Strona korzysta z plikow cookie w celu realizacji uslug zgodnie z Polityka prywatnosci.

Mozesz okreslic warunki przechowywania lub dostepu do cookie w Twojej przegladarce lub konfiguracji uslugi.

DACIA Klub Polska  
  •  FAQ  •   Szukaj  •   Użytkownicy  •   Grupy  •  Rejestracja  •   Zaloguj  • 


Poprzedni temat :: Następny temat
[S] Dacia Duster 1.5 dCi 4x4 Laureate + dodatki
Autor Wiadomość
tilnen 


Marka: Dacia
Model: Duster
Silnik: 1.5 dCi
Rocznik: 12.2010
Wersja: Laureate
Wiek: 32
Dołączył: 07 Sty 2017
Posty: 15
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2017-01-07, 22:06   [S] Dacia Duster 1.5 dCi 4x4 Laureate + dodatki

Witam wszystkich użytkowników i fanów Dacii. Nazywam się Łukasz, mieszkam w Warszawie, jestem posiadaczem Dacii Duster od 2012 roku, bardzo często zaglądałem na forum zwłaszcza poddając się lekturze działu technicznego. Nigdy jednak się nie rejestrowałem, bo nie miałem takiej potrzeby. Dziś jednak postanowiłem założyć konto, aby przybliżyć Wam drodzy forumowicze moje auto które aktualnie sprzedaję. Postaram się wypisać jak najwięcej (będzie to wypracowanie) jednak pytania są mile widziane na wszystkie odpowiem. Na wstępie pragnę zaznaczyć, że nie jestem handlarzem, sprzedaję swoją „drakulę” jako osoba prywatna.

Specyfikacja mojego autka:
Duster wersja Laureate, 1,5 dCi 110 KM, 4x4. Przebieg 100000, rok produkcji 2010 (30.12 pierwsza rej.) Formalnie 3ci właściciel ale de facto drugi (szczegóły dalej)

Zdjęcia:
https://drive.google.com/drive/folders/0B2hOBM1UhCq2Z2UwZndmVk1wRWM?usp=sharing


Wyposażenie fabryczne:
- Radio sterowane z kierownicy, CD/MP3 (bez bluetooth, takie montowali od 2012 roku)
- alufelgi 16"
- klimatyzacja ręczna
- wspomaganie,abs itd. Nie ma ESP było do kupienia chyba dopiero od polowy 2011 roku.
- komputer pokładowy
- napęd 4x4
- pełnowymiarowe koło zapasowe
- pakiet Look (część plastików na zewnątrz w kolorze srebrnym)
- lakier metalik Brąz Cajou
- elektrycznie sterowane lusterka
- wszystkie szyny elektryczne
- światła przeciwmgielne z przodu

Wyposażenie dodatkowe:
- światła Led do jazdy dziennej (markowe Philips Daylight, nie jakiś chiński szajs)
- czujniki parkowania (oryginalne Renault)
- podłokietnik oryginalny
- listwa chromowana/ozdobna progu bagażnika
- chlapacze przód/tył oryginalne
- końcówka rury wydechowej oryginalna, niestety nie założona (opis poniżej)
- roletka bagażnika ze Scenica (opis poniżej)
- gumowa wykładzina bagażnika
- gumowe dywaniki z wysokim rantem (zamienniki b. dobrej jakości)
- podstopnica aluminiowa z logo Dacia
- wymienione głośniki przednie na dwudrożne Pioneery, oryginalne dam też z autem (jak je znajdę:)

Co dodaje dodatkowo z samochodem:
- oryginalne belki dachowe
- opony zimowe Michelin (5 letnie ale bardzo dobry bieżnik jeszcze)
- drugi komplet alufelg 16” (bardzo ładne, nieoryginalne)
- kratka do przedziału bagażowego (opis poniżej)
- nowe łańcuchy śniegowe na jedną oś (z homologacją)



Autko kupiłem w połowie 2012 roku. Miało wtedy 1,5 roku oraz przebieg ok. 17000 km. Jestem formalnie 3cim właścicielem, ale de facto drugim. Zakupiłem pojazd od mojego znajomego, który pojazd pierwotnie kupił z salony na firmę a potem sprzedał go swojej partnerce. Znam więc pojazd od wyjazdu z fabryki.
Auto zarejestrowane 1wszy raz 30.12.2010 roku więc formalnie jest to rocznik 2010 ale można powiedzieć, że jeżdżony od 2011. Samochód był zawsze garażowany, użytkowany „z głową”, serwisowany w 90% w ASO. Olej wymieniany co 15-17k km (raz do roku), filtry w terminie. Stosowany był zawsze olej Motul Specific spełniający normę RN0720 (taki ma być). Taki olej stosowany był od nowości (po dotarciu był wymieniony) ponieważ pierwotny właściciel prowadzi sklep z olejami samochodowymi, jest znawcą i w jego ocenie lany przez ASO ELF to szajs – nie mam powodu mu nie wierzyć, znamy się długo i facet jest mega specjalistą w temacie. Auto ma na tą chwilę 100000 przebiegu, jest przed dużym przeglądem (rozrząd po 6 latach). Nie ma żadnych ognisk korozji, lakier w super stanie (prawie jak nowy, ludzie robią oczy jak im mówię że auto 6 letnie) poza wgniotą błotnika o czym niżej.
Sporo w samochodzie dodanych rzeczy. Założone są światła do jazdy dziennej, zamontowany oryginalny podłokietnik, chlapacze przednie i tylne, ozdobna nakładka progu bagażnika, podstopnik aluminiowy z napisem Dacia, beznadziejna roleta bagażnika zastąpiona przerobioną roletką zwijaną ze Scenica. Założona forumowa/kultowa uszczelka z fiata 126p pod maską:); Założona flizelina w kratkach podszybia aby syfu tam nie nalazło – kupiona w ASO jako filtr podszybia do Logana, przeczytałem o tym w dziale technicznym, flizelinę można by już wymienić, dołożę ją do auta:);
Oświetlenie wymienione na Tungsram BLUish (zarówno mijania jak i drogowe), postojowe Philips Blue Vision. Słowo „blue” nie miało celem zrobienia „wiejskiego” tuningu tylko stworzenia jak najbardziej białego światła, o żadnym niebieskim nie ma mowy – odsyłam do poczytania w internecie. Mam oryginalną nasadkę na rurę wydechową ale nie założoną bo przy wymianie tłumika w ASO zapiekła się śrubka mocująca i trzeba było ją upiłować. Można dospawać nową będzie super ale nie miałem czasu tego robić.
Auto jeździ latem na fabrycznych jeszcze oponach całorocznych Continental ContiContact, zimą na Michelinach. Zapas nigdy nie używany – lewarek i klucz owszem bo sam zmieniałem koła na zimę.
Auto opuściło fabrykę z fabryczną homologacją ciężarową, zamontowaną kratką i tylną kanapą 4 osobową. Po zakupie przeze mnie samochód dostosowałem w ASO do wersji 5 osobowej. Wszystko zrobione oficjalnie, mam wszelkie papiery na to. Zdemontowana została kratka, zamontowany pas bezpieczeństwa oraz zagłówek dla 5 osoby. Kratkę gdzieś mam, i jeśli jej teść nie wyrzucił to oddam ją razem z autem.
A teraz techniczna historia. Samochód był serwisowany prawie zawsze w ASO na co mam w większości faktury, część zgubiłem ale wszystko można sprawdzić w ASO bo mają pełną historię. Auto dwa razy odwiedziło niezależny warsztat. Raz na wymianę klocków z przodu i przy okazji czyszczenie i nasmarowanie bębnów - miałem spontaniczny wyjazd w Alpy, a już wiedziałem że klocki z przodu są <30% (ASO przy przeglądzie niewiele wcześniej tak stwierdziło), w ASO były długie terminy wizyt więc wymianę zrobiłem w zaznajomionym serwisie niezależnym, klocki były oryginalne jeżdżą do dziś. Druga wizyta była niedawno przy okazji najpoważniejszej awarii – padło turbo jakoś w październiku. Kupiłem używkę na allegro ale w bardzo dobrym stanie, sprzedający twierdził że około 25000km co potwierdzał stan wizualny i techniczny części potwierdzony przez mechanika. Przewody olejowe były drożne, olej regularnie wymieniany a wirnik w turbo „stanął”. Mam paragon na wymianę, przy okazji wymieniłem też olej z filtrem oleju i powietrza. Uznaję powyższą wymianę za atut auta – kupujący będzie miał ten newralgiczny w dieselach osprzęt znacznie młodszy niż auto:)
W trakcie trwania gwarancji zostały wymienione:
- liczniki bo nieprecyzyjnie wskazywały poziom paliwa (patrz dział techniczny), nadal ni jest idealnie ale jest lepiej. Przy okazji wyzerował się licznik auta co potwierdza wpis w książkę gwarancyjną (do sprawdzenia też w ASO w ich systemie).
- gałka skrzyni biegów bo się wytarła szybko
- oba wahacze z przodu bo ściągało delikatnie auto w prawo
- tłumik bo wył przy zimnym silniku w wąskim przedziale obrotów 1800-2000 rpm. Po wymianie nadal wyje:)))

Samochód miał niestety przygody blacharskie:
1# w 2014 roku stojąc na światłach, delikatnie najechał na mnie dostawczak. Wymiana zderzaka z peryferiami, klapy bagażnika. Nic poważnego, mam zdjęcia, naprawa w ASO Warszawa Mory
2# w 2014 na parkingu dość solidnie przerysowałem i wgniotłem drzwi przednie i tylne o słupek parkingowy. Wymiana drzwi przód, naprawa tył, wymiana listwy ozdobnej progu. Naprawa z mojego AC w ASO Warszawa Mory, niestety nie mam zdjęć ale do potwierdzenia w ASO (może nawet zdjęcia mają bo dla ubezpieczyciela robili).
3# Leciutko puknąłem pojazd przede mną przy ruszaniu i skręcaniu w prawo, prędkość może 5 km/h. Leciutko zadrapany zderzak, i przesunięta lampa (nic nie pękło), widać że szpara między maską a błotnikiem/lampą jest mniejsza o może 2mm. Lampa wyregulowana, świeci jak trzeba. Zderza został polakierowany „za gotówkę” (więc bez papierów) w ASO przy okazji likwidacji 2#.
4# w 2015 uczestniczyłem w karambolu jako ostatni w łańcuszku więc uszkodzenia symboliczne i podobne jak w 1#. Wymiana zderzaka z peryferiami i klapy bagażnika, naprawa w ASO Warszawa Mory. Mam zdjęcia.
5# 3 miesiące temu wgnieciony błotnik lewy o bramę w garażu poziomowym w mojej pracy – moja wina zmęczony byłem. Lekko zadrapane to jest, ale jednak wgniecione. Nie naprawiałem tego już, lakier nie jest zdarty więc o żadnej korozji nie ma mowy.

Na dzień dzisiejszy z usterek:
1# gniotka błotnika (i lekko zarysowany zderzak)
2# nie działający klakson – najpierw przestał działać przy włączonych światłach (przy wyłączonych działał). Strzelam, że coś z wiązką albo samą manetką przy kierownicy. Pewnie naprawa z tych „groszowych”.
3# wymieniłbym w nim termostat bo chyba nie domyka się do końca. Temat „dwóch cegiełek” jest znany na forum jednak 4 cegiełki w ostatnie wakacje zobaczyłem tylko w największe upały. Termostat jednak na pewno się coś tam domyka bo szybko dmucha naprawdę gorącym powietrzem nawet przy mrozach -15 stopni.



Samochód bardzo dobrze służył mnie i mojej rodzinie, nigdy nie zawiódł poza tą turbinką ostatnio ale stało się to z 1,5km od domu:) Gdyby nie potrzeba czegoś z większym bagażnikiem ze względu na powiększenie rodziny oraz potrzeby wzięcia czegoś w leasing (koszty koszty:) to auta bym nie sprzedawał. Cena 30000 zł – bogate wyposażenie i dodatki, pewna historia, fachowo naprawiane wszelkie przygody. Możecie jednak swoje oferty wrzucać na PW – może się dogadamy, jednak z rozsądkiem, na niepoważne oferty nawet nie zamierzam odpowiadać.
Auto do obejrzenia i objeżdżenia w Warszawie. Nie wystawiam faktur, sprzedaż osoby prywatnej więc do zapłacenia PCC. Fotki wrzucę w przyszłym tygodniu bo na razie autem jeżdżę jeszcze (odbieram nowy w przyszłym tygodniu) a obecna pogoda nie sprzyja myciu auta i po przejechaniu 100m jest na aucie znowu syf.

W razie pytań proszę pisać PW lub email na adres tilnen@wp.pl. Telefon podaję na PW lub @ dla konkretnych zainteresowanych.

Pozdrawiam wszystkich
Łukasz
Ostatnio zmieniony przez tilnen 2017-01-17, 20:42, w całości zmieniany 7 razy  
 
Dominus 



Marka: Dacia
Model: Duster 4x2
Silnik: 1.5 dCi 90KM
Rocznik: 2012
Wersja: Delsey
Wiek: 26
Dołączył: 01 Cze 2012
Posty: 1841
Skąd: Kraków
Wysłany: 2017-01-07, 22:22   

Wiem ze jest to ogloszenie ale jak nie ja to kto inny na pewno zapyta.
Tak wiec powiedz cos wiecej o modyfikacji rolety, fotki itp
 
 
tilnen 


Marka: Dacia
Model: Duster
Silnik: 1.5 dCi
Rocznik: 12.2010
Wersja: Laureate
Wiek: 32
Dołączył: 07 Sty 2017
Posty: 15
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2017-01-07, 22:29   

Zrobię fotki na początku tygodnia ale zdjęć z prac to nie mam.

Generalnie roleta ze Scenica, skrócona na szerokość pod wymiar, na rolkę założona oryginalna płachta z Dustera, na końcu wycięta i zamontowana rączka ze Scenica. Troszę było zabawy, mogło wyjść lepiej ale i tak 100 razy bardziej funkcjonalne to jest niż oryginalna roletka:)
 
Dominus 



Marka: Dacia
Model: Duster 4x2
Silnik: 1.5 dCi 90KM
Rocznik: 2012
Wersja: Delsey
Wiek: 26
Dołączył: 01 Cze 2012
Posty: 1841
Skąd: Kraków
Wysłany: 2017-01-07, 22:59   

A z ktorego Scenica ta roleta i jak ona sie mocuje w oryginalnym miejscu przy fotelach.
 
 
tilnen 


Marka: Dacia
Model: Duster
Silnik: 1.5 dCi
Rocznik: 12.2010
Wersja: Laureate
Wiek: 32
Dołączył: 07 Sty 2017
Posty: 15
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2017-01-07, 23:09   

Scenic III. Dorobiłem własne mocowanie za pomocą nitów zrywanych.
 
Cav 


Marka: Kia
Model: Sportage
Silnik: 1.7 crdi 115 KM
Rocznik: 2014
Wersja: [Inna]
Dołączył: 27 Paź 2013
Posty: 2819
Skąd: Poznań
Wysłany: 2017-01-08, 09:27   

tilnen napisał/a:
Zrobię fotki na początku tygodnia ale zdjęć z prac to nie mam.

Generalnie roleta ze Scenica, skrócona na szerokość pod wymiar, na rolkę założona oryginalna płachta z Dustera, na końcu wycięta i zamontowana rączka ze Scenica. Troszę było zabawy, mogło wyjść lepiej ale i tak 100 razy bardziej funkcjonalne to jest niż oryginalna roletka:)


I w wersji po FL, 4WD, również takiego czegoś BARDZO brakuje, sztywna półka nie wystarcza przy płaskim i długim bagażniku.
Z wszystkim co nie jest dużą walizką po prostu przeszkadza.
 
BoloSr 
Moderuje DusterKlub



Marka: Dacia
Model: Duster
Silnik: 1.5 dCi 90KM
Rocznik: 2013
Wersja: Laureate
Wiek: 42
Dołączył: 29 Lip 2012
Posty: 1292
Skąd: Koszalin
Wysłany: 2017-01-08, 18:20   

Cav napisał/a:
tilnen napisał/a:
Zrobię fotki na początku tygodnia ale zdjęć z prac to nie mam.

Generalnie roleta ze Scenica, skrócona na szerokość pod wymiar, na rolkę założona oryginalna płachta z Dustera, na końcu wycięta i zamontowana rączka ze Scenica. Troszę było zabawy, mogło wyjść lepiej ale i tak 100 razy bardziej funkcjonalne to jest niż oryginalna roletka:)


I w wersji po FL, 4WD, również takiego czegoś BARDZO brakuje, sztywna półka nie wystarcza przy płaskim i długim bagażniku.
Z wszystkim co nie jest dużą walizką po prostu przeszkadza.


z checia sie zamienie na taka polke :)
_________________
 
Cav 


Marka: Kia
Model: Sportage
Silnik: 1.7 crdi 115 KM
Rocznik: 2014
Wersja: [Inna]
Dołączył: 27 Paź 2013
Posty: 2819
Skąd: Poznań
Wysłany: 2017-01-08, 22:50   

BoloSr napisał/a:
Cav napisał/a:
tilnen napisał/a:
Zrobię fotki na początku tygodnia ale zdjęć z prac to nie mam.

Generalnie roleta ze Scenica, skrócona na szerokość pod wymiar, na rolkę założona oryginalna płachta z Dustera, na końcu wycięta i zamontowana rączka ze Scenica. Troszę było zabawy, mogło wyjść lepiej ale i tak 100 razy bardziej funkcjonalne to jest niż oryginalna roletka:)


I w wersji po FL, 4WD, również takiego czegoś BARDZO brakuje, sztywna półka nie wystarcza przy płaskim i długim bagażniku.
Z wszystkim co nie jest dużą walizką po prostu przeszkadza.


z checia sie zamienie na taka polke :)


Jak zrobisz roletę do Dustera PH II to proszę bardzo....
 
tomala72 


Marka: Renault
Model: Captur
Silnik: TCE 90
Rocznik: 2016
Wersja: [Inna]
Wiek: 44
Dołączył: 30 Sie 2011
Posty: 739
Skąd: lubuskie
  Wysłany: 2017-01-11, 09:58   

Turbawka padła przy stówce? lekko nie miała:))))
Liczniki wymienione.......:))))))
Ostatnio zmieniony przez tomala72 2017-01-11, 10:01, w całości zmieniany 1 raz  
 
DrOzda 



Marka: Dacia
Model: Lodgy
Silnik: 1.6 MPI
Rocznik: 2012
Wersja: Laureate 7 os.
Dołączył: 12 Maj 2010
Posty: 2225
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2017-01-11, 20:10   

Z tym licznikiem to jakaś lipa CLIP w serwisie jest w stanie skorygować do przodu licznik po wymianie. ...
 
tilnen 


Marka: Dacia
Model: Duster
Silnik: 1.5 dCi
Rocznik: 12.2010
Wersja: Laureate
Wiek: 32
Dołączył: 07 Sty 2017
Posty: 15
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2017-01-12, 10:37   

tomala72 napisał/a:
Turbawka padła przy stówce? lekko nie miała:))))
Liczniki wymienione.......:))))))



DrOzda napisał/a:
Z tym licznikiem to jakaś lipa CLIP w serwisie jest w stanie skorygować do przodu licznik po wymianie. ...


O widzę, że na forum też macie "januszów cebulskich" (specjalnie z małej). Panowie macie coś konkretnego do powiedzenia czy tylko tak rzucacie gównem jak małpy w zoo?
Liczniki zostały wymienione w ASO Renault Warszawa Jerozolimskie (to jest RRG czyli fabryka a nie koncesjoner) mam na to kwity, wszystko jest w systemie producenta do zweryfikowania. Czemu nie zrobili korekty - nie wiem. Ale oczernianie mnie jakobym miał kogoś oszukać mnie poważnie wpienia...zapraszam do Warszawy podjedziemy do ASO i sobie sprawdzicie ale potem stawiacie na przeprosiny kratę dobrego belgijskiego browaru.
Człowiek pisze wszystko ze szczegółami to sie zawsze znajdą kolesie co gównoburzę rozpętają...

Kolego Tomala - auto użytkowałem normalnie, fakt że diesel mial cięzko bo 70% to jazda w mieście była (z cego w 90% odcinki po 20 km więc nie tragicznie małe). Ale wypraszam sobie insynuacje jakobym jako użytkownik auta go "katował". Turbo padło i już. Jak komuś się przekręcają panewki w dCi albo padają wcześnie wtryski Delphi albo jak mu przednia szyba sama pęknie (bo TTTM) to też mu będziesz pisał że auto zakatowane? Napisałem, że nie wiem czemu turbo padło bo zarówno olej i filtry były wymieniany w połowie zalecanych interwałów a auto było użytkowane normalnie i w normalnych warunkach.

Abstrahując już od oferty sprzedaży bo kupca prędzej czy później znajdę to będę bronił swojego dobrego imienia i nie zostawię żadnego oczerniającego mnie komentarza niepodpartego żadnym merytorycznym tłem bez odpowiedzi.

Pozdrawiam
Ostatnio zmieniony przez tilnen 2017-01-12, 12:26, w całości zmieniany 2 razy  
 
corrado 



Marka: Dacia
Model: Duster
Silnik: 1.5 DCi 86KM
Rocznik: 2010
Wersja: Laureate
Wiek: 36
Dołączył: 14 Cze 2013
Posty: 3069
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2017-01-12, 11:28   

Ja tam sie tez nie czepialbym, normalna cena , normalne zuzycie, wszystko sie zdarza tym bardziej turbosprezarka ze padnie , nie zawsze to wina uzytkownika :-)
 
tilnen 


Marka: Dacia
Model: Duster
Silnik: 1.5 dCi
Rocznik: 12.2010
Wersja: Laureate
Wiek: 32
Dołączył: 07 Sty 2017
Posty: 15
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2017-01-12, 11:40   

Załączam link do zdjęć. Widać tam też roletkę:)
https://drive.google.com/drive/folders/0B2hOBM1UhCq2Z2UwZndmVk1wRWM?usp=sharing

Odbiór nowego auta mi się przedłuża (odbiorę w poniedziałek prawdopodobnie) więc na razie specjalnie go nie myłem dokładnie (tylko na szybko myjką ciśnieniową objechałem). Jak już odbiorę nowe auto to zafunduję przedsprzedażowo Dusterkowi spa w pobliskiej profesjonalnej myjni.
W zdjęciach macie też foty z dwóch kolizji o których pisałem. Jest też zdjęcie z ksiązki gwarancyjnej - przebieg tam wpisany trzeba dodać do wskazania licznika.

Na fotach macie zbliżenie lewego błotnika (wgniotka) oraz prawego (jak się przyjrzycie, delikatnie odstaje zderzak oraz im bliżej światła tym delikatnie węższa szczelina między maską a błotnikiem).

Pozdrawiam
Łukasz
 
corrado 



Marka: Dacia
Model: Duster
Silnik: 1.5 DCi 86KM
Rocznik: 2010
Wersja: Laureate
Wiek: 36
Dołączył: 14 Cze 2013
Posty: 3069
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2017-01-12, 12:55   

Mi sie podoba, sam bym chetnie sie zamienil na taka wersje 4x4 , oczywiscie z doplata z mojej strony :-P
 
tilnen 


Marka: Dacia
Model: Duster
Silnik: 1.5 dCi
Rocznik: 12.2010
Wersja: Laureate
Wiek: 32
Dołączył: 07 Sty 2017
Posty: 15
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2017-01-12, 12:58   

corrado napisał/a:
Mi sie podoba, sam bym chetnie sie zamienil na taka wersje 4x4 , oczywiscie z doplata z mojej strony :-P



A ja sam bym nie sprzedawał:)) ale nieco ponad 400l bagażnika to z małym dzieckiem i całym majdanem który trzeba za nim wozić to jednak za mało...no i zachorowałem na C4GP:)) czyli zostaje przy francuzach.
 
DrOzda 



Marka: Dacia
Model: Lodgy
Silnik: 1.6 MPI
Rocznik: 2012
Wersja: Laureate 7 os.
Dołączył: 12 Maj 2010
Posty: 2225
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2017-01-12, 14:08   

tilnen napisał/a:


DrOzda napisał/a:
Z tym licznikiem to jakaś lipa CLIP w serwisie jest w stanie skorygować do przodu licznik po wymianie. ...


O widzę, że na forum też macie "januszów cebulskich" (specjalnie z małej). Panowie macie coś konkretnego do powiedzenia czy tylko tak rzucacie gównem jak małpy w zoo?
Liczniki zostały wymienione w ASO Renault Warszawa Jerozolimskie (to jest RRG czyli fabryka a nie koncesjoner) mam na to kwity, wszystko jest w systemie producenta do zweryfikowania. Czemu nie zrobili korekty - nie wiem.


Procedura serwisowa opisana w dokumentacji, w przypadku wymiany liczników jest taka , że podpina się CLIP do komputera i podaje stan licznika jaki był na starym liczniku. Dlatego standardowy CLIP ma taką funkcję z korektą "do przodu". To że w serwisie pracują czereśniaki którym nic się nie chcę , a tym bardziej czytać manuale to jest inna sprawa. Możesz reklamować usługę wykonaną niezgodnie z procedurą producenta.
 
tomala72 


Marka: Renault
Model: Captur
Silnik: TCE 90
Rocznik: 2016
Wersja: [Inna]
Wiek: 44
Dołączył: 30 Sie 2011
Posty: 739
Skąd: lubuskie
Wysłany: 2017-01-12, 15:31   

Kolego tilnen a co ty myślałeś, że to jest klub wzajemnej adoracji i wszyscy będą się zachwycać twoim idealnym Dusterem. Jak by taki był to byś nie żenił diesla ze stówką przebiegu. Turbawkę wymieniłeś na część z allegro, używaną i piszesz, że mechanik na oko ocenił i jest super. Proszę cię nie wciskaj ludziom kitu bo robiłeś by puścić do żyda i brałeś najtaniej:))) i przestań się użalać, że pojawiają się również opinie krytyczne bo to jest forum, dyskusyjne i z takimi trzeba się również liczyć januszku.

Apropo rzucania gównem i małp w zoo to jest takie przysłowie:

"Uderz w stół a nożyce się odezwą"
Ostatnio zmieniony przez tomala72 2017-01-12, 15:36, w całości zmieniany 2 razy  
 
tilnen 


Marka: Dacia
Model: Duster
Silnik: 1.5 dCi
Rocznik: 12.2010
Wersja: Laureate
Wiek: 32
Dołączył: 07 Sty 2017
Posty: 15
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2017-01-12, 17:07   

DrOzda napisał/a:

Procedura serwisowa opisana w dokumentacji, w przypadku wymiany liczników jest taka , że podpina się CLIP do komputera i podaje stan licznika jaki był na starym liczniku. Dlatego standardowy CLIP ma taką funkcję z korektą "do przodu". To że w serwisie pracują czereśniaki którym nic się nie chcę , a tym bardziej czytać manuale to jest inna sprawa. Możesz reklamować usługę wykonaną niezgodnie z procedurą producenta.


To było 4 lata temu więc chyba nikt mi już teraz tego nie uzna:) Nie wiedziałem jakie są procedury serwisowe. Sprawa wyglądała tak że wymieniono licznik, wyjechałem z ASO a tu przebieg leci od 0. Wróciłem do uprzejmego pana z pytaniem czemu nie przekręcili do faktycznego przebiegu na to Pan "wszystko jest u nas w systemie do weryfikacji nie ma takiej potrzeby". Wymogłem na nim wpis do książki gwarancyjnej. Nie polemizowałem więcej.
Kolego Dr0zda dobrze, że wspomniałeś o procedurach więc przyszli użytkownicy będą już wiedzieli także dzięki za info.


tomala72 napisał/a:
Kolego tilnen a co ty myślałeś, że to jest klub wzajemnej adoracji i wszyscy będą się zachwycać twoim idealnym Dusterem. Jak by taki był to byś nie żenił diesla ze stówką przebiegu. Turbawkę wymieniłeś na część z allegro, używaną i piszesz, że mechanik na oko ocenił i jest super. Proszę cię nie wciskaj ludziom kitu bo robiłeś by puścić do żyda i brałeś najtaniej:))) i przestań się użalać, że pojawiają się również opinie krytyczne bo to jest forum, dyskusyjne i z takimi trzeba się również liczyć januszku.

Apropo rzucania gównem i małp w zoo to jest takie przysłowie:

"Uderz w stół a nożyce się odezwą"


Kolego...
Primo, krytykę przyjmuję ale bezpodstawnych wyssanych z palca pomówień już nie.
Nigdzie nie napisałem, że moje autko jest idealne. Wręcz wywlekłem na wierzch wszystkie mankamenty żeby być szczerym i uczciwym. Cena także jest obniżona w stosunku do rynku - niewiele młodsze krajowe z 2011 ale z większym przebiegiem i gorszymi dodatkami kosztują po 4-5 tysiący więcej.

Secundo, gdybym chciał wciskać kit żeby "puścić do żyda" mógłbym nic nie pisać o turbinie jak i innych mankamentach i by prawdopodobnie nie wyszły. Należy Ci się utrzeć nosa bo przez takich jak Ty mamy sytuację na rynku samochodów używanych jaką mamy - lepiej kłamać bo inaczej przyjdzie cebulak i będzie kręcił nosem.

Tertio, turbina zepsuła mi się już PO zamówieniu przeze mnie nowego auta. Co miałem zrobić? Wymienić ją na nową w ASO za 5 tysięcy? Kto by mi potem zwrócił choć połowę tej kwoty przy zakupie? Wybrałem najbardziej optymalne DLA MNIE wyjście czyli zakup używki w dobrym stanie. Wybacz ale mechanik którego znam od wielu wielu lat (kolega mojego ojca który pracował na wydziale mechaniki WAT) jest dla mnie jakimś autorytetem. Stwierdził że turbina nie ma luzu osiowego i poprzecznego, oś obraca się z lekkim oporem (więc prawidłowo), nie było dużo nagaru a wirnik nie miał żadnych ubytków. Samochód nie bierze oleju, nie kopci więc jest szczelna. Wiedz także, że autem miałem w perspektywie jeździć jeszcze 2,5 miesiąca, mam malutkie dziecko i uwierz mi że nie kupowałem najtańszego "gówna" na allegro żeby mi się auto rozkraczyło gdzieś na drodze.

I jeszcze raz kolego - krytykuj merytorycznie ile wlezie ale nie pomawiaj mnie, że jestem oszustem albo że wciskam komuś kit. Nie masz na to żadnych dowodów ani nawet wzmianek ku temu.
Ostatnio zmieniony przez tilnen 2017-01-12, 21:04, w całości zmieniany 1 raz  
 
tomala72 


Marka: Renault
Model: Captur
Silnik: TCE 90
Rocznik: 2016
Wersja: [Inna]
Wiek: 44
Dołączył: 30 Sie 2011
Posty: 739
Skąd: lubuskie
  Wysłany: 2017-01-12, 20:39   

Quarto, dyskutować już nie warto:)))

PS

A czy ta wersja ma DPF bo jeśli tak to przy tych 70 % -ach w mieście to musi być już też na wykończeniu:))))))

No dobra...już nie będę:)))))
Ostatnio zmieniony przez tomala72 2017-01-12, 20:54, w całości zmieniany 2 razy  
 
tilnen 


Marka: Dacia
Model: Duster
Silnik: 1.5 dCi
Rocznik: 12.2010
Wersja: Laureate
Wiek: 32
Dołączył: 07 Sty 2017
Posty: 15
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2017-01-12, 21:04   

Ma kolego DFPa. Ile mu zostało życia nie wiem - aczkolwiek Francuzy mają bardzo dobre DPFy (zarówno PSA jak i Renault). Może pojeździ 100 000 km a może 5000 km. Mi nigdy FAP nie wyświetlił żadnego błędu, w zeszłym roku w ASO też nic nie mówili.
Zwróć uwagę że napisałem że ogromna większość tras w mieście pokonywanych to były dystanse ok. 20 km jednorazowo. FAP Renault nie potrzebuje wysokich prędkości obrotowych bo ma wbudowany dodatkowy wtryskiwacz do podnoszenia temperatury wypalania. Liczy się aby dać mu szansę/dystans na okresowe wypalenie. Więc to miasto nie do końca musi mieć aż tak negatywny wpływ na FAP. Ale prawda jest, nie wiem ile mu zostało życia...nie wiem też ile zostało życia wtryskom, turbo (temu wymienionemu), panewkom korbowodowym, sprzęgłu, elektrycznej pompie wspomagania itd.itd.itd. Tak można w nieskończoność i każdy z Was w swoim własnym samochodzie ma to samo po osiągnięciu jakiś tam przebiegów.
Ostatnio zmieniony przez tilnen 2017-01-12, 21:08, w całości zmieniany 1 raz  
 
tomala72 


Marka: Renault
Model: Captur
Silnik: TCE 90
Rocznik: 2016
Wersja: [Inna]
Wiek: 44
Dołączył: 30 Sie 2011
Posty: 739
Skąd: lubuskie
  Wysłany: 2017-01-13, 13:22   

Jeszcze mam jedno małe pytanie w imieniu wszystkich ewentualnych chętnych.
Czy po awarii turbiny wymieniałeś olej czy wlałeś nowy bo walnięta turbawka zassała olej do dolotu:))))))
Miałem już tego nie robić ale to jest silniejsze ode mnie:))))))))))
 
tilnen 


Marka: Dacia
Model: Duster
Silnik: 1.5 dCi
Rocznik: 12.2010
Wersja: Laureate
Wiek: 32
Dołączył: 07 Sty 2017
Posty: 15
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2017-01-13, 13:42   

Wymieniony był olej na nowy, filtr oleju i filtr powietrza (bo akurat już się nadawał do wymiany).

Uszkodzona turbina nie zassała, oleju, nie rozleciała się, nic nie poleciało w dolot. Po prostu "stanęła". A i jeszcze dodam że awaria była nagła, nic wczesniej sie niepokojacego nie dzialo, zadnych spadkow mocy, świstów wycia, brania oleju etc. Po prostu jechałem okolo 40 km/h (bo niedawno ruszylem ze swiatel) lekko szarpneło i dzwięk spod maski juz powiedzial mi wszystko.
Ostatnio zmieniony przez tilnen 2017-01-13, 13:47, w całości zmieniany 3 razy  
 
tomala72 


Marka: Renault
Model: Captur
Silnik: TCE 90
Rocznik: 2016
Wersja: [Inna]
Wiek: 44
Dołączył: 30 Sie 2011
Posty: 739
Skąd: lubuskie
  Wysłany: 2017-01-13, 13:46   

No to nie mam się już do czego przyczepić:)))
 
tomek85 



Marka: Dacia
Model: Duster II
Silnik: 1.6 LPG
Rocznik: 2014
Wersja: Laureate
Wiek: 31
Dołączył: 02 Kwi 2014
Posty: 73
Skąd: Niemcy
Wysłany: 2017-01-13, 14:00   

tilnen napisał/a:
DrOzda napisał/a:

Procedura serwisowa opisana w dokumentacji, w przypadku wymiany liczników jest taka , że podpina się CLIP do komputera i podaje stan licznika jaki był na starym liczniku. Dlatego standardowy CLIP ma taką funkcję z korektą "do przodu". To że w serwisie pracują czereśniaki którym nic się nie chcę , a tym bardziej czytać manuale to jest inna sprawa. Możesz reklamować usługę wykonaną niezgodnie z procedurą producenta.


To było 4 lata temu więc chyba nikt mi już teraz tego nie uzna:) Nie wiedziałem jakie są procedury serwisowe. Sprawa wyglądała tak że wymieniono licznik, wyjechałem z ASO a tu przebieg leci od 0. Wróciłem do uprzejmego pana z pytaniem czemu nie przekręcili do faktycznego przebiegu na to Pan "wszystko jest u nas w systemie do weryfikacji nie ma takiej potrzeby". Wymogłem na nim wpis do książki gwarancyjnej. Nie polemizowałem więcej.
Kolego Dr0zda dobrze, że wspomniałeś o procedurach więc przyszli użytkownicy będą już wiedzieli także dzięki za info.


tomala72 napisał/a:
Kolego tilnen a co ty myślałeś, że to jest klub wzajemnej adoracji i wszyscy będą się zachwycać twoim idealnym Dusterem. Jak by taki był to byś nie żenił diesla ze stówką przebiegu. Turbawkę wymieniłeś na część z allegro, używaną i piszesz, że mechanik na oko ocenił i jest super. Proszę cię nie wciskaj ludziom kitu bo robiłeś by puścić do żyda i brałeś najtaniej:))) i przestań się użalać, że pojawiają się również opinie krytyczne bo to jest forum, dyskusyjne i z takimi trzeba się również liczyć januszku.

Apropo rzucania gównem i małp w zoo to jest takie przysłowie:

"Uderz w stół a nożyce się odezwą"


Kolego...
Primo, krytykę przyjmuję ale bezpodstawnych wyssanych z palca pomówień już nie.
Nigdzie nie napisałem, że moje autko jest idealne. Wręcz wywlekłem na wierzch wszystkie mankamenty żeby być szczerym i uczciwym. Cena także jest obniżona w stosunku do rynku - niewiele młodsze krajowe z 2011 ale z większym przebiegiem i gorszymi dodatkami kosztują po 4-5 tysiący więcej.

Secundo, gdybym chciał wciskać kit żeby "puścić do żyda" mógłbym nic nie pisać o turbinie jak i innych mankamentach i by prawdopodobnie nie wyszły. Należy Ci się utrzeć nosa bo przez takich jak Ty mamy sytuację na rynku samochodów używanych jaką mamy - lepiej kłamać bo inaczej przyjdzie cebulak i będzie kręcił nosem.

Tertio, turbina zepsuła mi się już PO zamówieniu przeze mnie nowego auta. Co miałem zrobić? Wymienić ją na nową w ASO za 5 tysięcy? Kto by mi potem zwrócił choć połowę tej kwoty przy zakupie? Wybrałem najbardziej optymalne DLA MNIE wyjście czyli zakup używki w dobrym stanie. Wybacz ale mechanik którego znam od wielu wielu lat (kolega mojego ojca który pracował na wydziale mechaniki WAT) jest dla mnie jakimś autorytetem. Stwierdził że turbina nie ma luzu osiowego i poprzecznego, oś obraca się z lekkim oporem (więc prawidłowo), nie było dużo nagaru a wirnik nie miał żadnych ubytków. Samochód nie bierze oleju, nie kopci więc jest szczelna. Wiedz także, że autem miałem w perspektywie jeździć jeszcze 2,5 miesiąca, mam malutkie dziecko i uwierz mi że nie kupowałem najtańszego "gówna" na allegro żeby mi się auto rozkraczyło gdzieś na drodze.

I jeszcze raz kolego - krytykuj merytorycznie ile wlezie ale nie pomawiaj mnie, że jestem oszustem albo że wciskam komuś kit. Nie masz na to żadnych dowodów ani nawet wzmianek ku temu.


Na drugi raz kolego nie pisz całej historii auta! Pisz lalka i tyle!
Co drugi zjedzie Cię od góry do dołu czepiając się jakiś pierdół ponieważ ludzie uczciwi i kulturalni w tym kraju są jak gatunek na wyginięciu.
 
tilnen 


Marka: Dacia
Model: Duster
Silnik: 1.5 dCi
Rocznik: 12.2010
Wersja: Laureate
Wiek: 32
Dołączył: 07 Sty 2017
Posty: 15
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2017-01-13, 14:13   

tomek85 napisał/a:

Na drugi raz kolego nie pisz całej historii auta! Pisz lalka i tyle!
Co drugi zjedzie Cię od góry do dołu czepiając się jakiś pierdół ponieważ ludzie uczciwi i kulturalni w tym kraju są jak gatunek na wyginięciu.


Widzisz kolego...dawno temu mnie oszukał handlarz i zakupiłem auto z koncernu VAG dwa (albo nawet i 3) w jednym. Kupiłem za 24, włożyłem w naprawy i eksploatację przez 4 lata kolejne pewnie z 16 a sprzedałem za 3800 informując kupującego o wszystkim o czym wiem.
Możesz mnie nazwać frajerem ale gardzę ludźmi, którzy ukrywają historię auta, bo to może mieć wpływ na ludzkie życie już nie wspominając że to nieuczciwe.
Skoro gardzę oszustami to sam nie potrafię taki być i już. I pewnie przez to będę miał problem ze sprzedażą auta bo niestety Polacy wolą kupować "gówno w złotym papierku" niż pewne auto ale z jakąś tam historią...
Ostatnio zmieniony przez tilnen 2017-01-13, 14:29, w całości zmieniany 1 raz  
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Template FISubSilver v 0.3 modified by Nasedo. Done by Forum Wielotematyczne