Wysłany: 2022-05-07, 08:35 Przedni lewy hamulec nie "puszcza" od razu.
Tak jak w temacie. Przedni lewy hamulec w mojej niespelna rocznej dacii duster nie puszcza od razu po zwolnieniu pedalu hamulca. Jakis czas temu zauwazylem, ze po przednia felga od strony kierowcy jest czasem ciepla, a tarcza wrecz parzy. Po drugiej stronie nie ma tego zjawiska. Podnioslem samochod na lewarku i kolo normalnie krecilo sie, ale po nacisnieciu i zwolnieniu pedalu hamulca byl nadal przyblokowane. Hamulec nie "puszczal" od razu. Dopiero po kilku obrotach kolo stopniowo, najpierw ciezko, opozniej lzej i w koncu zaczynalo sie normalnie krecic.
W tym tygodniu mialem pierwszy roczny przeglad mojego dustera w ASO. Zglosielm blokujace sie hamulce w serwisie. ASO wykonalo: przesmarowanie zacisku hamulca, prowadnice zacisku oraz miejsce stuku klocki hamulcowe - jarzmo hamulcowe. Po wykonaniu tych czynnosci poprosilem o udostepnienie mi sprawdzenia hamulcow. Wydawalo sie, ze wszystko jest ok. Samochod byl uniesiony na podnosniku, wciskalem hamulec i kolo sie nie blokowalo.
Jednak po opuszczeniu serwisu i przejechaniu okolo 20 km, podczas tankowania dotknalem kola i felga od strony kierowcy ciepla, z drugiej strony zimna. Co moze byc przyczyna? Poradzicie co robic w tej sytuacji? Drązyc temat w ASO, czy moze na wlasna reke lepiej sie tym zajac?
Marka: Dacia
Model: Sandero II
Silnik: 1 SCe
Rocznik: 2018 Pomógł: 3 razy Dołączył: 06 Lis 2021 Posty: 172 Skąd: centralna Polska
Wysłany: 2022-05-07, 12:30
A może to nie zacisk tylko zapieczony cylinderek?
W innym wątku napiisałem, bo wiem to z własnego doświadczenia, że hamulców nie należy żałować i oszczędzać. Od czasu do czasu należy depnąć porządnie. Inaczej cylinderki zastoją się, wyślizgają sobie niewielki zakres pracy i potem są problemy z odbijaniem po hamowaniu. Przerabiałem to w matizie. Musiałem zdjąć koło, jarzmo i po wciśnięciu tłoczka oczyścić i nasmarować wnętrze cylinderka. Jest taki specjalny smar do tych celów. Dopiero po tym wszystkim hamulec (też lewy) zaczął pracować jak należy.
A ja miałem ostatnio inny przykład. Pacjent opel astra .Po nacisnieciu blokowanie. Ale tu inaczej. Zeby koło ruszyło trzeba było pouscić odpowietrznik. Problem to pompa abs. I została wymieniona. Tak tylko piszę , choć roczne auto i zacisk to dla mnie jakiś kosmos.
Moze zima daje sie w znaki , w tych regionach.
Podnioslem samochod na lewarku i kolo normalnie krecilo sie, ale po nacisnieciu i zwolnieniu pedalu hamulca byl nadal przyblokowane. Hamulec nie "puszczal" od razu.
Pamiętaj, że jest jeszcze takie coś jak HSA. I to co zacytowałem to typowy objaw owego asystenta, Pytanie czy sprawdziłeś koło po drugiej stronie i zachowuje się tak samo?
Podnioslem samochod na lewarku i kolo normalnie krecilo sie, ale po nacisnieciu i zwolnieniu pedalu hamulca byl nadal przyblokowane. Hamulec nie "puszczal" od razu.
Pamiętaj, że jest jeszcze takie coś jak HSA. I to co zacytowałem to typowy objaw owego asystenta, Pytanie czy sprawdziłeś koło po drugiej stronie i zachowuje się tak samo?
Nie koło po drugiej stronie zachowuje się inaczej. Tarcza nie grzeje się tak bardzo jak od strony kierowcy, felga zawsze zimna.
Na lewarku też inaczej. Po wciśnięciu i zwolnieniu pedału hamulca zacisk puszcza od razu i kolo normalnie się kręci.
Podnioslem samochod na lewarku i kolo normalnie krecilo sie, ale po nacisnieciu i zwolnieniu pedalu hamulca byl nadal przyblokowane. Hamulec nie "puszczal" od razu.
Pamiętaj, że jest jeszcze takie coś jak HSA. I to co zacytowałem to typowy objaw owego asystenta, Pytanie czy sprawdziłeś koło po drugiej stronie i zachowuje się tak samo?
systemy asystujące nie działają po wyłączeniu zapłonu
Marka: Dacia
Model: Lodgy
Silnik: 1.6 MPI
Rocznik: 2012
Wersja: Laureate 7 os. Pomógł: 85 razy Dołączył: 12 Maj 2010 Posty: 3746 Skąd: Warszawa
Wysłany: 2022-05-09, 09:25
Co prawda w nowym samochodzie to się raczej nie zdarza , ale czasami przyczyną jest rozwarstwienie w przewodzie elastycznym które powoduje że płyn hamulcowy nie może wrócić w stronę pompy.
Zglosilem sie z problem ponownie do ASO Mory Warszawa, w ktorym byl wykonywany pierwszy przeglad. Robilem naprawe blacharska (malowanie peknietych mastyk w ramach gwarancji) i przy jednej wizycie chcialem zalatwic naprawe hamulcow.
ASO Mory nie widzi jednak problemu w moich hamulcach. Dla nich wszystko jest sprawne. Wydaje mi sie, ze nawet nie zajeli sie moim autem bo nie dostalem z serwisu mechanicznego zadnego dokumentu z diagnoza serwisui i podpisem mechanika wykonujacego prace, a przeciez po kazdym przegladzie czy naprawie taki protokół jest wydawany.
