Strona korzysta z plikow cookie w celu realizacji uslug zgodnie z Polityka prywatnosci.

Mozesz okreslic warunki przechowywania lub dostepu do cookie w Twojej przegladarce lub konfiguracji uslugi.

DACIA Klub Polska  
  •  FAQ  •   Szukaj  •   Użytkownicy  •   Grupy  •  Rejestracja  •   Zaloguj  • 


Poprzedni temat :: Następny temat
Rower - ktoś praktykuje ?
Autor Wiadomość
DrOzda 



Marka: Dacia
Model: Lodgy
Silnik: 1.6 MPI
Rocznik: 2012
Wersja: Laureate 7 os.
Dołączył: 12 Maj 2010
Posty: 2761
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2019-04-13, 17:17   

U nas tak , z UK ściągnąłem sobie w pełni karbonowy na Sram Rival 22 za niecałe 3800 pln jesienią dwa lata temu.
 
imielinek 



Marka: Dacia
Model: Lodgy
Silnik: 1,5 dCi
Rocznik: 2015
Wersja: Laureate Plus 7 os.
Wiek: 43
Dołączył: 08 Lut 2015
Posty: 111
Skąd: Olsztyn
Wysłany: 2019-04-14, 07:03   

może poszukaj używanego można w naprawdę dobrych pieniądzach trafić na lepszym osprzęcie, mój znajomy kupil w zeszłym roku speca za 3500 karbonowego na dura ace w sklepie rowerowym po pełnym serwisie jak chcesz to mogę go zapytać o namiar na sklep
_________________
 
gregorisan 



Marka: Dacia
Model: Sandero II Stepway Laureate
Silnik: 0.9 TCe 90 S&S
Rocznik: 2015
Wersja: Stepway2
Wiek: 40
Dołączył: 30 Sie 2015
Posty: 1367
Skąd: Racibórz
Wysłany: 2019-04-14, 09:27   

Szukam też jakiejś używki, ale tak jak wspomniałem mam 190 cm wzrostu ( długie ręce i nogi) i ciężko trafić na rower w moim rozmiarze. Przymierzałem się już do kilkunastu rowerów zarówno w sklepach jak i znajomych cyklistów ze Stravy i dla mnie optymalny rozmiar to coś pomiędzy 58 a 60 w zależności też od producenta. Rozglądam się już za rowerem od ponad miesiąca i ciężko trafić na rower w takim rozmiarze w sklepie a co dopiero na rynku wtórnym - jest całe multum fajnych maszyn, ale w rozmiarach 56-58.
Jak coś to będę wdzięczny na namiar do sklepu :-)

W tej chwil czekam na info czy ściągną mi ten rower:
https://www.sensabikes.co...622/romagna-sle
_________________
enjoy the silence
Ostatnio zmieniony przez gregorisan 2019-04-14, 09:32, w całości zmieniany 1 raz  
 
PiotrWie 



Marka: Dacia /Opel
Model: Duster 4x2 /Zafira Family
Silnik: 1,6 16v K4M/1,8
Rocznik: 2010 /2014
Wersja: Laureate
Wiek: 60
Dołączył: 15 Lip 2010
Posty: 1505
Skąd: dolnośląskie
Wysłany: 2019-04-14, 12:36   

Jeszcze pół roku temu miałam do oddania 590 co prawda nie karbonową a aluminiowa - Huragana sprzed kilkudziesięciu lat ale z braku chętnych poszedł na złom.
 
imielinek 



Marka: Dacia
Model: Lodgy
Silnik: 1,5 dCi
Rocznik: 2015
Wersja: Laureate Plus 7 os.
Wiek: 43
Dołączył: 08 Lut 2015
Posty: 111
Skąd: Olsztyn
Wysłany: 2019-04-16, 20:35   

fajny tylko korba 50 to się zapedałujesz na śmierć, ja mam 52 i zaczynam myśleć nad 53 albo 54 o ile przednia przerzutka przyjmie. namiar na sklep
jeszcze tu maja ciekawe rowery
_________________
Ostatnio zmieniony przez imielinek 2019-04-16, 21:06, w całości zmieniany 2 razy  
 
gregorisan 



Marka: Dacia
Model: Sandero II Stepway Laureate
Silnik: 0.9 TCe 90 S&S
Rocznik: 2015
Wersja: Stepway2
Wiek: 40
Dołączył: 30 Sie 2015
Posty: 1367
Skąd: Racibórz
Wysłany: 2019-04-17, 09:09   

imielinek, dzięki.

