Pacjent Dacia Duster 1.3 150
Jak nastają chłodniejsze dni to pojawia się ten dźwięk przy gwaltowniejszym przyspieszeniu na 2/3 biegu.W lato problemu nie ma.Terkotanie przy delikatnym przyspieszaniu też słychać ale bardzo cicho,dla kogoś nie wtajemniczioego pewnie nie slyszalne.Zero innych objawów.Po kilku wymuszeniach tego dźwięku,dźwięk jak w filmie znika(pozostaje delikatny prawie nie słyszalny, zagluszony pracą silnika) dochodzi jakby z przodu z podszybia/silnika/grodzi
Serwis po tygodniu poszukiwań poddał się sugerując że najbardziej prawdopodobne to mocowanie skrzyni (poduszka) która na zimnie i pod obciążeniem może wprawiać w ruch jakiś inny element ale nie dają gwarancji ze to to.Mase rzeczy wykluczali, czy skrzynie (bo brak opilkow) turbo, sprzęgło, przeguby, tłumik mocowania i wiele innych. Moze ktoś miał taki problem, wiem że kilka osób z grupy ma ten dźwięk ale też się poddali.
Tak się zastanawiam czy dźwięk mogła by wywoływać pompa oleju? Zimny silnik, zima, gesty olej i może gorszy przepływ pod obciążeniem, a po kilku przyspieszeniach, problem znika i tak do następnego razu.
Link do filmu
https://youtube.com/shorts/W5O5SFNSdvk?si=3q1CDvSDIIJph3jE
Mam to samo ale u mnie jest bardzo głośno na zimnym silniku. Jak się auto rozgrzeje znika.
Do tego doszły dziwne odgłosy spod auta jak się jedzie po kostce granitowej. Na stacji diagnostycznej sprawdzili zawieszenie i stwierdzili że wszystko ok. Jedynie gość zwrócił uwagę że podczas szarpania mocno przesuwa się skrzynia biegów i zasugerował poduszkę mocującą skrzynię. Inny mechanik stwierdził że to może być wnętrze katalizatora, jest lużne do czasu aż się nagrzeje i rozszerzy.
_________________ ---------------------------------------------------
A po Fordzie, jest Dacia
Po 30 latach znów mam Dacię i znów 1300 tylko moc trochę większa - 150KM
Mam to samo ale u mnie jest bardzo głośno na zimnym silniku. Jak się auto rozgrzeje znika.
Do tego doszły dziwne odgłosy spod auta jak się jedzie po kostce granitowej. Na stacji diagnostycznej sprawdzili zawieszenie i stwierdzili że wszystko ok. Jedynie gość zwrócił uwagę że podczas szarpania mocno przesuwa się skrzynia biegów i zasugerował poduszkę mocującą skrzynię. Inny mechanik stwierdził że to może być wnętrze katalizatora, jest lużne do czasu aż się nagrzeje i rozszerzy.
Hej
To może jest coś w tej poduszce skrzyni, mi serwis zasugerował że jest lekki luz nieszkodliwy ale być może on powoduje drgania i ten dźwięk.Nie wiem czy już sobie doszukuje ale jadąc tak na 3-4biegu stała prędkością powiedzmy 50-60 mam wrażenie jakby lekko bujało autem,tak jakby nie toczył się płynnie tylko jakby wiatr go wytacal.Pasowalo by to do twojej diagnozy,jak i mojej.
Film inny jest też na grupie Rumunskiej-na 34wiadomoscu nikt też nie wie co to.
Na polskiej grupie fb też ok 30 wiadomości i tylko,, puste,, typy że może drążek, że stabilizator,że łożysko amortyzatora że półoś, ale nikt nie powiedział że wymienił i ustało.
Dzis też ktoś na fb dodał film z dźwiękiem i puki co cisza.
Ja jeszcze myślę nad tłumikiem drgań (plecionka) w starym aucie miałem nieźle cyrki na zimnym a po nagrzaniu cisza, po wymianie cisza
Coś co się nagrzewa i cuchnie, serwis wykluczył katalizator, na podniesionym aucie cisza, tylko pod obciążeniem.
Jesli będziesz cos wiedział, daj znać.
Ostatnio zmieniony przez SylverStone86 2026-02-01, 22:15, w całości zmieniany 1 raz
Chyba jednak to coś z katalizatorem. Kilka dni temu jak jeszcze było -10 to przy gwałtownym ruszeniu na zimnym (musiałem bo zza winkla wyskoczył inny kierownik) wyskoczył mi kluczyk i check engine a na tablicy komunikat „Skontroluj układ wydechowy” wyskoczyło dokładnie w momencie pojawienia się terkotania. Błędów żadnych ciekawych nie znalazłem ale kasowanie usunęło kluczyk i checka. Na razie nie mam czasu się tym zajmować a poza tym zrobiło się cieplej i temat ucichł.
_________________ ---------------------------------------------------
A po Fordzie, jest Dacia
Po 30 latach znów mam Dacię i znów 1300 tylko moc trochę większa - 150KM
Chyba jednak to coś z katalizatorem. Kilka dni temu jak jeszcze było -10 to przy gwałtownym ruszeniu na zimnym (musiałem bo zza winkla wyskoczył inny kierownik) wyskoczył mi kluczyk i check engine a na tablicy komunikat „Skontroluj układ wydechowy” wyskoczyło dokładnie w momencie pojawienia się terkotania. Błędów żadnych ciekawych nie znalazłem ale kasowanie usunęło kluczyk i checka. Na razie nie mam czasu się tym zajmować a poza tym zrobiło się cieplej i temat ucichł.
Ten błąd po prostu wyskakuje w silniejsze mrozy. Mrozy ustąpią i sam znika lub jak pojedziesz na parking podziemny auto chwile postoi i znika. Moim zdaniem czujniki wariują.
Kilka dni temu rozmawiałem z byłym właścicielem, który uparł się w serwisie że za dzwięk odpowiedzialne są elementy przeniesienia napędu, półoś lub przeguby.Serwis nie przychylam się do tego ale po wymianie przegubu wewnętrznego problem znikł.U innej osoby dźwięku nie było, a po zmianie półosi na używaną (miał problemy z drganiami) dźwięki ten mu się pojawiły.U innego po kilku latach poszukiwań zewnętrzny lewy przegub okazał się winny.
Sam jadę z początkiem marca do innego znowu mechanika.Moze temu się uda.
Dziwi mnie fakt że jeśli byłby to przegub, to dlaczego z wzrostem prędkości obrotowej ten dźwięk jest cały czas o takiej samej prędkości, nie wzrasta proporcjonalnie do prędkości.Ale może
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum