Samochód jak w stopce. Metaliczno - plastikowe stuki sporej częstotliwości przy ruszaniu z pierwszego biegu i wrzucaniu i przyspieszaniu na drugim. Słabną przy rozgrzanym silniku, takie odnoszę wrażenie. Przednia - prawa cześć samochodu. Nie jest to wnętrze, nie jest to łańcuch rozrządu, ani jego osprzęt, nie jest to pasek osprzętu, ani jego osprzęt. Na 99% nie jest to zawieszenie. Ciężko to namierzyć. Może ktoś miał podobny problem? Będę wdzięczny za jakieś sugestie.
Marka: Dacia
Model: Logan MCV II Ph1
Silnik: 1.2 16v 73KM
Rocznik: 2015 140kkm
Wersja: Laureate Pomógł: 22 razy Dołączył: 21 Sie 2015 Posty: 649 Skąd: Poznań
Wysłany: 2026-02-10, 09:48
W moim 1.2 pierścień na przewodzie klimatyzacji dotykał metalowego wspornika, który był pod nim (wiązki elektryczne są tam przypięte u mnie). Metaliczny brzęk identyczny do osłon termicznych tłumika, identyczne wrażenia kierunkowe tego hałasu i zależne od poziomu wibracji silnika. Zerknij. Nie widzę tam wiązek na zdjęciach 0.9 ale może wspornik też jest? Bo nie pamiętam czy przykręcany czy spawany...
Drugi pomysł to zamek klapy - za luźne odbojniki, brak napięcia na ryglu?
Marka: DACIA
Model: Sandero Stepway
Silnik: TCe 90
Rocznik: XII 2017
Wersja: Outdoor Pomógł: 120 razy Dołączył: 01 Cze 2017 Posty: 4110 Skąd: Warszawa
Wysłany: 2026-02-10, 11:15
U Ciebie to raczej co innego, ale podam taki przykład.
U mnie w Sandero z 0,9TCe jeszcze na końcu 4-letniej gwarancji miałem też głośne stuki metaliczne, metaliczno-plastikowe przy ruszaniu, cofaniu, wolnej jeździe po małych nierównościach- prawa strona, gdzieś na zewnątrz w komorze silnika/zawieszeniu, na wysokości nóg pasażera, niosło dalej po nadwoziu. W garażu podziemnym aż się ludzie odwracali i patrzyli co to. Dodatkowo jakieś skrzypienie/trzeszczenie przy pochylaniu się nadwozia przy wchodzeniu i wychodzeniu z zakrętów. To była istna epopeja z szukaniem źródła- ja, ASO, SKP, kolega mechanik itd... Nic... W dodatku jak siedział pasażer, to było ciszej. W desperacji wymieniłem nawet maglownicę, bo wszystko na to najbardziej wskazywało... nie to.
Finalnie na 100% nadal nie wiem gdzie leży sedno problemu, ale dźwięki zlikwidowałem zgodnie z sugestią jednego kolegi z forum- sprayem "smar silikonowy" spryskuję całą górną poduszkę zawieszenia silnika (tą dużą przy prawym nadkolu i zbiorniczku chłodziwa), oraz tak samo gumy górnego mocowania prawego amortyzatora (i przy kielichu od góry i od dołu, od sprężyny). Staram się jak najwięcej tego wpuścić do wewnątrz we wszelkie możliwe zakamarki- aż preparat wypływa zewsząd na bogato. Wszystkie objawy cudownie i całkowicie ustępują a operację powtarzam raz w roku, gdy stuki zaczynają nieśmiało powracać. I tak już chyba 4 lata. Uprzedzając pytania- tak, ta poduszka silnika była wymieniana przez ASO w ramach poszukiwania źródła stuków, podobnie jak poduszka tylna i nic to nie dało...
Dlaczego spryskuję te dwa miejsca? Bo spryskanie tylko jednego wycisza te stuki jedynie połowicznie- takie to cuda. Nie bardzo to wszystko rozumiem, ale działa
Ostatnio zmieniony przez Dymek 2026-02-10, 11:28, w całości zmieniany 2 razy
Marka: Dacia
Model: Sandero Stepway
Silnik: 1.0 tce
Rocznik: 2022
Wersja: Comfort Plus Pomogła: 1 raz Dołączyła: 15 Lut 2020 Posty: 49 Skąd: Warszawa
Wysłany: 2026-02-10, 17:01
Stuka poduszka silnika, ta od strony zbiorniczka wyrównawczego, w Loganie miałam to samo, oczywiście według ASO wszystko było w porządku. Problem rozwiązał silikon w spraju .
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum