DACIA Klub Polska
Forum Dyskusyjne Użytkowników DACII

Zakup Dacii - Zakup DUSTERA - jaki silnik

pencammm2 - 2019-07-11, 07:42
Temat postu: Zakup DUSTERA - jaki silnik
Witam.

Byłem oglądać auto i bardzo przypadło mi do gustu, jednak pozostaje kwestia silnika.
Przede wszystkim musi być oszczędnie. Na pierwszy plan idzie DIESEL, ale czy jakiś z silników benzynowych nadaje się do LPG?

gogol - 2019-07-11, 08:25

Z racji tego ze jezdzilem dwa dni Meganka 1.3 Tce 140 KM a prywatnie posiadam 1.5 dCi 110 KM to sie wypowiem.
Meganka w benzynie zrobilem 50 km po miescie i przy spokojnej jezdzie spalanie wyszlo 11 litrow (z dystrybutora), wiec chyba nikt mnie nie namowi na taki silnik. W dieslu przy spokojnej jezdzie mam srednio 7,5 (po miescie). Na pewno Tce fajnie sie zbiera, lepiej niz dCi, ale spalanie to porazka jak dla mnie. Biorac pod uwage ze 1.3 jest stosunkowo nowym silnikiem a 1.5 dCi wieloletnia, sprawdzona konstrukcja to uwazam, ze kolejny plus na korzysc dCi.
Zaznaczam, ze to mocno subiektywna opinia ;)

EDIT:
Zapomnialem jeszcze wspomniec, ze nowe silniki Tce blizsze sa konstrukcji dCi jesli chodzi o stopien skomplikowania (turbo, filtr czastek, itp.), niz te wolnossace 1.6, ktory chyba juz wycofali badz sa w trakcie (zamiast niego 1.0 Tce ma byc w ofercie).

pencammm2 - 2019-07-11, 08:30

gogol napisał/a:
Z racji tego ze jezdzilem dwa dni Meganka 1.3 Tce
Meganka w benzynie zrobilem 50 km po miescie i przy spokojnej jezdzie spalanie wyszlo 11 litrow


Nie byłbym w stanie tego przełknąć :(

gogol - 2019-07-11, 09:01

pencammm2 napisał/a:
gogol napisał/a:
Z racji tego ze jezdzilem dwa dni Meganka 1.3 Tce
Meganka w benzynie zrobilem 50 km po miescie i przy spokojnej jezdzie spalanie wyszlo 11 litrow


Nie byłbym w stanie tego przełknąć :(


ja tez nie ;)

Dymek - 2019-07-11, 09:32

gogol napisał/a:
Zaznaczam, ze to mocno subiektywna opinia...

Może być bardzo subiektywna. Do silnika typu TCe trzeba się przyzwyczaić. Gdy uczyłem się jeździć z silnikiem TCe0,9 spalanie w mieście stało na poziomie 8,6 l/100km. Dopiero po zgraniu się z samochodem i po kilkudziesięciu tys. km okazało się, że realnie wynosi 6-6,2 l /100km na tych samych miejskich trasach. A więc po takiej 50km przejażdżce zawyżyłbym opinię o spalaniu o 2,5 litra...

gogol - 2019-07-11, 09:35

Dymek napisał/a:
Dopiero po zgraniu się z samochodem i po kilkudziesięciu tys. km okazało się, że realnie wynosi 6-6,2 l /100km


Troche duzo to kilkadziesiat tysiecy km ;)

Dymek - 2019-07-11, 09:51

gogol napisał/a:
Troche duzo to kilkadziesiat tysiecy km ;)

Tak. Dopiero po roku i po ok. 20 tys km mogę ocenić faktyczne spalanie w tym silniku. Dlatego na wszelkie opinie np. dziennikarzy, na temat spalania podczas tygodniowego testu różnych samochodów traktuję z dużym przymrużeniem oka.

pikodat - 2019-07-11, 10:06

Cytat:
Może być bardzo subiektywna. Do silnika typu TCe trzeba się przyzwyczaić. Gdy uczyłem się jeździć z silnikiem TCe0,9 spalanie w mieście stało na poziomie 8,6 l/100km. Dopiero po zgraniu się z samochodem i po kilkudziesięciu tys. km okazało się, że realnie wynosi 6-6,2 l /100km na tych samych miejskich trasach. A więc po takiej 50km przejażdżce zawyżyłbym opinię o spalaniu o 2,5 litra...


Moje pierwsze doświadczenia z 0.9 TCe. Uwaga - BARDZO SPOKOJNA JAZDA
Pierwszy 1000 km postanowiłem jeździć na samej benzynie, zatem spalanie dotyczy wyłacznie benzyny, tankuję częsciej niż wymagane (jeszcze nie spaliłem 50 l w sumie):

Trasa 280 km + 90 km miasto - średnie spalanie z dystrybutora 4,72
Wobec faktu, że przy 143 km w mieście spalanie było 7,15 wychodzi , że spalanie w trasie rzędu 4,5 PRZY EKSTREMALNIE SPOKOJNEJ jeździe.

Przy mniej spokojnej (powiedzmy, cały czas zgodnie z przepisami) na 134 km w trasie wyszło spalanie 4,89.

Wszystko wg dystrybutora.

Ergo - nie tylko silnik decyduje o spalaniu, ale i wielkosc pojazdu (sandero chyba mniejsze od clio) oraz, prawdopodobnie jako decydujacy czynnik - STYL jazdy ma w wypadku TCe ogromne znaczenie dla spalania.

PS. łączne średnie spalanie po 815 km od kupna (precyzyjniej - od pierwszego tankowania do pełna w stacji 2 km za dilerem) 4,99

Belphegor - 2019-07-11, 10:11

Mamy w pracy 1.3 TCe w każdym wariancie mocy i w każdym modelu, w jakim on jest oferowany. I w mojej ocenie sprawa wygląda tak:

1.3 TCe super reaguje na gaz, ładnie wyrywa do przodu, ale przyspiesza liniowo, czyli jak już wyrwie spod nogi to jakoś nie zwiększa przyspieszenia mimo wciskania gazu coraz mocniej. Dlatego jest to świetny silnik do jazdy po mieście (częste zmiany pasa), jak i na drogi krajowe, gdzie często się wyprzedza. Na autostrady od biedy też, ale aerodynamika Dustera każe zapomnieć o przyzwoitym spalaniu w takich warunkach. ;-)

1.5 dCi ma minimalnie większą zwłokę w rozpędzeniu się turbiny, ale jak to diesel wyrywa potem ładnie tyle, że zakres użytecznych obrotów jest mniejszy, niż w TCe. Silnik raczej na dłuższe trasy, ale w mieście też się sprawdzi, choć nie jest to silnik tylko do miasta. On lubi sobie pojeździć. Przy jeździe w korku potem przez kilka minut nie ma ochoty przyspieszać. ;-) Problemów z DPF nie zauważyłem, a zrobiłem już prawie 22.000 km.


Co do spalania, to... różnie. W trasie Grand Scenic 1.3 TCe 160 KM z załadowanym bagażnikiem, dwiema dorosłymi osobami i dwiema połówkami na pokładzie spalił mi jakieś 8-8,5 l./100 km. Na ekspresówkach go nie oszczędzałem, a na drogach krajowych jazda normalna, trochę wyprzedzania, bez szaleństw.
W mieście przy dynamicznej jeździe można zejść poniżej 10 litrów. Bo, żeby jeździć dynamicznie 1.3 TCe nie trzeba go pałować. ;-)

A z drugiej strony mój 1.5 dCi z EDC po mieście pali w granicach 6,5-6,8 l./100 km. Jada dość dynamiczna. Jak tylko zaliczę trochę spokojnej jazdy obwodnicą to spalanie średnie z dystrybutora spada do 6,1. Albo i niżej.

No i tak jak napisali koledzy - stopień skomplikowania silników TCe spokojnie dobił już do dCi. Kończą się już "stare, dobre silniki benzynowe". ;-)

pencammm2 - 2019-07-11, 10:36

A jak silniki benzynowe radzą sobie z LPG?
Obywatel MK - 2019-07-11, 11:15

Teraz w zasadzie kończą się silniki z LPG, trzeba czekać na nowe z nową normą spalania. Ale do tej pory niewielu narzekało.
Belphegor - 2019-07-11, 11:29

pencammm2 napisał/a:
A jak silniki benzynowe radzą sobie z LPG?


Na razie 1.6 SCe, a w przyszłości 1.0 TCe.

pencammm2 - 2019-07-11, 11:45

Belphegor napisał/a:
pencammm2 napisał/a:
A jak silniki benzynowe radzą sobie z LPG?


Na razie 1.6 SCe, a w przyszłości 1.0 TCe.


rozumiem, ze jest to silnik Sce 115 według konfiguracji Dacii DusteR??

Belphegor - 2019-07-11, 11:48

Dokładnie.
pencammm2 - 2019-07-11, 11:52

Belphegor napisał/a:
Dokładnie.


W najbogatszej wersji jest o wiele tańszy, więc w sumie warto przemyśleć zakup tego. Przeczekanie gwarancji i instalacja dobrej instalacji gazowej.

Tym bardziej, że raczej u mnie przebiegi nie będą duże bo do pracy wole jeździć motorkiem 125 cm

Belphegor - 2019-07-11, 11:55

pencammm2 napisał/a:
do pracy wole jeździć motorkiem 125 cm


We Wrocławiu, jak i w Warszawie to najlepsza opcja. ;-)

pencammm2 napisał/a:
Przeczekanie gwarancji i instalacja dobrej instalacji gazowej.


Nie wiem, czy znajdziesz gdzieś jeszcze 1.6 SCe bez LPG. Po wakacjach już nie będzie tego silnika bez LPG.

pencammm2 - 2019-07-11, 12:03

Belphegor napisał/a:
pencammm2 napisał/a:
do pracy wole jeździć motorkiem 125 cm


We Wrocławiu, jak i w Warszawie to najlepsza opcja. ;-)

pencammm2 napisał/a:
Przeczekanie gwarancji i instalacja dobrej instalacji gazowej.


Nie wiem, czy znajdziesz gdzieś jeszcze 1.6 SCe bez LPG. Po wakacjach już nie będzie tego silnika bez LPG.


Z tego co patrze po konfiguratorze to nie ma w tym silniku LPG ale tutaj szkoda, że jest 5 biegowo. No nic będę musiał chłodno to przeanalizować:)

Belphegor - 2019-07-11, 12:40

Na razie nie ma, bo jakieś zmiany, zmiany, zmiany emisji i innych bzdur. No i jak to w Dacii zapowiadają coś, potem odwlekają to w czasie, potem jest w konfiguratorze, potem nie można zamówić, potem wycofują, potem przywracają... :mrgreen:
gardi1 - 2019-07-11, 12:58

po 900km, spalanie mam w 1.3 130km na poziomie 6,9...wiem, że jeszcze to może spaść po dotarciu (jazda mieszana)
pikodat - 2019-07-11, 12:59

pencammm2 napisał/a:


Z tego co patrze po konfiguratorze to nie ma w tym silniku LPG ale tutaj szkoda, że jest 5 biegowo. No nic będę musiał chłodno to przeanalizować:)


https://www.otomoto.pl/os...try%5D=0&page=2

Na Śląsku (Górnym) jeszcze trochę mają z LPG od ręki.

Kubuch - 2019-07-11, 13:55

gogol napisał/a:
Meganka w benzynie zrobilem 50 km po miescie i przy spokojnej jezdzie spalanie wyszlo 11 litrow (z dystrybutora)


Pewnie dostałeś auto, którym ktoś zrobił kilkadziesiąt km a wskaźnik jeszcze nie spadł i nie dotankował. Dorobiłeś swoje 50 km i stąd spalanie 11 l ;)

zatoiczi - 2019-07-11, 14:23

Do kolegów którzy piszą o spalaniu w 0.9 tce. Gdybym tego auta nie posiadał to może bym w te wasze bajki uwierzył. Jeszcze ktoś uwierzy w te wasze bajeczki i kupi na tej podstawie auto.
Belphegor - 2019-07-11, 14:41

pikodat napisał/a:
że spalanie w trasie rzędu 4,5 PRZY EKSTREMALNIE SPOKOJNEJ jeździe.


Przykład powyżej. W Capturze 0.9 TCe przy spokojnej jeździe po drogach krajowych miałem 4,7 l./100 km. To nie muszą być bajeczki, tylko odpowiednie warunki i technika jazdy.

pikodat - 2019-07-11, 15:56

Belphegor napisał/a:
pikodat napisał/a:
że spalanie w trasie rzędu 4,5 PRZY EKSTREMALNIE SPOKOJNEJ jeździe.


Przykład powyżej. W Capturze 0.9 TCe przy spokojnej jeździe po drogach krajowych miałem 4,7 l./100 km. To nie muszą być bajeczki, tylko odpowiednie warunki i technika jazdy.


Dodam, że ekstremalnie spokojna jazda to obroty silnika od około 1800 do około 2000 i jazda na tempomacie. A w terenie zabudowanym 5x km/h i podobne obroty na 4 biegu.
Niedziela, trasa Lublin - Kodeń - Kostomłoty i z powrotem
Daje to prędkość 7x km/h na 5 biegu.
Gdy jechałem koło 9x (trasa S i nie wypada jechać wolniej od ciężarówek) spalanie było powyżej 4,9 (taka wyszła średnia, szacuję, że mogło być 5,3)

Po prostu docieram auto i jeżdżę maksymalnie spokojnie. Już chyba bardziej spokojnie się nie da, bo przy niższych obrotach niż jakieś 1700 silnik wyrażnie nie ma ochoty jechać.

karmnik - 2019-07-12, 09:18

pikodat napisał/a:
Belphegor napisał/a:
pikodat napisał/a:
że spalanie w trasie rzędu 4,5 PRZY EKSTREMALNIE SPOKOJNEJ jeździe.


Przykład powyżej. W Capturze 0.9 TCe przy spokojnej jeździe po drogach krajowych miałem 4,7 l./100 km. To nie muszą być bajeczki, tylko odpowiednie warunki i technika jazdy.


Dodam, że ekstremalnie spokojna jazda to obroty silnika od około 1800 do około 2000 i jazda na tempomacie. A w terenie zabudowanym 5x km/h i podobne obroty na 4 biegu.
Niedziela, trasa Lublin - Kodeń - Kostomłoty i z powrotem
Daje to prędkość 7x km/h na 5 biegu.
Gdy jechałem koło 9x (trasa S i nie wypada jechać wolniej od ciężarówek) spalanie było powyżej 4,9 (taka wyszła średnia, szacuję, że mogło być 5,3)

Po prostu docieram auto i jeżdżę maksymalnie spokojnie. Już chyba bardziej spokojnie się nie da, bo przy niższych obrotach niż jakieś 1700 silnik wyrażnie nie ma ochoty jechać.


Kiedyś do testów przejechałem poza miastem po wyzerowaniu licznika 120 km nie przekraczając 90 km na godzinę. I spokojnie operując przyśpieszeniem. Wyszło 4.6l/100km z licznika.
Nie patrze w tej chwili jak jest cieplej na to jak jeżdzę, miasto i trasy poza raz na tydzień dłuższe, licznik nie zerowany od jakichś 8 tyś kilometrów i na ten moment spalanie pokazuje 7.2l/100km, w zimie z tego co pamiętam było około 8.

jurek - 2019-07-12, 10:20

Tylko jak jezdzić EKSTREMALNIE SPOKOJNIE po naszych drogach? Na mój rozum i potrzeby - NIEDASIĘ. pozdr
Belphegor - 2019-07-12, 10:24

Da się, tylko trzeba być przygotowanym na mordobicie. :lol:
Dymek - 2019-07-12, 11:29

pikodat napisał/a:
Dodam, że ekstremalnie spokojna jazda to obroty silnika od około 1800 do około 2000 i jazda na tempomacie. A w terenie zabudowanym 5x km/h i podobne obroty na 4 biegu.

W moim egzemplarzu przy tych 1800 obr. to już odzywają się zawory, nawet bez przyspieszania... Nie jeżdżę poniżej 2 tys obr.
Ale... dajmy spokój- to jednak wątek o Dusterze. ;-)

tAboon - 2019-07-12, 11:30

karmnik napisał/a:
licznik nie zerowany od jakichś 8 tyś kilometrów i na ten moment spalanie pokazuje 7.2l/100km, w zimie z tego co pamiętam było około 8.
Komputer nie pomięta pełnej historii średniego spalania od ostatniego zerowania, tylko analizuje do iluś tam kilometrów w wstecz.
Dymek - 2019-07-12, 11:35

tAboon napisał/a:
karmnik napisał/a:
licznik nie zerowany od jakichś 8 tyś kilometrów i na ten moment spalanie pokazuje 7.2l/100km, w zimie z tego co pamiętam było około 8.
Komputer nie pomięta pełnej historii średniego spalania od ostatniego zerowania, tylko analizuje do iluś tam kilometrów w wstecz.

Dokładnie. Ale widać to dopiero np. na ekranie "Driving Eco". Liczy przez kilka dni po czym zaczyna od nowa.

DrOzda - 2019-07-12, 12:07

jurek napisał/a:
Tylko jak jezdzić EKSTREMALNIE SPOKOJNIE po naszych drogach? Na mój rozum i potrzeby - NIEDASIĘ. pozdr


Jeśli rozum i potrzeby nie pozwalają to zawsze można zrobić kurs pilota. Oszczędzisz stresu i sobie i współużytkownikom dróg.

karmnik - 2019-07-12, 12:46

Dymek napisał/a:
tAboon napisał/a:
karmnik napisał/a:
licznik nie zerowany od jakichś 8 tyś kilometrów i na ten moment spalanie pokazuje 7.2l/100km, w zimie z tego co pamiętam było około 8.
Komputer nie pomięta pełnej historii średniego spalania od ostatniego zerowania, tylko analizuje do iluś tam kilometrów w wstecz.

Dokładnie. Ale widać to dopiero np. na ekranie "Driving Eco". Liczy przez kilka dni po czym zaczyna od nowa.


Dobrze wiedzieć, dzięki.
Tylko, jeśli tak jest to wartość spalania nie powinna się znacząco zmieniać co te kilka dni? Zakładając np, że ostatnie kilka dni to tylko miasto i agresywna jazda, a inne kilka dni to trasa i jazda ekonomiczna?

Dymek - 2019-07-12, 13:02

karmnik napisał/a:
Tylko, jeśli tak jest to wartość spalania nie powinna się znacząco zmieniać co te kilka dni? Zakładając np, że ostatnie kilka dni to tylko miasto i agresywna jazda, a inne kilka dni to trasa i jazda ekonomiczna?

Powinna i tak jest. Jak wyjadę w "trasę" (a w trasę jadę bardzo rzadko), to po takiej trasie spalanie znacząco się zmienia a jednocześnie gwałtownie rośnie średnia prędkość, która w jeździe miejskiej zawsze wynosi pomiędzy 30 a 38 km/h (ta jest liczona razem z postojami, np. na światłach).

karmnik - 2019-07-12, 13:10

Dymek napisał/a:
karmnik napisał/a:
Tylko, jeśli tak jest to wartość spalania nie powinna się znacząco zmieniać co te kilka dni? Zakładając np, że ostatnie kilka dni to tylko miasto i agresywna jazda, a inne kilka dni to trasa i jazda ekonomiczna?

Powinna i tak jest. Jak wyjadę w "trasę" (a w trasę jadę bardzo rzadko), to po takiej trasie spalanie znacząco się zmienia a jednocześnie gwałtownie rośnie średnia prędkość, która w jeździe miejskiej zawsze wynosi pomiędzy 30 a 38 km/h (ta jest liczona razem z postojami, np. na światłach).


Nie mam nic prócz wskazań ze standardowego komputera i właśnie nie widzę znaczących zmian po dłuższych wyjazdach :(

Dymek - 2019-07-12, 13:26

karmnik napisał/a:
Nie mam nic prócz wskazań ze standardowego komputera i właśnie nie widzę znaczących zmian po dłuższych wyjazdach :(

To nie powinno mieć znaczenia, że odczytujesz tylko z pokładowego. Wskazania średniego zużycia i średniej prędkości na standardowym komputerze pokładowym pokrywają się ze wskazaniami tych wartości na ekranie Driving Eco- to dokładnie to samo. Zerowanie przebiegu komputerkiem zeruje wskazania na ekranie Driving Eco a zerowanie przyciskiem na ekranie Driving Eco zeruje odczyty komputera pokładowego.
Natomiast nie bardzo wiem od czego zależy moment automatycznego zerowania liczenia, bo to jest chyba niepowtarzalne...
Według instrukcji to powinny być dane "ostatniej jazdy", tylko jak to interpretować? Na pewno nie jest to jazda od ostatniego wyłączenia silnika tylko okres kilku dni.

pikodat - 2019-07-12, 15:28

jurek napisał/a:
Tylko jak jezdzić EKSTREMALNIE SPOKOJNIE po naszych drogach? Na mój rozum i potrzeby - NIEDASIĘ. pozdr

Oczywiście, że się bardzo często (75% czasu?) udaje. Prościej się jedzie, niż agresywnie - za to oczywiście wolniej - powiedzmy , to, co można w 2 godziny przejechać, jedziesz 2.30.
Podstawowy problem - to wewnętrzne nastawienie. Próbowałem jechac z 72 km/h na tempomacie - tak nudna jazda, że do 78 podwyższyłem. Normalnie człowiek przy 72 ma ochotę połozyć się i drzemać. Przy 78 nadal nudno ale juz nie zabija nudą. Przy 72 jest zresztą, jak dla mnie, za cicho jak na jazdę autem.

pikodat - 2019-07-12, 15:41

Belphegor napisał/a:
Da się, tylko trzeba być przygotowanym na mordobicie. :lol:


Nie jest tak źle. Jak szeroka jezdnia - prawymi kołami od czasu do czasu na pas boczny, by ułatwić wyprzedzanie. Jak wąska - trzeba przyspieszyć.
Jak ruch mały, drogą kręta a piękna a wyjazd typowo rekreacyjny- przepuszczać na przystanku stając. Ale rzadko kiedy sa chęci i warunki by takie coś praktykować.


Najlepiej na Słowacji trenować spokojną jazdę. Słowacy bardzo rzadko jeżdżą agresywnie i jeżdzą na ogół spokojnie. Zdecydowana większość idiotów na drodze ma polskie rejestracje.

Michał B24 - 2019-07-18, 07:32

karmnik napisał/a:
Kiedyś do testów przejechałem poza miastem po wyzerowaniu licznika 120 km nie przekraczając 90 km na godzinę. I spokojnie operując przyśpieszeniem. Wyszło 4.6l/100km z licznika.
Nie patrze w tej chwili jak jest cieplej na to jak jeżdzę, miasto i trasy poza raz na tydzień dłuższe, licznik nie zerowany od jakichś 8 tyś kilometrów i na ten moment spalanie pokazuje 7.2l/100km, w zimie z tego co pamiętam było około 8.


U mnie też wychodzi 7.2 - 7.3, z tym, ze niezależnie lato czy zima. W trasie potrafi podejść do 8, ale to autostrady i 140 na tempomacie.

kp77 - 2019-08-07, 15:34

Chciałbym się podpiąć pod pytanie kolegi, też myślę o tegorocznym Dusterze. Aktualnie jeżdżę Dokkerem 1.5 DCI (90KM), ale Dustera chciałbym w benzynie silnik 1.6 115KM. Jak realnie wygląda spalanie w tych silnikach po mieście ? I ostatnie pytanie, jak z dynamiką w trasie (jak się zbiera w porównaniu do diesla), przyznam że trasy mnie w Dokkerze męczą, jak ogólnie odczucia w Dusterze przy prędkościach autostradowych (130-160km/h) ?
miela - 2019-08-07, 16:17

kp77 napisał/a:
Chciałbym się podpiąć pod pytanie kolegi, też myślę o tegorocznym Dusterze. Aktualnie jeżdżę Dokkerem 1.5 DCI (90KM), ale Dustera chciałbym w benzynie silnik 1.6 115KM. Jak realnie wygląda spalanie w tych silnikach po mieście ? I ostatnie pytanie, jak z dynamiką w trasie (jak się zbiera w porównaniu do diesla), przyznam że trasy mnie w Dokkerze męczą, jak ogólnie odczucia w Dusterze przy prędkościach autostradowych (130-160km/h) ?


U mnie średnia z ponad 8000 km to 7,5l/100 km z tym, że u mnie to głównie drogi wojewódzkie, powiatowe, gminne i od bieidy krajowe.
W mieście wiadomo, spalanie rośnie, ale to też zależy po jakim mieście ;)

Na autostradzie ustawiam tempomat 130-140 km/h i auto jedzie. Da się nawet rozpędzić do 160 km/h i robi to całkiem sprawnie, ale wyścigówka to to nie jest. Więc wszystkie cwaniaki, które mi mrygają światłami kiedy wyprzedzam ciężarówkę zbyt wolno muszą poczekać.

Pewnie jak pytasz to ten silnik nie jest dla ciebie. Powyżej 100 km/h przyspiesza mało żwawo. Niektórym wystarczy, innym nie.

Kubuch - 2019-08-07, 18:57

kp77 napisał/a:
jak z dynamiką w trasie (jak się zbiera w porównaniu do diesla), przyznam że trasy mnie w Dokkerze męczą, jak ogólnie odczucia w Dusterze przy prędkościach autostradowych (130-160km/h) ?

W porównaniu do diesla to jest tragedia, rozpacz i dno. Jeżeli Dokker Cię męczy to Duster Cię zamęczy. Do tego przy 140 spali ~ 10 litrów.

eplus - 2019-08-07, 19:26

Haha mój pali prędkość/10-1,5 w rozsądnych zakresach jazdy, czyli przy 140 wychodzi 12,5. Nie jeżdżę stale z takimi prędkościami, choć przekraczałem 160 chwilami.
Piitubski - 2019-08-07, 20:10

U mnie średnie spalanie to 9.3 - jazda głównie po Warszawie.
Pedros - 2019-08-07, 21:38

Sorry ale zupełnie nie rozumiem ludzi rozważających zakup Dustera do jazdy po autostradach z prędkościami rzędu 150-160km/h. To nie jest auto do tego! To jest pojazd stworzony do jazdy po lokalnych drogach, w tym również - a może przede wszystkim o złych nawierzchniach. Przy takim użytkowaniu jest to samochód ekonomiczny i dość komfortowy. To że da się nim osiągnąć prędkość 160km/h nie znaczy że będzie to przyjemne i ekonomiczne. Jak ktoś potrzebuje auta do jazdy z takimi prędkościami to jest mnóstwo innych aut, o wiele lepiej do tego przystosowanych.
macminer - 2019-08-07, 23:13

Pedros napisał/a:
do jazdy po autostradach z prędkościami rzędu 150-160km/h.


Primo, takie autostrady w Polsce nie występują. Jeśli ktoś planuje jeździć z taką prędkością, to raczej ma za dużo pieniędzy (czyli zakłada: szybki samochód, duże spalanie i duże mandaty), więc kupowanie Dustera nie ma sensu.

Secundo: spalanie. Jadąc z prędkością autostradową (ok. 120 km/h) do Włoch z 5 osobami i pełnym bagażnikiem spaliłem średnio 8,2 l/100km. Gdybym jednak jechał 140 i więcej - spalanie rzeczywiście wzrasta do 10l. Opory powietrza przy takiej bryle robią swoje. W mieście mój Duster spala również ok. 8,2l/100 przy krótkich odcinkach. Przy dłuższych - spalanie spada.

Tertio - jadąc do Włoch i z powrotem Dusterem nie byłem w ogóle zmęczony. Dla mnie pozycja za kierownicą jest idealna. Natomiast jadąc nieco ponad 300 km do Warszawy Toyotą Auris byłem wykończony. Zastanawiając się więc nad samochodem do pokonywania długich tras trzeba brać pod uwagę nie tylko spalanie i dynamikę, ale i dopasowanie auta do własnego tyłka i kręgosłupa.

Podsumowując: jeśli ktoś zamierza jeździć autostradami 130-160 km/h, to nie powinien kupować Dustera z 1.6 SCe, a najlepiej - w ogóle nie Dustera i nie SUVa. Jeśli wystarczy 120 km/h, to Duster jest całkowicie wystarczający.

Pedros - 2019-08-07, 23:38

->macminer
Dokładnie o to mi chodziło. Niestety wciąż ktoś zadaje pytanie ile Duster pali przy 150-160 km/h i jakie są odczucia z takiej jazdy. Dla mnie pytanie zupełnie nielogiczne i o tym właśnie napisałem.

micheangelo - 2019-08-08, 07:34

Pedros napisał/a:
Sorry ale zupełnie nie rozumiem ludzi rozważających zakup Dustera do jazdy po autostradach z prędkościami rzędu 150-160km/h. To nie jest auto do tego! To jest pojazd stworzony do jazdy po lokalnych drogach, w tym również - a może przede wszystkim o złych nawierzchniach. Przy takim użytkowaniu jest to samochód ekonomiczny i dość komfortowy. To że da się nim osiągnąć prędkość 160km/h nie znaczy że będzie to przyjemne i ekonomiczne. Jak ktoś potrzebuje auta do jazdy z takimi prędkościami to jest mnóstwo innych aut, o wiele lepiej do tego przystosowanych.


Święte słowa. Ja wprawdzie jeżdżę Dieslem, ale jest tak jak piszesz. 120 km/h jedzie się w porządku, powyżej już robi się za głośno. Swoje niestety robi kiepska aerodynamika Dustera. Ja jeżdżę 50% w mieście i 50% w trasie, ale to są drogi gdzie jedzie się 70- 100 km/h- w takich warunkach samochód jest idealny. Na autostrady wybrałbym coś innego, w zasadzie każdy samochód kompaktowy lepiej się nadaje do takiej jazdy (może poza jakimiś bazowymi silnikami, które mało kto kupuje).

kp77 - 2019-08-08, 09:34

Może się źle wyraziłem, nie chodzi mi o prucie cały czas po autostradzie 160km/h, ale przy wyprzedzaniu, lub krótkich odcinkach gdzie jest taka potrzeba itp, 120km/h w porywach 130 tyle aktualnie jeżdżę Dokkerem, i nie jest to bardzo komfortowe bo jest za głośno, dlatego jestem ciekaw jakie odczucia przy takich prędkościach są w Dusterze, jakby nie było jest ciut szerszy i ma inne kształty (chociaż piszecie że aero kiepska...)
Obywatel MK - 2019-08-08, 10:01

Przy 120-130 km/h jest dość cicho tak jak w zwykłym kompakcie powyżej robi się głośniej. Gorzej gdy natrafi się na boczny silny wiatr, wówczas jest wyraźnie głośniej.
DrOzda - 2019-08-08, 10:41

Przy wyprzedzaniu wzrost hałasu ma minimalne znaczenie.
Swoją drogą Dacie to idealne samochody na Francję i Szwajcarię. 130 i 120 km/h na autostradach i nawet posiadacze Ferrari i Lamborghini tyle jadą.

macminer - 2019-08-08, 12:40

kp77 napisał/a:
nie chodzi mi o prucie cały czas po autostradzie 160km/h, ale przy wyprzedzaniu, lub krótkich odcinkach gdzie jest taka potrzeba


Jadąc autostradą ok. 120 km/h nie mam problemów z wyprzedzaniem i jeśli trzeba, to potrafię przyspieszyć do ponad 140km/h. Ale przy tych prędkościach nie ma zrywu. Dla porównania - wcześniej miałem Skodę Roomster również z wolnossącym benzynowym 1.6 + LPG. W moim subiektywnym odczuciu elastyczność przy tych prędkościach była o jakieś 15% lepsza w Skodzie, pomimo niższej mocy nominalnej (105 KM / 115 KM). Natomiast jeśli chodzi o wyciszenie - to wręcz przeciwnie. W Skodzie już przy 120 km/h trudno było rozmawiać, a przy 140 był hałas okropny. W Dusterze można nie zauważyć, że się jedzie 120 - słychać raczej szum powietrza i opon niż silnik.

defunk - 2019-08-08, 15:14

IMHO 1,6 SCe przyspiesza podobnie jak 1,6 MPI (taki miałem w Audi A4, a teraz w Kia Soul), ale trzeba mieć na uwadze redukcję -- na szosie dynamiczne wyprzedzanie wymaga zrzucenia na 3. bieg, na autostradzie na 4. bieg.

Piątka w Dusterze jest wspaniała, ale zdecydowanie nadaje się do spokojnej jazdy (i dlatego to auto jest relatywnie ciche przy 120 km/h -- bo ma całkiem niską prędkość obrotową).

kp77 - 2019-08-08, 19:45

Dzięki wszystkim za informacje, właśnie o to mi chodziło.
laisar - 2019-08-12, 00:37

macminer napisał/a:
elastyczność przy tych prędkościach była o jakieś 15% lepsza w Skodzie

Czyli zapewne mniej więcej tyle co różnica współczynnika aerodynamicznego plus masa...

Piitubski - 2019-08-12, 11:48

Ja będę zmieniał na 1.3 tce 130 KM - zdecydowanie lepsze osiągi i niższe spalanie od 1.6 sce.
Obywatel MK - 2019-08-12, 12:33

Tylko, że porównywanie 1.3 TCe do 1.6 SCe nie ma sensu bo ten drugi już praktycznie nie istnieje.
Jak już to do 1.0 Tce i dla mnie kupowanie tego silnika jest nieporozumieniem bo za 4 tys. więcej jest 1.3 Tce 130 KM.

Polus - 2019-08-13, 20:31

Cześć

Przejrzałem cały temat - niestety nie znalazłem jednoznacznej odpowiedzi czy 1.3 Tce 130 czy 150 hp. Właśnie przymierzam się do zakupu Dacii Duster (po wizycie w salonie) i myślę o 2 wariantach 1.3 130 techroad 4x4 lub prestige 1.3 150 tez 4x4. Zastanawia mnie jednak czy warto dopłacać do 150hp czy różnica jest znikoma. Zakładam, że różnica między tymi autami to tylko soft i pewnie już niedługo będą "tuningowane" (chip).

Pozdrawiam

Marek1603 - 2019-08-13, 21:04

Będą 130 i 150 w dusterze.

Ciekawostka.
W lodgy wycofują 1,6 i podstawowym będzie 1,3Tce 100 (nawet do zamówienie w wersji prestige) oraz 1,3Tce 130.
Podejrzewam, że te będzie można właśnie chipować do 130 i 150.
https://francuskie.pl/dacia-lodgy-z-silnikiem-1-3-tce-100-i-130-w-polskiej-ofercie/

GRL - 2019-08-13, 22:15

Polus napisał/a:
Cześć

Przejrzałem cały temat - niestety nie znalazłem jednoznacznej odpowiedzi czy 1.3 Tce 130 czy 150 hp. Właśnie przymierzam się do zakupu Dacii Duster (po wizycie w salonie) i myślę o 2 wariantach 1.3 130 techroad 4x4 lub prestige 1.3 150 tez 4x4. Zastanawia mnie jednak czy warto dopłacać do 150hp czy różnica jest znikoma. Zakładam, że różnica między tymi autami to tylko soft i pewnie już niedługo będą "tuningowane" (chip).

Pozdrawiam

Osobiście bym wybrał 130.
Różnica w momencie obrotowym minimalna (240 vs 250).
A różnicę w mocy poczujesz dopiero przekraczając 4000-4500obr/min, czyli prawie nigdy.

tommylee1 - 2019-08-13, 23:24

A ja zadałbym sobie pytanie, czy Dacia jest warta 70 tyś. zł.
pikodat - 2019-08-13, 23:29

tommylee1 napisał/a:
A ja zadałbym sobie pytanie, czy Dacia jest warta 70 tyś. zł.


Jesli komus zalezy na 4x4 to moze i tak

A jak nie.... to żaden nowy samochod nie jest wart swojej ceny, Wszak mozna kupic 3 lata starszy...

tommylee1 - 2019-08-13, 23:54

Każdy ma prawo wyboru nawet totalnie nielogicznego wg innych. Dacia Duster to bardzo fajne auto, zresztą sam ją mam od 2 miesięcy. Jednak trzeba mieć świadomość, że wyłączając silnik, wersja bazowa nie różni się bardzo drastycznie wyposażeniem od tej za 75 tyś. Jakość wykonania i produkcji jest taka sama.
Na rynku w cenie 75 tyś mamy auta takich marek jak Toyota, Seat, Kia gdzie jakość, prestiż, wykonanie czy zastosowana technologia są odczuwalne i warte tych pieniędzy.
A w Daci za silnik z 150 KM i napędu 4x4 bo inni w tej cenie go nie mają plus wyposażenie
Prestige dawać ok 20 tyś więcej?
Postawiłem sobie to pytanie i uznałem, że nie.
Duster nie ma mocnych w cenie do 60 tyś. za wszystko. W tym przedziale jest idealny.

steiner - 2019-08-14, 07:49

Zgadzam sie z tommylee1. Sam kupiłem wersje Essential, co prawda 1.5 i 4x4 - ale taki miałem wybór tylko w danej chwili - ale gdybym miał ponownie wybierać - wybrałbym tak samo. Teraz zastanawiamy się nad nowym autem dla żony... i pewnie będzie to 1.3 130 Essential... nie potrafię znaleźć żadnego odpowiednika na rynku nowych samochodów za 54400.... klima jest, el szyby z przodu są... a dodatki stylistyczne - jeśli komuś tego brakuje - można sobie z czasem uzupełnićm lub dorobić - lusterka ręcznie ustawiane - w poprzednim DDI, który miałem 8 lat - miałem elektryczne - raz skorzystałem... po zakupie zaraz. A jakość plastików i odczucia z jazdy są takie same w essential i prestige....
Piitubski - 2019-08-14, 09:13

Mój typ to 1.3 130KM essential + pakiet plus.
steiner - 2019-08-14, 12:58

Piitubski napisał/a:
Mój typ to 1.3 130KM essential + pakiet plus.


Jeżeli zależy Ci na wbudowanej nawigacji - to tak. Ale jeśli niekoniecznie, to kierownice i gałkę można obszyć w naturalnej skórze za jakieś max 50 pln, zaś dołożenie tempomatu to kwestia 30 pln.

Piitubski - 2019-08-14, 14:49

Zależy mi na android auto i tempomacie. Kiedyś zakładałem prywatnie tempomat waeco - z robocizną wyszło ok. tysiąca złotych.
steiner - 2019-08-14, 15:09

no to w przypadku essentiala koszt "założenia" tempomatu, to koszt wymiany jednego przycisku za 15-30 zł - i chwila strachu :)
AndrewMD - 2019-08-14, 18:29

Jeśli zależy ci na Android auto to lepiej dokupić sobie własną nawigację i całe radio w Androidzie.
gardi1 - 2019-08-14, 21:25

po ponad 3500km z silnikiem 1.3 130km, moge powiedziec że to był dobry wybór..

Spalanie średnie (trasa/miasto) w okolicach 7.5l/100km, w mieście trochę wiecej, na trasie do 120km/h poniżej 7litrów
Przy 150km/h bierze 7.9, ale możliwość odjechania prawie na każdym biegu jest świetna, nie jeden już się zdziwił, że Dacia to nie zawalidroga...
Po jazdach testowych z 1.6 - uważam, że to muł.... zwłaszcza na autostradzie - ja sobie śmigam 140km/h i cicho (6 bieg), w miarę ekonomicznie - jak na samochód o opływowości podobnej do cegły ;)
Wakacynie spalanie Autostrada-> jada w po górach -> autostrada (prawie 800km- średnia prędkość około 50km/h) - 6.9litra

nie używam eco, zawsze wyłączam start/stop, nie słucham się podpowiadacza biegów - zmieniam w okoicach 2500->3000rpm

szpec - 2019-09-02, 16:17

Czy ktoś posiada Dustera z silnikiem 1.3 Tce 150 i z napędem 4x4? Proszę o jakieś informacje nt spalania i jak się tym jeździ.

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group