Mnie to akurat nie przeszkadza, że jest tam korba 50\34 bo i tak jeżdżę kadencyjne - moja średnia kadencja z jazdy na crossie to 90-100. A czasami nawet pomoże bo u mnie jeździ się po płaskowyżach albo górskich terenach więc taka kombinacja przełożeń może się przydać.
Nie wiem, czy bym wjechaj na korbie 52/36 na Lysa Hora ( 1324), która jest nazywana "czeską ścianą płaczu" i jest jednym z najcięższych podjazdów w tej części Europy - a w zeszłym roku wjechałem tam bez problemu i to jeszcze dodatkowo zapakowany w sakwy ;-)

W przyszłym roku chciałbym wystartować w Tour de Silesia na dystansie 330 km.
https://www.tourdesilesia.pl/

Druga opcja to rower z Deca:
https://www.decathlon.pl/...9.html#v2664510

Tutaj już są korby 52/36.
Ma ktoś może rower z Decathlonu?
_________________
enjoy the silence
Ostatnio zmieniony przez gregorisan 2019-04-17, 09:13, w całości zmieniany 2 razy  
 
Puncu 



Marka: Dacia
Model: Logan
Silnik: 1.4 MPI
Rocznik: 2008
Wersja: Laureate Plus
Wiek: 28
Dołączył: 27 Mar 2019
Posty: 36
Skąd: Kraków
Wysłany: 2019-04-17, 09:27   

gregorisan, a myślałeś o składaniu roweru?
Moje wszystkie rowery składałem sam i uważam że tylko wtedy ma się to czego chce ;-)
 
defunk 


Marka: Dacetti
Model: Dusterio
Silnik: 1,6 SCe
Rocznik: 2017
Wersja: Laureate
Wiek: 47
Dołączył: 25 Lis 2017
Posty: 369
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2019-04-17, 09:41   

Puncu napisał/a:
gregorisan, a myślałeś o składaniu roweru?
Moje wszystkie rowery składałem sam i uważam że tylko wtedy ma się to czego chce ;-)


I o to chodzi, i o to chodzi.

Póki czas można zamówić jedną z pięknych ram od On-One lub PlanetX (jakbym nadal miał taką korbę na cyklizm, szarpnąłbym się na coś z tytanu), a dopasowywanie reszty to czysta przyjemność. W dodatku można czasem zaoszczędzić na pierdołach, na których skupiają się rowerowe korpo (mój ulubiony patent to tylna przerzutka "z napisem", a do niej tania manetka -- osobiście uważam, że to manetka powinna być możliwie najlepsza, a przerzutkę, jeśli już naprawdę musi być, pal licho).

Po drugie własnoręcznie złożony (lub choćby zaprojektowany) rower -- to takie daciowe, isn't it? ;-)
 
gregorisan 



Marka: Dacia
Model: Sandero II Stepway Laureate
Silnik: 0.9 TCe 90 S&S
Rocznik: 2015
Wersja: Stepway2
Wiek: 40
Dołączył: 30 Sie 2015
Posty: 1367
Skąd: Racibórz
Wysłany: 2019-04-17, 09:48   

No właśnie ten właściciel sklepu u którego wstępnie mam zamówioną Sense jest mistrzem Polski w składaniu rowerów. Jak przyszedłem do niego z budżetem 4000 zł to od razu powiedział, że za takie pieniądze to niczego sensownego mi nie złoży.
Kolega ze Stravy u niego składał sobie pod siebie maszynę i na aluminiowej ramie Accenta, full 105 i jakieś tam systemowe koła zapłacił 7000 zł - to za takie pieniądze bez problemu można kupić coś na karbonowej ramie.
A samemu to raczej bym roweru nie złożył :-/
_________________
enjoy the silence
Ostatnio zmieniony przez gregorisan 2019-04-17, 09:49, w całości zmieniany 2 razy  
 
defunk 


Marka: Dacetti
Model: Dusterio
Silnik: 1,6 SCe
Rocznik: 2017
Wersja: Laureate
Wiek: 47
Dołączył: 25 Lis 2017
Posty: 369
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2019-04-17, 10:09   

Nigdy nie miałem prawdziwej kolarki, ale wierzę, że zasada mogłaby być taka sama: najlepsza rama, na jaką Cię stać, relatywnie najlepsze koła -- reszta budżetowa, jak się zużyje, to wymienisz. (Czasem można się zdziwić, ja w moim mieszczuchu kilka lat temu założyłem "na rok, na dwa..." korbę Acera -- nakręciłem 26,5 tys. km bez grama serwisowania, a sprzęt nie ma zamiaru się zepsuć; co innego porządne hamulce, po których po 2 latach pozostało wspomnienie.)

A składanie roweru... oprócz nabijania sterów (A-Head, bo zintegrowane to dla mnie nadal czarna masa) i zaplatania kół, cała reszta jest bardzo łatwa i do zrobienia przy użyciu podstawowych akcesoriów, które pewnie i tak w domu masz.

(Na temat samych ram się mądrzyć nie będę, ale dla mnie karbon to cały czas zwykłe zuo, podobnie jak glin.)
 
PiotrWie 



Marka: Dacia /Opel
Model: Duster 4x2 /Zafira Family
Silnik: 1,6 16v K4M/1,8
Rocznik: 2010 /2014
Wersja: Laureate
Wiek: 60
Dołączył: 15 Lip 2010
Posty: 1505
Skąd: dolnośląskie
Wysłany: 2019-04-17, 12:41   

Złożyłem w swoim życiu ładnych kilka rowerów - przygodę z turystyka rowerowa zaczynałem w drugiej połowie lat 70-tych gdy po pierwsze rowerów ( jak wszystkiego) w sklepach nie było, po drugie nic sensownego nie istniało - tzw rowery turystyczne były ciężkie, podzespoły nie wytrzymywały obciążenia ( na pierwszym wyjeździe - rundzie dookoła Małej Niziny Panońskiej straciliśmy 8 piast tylnych - wszystkie które były 'turystyczne" tj zgrzane z kilku elementów - a nie wytoczone z jednego kawałka) rowery "wyścigowe " ( czyli odpowiedniki dzisiejszych szosówek) były wyposażone w koła z oponodętkami - jakość taka że średnia przebić - 1 - 2 dziennie. Robiliśmy hybrydy, a bagażniki wykonywał zaprzyjaźniony rzemieślnik by wytrzymały 60 - 70 kg a nie 10.
Jak rower ma kosztować ok 4000 to policz prosto - 30% to marża producenta i handlowca, zostaje 3200. Teraz policz ceny całego osprzętu, odejmij 30 % tych samych marż + 20% na rabatu za duże zamówienie - razem jakieś 50%. Odejmij to od tych 3200 i wyjdzie Ci ile jest warta ta rama + widelec.
Z tego co wiem są ramy karbonowe i "karbonowe", obawiam się że w rowerze za 4000 będzie ten drugi typ.Rower zbudowany z części będzie jakieś 30% droższy od takiego samego kupionego w sklepie - ale będzie idealnie pod wymagania jeżdżącego.
Obecnie nie mam jakiś strasznych wymagań więc potrafię dobrać sobie rower w sklepie - czasem zmienię trochę podzespołów - też denerwuje mnie mieszanie komponentów gorszych z lepszymi - bo całość pracuje zwykle na poziomi najgorszego komponentu. Z moich doświadczeń wynika że najlepiej ze sobą współpracują komponenty z jednej grupy.
Ostatnio zmieniony przez PiotrWie 2019-04-17, 12:48, w całości zmieniany 3 razy  
 
PiotrWie 



Marka: Dacia /Opel
Model: Duster 4x2 /Zafira Family
Silnik: 1,6 16v K4M/1,8
Rocznik: 2010 /2014
Wersja: Laureate
Wiek: 60
Dołączył: 15 Lip 2010
Posty: 1505
Skąd: dolnośląskie
Wysłany: 2019-04-17, 14:45   

Poprzedni post pisałem w krótkiej przerwie w pracy i zamiast 30% odjąłem 20 - więc suma wyjściowa liczenia to oczywiście 2800 pln
 
imielinek 



Marka: Dacia
Model: Lodgy
Silnik: 1,5 dCi
Rocznik: 2015
Wersja: Laureate Plus 7 os.
Wiek: 43
Dołączył: 08 Lut 2015
Posty: 111
Skąd: Olsztyn
Wysłany: 2019-04-17, 16:48   

góry i tak jeździsz na małym blacie zawsze możesz kupić kasetę z największą koronka 32 i wtedy na góry spokojnie wystarcza. Ja w zeszłym roku na 52/36 z przodu i z 11/25 z tyłu wjeżdżałem na przełęcz karkonoska i trochę mi brakowało przełożeń z tyłu. w tym roku przy wymianie kasety i kupowaniu drugiego kompletu kół mam 2 zestawy jeden 11/25 i 2 11/32 właśnie z myślą o górach. Najlepiej jakbyś miał możliwość przetestowania przodu z 50 i 52 i wtedy wybrał co Ci lepiej pasuje
_________________
 
gregorisan 



Marka: Dacia
Model: Sandero II Stepway Laureate
Silnik: 0.9 TCe 90 S&S
Rocznik: 2015
Wersja: Stepway2
Wiek: 40
Dołączył: 30 Sie 2015
Posty: 1367
Skąd: Racibórz
Wysłany: 2019-04-18, 11:09   

A tak naprawdę rower to tylko narzędzie - ważne, aby zdrowie dopisywało i szczere chęci :-)
Dobry przykład jednego z obserwowanych na Stravie. Pan Krzysztof - rocznik 1949.
W tym roku wykręcone już ponad 8000 km....dla mnie wzór niedościgniony :shock:

https://www.strava.com/athletes/12180116
_________________
enjoy the silence
 
defunk 


Marka: Dacetti
Model: Dusterio
Silnik: 1,6 SCe
Rocznik: 2017
Wersja: Laureate
Wiek: 47
Dołączył: 25 Lis 2017
Posty: 369
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2019-04-18, 11:21   

Jak się jeszcze nieco bardziej interesowałem cyklizmem, to niedościgłym wzorem dla długodystansowców był niejaki Wilk, który potrafił wsiąść na rower bodajże w Warszawie i zsiąść np. dopiero w Tallinnie.

http://www.bikestats.pl/rowerzysta/wilk
 
gregorisan 



Marka: Dacia
Model: Sandero II Stepway Laureate
Silnik: 0.9 TCe 90 S&S
Rocznik: 2015
Wersja: Stepway2
Wiek: 40
Dołączył: 30 Sie 2015
Posty: 1367
Skąd: Racibórz
Wysłany: 2019-04-18, 12:45   

defunk napisał/a:
dla długodystansowców był niejaki Wilk, który potrafił wsiąść na rower bodajże w Warszawie i zsiąść np. dopiero w Tallinnie.

Nie wiem w jaki sposób oni się regenerują - to trzeba chyba mieć w genach bo nie wytrenujesz takiej wydolności :-D
_________________
enjoy the silence
 
Lza 



Marka: g..o wort
Model: Tourneo Grand Connect
Silnik: 1.5
Rocznik: 2016
Wersja: [Inna]
Dołączył: 15 Cze 2014
Posty: 1063
Skąd: okolice Krakowa
Wysłany: 2019-04-18, 15:42   

Jakiś czas mnie nie było na forum - jakiś miesiąc temu na jednym z kół przeszedłem pilotażowo na system bezdętkowy. (miałem od nowści obręcze stans no tubes, opony też miałem Tubles Ready, ale miałem dętki)

Dętka poszła precz, do opony trafił płyn uszczelniający. Na razie jestem zadowolony, ale jeszcze za dużo nie jeździłem, kilkadziesiąt km.
_________________
 
Lza 



Marka: g..o wort
Model: Tourneo Grand Connect
Silnik: 1.5
Rocznik: 2016
Wersja: [Inna]
Dołączył: 15 Cze 2014
Posty: 1063
Skąd: okolice Krakowa
Wysłany: 2019-04-18, 15:43   

I zamiemniłem tarczę z przodu na owalną. Fajny efekt, zwłaszcza na ostrzejszych podjazdach, bardziej płynnie się pedałuje
_________________
 
imielinek 



Marka: Dacia
Model: Lodgy
Silnik: 1,5 dCi
Rocznik: 2015
Wersja: Laureate Plus 7 os.
Wiek: 43
Dołączył: 08 Lut 2015
Posty: 111
Skąd: Olsztyn
Wysłany: 2019-04-18, 16:13   

też myślałem nad owalna do przodu ale jak na razie przeraża mnie cena owalnych tarczy do szosy może poproszę mikołaja to w następnym sezonie przetestuje :)
_________________
 
DrOzda 



Marka: Dacia
Model: Lodgy
Silnik: 1.6 MPI
Rocznik: 2012
Wersja: Laureate 7 os.
Dołączył: 12 Maj 2010
Posty: 2761
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2019-04-18, 19:39   

Aliexpress Twoim przyjacielem:
https://s.click.aliexpress.com/e/uT5fRYM
 
defunk 


Marka: Dacetti
Model: Dusterio
Silnik: 1,6 SCe
Rocznik: 2017
Wersja: Laureate
Wiek: 47
Dołączył: 25 Lis 2017
Posty: 369
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2019-04-18, 20:13   

gregorisan napisał/a:
defunk napisał/a:
dla długodystansowców był niejaki Wilk, który potrafił wsiąść na rower bodajże w Warszawie i zsiąść np. dopiero w Tallinnie.

Nie wiem w jaki sposób oni się regenerują - to trzeba chyba mieć w genach bo nie wytrenujesz takiej wydolności :-D


Myślę, że podpowiedź można znaleźć np. w filmie "Free Solo" (kwestia predyspozycji, także tych w głowie).
 
imielinek 



Marka: Dacia
Model: Lodgy
Silnik: 1,5 dCi
Rocznik: 2015
Wersja: Laureate Plus 7 os.
Wiek: 43
Dołączył: 08 Lut 2015
Posty: 111
Skąd: Olsztyn
Wysłany: 2019-04-18, 20:49   

znam aliexpress w tym roku kola sobie kupiłem:) co nie zmienia faktu że komplet duży i mały blat to jakieś 250-300 zł i moja żona mogła by już nie przełknąć informacji że po wydaniu w zimę około 1500 na części i serwis jeszcze na początku sezonu potrzebuje jeszcze 300 :) bo muszę mieć owalną korbę
_________________
 
PiotrWie 



Marka: Dacia /Opel
Model: Duster 4x2 /Zafira Family
Silnik: 1,6 16v K4M/1,8
Rocznik: 2010 /2014
Wersja: Laureate
Wiek: 60
Dołączył: 15 Lip 2010
Posty: 1505
Skąd: dolnośląskie
Wysłany: 2019-04-18, 21:47   

defunk napisał/a:
Jak się jeszcze nieco bardziej interesowałem cyklizmem, to niedościgłym wzorem dla długodystansowców był niejaki Wilk, który potrafił wsiąść na rower bodajże w Warszawie i zsiąść np. dopiero w Tallinnie.

http://www.bikestats.pl/rowerzysta/wilk

Ja bym to jednak "włożył pomiędzy bajki" - wg Google Maps tę trasę samochodem pokonasz w 11h 58 min, wiem że tam drogi kiepskie i samochody jadą wolno - ale bez przesady to 975 km więc przy średniej 45/h daje to jakieś 21,6 godziny. Może mówił o wycieczce na ulicę Tallińską w jakimś pobliskim miasteczku a ktoś wymyslił że do Estonii :mrgreen:
 
defunk 


Marka: Dacetti
Model: Dusterio
Silnik: 1,6 SCe
Rocznik: 2017
Wersja: Laureate
Wiek: 47
Dołączył: 25 Lis 2017
Posty: 369
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2019-04-19, 10:53   

Może zatem jechał tylko do Rygi (a ja to wyparłem)? ;-) no i może w moją wypowiedź wkradła się licencia poetica -- tam, gdzie napisałem, że "zsiadł dopiero" ;-)

Natomiast wierzę, że są ludzie, których stać na taki wysiłek (ktoś u licha biega te ultramaratony) i są oni nie tylko w JW 2305.
 
PiotrWie 



Marka: Dacia /Opel
Model: Duster 4x2 /Zafira Family
Silnik: 1,6 16v K4M/1,8
Rocznik: 2010 /2014
Wersja: Laureate
Wiek: 60
Dołączył: 15 Lip 2010
Posty: 1505
Skąd: dolnośląskie
Wysłany: 2019-04-19, 11:51   

defunk napisał/a:
Może zatem jechał tylko do Rygi (a ja to wyparłem)? ;-) no i może w moją wypowiedź wkradła się licencia poetica -- tam, gdzie napisałem, że "zsiadł dopiero" ;-)

Natomiast wierzę, że są ludzie, których stać na taki wysiłek (ktoś u licha biega te ultramaratony) i są oni nie tylko w JW 2305.

Tam tez raczej się nie da - 200, może trochę więcej kilometrów w jednym dniu to limit dla pojedynczego nawet największego "hardcore'a", fizjologii nie oszukasz - ultramaratony to przedsięwzięcia grupowe, oprócz tego co biegnie lub jedzie jest co najmniej kilkanaście osób wspierających - to jak w zawodowym peletonie - niby to sport indywidualny a zawsze wieloetapowy wyścig wygrywa ktoś z najlepszej drużyny - samemu nic nie da się zwojować.
Oczywiście osobiście mam dużo podziwu dla tych co potrafią przejechać te 200km, osobiście najwięcej w jeden dzień przejechałem 130 - choć co prawda z obciążeniem ok 50 kg i na 25-kg rowerze z blatem 48 i pięciotrybem 14-20.
Ostatnio zmieniony przez PiotrWie 2019-04-19, 11:52, w całości zmieniany 1 raz  
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Template FISubSilver v 0.3 modified by Nasedo. Done by Forum Wielotematyczne