Wysłany: 2010-12-20, 11:49 Dacia Duster 4x4 vs 4x2 - test
Sam miałem ten dylemat kilka miesięcy temu, brać wersję 4x4 czy 4x2, ale zamiast zagłębiać się w mój pokręcony tok rozumowania, przedstawię wnioski z testu jaki przeprowadził francuski L'Automobile Magazine w październiku 2010. Powinno to nieco pomóc niezdecydowanym w podjęciu właściwej decyzji.
Testom poddano dwa samochody w wersji Prestige (niedostępna w Polsce, wyższa niż Laureate), z takim samym silnikiem 1.5 dCi 110. Różnica - napęd 4x4 vs 4x2 i 2000 Euro.
W mieście: taki sam promień skrętu, ale 6 biegowa skrzynia wersji 4x4 została uznana za mniej wygodną (krótkie przełożenie), trzeba przejść przez 5 biegów aby dojść do prędkości 50 km/h (choć można ruszać z dwójki). Wersja 4x4 spala więcej o 0.9 l na 100 km.
Zwycięzca: 4x2
Poza miastem: pomimo różnej konstrukcji zawieszenia w 4x4, brak różnicy w komforcie jazdy, oba są równie komfortowe. Wersja 4x4 rozczarowuje drogą hamowania - 46 metrów ze 100 km/h, wersja 4x2 42 metry, czyli cała długość samochodu różnicy (120kg różnicy w wadze). Sześciobiegowa skrzynia 4x4 tutaj także zawadza, zużycie paliwa większe o 0.7 l w 4x4.
Zwycięzca: 4x2
Na autostradzie: Wersja 4x4 zżera więcej paliwa, nawet w trybie 2WD! Ze względu na bardziej skomplikowany układ jezdny (tarcia) i wagę. Znów narzekają na długą drogę hamowania 4x4. Przy 130 km/h 4x2 - 70 metrów, 4x4 o 5 metrów więcej.
Zwycięzca: 4x2
Dla rodziny: Odczuwalna różnica w pojemności bagażnika przy bagażach dla pięciu osób, 4x4 ma mniejszy ze względu na koło zapasowe w środku.
Zwycięzca: 4x2
W terenie: w obu przypadkach wysoki prześwit i opony M+S dają niezłe właściwości terenowe. W bardzo trudnym terenie piaszczystym/błotnistym 4x4 jest nieodzowny. ESP działa ze zbyt dużym opóźnieniem, przez co jest mniej efektywny.
Zwycięzca: 4x4
Werdykt: do codziennej jazdy lepszy jest 4x2 - lepiej hamuje, mniejsze zużycie paliwa, większy bagażnik. W trudny teren - 4x4.
Koniec tłumaczenia.
Wnioski każdy może sobie wyciągnąć sam, ale dla mnie ten test był ostatecznym argumentem i zamówiłem koniec końców wersję 4x2. A różnicę w cenie wydam na podróże.
Marka: Dacia / Renault
Model: Duster / Captur
Silnik: 1.0Eco-G / 1.2tce
Rocznik: 2021 / 2014 Pomógł: 12 razy Dołączył: 10 Mar 2010 Posty: 1374 Skąd: Kępno
Wysłany: 2010-12-20, 16:04
trudno się z tym nie zgodzić :) biorąc pod uwagę jak wspaniale na drogach nieutwardzanych radzi sobie mój osiołek (berlingo) który ma "tylko" 15 czy 16cm prześwitu, domniemywam że duster 4x2 ze znacząco większymi kołami i 21cm prześwitem musi być rewelacyjny. I w 85% przypadków to wystarcza...
Niestety, dla mnie za bardzo znaczące są te 15% pozostałych przypadków - kiedy nie mogę dojechać ze sprzętem tam gdzie chcę, np. z racji stanu polnej drogi po wiosennych roztopach ;) Także czuję że będę musiał sięprzemęczyć z tymi niedostatkami 4x4 vs 4x2
Zresztą nie wiem czy z racji tego po zakupie dustera 4x4 na cały okres wiosenno jesienny nie założę mu prawdziwych opon AT (a może MT ?;)
Tu nie ma kombinowania: na drogi utwardzone 4x2, w teren i w góry 4x4.
Ale jedna ważna uwaga. Naped 4x4 jest bezpieczniejszy zimą, na śnieg i dziury śniegowo-lodowe tylko 4x4. Zimy w Polsce będą coraz dłuższe i trudniejsze do jazdy. Ostatniej zimy śnieg trzymał do marca 2010 r. W tym roku śnieg był już od października i też ma zima trzymać do marca 2011 r! A więc prawie 6 miesięcy! Dojeżdżam do pracy 20 km, w tym mam 6 km, gdzie przy obecnej zimie marzę tylko o napędzie 4x4.
Marka: Chevy
Model: Aveo
Silnik: 1.2
Rocznik: 2009 Pomógł: 31 razy Dołączył: 15 Mar 2009 Posty: 2944 Skąd: Śląsk
Wysłany: 2010-12-20, 20:04
Jeśli sprawdzi się prognoza o której mówisz to jak na ironię- 4x4 dostaniesz na sam koniec zimy (a może będzie wcześniej?) No ale każda kolejna zima już dużo spokojniejsza pewnie:)
Benny - mam ten sam bol :D - z drugiej strony podobno lepiej na wiosne odbierac, do tego rok pocwiczymy zanim zaczniemy smigac po sliskim no i zimowki sie kupi nie "od razu" - nie ma tego zlego... ;)
Odkąd mam prawojazdy tylko raz była taka zima że nie mogłem ruszyć się z pod domu, zresztą nikt nie ruszył,70 cm śniegu w jedną noc to nie lada wyzwanie .Prawda z zimą jest taka że albo na pada śniegu i potem się utrzymuje,albo będzie padał topniał i znowu padał,w obydwu przypadkach i tak po kilku dniach mamy "czarne drogi".Jak ktoś mieszka w mieście to to 4x4 w ilu procentach wykorzysta w 1% jak mu się przy ruszaniu załączy,albo pojedzie na ryby z kolegami i na groble będzie chciał wyjechać,ale to samo można osiągnąć 4x2.Inna sprawa ma się z gośćmi takimi jak ja gdzie na miasteczko patrzę z góry i mam wąski podjazd pod górkę i jakoś zawsze tam sobie radę dawałem bez łańcuchów Peugeotem czy Seitkiem,stwierdziłem że mi to 4x2 wystarczy,co innego ludzie z pod lasa(mieszkający po za cywilizacją) u nich widziałem trzy rozwiązania zimowego problemu 1.auto na ramie z stałym napędem na obie osie i na dole przesiadka do osobówki i 2 skuter śnieżny i przesiadka do osobówki ,3 na nóżkach na dół gdzie czeka autko.
Ja uważam że jak ktoś chce sobie kupić autko z napędem na 4 koła żeby się na prostce nie ślizgać albo zebrać szybciej niż inni to niech sobie kupi,jeśli ktoś potrzebuje auto z napędem na 4 koła w trudny teren to raczej patrzył bym w inną stronę niż Duster.
Ja uznałem że jestem na tyle sprawnym kierowcą że 4x4 do szczęścia mi niepotrzebne, a jego brak nadrobię techniką jazdy.
no i święta racja z tym 4 x 2 . na normalną drogę zbędne. to powiedzcie mi panowie jeszcze na co komu na normalną drogę DUSTER ???? że bagażnik duży ? w MCV większy. że prześwit 20 cm ??? - na normalną drogę moje 15 cm wystarcza . to na co to komu skoro droższe , więcej pali ,środek jak w sandero czyli miejsca tyle samo..... ano dla szpanu tylko - ale do tego to trzeba by bylo jeszcze zmienić znaczek na grilu.
Marka: Dacia --> Renault
Model: Duster 2 --> Kadjar
Silnik: 1.2 TCe 1.5 dCi EDC
Rocznik: 2017(m2018) --> 2017
Wersja: Prestige Pomógł: 7 razy Dołączył: 20 Kwi 2010 Posty: 1700 Skąd: Warszawa
Wysłany: 2010-12-21, 09:11
kakus napisał/a:
no i święta racja z tym 4 x 2 . na normalną drogę zbędne. to powiedzcie mi panowie jeszcze na co komu na normalną drogę DUSTER ???? że bagażnik duży ? w MCV większy. że prześwit 20 cm ??? - na normalną drogę moje 15 cm wystarcza . to na co to komu skoro droższe , więcej pali ,środek jak w sandero czyli miejsca tyle samo..... ano dla szpanu tylko - ale do tego to trzeba by bylo jeszcze zmienić znaczek na grilu.
Znaczki może są dla szpanu (albo na pocztówkę) a Duster jest po prostu bardzo ładnym samochodem. A jak byś zobaczył gdzie parkowałem, to zdziwiłbyś się jak te 5 (6 w 4x2?) centymetrów robi różnicę.
Więcej pali? Przy spokojnej jeździe poniżej 5 litrów, w trasie jak się bawiłem to miałem poniżej 4, przy dynamicznej codziennej jeździe 6, to dużo?
Na normalną - raczej nikomu, ale pomiędzy nią totalnie dzikim terenem jest całe spektrum, w którym dasti sprawdzi się zdecydowanie lepiej niż "zwyczajne" modele. Wszystko jest dla ludzi (:
no i święta racja z tym 4 x 2 . na normalną drogę zbędne. to powiedzcie mi panowie jeszcze na co komu na normalną drogę DUSTER ???? że bagażnik duży ? w MCV większy. że prześwit 20 cm ??? - na normalną drogę moje 15 cm wystarcza . to na co to komu skoro droższe , więcej pali ,środek jak w sandero czyli miejsca tyle samo..... ano dla szpanu tylko - ale do tego to trzeba by bylo jeszcze zmienić znaczek na grilu.
Cudzych gustów, upodobań i wyborów raczej oceniać (czyt. krytykować) nie należy, wszak żyjemy (póki co) w wolnym kraju i każdy ma prawo wyboru - w tym również odnośnie do wydawania swojej mamony.
Żuk, Nysa czy Tarpan też mają większy bagażnik i wysokie zawieszenie, przy tym można je jeszcze kupić, w dodatku całkiem tanio , znaczek na grillu też można zmienić - no może trochę więcej palą . Więcej luzu...
pzdr
Marka: Hyundai/Daihatsu
Model: ix35 4WD/Cuore VIII
Silnik: 2.0benz/1.0benz. Pomógł: 1 raz Dołączył: 20 Maj 2010 Posty: 172 Skąd: PL
Wysłany: 2010-12-21, 13:40
Właśnie panie i panowie więcej luzu w tym temacie a będziemy zdrowsi o gustach i potrzebach w tym komunikacyjnych się nie dyskutuje,każdy bierze co mu potrzeba 4x2,4x4 czy plaskacza."kakus" jeśli już tak pchasz się z tym SANDERO to przekonaj do niej czy podobnego auta człeka któremu tylko skuter lub rower potrzebny Rozumiem tu wypowiedzi(za i przeciw napędowi4x2 czy 4x4) ludzi którzy mają lub chcą nabyć DUSTERA,reszta to bicie piany aby sobie poklikać w klawiaturę
re: kakus,
Mam pierwszy raz SUV-a i jestem pod wrażeniem komfortu jazdy w mieście (nasze fatalne drogi) i w terenie. Obecnie jak wsiadam do Fiata Palio to czuję się jakbym wsiadał do taczki, trzeba się nieźle schylić i wśliznąć do środka. To może po to ludzie kupują takie samochody?
Ostatnio zmieniony przez ppart 2010-12-21, 18:30, w całości zmieniany 2 razy
Marka: Dacia --> Renault
Model: Duster 2 --> Kadjar
Silnik: 1.2 TCe 1.5 dCi EDC
Rocznik: 2017(m2018) --> 2017
Wersja: Prestige Pomógł: 7 razy Dołączył: 20 Kwi 2010 Posty: 1700 Skąd: Warszawa
Wysłany: 2010-12-21, 23:45
ppart napisał/a:
re: Prezes,
Jaki masz silnik? Mój "85" pali tyle co piszesz, ale latem, teraz po mieście to 8l/100. I ciągle są tylko dwie kreski ????
Mam 1,5 dCi 85KM. Teraz i grzanie przy skrobaniu, klima non stop kolor i spalanie komputerowe 5,8 (czyli wg dystrybutora ok. 6,5). Najwyższe miałem 7l/100km, ale to było kilka krótkich zmian miejsca po Warszawie. Ogólnie pierwsze parę kilometrów trzymam nisko obroty, żeby silnika nie katować. Jak już lodowate powietrze przestaje dmuchać na szybę jeżdżę normalnie. Dwie kreski mam cały czas odkąd jest zima. Latem 4 osiągałem po mocniejszym przewietrzeniu i zatrzymaniu się w korku. Ogólnie nie zauważyłem spadku spalania po dotarciu ani po zmianie oleju. Od początku pali mniej więcej tak samo.
Prezes,
Te 5,8 to średnie, czy tylko miasto?
Z tego wynika, że chyba jeździsz w mniejszych korkach? Dzisiaj w nocy zresetowałem kompa i wyszło mi 5,8l/100, ale puste ulice, normalnie w dzień mam 7,9l/100. Do września miałem zawsze cztery kreski i spalanie w mieście 5,3l/100 (może wakacje?), a może we wrześniu stało się coś z termostatem, bo 10 wrzesień to jeszcze nie zima ?
Marka: Dacia --> Renault
Model: Duster 2 --> Kadjar
Silnik: 1.2 TCe 1.5 dCi EDC
Rocznik: 2017(m2018) --> 2017
Wersja: Prestige Pomógł: 7 razy Dołączył: 20 Kwi 2010 Posty: 1700 Skąd: Warszawa
Wysłany: 2010-12-22, 09:35
5,8 to spalanie średnie. Zeruję licznik co tankowanie. W sumie to nie jeżdżę tylko po mieście, czasem jest to trasa przerywana światłami. A u ciebie cały czas po mieście? Jak długie odcinki pokonujesz na jednym odpaleniu silnika?
Pamiętam jazdę testową Dusterem z takim samym silnikiem. Tam komputer pokazywał 7,8 i mnie to wystraszyło, ale się pocieszyłem, że to demo i pewnie katują.
re: kakus,
Mam pierwszy raz SUV-a i jestem pod wrażeniem komfortu jazdy w mieście (nasze fatalne drogi) i w terenie. Obecnie jak wsiadam do Fiata Palio to czuję się jakbym wsiadał do taczki, trzeba się nieźle schylić i wśliznąć do środka. To może po to ludzie kupują takie samochody?
Dokładnie takie wrażenie miałem po zakończeniu jazdy próbnej Dusterem i przesiadce do normalnego samochodu. Nagle jazda moim przyziemnym samochodzikiem i oglądanie świata z perspektywy żabiej zaczęło być irytujące. Dobrzy przykład na to, że punkt widzenia zmienia się wraz z punktem siedzenia.
phi, a mój Dusterek benzynowy 4x4, niedotarty z przebiegiem 260 km (na razie w 100% w korkach warszawskich) pokazał na komputerze średnie spalanie 14,9 ale w sumie mnie to nie dziwi, jak Clio III 1.2 w tych warunkach pali 10
Marka: Dacia / Renault
Model: Duster / Captur
Silnik: 1.0Eco-G / 1.2tce
Rocznik: 2021 / 2014 Pomógł: 12 razy Dołączył: 10 Mar 2010 Posty: 1374 Skąd: Kępno
Wysłany: 2010-12-22, 19:12
nie ma bata... o ile obecnie w trasie, kiedy się trafi na czarny asfalt, mozna jeszcze rozgrzać silnik i odpowiednio obchodząc się z gazem i skrzyną biegów uzyskać akceptowalne spalanie, o tyle w miescie, kazde auto ma przepał. Zwłaszcza jak się jeździ na krótkich odcinakach i po zabłocnych jezdniach.
Zaskoczeniem było dla mnie ostatnio kiedy moja sisterka oświadczyła że jej laga3 2.0 16V z małym przebiegiem ma w tych warunkach średnie z całego tankowania 8.2L (po mieście jeździ na dystansie 700-900m po zaśnieżonych ulicach). Ale jeśli tego nie zobaczę to nie uwierzę ;)
sereq nie przejmuj się ja 4-go grudna po 16-tej wyjechałem z Dębego do Puław z 1 goz korkiem w Kołbieli wsumie 4 godz jazdy 164 km spalanie 6,999999/100.
Jeżeli pamiętasz jak było w Barbary ta wydaje mi się że wynik niezły.ok 5.000 na liczniku.
sereq nie przejmuj się ja 4-go grudna po 16-tej wyjechałem z Dębego do Puław z 1 goz korkiem w Kołbieli wsumie 4 godz jazdy 164 km spalanie 6,999999/100.
Jeżeli pamiętasz jak było w Barbary ta wydaje mi się że wynik niezły.ok 5.000 na liczniku.
Nie przejmuje się w pierwszy dzień Świąt jadę w 400 km trasę i mam nadzieję wtedy zdecydowanie obniżyć średnią. Jak wrócę z wyjazdu świąteczno-noworocznego to zdam relację ze spalania. No i z zachowania Dusterka w trudnym terenie górskim
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum