Strona korzysta z plikow cookie w celu realizacji uslug zgodnie z Polityka prywatnosci.

Mozesz okreslic warunki przechowywania lub dostepu do cookie w Twojej przegladarce lub konfiguracji uslugi.

DACIA Klub Polska  
  •  FAQ  •   Szukaj  •   Użytkownicy  •   Grupy  •  Rejestracja  •   Zaloguj  • 


Poprzedni temat :: Następny temat
Skontroluj samochód
Autor Wiadomość
Powolny 


Marka: Dacia
Model: Duster 2
Silnik: 1,6 Sce
Rocznik: 2018
Dołączył: 14 Maj 2018
Posty: 628
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2019-01-10, 13:35   

Już mam wyniki, zatem czekam na wyliczenia.
Widać, że ND lekko zasypany - postój od poniedziałkowego wieczora, po ok. 14 km jazdy na nocnych, przez ok. 40 min. po zasypanej i zakorkowanej Warszawie.

Przyjazd na pomiar.JPG
Plik ściągnięto 10 raz(y) 158 KB

 
Powolny 


Marka: Dacia
Model: Duster 2
Silnik: 1,6 Sce
Rocznik: 2018
Dołączył: 14 Maj 2018
Posty: 628
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2019-01-10, 16:05   

Proszę wyniki.
Jutro przejadę 2 x 15 km, będzie co porównać.

V po otwarciu ND.JPG
Plik ściągnięto 1 raz(y) 152 KB

V po otwarciu bagażnika.JPG
Plik ściągnięto 0 raz(y) 146,5 KB

test kompa.JPG
Plik ściągnięto 529 raz(y) 140 KB

V podczas testu kompa.JPG
Plik ściągnięto 2 raz(y) 149 KB

 
eio 


Marka: Dacia
Model: Logan MCV II
Silnik: 1.0 SCe
Rocznik: XII 2017
Wersja: Laureate 5 os.
Pomógł: 3 razy
Dołączył: 26 Sty 2018
Posty: 268
Skąd: EL
Wysłany: 2019-01-10, 16:46   

Powolny, w ten sposób poznajesz swój samochód (ontologia). Trochę się o nim dowiesz. Czegoś się nauczysz. Jednak nie jest to badanie (naukowe). Jeden samochód, akumulator i miernik CE ;-) (pomijając dziesiątki innych zmiennych) nie wystarczą za setki eksperymentów przeprowadzanych w warunkach laboratoryjnych (jak jest w naukach przyrodniczych). Pozytywem jest to, że każdy chętny do takiej zabawy będzie miał podstawę odniesienia - trochę lepiej/gorzej od "Powolnego" :roll:
 
Powolny 


Marka: Dacia
Model: Duster 2
Silnik: 1,6 Sce
Rocznik: 2018
Dołączył: 14 Maj 2018
Posty: 628
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2019-01-10, 16:54   

eio napisał/a:
Powolny, w ten sposób poznajesz swój samochód (ontologia). Trochę się o nim dowiesz. Czegoś się nauczysz. Jednak nie jest to badanie (naukowe). Jeden samochód, akumulator i miernik CE ;-) (pomijając dziesiątki innych zmiennych) nie wystarczą za setki eksperymentów przeprowadzanych w warunkach laboratoryjnych (jak jest w naukach przyrodniczych). Pozytywem jest to, że każdy chętny do takiej zabawy będzie miał podstawę odniesienia - trochę lepiej/gorzej od "Powolnego" :roll:

Ważne, że najbardziej prymitywny, jaki można zaproponować.
Czy skuteczny?
Dziś, kiedy pomykałem rowerem (pokazałem fotki), czy po obiadku na kijach (zał.), kilku kierowców spotkałem grzebiących przy aku.
Kierowcy, w autach na przejściu, kiedy próbowałem je sforsować, to kobiety, a większość zaśnieżonych aut, które spotkałem, to też kobiety za kierownicą.
Jakie rejestracje?
Nooo słoiki, czyli przyjezdni.

Obśnieżeni i mnie nie widzą_2019_01_10.jpg
Plik ściągnięto 11 raz(y) 202,17 KB

 
Nikita_Bennet 


Marka: Dacia
Model: LOGAN pick-up+Duster 2
Silnik: oba 1.5 dCi
Rocznik: 2011 i 2018
Wersja: [Inna]
Dołączył: 28 Wrz 2010
Posty: 588
Skąd: warmia i mazury
Wysłany: 2019-01-10, 18:47   

Powolny napisał/a:
Proszę wyniki.
Jutro przejadę 2 x 15 km, będzie co porównać.

Jak wejść w to menu?

 
Powolny 


Marka: Dacia
Model: Duster 2
Silnik: 1,6 Sce
Rocznik: 2018
Dołączył: 14 Maj 2018
Posty: 628
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2019-01-10, 19:37   

Nikita_Bennet napisał/a:
Powolny napisał/a:
Proszę wyniki.
Jutro przejadę 2 x 15 km, będzie co porównać.

Jak wejść w to menu?

Obrazek

Nie wiem, samo wyskakuje.
 
Powolny 


Marka: Dacia
Model: Duster 2
Silnik: 1,6 Sce
Rocznik: 2018
Dołączył: 14 Maj 2018
Posty: 628
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2019-01-11, 09:17   

Po 23 godz. postoju.
Wnioski Państwa.
Niedługo postaram się ruszyć, jak odpali.
Wyniki z rozruchu i z trasy przygotuję.

V na otwarcie ND.JPG
Plik ściągnięto 1 raz(y) 137 KB

V po otworzeniu klapy bag.JPG
Plik ściągnięto 0 raz(y) 139,5 KB

wynik kompa.JPG
Plik ściągnięto 0 raz(y) 144 KB

V po teście komp.JPG
Plik ściągnięto 0 raz(y) 144 KB

 
Marek1603 


Marka: Dacia,
Model: 1300, Lodgy, Duster
Silnik: 1.3 8V, 1.6MPI, 1.6Sce 4x4 AT
Rocznik: 1981, 2014, 2016
Wersja: Laureate 5 os.
Pomógł: 94 razy
Wiek: 44
Dołączył: 27 Gru 2007
Posty: 8627
Skąd: Olkusz
Wysłany: 2019-01-11, 16:16   

Szczerze. Ja bym za bardzo nie polegał na tym mierniku i traktował go jako wskaźnik, a nie przyrząd pomiarowy.
Popatrz w instrukcję. Przy zakresie (w tym przypadku automatyczny 600V) i pomiarze 1V masz dokładność +/-(1%+3). Nie wspomnę już, że nie mają dobrej opinii i jest wiele wadliwych egzemplarzy.
Kup sobie taki z regulowanym zakresem pokrętłem i ustaw na 20V. Zobaczysz wtedy różnicę. Mam i używam go tylko do pomiaru dużych wartości. Dlaczego? Ponieważ kiedyś go sprawdzałem ze starym miernikiem MANUDAX (METEX) oraz analogowym na zakresach 2A i prądzie 1A. Miał, że tak powiem lekką odchyłkę od dwóch pozostałych prawie pokrywających się wartościami.

Już nie chcę ci mówić, ponieważ powinieneś to wiedzieć, że powinno się dokonywać pomiaru (najbardziej dokładny) powyżej 2/3 zakresu.
Innymi słowy dla pozostałych jak masz zakres miernika 30V więc najbardziej prawidłowe wyniki są między 20, a 30V.

Więc przy zakresie 600V prawidłowe (realne) wskazania masz od 400V.
Ostatnio zmieniony przez Marek1603 2019-01-11, 16:22, w całości zmieniany 2 razy  
 
Black Dusty 


Marka: Dacia
Model: Duster
Silnik: 1.6Sce4x4
Rocznik: 2018
Wersja: Prestige
Pomógł: 2 razy
Wiek: 99
Dołączył: 28 Lis 2018
Posty: 58
Skąd: Śląsk
Wysłany: 2019-01-11, 17:24   

No proszę długo się kolega wstrzymywał przed publikacją zdjęć, może nie miał czym zrobić a może się obawiał i chyba słusznie bo miał być super fachowiec a wyszła partanina. Wszystkie elaboraty można o kant d... roztrzaść.
 
Powolny 


Marka: Dacia
Model: Duster 2
Silnik: 1,6 Sce
Rocznik: 2018
Dołączył: 14 Maj 2018
Posty: 628
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2019-01-11, 19:06   

Cytat:
"Marek1603"]Szczerze.

Dzięki, zatem szczerze, jak pisałem, intencją jest pokazanie prymitywnego pomiaru.
Czy to +/- 0,10 V czy 0,20 V, to nie ma najmniejszego znaczenia.
Najważniejsze, to punkt odniesienia i porównanie odczytów z obu - to wystarczy.
Cytat:

Ja bym za bardzo nie polegał na tym mierniku

Przewidywałem ale uprzedzałem, że pomiary zaprezentuję na dwóch i tak zrobię.
Pytanie, czy miernik za 5 zł czy za 10 zł, to nie ma znaczenia.
Założenie - pokazać metodologię oraz prostotę oceny sprawności aku.
Cytat:
Kup sobie taki z regulowanym zakresem

Mierników mam duży wybór pod ręką, ale nie w tym rzecz, intencja - pokazać prostotę oceny kondycji za pomocą najbardziej prymitywnego.
Oczywiście, skoro chcesz, zaprezentuję, przy okazji te topowe, ale raczej jako ciekawostkę, bo przeciętny użytkownik, a o tego chodzi czyli adresata pokazu, żeby zaprezentować, powtórzę raz jeszcze, prostotę.
Żeby przełamać mit, że tu bez mega oprzyrządowania nic się nie da zrobić.
Mnie tak poinformowano w serwisie, a raczej w dwóch czy 3.
Cytat:
Już nie chcę ci mówić

OK, bo i tak tego nikt nie rozumie, bo gdyby tak było, dawno by ktoś zaprezentował podobną metodologię.
Oczywiście Ty pierwszy zaprezentuj sprzęt i wyniki, będzie co porównać.
Postaram się nie zawieść pod kątem dobrego sprzętu.
Dzięki i czekam, a może ktoś jeszcze zaprezentuje?
Jak dotąd, nie widzę chociaż jednego przykładu, kto jaki ma aku.?
No tak, ale trzeba umieć coś zrobić, gadać to i owszem.
 
Powolny 


Marka: Dacia
Model: Duster 2
Silnik: 1,6 Sce
Rocznik: 2018
Dołączył: 14 Maj 2018
Posty: 628
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2019-01-11, 19:12   

Cytat:
"Black Dusty"]No proszę długo się kolega wstrzymywał przed publikacją zdjęć

Skoro za długo piszę, to zdjęcia skrócą tok myślowy.

Cytat:
miał być super fachowiec a wyszła partanina

Popatrz wyżej, pisałem PRYMITYWNY, czyli sposób jak najprostszy dla przeciętnego, kto umie obsłużyć miernik.
A to?
No cóż, badania na polibudach wskazują, że to poważny problem - no tak, ale badania stare, bo najnowszych jeszcze nie widziałeś, też tak można.
Widzisz problem, żeby obalić wiarygodność wskazań?
Podaj swoje, nic prostszego.
 
Powolny 


Marka: Dacia
Model: Duster 2
Silnik: 1,6 Sce
Rocznik: 2018
Dołączył: 14 Maj 2018
Posty: 628
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2019-01-11, 19:24   

No cóż, pierwszy raz, kiedy było ładowanie, do końca i to na światłach dziennych.
Ale czy to coś dało?
Ocenicie sami.

Start.JPG
Plik ściągnięto 1 raz(y) 95,21 KB

Test kompa.JPG
Plik ściągnięto 0 raz(y) 107,54 KB

V po teście.JPG
Plik ściągnięto 0 raz(y) 82,18 KB

V na drodze.JPG
Plik ściągnięto 0 raz(y) 98,63 KB

Stop.JPG
Plik ściągnięto 0 raz(y) 104,46 KB

Kolejn start V na test.JPG
Plik ściągnięto 1 raz(y) 107,35 KB

V ładowania koniec dnia.JPG
Plik ściągnięto 2 raz(y) 103,82 KB

śr spal na koniec dnia.JPG
Plik ściągnięto 1 raz(y) 72,59 KB

km na koniec dnia.JPG
Plik ściągnięto 2 raz(y) 74,46 KB

 
eplus 
koneser ;)



Marka: Dacia
Model: Duster
Silnik: 1,6
Rocznik: 2010
Wersja: Laureate 5 os.
Pomógł: 17 razy
Dołączył: 15 Wrz 2010
Posty: 2908
Skąd: podkarpackie

Wysłany: 2019-01-11, 19:55   

Wyświetlający się znaczek słabej baterii oznacza, że napięcie referencyjne może być zaniżone, a przez to wynik pomiaru - zawyżony. :idea:
_________________
K4M - NOT tested on animals :!: :!: :!:
 
Marek1603 


Marka: Dacia,
Model: 1300, Lodgy, Duster
Silnik: 1.3 8V, 1.6MPI, 1.6Sce 4x4 AT
Rocznik: 1981, 2014, 2016
Wersja: Laureate 5 os.
Pomógł: 94 razy
Wiek: 44
Dołączył: 27 Gru 2007
Posty: 8627
Skąd: Olkusz
Wysłany: 2019-01-11, 20:23   

Wiesz co ten żółty to ty od razu wyrzuć na hasiok, mówiąc po śląsku, i nie pokazuj twego ludziom, nawet tym nie znającym się.

Wiesz dlaczego nie robię pomiarów?
Bo mam własny rozum. Wiem jakie procesy zachodzą w aku i jak dbać o niego, zwłaszcza przy tak krótkich trasach jakie pokonuje moja żona.
Poza tym jak nie muszę to staram się w domu zajmować czym innym niż tym, z czym mam często do czynienia w pracy.

Tak dla porównania:
Wartburg '89 - aku oryginalny 9lat,
Polonez '94 - oryginalny 7,5, potem centra do 12 lat(5,5),
Logan MCV '07 - 6 lat do sprzedaży.
Aktualnie:
Lodgy '14 - nie ma problemów nawet przy mrozach bez doładowywania ale dziennie min 2x25km. Nawet po weekendowym postoju.
Duster '16 - zero problemów pomimo ekstremalnych warunkach użytkowania aku ale pod odpowiednią opieką.

W końcu nie na darmo się kończyło automatykę i metrologię na jednej z renomowanych uczelni w PL.

Podłącz się jakimś interfejsem do kompa i wtedy możemy coś o wynikach ładowania pogadać. No chyba, że oscyloskop, jak nie za trudne zadanie i zobaczymy wykresy przebiegu napięcia ładowania.
 