Gdy upieralem sie na szybkie sprawdzenie hamulcow w mojej obecnosci obslugujacy mnie Pan zgodzil sie na podniesienie samochodu na podnosniku, ale jezeli nie wykryja usterki to bede musial zaplacic 110 zl. Nie mialo dla niego znaczenia, ze to roczny samochod (okolo 7 tys. przebiegu) na gwarancji z wykupiona usługa serwisowa easy service. Ostatecznie zgodzilem sie na te 110. Panowie podniesli samochod, jeden z nich naciskal i puszczal hamulec, a ja krecilem kolem. Kolo nie zablokowalo sie podczas tej proby, wiec zaplacilem 110 zl.
Napisalem reklamacje do ASO Mory, bo uwazam ze pobranie ode mnie jakiejkolwiek oplaty za taka pseudiagnoze ukladu hamulcowego jest niezgodne z warunkami gwarancji. Nie bede przyczatal calej sytuacji, bo wynikly tam jeszcze inne rzeczy. Generalnie odpowiedzi na zlozona przeze mnie reklamacje udzielil czlowiek, ktory skasowal od mnie 110 zl i stwierdzil, ze uklad hamulcowy samochodu nie podlega gwarancji.
Nie analizowalem jeszcze szczegolowo warunkow gwarancji, ale jezeli rzeczywiście tak jest to nie ma sensu zawracac sobie glowy ASO tylko skorzystac z pierwszego lepszego warsztatu. No chyba, ze ten Pan ASO Mory klamie. Moze ktos z Was zaglebial sie w warunki gwarancjij Dacii i moze mi cos doradzic?
...i stwierdzil, ze uklad hamulcowy samochodu nie podlega gwarancji.
Pierwsze słyszę żeby tak było! Owszem, części uznane za eksploatacyjne, ulegające naturalnemu zużyciu, tj. klocki, tarcze, szczęki itp. nie podlegają gwarancji ale jeśli jest problem tego typu jak piszesz, to gwarancja obowiązuje - tym bardziej, że nawet nie zidentyfikowali jeszcze przyczyny...
...i stwierdzil, ze uklad hamulcowy samochodu nie podlega gwarancji.
Pierwsze słyszę żeby tak było! Owszem, części uznane za eksploatacyjne, ulegające naturalnemu zużyciu, tj. klocki, tarcze, szczęki itp. nie podlegają gwarancji ale jeśli jest problem tego typu jak piszesz, to gwarancja obowiązuje - tym bardziej, że nawet nie zidentyfikowali jeszcze przyczyny...
Zdaje sobie sprawę z tego, że części eksploatacyjne nie podlegają gwarancji, ale w odpowiedzi z serwisu jest wyraźnie stwierdzenie: " Układ hamulcowy nie podlega gwarancji". Swoją drogą dziwne, że sprawę skargi przekazano osobie, której skarga dotyczy. To tak jakby w sądzie oskarżony byłby jednocześnie sędzia. W takiej sytuacji wyrok może być tylko jeden: niewinny.
Pisałem też do Renault i po około 2 tygodniach dostałem informację, że odpowiedzi na moją reklamacje udzielił ASO Mory.
Generalnie odpowiedzi na zlozona przeze mnie reklamacje udzielil czlowiek, ktory skasowal od mnie 110 zl i stwierdzil, ze uklad hamulcowy samochodu nie podlega gwarancji.
Masz dokładnie takie sformułowanie na piśmie od aso ?? bo normalnie nie wierzę ...
Jest tak jak napisał Sobol - gwarancji nie podlegają części eksploatacyjne czyli klocki , tarcze etc , natomiast reszta jak najbardziej - trudno aby wadliwy zacisk / a wiele na niego wskazuje / przewody elastyczne w prawie nowym aucia / to też niewykluczone / lub pompa abs były pozbawione gwarancji producenta ..
Generalnie odpowiedzi na zlozona przeze mnie reklamacje udzielil czlowiek, ktory skasowal od mnie 110 zl i stwierdzil, ze uklad hamulcowy samochodu nie podlega gwarancji.
Masz dokładnie takie sformułowanie na piśmie od aso ?? bo normalnie nie wierzę ...
Jest tak jak napisał Sobol - gwarancji nie podlegają części eksploatacyjne czyli klocki , tarcze etc , natomiast reszta jak najbardziej - trudno aby wadliwy zacisk / a wiele na niego wskazuje / przewody elastyczne w prawie nowym aucia / to też niewykluczone / lub pompa abs były pozbawione gwarancji producenta ..
Tak oficjalna odpowiedz na reklamacje z ASO. Jeszcze raz cytuje: "Układ hamulcowy nie podlega gwarancji"
Tak oficjalna odpowiedz na reklamacje z ASO. Jeszcze raz cytuje: "Układ hamulcowy nie podlega gwarancji"
Jeżeli masz to na piśmie to proponuję skargę do centrali - przejrzałem na szybko ogólne OWE Dacia - i na pewno nie ma tam nic na temat wyłączenia CAŁEGO układu hamulcowego z gwarancji .Wyłączone są tylko cześci eksploatacyjne .
/ nie zapomnij dołączyć odpowiedzi z aso - normalnie jakiś geniusz się pod tym podpisał .../
Ostatnio zmieniony przez Aktyn 2022-06-30, 19:17, w całości zmieniany 1 raz
Jedź do SKP i powiedz, że musisz sprawdzić hamulce. Jak trafisz na konkretną osobę to weźmie na dużą flaszkę, zrobi wydruk i powinien wskazać przyczynę o ile zaistnieje.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum