Strona korzysta z plikow cookie w celu realizacji uslug zgodnie z Polityka prywatnosci.

Mozesz okreslic warunki przechowywania lub dostepu do cookie w Twojej przegladarce lub konfiguracji uslugi.

DACIA Klub Polska  
  •  FAQ  •   Szukaj  •   Użytkownicy  •   Grupy  •  Rejestracja  •   Zaloguj  • 


Poprzedni temat :: Następny temat
Otwarty przez: laisar
2019-02-24, 01:33
Powolny_Dacia SR DUSTER
Autor Wiadomość
Pedros 


Marka: Dacia
Model: Duster II 4X4
Silnik: 1,6 Sce
Rocznik: 2018
Wersja: Prestige
Dołączył: 11 Lut 2019
Posty: 178
Skąd: Dolnośląskie
Wysłany: 2019-07-11, 21:47   

Powolny napisał/a:
spotkaliście się z takim zastosowaniem Dustera?

Owszem, w ubiegłym roku w pobliskim miasteczku rozmawiałem z taksówkarzem - posiadaczem nowego Dustera. Bardzo sobie chwalił i mówił, że ma zamiar za rok auto sprzedać i kupić lepiej wyposażonego ( jego wersja to był essential). W ubiegłym tygodniu widziałem że stał na postoju nadal ;)
 
Powolny 


Marka: Dacia
Model: Duster 2
Silnik: 1,6 Sce
Rocznik: 2018
Pomógł: 1 raz
Dołączył: 14 Maj 2018
Posty: 181
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2019-07-12, 07:28   

DUSTER wypasiony=golas

Cytat:
"Pedros"]
Powolny napisał/a:
spotkaliście się z takim zastosowaniem Dustera?

Owszem, w ubiegłym roku w pobliskim miasteczku rozmawiałem z taksówkarzem - posiadaczem nowego Dustera. Bardzo sobie chwalił

Powiedział dlaczego akurat ND na TAXI?
Rozmawiam z różnymi "kierowcami" zawodowymi, ale większość wskazuje, podobnie, jak moja..., że progi=wysokość stanowią barierę.
Cytat:
i mówił, że ma zamiar za rok auto sprzedać i kupić lepiej wyposażonego ( jego wersja to był essential). W ubiegłym tygodniu widziałem że stał na postoju nadal ;)

A co w nim brakuje lub czego oczekuje lepszego?
Osobiście uważam, że ND przeznaczony=adresowany jest dla:
1) podobnych do mnie, czyli pasjonatów wycieczek, krótszych czy dłuższych;
2) osób zamieszkałych w zróżnicowanych warunkach terenowych, w zależności od pory roku;
3) "zawodowców", czyli pracowników "terenowych";
Tutaj określenie WYPASIONY to:
1) relingi;
2) hak;
3) wyciągarki;
4) dodatkowe zasilanie + akumulator;
5) uchwyty do mocowania łopaty, oskarda, podkładów pod koła;
6) 4 x 4;
7) Olej napędowy...?
8) orurowanie.
9) prostota do naprawy przez każdego, kto wie, jak trzymać taki czy inny klucz.
"Błyskotki", to zbędne nikomu nie potrzebne dodatki.
No i pytanie, czy ten rynek dedykowanego klienta, może zapewnić zyski?
Nie, niestety nie, zatem koncerny podchwyciły zapotrzebowanie pospolitych zwykłych ludzi z ambicjami, ale z możliwością ...
No cóż, faktem jest, że ostatnie dziesięciolecia, w Polsce, to rynek małych aut, a duże, to prestiż i ... zatem nic dziwnego, że chęć "skosztowania" lepszego napędza rynek.
Tylko dla tych "oryginalnych" wygląda to nieco...
Dla mnie SR to narzędzie, mające niestety, kilka drobiazgów zbędnych, ale wymuszonych, no cóż, raz, w roku, przejazd tu czy tam, też musi zapewniać min. wygody pasażerce.
SR zarobił już na siebie, bo:
1) kilka kpl. drzwi na dachu przewiózł,
2) kajak itp;
3) pełnowymiarowe płyty karton gips;
4) paręnaście setek kg bagażu wyprawowego.
Na szczęście jeszcze nie musiał służyć, jako ostatnia deska ratunkowa.
Chociaż wczoraj, jak zauważyłem awarię, to już prawie wybierałem nr do..., ale cóż, warsztat podręczny czyni cuda, ukochana w szoku, słyszała o moich wyczynach, ale z przymrużeniem oka przyjmowała opowieści, teraz sama się przekonała, że "teren" to nie Warszawa, z setkami specjalistycznych warsztatów.
Ostatnio zmieniony przez Powolny 2019-07-12, 07:34, w całości zmieniany 2 razy  
 
Powolny 


Marka: Dacia
Model: Duster 2
Silnik: 1,6 Sce
Rocznik: 2018
Pomógł: 1 raz
Dołączył: 14 Maj 2018
Posty: 181
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2019-07-12, 07:44   

BEZPIECZNIKI - zasilanie
czytam:
Cytat:
Załóż sobie bezpieczniki z LED - od razu będzie widać który spalony :)

w
http://www.daciaklub.pl/f...9276f46#1791186
Jak zainstalowałem, większość na LED, podczas budowy barakowozu, to każdy zwiedzający, mocno pukał się w głowę, skąd pomysł na LED-y, przecież to majątek, a jak załatwiłeś, kto sprowadza?
Jeden, jak policzył punkty oświetleniowe, to pierwsze o co zapytał, czy ty też masz prywatną elektrownię na kołach?
Jak pokazałem panel słoneczny, to rzekł, masz specyficzne upodobanie do robienia...
Lata mijają i wychodzi, że moje pomysły na "wygodniejszy" świat, się sprawdza.
Faktycznie, oszczędności są ogromne, nie licząc o możliwościach.
Obecnie sobie nie wyobrażam spędzania czasu w "terenie", bez tego=słonecznego zasilania i osprzętu towarzyszącego.
Polecam, ale chyba na razie do mojego SR-a, gdzie już wiadomo czego oczekiwać po "prądzie".
W pozostałych, jak większość Waszych, to "jajko niespodzianka", w tym zakresie.
 
Belphegor 



Marka: Dacia
Model: Duster
Silnik: 1.5 dCi 110 KM EDC
Rocznik: 2018
Wersja: Prestige
Pomógł: 21 razy
Wiek: 38
Dołączył: 27 Cze 2018
Posty: 1438
Skąd: WE, WPR
Wysłany: 2019-07-12, 10:50   

Powolny napisał/a:
Dziś spotkałem pierwszy raz, odkąd odróźniam Dustery, DD na TAXI.
Czy znacie = spotkaliście się z takim zastosowaniem Dustera?


Nawet wczoraj. Srebrny DD2 w wersji Comfort widziany w Dolinie Śmierci w Warszawie.
_________________
EDC - Ekonomiczny Duster Codziennie. 8-)

 
subiel 


Marka: dacia
Model: duster
Silnik: 1,5 dci 110KM
Rocznik: 2018
Wersja: Comfort
Dołączył: 04 Wrz 2018
Posty: 53
Skąd: wrocław
Wysłany: 2019-07-12, 13:29   

ehh.. zdaje się, że wprowadziłem nowe słowo do słownika... może sprecyzuje o co chodzi z tym golasem, i czemu uważam to za nienajlepszy wybór, jeśli nie bierzemy pod uwagę cenę akcesoriów

- felgi stalowe. domyślnie w dusterze, w najtańszym pakiecie są felgi stalowe. po opiniach użytkowników tego forum można widać, że nie jest to najlepszy rodzaj felg stalowych na rynku, często zdarzają się z mocno przesuniętym środkiem ciężkości, gdzie ilość zamontowanych odważników i ich wielkość jest zatrważająca. felga aluminiowa ponadto jest lżejsza, dzięki czemu układ amortyzujący ma mniejszą masę do wytłumienia (masa nieresorowana - punkt ma zastosowanie przy dużych rozmiarach kół, gdzie zaczynają się istotne różnice w masie felgi)
- felgi aluminiowe są "przewiewne", co ułatwia wentylowanie tarcz hamulcowych i odprowadzanie pyłu z klocków i pozostałych zanieczyszczeń (co przekłada się na trwałość)
- aluminium nie koroduje. sam mam przetartą alufelgę na kamieniach, i trudno. estetyka ucierpiała, na oponie został ślad. w przypadku felgi stalowej, trzeba by było zadbać o zabezpieczenie
- alufelgi są sztywne, sztywniejsze od felg stalowych. w połączeniu ze wzmocnionymi oponami, samochód buja się jak kaczka na zakrętach, ale to co trzyma samochód w torze na asfalcie działa tak jak powinno, również przy większych prędkościach.

- silnik, czy bardzo się pomylę zakładając, że 1.6 benzyna jest najtańszym wariantem silinikowym?
porównując do 1,5dCi -> ilość generowanych kW podobna. ale jeśli mówimy o jakimkolwiek zamierzonym offroadzie to należałoby zwrócić uwagę również na moment obrotowy, gdzie w silniku wysokoprężnym wynosi on maksymalnie 260Nm. 1.6 to niecałe 170Nm. czy to jest ważne? każdy kto miał okazje wrypać się w błoto, piach czy inne szuwary, wie jak ważne jest móc wykopać się, a ciężko tutaj piłować na półsprzęgle, żeby przypadkiem koła nie zboksowały i nie zapaść się po osie...

- 4x4? korzyści z ww napędu są raczej oczywiste i powiązane z powyższym punktem w sumie.

- orurowanie, chochlik udowadnia, że orurowanie to ozdoba. bo zasadniczko to racja, nie jest to konstrukcja która uchroni przed szkodami po natrafieniu na dzika. natomiast jest to ozdoba funkcjonalna, i osobiście żałuję że poskąpiłem kasy. zamiast stawać na progu żeby coś wrzucić do kufra, wsadzić rower na dach -> stanąłbym na rurach. przedni rurarz? zamiast pogiętej rejestracji przez jakiegoś osła, miałbym porysowane rury. itd

- chlapacze/błotniki - o użyteczności tego gadżetu świadczy fakt, że samemu pociąłeś wycieraczki i sobie przykręciłeś do samochodu... a można było mieć od nowości. zarzut dotyczący braku 100% skuteczności jest o tyle zabawny, że w ruchu drogowym więcej błota ląduje na karoserii spod innych samochodów, niż z własnego :) poza tym bryła tej wielkości przemieszczająca się po błocie powoduje takie zawirowania, że błoto potrafi wylądować na dachu i szybie bagażnika

- szyba bagażnika i ten śmieszkowy spoiler. nie jest to urządzenie które faktycznie dociśnie wóz do asfaltu. nie wiem na ile to sprawdza się w dusterze, sam gadżetu nie mam -> ale podobne listwy są stosowane do wytworzenia podciśnienia za samochodem, co obniża opór powietrza ciągnionej przyczepy i zmniejsza rozrzut wody, błota, tej śmiesznej mgiełki która tak wkurza innych kierowców jadących za nami. ale nie zweryfikuje tego, bo sam tego nie mam

- automatyczna klimatyzacja -> ja mam. nie wyobrażam sobie samochodu bez tego wdzięcznego ustrojstwa. to tak jak z automatyczną skrzynią biegów, zazwyczaj jak ktoś się przyzwyczai do wygodnego, już nie chce z tego rezygnować. klikasz guzik i wszystko samo się nastawia, klikasz drugi guzik, i wszystko się przestawia. szkoda, że nie było klimatyzacji strefowej... no trudno. w następnym samochodzie będzie na pewno.

- osłony podwozia (bak, silnik, most). trzeba było zdefiniować co masz na myśli mówiąc o bezdrożach. widziałem na jakimś twoim zdjęciu gładki trakt leśny -> to nie jest bezdroże. bezdroże wg mnie zaczyna się tam, gdzie drogi nie ma :D i tam ww osłony się przydają. w dusterze fabrycznie jest dolna osłona komory silnikowej, ot solidna blacha mocowana wielu miejscach, i zdaje to egzamin, syf do góry nie leci. całkiem fajna rzecz, całkiem solidnie zamontowana. sprawdziłem przypadkiem na sobie, jadąc do pracy polną drogą, koleiny po traktorach zrobiły się po deszczu głębsze niż zazwyczaj i prześlizgnąłem się na tym garbie po środku. pękł plastikowy element z przodu (taka kratka), ale pozostałe elementy dzielnie wojaż zniosły

- wyposażenie w środku, maty, wkładki, dywaniki... pies, materiały budowlane, opał, kafelki, ubłocone buty... duster jest samochodem "cywilnym" i wnętrze ma delikatne :D bez ogumowania i wydywanikowania długo nie posłuży...

można wymieniać... ale konkludując powyższe - chcesz samochód na dłużej, to albo będziesz o niego dbać, chuchać dmuchać, albo doposażysz go w elementy które pozwolą na wykorzystywanie go bez nerwów. chyba że to pędzidło do pracy i z powrotem.

w kwestii taxi -> wrocławska ryba ma kilka dusterów
_________________
=nie znam się, ale chętnie doradzę=
Ostatnio zmieniony przez subiel 2019-07-12, 13:50, w całości zmieniany 1 raz  
 
Belphegor 



Marka: Dacia
Model: Duster
Silnik: 1.5 dCi 110 KM EDC
Rocznik: 2018
Wersja: Prestige
Pomógł: 21 razy
Wiek: 38
Dołączył: 27 Cze 2018
Posty: 1438
Skąd: WE, WPR
Wysłany: 2019-07-12, 13:48   

subiel napisał/a:
gdzie w silniku wysokoprężnym wynosi on maksymalnie 240Nm.


260 Nm w 1.5 dCi 110 KM. ;-)
_________________
EDC - Ekonomiczny Duster Codziennie. 8-)

 
subiel 


Marka: dacia
Model: duster
Silnik: 1,5 dci 110KM
Rocznik: 2018
Wersja: Comfort
Dołączył: 04 Wrz 2018
Posty: 53
Skąd: wrocław
Wysłany: 2019-07-12, 13:51   

Belphegor napisał/a:

260 Nm w 1.5 dCi 110 KM. ;-)

poprawiłem
_________________
=nie znam się, ale chętnie doradzę=
 
Powolny 


Marka: Dacia
Model: Duster 2
Silnik: 1,6 Sce
Rocznik: 2018
Pomógł: 1 raz
Dołączył: 14 Maj 2018
Posty: 181
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2019-07-12, 21:03   

Dzięki, świetne streszczenie.
Ja tylko, coś wybiorę, co znajduje zastosowanie w SR-e.
Przyznam, że wnosząc po opisie czy innych uwagach użytkowników, nie bardzo SR mieści się w ramach ogólnie przyjętych.
Przyznam, że jak znalazłem info o forum, to spodziewałem się praktycznego zastosowania Dusterów, w terenie, wypady itp.
Okazało się, że zastosowanie Dustera na forum nie różni się od standardowego auta miejskiego.
Teraz, już można śmiało powiedzieć, że faktycznie nasze oczekiwania i spostrzeżenia, dot. zastosowania i eksploatacji mijają się.
Ja patrzę na SR-a, jak na narzędzie, awaryjne=alarmowe narzędzie, które dostarczy paliwo, spawarkę, łopatę czy inne narzędzia potrzebne, jak spotka pojazd zasadniczy poważna awaria, w dziwnych miejscach.
Zatem pierwsze, co uwzględniam, że SR dowiezie przynajmniej w rejon "klęski" narzędzia, a resztę trzeba będzie na plecach.
Nic dziwnego, np jedna ulewna noc, przeciętną wiejską drogę czy polną =leśną przeistoczy w grzęzawisko.
Cytat:
- felgi stalowe. domyślnie w dusterze, w najtańszym pakiecie są felgi stalowe

Takie zamówiłem i nie wyobrażam sobie alu.
Cytat:
- felgi aluminiowe są "przewiewne", co ułatwia wentylowanie tarcz hamulcowych

brak zastosowania
Cytat:
- silnik, czy bardzo się pomylę zakładając, że 1.6 benzyna jest najtańszym wariantem silinikowym?

Innego sobie nie wyobrażam.
Cytat:
porównując do 1,5dCi

Nie opłacalny
Cytat:
-> ilość generowanych kW podobna.

bez znaczenia, to jest tylko samochód alarmowy, na żadne wyprawy nie nadaje się.
Cytat:
ale jeśli mówimy o jakimkolwiek zamierzonym offroadzie

Już porzuciłem pomysł.
Cytat:
- 4x4? korzyści z ww napędu są raczej oczywiste i powiązane z powyższym punktem w sumie.

obecnie i w przyszłości, jednak zbędne.
Cytat:
- orurowanie, chochlik udowadnia, że orurowanie to ozdoba

Tak, to, co "zawodowcy" czepiają, to w SR=e nie bardzo da się zamocować, bez poważnych wzmocnień.
Cytat:
- chlapacze/błotniki - o użyteczności tego gadżetu świadczy fakt, że samemu pociąłeś wycieraczki i sobie przykręciłeś do samochodu...

Jak kieckę … to prototyp zrobiłem, zgodnie z linią błota na karoserii.
Koniec problemów i o to chodziło. Żadnych śladów na progach.
Dotychczas spotkane nie dorównują skutecznością.
Cytat:
- szyba bagażnika i ten śmieszkowy spoiler.

nie znajduję zastosowania
Cytat:
- automatyczna klimatyzacja

Odnotowano przy zamówieniu - klimatyzacja, zatem nie mam uwag.
Cytat:
- osłony podwozia (bak, silnik, most). trzeba było zdefiniować co masz na myśli mówiąc o bezdrożach.

Nie zdefiniuję, codziennie gdzie indziej nocuję.
Cytat:
- wyposażenie w środku, maty, wkładki, dywaniki... pies, materiały budowlane, opał, kafelki, ubłocone buty... duster jest samochodem "cywilnym" i wnętrze ma delikatne :D bez ogumowania i wydywanikowania długo nie posłuży...

Jakieś tam podręczne maty...
Cytat:
chcesz samochód na dłużej, to albo będziesz o niego dbać, chuchać dmuchać, albo doposażysz go w elementy które pozwolą na wykorzystywanie go bez nerwów. chyba że to pędzidło do pracy i z powrotem.

Jak dotąd, po niespełna 2 latach, to zadanie stać i być w gotowości.
Jak widzę, to niezależnie, co bym miał, to gryzonie i tak by zjadły to, co zjadły.
Teraz najważniejsze, to uporać się z nimi.
Może opuszczenie do poziomu osłony silnika odstraszaczy, może coś pomoże.
Dzięki z cenne uwagi.
Ostatnio zmieniony przez Powolny 2019-07-12, 21:11, w całości zmieniany 2 razy  
 
Powolny 


Marka: Dacia
Model: Duster 2
Silnik: 1,6 Sce
Rocznik: 2018
Pomógł: 1 raz
Dołączył: 14 Maj 2018
Posty: 181
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2019-07-12, 21:09   

Belphegor napisał/a:
Powolny napisał/a:
Dziś spotkałem pierwszy raz, odkąd odróźniam Dustery, DD na TAXI.
Czy znacie = spotkaliście się z takim zastosowaniem Dustera?


Nawet wczoraj. Srebrny DD2 w wersji Comfort widziany w Dolinie Śmierci w Warszawie.

No tak, zdaje się, że za dużo czasu spędzam w krzakach i nie widzę zmian.
Przyjmuję, że Dustery pracują na TAXI, jak spotkam osobiście, to pochwale się.
 
Powolny 


Marka: Dacia
Model: Duster 2
Silnik: 1,6 Sce
Rocznik: 2018
Pomógł: 1 raz
Dołączył: 14 Maj 2018
Posty: 181
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2019-07-13, 08:11   

CHLAPACZE
Czytam:
Cytat:
Przeszukałem forum, ale nie znalazłem odpowiedzi...

Cytat:
4. Czy ma sens montaż chlapaczy?

w
http://www.daciaklub.pl/f...b5ff0d0#1791241
W tym temacie odszukasz kilkanaście fotek, które pokazują za i przeciw temu wynalazkowi.
Duster, niezależnie, co by o nim nie powiedzieć, to z pewnością, na etapie projektowania czy prototypu, nie był sprawdzany pod kątem skutecznego odprowadzania na boki czy za siebie zawartości, luźnej zawartości, wyrzucanej przez koła.
To, że podczas jazdy jest obkładany przez innych kierowców, na to, rady nie ma.
Natomiast to, też jest bardzo poważnym problemem.
Spływ "tego czegoś", z karoserii, jest mocno niedopracowany, bo cała zawartość pozostaje, która spływa, na progach i to do samej uszczelki.
Wsiadanie i wysiadanie, to katastrofa, nawet w moim ubranku=wdzianku włóczęgi.
Kolejna sprawa, to narzucanie=obkładanie "tym czymś" przez własne koła.
Przyznam, że to jest sztuka nie byle jaka, żeby tak skutecznie się samemu okładać po bokach, a zadek, od przednich kół, to mistrzostwo.
Ja już nawet ręce opuściłem=skapitulowałem, mówiąc, no cóż, taki urok, ale jak raz ukochana...wystrojona... wysiadała...to trzeba było wracać do domu.
Zatem, to, co miałem pod ręką, w garażu, przymierzyłem i dociąłem.
Przymiarka dokonana zgodnie ze śladami na karoserii i progach.
Wcześniej oglądałem inne Dustery, z fabrycznymi czy innymi markowymi "ozdobami", niestety na żadnym nie widziałem skutecznej ochrony.
Jak dotąd nikt nie pokazał obłoconego po bokach Dustera, ale z czystymi progami.
Ja błota na bokach nie uniknę, bo chyba, w zupełnej głuszy, musiałbym pomykać, ale błota na progach już na pewno unikam.
Jedno, co mnie zaskoczyło, to fakt, kiedy faktycznie jadę na 1 czy 2 biegu, dłuższe odcinki, np 2 czy 5 km, na SR-e brak jakichkolwiek śladów brudu.
Aleee, wówczas nie dotykam pedału gazu.
Nie wierzyłem, że sam sobie będzie tak skutecznie radził, ale, w tym akurat, jest dobry.
Zabawnie=akustycznie wygląda to na dużym śniegu, szczególnie na tym świeżo zgarniętym na pryzmę, kiedy pokonuje.
Ani razu się nie zakopałem, na fabrycznych oponach i metalowych felgach.
Dźwięki wydobywane przez urządzenia wspomagające trakcję przypominają...zamiast się martwić, o przejazd, naprawdę człowieka to rozbawia.
Decyzja Twoja, oby skuteczna.
Ostatnio zmieniony przez Powolny 2019-07-13, 08:22, w całości zmieniany 2 razy  
 
Belphegor 



Marka: Dacia
Model: Duster
Silnik: 1.5 dCi 110 KM EDC
Rocznik: 2018
Wersja: Prestige
Pomógł: 21 razy
Wiek: 38
Dołączył: 27 Cze 2018
Posty: 1438
Skąd: WE, WPR
Wysłany: 2019-07-13, 09:54   

Powolny napisał/a:
Okazało się, że zastosowanie Dustera na forum nie różni się od standardowego auta miejskiego.


Podobnie jak 90% innych SUVów.
_________________
EDC - Ekonomiczny Duster Codziennie. 8-)

 
Powolny 


Marka: Dacia
Model: Duster 2
Silnik: 1,6 Sce
Rocznik: 2018
Pomógł: 1 raz
Dołączył: 14 Maj 2018
Posty: 181
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2019-07-13, 20:35   

Belphegor napisał/a:
Powolny napisał/a:
Okazało się, że zastosowanie Dustera na forum nie różni się od standardowego auta miejskiego.


Podobnie jak 90% innych SUVów.

Czyli 10 % to "zawodowe" Dustery i podobne do mojego.
No cóż, nic dziwnego, kiedyś trzeba sobie odbić lata ciasnoty, w maluchu.
Ja podchodzę turystycznie do SR-a, nie mając żadnych kompleksów, bo odkąd pamiętam, to w domu były pojemne auta, a i moje nie grzeszyły brakiem miejsca.
 
Powolny 


Marka: Dacia
Model: Duster 2
Silnik: 1,6 Sce
Rocznik: 2018
Pomógł: 1 raz
Dołączył: 14 Maj 2018
Posty: 181
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2019-07-13, 20:44   

RELINGI
Wczytując się w uwagi kolegi, dot. GOLSA SR-a, przyjrzałem się rozwiązaniom technicznym relingów, w topowych autach.
Przyznam, że SR-a są jedne z praktyczniejszych.
1) łatwo odśnieżyć dach czy go umyć gąbką - po ptakach drobiazgi;
2) spora możliwość mocowania pokaźnych pakunków na dachu;
3) możliwość regulacji rozstawu poprzeczek=belek relingów;
same pozytywy, nawet, jak trafi się dachowanie, to jak dobrze pójdzie, można pomykać, jak na saniach, tylko "konie", jakby nogami do góry.
Ostatnio zmieniony przez Powolny 2019-07-13, 20:55, w całości zmieniany 1 raz  
 
toka93 


Marka: Dacia
Model: Dokker
Silnik: 1,2 TCE
Rocznik: 2016
Wersja: Laureate
Pomógł: 7 razy
Dołączył: 02 Mar 2019
Posty: 452
Skąd: Radzionków
Wysłany: 2019-07-14, 01:11   

Przy dachowaniu relingi to największe zło. Widziałem kilka takich aut relingi punktowo w najmocniejszych punktach uszkadzały dach. Także zastosowanie duże, ale przy dachowaniu.
 
Powolny 


Marka: Dacia
Model: Duster 2
Silnik: 1,6 Sce
Rocznik: 2018
Pomógł: 1 raz
Dołączył: 14 Maj 2018
Posty: 181
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2019-07-14, 12:52   

toka93 napisał/a:
Przy dachowaniu relingi to największe zło. Widziałem kilka takich aut relingi punktowo w najmocniejszych punktach uszkadzały dach. Także zastosowanie duże, ale przy dachowaniu.

Dzięki, a masz jakieś rysunki czy inne dane, dot. mocowania relingów?
Czy podparte są o jakieś faktyczne wzmocnienia=ramę?
Dla mnie info ważne, bo na dachu może znaleźć się pokaźny i ciężki ładunek.
Dotychczas, to pełne kpl. drzwi, w ilości 4 szt.
Płyty też trochę ważyły, ale maszyny są nieco cięższe.
 
Powolny 


Marka: Dacia
Model: Duster 2
Silnik: 1,6 Sce
Rocznik: 2018
Pomógł: 1 raz
Dołączył: 14 Maj 2018
Posty: 181
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2019-07-14, 12:59   

cd. Osłony karoserii, części karoserii
W którymś z tematów czytałem, że kol. zainstalował siatkę na wloty komory silnika.
Może wkleisz kilka fotek, jak i co montowałeś.
Jak pamiętam, to chyba zderzak zdejmowałeś.
Spotkałem...ale miał na zewnątrz.
Może ktoś, w wolnym czasie, poda wymiary zewnętrzne osłony, żeby, na trasie, zanim dotrę do SR-a, zakupić jakąś siatkę?
Myślę, że wykorzystam pomysł z fotki, bo prosty, niemniej, każdy inny też rozważę, oby skuteczny i mało skomplikowany.
Niestety, już fotek nie pokażę.
Cytat:
Niestety Limit na wszystkie załączniki na tym forum został przekroczony. Prosze skontaktować się z administratorem forum.
 
Powolny 


Marka: Dacia
Model: Duster 2
Silnik: 1,6 Sce
Rocznik: 2018
Pomógł: 1 raz
Dołączył: 14 Maj 2018
Posty: 181
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2019-07-14, 16:59   

Próbowałem usunąć pierwsze lepsze załączniki ale...
może admin, jak skasuje wejścia, wytnie co mu będzie pasowało.
Siatka z Daci Pana z Niemiec.

siatka na ....JPG
Plik ściągnięto 2 raz(y) 43,49 KB

Ostatnio zmieniony przez Powolny 2019-07-14, 17:03, w całości zmieniany 1 raz  
 
Powolny 


Marka: Dacia
Model: Duster 2
Silnik: 1,6 Sce
Rocznik: 2018
Pomógł: 1 raz
Dołączył: 14 Maj 2018
Posty: 181
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2019-07-14, 17:13   

cd Rower(y) i Dustery
Właściciel chętnie pokazał co i jak mocowane.
Wydaje się stabilne.
Co do wpływu wiatru bocznego, nie zauważył znaczącego "wożenia" na boki, ale, specjalnie "ciężkich" warunków, jak dotąd, nie spotkał.
Rozwiązanie sobie chwali.
Pytałem już Was, czy ktoś ma takie rozwiązanie w Dusterze.
Niestety właściciel nie znał nikogo, kto takie rozwiązanie stosuje w Dusterze, a z drugiej strony, nie kojarzy, żeby w Niemczech widywał Dustery, a mieszka w tych "głębokich" Niemczech.
Moje wątpliwości, to czy góra klapy nie tyle co utrzyma, a da się nałożyć uchwyt, bo osłona=owiewka, ale dokładnie nie pamiętam, jak tam jest.
Uwaga:
Zdaje się, że skutecznie usunąłem pierwsze lepsze załączniki, chyba nic nie "poprzewracałem", w zabawkach forum, przy okazji,

czy ktoś ma takie rozwiązanie na Dusterze, szczególnie ND.JPG
Plik ściągnięto 4 raz(y) 69,46 KB

 
Powolny 


Marka: Dacia
Model: Duster 2
Silnik: 1,6 Sce
Rocznik: 2018
Pomógł: 1 raz
Dołączył: 14 Maj 2018
Posty: 181
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2019-07-15, 09:54   

cd CHLAPACZE
Podpatruję i podpatruję, ale ta Dacia ma skuteczne rozwiązanie, no fakt Niemiecki adres, zatem i chlapacze, zapewne, parametry inne mają.
Jedno, co zastanawia mnie, dlaczego rant, szerokości ok. 1,5 cm, jest od góry, bo to miejsce gromadzenia się, podczas jazdy, "tego czegoś" z pod kół.
Rant od dołu, zapobiega "śpiewaniu" podczas jazdy, dlatego ja musiałem mój prototyp skrócić, ale trzeba będzie wydłużyć, lub na coś innego zamienić.
No tak, ale już biorę się za to drugi rok, może w tym roku ulepszę.

odstaje w bok ale wygląda, że skuteczne w tej Dacii, w SR_e sporo wyżej musi być.JPG
Plik ściągnięto 0 raz(y) 41,35 KB

 
Powolny 


Marka: Dacia
Model: Duster 2
Silnik: 1,6 Sce
Rocznik: 2018
Pomógł: 1 raz
Dołączył: 14 Maj 2018
Posty: 181
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2019-07-15, 20:41   

FELGI STALOWE

Cytat:
"subiel"
- felgi stalowe. domyślnie w dusterze, w najtańszym pakiecie są felgi stalowe. po opiniach użytkowników tego forum można widać, że nie jest to najlepszy rodzaj felg stalowych na rynku, często zdarzają się z mocno przesuniętym środkiem ciężkości, gdzie ilość zamontowanych odważników i ich wielkość jest zatrważająca.

Cytat:
- aluminium nie koroduje. sam mam przetartą alufelgę na kamieniach, i trudno. estetyka ucierpiała, na oponie został ślad. w przypadku felgi stalowej, trzeba by było zadbać o zabezpieczenie

Praktyczny pokaz felg stalowych i rdzy, która przeżarła tylny błotnik na wylot.
Pierwsza dziurawa karoseria, zatem rdza to rzeczywistość, a nie wiara, że Dustera nie rusza, jak większość jest przekonana na forum.
Na wakacjach spotkałem DD z Rzeszowa, spory kawałek drogi...pozdrawiam.

nadkola rdza i obtarcja.jpg
Plik ściągnięto 8 raz(y) 39,06 KB

felga metalowa a rdza.jpg
Plik ściągnięto 1 raz(y) 36,7 KB

felga metalowa a rdza 2.jpg
Plik ściągnięto 0 raz(y) 34,7 KB

felga metalowa a rdza 3.jpg
Plik ściągnięto 0 raz(y) 26,72 KB

 
Pedros 


Marka: Dacia
Model: Duster II 4X4
Silnik: 1,6 Sce
Rocznik: 2018
Wersja: Prestige
Dołączył: 11 Lut 2019
Posty: 178
Skąd: Dolnośląskie
Wysłany: 2019-07-16, 11:55   

Powolny napisał/a:
wiara, że Dustera nie rusza, jak większość jest przekonana na forum.

Wciąż wymyślasz sobie jakieś bzdurne teorie i udowadniasz rzeczy oczywiste. Pokaż mi choć jeden cytat w którym jakiś forumowicz napisał że Dustera rdza nie rusza!
Jedyne co często jest zauważane to fakt że Duster nie jest jakoś bardziej podatny na korozję niż inne auta w jego klasie, a to już zupełnie inne stwierdzenie. Najczęściej stan blacharki zależy od tego jak traktowane jest auto, w myśl zasady ,,jak dbasz, tak masz". Co dziwnego jest w tym, że w niezabezpieczone otarcie błotnika doprowadzi z czasem do korozji? Oczywiście że doprowadzi, niezależnie od tego czy to będzie Duster czy Mercedes.
 
Powolny 


Marka: Dacia
Model: Duster 2
Silnik: 1,6 Sce
Rocznik: 2018
Pomógł: 1 raz
Dołączył: 14 Maj 2018
Posty: 181
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2019-07-16, 13:31   

RDZA DUSTERA
Cytat:
"Pedros"]

Powolny napisał/a:
wiara, że Dustera nie rusza, jak większość jest przekonana na forum.

Cytat:
Wciąż wymyślasz sobie jakieś bzdurne teorie i udowadniasz rzeczy oczywiste

Od zeszłego roku to czynię, tak dla dokładności.
Nie, że nie mam zajęcia, a z faktu obejrzenia tego i owego, po zakupie SR-a, ale, jak dotąd, wszyscy lub prawie wszyscy, nie potwierdzają tego zjawiska na karoserii.
Ostatnio, jak zrozumiałem, jak pojawiły się sugestie producenta, o skutecznym zabezpieczeniu (procentowym), to zrozumiałem, że jest ono skuteczne do podstawy okien, a dalej w górę, to czas pokaże.
Nadkola, jak można chyba wnioskować, winny być skutecznie zabezpieczone, skoro, nie zainstalowano żadnego zabezpieczenia, typu plastyk.
Wypowiadający się, jak dotąd, też nie widzą powodów do dodatkowego montażu nadkoli.
Z tego, co zrozumiałem, jak się zamontuje, to jedyny skutek, to schowek na to z pod kół.
Cytat:
Pokaż mi choć jeden cytat w którym jakiś forumowicz napisał że Dustera rdza nie rusza!

Nie trzeba szukać, wystarczy prześledzić ten temat, jak nie wycięto, to sporo można się dowiedzieć.
Ja, oprócz słów, doceniam fotki, chyba jedyny jestem, co bez żadnego interesu, za wyjątkiem potencjalnego zabezpieczenia SR-a, dopytuje o to zjawisko i pokazuje fotki.
Cytat:
Jedyne co często jest zauważane to fakt że Duster nie jest jakoś bardziej podatny na korozję niż inne auta w jego klasie, a to już zupełnie inne stwierdzenie.

Pierwszy raz takie stwierdzenie czytam na forum, gratuluję, że zauważasz problem.
Zatem, kolejne fotki, takich czy innych miejsc na karoserii Dusterów, potwierdzą Twoje sugestie.
Cytat:
Najczęściej stan blacharki zależy od tego jak traktowane jest auto, w myśl zasady ,,jak dbasz, tak masz".

A czy to gdzieś jest zapisane w instrukcji?
Mam na myśli, dodatkowe zabezpieczenia czy inne czynności?
Cytat:
Co dziwnego jest w tym, że w niezabezpieczone otarcie błotnika doprowadzi z czasem do korozji? Oczywiście że doprowadzi, niezależnie od tego czy to będzie Duster czy Mercedes.

Dla mnie oczywiste, ale, jak zrozumiałem po dotychczasowych wypowiedziach, metoda zabezpieczenia karoserii ND jest...naj... itp.
Nie mam zdania, dlatego szukam, od dawna, jak piszę, jakiegoś praktycznego dowodu na twierdzenia, dot. skuteczności stosowanej metody.
Jak wrócę do Warszawy, to obejrzę DD w komisach.
Z tych, które już oglądałem, pisałem, nie są wolne od rdzy, nawet te sprowadzone z "prawdziwego" zachodu.
Ostatnio zmieniony przez Powolny 2019-07-16, 13:36, w całości zmieniany 2 razy  
 
Belphegor 



Marka: Dacia
Model: Duster
Silnik: 1.5 dCi 110 KM EDC
Rocznik: 2018
Wersja: Prestige
Pomógł: 21 razy
Wiek: 38
Dołączył: 27 Cze 2018
Posty: 1438
Skąd: WE, WPR
Wysłany: 2019-07-16, 13:53   

Powolny, sprawdź w słowniku, co znaczy słowo "nadinterpretacja". Bo właśnie to ciągle robisz w stosunku do słów innych użytkowników odkąd zarejestrowałeś się na Forum.
_________________
EDC - Ekonomiczny Duster Codziennie. 8-)

 
dodek 


Marka: Dacia
Model: Duster 4x2
Silnik: 1.6 16V
Rocznik: 2011
Wersja: Laureate
Pomógł: 1 raz
Dołączył: 23 Sie 2011
Posty: 62
Skąd: Wa-wa / Łomianki
Wysłany: 2019-07-16, 14:35   

A może lepiej wrócić do danej na forum obietnicy:

"nie będę się martwił, skupie się na wypoczynku z ... "
_________________
Kanony piękna: kobieta w tańcu, rumak w galopie , żaglowiec pod pełnymi żaglami i Duster na bezdrożach.
 
Powolny 


Marka: Dacia
Model: Duster 2
Silnik: 1,6 Sce
Rocznik: 2018
Pomógł: 1 raz
Dołączył: 14 Maj 2018
Posty: 181
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2019-07-16, 14:35   

Belphegor napisał/a:
Powolny, sprawdź w słowniku, co znaczy słowo "nadinterpretacja". Bo właśnie to ciągle robisz w stosunku do słów innych użytkowników odkąd zarejestrowałeś się na Forum.

Cytat:
nadinterpretacja «interpretacja wykraczająca poza komentowane fakty, wypowiedzi itp., niemająca dostatecznego uzasadnienia»

przywołane za:
https://sjp.pwn.pl/sjp/;2485724
Ja interpretuje fotki, które zamieszczam, czy coś jest nie tak na tych fotkach?
Rdza, to rdza, trudno ją jakoś szczególnie komentować.
Czy inni coś piszą, w temacie?
Tak, np.
http://www.daciaklub.pl/f...=113&start=2150
Zatem może streścisz fakty, w dowiązaniu=powiązaniu z instrukcją użytkowania ND czy DD.
Jakie są fakty rzeczywiste?
Takie, że Dacia rdzewieje.
Czy ktoś nad tym merytorycznie na forum dyskutuje, za wyjątkiem zaklinania rzeczywistości?
Ja nie zauważyłem, chyba, że mam blokowane tematy czy faktyczne rzycie toczy się na równoległym forum?
Podkreślam, rdza, to zjawisko normalne.
Mnie interesuje skuteczność zabezpieczeń ND czy DD.
Czy coś=czegoś dowiedziałem się z forum?
Nie, za wyjątkiem enigmatycznego tłumaczenia metody, ale co i w jakim zakresie jest zabezpieczone, to jak zauważyłem, nikt nie ma pojęcia.
Reasumując, dwa lata, prawie, od zakupu, a ja dalej nie wiem, czytając forum, czy zabezpieczać dodatkowo, czy nie.
takie są fakty i żadna interpretacja czy nadinterpretacja niczego nie wniesie, bo jedynym faktem rzeczywistym, są foki, jakie przedstawiam, fakt, mało czytelne, ale takie parametry załączników są dopuszczalne.
Ja mogę zamieścić jakość HD, tylko niech dane będzie miejsce.
Wszystko inne, to piana...
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Template FISubSilver v 0.3 modified by Nasedo. Done by Forum Wielotematyczne