzie, którzy od samochodu nie wymagają niczego.
Pewnie im Duster będzie pasował, zwłaszcza jeśli kupią go za 40-60 tys.
Za ta ceną może być wart swojej ceny.

Niestety, nie jest wtedy prawdziwym samochodem, nawet go nie do końca przypomina.

W wyższych wersjach jest trochę lepiej, można zamówić jakiekolwiek wyposażenie, niemniej przestaje być wart ceny którą trzeba za niego zapłacić.

Między Dusterem za 40 i Dusterem za 80 tys nie ma dwukrotnej różnicy w jakości, dalej to tani (z wyglądu i wykonania) badziew za dużą kasę.
A ta różnica powinna kłuć w oczy.

marcinonline - 2018-01-10, 18:11

za sportage można dać 80 a można 120 tyś, ta za 120 jest tym samym gównem co ta za 80 rozumiesz że w każdej marce tak jest czy jesteś z lekka ograniczony?
Cav - 2018-01-10, 18:30

marcinonline napisał/a:
za sportage można dać 80 a można 120 tyś, ta za 120 jest tym samym gównem co ta za 80


Oczywiście - z jednym zastrzeżeniem - gównem to jest Duster za 80 tys.
Każde inne auto w tej grupie cenowej przy Dusterem jest mistrzostwem świata i bardzo porządnym autem.
Właśnie o tą olbrzymią różnicę między Dusterem a wszystkim innym chodzi.

marcinonline napisał/a:

czy jesteś z lekka ograniczony?


Pyskować sobie możesz szczylu do mamusi, przynajmniej dopóki szmatą przez łeb nie dostaniesz.
PLONK !!!

jas_pik - 2018-01-10, 18:43

Cav napisał/a:

Oczywiście - z jednym zastrzeżeniem - gównem to jest Duster za 80 tys.

Tak coś chyba jednak przesadzasz najdroższy Duster 4x4 dCi wciąż kosztuje o kilka ładnych tysięcy niżej .

Cav napisał/a:
Każde inne auto w tej grupie cenowej przy Dusterem jest mistrzostwem świata i bardzo porządnym autem.

Poproszę wskaż mi taki samochód z napędem 4x4 oraz silnikiem diesla w cenie do 80 000 nowy z 5 letnią gwarancją i bezpłatnymi przeglądami do 100 000 km .
Jest jeszcze jeden warunek że przejedzie przez moje polne drogi na Roztoczu.
Ja na rynku takich nie znalazłem.

arczi_88 - 2018-01-10, 18:47

marcinonline, witamy w elitarnym gronie splonowanych, całkiem u nas miło i wreszcie można pisać co się chce :D
Cav - 2018-01-10, 18:54

jas_pik napisał/a:
Cav napisał/a:

Oczywiście - z jednym zastrzeżeniem - gównem to jest Duster za 80 tys.

Tak coś chyba jednak przesadzasz najdroższy Duster 4x4 dCi wciąż kosztuje o kilka ładnych tysięcy niżej .


Znasz już cennik?

jas_pik napisał/a:

Cav napisał/a:
Każde inne auto w tej grupie cenowej przy Dusterem jest mistrzostwem świata i bardzo porządnym autem.

Poproszę wskaż mi taki samochód z napędem 4x4 oraz silnikiem diesla w cenie do 80 000 nowy.


Nie ma takich, co nie znaczy, że to coś zmienia w tym co powyżej.
Chodziło o to, że Kia Sportage za 120 tys, jest takim samy porządnym autem jak ta sama Kia za 80 tys.
Podobnie Vitara za 70 vs Vitara za 100 tys.

A Duster za 80 jest takim samym g... jak Duster za 40.

One tylko kosztują podobnie, ale to co za to dostajesz, jest z zupełnie innej bajki.
Żadne dodatkowe wyposażenie, napęd, czy silnik, tego nie zmienią - skoro podstawa jest zła, to auto nadal będzie złe, a jak podstawa jest dobra, to i auto będzie dobre.

Wyższym modelem może się przyjemniej jeździć niż niższym, ale innym samochodem się od tego nie stanie.

Na tym właśnie polegał mój błąd, że kiedyś miałem naiwnie nadzieję,że jest inaczej - że napęd czy niezłe wyposażenie zrekompensują niedostatki.
Niestety - okazało się że nie są w stanie, badziew 4x4 nadal jest badziewiem.
Łada Niva jest tego drugim najbliższym Dusterowi przykładem.

Dzida - 2018-01-10, 18:57

K@#$a bo już nie mogę!!!! CZY MOŻE KTOŚ Z MODÓW TU POSPRZĄTAĆ??????
33 strony, z czego 30 o głupiej wyższości świat jednych nad drugimi. . . .

eplus - 2018-01-10, 19:35

marcinonline napisał/a:
za sportage można dać 80 a można 120 tyś, ta za 120 jest tym samym gównem co ta za 80 rozumiesz że w każdej marce tak jest czy jesteś z lekka ograniczony?

Rotfl :lol: :lol: :lol:

Marek1603 - 2018-01-10, 19:37

Jakby nikt się nie wdawał w bezproduktywne dyskusje, to i nie musiałbyś się denerwować. ;-)
Marek1603 - 2018-01-10, 19:38

Marcinonline, to był chyba najszybciej otrzymany plonk w porównaniu do stażu na forum. :mrgreen: ;-)
jas_pik - 2018-01-10, 20:01

Cav napisał/a:

Nie ma takich,

To jest odpowiedź na moje pytanie która zadałem.
I wystarczy .
Oznacza to że za te pieniądze nie znajdziesz innego nowego samochodu który by spełniał te naprawdę niewygórowane parametry.
Miałem porównanie do Swojego DD jeżdżąc dwa tygodnie temu i pokonując kilka krajów i kilka tysięcy kilometrów nóweczką Renault Koelos (cennikowi 189 000 zł) - i powiem Ci że chętnie bym się zamienił ale jeśli miałbym zapłacić za niego o 120 000zł więcej niz za DD to jednak dalszą trasę pokonałbym DD.
Jeśli dla Ciebie nie ma różnicy pomiedzy 80 000 zł a 120 000 zł to nie wiem po co kupowałeś samochód budżetowy jakim jest Duster.

Moje doświadczenia z Kia sa takie że ich nie publikuję bo nie warto ( może za krótko go miałem żeby zauważyć jakieś plusy ) ale się z tym nie wypowiadam w klubie wielbicieli tych samochodów .
Zauważ też że ani razu nie wypowiedziałeś się o żadnych konkretach tylko zazwyczaj psioczysz na złą wg Ciebie skrzynie biegów że nie nadaje się na autostrady jak w innych samochodach które nie nadają się nawet do lekkiego terenu - bo to co posiadasz to wybacz jest to bulwarówka . A do takich Duster się nie zalicza - jest samochodem do pracy.

funyo - 2018-01-10, 20:23

Cav, a Ty pisząc "gówno" masz na myśli najnowszego Dustera, czy tego aktualnego? Bo chyba jeszcze nie miałeś okazji zapoznać się dobrze z tym pierwszym?
eplus - 2018-01-10, 20:32

jas_pik napisał/a:
.
Zauważ też że ani razu nie wypowiedziałeś się o żadnych konkretach tylko zazwyczaj psioczysz na złą wg Ciebie skrzynie biegów że nie nadaje się na autostrady .

No przeca jeszcze w zawieszeniu cuś stuka i serwis przez 20 wizyt nie ustalił, co :!: :idea:

wojtek013 - 2018-01-10, 20:43

eplus napisał/a:
jas_pik napisał/a:
.
Zauważ też że ani razu nie wypowiedziałeś się o żadnych konkretach tylko zazwyczaj psioczysz na złą wg Ciebie skrzynie biegów że nie nadaje się na autostrady .

No przeca jeszcze w zawieszeniu cuś stuka i serwis przez 20 wizyt nie ustalił, co :!: :idea:


No co Wy piszecie? Bo nie śledziłem wątku kolegi (o ile taki istnieje) o jego perypetiach z autem, że skrzynia w nie autostradowym aucie za krótka na autostrady?! I że orły z aso nie potrafiły znaleźć jakiejś, pewnie jednej usterki zawieszenia, więc całe zawieszenie zd*pczone?

Bez komentarza.....

marcinonline - 2018-01-10, 21:12

arczi_88 napisał/a:
marcinonline, witamy w elitarnym gronie splonowanych, całkiem u nas miło i wreszcie można pisać co się chce :D


Dziwny gość, niech sie cieszy z kia i tu nie zagląda.

Marek1603 napisał/a:
Marcinonline, to był chyba najszybciej otrzymany plonk w porównaniu do stażu na forum. :mrgreen: ;-)


Cav to trol nic nie wnosi do tematu a jako jedyny ma problem do dacii, widze ze inni jezdza dluzej i nie narzekaja

Michał B24 - 2018-01-10, 21:36

jas_pik napisał/a:
Cav napisał/a:

Oczywiście - z jednym zastrzeżeniem - gównem to jest Duster za 80 tys.

Tak coś chyba jednak przesadzasz najdroższy Duster 4x4 dCi wciąż kosztuje o kilka ładnych tysięcy niżej .

Cav napisał/a:
Każde inne auto w tej grupie cenowej przy Dusterem jest mistrzostwem świata i bardzo porządnym autem.

Poproszę wskaż mi taki samochód z napędem 4x4 oraz silnikiem diesla w cenie do 80 000 nowy z 5 letnią gwarancją i bezpłatnymi przeglądami do 100 000 km .
Jest jeszcze jeden warunek że przejedzie przez moje polne drogi na Roztoczu.
Ja na rynku takich nie znalazłem.


Cav się myli, bo Sportage za 80 i za 120 są gównem, które boi sie zjechać z asfaltu i nie nadaje się do niczego innego niz jazdy po asfalcie. A do tego lepiej i taniej nadaje sie Ceed.

Oboje się mylicie, bo za 80 można kupić Suzuki jimny z dieslem, i będzie 10 razy lepszy w terenie od Dustera, ale 10000 razy lepszy od Sportage w terenie. Jimny i jazda po autostradzie, to jest dopiero męczarnia :mrgreen: Duster przy nim to oaza komfortu i jakości wysokiej wykonania.

Duster nie nadaje sie jako jedyne auto w rodzinie, jeśli na wakacje jeździsz daleko autem. Słowem, Duster to drugie auto w rodzinie i wcale nie jest dla biednych. jest to auto dla oszczędnych, ale nie biednych.

jas_pik - 2018-01-10, 21:56

Michał B24 napisał/a:

Oboje się mylicie, bo za 80 można kupić Suzuki jimny z dieslem, i będzie 10 razy lepszy w terenie od Dustera, ale 10000 razy lepszy od Sportage w terenie. Jimny i jazda po autostradzie, to jest dopiero męczarnia :mrgreen: Duster przy nim to oaza komfortu i jakości wysokiej wykonania.

Z dislem ? W cenniku nie ma takiego .
Chyba że oślepłem bo widze tylko coś takiego
Cytat:
1.3 VVT 4WD 4AT Elegance 70900 zł

Przecież to auto 2 osobowe .. w porównaniu do DD :)
Co do terenu - dojeżdza tak samo daleko jak DD u mnie na Roztoczu



Michał B24 napisał/a:
Duster nie nadaje sie jako jedyne auto w rodzinie, jeśli na wakacje jeździsz daleko autem. Słowem, Duster to drugie auto w rodzinie i wcale nie jest dla biednych. jest to auto dla oszczędnych, ale nie biednych.


U mnie w rodzinie DD sprawdza się jako podstawowy samochód rodzinny także do wyjazdów wakacyjnych - idealnie sprawdził się na bezdrożach Albanii . Oprócz tego na weekendy jeździmy na hacjendę ( 250 km od Warszawy - Roztocze)
Po mieście jeździmy samochodami elektrycznymi ( one są jako drugie i trzecie samochody w rodzinie) .
Chyba jestem biedny bo nie stać mnie na jeżdżenie po mieście benzyną . Również syn jeździ na uczelnię ( 20 km najkrótszą trasą - elektrykiem pokonuje ją w 30 minut , a komunikacją miejską niestety minimum 90 minut) . Koszt prądu do elektryków jest niższy niż koszt biletu miejskiego dla studenta .

Michał B24 - 2018-01-10, 22:08

Jeszcze niedawno Jimny byl, z silnikiem 1.5dci, możliwe ze juz go nie ma. Jimny w serii, moze nie, ale za tysiakamozna go sporo podniesc, kupic opony MT i robi sie z niego potwor terenowy.

Jednak w istocie, komfortowy to on nie jest.

Jesli masz elektryki i Dustera, raczej do biednych nie nalezysz.

Cav - 2018-01-10, 22:20

funyo napisał/a:
Cav, a Ty pisząc "gówno" masz na myśli najnowszego Dustera, czy tego aktualnego? Bo chyba jeszcze nie miałeś okazji zapoznać się dobrze z tym pierwszym?


Wystarczyły mi informacje, że Dacia postanowiła w całości zachować poprzedni model, bo przecież był świetny.......

Cav - 2018-01-10, 22:21

jas_pik napisał/a:
Cav napisał/a:

Nie ma takich,

To jest odpowiedź na moje pytanie która zadałem.
I wystarczy .
Oznacza to że za te pieniądze nie znajdziesz innego nowego samochodu który by spełniał te naprawdę niewygórowane parametry.


Co nie znaczy, że jest czymś innym niż badziewiem.

Odpowiednio dobierając parametry wyszukiwania, można udowodnić każdą tezę, niestety mojej się nią nie obali.

Psioczyłem na:
skrzynię, zawieszenie, klimatyzację, jakość wykonania, spalanie, dźwięk silnika, dynamikę, prędkość maksymalną, zbyt niski bagażnik połączony z brakiem rolety, krótkie fotele, awaryjność, niedopracowane oprogramowanie silnika, ciasne wnętrze, źle wygłuszoną i źle zaizolowaną kabinę i wiele innych rzeczy.

Z kolei podobały mi się: media nav, opony wielosezonowe w std, zdolności terenowe.
Pewnie jeszcze coś by się znalazło.

Nigdzie nie pisałem o braku różnicy między 120 a 80 tys, wręcz przeciwnie.
Po prostu jak auto bazowe jest udane, to takie samo ale lepiej wyposażone, również będzie niezłe.
Jak baza jest do d... - to już nic więcej z niego nie wyciągniesz, choćbyś nie wiem jakie dodatki dołożył.

jas_pik - 2018-01-10, 22:24

Michał B24 napisał/a:
Jeszcze niedawno Jimny byl, z silnikiem 1.5dci, możliwe ze juz go nie ma. Jimny w serii, moze nie, ale za tysiakamozna go sporo podniesc, kupic opony MT i robi sie z niego potwor terenowy.

Nikt o zdrowych zmysłach nie kupi tego małego Suzuki w salonie aby go przerabiać do offroadu , szybciej kupi coś innego .

Michał B24 napisał/a:
Jednak w istocie, komfortowy to on nie jest.

Tym samym potwierdziłeś odpwiedź kolegi że DD nie ma konkurenta w budzecie.

Michał B24 napisał/a:
Jesli masz elektryki i Dustera, raczej do biednych nie nalezysz.

Jestem oszczędny dlatego dla mnie dotychczasowy DD idealnie się sprawdza dla mnie jako główny samochód rozinny . W szczególności jego krótka jedynka .
A jak wspomniałem w Albanii na górskich trasach i miejscach gdzie dojeżdzali tylko tubylcy sprawdził się idealnie . Bez problemu pokonał rózniez trase do Albanii - po autostradach.
Oczywiście trochę poprawiłem konstruktorów ( to co zrobiłem opisywałem ) także wygłuszenie pojazdu. Ja na autostradach nie biję rekordów - za stary jestem na to . Ale jak potrzeba to kilka razy do roku robię trasy nim do Francji ( chociażby po to aby na przyczepie przywieźć tanie elektryki) bo nie stać mnie na nowe z salonu :mrgreen:
I w ciągnięciu przyczep skrzynia biegów DD jest idealna zestopniowywana . Nie mówiąc również o napędzie 4x4 . Jimmim nie dałbym fizycznie rady przyciągnąć samochodu z Francji - tak jest prawda .
Wiedziałem od początku co kupuje . Chociaż pierwszym wyborem był NQQ ale w wersji diesel i 4x4 był o 50 % droższy i dlatego kupiłem DD - wybór był oczywisty.

Skoro Pan płaci i Pan płaci to po co ja jeszcze mam przepłacać ....
A używane elektryki nie są drogie ( nie trzeba być bogatym) - popatrz się na mój podpis - stać każdego właściciela nawet starej Dacii.....

Cav - 2018-01-10, 22:36

jas_pik napisał/a:

A jak wspomniałem w Albanii na górskich trasach i miejscach gdzie dojeżdzali tylko tubylcy sprawdził się idealnie . Bez problemu pokonał rózniez trase do Albanii - po autostradach.


No widzisz - a u mnie na tej samej trasie Duster się nie sprawdził.

Każde przekroczenie 120 km/h (gdzie i tak palił koło 8 l/100) powodowało gigantyczne wzrosty zużycia paliwa, wyjąca na 3 biegu dmuchawa klimy (na innych nie chłodziła w ogóle) powodowała przeciągi i szybkie zmęczenie hałasem, lodówka do bagażnika wejść nie chciała - efekt był taki, że półka musiała być niezamknięta i stukała na każdej nierówności...

Owszem - przydał się na objeździe zamkniętego z powodu powodzi odcinka drogi pod Sarajewem, prowadzącym przez kamloty po górach, ale .... ten sam odcinek pokonywały wraz ze mną zwykłe osobówki i też przejechały, tyle że wolniej.

jas_pik - 2018-01-10, 22:39

Cav napisał/a:

Psioczyłem na:

Pozwolisz że odpowiem
Cav napisał/a:
skrzynię,

Dla mnie świetna

Cav napisał/a:
zawieszenie,

Dla mnie rewelacja
Cav napisał/a:
klimatyzację,

Dla mnie znośna
Cav napisał/a:
jakość wykonania,

jak na samochód budżetowy jaoośc jest na poziomie dobrym
Cav napisał/a:
spalanie,

z 80 kkm średnia 6,5 l - uwazam że jest Ok
Cav napisał/a:
dźwięk silnika,

ja go za bardzo nie słysze ( wyciszyłem) a może juz jestem głuchawy
Cav napisał/a:
dynamikę,

dla mnie Ok
Cav napisał/a:
prędkość maksymalną,

nie jeżdzę juz z takimi prędkościami nawet na autostradach niemieckich ale jeśli trzeba bez problemu rozpędza się do 160 km'/h po co szybciej
Cav napisał/a:
bagażnik,

Dla mnie jest wystarczający
Cav napisał/a:
fotele,

Dosteczne ( jakby była regulacja odcinka lędźwiowego to bym dał 4+) jestem po kilku powaznych operacjach kręgosłupa i naprawdę w Dusterze potrafię przejechać 3 godziny bez bólu - żaden inny na rynku w cenie do 120 000 zł nie ma tak dobrze wyprofilowanych foteli.
Cav napisał/a:
awaryjność,

Przez 80 kkm żadnego problemu (żaden dotychcas ujeżdazany samochód fabrycznie nowy nie pozowlił mi na pokonanie takiego dystansu bez powaznej naprawy czy holowania na trasie )
Cav napisał/a:
niedopracowane oprogramowanie silnika i wiele innych rzeczy.

Soft wciąz mam fabryczny - chybq że coś zmienili bez moje wiedzy podczas wymiany oleju -- ale raczej tego nie podejrzewam
Cav napisał/a:
Z kolei podobały mi się: media nav, opony wielosezonowe w std, zdolności terenowe.
Pewnie jeszcze coś by się znalazło.

Trochę w tym pomogłem :mrgreen:
Cav napisał/a:


No widzisz - a u mnie na tej samej trasie Duster się nie sprawdził.

No cóż....


Cav napisał/a:
Każde przekroczenie 120 km/h (gdzie i tak palił koło 8 l/100) powodowało gigantyczne wzrosty zużycia paliwa,

Odpowiem Ci w ten sposób . Każde przekroczenie Koleosem szybkości 140 km/h na autostradzie niemieckiej powodowało że zamiast palić średnio 8.5l/km zaczynał palić 11 l/km .
To samo dotyczyło Mercedesa ML ( tylko że tam trzeba było to wszystko pomnożyć przez 2 )

Cav napisał/a:
wyjąca na 3 biegu dmuchawa klimy (na innych nie chłodziła w ogóle) powodowała przeciągi i szybkie zmęczenie hałasem, lodówka do bagażnika wejść nie chciała - efekt był taki, że półka musiała być niezamknięta i stukała na każdej nierówności...

Na wyjazdy wyjmowałem półkę z bagażnika . A z zasady zawsze używam wentylatora na prędkości 1 - wystarcza . O ile sobie wcześniej sam wygłuszysz ( jednocześnie zaizolujesz wnętrze pojazdu)
Pradę mówiąc w NQQ tez trzeba zrobić to samo aby mieć odpowiednie temperatury z klimy.
U mnie klimatyzacja zawsze wywiewała powietrze o temperaturze około 9 stopni Celsjusza. Czyli zgodnie z parametrami . Sprawdzałem to kilkukrotnie organoleptycznie zarówno w ASo jak i samodzielnie .

GRL - 2018-01-10, 23:21

Tak obserwując rynek europejski, zastanawiałem kto jeszcze jest tak olewany jak my, w kwestii przedstawienia oficjalnego cennika.
Do teraz byli to Czesi.
Ale się skończyło, oni również już wiedzą.

Cena zaczyna się od 259900 "knedlików" czyli identycznie jak poprzednik i po obecnym kursie to ok 42,5kzł.
Wyższe wersje są droższe o 1000-11000 koron, czyli w granicach 180-1800zł (choć z uwagi na różne nazewnictwo, nie jestem pewny co do różnic w wyposażeniu).

Wyrywkowo po kursie 0,1635:
- 1.6 4x2 115KM Comfort = 51,150zł
- 1.5 4x4 109KM Prestige = 73,400zł

Więcej tutaj => https://www.dacia.cz/cont...uster-price.pdf

kilazz - 2018-01-11, 08:16

W Katowicach też już stoi

ps. Cav nie sądzisz, że problem leży w tobie a nie w Dacii? Na forum Kia też już zauważyli, że jesteś maruderem i co nie po twojej myśli to złe?
Cytat:
@Cav - masz jakieś gorsze dni ostatnio? Bo marudzenie to raczej bardziej do Ciebie niż do Norberta można przypisać


było to śmieszne bo zdanie wcześniej ty napisałeś
Cytat:
za to marudzić zawsze warto, tak to w tym kraju jest.
Dokładnie, tak to w tym kraju jest ale w tym temacie jesteś przodownikiem :-)

Ba, nawet nowa Kia Sportage jest brzydka a ta którą ty wybrałeś jest ładna i wg ciebie to jest fakt nie podlegający dyskusji.


ryjas - 2018-01-11, 09:04

Skoro już poruszamy konkurencję w postaci Suzuki:
Rozmawiałem jakiś czas temu o napędzie i przeniesieniu tegoż w Dusterze. Usłyszałem, że tam jest część elementów z Suzuki. Wiecie coś na ten temat?

Marek1603 - 2018-01-11, 10:23

Kilazz, no co ty. Tak wychwalana tutaj Kia też mu nie pasuje?
defunk - 2018-01-11, 11:31

Marek1603 napisał/a:
Kilazz, no co ty. Tak wychwalana tutaj Kia też mu nie pasuje?


Myślę, że chodzi o zwykłą potrzebę trollowania. Przecież w przeciwnym razie nikomu przy zdrowych zmysłach nie chciałoby się tyle czasu i energii poświęcać na pisanie ciągle tych samych rzeczy. Żale można wylać raz, góra 5 razy -- ale non-stop? ;-)

Tak czy inaczej na szczęście każdego użytkownika można wyciąć -- a przypominam, że troll niekarmiony zdycha ;-)

funyo - 2018-01-11, 11:49

Bardzo ładny jest ten nowy Duster. Ma bardzo miłe dla oka proporcje, które na żywo wyglądają jeszcze lepiej niż na zdjęciach promocyjnych.
kilazz - 2018-01-11, 11:58

Marek1603 napisał/a:
Kilazz, no co ty. Tak wychwalana tutaj Kia też mu nie pasuje?


No nowa KIA Sportage została bezdyskusyjne uznana za brzydką. Ale ten model co ma czyli do 2014 to oczywiście co innego, ładny, mało palący (ledwie 8 litrów w dieslu) i w ogóle nieporównywalny silnik do Renówkowego 1.5dci jeśli chodzi o prędkość max i inne parametry jezdne. Chociaż ja tam nie wiem, przy 70tys km już jakieś problemy ze sprzęgłem się pojawiły, kiepsko, kiepsko..

arczi_88 - 2018-01-11, 12:56

Mistrzu!! Podaj linka :D
charger - 2018-01-11, 13:19

arczi_88 napisał/a:
Mistrzu!! Podaj linka :D


Prosze :P

http://www.mojasportage.p...0&submit=Szukaj

+ Temat o sprzęgle w Sportage które siadło po 70 tysiącach:

http://www.mojasportage.p...&p=61273#p61273

Ps. Mój stary Fiat Brava zrobił 220 tyś na fabrycznym sprzęgle i dalej jeździ :)

ryjas - 2018-01-11, 13:44

charger napisał/a:

http://www.mojasportage.p...0&submit=Szukaj


I rozkmina o FAP vs DPF. Chyba dla jaj trzeba jeszcze podać skrót FCS. Ciekawe czy zakwalifikują go do mokrych czy do suchych z dotryskiem czy bez.

Angh - 2018-01-11, 13:45

Cytat:
Żale można wylać raz, góra 5 razy -- ale non-stop? ;-)
To kolega nie ma chyba żony :-P
Marek1603 - 2018-01-11, 15:35

defunk napisał/a:
Marek1603 napisał/a:
Kilazz, no co ty. Tak wychwalana tutaj Kia też mu nie pasuje?


Myślę, że chodzi o zwykłą potrzebę trollowania. Przecież w przeciwnym razie nikomu przy zdrowych zmysłach nie chciałoby się tyle czasu i energii poświęcać na pisanie ciągle tych samych rzeczy. Żale można wylać raz, góra 5 razy -- ale non-stop? ;-)

Tak czy inaczej na szczęście każdego użytkownika można wyciąć -- a przypominam, że troll niekarmiony zdycha ;-)


kilazz napisał/a:
Marek1603 napisał/a:
Kilazz, no co ty. Tak wychwalana tutaj Kia też mu nie pasuje?


No nowa KIA Sportage została bezdyskusyjne uznana za brzydką. Ale ten model co ma czyli do 2014 to oczywiście co innego, ładny, mało palący (ledwie 8 litrów w dieslu) i w ogóle nieporównywalny silnik do Renówkowego 1.5dci jeśli chodzi o prędkość max i inne parametry jezdne. Chociaż ja tam nie wiem, przy 70tys km już jakieś problemy ze sprzęgłem się pojawiły, kiepsko, kiepsko..





Już im współczuję. ;-) :mrgreen: :mrgreen:


Angh napisał/a:
Cytat:
Żale można wylać raz, góra 5 razy -- ale non-stop? ;-)
To kolega nie ma chyba żony :-P


Ma i też chyba nie może podyskutować za dużo. ;-) :-D

Ciekaw jestem jak z plonkowaniem w domu. :mrgreen:

defunk - 2018-01-11, 15:51

Marek1603 napisał/a:
Ciekaw jestem jak z plonkowaniem w domu


Mogę tylko napomknąć, iż moja Małżonka jest zachwycona Dusterem -- bo to ona namówiłą mnie do tego dobra ;-)

Czort - 2018-01-11, 16:00

Cav napisał/a:

Na tym właśnie polegał mój błąd, że kiedyś miałem naiwnie nadzieję,że jest inaczej - że napęd czy niezłe wyposażenie zrekompensują niedostatki.
Niestety - okazało się że nie są w stanie, badziew 4x4 nadal jest badziewiem.
Łada Niva jest tego drugim najbliższym Dusterowi przykładem.

Ale Ładę 4x4 to ty szanuj! W przeciwieństwie do Dustera, Łada 4x4 jest samochodem stworzonym do jazdy w terenie.

Cav - 2018-01-11, 16:38

jas_pik napisał/a:
Cav napisał/a:
niedopracowane oprogramowanie silnika i wiele innych rzeczy.

Soft wciąz mam fabryczny - chybq że coś zmienili bez moje wiedzy podczas wymiany oleju -- ale raczej tego nie podejrzewam


A z jakiego miesiąca masz auto?
Bo moze być tak, że tym razem to ja pomogłem trochę w naprawie softu - robiłem przez 9 miesięcy za betatestera (mój egzemplarz był jednym z pierwszych po FL).
Potem pewnie trafił do wszystkich, również tyych które wyjeżdżały z fabryki.

jas_pik napisał/a:

Cav napisał/a:
Z kolei podobały mi się: media nav, opony wielosezonowe w std, zdolności terenowe.
Pewnie jeszcze coś by się znalazło.

Trochę w tym pomogłem :mrgreen:


Nawet bardzo.
Jakby się dało przeszczepić medianav do sportage, to z miejsca bym go brał.

Niestety, trafiłem na sportka wersję ze wzmacniaczem, do której zwykłego radia nie wstawisz (bo dźwięku z niego nie będzie, jako że głośników do radia się nie podłącza) - potrzebny byłby moduł canbus.
A nie ma pewności czy to zagra ze zwykłym radiem, niededykowanym do Sportage.

jas_pik napisał/a:

Cav napisał/a:
Każde przekroczenie 120 km/h (gdzie i tak palił koło 8 l/100) powodowało gigantyczne wzrosty zużycia paliwa,

Odpowiem Ci w ten sposób . Każde przekroczenie Koleosem szybkości 140 km/h na autostradzie niemieckiej powodowało że zamiast palić średnio 8.5l/km zaczynał palić 11 l/km .


To podobnie jak słabowity Duster.
Sportage pali grubo poniżej 8, właśnie przy 140.
Mam przy wakacyjnym wyjeździe +20 km szybciej za friko....

jas_pik napisał/a:

Cav napisał/a:
wyjąca na 3 biegu dmuchawa klimy (na innych nie chłodziła w ogóle) powodowała przeciągi i szybkie zmęczenie hałasem, lodówka do bagażnika wejść nie chciała - efekt był taki, że półka musiała być niezamknięta i stukała na każdej nierówności...

Na wyjazdy wyjmowałem półkę z bagażnika . A z zasady zawsze używam wentylatora na prędkości 1 - wystarcza . O ile sobie wcześniej sam wygłuszysz ( jednocześnie zaizolujesz wnętrze pojazdu)


Dla mnie to miał być samochód gotowy do jazdy, a nie podstawa do jego produkcji.
Teraz mi wystarcza 1 bieg bez własnoręcznych przeróbek.

A w Dusterze zamiast półki wyjmowałem koło i wszystko się mieściło.
W Sportage zresztą też tak robię, chociaż lodówka w nim się mieści, a do tego jest roleta.
Ale dodatkowych 100 l bagażnika na wakacjach pieszo nie chodzi.

Cav - 2018-01-11, 16:42

kilazz napisał/a:
W Katowicach też już stoi

ps. Cav nie sądzisz, że problem leży w tobie


Nie, nie sądzę.
Problem leży w badziewności Renault i jego produktów.

Praktycznie żaden z nowych samochodów które miałem, a było ich sporo, nie zawiódł mnie szczególnie, nie mam też powodów żeby na nie narzekać.
Wyjątek to Megane i Duster - po kilkanaście awarii przez 3,5 roku, obu musiałem się po takim czasie pozbyć, bo badziewiem jeździć nie lubię.

To nie przypadek, tylko badziewność producenta, importera i po części również serwisu.
Nic z tych rzeczy nie zależy ode mnie, więc to nie we mnie jest problem.

kilazz napisał/a:

Ba, nawet nowa Kia Sportage jest brzydka a ta którą ty wybrałeś jest ładna i wg ciebie to jest fakt nie podlegający dyskusji.


Mylisz przyczyny ze skutkami.
Nie dlatego nowa Kia jest brzydka, bo wybrałem poprzedni model, tylko dlatego wybrałem poprzedni model, bo był ładny,w przeciwieństwie do obecnego.
Nie znam nikogo, kto by powiedział o nich coś odwrotnego - za to takich wpisów jak moje widziałem baaaaaardzo dużo.
Również na forum Kii - i zgadzali się z nimi nawet właściciele nowych modeli.
Jeśli Ty uważasz inaczej - to masz coś z oczami.

Cav - 2018-01-11, 16:49

kilazz napisał/a:
Marek1603 napisał/a:
Kilazz, no co ty. Tak wychwalana tutaj Kia też mu nie pasuje?


No nowa KIA Sportage została bezdyskusyjne uznana za brzydką. Ale ten model co ma czyli do 2014 to oczywiście co innego, ładny, mało palący (ledwie 8 litrów w dieslu) i w ogóle nieporównywalny silnik do Renówkowego 1.5dci jeśli chodzi o prędkość max i inne parametry jezdne. Chociaż ja tam nie wiem, przy 70tys km już jakieś problemy ze sprzęgłem się pojawiły, kiepsko, kiepsko..


Tak, Kia ma słabe sprzęgła - w Ceedzie rozpadło mi się przy 120 tys.

W obecnym aucie też już się ślizga przy gazie w podłodze (ma 80 kkm) - więc pewnie też dłużej nie pociągnie.
Na szczęście wymiana to grosze - 800 zł za kompletne sprzęgło z robocizną (oczywiscie nie w ASO).

Cav - 2018-01-11, 16:54

Marek1603 napisał/a:
To kolega nie ma chyba żony :-P

Ma i też chyba nie może podyskutować za dużo. ;-) :-D

Ciekaw jestem jak z plonkowaniem w domu. :mrgreen:


Jakbyś podyskutował o Dusterze z moją żoną, to byś wiedział, ze jestem bardzo delikatny w opiniach na jego temat...
Bo to ona musiała jeździć nim do serwisu po kilka razy w tygodniu - miała go po drodze do pracy, więc często docierała do niej tramwajem. ;-)

Więc dyskutować z nią nie muszę - zgadzamy się w 100%, przynajmniej w tematach motoryzacyjnych.
Bo albo przejmuje moje gusta, albo przez czysty przypadek mamy takie same.
Jedyna rozbieżność to był zakup Dustera, którego nie chciała - było baby wtedy posłuchać....

Ale że z reguły tak nie robię, to i wtopiłem....

eplus - 2018-01-11, 17:25

Czekamy na bajkę o rybaku, jego żonie i złotej rybce. :lol: :lol: :lol:
marcinonline - 2018-01-11, 22:32

eplus napisał/a:
Czekamy na bajkę o rybaku, jego żonie i złotej rybce. :lol: :lol: :lol:


Szczyl i tyle, dostał przez łeb szmatą i jeździ juz kia

Jan Dusigaz - 2018-01-12, 09:15

Wracając do właściwego tematu, w Elblągu też już jest :-) byłem dziś obadać i faktycznie wygląda bardzo fajnie, z zewnątrz wrażenie że to kawał samochodu. Co prawda jest to najbogatsza wersja 1,2 tce 4x2 w kolorze pomarańcz więc pełne wyposażenie i miękkie boczki w drzwiach, czujnik deszczu, karta, itp. Generalnie pozytywnie wszystko wygląda. Deska rozdzielcza na żywo dużo lepiej niż w folderach, siedzenie... hm czy ja wiem czy ono takie dłuższe jest? twardsze na pewno, regulacja wysokości wreszcie płynna, pozycja za kierownicą ok. Jak dla mnie autko na plus, poczekamy na cennik i jak będą wyglądać uboższe wersje wyposażenia. Zamówienia podobno będzie można pod koniec stycznia składać.
mekintosz - 2018-01-12, 09:18

Jan Dusigaz napisał/a:
... czujnik deszczu,.


Pewien jesteś, może to jakiś automat od dziennych ?

Jan Dusigaz - 2018-01-12, 09:45

mekintosz napisał/a:
Jan Dusigaz napisał/a:
... czujnik deszczu,.


Pewien jesteś, może to jakiś automat od dziennych ?


Pewny nie jestem, info podał mi pan sprzedawca kiedy zwróciłem uwagę na wycieraczki nowego typu i zabudowane plastikiem podszybie.

maugu - 2018-01-12, 09:57

Ciekawy kanał o Dusterze (po niemiecku)
https://www.youtube.com/w...0njMRkZeNhZ3ZWL

Dymek - 2018-01-12, 10:41

To ogólnie znane i popularne filmiki niemieckiej firmy LZParts- pokazują modyfikacje nie tylko Dustera, ale i innych Dacii.
ryjas - 2018-01-12, 12:51

Jan Dusigaz napisał/a:
mekintosz napisał/a:
Jan Dusigaz napisał/a:
... czujnik deszczu,.


Pewien jesteś, może to jakiś automat od dziennych ?


Pewny nie jestem, info podał mi pan sprzedawca kiedy zwróciłem uwagę na wycieraczki nowego typu i zabudowane plastikiem podszybie.


Z tego co pamiętam z zapowiedzi miał być taki czujnik deszczu jak mam u siebie w Scenicu.

mekintosz - 2018-01-12, 14:03

Taki czujnik włącza wycieraczki i światłą mijania ?
funyo - 2018-01-12, 14:44

Tylko wycieraczki
waldi1805 - 2018-01-12, 20:01

Są dwa czujniki w oczku widocznym przez przednią szybę a znajdujące się w obudowie lusterka wstecznego jeden odpowiada za włączanie wycieraczek w zależności od intensywności opadu a drugi to czujnik zmierzchu włącza światła mijania wraz ze spadkiem intensywności oświetlenia naturalnego jak również podczas wyjazdu do garażu czy tunelu 😀fajna sprawa stosowana przez Francuzów mniej więcej od roku 2001 czyli pojawienia się Laguny 2
eplus - 2018-01-12, 20:24

Od jakiej wersji jest ten bajerek?
waldi1805 - 2018-01-12, 20:38

Wg oficjalnych doniesień prasowych w prestige w cenie a w innych nie orientowałem się :oops:
aksel - 2018-01-12, 20:41

w Katowicach u Pietrzaka stoi w salonie, można otworzyć usiąść i pooglądać dokładnie - cennik i zamówienia od 19 stycznia.
Autko fajne, wbiło mi trochę klina bo jechałem po nowego Captura.... a tak to czekam na ceny 1.2 w Dusterze:)

Na pewno w środku ma się wrażenie że jest dużo dłuższy od poprzednika. Dużo lepiej też wygląda - dalej jest spora różnica w stosnku do Renault, ale już nie aż tak widoczna jak wcześniej. Ładnie prezentuje się deska rozdzielcza, podświetlenia zegarów itd. Torche słabiej jest ergonomicznie tj. uchwyty na kubki w dziwnych, niemal niedostępnych miejscach - przyciski może trochę za małe.
Siedzi się jednak wygodnie a to jest najważniejsze. Ciekaw jestem spalania w takim 1.2 bo jednak auto wydaje się być sporą krową do pociągnięcia.

waldi1805 - 2018-01-12, 20:56

Spalanie w przypadku 1.2 zależy od stylu jazdy i wjeżdżenia się w auto jest naprawdę niskie mi w lodgy najniższe spalanie z dystansu 250 km jednorazowo i średniej prędkości 78 km/h wyszło 4.8 natomiast z klimą bez wysiłku przy podobnej jeździe wychodziła 5.3 - 5,5 ale za to zimą na krótkie dystanse 7,5 - 8 latem 6.2 -6.6. rekord to jazda autostradą 9 litrów ale to nie u nas :oops: Generalnie jeżeli nie zależy na gazowaniu to tylko ten silnik warty każdej złotówki Cichy oszczędny a jak trzeba dynamiczny ale wtedy wiadomo już nie będzie tak tanio aczkolwiek dużo lepiej niż w przypadku wolnossącego silnika.
defunk - 2018-01-12, 21:33

Wreszcie coś po polsku ;-)

https://www.youtube.com/watch?v=T3FBOC1iNv8

(aczkolwiek pierdoły straszne).

aksel - 2018-01-12, 21:40

u pepików comfort 1.2 kosztuje niecałe 59tys
funyo - 2018-01-12, 21:47

defunk napisał/a:
Wreszcie coś po polsku ;-)

https://www.youtube.com/watch?v=T3FBOC1iNv8

(aczkolwiek pierdoły straszne).

Jak w tytule: "Pertyn ględzi" ;-)
Trzeba jeszcze chwilę poczekać na innych, bardziej konkretnych, recenzentów.

defunk - 2018-01-12, 21:55

funyo napisał/a:
Jak w tytule: "Pertyn ględzi"
Trzeba jeszcze chwilę poczekać na innych, bardziej konkretnych, recenzentów.


Manierę wokalną ma straszną, ten rodzaj egzaltacji jest trudny do zniesienia. Taki sposób "testowania" aut też kiepski -- siedzi i pitoli.

(Mój ulubiony tester to... Rasto Chvala; nawet jeśli zrozumieć idzie góra 1/2, to przynajmniej czasem robi fajne rzeczy, por.:

https://www.youtube.com/watch?v=HebyBzPMv3w

ryjas - 2018-01-12, 22:20

defunk napisał/a:
Wreszcie coś po polsku ;-)

https://www.youtube.com/watch?v=T3FBOC1iNv8

(aczkolwiek pierdoły straszne).


ale jako jedyny testuje dwie wersje

Łogo - 2018-01-12, 22:51

A że się spytam skąd on ma dostęp do nowego DD?
GRL - 2018-01-12, 23:08

Łogo napisał/a:
A że się spytam skąd on ma dostęp do nowego DD?

Pertyn jest dziennikarzem motoryzacyjnym, takim prawdziwym, nie jutubowym wynalazkiem.
Polski przedstawiciel w jury Car of the year.
Ja akurat sobie cenię jego opinię, obejrzałem wszystkie jego filmiki.
Nie przeszkadza mi jego "maniera", może dlatego, że sam podobnie gadam.

W każdym razie, skoro Pertyn poleca, to jestem jeszcze bliżej chęci zakupu tego auta.
A właściwie jest to teraz mój absolutny nr 1 na liście.

Niestety, jest ryzyko, że jeżeli na wiosnę nie będzie możliwości zgarnięcia takowego z placu "od ręki", to mogę się z nim rozminąć. :-(

sokar - 2018-01-12, 23:22

aksel napisał/a:
cennik i zamówienia od 19 stycznia.

Po dzisiejszej wizycie w Zdunku nie był bym tego pewien oficjalna premiera 30 stycznia, wspominali, że 22-26 stycznia to zabawa dla dziennikarzy jazdy/testy itp. i wtedy ma się ukazać cennik broszura itp. jedno co pewne te co były na forum broszurki to są rzeczy co i u nas będą dostępne jak bajer z rejestratorem jazdy mają być ciekawe pakiety takie jak orurowania i inne.
Są też inne ciekawostki jak możliwość "dzielenia bagażnika na sekcje" czy osłona na maskę (ochrona przed kamieniami rant maski).

W fabryce leci obecnie termin na 10 tydzień roku i brak informacji od kiedy będą już egzemplarze do "modyfikacji" więc i tak chwile będzie trzeba czekać na swojego niepowtarzalnego Dustera 2.
Tak na marginesie każdy diler ryzykuje :-/ z wystawieniem nowego DD, bo nie powinny tak robić, ale dla nas lepiej, bo można się po przymierzać :mrgreen: .
Obecnie czekam na tel. od dilera, że ukazały się egzemplarze do modyfikacji i zamawiam oby do majówki był już umie 8-) .

funyo - 2018-01-12, 23:26

Ale Jego (Pertyna) "ględzenie" jest o niczym - żadnych konkretów: wymiarów, wielkości, odniesień, porównań, osiągów...
Gadał przez paręnaście minut i nie powiedział nic konkretnego, no może poza tym, że auto jest lepsze od poprzednika...

aksel - 2018-01-12, 23:53

funyo napisał/a:
Ale Jego (Pertyna) "ględzenie" jest o niczym - żadnych konkretów: wymiarów, wielkości, odniesień, porównań, osiągów...
Gadał przez paręnaście minut i nie powiedział nic konkretnego, no może poza tym, że auto jest lepsze od poprzednika...

Pertyna wytrzymałem może z 3 minuty, potem zacząłem przewijać, po 5 minutach nie wytrzymałem i wyłączyłem. Nie wiem co to za dziennikarz ale nie wytrzymuje on porównania z amatorem => przykład https://www.youtube.com/watch?v=ugi6AU_8ELg 10minut konkretów i wiem wszystko co chciałem wiedzieć. Ktoś wcześniej wklejał jakiegoś czecha, też super (i to pomimo bariery językowej!)

Wracając do tematu wstawiania DD2 do salonów, robią to na własną rękę. Co salon to obyczaj. Co ciekawe u Pietrzaka DD2 stał w salonie Renault, w salonie Dacii już nie.

Kurczę... kusi skurczybyk. :mrgreen: tylko to czekanie.... założę się że będzie jak przy DD1 - +3 mce po zamówieniu. A patrząc na to że nasz kraj będą mieć w czarnej dupie to nawet i pół roku. :roll:

Ftt - 2018-01-13, 01:53

Osobiście czekam na dostępność w salonach i jazdę próbną :mrgreen:

12 letnia Alfa 159 SW w "dizlu" czeka na następcę :roll:

Cav - 2018-01-13, 07:19

waldi1805 napisał/a:
fajna sprawa stosowana przez Francuzów mniej więcej od roku 2001 czyli pojawienia się Laguny 2


Nie jestem przekonany że taka fajna.
Jeszcze nie widziałem auta, w którym działałoby to dobrze.
Albo macha wycieraczkami za szybko, albo za wolno niż bym chciał.
Owszem - działa dobrze w konkretnym deszczu, ale tylko wtedy.

Bez dodatkowej regulacji czułości tego czujnika/prędkości wycieraczek, to raczej bajer, kiepsko spisujący się na codzień.

defunk - 2018-01-13, 07:58

aksel napisał/a:
Ktoś wcześniej wklejał jakiegoś czecha, też super (i to pomimo bariery językowej!)


Słowaka ;-)

Wiele testów Rasto to w istocie ciekawe opowieści, przejażdżki, jakieś anegdoty, nawiązania do przeszłości -- nie jeździ w kółko przez 4 skrzyżowania (obejrzyjcie dokładnie test Pertyna!)

https://www.youtube.com/watch?v=NKWgd5ij2SQ
https://www.youtube.com/watch?v=Ehp-alGbuYo

a jeśli ma być Czech, to proszę bardzo, jest i Czech :) (polecam od 15:35):

https://www.youtube.com/watch?v=vYY-M5sdX3M

waldi1805 - 2018-01-13, 08:40

Cav napisał/a:
waldi1805 napisał/a:
fajna sprawa stosowana przez Francuzów mniej więcej od roku 2001 czyli pojawienia się Laguny 2


Nie jestem przekonany że taka fajna.
Jeszcze nie widziałem auta, w którym działałoby to dobrze.
Albo macha wycieraczkami za szybko, albo za wolno niż bym chciał.
Owszem - działa dobrze w konkretnym deszczu, ale tylko wtedy.

Bez dodatkowej regulacji czułości tego czujnika/prędkości wycieraczek, to raczej bajer, kiepsko spisujący się na codzień.

Regulacja czułości jest na przełączniku wycieraczek wygląda tak samo jak zmiana częstotliwości pracy w wycieraczek w wersji bez czujnika. Fakt w Renault czujnik ten szału nie robi ale miałem coś takiego w Chevrolecie Evanda i działał bardzo dobrze

kicpra - 2018-01-13, 09:23

Jak się spisywała ta Evanda? Zawsze mnie ciekawił ten samochód :-)
fotorobart - 2018-01-13, 09:25

kicpra napisał/a:
Jak się spisywała ta Evanda? Zawsze mnie ciekawił ten samochód :-)


pewnie jak Nubira :-P

rimo - 2018-01-13, 09:28

U mnie w Megane czujnik działa bardzo dobrze, fakt że "czułość na deszcz" trzeba trochę regulować regulatorem ;-) więc patent Renault uważa za udany. Mój kolega z pracy w Qashqai'u też sobie chwali czujnik.
Cav - 2018-01-13, 10:03

waldi1805 napisał/a:

Cav napisał/a:

Bez dodatkowej regulacji czułości tego czujnika/prędkości wycieraczek, to raczej bajer, kiepsko spisujący się na codzień.

Regulacja czułości jest na przełączniku wycieraczek wygląda tak samo jak zmiana częstotliwości pracy w wycieraczek w wersji bez czujnika. Fakt w Renault czujnik ten szału nie robi ale miałem coś takiego w Chevrolecie Evanda i działał bardzo dobrze


W mżawce, lub wodzie lecącej tylko spod kół poprzednika (bez deszczu) też?
Zarówno w Megane, jak i w Sportage, zdecydowanie działało to źle w takich sytuacjach.

Cav - 2018-01-13, 10:07

aksel napisał/a:
funyo napisał/a:
Ale Jego (Pertyna) "ględzenie" jest o niczym - żadnych konkretów: wymiarów, wielkości, odniesień, porównań, osiągów...
Gadał przez paręnaście minut i nie powiedział nic konkretnego, no może poza tym, że auto jest lepsze od poprzednika...

Pertyna wytrzymałem może z 3 minuty, potem zacząłem przewijać, po 5 minutach nie wytrzymałem i wyłączyłem.


A ja lubię jego ględzenie, aczkolwiek konkretów faktycznie mało.
Obejrzałem do końca i przeraziła mnie jedna rzecz.
Mianowicie spalanie rzędu 11 l przy 120 km/h, w 1.2 tce 4x4.

Aż taki wpływ ma ta spierdzielona, za krótka skrzynia (z wersji 4WD)?
Bo jak jeździłem w poprzednim modelu 1.2 tce, ale z napędem 2WD, czyli z normalną skrzynią, to palił koło 8, przy nawet wyższych prędkościach przelotowych.
11 to nie zobaczyłem na wyświetlaczu nawet stojąc w korkach przez większość dystansu po mieście......

To taka luźna uwaga dla tych, wg których ta skrzynia to ósmy cud świata.....

waldi1805 - 2018-01-13, 10:14

fotorobart napisał/a:
kicpra napisał/a:
Jak się spisywała ta Evanda? Zawsze mnie ciekawił ten samochód :-)


pewnie jak Nubira :-P

Auto w porządku bardzo wygodne do nubiry nie ma porównania skóra wysokiej jakości i ogólnie wszystkie materiały wykończeniowe . Ale tylne zawieszenie przekombinowane multilink na tulejach metalowo gumowych pływających wysoki koszt . Wolę proste zawieszenie Laguny komfort nie gorszy a trzymanie drogi bez porównania lepsze.Do tego wysoka masa powodowała że łączniki stabilizatora wytrzymywały na naszych dziurach max 15 tyś km . Po za tym fajne auto

kicpra - 2018-01-13, 12:53

Dzięki za odpowiedź ;-) . Zawieszenie z Opla? Z częściami nie było problemu? Fajne te Evandy, nieźle wyposażone a tanie.
Nowy Duster stoi też w RRG Mory, przed wejściem do salonu :-)

wieza - 2018-01-13, 15:50
Temat postu: nowy Duster :)
Dziś oglądany nieoficjalnie :)
marcinonline - 2018-01-13, 16:35

I tylko jedno zdjęcie? dawaj wiecej :-)
waldi1805 - 2018-01-13, 16:44

kicpra napisał/a:
Dzięki za odpowiedź ;-) . Zawieszenie z Opla? Z częściami nie było problemu? Fajne te Evandy, nieźle wyposażone a tanie.
Nowy Duster stoi też w RRG Mory, przed wejściem do salonu :-)


Podobne do Vectry C ale inne pięć lat temu byly dostępne nowe oryginaly jedna tuleja sto coś złoty

wieza - 2018-01-13, 17:33

marcinonline napisał/a:
I tylko jedno zdjęcie? dawaj wiecej :-)
nie mam nieoficjalna fota.. bo stoi jeszcze przed prezentacją.
eplus - 2018-01-13, 18:58

Gdzie w nim rejestrację przyczepić? Na zderzaku czy pod napisem Duster? Lampki pewnie są pod napisem, ale brak przetłoczenia na tablicę.
Marek1603 - 2018-01-13, 19:07

Przetłoczenia brak ale dziurki pod ramkę są.
kilazz - 2018-01-13, 20:13

Strasznie biednie ten tył wygląda, taki nijaki..
eplus - 2018-01-13, 20:16

Żeby chociaż tablica, bo tak faktycznie łyso.
pluto - 2018-01-13, 20:36

Faktycznie, bez charakterystycznych przetłoczeń nadkoli, sylwetka z tylu wygląda jakoś dziwnie. Może to złudzenie ale lusterka też wyglądają na mniejsze/ delikatniejsze tak samo jak wycieraczka tylnia (mniejsza szyba).
Duster traci swój charakter (staje się bardziej damski) chodź nie jest to jakaś jego ujma. ;-)

arnold - 2018-01-14, 12:12

Stoi już ceglasty 1.2 tce u Dąbrowskich w Zabrzu oficjalnie na salonie i na pierwszy i drugi rzut oka robi dobre wrażenie.
paulus108 - 2018-01-14, 17:28

Jak nie spieprza ceny to Duster II bedzie sie sprzedawal jeszcze lepiej niz I.

Ględzenia Pertyna nie da sie sluchac - KOSZMAR.

a tutaj wizualizacje najtanszych Dusterow:

http://www.auto.cz/nejlev...k-vypada-112548

Bukfast - 2018-01-14, 20:56

A opcji podstawowej są tylko kolory biały, granatowy i powiedzmy że to pomarańczowy? A czarny srebrny itp za dopłatą?
Jak z klimą możną ją w II generacji w opcji podstawowej dokupić? W czeskim cenniku nie widzę opcji dokupu klimatyzacji czy centralnego zamka/alarmu.

SVENSON - 2018-01-14, 21:33

w poniedziałek jadę obejrzeć nową DD :mrgreen:
dzekoo - 2018-01-14, 22:31

Wczoraj w salonie w Sopocie oglądałem Dustera II. Z wyglądu mało się różni od I, ale to widać było już na zdjęciach. Szkoda, że nie urosła. Trochę dla mnie przyciasna. I dość szeroki próg przy wsiadaniu/wysiadaniu (dalej jest).

Środek mi się podoba, pewnie to była jakaś najwyższa wersja, może być. Zegary ładne. Półeczka przed pasażerem faktycznie mogłaby być głębsza. Schowek też szału nie robi. Ale to detale. Ktoś pisał, że blisko głowy wypada tapicerka nad drzwiami. Faktycznie, ale dla mnie to jeszcze odległość akceptowalna, nie powoduje dyskomfortu, gorzej jest w obecnym Mondeo. Gorzej, że fotel po nacisku plecami mi się kiwał razem z siedziskiem, mało, ale wyczuwalne to było.

Najbardziej nie podoba mi się wyższa deska rozdzielcza, w powiązaniu z pewnie wyżej poprowadzoną maską mniej widać do przodu przed samochodem. To chyba jakaś nowa moda. Podobnie ma Fiat Tipo, czy aktualna Kia Sportage. Fajnie jest dla porównania w Rextonie W gdzie mimo silnika wzdłuż widać dużo.

Kolor żółto brązowy?, mógłby być żywszy, bardziej pomarańczowy.

Mój synek (5lat) zapytał pani z salonu czy w samochodach montują karabiny maszynowe, ale pani powiedziała, że nie. Trudno :-)

Oglądałem test pana Pertyna i tam gdzie mówi o dużym samochodzie, sporo przesadza, natomiast nie podzielam jego sugestii odnośnie silnika wolnosącego. Nie lubię takiej charakterystyki pracy biorąc pod uwagę pojemność. Może gdyby był dostępny ten 2.0. A tak, to dla mnie diesel i 4x4. Czekam na cennik i jazdy testowe, bo w życiu Dusterem nie jechałem.

Pozdrawiam
Jacek

mekintosz - 2018-01-14, 23:30

dzekoo napisał/a:
Gorzej, że fotel po nacisku plecami mi się kiwał razem z siedziskiem, mało, ale wyczuwalne to było.


Pozdrawiam
Jacek


Znów ? Bujający fotel, nieeee ;-( Oby to jednostkowy bubel.

Przy okazji znalazłem film, gdzie widać pakiet ochronny na nadkola w nowym dusterze. Jakoś w starym ładniej wygadało, tu jest tak siermiężnie.


rimo - 2018-01-15, 08:59

Cav - w mżawce trzeba "podkręcić" regulator o jeden stopień i jest ok :-)
route2000 - 2018-01-15, 09:06

Przydałby jeszcze taki wizualny mod, a mianowicie słupek C na czarno. ;-)
kakus - 2018-01-15, 10:56

Ciekawe zestawienia........
https://www.youtube.com/watch?v=gqdIyWk0Nao
https://www.youtube.com/watch?v=61SnJeqcACs

ryjas - 2018-01-15, 16:46

kilazz napisał/a:
Strasznie biednie ten tył wygląda, taki nijaki..


kwestia gustu. Wg mnie bardzo zgrabni ei dużo lepiej niż w poprzedniczce

kicpra - 2018-01-15, 17:15

kakus napisał/a:
Ciekawe zestawienia........
https://www.youtube.com/watch?v=gqdIyWk0Nao
https://www.youtube.com/watch?v=61SnJeqcACs

Czyli demonem prędkości dalej nie zostanie :D.

Cav - 2018-01-15, 17:20

rimo napisał/a:
Cav - w mżawce trzeba "podkręcić" regulator o jeden stopień i jest ok :-)


To to ja wiem.
Ale gdybym zamiast tego mógł włączyć przerywaną ręczną regulację, byłoby jeszcze lepiej.

Ftt - 2018-01-15, 17:28

Jak obstawiacie ceny - coś na wzór wersji Ambiance / Open z 1.6 SCe 2 WD ?

Osobiście kupiłbym konfigurację z minimum: klima, radio, el szyby, komplet poduch i bazowe elektroniczne duperele od bezpieczeństwa pewnie będą w standardzie. Biały, bez felg aluminiowych. Będzie to pewnie pułap 55-58 tys co nie ?

kicpra - 2018-01-15, 17:38

Wg mnie nie więcej niż 55k
aksel - 2018-01-16, 08:08

route2000 napisał/a:
Przydałby jeszcze taki wizualny mod, a mianowicie słupek C na czarno. ;-)

zawsze można samemu okleić
dwukolorowość zawsze będszie zarezerwowana dla aut Reno

maugu - 2018-01-16, 08:33

kicpra napisał/a:
Wg mnie nie więcej niż 55k

A może tak; cenę konkretnego modelu wg. cennika słowackiego
https://www.dacia.sk/cont...uster-price.pdf
mnożymy przez krajowy współczynnik korygujący obliczony z wartości już znanych, a mianowicie wartość bazowa u nas podzielona przez wartość bazowa z cennika słowackiego ;)

Ftt - 2018-01-16, 12:21

Ceny dla 1.6 SCe 2 WD wyglądają lepiej niż dobrze :mrgreen: :D

Sandero mam do roboty gdzie tylko sam nim śmigam, rodzinną Alfe 159 SW chciałem wymienić na Fiata Tipo 1.4 5D lub kombiak ale przeprowadam się na wieś - i wyżej zawieszone auto się przyda na te zadupie - teraz zimą Alfą nie szło przejechać a Sandero tarła podwoziem i zderzakiem :evil: :D Także jest do pokonania odcinek specjalny a zanim coś poprawią to poczekam z 5-10 lat ... ale miejscówka była tego warta ;-)

maugu - 2018-01-16, 12:21

route2000 napisał/a:
Przydałby jeszcze taki wizualny mod, a mianowicie słupek C na czarno. ;-)

Taki?
http://www.largus.fr/actu...me-8952395.html

route2000 - 2018-01-16, 12:23

maugu napisał/a:
route2000 napisał/a:
Przydałby jeszcze taki wizualny mod, a mianowicie słupek C na czarno. ;-)

Taki?
http://www.largus.fr/actu...me-8952395.html

Dokładnie :-D

ryjas - 2018-01-16, 13:24

maugu napisał/a:
route2000 napisał/a:
Przydałby jeszcze taki wizualny mod, a mianowicie słupek C na czarno. ;-)

Taki?
http://www.largus.fr/actu...me-8952395.html


Ale to jest wersja przedłużona która ma niby zamienić na rynku Lodgy w 2020 roku

laisar - 2018-01-16, 13:32

A jakie to ma znaczenie, skoro to tylko ilustracja do pomysłu ze słupkami?

(Inna rzecz, że takie sztuczki są bez sensu - najpierw zmniejsza się okna, a potem dokłada naklejki, żeby powierzchnia szyb wyglądała na większą...).

szewczyk - 2018-01-18, 23:46

Przedwczoraj miałem okazję zobaczyć w salonie DD2 w wersji laureate. Z przodu i z boku bardzo ładne się prezentuje. Z białym nadwoziem atrakcyjnie komponują się czarne: pionowe listwy, progi i słupek B. Wsiadając odniosłem wrażenie, że elementy są lepiej spasowane (węższa szczelina wokół drzwi) - taki lepszy model.

W środku nie ma grama mojego Dustera ph2. Jest całkiem inaczej. Teraz jest: poziomo przebiegający kokpit, zmienione zegary i kolor podświetlenia. To się może podobać albo nie, kwestia gustu. Dwie rzeczy są zdecydowanie na plus: ładniejsze wykończenie tunelu (w DD1 jest wąski plastik, przypominający ten z poczciwego 126p). Tutaj mamy powiew XXI wieku. No i fotele. Są nieco twardsze, z ładną tapicerką i od razu poczułem się w nich wygodnie.

Zaskoczony jestem, jak malutka jest półeczka przed pasażerem, pomieści tylko okulary i telefon (jeżeli nie ma dużej przekątnej :-/ ). Mniejsza niż schowek nad radiem w DD1 ph2. Dobrze, że w ogóle jest. A w podłokietniku nie ma już litrowego schowka.
W trasie nie wypijesz też kawy z pasażerem, bo zagłębienie na filiżankę z przodu jest tylko dla jednej osoby.

Zmiany w stylistyce nadwozia i wnętrza odmłodziły DD o 10 lat, jest zdecydowanie bliżej głównego nurtu (chociaż kokpit wydawał mi się jaśniejszy niż w DD1 i samym plastikom trochę bliżej jest do tych z pierwszego Logana). Wnętrze jest wciąż tanie, ale inaczej.

To już nie jest ten "łobuz" z lat 2010-2017, tylko taka namiastka SUV-a (z akcentem na "namiastkę" :-P ).

Trochę ponarzekałem, ale generalnie - ładne autko.

Lajkonik - 2018-01-19, 07:07

To jak, wymieniasz? :-P
Kacper_Potocki - 2018-01-20, 09:54

Ja za 3 lata pewnie :)
SVENSON - 2018-01-20, 13:34

Właśnie wróciłem z oglądania DD2
Powiem, że mi się podoba wiele zmian na +
Cena też nie zmieniła się za bardzo.

Naprawdę ładny samochód, i widać że brano pod uwagę opinie i sugestie kierowców

marcinonline - 2018-01-20, 14:14

A można ją gdzieś obejrzeć w warszawie czy bez wtyki w salonie trzeba czekać?
piku - 2018-01-20, 15:34

SVENSON napisał/a:
Właśnie wróciłem z oglądania DD2
(...)Cena też nie zmieniła się za bardzo.


Czy to znaczy, że widziałeś auto wystawione w salonie z ceną za szybą?

charger - 2018-01-20, 18:34

Ogladalem dzis nowego Dustera w kolorze bialym (jak moj). Generalnie autko fajne, mam wrażenie że bagażnik jakoś mniejszy. Te same materiały.
Na plus:
- wyswietlacz komputera
- tapicerka i fotele
- nowe lusterko wsteczne (chyba fotochromatyczne)
- przyciski na desce
Na minus:
- malutkie relingi w porównaniu do DD PH2
- alu felgi tez jakies takie :P
- poleczka malutka
- tylne lampy jak w Renegate
- bardziej cywilizowany????? (wg mnie to minus)

Generalnie ceny nie chcieli podac. Nie żaluje że kupiłem poprzednia generacje. Poczekam na lifting Dustera 2 :)

piku - 2018-01-20, 19:56

charger napisał/a:
Na plus:
- nowe lusterko wsteczne (chyba fotochromatyczne)
- przyciski na desce
Na minus:
- malutkie relingi w porównaniu do DD PH2
- alu felgi tez jakies takie :P
- poleczka malutka
- tylne lampy jak w Renegate
- bardziej cywilizowany????? (wg mnie to minus)
Generalnie ceny nie chcieli podac.


Nowe lusterko wsteczne, jak mi powiedziano, nie jest fotochromatyczne, ma tylko wielkie mocowanie do szyby. Czy przyciski okażą się wygodne - zobaczymy (mi też wydają się fajne).
Dobrze, że relingi są mniejsze niż obecnie, szkoda, że nie są opcją, lub nie są zdejmowalne (wiem, że to opinia odosobniona w tej grupie, ale duże spalanie i hałas, na które narzeka wielu, są w sporej mierze "zasługą" relingów). Alusy też mi się nie podobają, podobnie "stylizowane" stalówki są teraz brzydsze niż w ph1. Malutka półeczka to ogromny zawód. Pozwolę sobie zauważyć, że w imię bezpieczeństwa likwiduje się półeczki z deski.

SVENSON - 2018-01-20, 21:52

piku napisał/a:
SVENSON napisał/a:
Właśnie wróciłem z oglądania DD2
(...)Cena też nie zmieniła się za bardzo.


Czy to znaczy, że widziałeś auto wystawione w salonie z ceną za szybą?

Ceny za szybą nie było , ale przecieki już na ten temat są 8-)

funyo - 2018-01-21, 01:07

piku napisał/a:
charger napisał/a:
Na plus:
- nowe lusterko wsteczne (chyba fotochromatyczne)
- przyciski na desce
Na minus:
- malutkie relingi w porównaniu do DD PH2
- alu felgi tez jakies takie :P
- poleczka malutka
- tylne lampy jak w Renegate
- bardziej cywilizowany????? (wg mnie to minus)
Generalnie ceny nie chcieli podac.


Nowe lusterko wsteczne, jak mi powiedziano, nie jest fotochromatyczne, ma tylko wielkie mocowanie do szyby. Czy przyciski okażą się wygodne - zobaczymy (mi też wydają się fajne).
Dobrze, że relingi są mniejsze niż obecnie, szkoda, że nie są opcją, lub nie są zdejmowalne (wiem, że to opinia odosobniona w tej grupie, ale duże spalanie i hałas, na które narzeka wielu, są w sporej mierze "zasługą" relingów). Alusy też mi się nie podobają, podobnie "stylizowane" stalówki są teraz brzydsze niż w ph1. Malutka półeczka to ogromny zawód. Pozwolę sobie zauważyć, że w imię bezpieczeństwa likwiduje się półeczki z deski.

Lusterko fotochromatyczne nie jest, ale w obudowie na szybie kryje się czujnik deszczu i zmierzchu.
Mniejsze relingi generują mniejszy hałas, który w Ph2 był właśnie nimi głównie powodowany.
Zmniejszenie półki w tym miejscu może wiązać się z bezpieczeństwem - w razie wypadku czym mniej luźnych przedmiotów na linii szyba-głowa, tym lepiej.
Wszystko wskazuje na to, że nowy model jest zwyczajnie bardziej przemyślany.

d3mol3k - 2018-01-21, 11:12

Powiem że widziałem w końcu na żywo - tak na szybko powiem że środek mi się spodobał; zewnętrznie mimo iż jest 2 cm wyższy to wydaje się mniejszy (niższy). Dupy nie urywa ale ma to coś. Z drugiej strony idzie w stronę innych marek - zapożyczania elementów z "innych marek". Czyli brakuje takiego swojego charakteru/stylu.

Ogólnie in plus. Choć przyznam że "starsza" wersja miała swój styl styl Dustera :). Ten jest jakiś taki ... trochę Range Rover, trochę Renegade, trochę Vitara; ten pionowy plastik na przednich błotnikach to chyba Defender? Gdzieś widziałem takie cóś ;). Nie zmieniło się jedno dalej przy wsiadaniu i wysiadaniu brudze sobie wewnętrzną część spodni na wysokości łydki o plastikowe poszerzenie progu ;).

Czekam na jazdy próbne, cennik i katalog akcesoriów.

Dar1962 - 2018-01-21, 15:49

ten pionowy wystający plastik za przednim kołem to poza ozdobą(?) - mam nadzieję - racjonalizatorski pomysł na skargi o piaskowanie tylnych nadkoli materiałem sypkim , który przednie koła wyrzucają przy lekkim skręcie
piku - 2018-01-21, 17:02

Dar1962 napisał/a:
ten pionowy wystający plastik za przednim kołem to poza ozdobą(?) - mam nadzieję - racjonalizatorski pomysł na skargi o piaskowanie tylnych nadkoli materiałem sypkim , który przednie koła wyrzucają przy lekkim skręcie


No moje oko te pionowe formy wyglądają dziwnie, ich przeznaczenie trudno odgadnąć. Natomiast sam problem był chyba kiedyś lekko przewartościowany. Podobno w lakierze granatowym (nie-metalicznym) potrafił wystąpić (opisywano go na forum), ale w moim aucie przy 125 tys. km nie wystąpił (tj. dotąd nie zdarło mi lakieru). Fakt, że mam "chlapacze" (które nie są zbyt skuteczne).

SVENSON - 2018-01-21, 17:45

Ten plastik to tylko ozdoba, a w wersji 4x4 zamiast tej imitacji wlotu będzie napis 4x4
kakus - 2018-01-21, 17:46

Skoro chlapacze nie zdają egzaminu to może et za małe ....?
piku - 2018-01-21, 18:48

kakus napisał/a:
Skoro chlapacze nie zdają egzaminu to może et za małe ....?


Tak, już o tym kiedyś było w odpowiednim wątku - używałem dwa rodzaje oryginalnych chlapaczy do DD i w obu wypadkach nie osłaniają kół/boków auta przed zachlapaniem dostatecznie (trochę osłony dają, ale nie dość).

Prezes - 2018-01-21, 23:03

Prestige jest fajny, bo ma miękkie boczki w drzwiach i od razu ładne alusy. Jak sam myślę, który bym wziął to mi ten wychodzi, ale jeszcze się zastanawiam czy i kiedy.
jammo - 2018-01-22, 09:37

d3mol3k napisał/a:
Nie zmieniło się jedno dalej przy wsiadaniu i wysiadaniu brudze sobie wewnętrzną część spodni na wysokości łydki o plastikowe poszerzenie progu ;).

To może warto założyć takie stopnie i stawać na nich przy wsiadaniu, wtedy spodnie będą czyste :-D
Zresztą jest to oryginalna część wyposażenia z dostępnych akcesorii do nowej Daci Duster, jak i poszerzenia nadkoli.

jammo - 2018-01-22, 09:39

tutaj reszta oryginalnych akcesoriów zewnętrznych między innymi poszerzenia nadkoli osłony drzwi tak jak w wersji PH2, jak dla mnie super.
jammo - 2018-01-22, 11:03

Prezes napisał/a:
Prestige jest fajny, bo ma miękkie boczki w drzwiach i id razu ładne alusy. Jak sam myślę, który bym wziął to mi ten wychodzi.. ale jeszcze się zastanawiam czy i kiedy..


Wczoraj posiedziałem na konfiguratorze i porównałem obie opcje wyposażeniowe czyli Comfort i Prestige aby sprawdzić jakie są różnice w wersjach podstawowych. Co do ceny podstawowej Comfort z silnikiem 1.6 SCe 115 + lakier metalik wychodzi:
- z 4x4 61 050 zł
- z 4x2 53 660 zł

Prestige + lakier metalik
- 4x4 65 483 zł
- 4x2 58 094 zł
Jak ktoś nie chce metalicznego lakieru to zaoszczędzi jakieś 2280 zł.
Po sprawdzeniu różnic w wyposażeniu pomiędzy tymi wersjami wychodzą , że wersja Prestige posiada dodatkowo w serii :

- monitorowanie martwego pola
-regulacja lędźwiowa w siedzeniu przednim kierowcy
- Media Nav
-Tylna kamera cofania + czujniki
- srebrne relingi i lusterka oraz osłony zderzaka przód+ tył.
- koła z felgami 17" zamiast 16" ( felgi polerowane)
Wiadomo, że można wszystko osobno wedle życzenia dołożyć i do wersji Comfort, ale po wyliczeniu wychodzi nam to drożej o jakieś 1000 zł niż podczas wybrania od razu wersji Prestige.

Obydwie wersje w serii maja klimatyzację manualną a automatyczna jest opcją z dopłatą około 1300 zł.
Zastanawiam się , czy będzie jakakolwiek możliwość uzyskania jakiegoś procentowego upustu przy podpisywaniu umowy, i wywalczenia jakichś akcesoriów.


(Konfigurator jest na czeskiej stronie Daci - https://www.dacia.cz/
Można sobie zrobić tłumaczenie i w górnym pasku koło ikonki gwiazdki z prawej strony, klikamy w znaczek tłumaczenia i mamy po polsku, tylko nie wiadomo czy ceny będą się pokrywały, ale wielkich różnic raczej nie powinno być).

Fruxo - 2018-01-22, 11:10

bierz klime automat
madia navi czy kamerę to wszystko można dołożyć ale nie klimatyzacje. Automatyczna klima to rzecz która mi najbardziej brakuje w daci , w lato nie przeszkadza ale w zime ciągle trzeba walczyć z pokrętłami bo raz jest za ciepło raz za gorąco. W drugim aucie mam na stałe 20 C i niczego nie zmieniam miesiącami.

marcinonline - 2018-01-22, 12:16

Wolałbym prestige tylko w wersji prestige nie ma lpg! i to najbardziej mnie wkurza, upatrzyłem sobię 1.6 z lpg ale ze wszystkim co chce wychodzi jak prestige. Dlaczego nie ma LPG w prestige z czego to wynika?
Prezes - 2018-01-22, 13:10

ten stopień jest dla wyglądu, podobny jest w każdym w Dusterze I i też brudzi. Ale jak pamiętam przydaje się przy myciu dachu :-)
jammo - 2018-01-22, 13:28

Nawet nie wiedziałem , że wersja wyposażeniowa wiąże się z LPG, myślałem , że tylko rodzaj napędów czyli , że dostępny jest tylko z 4x2. Opcją jest zakup wersji jaka kogoś interesuje i wtedy samemu można dołożyć gaz , tylko tu jest sprawa gwarancji. Istnieje chyba możliwość montażu gazu, chociaż nie wszędzie np. w salonie lub warsztacie poleconym przez salon i wtedy serwisowanie auta u nich tzn. w tym serwisie, gdzie salon, wtedy uwzględniają gwarancję, tak miałem z nowym Hyundai i30, który 2 lata temu kupiłem córce. Jak dzwoniłem z zapytaniami odnośnie LPG po dealerach to sami mi taką opcję proponowali.
piku - 2018-01-22, 13:59

Prezes napisał/a:
ten stopień jest dla wyglądu, (...)przydaje się przy myciu dachu :-)


I załadunku rowerów na bagażnik dachowy. Poza tym, znakomicie zbiera błoto, które przednie koła wychlapują na boki auta. Dzięki temu będziemy mieć pewność, że nie brudzimy szosy. No i zmniejsza prześwit w tym miejscu, co rzeczywiście jest znakomitym rozwiązaniem, podobnie jak owa lukrowana rama uczepiona z przodu.
Zainteresowało mnie natomiast olistwowanie, a dokładniej - brak naklejki na tylnym nadkolu, dokładnie w tym miejscu, gdzie wali błoto spod przednich kół (może w tym modelu nie wali?).
Wracając do "stopnia bezużyteczności" - nowy model ma znacznie mniej wystający w bok próg, więc łatwiej będzie wsiadać i wysiadać nie brudząc spodni - takie mam wrażenie z pierwszego wejścia do auta.

fotorobart - 2018-01-22, 14:05

marcinonline napisał/a:
Wolałbym prestige tylko w wersji prestige nie ma lpg! i to najbardziej mnie wkurza, upatrzyłem sobię 1.6 z lpg ale ze wszystkim co chce wychodzi jak prestige. Dlaczego nie ma LPG w prestige z czego to wynika?


Bo jak Cię stać na PRESTIGE to pewnie stać Cię na benzynę :mrgreen: ...
Myślę, że LPG da się "ogarnąć" w serwisie przy zakupie, zapytaj ;-)

Prezes - 2018-01-22, 14:18

Wydaje się, że da się nauczyć odpowiednio wychodzić.. Kadjar i QQ mają drzwi z uszczelką zachodzące na progi i te są zawsze czyste. Z kolei konkurencja typu Tucson czy Sportage mają odsłonięte progi.
jammo - 2018-01-22, 17:30

piku napisał/a:
Poza tym, znakomicie zbiera błoto, które przednie koła wychlapują na boki auta

Ha,ha, ale piku , nie każdy ma zamiar jeździć po bagnach i w terenie :-D :-D :-D , zresztą będzie zachęta, aby częściej myć autko :-) .Mnie się ten stopień podoba .

Dar1962 - 2018-01-22, 17:39

akurat stopień to moim zdaniem bezsens, bo obniża prześwit , który jest jednym z atutów tego auta. A przy myciu dachu auta najlepiej stawać na tylnych kołach
ryjas - 2018-01-22, 19:28

Nakładki plastikowe to największe zło dla blacharki. Co z tego że trochę chroni zewnątrz jak pod spodem robi spustoszenie.
Moja mama nosiła się z zamiarem nabycia Dokera Stepwaya, ale jednym z powodów rezygnacji było fatalne przyklejenie nakładek na nadkolach.
W końcu rozstała sie z marką Dacia, ale to dłuższa opowieść.

Dzida - 2018-01-22, 21:03

Kiedyś jakiś cennik?
Prezes - 2018-01-22, 21:37

Konfiguratorami się już bawiłem na różnych stronach.
W różnych krajach nawet się trochę wyposażenia wersji różnią.
Tylko cen PLN nadal nie widać i nie słychać..

jammo - 2018-01-22, 22:42

Polskiego na razie jeszcze nie ma , ale jak chcesz to zerknij sobie tutaj na Czeski podany w Koronach Czeskich i sobie przelicz po 0.1642 zł.
www.dacia.cz

Bukfast - 2018-01-23, 09:24

Klimatyzacja dostępna od około 47000. Szału nie ma.
Dymek - 2018-01-23, 10:55

To i tak nieźle. Zgodnie z aktualnym cennikiem starej wersji Dustera- klimatyzacja dla wersji Access niedostępna, za dopłatą 2500 dostępna od wersji Open, czyli wychodzi minimum 48600zł.
marcinonline - 2018-01-23, 11:37

A skąd to info?
jammo - 2018-01-23, 15:23

tak wychodzi według cennika w Czechach.
https://www.dacia.cz/vozy...tml#configure/A
można sobie włączyć tłumaczenie na polski.

maro_1955 - 2018-01-23, 22:52

Wystawione są przed salonem w Morach W-wa trzy sztuki w różnych kolorach. I jak tak "dobrze"przyjrzałem się...to moja wersja(stara) bardziej mi się podoba hahaha.

Cen niestety jeszcze nie ma.

jammo - 2018-01-24, 10:25

Jak to się mówi , o gustach się nie dyskutuje :-D , ale coś w tym jest, gdyż jak byłem w Krakowie z żoną na początku stycznia stycznia , to zrobiliśmy rekonesans po salonach samochodowych, gdyż jestem też na etapie zakupu nowego auta . Pojechaliśmy na Powstańców Ślaskich i tam z racji tego , że w jednym miejscu jest kilka salonów różnych marek , oglądaliśmy kilka modeli. Niby myślimy o nowym Dusterze, gdyż wiemy , że za cenę minimalną innych marek które oglądaliśmy, mam w Dusterce prawie full wyposażenie, no i dodatkowo 4x4 , no i zapewne zostanie jeszcze z 10 tyś . zł na paliwo lub inne przyjemności. Jeszcze niby nie zdecydowaliśmy co kupimy, gdyż musimy go dokładnie pooglądać i co najważniejsze pojeździć nim , ale dużo wskazuje właśnie na Duster. Oglądaliśmy nowego Hyundaia Tucson, Nissana Qashqaia, Vitarę oraz Renault Kadjar przy którym żonie oczy trochę błyszczały , no i w srodku jej się podobał, ale na decyzję mamy jeszcze czas. Potem przeszliśmy do działu Daci i tam na salonie stał jeszcze wcześniejszy model PH2 .Nie da się ukryć , że jak wsiadłem do niego, to dało się wyczuć zapach plastików ( podobno w nowym modelu już ich nie czuć) . Za szybą na parkingu zauważyliśmy już tego nowego, ale mogliśmy go pooglądać tylko z zewnątrz, gdyż w środku prawie wszystko było w foliach , no i żona też stwierdziła , że ten starszy model jest jakiś chyba deczko ładniejszy z zewnątrz :-) , ale to może tylko odczucie gdyż tamten był brudny jak to pod chmurką.
ryjas - 2018-01-24, 10:57

Żony patrzą głównie na kolor. To jest naukowo stwierdzony fakt
Prezes - 2018-01-24, 12:38

Zapach "nowości" w nowym Dusterze myślę, że bez zmian - czułem go przez szybę :)
kakus - 2018-01-24, 15:36

No to jak Ty czujesz zapach przez szybe to szacun ...... Takiego powonienia to pozazdrościć... :-> siedzialem w środku nowego dustera i czuc tylko nowym samochodem.
jammo - 2018-01-24, 15:47

@ Prezes :-) Ha,ha nie o taki zapach chodziło :-D , jak pachnie nowe auto to wiem, bo ten obecny, który będzie kupowany, będzie moim 4 nowym autem , którym wyjadę z salonu. Córki nowego Hyundaia i30 zakupionego w 2015r nie liczę, bo wyjechała sama :mrgreen: .
Sidząc w tym samym dniu w Qashqaiu, Tucsonie, Vitarze i Renault Kadjar , w żadnym nie dało się wyczuć tak intensywnego zapachu plastików , chociaż w każdym one są nie w mniejszej ilości jak w Dusterze. Do nowego modelu Duster 2 nie wsiadałem , ale oglądając testy na YouTube wszyscy stwierdzają , że w tym modelu nie odczuwa sie tego zapachu, pewnie zastosowano lepszy gatunek tych materiałów plastikowych :-) .

jammo - 2018-01-24, 15:55

kakus napisał/a:
No to jak Ty czujesz zapach przez szybe to szacun ...... Takiego powonienia to pozazdrościć... :-> siedzialem w środku nowego dustera i czuc tylko nowym samochodem.

Musisz kolego czytać ze zrozumieniem ;-) .Napisałem w poście , że jak przeszliśmy do działu Daci to wsiadłem do dustera PH2 , który stał na salonie. PH2 to jest model po faceliftingu wykonanym w 2013r i produkowanym do 2017r. czyli model obecny w sprzedaży, i to w nim czułem zapach plastików. Nowy model 2018 pisałem , że stał za szybą salonu na parkingu, niestety tego oglądałem tylko z zewnątrz, nie było szans wejść do środka , bo był cały w foliach .

Prezes - 2018-01-25, 09:16

kakus napisał/a:
No to jak Ty czujesz zapach przez szybe to szacun ......
Ma się nosa.. Może to zapach uszczelki okiennej, albo niedomknięta szyba.. zapach był znajomy, już nie raz go czułem.
walter_g - 2018-01-25, 12:15

Prezes napisał/a:
kakus napisał/a:
No to jak Ty czujesz zapach przez szybe to szacun ......
Ma się nosa.. Może to zapach uszczelki okiennej, albo niedomknięta szyba.. zapach był znajomy, już nie raz go czułem.


Zapach mojego dzieciństwa: NOWY Maluch rocznik '95

Do dziś pamiętam!

mekintosz - 2018-01-25, 12:21

Generalnie nowe samochody z PRL pachniały innaczej ;-) specyficznie.
aksel - 2018-01-25, 12:25

mekintosz napisał/a:
Generalnie nowe samochody z PRL pachniały innaczej ;-) specyficznie.
w moim 126p do dzisiaj pachnie tak samo, skaja z siedzeń ma tę specyficzną woń
ryjas - 2018-01-25, 12:44

Mnie w maluchu wkurzał zapach podsufitki.
route2000 - 2018-01-25, 12:46

A czasem podsufitka sama się odklejała po latach użytkowania.. :->
ryjas - 2018-01-25, 17:50

Czasem? Nie znam malucha z której się nie odkleiła ;)
jammo - 2018-01-25, 19:44

E nie było tak żle, wsadzało się listewkę na poprzek na wysokości tylnych okien i muzyka grała :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:
route2000 - 2018-01-26, 09:04

jammo napisał/a:
E nie było tak żle, wsadzało się listewkę na poprzek na wysokości tylnych okien i muzyka grała :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:

Otóż to, tak było, że większość wstawiała listewkę w poprzek i w drogę....

ryjas - 2018-01-26, 11:16

Listewka we wcześniejszych egzemplarzach służyła za zamiennik wajchy rozrusznika. Był to customowy element wyposażenia dodatkowego.
Ale EOT ;)

jammo - 2018-01-26, 11:27

Ha,ha nieraz używałem trzonka szczotki jak się linka zerwała :-) , ale najważniejsze było to , że jak człowiek miał ze sobą trochę kluczy , młotek i przecinak , to można było auto na drodze naprawiać, zapłon człowiek ustawiał na żarówę z dwoma kabelkami a teraz? Wszystko trzeba podpinać pod kompa , nawet głupiego koła na drodze sie nie naprawi , jak nie ma zapasu a wtedy wystarczyła dętka , pompka i łyżki montówki :mrgreen: , ech to były czasy :-)
eplus - 2018-01-26, 12:08

Możesz maluchem jeździć nadal, jak Tom Hanks.
jammo - 2018-01-26, 13:09

Obawiam się , że nie te lata i nie ta postura :mrgreen:
ryjas - 2018-01-26, 15:34

Ja nie wiem jak to mozliwe by w 4 osoby maluchem pojechać do sklepu po bułki a co dopiero do Bułgarii na wczasy ;)
GRL - 2018-01-26, 15:53

ryjas napisał/a:
Ja nie wiem jak to mozliwe by w 4 osoby maluchem pojechać do sklepu po bułki a co dopiero do Bułgarii na wczasy ;)

I dlatego uważam, że 95% poszukujących koniecznie vanów w d*pie się przewraca. A nie, że mają realną potrzebę. Ale kto bogatemu zabroni :)

mekintosz - 2018-01-26, 16:00

Panowie, robi się lekki offtop z tendencją do śmietnika ;-(

Czekamy na cennik nowego dustera ;-)

hohnender - 2018-01-26, 16:49

mekintosz napisał/a:
Czekamy na cennik nowego dustera ;-)


A propos, orientujecie się może czy Dacia zamierza opublikować cennik nowego Dustera jeszcze w tym dziesięcioleciu? Robię się lekko niecierpliwy :) Zaczynają mi krążyć po głowie pomysły takie jak ASX, Sportage, Kadjar z wyprzedaży roczników (które nota bene zaraz się skończą).

Angh - 2018-01-26, 17:16

Będąc wczoraj w salonie usłyszałem: w marcu :-P
jammo - 2018-01-26, 18:24

Tak , też tak słyszałem. Miały być Dni Otwarte Daci w połowie lutego , ale zostały przesunięte o miesiąc, czyli do połowy marca.
Jan Dusigaz - 2018-01-26, 21:14

hohnender napisał/a:
mekintosz napisał/a:
Czekamy na cennik nowego dustera ;-)


A propos, orientujecie się może czy Dacia zamierza opublikować cennik nowego Dustera jeszcze w tym dziesięcioleciu? Robię się lekko niecierpliwy :) Zaczynają mi krążyć po głowie pomysły takie jak ASX, Sportage, Kadjar z wyprzedaży roczników (które nota bene zaraz się skończą).
jak nie zależy Ci na zdolnościach terenowych a masz kasę na auta które wymieniłeś to bym wiele nie myślał, Sportage albo Kadjar :-) z cennikiem w marcu to chyba sobie jaja robią...
marcinonline - 2018-01-26, 21:55

Mi się najbardziej podoba kadjar, tylko czy obecnej wersji można wyłączyć kontrolę trakcji? bo to pod górkę zaśnieożoną nie wjedzie...
maugu - 2018-01-27, 15:17

mekintosz napisał/a:


Czekamy na cennik nowego dustera ;-)


Cennik (pełny konfigurator) na Węgrzech jest ciekawy bo zaczyna się od ceny identycznej jak u nas -
cennik tu : https://www.dacia.hu/szem.../uj-duster.html
średni kurs NBP tu :
https://www.nbp.pl/kursy/kursya.html

kicpra - 2018-01-27, 15:49

Prestige z 1.2 i klimą automatyczną wychodzi 60k zł, chyba nieźle :-) .
piku - 2018-01-27, 19:31

kicpra napisał/a:
Prestige z 1.2 i klimą automatyczną wychodzi 60k zł, chyba nieźle :-) .

Czy ja dobrze liczę: dopłata do klimy automatycznej to 50 tys. forintów, czyli chyba 650 zł? Dopłata do 4x4 ponad 7 tys. zł (jak u nas obecnie). Wersja 4x4 1,2 prestige wychodzi 65 tys. zł z manualną klimą. Niestety, na kołach 17" (czyli typowo szosowych). Na szczęście ATki mam na felgach 16".

fotorobart - 2018-01-27, 20:17

piku napisał/a:
Niestety, na kołach 17" (czyli typowo szosowych). Na szczęście ATki mam na felgach 16".
ja mam AT na 18" ... nie wiem co powiedzieć :mrgreen:
funyo - 2018-01-27, 20:29

Dziwna jest ta zwłoka polskiego importera :roll:
Mogliby już dać ten cennik, tym bardziej, że w wielu salonach samochody są już fizycznie obecne...

piku - 2018-01-27, 20:57

fotorobart napisał/a:
ja mam AT na 18" ... nie wiem co powiedzieć :mrgreen:


No cóż, widać, że masz samochód na szosy zrobiony: duże felgi, orurowanie (zmniejszony prześwit)...

zwadaa - 2018-01-28, 09:23

Na stronie Dacia Warszawa są opisy wersji wyposażeniowych nowego Dustera.

https://www.daciawarszawa.pl/NowaDaciaDuster.html

Dzida - 2018-01-28, 13:15

To jest cennik węgierski wersji 4x2 przeliczony po aktualnym kursie HUF.

Motor Acces Essential Confrot Prestige

1,6 SCe 84 kW / 114 LE 40 153,61 44 170,31 48 856,46 52 873,16

1,2 TCe 92 kW / 125 LE 59 567,66

1,5 dCi 66 kW / 90 LE 50 864,81

1,5 dCi 80 kW / 109 LE 58 228,76 62 245,46

1,5 dCi 80 kW / 109 LE EDC 68 939,96

piku - 2018-01-28, 17:54

zwadaa napisał/a:
Na stronie Dacia Warszawa są opisy wersji wyposażeniowych nowego Dustera.https://www.daciawarszawa.pl/NowaDaciaDuster.html


Klima (którą muszę mieć) jest dopiero w wersji Comfort, ale w tej wersji są już elektryczne tylne szyby (czego bym nie chciał). No, cóż, trudno będzie dobrać odpowiednią konfigurację i być może trzeba będzie pogodzić się z rzeczami, które człowiekowi nie do końca pasują.

Bukfast - 2018-01-28, 19:41

"Klima którą muszę mieć" i to jest polityka cenowa firmy Dacia.
Dajemy "tani" samochód. Reklama 39.900 idzie w świat. 90% dla klimy płaci 48.000.

Do tego dochodzi brak możliwości doboru koloru w wersji podstawowej Acces i wybór jest jeden DD albo auto konkurencji, bo cena zaczyna być coraz mniej konkurencyjna. Dla przykładu Tuscon, który w stosunku do DD za 39900 nie ma polotu, ale już przy konfiguracji DD za 50.000 skłaniam się ku prestiżu, komforcie i bezpieczeństwie Koreańczyka.
Najgorsze w tym jest to, że płacisz około 50.000 za auto, które przez społeczeństwo odbierane za /za przeproszeniem/ tanią tandetę.

jas_pik - 2018-01-28, 20:01

Bukfast napisał/a:
Dla przykładu Tuscon, ...

Poproszę zrób mi ofertę ( znajdź cenniki) najtańszej wersji z klimą, diesel, napęd 4x4 ( reszta dla mnie nie ma znaczenia) czy uda nam się zmieścić w okolicach najdroższej wersji DD?
Bo rzucanie haseł bez pokrycia to staje się bez sensu .

Prezes - 2018-01-28, 20:36

Rozglądałem się za Tusconem, to ok. 75 tys. za podstawową wersję, 1.6 benzyna, fajną, ale białą i z plastikową kierownicą, a fuj. Czyli lepiej dopłacić 2500 za pakiet PLUS i już mamy 77,5 tys. pln. Do Dusterra za 50 tys. jednak bym nie porównywał.
piku - 2018-01-28, 20:48

Bukfast napisał/a:
"Klima którą muszę mieć" i to jest polityka cenowa firmy Dacia.
(...) Dla przykładu Tuscon (...) skłaniam się ku prestiżu, komforcie i bezpieczeństwie Koreańczyka.
Najgorsze w tym jest to, że płacisz około 50.000 za auto, które przez społeczeństwo odbierane za /za przeproszeniem/ tanią tandetę.


To, że muszę mieć klimę nie ma nic wspólnego z polityką cenową Dacii :-)
Hyundai nie jest dla mnie synonimem prestiżu, ale rozumiem, że dla Ciebie może być...no comments.
Nie wiem dla kogo Dacia jest synonimem tandety, bo nie znam badań na ten temat. Moje auto, eksploatowane turystycznie przez pierwsze 125 tys. km. "zaliczyło" mniej usterek niż najwyższy model Octavii (eksploatowałem dwa egzemplarze, każdy po ok. 200 tys. km). Wydaje się zatem, że to prosty samochód, budżetowy, w nieco niemodnym, wręcz archaicznym stylu, ale nie tandetny - trzyma się całkiem nieźle, jak na swój przebieg i eksploatację. Zobaczymy, co będzie przez kolejne 75 tys. km.

defunk - 2018-01-28, 20:51

Bukfast napisał/a:
Tuscon, który w stosunku do DD za 39900 nie ma polotu, ale już przy konfiguracji DD za 50.000 skłaniam się ku prestiżu, komforcie i bezpieczeństwie Koreańczyka.
Najgorsze w tym jest to, że płacisz około 50.000 za auto, które przez społeczeństwo odbierane za /za przeproszeniem/ tanią tandetę.


Hyundai może być synonimem prestiżu tylko dla tych, którzy nie zainteresują się jakimś autem, bo "przez społeczeństwo" odbierane jest ono za tanią tandetę ;-)

marcinonline - 2018-01-28, 20:54

Kolega ostatnio mi powiedział, że kupiłby nowego logana ale boi sie co ludzie powiedzą. I to mnie trochę dziwi ze 35 letni człowiek myśli w ten sposób. A w nosie trzeba brać co sie komu podoba i jeździć albo kupić audi co podoba sie wszystkim i liczyć na minimum szczęścia że to od niemca emeryta
piku - 2018-01-28, 21:15

Panowie, prestiż to może wyznaczać Audi, ale dopiero od modelu A8 wzwyż (bo niższe modele to auta "ludowe"), Mercedes, ale przecież nie seria A, B i C, tylko wyższe serie; Porsche, Bentley, Jaguar (trochę obniżony ostatnio prestiż); Mustang; Corvette; Cadillac. Koreańczycy nie mają żadnej prestiżowej marki w motoryzacji.
Dzida - 2018-01-28, 21:50

piku napisał/a:
Klima (którą muszę mieć) jest dopiero w wersji Comfort, ale w tej wersji są już elektryczne tylne szyby (czego bym nie chciał). No, cóż, trudno będzie dobrać odpowiednią konfigurację i być może trzeba będzie pogodzić się z rzeczami, które człowiekowi nie do końca pasują.

Niekoniecznie, w wersji komfort jest po prostu w standardzie, a w Essentialu jest pewnie za dopłatą. Ja jestem takiego samego zdania Szyby na prąd mi z tyłu nie potrzebne, więc jak dla mnie Essential z klimą wystarczy. . . .

piku - 2018-01-28, 22:01

Dzida napisał/a:
Essential z klimą wystarczy. . . .

No, mi nie. Musiałbym dobrać klimę, skórę na kierownicy, światła przeciwmgielne, elektrycznie sterowane lusterka (bo to pewnie w komplecie z ich ogrzewaniem, a to jest potrzebna funkcja). Pewnie dobrałbym coś jeszcze... Może się okazać, że taniej wyjdzie kupić wersję comfort...

marcinonline - 2018-01-28, 23:33

Podgrzewanie lusterek obowiązkowo, teraz nie mam i przydałoby sie ;-)
Bukfast - 2018-01-29, 09:30

Prezes napisał/a:
Rozglądałem się za Tusconem, to ok. 75 tys. za podstawową wersję, 1.6 benzyna, fajną, ale białą i z plastikową kierownicą, a fuj. Czyli lepiej dopłacić 2500 za pakiet PLUS i już mamy 77,5 tys. pln. Do Dusterra za 50 tys. jednak bym nie porównywał.

Tuscon od 65 tys.
https://allegro.pl/kategoria/hyundai-tucson-27882?stan=nowe&order=p

Między DD , a Tusconem jest przepaść. DD za 40 tys to idealny stosunek ceny do jakości, ale już przy 50 tys to żadna oferta.
Nie chodzi o to że 35 letni mężczyzna wstydzi się znaczka, ale o to że płacisz za Logana grubą kasę a otrzymujesz coś o mizernej mocy. DD ma "przyzwoitą" moc i przynajmniej wygląda.
Audi itp to tandeta, ostatnie dobre modele były produkowane do 2002r. Nastąpił koniec ery niemieckich samochodów. Wypadły z rynku podobnie jak Nokia :)

piku - 2018-01-29, 09:57

Bukfast napisał/a:
Tuscon od 65 tys.
https://allegro.pl/kategoria/hyundai-tucson-27882?stan=nowe&order=p


Cena netto. Dodaj 23% i będziesz wiedział, ile kosztuje. To jednak 20 tys. drożej od Dustera z napędem na jedną oś w "wysokim" (jak na DD) wyposażeniu.

jammo - 2018-01-29, 09:59

Bukfast napisał/a:
Prezes napisał/a:
Rozglądałem się za Tusconem, to ok. 75 tys. za podstawową wersję, 1.6 benzyna, fajną, ale białą i z plastikową kierownicą, a fuj. Czyli lepiej dopłacić 2500 za pakiet PLUS i już mamy 77,5 tys. pln. Do Dusterra za 50 tys. jednak bym nie porównywał.

Tuscon od 65 tys.
https://allegro.pl/kategoria/hyundai-tucson-27882?stan=nowe&order=p

Między DD , a Tusconem jest przepaść. DD za 40 tys to idealny stosunek ceny do jakości, ale już przy 50 tys to żadna oferta.
Nie chodzi o to że 35 letni mężczyzna wstydzi się znaczka, ale o to że płacisz za Logana grubą kasę a otrzymujesz coś o mizernej mocy. DD ma "przyzwoitą" moc i przynajmniej wygląda.
Audi itp to tandeta, ostatnie dobre modele były produkowane do 2002r. Nastąpił koniec ery niemieckich samochodów. Wypadły z rynku podobnie jak Nokia :)

Nie wiem co miałeś na myśli odnośnie zdania , że między Tucsonem a DD jest przepaść .Myślę że chodziło tu o cenę :-) .
Wkleiłeś link do oferty za 65 100zł ale zauważ , że to jest cena netto , czyli po dodaniu podatku masz 80 tyś zł, za 4x2 i silnik 132 KM.Za DD dobrze wyposażoną i w dodatku z 4x4 dasz około 65 tyś. zł więc jest różnica na korzyść Dustera.

charger - 2018-01-29, 10:05

Odnośnie "wstydzenia się" posiadania Dacii. Ja myślę że niektórzy Polacy mają jakieś kompleksy na punkcie aut :) Że wszystko co nie jest Audi/BMW/VW to nie auto, nie ważne że ma 20 lat. A najlepiej kupić stare premium i modlić się żeby nie wyskoczył remont np zawieszenia za 6k PLN.

Kilka osób pytało mnie czy nie lepiej za te pieniądze kupić Audi albo BMW. Że za te pieniądze to już będzie full wypas, "totalnie niewypierdziana i opór seryjna"...

Moje argumenty dotyczące zakupu nowego Dustera odbiły się jak od muru :)

defunk - 2018-01-29, 10:13

Cytat:
Bukfast napisał/a:
DD za 40 tys to idealny stosunek ceny do jakości, ale już przy 50 tys to żadna oferta.


Mam przednionapędowego Dustera za 51,1 tys. (ba, dobrałem nawet jakichś pierdółek za parę złotych), przez pewien czas brałem pod uwagę Tucsona z wyprzedaży (także Fiata 500X, i nie tylko), jednak wyszło mi, że potrzebując naprawdę auta na szosę wyszedłbym lepiej decydując się na Toyotę Auris lub Kię Ceed. A jednak zdarza mi się, dość często, pojechać nawierzchnią, która dupi auto -- i na to Tucson jest akurat słabszy.

Prestiżu i całej reszty w tym za grosz, nie powiem, że T. nie może się podobać (może, mnie się akurat wizualnie podoba) -- ale co ja poradzę, że wolałbym Defendera, a do niego akurat Duster jest najbardziej podobny? ;-)

psz - 2018-01-29, 10:29

Ja też rozważałem różne: Renegade'a, Vitarę, Kię Stonic i Cactusa, a ostatecznie będzie chyba Duster. Tak na chłodno jest jednak najbardziej optymalnym wyborem, jeśli nie chce się za auto przepłacać.

Dustera można mieć z prostym czterocylindrowym silnikiem, klimą i komfortowym zawieszeniem za około 50 tys. zł i to w gruncie rzeczy mi wystarczy. Myślałem też o Sandero Stepway, ale silnik 0.9 Tce mnie odstrasza.

Co do opóźniania publikacji cen nowego Dustera na Polskę, to przyczyną jest pewnie fakt, że nowy Duster będzie kosztował niemal tyle samo co stary, a że dealerzy mają jeszcze całkiem sporo starych Dusterów na placach, to chcą je sprzedawać po pełnych cenach jak najdłużej się da.

Choć kto wie, czy np. w marcu czy kwietniu nie będzie się dało uzyskać jakiegoś nadzwyczajnego upustu na starego Dustera? ;-)

Nowego Dustera już sobie obejrzałem u dealera w Katowicach. Można do niego wsiadać, wszystko otwierać, ale oczywiście bez jazdy próbnej. Robi lepsze wrażenie od starego. Na pewno mniej śmierdzi w środku i w ogóle ma trochę lepszy środek. Ale nie na tyle, żeby było czuć jakąś wielką zmianę.

piku - 2018-01-29, 10:30

defunk napisał/a:
Dustera za 51,1 tys.(...) brałem pod uwagę Tucsona (...)Toyotę Auris lub Kię Ceed. (...)Defendera,


Uff! To już cały przekrój: od względnie komfortowej i Auriski (Koreanke pomijam zwyczajowo, bo nie wnosi nic ponad Auriskę), przez w miarę wszechstronnego i wygodnego Tucsona (ale drogiego w utrzymaniu) przez nieco topornego, ale skutecznego i wszechstronnego Dustera do arcyprymitywnego i bardzo skutecznego w terenie Defendera (już chyba nie jest produkowany) - wolałbyś nie jechać tą maszyną w trasę ;-)

piku - 2018-01-29, 10:31

psz napisał/a:
Co do opóźniania publikacji cen nowego Dustera na Polskę, to przyczyną jest pewnie fakt, że nowy Duster będzie kosztował niemal tyle samo co stary, a że dealerzy mają jeszcze całkiem sporo starych Dusterów na placach, to chcą je sprzedawać po pełnych cenach jak najdłużej się da.


To wyjaśnienie brzmi sensownie...

defunk - 2018-01-29, 10:57

piku napisał/a:
defunk napisał/a:
Dustera za 51,1 tys.(...) brałem pod uwagę Tucsona (...)Toyotę Auris lub Kię Ceed. (...)Defendera,


Uff! To już cały przekrój: od względnie komfortowej i Auriski (Koreanke pomijam zwyczajowo, bo nie wnosi nic ponad Auriskę), przez w miarę wszechstronnego i wygodnego Tucsona (ale drogiego w utrzymaniu) przez nieco topornego, ale skutecznego i wszechstronnego Dustera do arcyprymitywnego i bardzo skutecznego w terenie Defendera (już chyba nie jest produkowany) - wolałbyś nie jechać tą maszyną w trasę ;-)


Wychodzi na to, że potrzebowałem auta dość wszechstronnego -- zaczepno-obronnego ;-) -- i chyba dłuższa analiza i bicie się z myślami doprowadziło mnie właśnie tu i teraz.

BTW owej toporności nie odczuwam za grosz, mogłaby być nieco lepsza ergonomia, ale na brak komfortu nawet w 3-godzinnej trasie (dłuższych jeszcze nim nie robiłem) nie narzekam.

Aha, przyznać muszę, że oprócz Defendera jest jeszcze jeden model, który naprawdę robi na mnie wrażenie wizualne -- Volvo V90CC -- ale ten jest autentycznie poza moim zasięgiem finansowym (pomijając kwestie turbo oraz gigantycznej długości).

funyo - 2018-01-29, 11:27

Jedyną sensowną konkurencją dla nowego Dustera jest auto używane - 2-, 3-letni Qahqai, Kadjar, Sportage, ix35...
Oczywiście piszę o napędzie 4x2 i cenie ok. 60-65tys.
I to jest spory dylemat, tym bardziej, że nowym Dusterem jeszcze nie można się przejechać...

psz - 2018-01-29, 12:18

Zakup sensownego używanego auta w tym wieku od prywatnego właściciela jest bardzo trudny.
spoogie - 2018-01-29, 12:28

psz napisał/a:
Zakup sensownego używanego auta w tym wieku od prywatnego właściciela jest bardzo trudny.


To tzw święty graal - każdy wie, że jest ale jeszcze nikomu się nie jeszcze udało. Takie auta schodzą na pniu wśród znajomych/rodziny od ręki.
Mój szwagier sprzedawał dwuletnią mazde 6 (dostał służbowe, trzeciego auta nie potrzebował) - nie wystawił ją nawet na otomoto czy innych portalach. Po prostu spytał się w biurze i poszła bez negocjacji w tydzień.

jammo - 2018-01-29, 12:40

funyo napisał/a:
Jedyną sensowną konkurencją dla nowego Dustera jest auto używane - 2-, 3-letni Qahqai, Kadjar, Sportage, ix35...
Oczywiście piszę o napędzie 4x2 i cenie ok. 60-65tys.
I to jest spory dylemat, tym bardziej, że nowym Dusterem jeszcze nie można się przejechać...

Używanego Kadjara z Polskiego salonu za tą kasę ciężko jest kupić. Co do Qashqaia, to ma strasznie mały bagażnik , no i ceny też niczego sobie. Oczywiście idzie kupić taniej, ale auta wyłącznie importowane bez pewnej historii serwisowej a w dużej szczególności bite.

GRL - 2018-01-29, 12:50

psz napisał/a:
Co do opóźniania publikacji cen nowego Dustera na Polskę, to przyczyną jest pewnie fakt, że nowy Duster będzie kosztował niemal tyle samo co stary, a że dealerzy mają jeszcze całkiem sporo starych Dusterów na placach, to chcą je sprzedawać po pełnych cenach jak najdłużej się da.

No właśnie patrzę na te Open'y za 49kzł i się zastanawiam jak długo będą tak kurczowo trzymać się cen.
Ano pewnie do momentu wprowadzenia cennika następcy... :roll:

psz - 2018-01-29, 13:03

Też na nie zerkam. Bo gdyby dali sensowne rabaty to i starego Dustera mogę zaakceptować ;-) Zwłaszcza że byłby do odbioru od ręki, a nie za kilka miesięcy.
Bukfast - 2018-01-29, 13:25

PSZ, jak wejdzie nowy DD, to cena pozostałych w sprzedaży I generacji mocno spadnie.
aksel - 2018-01-29, 14:49

Bukfast napisał/a:
PSZ, jak wejdzie nowy DD, to cena pozostałych w sprzedaży I generacji mocno spadnie.

Dlatego jeśli ktoś myśli o kupnie kolejnego to tak na prawdę powinien już teraz obecnego wystawić. Nie czekać na spadek cen, tym bardziej że sam odkup w salonie też jest 3-4tys tańszy od rynkowego.

Marek1603 - 2018-01-29, 18:45

Bukfast napisał/a:
PSZ, jak wejdzie nowy DD, to cena pozostałych w sprzedaży I generacji mocno spadnie.


Masz chyba na myśli nowego z salonu. Używany Duster jako jedyny model dacii trzyma cenę od samego początku produkcji tj. 2010r. Znajdź mi na jakimś portalu DD z PL salonu od pierwszego właściciela. Praktycznie nie do uświadczenia. Zwłaszcza 1,6 i to jeszcze w 4x4, a sprzedało się ich trochę. Patrząc chociaż na zeszły rok prawie 10000szt.

piku - 2018-01-29, 19:25

Marek1603 napisał/a:
Używany Duster jako jedyny model dacii trzyma cenę od samego początku produkcji tj. 2010r. Znajdź mi na jakimś portalu DD z PL salonu od pierwszego właściciela. Praktycznie nie do uświadczenia. Zwłaszcza 1,6 i to jeszcze w 4x4, a sprzedało się ich trochę. Patrząc chociaż na zeszły rok prawie 10000szt.


Z tych 10 tys. niewiele było aut 4x4. Kiedyś pisano, że zdecydowana większość Dusterów (podobnie innych SUVów) sprzedaje się w Polsce z napędem na jedną oś.

maciek - 2018-01-29, 19:41

jutro zaczyna się 2 dniowa prezentacja Nowego Dustera dla prasy, prawdopodobnie pokażą i ceny ;-)
piku - 2018-01-29, 19:53

maciek napisał/a:
jutro zaczyna się 2 dniowa prezentacja Nowego Dustera dla prasy,


Gdzie?

Cav - 2018-01-29, 23:22

piku napisał/a:
Dzida napisał/a:
Essential z klimą wystarczy. . . .

No, mi nie. Musiałbym dobrać klimę, skórę na kierownicy, światła przeciwmgielne, elektrycznie sterowane lusterka (bo to pewnie w komplecie z ich ogrzewaniem, a to jest potrzebna funkcja). Pewnie dobrałbym coś jeszcze... Może się okazać, że taniej wyjdzie kupić wersję comfort...


Skóra na kierownoicy to akurat najmniej potrzebna rzecz.
Dasz do obszycia to za 150 zł będziesz miał porządną, grubą, prawdziwą skórę, a nie ten kondomek który teraz zakłada się w zamian w fabryce.....

Cav - 2018-01-29, 23:25

jammo napisał/a:
masz 80 tyś zł, za 4x2 i silnik 132 KM.Za DD dobrze wyposażoną i w dodatku z 4x4 dasz około 65 tyś. zł więc jest różnica na korzyść Dustera.


No i pytanie, czy lepiej zapłacić 80 tys za samochód, czy 20 tys mniej, za coś co samochód udaje.
Moim zdaniem to pierwsze.
A jak nie to Łada Niva będzie lepszym wyborem, jest jeszcze tańsza.

Cav - 2018-01-29, 23:28

psz napisał/a:
Zakup sensownego używanego auta w tym wieku od prywatnego właściciela jest bardzo trudny.


Nie jest, tylko trzeba chcieć.
Rok temu miałem takie dylematy i na 4 oglądane auta, jedno faktycznie okazało się trefne, bo po powodzi, ale pozostałe akceptowalne.

Warunek jest taki, żeby z miejsca z listy skreślić wszystko co jest importowane, albo które sprzedaje handlarz.
Wybór się zawęża, ale szansa na trafienie zwiększa.

Cav - 2018-01-29, 23:30

Marek1603 napisał/a:
Bukfast napisał/a:
PSZ, jak wejdzie nowy DD, to cena pozostałych w sprzedaży I generacji mocno spadnie.


Masz chyba na myśli nowego z salonu. Używany Duster jako jedyny model dacii trzyma cenę .


Weź nawet tak nie żartuj, chyba że mówisz o jakiejś bieda wersji.
Na swoim Dusterze przez 3,5 roku straciłem 30 tys - to jest żart a nie trzymanie ceny.
Był na forum, zainteresowanie było żadne.

Cav - 2018-01-29, 23:33

piku napisał/a:
Marek1603 napisał/a:
Używany Duster jako jedyny model dacii trzyma cenę od samego początku produkcji tj. 2010r. Znajdź mi na jakimś portalu DD z PL salonu od pierwszego właściciela. Praktycznie nie do uświadczenia. Zwłaszcza 1,6 i to jeszcze w 4x4, a sprzedało się ich trochę. Patrząc chociaż na zeszły rok prawie 10000szt.


Z tych 10 tys. niewiele było aut 4x4. Kiedyś pisano, że zdecydowana większość Dusterów (podobnie innych SUVów) sprzedaje się w Polsce z napędem na jedną oś.


Akurat w Dusterach współczynnik 4x4 jest o niebo wyższy.
Wystarczy nie żądać kosmicznych cen i konfiguracji za napęd na 4 i ludzie kupią.
Ale jak za napęd trzeba dopłacić połowę wartości auta, a tak jest zazwyczaj (i do tego wziąć niepotrzebny wielki silnik), to nie dziwota że mało tak głupich się znajduje.
Tutaj Dacia i Suzuki mają spory plus.

kakus - 2018-01-30, 09:40

Cav..... skoro masz kijankę a jesteś na forum dacii to może zamiast ciągle nadawać na dustera napisz coś o swoim samochodzie.... napisz jakie ma różnice in plus w stosunku do dacii. Komuś może się to merytorycznie przyda przed podejmowaniem decyzji o zakupie dustera.
Jan Dusigaz - 2018-01-30, 10:32

Cytat:
Weź nawet tak nie żartuj, chyba że mówisz o jakiejś bieda wersji.
Na swoim Dusterze przez 3,5 roku straciłem 30 tys - to jest żart a nie trzymanie ceny.
Był na forum, zainteresowanie było żadne.


Niestety na "bogato" wyposażonych egzemplarzach traci się najwięcej i nie dotyczy tylko Dacii a każdej innej marki, sensowna wartość nowego Dustera z silnikiem benzynowym i napędem na przód to około 50 tys - wszystko ponad to jest fanaberią przyszłego właściciela konfigurującego nowe auto, tego przy odsprzedaży na pewno nie odzyskasz. Niestety płacąc za dustera ponad 70 tys nie osiągasz "Bizancjum" w wyposażeniu wnętrza :-P a mechanika i tak zostaje ta sama. To że na forum nie było zainteresowania Twoim egzemplarzem chyba nie dziwi - kto przy zdrowych zmysłach miał kupić tak awaryjny egzemplarz :mrgreen:

maciek - 2018-01-30, 10:47

ceny

ryjas - 2018-01-30, 10:59

Ceny jak obecnie a auto lepsze.
ryjas - 2018-01-30, 11:02

Cav napisał/a:
Weź nawet tak nie żartuj, chyba że mówisz o jakiejś bieda wersji.
Na swoim Dusterze przez 3,5 roku straciłem 30 tys - to jest żart a nie trzymanie ceny.
Był na forum, zainteresowanie było żadne.


Ile stracił Sportage zanim stałes się jego właścicielem? Ile stracił od tego momentu. Podziel się tymi danym

paulus108 - 2018-01-30, 11:10

ryjas napisał/a:
Ceny jak obecnie a auto lepsze.


dokladnie!

BoloSr - 2018-01-30, 11:13

ryjas napisał/a:
Ceny jak obecnie a auto lepsze.


Jakoś nie widze takich samych cen tylko wyzsze ale moze sie myle :)

jammo - 2018-01-30, 11:58

Nie ma co marudzić, przecież wiadomo było od początku, że ceny nowej wersji będą nieznacznie wyższe i tak jest. Jak dla mnie wcale nie widać znacznych różnic. Wersja Comfort z napędem na 4 koła 58 600. Poprzedni model w takiej wersji Laureate też był za 58 000 zł wiec nie ma co narzekać.
psz - 2018-01-30, 12:11

A wygląda na to, że biorąc wersję Essential 4x4 1.6 Sce i dokładając klimę oraz lakier metalizowany i tak się zamkniesz w cenie poniżej najniższej ceny starego białego Dustera z 4x4.
walter_g - 2018-01-30, 12:33

Jak się chłopaki otrzaskają z prawidłowym montażem nowego Dustera, to popędzę do salonu - jak dla mnie ceny są ok, żeby tylko opcji nie wycienili za drogo (szczególnie aut. klimę).
jammo - 2018-01-30, 13:04

Co do automatycznej klimy to jest ciekawie :-) Na zagranicznych stronach Daci, tam gdzie są już podane ceny np. Czechy wychodzi , że automatyczna klima jest z dopłatą 1300 zł, natomiast na Węgrzech już tylko 650 zł :shock: dlatego trzeba czekać na oficjalne ceny , ale nie powinno być źle.
Dzisiaj rozmawiałem z Hyundaiem na temat cen Tucsona więc obecnie najtańszy model 132 km 4x2 w najuboższej wersji wyposażenia jest za 86 600 zł i nie ma szans wywalczenia jakichkolwiek zniżek, chyba że trafi się na modele z 2017r. Więc według mnie , ten cennik Dustera jest jak najbardziej spoko.

ryjas - 2018-01-30, 13:38

BoloSr napisał/a:
ryjas napisał/a:
Ceny jak obecnie a auto lepsze.


Jakoś nie widze takich samych cen tylko wyzsze ale moze sie myle :)


Wersja bazowa taka sama.
Wersja wyższa essential z silnikeim 1,6 4x2 różni się o 300 zł. Wyposazenie nowego Dustera jest lepsze.
4x4 1,6 dostepne było od 58600 w Lauracie. Obecnie Comfort 1,6 4x4 kosztuje: 58600 zł.
Laureate 1,5 dci 110 4x4 kosztował 69900. Teraz: 70900.
Różnice w cenie na poziomie 300-1000 lub w ogóle. A auto jak pisałem lepsze, lepiej wyposażone.
A że można kupić wersję Prestige za 75400? Stary Duster w najdrozszej wersji kosztował 76900 (4x4) lub 73900 (EDC)

Myślę, że najlepiej się będzie sprzedawać Comfort 1,6 4x4. Ew. LPG. Za niecałe 60 tys. Tak dobrze wyposażona czteronapędówka to rewelacyjna oferta.
Vitara 4x4 startuje od 69900 zł. Nie znam wyposażenia więc być może realna róznica to trochę więcej niż te 10 tys.

dzekoo - 2018-01-30, 13:38

Ceny może i spoko, ale czemu na Węgrzech 5-6 tys. taniej? Trochę się napaliłem, ale widzę, że poczekam.
gaita - 2018-01-30, 13:48

No właśnie. Ja się napaliłem na nowego Dusterka z 4x4. Jeżdżę już ponad 7 lat poprzednikiem, ale tylko z napędem na przód. Zero problemów. Słowem kolejny zadowolony klient :).
Parę razy zabrakło tego 4x4, ale też bez przesady, parę razy zimą. W każdym razie teraz przymiarka do 4x4. I dla mnie jak widzę po małym rozeznaniu sie jedyną alternatywą jest Subaru XV, różnica tak z 20 tys. między najtańszymi wersjami, z tym że bazowe XV ma już sporo. To chyba jednak DD, co myślicie?

dzekoo - 2018-01-30, 14:02

Sprawdź jeszcze SX4 S-CROSS 1.0 4WD 5MT za 80900. Jechałem na jeździe testowej tylko 2WD, silnik dawał radę (samochód b.lekki) i jest bardzo oszczędny. Bogate wyposażenie, światła pełne LED, bardzo dobrej jakości kamera cofania 7'' (wystarczy za 300zł kartę włożyć i jest nawigacja), podgrzewane fotele, klimatyzacja automatyczna 2 strefowa, czujnik deszczu, ściemniające lusterko, elektroniczny kluczyk, tempomat itp.

4WD działa bardzo dobrze, są testy na youtube. Jeśli mało prześwitu można kupić w Niemczech sprężyny chyba 2000zł i +4cm? Rozważam ten samochód więc się trochę interesowałem.

Ciekawe to Subaru, szkoda, że silniki benzynowe bez turbiny.

ryjas - 2018-01-30, 14:04

dzekoo napisał/a:
Ceny może i spoko, ale czemu na Węgrzech 5-6 tys. taniej? Trochę się napaliłem, ale widzę, że poczekam.

Ściągnij sobie z Węgier ;)
Ceny masz te same co ostatnio.
Różnice sa ale nie aż takie.
Np. wersja Comfort u nas startuje od ok. 12550 euro (wg kursu złotego 4,15)
Na Węgrzech 11660 euro (ok. 313 forintów za euro).
Faktycznie jednak jeśli chcemy kupić Dustera na Węgrzech za forinty kupione za złotówki to mamy cenę 48287,22 zł (100 forintów=1,3233 zł) lub 48400 zł jesli jedziemy z euro kupionym u nas.
Różnice są dośc podobne. Nie wiem jak cena wyposażenia. Wg mnie jak ktoś liczy kazdy tysiąc to można próbować.

ryjas - 2018-01-30, 14:09

gaita napisał/a:
I dla mnie jak widzę po małym rozeznaniu sie jedyną alternatywą jest Subaru XV

Nowy model zaczyna się od ok. 111 tys. Ma 150 KM 2,0 i automat. Stary od. ok. 80 tys. zł ma 1,6 114. Ceny części, serwisu liczyłeś?

Bukfast - 2018-01-30, 14:20

aksel napisał/a:
Bukfast napisał/a:
PSZ, jak wejdzie nowy DD, to cena pozostałych w sprzedaży I generacji mocno spadnie.

Dlatego jeśli ktoś myśli o kupnie kolejnego to tak na prawdę powinien już teraz obecnego wystawić. Nie czekać na spadek cen, tym bardziej że sam odkup w salonie też jest 3-4tys tańszy od rynkowego.


Za późno na dobrą cenę starej wersji, gdy na ulicach miast zaczną się pojawiać nowe DD, stare stracą wizualnie. Do tego dojdzie fama że nowe mają lepsze wyposażenie i jakość wnętrza i efekt spadku wartości cen murowany. Nic w tym nadzwyczajnego. Wystarczy wejść na jakikolwiek model auta i sprawdzić ile kosztuje z tego samego rocznika stary i nowy model np Audi b7/b8.
Starsze roczniki DD stracą najmniej na rynku wtórnym jak ktoś ma na używkę 15 - 20+ tys to nie będzie zbierał i myślał o nowym aucie.
Najwięcej stracą DD z roczników 2017/2016 - nikt ich nie będzie chciał kupić za kilka lat - będą dużo tańsze od nowej wersji.


Co do strat KIA/hyundai. Wujek miał i35. Po 3 latach odsprzedał do salonu i wziął Tuscona. Na 3 letnim i35 stracił 9 tys. Grunt to podstawowa wersja. Ale niestety przy DD nie ma klimy. Aby mieć klimę i lakier metalik trzeba dopłacić 20% wartości podstawowej ceny auta!

Pytanie za 100pkt. Ile będzie warta DD2 w wersji z klimą i lakierem metalikiem po 3 latach przy założeniu że nowy z salonu jest po 39.900?

dzekoo - 2018-01-30, 14:24

Duster 4x4 1.5dCi Prestige. Polska 75400zł. Węgry 68800zł (po 1,3233 zł). Różnica 6600zł. Nigdzie nie jadę. Liczyłem sobie cenę węgierską i w myślach biegłem do salonu, stąd rozczarowanie. Bo w PL trzeba dopłacić 6600.
gaita - 2018-01-30, 14:36

ryjas napisał/a:
gaita napisał/a:
I dla mnie jak widzę po małym rozeznaniu sie jedyną alternatywą jest Subaru XV

Nowy model zaczyna się od ok. 111 tys. Ma 150 KM 2,0 i automat. Stary od. ok. 80 tys. zł ma 1,6 114. Ceny części, serwisu liczyłeś?


No właśnie to największy minus, który mnie hamuje, a jeszcze dochodzi droższe ubezpieczenie. Nie wiem czy wyjdzie XV MY2018 z tym silnikiem 1,6? bo jak nie to pozostaje Duster. Wspomniana Sx4 to nie głupia opcja, ale jakoś dla mnie nie, tak jak XV mi podszedł od razu to Sx4 nie, ale trzeba wsiąść oczywiście i jak to się mówiło karnąć.

defunk - 2018-01-30, 14:46

ryjas napisał/a:
gaita napisał/a:
I dla mnie jak widzę po małym rozeznaniu sie jedyną alternatywą jest Subaru XV

Nowy model zaczyna się od ok. 111 tys. Ma 150 KM 2,0 i automat. Stary od. ok. 80 tys. zł ma 1,6 114. Ceny części, serwisu liczyłeś?


Ja się właśnie interesowałem m.in. XV, na szczęście Subaru gra w uczciwe karty:

http://www.subaru.pl/docs/przeglady_okresowe.pdf

psz - 2018-01-30, 14:52

Bukfast napisał/a:
Pytanie za 100pkt. Ile będzie warta DD2 w wersji z klimą i lakierem metalikiem po 3 latach przy założeniu że nowy z salonu jest po 39.900?


W przypadku Dustera cena wersji podstawowej nie jest żadnym odniesieniem, bo prawie nikt tej wersji nie bierze pod uwagę. Każdy będzie odnosił cenę używanego do wersji Essential z klimą.

Domel2250 - 2018-01-30, 14:57

Ja chcę EDC w benzynie.......chyba się nie doczekam... Generalnie Pozytywnie odbieram cennik, choć jak zwykle diabeł pewnie tkwi w szczegółach-pytanie co jest w danym wyposażeniu za te złotówki....
GRL - 2018-01-30, 15:01

Bukfast napisał/a:
Pytanie za 100pkt. Ile będzie warta DD2 w wersji z klimą i lakierem metalikiem po 3 latach przy założeniu że nowy z salonu jest po 39.900?

A za 200pkt. ile będzie warta DD2 z silnikiem rakietowym, jeżeli cena kilograma cukru przekroczy 4zł?
Nie ogarniam poziomu abstrakcji... :-x

Marek1603 - 2018-01-30, 15:34

Dzekoo do Dustera też możesz sobie sprężyny kupić.
dzekoo - 2018-01-30, 15:41

Wiem, jeśli kupię Dustera, to nie tylko sprężyny, ale i wyciągarkę kupię. I trochę większe opony (AT). Duster terenowością wśród tanich SUV wygrywa zdecydowanie. Gdybym kupił Dustera z czasem sprzedałbym Terracana.
maugu - 2018-01-30, 16:44

dzekoo napisał/a:
Duster 4x4 1.5dCi Prestige. Polska 75400zł. Węgry 68800zł (po 1,3233 zł). Różnica 6600zł. Nigdzie nie jadę. Liczyłem sobie cenę węgierską i w myślach biegłem do salonu, stąd rozczarowanie. Bo w PL trzeba dopłacić 6600.

W związku z tym, że na Węgrzech VAT wynosi 27% ( https://www.jak-ksiegowac...na-mapie&idc=88 ), a zapewne sprzedawca i tak nie dokłada do interesu, mamy u nas - jak widać, duuuuże pole negocjacyjne w zakresie upustów i bonusów.

ryjas - 2018-01-30, 16:47

maugu napisał/a:
dzekoo napisał/a:
Duster 4x4 1.5dCi Prestige. Polska 75400zł. Węgry 68800zł (po 1,3233 zł). Różnica 6600zł. Nigdzie nie jadę. Liczyłem sobie cenę węgierską i w myślach biegłem do salonu, stąd rozczarowanie. Bo w PL trzeba dopłacić 6600.

W związku z tym, że na Węgrzech VAT wynosi 27% ( https://www.jak-ksiegowac...na-mapie&idc=88 ), a zapewne sprzedawca i tak nie dokłada do interesu, mamy u nas - jak widać, duuuuże pole negocjacyjne w zakresie upustów i bonusów.


Węgry od wielu lat mają najtańsze auta. Bardzo niskie są ceny hurtowe. Nie wiem z czego to wynika. Tak czy inaczej w PL na żadne upusty większe niż 1-2 tys bym nie liczył.

Cav - 2018-01-30, 16:53

kakus napisał/a:
Cav..... skoro masz kijankę a jesteś na forum dacii to może zamiast ciągle nadawać na dustera napisz coś o swoim samochodzie.... napisz jakie ma różnice in plus w stosunku do dacii. Komuś może się to merytorycznie przyda przed podejmowaniem decyzji o zakupie dustera.


Pisałem już wiele razy, w innym wątku.
Ten jest o nowym Dusterze, więc porównanie będę mógł wrzucić jak już się nim będzie mi dane przejechać.

Na tą chwilę różnica in plus między Dusterem a Sportage jest kolosalna.
W każdym aspekcie, z wyjątkiem własności terenowych.
I braku MediaNava, ale właśnie jestem na etapie kombinowania czegoś w ten deseń.

Cav - 2018-01-30, 16:54

Jan Dusigaz napisał/a:
Cytat:
Weź nawet tak nie żartuj, chyba że mówisz o jakiejś bieda wersji.
Na swoim Dusterze przez 3,5 roku straciłem 30 tys - to jest żart a nie trzymanie ceny.
Był na forum, zainteresowanie było żadne.


Niestety na "bogato" wyposażonych egzemplarzach traci się najwięcej i nie dotyczy tylko Dacii a każdej innej marki,


To prawda, ale żadna inna marka nie wymusza zakupu najdroższej wersji, żeby ich wyrób chociaż chwilę i na pierwszy rzut oka leżał koło normalnego samochodu.

Cav - 2018-01-30, 17:00

ryjas napisał/a:
Cav napisał/a:
Weź nawet tak nie żartuj, chyba że mówisz o jakiejś bieda wersji.
Na swoim Dusterze przez 3,5 roku straciłem 30 tys - to jest żart a nie trzymanie ceny.
Był na forum, zainteresowanie było żadne.


Ile stracił Sportage zanim stałes się jego właścicielem?


Połowę tego co Duster.

Od momentu kiedy stałem się właścicielem Sportage nie stracił praktycznie nic - ceny są na tym samym poziomie co rok temu, przynajmniej wywoławcze, a nawet nieco poszły do góry.
Pewnie na wiosnę się to zmieni, ale nie spodziewam się rocznej utraty wartości większej niż 5%.
Czyli mniej niż połowy tego co traciłem corocznie w Dusterze.

arnold - 2018-01-30, 17:01

Ogłasza to Rada Polityki Pieniężnej raz na kwartał?
Cav - 2018-01-30, 17:02

jammo napisał/a:
Co do automatycznej klimy to jest ciekawie :-) Na zagranicznych stronach Daci, tam gdzie są już podane ceny np. Czechy wychodzi , że automatyczna klima jest z dopłatą 1300 zł, natomiast na Węgrzech już tylko 650 zł :shock: dlatego trzeba czekać na oficjalne ceny , ale nie powinno być źle.
Dzisiaj rozmawiałem z Hyundaiem na temat cen Tucsona więc obecnie najtańszy model 132 km 4x2 w najuboższej wersji wyposażenia jest za 86 600 zł i nie ma szans wywalczenia jakichkolwiek zniżek, chyba że trafi się na modele z 2017r. Więc według mnie , ten cennik Dustera jest jak najbardziej spoko.


Dustera do Tucsona porównujesz?
Bez żartów.

Porównaj do Kony, będzie miała z Dusterem więcej wspólnego.
A odpowiednio zestawiając ceny i analizując koszt poszcza opcji, wychodzi nawet taniej niż Duster, albo na zbliżonym poziomie.

DrOzda - 2018-01-30, 17:08

Jesteśmy jeszcze w UE. Kupujesz na Węgrzech w ich cenie netto i płacisz polski VAT 23% ....
Bukfast - 2018-01-30, 17:20

psz napisał/a:
W przypadku Dustera cena wersji podstawowej nie jest żadnym odniesieniem, bo prawie nikt tej wersji nie bierze pod uwagę. Każdy będzie odnosił cenę używanego do wersji Essential z klimą.

Mylisz się. Ludzie kupując używkę nie znają kombinacji wyposażenia jakie były dostępne kilka lat temu. Nowy z salonu 39.900, a za 3 letni chcesz 40.000 :->

Cav napisał/a:

żadna inna marka nie wymusza zakupu najdroższej wersji, żeby ich wyrób chociaż chwilę i na pierwszy rzut oka leżał koło normalnego samochodu.

Dokładnie tak jak piszesz.
Jest wersja podstawowa dopłacam 2,5 do klimy skoro firma dziwną polityką cenową uważa że w 2018 r klima jest czymś nadzwyczajnym, a nie zmuszają klienta do kupna z najdroższej wersji by mieć np klimę.

Marek1603 - 2018-01-30, 18:31

Cav napisał/a:
ryjas napisał/a:
Cav napisał/a:
Weź nawet tak nie żartuj, chyba że mówisz o jakiejś bieda wersji.
Na swoim Dusterze przez 3,5 roku straciłem 30 tys - to jest żart a nie trzymanie ceny.
Był na forum, zainteresowanie było żadne.


Ile stracił Sportage zanim stałes się jego właścicielem?


Połowę tego co Duster.

Od momentu kiedy stałem się właścicielem Sportage nie stracił praktycznie nic - ceny są na tym samym poziomie co rok temu, przynajmniej wywoławcze, a nawet nieco poszły do góry.
Pewnie na wiosnę się to zmieni, ale nie spodziewam się rocznej utraty wartości większej niż 5%.
Czyli mniej niż połowy tego co traciłem corocznie w Dusterze.



Dustera kupiłeś nowego więc i dużo stracił na starcie.
Sportage kupiłeś używkę (chyba 2 latka) więc największa utrata wartości za tobą dlatego teraz masz coraz mniejszy procent.

Cav - 2018-01-30, 18:46

Marek1603 napisał/a:

Dustera kupiłeś nowego więc i dużo stracił na starcie.
Sportage kupiłeś używkę (chyba 2 latka) więc największa utrata wartości za tobą dlatego teraz masz coraz mniejszy procent.


Problem w tym, że on stracił nie tylko na starcie, dużo tracił rok w rok.
Sportage miedzy momentem zakupu jako nowej, a momentem odkupu przeze mnie, straciła o 1/3 mniej niż Duster w bardzo podobnym okresie.

Od tego czasu (zakupu przeze mnie) nie straciła nic na wartości, a Duster pewnie z 10 tys - bo tyle tracił co rok, przynajmniej wg wartości do ubezpieczenia.

jammo - 2018-01-30, 19:10

Cav napisał/a:
jammo napisał/a:
Co do automatycznej klimy to jest ciekawie :-) Na zagranicznych stronach Daci, tam gdzie są już podane ceny np. Czechy wychodzi , że automatyczna klima jest z dopłatą 1300 zł, natomiast na Węgrzech już tylko 650 zł :shock: dlatego trzeba czekać na oficjalne ceny , ale nie powinno być źle.
Dzisiaj rozmawiałem z Hyundaiem na temat cen Tucsona więc obecnie najtańszy model 132 km 4x2 w najuboższej wersji wyposażenia jest za 86 600 zł i nie ma szans wywalczenia jakichkolwiek zniżek, chyba że trafi się na modele z 2017r. Więc według mnie , ten cennik Dustera jest jak najbardziej spoko.


Dustera do Tucsona porównujesz?
Bez żartów.

Porównaj do Kony, będzie miała z Dusterem więcej wspólnego.
A odpowiednio zestawiając ceny i analizując koszt poszcza opcji, wychodzi nawet taniej niż Duster, albo na zbliżonym poziomie.


Kolego Cav , po pierwsze informacja cenowa dotycząca Tucsona była podana w związku z wcześniejszą dyskusją , gdyż kolega rozważał ewentualny zakup innej marki niż Duster.
- Sprawa druga , co ma Tucson w sobie takiego , że nie można go porównać do Dustera ?. Według mnie wersja za 86 tyś zł jest wersja podstawową z wyposażeniem praktycznie takim jak w Dusterze, do tego napęd tylko 4x2 za te pieniążki, dodatkowo jest droższy o 22-25 tyś zł od Dustera w wersji 4x4 .
- Prestiż ? prawie bez różnicy, bo to też nie ta marka.
- Komfort ? zbliżony - dla porównania, może nie suv ale mam w domu 2 letniego Hyundai i30, które kupiłem córce, oczywiście jako nowe, ale nic więcej nie oferuje jak mój opel, i to samo dotyczy Tucsona w porównaniu do innych marek.
- Porównanie Dustera do KONY to nieporozumienie, siedziałem w Konie i jest mniejsza, dodatkowo bagażnik mniejszy jak w mojej Astrze. Pomijam to , że cena tej KONA w podstawowej wersji zaczyna się od 75 500 zł , to jeżeli już musimy przyrównać ją do czegoś , to Kona może konkurować z Capturem, Kia Stonic, natomiast Duster jest samochodem większym i porównywalnym do Tucsona, Kadiara, Vitary, Qasqaia, z tą różnicą , że góruje nad nimi ceną . Żaden z tych modeli nie wyjdzie taniej niż Duster, wiem , bo byłem we wszystkich salonach tych marek co wyżej wymieniłem, i ceny przy wyprzedażach starych roczników zaczynały się od 79-80 tyś zł. z wliczonymi już upustami. Wyjątkiem była Suzuki Vitara za 60- parę tyśięcy ,ale najtańsza wersja jest bardzo uboga jak dla mnie . Dodam też na koniec , że we wszystkich modelach które kosztują ponad 80 tyś zł góruje wszech-obecny plastik , niczym nie odbiegający od tego w Dusterze , więc nie ma się co podniecać.

jammo - 2018-01-30, 19:32

Cav napisał/a:
Marek1603 napisał/a:

Dustera kupiłeś nowego więc i dużo stracił na starcie.
Sportage kupiłeś używkę (chyba 2 latka) więc największa utrata wartości za tobą dlatego teraz masz coraz mniejszy procent.


Problem w tym, że on stracił nie tylko na starcie, dużo tracił rok w rok.
Sportage miedzy momentem zakupu jako nowej, a momentem odkupu przeze mnie, straciła o 1/3 mniej niż Duster w bardzo podobnym okresie.

Od tego czasu (zakupu przeze mnie) nie straciła nic na wartości, a Duster pewnie z 10 tys - bo tyle tracił co rok, przynajmniej wg wartości do ubezpieczenia.

To ile się traci na aucie jest do zweryfikowania dopiero przy sprzedaży.
Po pierwsze, to na ile my go wyceniamy jest nieistotne, gdyż jest powiedzenie , że auto jest tyle warte, ile jest w stanie ktoś za niego zapłacić.
Sprawa druga to stan. Można sobie gdybać o procentach , ale wiadomo, że auto autu nie równe i to nawet w przypadku , jak pochodzą z tego samego rocznika. O wyposażeniu już nie wspominam , ale dla kupującego też jest ważnym elementem .
Jak dla mnie , przy wyborze samochodu nawet nie brałem pod uwagę tej Kia Sportage, gdyż jest samochodem za przeproszeniem zbyt oklepanym , co drugi suv na ulicy to Sportage. No ale to jest indywidualny wybór każdego kupującego , a jak wiadomo , o gustach się nie dyskutuje.

Marek1603 - 2018-01-30, 19:32

Cav, znam osoby min z forum gdzie przykładowo duster lauret 1,6 4x4 wyjściowo kosztował 64000zł i po 4,5 roku został sprzedany za 42000zł. Z tego wynika, że powiedzmy co rok tracił 5500zł. Wygląda, że wybrałeś wersję przewartościowaną na starcie.
Wiem zaraz powiesz, że to jedyna sensowna wersja. Dla ciebie tak, ale dla kupującemu już nie. Oczywiście mogłeś szukać innego ale ile byś czekał?
Wiesz, z drugiej strony patrząc, kto bogatemu zabroni kupić drogo i sprzedać tanio. ;-)

Cav - 2018-01-30, 19:37

jammo napisał/a:
Cav napisał/a:
jammo napisał/a:
Co do automatycznej klimy to jest ciekawie :-) Na zagranicznych stronach Daci, tam gdzie są już podane ceny np. Czechy wychodzi , że automatyczna klima jest z dopłatą 1300 zł, natomiast na Węgrzech już tylko 650 zł :shock: dlatego trzeba czekać na oficjalne ceny , ale nie powinno być źle.
Dzisiaj rozmawiałem z Hyundaiem na temat cen Tucsona więc obecnie najtańszy model 132 km 4x2 w najuboższej wersji wyposażenia jest za 86 600 zł i nie ma szans wywalczenia jakichkolwiek zniżek, chyba że trafi się na modele z 2017r. Więc według mnie , ten cennik Dustera jest jak najbardziej spoko.


Dustera do Tucsona porównujesz?
Bez żartów.

Porównaj do Kony, będzie miała z Dusterem więcej wspólnego.
A odpowiednio zestawiając ceny i analizując koszt poszcza opcji, wychodzi nawet taniej niż Duster, albo na zbliżonym poziomie.


Kolego Cav , po pierwsze informacja cenowa dotycząca Tucsona była podana w związku z wcześniejszą dyskusją , gdyż kolega rozważał ewentualny zakup innej marki niż Duster.
- Sprawa druga , co ma Tucson w sobie takiego , że nie można go porównać do Dustera ?.


Gabaryty.
Przewyższa nimi Dustera o WIELE bardziej niż Duster Konę.

jammo napisał/a:

- Komfort ? zbliżony


Tak oczywiście...... LOL !!!
Jechałeś jednym i drugim choć 100 m?
Raczej nie, bo byś takich rzeczy nie pisał.


jammo napisał/a:

- dla porównania, może nie suv ale mam w domu 2 letniego Hyundai i30, które kupiłem córce, oczywiście jako nowe, ale nic więcej nie oferuje jak mój opel, i to samo dotyczy Tucsona w porównaniu do innych marek.


Zgadza się.
Do innych marek nie.

Ale do Dacii to jest przepaść, Dacii nie można porównać z czykolwiek poza Ładą.

jammo napisał/a:

- Porównanie Dustera do KONY to nieporozumienie, siedziałem w Konie i jest mniejsza. Pomijam to , że cena tej KONA w podstawowej wersji zaczyna się od 75 500 zł


Kona jest od Dustera mniejsza, ale mniej niż Duster od Tucsona.

Ala na myśli miałem Konę 1.6 z 4x4.
Jak odejmiesz od 95 tys koszt różnicy w silniku (tam jest 177 konny 1.6 turbo), automatycznej skrzyni biegów, czy automatycznej klimatyzacji, to realny koszt robi się podobny do Dustera 4x4 w wersji Prestige.
A przynajmniej niewiele wyższy.

Cav - 2018-01-30, 19:40

jammo napisał/a:

Jak dla mnie , przy wyborze samochodu nawet nie brałem pod uwagę tej Kia Sportage, gdyż jest samochodem za przeproszeniem zbyt oklepanym , co drugi suv na ulicy to Sportage.


ROTFL !!!!
Dusterów tak na oko sprzedaje się dwa razy tyle co Sportage.
Rozumiem że w ramach obiektywizmu dwukrotnie większa oklepalność już ci nagle nie przeszkadza?

P.S.
A to że Sportage na ulicach widzisz, bo jest po prostu ładny i z tłumu się wyróżnia, a Dusterów nie zauważasz, bo też nie ma czego zauważać, to oczywista oczywistość.

Cav - 2018-01-30, 19:42

Marek1603 napisał/a:
Cav, znam osoby min z forum gdzie przykładowo duster lauret 1,6 4x4 wyjściowo kosztował 64000zł i po 4,5 roku został sprzedany za 42000zł. Z tego wynika, że powiedzmy co rok tracił 5500zł. Wygląda, że wybrałeś wersję przewartościowaną na starcie.
Wiem zaraz powiesz, że to jedyna sensowna wersja.


Niestety tak.
I wiem o tym, że była i nadal jest zbyt wysoko wyceniona.
Realna wartość takiego topowego Dustera to z 50 tys, więcej nie jest wart żaden.
Pisałem nie raz, że dodatkowe wyposażenie, nie zrobi z badziewnej bazy normalnego samochodu.

wuju - 2018-01-30, 19:43

Ale On nie ma Dustera tylko Sandero Stepwey :-D
defunk - 2018-01-30, 19:59

O proszę, jest stronka, jest cennik, jest broszurka.

https://www.dacia.pl/samo...owy-duster.html

jammo - 2018-01-30, 20:06

Cav napisał/a:

Ale do Dacii to jest przepaść, Dacii nie można porównać z czykolwiek poza Ładą.


Nie wiem co cię tak w Dusterze zraziło, ale zastanawia mnie jedno , skoro jesteś tak bardzo negatywnie nastawiony do tego auta czyli Dustera i ogólnie do Daci , to dlaczego nie sprzedałeś go po pół roku użytkowania, tylko męczyłeś się z nim aż 3,5 roku.

Cav napisał/a:
Jechałeś jednym i drugim choć 100 m?
Raczej nie, bo byś takich rzeczy nie pisał.

Tu przyznam ci rację, Dusterem starym nie chciałem jeżdzić , bo jeżeli już , to rozważaliśmy z żoną zakup ewentualnie nowej wersji i dopiero czekam na jazdy testowe.
Oficjalnie nie jestem jeszcze zdecydowany odnośnie marki jaką zakupimy .Jestem po wstępnych oględzinach samochodów i ogólnych rozmowach w salonach Renault (Kadjar) Nissan (Qashqai) Hyundai ( Tucson) Suzuki ( Vitara), ale tak jak pisałem ceny sa dużo wyższe niż w Daci, dlatego muszę mieć pewność co do tego , że wydając więcej o te 20tyś zł niż za Dustera faktycznie coś na tym zyskuje.
Jazdy mam jak pisałem dopiero przed sobą ale chcę zacząć od Dustera , żeby mieć jakieś odniesienie.
Żona w salonie Renault była zachwycona białym Kadjarem dlatego wcale się nie zarzekam , że nie będzie to inna marka , ale co do cen , Duster jak na razie bije ich na głowę , chociaż biorę pod uwagę wersję Prestige 4x4 jedynie bez skóry i kamer 360*.

Kubuch - 2018-01-30, 20:24

defunk napisał/a:
O proszę, jest stronka, jest cennik, jest broszurka.

https://www.dacia.pl/samo...owy-duster.html


Masakrycznie nieczytelny ten nowy konfigurator :( No i fajny Duster wyszedł mi 70 tyś zł :(

Bukfast - 2018-01-30, 20:32

jammo napisał/a:

Jak dla mnie , przy wyborze samochodu nawet nie brałem pod uwagę tej Kia Sportage, gdyż jest samochodem za przeproszeniem zbyt oklepanym , co drugi suv na ulicy to Sportage.

Pomijając oczywistą oczywistość, którą potwierdzają statystyki przytoczone przez CAV, każdy zauważa na ulicy to co mu się podoba.

wojtek013 - 2018-01-30, 20:34

** Wersje z silnikiem Sce 115 oraz napędem 4x4 dostępne w późniejszym terminie - no i sobie skonfigurowałem.....

Ale Comfort sce 4X4 + Fotel kierowcy z regulacją wysokości i podparcia lędźwiowego, z podłokietnikiem / Fotele przednie podgrzewane / Koło zapasowe / Klimatyzacja automatyczna, to koszt 61 600. Tragedii raczej nie ma.

piku - 2018-01-30, 20:36

GRL napisał/a:
Bukfast napisał/a:
Pytanie za 100pkt. Ile będzie warta DD2 w wersji z klimą i lakierem metalikiem po 3 latach przy założeniu że nowy z salonu jest po 39.900?

A za 200pkt. ile będzie warta DD2 z silnikiem rakietowym, jeżeli cena kilograma cukru przekroczy 4zł?

Flaszkę postawisz to ci powiem stuprocentowo pewną cenę, o którą pytasz.

Cav - 2018-01-30, 20:42

jammo napisał/a:
Cav napisał/a:

Ale do Dacii to jest przepaść, Dacii nie można porównać z czykolwiek poza Ładą.


Nie wiem co cię tak w Dusterze zraziło, ale zastanawia mnie jedno , skoro jesteś tak bardzo negatywnie nastawiony do tego auta czyli Dustera i ogólnie do Daci , to dlaczego nie sprzedałeś go po pół roku użytkowania, tylko męczyłeś się z nim aż 3,5 roku.


Przyznanie się do porażki to długi proces.
No i służył mi do fajnej zabawy w terenie.

No ale w końcu stwierdziłem, że częściej jestem w serwisie Dacii niż w terenie, a efektów brak, więc odpuściłem.

jammo napisał/a:

Cav napisał/a:
Jechałeś jednym i drugim choć 100 m?
Raczej nie, bo byś takich rzeczy nie pisał.

Tu przyznam ci rację, Dusterem starym nie chciałem jeżdzić , bo jeżeli już , to rozważaliśmy z żoną zakup ewentualnie nowej wersji i dopiero czekam na jazdy testowe.
Oficjalnie nie jestem jeszcze zdecydowany odnośnie marki jaką zakupimy .Jestem po wstępnych oględzinach samochodów i ogólnych rozmowach w salonach Renault (Kadjar) Nissan (Qashqai) Hyundai ( Tucson) Suzuki ( Vitara), ale tak jak pisałem ceny sa dużo wyższe niż w Daci, dlatego muszę mieć pewność co do tego , że wydając więcej o te 20tyś zł niż za Dustera faktycznie coś na tym zyskuje.


Zyskujesz.
Jakość, funkcjonalność auta z 21 wieku, bezawaryjność (nie dotyczy Renault), możliwość jazdy autostradą.
Wszystko co różni namiastkę samochodu, na poziomie produktów sprzed 20 lat, od współczesnych samochodów.

piku - 2018-01-30, 20:53

Pobierzcie broszurę i zerknijcie na pojemność bagażnika - podają dla 4x4 taką, jaką niemiecki magazyn wyliczył w teście: 376 l (gdy jest koło zapasowe, a jak tu nie brać koła w 4x4). W ogóle to wyposażenie jest OK. Różnica w cenie między benzynowym 1,6 a dieslem 1,5 koszmarna - 12.300 zł; "wypada" brać benzyniaka. I znów - do małej benzynki z turbo trzeba dopłacić 7 400 zł, a gdy spojrzymy na statystyki spalania, okazuje się, że mały 1,2 tce pali o litr więcej od 1,6 sce. No, nic tylko brać 1,6 sce... Żeby to zrywniejsze było...
Bukfast - 2018-01-30, 21:06

Piku chcesz zrywne auto, to dopłać i kup inna markę :lol:

W broszurce
Czy to aby nie błąd że w najtańszej wersji też jest "Komputer pokładowy (z informacją o temperaturze zewnętrznej, licznik kilometrów, średnie zużycie paliwa, zasięg na
pozostałym zapasie paliwa, średnia prędkość)"

funyo - 2018-01-30, 21:53

Jedynym samochodem na rynku (z wyżej wymienianych) porównywalnym jako tako z Dusterem, jest Vitara. Zarówno pod względem ilości miejsca wewnątrz, gabarytów, czy też zastosowanych materiałów, to ta sama liga. Ale Vitara jest nieco droższa i ma mniejszy bagażnik, do tego jest głośniejsza (przy 100-130km/h).
Kadjar, Qashqai, Tucson, Sportage to jednak samochody większe i lepiej wykończone, a także sporo droższe.
Nowy Duster może tu trochę namieszać, bo jeśli wierzyć pierwszym polskim testom, może się do nich zbliżyć akustycznie, a wtedy będzie realną konkurencją jeśli nie dla Kadjara i Koreańczyków, to na pewno dla Nissana, który jest najmniejszy z tej grupy.

jammo - 2018-01-30, 22:00

Cav napisał/a:
Przyznanie się do porażki to długi proces.
No i służył mi do fajnej zabawy w terenie.

No ale w końcu stwierdziłem, że częściej jestem w serwisie Dacii niż w terenie, a efektów brak, więc odpuściłem.


Ok rozumiem, ale trzeba brać też pod uwagę opinie osób , które jak pisały o swoich Dusterach to zaznaczały, że, poza planowanymi wizytami w serwisie, gdzie robili przeglądy gwarancyjne ,nic im się z autem nie działo nawet przez 40 tyś. km przebiegu lub więcej. Taka osoba będzie miała z goła odmienne zdanie o aucie , które jest bezawaryjne, tanie w utrzymaniu, i spełnia swoje zadania.Zresztą twoja opinia o Dusterach oparta jest cały czas o stary model, a nasza dyskusja na forum , opiera się już tylko na nowym modelu , który ma wiele rzeczy poprawionych i trzeba zakładać , że jest po prostu lepszy od poprzednika przy praktycznie tej samej cenie.

Cav napisał/a:
Zyskujesz. Jakość, funkcjonalność auta z 21 wieku, bezawaryjność (nie dotyczy Renault), możliwość jazdy autostradą.
Wszystko co różni namiastkę samochodu, na poziomie produktów sprzed 20 lat, od współczesnych samochodów.


No z tą możliwością jazdy po autostradzie to poleciałeś :mrgreen: , czyli co? Dusterów nie wpuszczają na autostrady ? :mrgreen: :-P
Z tego co wiem w nowym jest cicho nawet przy 130 km/h , co jest wystarczające przynajmniej dla mnie.Ja obecnie na autostradzie ustawiam tempomat na 110-115 km/h i nie wymaga mi więcej.

GRL - 2018-01-30, 22:26

Jaki ma sens porównywanie spadku wartości max doposażonego Dustera z najbardziej bidną wersją Sportage?
Przecież rozumie się samo przez się, że pierwszy z samochodów w początkowym okresie straci więcej, nawet gdyby rozdawali go w chipsach...

Cav - 2018-01-30, 22:27

Bukfast napisał/a:
Piku chcesz zrywne auto, to dopłać i kup inna markę :lol:


Dokładnie.
Dotyczy to zresztą wszystkich innych wymagań - jak chcesz cokolwiek wymagać od samochodu - nie możesz kupować Dacii.

Cav - 2018-01-30, 22:35

jammo napisał/a:
Cav napisał/a:
Przyznanie się do porażki to długi proces.
No i służył mi do fajnej zabawy w terenie.

No ale w końcu stwierdziłem, że częściej jestem w serwisie Dacii niż w terenie, a efektów brak, więc odpuściłem.


Ok rozumiem, ale trzeba brać też pod uwagę opinie osób , które jak pisały o swoich Dusterach to zaznaczały, że, poza planowanymi wizytami w serwisie, gdzie robili przeglądy gwarancyjne ,nic im się z autem nie działo nawet przez 40 tyś. km przebiegu lub więcej. Taka osoba będzie miała z goła odmienne zdanie o aucie , które jest bezawaryjne, tanie w utrzymaniu, i spełnia swoje zadania.Zresztą twoja opinia o Dusterach oparta jest cały czas o stary model, a nasza dyskusja na forum , opiera się już tylko na nowym modelu , który ma wiele rzeczy poprawionych i trzeba zakładać , że jest po prostu lepszy od poprzednika przy praktycznie tej samej cenie.


Nie sądzę.
Ani jedna z rzeczy z którymi miałem problem nie miała związku z modelem.
A wręcz przeciwnie - to były elementy, które w poprzednim modelu działały poprawnie, zepsuli dopiero w nowym (silnik, klima).
Jest duża szansa, że w jeszcze nowszym zepsują jeszcze bardziej i jeszcze więcej elementów.
Popełniasz ten sam błąd co ja kiedyś, uważając, że Dacia robi normalne samochody, tylko tańsze.
Skoro musieli dołożyć kilka nowych elementów i nie podnieśli zbytnio ceny, to oszczędzili JESZCZE BARDZIEJ na innych.
Jest szansa, że żeby klima działała, będziesz musiał włączyć 4 bieg dmuchawy, bo będzie jeszcze mniej wydajna.

Naprawdę ciężko uwierzyć, że można w XXI wieku wyprodukować taki bubel jak to robi Dacia, dopóki się nie miało jej na dłużej.
One wyglądają ok, ale tylko wyglądają.

jammo napisał/a:

Cav napisał/a:
Zyskujesz. Jakość, funkcjonalność auta z 21 wieku, bezawaryjność (nie dotyczy Renault), możliwość jazdy autostradą.
Wszystko co różni namiastkę samochodu, na poziomie produktów sprzed 20 lat, od współczesnych samochodów.


No z tą możliwością jazdy po autostradzie to poleciałeś :mrgreen: , czyli co? Dusterów nie wpuszczają na autostrady ? :mrgreen: :-P


Wpuszczają niestety, ale potem wszyscy się wkurzają jak muszą się za nimi wlec.
Sam musiałem jeździć Dusterem 120 km/h i robić wstyd na kontynencie - nigdy tak wolno nie jeździłem po autostradach.
Więcej się nie dało, bo każde 10 km/h więcej powodowało wzrost spalania o jakieś kolejne 1,5l, do tego robiło się głośno i nieprzyjemnie.
Tak to już jest jak zbliżasz się do Vmax, ustawionego na poziomie aut miejskich za połowę ceny Dustera.

Oczywiście tutaj przyczyną była tragicznie krótka skrzynia w 4x4.

Bukfast - 2018-01-30, 22:37

Masz rację Funyo, porównując DD do Vitary. W podstawowym wyposażeniu w cenie około 65000 ma to co DD za kwotę około 55000 zł.

Zrobiłem sobie minimalne wymagania wobec auta i z klimą i metalikiem wyszło mi 50.900. Za dużo jak na markę Dacia.
Albo podstawowa wersja za 39.900 albo Vitara też w podstawowej wersji, tak bym tracił na wartości 2,5-3 tys rocznie a nie 5-10 tys.

Wersja ACCESS otrzymała w cenie elektryczne szyby, centralny zamek, o niebo lepsze wnętrze i systemy bezpieczeństwa. W tej wersji za tą cenę czapki z głów.
Wersja o 5 tys droższa Essential nic w sobie nie ma. Do tego za klimę trzeba jeszcze dopłacić.

Polityka cenowa jest prosta wersja ACCESS jest sprzedawana w cenie dumpingowej, wersja comfort to faktyczna cena auta, prestige i inne gadżety to fanaberie za które snoby dopłacają do użytkowników wersji ACCESS.

GRL - 2018-01-30, 22:49

Ceny poszły w górę ledwie 1-2%, a tu nagle rozczarowanie - Mikołaj nie przyjechał...
Co za ludzie...

Tak na szybko przeglądając 1.6 4x2 Comf. jest droższy o 1000zł od starego Laureate (czyli ok 2%), ale w gratisie dostaje się elektryczne tylne szyby, za które wcześniej trzeba było dopłacic bodajże 400-410zł (jak dobrze pamiętam).
Czyli jednak podrożał tylko o 1%.

Aż strach powiedzieć, że Media Nav 2x droższe, bo będą zamieszki... :roll:

marcinonline - 2018-01-30, 23:30

Czy widzicie tą jedynkę na dole w pakiecie look? Czy to oznacza ze w wersji lpg nie można kupić look? Chyba odpuszczę comfort na prestige i oleje to lpg...

A coś o pakietach serwisowych jakie ceny bo nie ma ani słowa...

fotorobart - 2018-01-31, 07:30

Rumunii obniżyli VAT z 24% na 19% w 2017 , więc zyskali 5% na kosztach produkcji :)
odpowiednik mojego Dustera z 2015r. 81 500 czyli praktycznie tyle samo, a zyskujesz klime w automacie i kamerę cofania.... Ja tam podwyżki po trzech latach nie widzę :mrgreen:

defunk - 2018-01-31, 08:06

funyo napisał/a:
Kadjar, Qashqai (...) to jednak samochody większe i lepiej wykończone, a także sporo droższe.


Kadjar jest raptem o 10, Nissan o 5 cm dłuższy, natomiast bagażniki mają wyraźnie mniejsze. Wszystko co jest pewne, to wyższa cena ;-)

funyo napisał/a:
Wersja ACCESS otrzymała w cenie elektryczne szyby, centralny zamek, o niebo lepsze wnętrze i systemy bezpieczeństwa. W tej wersji za tą cenę czapki z głów.
Wersja o 5 tys droższa Essential nic w sobie nie ma. Do tego za klimę trzeba jeszcze dopłacić.


M.in. regulowany fotel kierowcy, relingi, kanapa częściowo składana -- tego w aucie za 39 tys. nie znajdziesz. Natomiast faktycznie jest 6 poduszek i napinacze pasów.
Chyba że chodzi o to, że Access jest bez kół (w rubryce "obręcze" są tylko kreski ;-)

Słabo natomiast wygląda Prestige przy Essential, realna różnica to klima (plus możliwość automatycznej klimy, jeśli ktoś to potrzebuje -- ja mam mieszane uczucia) oraz światła przeciwmgielne.

Wizualnie Duster 2 mniej mi się podoba od jedynki, tylna część straciła ten pazur -- na razie jest nowość, więc przykuwa uwagę, oczywiście kurtyny i regulacja kierownicy to super sprawa, ale auto troszkę upodobniło się do średniej przeciętnej.

paulus108 - 2018-01-31, 08:47

Mysle, ze nowy Duster bedzie sie sprzedawal jeszcze lepiej od dotychczasowego.

Fakt, ze praktycznie ceny sa takie jak byly za nowe auto jest na duzy plus dla Dacii.

Co do najtanszej wersji za te 39.900 - to przeciez bezkonkurencyjna cena. Nie kazdy chce klimatyzacje (np. moj Ojciec nie chce, a prawde mowiac ja uzywam ja moze kilkanascie razy w roku... czyli zaraz sie powinna zepsuc bo zatrze sie sprezarka...) a radio sobie mozna bez problemu dolozyc jakie kto zyczy.

Za te kwote to mozna miec malutkie auto klasy B w podstawowej wersji, a nie wygodne auto wielkosci kompaktowego pojazdu na dodatek z duzym przeswitem.

Zastanawialem sie tu nad zakupem Dacii Logan MCV / Sandero w wersji Access dla Ojca, ktory potrzebowal po prostu NOWEGO bezawaryjnego auta malo palącego, BEZ KLIMATYZACJI. Juz mial byc zakup Sandero za 29.900 (z czujnikami parkowania w gratisie) ale udalo mi sie wytargowac jeden z ostatnich egzemplarzy VW Polo wyprodukowanego na koniec roku w wersji Start czyli tez bez klimy i radia za 5.000 wiecej niz Sandero wiec wzielismy dla Ojca tego VW i wybor bardzo sie sprawdzil.

Ale prawde mowiac gdybym wiedzial, ze nowy Duster nie podrozeje, to mozliwe ze bylby jednak ten Duster.

Co do panujacej tutaj dziwnej atmosfery wytwarzanej przez jednego z forumowiczow (bodajze CAV?) i jego peanach na temat Kia Sportage. To nie wiem po co tutaj sie tak podnieca niezdrowo, bo przeciez Sportage to bardziej konkurent VW Tiguana niz Dustera. I tak jak jest lepszy (i drozszy) od Dustera - tak samo jest gorszy od Tiguana. Wyraznie tez wskazuja na to statystyki sprzedazy, gdzie Sportage w najnowszej odslonie sprzedaje sie gorzej od Tiguana. A co zabawne to jego sprzedaz sporo spadla w porownaniu z poprzednia wersja bo podrozala - widac Kia uznala sie za rowna europejskim konkurentom i tutaj okazalo sie, ze takie podejscie to blad - na co wskazuja statystyki sprzedazy w PL i w innych krajach UE - wystarczy sobie sprawdzic - dane sa w internecie. A co do Dustera to skoro zachowali te same ceny to zobaczycie ze sprzedaz nie tylko nie spadnie jak w przypadku Kia Sportage, ale wrecz odwrotnie - wzrosnie.

Pozdrawiam.

fotorobart - 2018-01-31, 08:49

paulus108 w tej cenie nie masz chyba nawet regulacji kierownicy i fotela (w pionie)
dzekoo - 2018-01-31, 09:21

Rozważam 1.5dCi i 4x4. Zamiast brać Comfort za 70900 można Essential za 65200 i zostanie 5700 na przehulanie doposażanie.

Dopłacamy 2500 do klimy, 1500 do Media Nav i 485 do kamery cofania. Razem 4485. Mamy samochód z Media Nav i kamerą cofania, tańszy o 1215 od wersji Comfort. Na plus wersji Comfort, światła przeciwmgielne (można dokupić za 300 do essential), klamki w kolorze, inna tapicerka i tylne szyby elektryczne i lusterka elektryczne i podgrzewane. Ja bym z różnicy dopłacił jeszcze 600 do podgrzewanych foteli. Mógłbym nawet zrezygnować z Media Nav, ale chcę tempomat. Także dla mnie Essential i doposażenie.

Bardzo duża dopłata do diesla. Wszystko mi się wyjaśni podczas jazd testowych.

zwirz - 2018-01-31, 09:30

no i juz mamy cenniki oficjalne polskie :)

najciekawsze dla mnie:
Kierownica i gałka dźwigni zmiany biegów pokryte skórą ekologiczną
szcyt oszczędności ja pierdziele...
w Sandero jest "bydlęca"

piku - 2018-01-31, 09:54

zwirz napisał/a:
Kierownica i gałka dźwigni zmiany biegów pokryte skórą ekologiczną


To dziwne, żeby nie dać prawdziwej, naturalnej ekologicznej skóry tylko "skórę ekologiczną", czyli wyrób skóropodobny z ropy naftowej.

jammo - 2018-01-31, 10:13

Cav napisał/a:
[quote=

No z tą możliwością jazdy po autostradzie to poleciałeś :mrgreen: , czyli co? Dusterów nie wpuszczają na autostrady ? :mrgreen: :-P


Wpuszczają niestety, ale potem wszyscy się wkurzają jak muszą się za nimi wlec.
Sam musiałem jeździć Dusterem 120 km/h i robić wstyd na kontynencie - nigdy tak wolno nie jeździłem po autostradach.
Więcej się nie dało, bo każde 10 km/h więcej powodowało wzrost spalania o jakieś kolejne 1,5l, do tego robiło się głośno i nieprzyjemnie.
Tak to już jest jak zbliżasz się do Vmax, ustawionego na poziomie aut miejskich za połowę ceny Dustera.

Oczywiście tutaj przyczyną była tragicznie krótka skrzynia w 4x4.


Nie , no bez przesady, przecież jeżdząc 120 km/h na autostradzie , nie jest się jakimś zawalidrogą, tym bardziej , że obowiązuje tam do 130km/h :), a to , że inni śmigają 170 to dla mnie nie ma znaczenia, poza tym , moja żona boi się szybkiej jazdy :) :)
Co do wzmianki o krótkiej skrzyni w 4x4 , to z tego co słyszałem krótkie są biegi chyba do 3 , potem jest już normalnie, tym bardziej na 6 która jest w 4x4. Uważasz , że ta skrzynia 5 biegowa z 4x2 jest lepsza do poruszania się na autostradzie? Pytam, bo w razie zakupu DD przewiduję wersję 4x4 chociaż po prawdzie nie zamierzam użytkować auta na bezdrożach ani w terenie, po prostu słyszałem , że lepiej się jeździ w zimie , na śliskim w deszczu i takie tam. Może podpowiesz jakie masz swoje odczucia w tej kwestii.

psz - 2018-01-31, 10:27

Na autostradzie w Polsce można jechać 140 km/h ;-) Do tego Duster za bardzo się chyba nie nadaje, ale rzeczywiście 120 km/h jest wystarczające, jeśli się jazda po autostradach nie zarabia na chleb ;-)

Ciekaw bardzo jestem, na ile lepsze wrażenia z jazdy są w porównaniu z poprzednią wersją Dustera. Ciekawe, kiedy będą możliwe jazdy próbne nowym? Byłem na jeździe próbnej Vitarą i z chęcią bym porównał ;-) Bo cennikowo Duster wygrywa bez dwóch zdań, pytanie jak wypada w porównaniu użytkowym?

defunk - 2018-01-31, 10:32

jammo napisał/a:
Co do wzmianki o krótkiej skrzyni w 4x4 , to z tego co słyszałem krótkie są biegi chyba do 3 , potem jest już normalnie, tym bardziej na 6 która jest w 4x4. Uważasz , że ta skrzynia 5 biegowa z 4x2 jest lepsza do poruszania się na autostradzie?


W broszurce Duster 2 nie ma tak rozbudowanej sekcji "skrzynia biegów" jak w katalogu Dustera 1, jednak to prawda -- przełożenie 2WD na 5. biegu to 38,05, natomiast 6. bieg w 4WD to 35,27. Czyli przy określonej prędkości masz prawie 10% wyższe obroty.

Nie oznacza to rzecz jasna, że Dusterem 4WD nie da się jeździć po drogach szybkiego ruchu ;-)

jammo - 2018-01-31, 10:54

psz napisał/a:
Na autostradzie w Polsce można jechać 140 km/h Do tego Duster za bardzo się chyba nie nadaje, ale rzeczywiście 120 km/h jest wystarczające, jeśli się jazda po autostradach nie zarabia na chleb


Ja na autostradzie jestem może raz na 3 miesiące jak jadę do Krakowa, tak że, dla mnie zakup auta na trasy szybkiego ruchu nie jest priorytetem.

defunk napisał/a:
W broszurce Duster 2 nie ma tak rozbudowanej sekcji "skrzynia biegów" jak w katalogu Dustera 1, jednak to prawda -- przełożenie 2WD na 5. biegu to 38,05, natomiast 6. bieg w 4WD to 35,27. Czyli przy określonej prędkości masz prawie 10% wyższe obroty.

Nie oznacza to rzecz jasna, że Dusterem 4WD nie da się jeździć po drogach szybkiego ruchu


Ja wiem , że i z napędem 4x4 można jeździć po autostradzie, ale jednak cały czas kalkuluje i
zastanawiam się, czy warto inwestować i kupować auto z napędem 4x4 a raczej 4WD, gdy zamierzam używać głównie trybu AUTO, aby wykorzystywać go jedynie tylko w warunkach zimowych i ewentualnie deszczowych .

BLACHA_997 - 2018-01-31, 11:01
Temat postu: Nowy Duster
Na stronie Daci pojawił się konfigurator Nowego Dustera. Można powiedzieć, że ceny zaskakują na plus gdyż w wersji podstawowej jest więcej wyposażenia nie do tej pory.

https://www.dacia.pl/samo...tml#configure/A

defunk - 2018-01-31, 11:03

jammo napisał/a:
zastanawiam się, czy warto inwestować i kupować auto z napędem 4x4 a raczej 4WD, gdy zamierzam używać głównie trybu AUTO, aby wykorzystywać go jedynie tylko w warunkach zimowych i ewentualnie deszczowych


Geografia Twej miejscowości podpowiada, że czasem może się przydać...

...ale zauważ, że tak czy inaczej ok. 90% innych kierowców cały czas radzi sobie z napędem na przód ;-)

PS z napędem na obie osie po autostradzie nie pojeździsz -- tył odłącza się przy prędkości ok. 60 km/h, niezależnie od ustawienia.

funyo - 2018-01-31, 11:16

defunk napisał/a:
funyo napisał/a:
Kadjar, Qashqai (...) to jednak samochody większe i lepiej wykończone, a także sporo droższe.


Kadjar jest raptem o 10, Nissan o 5 cm dłuższy, natomiast bagażniki mają wyraźnie mniejsze. Wszystko co jest pewne, to wyższa cena ;-)

Wsiądź do Kadjara i do nowego Dustera i zobaczysz, że 10cm robi różnicę. Qashqai ma bagażnik mniejszy, ale wnętrze większe od DD, no i jakość wyraźnie lepszą...
Cytat:

funyo napisał/a:
Wersja ACCESS otrzymała w cenie elektryczne szyby, centralny zamek, o niebo lepsze wnętrze i systemy bezpieczeństwa. W tej wersji za tą cenę czapki z głów.
Wersja o 5 tys droższa Essential nic w sobie nie ma. Do tego za klimę trzeba jeszcze dopłacić.


M.in. regulowany fotel kierowcy, relingi, kanapa częściowo składana -- tego w aucie za 39 tys. nie znajdziesz. Natomiast faktycznie jest 6 poduszek i napinacze pasów.
Chyba że chodzi o to, że Access jest bez kół (w rubryce "obręcze" są tylko kreski ;-)

Ten cytat nie jest mój, proszę o więcej uwagi.

Co do cen Dustera - jakoś tak dziwnie jest, że DD w wersji Prestige jawi się tu jako fanaberia wyposażeniowo-cenowa, a przecież w jej wyposażeniu nie ma żadnych wodotrysków, a cena jest w pełni akceptowalna na tle podobnie skonfigurowanych kompaktów, bo o SUVach nie ma co marzyć - DD Prestige 4x2 SCe z wszystkimi dodatkami i metalikiem to raptem 63tys. Nie wiem, czy za tyle kupimy podobnie doposażone Megane, Astrę czy Focusa...

gaita - 2018-01-31, 11:20

Wszędzie widze zapis o zapasowym kole DOJAZDOWYM, to to nie jest normalne kolo?
jammo - 2018-01-31, 11:27

funyo napisał/a:

Wsiądź do Kadjara i do nowego Dustera i zobaczysz, że 10cm robi różnicę. Qashqai ma bagażnik mniejszy, ale wnętrze większe od DD, no i jakość wyraźnie lepszą...


Owszem , tylko że przyrównując te modele Kadjara i Qashqaia do wersji Prestige, to ta jakość jak piszesz kosztuje ponad 23 tyś drożej a to też robi różnicę

defunk - 2018-01-31, 11:31

funyo napisał/a:
Wsiądź do Kadjara i do nowego Dustera i zobaczysz, że 10cm robi różnicę. Qashqai ma bagażnik mniejszy, ale wnętrze większe od DD, no i jakość wyraźnie lepszą...


Na szczęście nie mam nadwagi, żonę mam w ogóle drobniutką, w Dusterze mieścimy się obok siebie świetnie.

Natomiast kufer, nie ukrywam, jest dla nas kluczowy, skoro nawet na 3-dniowy wyjazd potrafimy wziąć łącznie 6 par całkiem solidnych butów ;-)

Bukfast - 2018-01-31, 11:50

GRL napisał/a:
Ceny poszły w górę ledwie 1-2%, a tu nagle rozczarowanie - Mikołaj nie przyjechał...
Co za ludzie...

Nie pisz głupot. Ceny nie spadły bo technologicznie DD jest nie rozwijany. Najdroższy w aucie jest silnik, w DD został ten sam.

Rozczarowanie jest z powodu braku dopasowania podstawowego wyposażenia do swoich potrzeb. Żeby mieć klimę musisz kupić Comfort.
Kpina by w dzisiejszych czasach auto nie miało klimy ani w podstawowym pakiecie ani w wyższym.
Oprócz wersji 4x4 wydatek na DD ponad 50.000 to nieporozumienie.

Bukfast - 2018-01-31, 12:02

defunk napisał/a:

M.in. regulowany fotel kierowcy, relingi, kanapa częściowo składana -- tego w aucie za 39 tys. nie znajdziesz. Natomiast faktycznie jest 6 poduszek i napinacze pasów.
Chyba że chodzi o to, że Access jest bez kół (w rubryce "obręcze" są tylko kreski ;-)

Za to chcesz dopłacać 5.500 : ???
–Radio
–Fotel kierowcy z regulacją wysokości
–Kolumna kierownicy z regulacją wysokości
i głębokości
–Kanapa tylna składana z oparciem dzielonym
w układzie 1/3-2/3
–Relingi dachowe w kolorze czarnym
–Stylizowane obręcze kół stalowych 16”, wzór
[/quote]
Radio 200 i relingi 500. Alusy i tak musisz dokupić

PS bez relingów:
https://www.dacia.pl/samo...exterior-colour
wygląda znacznie lepiej

Ikarusiarz - 2018-01-31, 12:22

Ubolewałem i było mi smutno, że "naczelny" tester nic nie pisał...
Jednak zmartwychwstał..
Chyba nie ma rodziny, dzieci, wujka, babci... "Forumowiec" doskonały...
Ma tylko klawiaturę, myszkę i to forum... Zrozummy to, nie odrzucajmy go...

Zrozumiałem jaki błąd popełniłem kupując 2 Dacię... Jak tak mogłem?


Jednak "coś" kazało mi podejść do salonu i obejrzeć tę kupę szmelcu, ten nie samochód, to badziewie, ten bubel.

Nie jestem fanem Dustera, nigdy mi się nie podobał, ale po wczorajszej macaniu, siedzeniu (oczywiście w głębokiej konspiracji) stwierdziłem: ZAJEBISTY.
Nie wiem jak wygląda wnętrze Kia, ani "Hiundaja:, ale nowy Duster nie przypomina samochodu z 19 wieku. Cieszy oko, klima auto, brakowało tylko "wolnych rąk" (Uprzedzam, że w 8 letnim Espace z przebiegiem 260 tysięcy nie popsuło się ani razu, mimo wyprania karty...)

Jednak największą furorę zrobią 2 siłowniki podnoszące maskę Dustera. Jest moc...

funyo - 2018-01-31, 12:25

jammo napisał/a:
funyo napisał/a:

Wsiądź do Kadjara i do nowego Dustera i zobaczysz, że 10cm robi różnicę. Qashqai ma bagażnik mniejszy, ale wnętrze większe od DD, no i jakość wyraźnie lepszą...


Owszem , tylko że przyrównując te modele Kadjara i Qashqaia do wersji Prestige, to ta jakość jak piszesz kosztuje ponad 23 tyś drożej a to też robi różnicę

Oczywiście, dlatego wcześniej pisałem, że te samochody nie mogą być porównywane z Dusterem. Z wcześniej wymienianych jedynie Vitara łapie się do takiego porównania, a i tak jest droższa.
Duster jest jaki jest, ale pozostaje zwyczajnie bezkonkurencyjny, nawet w bogatych, przednionapędowych wersjach...

Bukfast - 2018-01-31, 12:25

Ikarusiarz napisał/a:

Jednak największą furorę zrobią 2 siłowniki podnoszące maskę Dustera. Jest moc...

Jak nie wiele do szczęścia trzeba. Zachodnie auta 30 lat temu miały takie wynalazki

ryjas - 2018-01-31, 12:30

Widać, że na dobrą sprawę Dacię trzeba brać bez dodatkowego wyposażenia. Nie opłaca się go dobierać bo łatwo wskoczyć na poziom cenowy wyższej wersji.
Jak ktoś chce pakiet look to chyba od razu powinien brać Prestige.
Zakładam 4x4 bo takie wolniej traca na wartości.
I teraz Comfort 1,2 4x4 doposażony w pakiet look i regulacje fotela z podłokietnikiem: 69200
Prestige bez doposażania, który ma to co wyżej i pewnie jeszcze trochę: 70800.
Dla mnie większe felgi to nie wada;)

Ikarusiarz - 2018-01-31, 12:33

Bukfast napisał/a:
Jak nie wiele do szczęścia trzeba. Zachodnie auta 30 lat temu miały takie wynalazki


No to miałem pecha, bo w żadnym zachodnim, ani japońskim nie miałem nawet jednego siłownika.

jas_pik - 2018-01-31, 12:46

Bukfast napisał/a:
Oprócz wersji 4x4 wydatek na DD ponad 50.000 to nieporozumienie.

Znajdź mi jakikolwiek inny nowy z silnikiem diesla i 4x4 z gwarancją na 100kkm /3lata lub więcej który nie będzie droższy niż 15% od DD.
To są moje podstawowe potrzeby (za klimę dopłacam dodatkowo) reszta jest dla mnie mniej ważna

Bukfast - 2018-01-31, 12:47

Ikariusz nie ośmieszaj się z tymi siłownikami.
Ryjas bardzo dobrze myślisz. 4x4 nie straci na wartości bo w tym segmencie jest przepaść cenowa u konkurencji, ale zwykły DD za 50+ to kiepski wybór. Lepiej dozbierać i wziąć Vitare.

funyo - 2018-01-31, 13:07

Bukfast napisał/a:
... zwykły DD za 50+ to kiepski wybór. Lepiej dozbierać i wziąć Vitare.

Mógłbyś uzasadnić obie tezy?

piku - 2018-01-31, 13:10

psz napisał/a:
Na autostradzie w Polsce można jechać 140 km/h ;-) Do tego Duster za bardzo się chyba nie nadaje,


Dlaczego?

piku - 2018-01-31, 13:16

Bukfast napisał/a:
Ikarusiarz napisał/a:

Jednak największą furorę zrobią 2 siłowniki podnoszące maskę Dustera. Jest moc...

Jak nie wiele do szczęścia trzeba. Zachodnie auta 30 lat temu miały takie wynalazki


Które auta? Jakie wynalazki? Jeżdżę zachodnimi autami od tych 30 lat i w żądnym nie miałem siłowników do podnoszenia maski, dopiero w Dusterze mi się trafił (ale jeden). A może chodziło ci o dalekowschodnie (takich nie miałem, choć nieraz używałem - też nie miały dwóch siłowników, przynajmniej Mituwisi i Tojki)?

Bukfast - 2018-01-31, 13:17

Funyo przeczytaj moje poprzednie posty. Jest tam obszerne uzasadnienie.
Chłopie powtarzam nie ośmieszaj się z tymi siłownikami.

jas_pik - 2018-01-31, 13:18

Bukfast napisał/a:
Lepiej dozbierać i wziąć Vitare.

Fajne ceny Vitary w beznyznie 4x4 Nieprawdaż?

1.6 VVT 4WD 6AT Premium 85900 zł
1.6 VVT 4WD 6AT XLED 95900 zł
1.6 VVT 4WD 6AT XLED Sun 99900 zł


1.4 BOOSTERJET 4WD 6MT S 95900 zł

1.4 BOOSTERJET 4WD 6AT S 102900 zł
To tak co najmniej o 40% więcej od DD .
Pomijam fakt że nie ma diesla .
Osobiście gdybym miał kupować benzynę to wolałbym co 5 lat kupić nowego DD za 50 kzł niż Vitarę
MSZ bez sensu , mnie nie jara fakt jeżdżenia najnowszą wersją . Potrzebuję 4x4 z konieczności a nie jako bajer żeby sobie czasami wyskoczyć na chwilę poza asfalt .

piku - 2018-01-31, 13:21

ryjas napisał/a:
Widać, że na dobrą sprawę Dacię trzeba brać bez dodatkowego wyposażenia. Nie opłaca się go dobierać bo łatwo wskoczyć na poziom cenowy wyższej wersji.
(...)Dla mnie większe felgi to nie wada;)


Jak zauważyłem w większości marek jest tak, że lepiej wychodzą wyższe wersje niż doposażanie niższych, ale czasami chcemy mieć dokładnie to, co chcemy :-)
A co do felg - jeśli nie zamierzasz jeździć w terenie (lub dokupisz terenowe felgi o średnicy 16" i odpowiednie opony terenowe) i możesz wydać 400-500 zł więcej na opony zimowe czy podczas zmiany opon, to nie jest to wada. Nawet pewnie zaleta podczas jazdy autostradą.

piku - 2018-01-31, 13:24

Bukfast napisał/a:
PS bez relingów (...) wygląda znacznie lepiej


Też tak uważam. Należy się też spodziewać, że będzie ciszej i taniej (nieznacznie mniejsze zużycie paliwa zwł. podczas szybkiej jazdy).

jammo - 2018-01-31, 13:27

Bukfast napisał/a:
Ryjas bardzo dobrze myślisz. 4x4 nie straci na wartości bo w tym segmencie jest przepaść cenowa u konkurencji, ale zwykły DD za 50+ to kiepski wybór. Lepiej dozbierać i wziąć Vitare.


No to dużo byś musiał jeszcze dozbierać , bo cena Vitary z lakierem metalikiem to prawie 72 tyś .zł . Jak dla mnie taka sobie. Oglądałem Vitarę w Krakowie, wnętrze takie sobie, jak w samochodach z 2000r tyle , że polakierowane na połysk plastiki, bagażnik wielkości auta kompaktowego, poza tym recenzje nie bardzo . Powyżej 100 km/h dość głośna , jedyny plus to spalanie w tym silniku wolnossącym 1.6. Za tą cenę wolę dołożyć 5-7 tyś. zł i pochodzić koło Tucsona.
Dodatkowo marka Suzuki to żadna klasa, raczej marka niszowa jezeli chodzi o suvy szosowe. Może dawne typowo terenowe na ramie coś znaczyły , teraz recenzje nie powalaja, po prostu zostali w tyle z nowościami i właśnie to klasa raczej Daci tylko dużo droższa bo bazują na przeszłości.

Bukfast - 2018-01-31, 13:29

Jas_pik nie dorabiaj swoich teorii. Wersja 4x4 w DD jest bezkonkurencyjna. Czytaj uważnie.
Porównuję Vitarę w podstawie za 65 do DD z podobnym wyposażeniem za 54.
Czujesz różnice około 10 tys za porządną markę samochodu od Dacii?

Chłopaki ja rozumiem, że to forum Dacii, ale bądźcie obiektywni. Co mnie skłania do zakupu Dacii Duster? Cena 40 tys jest OK, ale jakbym miał zaoszczędzić zaledwie 10 tys w porównaniu do SUZUKI to wybaczcie.

marcinonline - 2018-01-31, 13:31

Większość osób krytykujących nowego dustera nawet go nie widziała. A ja widziałem byłem dziś w jednym z warszawskich salonów i porównywałem starego i nowego i jest spora różnica. Nowy jest lepiej spasowany, drzwi lepiej wyciszone. Skłaniam sie ku prestige z lakierem i klima automatyczna wychodzi 60500. Zamówiony teraz będzie max na koniec marca więc krótki czas oczekiwania. Wersja Comfort z lpg na koniec czerwca prawdopodobnie będzie do odbioru w możliwościa wydłużenia do lipca. Mi bardziej podoba się comfort bo ma lpg i jest tańszy ale żona uparła się na prestige ze względu na chromowane wykończenia.
Bukfast - 2018-01-31, 13:31

piku napisał/a:
Bukfast napisał/a:
PS bez relingów (...) wygląda znacznie lepiej


Też tak uważam. Należy się też spodziewać, że będzie ciszej i taniej (nieznacznie mniejsze zużycie paliwa zwł. podczas szybkiej jazdy).


I tutaj się z Tobą zgodzę w 100%. Tuscon ma np taką atrapę relingów. Ładnie to wygląda i jest aerodynamiczne.

jammo - 2018-01-31, 13:35

piku napisał/a:
Bukfast napisał/a:
PS bez relingów (...) wygląda znacznie lepiej


Też tak uważam. Należy się też spodziewać, że będzie ciszej i taniej (nieznacznie mniejsze zużycie paliwa zwł. podczas szybkiej jazdy).


Bez przesady z tym oszczędzaniem :-) jak dla mnie właśnie relingi dodają mu wyglądu i charakteru. Bez relingów wygląda jak kompakt. Dla mnie cena wersji prestige + automatyczna klimatyzacja czyli około 60 tyś zł. jest jak najbardziej , gdyż i tak za tą kasę nie kupimy żadnego nowego suva tak dobrze wyposażonego.

psz - 2018-01-31, 13:36

piku napisał/a:
psz napisał/a:
Na autostradzie w Polsce można jechać 140 km/h ;-) Do tego Duster za bardzo się chyba nie nadaje,


Dlaczego?


Chodziło mi o to, że spalanie będzie już dość wysokie. Wiadomo, że pojedzie tyle bez problemu ;-)

Bukfast - 2018-01-31, 13:50

jammo napisał/a:
Bukfast napisał/a:
Ryjas bardzo dobrze myślisz. 4x4 nie straci na wartości bo w tym segmencie jest przepaść cenowa u konkurencji, ale zwykły DD za 50+ to kiepski wybór. Lepiej dozbierać i wziąć Vitare.


No to dużo byś musiał jeszcze dozbierać , bo cena Vitary z lakierem metalikiem to prawie 72 tyś .zł . Jak dla mnie taka sobie. Oglądałem Vitarę w Krakowie, wnętrze takie sobie, jak w samochodach z 2000r tyle , że polakierowane na połysk plastiki, bagażnik wielkości auta kompaktowego, poza tym recenzje nie bardzo . Powyżej 100 km/h dość głośna , jedyny plus to spalanie w tym silniku wolnossącym 1.6. Za tą cenę wolę dołożyć 5-7 tyś. zł i pochodzić koło Tucsona.
Dodatkowo marka Suzuki to żadna klasa, raczej marka niszowa jezeli chodzi o suvy szosowe. Może dawne typowo terenowe na ramie coś znaczyły , teraz recenzje nie powalaja, po prostu zostali w tyle z nowościami i właśnie to klasa raczej Daci tylko dużo droższa bo bazują na przeszłości.



1.6 VVT 2WD 5MT Comfort 61900 zł Vitara jest dostępna w szerokiej gamie kolorystycznej. Wersja podstawowa Comfort jest oferowana w 6 kolorach nadwozia lakiery metaliczne - dopłata 2290zł, Czyli ok 64 tys.


"Dodatkowo marka Suzuki to żadna klasa, raczej marka niszowa jezeli chodzi o suvy szosowe. " To czym według Ciebie jest DD jak Suzuki to żadna klasa. Nie broń na siłę DD. Zachowaj obiektywizm.

jammo - 2018-01-31, 13:50

psz napisał/a:
piku napisał/a:
psz napisał/a:
Na autostradzie w Polsce można jechać 140 km/h ;-) Do tego Duster za bardzo się chyba nie nadaje,


Dlaczego?


Chodziło mi o to, że spalanie będzie już dość wysokie. Wiadomo, że pojedzie tyle bez problemu ;-)

Jeżeli ktoś decyduje sie na takie auto bryłowe jakim są suvy, to wiadomo , że chyba liczy się ze zwiększonym spalaniem. Jak zależy na spalaniu to wybiera np. Toyotę Auris, lub podobny. Zawsze jest coś za coś albo wyższe siedzenie i lepsze wsiadanie albo ekonomiczność.

piku - 2018-01-31, 13:52

psz napisał/a:
Na autostradzie w Polsce można jechać 140 km/h ;-) Do tego Duster za bardzo się chyba nie nadaje,

Chodziło mi o to, że spalanie będzie już dość wysokie. [/quote]

Jak w każdym aucie - im szybciej jedziesz (na większych obrotach), tym więcej palisz. Ponieważ Duster jest kwadratowy, ma spore opory powietrza (nowy będzie miał mniejsze), zatem będzie palił trochę więcej niż odpowiednia kompaktowa osobówka.
Moja Rumunka (1,5 dCi 110 KM) pali na autostradzie średnio 8-8,5 l/100 (dane z tankowań). W codziennej jeździe ( kilkanaście km do pracy, w tym 10-12 poza miastem) wychodzi 6,5-7 l/100. W trasie też 6,5, bo gdy się szybciej jedzie, pali więcej.
Teraz odniosę to do Octavii 1,9 Tdi: normalna jazda 6,5-7 l/100, w trasie mniej - 5,7, ale już na autostradzie - 6,7 -7 l/100 km, a z rowerami na dachu ok. 9 l/100 km.
Co do głośności na autostradzie - dysponuję tylko pomiarem amatorskim, tj. aplikacją na smartfonie. Przy prędkości 140 Duster daje 72-74 decybeli w kabinie. Auto jest nieco wytłumione. Skoda Octavia, którą używam służbowo daje 70-72 decybele (benzynówka), czyli wyraźnie mniej, a jednak lepiej rozmawia się czy słucha muzyki w Dusterze, niż w tej Octavii, bo wytłumienie sprawiło, że Duster ma - pozwolę sobie na takie określenie - lepiej ukształtowaną przestrzeń akustyczną (zauważcie, że gdy macie pełny bagażnik, muzykę w aucie lepiej słychać - to wytłumienie tej przestrzeni).

Bukfast - 2018-01-31, 13:54

Cytat:
Dla mnie cena wersji prestige + automatyczna klimatyzacja czyli około 60 tyś zł. jest jak najbardziej , gdyż i tak za tą kasę nie kupimy żadnego nowego suva tak dobrze wyposażonego.

Suzuki masz w tej cenie. Kupujcie Dustery i za 100 tys. :lol:

Bukfast - 2018-01-31, 13:56

piku napisał/a:

Jak w każdym aucie - im szybciej jedziesz (na większych obrotach), tym więcej palisz.

Nie zgadzam się jeżdżę 1.9 TDI i nie zauważyłem różnicy w spalaniu między jazdą z prędkością 90km/h czy też 200 km/h

maugu - 2018-01-31, 14:10

marcinonline napisał/a:
..... Mi bardziej podoba się comfort bo ma lpg i jest tańszy ale żona uparła się na prestige ze względu na chromowane wykończenia.

Pozdrowienia dla żony - ma dobry gust ;) Ja też byłam zdecydowana na nowego DD w wersji wizualnej i z wyposażeniem prezentowanej przez producenta i dealerów. Okazało się, że wersja z LPG nijak nie będzie tak wyglądać. Czy koś z koleżeństwa wie dlaczego?
Byłabym nawet skłonna domontować instalację oddzielnie, ale chyba to nie możliwe bez utraty gwarancji producenta, a nie wiem czy jakieś ASO by to przejęło. Szkoda. Wypada prosić moderatora o uruchomienie działu POŻEGNANIA.

jammo - 2018-01-31, 14:11

Bukfast napisał/a:

"Dodatkowo marka Suzuki to żadna klasa, raczej marka niszowa jezeli chodzi o suvy szosowe. " To czym według Ciebie jest DD jak Suzuki to żadna klasa. Nie broń na siłę DD. Zachowaj obiektywizm.

Ja nie bronię Dustera , chociażby ze względu na to , że nie mam z nim żadnego doświadczenia , gdyż nie posiadałem poprzedniej wersji a nawet na razie nim nie jeździłem.
Jestem na etapie zakupu nowego auta, będzie to już 4 nowy mój samochód ( nie liczę nowego Hyundaia i30 , który kupiłem córce w 2015r) . Rozważam 4 marki w których byłem, Renault , Nissan, Hyundai Suzuki i właśnie ta ostatnia ma najmniejsze szanse na zakup o ile w ogóle ma. Jestem skłonny wydać nawet do 80 tyś zł, ale wiadomo , że jak mogę mieć coś dobrego za 60-65 tyś zł to bez sensu jest wydawać 80tyś zł . Co do Dustera to sie zobaczy po jazdach testowych, ale skłoniłem sie do tej marki z kilku powodów: po pierwsze przyznam, że mi sie podoba wygląd zewnętrzny o niebo lepiej jak Vitara. Dodatkowa sprawa to bardzo dobre recenzje użytkowników ( wiem zaraz będzie hejt) którzy na ogół pisali, że poza drobnostkami które zawsze mogą się trafić w każdej marce, nic poważnego im się nie psuło , dodatkowo to niedrogi serwis i koszty utrzymania . Po prostu mam w domu trzy auta kompaktowe Mazda 3, Hyundai i30 , Opel Astra no i teraz chciałbym kupić coś większego , które jak przewiduje zrobi rocznie nie wiecej jak 8 tyś km.

jammo - 2018-01-31, 14:16

maugu napisał/a:
Byłabym nawet skłonna domontować instalację oddzielnie, ale chyba to nie możliwe bez utraty gwarancji producenta, a nie wiem czy jakieś ASO by to przejęło. Szkoda. Wypada prosić moderatora o uruchomienie działu POŻEGNANIA.

Z tego co wiem w Hyundaiu w ASO proponowali mi taką opcję , że mogą mi założyć instalację gazową do nowego auta ale warunkiem jest serwisowanie auta u nich, wtedy nie będą robić problemów. Nie wiem jak to jest w Renault- Dacia , ale zawsze można popytać.

Bukfast - 2018-01-31, 14:29

jammo napisał/a:
Co do Dustera to sie zobaczy po jazdach testowych, ale skłoniłem sie do tej marki z kilku powodów: po pierwsze przyznam, że mi sie podoba wygląd zewnętrzny o niebo lepiej jak Vitara.

Mi też się podoba wygląd zewnętrzny DD bardziej niż Vitara. Co do jazdy testowej to co na niej uświadczysz? Ile ta jazd trwa i w jakich warunkach wyjedziesz kilka km poza salon i stwierdzisz jak się zachowa w terenie, autostradzie? Nawet sprzęgła dobrze nie wyczujesz.

jammo napisał/a:

Dodatkowa sprawa to bardzo dobre recenzje użytkowników ( wiem zaraz będzie hejt) którzy na ogół pisali, że poza drobnostkami które zawsze mogą się trafić w każdej marce, nic poważnego im się nie psuło , dodatkowo to niedrogi serwis i koszty utrzymania


Recenzje są bardzo dobre. Nie ma hejtu dopóki nie rozmawiamy o droższej wersji.
Co do awaryjności, dużo czytam o DD i o ile pierwsze wersji były niezawodne to po lifcie zdarzają się narzekania użytkowników. Cav krytykowany tutaj zwrócił uwagę na ważny aspekt cena pozostała bez zmian czyli kosztem czego? Koncern "Reno" stał się mniej pazerny czy obniżył jakość?

jammo napisał/a:

dodatkowo to niedrogi serwis i koszty utrzymania

Pełna zgoda. Jakie miałeś koszta przy serwisowaniu swoich dotychczasowych nowych aut?
Drugie pytanie po co wypasiony i przepłacony DD skoro to kolejne auto w domu do kilku tys km rocznie? Nie lepiej podstawowa wersja z bardzo bogatym wyposażeniem bez klimy?

marcinonline - 2018-01-31, 14:40

jammo napisał/a:
maugu napisał/a:
Byłabym nawet skłonna domontować instalację oddzielnie, ale chyba to nie możliwe bez utraty gwarancji producenta, a nie wiem czy jakieś ASO by to przejęło. Szkoda. Wypada prosić moderatora o uruchomienie działu POŻEGNANIA.

Z tego co wiem w Hyundaiu w ASO proponowali mi taką opcję , że mogą mi założyć instalację gazową do nowego auta ale warunkiem jest serwisowanie auta u nich, wtedy nie będą robić problemów. Nie wiem jak to jest w Renault- Dacia , ale zawsze można popytać.


Zapytałem o to dziś w salonie RRG w warszawie, nie jest to możliwe

Jazdy testowe są dostęone w konstancinie u dyszkiweicza silnikiem 1.2 tce

defunk - 2018-01-31, 14:46

Bukfast napisał/a:

Za to chcesz dopłacać 5.500 : ???
–Radio
–Fotel kierowcy z regulacją wysokości
–Kolumna kierownicy z regulacją wysokości
i głębokości
–Kanapa tylna składana z oparciem dzielonym
w układzie 1/3-2/3
–Relingi dachowe w kolorze czarnym
–Stylizowane obręcze kół stalowych 16”, wzór


Nie chcę, bo mam już Dustera i jestem z niego zadowolony. Ale gdybym miał jeszcze raz taką potrzebę, niewątpliwie wybrałbym auto właśnie z tymi elementami, bo to są właśnie rzeczy, na których mnie osobiście by najbardziej zależało.

A czy Duster wygląda lepiej z relingami czy bez, kwestia gustu, dla mnie to przede wszystkim kwestia praktyczności (aczkolwiek przyznam, że każde podwyższone auto bez "trzepaka" wygląda... dziwnie).

marcinonline - 2018-01-31, 14:49

Suzuki vitara z nawigacja i klima autoamtyczna kosztuje 11 tyś więcej
Marek1603 - 2018-01-31, 14:56

Ikarusiarz napisał/a:

Zrozumiałem jaki błąd popełniłem kupując 2 Dacię... Jak tak mogłem?

Jednak "coś" kazało mi podejść do salonu i obejrzeć tę kupę szmelcu, ten nie samochód, to badziewie, ten bubel.


No to ja już nic nie będę się odzywał w ilości kupionych dacii, bo zostanę uznany za masochistę.

Bukfast napisał/a:

Chłopaki ja rozumiem, że to forum Dacii, ale bądźcie obiektywni. Co mnie skłania do zakupu Dacii Duster? Cena 40 tys jest OK, ale jakbym miał zaoszczędzić zaledwie 10 tys w porównaniu do SUZUKI to wybaczcie.


Staramy się być obiektywni ale wiesz, ty wolałbyś dołożyć do suzuki dychę, a niektórzy już dokładają do wyższej wersji żeby mieć np. klimę. Dlatego to też trzeba zrozumieć.
Z drugiej strony jak wynika z dyskusji to DD powyżej 60 tysięcy już zaczyna się średnio opłacać i to wszyscy wiedzą.
Trzeba też zauważyć, jeżeli chodzi o diesla, to u konkurencji też ceny zaczynają odstawać od DD.
Niektórzy kupują znowu DD jako drugie auto w domu, więc nie widzą potrzeby wydawać powyżej tych około 55tys.

Bukfast - 2018-01-31, 15:08

Defunk trzepaka dokupisz za 500 zł radyjko od kilku dych do max 500 więc za co przepłacać za regulacją wysokości fotela?

Marcin oline "Suzuki vitara z nawigacja i klima autoamtyczna kosztuje 11 tyś więcej"
QWA z nawigacją na siłe poodnosisz cenę. Wiesz gdzie jest najlepsza nawigacja? Za darmo w smartfonie. Automatyczna klima? Nikt tu nie rozpisuje się o automatycznej.

Marek, jak dołożysz do DD z klimą itp to praktycznie masz małą różnicę cenową z autem SUZUKI. Wejdź na jakiekolwiek flrum samochodowe i zapytaj jak oceniają Dacię a jak Suzuki :mrgreen:

marcinonline - 2018-01-31, 16:00

A czemu nie można sobie dobrać kilku dodatków?Chce sobie dopłacic do nawigacji bo jeździłem gołym rapidem i teraz chce czegoś więcej i tak chce dopłacić 5 tys do nawigacji kamery cofania podłokietnika i innych głupot których teraz mi cholernie brakuje uważam ze 5 tys nie robi jus mi różnicy a będę miał wsZystko czego oczekuje od nowego auta za to wystarczy mi 1.6 sce. Nie uważam se to coś złego każdy szuka czegoś innego

Edit suzuki jest sporo mniejsze i z dwójka dzieci będzie mi w nim za ciasno oglądałem suzuki i jest za małe po prostu

jas_pik - 2018-01-31, 16:11

MSZ bez sensu jest doposażanie DD w Medianav za 1800 zł + dopłata za kamerę.
Skoro biorąc zwykłe Radio masz już okablowanie, antenę i mikrofon to masz już połowę rzeczy zrobionych.
Wymontowujesz to daio - sprzedajesz za około 3/4 ceny MNEvolution .
U naszego klubowego sprzedawcy MNE zakupujesz poniżej 500 zł ( za wersję uwolnioną) . Dokupujesz antenę GPS za około 30 zł na dowolnym portalu. Przykręczas i masz MNEvolution.
Bo wszystko jest plug and play. Czyli oszczędzasz naprawdę sporo kasy.
Założenie kamery samodzielnie to naprawdę niewiele czasu . Koszt materiałów ( z gwarancją) to max 250 zł .
Jedyna gwarancję którą utraciłeś to na radio które sprzedałeś .
Oczywiście jeśli ktoś die boi odkręcić 4 wkręty i przepiąć wtyczki to jego wybór i jego kasa.

piku - 2018-01-31, 16:19

Bukfast napisał/a:
piku napisał/a:
Jak w każdym aucie - im szybciej jedziesz (na większych obrotach), tym więcej palisz.

Nie zgadzam się jeżdżę 1.9 TDI i nie zauważyłem różnicy w spalaniu między jazdą z prędkością 90km/h czy też 200 km/h


A ja zauważyłem. Miałem dokumentację spalania - rachunki za paliwo - z ponad 400 tys. przebiegu (pozbyłem się jej sprzedając tamte auta). Teraz mam za 125 tys. w Dusterze, a zatem wiem o czym piszę.
Bukfast, czy ty nie jesteś CAV?

GRL - 2018-01-31, 16:52

piku napisał/a:
Bukfast, czy ty nie jesteś CAV?

Buehehe, a już miałem pisać, że to chyba syn Cava się zarejestrował.
Pasywnie agresywny, jedyny obiektywny znawca wszystkiego. :)

Marek1603 - 2018-01-31, 17:00

Bukfast napisał/a:

Marek, jak dołożysz do DD z klimą itp to praktycznie masz małą różnicę cenową z autem SUZUKI. Wejdź na jakiekolwiek flrum samochodowe i zapytaj jak oceniają Dacię a jak Suzuki :mrgreen:


Większość tych "z jakiegokolwiek forum" nigdy nie jeździło, a może nigdy nie siedziało w dacii. To tak na marginesie.
Z różnicą między D, a S jest mniej więcej taka jak między WV sprzed 2000 roku i po. Opinia właścicieli WV i zapalonych fanów.
Większość marek bazuje na wyrobionej przez lata opinii, a to już nie te same auta.

Tak prywatnie to nie powiem różnica jest między tymi autami ale już nie tak wielka jak dacia wchodziła na rynek PL w 2005r. Wiem co mówię, bo miałem daćki praktycznie z każdego okresu produkcji i widzę postęp w jakim stają się naprawdę autami XXI wieku.

Dar1962 - 2018-01-31, 17:23

gaita napisał/a:
Wszędzie widze zapis o zapasowym kole DOJAZDOWYM, to to nie jest normalne kolo?

sądzę, że w przypadku 4x4 będzie koło pełnowymiarowe

maugu napisał/a:

Byłabym nawet skłonna domontować instalację oddzielnie, ale chyba to nie możliwe bez utraty gwarancji producenta, a nie wiem czy jakieś ASO by to przejęło.


wielu nabywców dotychczasowego modelu 4x4 z francuskim K4M zlecało montaż LPG u dilera (który zlecał to zapewne podwykonawcy, czyli zakładowi specjalizującemu się w takich usługach) i nie było problemów z gwarancjami. Takie rozwiązanie ma tą przewagę nad LPG z fabryki, że jest łatwy dostęp do softu

jammo napisał/a:
z napędem 4x4 można jeździć po autostradzie, ale jednak cały czas kalkuluje i
zastanawiam się, czy warto inwestować i kupować auto z napędem 4x4 a raczej 4WD, gdy zamierzam używać głównie trybu AUTO, aby wykorzystywać go jedynie tylko w warunkach zimowych i ewentualnie deszczowych .

Bo wersją 4x4 za wyjątkiem sytuacji, kiedy trzeba przy niewielkiej prędkości wymusić stały napęd tylnej osi (np przy pokonywaniu zasp, błota itd) najrozsądniej jest jeździć właśnie w trybie AUTO, który nie podnosi zużycia paliwa i włącza się wyłącznie w wymagających tego sytuacjach. Jazda wersją 4x4 w trybie 2x4 jest pozbawiona sensu. A to, że 4x4 w trybie AUTO pomaga w wielu opresjach udowodniono wielokrotnie w praktyce. A jeżdżąc wersją przednionapędową nie użyjesz trybu AUTO - bo go tam nie ma :-P

dzekoo - 2018-01-31, 17:26

jas_pik napisał/a:
MSZ bez sensu jest doposażanie DD w Medianav za 1800 zł + dopłata za kamerę.


A jest podobny patent na tempomat? W Fordzie wymieniłem kierownicę na taką z przyciskami i działa. Tu widzę, że przycisk włączający jest w tunelu środkowym, a sterujące pewnie przy kierownicy.

Takie głupstwo jak fotel regulowany na wysokość to może być kluczowa rzecz. Zamówiłem Astrę z salonu, nie wziąłem takiego fotela, potem nie mogłem się zmieścić, na szczęście w salonie jeszcze przed odbiorem mi zamienili. Ta więc regulacja kierownicy i fotela plus możliwość domówienia klimatyzacji i podstawowa wersja sprzedawała by się za dobrze.

Waski78 - 2018-01-31, 17:28

Dar1962 napisał/a:
gaita napisał/a:
Wszędzie widze zapis o zapasowym kole DOJAZDOWYM, to to nie jest normalne kolo?

sądzę, że w przypadku 4x4 będzie koło pełnowymiarowe


Mimo że piszą że jest albo dojazdówka albo zestaw naprawczy to przy zakupie dorzucają pełnowymiarowy zapas, przynajmniej ja tak miałem.

defunk - 2018-01-31, 17:28

jas_pik napisał/a:
Oczywiście jeśli ktoś die boi odkręcić 4 wkręty i przepiąć wtyczki to jego wybór i jego kasa.


Nie wiem jak wiele osób kupi nowe auto, żeby przy nim od razu tak grzebać, ale z mojej własnej perspektywy -- gościa, dla którego "wbudowany telewizor" w samochodzie to zgroza, i tak nie ma lepszego rozwiązania, niż smartfon lub tablet na uchwycie, a tam do wyboru, do koloru -- Mapy Googla lub Here do normalnej nawigacji, OSM do szukania pierdółek, Mapy.cz do szukania wejścia na szlak ;-)

(Ale zrobił się offtop.)

Cav - 2018-01-31, 18:23

defunk napisał/a:
funyo napisał/a:
Kadjar, Qashqai (...) to jednak samochody większe i lepiej wykończone, a także sporo droższe.


Kadjar jest raptem o 10, Nissan o 5 cm dłuższy


Na zewnątrz, czy w środku?
Bo tutaj Duster ma najwięcej problemów, ciasne to wewnątrz prawie jak Sandero.

Cav - 2018-01-31, 18:27

jammo napisał/a:
Cav napisał/a:
[quote=

No z tą możliwością jazdy po autostradzie to poleciałeś :mrgreen: , czyli co? Dusterów nie wpuszczają na autostrady ? :mrgreen: :-P


Wpuszczają niestety, ale potem wszyscy się wkurzają jak muszą się za nimi wlec.
Sam musiałem jeździć Dusterem 120 km/h i robić wstyd na kontynencie - nigdy tak wolno nie jeździłem po autostradach.
Więcej się nie dało, bo każde 10 km/h więcej powodowało wzrost spalania o jakieś kolejne 1,5l, do tego robiło się głośno i nieprzyjemnie.
Tak to już jest jak zbliżasz się do Vmax, ustawionego na poziomie aut miejskich za połowę ceny Dustera.

Oczywiście tutaj przyczyną była tragicznie krótka skrzynia w 4x4.


Nie , no bez przesady, przecież jeżdząc 120 km/h na autostradzie , nie jest się jakimś zawalidrogą, tym bardziej , że obowiązuje tam do 130km/h :),


Ale gdzie?
Bo w Polsce 140, realnie 150, a w Niemczech brak limitów w ogóle.

Niestety - ja to 120 odbierałem jako nudne wleczenie się zamiast jazdy.
I nawet mógłbym tak jechać, ale pod warunkiem, że bym tak chciał, a nie musiał, bo auto ma kłopoty z normalną jazdą.

Cav - 2018-01-31, 18:29

jammo napisał/a:
funyo napisał/a:

Wsiądź do Kadjara i do nowego Dustera i zobaczysz, że 10cm robi różnicę. Qashqai ma bagażnik mniejszy, ale wnętrze większe od DD, no i jakość wyraźnie lepszą...


Owszem , tylko że przyrównując te modele Kadjara i Qashqaia do wersji Prestige, to ta jakość jak piszesz kosztuje ponad 23 tyś drożej a to też robi różnicę


Drożej jest w cenniku.
Dacia nie dawała nigdy upustów specjalnie, konkurencja wręcz przeciwnie.
QQ w zeszłym roku szło kupić poniżej 90 tys, ale za wersję już z silnikiem 1.6 160 KM i bogatym wyposażeniem.
Albo odpowiednio o 10 tys taniej za 1.2 tce.

jammo - 2018-01-31, 18:31

Bukfast napisał/a:
Cytat:
Dla mnie cena wersji prestige + automatyczna klimatyzacja czyli około 60 tyś zł. jest jak najbardziej , gdyż i tak za tą kasę nie kupimy żadnego nowego suva tak dobrze wyposażonego.

Suzuki masz w tej cenie. Kupujcie Dustery i za 100 tys. :lol:

Tak, tak :-) nie wiem tylko, coś ty się tak uczepił tej Vitary, że ją tak cały czas polecasz? Przecież można zrozumieć że kasa to nie wszystko , i komuś może się ona najwyraźniej nie podobać :-) :-)

Cav - 2018-01-31, 18:33

jas_pik napisał/a:
Bukfast napisał/a:
Oprócz wersji 4x4 wydatek na DD ponad 50.000 to nieporozumienie.

Znajdź mi jakikolwiek inny nowy z silnikiem diesla i 4x4 z gwarancją na 100kkm /3lata lub więcej który nie będzie droższy niż 15% od DD.


A ten diesel to ci po co?
Duster 1.2 tce palił mi w trasie mniej niż 1.5dCi.
Podobnie QQ 1.6.

Przewaga diesla w spalaniu to głównie miasto, ale tam z kolei wersją 4WD nie da się jeździć, bo przez badziewną skrzynię nie nadążasz biegów zmieniać.

Cav - 2018-01-31, 18:39

jammo napisał/a:
Po prostu mam w domu trzy auta kompaktowe Mazda 3, Hyundai i30 , Opel Astra


I zastanawiasz się nad Dacią?
Chcesz sobie sam krzywdę zrobić?

Jak ktoś się przesiada z Tico, to taki Duster jest dla niego super autem, ale jak ktoś już pojeździł czymś lepszym, to po tygodniu widzi jak na dłoni wszystkie niedoróby w Dusterze.
Ciężko je strawić w takiej sytuacji.

Ja byłem dokładnie w tej sytuacji, kupiłem Dustera po Ceedzie i do pięt mu nie dorastał, w każdym elemencie.

jammo - 2018-01-31, 18:52

Bukfast napisał/a:

Drugie pytanie po co wypasiony i przepłacony DD skoro to kolejne auto w domu do kilku tys km rocznie? Nie lepiej podstawowa wersja z bardzo bogatym wyposażeniem bez klimy?


Ale ja lubię i chcę mieć auto takie jak mi się podoba, np. pakiet LOOK z kolorami chromu, i przede wszystkim w miarę odpowiednio wyposażone , nie mówiąc już o klimatyzacji. Moja pierwsza Astra była bez klimy więc wiem, że jazda w upalne lato nawet kilka lub kilkanaście kilometrów potrafi być udręką, i nieważne, że to tylko Duster , w nim też chciałbym spędzać miło i wygodnie czas podczas jazdy. Zresztą klimatyzacja to nie tylko lato, to również jesień, zmiany temperatur , potrzeba odparowywania szyb ? Jak dla mnie tu nie ma dyskusji, czy wybierać klimę jeżeli już dyskutować , to jedynie o opcji, brać manualną czy automatyczną.

mekintosz - 2018-01-31, 19:01

Zastanawiam się jakie są prędkości przy 1000 obr przy skrzyni 5 biegowej w silniku 1.6 SCE 115 o mocy 109 KM oraz 6 biegowej 1.2 TCE 125 KM. V max jest nieznacznie mniejsza dla SCE 172 vs 177 dla tce. Przyspieszenie do 100km/h 10.4 vs 11.9.

Moje sandero ma 158 Vmac i 15 s do setki, waży 1050 kg vs 1200 kg duster.

Pytaniem, czy warto dopłacać do 1.2 TCE ? Nie wiem jakie różnice są w OC 1.2 vs 1.6 L

jas_pik - 2018-01-31, 19:09

Cav napisał/a:
A ten diesel to ci po co? Duster 1.2 tce palił mi w trasie mniej niż 1.5dCi.
Podobnie QQ 1.6

Bo dla mnie liczą się koszty .Skoro koszt dla mnie 100 km moim DD 25 zł a wynajętym QQ 1,2 to 45 zł to wybacz ale robi mi to różnicę ( tylko takim miałem okazję jeździć). Dlaczego tyle - bo jeżdżę z przyczepą to chyba wyjaśnia
Po mieście jeżdżę za darmo (prawie) elektrykiem .
Nie wierzysz? Koszt przejechania 3000 km elektrykiem ( z odrębnego licznika gdzie płacę spółdzielni wg najwyższej stawiki to 239 zł ). To są rachunki za syna - codziennie przejeżdża około 50 km na uczelnię . Jest to rachunek za 3 miesięczny pobór prądu w garażu.
Gdybym mógł rozliczać w Warszawie ( w Innogy) to co oddaję do sieci ze swoich paneli fotowoltaicznych to miałbym jazdy miejskie całkiem za darmo. I planowane opłaty za energię z ładowarek nie miały by żadnego znaczenia.
Mógłby wynosić zero zł ale nie chce mi się jechać 2km do ładowarki - tam trwałoby to max 20 minut , wolę postawić w parkingu pod blokiem i zostawić na ładowanie na 4 godziny.

Cav - 2018-01-31, 19:09

mekintosz napisał/a:
Zastanawiam się jakie są prędkości przy 1000 obr przy skrzyni 5 biegowej w silniku 1.6 SCE 115 o mocy 109 KM oraz 6 biegowej 1.2 TCE 125 KM. V max jest nieznacznie mniejsza dla SCE 172 vs 177 dla tce. Przyspieszenie do 100km/h 10.4 vs 11.9.

Moje sandero ma 158 Vmac i 15 s do setki, waży 1050 kg vs 1200 kg duster.

Pytaniem, czy warto dopłacać do 1.2 TCE ? Nie wiem jakie różnice są w OC 1.2 vs 1.6 L


Jeździłeś autem z turbo?
Różnice w jeździe są zasadnicze - to w ogóle jest inna jazda.
Nie musisz kręcić silnika żeby przyspieszać, bo potrafi to zrobić od praktycznie dowolnych obrotów, zawsze masz zapas pod pedałem (w porównaniu do wolnossącego badziewia).
Czasy na papierze robią się w tym kontekście zupełnie nieistotne, silnik z turbo to po prostu kolejny etap motoryzacji.
Zawsze warto dopłacić.

Cav - 2018-01-31, 19:11

jas_pik napisał/a:
Cav napisał/a:
A ten diesel to ci po co? Duster 1.2 tce palił mi w trasie mniej niż 1.5dCi.
Podobnie QQ 1.6

Bo dla mnie liczą się koszty .Skoro koszt dla mnie 100 km moim DD 25 zł a wynajętym QQ 1,2 to 45 zł


8 litrów ON to 25 zł, a 7,5 l benzyny to 45?
Jakaś słaba ta matematyka - dla mnie wychodzi, że benzyniak tańszy.
I nie wymyślam czegoś na podstawie papierowych danych, tylko liczę na podstawie własnych doświadczeń.

Ale przyczepa faktycznie sporo zmienia - tutaj przewaga diesla będzie widoczna.

jammo - 2018-01-31, 19:13

Z tego co słyszałem od osoby zajmującej się zawodowo testowaniem nowych aut, optymalną jak nie najlepszą dla Dustera opcją w benzynie jest silnik wolnossący 1.6 SCe 115KM. Te silniki 1.2 TCe trzeba podobno wysoko krecić żeby jechały , bo mają dużą Turbo dziurę , a powyżej 4000 obr/min znowu drastycznie wzrasta spalanie jak na tą pojemnośc i moc.
defunk - 2018-01-31, 19:19

mekintosz napisał/a:
Zastanawiam się jakie są prędkości przy 1000 obr przy skrzyni 5 biegowej w silniku 1.6 SCE 115 o mocy 109 KM oraz 6 biegowej 1.2 TCE 125 KM.


To można wyliczyć na podstawie danych o przełożeniach (są w katalogu "starego" Dustera).

W praktyce 1,6 (moc 114 KM) ze skrzynią 5-biegową (napęd 2WD) prędkość 3 tys. obrotów osiąga przy ok. 110 km/h na liczniku.
1,2 turbo przy zadanej prędkości będzie miał nieco niższe obroty nawet jeśli jest to auto 4WD (na 6 biegu)

piku - 2018-01-31, 19:24

Dar1962 napisał/a:
gaita napisał/a:
Wszędzie widze zapis o zapasowym kole DOJAZDOWYM, to to nie jest normalne kolo?

sądzę, że w przypadku 4x4 będzie koło pełnowymiarowe


Koło pełnowymiarowe za 400 zł. W cenie katalogowej we wszystkich wersjach wyposażenia jest zestaw naprawczy (jak wynika z cennika), a nie koło dojazdowe.

jas_pik - 2018-01-31, 19:33

Cav napisał/a:
8 litrów ON to 25 zł, a 7,5 l benzyny to 45?
Jakaś słaba ta matematyka - dla mnie wychodzi, że benzyniak tańszy.
I nie wymyślam czegoś na podstawie papierowych danych, tylko liczę na podstawie własnych doświadczeń.

Ale przyczepa faktycznie sporo zmienia - tutaj przewaga diesla będzie widoczna.

Nie wiem jak u Ciebie z matematyką i doświadczeniami - moje są takie jak opisałem.
W szczególności w spalaniu przy jeździe z przyczepą ( uwaga bardzo ważna przyczepa prawie zupełnie pusta bo ładunek przestrzenny o wadze 50 kg i jazda z prędkościami zgodnie z przepisami ) . QQ z benzyną turbo średnio 9,5 l/100 km. To są dane z kilku tysięcy kilometrów. Jeżdżę za swoje własne ciężko zarobione pieniądze i nie lubię ich tracić jadąc szybciej niż trzeba, nie wliczam paliwa w koszty ( chyba że sa jakieś możliwości wrzucania tego w osobisty PIT o czym nie wiem) .
Diesel na tych samych trasach 7,5 l/100 km ale za diesla płace zazwyczaj o 1 zł na litrze mniej - dla mnie matematyka jest jedna.
Jak Twoje wyliczanki odnoszą się do tych danych?
PS ten QQ był 4x2 , w wersji 4x4 to sądzę że będzie o co najmniej litr więcej . Ale na szczęście nie musiałem ciągnąć ładunku o masie 750 - 1050 kg.A niestety takie ładunki mi się najczęściej zdarzają.
W tym przypadku znów DD jest górą.
Jeśli nie muszę niczego przewozić i nie mam ścisłych ram czasowych wolę polecieć tanimi liniami zamiast tłuc się samochodem. Mniej zmęczenia - duża szybkość - a czasami zdarza się nawet taki przypadek jak ostatnio gdy zamiast zmówionego małego VW w wypożyczalni dostałem nowego Koleosa - za cenę UP-a :)

mekintosz - 2018-01-31, 19:37

Mam 1.5 dci słabe ale TURBO ;-) Wiem, że turbina daje frajde z jazdy tylko jak to się w praktyce sprawdza w dusterze.

Duster 1.6 ma 109 KM a nie 114 KM

piku - 2018-01-31, 19:38

jas_pik napisał/a:
liczą się koszty .Skoro koszt dla mnie 100 km moim DD 25 zł a wynajętym QQ 1,2 to 45 zł


Ha! Mnie 100 km moim autem (z takim samym silnikiem, jak w Twoim aucie) kosztuje znacznie więcej niż Ciebie! 6,5 l x 4,6 zł daje 30 zł (to też uważam za niezły wynik!). Udaje mi się czasami w trasie zejść na ok. 5,7 l/100 km, ale to tylko w przypadku jazdy z dobrym terminie, gdy nie ma korków, wyprzedzania z zwalniania, wyprzedzania i zwalniania, gdy można jechać 90km/godz. a mimo to mieć niezłą średnią (65 km/godz.).

piku - 2018-01-31, 19:42

mekintosz napisał/a:
Mam 1.5 dci słabe ale TURBO ;-) Wiem, że turbina daje frajde z jazdy tylko jak to się w praktyce sprawdza w dusterze.
Duster 1.6 ma 109 KM a nie 114 KM


W Dusterze 110 KM turbo ładnie działa. Nie mam zastrzeżeń.
Natomiast co do mocy 1,6 SCE, w katalogu piszą: 84 (115) / 80 (109). Pierwsza wartość dotyczy wersji benzynowej, a druga na LPG. Starszy silnik 1.6 miał 105 KM na benzynie.

Dar1962 - 2018-01-31, 19:48

piku napisał/a:
Dar1962 napisał/a:
gaita napisał/a:
Wszędzie widze zapis o zapasowym kole DOJAZDOWYM, to to nie jest normalne kolo?

sądzę, że w przypadku 4x4 będzie koło pełnowymiarowe


Koło pełnowymiarowe za 400 zł. W cenie katalogowej we wszystkich wersjach wyposażenia jest zestaw naprawczy (jak wynika z cennika), a nie koło dojazdowe.

co nie zmienia faktu, że do 4x4 koło pełnowymiarowe jest niezbędne, więc to jedna z opcji za które trzeba dopłacić - lub kupić stalową felgę o analogicznym rozmiarze i obuć ją w identyczną oponę. Tyle, że nie wiadomo, czy się w taki sposób oszczędzi. Felga stówka, opona koło trzech stówek, na jedno wychodzi

Jan Dusigaz - 2018-01-31, 19:48

Ale urwał, zadyma na całego :mrgreen: proponuję zaczekać na jazdy próbne i część z Was wyrobi sobie zdanie czy warto zakupić dustera. Generalnie ceny ok, ale jak zrobiłem konfigurację porównywalną do tego co nam w obecnym to wyszło ok 60 tys więc dużo więcej... fakt nowy ma na starcie więcej w podstawie ale tempomat tylko w najwyższej wersji to już przegięcie... Generalnie polityka taka że jak ktoś chce sensowne wyposażenie to tylko prestige, lakier, koło zapasowe, klima automat i za wersję 2wd z silnikiem 1,6 mamy już ponad 60 tys.
Cav - 2018-01-31, 19:49

jammo napisał/a:
Z tego co słyszałem od osoby zajmującej się zawodowo testowaniem nowych aut, optymalną jak nie najlepszą dla Dustera opcją w benzynie jest silnik wolnossący 1.6 SCe 115KM. Te silniki 1.2 TCe trzeba podobno wysoko krecić żeby jechały , bo mają dużą Turbo dziurę


Bzdura.
Jest dokładnie odwrotnie.
Albo Ty źle zrozumiałeś, albo z niego taki "specjalista" jak z koziej d... trąba.

Właśnie to Ci daje turbina, że silnika nie trzeba kręcić.
Kręcić to trzeba wolnossące badziewie, żeby jechało jakkolwiek.

Cav - 2018-01-31, 19:50

Jan Dusigaz napisał/a:
Generalnie polityka taka że jak ktoś chce sensowne wyposażenie to tylko prestige,


Zawsze tak było.

Cav - 2018-01-31, 19:53

jas_pik napisał/a:
Cav napisał/a:
8 litrów ON to 25 zł, a 7,5 l benzyny to 45?
Jakaś słaba ta matematyka - dla mnie wychodzi, że benzyniak tańszy.
I nie wymyślam czegoś na podstawie papierowych danych, tylko liczę na podstawie własnych doświadczeń.

Ale przyczepa faktycznie sporo zmienia - tutaj przewaga diesla będzie widoczna.

Nie wiem jak u Ciebie z matematyką i doświadczeniami - moje są takie jak opisałem.
W szczególności w spalaniu przy jeździe z przyczepą ( uwaga bardzo ważna przyczepa prawie zupełnie pusta bo ładunek przestrzenny o wadze 50 kg i jazda z prędkościami zgodnie z przepisami ) . QQ z benzyną turbo średnio 9,5 l/100 km. To są dane z kilku tysięcy kilometrów. Jeżdżę za swoje własne ciężko zarobione pieniądze i nie lubię ich tracić jadąc szybciej niż trzeba, nie wliczam paliwa w koszty ( chyba że sa jakieś możliwości wrzucania tego w osobisty PIT o czym nie wiem) .
Diesel na tych samych trasach 7,5 l/100 km


No widzisz - Twoje doświadczenia są dokładnie odwrotne do moich.
Może być tak że benzyna nie lubi zamulania, a diesel wprost przeciwnie, dlatego przy większych prędkościach (czyli mojej jeździe) zużycie w dieslu dramatycznie rośnie, a w benzynie niekoniecznie.
Z kolei przy małych prędkościach, częstych zmianach biegów (czyli Twojej jeździe) - rośnie w benzynie.

Ja też sam płacę za paliwo, z własnego budżetu, nikt mi go nie finansuje.

P.S.
No i ja mówiłem o QQ 1.6.
1.2 od razu uznałem za zbyt słaby i nie brałem.

Dar1962 - 2018-01-31, 19:54

Jedno nie podlega dyskusji - Za 40 tys zł - cenie małego miejskiego autka klasy A mamy spory kompakt z wielkim prześwitem,obszernym wnętrzem, na solidnym ogumieniu, ze sporym bagażnikiem, ABS,ESP, 2 poduszkami, centralnym zamkiem , z dobrym, bezawaryjnym i trwałym wolnossącym japońskim benzyniakiem na łańcuchu z nie jakiąś 3 cylindrową turbo-popierdułką od kosiarki. Taniej się nie da
Bukfast - 2018-01-31, 20:43

Dwa mądre wnioski po kilku stronach kopania się z cena/jakość

Dar1962 napisał/a:
Jedno nie podlega dyskusji - Za 40 tys zł - cenie małego miejskiego autka klasy A mamy spory kompakt z wielkim prześwitem,obszernym wnętrzem, na solidnym ogumieniu, ze sporym bagażnikiem, ABS,ESP, 2 poduszkami, centralnym zamkiem , z dobrym, bezawaryjnym i trwałym wolnossącym japońskim benzyniakiem na łańcuchu z nie jakiąś 3 cylindrową turbo-popierdułką od kosiarki. Taniej się nie da



jandusigaz napisał/a:
Generalnie polityka taka że jak ktoś chce sensowne wyposażenie to tylko prestige, lakier, koło zapasowe, klima automat i za wersję 2wd z silnikiem 1,6 mamy już ponad 60 tys.

Bukfast - 2018-01-31, 20:46

Na allegro i pozostałych aukcjach pojawiły się pierwsze DD z 2018
https://allegro.pl/kategoria/dacia-duster-110220?order=m&stan=nowe&rok-produkcji-od=2018
Auta w porównaniu do wersji dziennikarskiej inaczej wyglądają na podwórkowym tle.

jas_pik - 2018-01-31, 20:56

Cav napisał/a:
No i ja mówiłem o QQ 1.6.
1.2 od razu uznałem za zbyt słaby i nie brałem.

Ale odnosiłeś spalanie do silnika 1.2 a nie 1.6 Dlatego Twoje dane spalania sa chyba niekoniecznie dokładne.
Być może lubisz szybko jeździć ( szybciej niż pozwalają przepisy) , ja się tego oduczyłem po przejechaniu kilkunastu tysięcy kilometrów po Francji i Szwajcarii. Niedługo będzie tak i w PL bo po drogach śmiga już naprawdę dużo beemek z podwójnymi kamerami :evil:
Cav napisał/a:

QQ w zeszłym roku szło kupić poniżej 90 tys, ale za wersję już z silnikiem 1.6 160 KM i bogatym wyposażeniem. Albo odpowiednio o 10 tys taniej za 1.2 tce.

Mówisz wyłącznie o bulwarówkach z napędem 4x2 ?
Sorry ale nigdy nie porównujesz jabłka do jabłka - takie porównania nie maja najmniejszego sensu.

defunk - 2018-01-31, 20:59

mekintosz napisał/a:
Duster 1.6 ma 109 KM a nie 114 KM


Paczpan, to mnie oszukali, bo nawet w dowodzie rejestracyjnym mam 84 kW, co każdy kalkulator przelicza na 114 KM.

gaita - 2018-01-31, 21:34

Bukfast napisał/a:
Na allegro i pozostałych aukcjach pojawiły się pierwsze DD z 2018
https://allegro.pl/kategoria/dacia-duster-110220?order=m&stan=nowe&rok-produkcji-od=2018
Auta w porównaniu do wersji dziennikarskiej inaczej wyglądają na podwórkowym tle.


Ciekawe, że z 4x4 zero ofert.

Kubuch - 2018-01-31, 21:44

[quote="Bukfast"]
piku napisał/a:

jeżdżę 1.9 TDI i nie zauważyłem różnicy w spalaniu między jazdą z prędkością 90km/h czy też 200 km/h


LOL!!! LOL!!! LOL!!! I pewnie 4 literki ropy Ci wciąga przy 200 km/h? :lol: :lol: :lol:

TomaszDuster - 2018-01-31, 21:47

Jan Dusigaz napisał/a:
Ale urwał, zadyma na całego :mrgreen: proponuję zaczekać na jazdy próbne i część z Was wyrobi sobie zdanie czy warto zakupić dustera. Generalnie ceny ok, ale jak zrobiłem konfigurację porównywalną do tego co nam w obecnym to wyszło ok 60 tys więc dużo więcej... fakt nowy ma na starcie więcej w podstawie ale tempomat tylko w najwyższej wersji to już przegięcie... Generalnie polityka taka że jak ktoś chce sensowne wyposażenie to tylko prestige, lakier, koło zapasowe, klima automat i za wersję 2wd z silnikiem 1,6 mamy już ponad 60 tys.


Korekta. Wedlug cennika to tempomat jest tez w Komfort. Fakt. Widze błędy w konfiguratorze, ale w cenniku jest podane ze regulator jest w Komforcie. Zwróciłem na to uwagę, bo jak kupowałem starego Dustera to mi zależało na tym. Sprawdza się w trasie.

TomaszDuster - 2018-01-31, 21:59

Czy ktoś wie, dlaczego wersja 1.6 4x4 nie jest dostępna? Czy to przez te problemy ze skrzynią biegów w starej wersji - opisywane na forum?
szewczyk - 2018-01-31, 22:31

Fajne autko, fajna cena, spora możliwość konfiguracji wersji/wyposażenia. Lekko wyższa cena jest uzasadniona uwzględniając (rzekomo) lepsze wytłumienie i kilka nowinek oraz inflację.
Uważam, że zastosowane modyfikacje wciąż pozwalają pozostać za konkurencją o tych 10 lat.

Z innej beczki, obecne: Vitara, CRV, Rav4, X3 są wg mnie krokiem wstecz w stosunku do ich poprzednich wersji jeśli chodzi o stylistykę. Są naszpikowane elektroniką, ekranami LCD, sreberkami, ale jakieś takie bez cohones.

Cav - 2018-01-31, 22:39

jas_pik napisał/a:
Cav napisał/a:
No i ja mówiłem o QQ 1.6.
1.2 od razu uznałem za zbyt słaby i nie brałem.

Ale odnosiłeś spalanie do silnika 1.2 a nie 1.6 Dlatego Twoje dane spalania sa chyba niekoniecznie dokładne.


Czytaj uważnie - odnosiłem się do 1.6 w QQ i 1.2 tce, ale w Dusterze.
To inny silnik niż ten 1.2 z QQ i do tego sporo lżejsze auto.
Ale oba w/w paliły praktycznie identyczne ilości paliwa - ok. 7,5 l.
Trasa, głównie ekspresówka S3 - prędkość przelotowa na tempomacie 130-140.
Diesel 1.5dCi w takich samych warunkach (ale w Dusterze 4x4) palił wyraźnie więcej, diesel 1.7 w Sportage - podobnie jak w/w benzyniaki.

Odnoszę się do aut, które sam sprawdziłem, bajdurzenia innych o spalaniu nie traktuję jako źródła jakiejkolwiek wiedzy.

piku - 2018-01-31, 22:48

Zwróćcie uwagę, że o ile mocniejsze silniki, zwł. diesel 110 KM, dramatycznie drożeje, to napęd 4x4 tanieje o tysiąc zł, z 7500 zł w DD 2017 na 6500 zł w nowym Dusterze.
Gdy kupowałem auto w 2013 r. różnica wynosiła 8 lub 8,5 tys. zł.

walter_g - 2018-01-31, 23:14

Się jaracie Vitarą, a na forum Suzuki właściciele Vitary jarają się nowym Dusterem :mrgreen:

Chyba w tym gronie jestem jednym z niewielu posiadaczy zarówno Dacii (to już będzie trzecia w ciągu ostatnich 2 lat) oraz Suzuki mogę powiedzieć tylko tyle, że naprawdę nie ma pomiędzy tymi markami zbytnich różnic.
Dla przykładu w moim Suzuki po niecałych 8 tyś. km padło łożysko oporowe (z resztą w każdym Baleno to pada...) i musiałem gnać do serwisu, czekać na opinię SMP 3 tygodnie, potem wstawić samochód na 2 tygodnie do serwisu bez możliwości otrzymania bezpłatnie auta zastępczego (zaproponowali mi auto zastępcze za 150 zł./doba). A że codziennie dojeżdżam do pracy 60 km w jedną stronę, to brak samochodu nie był mi rękę.

Są 2 rzeczy, które mi się w japońcu bardzo podobają - silnik i skrzynia biegów.

Cav - 2018-01-31, 23:18

mekintosz napisał/a:
Mam 1.5 dci słabe ale TURBO ;-) Wiem, że turbina daje frajde z jazdy tylko jak to się w praktyce sprawdza w dusterze.

Duster 1.6 ma 109 KM a nie 114 KM


Jako że wolnossący benzyniak nie sprawdza się nigdzie, to tutaj tym bardziej nie.
Policz ile niutonometrów będziesz miał w nim dostępne przy obrotach i prędkościach którymi poruszasz się na codzień i stracisz wątpliwości.

Na oko - połowę tego co w Twoim słabym dieslu.

GRL - 2018-02-01, 00:07

Wszystkich zaskoczonych ekoskórą w samochodzie pragnę poinformować, iż wg zeznań jednego z dziennikarzy motoryzacyjnych, dzisiejsza samochodowa ekoskóra to nie zmodyfikowany polipropylen czy inne całkowicie sztuczne świństwo, tylko zmielone resztki skóry naturalnej czymś tam wzmocnione/poklejone.
Także nie taka zaraz tragedia jak krzesła w starych Ikarusach.

Mistrzowi jeżdżącemu 200km/h o kropelce proponuję oddać laptopa starszemu bratu i pójść pooddychać świeżym powietrzem.
Koniec ferii tuż tuż, szkoda się kisić przed komputerem.

piku - 2018-02-01, 00:26

GRL napisał/a:
Mistrzowi jeżdżącemu 200km/h o kropelce proponuję oddać laptopa starszemu bratu i pójść pooddychać świeżym powietrzem


Interesująca propozycja, a i noc taka upojna!

mekintosz - 2018-02-01, 00:29

defunk napisał/a:
mekintosz napisał/a:
Duster 1.6 ma 109 KM a nie 114 KM


Paczpan, to mnie oszukali, bo nawet w dowodzie rejestracyjnym mam 84 kW, co każdy kalkulator przelicza na 114 KM.



Jasne , nawet CI LPG wymontowali w fabryce dodając kilka koni gratis ;-)

PS. Źle odczytałem, faktycznie 115 KM.

eplus - 2018-02-01, 08:47

[quote="Kubuch"]
Bukfast napisał/a:
piku napisał/a:

jeżdżę 1.9 TDI i nie zauważyłem różnicy w spalaniu między jazdą z prędkością 90km/h czy też 200 km/h


LOL!!! LOL!!! LOL!!! I pewnie 4 literki ropy Ci wciąga przy 200 km/h? :lol: :lol: :lol:


Uczyli czytać :?: Nie pisze, że nie ma różnicy, tylko on nie zauważył :!: :lol: :lol: :mrgreen:

PiotrWie - 2018-02-01, 09:17

piku napisał/a:
Zwróćcie uwagę, że o ile mocniejsze silniki, zwł. diesel 110 KM, dramatycznie drożeje, to napęd 4x4 tanieje o tysiąc zł, z 7500 zł w DD 2017 na 6500 zł w nowym Dusterze.
Gdy kupowałem auto w 2013 r. różnica wynosiła 8 lub 8,5 tys. zł.

W 2010 - początek Dustera - wynosiła równe 10 000 pln

gaita - 2018-02-01, 10:03

Dwa może głupie pytania:

1. Czym się różni "System wspomagania parkowania tyłem" za 800 zł od "Czujniki parkowania -tył" za 470 zł ?

2. Co to za Pakiet Akcesoriów Comfort, w którym Podłokietnik+tylne czujniki parkowania+dywaniki tekstylne kosztują 1151 zł, podczas gdzy Podłokietnik+Czujniki parkowania tył wceniono na 385 zł+ 470 zł = 855 z? To te dywaniki kosztuj az 296 zl?

maugu - 2018-02-01, 10:03

Bukfast napisał/a:
Na allegro i pozostałych aukcjach pojawiły się pierwsze DD z 2018
https://allegro.pl/kategoria/dacia-duster-110220?order=m&stan=nowe&rok-produkcji-od=2018
Auta w porównaniu do wersji dziennikarskiej inaczej wyglądają na podwórkowym tle.

Uprzejmie proszę o oświecenie - skąd się u nas znalazły nowe DD z LPG skoro dealer każe mi czekać pół roku (import z innego kraju)?? I może jeszcze - czy ktoś z Państwa kupował w tej Firmie samochód?

waldi1805 - 2018-02-01, 10:16

Cav napisał/a:
jammo napisał/a:
Z tego co słyszałem od osoby zajmującej się zawodowo testowaniem nowych aut, optymalną jak nie najlepszą dla Dustera opcją w benzynie jest silnik wolnossący 1.6 SCe 115KM. Te silniki 1.2 TCe trzeba podobno wysoko krecić żeby jechały , bo mają dużą Turbo dziurę


Bzdura.
Jest dokładnie odwrotnie.
Albo Ty źle zrozumiałeś, albo z niego taki "specjalista" jak z koziej d... trąba.

Właśnie to Ci daje turbina, że silnika nie trzeba kręcić.
Kręcić to trzeba wolnossące badziewie, żeby jechało jakkolwiek.


Zrobiłem takim silnikiem ponad 40 tyś i jedno co wiem na pewno to do normalnej jazdy zwykle nie potrzeba więcej jak dwa dwa i pół tyś obrotów.Ładnie pracuje na niskich obrotach i mało pali a wysokie obroty potrzebne sa tylko przy naprawdę synamicznym przyśpieszaniu. Przy 100 na godz 2100 obr na min przy 140 2500 obr na min a przy 170 4000 obr na min

PiotrWie - 2018-02-01, 11:25

Skonfigurowałem sobie jak najbardziej podobnego Dustera - mam 1,6 Laur. 2 WD 2010 + Look +lak metallic + ekoskóra na kierownicy - kosztował 53500 - i tak - gdy wziąłem jako postawą Essential 1,6, dodałem lakier met, światła przeciwmgielne, koło zapasowe i klimat. man wyszło 51600 - ale od mojego trzeba odliczyć pakiet Look i obszycie kierownicy - niedostępne w tej wersji - razem 2800 więc jest 50800 w 2010 versus 51 600 dzisiaj - ale też plus ESP, AFC, radio i kurtyny - na pewno nie kupiłbym bym tego wtedy za te 800.
Gdy za podstawę wziąłem Komfort 1,6 otrzymałem 57000 - ale dodatkowo masz ESP, kurtyny, światła do jazdy dziennej , radio, tylne szyby el, regul.-ogranicznik prędkości - tez raczej wtedy za 3500 nie dokupiłbym - tak więc według mnie ceny się nie zmieniły - a jeśli już to lekko spadły.

route2000 - 2018-02-01, 11:35

maugu napisał/a:
Byłabym nawet skłonna domontować instalację oddzielnie, ale chyba to nie możliwe bez utraty gwarancji producenta, a nie wiem czy jakieś ASO by to przejęło.

Większość ASO zakłada instalację do aut bez utraty gwarancji, ale tylko u siebie tzn. gdzie byłą zakładana, natomiast jak awaria ulegnie gdzieś w Polsce to może być różnie.
Utrata gwarancji jest tylko wyłącznie na podzespoły, które były dokonywane przeróbki na LPG (kolektor dolotowy, przecięte wężyki do nagrzewnicy by zasilić grzanie reduktora itp.) i tyle. Pozostałe części nie tracą gwarancji. ;-)

piku - 2018-02-01, 11:39

PiotrWie napisał/a:
według mnie ceny się nie zmieniły - a jeśli już to lekko spadły.

Jeśli brać pod uwagę wyposażenie - masz rację. Warto też zauważyć, że nowy model będzie/jest bardziej aerodynamiczny: ma bardziej opływowe lusterka, ostrzejszy kąt przedniej szyby, nieco zmodyfikowane pod względem aerodynamiki relingi - to sprawi, że przy większych prędkościach będzie mniej hałasu, mniejsze opory powietrza (może trochę niższe spalanie...).

defunk - 2018-02-01, 12:01

piku napisał/a:
nowy model będzie/jest bardziej aerodynamiczny: ma bardziej opływowe lusterka, ostrzejszy kąt przedniej szyby, nieco zmodyfikowane pod względem aerodynamiki relingi - to sprawi, że przy większych prędkościach będzie mniej hałasu, mniejsze opory powietrza (może trochę niższe spalanie...).


Tyle teoria, a w praktyce moje prawie pełnoletni sedan Audi A4 (Cx=28) jest głośniejszy niż Duster (Cx=42) -- tak na postoju, jak przy szybkiej jeździe.

I nie, nie chodzi o rozklekotane wnętrze, zawieszenie, etc. -- ba, nawet wizualnie Audi jest bardziej wypchany różnymi wypełniaczami.

Bukfast - 2018-02-01, 12:08

Audi A4 B5 1,9TDI takim jeżdżę od 10 lat. Pali średnio 5,7 - 6L bez względu na to czy jadę 90 czy 200km/h. Lubię V na dobrych drogach, a że któryś z was się boi to już nie mój problem.

Dobra turbo 1.8T w benzynie jaką spotyka się w Audi też nie ma znaczących różnic w spalaniu.

GRL - 2018-02-01, 12:20

No patrz, a jak sprawdzałem vmax mojej vectry i leciałem licznikowo przeszło 240 to na odcinku 20km chwilowe spalanie nie spadło nawet na chwilę poniżej 21dm3/100km. Czyli paliło prawie 3x więcej niż moje średnie z 15.000km.
Podpowiesz co robiłem źle? :/

piku - 2018-02-01, 12:20

defunk napisał/a:
piku napisał/a:
nowy model będzie/jest bardziej aerodynamiczny: ma bardziej opływowe lusterka, ostrzejszy kąt przedniej szyby, nieco zmodyfikowane pod względem aerodynamiki relingi - to sprawi, że przy większych prędkościach będzie mniej hałasu, mniejsze opory powietrza (może trochę niższe spalanie...).

Tyle teoria, a w praktyce


Pewnie, że to tylko teoria. Różnice w spalaniu mogę się okazać tak małe, że większy wpływ na spalanie będzie miała "noga" kierowcy. Wiemy już z testów, że hałas w nowym Dusterze jest mniejszy niż w poprzednim modelu, a to podobno zasługa lepszego wytłumienia. Nie wiemy, czy wspomniane przez mnie elementy mają na to wpływ, ale teoretycznie jest to możliwe, zwł. przy większych prędkościach, np. autostradowych. Ponadto na odczucia pasażerów ma wpływ nie tylko głośność, ale i charakter hałasu - pewne częstotliwości i typy odgłosów są mniej uciążliwe od innych. Przestrzeń akustyczną auta można kształtować, itp, itd.

piku - 2018-02-01, 12:22

GRL napisał/a:
No patrz, a jak sprawdzałem vmax mojej vectry i leciałem licznikowo przeszło 240 to na odcinku 20km chwilowe spalanie nie spadło nawet na chwilę poniżej 21dm3/100km. Czyli paliło prawie 3x więcej niż moje średnie z 15.000km.
Podpowiesz co robiłem źle? :/


No, nie umiesz szybko i ekonomicznie jeździć! Pewnie szybko i bezpiecznie też nie - dodaję od razu, żeby uprzedzić kolejne pytanie ;-)

wojtek013 - 2018-02-01, 12:36

Oj tam, Panda koleżanki zawsze pali za 50 zł 🙂.
Bukfast - 2018-02-01, 12:43

GRL ja w swojej A4 nie mam komputera ze wskazaniem spalania. Tradycyjnie dystans 1100 przejechanych km do pełnego baka 65L i wychodzi średnia bez względu na uzyskiwane prędkości.
Może Vectra nie przystosowana jest do prędkości 240km/h :-) uważaj na hejt za takie V

Waski78 - 2018-02-01, 12:53

Cytat:
GRL ja w swojej A4 nie mam komputera ze wskazaniem spalania. Tradycyjnie dystans 1100 przejechanych km do pełnego baka 65L i wychodzi średnia bez względu na uzyskiwane prędkości.


No i masz wyjaśnienie GRL:)

100 km z prędkością 200km/h a pozostały 1000 taś, taś 50:)

Bukfast - 2018-02-01, 13:15

Taś taś jesteś poniżej poziomu do dyskusji.
Waski78 - 2018-02-01, 13:18

To nie wprowadzaj ludzi w błąd że bez względu na prędkość spalanie jest takie samo
Bukfast - 2018-02-01, 13:21

Niezauważalne bo różnica 0.5 L na 100km nie robi różnicy.
Waski78 - 2018-02-01, 13:30

W sumie może tak być, bo mój Duster bez względu na prędkość też pali prawie tyle samo 8-9 L/100
piku - 2018-02-01, 13:41

Waski78 napisał/a:
W sumie może tak być, bo mój Duster bez względu na prędkość też pali prawie tyle samo 8-9 L/100

Także przy prędkościach autostradowych (130-140 km/godz.) mieścisz się w 9 l/100 km? Interesuje mnie to, bo najpewniej mój nowy Duster będzie miał ten sam silnik, co Twój (ze względu na cenę, a po trosze i upodobania do charakteru pracy silników benzynowych wolnossących).
Jeżdżę Skodą Octavią z silnikiem benzynowym 1,6. Pali średnio ok. 7-8 l/100 (komputer pokazuje 6,5-7). Na autostradzie ok. 9 l/100. W mieście ponad 10 l/100. zatem różnice między jazdą w mieście i poza nim są wyraźne, podobnie między jazdą umiarkowanie szybką i spokojną (7 l/100), a jazdą szybką (9 l/100).

Waski78 - 2018-02-01, 14:11

To zależy też od tego czy jestem załadowany czy nie, ale generalnie w 9 L się mieści.
PiotrWie - 2018-02-01, 14:12

Waski78 napisał/a:
W sumie może tak być, bo mój Duster bez względu na prędkość też pali prawie tyle samo 8-9 L/100

No to rzeczywiście ten Sce jest o niebo lepszy od K4M - mój w wersji 4x2, a wiec lżejszej przy normalnej jeździe pali ok 8, przy 125 na autostradzie ok 10l, a powyżej dochodził do 14.
I było to spalanie rzeczywiste - jechałem autostradą 1400 km w jedna stronę - wiec udało mi się kilka baków spalić.

piku - 2018-02-01, 14:21

PiotrWie napisał/a:
Waski78 napisał/a:
W sumie może tak być, bo mój Duster bez względu na prędkość też pali prawie tyle samo 8-9 L/100

No to rzeczywiście ten Sce jest o niebo lepszy od K4M - mój w wersji 4x2, a wiec lżejszej przy normalnej jeździe pali ok 8, przy 125 na autostradzie ok 10l, a powyżej dochodził do 14.
I było to spalanie rzeczywiste - jechałem autostradą 1400 km w jedna stronę - wiec udało mi się kilka baków spalić.


I to mnie niepokoi, bo wygląda bardzo rzeczywiście. Gdyby jednak te 9 l, które wskazał kolega powyżej było prawdziwe (a nie z komputera), to byłoby bardzo zachęcające...

defunk - 2018-02-01, 14:31

piku napisał/a:
Gdyby jednak te 9 l, które wskazał kolega powyżej było prawdziwe (a nie z komputera), to byłoby bardzo zachęcające...


Docierany 1,6 SCe przy ok. 110 km/h spalił mi jakieś 8,5 l na setkę (łączny dystans ok. 500 km). W ruchu międzymiastowym bierze mi... 6,5 l -- taka sama traska, na której VAG-owski 1,6 MPI palił 7,5-8 l LPG.

PiotrWie - 2018-02-01, 17:34

defunk napisał/a:
piku napisał/a:
Gdyby jednak te 9 l, które wskazał kolega powyżej było prawdziwe (a nie z komputera), to byłoby bardzo zachęcające...


Docierany 1,6 SCe przy ok. 110 km/h spalił mi jakieś 8,5 l na setkę (łączny dystans ok. 500 km). W ruchu międzymiastowym bierze mi... 6,5 l -- taka sama traska, na której VAG-owski 1,6 MPI palił 7,5-8 l LPG.

OK - ale nie w stałej jeździe 140/h. Spalanie w dużym stopniu zależy od oporu powietrza - a ten rośnie tak jak energia - z kwadratem prędkości.

Cav - 2018-02-01, 17:35

piku napisał/a:
PiotrWie napisał/a:
Waski78 napisał/a:
W sumie może tak być, bo mój Duster bez względu na prędkość też pali prawie tyle samo 8-9 L/100

No to rzeczywiście ten Sce jest o niebo lepszy od K4M - mój w wersji 4x2, a wiec lżejszej przy normalnej jeździe pali ok 8, przy 125 na autostradzie ok 10l, a powyżej dochodził do 14.
I było to spalanie rzeczywiste - jechałem autostradą 1400 km w jedna stronę - wiec udało mi się kilka baków spalić.


I to mnie niepokoi, bo wygląda bardzo rzeczywiście. Gdyby jednak te 9 l, które wskazał kolega powyżej było prawdziwe (a nie z komputera), to byłoby bardzo zachęcające...


Nie wierz w to co Ci ludzie mówią o spalaniu.
Chyba że podają dużo więcej niż oczekujesz - wtedy pewnie nie mijają się z prawdą.

Do katalogowych wartości zawsze dodawaj 50% - będziesz miał orientację o MINIMALNYM spalaniu danego modelu przy normalnej jeździe.

Cav - 2018-02-01, 17:37

PiotrWie napisał/a:
defunk napisał/a:
piku napisał/a:
Gdyby jednak te 9 l, które wskazał kolega powyżej było prawdziwe (a nie z komputera), to byłoby bardzo zachęcające...


Docierany 1,6 SCe przy ok. 110 km/h spalił mi jakieś 8,5 l na setkę (łączny dystans ok. 500 km). W ruchu międzymiastowym bierze mi... 6,5 l -- taka sama traska, na której VAG-owski 1,6 MPI palił 7,5-8 l LPG.

OK - ale nie w stałej jeździe 140/h. Spalanie w dużym stopniu zależy od oporu powietrza - a ten rośnie tak jak energia - z kwadratem prędkości.


Przy 140 km/h Duster z dieslem palił prawie 10 l.
Każdy kto wierzy że wolnossący benzyniak spaliłby zasadniczo mniej - jest fantastą.

jammo - 2018-02-01, 19:07

Cav napisał/a:
Przy 140 km/h Duster z dieslem palił prawie 10 l.
Każdy kto wierzy że wolnossący benzyniak spaliłby zasadniczo mniej - jest fantastą.


Nie każdy ma potrzebę cisnąć 140 km/h . Z tego co patrzę na te przechwałki, to są tu sami rajdowcy. Ludzie takimi autami nie pruje się w trasach 140-160 km/h . Jak ktoś ma potrzebę takiej jazdy to trzeba kupić limuzynę w kombi i będzie taniej .
Sprawa druga , jak kogoś przeraża spalanie 9-10l w wolnossącym to zakładać gaz i będzie git.

Cav - 2018-02-01, 19:32

jammo napisał/a:
Cav napisał/a:
Przy 140 km/h Duster z dieslem palił prawie 10 l.
Każdy kto wierzy że wolnossący benzyniak spaliłby zasadniczo mniej - jest fantastą.


Nie każdy ma potrzebę cisnąć 140 km/h .


140 i cisnąć?
Człowieku, czym i gdzie Ty jeździsz?

Cisnąć to by było 200, 140 to normalna jazda po autostradzie, gdy Ci się nigdzie nie spieszy.

psz - 2018-02-01, 19:46

To sobie śmiało łam prawo jeżdżąc 200 km/h, tylko żebyś nikogo przy okazji do grobu nie zabrał.
Marek1603 - 2018-02-01, 20:08

Piku, tutaj masz moje rzeczywiste spalanie głównie po mieście ale jest też parę wyników autostradowych i po krajówkach. Tylko ja mam AT-ki i to też może trochę spalanie podnosić.
jammo - 2018-02-01, 21:06

Cav napisał/a:
jammo napisał/a:
Cav napisał/a:
Przy 140 km/h Duster z dieslem palił prawie 10 l.
Każdy kto wierzy że wolnossący benzyniak spaliłby zasadniczo mniej - jest fantastą.


Nie każdy ma potrzebę cisnąć 140 km/h .


140 i cisnąć?
Człowieku, czym i gdzie Ty jeździsz?

Cisnąć to by było 200, 140 to normalna jazda po autostradzie, gdy Ci się nigdzie nie spieszy.

Tak jasne , a potem w wiadomościach piszą "wypadek na autostradzie, w którym uczestniczyło ..xxxx samochodów " :mrgreen: :mrgreen: Jednym słowem szaleńcy na drodze :oops:

mekintosz - 2018-02-01, 21:40

Cav napisał/a:
Cytat:
Nie każdy ma potrzebę cisnąć 140 km/h

140 i cisnąć?
Człowieku, czym i gdzie Ty jeździsz?
Cisnąć to by było 200, 140 to normalna jazda po autostradzie, gdy Ci się nigdzie nie spieszy.


Sorry ale 130 km/h to max prędkość dozwolona prawem na naszych autostradach, faktycznie by nie być zawalidrogą tyle trzeba jechać. Większość rodaków jedzie ok 150-160 km/h.

Co do Dustera ...

Dziś wieczorkiem zajechałem do salonu Daci w Warszawie. Trzy nowe dustery stały na zewnątrz na ogólnodostępnym parkingu. Było już przed zamknięciem salonu, więc jedynie co mi się udało to tylko usiąść wewnątrz. Drzwi zamykają się jak w normalnym samochodzie ;-) Fotel wygodniejszy ale to do weryfikacji po dłuższej jeździe. Poszycie raczej miękkie ( za miękkie ? ).

Nie podobało mi się połączenie niebieskiego ekranu informacji z licznika z pomarańczowym podświetleniem radia. Za to w wersji chyba prestige, z systemem zapłonu na przycisk wygląda to zgoła lepiej. Samochód jak podchodzimy sam zaświeca światła led niejako "witając" kierowcę. Wyświetlacz na kokpicie jest już w kolorze zimno-białym. Taki lepszej jakości w stylu dot matrix z grupy VW. Po włączeniu zapłonu widać test wskazówek przechodzą od zera do max i z powrotem.Obejrzałem spasowanie górnej krawędzi drzwi z uszczelką dachu - jest mocno spasowana po zatrzaśnięciu drzwi. Na styk, widać, że dużo poprawili. Blacha niestety miękka jak w każdej daci ;-( Czekam na możliwość jazdy próbnej.

Zdjęcia wykonane mokrym telefonem, stąd jakość ;-(

Dzida - 2018-02-01, 21:56

Bukfast napisał/a:
Audi A4 B5 1,9TDI takim jeżdżę od 10 lat. Pali średnio 5,7 - 6L bez względu na to czy jadę 90 czy 200km/h. Lubię V na dobrych drogach, a że któryś z was się boi to już nie mój problem.

Dobra turbo 1.8T w benzynie jaką spotyka się w Audi też nie ma znaczących różnic w spalaniu.

1.9 TDI przy 200 km/h pali ponad 12 litrów, i przestań pisać takie bzdury, bo ktoś to przeczyta, uwierzy i pójdzie powtórzy rozpowszechanijąc tego typu brednie. . . .

piku - 2018-02-01, 22:11

mekintosz napisał/a:
130 km/h to max prędkość dozwolona prawem na naszych autostradach


Wg PRD - 140 km/h.

mekintosz - 2018-02-01, 22:15

Ok przepraszam, pomyłka. Jednak minium 130 km/h pozwala bezpiecznie wyprzedzać Tiry.
jas_pik - 2018-02-01, 22:16

Proszę o wyrażanie się poprawne.
A kolega Bukfast zapewne tankuje zawsze za 50 zł i jego nie interesują zmiany cen paliwa ani spalanie .
Bajeczki dla dzieci ; Bo te jego 200 pokazuje tylko jego prędkościomierz bo nawet policjant z radarem nie zwrócił na niego uwagi na drodze krajowej :)

Cav - 2018-02-01, 22:26

psz napisał/a:
To sobie śmiało łam prawo jeżdżąc 200 km/h, tylko żebyś nikogo przy okazji do grobu nie zabrał.


Nie jeżdżę 200, nie ma ku temu u nas warunków.
W Niemczech - czasem się zdarza, ale rzadko, bo tam z kolei nie ma potrzeby z reguły.

A takim "prawem", (czy raczej kapeluszem uciskającym czerep) co to nakazuje się wlec 70-tką autostradą, żeby trochę mniej paliwa spalić, to sobie faktycznie buty wycieram.....

Cav - 2018-02-01, 22:27

mekintosz napisał/a:
Cav napisał/a:
Cytat:
Nie każdy ma potrzebę cisnąć 140 km/h

140 i cisnąć?
Człowieku, czym i gdzie Ty jeździsz?
Cisnąć to by było 200, 140 to normalna jazda po autostradzie, gdy Ci się nigdzie nie spieszy.


Sorry ale 130 km/h to max prędkość dozwolona prawem na naszych autostradach,


Nie.
Właśnie rzeczone 140.
Czyli licznikowe 150, jakby ktoś na liczniku się opierał.

mekintosz - 2018-02-01, 22:31

Przy 150-155 km/h moje sandero nie chce już jechać na autostradzie z kompletem pasażerów i bagażem. Pewnie lepiej wyciszony duster 1.6 115 KM byłby żwawszy ;-)

OK, to nie wątek o prędkościach autostradowych.

Orientuje się ktoś, czy można w nocy zmniejszyć tę intensywność podświetlania zegarów ? Może jak włączy się światła wszystko przygasa ?

kicpra - 2018-02-01, 22:35

Licznikowe 145-150 + 10km/h, bo psy i tak nie będą łapać za tak niskie przekroczenie :-)
Cav - 2018-02-01, 22:36

mekintosz napisał/a:
Przy 150-155 km/h moje sandero nie chce już jechać na autostradzie z kompletem pasażerów i bagażem. Pewnie lepiej wyciszony duster 1.6 115 KM byłby żwawszy ;-)


Samochód sprawnie przyspiesza tak do 80% swojego Vmax - reszta to już bujanka, a nie przyspieszenie.
Odejmij od Vmax Dustera 1.6 20% to zobaczysz, że niekoniecznie będzie wiele lepiej niż w Twoim Sandero.

Jak jeździłem 1.2 tce, to miał problemy z osiągnięciem licznikowego 170, mimo że cisnąłem go na maxa przez chyba 20 km na niemieckiej autostradzie.
Obstawiam że z 1.6 może być jeszcze gorzej.

piku - 2018-02-01, 23:00

Nie ma co narzekać na osiągi Dustera; nie są oszałamiające, bo nie mają takie być. Właściwie o ile na co dzień są wystarczające, to gdy wyjedziemy na autostradę, czy w trudny teren w górach - ledwie wystarczają. Jak rozumiem, zdajemy sobie z tego sprawę. Mój Duster bez problemu osiągnął prędkość wskazywaną w instrukcji, tj. 168 km/h. Zachwalany na tym forum Tucson z silnika diesla 1,7 115 KM wyciska 176 km/h przy przyśpieszeniu 13,7 do setki (czyli gorszym niż Duster). Vitara z benzyny 1,6 wyciska 120 KM i 180km/h przy przyśpieszeniu 11 s. To są porównywalne z Dusterem osiągi, ale trzeba za nie (i wyposażenie) zapłacić 25-30 tys. więcej. Zapewne też na spalaniu się te lepsze nieco osiągi odciskają.
goswee - 2018-02-02, 00:05

piku napisał/a:
Bukfast napisał/a:
Ikarusiarz napisał/a:

Jednak największą furorę zrobią 2 siłowniki podnoszące maskę Dustera. Jest moc...

Jak nie wiele do szczęścia trzeba. Zachodnie auta 30 lat temu miały takie wynalazki


Które auta? Jakie wynalazki? Jeżdżę zachodnimi autami od tych 30 lat i w żądnym nie miałem siłowników do podnoszenia maski, dopiero w Dusterze mi się trafił (ale jeden). A może chodziło ci o dalekowschodnie (takich nie miałem, choć nieraz używałem - też nie miały dwóch siłowników, przynajmniej Mituwisi i Tojki)?

We fiacie stilo mialem 2 silowniki.
Teraz w loganie tez mam, swietna sprawa, uwazam ze samochod bez tego jest lekko uposledzony.

goswee - 2018-02-02, 00:14

Bukfast napisał/a:
Audi A4 B5 1,9TDI takim jeżdżę od 10 lat. Pali średnio 5,7 - 6L bez względu na to czy jadę 90 czy 200km/h. Lubię V na dobrych drogach, a że któryś z was się boi to już nie mój problem.

Dobra turbo 1.8T w benzynie jaką spotyka się w Audi też nie ma znaczących różnic w spalaniu.



Niektorym chyba placa za opowiadanie bredni :D
Zawsze bardzo lubie i szanuje ludzi, ktorzy mowia takie rzeczy
Ciekawe kto ci tankuje samochod. Albo czy w ogole kiedys stales obok 1.9 tdi lub 1.8 t...
Chyba ze kolega raz na 5 sek rozpedzil sie do 200 i to sie nazywa, ze jezdzi 200 na godzine.

pluto - 2018-02-02, 06:44

piku napisał/a:
Nie ma co narzekać na osiągi Dustera; nie są oszałamiające, bo nie mają takie być. Właściwie o ile na co dzień są wystarczające, to gdy wyjedziemy na autostradę, czy w trudny teren w górach - ledwie wystarczają. Jak rozumiem, zdajemy sobie z tego sprawę. Mój Duster bez problemu osiągnął prędkość wskazywaną w instrukcji, tj. 168 km/h. Zachwalany na tym forum Tucson z silnika diesla 1,7 115 KM wyciska 176 km/h przy przyśpieszeniu 13,7 do setki (czyli gorszym niż Duster). Vitara z benzyny 1,6 wyciska 120 KM i 180km/h przy przyśpieszeniu 11 s. To są porównywalne z Dusterem osiągi, ale trzeba za nie (i wyposażenie) zapłacić 25-30 tys. więcej. Zapewne też na spalaniu się te lepsze nieco osiągi odciskają.


W nowym Dusterze zachwalane tak osiągi silnika 1,6 SCe 115 4x2 się pogorszyły - zwiększenie masy o 14 kg spowodowało pogorszenie przyśpieszenia 0-100 km/h z 11,0 do 11,9 :-/
Także "przekonstruowanie" przodu auta z kańciastego na bardziej opływowe spowodowało zwiększenie spalania - tendencja jest odwrotna aby nowy model był bardziej ekologiczny a tu Dacia idzie w inną stronę.
Dalej nie ma mocniejszego silnika benzynowego czy diesla (nie mówiąc o hybrydzie), dalej nie ma nowoczesnych systemów bezpieczeństwa, dalej nowy model jest w tyle i będzie w tyle bo konkurencja idzie szybko a tu tylko zbliżyli się do standardu nic sensownego nie oferując.
Na plus można zaliczyć tylko cenę i tu nie ma konkurentów - chodź jak brzmi znany slogan "cena czyni cuda" :mrgreen:

dzekoo - 2018-02-02, 08:36

mekintosz napisał/a:
Drzwi zamykają się jak w normalnym samochodzie ;-)


Ale otwierają się fatalnie. Normalne klamki poproszę.

Pojawiły się nowe materiały na youtube:
https://www.youtube.com/watch?v=OvuS2-aAD48
https://www.youtube.com/watch?v=t_VNAlk_kY8

Oraz z Krzysztofem Hołowczycem i zakopaniem Dustera:
https://www.youtube.com/watch?v=iWCyiRI9KU0

wuju - 2018-02-02, 08:58

Z tego co widzę na fotkach kol.mekintosza to dalej nie ma wskaźnika temperatury
Bukfast - 2018-02-02, 09:21

jAsiu jaki kolega? Kolegów to ty nie masz z taką zawistną naturą. Mniej zazdrości, zawiści i znajomi się znajdą. Nie osądzaj kogoś względem siebie. Może na emeryturze wypróbuję twój sposób tankowania za 50 zł. Nie neguję tej metody, chodź osobiście wolę do pełna. Raz że oszczędność czasu, a dwa kontrolujesz spalanie.

jAsiu tak jak mój szwagier. Jeździł rozklekotanym Lanosem i mówił że on nie lubi szybko jeździć 80-90 mu wystarcza. Kupił sobie deko lepszy samochód i teraz "śmiga" 130.

Masz czym to jeździsz, a nie leczysz swoje kompleksy na forum.

Koniec napinki. Wróćcie do tematu Dustera, jak to cudownie jest z nausznikami na uszach i kalkulatorem w ręku jeździć więcej niż 120 km/h autem za 50+ tys.

jas_pik napisał/a:
Proszę o wyrażanie się poprawne.
A kolega Bukfast zapewne tankuje zawsze za 50 zł i jego nie interesują zmiany cen paliwa ani spalanie .
Bajeczki dla dzieci ; Bo te jego 200 pokazuje tylko jego prędkościomierz bo nawet policjant z radarem nie zwrócił na niego uwagi na drodze krajowej :)

Bukfast - 2018-02-02, 09:27

pluto napisał/a:
W nowym Dusterze zachwalane tak osiągi silnika 1,6 SCe 115 4x2 się pogorszyły - zwiększenie masy o 14 kg spowodowało pogorszenie przyśpieszenia 0-100 km/h z 11,0 do 11,9 :-/
Także "przekonstruowanie" przodu auta z kańciastego na bardziej opływowe spowodowało zwiększenie spalania - tendencja jest odwrotna aby nowy model był bardziej ekologiczny a tu Dacia idzie w inną stronę.
Dalej nie ma mocniejszego silnika benzynowego czy diesla (nie mówiąc o hybrydzie), dalej nie ma nowoczesnych systemów bezpieczeństwa, dalej nowy model jest w tyle i będzie w tyle bo konkurencja idzie szybko a tu tylko zbliżyli się do standardu nic sensownego nie oferując.
Na plus można zaliczyć tylko cenę i tu nie ma konkurentów - chodź jak brzmi znany slogan "cena czyni cuda" :mrgreen:

Dlatego Duster za 39.900 jest OK ale nie za 50+

Cytat:

mekintosz:
Drzwi zamykają się jak w normalnym samochodzie ;-)

dzekoo:
Ale otwierają się fatalnie. Normalne klamki poproszę.

Ma za to siłowniki przy masce silnika. :idea:

route2000 - 2018-02-02, 10:06

Bukfast, dlaczego jesteś taki "wstydliwy"?
Podałeś miejsce zamieszkania "Północ" to mam rozumieć, że mieszkasz na biegunie północnym? :shock:
Jak masz mało lat (nie podany wiek na awatarze) i już potrafić "szczekać" na starszych osób np. na kol. jaś_pik?? To już brak kultury...
To jest forum dla kulturalnych osób, a nie dla pyskatych...
Ludzie, przyjmijcie je do wiadomości i sorry za OT. :->

Bukfast - 2018-02-02, 10:18

Route rejestrując sie na forum nie zwracam uwagi na takie szczegóły jak wiek. Jeśli cie to interesuje to rocznik 1980. Zauważ, że nie obrażam tu nikogo kto kulturalnie pisze.
Wybacz ale pisanie typu :
"A kolega Bukfast zapewne tankuje zawsze za 50 zł i jego nie interesują zmiany cen paliwa ani spalanie .
Bajeczki dla dzieci ; Bo te jego 200 pokazuje tylko jego prędkościomierz bo nawet policjant z radarem nie zwrócił na niego uwagi na drodze krajowej :)"

"Ciekawe kto ci tankuje samochod. Albo czy w ogole kiedys stales obok 1.9 tdi lub 1.8 t...
Chyba ze kolega raz na 5 sek rozpedzil sie do 200 i to sie nazywa, ze jezdzi 200 na godzine."

O czym to świadczy? To sa poważne, kulturalne wypowiedzi? Moderujcie takie zaczepki i napinki.


dzekoo: super recenzja w pierwszym filmiku. Zachęca do wcześniejszego kupna.

jas_pik - 2018-02-02, 10:19

Użytkowniku forum Bukfast to co napisałeś świadczy wyłącznie o Tobie i Twojej wiedzy na temat motoryzacji oraz o Twoich kompleksach .
Bukfast napisał/a:
Audi A4 B5 1,9TDI takim jeżdżę od 10 lat. Pali średnio 5,7 - 6L bez względu na to czy jadę 90 czy 200km/h.

Piszesz o sobie i swoim wyorażeniu życia zapewne. Nie napinaj się bo Ci żyłka pęknie.
Bukfast napisał/a:
jAsiu jaki kolega? Kolegów to ty nie masz z taką zawistną naturą. Mniej zazdrości, zawiści i znajomi się znajdą. Nie osądzaj kogoś względem siebie. Może na emeryturze wypróbuję twój sposób tankowania za 50 zł. Nie neguję tej metody, chodź osobiście wolę do pełna. Raz że oszczędność czasu, a dwa kontrolujesz spalanie.

jAsiu tak jak mój szwagier. Jeździł rozklekotanym Lanosem i mówił że on nie lubi szybko jeździć 80-90 mu wystarcza. Kupił sobie deko lepszy samochód i teraz "śmiga" 130.

Masz czym to jeździsz, a nie leczysz swoje kompleksy na forum.

Koniec napinki. Wróćcie do tematu Dustera, jak to cudownie jest z nausznikami na uszach i kalkulatorem w ręku jeździć więcej niż 120 km/h autem za 50+ tys.

kokoru - 2018-02-02, 10:20

Premiera nowego dusterka zwróciła moją uwagę na ten model, poczytałem i nawet oglądałem już na żywo, zbieram za i przeciw, więc jak ktoś miałby ochotę rzeczowo ze mną porozmawiać, o tym czy warto czy też nie warto, może doradzić, będę dźwięczny. Koszty jakie by nie były, przy zakupie trzeba ponieść, więc chciałbym podjąć świadomą decyzję :) Zaznaczam, że nie interesuje mnie napinka, hejt czy udowadnianie swoich racji, jestem tu nowy i nie znam nikogo!!

Ogólnie, szukam auta z napędem 4WD, na dojazdy do pracy i wyjazdy z rodziną [5 osób], benzyniak, na diesla robię za małe przebiegi, żeby dopłata się kalkulowała. Zakup na kilka lat.

Zacznę może od ceny. IMO cena startowa to tylko chwyt reklamowy, można takie auto kupić, do pracy, ale nie jako auto rodzinne, brak klimy dyskwalifikuje taką wersję, przynajmniej z mojej perspektywy. Owszem jak ktoś woli, nie używa, spoko, ale dla mnie musi być. Wersja z klimą, zaczyna się od 48.900 [essential + klima]. Nadal nieźle, jak dorzucić do tego 4WD lądujemy na poziomie 55.400. I tutaj zaczynają się moje dylematy, czy nie warto dołożyć 3.200 do wersji comfort? I druga sprawa, czy nie warto rozważyć silnika TCe? Jeśli zdecydować się na oba warianty, lądujemy na poziomie 66.000, a to już całkiem sporo, tym bardziej, że osiągamy poziom cenowy konkurencji. Suzuki Vitara w podobnym wyposażeniu to kwota 69.900. Reszta marek jest dużo droższa, więc tak naprawdę mogę myśleć o tych dwóch autach.

Różnica między essential a comfort: tempomat, światła przeciwmgłowe, klima, kierownica i gałka skrzyni biegów pokryta skórą, podświetlenie schowka.

To chyba tyle, rady/sugestie?

PiotrWie - 2018-02-02, 10:30

Bukfast napisał/a:

jAsiu tak jak mój szwagier. Jeździł rozklekotanym Lanosem i mówił że on nie lubi szybko jeździć 80-90 mu wystarcza. Kupił sobie deko lepszy samochód i teraz "śmiga" 130.

tez tak miałem - rok po zrobieniu prawa jazdy wiedziałem ze jestem doskonałym kierowcą i po zmianie malucha na FSO 1500 śmigałem zwykłymi drogami po 140-150, a jak zmieniłem na Audi 100 R5 136 KM ( to były inne samochody, miały wagę poniżej 1 tony, więc na dzisiejsze samochody trzeba ta moc pomnożyć przez jakieś 1, 75) to dopiero śmigałem - na moje i innych szczęście były to inne drogi - puste, samochodów było kilkanaście razy mniej niż dzisiaj. Na szczęście jak kupiłem BMW z silnikiem R6 200KM to już miałem przejechane te ok 500 tyś km i wiedziałem że na odległość 150 - 200 km jak ciśniesz i wyprzedzasz wszystko co się rusza to dojedziesz 10 min szybciej - więc szkoda nerwów.
Jak dorośniesz - zrozumiesz - chyba ze wcześniej jak kilku moich znajomych nauczy cię jakiś wypadek, oby bez większych uszkodzeń ciała.
A na paliwo zawsze mnie było stać - nawet BMW które paliło od 13 do 18l nie zostało zagazowane - tak więc jeżdżę spokojnie nie z powodu upartego oszczędzania na paliwie.

hohnender - 2018-02-02, 10:37

Może uda mi się wejść z tematem dotyczącym tego wątku i przeciąć bezowocną dyskusję :)

Słuchajcie, planuję zakup nowego auta (o czym już kiedyś pisałem), bo w poprzednim się średnio mieścimy jako rodzina (2+1+1 w planach :) ). Obecnie mam Volvo S40 II, które z racji tego, że jest sedanem, jest mało pojemne i praktyczne. Dodam, że mam diesela, ale kolejne auto to musi być benzyna, bo 90% to jazda po mieście.

Potrzebuję na pewno auta wyższego. Nie dlatego, że teraz taka moda, ale dlatego, że moje weekendowe wyjazdy do rodziców/dziadków już trzykrotnie kończyły się rozbitą miską olejową (wertepy jakich nie uświadczy się na niektórych rajdach :D).
Do tego dochodzi wyjazd raz do roku na narty + 1-2 razy jakaś dalsza, wakacyjna podróż typu 1500-2000km w jedną stronę.

Tak oto doszliśmy do nowego Dustera, który wizualnie podoba mi się jak nie wiem co! Teraz pytanie drodzy Forumowicze do Was (szczególnie do tych, którzy już w nowym modelu siedzieli/testowali): czy Duster wg Was sprawdzi się dla powyżej wymienionych warunków brzegowych? Odrzucam 4x4 ze względu na małą dla mnie jego użyteczność i pomniejszenie bagażnika. Zostaje 4x2 w benzynie (nie wiem czy 1.2TCe czy 1.6SCe) z 445l bagażnikiem. Czy to wystarczy np. na zapakowanie się z 4 osobową rodziną, w tym z wózkiem dziecięcym? Poprzedni model miał zdaje się 478l - różnica niby nieduża, ale jednak wyrównująca Dustera np. z Kadjarem (którego ma mój tata i bardzo chwali). Co o tym myślicie?

Dodam, że dla mnie właśnie jedyna słuszna wersja to Prestige + koło zapasowe + metalic + klima automatyczna. Taka konfiguracja nie odstaje znacząco od standardu rynkowego (no może brak jest dwustrefowej klimy, którą mam obecnie), a cena nieznacznie przekracza 60k dla 1.6SCe.

Zastanawiam się czy dobrze kombinuję, czy Duster sprosta moim oczekiwaniom przede wszystkim jeśli chodzi o pojemność bagażnika i przestrzeń dla pasażerów (mam prawie 190cm i mocno odsuwam fotel do tyłu). A może warto poczekać i odłożyć na Kadjara/Tucsona?

Za wszelkie pomysły/uwagi z góry dziękuję :)

hohnender - 2018-02-02, 10:44

kokoru napisał/a:
Ogólnie, szukam auta z napędem 4WD, na dojazdy do pracy i wyjazdy z rodziną [5 osób], benzyniak, na diesla robię za małe przebiegi, żeby dopłata się kalkulowała. Zakup na kilka lat.

(...)Jeśli zdecydować się na oba warianty, lądujemy na poziomie 66.000, a to już całkiem sporo, tym bardziej, że osiągamy poziom cenowy konkurencji. Suzuki Vitara w podobnym wyposażeniu to kwota 69.900.


Jestem na podobnym etapie rozważań co Ty (tylko ja nie potrzebuję 4x4 i rodzina 4 osobowa). W mojej ocenie Vitara ma za mały bagażnik, co wg mnie dyskwalifikuje to auto.

defunk - 2018-02-02, 10:50

hohnender napisał/a:
Zostaje 4x2 w benzynie (nie wiem czy 1.2TCe czy 1.6SCe) z 445l bagażnikiem. Czy to wystarczy np. na zapakowanie się z 4 osobową rodziną, w tym z wózkiem dziecięcym? Poprzedni model miał zdaje się 478l


W kwestii formanej: według katalogu Duster 1 ma bagażnik o pojemności 475 dm3 (wg normy ISO 3832), to nie są litry.

Dopiero katalog Dustera 2 podaje obie wartości:
- 445 dm3
- 475 litrów.

Merytorycznie: 4 osoby + wózek wejdą, pytanie czy te 4 osoby będą chciały wziąć coś do bagażnika ;-)

Osobiście przy wyborze auta rozmiar bagażnika był dla mnie bardzo ważny (wózka nie wożę, ale wożę m.in. sporego psa), jednak zawsze wydaje mi się, że na okazjonalne przeloty lepsza jest trumienka na dach, niż permanentne wożenie dodatkowych kilogramów blachy.
Czyli: kup takie auto, jakie będzie Ci potrzebne na 98% sytuacji, pozostałe 2% opędzisz w jakiś inny sposób (podobnie jak nie kupujemy dostawczaków, chociaż może czasem jakiś mebel warto byłoby przewieźć ;-)

Waski78 - 2018-02-02, 10:50

Ja do Dustera jadąc na wakacje 2+2 pakuję się spokojnie.
Co prawda czasy wózka mam już za sobą więc ten problem odpadł.
Natomiast wózek zajmie sporo miejsca i możesz mieć z tym problem.
Pozostaje wtedy ewentualnie kufer na dach.

kokoru - 2018-02-02, 10:55

hohnender napisał/a:
kokoru napisał/a:
Ogólnie, szukam auta z napędem 4WD, na dojazdy do pracy i wyjazdy z rodziną [5 osób], benzyniak, na diesla robię za małe przebiegi, żeby dopłata się kalkulowała. Zakup na kilka lat.

(...)Jeśli zdecydować się na oba warianty, lądujemy na poziomie 66.000, a to już całkiem sporo, tym bardziej, że osiągamy poziom cenowy konkurencji. Suzuki Vitara w podobnym wyposażeniu to kwota 69.900.


Jestem na podobnym etapie rozważań co Ty (tylko ja nie potrzebuję 4x4 i rodzina 4 osobowa). W mojej ocenie Vitara ma za mały bagażnik, co wg mnie dyskwalifikuje to auto.

Ma mniejszy owszem, tylko moje dzieci wyrosły już z wózków, a z doświadczenia powiem, że niezależne od tego jaki bagażnik będziesz miał, to wózki i tak będą komplikować pakowanie niemiłosiernie. Miałem nawet etap, że kupiłem bagażnik dachowy tylko po to, żeby stelaż wózka na nim wozić, bo już nie szło inaczej. Obecnie mam Fabie w kombi, bagażnik nieco większy od Dustera i daje radę, chociaż czasem zapakowany po sam sufit.

Co do Vitary to chyba jedyne auto konkurencji, które w jakikolwiek sposób cenowo można porównywać do Dustera, reszta jest o wiele droższa.

Prezes - 2018-02-02, 11:14

Brałem pod uwagę zmianę auta, ale poczekam jednak jeszcze 2 lata. Aż dojeżdżę opony w aktualnym aucie i się zamortyzuje.

Jak ktoś chce kupić, niech się przejedzie i najlepiej po trasie szybszego ruchu 1.6 i 1.2 odpowie sobie na pytanie, co lepsze.
Duster 1.6 ma spoko cenę, jako rodzinne autko do turlania. Ja brałbym tylko 1.2 a to już wydatek ok. 64k (Prestige + koło zapasowe). Poczekam parę lat, a może po drodze coś innego na wyprzedaży wpadnie.

mekintosz, dzięki za fotki. Przynajmniej wiadomo, że tylko Prestige. Ta niebieska wersja komputera to jakaś żenada.

Bukfast - 2018-02-02, 11:42

PiotrWie. Miałeś dobre samochody jeździłeś szybko i nie dziwi Cię że ktoś inny tak robi/robił. Szacunek za to. Największa krytyka idzie od osób które nie mają czym lub nie mają odwagi i leczą swoje komplesy napinką. Zawsze dostosowuję prędkość do warunków na drodze, natężenia ruchu, stanu asfaltu, możliwości technicznych samochodu... Wiem że w razie potrzeby /a są takie potrzeby: poród - ojciec wiózł kiedyś ciotkę do szpitala, ja 3 lata temu wiozłem syna z przegryzionym językiem do szpitala/ potrafię szybko i bezpiecznie dowieźć do celu. Każdemu z Was życzę w takim momencie umiejętności i odwagi szybkiej jady samochodem.

Pisząc szczerze o swoich odczuciach o Dusterze stanąłem kilku zakompleksionym osobom ością w gardle. 90-200km/h to tylko pretekst. Cav pisze o szybkiej jeździe, inna osoba podała 240 zero napinki.
Cena benzyny to pikuś w porównaniu do kosztu nowego auta i jego corocznej straty wartości.

DrOzda - 2018-02-02, 11:54

Autostrady wręcz spowodowały że jeżdżę wolniej. Trasę z Ravenny do Warszawy 1500 kilometrów zrobiłem w 15 godzin z dwoma tankowaniami , kupnem winietki i śniadania w fast foodzie. Licznikowe 130 km/h na ograniczeniach non stop fotoradary , przy remontach odcinkowe pomiary prędkości więc często wolniej. Gdybym jechał szybciej i ciągle musiał wyprzedzać to bym się wcześniej zmęczył i musiał zatrzymać na spanie. Spalanie poniżej 8 litrów , przy szybszej jeździe musiałbym jeszcze raz tankować.
Nie rozumiem sensu szybszej jazdy na dłuższej trasie , na krótszej pięć minut mnie naprawdę nie zbawi.

Waski78 - 2018-02-02, 11:59

15 godzin i prędkość tylko 130 km/h??

Cieniutko:) Analizując wypowiedzi niektórych osób trzeba było grzać ile wlezie i jechać 15,5 godziny bo 3 tankowanie by było po drodze:)

DrOzda - 2018-02-02, 12:14

Wyprzedzał mnie jakiś Białorusin tak pod 200. Pół godziny później mijałem go na parkingu gdy coś mocno gestykulował austriackiej policji.
Paru znajomych już ma po feriach zimowych w skrzynkach listy z prośbą o wpłatę tych drobnych Euro na konto austriackiego urzędu.
Korespondencja dochodzi w tydzień od wykroczenia - dane dostają z CEPIK.

PiotrWie - 2018-02-02, 12:21

Waski78 napisał/a:
15 godzin i prędkość tylko 130 km/h??

Cieniutko:) Analizując wypowiedzi niektórych osób trzeba było grzać ile wlezie i jechać 15,5 godziny bo 3 tankowanie by było po drodze:)

I kilka mandatów - w przeciwieństwie do polskich dróg w zachodniej części Europy kontrolują prędkość :mrgreen:

PiotrWie - 2018-02-02, 12:23

DrOzda napisał/a:
Wyprzedzał mnie jakiś Białorusin tak pod 200. Pół godziny później mijałem go na parkingu gdy coś mocno gestykulował austriackiej policji.

za 200 w Austrii to zamykają od ręki do sprawy - juz paru Polaków tez się zdziwiło

jas_pik - 2018-02-02, 12:26

PiotrWie napisał/a:
I kilka mandatów - w przeciwieństwie do polskich dróg w zachodniej części Europy kontrolują prędkość :mrgreen:

Wbrew obiegowym opiniom nowe bmw z dwiema kamerami widziałem już kilkakrotnie w akcji na słynnym kawałeczku A2 Warszawa-Stryków . W ciągu ostatniego miesiąca byłem świadkiem kilku szybkich zatrzymań

Waski78 - 2018-02-02, 12:27

Dlatego właśnie trzeba mieć swój rozum, a nie że nie ma się czym przycisnąć.
Nieraz spotyka się kogoś w szybkim samochodzie jadącym spokojnie i kozaka w 20 letnim rozklekotańcu który za wszelką cenę próbuje wyprzedzić... to są właśnie zakompleksieni pseudo kierowcy.

kokoru - 2018-02-02, 12:35

Naprawdę w wątku o DD2 nie da się pogadać o niczym innym jak tylko prekości, mandaty i spalanie przy tychże?
Trudno, dziękuję za pomoc, tak czy siak.
Pozdrawiam

psz - 2018-02-02, 12:41

@kokoru Napiszę Ci tak. Moim zdaniem Duster 4x2 ma sens do ceny około 55 tys. zł a 4x4 do około 65 tys. zł. Powyżej warto rozglądać się już za konkurencją, która nie ma do siebie przylepionej łatki budżetowości. Poniżej tych kwot trudno mówić w ogóle o konkurencji, zwłaszcza jeśli czasem zjeżdża się z asfaltu, choćby na krótki odcinek.

Nowy Duster robi oczywiście lepsze wrażenie od starego, ale... zasadniczo jest to ciągle to samo auto, tylko że bardziej dopracowane ;-)

Sam jeszcze się waham, czy w niego pójść.

route2000 - 2018-02-02, 12:47

Jak auto ma służyć do wożenia 4 liter z punktu A do punktu B bez wstydu posiadania znaczka na masce w postaci otwieracza do butelek to nie ma co się zastanawiać... ;-)
To jest nowe auto za rozsądną kasę bez elektronicznych udziwnień takich jak inne auta wyższej klasy.
Po prostu jest to proste auto w eksploatacji i serwisowaniu aż do bólu, jednak w nim nie ma co się psuć, bo co może się zepsuć...? :->

funyo - 2018-02-02, 12:52

Duster w porównaniu z Vitarą jest zwyczajnie większy (zwłaszcza bagażnik) i cichszy. Wprawdzie nowym jeszcze nie jeździłem, ale już model schodzący był pod tym względem lepszy (w benzynie).
Na wakacyjne wojaże dla 4 osób miejsca może być kuso, zwłaszcza przy rosłym kierowcy, pod tym względem Kadjar bije Dustera na głowę.

PiotrWie - 2018-02-02, 12:54

A ja napisze tak - na każdym poziomie cenowym Duster nie ma konkurencji, ale oczywiście na poziomie powyżej 65 tyś możesz kupić inna markę - ale niższy egzemplarz - np za cenę Diesla 4x4 benzynę 4x2 - kto twierdzi ze jest inaczej - proszę o przykłady - ale konkretne i porównywalne - np diesla z 4x4 za 75 tyś bądź diesla 4x2 z automatem za 75 - oczywiście wśród samochodów z dużym prześwitem.
Waski78 - 2018-02-02, 12:56

kokoru,
Ciężko narazie wypowiadać się o konkretach jeśli chodzi o DD2 bo póki co to można sobie pooglądać w salonie, zrobić jazdę próbną czy obejrzeć filmiki na You Tube.

jas_pik - 2018-02-02, 13:17

PiotrWie napisał/a:
A ja napisze tak - na każdym poziomie cenowym Duster nie ma konkurencji... diesla z 4x4 za 75 tyś bądź diesla 4x2 z automatem za 75 - oczywiście wśród samochodów z dużym prześwitem.

Potwierdzam tą opinię w całej rozciągłości . To już 4 lata i 90kkm takim dCi 4x4.
A wszelkie utyskiwania że DD nie nadaje się na autostrady potraktuj jako marketing szeptany innych marek.

IMHO nie ma lepszego pojazdu z takimi parametrami w budżecie na rynku.
Ostatnio miałem porównanie do czegoś większego ze stajni Renault bo pokonałem ładnych kilka tysięcy kilometrów Kolesem w najbardziej wypasionej wersji (też dCi i 4x4) i nie powiem był wygodniejszy , cichszy miał wyższą prędkość max ( palił oczywiście znacznie więcej bo przy słynnych 200 km/h na niemieckiej autostradzie było to 22l/100km ) ale jeśli miałbym go kupić to jednak chyba bym wybrał DDII bo za cenę tego Koleosa miałbym dokładnie prawie 3 sztuki DDII.
Po Francji i Szwajcarii mało kto jeździ szybciej niż pozwalają przepisy - bo mandaty zjedzą tam każdego ( a ichniejsze policje ma sporo tajnych pojazdów mierzących prędkość) .

dzekoo - 2018-02-02, 13:18

Prezes napisał/a:

mekintosz, dzięki za fotki. Przynajmniej wiadomo, że tylko Prestige. Ta niebieska wersja komputera to jakaś żenada.


Dzięki Prezes za zwrócenie uwagi. Można się naciąć. W salonie siedziałem widocznie w Prestige i podobały mi się zegary. W cenniku nie ma o tym słowa, w broszurze też. W konfiguratorze widać, że są inne, ale bez tego podświetlenia. Trochę lipa.

marcinonline - 2018-02-02, 13:22

hohnender napisał/a:
Może uda mi się wejść z tematem dotyczącym tego wątku i przeciąć bezowocną dyskusję :)

Słuchajcie, planuję zakup nowego auta (o czym już kiedyś pisałem), bo w poprzednim się średnio mieścimy jako rodzina (2+1+1 w planach :) ). Obecnie mam Volvo S40 II, które z racji tego, że jest sedanem, jest mało pojemne i praktyczne. Dodam, że mam diesela, ale kolejne auto to musi być benzyna, bo 90% to jazda po mieście.

Potrzebuję na pewno auta wyższego. Nie dlatego, że teraz taka moda, ale dlatego, że moje weekendowe wyjazdy do rodziców/dziadków już trzykrotnie kończyły się rozbitą miską olejową (wertepy jakich nie uświadczy się na niektórych rajdach :D).
Do tego dochodzi wyjazd raz do roku na narty + 1-2 razy jakaś dalsza, wakacyjna podróż typu 1500-2000km w jedną stronę.

Tak oto doszliśmy do nowego Dustera, który wizualnie podoba mi się jak nie wiem co! Teraz pytanie drodzy Forumowicze do Was (szczególnie do tych, którzy już w nowym modelu siedzieli/testowali): czy Duster wg Was sprawdzi się dla powyżej wymienionych warunków brzegowych? Odrzucam 4x4 ze względu na małą dla mnie jego użyteczność i pomniejszenie bagażnika. Zostaje 4x2 w benzynie (nie wiem czy 1.2TCe czy 1.6SCe) z 445l bagażnikiem. Czy to wystarczy np. na zapakowanie się z 4 osobową rodziną, w tym z wózkiem dziecięcym? Poprzedni model miał zdaje się 478l - różnica niby nieduża, ale jednak wyrównująca Dustera np. z Kadjarem (którego ma mój tata i bardzo chwali). Co o tym myślicie?

Dodam, że dla mnie właśnie jedyna słuszna wersja to Prestige + koło zapasowe + metalic + klima automatyczna. Taka konfiguracja nie odstaje znacząco od standardu rynkowego (no może brak jest dwustrefowej klimy, którą mam obecnie), a cena nieznacznie przekracza 60k dla 1.6SCe.

Zastanawiam się czy dobrze kombinuję, czy Duster sprosta moim oczekiwaniom przede wszystkim jeśli chodzi o pojemność bagażnika i przestrzeń dla pasażerów (mam prawie 190cm i mocno odsuwam fotel do tyłu). A może warto poczekać i odłożyć na Kadjara/Tucsona?

Za wszelkie pomysły/uwagi z góry dziękuję :)


Jestem w podobnej sytuacji, brałem pod uwagę tylko kadjar ale teraz spodobał mi sie duster.
Myśle ze jak zapniesz dwa foteliki na isofix z tylu może być ciasnawo ale będzie dało się usiąść.
Bagażnik da radę bo masz mierzone do roletki zwijasz roletkę w pakujesz pod sufit ;)
Ja osobiscie chce prestige ale poczekam kilka miesięcy żeby salon założył mi do niej lpg więc jak na dobre ruszy sprzedaż to może ktoś sie zgodzi to zrobić ;)
Moja wersja 60200 czyli prestige + lakier+ klima automatyczna

Bukfast - 2018-02-02, 13:46

O co chodzi z tą niebieską wersją komputera, dlaczego żenada? Chodzi o wygląd czy funkcje?

dzekoo napisał/a:
Prezes napisał/a:

mekintosz, dzięki za fotki. Przynajmniej wiadomo, że tylko Prestige. Ta niebieska wersja komputera to jakaś żenada.


Dzięki Prezes za zwrócenie uwagi. Można się naciąć. W salonie siedziałem widocznie w Prestige i podobały mi się zegary. W cenniku nie ma o tym słowa, w broszurze też. W konfiguratorze widać, że są inne, ale bez tego podświetlenia. Trochę lipa.

dzekoo - 2018-02-02, 14:07

Dla mnie o wygląd, ale muszę to zobaczyć na żywo. Szkoda, że nigdzie nie piszą o różnicy, zamawiasz jedno, dostajesz drugie.
Prezes - 2018-02-02, 14:17

O wygląd i o wielkość. Widać na fotkach.
Na tej z niebieskim widać, że jest krótszy, względem tego na ciemnym tle w wersji z MediaNav, gdzie jest dzielony na pół. Ten niebieski jest brzydki i mniejszy, nie pasuje do niczego, szczególnie do bursztynowego radia. I chyba w ogóle do niczego w środku Dustera. I w broszurze też nie zauważyłem, co by o tym wspominali, ale może moje przeoczenie.

maugu - 2018-02-02, 14:48

marcinonline napisał/a:
.....
Ja osobiscie chce prestige ale poczekam kilka miesięcy żeby salon założył mi do niej lpg więc jak na dobre ruszy sprzedaż to może ktoś sie zgodzi to zrobić ;)
Moja wersja 60200 czyli prestige + lakier+ klima automatyczna

Wykonałam już kilka telefonów i wg dealerów - prestige+lpg - nie ma takiej możliwości i nikt z dealerów nie chce podjąć się wzięcia odpowiedzialności za założenie instalacji lpg (nawet wyższej generacji) w ASO lub dowolnej wskazanej firmie (nawet tej z Gliwic montującej "fabryczny" lpg). Tłumaczą to różnicą w jakości materiałów zastosowanych w głowicy (gniazda zaworów itp.) dla samochodów dedykowanych do lpg, ale, ale jak powiedział jeden ze sprzedawców istnieje duże prawdopodobieństwo, że w ciągu kilku tygodni (??) może pojawić się oferta na prestige z lpg - ponoć takie rozszerzenie oferty już praktykowano w poprzednim modelu.

gaita - 2018-02-02, 15:29

kokoru napisał/a:
Premiera nowego dusterka zwróciła moją uwagę na ten model, poczytałem i nawet oglądałem już na żywo, zbieram za i przeciw, więc jak ktoś miałby ochotę rzeczowo ze mną porozmawiać, o tym czy warto czy też nie warto, może doradzić, będę dźwięczny. Koszty jakie by nie były, przy zakupie trzeba ponieść, więc chciałbym podjąć świadomą decyzję :) Zaznaczam, że nie interesuje mnie napinka, hejt czy udowadnianie swoich racji, jestem tu nowy i nie znam nikogo!!

Ogólnie, szukam auta z napędem 4WD, na dojazdy do pracy i wyjazdy z rodziną [5 osób], benzyniak, na diesla robię za małe przebiegi, żeby dopłata się kalkulowała. Zakup na kilka lat.

Zacznę może od ceny. IMO cena startowa to tylko chwyt reklamowy, można takie auto kupić, do pracy, ale nie jako auto rodzinne, brak klimy dyskwalifikuje taką wersję, przynajmniej z mojej perspektywy. Owszem jak ktoś woli, nie używa, spoko, ale dla mnie musi być. Wersja z klimą, zaczyna się od 48.900 [essential + klima]. Nadal nieźle, jak dorzucić do tego 4WD lądujemy na poziomie 55.400. I tutaj zaczynają się moje dylematy, czy nie warto dołożyć 3.200 do wersji comfort? I druga sprawa, czy nie warto rozważyć silnika TCe? Jeśli zdecydować się na oba warianty, lądujemy na poziomie 66.000, a to już całkiem sporo, tym bardziej, że osiągamy poziom cenowy konkurencji. Suzuki Vitara w podobnym wyposażeniu to kwota 69.900. Reszta marek jest dużo droższa, więc tak naprawdę mogę myśleć o tych dwóch autach.

Różnica między essential a comfort: tempomat, światła przeciwmgłowe, klima, kierownica i gałka skrzyni biegów pokryta skórą, podświetlenie schowka.

To chyba tyle, rady/sugestie?


kokoru, jestem na tym samym etapie.
Mi wychodzi tak: Essential 4x4, benzynka 1,6, + klima+ przeciwmglowe+kolo zapasowe = 56100 zl
i wystarczy. Jak dla mnie. Mozna sobie ew. dokupić hak, podłokietnik, czujniki czy co tam sobie życzysz. Ale na pewno przy takim układzie nie opłaca się dopłacać 2900 do Comfort.

kokoru - 2018-02-02, 16:51

Dziękuję, że udało się jednak wrócić na właściwe tory w tym wątku.
Waski78 napisał/a:
kokoru,
Ciężko narazie wypowiadać się o konkretach jeśli chodzi o DD2 bo póki co to można sobie pooglądać w salonie, zrobić jazdę próbną czy obejrzeć filmiki na You Tube.


Przecież to nie jest zupełnie nowy model, o silnikach użytkownicy tego forum i DD 1 chyba bardzo dużo już mogą powiedzieć. Do tego dochodzi kwestia wyposażenia dodatkowego, i tu również obecni użytkownicy też wiedzą za co dopłacić warto, a za co nie, prawda?

psz napisał/a:
@kokoru Napiszę Ci tak. Moim zdaniem Duster 4x2 ma sens do ceny około 55 tys. zł a 4x4 do około 65 tys. zł. Powyżej warto rozglądać się już za konkurencją, która nie ma do siebie przylepionej łatki budżetowości.

PiotrWie napisał/a:
A ja napisze tak - na każdym poziomie cenowym Duster nie ma konkurencji, ale oczywiście na poziomie powyżej 65 tyś możesz kupić inna markę - ale niższy egzemplarz - np za cenę Diesla 4x4 benzynę 4x2 - kto twierdzi ze jest inaczej - proszę o przykłady - ale konkretne i porównywalne - np diesla z 4x4 za 75 tyś bądź diesla 4x2 z automatem za 75 - oczywiście wśród samochodów z dużym prześwitem.

Przykład ogólnie podałem jeden i innych nie ma. Cenowo jedyny punkt odniesienia to Suzuki Vitara dostępny w wersji AWD za 70 tysięcy. Z napędem na przednią oś, bodajże 61, ale to już mnie nie interesuje. Dodatkowo, Suzuki w ogóle w ofercie nie ma diesla, co dla mnie też jest nieistotne.
gaita napisał/a:

kokoru, jestem na tym samym etapie.
Mi wychodzi tak: Essential 4x4, benzynka 1,6, + klima+ przeciwmglowe+kolo zapasowe = 56100 zl
i wystarczy. Jak dla mnie. Mozna sobie ew. dokupić hak, podłokietnik, czujniki czy co tam sobie życzysz. Ale na pewno przy takim układzie nie opłaca się dopłacać 2900 do Comfort.

Trick jest jeden, otóż kilkakrotnie już przeleciała mi tutaj opinia na forum, że lepiej brać silnik TCe zamiast SCe. Liczę na to, ze ktoś w końcu napisze dokładnie dlaczego? Jeśli tak, zauważ, że 4x4 + TCe, to tylko wersja Comfort za 66 tysi. I znów jesteśmy w punkcie wyjścia DDII za 66 czy Suzuki Vitara za 70?

Dodatkowo, podpowiem co już wiem, że warto poszukać kogoś kto ma wolny kupon od ambasadora dacii czy jakoś, jest odpowiedni wątek na tym forum, w każdym razie ekstra wyposazenie za 8 stówek na drodze nie lezy ;]

Ftt - 2018-02-02, 16:58

TCe ma dobry dół przed turbo, SCe to wolnossak więc tradycyjnie trzeba go kręcić wyżej. Oba spalają podobnie +/- 1l różnicy. Przy normalnej jeździe nie warto dopłacać do TCe, osoby przechodzące z diesla z kolei będą klnąć na wolnossaka ale od tego są jazdy próbne :)

Siedziałeś w Vitarze ? Czuć też mocno że to budżetówka ale nieco wyżej jakością i montażem niż Duster. Vitara jest także mniejsza.

Osobiście mierzę w Dustera 1.6 SCe Prestige 2WD biały + koło. Bujam się często po polnych drogach i mieszkam na zadupiu gdzie taką Alfą 159 gubiłem osłony silnika więc wyższe auto się przyda ale nie jest aż tak tragicznie żeby wspierać się 4WD :)

marcinonline - 2018-02-02, 17:07

Jeśli są takie plany na prestige z lpg to poczekam póki co kilka miesięcy nic nie zmieni, rapid chodzi jak marzenie 😉
Marek1603 - 2018-02-02, 17:19

Kolego Bukfast tak śledzę i staram się nie pisać ale cała niepotrzebna dyskusja i napinki wynikły od poniższego. Nie wiem czy się znasz czy nie na mechanice (silniku spalinowym) ale fizyki nie oszukasz. Jest tutaj wielu, którym ten temat jest bliski i nie pozwolą z siebie robić głupków, delikatnie mówiąc.
Bukfast napisał/a:
Audi A4 B5 1,9TDI takim jeżdżę od 10 lat. Pali średnio 5,7 - 6L bez względu na to czy jadę 90 czy 200km/h.


Jak widzisz to że ktoś jeździ dacią nie znaczy, że nie miął lepszej fury lub nią nie jeździł. Po prostu z czasem są rzeczy ważniejsze na które lepiej wydać kasę niż na szybkie auto.
Warunki na drogach też uległy zmianie i nie da się czasami dużo nadgonić. Nawet na autostradzie jak się zaczną np. ciężarówki przez parę kilometrów wyprzedzać, bo jeden drugiego nie puści i jedzie na odcince.
Ja akurat mam możliwość pojeździć amerykańcami i to audi w porównaniu do czelka SRT 6,5l i 550KM jest jak maluch do dacii. ;-)

dzekoo - 2018-02-02, 17:59

Prezes napisał/a:
O wygląd i o wielkość. Widać na fotkach.
Na tej z niebieskim widać, że jest krótszy, względem tego na ciemnym tle w wersji z MediaNav, gdzie jest dzielony na pół. Ten niebieski jest brzydki i mniejszy, nie pasuje do niczego.


Nie pasuje do niczego, ale może da się przeżyć, zobaczymy na żywo. Znalazłem film:
https://youtu.be/PxD20djGORs?t=1m32s

Cav - 2018-02-02, 19:45

kokoru napisał/a:

Co do Vitary to chyba jedyne auto konkurencji, które w jakikolwiek sposób cenowo można porównywać do Dustera, reszta jest o wiele droższa.


Mylisz się.
Głównym konkurentem dla Dustera jest Łada Niva, do niej jest najbardziej zbliżony.
Co do Waszych wymogów, to Duster formalnie wszystkie je spełni.
Pytanie czy macie jakiekolwiek wymagania jakościowe od samochodu.

Jeśli tak - zapomnijcie o Dacii.....

Cav - 2018-02-02, 19:49

jas_pik napisał/a:
PiotrWie napisał/a:
A ja napisze tak - na każdym poziomie cenowym Duster nie ma konkurencji... diesla z 4x4 za 75 tyś bądź diesla 4x2 z automatem za 75 - oczywiście wśród samochodów z dużym prześwitem.

Potwierdzam tą opinię w całej rozciągłości . To już 4 lata i 90kkm takim dCi 4x4.
A wszelkie utyskiwania że DD nie nadaje się na autostrady potraktuj jako marketing szeptany innych marek.


Nie - to zdanie odwrotne trzeba traktować jako marketing krzyczany Dacii.
I nie brnij w to dalej, po co tracić twarz, próbując na siłę udowodnić że jednak się nadaje....

Cav - 2018-02-02, 19:51

Prezes napisał/a:
O wygląd i o wielkość. Widać na fotkach.
Na tej z niebieskim widać, że jest krótszy, względem tego na ciemnym tle w wersji z MediaNav, gdzie jest dzielony na pół. Ten niebieski jest brzydki i mniejszy, nie pasuje do niczego, szczególnie do bursztynowego radia. I chyba w ogóle do niczego w środku Dustera.


I o tym właśnie piszę cały czas.
W Dacii jest pełno takich przypadków, że trafia do niej jakaś część od czapy, nikt się nie interesuje tym żeby użytkownik miał dobrze.

Było coś taniego na półce, to wsadzili i jest.
Wyświetlacz to pikuś, gorzej jak trafi np. na klimę, z której latem nie da się korzystać.
Dokładnie tak było w moim Dusterze, auto za grubo ponad 70 tys, a jakość rodem z Łady, klima działała dobrze, ale wiosną.

Angh - 2018-02-02, 20:06

Cav sorki czytałem dużo twoich postów, ale już nie moge, jesteś tak ogarnięty pasją "opluwania Dacia" że aż mi ciebie żal... poświęcasz cenny czas na forum zamiast cieszyć się jazdą "niezawodną i jedyną słuszną marką" samochodu. Do bani takie życie....
jammo - 2018-02-02, 20:19

Cav napisał/a:
Prezes napisał/a:
O wygląd i o wielkość. Widać na fotkach.
Na tej z niebieskim widać, że jest krótszy, względem tego na ciemnym tle w wersji z MediaNav, gdzie jest dzielony na pół. Ten niebieski jest brzydki i mniejszy, nie pasuje do niczego, szczególnie do bursztynowego radia. I chyba w ogóle do niczego w środku Dustera.


I o tym właśnie piszę cały czas.
W Dacii jest pełno takich przypadków, że trafia do niej jakaś część od czapy, nikt się nie interesuje tym żeby użytkownik miał dobrze.

Było coś taniego na półce, to wsadzili i jest.
Wyświetlacz to pikuś, gorzej jak trafi np. na klimę, z której latem nie da się korzystać.
Dokładnie tak było w moim Dusterze, auto za grubo ponad 70 tys, a jakość rodem z Łady, klima działała dobrze, ale wiosną.


Kolego CAV daj już spokój z tymi twoimi wywodami.Trafił ci się jakiś felerny egzemplarz i teraz na siłę starasz się zniechęcić wszystkich do zakupu Dustera. Wiadomo , że i tak każdy zrobi to, co sam będzie uważał za stosowne. Ja też mógłbym cały czas pisać o Kia Sportage , że też dziadostwo i niczym się nie wyróżnia ,ale naprawdę nie mam na to ochoty ani żadnego w tym celu. Wiadomo, że to co dla ciebie jest np. zaletą, dla innych może być wadą lub odwrotnie. Ta sama sprawa wynika ze sposobu jazdy. Każdy preferuje taki jaki jemu jest wygodny , a to , że ktoś jeździ szybko i brawurowo to nie znaczy , że inni mają się do niego dostosować. Jeszcze inna sprawa, to że ktoś myśli o zakupie Dustera wcale nie oznacza , że nie stać go na lepsze i droższe auto, może ktoś po prostu chce mieć właśnie takie auto i nic tu nikomu do tego.
Trzeba zrozumieć , że auto takie jak Duster jest tańsze od konkurencji o minimum 20 tyś zł , więc ma prawo lekko od nich odstawać technologicznie co w niektórych przypadkach może być zaletą.

Cav - 2018-02-02, 20:23

Angh napisał/a:
Cav sorki czytałem dużo twoich postów, ale już nie moge, jesteś tak ogarnięty pasją "opluwania Dacia"


Tak by było gdyby napisał choć jedno słowo nie będące prawdą.
Ale nie jest - wszystko to szczera prawda i empiryczne doświadczenia.
Ku przestrodze dla następnych jeleni, których Dacia/Renault próbuje złowić i wcisnąć im swój badziew.

I dopóki nie dostanę oficjalnego pisma z Renault, w który przeproszą mnie za (dwukrotne) potraktowanie mnie jak jelenia i wciśnięcie produktu nie spełniającego żadnych norm (nie chodzi o prawne), z propozycją jakiegoś zrekompensowania niedogodności z nimi związanych, to mam zamiar jednak przestrzegać innych przed ich produktami. ;-)

Co oczywiście nie znaczy że nie znudzi mi się jutro i nie zrobię sobie znowu przerwy na parę miesięcy, np. aż pokażą kolejnego suva - może tym razem cokolwiek w nim ulepszą, a nie tak jak teraz, że zmieni kilka plastików, pozostawiając clou samochodu na tym samym badziewnym poziomie, licząc że jeleń się złapie na nieco inny kształt plastików.

Jak Ci się nie podoba, wolisz żyć w nieświadomości i nie chcesz wiedzieć jakie naprawdę cechy posiada Dacia - nie czytaj, nie ma obowiązku.

Ale może choć jeden potencjalny klient się zastanowi i nie będzie potem musiał czytać na forum, że wady samochodu Dacia, to jego wina, bo dokładnie nie obejrzał auta przed zamówieniem, aż do ostatniej śrubki.

Mnie kiedyś takiego ostrzeżenia zabrakło, więc teraz społecznie służę dobrą radą tym, którzy oprócz niezasłużonych peanów na cześć wszystkiego co Dacia wypuści na rynek, chcieliby też jakieś obiektywnej, przeciwnej opinii.

Cav - 2018-02-02, 20:26

jammo napisał/a:
Cav napisał/a:
Prezes napisał/a:
O wygląd i o wielkość. Widać na fotkach.
Na tej z niebieskim widać, że jest krótszy, względem tego na ciemnym tle w wersji z MediaNav, gdzie jest dzielony na pół. Ten niebieski jest brzydki i mniejszy, nie pasuje do niczego, szczególnie do bursztynowego radia. I chyba w ogóle do niczego w środku Dustera.


I o tym właśnie piszę cały czas.
W Dacii jest pełno takich przypadków, że trafia do niej jakaś część od czapy, nikt się nie interesuje tym żeby użytkownik miał dobrze.

Było coś taniego na półce, to wsadzili i jest.
Wyświetlacz to pikuś, gorzej jak trafi np. na klimę, z której latem nie da się korzystać.
Dokładnie tak było w moim Dusterze, auto za grubo ponad 70 tys, a jakość rodem z Łady, klima działała dobrze, ale wiosną.


Kolego CAV daj już spokój z tymi twoimi wywodami.Trafił ci się jakiś felerny egzemplarz


Nic mi się nie trafiło - te same problemy co ja, miało wielu ludzi którzy odbierali auta w tym samym okresie.
Tyle że mieli mniej samozaparcia i szybciej pogonili złoma i kupili coś innego.

Zresztą identycznie było z poprzednim modelem Renault który miałem - też awaria na awarii, co chwilę coś, stały klient serwisu i też w końcu musiałem się gniota pozbyć po 3,5 roku.
Nie ma w tym przypadku - ten koncern robi takie właśnie auta i tyle.

jammo napisał/a:

auto takie jak Duster jest tańsze od konkurencji o minimum 20 tyś zł , więc ma prawo lekko od nich odstawać technologicznie


Oczywiście.
Np. o te 20%.
Ale tutaj jest bliżej 80% niż 20 - i na tym polega problem.
Wszystko w Dacii, każdy element, tylko udaje to czym być powinno, a nie nim jest.

Z dwoma wyjątkami - napęd 4x4 i Media Nav.

gaita - 2018-02-02, 20:47

kokoru napisał/a:
Trick jest jeden, otóż kilkakrotnie już przeleciała mi tutaj opinia na forum, że lepiej brać silnik TCe zamiast SCe. Liczę na to, ze ktoś w końcu napisze dokładnie dlaczego? Jeśli tak, zauważ, że 4x4 + TCe, to tylko wersja Comfort za 66 tysi. I znów jesteśmy w punkcie wyjścia DDII za 66 czy Suzuki Vitara za 70?

Dodatkowo, podpowiem co już wiem, że warto poszukać kogoś kto ma wolny kupon od ambasadora dacii czy jakoś, jest odpowiedni wątek na tym forum, w każdym razie ekstra wyposazenie za 8 stówek na drodze nie lezy ;]


Jeśli Ci to pomoże, to ja nie biorę w ogóle pod uwagę TCe, jak zauważyłeś dużo drożej. I nie wiem czy lepszy jest czy nie, ale ja przejechałem na 1,6 ponad 120 tys. w trochę ponad 7 lat i nie potrzebuję nic lepszego. Wiadomo, każdemy można uświadomić jakąś potrzebę, albo ją stworzyć wręcz, to zadanie marketingowców. Ale mi wystarcza ten tańszy benzyniak.

Łogo - 2018-02-02, 20:52

A czym się różni silnik w wersjach skoro w Prestige nie ma LPG a w innych jest?
piku - 2018-02-02, 21:05

defunk napisał/a:
według katalogu Duster 1 ma bagażnik o pojemności 475 dm3 (wg normy ISO 3832), to nie są litry.
Dopiero katalog Dustera 2 podaje obie wartości:
- 445 dm3
- 475 litrów.


Hmmm, Nie wypada podawać tak oczywistych faktów, bo niektórzy mogą się obrazić, ale tym razem zachowam się po chamsku: 1 dm3 to 1 litr bez żadnej wątpliwości. Tego się uczy w pierwszych latach szkoły podstawowej, a przynajmniej uczyło, gdy ja chodziłem do szkoły.

funyo - 2018-02-02, 21:17

kokoru napisał/a:

... kilkakrotnie już przeleciała mi tutaj opinia na forum, że lepiej brać silnik TCe zamiast SCe. Liczę na to, ze ktoś w końcu napisze dokładnie dlaczego? Jeśli tak, zauważ, że 4x4 + TCe, to tylko wersja Comfort za 66 tysi.

Tego nie da się tak po prostu opisać, każdy ma inne odczuwanie samochodu i żeby poczuć ową różnicę trzeba by się oboma przejechać. Generalnie TCe ciągnie właściwie w całym zakresie obrotów i to mocno, SCe dopiero dobrze powyżej 3tys.obrotów. Oczywiście można oboma jeździć dynamicznie, ale w wolnossaku wiąże się to z utrzymaniem wysokich obrotów, a to z kolei wiąże się z redukcjami biegów i większym hałasem. Jeśli ktoś lubi dynamiczną jazdę, będzie bardziej zadowolony z TCe. Tym spokojniejszym wystarczy też SCe.
Przy wersji 4x4 myślę, że SCe może być lepszym pomysłem z powodu ekstremalnie krótkiej jedynki - turbo przy tym robi się denerwująco narowiste.
Co do trwałości - długofalowo SCe może faktycznie przebić TCe, choć na razie nie ma specjalnie negatywnych opinii na temat tego drugiego.
Cytat:

I znów jesteśmy w punkcie wyjścia DDII za 66 czy Suzuki Vitara za 70?

DD2 ma TCe, a ta Vitara za 70 chyba wolnossaka. To robi różnicę...

psz - 2018-02-02, 21:20

Obejrzałem dziś po raz drugi nowego Dustera a przy tym przejechałem się starym i... jestem niemal pewien, że kupię nowego :-) Różne rzeczy się tu pisze o Dusterze, ale w mojej ocenie jest to bardzo przyzwoite auto. Mam bezpośrednie porównanie do Vitary i... Vitara nie jest w niczym od niego lepsza a kosztuje kilkanaście tysięcy więcej (z porównywalnym wyposażeniem).

Zwłaszcza jeśli odnieść ją do nowego Dustera, który środek (plastiki, estetyka, zapach) ma wyraźnie lepszy niż stary. Jeśli jeszcze auto jest tez rzeczywiście lepiej wyciszone od poprzednika (w Vitarze przy autostradowych prędkościach jest taki sam hałas jak starym w Dusterze), to nowy Duster naprawdę staje się świetna propozycją. Oczywiście za pieniądze, za które jest oferowany.

Bez wątpienia jest wiele lepszych aut, ale za tę kasę według mnie lepszego nie ma, jeśli chcemy mieć większy prześwit. Dlatego nieustanne porównywanie Dustera do o połowę i więcej droższych aut segmentu SUV nie ma najmniejszego sensu. One może i są lepsze, ale na pewno nie o tyle lepsze, o ile są droższe. A wiem co piszę, bo w miniona niedzielę objeżdżałem najnowszą Kię Sportage ;-)

Jeśli ktoś robi codziennie wielokilometrowe trasy na autostradzie, to niech Dustera nie kupuje, nie do tego stworzono takie auta. No chyba że na końcu tej trasy zawsze ma bezdroże. To tak odnosząc się też do toczącej się tu dyskusji. Jeśli jednak dłuższe przejazdy autostradą masz tylko od czasu do czasu, to nie ma się czego bać ;-)

Tak w ogóle to moim zdaniem Duster ucieszy każdego, kto ma benzynę we krwi. Daje frajdę z jazdy, bo jest jakiś taki autentyczny, naturalny, nie jest przeładowanym nowinkami ciężkim klocem, który może i daje wysoki komfort, ale zarazem odcina coraz bardziej kierowcę od czucia auta. A z tego też się czerpie przyjemność. Przynajmniej ja tak mam ;-)

No i trochę zmieniłem zdanie po dzisiejszym dniu, co do cen. Jednak Duster 4x2 w benzynie jest spokojnie wart 60 tys. zł a 4x4 70 tys. zł ;-)

Poza tym silnik 1.6 Sce jest w zupełności wystarczający. Jak dla mnie ma miłą charakterystykę.

funyo - 2018-02-02, 21:22

piku napisał/a:
defunk napisał/a:
według katalogu Duster 1 ma bagażnik o pojemności 475 dm3 (wg normy ISO 3832), to nie są litry.
Dopiero katalog Dustera 2 podaje obie wartości:
- 445 dm3
- 475 litrów.


Hmmm, Nie wypada podawać tak oczywistych faktów, bo niektórzy mogą się obrazić, ale tym razem zachowam się po chamsku: 1 dm3 to 1 litr bez żadnej wątpliwości. Tego się uczy w pierwszych latach szkoły podstawowej, a przynajmniej uczyło, gdy ja chodziłem do szkoły.

Niby tak, ale pomyśl - 1dm3 to generalnie prostopadłościan, zaś litr płynu możesz wlać np. do balonika. ;-)
Pierwszy wynik wychodzi z pomiaru przy pomocy prostokątnych kartoników, zaś drugi z wypełnienia całej wolnej przestrzeni płynem.

piku - 2018-02-02, 21:35

funyo napisał/a:
defunk napisał/a:
według katalogu Duster 1 ma bagażnik o pojemności 475 dm3 (wg normy ISO 3832), to nie są litry.
Dopiero katalog Dustera 2 podaje obie wartości:
- 445 dm3
- 475 litrów.
Niby tak, ale pomyśl - 1dm3 to generalnie prostopadłościan, zaś litr płynu możesz wlać np. do balonika. ;-)
Pierwszy wynik wychodzi z pomiaru przy pomocy prostokątnych kartoników, zaś drugi z wypełnienia całej wolnej przestrzeni płynem.


Gdzie to znalazłeś? Widziałeś gdzieś "test wody"? W katalogu DD2, który ściągnąłem z polskiej strony Dacii napisano, że w wersji 4x4 z kołem zapasowym poj. bagażnika wynosi 376 dm3 norma ISO 3832, a w wersji 4x2 - 455 dm3 norma ISO 3832. I tyle.

Marek1603 - 2018-02-02, 21:35

Jammo, odpuść sobie dyskusję z kolegom, bo szkoda czasu. ;-)
piku - 2018-02-02, 21:41

route2000 napisał/a:
bez wstydu posiadania znaczka na masce w postaci otwieracza do butelek

Jaki wstyd?! Ja jestem z tego dumny i trochę Rumunom zazdroszczę pomysłowości. Szkoda, że w Polsce nie wymyśliliśmy takiej fajnej marki aut, dopasowanych do zamożności i potrzeb społeczeństwa i z takim sympatycznym znaczkiem na masce ;-)

mekintosz - 2018-02-02, 21:50

piku napisał/a:

Jaki wstyd?! Ja jestem z tego dumny i trochę Rumunom zazdroszczę pomysłowości. Szkoda, że w Polsce nie wymyśliliśmy takiej fajnej marki aut, dopasowanych do zamożności i potrzeb społeczeństwa i z takim sympatycznym znaczkiem na masce ;-)


Żartujesz ? On jest taki rumuński jak ser francuski ;-) Technologia Renault jedynie fabryka wybudowana w Rumuni z racji mniejszych kosztów pracy.

funyo - 2018-02-02, 21:51

To nie Rumuni są pomysłowi, tylko Francuzi. To Oni wymyślili całą "nowożytną" strategię marki Dacia. Zresztą, w Rosji robią dokładnie to samo z Ładą.
piku - 2018-02-02, 22:18

Panowie, marka jest rumuńska, choć należy do francusko-japońskiego koncernu; nawet nazwa Dacia jest rumuńska. To dobre rozwiązanie, że i Rumuni i Francuzi mają z tego rozwiązania korzyści. Myśmy postawili na Daewoo i co mamy? Czechom też udało się zachować własną markę aut (niejedną zresztą). Nam - nie. Dlatego im zazdroszczę.
marcinonline - 2018-02-03, 07:30

Jeszcze analizuje diesla, jeśli nie będzie dało się zamówić prestige z lpg to wezmę 1.5 dci 110 km ma 6 biegowa skrzynie, fajny moment obrotowy wiec będzie lepiej się zbierał, dopłata 10 tys zwróci się po 80 tys co myślicie o tym?

A kolega srav ciagle odnosi się do starego dustera a to wątek o nowym a on o bim gowno wie.

eplus - 2018-02-03, 07:55

Mądry Cav po szkodzie.;)
Co do bagażnika - mieści się w nim 400+ litrów powietrza. Jak wiadomo, dwa litry powietrza można za pomocą pompki upakować w 1 dm3. Z bagażami idzie trochę ciężej. :) No i żeby włożyć bagaże - najpierw trzeba usunąć powietrze. :)

fotorobart - 2018-02-03, 09:08

marcinonline napisał/a:
Jeszcze analizuje diesla, jeśli nie będzie dało się zamówić prestige z lpg to wezmę 1.5 dci 110 km ma 6 biegowa skrzynie, fajny moment obrotowy wiec będzie lepiej się zbierał, dopłata 10 tys zwróci się po 80 tys co myślicie o tym?

A kolega srav ciagle odnosi się do starego dustera a to wątek o nowym a on o bim gowno wie.

wie czy nie wie, jednostki napędowe są takie same :)

w zasadzie to 5-biegową :mrgreen: , chyba, że w ph3 coś zmienili (nie wierzę) ja nawet przez chwilę nie brałem opcji benzynowej :-)

pluto - 2018-02-03, 09:44

marcinonline napisał/a:


A kolega srav ciagle odnosi się do starego dustera a to wątek o nowym a on o bim gowno wie.


A kto ma pojęcie o nowym Dusterze ? :mrgreen:
Wszyscy tutaj porównują do starych wersji, do swoich doświadczeń lub co by chcieli mieć, co oferuje producent.
Nikt na razie nie jeździł nim w różnych warunkach (zima, lato) i nie wie jak będzie się zachowywał, tym bardziej jak wprowadzone zmiany wpłyną na komfort użytkowania (dotyczy jednostek napędowych, wyciszenia itp.).
Zobaczymy po roku, dwóch co poprawili bo na razie same och-y ach-y (jak do na forum danej marki).
Żeby nie było nie jestem negatywnie nastawiony to tego modelu (trzymam kciuki bo to fajne auto) - sam miałem dwa przed i po lifcie w dieslu i w PB, tylko że byłem świadomy jego niedoskonałości bo za tą cenę więcej nie wymagałem.

Bukfast - 2018-02-03, 09:55

kokoru napisał/a:
Trick jest jeden, otóż kilkakrotnie już przeleciała mi tutaj opinia na forum, że lepiej brać silnik TCe zamiast SCe. Liczę na to, ze ktoś w końcu napisze dokładnie dlaczego?

Przerabiałem ostatnio temat silników z turbo i bez. Jak chcesz przyjemnej jazdy i sprzedać auto na gwarancji albo zaraz po to kupuj z TSC. W obecnych czasach praktycznie nikt już nie produkuje dobrych silników. Silniki z turbo są bardziej skomplikowane w konstrukcji i "wyżyłowane" awaryjność wyższa i żywotność niższa. Do tego nie wstawisz tam LPG. Powyższe piszę na podstawie lektury forów audi, gdzie ostatni dobry silnik w benzynie to 1,8T lub w dizlu 1,9TDI lub z górnej półki cenowej /kosz rejestracji/ silniki wolnossące powyżej 2L. Skoro Audi nie robi już dobrych silników z turbo to nie sądzę by Reno w traktowanej po macoszemu Daci produkowało mocne i żywotne silniki Tce.
PS Marku jest taki trafne powiedzenie, że mądry się nie odezwie, a głupi pomyśli że tak musi być. Jeżdżę swoim 1.9TDI od 10 lat i nie zauważam różnicy w tankowaniu. W trasie to auto spala ok 5,2L w mieście i autostradzie powyżej 6. Comiesięczne średnie spalanie oscyluje w granicy 6L. Nie odczuwasz w spalaniu tak jak to jest silniku Daci. Ciągle wracacie do offtopu.

ryjas - 2018-02-03, 10:30

Bukfast napisał/a:
W obecnych czasach praktycznie nikt już nie produkuje dobrych silników. Silniki z turbo są bardziej skomplikowane w konstrukcji i "wyżyłowane" awaryjność wyższa i żywotność niższa. [...]Skoro Audi nie robi już dobrych silników z turbo to nie sądzę by Reno w traktowanej po macoszemu Daci produkowało mocne i żywotne silniki Tce.


Po pierwsze: 1,2 tCe 130 km nie jest wyżyłowany w porównaniu do np. 2,0 TSI 280 KM. Po drugie w obecnych czasach to nie jest problem by zrobić silnik na około 300 tys km który ma 1,2 l pojemności i włąsnie te 130 KM.
Po trzecie Audi/Volkswagen od wielu lat skupia się na osiągach a nie wytrzymałości. Więc nie rozumiem dlaczego ma to być dowód na to że Renault nie umie robić mocnych i żywotnych silników?
BTW: Jak powiem, że 1,0, 1,2 1,6 to silniki Nissana to będzie lepiej?

Bukfast - 2018-02-03, 10:45

Po pierwsze Po pierwsze: 1,2 tCe 125 km jak sama nazwa wskazuje nie ma 130 KM. Po drugie jest wyżyłowany ma 75% pojemności 1,6 i 9% więcej mocy.
Po trzecie im mniejsza pojemność silnika tym niższy komfort z jazdy. Dźwięk silnika i machanie drążkiem skrzyni biegów.
Po trzecie Nissan i Reno to ta sama 3liga aut
Po czwarte ciężko się rozmawia z fanatykami. 0 obiektywizmu.

fotorobart - 2018-02-03, 11:08

ryjas napisał/a:
(...)

Po pierwsze: 1,2 tCe 130 km nie jest wyżyłowany w porównaniu do np. 2,0 TSI 280 KM. Po drugie w obecnych czasach to nie jest problem by zrobić silnik na około 300 tys km który ma 1,2 l pojemności i włąsnie te 130 KM.
(...)

A silniki do ciągników siodłowych bez problemu wytrzymują 1 mln km ;-) bo nie "wyżyłowane"?

ryjas - 2018-02-03, 11:42

Bukfast napisał/a:
Po pierwsze Po pierwsze: 1,2 tCe 125 km jak sama nazwa wskazuje nie ma 130 KM. Po drugie jest wyżyłowany ma 75% pojemności 1,6 i 9% więcej mocy.
Po trzecie im mniejsza pojemność silnika tym niższy komfort z jazdy. Dźwięk silnika i machanie drążkiem skrzyni biegów.
Po trzecie Nissan i Reno to ta sama 3liga aut
Po czwarte ciężko się rozmawia z fanatykami. 0 obiektywizmu.


A jak Ci powiem że silnik 1,5 dCi 90 ma 100 KM to uwierzysz? Nie patrz na oznaczenie marketingowe, bo to czasami nie ma nic wspólnego z rzeczywistością.
1,2 125 w Dacii to to samo co 1,2 130 w Renault. ten sam silnik.
Nie odniosłeś się do porównania z 2,0 280 km. Nawet dwa silniki 1,2 130 km nie miałyby tych 280.
Renault i Nissan to 3 liga? Hmm (własciwie Renault-Nissan-Mitsubishi Alliance)
Może poczytaj:
https://en.wikipedia.org/wiki/Renault%E2%80%93Nissan%E2%80%93Mitsubishi_Alliance

Obecnie wg różnych zródeł to jest drugi lub nawet pierwszy producent aut na świecie.
Takie są fakty. Fanatyzm tu nic nie zmienia.

kokoru - 2018-02-03, 11:54

Dziękuję za opinie o silnikach, część argumentów do mnie trafia, dlatego skłaniam się jednak do SCe. To plus 4WD powoduje, że mogę zdecydować się na essentiala i dobrać wyposażenie do swoich potrzeb, w zasadzie w ten deseń:

gaita napisał/a:

kokoru, jestem na tym samym etapie.
Mi wychodzi tak: Essential 4x4, benzynka 1,6, + klima+ przeciwmglowe+kolo zapasowe = 56100 zl
i wystarczy. Jak dla mnie. Mozna sobie ew. dokupić hak, podłokietnik, czujniki czy co tam sobie życzysz. Ale na pewno przy takim układzie nie opłaca się dopłacać 2900 do Comfort.


Z tym, że będę musiał poczekać, bo w takiej wersji, zamówienia nie można jeszcze zrobić [konfigurator też nie przewiduje], według cennika ta wersja będzie dostępna w późniejszym terminie... ciekawe kiedy. Dodam jeszcze, że z wersją 4WD też jest coś nie halo, bo żaden salon nie ma auta z 4WD. U mnie na wsi, w salonie, który odwiedziłem, mają 3 sztuki, wszystkie 2WD i nawet pracownik miał jakiś problem w systemie przy próbie zamówienia auta 4WD.

vampiresku - 2018-02-03, 12:54

Bylem dziś w salonie na ul.Puławskiej w Warszawie.Chciałem zobaczyć nowego DD i lipa straszna.Na parkingu 2szt i to tyle.Chciałem zobaczyć go w środku po dotykać,zobaczyć jak się siedzi.Jestem rozczarowany.Nic pojade jeszcze na Mory tam gdzie kupowałem obecny sprzet,Może będzie lepiej.
ryjas - 2018-02-03, 12:55

piku napisał/a:
defunk napisał/a:
według katalogu Duster 1 ma bagażnik o pojemności 475 dm3 (wg normy ISO 3832), to nie są litry.
Dopiero katalog Dustera 2 podaje obie wartości:
- 445 dm3
- 475 litrów.


Hmmm, Nie wypada podawać tak oczywistych faktów, bo niektórzy mogą się obrazić, ale tym razem zachowam się po chamsku: 1 dm3 to 1 litr bez żadnej wątpliwości. Tego się uczy w pierwszych latach szkoły podstawowej, a przynajmniej uczyło, gdy ja chodziłem do szkoły.


Norma https://www.iso.org/obp/u...3832:ed-3:v1:en
Przewiduje mierzenie objętości za pomoca pudełek. Te sa wymienione w tabelce. To jest bodajże pudełko 20/10/5cm i jego wielokrotności.
Dm3 to faktycznie litr pojemności, ale w przypadku pojemności bagażnika wg ISO 3832 to jest de facto ilość pudelek o pojemności 1 dm3.
W przypadku normy "litrowej" robi sie nie tylę próbę wody, co sypie się kulki.

jammo - 2018-02-03, 13:08

Nie wiem, czy mam rację , ale myślę , że opóźnienie w dostawie 4x4 z silnikiem 1.6 SCe może być spowodowane tym, że Polska jako ostatnia wchodzi z prezentacją Dustera. W związku z tym, w innych krajach zamówienia ruszyły dużo wcześniej , a że jest to model na który podejrzewam , że czekano z niecierpliwością więc automatycznie ilość zamówień przekroczyła moce produkcyjne. W Polsce żeby uniknąć przykładowo półrocznego lub dłuższego okresu oczekiwania i niezadowolenia klientów, postanowiono na razie nie dokładać tej opcji do oferty. Nie wiem czy tak jest, ale podejrzewam , że na pewno spłynęło im b.dużo zamówień na to auto z innych krajów np. Czechy, Węgry , Francja, Niemcy ,i być może dużo osób zdecydowało się teraz na wersję 4x4.
kicpra - 2018-02-03, 14:10

vampiresku napisał/a:
Bylem dziś w salonie na ul.Puławskiej w Warszawie.Chciałem zobaczyć nowego DD i lipa straszna.Na parkingu 2szt i to tyle.Chciałem zobaczyć go w środku po dotykać,zobaczyć jak się siedzi.Jestem rozczarowany.Nic pojade jeszcze na Mory tam gdzie kupowałem obecny sprzet,Może będzie lepiej.

Na Morach stoją 3 sztuki, byłem wczoraj. Czy 4x4 to nie wiem, bo mnie nie interesują takie :-) .
Przyglądałem się środkowi, nawet ładnie, ale MediaNav na siłę doklejone wg mnie.

psz - 2018-02-03, 14:26

jammo napisał/a:
Nie wiem, czy mam rację , ale myślę , że opóźnienie w dostawie 4x4 z silnikiem 1.6 SCe może być spowodowane tym, że Polska jako ostatnia wchodzi z prezentacją Dustera. W związku z tym, w innych krajach zamówienia ruszyły dużo wcześniej , a że jest to model na który podejrzewam , że czekano z niecierpliwością więc automatycznie ilość zamówień przekroczyła moce produkcyjne.


Toteż ja zamierzam przeczekać pierwszy boom na zamówienia ;-) I to mimo tego, że skłaniam się jednak ku wersji 4x2. Niech się najpierw wyszaleją pierwsi klienci, napiszą coś na forum i niech producent zdąży poprawić ewentualne niedociągnięcia, jeśli wyjdą w pierwszych egzemplarzach ;-)

marcinonline - 2018-02-03, 14:28

fotorobart napisał/a:

w zasadzie to 5-biegową :mrgreen: , chyba, że w ph3 coś zmienili (nie wierzę) ja nawet przez chwilę nie brałem opcji benzynowej :-)


Dlaczego 5cio biegową? Przeciez w wersji 2wd nie powinno być krótkiej jedynki czy to tak samo zestopniowana skrzynia jak w wersji 4wd?

funyo - 2018-02-03, 16:33

Bukfast napisał/a:

... im mniejsza pojemność silnika tym niższy komfort z jazdy. Dźwięk silnika i machanie drążkiem skrzyni biegów.

Czy Ty w ogóle jeździłeś jakimś samochodem z tego typu silnikiem?
Podajesz przykład Audi, czyli VW i co to ma udowodnić? Przecież to aktualnie najgorsze benzyniaki na rynku. Zwłaszcza 1.4 i 1.8TSI to porażka jakościowa.
Francuzi akurat należą do czołówki producentów aut, a już w silnikach to top. Wszyscy od nich kupują, od Forda, przez Volvo, po Mercedesa.

defunk - 2018-02-03, 16:50

piku napisał/a:
defunk napisał/a:
według katalogu Duster 1 ma bagażnik o pojemności 475 dm3 (wg normy ISO 3832), to nie są litry.
Dopiero katalog Dustera 2 podaje obie wartości:
- 445 dm3
- 475 litrów.


Hmmm, Nie wypada podawać tak oczywistych faktów, bo niektórzy mogą się obrazić, ale tym razem zachowam się po chamsku: 1 dm3 to 1 litr bez żadnej wątpliwości. Tego się uczy w pierwszych latach szkoły podstawowej, a przynajmniej uczyło, gdy ja chodziłem do szkoły.


Nie musisz być chamski, wystarczy, że pojmiesz, że akurat normy (ISO, etc.) mają to do siebie, że nie da się ich rozkminić zwykłą podstawówką. Owszem, fizyka jest prosta i 1 litr = 1 decymetr sześcienny, ale norma ISO 3832 zakłada pewien "dziwny" sposób mierzenia objętości bagażników (poniżej P.T. Koledzy objaśnili dokładniej).

To jest część tajemnicy niektórych aut -- porównywanie cyfr nic nie daje, trzeba sprawdzić metodologię.

To troszkę jak z temperaturą barwową: 3000 K to mniej niż 6000 K -- ale na kolor o niższej temperaturze barwowej mówi się "cieplejszy".

jammo - 2018-02-03, 17:28

marcinonline napisał/a:
Dlaczego 5cio biegową? Przeciez w wersji 2wd nie powinno być krótkiej jedynki czy to tak samo zestopniowana skrzynia jak w wersji 4wd?


Nie, w 6 biegowej jest inne przełożenie. W serwisie jak pytałem o różnicę między skrzyniami , to powiedzieli mi , że w skrzyni 6-cio biegowej , bieg 6 jest nieco dłuższy niż 5 w 5- cio biegowej. Jednak jak ktoś planuje wykorzystywać auto do jazdy głównie w mieście to polecił skrzynię 5, po prostu mniejsze biegi ma deko dłuższe.

Cav - 2018-02-03, 18:42

kokoru napisał/a:
Dziękuję za opinie o silnikach, część argumentów do mnie trafia,


Tyle że to nie jest prawda.
Ile lat chcesz jeździć tym samochodem?
5, 10?

Tyle to wytrzyma bez remontu każdy silnik, jeśli będziesz go dobrze traktował.
A co się potem z nim stanie - a co to Ciebie obchodzi?

Jak będziesz go traktował źle - to paść może każdy.

Cav - 2018-02-03, 18:47

Bukfast napisał/a:
Po pierwsze Po pierwsze: 1,2 tCe 125 km jak sama nazwa wskazuje nie ma 130 KM. Po drugie jest wyżyłowany ma 75% pojemności 1,6 i 9% więcej mocy.
Po trzecie im mniejsza pojemność silnika tym niższy komfort z jazdy.


No tak - tyle że realną pojemność samochodu z turbo oblicza się mnożąc * bodajże 1.6
Jakby nie patrzeć - wychodzi więcej niż 1600 ccm w wolnossaku.

Więc całą resztę Twoich uwag porównawczych można włożyć do tego samego worka - nie bardzo wiesz o czym mówisz.
Jeśli coś daje mniej machania biegami i większy komfort jazdy - to właśnie silnik turbo.

Cav - 2018-02-03, 18:58

PiotrWie napisał/a:
proszę o przykłady - ale konkretne i porównywalne - np diesla z 4x4 za 75 tyś bądź diesla 4x2 z automatem za 75 - oczywiście wśród samochodów z dużym prześwitem.


Ciężko będzie, bo nikt nie sprzedaje aut tak ubogo wyposażonych jak Dacia, i jednocześnie mało kto oferuje 4x4 z tak małym silnikiem i bez wyposażenia.

Ale przyjmując, że mówimy o Dusterze 4x4 w wersji Prestige, trzeba by policzyć ile kosztują (w sensie ile trzeba dopłacić) dodatki które (niby) droższa konkurencja ma w standardzie.

Np.
1. automatyczna dwustrefowa klima
2. automatyczna 7 biegowa, dwusprzęgłowa skrzynia biegów
3. dodatkowe 50 KM
4. dodatkowe 3 lata pełnej gwarancji (nie ubezpieczenia nie posiadającego nawet assistance i auta zastępczego)

Wtedy może wyjść, że różnica jest rzędu 5-10% ceny.
A to już jest różnica, dla której warto przemyśleć zakup auta, o nieporównywalnie wyższej jakości niż Dacia.
Zwłaszcza, że zazwyczaj da się ją jeszcze zniwelować rabatami, których Dacia nie udziela z zasady, albo udziela śmiesznie niskich.

jas_pik - 2018-02-03, 19:33

Cav napisał/a:
Ale przyjmując, że mówimy o Dusterze 4x4 w wersji Prestige, trzeba by policzyć ile kosztują (w sensie ile trzeba dopłacić) dodatki które (niby) droższa konkurencja ma w standardzie.

To było proste konkretne pytanie - nie pisz ogólników tylko prostą odpowiedź - które i jesli możesz wymień model i cenę

Prezes - 2018-02-03, 19:47

Dziś byłem obadać nowego Dustera organoleptycznie od środka..
Rzeczywiście, nawet przez szybę widać, że Prestige mają zamontowany inny wyświetlacz komputera pokładowego niż reszta. Większy. Sam sprzedawca się zdziwił, jak mu to powiedziałem, bo Dacia nigdzie się tym nie "chwali".

Prestige ma fajne boczki drzwi, miękkie, obszyte, miękkie nie tylko pod łokciem, ale też w drzwiach w pionie nad tymże łokciem, to jak stara wersja.

Spasowanie elementów, średnie. Nie widać poprawy.

Drzwi zamykają się tak samo jak w PH2, czyli dobrze. Uszczelki takie same.

Zapach.. zapach.. Jak ktoś chce poczuć "zapach" nowego auta, to się ZAWIEDZIE! I dobrze :mrgreen:
W PH2 jedzie jak u szewca po klejeniu, w D2 nic nie czuć. To co kiedyś czułem przy oknie, to chyba guma uszczelki, albo wyobraźnia. Tu jest plus.

Siedzenia - super wygodne nie są, ale regulacja lędźwiowa robi robotę.

Poza tym to prawie ten sam Duster. Ciekawe czy cichszy.. może niebawem sprawdzę, bo.. zarezerwowałem jedną sztukę :mrgreen:

P.S.
Być może Peugeot 301 będzie na sprzedaż. Wstawię ogłoszenie w poniedziałek, bo może kumpel go weźmie.


Po własnych doświadczeniach i za "namową" cava będzie to 1.2 tCe w wersji 4x2. Prestige.
Z parę dni potwierdzę, czy biorę, ale raczej decyzja zapadła.

Cav - 2018-02-03, 19:55

jammo napisał/a:

co ma Tucson w sobie takiego , że nie można go porównać do Dustera ?


Popatrz na to zdjęcie - wyjaśnia różnicę, każdy zauważy ją gołym okiem:

Cav - 2018-02-03, 19:57

jas_pik napisał/a:
Cav napisał/a:
Ale przyjmując, że mówimy o Dusterze 4x4 w wersji Prestige, trzeba by policzyć ile kosztują (w sensie ile trzeba dopłacić) dodatki które (niby) droższa konkurencja ma w standardzie.

To było proste konkretne pytanie - nie pisz ogólników tylko prostą odpowiedź - które i jesli możesz wymień model i cenę


Już pisałem - Kona 1.6 za 95 tys.
Zrównując wyposażenie i moc silnika, będzie blisko Dustera 4x4.

A jak cena ma być JEDYNYM kryterium, nie zważając na nic innego - to Łada Niva.

arczi_88 - 2018-02-03, 19:59

Nie ma szykownego, rudego dachu? xD
Cav - 2018-02-03, 20:03

Prezes napisał/a:

Poza tym to prawie ten sam Duster.


I to jest ten zawód, który najbardziej mnie zabolał.
Rozumiem, że ktoś może coś sknocić, ale trzeba to naprawić i wyciągnąć wnioski z błędów.

Liczyłem, że może jednak go mocno poprawią i będzie wart wydania kasy.
A tu nic - to samo auto co w 2010, w nieco tylko innych kształtach.
Nadal nawet wersji 4x4 z automatem nie idzie kupić.

W efekcie musiałem zamówić sobie na ali radio z navi do Sportage, bo pewnie zostanie ze mną na kolejny rok.

Prezes - 2018-02-03, 20:04

Sportage jest ładniejszy. Ale nowy z turbiną, kamerami, czujnikami, skórzaną kierownicą, etc. to jednak inne liga cenowa.
Cav - 2018-02-03, 20:06

Prezes napisał/a:
Sportage jest ładniejszy. Ale nowy z turbiną, kamerami, czujnikami, skórzaną kierownicą, etc. to jednak inne liga cenowa.


Akurat jeśli chodzi o wygląd nowych modeli, to bardziej podoba mi się Duster.
Tyle że muszę czekać na kolejne generacje OBU modeli.
Na razie czekam na nowego Micro-Juke'a.
Może akurat Nissan będzie chciał zarobić i zrobi sensowną konfigurację w dobrej cenie.

PiotrWie - 2018-02-03, 20:25

Cav napisał/a:
I dopóki nie dostanę oficjalnego pisma z Renault, w który przeproszą mnie za (dwukrotne) potraktowanie mnie jak jelenia i wciśnięcie produktu nie spełniającego żadnych norm (nie chodzi o prawne), z propozycją jakiegoś zrekompensowania niedogodności z nimi związanych, to mam zamiar jednak przestrzegać innych przed ich produktami. ;-)

Ale mrzonki - jak dziesięciolatka. Ciebie i twoje pisanie w internecie Renault ma mniej wiecej w takim poważaniu jak polityk wyborców dzień po wyborach. Musiałbyś być znanym celebrytą, najlepiej z branży motoryzacyjnej :lol:
Oczywiście inne koncerny mają tak samo.

jas_pik - 2018-02-03, 20:28

Cav napisał/a:
Już pisałem - Kona 1.6 za 95 tys.
Zrównując wyposażenie i moc silnika, będzie blisko Dustera 4x4.

Ale benzynowego . Albo oślepłem albo cenę widzę owyższą o 1990 zł
Cytat:
96 990 ZŁ

Ale nie diesel niestety co u mnie dyskwalifikuje ten pojazd Nie mówiąc o tym że nie uciągnie standardowej najmniejszej przyczepy w PL o DMC 750 kg , a dla przyczepy z hamulcem też nie jest rewelacyjny bo max to 1200 kg . I wciąż o ponad 50 % drożej niż DD. Sory ale w tej lidze wygrywa DD
Ale coś mi sie obiło o uszy że KONA ma być w wersji PlugIn - wzorowana na Outlanderze PHEV - i wtedy można myśleć i o benzynie bo szacowany zasięg na samym prądzie ma być rzędu 150 km a czas ładowania do pena to 30 minut - to juz da się sporo zaoszczędzić na paliwie . A że ma pracować w w trybie równoległym to i jego własności pociągowe znacznie sie poprawią .

Cav napisał/a:
A jak cena ma być JEDYNYM kryterium, nie zważając na nic innego - to Łada Niva.

A nie uważasz że to przegięcie - zwłaszcza że u dystrybutora oficjalnego Łady w PL cena łady jest wyższa niż DD - nie wygrywa.
Lepiej gdybyś podał do porównania Suzuki Jimmy - też ma napęd 4x4 i jest nawet tańszy , ale tez nie ma diesla

Cav - 2018-02-03, 20:48

jas_pik napisał/a:
Cav napisał/a:
Już pisałem - Kona 1.6 za 95 tys.
Zrównując wyposażenie i moc silnika, będzie blisko Dustera 4x4.

Ale benzynowego . Albo oślepłem albo cenę widzę owyższą o 1990 zł
Cytat:
96 990 ZŁ



Pewnie widzisz cenę za bogatszy model ubiegłoroczny.

jas_pik napisał/a:

I wciąż o ponad 50 % drożej niż DD.


Czytałeś co pisałem o różnicach w wyposażeniu i mocy?
O dieslu też nic nie pisałem, diesel to przeżytek, poza specyficznymi potrzebami takimi jak Twoje.

wuju - 2018-02-03, 22:55

Dziewczynki :-D :-D :-) :-) :-D przestańcie się gryść. Temat miał być o nowym Dusterze a poza waszymi kłótniami o nowym modelu dalej niewiele wiadomo. A przejrzałem ok 54 strony
ryjas - 2018-02-03, 23:00

Cav napisał/a:

No tak - tyle że realną pojemność samochodu z turbo oblicza się mnożąc * bodajże 1.6
Jakby nie patrzeć - wychodzi więcej niż 1600 ccm w wolnossaku.


??? Realna pojemność to jest taka jaką mają cylindry a nie napisy na drzwiach.

maugu - 2018-02-04, 09:49

Pierwsze wrażenia;
https://www.youtube.com/watch?v=OvuS2-aAD48

dzekoo - 2018-02-04, 09:56

Już to wrzucałem ale te strony tak szybko przeskakują :-) mogłaś niezauważyć, tu dwa nowe:

https://www.youtube.com/watch?v=qNc7HFplUGI
https://www.youtube.com/watch?v=8_HmVGubFm0

Marek1603 - 2018-02-04, 11:25

Dyskusję o problemach CAV-a z dacią wydzieliłem
maugu - 2018-02-04, 14:44

dzekoo napisał/a:
Już to wrzucałem ale te strony tak szybko przeskakują :-) mogłaś niezauważyć, tu dwa nowe:

https://www.youtube.com/watch?v=qNc7HFplUGI
https://www.youtube.com/watch?v=8_HmVGubFm0

No tak, przepraszam nie zauważyłam, ale trochę trudno się przebić przez masę "merytorycznych" informacji :)

zdzisiu27 - 2018-02-05, 08:04
Temat postu: Pierwsza jazda nowym Dusterem [francuskie.pl]
http://www.francuskie.pl/...pierwsza-jazda/
wieza - 2018-02-05, 13:11

Duster juz jest hitem i to dużym, a teraz to bedzie mega hitem.
Sm bym kupił jak bym miał wiekszy bagażnik, niestety przy napedzie 4x4 tojest lichutki i to bardzo co dyskwalifikuje zakup jego.

Marek1603 - 2018-02-05, 15:39

Ale jako drugie auto to jak najbardziej byś kupił. ;-)
SVENSON - 2018-02-05, 20:25

E tam, zrobiłem sobie kalkulacje i mi wyszło 75000zł
Tak samo jak i w poprzedniku :cry:

maciek - 2018-02-05, 21:34

Zapraszam na Pierwszą Jazdę Nowa Dacia Duster 1.2 TCE 4×4
http://www.test.auto.pl/t...tal-nowa-twarz/

paulus108 - 2018-02-05, 21:57

Panowie nie macałem jeszcze Dustera II, ale dwa dni temu obejrzalem VW T-Roca.

Z zewnatrz bardzo ladne - nowoczesne auto, zwlaszcza z dachem innego koloru niz reszta nadwozia.
Wielkosciowo mniej wiecej Duster, albo Golf podwyzszony.
Ale bagaznik malutki a w srodku.... Dacia sie nie ma czego juz wstydzic bo KAZDY KAWALEK PLASTIKU W T-ROC jest twardy jak skala - zero miekkiego tworzywa. Miejsca z tylu malo, na nogi moim zdaniem mniej niz w Golfie. Cena w porownaniu z Dusterem - dwa razy drozej toto wychodzi.

Prawde mowiac gdybym sam teraz mial kupowac auto bardzo mozliwe ze kupilbym podstawowa wersje Dustera II - klimy nie potrzebuje (mam teraz i nie uzywam w ogole) - tylko bym radio i kolo zapasowe dolozyl.

Cav - 2018-02-05, 22:12

maciek napisał/a:
Zapraszam na Pierwszą Jazdę Nowa Dacia Duster 1.2 TCE 4×4
http://www.test.auto.pl/t...tal-nowa-twarz/


A tak cicho miało być, a tu nici .... (cyt):

"Samochód co prawda jest cichszy, ale docenimy to wyłącznie do prędkości 100 km/h. Gdy będziemy jechać szybciej do wnętrza auta będzie dostawał się spory i narastający z prędkością hałas, tak jak w poprzednim modelu."

piku - 2018-02-05, 22:22

dzekoo napisał/a:
Już to wrzucałem ale te strony tak szybko przeskakują :-) mogłaś niezauważyć, tu dwa nowe:

https://www.youtube.com/watch?v=qNc7HFplUGI
https://www.youtube.com/watch?v=8_HmVGubFm0


Szczerze mówiąc, jak często bywa - niekompetentne. Dziennikarzowi nie chciało się nawet zajrzeć do specyfikacji wciąż dostępnego pierwszego modelu - to dyskwalifikacja, bo człowiek nie ma porównania z tym co było, a usiłuje porównywać. Nie zajrzał też do specyfikacji modelu, o którym opowiada i plecie bzdury. Komentarze słabiutkie i niekonsekwentne. Nie umie się też wysławiać po polsku (to w tym fachu oznacza dyskwalifikację). Bardzo słabiutki test i może wiele osób wprowadzić w błąd. Zdecydowanie nie polecam.

ryjas - 2018-02-05, 22:34

Cav napisał/a:
maciek napisał/a:
Zapraszam na Pierwszą Jazdę Nowa Dacia Duster 1.2 TCE 4×4
http://www.test.auto.pl/t...tal-nowa-twarz/


A tak cicho miało być, a tu nici .... (cyt):

"Samochód co prawda jest cichszy, ale docenimy to wyłącznie do prędkości 100 km/h. Gdy będziemy jechać szybciej do wnętrza auta będzie dostawał się spory i narastający z prędkością hałas, tak jak w poprzednim modelu."


Wszystkiego mieć nie można, ale znajdź mi drugie auto za ok. 70 tys. zł co to wytrzyma: https://youtu.be/iWCyiRI9KU0?t=1m15s

jammo - 2018-02-05, 22:39

Cav napisał/a:
maciek napisał/a:
Zapraszam na Pierwszą Jazdę Nowa Dacia Duster 1.2 TCE 4×4
http://www.test.auto.pl/t...tal-nowa-twarz/


A tak cicho miało być, a tu nici .... (cyt):

"Samochód co prawda jest cichszy, ale docenimy to wyłącznie do prędkości 100 km/h. Gdy będziemy jechać szybciej do wnętrza auta będzie dostawał się spory i narastający z prędkością hałas, tak jak w poprzednim modelu."

Nie opieraj się tylko na jednym teście i jednej opinii. Jest już w sieci kilka testów nowego Dustera wykonanych przez Polaków i prawie wszyscy stwierdzili , że jest o niebo ciszej niż w poprzednim a testowali nie tylko w lesie ale i na drogach szybkiego ruchu.
Ty sam też nim nie jeździłeś osobiście a widzę , że już wydałeś mu negatywną opinię na podstawie starego modelu.

Cav - 2018-02-05, 22:40

ryjas napisał/a:

Wszystkiego mieć nie można,


A kto mówi o wszystkim?
Mowa o robieniu ludziom wody z mózgu, opowiadaniu bajek o wyciszeniach itd.
Potem na forum co chwilę czytasz jakie to auto ciche, a potem jeden test i się okazuje że to zwykła ściema i jest jak było.

ryjas napisał/a:

ale znajdź mi drugie auto za ok. 70 tys. zł co to wytrzyma: https://youtu.be/iWCyiRI9KU0?t=1m15s


Bez oglądania, bo widziałem to na rajdach na których byłem Dusterem - Łada Niva, Suzuki Jimny.

Cav - 2018-02-05, 22:41

jammo napisał/a:

Ty sam też nim nie jeździłeś osobiście a widzę , że już wydałeś mu negatywną opinię na podstawie starego modelu.


Skoro praktycznie nic poza wyglądem nie zmienili, to czego się spodziewać?
Nie jestem naiwny, żeby wierzyć w dobre intencje Renault.

Liczyłem na duże zmiany, nic takiego nie nastąpiło, to i mam prawo być zawiedziony.
Drugi raz identycznego auta nie kupię, a miałem ochotę, nawet jeszcze rok temu.

psz - 2018-02-06, 08:05

Chyba wszyscy cieszymy się, że nie kupisz znowu Dustera ;-)
jammo - 2018-02-06, 08:59

Cav napisał/a:
jammo napisał/a:

Ty sam też nim nie jeździłeś osobiście a widzę , że już wydałeś mu negatywną opinię na podstawie starego modelu.


Skoro praktycznie nic poza wyglądem nie zmienili, to czego się spodziewać?
Nie jestem naiwny, żeby wierzyć w dobre intencje Renault.

Liczyłem na duże zmiany, nic takiego nie nastąpiło, to i mam prawo być zawiedziony.
Drugi raz identycznego auta nie kupię, a miałem ochotę, nawet jeszcze rok temu.


Powtarzam jeszcze raz , wysuwasz wnioski tylko i wyłącznie oparte o swoje przypuszczenia. Nigdy nowym Dusterem nie jeździłeś, więc skąd możesz wiedzieć , że nic nie zmienili. Siejesz zamęt tu na forum i na siłę chcesz wszystkich przekonać do swoich racji.
Co do zakupu identycznego auta, to wiadomo , że takiego n ie kupisz , bo to jest inne auto jak to które miałeś , i tu uprzedzę twoją ripostę. Nic o nowym Dusterze nie wiesz więc poczekaj z osądami przynajmniej do jazdy testowej . My też niedługo to zrobimy , to wtedy podyskutujemy , ale nie wracaj już z porównaniami to twojego starego nieudanego egzemplarza.
Z całego przebiegu tych twoich dyskusji tu na forum, wysuwam wniosek , że jesteś raczej przewrażliwiony wieloma drobnymi usterkami w aucie i wyolbrzymiasz trochę problemy.

marcinonline - 2018-02-06, 09:59

Czekam wlaśnie na opinie użytkowników obecnego dustera dlatego idzćcie na jazdy testowe i dzielcie sie wrażeniami ;)
mekintosz - 2018-02-06, 10:48

Cav napisał/a:
jammo napisał/a:

Ty sam też nim nie jeździłeś osobiście a widzę , że już wydałeś mu negatywną opinię na podstawie starego modelu.


Skoro praktycznie nic poza wyglądem nie zmienili, to czego się spodziewać?
Nie jestem naiwny, żeby wierzyć w dobre intencje Renault.

Liczyłem na duże zmiany, nic takiego nie nastąpiło, to i mam prawo być zawiedziony.
Drugi raz identycznego auta nie kupię, a miałem ochotę, nawet jeszcze rok temu.


Panowie, dalsza rozmowa na temat dustera Cava i jego kłopotów w tym temacie nic nowego nie wnosi. Cav trafił na wybitnie pechowy egzemplarz, który serwis nie chciał lub nie potrafił naprawic, przez co sie człowiek zraził do Dusterów.

jammo - 2018-02-06, 12:36

mekintosz napisał/a:
Panowie, dalsza rozmowa na temat dustera Cava i jego kłopotów w tym temacie nic nowego nie wnosi. Cav trafił na wybitnie pechowy egzemplarz, który serwis nie chciał lub nie potrafił naprawic, przez co sie człowiek zraził do Dusterów.


Ok kolego, ja i pozostali forumowicze to wszystko rozumiemy, ale trzeba zauważyć, że w 2017 r w Polsce sprzedano ponad 9 tyś. Dusterów a to o czymś świadczy, ludzie po prostu są z tego auta zadowoleni. Wiadomo , że na pewno w niektórych egzemplarzach trafiły się mniejsze lub większe usterki, ale to nie powód aby przekreślać całą markę. Usterki aut są wpisane w ryzyko ich posiadania, i jest to normalne zjawisko na rynku samochodowym, nawet w takich markach jak Mercedes czy Audi , gdzie zdarza się to nie jednostkowo. Meritum sprawy jest to, jak napisałeś, że jak ktoś "się zraził do Dustera " z powodu kilku wad jednego egzemplarza to nie jest powód do nawracania całej społeczności motoryzacyjnej.
Biorąc pod uwagę zakup nowego auta , każdy potencjalny nabywca kieruje się swoimi kryteriami dla niego tylko wiadomymi.
Dla jednych jest to głównie cena, bo zdają sobie sprawę , że ich po prostu na droższe nie stać a że chcą mieć nowe auto to wybór jest prosty. Drugi rozważa , że skoro np. robi 5-6 tyś km rocznie i to głównie jeżdżąc do miasta na zakupy i po miejscu koło domu , to nie ma sensu wydawać 20 czy też 30 tyś. zł więcej na inne, bo ktoś mu tak doradza :-) innym wręcz po prostu to auto się podoba. I nie ma tu znaczenia, że może mu się trafić kilka usterek , bo wiadomo, że ma gwarancję i przede wszystkim jest proste i tanie w utrzymaniu. Dlatego widzę, jak bezsensowne jest z uporem maniaka udowadnianie , że Duster to samo zło wcielone. A ja i tak pójdę i sobie go kupię pomimo jego wydumanych wad, i to w wersji Prestige , bo mam kolego właśnie taki kaprys :mrgreen: :mrgreen: pozdrawiam.

Waski78 - 2018-02-06, 12:41

I to właśnie powinno zakończyć wszelkie głupie dyskusje:)
Marek1603 - 2018-02-06, 16:03

jammo napisał/a:
A ja i tak pójdę i sobie go kupię pomimo jego wydumanych wad, i to w wersji Prestige , bo mam kolego właśnie taki kaprys :mrgreen: :mrgreen: pozdrawiam.


A kto bogatemu zabroni. ;-) :mrgreen:

Laisar obiecał posprzątać więc siedzę cicho i czekam.

rimo - 2018-02-06, 18:24

A ja mam nadzieję że z nowego Dustera bez problemu da się przełożyć przednie fotele do starego Sandero ;-)
Cav - 2018-02-06, 19:23

jammo napisał/a:
Cav napisał/a:
jammo napisał/a:

Ty sam też nim nie jeździłeś osobiście a widzę , że już wydałeś mu negatywną opinię na podstawie starego modelu.


Skoro praktycznie nic poza wyglądem nie zmienili, to czego się spodziewać?
Nie jestem naiwny, żeby wierzyć w dobre intencje Renault.

Liczyłem na duże zmiany, nic takiego nie nastąpiło, to i mam prawo być zawiedziony.
Drugi raz identycznego auta nie kupię, a miałem ochotę, nawet jeszcze rok temu.


Powtarzam jeszcze raz , wysuwasz wnioski tylko i wyłącznie oparte o swoje przypuszczenia. Nigdy nowym Dusterem nie jeździłeś, więc skąd możesz wiedzieć , że nic nie zmienili.


Z życiowego doświadczenia i logiki
Skoro nie zmienili napędu, płyty podłogowej, skrzyni biegów i nadwozia praktycznie też, do tego nie zmieniła się masa (czyli wygłuszeń za bardzo też nie doszło) to na co liczysz?

Owszem - mogli poprawić klimę, która szwankowała, ergonomię, minimalnie Cx, ale to wszystko.
Zasadnicze problemy jakie były takie są - bo to nadal to samo auto.
Tą zmianę określiłbym raczej drugim faceliftingiem, a zmiany modelowe są zazwyczaj dalej idące.

psz - 2018-02-06, 19:31

Tu się zgodzę, to jest bardzo daleko posunięty facelifting. Ale mnie to nie przeszkadza ;-)
Cav - 2018-02-06, 19:31

jammo napisał/a:
mekintosz napisał/a:
Panowie, dalsza rozmowa na temat dustera Cava i jego kłopotów w tym temacie nic nowego nie wnosi. Cav trafił na wybitnie pechowy egzemplarz, który serwis nie chciał lub nie potrafił naprawic, przez co sie człowiek zraził do Dusterów.


Ok kolego, ja i pozostali forumowicze to wszystko rozumiemy, ale trzeba zauważyć, że w 2017 r w Polsce sprzedano ponad 9 tyś. Dusterów a to o czymś świadczy,


O czym Twoim zdaniem?
Na pewno nie o tym, że jest to dobre auto.
Tak by było, gdybyś sprawdził ilu ludzi kupiło Dustera PONOWNIE, bo z pierwszego byli zadowoleni.
Ja nie znam nikogo takiego, a takich którzy po jednej Dacii powiedzieli, że nigdy więcej Dacii, znam kilku.

Oczywiście nadal o niczym to nie świadczy, ale bynajmniej nie potwierdza Twojej teorii.

Popularność najtańszego auta świadczy o jednym - że ludzi na niego stać.
Duster jest ładnym samochodem, wyglądającym na solidny, więc się nabierają i kupują.
Tak jak ja zrobiłem.
Wnioski przychodzą później, gdy właściciel przekonuje się, że zapłacił za coś, co wprawdzie z wyglądu jest całkiem niezłe, ale tylko z wyglądu, bo reszta mocno odstaje od współczesnych samochodów.
I to odstaje dużo mocniej, niż uzasadniałaby to różnica w cenie i niż sugeruje wygląd i wrażenia na pierwszy rzut oka.

A szkoda - bo to auto, które nadal by mi pasowało, gdyby było lepiej wykonane i mogło być nieco wyżej skonfigurowane.
Pewnie gdybym nie wiedział, jaką wartość faktycznie przedstawia, skusiłbym się ponownie.
Bo konkurencja nie za bardzo oferuje cokolwiek podobnego, czyli suva mocniej uterenowionego niż zwykły crossover.
Jak dla mnie to jest luka na rynku której poza Dacią i Suzuki nikt nie chce wypełnić.

jammo napisał/a:

Dlatego widzę, jak bezsensowne jest z uporem maniaka udowadnianie , że Duster to samo zło wcielone


Nic takiego nie robię - piszę tylko jak jest (albo może być jak chętni na zakup źle trafią) naprawdę.
Tak żeby lukier wyciekający z tego forum, nie zasłonił chętnym faktycznej wartości auta.
W opiniach musi być przeciwwaga, bo nie ma idealnych aut.

Cav - 2018-02-06, 19:36

psz napisał/a:
Tu się zgodzę, to jest bardzo daleko posunięty facelifting. Ale mnie to nie przeszkadza ;-)


Mnie by też nie przeszkadzało ostatecznie, gdyby pierwsza wersja była udana.
Ale nie była i dlatego naiwnie liczyłem, że się to MOCNO poprawi w kolejnej.
Przeliczyłem się i dlatego czuję się zawiedziony.

maro_1955 - 2018-02-06, 19:48

Cav napisał/a:
[quote="jammo

Liczyłem na duże zmiany, nic takiego nie nastąpiło, to i mam prawo być zawiedziony.
Drugi raz identycznego auta nie kupię, a miałem ochotę, nawet jeszcze rok temu.


Jeżdżę już ósmym z kolei autem(jako właściciel nie zawsze nowym) i nie kupiłem nigdy tego samego samochodu co poprzednio.
Nie wiem jaki będzie następny po Dusterze...może po raz pierwszy ponownie Duster :lol:

jammo - 2018-02-06, 20:03

Cav napisał/a:
Z życiowego doświadczenia i logiki
Skoro nie zmienili napędu, płyty podłogowej, skrzyni biegów i nadwozia praktycznie też, do tego nie zmieniła się masa (czyli wygłuszeń za bardzo też nie doszło) to na co liczysz?


A widzisz :-) i tu jesteś w błędzie. Poczytaj dobrze , i obejrzyj test na Petryn Ględzi, bo testujący to auto Pan Maciej Petryński , znany dziennikarz motoryzacyjny wyraźnie zaznaczył, że żaden element karoserii z poprzedniego Dustera PH2 nie pasuje do nowego modelu Dustera z 2018r. Czyli wszystko jest robione od nowa , więc i wygłuszenia mogą wyglądać całkiem inaczej , jak i dach o którym wspominałeś , że się nagrzewa. Oczywiście ja nie wiem w jakim sensie wszystko jest zmienione , ale ty tego też nie wiesz ale jesteś pewny , że nic nie zmienili.
https://www.youtube.com/watch?v=T3FBOC1iNv8

Marek1603 - 2018-02-06, 20:55

Cav napisał/a:

Tak by było, gdybyś sprawdził ilu ludzi kupiło Dustera PONOWNIE, bo z pierwszego byli zadowoleni.


Już podaję kolegę z forum. Louis79 np.

I myślę, że jak zapytasz obecnych właścicieli dusterów to śmiem twierdzić, iż 80% kupiłoby ponownie.

Cav - 2018-02-06, 22:20

jammo napisał/a:
Cav napisał/a:
Z życiowego doświadczenia i logiki
Skoro nie zmienili napędu, płyty podłogowej, skrzyni biegów i nadwozia praktycznie też, do tego nie zmieniła się masa (czyli wygłuszeń za bardzo też nie doszło) to na co liczysz?


A widzisz :-) i tu jesteś w błędzie. Poczytaj dobrze , i obejrzyj test na Petryn Ględzi, bo testujący to auto Pan Maciej Petryński , znany dziennikarz motoryzacyjny wyraźnie zaznaczył, że żaden element karoserii z poprzedniego Dustera PH2 nie pasuje do nowego modelu Dustera z 2018r.


Tyle że sama karoseria poza ew. niższym Cx na nic innego nie ma prawa się przełożyć.
Właśnie o to chodzi, że znowu pierdzielą że coś zmienili, ale to co zmienili, nie ma najmniejszego znaczenia w jakiejkolwiek sensownej dziedzinie.
To tylko zmiana optyczna - czyli głębszy facelifting.
A jakie to są zmiany - to widzisz na zdjęciach.
Nic nie znaczące i nawet ciężkie do zauważenia.

Cav - 2018-02-06, 22:29

Marek1603 napisał/a:
Cav napisał/a:

Tak by było, gdybyś sprawdził ilu ludzi kupiło Dustera PONOWNIE, bo z pierwszego byli zadowoleni.


Już podaję kolegę z forum. Louis79 np.


Pisałem już, że pojedyncze jednostki nie mają znaczenia.
Zwłaszcza że ci zawiedzeni, co sobie dali spokój z Dacią, już Ci tego nie napiszą, bo z forum też sobie dali spokój.
Z moim skromnym wyjątkiem rzecz jasna.

Żeby wyciągnąć jakieś wnioski, musiałaby być jakaś statystyka, ilu z nabywców nowych Dusterów miała wcześniej Dacię.
Względnie jakieś badanie na większej populacji, z jakich marek ludzie są najbardziej zadowoleni.
Takie badania robi się np. w Anglii, ale tam Dacia nie prowadzi na pewno. ;-)

Łogo - 2018-02-06, 22:31

A tak z ciekawości co prowadzi w Anglii?
Cav - 2018-02-06, 22:38

Łogo napisał/a:
A tak z ciekawości co prowadzi w Anglii?


Wyniki są akurat zgodne z moimi prywatnymi doświadczeniami. ;-)

jas_pik - 2018-02-06, 22:51

Cav napisał/a:
Sorry, chodziło o USA, nie Anglię.
Ale wyniki są akurat zgodne z moimi prywatnymi doświadczeniami.
W Anglii trochę mniej. ;-)

Chyba coś udowadniasz na siłę .
Ani Dacia ani Renault nie są sprzedawane w USA

Cav - 2018-02-06, 22:55

jas_pik napisał/a:
Cav napisał/a:
Sorry, chodziło o USA, nie Anglię.
Ale wyniki są akurat zgodne z moimi prywatnymi doświadczeniami.
W Anglii trochę mniej. ;-)

Chyba coś udowadniasz na siłę .
Ani Dacia ani Renault nie są sprzedawane w USA


A bo to różnie piszą, Polacy co innego, a oryginał co innego.
Firma badająca amerykańska, ale badanie jednak dotyczyło UK, więc dobrze pamiętałem - skorygowałem poprzedniego posta.

Zresztą chodziło o sposób badania, a nie o konkretny wynik z przeszłości.
Wszystko inne, z ADAC na czele, można o kant d.. potłuc.

paulus108 - 2018-02-06, 23:46

Podstawowa wersja Dustera

https://www.otomoto.pl/of...html#00a02c3998

maugu - 2018-02-07, 08:51

Coś o niezawodności DD
http://www.francuskie.pl/...na-marka-which/
Opss. chyba to już było, ale - dla odmiany kilka pozytywnych opinii.

jammo - 2018-02-07, 10:04

Cav napisał/a:
jammo napisał/a:
Cav napisał/a:
Z życiowego doświadczenia i logiki
Skoro nie zmienili napędu, płyty podłogowej, skrzyni biegów i nadwozia praktycznie też, do tego nie zmieniła się masa (czyli wygłuszeń za bardzo też nie doszło) to na co liczysz?


A widzisz :-) i tu jesteś w błędzie. Poczytaj dobrze , i obejrzyj test na Petryn Ględzi, bo testujący to auto Pan Maciej Petryński , znany dziennikarz motoryzacyjny wyraźnie zaznaczył, że żaden element karoserii z poprzedniego Dustera PH2 nie pasuje do nowego modelu Dustera z 2018r.


Tyle że sama karoseria poza ew. niższym Cx na nic innego nie ma prawa się przełożyć.
Właśnie o to chodzi, że znowu pierdzielą że coś zmienili, ale to co zmienili, nie ma najmniejszego znaczenia w jakiejkolwiek sensownej dziedzinie.
To tylko zmiana optyczna - czyli głębszy facelifting.
A jakie to są zmiany - to widzisz na zdjęciach.
Nic nie znaczące i nawet ciężkie do zauważenia.


I tu się nie zgodzę z twoją opinią. Jaki był by sens robienia głębokich zmian w produkcie , który odnosi sukces i bije rekordy sprzedaży w dużej mierze właśnie przez wygląd. Oprócz całej karoserii, która została zaprojektowana na nowo , położono nacisk na zwiększenie bezpieczeństwa między innymi poprzez wzmocnienie podłużnic i innych części. Tego gołym okiem nie zauważysz (czytałem wywiad z inżynierem Daci , który wymieniał zmiany poczynione przy tworzeniu nowego modelu)
Co do zmian optycznych o których twierdzisz że są " Nic nie znaczące i nawet ciężkie do zauważenia" to powiem tak, że jest to zamierzone działanie. Dlaczego? Ano dlatego , że skoro poprzednia wersja a w głównej mierze wygląd zewnętrzny był decydującym czynnikiem sukcesu Dustera, to jaki był by sens tworzyć coś nowego, które nie gwarantowało by nic. Specjalnie stworzono nową karoserię, ale tak , aby była podobna do poprzedniej i rozpoznawalna z daleka , że jest to Duster. Po prostu miała zachować swoje główne walory wizerunkowe.

piku - 2018-02-07, 10:04

maugu napisał/a:
Coś o niezawodności DD


Przejechałem Dusterem 125 tys. km. Wszystkie naprawy wymieniłem na stronie mojego auta na Dusterklub.pl. Co się zdarzyło przez ten czas: regulacja zamka/zawiasów przednich drzwi i zamka pokrywy silnika; wymiana akumulatora; wymiana kilku elementów eksploatacyjnych w zawieszeniu; naprawa klimatyzacji (wymiana czujnika, z którym borykało się wielu) - to wszystko na gwarancji, czyli w ciągu czterech lat. Elementy zawieszenia były wymieniane po jakichś wyjazdach terenowych. Sam zapłaciłem tylko za tylne łączniki stabilizatora. Mówiąc krótko - żadnej poważnej awarii. Mam wrażenie, że rzadziej bywałem w serwisie z Dacią niż z Octaviami. W Octaviach (mieliśmy w domu i firmach kilka) mieliśmy awarie, które utrudniały jazdę (jakieś elektroniczne elementy sterowania sprężarką i przepustnica oraz koło dwumasowe). W Dusterze tego typu awarii dotychczas nie było. Uważam, że mogę odpowiedzialnie mówić, że Duster to niezawodny samochód.

dzekoo - 2018-02-07, 10:07

Cav napisał/a:

Takie badania robi się np. w Anglii, ale tam Dacia nie prowadzi na pewno. ;-)


Akurat w Anglii, z racji kierownicy po prawej, mieli Dustera produkowanego w Indiach. Te z Indii rdzewieją w oczach. Co może mieć wpływ na zadowolenie klientów :-) Pewnie po lifcie były już z Rumunii.

https://www.theguardian.c...l-india-romania

Piotrek721015 - 2018-02-07, 11:37

jammo napisał/a:
[
. Jaki był by sens robienia głębokich zmian w produkcie , który odnosi sukces i bije rekordy sprzedaży w dużej mierze właśnie przez wygląd.

Bo nowy Duster to ewolucja poprzedniego modelu, a nie rewolucja. Podobną politykę prowadzi np VW z Golfem.

psz - 2018-02-07, 11:49

I dzięki ewolucji możemy cieszyć się niemal taką samą ceną. Ba, dostępność cenowa wersji 4x4 stanie się wyraźnie lepsza.
eplus - 2018-02-07, 14:54

W Meksyku Renault Duster jest b. popularny. To też Ameryka.
Cav - 2018-02-07, 16:40

jammo napisał/a:
Cav napisał/a:

To tylko zmiana optyczna - czyli głębszy facelifting.
A jakie to są zmiany - to widzisz na zdjęciach.
Nic nie znaczące i nawet ciężkie do zauważenia.


I tu się nie zgodzę z twoją opinią. Jaki był by sens robienia głębokich zmian w produkcie , który odnosi sukces i bije rekordy sprzedaży w dużej mierze właśnie przez wygląd.


Twoim zdaniem.
Moim - wyłącznie przez swoją cenę, to główny jego atut.

I chyba nie zrozumiałeś, że mi nie chodziło tylko o zmiany wyglądu, ale właśnie o zmiany strukturalne - większa płyta, lepsze, mocniejsze zawieszenie, lepsze, mocniejsze silniki i przede wszystkim - skrzynia biegów przystająca do XXI wieku.
Nic z tego nie zrobiono, parę blaszek wygięto inaczej, żeby jeleniom się wydawało, że to nowe auto.

GRL - 2018-02-07, 17:07

Dalej się nie znudziliście tym bełkotem?

Aż mi się przypomina cytat z Abelarda G.: "możliwe, że gdyby wtedy ktoś krzyknął 'pokaż d*pę', to Hitler nie najechałby na Polskę."

Elpi - 2018-02-07, 20:06

Dzisiaj miałem okazje odbyć dość długą ok 40 min jazde testowa Dusterem wersja Prestige 1.2Tce 4x2.Ogólne wrażenie to:wyciszenie na plus do predkości 130km/h ani silnik ani szum wiatru prawie nie słyszalny.Dynamika w porządku napewno nie jesteśmy zawalidrogą,lekka redukcja ok 3000rpm i sprawnie wyprzedzamy.Zawieszenie ok sprawnie wybiera dziury.przy -3 był problem z nagrzaniem tyłu auta Żona zmarzła ;-) oraz tylne fotele tragicznie niewygodne(opinia Żony :oops: )brak regulacji wysokości pasa niższa osoba ma go na szyji.Przednie fotele ,miałem problem z zajęciem wygodnej pozycji mimo regulacji kierownicy,podłokietnik nieporozumienie zadługie oparcie przeszkadza w zmianie biegów,brak schowka.System kamer bardzo fajny pomaga w ciasnym parkowaniu czy w terenie.srednie spalanie na ok 50 km wyszło 8.7 bez trybu eco i bez autostrady.Wykonanie nadal spartańskie ale nic nie skrzypiało i nie latało :-P Na szybko to tyle
ken-wawa - 2018-02-07, 20:50

jammo napisał/a:

I tu się nie zgodzę z twoją opinią. Jaki był by sens robienia głębokich zmian w produkcie , który odnosi sukces i bije rekordy sprzedaży w dużej mierze właśnie przez wygląd. Oprócz całej karoserii, która została zaprojektowana na nowo , położono nacisk na zwiększenie bezpieczeństwa między innymi poprzez wzmocnienie podłużnic i innych części. Tego gołym okiem nie zauważysz (czytałem wywiad z inżynierem Daci , który wymieniał zmiany poczynione przy tworzeniu nowego modelu)
.


Ciekawe jak te zmiany plus trochę więcej poduszek wpłynie na ocenę bezpieczeństwa (wyniki testów)?

Prezes - 2018-02-07, 21:38

Nijak, testy już były i wypadły podobnie jak w jedynce.
PiotrWie - 2018-02-08, 08:45

Prezes napisał/a:
Nijak, testy już były i wypadły podobnie jak w jedynce.

Jeśli tak to dobrze - po przeanalizowaniu poprzedniego testu jest wniosek że Dusterem można bezpiecznie jeździć zaś bardzo niebezpiecznie jest przed nim przebiegać :mrgreen: - liczby pokazujące % ochrony całkiem dobre - utrata 1 gwiazdki za bezpieczeństwo pieszego, drugiej za brak różnych piszczących udogodnień.

Dracid - 2018-02-08, 09:21

Bardzo mnie to irytuje, muszę przyznać. Tak niewiele trzeba, by te piszczące udogodnienia wprowadzić i znacznie lepiej wypaść w testach NCAP. Zaraz ktoś napisze, że to słabo miarodajne, że nic nie mówi o faktycznym bezpieczeństwie, natomiast ja twierdzę, że o wiele lepiej wypadłoby to PR-owo, gdyby gwiazdki były 4, a nie 3 i postawiłoby producenta i jego flagowy produkt wyżej w hierarchii (coś na zasadzie: OK, w środku plastik fantastik, ale bezpieczeństwo jest na przyzwoitym współczesnym poziomie).
Prezes - 2018-02-08, 09:48

Gwiazdki olewam, zawsze patrzę na obrażenia kierowcy, pasażera i dzieci. Resztę mam w 4 literach. A tu nie jest super. ale nie ma tragedii, dlatego autko zamawiam. Najbezpieczniejsze miałem Aveo (T300), bardzo dobrze wypadł na testach.
rimo - 2018-02-08, 10:02

Panowie moderatorzy! Mnie już zbiera się na wymioty jak czytam offtopowe gadki Cava. To jest wątek o "nowym Dusterze" a nie "Dusterze Cav'a" i jego problemach życiowych!
jammo - 2018-02-08, 12:10

Dracid napisał/a:
Bardzo mnie to irytuje, muszę przyznać. Tak niewiele trzeba, by te piszczące udogodnienia wprowadzić i znacznie lepiej wypaść w testach NCAP. Zaraz ktoś napisze, że to słabo miarodajne, że nic nie mówi o faktycznym bezpieczeństwie, natomiast ja twierdzę, że o wiele lepiej wypadłoby to PR-owo, gdyby gwiazdki były 4, a nie 3 i postawiłoby producenta i jego flagowy produkt wyżej w hierarchii (coś na zasadzie: OK, w środku plastik fantastik, ale bezpieczeństwo jest na przyzwoitym współczesnym poziomie).


Jeżeli uważasz , że gwiazdki odzwierciedlają faktyczne bezpieczeństwo i są dla ciebie takie ważne, to zerknij na ten artykuł i zobacz, ile lepszych marek ma taki sam wynik. Na slajdach masz pokazane auta z oznaczeniem gwiazdek :-)
http://www.auto-swiat.pl/...uro-ncap/x8qe9t

PiotrWie - 2018-02-08, 12:57

Mnie sygnał niezapiętych pasów z przodu w Dusterze skutecznie oduczył wożenia czegokolwiek oprócz czapki na przednim siedzeniu - wystarczyło położyć kilka kilogramów i już na zakrętach piszczało. :mrgreen:
A gdyby były jeszcze inne - to tylko by na tym zarobili różni "magicy" którzy by je umieli likwidować - wiem bo na forum Zafiry, która w wersji C ( ja na szczęście mam B Family i mimo rocznika 2014 nie mam nawet sygnału od pasów z przodu - tylko lampkę) ma wszystko co się da mieć watki typu "jak się pozbyć..." maja dużo wyświetleń.

ryjas - 2018-02-08, 13:17

Prezes napisał/a:
Gwiazdki olewam, zawsze patrzę na obrażenia kierowcy, pasażera i dzieci. Resztę mam w 4 literach. A tu nie jest super. ale nie ma tragedii, dlatego autko zamawiam. Najbezpieczniejsze miałem Aveo (T300), bardzo dobrze wypadł na testach.


W tej chwili procenty sa odejmowane z wyniku także za brak systemów, bo zwyczajnie pewne testy są niemożliwe do wykonania.
Generalnie 3 gwiazdki teraz to jest duży postep z 3 gwiazdkami w 2012 roku. Testy się trochę zmieniły.
Aveo miał super wynik, ale nie zapominajmy że to auto, które teraz miało by góra 1-2 gwiazdki.

Dar1962 - 2018-02-08, 13:53

PiotrWie napisał/a:
Dusterem można bezpiecznie jeździć zaś bardzo niebezpiecznie jest przed nim przebiegać :mrgreen: .

tak ma większość aut typu suv. A jak jeszcze ktoś zarzuci rurę przeciw kangurom, to dopiero pieszy ma bieg z przeszkodami :mrgreen:

renaultuser - 2018-02-08, 14:36

Dar1962 napisał/a:
A jak jeszcze ktoś zarzuci rurę przeciw kangurom, to dopiero pieszy ma bieg z przeszkodami :mrgreen:


tego badziewia to już chyba nikt nie montuje dodatkowa, masa, szpecący wygląd i ogólnie wieś tańczy i śpiewa nie wspominając, że przed niczym to nie chroni :)

Prezes - 2018-02-08, 14:58

ryjas napisał/a:
Prezes napisał/a:
Gwiazdki olewam, zawsze patrzę na obrażenia kierowcy, pasażera i dzieci. Resztę mam w 4 literach. A tu nie jest super. ale nie ma tragedii, dlatego autko zamawiam. Najbezpieczniejsze miałem Aveo (T300), bardzo dobrze wypadł na testach.


W tej chwili procenty sa odejmowane z wyniku także za brak systemów, bo zwyczajnie pewne testy są niemożliwe do wykonania.
Generalnie 3 gwiazdki teraz to jest duży postep z 3 gwiazdkami w 2012 roku. Testy się trochę zmieniły.
Aveo miał super wynik, ale nie zapominajmy że to auto, które teraz miało by góra 1-2 gwiazdki.


Tak jak pisałem, nie chodzi o gwiazdki, możesz wejść na stronę i pooglądać obrażenia i ich stopień (kolorami zaznaczane) różnych miejsc ciała.
Poza tym warto potłumaczyć opisy co i jak się wygina w kabinie. To są ważne informacje.
Nie należy się zaklinać, że Dacie nie mają X gwiazdek, bo coś nie piszczy, a nie Dacie mają 5 bo piszczy. To wcale nie jest tylko tak.

A co do Aveo i gwiazdek, sądzę, że Aveo nie zszedłby poniżej 3.

dzekoo - 2018-02-08, 16:03

Patrząc na testy należy pamiętać o masie auta. Czym innym jest zderzenie ze ścianą (porównywalne do uderzenia czołowego z takim samym, tak samo rozpędzonym autem). Czym innym zderzenie z pojazdem o większej masie. Masa w przypadku uderzenia z innym pojazdem podnosi bezpieczeństwo. Ze ścianą nie podnosi.
Dracid - 2018-02-09, 07:26

jammo napisał/a:
Jeżeli uważasz , że gwiazdki odzwierciedlają faktyczne bezpieczeństwo i są dla ciebie takie ważne, to zerknij na ten artykuł i zobacz, ile lepszych marek ma taki sam wynik. Na slajdach masz pokazane auta z oznaczeniem gwiazdek :-)
http://www.auto-swiat.pl/...uro-ncap/x8qe9t


Wiesz, chyba nie takie ważne, bo sam jeżdżę lodgy, która dostała również 3 gwiazdki i której konstrukcja została mooocno naruszona w trakcie testów w zakresie równie mooocno niesatysfakcjonującym.

Bardziej chodziło mi o to, że mimo iż nowy duster otrzymał bardzo przyzwoite noty w kontekście faktycznej ochrony pasażerów, dołożenie kilku pipczących gadżetów nie byłoby ani czaso-, ani pracochłonne, a pozwoliłoby - jeszcze raz to podkreślę - PR-owo podnieść ten model w zakresie bezpieczeństwa. A tak u laików powstaj wrażenie, że nie poczyniono żadnych postępów.

Druga sprawa, że jakoś nie przemawia do mnie udowadnianie, że "nie jest źle" przez podawanie przykładów innych modeli/marek/typów, które są takie same bądź gorsze (i nie tyczy się to tylko testów zderzeniowych, mówię mocno ogólnie). Mnie nie interesuje, że producent "x" czy "y" odstawił jakąś manianę, więc produkt "z" (w tym przypadku dacia) jest spoko, bo są gorsze. Jak mam złamaną nogę, to nie pomoże mi widok kogoś, kto ma złamane dwie, bo i tak mam przekichane i ten drugi mnie ani trochę nie obchodzi. Nie lubię szukać pociechy na siłę, a ja wolę po prostu wiedzieć, że ktoś się przyłożył do zaprojektowania nowej wersji i widać poprawę, jakiś krok do przodu, nawet w przypadku taniego w porównaniu z konkurencją auta. I szkoda, że tego zabrakło. Co nie dyskwalifikuje auta, żeby było jasne (uważam je za bardzo przyjemne dla oka i mocno się zastanawiam nad zmianą lodgy na niego - jazda testowa w Długołęce w przyszłym tygodniu). Po prostu sam producent by na tym skorzystał, mogąc to przedstawić jako widoczną i mierzalną zmianę w stosunku do poprzedniego modelu.

Łogo - 2018-02-09, 08:42

Wiesz może doszli do wniosku, że jest to jakaś opcja na zaoszczędzenie kilku groszy. Samochód i tak się dobrze sprzedaje a główną zagrywką PR w naszym kraju jest cena a nie gwiazdki.

Spora część osób i tak się cieszy mając nówkę nie śmiganą zamiast passata od Niemca, który domyślam się ma więcej gwiazdek, ale za to historia jego przodu może być zupełnie inna niż tyłu...

charger - 2018-02-09, 10:02

Łogo napisał/a:

Spora część osób i tak się cieszy mając nówkę nie śmiganą zamiast passata od Niemca, który domyślam się ma więcej gwiazdek, ale za to historia jego przodu może być zupełnie inna niż tyłu...


Np ja się cieszę że wreszcie mam nówkę zamiast Passerati, które jeździło tylko do kościoła w niedziele po płaskich drogach Bawarii i na podstawie pracy jego silnika można regulować zegary atomowe :P

Łogo - 2018-02-09, 10:12

Ja też już się oduczyłem ściąganych okazji. Wolę gorzej wyposażone ale nowe...
wojtek013 - 2018-02-09, 19:52

Tu jest wnętrze w wersji Comfort.

Taki sobie ten wyświetlacz, ale wielkiej tragedii chyba nie ma, jednak do Prestige się nie umywa.

marcinonline - 2018-02-09, 22:12

Ale suzuki wygląda nieźle, różnica 6-7tyś. Pojade jeszcze raz obejrzę tą vitare za namową cav-a :D

Odnośnie nowego dustera, wczoraj miałem telefon z salonu odośnie ubezpiecznia, jest oficjalne potiwerdzenie ze promocyjne ubezpieczenie za 799 nie dotyczy nowego dustera więc sporo drożej.

psz - 2018-02-10, 11:02

Z porównywalnym wyposażeniem to chyba jednak 12-13 tys. zł różnicy na korzyść Dustera. Ale fakt, w białym kolorze Vitara wygląda lepiej.

Vitara górowała nad starym Dusterem wykończeniem wnętrza. Teraz chyba już wyraźnej różnicy nie ma. Za to silnik Dustera daje mu jakby większą dynamikę, ten z Suzuki wydaje się przy nim zamulony, choć też wydatnie mniej pali.

Prezes - 2018-02-10, 11:12

wojtek013 napisał/a:
Tu jest wnętrze w wersji Comfort.

Taki sobie ten wyświetlacz, ale wielkiej tragedii chyba nie ma, jednak do Prestige się nie umywa.

Porównali nie tą wersję Dustera z Vitarą. Powinni wziąć Prestige. No i Vitara nie miała takiego "pięknego" pokrowca na kierownicę jak prezentowany Duster. To pewnie po to, żeby skóra eko się nie zniszczyła, hehe.. Bez sensu ten filmik.

wojtek013 - 2018-02-10, 12:35

@Prezes

Niby tak, ale jednak bardziej o ten uboższy wyświetlacz mi chodziło.

Prezes - 2018-02-10, 12:51

Ten wyświetlacz, zaraz po boczkach skłonił mnie do zastanowienia, że jak coś brać, to tylko Prestige.
Dobrze względem comfort jest wyceniona i dużo daje w zamian (pakiet look z ładniejszymi alufelgami, medianav z kamerą, podparcie lędźwiowe z podłokietnikiem, lepszy komputer, lepsze boczki drzwi).
Ci co będą chcieli łatwiej odsprzedać autko i mniej stracić, mogę wziąć 1.6, niebieski bez dopłaty i za 56 tys. cieszyć się nieźle wyposażonym i dobrze wyglądającym autkiem. Ja miałem taki plan co do koloru, ale dostępny "na już" był czarny lub co mi nie pasuje pomarańczowy, a zmiana miała być już, więc będzie czarny :)
Mam nadzieję, że już za tydzień napiszę więcej o nowym Dusterze :mrgreen:

marcinonline - 2018-02-10, 15:16

Odnośnie vitary dziś byłem w salonie wersja zbliżona do prestige kosztuje 68900 ale ma dodatkowo podgrzewane siedzenia i klikatronik, salon dorzuca podłokietnik i opony zimowe wartości około 2 tys duster dla porównania prestige z klimatronic i podgrzewane siedzenia wychodzi około 60 tys plus opony 62 czyli różnica realna niecałe 7 tys. Dobrze liczę?
Ftt - 2018-02-10, 15:50

Zgadza się - 7 tys różnicy :-)

Osobiście po kontakcie z Vitarą stwierdzam że bliżej jej rozmiarami wnętrza do Sandero Stepway a nie Dustera, chyba że to jakieś złudzenie moje :idea:

Cav - 2018-02-10, 16:06

Ftt napisał/a:
Zgadza się - 7 tys różnicy :-)

Osobiście po kontakcie z Vitarą stwierdzam że bliżej jej rozmiarami wnętrza do Sandero Stepway a nie Dustera, chyba że to jakieś złudzenie moje :idea:


Złudzenie Twoje, bo Duster jest na dokładnie tej samej płycie podłogowej co Sandero, więc wiele się od niego nie różni.
Jedyna różnica to rozstaw osi, a co za tym idzie pasażerowie na tylnej kanapie będą mieli więcej miejsca na nogi - ale tylko oni i tylko na długość.
Ciasnota w środku na szerokość, w obu modelach jest dokładnie taka sama, czyli taka jak w każdym większym aucie klasy B.
A czasem nawet większa, bo w Dacii siedzi się dość nisko, więc miejsca na długość potrzeba więcej.

marcinonline - 2018-02-10, 17:11

I teraz już totalnie Zglupialem czy dacia czy suzuki, chyba trzeba isc na jazdę testowa i przekonać się czym się lepiej jezdzi, bardziej podoba mi soe duster ale rozsądek mówi żeby brać vitare :oops:
Prezes - 2018-02-10, 17:26

Jeszcze porównajcie bagażniki. Dla mnie to bardzo ważna sprawa.
d3mol3k - 2018-02-10, 18:45

marcinonline napisał/a:
I teraz już totalnie Zglupialem czy dacia czy suzuki, chyba trzeba isc na jazdę testowa i przekonać się czym się lepiej jezdzi, bardziej podoba mi soe duster ale rozsądek mówi żeby brać vitare :oops:


Porównałem ostatnio Vitare, Dustera i Sandero Stepway
Suzuki - zajebiście dobrze czułem się we wnętrzu większa od Stepwaya mniejsza od Dustera, dobrze ze względu na widoczność i przestronność. Jest ciosana siekierą - bardziej kanciasta jakby co daje jej na wysokości głowy w jej wnętrzu więcej przestrzeni. Zajebista widoczność we wszystkich kierunkach.

UWAGA - w Vitarze obecny silnik 4 cylindrowy będzie montowany ponoć do kwietnia potem producent ponoć wychodzi z niego zastępując go 3 cylindrowa kosiarką.

Duster - największy z tej trójki, wizualnie wydłużony poprzez przebudowanie tylnej linii okien. Bagażnik największy wizualnie i chyba także w objętościach. Nie jechałem najnowszym Dusterem ale w porównaniu do poprzedniej wersji w Vitarze jest ciszej. Nowszy Duster ponoś jest lepiej wyciszony.
Drażni nie wiem czemu - zawsze obcieram łydką o próg więc spodnie na bank upaprane będą :(.

Stepway Sandero - najmniejszy z całej trójki - i najtańszy. Drażni tylko tylna klapa z tą wszechobecną blachą.

Myślę że osobiście wybrałbym Suzuki jako auto dla dwóch dorosłych osób. Sandero ciut mniejsza Duster ciut za duży (długi). Wiem to tylko kilkanaście centymetrów ale.

Kążdy wybiera jednak takie auto które mu pasuje i na które je stać.

Jest jeszcze Captur Renault'a ten jednak tylko porównywałbym już z Sandero i ewentualnie z Vitarą ale dla mnie wygrywa w stosunku do tych 4 modeli - Vitara - i nie ze względu na markę - czułem się w niej najlepiej - widoczność i odczucie przestronności. Jest to auto które plasuje się wymiarami pomiędzy Sandero i Dusterem - nie za mała nie za duża;). Tylko kurcze mnie ogranicza budżet. A tu Suzuki plasuje się już na trzeciej pozycji.

PiotrWie - 2018-02-10, 20:00

Poprzednia Vitara mi się podobała - obecna jak dla mnie jest optycznie za bardzo crossoverem a nie SUV-em, dobrze że Duster nie poszedł w tym jakże ostatnio modnym kierunku. No i prześwit - jest mniejszy niż Dustera - a ja dużo jeżdżę po rozrytych drogach polnych - czasem boję się że powieszę Dustera a co dopiero Vitarę. Jak już Suzuki - to optycznie SX4-Cross, ale też ma mniejszy prześwit.
marcinonline - 2018-02-10, 20:22

Ja podróżuje z dwójka dzieci i ważne jest dla mnie przestronne wnętrze, czy macie może info ile cm jest z tylu w vitarze na kanapie? Wożę dwa foteliki a w salonie ciężko na oko to sprawdzić a danych odnośnie wymiarów wnętrza vitary znaleźć nie mogę wiem ze nowy duster ma 2 cm mniej niż poprzedni
piku - 2018-02-10, 20:42

marcinonline napisał/a:
Ja podróżuje z dwójka dzieci i ważne jest dla mnie przestronne wnętrze, czy macie może info ile cm jest z tylu w vitarze na kanapie? Wożę dwa foteliki a w salonie ciężko na oko to sprawdzić a danych odnośnie wymiarów wnętrza vitary znaleźć nie mogę wiem ze nowy duster ma 2 cm mniej niż poprzedni


Jak przymierzam się do zakupu auta, któregom nie znam, biorę graty (w moim przypadku chodzi o duże narty i dwa rowery), które mam wozić i "ubieram" w nie auto. Tobie radzę zrobić to samo - weź graty i przymierz do auta. Moim zdaniem Vitara jest za mała.

piku - 2018-02-10, 20:43

PiotrWie napisał/a:
Poprzednia Vitara mi się podobała - obecna jak dla mnie jest optycznie za bardzo crossoverem a nie SUV-em, dobrze że Duster nie poszedł w tym jakże ostatnio modnym kierunku.


Otóż to. Tego się, niesłusznie, obawiałem. Duster wciąż się wyróżnia z tłumu SUVów.

funyo - 2018-02-10, 21:28

Z Vitarą należałoby porównać Captura - oczywiście w wersji 2WD. Francuz, IMO, punktuje lepszym wyposażeniem, "miękkim" wykończeniem i wyciszeniem. Przesuwana tylna kanapa jest doskonałym patentem.
Dla mnie Suzuki odpadło po jeździe próbnej, kiedy to przy 100km/h usłyszałem szum w uszczelkach okien (dla mnie bardziej dokuczliwy niż szum relingów w Dusterze).

psz - 2018-02-10, 21:28

marcinonline napisał/a:
I teraz już totalnie Zglupialem czy dacia czy suzuki, chyba trzeba isc na jazdę testowa i przekonać się c