Strona korzysta z plikow cookie w celu realizacji uslug zgodnie z Polityka prywatnosci.

Mozesz okreslic warunki przechowywania lub dostepu do cookie w Twojej przegladarce lub konfiguracji uslugi.

DACIA Klub Polska  
  •  FAQ  •   Szukaj  •   Użytkownicy  •   Grupy  •  Rejestracja  •   Zaloguj  • 


Poprzedni temat :: Następny temat
Otwarty przez: Marek1603
2019-01-21, 16:40
Rozważania na temat ładowania akumulatora DD2.
Autor Wiadomość
Powolny 


Marka: Dacia
Model: Duster 2
Silnik: 1,6 Sce
Rocznik: 2018
Pomógł: 1 raz
Dołączył: 14 Maj 2018
Posty: 733
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2018-11-27, 21:19   

Cytat:
"macminer"] ...] normę Euro 6 i mają ECU, korzystają z alternatora "smart", czyli sterowanego przez ECU. To, czy akumulator jest doładowywany, zależy od oprogramowania.


Generalnie można uznać, że wreszcie podejmowany jest wysiłek, żeby zrozumieć, w czym tkwi problem w ND.

Cytat:
trzeba by sprawdzić empirycznie


Dawno to już zrobiłem, ale to wymaga nie lada wysiłku.

Z drugiej strony, jak często piszę, niestety, żeby cokolwiek spr. trzeba założyć określone warunki.
Teoretycznie wydawać się może, że to proste, ale niestety nie

Cytat:
zostawiany jest margines 20% pojemności akumulatora na ładowanie przy hamowaniu.


Teoretycznie lub w określonych warunkach.

Niestety spr. to można wyłącznie na pomiarach, które są dość skomplikowane.
Urządzenia dedykowane = elektroniczne, niestety mocno przekłamują.

Zatem nie da się jednoznacznie powiedzieć, kiedy jest ładowanie lub nie, bo komp potrzebuje czasu na weryfikację, a tu mały pstryk, równa jazda na odcinku co najmniej 1 km.
A to osiągnąć, w naszych warunkach, to wyzwanie.
 
Mamert 


Marka: Dacia
Model: Lodgy
Silnik: 1.6 SCe 110 LPG
Rocznik: 2018
Wersja: Laureate Plus 7 os.
Pomógł: 5 razy
Wiek: 45
Dołączył: 31 Mar 2008
Posty: 933
Skąd: Gdańsk
Wysłany: 2018-11-27, 22:23   

Powolny napisał/a:
Niestety spr. to można wyłącznie na pomiarach, które są dość skomplikowane.

Urządzenia dedykowane = elektroniczne, niestety mocno przekłamują.


Fałsz, fałsz, fałsz.
Można to bardzo dobrze sprawdzić urządzeniem za 10 zł z Aliexpress (ELM 327) w zestawie ze smartfonem na Androidzie i IOS. Wyciągamy w programie Torque napięcie (oznaczane jako U, w jednostkach V "voltach") i oglądamy dziwy nad dziwami.
Kiedy mamy włączone światła dzienne i dodajemy gazu napięcie w instalacji wynosi ok 12 V, kiedy jednak hamujemy silnikiem jest 14,4 a nawet 15 V.
Wystarczy jednak włączyć światła mijania to wtedy utrzymywane jest 14,4 V.
Co ciekawe, kiedy kręcimy kierownicą na postoju (pobierany jest naprawdę duży prąd) i mamy włączone światła dzienne, obroty silnika nie są podnoszone i nie jest podnieszone napięcie w instalacji, co skutkuje spadkiem napięcia w instalacji nawet do 10,9 V.
Opisane zjawiska zaobserwowałem w Lodgy i mogą różnić się z Dusterem, ale zasada działania "smart alternatora", będzie zbliżone.
Bardzo proszę kolegę Powolnego o nie wchodzenie w dalszą dyskusję.
Ostatnio zmieniony przez Mamert 2018-11-27, 22:24, w całości zmieniany 1 raz  
 
Powolny 


Marka: Dacia
Model: Duster 2
Silnik: 1,6 Sce
Rocznik: 2018
Pomógł: 1 raz
Dołączył: 14 Maj 2018
Posty: 733
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2018-11-28, 10:05   

Cytat:
"Mamert"]
Powolny napisał/a:
Niestety spr. to można wyłącznie na pomiarach, które są dość skomplikowane.

Urządzenia dedykowane = elektroniczne, niestety mocno przekłamują.


Fałsz, fałsz, fałsz.


Jak pisałem, bez założeń, to tylko kolejne wpisy do indywidualnego pamiętnika.

To jedno, co jest pewne.

Cytat:
Można to bardzo dobrze sprawdzić


Tak

Cytat:
urządzeniem za 10 zł z Aliexpress (ELM 327) w zestawie ze smartfonem na Androidzie i IOS. Wyciągamy w programie Torque napięcie (oznaczane jako U, w jednostkach V "voltach") i oglądamy dziwy nad dziwami.


Tak, potwierdzam, że "dziwy nad dziwy"

Ale zapomniałeś o A.
Podaj wyniki.


Cytat:
Kiedy mamy włączone światła dzienne i dodajemy gazu napięcie w instalacji wynosi ok 12 V, kiedy jednak hamujemy silnikiem jest 14,4 a nawet 15 V.


Poprawnie podajesz.
Kierunek myślenia i dedukcji właściwy.

Tylko pozostaje problem, dlaczego Aku nie trzymają, skoro byłoby tak precyzyjnie, jak podajesz?

Praw fizyki nie zmienimy, ładowanie "szybkie" - to jedno, a wolne - to drugie.
Czyli jak mamy 70 Ah, to zgodnie z fizyką czy chemią itp. musimy ładować go 1A przez 70 godz.
To oczywiście teoria, ale procesów nijak nie przyśpieszymy.
Dane z Twojego miernika, to zasadniczo wartość elektrolitu, która na drugi dzień będzie nieporównywalna.
Spr. dziś i jutro z rana.
Problem leży w trwałym włożeniu "prądu" do płyt Aku.
I tu problem.

Cytat:
Wystarczy jednak włączyć światła mijania to wtedy utrzymywane jest 14,4 V.

Tak

Cytat:
Co ciekawe, kiedy kręcimy kierownicą na postoju (pobierany jest naprawdę duży prąd) i mamy włączone światła dzienne, obroty silnika nie są podnoszone i nie jest podnieszone napięcie w instalacji, co skutkuje spadkiem napięcia w instalacji nawet do 10,9 V.


Tak

Cytat:
zasada działania "smart alternatora", będzie zbliżone.


Jest prawie taka sama, ale tylko prawie.
Jedno, co m.in. wprowadzono, to podbijanie obrotów, co większość już zauważyła.
Kolejną niespodziankę zauważy, jak podskoczą mrozy a auta postoją 2-3 dni.

Cytat:
Bardzo proszę kolegę Powolnego o nie wchodzenie w dalszą dyskusję.


Tu akurat nie potrzeba dyskutować, wystarczy ustalić warunki pomiarów i je porównywać.
Efekty same się pokażą.
 
Mamert 


Marka: Dacia
Model: Lodgy
Silnik: 1.6 SCe 110 LPG
Rocznik: 2018
Wersja: Laureate Plus 7 os.
Pomógł: 5 razy
Wiek: 45
Dołączył: 31 Mar 2008
Posty: 933
Skąd: Gdańsk
Wysłany: 2018-11-28, 22:34   

Dziś w Gdańsku było parę stopni mrozu i to napawa lekko optymizmem... bo... opisane działania niepożądane instalacji znikły. S$S pokazuje, że jest aktywny, ale auta nie wyłącza, napięcie w instalacji przy światłach dziennych z lekka podniesione do 13,2-13,7 V, wyłącza się biedaF1kers i ładuje aku cały czas.
Zastanawia mnie tylko jedno... dlaczego granicą jest "0" st.C… a nie np 5 czy 7 st.C
Zwłaszcza, że badania naukowe dowodzą, że granicą gdzie zwiększa się rezystancja wewnętrzna akumulatora to właśnie 5 st.C.
http://yadda.icm.edu.pl/y...TKO_LONGWIC.pdf
 
Powolny 


Marka: Dacia
Model: Duster 2
Silnik: 1,6 Sce
Rocznik: 2018
Pomógł: 1 raz
Dołączył: 14 Maj 2018
Posty: 733
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2018-11-28, 23:10   

Cytat:
"Mamert"] [...] napięcie w instalacji przy światłach dziennych z lekka podniesione do 13,2-13,7 V, wyłącza się biedaF1kers i ładuje aku cały czas.


Nooo, prawie dobrze, ale podaj wartość A, bez tego, to niestety...

Twoje dane są OK, ale przypominam, że chodzi o włożenie prądu w płyty Aku.
Pracujący silnik i "jakieś tam" przypuszczalne ładowanie - bez wartości A, niestety pozostają przypuszczeniami - złe słowo, ale niech będzie.
1 A jest jakimś wyznacznikiem praktycznym (namacalnym) = 1 godz. (1Ah)
Ale żeby, w praktyce, to obliczyć, to trzeba najpierw pomierzyć pobory A przez urządzenia.
Np. radio, na każdej głośności, już inaczej zjada prąd.
A gdzie panele, gdzie np. reguluje się jasność? - OK Led.
Faktem jest, żeby praktycznie wiedzieć = spodziewać się realnego włożenia prądu do cel, trzeba najpierw wiedzieć, jakie mamy zapotrzebowanie, bez tego, każdy odczyt jakichkolwiek mierników będzie pomiarem indywidualnym.
Patrząc po miejscach, skąd pochodzą kol., to po Warszawie, Gdańsku czy Wrocławiu na co dzień mało forumowiczów jeździ, oczywiście generalizuję, zatem można przypuszczać, że w mniejszych miejscowościach zapewne jeździ się płynniej.
Zatem i owego hamowania silnikiem jest mniej, a jak mniej, to i prądu mniej w "kieszeniach" na zapas.


Cytat:
dlaczego granicą jest "0" st.C… a nie np 5 czy 7 st.C


Generalnie - gęstość elektrolitu.

Cytat:
Zwłaszcza, że badania naukowe dowodzą, że granicą gdzie zwiększa się rezystancja wewnętrzna akumulatora to właśnie 5 st.C.


Tylko należało dodać, że zależy (generalnie) od zawartości ołowiu w ołowiu.
Wystarczy tej samej pojemności podnieść Aku dzisiejszy i ten z garażu dziadka.
Różnica zauważalna.
 
Powolny 


Marka: Dacia
Model: Duster 2
Silnik: 1,6 Sce
Rocznik: 2018
Pomógł: 1 raz
Dołączył: 14 Maj 2018
Posty: 733
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2018-11-28, 23:21   

Koledzy, interesujące wpisy, ale mówiąc szczerze, bez żadnej wartości merytorycznej, bo nic z nich nie wynika - generalnie, a jedynie indywidualne spostrzeżenia.
Bez pomiarów przed odpaleniem, pospolity pomiar V, nie wiele powie praktycznego.
Pomijam pomiar gęstości.
Ale?
1) pomiar zaraz po podniesieniu maski, przy wszystkim wyłączonym - np. światła sufitowe;
2) pomiar po 1 min, przy włączonych np. światłach sufitowych kierowcy.
Pisałem już o tym.
Żebyśmy mieli wspólny punkt odniesienia i wnioski ogólne = zbieżne, to musimy coś do czegoś porównać.
Sporo będzie pisało się w zimie o Aku - moje indywidualne pomiary nie wróżą sukcesów.
 
Powolny 


Marka: Dacia
Model: Duster 2
Silnik: 1,6 Sce
Rocznik: 2018
Pomógł: 1 raz
Dołączył: 14 Maj 2018
Posty: 733
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2018-11-28, 23:30   

Cytat:
"Nikita_Bennet"] [...] z ciekawości odpaliłem ab pochodził chwilę bo jutro rano wyjeżdżam.

No i tak się pozbywamy nienaruszalnego zapasu prądu w Aku.
Nigdy tak nie robimy.
Jeżeli już chcemy ocenić Aku, to tylko pomiar V na obciążeniu np. światła.

Policz ile pobiera prądu rozruch i ile musi chodzić silnik, żeby wyrównać stratę?
Generalnie - 1 godz jazdy.

Cytat:
Zapalił od strzała ale napis się pojawił. Pochodził chwilę a ja przeglądałem menu i znalazłem "przegląd serwisowy".

OK, chwilowy zanik prądu - poniżej granicy.
Nawet na V to widać.

Cytat:
Po jakimś czasie wyłączyłem go i znów uruchomiłem - zero problemów ale napis "przegląd serwisowy" wcięło.

Chwilowo podbiłeś prąd w elektrolicie co zapobiegło spadkowi poniżej granicy.

Cytat:
Faktem jest że nie palony przez 3-4 dni a wcześniej tylko zrobił 20km
.

Prąd zjada na postoju (da się pomierzyć ile zjada A), ale nawet prądu ubywa, jak są odłączone przewody.

Cytat:
O co może chodzić??


Spr. V - najprościej - ale na stałym obciążeniu, np. światła sufitowe.
 
Powolny 


Marka: Dacia
Model: Duster 2
Silnik: 1,6 Sce
Rocznik: 2018
Pomógł: 1 raz
Dołączył: 14 Maj 2018
Posty: 733
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2018-11-30, 10:42   

Cytat:
"maugu"] Sprawdziłam po Twoim wpisie (a w zasadzie poprosiłam o dokładną obserwację podczas jazdy, oraz dodatkowo fotkę woltomierza – w załączeniu) i mi wyszło,


Wykonałeś tak, jak wcześniej pisałem.
OK
Ale na razie z tego nic nie wynika, za wyjątkiem odczytu.

Żeby można było właściwie zinterpretować wynik, jaki prezentujesz musisz:
1) dokonać pomiaru Aku. rano:
a) odpinasz + i pomiar V,
b) dopinasz +, włączasz światło wewnątrz na 1 min i pomiar V.
Oczywiście musisz najpierw założyć, kiedy mierzysz, czyli, jeżeli codziennie jeździsz, to dwa dni pod rząd pomiar przed ruszeniem.
Dopiero pomiar V w ruchu, ale na odcinkach codziennie pokonywanych i to jakiś 1 km przed ostatnim zatrzymaniem na noc.
To samo, ale na drugi dzień.

2) kalibracja miernika, pomiary musisz dokonać na samym Aku dwoma miernikami (jeden profesjonalny).
Pomiar Twój już z góry jest obciążony błędem i to sporym, bo rzeczywisty pomiar będzie nie 13,4 a 12,90.
Ale to tylko pomiar, dalej nic nie mówiący, bo potrzebne są A.
Teraz tylko wiesz, że jest ładowanie, ale nie wiesz, jakiej wartości = skuteczności.
Generalnie - pewne jest, że twój pomiar pokazuje, że pokrywasz obciążenie, a nie skutecznie ładujesz Aku.
Stąd niezbędny pomiar na drugi dzień, żeby mieć pewność, że faktycznie przybyło V a nie ubyło.
A tak naprawdę, dopiero właściwy wynik otrzymasz po 48 godz. postoju.

Cytat:

Nie zauważyłam jakiegoś wzrostu przy hamowaniu silnikiem


Tym hamowaniem tylko namieszano Wam w głowach.

Tego nie zmierzysz, chyba, że Aku będzie na granicy ok 12,10 - pod obciążeniem.

Cytat:
Obserwowane napięcie wzrastało w miarę załączania dodatkowych odbiorników prądu


OK, ale tylko chwilowy wzrost prądu w elektrolicie, nie mający nic wspólnego z włożeniem prądu do płyt, czyli zmagazynowanie na jutro prądu.
Ale myk, komp odczyta, że wysoki i kolejny myk, wstrzyma ładowanie, a tu zong, fałszywy odczyt odłącza skuteczne ładowanie.
Żeby było właściwie, to muszą być odcinki stabilnej pracy silnika, żeby komp miał czas na weryfikację, można przyjąć 10km.
Podobnie ze światłami, odcinek dystansowy co najmniej 1 km.

Cytat:
wszystko logicznie.


Niestety, teoretycznie.

Cytat:
Wydaje mi się, że nie jest tak źle z oprogramowaniem DD – przynajmniej u mnie. Na foto napięcie na postoju


Właściwa odp., to oprogramowanie jest OK, tylko zapomniano poinformować kierowców, jak właściwie z tego skorzystać.
Przyjęto, że nikt tym się nie będzie przejmował, bo ND to tylko wół do pracy, a nie zabawka do realizacji hobby.
Czyli po chłopsku, pojazd, jak rower na wsi, gdzie się jedzie po chleb lub po flaszkę.

A jak chce się korzystać z nowinek, to trzeba nieco rozszerzyć horyzonty.
PO chłopsku, zupełnie inaczej spojrzeć na ND, zupełnie nowym okiem.
Na razie, jak widać, to tylko marudzenie, zamiast próby zrozumienia.
 
Powolny 


Marka: Dacia
Model: Duster 2
Silnik: 1,6 Sce
Rocznik: 2018
Pomógł: 1 raz
Dołączył: 14 Maj 2018
Posty: 733
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2018-11-30, 10:46   

Cytat:
"Mamert"]maugu, Sprawdź napięcie jak temperatura na zewnątrz będzie wyższa od zera stopni, teraz przy mrozach u mnie też nie spada poniżej 13,2 V


Mieszasz, zupełnie zbędnie.

Wszystkie pomiary interpretujemy w odniesieniu do temp. - to oczywista oczywistość.
Dlaczego?
Gęstość elektrolitu.

Zatem, jak piszę wielokrotnie, zawsze, ale to zawsze, należy zrobić jakieś tam założenia, żeby właściwie interpretować wyniki.
W innym przypadku, mamy zapis do różowego pamiętnika - niestety.
 
maugu 


Marka: Dacia
Model: Duster
Silnik: 1,6
Rocznik: 2018
Wersja: Prestige2
Pomogła: 3 razy
Dołączyła: 16 Gru 2017
Posty: 349
Skąd: Polska
Wysłany: 2018-11-30, 11:37   

Powolny napisał/a:

...
Pomiar Twój już z góry jest obciążony błędem i to sporym, bo rzeczywisty pomiar będzie nie 13,4 a 12,90.
...

Tak na szybko – masz rację nie przeprowadziłam rachunku błędu, ale nie przypuszczam by był potrzebny, ponieważ opierając się tylko na wiedzy maturalnej z zakresu prawa Ohma, praw Kirchhoffa i podstaw elektrochemii wiemy, że jeżeli napięcie w obwodzie z ogniwem jest wyższe niż SEM (siła elektromotoryczna) to ogniwo/akumulator się nie rozładowuje. Oczywiście w trakcie rozruchu tak, ale mi chodziło generalnie o sprawdzenie sugestii kol. Mamerta czy może dochodzić do eksploatacji przy permanentnie rozładowywanym aku (zasiarczenie). Jak ktoś jeździł pierwszymi modelami F126p – jeszcze z prądnicą (a nie alternatorem) to wie jaki to był problem – ja miałam to zareagowałam alergicznie na to info. Po sprawdzeniu napięcia wg mnie nie ma takiej obawy, natomiast nie wnikałam, czy istnieje możliwość przeładowania aku i dlatego nie zastanawiałam się nad sposobem mierzenia prądów ładowania. Co do wpływu temperatur to wydaje mi się, że @mamert miał na myśli elektroniczne (programowe) ustawienia sterownika alternatora w zależności od temperatury otoczenia.
 
Jacenty85 


Marka: Dacia
Model: Duster
Silnik: 1.6 Sce
Rocznik: 2017
Wersja: Open
Dołączył: 03 Sty 2018
Posty: 81
Skąd: Włocławek
Wysłany: 2018-11-30, 11:46   

Nie będę wnikał w merytorykę ale co do "szerszych horyzontów" - dotyczy używania samochodu- jest dokładnie odwrotnie jak piszesz. To właśnie kiedyś kierowca musiał pamiętać o ssaniu o temperaturze silnika itd...a własnie po to jest sterowanie elektroniczne, żeby nieabsorbować kierowcy takimi rzeczami. Dzisiaj laik wsiada do auta i jedzie gdzie chce - po bułki i za granice...System sterowania nie ma prawa utrudniać życia normalnym użytkownikom...chodzi mi oczywiście chodziło mi o pana Powolnego
Ostatnio zmieniony przez Jacenty85 2018-11-30, 11:54, w całości zmieniany 1 raz  
 
Powolny 


Marka: Dacia
Model: Duster 2
Silnik: 1,6 Sce
Rocznik: 2018
Pomógł: 1 raz
Dołączył: 14 Maj 2018
Posty: 733
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2018-11-30, 14:12   

Cytat:
"maugu"] masz rację nie przeprowadziłam rachunku błędu, ale nie przypuszczam by był potrzebny


Uważam, że za bardzo naukowo chcesz podejść do tematu.
W naszym przypadku wszystko, dosłownie wszystko jest mierzalne.
Cytat:

ponieważ opierając się tylko na wiedzy maturalnej


OK, ale nie zmienia faktu, że chodzi o trwałe wkładanie prądu do płyt Aku, a nie jego zjadanie.

Cytat:
jeżeli napięcie w obwodzie z ogniwem jest wyższe niż SEM (siła elektromotoryczna) to ogniwo/akumulator się nie rozładowuje


Teoretycznie masz rację, zwróć uwagę, na fakt, a ja to sprawdziłem, że pomiary na odcinkach różnych są znacząco odmienne, podczas tej samej jazdy.
Teraz pozostaje problem, kiedy faktycznie mamy:
1) wkładanie prądu,
2) pokrywanie = bilansowanie zużycia,
3) kiedy zjadamy, bez doładowania.
No i pkt. 3) jest tą naszą potencjalną zagadką.
Ale, skoro mowa o nauce, to chyba się ze mną zgodzisz, że bez pomiaru A i znajomości bilansu obciążenia, nie wiele da się wywnioskować.
Cytat:

mi chodziło generalnie o sprawdzenie sugestii kol. Mamerta czy może dochodzić do eksploatacji przy permanentnie rozładowywanym aku (zasiarczenie).


Zmartwię Cię, niestety prąd jest zjadany bez równoważenia, w określonych sytuacjach.
To jest, przyznam niedoskonałość, ale komputer mamy taki, jaki mamy, zatem musimy się z tym pogodzić.

Ale, jak zechcesz to spr., też wyjdzie i na V.


Cytat:
Jak ktoś jeździł pierwszymi modelami F126p – jeszcze z prądnicą (a nie alternatorem) to wie jaki to był problem – ja miałam to zareagowałam alergicznie na to info


Problem jest, tylko zmienił się winowajca.
Cytat:

czy istnieje możliwość przeładowania aku


Mnie, dla porównania naszych wyników, podbijało do 14,98 V.
Spr. kilkakrotnie, przy różnym poziomie naładowania (startowym), bo zainteresowało mnie, tak zwane szybkie doładowanie (nie zdrowe dla Aku.)

Cytat:
i dlatego nie zastanawiałam się nad sposobem mierzenia prądów ładowania


Niestety, bez tego, nijak nie ocenisz jakości wkładania prądu - Ah raczej jest stała.
Ja spr. na różnych odcinkach przejazdu, niestety, bez podłączenia pod stary prostownik, nijak nie osiągnąłem naładowania Aku., bo komp skutecznie pokazywał swoją wyższość.
Oczywiście, skutkuje to niższym spalaniem.
Ładowanie elektroniczne, to jeszcze większa porażka, pomimo dobrej klasy ładowarki.

Cytat:
Co do wpływu temperatur to wydaje mi się, że @mamert miał na myśli elektroniczne (programowe) ustawienia sterownika alternatora w zależności od temperatury otoczenia.


Niezależnie od tego, sam. i tak użytkujemy.
Nasz problem dopiero kiełkuje, więcej będzie dywagacji, jak minus będzie poważniejszy.
Tu nauka nie wiele pomoże, jak sami nie zrozumiemy, kiedy faktycznie pozostawiamy auto na noc, że zapewniliśmy mu skuteczne naładowanie.
 
maugu 


Marka: Dacia
Model: Duster
Silnik: 1,6
Rocznik: 2018
Wersja: Prestige2
Pomogła: 3 razy
Dołączyła: 16 Gru 2017
Posty: 349
Skąd: Polska
Wysłany: 2018-11-30, 14:30   

Powolny napisał/a:
...
1) wkładanie prądu,
2) pokrywanie = bilansowanie zużycia,
3) kiedy zjadamy, bez doładowania.
No i pkt. 3) jest tą naszą potencjalną zagadką.
...

Odp do pkt 3. Zawsze kiedy V<SEM
 
Powolny 


Marka: Dacia
Model: Duster 2
Silnik: 1,6 Sce
Rocznik: 2018
Pomógł: 1 raz
Dołączył: 14 Maj 2018
Posty: 733
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2018-11-30, 15:07   

maugu napisał/a:
Powolny napisał/a:
...
1) wkładanie prądu,
2) pokrywanie = bilansowanie zużycia,
3) kiedy zjadamy, bez doładowania.
No i pkt. 3) jest tą naszą potencjalną zagadką.
...

Odp do pkt 3. Zawsze kiedy V<SEM


Wiedza na 5, pomijam 6, bo za moich czasów szkolnych nie było takiej oceny.
Teraz trzeba tylko ufać, że nasze Aku. czy alternatory o tym wiedzą, pomijając "inteligencję" kompów.
Moja elektronika, chyba ledwo osiąga cenzurkę na 3+, na obciążeniu, ale odłączony Aku, spokojnie 5 na spoczynku, ale po obciążeniu maleje do zaledwie 3.
I to problem realny, przy długich postojach (tygodnie).
 
Mamert 


Marka: Dacia
Model: Lodgy
Silnik: 1.6 SCe 110 LPG
Rocznik: 2018
Wersja: Laureate Plus 7 os.
Pomógł: 5 razy
Wiek: 45
Dołączył: 31 Mar 2008
Posty: 933
Skąd: Gdańsk
Wysłany: 2018-11-30, 16:12   

maugu napisał/a:
Co do wpływu temperatur to wydaje mi się, że @mamert miał na myśli elektroniczne (programowe) ustawienia sterownika alternatora w zależności od temperatury otoczenia.

Dokładnie, exactly, genau !!!
Powolny napisał/a:
Teraz trzeba tylko ufać, że nasze Aku. czy alternatory o tym wiedzą, pomijając "inteligencję" kompów.

Niestety inżynierowie przyjęli pewne uśrednione warunki eksploatacji samochodu, rzucę teraz tak z sufitu np. samochód przejeżdża dziennie 80-100 km, z czego 40-50 km to autostrada, 20-30 lokalne drogi, reszta to miasto z czego 15 minut stania w korkach. Tak zaprogramowano komputer i uznano że to wystarczy na doładowanie aku. Co się stanie w przypadku gdy dziennie przejeżdżamy 30-40 km w korku, lub co gorsza raz na rok wyjedziemy na wycieczkę na mazury w przez przypadek lub pomyłkę kupioną Dacią ???
 
Black Dusty 


Marka: Dacia
Model: Duster
Silnik: 1.6Sce4x4
Rocznik: 2018
Wersja: Prestige
Pomógł: 2 razy
Wiek: 99
Dołączył: 28 Lis 2018
Posty: 100
Skąd: Śląsk
Wysłany: 2018-11-30, 17:03   

Tak na marginesie Ci inżynierowie to często są teoretycy, a dane dostali od statystyków a o Tych to lepiej już w ogóle nie mówić.
 
maugu 


Marka: Dacia
Model: Duster
Silnik: 1,6
Rocznik: 2018
Wersja: Prestige2
Pomogła: 3 razy
Dołączyła: 16 Gru 2017
Posty: 349
Skąd: Polska
Wysłany: 2018-11-30, 17:38   

Teraz niestety projektuje się trudniej bo mamy ograniczenia projektowe nie tylko od dołu, ale i od góry tzn. dawniej projektowano możliwe najlepsze parametry eksploatacyjne i max żywotność (oczywiście przy określonych kosztach), a dzisiaj określa się też „nie lepiej niż' i „nie dłużej niż do...”. Stosunkowo łatwo wytworzyć np. powłokę antykorozyjną o trwałości większej niż 10 lat bez względu na warunki eksploatacyjne (w pewnym zakresie), ale dużo trudnej o trwałości na pewno więcej niż 6 lat (gwarancją), ale nie dłuższej niż 12 (przewidywany okres zużycia). Przy niekorzystnych warunkach z 12 lat robi 5 i mamy problem. I tu pojawia się praca dla statystyków.
 
Black Dusty 


Marka: Dacia
Model: Duster
Silnik: 1.6Sce4x4
Rocznik: 2018
Wersja: Prestige
Pomógł: 2 razy
Wiek: 99
Dołączył: 28 Lis 2018
Posty: 100
Skąd: Śląsk
Wysłany: 2018-11-30, 21:13   

Cóż nie będę źle się wypowiadał o statystykach ale z ich pracą jest tak jak ostatnio z naszymi ( tzn. Polski)statystykami dotyczącymi gospodarowania zużytymi bateriami i akumulatorami.
 
Powolny 


Marka: Dacia
Model: Duster 2
Silnik: 1,6 Sce
Rocznik: 2018
Pomógł: 1 raz
Dołączył: 14 Maj 2018
Posty: 733
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2018-12-04, 18:02   

Cytat:
"Mamert"] [...] Co się stanie w przypadku gdy dziennie przejeżdżamy 30-40 km w korku, lub co gorsza raz na rok wyjedziemy na wycieczkę na mazury w przez przypadek lub pomyłkę kupioną Dacią ???


Jeżeli pozwolisz odp. parametrami dopiero co zakończonego testu.

Zatem założenie:
1) auto przejechało określoną trasę w ub. niedzielę;
2) na 48 godz. aku. odłączony;
3) pogoda od 0 - 5 st.C.

Dziś, tj. dokładnie 48 godz. od zatrzymania pomiar:
1) aku bez obciążenia - 12,82 V;
2) aku na obciążeniu - przekręcona stacyjka - 12,30 V
3) rozruch - 11,10 V

Ruszam - pomiary w ruchu po mieście (światła),

1) pierwszy km - 13,15 - stabilne.
Wycieraczki impulsowo - 13,00 - powrót do 13.15 w sekundy,
2) pierwsze światła - bez zmian,
3) drugie światła - zduszenie silnika (wymuszone zgaśnięcie) - odpał automatyczny, jak przy S$S - 12. 10 V. Po ok. 0,5 km stabilizacja wyjściowa,
4) odcinek stabilnej jazdy ok 1 km, przed światłami na 5 -4 b. hamowanie silnikiem - po przetoczeniu ok 50 m, włączenie doładowania na 14,95 V - dosłownie na sekundy, chyba tzw. szybkie doładowanie. Do świateł dojazd na wyjściówce,
5) kolejny odcinek, stabilny,
6) kolejny, po światłach, dojazd na hamowaniu i znów na sekundy podbicie do 14, 95 V i spadek, dojazd do świateł na wyjściówce,

Przyznam, że dopiero pierwszy raz, jak prowadzę testy, udało się wychwycić moment doładowania na hamowaniu.
Jedno, co jest zauważalne, to musi być stabilna jazda, żeby komp uznał, że może doładować.
Spalanie wg. kompa w granicach 4 - 5 l/100. Zatem spalanie uzależnione jest z dużą dozą prawdopodobieństwa, od stabilnej jazdy i obrotów (ok. 2 tys.)

Bardziej dynamiczną jazdę trzeba by testować w dwie os.

Jutro spr. Aku., ale nie sądzę, żeby cokolwiek weszło prądu, będzie ok, jak wskazania będą porównywalne.
Zatem, liczyć na pełne doładowanie, raczej nie ma co, chyba, że dynamiczna jazda coś zmieni.
Próby krótkie, tego nie potwierdzają.

Zatem, będzie nad czym dywagować, jak przyjdą mrozy.
Wniosek
1) aku. w rzeczywistości kumuluje doładowanie w elektrolicie, zamiast w płytach - przy krótkich jazdach czy częstych zatrzymaniach;
2) odpalanie, dzień wcześniej, na wszelki wypadek, to pewne osłabienie aku;
3) liczenie, że więcej jazdy na hamowaniu, to większe doładowanie - teza mocno na wyrost,

Podkreślam, że test na aku, który przez 48 godz. był bez obciążenia.
Zgoła inne będą wyniki, po postoju na obciążeniu, z całą pewnością, mniej optymistyczne.
Wyniki podaję w V, bo te każdy może sam zweryfikować.
 
Mamert 


Marka: Dacia
Model: Lodgy
Silnik: 1.6 SCe 110 LPG
Rocznik: 2018
Wersja: Laureate Plus 7 os.
Pomógł: 5 razy
Wiek: 45
Dołączył: 31 Mar 2008
Posty: 933
Skąd: Gdańsk
Wysłany: 2018-12-04, 20:13   

Powolny, Jednak potrafisz napisać coś rzeczowo...
 
Marek1603 


Marka: Dacia,
Model: 1300, Lodgy, Duster
Silnik: 1.3 8V, 1.6MPI, 1.6Sce 4x4 AT
Rocznik: 1981, 2014, 2016
Wersja: Laureate 5 os.
Pomógł: 95 razy
Wiek: 44
Dołączył: 27 Gru 2007
Posty: 6719
Skąd: Olkusz
Wysłany: 2018-12-04, 20:41   

Jest dalece prawdopodobne, że jak odpalisz po obciążonym wcześniej aku elektronika będzie inaczej się zachowywać.
Dlaczego?
Ano dlatego, że podłączyłeś aku i elektronika mogła zareagować jak na włożenie nowego do auta więc inaczej go doładowuje.

Po testuj po wcześniejszym obciążeniu ale takich samych warunkach drogowych jak wyżej. Będzie porównanie i jakieś wnioski się może z tego wysnuje.
 
Powolny 


Marka: Dacia
Model: Duster 2
Silnik: 1,6 Sce
Rocznik: 2018
Pomógł: 1 raz
Dołączył: 14 Maj 2018
Posty: 733
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2018-12-04, 21:27   

Cytat:
"Marek1603"]Jest dalece prawdopodobne, że jak odpalisz po obciążonym wcześniej aku elektronika będzie inaczej się zachowywać.
Dlaczego?
Ano dlatego, że podłączyłeś aku i elektronika mogła zareagować jak na włożenie nowego do auta więc inaczej go doładowuje.


Masz rację i tak się dzieje, ale...
Zanim ruszysz, musisz komputerowi powiedzieć, że ma pracować wg ostatnich danych.
Komp jest na to bardzo uczulony i reaguje poprawnie.

Można też udać, że nic się nie stało i jechać.
Niby nic, jak ktoś nie będzie patrzył na światełka kontrolne, a jest ich kilka, więc komp będzie musiał coś zrobić. W najgorszym wypadku poinformuje, że czas na serwis i podwiezie nas na pobocze.
Generalnie, można powiedzieć, że będzie starał się pracować po staremu, ale jest warunek, że na odcinku ok 100 m dokonasz manewrów, jakie ma zakodowane, w przeciwnym wypadku, może długo dywagować co mu zmieniono w otoczeniu.
Tylko raz spróbowałem i już więcej nie będę tego powtarzał.

Cytat:
Po testuj po wcześniejszym obciążeniu ale takich samych warunkach drogowych jak wyżej. Będzie porównanie i jakieś wnioski się może z tego wysnuje.


Test, jak każdy, zawsze jest obarczony błędem, ale bez tego, to wszelkie wnioski nawet nie mieszczą się w błędzie, chyba, że przypadkowo.
Mnie na razie interesuje moc aku, bez obciążenia, z uwagi, że auto stoi tygodniami.
Po drugie, szykuje ND pod solar, zatem muszę ocenić opłacalność i skuteczność.

Obciążenie też spr., ale już wiem, że to tylko humor popsuje.
Przyznam, że liczyłem bardziej, że S&S będzie mniej żarłoczny (na prąd).
Tak samo liczyłem, że owe doładowanie na hamowaniu, będzie wydajniejsze, czyli puszczam gaz i ładuję, aż do zatrzymania i w dodatku, w każdych warunkach, a tu klapa.
Może coś się zmieni, jak aku. będzie stał na obciążeniu przed testem.
Jest duże prawdopodobieństwo, że Aku. pobiera dane z aku. bezpośrednio z kwasu, zamiast z płyt. Na to wskazuje taki duży spadek podczas rozruchu (pierwszego), czy przy S&S.
Tu z pewnością można by coś poprawić.
Nic nie tłumaczy, że na obciążeniu notorycznie utrzymuje się wartość w granicach 12,20V.
A co będzie za rok (12,10 V) czy za 3 (12 V)?
Przecież, patrząc na stare (technologicznie) aku., to agonia, a gdzie jeszcze dalsze 2 czy 3 = 5-6 lat?
Chyba, że jakaś mega technologia upchana w płytach.
 
Marek1603 


Marka: Dacia,
Model: 1300, Lodgy, Duster
Silnik: 1.3 8V, 1.6MPI, 1.6Sce 4x4 AT
Rocznik: 1981, 2014, 2016
Wersja: Laureate 5 os.
Pomógł: 95 razy
Wiek: 44
Dołączył: 27 Gru 2007
Posty: 6719
Skąd: Olkusz
Wysłany: 2018-12-05, 07:06   

Powolny napisał/a:

Zanim ruszysz, musisz komputerowi powiedzieć, że ma pracować wg ostatnich danych.


Ciekawe jak ma to zrobić jak ostatnich danych nie ma, bo mu je zresetowałeś ściągając na 48h napięcie więc ruszy z fabrycznych ustawień.


Powolny napisał/a:
Generalnie, można powiedzieć, że będzie starał się pracować po staremu, ale jest warunek, że na odcinku ok 100 m dokonasz manewrów, jakie ma zakodowane, w przeciwnym wypadku, może długo dywagować co mu zmieniono w otoczeniu.


Jak wyżej. Jest to możliwe tylko jeżeli nie odłączysz aku.

Powolny napisał/a:
Tylko raz spróbowałem i już więcej nie będę tego powtarzał.


A czemu? Z chęcią poczytam o dalszych pomiarach.

Jedno jest pewne bez względu czy auto ma S&S czy nie. Każde odpalenie "zostawia" znak na aku poprzez spadek jego wydajności i przy częstym odpalaniu bez doładowywania oraz krótkich trasach wytrzyma 2 - 3 lata. Dowiedzione z praktyki oraz z zasłyszanych (fatycznych) informacji od znajomych.
 
Powolny 


Marka: Dacia
Model: Duster 2
Silnik: 1,6 Sce
Rocznik: 2018
Pomógł: 1 raz
Dołączył: 14 Maj 2018
Posty: 733
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2018-12-05, 09:58   

Założenie:
samochód używany na dojazdy do pracy - zakupy - odwiedziny (dzień), na odcinku 5 km - jedno odpalenie i powrót nocą.

Pomiary:
1) przy + 2 st C,
2) akumulator odłączony po zatrzymaniu;
3) pomiar po 12 godz (po nocy),
4) dwa mierniki;
5) pomiar bezpośrednio na aku i dubel na zapalniczce;

Wyniki:
1) spoczynkowe - 12,71 V;
2) podłączone klemy (sam. na centralnym) - 12,51 V;
3) otwarcie auta pilotem - 12,45 V;
4) 1 min na wyrównanie - 12,36 V;
5) obciążenie sufitem kierowcy - 12,33 V;
6) obciążenie stacyjka - na zapalniczce 12,07 V;
7) obciążenie stacyjka - na aku 12,08 V

Sam. pozostawiony bez odpalenia na obciążeniu, bez przyuczeniu kompa - bo musi być odpalenie.
Planowane pomiary, po 8 godz.

Wnioski:
 
Powolny 


Marka: Dacia
Model: Duster 2
Silnik: 1,6 Sce
Rocznik: 2018
Pomógł: 1 raz
Dołączył: 14 Maj 2018
Posty: 733
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2018-12-05, 10:17   

Cytat:
"Marek1603"] [...] Ciekawe jak ma to zrobić jak ostatnich danych nie ma, bo mu je zresetowałeś ściągając na 48h napięcie więc ruszy z fabrycznych ustawień.


Gdyby skasował, to pamięć kompa np. km, również ale wyniki pozostają.
Startuje z fabrycznych, jak go nie przyuczysz.


Powolny napisał/a:
Tylko raz spróbowałem i już więcej nie będę tego powtarzał.


Cytat:
A czemu?


Ruszając bez przyuczenia, świeci się prawie wszystko lub wszystko istotne.
Trwa to dość długo.
W tym czasie komp ma sporo roboty, żeby weryfikować poczynania kierowcy czy podjąć decyzję ostatecznego resetu wyręczając kierowcę.

Jak to zauważyć?
Np na wskazaniach średniego spalania, gdzie po pierwszym pokazaniu, czyli po ok 100 m i przejechaniu ok 1 km komp dokonuje resetu = przeliczenia (zeruje na jakiś czas) i zaczyna liczyć rzeczywiście.

Cytat:
Jedno jest pewne bez względu czy auto ma S&S czy nie. Każde odpalenie "zostawia" znak na aku poprzez spadek jego wydajności i przy częstym odpalaniu bez doładowywania oraz krótkich trasach wytrzyma 2 - 3 lata


Pewność, w zakresie procesów chemicznych, jest dość płynna.
Raczej można uznać, że wszystko zależy od indywidualnego aku. i jego użytkowania.

Po wynikach ostatnich, oczywiście jednostkowych i zapewne z jakimś tam błędem, można sobie przeliczyć.

Specjalnie dobieram odcinki testowe, żeby odzwierciedlały statystyczne przejazdy.
10 km zawsze można pomnożyć i średnia wyjdzie, która daje "jakieś tam", podkreślam, słowa "jakieś tam" spostrzeżenia.
Z drugiej strony, 5 km musi być przejechane, a w cyklu co najmniej 10 km.
Oczywiście +/- 500 m.

Cytat:
Dowiedzione z praktyki oraz z zasłyszanych (fatycznych) informacji od znajomych


Kiedyś, to się prawie w ogóle nie słyszało, żeby ktokolwiek interesował się aku., po zakupie nowego auta.
Obecnie coraz częściej słychać, szczególnie z rana i raczej to już się upowszechni.
Pomimo braku średnich mrozów, już kilkanaście aut widziałem odpalanych na "kable" i w cale nie wiekowych.
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Template FISubSilver v 0.3 modified by Nasedo. Done by Forum Wielotematyczne