Powolny 


Marka: Dacia
Model: Duster 2
Silnik: 1,6 Sce
Rocznik: 2018
Dołączył: 14 Maj 2018
Posty: 628
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2019-01-11, 20:28   

eplus napisał/a:
Wyświetlający się znaczek słabej baterii oznacza, że napięcie referencyjne może być zaniżone, a przez to wynik pomiaru - zawyżony. :idea:

Dobrze dedukujesz, oba mierniki są stale w samochodzie, stąd nie mogą być za drogie, bo na widoku.
Ale, jak zauważyłeś, piszesz o tym za 5 zł.
Uwaga słuszna, ale bateria nowa, mimo tego, że tani, to chyba jakiś czujnik pom. temp. posiada.
Oba mierniki wskazują podobnie, o błędzie pisać, to delikatnie, byłoby żartem.
Jak piszę, nie chodzi o +/- ileś tam, liczy się jakikolwiek punkt odniesienia.
Nawet, jeżeli błąd, zakładajmy byłby +/- 0,20 V, to i tak nie ma znaczenia, bo czy przybyło czy ubyło prądu w aku., i tak będzie widoczne.
Zauważ, że "prąd" ładowania, jest zbliżony do realnego.
Na ładowaniu hamowaniem, pokazywał dziś, na dziennych 14,95, zatem o jakim realnym błędzie możemy mówić?
Przyjmijmy, +/-0,20 V, to i tak odczyty są sporo dyskusyjne.
Aku. głębokiego rozładowania, to póki co jeszcze, żelowe.
Mój, raczej dostosowany do szybkiego doładowania (S$S), a to jakby różnica.
Latem, jak spadło do 10,50 V to... dowiedziałem się, że w ramach oszczędności, rączki do przenoszenia aku. nie zamontowano.

Ca do zawyżenia, to raczej obstawiałbym zaniżony, w odniesieniu do droższego.
Ostatnio zmieniony przez Powolny 2019-01-11, 20:30, w całości zmieniany 1 raz  
 
Powolny 


Marka: Dacia
Model: Duster 2
Silnik: 1,6 Sce
Rocznik: 2018
Dołączył: 14 Maj 2018
Posty: 628
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2019-01-11, 20:47   

Cytat:
"Marek1603" Wiesz co ten żółty to ty od razu wyrzuć na hasiok

Specjalnie ten prezentuję, bo jak ktoś się skusi na zakup, to wybierze ten lub podobny.
Cytat:
mówiąc po śląsku, i nie pokazuj twego ludziom, nawet tym nie znającym się.

No tak, ale wiesz, że gdyby chodziło o profesjonalne pomiary, to homologacja, a jeżeli o konsumenta, to ów żółtek opłacony i OK.
Jak chcesz podważać prawa konsumenta i jakość, możesz, ale pisz do producenta i dopuszczającego na rynek polski.
Cytat:
Wiesz dlaczego nie robię pomiarów?

Nikt nikomu nie każe nic robić, ale jak słyszę w serwisach, że się nie da, to dopiero mnie bawi, a Ty masz rację, co do sprzętu, ale piszemy o najprostszym=najtańszym i najskuteczniejszym rozpoznaniem stanu aku. - tylko i wyłącznie.
A co do wartości, to warto byłoby dodać, że ów żółtek czy inny za 5 zł, pokazują dobrze, jak nie bardzo dobrze, ale do roku, chyba się z tym zgodzisz.
Cytat:
Tak dla porównania:
Wartburg '89 - aku oryginalny 9lat,
Polonez '94 - oryginalny 7,5, potem centra do 12 lat(5,5),
Logan MCV '07 - 6 lat do sprzedaży.
Aktualnie:
Lodgy '14 - nie ma problemów nawet przy mrozach bez doładowywania ale dziennie min 2x25km. Nawet po weekendowym postoju.
Duster '16 - zero problemów pomimo ekstremalnych warunkach użytkowania aku ale pod odpowiednią opieką.

Wszystko OK, a nawet świetnie, tylko które z powyższych aut ma/miało S$S czy doładowanie podczas hamowania?
A czym się różnią obecne płyty od Twoich z historii?
Obudową zapobiegającą opadaniu pyłu, powstającego z procesu bombardowania ołowiu przez ładunki.
Cytat:
W końcu nie na darmo się kończyło automatykę i metrologię na jednej z renomowanych uczelni w PL.

Tylko na tym skończyłeś?
Cytat:
Podłącz się jakimś interfejsem do kompa i wtedy możemy coś o wynikach ładowania pogadać.

Tu nie chodzi o rozbudowywanie jakichkolwiek systemów pomiarowych=odczytowych, a o najprostszy sposób oceny stanu aku.
Kiedyś, wystarczyło gęstościomierz włożyć i po problemie.
Teraz nie, ale dostępność mierników z 5 zł. rekompensuje potencjalne poparzenie kwasem.
Cytat:
No chyba, że oscyloskop, jak nie za trudne zadanie i zobaczymy wykresy przebiegu napięcia ładowania.

OK, ale co to nam da?
Nie chodzi o jednostkę Ciebie czy Mnie, a o możliwość prostego weryfikowania danych, jeżeli o czymkolwiek dyskutujemy na forum, co jest podłączone do prądu.
Pomijam ASO, ale z czegoś muszą żyć.
 
Marek1603 


Marka: Dacia,
Model: 1300, Lodgy, Duster
Silnik: 1.3 8V, 1.6MPI, 1.6Sce 4x4 AT
Rocznik: 1981, 2014, 2016
Wersja: Laureate 5 os.
Pomógł: 94 razy
Wiek: 44
Dołączył: 27 Gru 2007
Posty: 8627
Skąd: Olkusz
Wysłany: 2019-01-11, 21:02   

Powolny napisał/a:

Zauważ, że "prąd" ładowania, jest zbliżony do realnego.


Guzik prawda.
Prąd to prąd, a napięcie to napięcie więc przestań ludziom mieszać.
Jak na razie to pokazujesz tylko napięcie ładowania nic więcej. Ważniejszym parametrem jest prąd jakim jest aku ładowany.
Jak większość wie są ładowarki normalne i tzw. "szybkie" do telefonów np.
Tak jest też w samochodach. Dla systemów S&S musi być szybkie ładowanie=odpowiedni aku, więc jak je zrealizować jeżeli napięcie dopuszczalne w instalacji nie może przekroczyć 14,4V (14,5). Ano większym prądem co akurat nie jest dobre dla każdego rodzaju aku. Większy prąd -> kontrola napięcia na aku -> wyłączenie ładowania lub dalsze ładowanie -> większy prąd szybsze doładowanie do 14,4V itd. w kółko. I to właśnie zabija aku.
Dlatego masz skoki napięcia na miernikach.

Nosz kurde prościej się nie da. Mam nadzieję, że wyjaśniłem dość łopatologicznie.
Z mojej strony koniec. Mam nadzieję.
Ostatnio zmieniony przez Marek1603 2019-01-11, 21:25, w całości zmieniany 1 raz  
 
Marek1603 


Marka: Dacia,
Model: 1300, Lodgy, Duster
Silnik: 1.3 8V, 1.6MPI, 1.6Sce 4x4 AT
Rocznik: 1981, 2014, 2016
Wersja: Laureate 5 os.
Pomógł: 94 razy
Wiek: 44
Dołączył: 27 Gru 2007
Posty: 8627
Skąd: Olkusz
Wysłany: 2019-01-11, 21:15   

Powolny napisał/a:

Tylko na tym skończyłeś?

Tak, tyle mi wystarczy teorii reszta to praktyka.

Taki przykład z innej bajki.
Znasz gościa?
http://www.artagro.com/wp...y-sorbent-wody/
Jak zaczynał przygodę z hydrożelami to w książkach było o tym tylko 4 strony. Teraz ma patent i jedyną w europie firmę produkująca hydrożel o chłonności 90% wody, a studenci jeżdżą do niego zapoznać się z "praktyką".
Jak widać teoria to nie wszystko. Trzeba mieć jeszcze "łeb jak sklep".
Ostatnio zmieniony przez Marek1603 2019-01-11, 21:27, w całości zmieniany 1 raz  
 
Powolny 


Marka: Dacia
Model: Duster 2
Silnik: 1,6 Sce
Rocznik: 2018
Dołączył: 14 Maj 2018
Posty: 628
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2019-01-11, 22:30   

Cytat:
"Marek1603"

Powolny napisał/a:

Zauważ, że "prąd" ładowania, jest zbliżony do realnego.


Cytat:
Guzik prawda.

Tak, ale zamiast mądrze pisać, wręcz po akademicku, napisz po ludzku, czyli zrozumiale dla średniego, bo znów jeden rozumie, a pozostali coraz szerzej oczy wytrzeszczają i zadają sobie pytanie, który ma rację.
Zatem, jeżeli mowa w wersji akademickiej, to w 100 % masz rację.
Tylko nijak nie potrafisz po chłopsku, zbyt mocno trzymasz się teorii.
Cytat:
Prąd to prąd, a napięcie to napięcie więc przestań ludziom mieszać.

Chyba wszyscy zauważyli, że obie definicję zbijam w jedną czyli "prąd", bo jak wszystkie badania pokazują, większość populacji na świecie, tylko to rozumie, a raczej czuje.
Dodatkowo, jak nie zapomnę to wstawiam "". Już to kiedyś tłumaczyłem.
Jak pisałem, nie chodzi o podejście naukowe, bo to absurd, gdyż Ty i jeszcze może 2 - 3 os. coś zrozumie, a jedna może faktycznie owe A zmierzy.
No właśnie A?
To jest sedno, gdyby one były, to i "prąd" aku by trzymał.
W barakowozie mam po instalowane V i A, bo bez A, to nijak nie da się skutecznie zakumulować odpowiedniej ilości, żeby pokryło zapotrzebowanie.
Solar, jak wiesz, a który u mnie jest podstawową elektrownią, gdybym patrzył na V, to faktycznie po 3-4 dniach mógłbym wracać do domu.
Natomiast mając A, na bieżąco dokonuję ustawienia w odniesieniu do słońca i wiem ile faktycznie mi skutecznie uzupełni aku i to kilka po ok. każdy 100 Ah.
Stąd, jak wszyscy zauważyli używam sformułowania 1 A = 1 Ah.
No dobra, ale po co nam ta wiedza, skoro nikt lub prawie nikt nie jest jej w stanie zweryfikować, a o to najbardziej chodzi.
Zatem prymitywny pomiar V, pozwala określić, czy jest jakiekolwiek ładowanie czy nie.
Natomiast, ile A wchodzi do aku., to niestety nie takie oczywiste do pomiaru.
Cytat:
Jak na razie to pokazujesz tylko napięcie ładowania nic więcej.

Chyba nikt nie ma wątpliwości, poprzedzam cyferki literką V.
Dlatego, jak skuteczne jest ładowanie, czyli ile A zdołaliśmy pozyskać, to pokazują nam cyferki po teście kompa, czyli ile mamy rzeczywistych = skutecznych V do rozruch.
Pokaż po akademicku przelicznik.
Zatem, cyferki są punktem odniesienia tylko i wyłącznie, gdzie widzimy tylko, czy nam przybyło czy ubyło.
Dobrze, jak pokryło = wyrównało wyjściówkę, a jak nieco więcej, to sukces.
Problem, jak ubyło.
Cytat:
Ważniejszym parametrem jest prąd jakim jest aku ładowany.

Tak, ale niech Kowalski najpierw go zmierzy?
Możesz podpowiedzieć Twój sposób praktyczny?
Po prostu porównamy - może skorzystam z Twojego rozwiązania?
A jak tak, to nawet zaproszę, jak będziesz w okolicy, może sam coś poprawisz w moich drutach.
Cytat:
Jak większość wie są ładowarki normalne i tzw. "szybkie" do telefonów np.
Tak jest też w samochodach. Dla systemów S&S musi być szybkie ładowanie=odpowiedni aku, więc jak je zrealizować jeżeli napięcie dopuszczalne w instalacji nie może przekroczyć 14,4V (14,5).

Pamiętasz ostatnie parametry, jakie Renault podał?
Tuuuu na forum?
To ponad 15 V - ponoć to wg nich standard.
Ja czasami dobijam pod 15 V na hamowaniu - wówczas faktycznie może i owe A są nieco bardziej pracowite.
Cytat:
Ano większym prądem co akurat nie jest dobre dla każdego rodzaju aku. Większy prąd -> kontrola napięcia na aku -> wyłączenie ładowania lub dalsze ładowanie -> większy prąd szybsze doładowanie do 14,4V itd. w kółko. I to właśnie zabija aku.
Dlatego masz skoki napięcia na miernikach.

To nie tak.
Skoki występują w bliżej nie określonych warunkach i to rzadko, ale jednak.
Generalnie, jest stała wartość - dziś takowa była.
Jedyne skoki zauważalne normalnie, to po każdej dziesiątce, przez jakąś 1 min - ok. 1 km, dziś też, widać, że komp weryfikuje parametry jazdy.
Nawet mam foty, ale musiałem do prezentacji wybrać porównywalne parametry.
Cytat:
Nosz kurde prościej się nie da

Bardzo dobrze, tylko co z tego, że ja to rozumiem?
Cytat:
Mam nadzieję, że wyjaśniłem dość łopatologicznie

Prawie, bo jakbyś podał wartości A na poszczególnych biegach czy obrotach, to byłby odnośnik.
No tak, nawet moje "badania" są dość kłopotliwe do weryfikowania cyferek A - niestety.
Trzeba co najmniej dwóch, bo jeden na drodze, to niebezpieczne.
Cytat:
Z mojej strony koniec. Mam nadzieję

Ja wszystko rozumiem, ale jak podasz wartości A, to będę usatysfakcjonowany.
V, jeżeli już, to dla publiczności.

Ps.
Zastanawiam się teraz nad czym w ogóle dyskutujemy, skoro zawsze wstawiam V?
Skoro wszyscy wszystko wiedzą, to chyba odróżniają cyferki z dopiskiem V czy A?
Ostatnio zmieniony przez Powolny 2019-01-11, 22:38, w całości zmieniany 1 raz  
 
Black Dusty 


Marka: Dacia
Model: Duster
Silnik: 1.6Sce4x4
Rocznik: 2018
Wersja: Prestige
Pomógł: 2 razy
Wiek: 99
Dołączył: 28 Lis 2018
Posty: 58
Skąd: Śląsk
Wysłany: 2019-01-12, 00:00   

Marek1603 napisał/a:
Powolny napisał/a:

Zauważ, że "prąd" ładowania, jest zbliżony do realnego.


Guzik prawda.
Prąd to prąd, a napięcie to napięcie więc przestań ludziom mieszać.
Jak na razie to pokazujesz tylko napięcie ładowania nic więcej. Ważniejszym parametrem jest prąd jakim jest aku ładowany.
Jak większość wie są ładowarki normalne i tzw. "szybkie" do telefonów np.
Tak jest też w samochodach. Dla systemów S&S musi być szybkie ładowanie=odpowiedni aku, więc jak je zrealizować jeżeli napięcie dopuszczalne w instalacji nie może przekroczyć 14,4V (14,5). Ano większym prądem co akurat nie jest dobre dla każdego rodzaju aku. Większy prąd -> kontrola napięcia na aku -> wyłączenie ładowania lub dalsze ładowanie -> większy prąd szybsze doładowanie do 14,4V itd. w kółko. I to właśnie zabija aku.
Dlatego masz skoki napięcia na miernikach.

Nosz kurde prościej się nie da. Mam nadzieję, że wyjaśniłem dość łopatologicznie.
Z mojej strony koniec. Mam nadzieję.

Szanowny Kolego Marek1603 przepraszam że pozwalam sobie napisać ale nie rozumiem po co wdajesz się w dyskusję z Powolnym (choć nie bronię bo nie mam prawa) gdyż nie ma ona kompletnie sensu. On wie więcej i lepiej od innych, jest super fachowcem w swoim mniemaniu i prawie Omnibusem, udziela wszystkim i w każdym temacie rad nie wnoszących nic konkretnego, karci niczym dzieci w podstawówce byle zaistnieć. Przeglądając różne jego wpisy niepasujące do rzeczywistości i niewytłumaczalne w żaden logiczny sposób można założyć że jest to zwyczajny troll lub ktoś próbujący ratować się obecnością na forum przed pustką otaczającą go w życiu. Nikt normalny przecież nie będzie odstawiał takich cyrków z akumulatorem, pomiarami i innymi cudami jak on. Jest on swego rodzaju atrakcją tego forum ale każda atrakcja się kiedyś nudzi i należałoby się zastanowić co zrobić żeby taka atrakcja nie zaczęła źle wpływać na całe forum.
 
wuju 



Marka: Peugeot
Model: 206
Silnik: 1.1
Dołączył: 17 Kwi 2017
Posty: 250
Skąd: Kraków
Wysłany: 2019-01-12, 01:02   

Kierowcy, w autach na przejściu, kiedy próbowałem je sforsować, to kobiety, a większość zaśnieżonych aut, które spotkałem, to też kobiety za kierownicą.
Jakie rejestracje?
Nooo słoiki, czyli przyjezdni.[/quote]

Rodowity "warszawiak" z pod Grójca się odezwał
 
Powolny 


Marka: Dacia
Model: Duster 2
Silnik: 1,6 Sce
Rocznik: 2018
Dołączył: 14 Maj 2018
Posty: 628
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2019-01-12, 08:15   

Jak Wszyscy widzą, pokazałem fotki.
Po komentarzach widzimy, że są to faktycznie fotki.
Dobrze jest, że chociaż jedna os. wie, co one przedstawiają.
Czyli 99,99 % wie, że to obrazki, a 0,01 % obawia się zabrać głos, chociaż potrafi zinterpretować pokazane cyferki.
INTERPRETACJA = DIAGNOZA
Wiedza nabyta - zastosowanie - praktyka - doświadczenie - umiejętności.
Każdy z Nas uczył się języka polskiego, przynajmniej na poziomie podstawówki (taki był kiedyś wymóg i granica wieku do tego), ale problem w tym, że mamy język polski medyków, prawników, mechaników, informatyków, ale dalej polski, tylko zrozumiały dla jednej z wymienionych grup.

No tak, tylko jak tu się przyznać, że czegoś się nie rozumie?
A zapytać o wyjaśnienie, to dopiero obciach?

Zwróciliście uwagę, na średnie spalanie?
To tylko cyferki, ale pokazują nam, w iluś tam kolejnych pomiarach, ile przeznaczamy Pb/ON na wytworzenie A.
Każde urządzenie zasilane, żywi się owymi A, zatem, czym więcej mamy zjadaczy, to A ubywa z akumulatora, a i alternator nie nadąża z uzupełnianiem lodówki = akumulatora w A.
Pokazane cyferki z literką V, po otwarciu klapy bagażnika, pokazują ile zjada nasza żarówka A z akumulatora (różnica po otwarciu samochodu - i podniesieniu klapy).
Można zobaczyć, po kolejnych pomiarach, bo musimy mieć własny punkt odniesienia, czy wyniki są porównywalne z poprzednimi czy nie.

Nasz układ elektryczny, czyli akumulator a za tym alternator jest OK, jak kolejne pomiary będę takie same lub lepsze, a należy zwrócić uwagę, jak za kolejnym odczytem V, wartość spada.
Świadczy to, że więcej zużywamy, niż alternator jest w stanie uzupełnić zużycie.
W moim przypadku, co widać po cyferkach V, widać, że trudno utrzymać zbliżoną wartość.
Podkreślam, że zjadaczy A dodatkowych specjalnie nie używam, żeby optymalnie zaprezentować dane, czyli dmuchawa, radio, smartfon, kamery itp.
Zatem, skoro na takim min. poziomie nie można efektywnie pokryć zużycia, to jakie wyniki miałbym, gdybym włączył dmuchawę, radio itp.?
Pamiętacie pomiary gęstości elektrolitu - napięcie = V aku. w spoczynku?
11,82 V, to aku rozładowany, a 12.36 V, to 50 % naładowania.
12, 18 V to tylko 25 % naładowania.
 
maugu 


Marka: Dacia
Model: Duster
Silnik: 1,6
Rocznik: 2018
Wersja: Prestige2
Pomogła: 3 razy
Dołączyła: 16 Gru 2017
Posty: 300
Skąd: Polska
Wysłany: 2019-01-12, 09:22   

Powolny napisał/a:


No tak, tylko jak tu się przyznać, że czegoś się nie rozumie?
A zapytać o wyjaśnienie, to dopiero obciach?


No właśnie nie. Takie fora są po to by się pytać, ale nie można taką funkcjonalność samemu niszczyć (trollować), a później narzekać, że nikt nie pomaga.
Tu artykuł o wpływie m.in. temperatury na aku (sprawność, opór wew. itp). Bardzo przystępnie napisany i z wykresami.
https://www.google.com/ur...DqlDs5PF7ggXqnk
_________________
Od f126p do Dustera
 
Powolny 


Marka: Dacia
Model: Duster 2
Silnik: 1,6 Sce
Rocznik: 2018
Dołączył: 14 Maj 2018
Posty: 628
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2019-01-12, 10:06   

Cytat:
"maugu"]
No właśnie nie. Takie fora są po to by się pytać, ale nie można taką funkcjonalność samemu niszczyć (trollować), a później narzekać, że nikt nie pomaga.


Masz rację, ale podstawą owych eksperymentów opisowo-fotograficznych jest, próba znalezienia = zlokalizowania występujących w moim ND, a również dziwnych zachowań, tu opisywanych, przez wielu.

Prezentując wyniki, liczyłem na ich analizę i próbę zdefiniowania potencjalnego problemu.
Czy Ty rozumiesz to inaczej?

Cytat:
Tu artykuł

Dziękuję, wprawdzie nieco mało odzwierciedlający realia i stosowane w praktyce aku., na co zwracam uwagę w:
http://www.daciaklub.pl/f...r=asc&start=150
A tu rynek = rzeczywistość.
https://www.varta-automot...akumulatory-agm
https://www.varta-automot...akumulatory-efb

Niemniej, warto z przywołanego art. zwrócić uwagę, na:

Cytat:
szczególnie tych o większym zasiarczeniu płyt. [...] zmiana temperatury akumulatora poniżej 5 °C [...] wyraźnie ogranicza dostępną wartość maksymalnego prądu rozruchowego


Temp. pokazuję, typ aku pokazuję i rok produkcji.

Cytat:
większej dynamiki procesu samowyładowania akumulatora spowodowanego wzrostem temperatury elektrolitu


Nie zauważyłem, jak dotychczas różnic w wynikach, czy to lipiec czy grudzień, a obecnie styczeń, bo aku jest z II ub.

Po roku będzie już widać.

Cytat:
Przed przystąpieniem do badań, akumulatory zostały naładowane. Następnie pozostawiono je w laboratorium na okres 48 godzin, co pozwoliło usunąć z płyt tych akumulatorów tzw. Ładunek powierzchniowy.


Ja piszę o fałszywym prądzie = wirtualnym = naładowaniu elektrolitu, każdy praktyk ma swoje określenie

Cytat:
Akumulatory rozruchowe narażone są na trudne warunki pracy [...]. eksploatacji pojazdów na niedużych dystansach w mieście.


Fotki prezentują dystans i miejsce=otoczenie

Cytat:
obciążenie coraz większą liczbą różnych odbiorników energii elektrycznej, [...] we współczesnych pojazdach powoduje, że akumulatory w nich stosowane są często w stanie długotrwałego niedoładowania. Prowadzi to do postępującego zasiarczenia płyt i w efekcie do wcześniejszego zużycia akumulatora.


Ja wyłączam dmuchawę, radio itp., żeby minimalizować wahania = błędy.
Głośność radia czy stopień nadmuchu, wyraźnie zwiększa zapotrzebowanie na A

Cytat:
badania wykazały, że największa dynamika zmian rezystancji wewnętrznej akumulatorów występuje po zmianie ich temperatury poniżej wartości zbliżonej do 5 °C. Można uznać tę wartość za graniczną, po przekroczeniu której zdolność rozruchowa akumulatora ulega wyraźnemu ograniczeniu


Prezentuję temp. na foto.
To, swego rodzaju podstawa do dyskusji.
 
jammo 



Marka: Hyundai, Dacia
Model: i30, Duster2
Silnik: 1.4 MPi, 1,6 SCe
Rocznik: 2015, 2018
Pomógł: 4 razy
Wiek: 56
Dołączył: 04 Paź 2016
Posty: 579
Skąd: Podkarpackie
Wysłany: 2019-01-12, 13:00   

Ale żeś się kolego Powolny chwycił tego akumulatora. Już w którymś temacie z kolei przewija się ten wątek o pomiarach, prawidłowości zastosowania akumulatora przez producenta i tym podobne bzdety. Jeżdżę autami już ponad 35 lat i jakoś nigdy mnie nie interesowały takie wywody o moich akumulatorach o jakich ty piszesz, jak nic się w nich nie działo. Mam już czwarte auto od nowości i prawie we wszystkich tych autach bez jakichkolwiek dodatkowych zabiegów, akumulatory wytrzymywały blisko 8 lat. Jestem zdania, ze skoro wszystko działa jak należy i nie sprawia problemów, to po co grzebać i cokolwiek sprawdzać. Jak coś się potem zaczyna dziać i aku zawodzi, to się po prostu kupuje nowy i jest spokój. Mam Dustera od sierpnia i tak szczerze to pod maskę zaglądałem może ze 3 razy, głównie po to, aby zerknąć na bagnet sprawdzając olej, oraz dolać płyn do spryskiwaczy. Do głowy by mi nie przyszło, aby sprawdzać akumulator i jego ładowanie, skoro nie mam ku temu żadnych podstaw. Daj więc już spokój z tymi wywodami o akumulatorach i ich ładowaniach czy niedoładowaniach, bo wiele osób zaczyna się tu nudzić tymi twoimi wywodami.
Ostatnio zmieniony przez jammo 2019-01-12, 13:04, w całości zmieniany 2 razy  
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Template FISubSilver v 0.3 modified by Nasedo. Done by Forum Wielotematyczne