Strona korzysta z plikow cookie w celu realizacji uslug zgodnie z Polityka prywatnosci.

Mozesz okreslic warunki przechowywania lub dostepu do cookie w Twojej przegladarce lub konfiguracji uslugi.

DACIA Klub Polska  
  •  FAQ  •   Szukaj  •   Użytkownicy  •   Grupy  •  Rejestracja  •   Zaloguj  • 


Poprzedni temat :: Następny temat
Biała Sandero zamiast białego tico
Autor Wiadomość
eio 


Marka: Dacia
Model: Logan MCV II
Silnik: 1.0 SCe
Rocznik: XII 2017
Wersja: Laureate 5 os.
Pomógł: 3 razy
Dołączył: 26 Sty 2018
Posty: 361
Skąd: EL
Wysłany: 2019-06-18, 19:13   

Różne są szkoły. Ja zostawiam na biegu plus zaciagnięty ręczny na drugim ząbku. Już nie raz widziałem auto tarasujące drogę bo zjechało niezabezpieczone.
 
Black Dusty 


Marka: Dacia
Model: Duster
Silnik: 1.6Sce4x4
Rocznik: 2018
Wersja: Prestige
Pomógł: 2 razy
Wiek: 100
Dołączył: 28 Lis 2018
Posty: 183
Skąd: Śląsk
Wysłany: 2019-06-18, 20:06   

Chciałbym się was poradzić w takiej sprawie ; ja od dawna parkując zostawiam autko na biegu .
nie zaciągam hamulca ręcznego , chyba że w danym miejscu teren ma wyraźną pochyłość .
A mój bratanek nawet w płaskich miejscach zaciąga "ręczny" , a biegi pozostawia na luzie .


Kolego włodarek1 wprawdzie szkoły są różne ale twoje pytanie to jest kolejny przykład na to że nie masz ani wiedzy ani kompetencji żeby kogokolwiek uczyć jeździć.
Ostatnio zmieniony przez Black Dusty 2019-06-18, 20:06, w całości zmieniany 1 raz  
 
eio 


Marka: Dacia
Model: Logan MCV II
Silnik: 1.0 SCe
Rocznik: XII 2017
Wersja: Laureate 5 os.
Pomógł: 3 razy
Dołączył: 26 Sty 2018
Posty: 361
Skąd: EL
Wysłany: 2019-06-18, 20:26   

Gdzieś na forum mielismy dyskusję o tym.
Hamulec ręczny (sprawny) jest najpewniejszym sposobem unieruchomienia auta na postoju. Auto nie stoczy się z pochyłości albo przy czyjejś dowcipnej pomocy, i nie zatarasuje drogi lub nie uderzy w inne auto. Nie będzie mandatu i innych kosztów. Jedynym mankamentem zaciągniętego ręcznego może być jego przymarznięcie mroźną zimą. Dlatego na małych pochyłościach używam drugiego ząbka. Przy większych - na trzecim. A dodatkowo zabezpieczam pozostawiając bieg pierwszy lub wsteczny. Jesli auto stoi przy krawężniku skręcam lekko przednie koła.
 
EBmazur 


Marka: Dacia
Model: Sandero
Silnik: 1,0 SCe
Rocznik: 2018
Wersja: Laureate 5 os.
Pomógł: 1 raz
Dołączył: 24 Mar 2019
Posty: 140
Skąd: Mazury
Wysłany: 2019-06-19, 07:01   

Cytat:
nie zaciągam hamulca ręcznego , chyba że w danym miejscu teren ma wyraźną pochyłość .
A mój bratanek nawet w płaskich miejscach zaciąga "ręczny" , a biegi pozostawia na luzie .
Mówi , że tak uczyli go na kursie :roll:
Które postępowanie jest słuszniejsze .

Żadne - Bieg 1 lub wsteczny i ręczny ( na małej pochyłości może być nie do końca ) . Czyli jak pisał kolega javascript:em('eio, '). Starą szkołę widać właśnie po skręconych kołach . Przy bardzo długich postojach ( przyjmijmy że ponad tydzień ) ręcznego nie zaciągam tylko podkładam klocki pod koła ,żeby hamulec nie "skleił "się
 
Dymek 



Marka: DACIA
Model: Sandero Stepway
Silnik: TCe 90
Rocznik: XII 2017
Wersja: Outdoor
Pomógł: 27 razy
Dołączył: 01 Cze 2017
Posty: 1528
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2019-06-19, 08:26   

Ja też ze starej szkoły- zawsze na biegu, hamulec w zależności od terenu, w zimę unikam całkowicie zostawiania na hamulcu na dłużej, chyba że jest sucho.
 
defunk 


Marka: Dacetti
Model: Dusterio
Silnik: 1,6 SCe
Rocznik: 2017
Wersja: Laureate
Pomógł: 5 razy
Wiek: 47
Dołączył: 25 Lis 2017
Posty: 368
Skąd: Wrocław

Wysłany: 2019-06-19, 10:16   

Ja zaś zawsze na biegu (przeciwnym do kierunku pochyłości terenu, jeśli to pagórki) oraz zawsze na ręcznym zaciągniętym na maksa. Nigdy nic mi nie przymarzło, nigdy nic się nie zapiekło -- natomiast pamiętam z lekcji biologii, że organ nieużywany z czasem zanika ;-)
 
Obywatel MK 



Marka: Dacia
Model: Duster II Blanc Glacier
Silnik: 1.6 SCe
Rocznik: 2019
Wersja: Prestige
Pomógł: 3 razy
Dołączył: 10 Gru 2018
Posty: 506
Skąd: Bydgoszcz

Wysłany: 2019-06-19, 10:30   

Pewnego razu zaciągnąłem ręczny na lotniskowym parkingu i udałem się na wczasy, po dwóch tygodniach klocki ledwo odpuściły i miałem hałas jeszcze przez kilka kilometrów.
Od tego czasu nie zaciągam ręcznego na takim parkingu tylko bieg.
A normalnie używam ręcznego i bieg, bo jak się nie używa to później linka zaśniedzieje w pancerzu i klops.
_________________
Browar domowy Mariampol
Ostatnio zmieniony przez Obywatel MK 2019-06-19, 10:33, w całości zmieniany 1 raz  
 
EBmazur 


Marka: Dacia
Model: Sandero
Silnik: 1,0 SCe
Rocznik: 2018
Wersja: Laureate 5 os.
Pomógł: 1 raz
Dołączył: 24 Mar 2019
Posty: 140
Skąd: Mazury
Wysłany: 2019-06-19, 10:37   

Dwa razy wysiałem odblokowywać ręczny u siostry po dłuższym postoju , a to trochę czasu zajmuje - potrzebne było działanie bezpośrednie młotkiem+ drewnianym lockiem na bęben .
 
defunk 


Marka: Dacetti
Model: Dusterio
Silnik: 1,6 SCe
Rocznik: 2017
Wersja: Laureate
Pomógł: 5 razy
Wiek: 47
Dołączył: 25 Lis 2017
Posty: 368
Skąd: Wrocław

Wysłany: 2019-06-19, 10:48   

EBmazur napisał/a:
Dwa razy wysiałem odblokowywać ręczny u siostry po dłuższym postoju , a to trochę czasu zajmuje - potrzebne było działanie bezpośrednie młotkiem+ drewnianym lockiem na bęben .


I podobno tak to właśnie wygląda: nie używasz, nie używasz, nie używasz -- a jak użyjesz, to się robi problem. Więc lepiej używać :)
 
route2000 



Marka: Dacia
Model: Lodgy
Silnik: 1,6 8V MPI+LPGTECH
Rocznik: 2014
Wersja: Laureate 5 os.
Pomógł: 55 razy
Wiek: 54
Dołączył: 01 Sty 2014
Posty: 3561
Skąd: Lublin
Wysłany: 2019-06-19, 10:54   

Używać od czasu do czasu ręczny, bo wtedy linka w pancerzu się rusza i nie powoduje jakiegoś zapiekania już nie mówiąc o hamulcach.
_________________
Dacia nie gubi oleju, tylko tak znaczy swój teren.
 
EBmazur 


Marka: Dacia
Model: Sandero
Silnik: 1,0 SCe
Rocznik: 2018
Wersja: Laureate 5 os.
Pomógł: 1 raz
Dołączył: 24 Mar 2019
Posty: 140
Skąd: Mazury
Wysłany: 2019-06-19, 10:55   

defunk napisał/a:
EBmazur napisał/a:
Dwa razy wysiałem odblokowywać ręczny u siostry po dłuższym postoju , a to trochę czasu zajmuje - potrzebne było działanie bezpośrednie młotkiem+ drewnianym lockiem na bęben .


I podobno tak to właśnie wygląda: nie używasz, nie używasz, nie używasz -- a jak użyjesz, to się robi problem. Więc lepiej używać :)

W opisanym przypadku lepiej było nie używać - dwa miesiące postoju posklejało szczeki i bębny
 
macminer 



Marka: Dacia
Model: Duster
Silnik: 1.6 SCe
Rocznik: 2019
Wersja: Prestige
Pomógł: 5 razy
Dołączył: 07 Wrz 2018
Posty: 152
Skąd: Gliwice
Wysłany: 2019-06-19, 13:44   

Obecność klasycznego hamulca ręcznego w Dusterze była jedną z kilku przesłanek skłaniających mnie do zakupu. Zastanawia mnie, dlaczego wielu kierowców mając to dobrodziejstwo, nie korzysta z niego.

1. Sytuacja bratanka: wrzucony bieg, zaciągnięty ręczny i ewentualnie skręcone koła ku krawężnikowi - to klasyczna, dobra szkoła zostawiania auta na postoju. Generalnie zawsze dobrze jest mieć dwa zabezpieczenia, jedno zawsze może zawieść.

2. Ruszanie pod górkę (zwłaszcza stojąc na skrzyżowaniu). Zamiast trzymać nogę na hamulcu nie wiadomo jak długo, prościej jest zaciągnąć ręczny i ruszając powoli go odpuszczać. Tego uczyli mnie kiedyś na kursie, było to wymagane na egzaminie i ogólnie jest to dobry pomysł.

3. Manewry parkingowe na nierównym terenie. Nieraz, żeby wymanewrować między autami, istotne są centymetry. Po cofnięciu ("na styk") lepiej jest zaciągnąć ręczny, traktując to jak sytuację (2) niż ryzykować, że auto stoczy się o parę centymetrów i stuknie w inny pojazd.

4. Drifty itp. Tego raczej nie uczyłbym bratanka, chyba że chciałby zaimponować egzaminatorowi:
https://youtu.be/WaAu4L2cl4c?t=127
 
Dymek 



Marka: DACIA
Model: Sandero Stepway
Silnik: TCe 90
Rocznik: XII 2017
Wersja: Outdoor
Pomógł: 27 razy
Dołączył: 01 Cze 2017
Posty: 1528
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2019-06-19, 14:56   

macminer napisał/a:
Po cofnięciu ("na styk") lepiej jest zaciągnąć ręczny, traktując to jak sytuację (2) niż ryzykować, że auto stoczy się o parę centymetrów i stuknie w inny pojazd

Akurat w przypadku parkingu istnieje też "włoska szkoła" niezaciągania ręcznego i zostawiania na wyższym biegu w celu zminimalizowania strat, gdy ktoś podjeżdżając "na styk" jednak lekko puknie samochód. Auto będąc tylko na biegu poddaje się, bo zwykle ma lekki luz umożliwiający minimalne przesunięcie. :-D
Swoją drogą ostatnio byłem świadkiem kilku sytuacji, gdzie samochody wytoczyły się z miejsca parkingowego- najwyraźniej popularne staje się nie używanie ani hamulca ani biegu...
 
eio 


Marka: Dacia
Model: Logan MCV II
Silnik: 1.0 SCe
Rocznik: XII 2017
Wersja: Laureate 5 os.
Pomógł: 3 razy
Dołączył: 26 Sty 2018
Posty: 361
Skąd: EL
Wysłany: 2019-06-19, 15:19   

Używać ręcznego, zgadza się. Ale zaciągniecie go i pozostawienie auta na kilka tygodni to nie jest używanie. Używać najlepiej w trakcie jazdy - korki, czerwone światła, ruszanie pod małą i dużą górkę. Wtedy zawsze zaciągam na trzeci- czwarty ząbek. A gdy światła się zmienią na spokojnie zanim inne auta przede mną ruszą zdążę włączyc bieg, sprzegło i powoli odblokowac hamulec.
 
mojo 



Marka: Opel
Model: Corsa E
Silnik: 1.4 90KM lpg
Pomógł: 6 razy
Wiek: 51
Dołączył: 20 Sty 2015
Posty: 779
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2019-06-19, 20:04   

A nikt nie napisał że w przypadku wzniesień można wykorzystać także elementy drogi np krawężnik, kamienie itp tak ustawiając kierownicą koła przednie żeby się o to opierały i uniemożliwiało to stoczenie.

Ręczny na dłużej i w zimie może stać się problemem.
Bieg tzn 1-ka lub wsteczny jeszcze nigdy mi nie puścił.
 
Kamo 


Marka: Renault
Model: Clio
Silnik: 1,2
Dołączył: 29 Kwi 2019
Posty: 16
Skąd: Kraków
Wysłany: 2019-06-19, 20:24   

Ja to już z przyzwyczajenia praktycznie zawsze bieg + ręczny.
Odpukać jak na razie żadne przygody zimowe się nie przydarzyły, mimo że auto nieraz stało nieruszane na zewnątrz.
 
Obywatel MK 



Marka: Dacia
Model: Duster II Blanc Glacier
Silnik: 1.6 SCe
Rocznik: 2019
Wersja: Prestige
Pomógł: 3 razy
Dołączył: 10 Gru 2018
Posty: 506
Skąd: Bydgoszcz

Wysłany: 2019-06-20, 00:45   

Od kiedy mam Dustera już nie nie muszę używać ręcznego przy zatrzymywaniu się na górce przy dojeździe do dwupasmówki w którą się włączam. Skubaniec ma automatyczny hamulec na luzie na kilka sekund gdy jest na pochyłości, rozwiązanie znane z automatów trafiło do manuali. Rewelacja :mrgreen:
_________________
Browar domowy Mariampol
 
Dymek 



Marka: DACIA
Model: Sandero Stepway
Silnik: TCe 90
Rocznik: XII 2017
Wersja: Outdoor
Pomógł: 27 razy
Dołączył: 01 Cze 2017
Posty: 1528
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2019-06-20, 01:16   

Obywatel MK napisał/a:
Od kiedy mam Dustera już nie nie muszę używać ręcznego... Skubaniec ma automatyczny hamulec na luzie na kilka sekund gdy jest na pochyłości...:

Jak chyba każda Dacia obecnie ;-)
A dyskusja jednak o parkowaniu...
 
EBmazur 


Marka: Dacia
Model: Sandero
Silnik: 1,0 SCe
Rocznik: 2018
Wersja: Laureate 5 os.
Pomógł: 1 raz
Dołączył: 24 Mar 2019
Posty: 140
Skąd: Mazury
Wysłany: 2019-06-20, 06:37   

Cytat:
2. Ruszanie pod górkę (zwłaszcza stojąc na skrzyżowaniu). Zamiast trzymać nogę na hamulcu nie wiadomo jak długo, prościej jest zaciągnąć ręczny i ruszając powoli go odpuszczać. Tego uczyli mnie kiedyś na kursie, było to wymagane na egzaminie i ogólnie jest to dobry pomysł.

nadal tego uczą . swoją drogą teraz wstawiają asystenta ruszania pod górę .
Cytat:
A nikt nie napisał że w przypadku wzniesień można wykorzystać także elementy drogi np krawężnik, kamienie itp tak ustawiając kierownicą koła przednie żeby się o to opierały i uniemożliwiało to stoczenie.

pisaliśmy o skręcaniu kół , czyli ewentualnym oparciu choćby o krawężnik
 
mojo 



Marka: Opel
Model: Corsa E
Silnik: 1.4 90KM lpg
Pomógł: 6 razy
Wiek: 51
Dołączył: 20 Sty 2015
Posty: 779
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2019-06-20, 09:52   

Obywatel MK napisał/a:
Od kiedy mam Dustera już nie nie muszę używać ręcznego przy zatrzymywaniu się na górce przy dojeździe do dwupasmówki w którą się włączam. Skubaniec ma automatyczny hamulec na luzie na kilka sekund gdy jest na pochyłości, rozwiązanie znane z automatów trafiło do manuali. Rewelacja :mrgreen:


To jest tzw hill holder czyli asystent ruszania na wzniesieniu ale raczej ręcznego on nie zastępuje.
Ostatnio zmieniony przez mojo 2019-06-20, 09:52, w całości zmieniany 1 raz  
 
Belphegor 



Marka: Dacia
Model: Duster
Silnik: 1.5 dCi 110 KM EDC
Rocznik: 2018
Wersja: Prestige
Pomógł: 21 razy
Wiek: 38
Dołączył: 27 Cze 2018
Posty: 1414
Skąd: WE, WPR
Wysłany: 2019-06-20, 10:07   

Dymek napisał/a:
Ja też ze starej szkoły- zawsze na biegu, hamulec w zależności od terenu, w zimę unikam całkowicie zostawiania na hamulcu na dłużej, chyba że jest sucho.


A jak to jest jak z tyłu masz bębny? Mechanik mi mówił, że to minimalizuje ryzyko uszkodzenia hamulców tylnych w zimie, ponieważ bębny są szczelne i nie ma tam jak wilgoć się dostać, która potem zamarznie i uszkodzi okładziny.

Tak, czy siak ja od ładnych paru lat mam nawyk zostawiania auta na luzie i zaciągniętym ręcznym. Chodzi o to, żeby linki ręcznego cały czas regularnie były używane. Od nieruszania potrafią się zastać (miałem już taki przypadek, jak miałem inne nawyki).
Skręcona koła w kierunku krawężnika przy pozostawianiu auta na pochyłości to podstawa, ale widzę, że obecnie niezwykle rzadko praktykowana. Normalka w czasach, gdy prawko się robi, żeby zdać, a nie nauczyć się jeździć.

Obecnie od ponad roku zostawiam auto po prostu na P. ;-) Czasem też na ręcznym.
_________________
EDC - Ekonomiczny Duster Codziennie. 8-)

Ostatnio zmieniony przez Belphegor 2019-06-20, 10:08, w całości zmieniany 1 raz  
 
EBmazur 


Marka: Dacia
Model: Sandero
Silnik: 1,0 SCe
Rocznik: 2018
Wersja: Laureate 5 os.
Pomógł: 1 raz
Dołączył: 24 Mar 2019
Posty: 140
Skąd: Mazury
Wysłany: 2019-06-20, 10:31   

Cytat:
Belphegor
A jak to jest jak z tyłu masz bębny? Mechanik mi mówił, że to minimalizuje ryzyko uszkodzenia hamulców tylnych w zimie, ponieważ bębny są szczelne i nie ma tam jak wilgoć się dostać, która potem zamarznie i uszkodzi okładziny.

Bębny nie są szczelne są wręcz bardzo nieszczelne - trochę grzebałem przy hamulcach ( od konserwacji po wymianę całości ) . Właśnie bębnowe musiałem "obijać " u siostry . Taka opinia w moim odczuciu dyskwalifikuje mechanika .
 
Belphegor 



Marka: Dacia
Model: Duster
Silnik: 1.5 dCi 110 KM EDC
Rocznik: 2018
Wersja: Prestige
Pomógł: 21 razy
Wiek: 38
Dołączył: 27 Cze 2018
Posty: 1414
Skąd: WE, WPR
Wysłany: 2019-06-20, 10:34   

EBmazur napisał/a:
Bębny nie są szczelne są wręcz bardzo nieszczelne - trochę grzebałem przy hamulcach ( od konserwacji po wymianę całości ) . Właśnie bębnowe musiałem "obijać " u siostry . Taka opinia w moim odczuciu dyskwalifikuje mechanika .


Masakra. Na przyszłość będę pytał innego. :shock: Dobrze, że nie on mi robił przegląd. :mrgreen:
_________________
EDC - Ekonomiczny Duster Codziennie. 8-)

 
rafalm1978 



Marka: Dacia
Model: Lodgy Laureate 7os Dokker Techroad
Silnik: 1.6 SCE LPG 1.6 SCE LPG
Rocznik: 2017 2019
Pomógł: 2 razy
Dołączył: 28 Lut 2019
Posty: 26
Skąd: ok Oławy
Wysłany: 2019-06-20, 10:36   

Dymek napisał/a:
Jak chyba każda Dacia obecnie ;-)
A dyskusja jednak o parkowaniu...


Masz to u siebie.
Miałem Sandero Stepway Outdoor i jakoś tego nie doświadczyłem .
_________________
Było Sandero 1.2 LPG 2013 oraz Sandero Stepway Outdoor 0.9TCe 2017
 
ms-kola 


Marka: DACIA
Model: LOGAN II MCV Stepway
Silnik: TCe 90
Rocznik: 2019
Wersja: Stepway
Wiek: 46
Dołączył: 20 Gru 2018
Posty: 67
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2019-06-20, 11:22   

rafalm1978 napisał/a:
Dymek napisał/a:
Jak chyba każda Dacia obecnie ;-)
A dyskusja jednak o parkowaniu...


Masz to u siebie.
Miałem Sandero Stepway Outdoor i jakoś tego nie doświadczyłem .


Według opisu wyposażenia auta, posiadam to ustrojstwo u siebie. Bardzo byłem ciekaw jego działania i na obecnie przejechane 1750 km zadziałało dopiero raz. A zadziałało w miejscu, które w korku pokonuję codziennie - dość stromy podjazd na Łazienkowskiej w Warszawie.
Nie mam pojęcia dlaczego to raz działa, a raz nie. Może zależy od pochyłu w danym momencie i ten jeden raz kiedy zadziałało, akurat były optymalne warunki... W sumie troszkę to do bani, bo albo działa, albo nie.
Przyzwyczajony, że nie działa w tym miejscu (zawsze auto rozpoczynało lekkie staczanie), tym razem puszczając hamulec poczułem, że stoi dęba... A ruszając, było odczuwalne nagłe odpuszczenie hamulców. Takie jakby "zerwanie".
Nie wiem, może u mnie to szwankuje, a jakoś nie było okazji przetestować gdzieś tego.
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Template FISubSilver v 0.3 modified by Nasedo. Done by Forum Wielotematyczne