Strona korzysta z plikow cookie w celu realizacji uslug zgodnie z Polityka prywatnosci.

Mozesz okreslic warunki przechowywania lub dostepu do cookie w Twojej przegladarce lub konfiguracji uslugi.

DACIA Klub Polska  
  •  FAQ  •   Szukaj  •   Użytkownicy  •   Grupy  •  Rejestracja  •   Zaloguj  • 

 Ogłoszenie 
JEDNA SPRAWA = JEDEN TEMAT

Poprzedni temat :: Następny temat
Przesunięty przez: laisar
2015-11-18, 01:04
BĘDZIN - Renault Tandem
Autor Wiadomość
krzys9
Gość
Wysłany: 2007-09-16, 14:22   BĘDZIN - Renault Tandem

Witam byłem tam poraz kolejny nie pierwszy raz choc dacią 1 raz po odbiór zamówionego kluczyka plipa oraz jego uzbrojenie wszystko łaćznie 253zł czas 40 minutek obsługa miła naprawe rzeczowa gość z serwisu przyjmujący mnie naprawde konkretny auto zabrane na 40 minutek oczywiscie gałka biegów oraz kierownica obłozona folią i siedzenie też płene standardy (choc tylko mieli uzbroić kluczyk) ale to co jst najpiekniejsze w tym to piękna pani na recepcji kumpel znany Dj Koks odrazu sie zakochał w niej poprostu powiedział mi że jak bede jechał do Aso by zabierał go tam zawsze ))) normlanie bez komentarza hahaha Po co jakies Reklamy ?? wystarczy żywa reprezentacja płci pieknej haha godziny otwracia do 18 miescie sie niedaleko M1 w czeladzi przy głownej trasie na warszawe !!

[ Komentarz dodany przez: laisar: 2009-07-19, 01:46 ]
Nie w Czeladzi, ale w Będzinie - choć faktycznie przy ul. Czeladzkiej... (:
Ostatnio zmieniony przez laisar 2009-08-12, 13:16, w całości zmieniany 3 razy  
 
krzys909 


Marka: Dacia
Model: Logan
Silnik: 1,5 DCI
Dołączył: 16 Wrz 2007
Posty: 15
Skąd: małopolska
  Wysłany: 2007-09-22, 15:33   

Witam dalszy ciąg wizyt w czeladż przedstawiam pojechałem zamowić podłokietnik cena niby w katalogu miał byc 305zł brutto bez montażu , pojechałem chce zamówić a tu nieby katalogi sie zmieniły z akcesoriami itp gosć powiedzial że zadzwoni domnie jak to znjadzie . Na drugi dzień znalazł juz w nowym katalogu i cena jaką mi podał zabrzmiała jakbym dostał od gołoty seryjke 700zł !!!! Dwa razy zapytałem czy to napewno dobra cena bo powinno byc 300zł dwa razy sprawdza i dwa razy podaje mi 700zł ogłupieli rany boskie podziękowałem !!!! Najlepsze ze pojechałem do salonu w Krakowie Antoni Łyko i odrazu na drugi dzień miałem podłokietnik za 289zl !!! nieźle już podziękuje srewisowi w czeladżi choc maja, piękną pani w recepcji , kolega zakochany oczywiscie znowu zemna był by ją zobaczyć DJ Koks !!!
 
czaju 



Marka: Dacia,Citroen,Ford
Model: Duster,C4 GP,Fusion
Silnik: 1.5@107,2.0@150,2.0@240 4x4
Rocznik: 2010.2014
Wersja: Prestige
Pomógł: 27 razy
Dołączył: 06 Sty 2009
Posty: 1854
Skąd: Dąbrowa Górnicza
Wysłany: 2009-04-16, 18:00   

no to ja mam zupełnie inne wrażenia. W cenniku wymiana oleju 330zł, informacja o takiej kwocie, na koniec pan z serwisu uśmiechnął się i powiedział że bardzo lubi marką Dacia i na dodatek kupiona tam, dlatego 190zł. Pożegnał mnie słowami, że bez obaw mam pytać o rabaty...
Zobaczymy co mi odpowiedzą, jak powiem o obtartej masce
 
Marek1603 


Marka: Dacia,
Model: 1300, Lodgy, Duster
Silnik: 1.3 8V, 1.6MPI, 1.6Sce 4x4 AT
Rocznik: 1981, 2014, 2016
Wersja: Laureate 5 os.
Pomógł: 103 razy
Dołączył: 27 Gru 2007
Posty: 7346
Skąd: Olkusz
Wysłany: 2009-04-16, 20:05   

Ja miałem lepszy numer z nimi. Z zakupu drakuli u nich jestem bardzo zadowolony i na tym poprzestanę.
Otóż tak - umówiłem się na wymianę oleju i pytam ile taka przyjemność kosztuje, a oni mi na to 500zł. Ja gościowi, że się pomylił, a on sprawdził jeszcze raz i wyszło mu 295zł z filtrem i robocizną. Po wymianie oleju (przy 6000 km) i powrocie do domu (około 50km) sprawdzam stan oleju i się zdziwiłem bo olej nie wymieniony, ponieważ brudny jak przed wymianą. Zaraz mi powiecie, że jest dobre płukanie silnika i może być brudny. I dobrze myślicie ale dopiero po około 3000, a nie 50km. Wiem co mówię bo to nie jest moje nowe auto i z praktyki wiem jak szybko zmienia się olej. Na tym zakończyłem znajomość z serwisem Tandem w Czeladzi i przeniosłem się do Łyki do Krakowa.
 
czaju 



Marka: Dacia,Citroen,Ford
Model: Duster,C4 GP,Fusion
Silnik: 1.5@107,2.0@150,2.0@240 4x4
Rocznik: 2010.2014
Wersja: Prestige
Pomógł: 27 razy
Dołączył: 06 Sty 2009
Posty: 1854
Skąd: Dąbrowa Górnicza
Wysłany: 2009-04-27, 23:45   

a ja mam może nie miłe ale śmieszne spojrzenie na ten serwis po dzisiaj.
Jako że sprawa ze słynną wycieraczką w Sandero jest z założenia śliska to postanowiłem sobie, że zobaczę co zaproponują, jeśli w ogóle.
No i zaprosili pana lakiernika (chyba lakiernika bo siedział w dziale blacharstwo i lakiernictwo), który to stwierdził że tak ma być - pokazał mi nowe Megane i tam sytuacja taka, że po mojemu żeby wymienić skrzydło należy ściągnąć maskę... W tym świetle sytuacja Sandero - REWELACJA.
Pan z działu serwis powiedział że może zawołać serwisanta i serwisant spróbuje ustawić wycieraczkę... Dwa razy próbował i raz była niżej niż na początku a później w połowie szyby... Spróbowałem ja i jak znalazł (nie chce się przechwalać - po prostu fart i bez pomocy nie dałbym rady) - po podniesieniu 1mm od maski :)
W między czasie wyszła pani z działu serwis (jako jedyna czuła zakłopotanie - swoją drogą swoją osobą znacząco podnosiła walory estetyczne serwisu ;p), która zaprosiła mnie do środka jak już uda się coś zrobić. W myśl zasady, że paniom się nie odmawia odwiedziłem wnętrze jeszcze raz (naprawa przeprowadzona na parkingu przed serwisem - w sumie to ok bo nie byłem umówiony). Ogólnie stanowisko Tandemu strasznie się zmieniło po pytaniu "czyli jakichkolwiek praw do reklamacji mogę dociekać poprzez Renault Polska, albo UOKiK?". Pan numer 1 (blacharstwo i lakiernictwo) w wolnej dyskusji zaproponował mi, żebym kupił sobie (w domyśle u nich) zaprawkę, a oni mi to ładnie wszystko zrobią. Zapytany o cenę powiedział - w granicach 20-30zł (zacząłem się zastanawiać bo może by mi się ta zaprawka przydała na wszelki wypadek). Pan numer 1 poszedł, przyszedł pan numer 2 (serwis, nie mylić z serwisantem) oznajmił że właśnie składa zamówienie na zaprawkę i że zadzwoni do mnie jak będzie to mam podjechać i za gratis będzie zrobione, zaznaczając że mogę sobie kupić tą zaprawkę i mieć na jeszcze kiedyś - jako że ten pan ostatnio dał mi ~40% rabatu przy wymianie oleju (u mnie wymienili :), filtr, uszczelka, olej z robocizną 190zł ) liczyłem że powtórzy, że zaprawka kosztuje np. "24złote netto" jednak cena wzrosła do około 50zł brutto. Stąd uznałem, że zaprawkę sobie kiedyś kupię, a na razie niech zrobią.
Podsumowując:
1. Pierwotnie totalne odrzucenie własnej winy - nie da się (bo będzie uderzała po drzwiach), nikt nam nie zapłaci (bo to uszkodzenie fizyczne) itd.
2. Spróbujmy ale to nic nie da (przecież się nie da ustawić wycieraczki - serwisant zresztą w pewnym momencie doprowadził mnie do tego samego zdania.
3. Udało się - przyczyna wyeliminowana - dobra rada co zrobić sobie samemu z wadą
4. Propozycja że oni to zrobią
5. Było miło, szczególnie że wycieraczka już nie szoruje po masce, ale tyle niestety mogłem zrobić w domu. Propozycja nawet dobra, bo test grubości lakieru w razie sprzedaży mógłby powodować zaniepokojenie w stylu "NO K**WA BITY BYŁ", a na wymianę maski to już w ogóle chyba nie było co liczyć...

Chyba pozytywnie - szkoda tylko, że nikt nie wpadł na to żeby zadzwonić do centrali i zapytać czy naprawa przeszłaby jako gwarancyjna przez księgowego - no cóż... No i znowu zakochałem się w MCVce jedna była chyba pracownika któregoś, a druga na sprzedaż. Sprzedam elektrozłom to tacie kupię :)
 
czaju 



Marka: Dacia,Citroen,Ford
Model: Duster,C4 GP,Fusion
Silnik: 1.5@107,2.0@150,2.0@240 4x4
Rocznik: 2010.2014
Wersja: Prestige
Pomógł: 27 razy
Dołączył: 06 Sty 2009
Posty: 1854
Skąd: Dąbrowa Górnicza
Wysłany: 2009-06-24, 22:10   

wszyscy zainteresowani powinni znać moją sprawę - www.dacia.sciegienny.pl - w sumie tylko przedni spoiler do wymiany i czego to ja się dowiaduje w ASO (na to że coś długo czekam na samochód), że było małe opóźnienie w dostawie chłodnicy klimatyzatora. Zrobiłem dużego lola, a likwidator z Renault Tandem Będzin powiedział, że zdziwię się jak zobaczę listę wymienionych elementów. Naprawa długo bo w poniedziałek minęły 4 tygodnie, ale jak na brak OC u sprawcy to myślę że sprawa rozwiąże się szybko...
cieszy mnie jednak to że wszystkie wymienione elementy mają mi zostać zwrócone, bo mam np. chłodnicę klimatyzatora gratis (bo nie ciekła i nawet nie wiem jak mogła się uszkodzić ;p).
szkoda wyceniona na 2500zł, a wychodzi że FVAT dla ubezpieczyciela będzie na 8-9 (tak szacuję).
Inna sprawa to deklaracja dla ubezpieczyciela że różnicę naprawa-wycena należy zwrócić ubezpieczalni - nie wiem jak się ustosunkować do tego, ale na wypadek gdyby chcieli ode mnie rachunki to i tak lepiej być na 0, mieć części niż naprawiać u miecia i dzielić się vatem z nim (w przypadku zawyżenia kwoty naprawy na fakturze)
Ostatnio zmieniony przez czaju 2009-07-14, 15:12, w całości zmieniany 1 raz  
 
gigi303 



Marka: Opel
Model: Astra IV
Silnik: 1.7 cdti
Rocznik: 2011
Pomógł: 2 razy
Dołączył: 13 Kwi 2008
Posty: 888
Skąd: W-WA
Wysłany: 2009-06-24, 22:11   

zaniżą wartość na pewno, naprawa bezgotówkowa i nic cię nie będzie obchodziło :mrgreen:
 
sami-99 



Marka: DACIA
Model: SANDERO
Silnik: 1,6 MPI
Rocznik: 2008
Wersja: Laureate
Pomógł: 1 raz
Dołączył: 30 Lip 2008
Posty: 209
Skąd: Poznań
Wysłany: 2009-06-24, 23:34   

Zgadzam się, a co do czasu naprawy to

czaju napisał/a:
długo bo w poniedziałek minęły 4 tygodnie


wcale nie jest długo w porównaniu do uszkodzeń pojazdu. Ja czekałem na pewno 3 tyg. ( o ile nie dłużej) a miałem tylko szybę tylną do wymiany.

Ale też się wkurzyłem i nie było sympatycznie w salonie.
_________________
SANDERO i wszystko jasne.

32000 km zadowolenia
 
czaju 



Marka: Dacia,Citroen,Ford
Model: Duster,C4 GP,Fusion
Silnik: 1.5@107,2.0@150,2.0@240 4x4
Rocznik: 2010.2014
Wersja: Prestige
Pomógł: 27 razy
Dołączył: 06 Sty 2009
Posty: 1854
Skąd: Dąbrowa Górnicza
Wysłany: 2009-06-25, 09:03   

Cytat:
czaju napisał/a:
długo bo w poniedziałek minęły 4 tygodnie


wcale nie jest długo w porównaniu do uszkodzeń pojazdu.

ale jeszcze nie odzyskałem - dzisiaj jadę się dowiedzieć o co chodzi. Z założenia miałem tylko kawałek plastiku do wymiany, a dowiaduję się że wymieniają wszystko jak leci ;p
 
wox 


Marka: Renault/Suzuki
Model: Espace/Jimny
Silnik: 1,6 TCe/1,3
Rocznik: 2016/2012
Pomógł: 16 razy
Dołączył: 29 Gru 2007
Posty: 1411
Skąd: Nowy Sącz
Wysłany: 2009-06-25, 10:38   

sami-99 napisał/a:
Zgadzam się, a co do czasu naprawy to
czaju napisał/a:
długo bo w poniedziałek minęły 4 tygodnie

wcale nie jest długo w porównaniu do uszkodzeń pojazdu. Ja czekałem na pewno 3 tyg. ( o ile nie dłużej) a miałem tylko szybę tylną do wymiany.

Nie narzekacie na czas naprawy, a wg mnie to koooooszmarnie długo (przy założeniu, że auto stoi w serwisie - jakoś nie zauważyłem czytając posty czy auto jest "na chodzie" czy stoi).
 
czaju 



Marka: Dacia,Citroen,Ford
Model: Duster,C4 GP,Fusion
Silnik: 1.5@107,2.0@150,2.0@240 4x4
Rocznik: 2010.2014
Wersja: Prestige
Pomógł: 27 razy
Dołączył: 06 Sty 2009
Posty: 1854
Skąd: Dąbrowa Górnicza
Wysłany: 2009-06-25, 11:24   

moje jest na chodzie - dwa tygodnie temu miał być lakierowany zderzak. Zresztą po kolizji zanim zawitałem do serwisu zrobiłem niecałe 300km, więc raczej obrażenia były znikome (nawet przy używaniu klimatyzacji przy rzekomo uszkodzonej chłodnicy klimatyzatora)


Fragment oraz odpowiedzi na niego przeniesione z tematu http://www.daciaklub.pl/forum/viewtopic.php?t=2198:

http://www.daciaklub.pl/f...p?p=34783#34783

Co się u mnie okazało "likwidator" szkody z Renault TANDEM Będzin zaczął mi narzekać na PZM jako że nie dostali akceptacji kosztorysu i nie mogą wydać mi samochodu. Zadzwoniłem do likwidatora z PZM i dowiedziałem się że pan Dariusz W. z TANDEMu wysłał kosztorys - uwaga - 19czerwca (samochód oddany pod jego opiekę 25maja) po czterech tygodniach! Pani z PZM powiedziała że zazwyczaj to w PZM trwa 7dni roboczych (maksymalnie) ale postara się załatwić to szybciej. Reasumując - pan Dariusz W. naprawiał samochód BEZ kosztorysu i to że nie wydaje samochodu uzasadnia opieszałością PZM. A sam przez 4tygodnie miał wszystko w poważaniu...
imho powienien jednak jakoś starać się wybrnąć z sytuacji bo uwaga 2600zł zostało mu wypłacone (wg. pierwszej ekspertyzy), a o tych 6 pozostałych tysiącach nawet mi nie wspominać bo zawalił na całej linii (nawet ubezpieczenie w PZU by mi chyba zbytnio nie pomogło jak wysłał kosztorys po 4 tygodniach).

Nigdy więcej Renault TANDEM Będzin - nie oddawajcie tam samochodu po kolizji!!!
Ostatnio zmieniony przez laisar 2011-05-09, 21:08, w całości zmieniany 3 razy  
 
wox 


Marka: Renault/Suzuki
Model: Espace/Jimny
Silnik: 1,6 TCe/1,3
Rocznik: 2016/2012
Pomógł: 16 razy
Dołączył: 29 Gru 2007
Posty: 1411
Skąd: Nowy Sącz
Wysłany: 2009-06-25, 22:26   

Janie współczuję, ale pozwolę sobie (wybacz) dokończyć wątek z czaju
czaju napisał/a:
moje jest na chodzie - dwa tygodnie temu miał być lakierowany zderzak. Zresztą po kolizji zanim zawitałem do serwisu zrobiłem niecałe 300km, więc raczej obrażenia były znikome (nawet przy używaniu klimatyzacji przy rzekomo uszkodzonej chłodnicy klimatyzatora)

Mnie chodzi o to, że serwis jest do bani, bo jak mnie zdarzyło się rozwalić w Fusionie na piesku 3 plastiki (pęknięte: zderzak, nadkole i chlapacz), to cały czas jeździłem samochodem (tak coś koło 2 - 3 tygodni), aż sprowadzili części, polakierowali zderzak, a ja umówiłem się tylko na przekładkę - odstawiłem im auto tylko na jedną godzinę.
 
czaju 



Marka: Dacia,Citroen,Ford
Model: Duster,C4 GP,Fusion
Silnik: 1.5@107,2.0@150,2.0@240 4x4
Rocznik: 2010.2014
Wersja: Prestige
Pomógł: 27 razy
Dołączył: 06 Sty 2009
Posty: 1854
Skąd: Dąbrowa Górnicza
Wysłany: 2009-06-25, 22:35   

otóż to - mój samochód 4tygodnie czekał na kosztorys i okazuje się że tylko przez to, żeby opluć PZM (bo jak to pan zaznaczył w Alianzie byłoby szybciej) ciekawe jak, jeśli jego wydajność jest kosztorys po 4tygodniach!!!
 
sami-99 



Marka: DACIA
Model: SANDERO
Silnik: 1,6 MPI
Rocznik: 2008
Wersja: Laureate
Pomógł: 1 raz
Dołączył: 30 Lip 2008
Posty: 209
Skąd: Poznań
Wysłany: 2009-06-25, 23:59   

Co do czekania, to mógłbym jeździć moim autem z wybitą szybą, ale...
No właśnie jest małe "ale", bałbym się zostawić auto niezabezpieczone na ulicy, bo pewnego ranka mógłbym swojej DRACULI nie zobaczyć na parkingu. :-/
_________________
SANDERO i wszystko jasne.

32000 km zadowolenia
 
Beckie 



Marka: Dacia
Model: Logan MCV
Silnik: 1.6 MPI
Rocznik: 2008
Wersja: Arctica 5 os.
Pomógł: 22 razy
Dołączył: 08 Sty 2009
Posty: 2064
Skąd: Poznań
Wysłany: 2009-06-26, 21:24   

sami-99 napisał/a:
Co do czekania, to mógłbym jeździć moim autem z wybitą szybą, ale...

Czołową :?:
 
czaju 



Marka: Dacia,Citroen,Ford
Model: Duster,C4 GP,Fusion
Silnik: 1.5@107,2.0@150,2.0@240 4x4
Rocznik: 2010.2014
Wersja: Prestige
Pomógł: 27 razy
Dołączył: 06 Sty 2009
Posty: 1854
Skąd: Dąbrowa Górnicza
Wysłany: 2009-07-06, 20:52   

po 6 tygodniach odzyskałem samochód, oczywiście już mówię co się dzieje, że to nie normalne.
Za 8849zł został wymieniony głównie zderzak i reflektor (na siłę dorzucono chłodnicę).
Mimo, że naprawa trwała 4tygodnie (2tygodnie czekałem na ubezpieczyciela) TO ZEPSULI MI KLIMATYZACJĘ i to na tyle że jadę do domu drogą szybkiego ruchu, nie spieszę się bo cieszę się z odzyskania samochodu, włączam klimatyzację, przednie koła zablokowane i nie wiem co się dzieje, samochód blokuje koła co 10sek, odbierałem przed samym zamknięciem więc jutro do nich jadę. Dopiero pod domem zorientowałem się że to klimatyzator. Obroty na jałowym biegu 600rpm i skaczą do 1500rpm (wydaje mi się że to te momenty w których blokowały się koła). Bez klimatyzacji nie ma problemu.
Strzeżcie się serwisu w Będzinie, poza tym dwa tygodnie temu zwróciłem im uwagę że porysowali mi element chromowany na grillu i logo - gdyby nie to to pewnie dzisiaj by mi wmawiał że sam sobie porysowałem.
To że zderzak musiał być demontowany siłą, bo nowy wygląda na opadnięty o 2mm (w Sandero stojących w Czeladzi było dobrze) pomijam, bo wiem że pierwsza zaspa, krawężnik i nie będzie różnicy
Ostatnio zmieniony przez czaju 2009-07-15, 13:12, w całości zmieniany 1 raz  
 
czaju 



Marka: Dacia,Citroen,Ford
Model: Duster,C4 GP,Fusion
Silnik: 1.5@107,2.0@150,2.0@240 4x4
Rocznik: 2010.2014
Wersja: Prestige
Pomógł: 27 razy
Dołączył: 06 Sty 2009
Posty: 1854
Skąd: Dąbrowa Górnicza
Wysłany: 2009-07-06, 21:28   

OMIJAJCIE SZEROKIM ŁUKIEM!!!!!!!!!!

Za 8849zł, otrzymałem zdewastowany kluczyk, zderzak zamontowany niedokładnie (ok 2mm niżej niż powinien być) i zniszczenie klimatyzacji.
Jadąc z serwisu byłem o włos od spowodowania wypadku, gdyż włączyłem klimatyzację przy zawrotnej prędkości 100km/h
efekt, zablokowane koła na 5sekundy co 10sekund. Panowie grzebali w klimatyzacji i nawet jej nie włączyli, a na dodatek zapłaciłem za uwaga przegląd klimatyzacji!!!

//wg. Renault Polska wszystko przebiegło zgodnie z procedurami, dlatego cofam wszelkie zarzuty
Ostatnio zmieniony przez czaju 2009-07-15, 13:06, w całości zmieniany 1 raz  
 
czaju 



Marka: Dacia,Citroen,Ford
Model: Duster,C4 GP,Fusion
Silnik: 1.5@107,2.0@150,2.0@240 4x4
Rocznik: 2010.2014
Wersja: Prestige
Pomógł: 27 razy
Dołączył: 06 Sty 2009
Posty: 1854
Skąd: Dąbrowa Górnicza
Wysłany: 2009-07-07, 12:28   Fałszywy alarm - rdzy prawie nie ma

Udało mi się wczoraj odzyskać drakulę (mimo że nie obyło się bez awarii klimatyzacji, porysowanej listwy chromowanej z przodu i kilku drobiazgów). Dzisiaj postanowiłem z rana umyć i nawoskować samochód... Na każdym elemencie pojawiły się małe ogniska rdzy (poza klapką od wlewu paliwa i bagażnika). //Tak myślałem ale to nie prawda
Jestem zrozpaczony. Nie wrzucam zdjęć bo jest to wczesna faza (jedno może byłoby widoczne na dachu) i zawoskowane widać tylko z bliska. //a jednak nie
Przeraziłem się jak myłem maskę. Samochód wygląda jakby go ktoś papierosem przypalał.
Tragedia, co robić - dzisiaj o 15:30 jadę do serwisu w związku z klimą i listwą, od razu zgłoszę rdze. //rdzy nie zgłaszam bo nie ma ;p
Mam dość, jak powiedzą mi że mam zostawić im samochód i zaproponują zastępczy w cenie 250zł/dobę to dzwonię po policję, gdyż oddałem im samochód bez śladów rdzy, w pełni sprawny technicznie, a odzyskałem niesprawny zardzewiały samochód. To chyba podchodzi pod dewastację i wyłudzenie 8849zł od ubezpieczyciela? //tylko niesprawny ale podtrzymuję że nie zostawię im znowu samochodu

Omijajcie Będzin, dzisiaj poinformowano mnie że wczoraj umył samochód przed oddaniem, prawdopodobnie poczekał na deszcz aż go opłucze, bo samochód był tak brudny, że nie widać było niczego. Na samochodzie ani grama wosku, płakać mi się chce że oddałem tam swój samochód, bo przez 4tygodnie stał pod drzewem w Wojkowicach (tam mają "swój" warsztat blacharsko-lakierniczy), a później dwa tygodnie pod serwisem.

[ Komentarz dodany przez: laisar: 2009-07-15, 00:47 ]
C.d.: http://www.daciaklub.pl/f...p?p=35584#35584.
Ostatnio zmieniony przez KaS602 2009-07-15, 13:07, w całości zmieniany 4 razy  
 
Beckie 



Marka: Dacia
Model: Logan MCV
Silnik: 1.6 MPI
Rocznik: 2008
Wersja: Arctica 5 os.
Pomógł: 22 razy
Dołączył: 08 Sty 2009
Posty: 2064
Skąd: Poznań
Wysłany: 2009-07-07, 12:58   

czaju napisał/a:
Pewnie w Wojkowicach obsrały go ptaki, w TANDEMie umyli po kilku tygodniach i "a co to - rdza?".

Albo ktoś szalał koło niego z gumówką lub spawarką.
_________________
 
czaju 



Marka: Dacia,Citroen,Ford
Model: Duster,C4 GP,Fusion
Silnik: 1.5@107,2.0@150,2.0@240 4x4
Rocznik: 2010.2014
Wersja: Prestige
Pomógł: 27 razy
Dołączył: 06 Sty 2009
Posty: 1854
Skąd: Dąbrowa Górnicza
Wysłany: 2009-07-07, 13:47   

Tylko profilaktycznie dla innych zostawię info o rękojmi.
W pierwszym roku nie odwołujcie się do gwarancji, tylko do rękojmi.
Na podstawie art. 561 kodeksu cywilnego macie o wiele większe prawa niż z tytułu gwarancji
Ostatnio zmieniony przez czaju 2009-07-07, 14:34, w całości zmieniany 1 raz  
 
Beckie 



Marka: Dacia
Model: Logan MCV
Silnik: 1.6 MPI
Rocznik: 2008
Wersja: Arctica 5 os.
Pomógł: 22 razy
Dołączył: 08 Sty 2009
Posty: 2064
Skąd: Poznań
  Wysłany: 2009-07-07, 13:52   

Tylko czy jesteś pewien, że to na 100% samo wyszło? Może warto by wydać, pewnie kilka stówek, na ekspertyzę i potem domagać się zwrotu od "winowajcy" :?:
_________________
 
czaju 



Marka: Dacia,Citroen,Ford
Model: Duster,C4 GP,Fusion
Silnik: 1.5@107,2.0@150,2.0@240 4x4
Rocznik: 2010.2014
Wersja: Prestige
Pomógł: 27 razy
Dołączył: 06 Sty 2009
Posty: 1854
Skąd: Dąbrowa Górnicza
Wysłany: 2009-07-07, 14:29   

Fałszywy alarm, tak jak myślałem stało pod drzewami, ale rdza pojawia się tylko w jednym miejscu na masce i już się tym nie przejmuję.
Co się stało? Samochód stał widocznie pod jakimś żywicznym drzewem i te miejscowe przebarwienia i delikatne pomarszczenia okazały się być żywicą - jak się okazało dość ciężko było to usunąć, z pomocą przyszedł koncentrat płynu do spryskiwaczy, po kilku minutach czyszczenia udało się i większość udało się usunąć.
Na masce jest bardzo delikatny ślad, delikatnie zmarszczony lakier, więc jak na razie mam to w nosie. Niestety chromowana belka jest porysowana i klimatyzacja nie żyje.

Tak się naczytałem na forum o tym że rdzewieją niektóre samochody, że spanikowałem.
Uśmiech powrócił na moją twarz i znowu kocham swoją Drakulke :)

[ Komentarz dodany przez: laisar: 2009-07-15, 00:46 ]
Podwątek o usuwaniu tego i innych zabrudzeń został wydzielony do osobnego tematu: http://www.daciaklub.pl/forum/viewtopic.php?t=2275.
 
czaju 



Marka: Dacia,Citroen,Ford
Model: Duster,C4 GP,Fusion
Silnik: 1.5@107,2.0@150,2.0@240 4x4
Rocznik: 2010.2014
Wersja: Prestige
Pomógł: 27 razy
Dołączył: 06 Sty 2009
Posty: 1854
Skąd: Dąbrowa Górnicza
Wysłany: 2009-07-08, 12:09   Czy przy wymianie chłodnicy klimy można uszkodzić czujnik?

Sonda ponieważ chce poznać opinię innych na temat czy możliwy jest taki przypadek, że oddałem auto ze sprawną klimatyzacją do serwisu, a po odbiorze okazało się że w trakcie wizyty uszkodził się czujnik temperatury klimatyzacji.
Serwis wymieniał skraplacz, tuż za skraplaczem jest czujnik. W związku z wymianą skraplacza musiał zostać wymieniony odczynnik.

Serwis twierdzi, że klimatyzacja została sprawdzona i wszystko działało, ale nie wskazali mi osoby która zajmowała się moją klimatyzacją.

Chcą naprawiać to z gwarancji i nie wiem czy im podpisać to jako naprawę gwarancyjną.

Pytanie - czy przy wymianie skraplacza można uszkodzić czujnik/elektronikę, bądź przewód łączący czujnik z komputerem.
Czekam na wasze odpowiedzi.
Ostatnio zmieniony przez czaju 2009-07-08, 12:39, w całości zmieniany 1 raz  
 
Wojtek Z. 


Marka: Dacia
Model: Logan
Silnik: 1,4 MPI 75kM
Rocznik: 2009
Wersja: Arctica
Dołączył: 20 Cze 2008
Posty: 35
Skąd: Lublin
Wysłany: 2009-07-08, 12:16   

Skoro chcą Ci to naprawić, to czemu nie chcesz się zgodzić?
Na pytanie: ...czy można uszkodzić czujnik? - odpowiem - można, ale nie trzeba.
 
gigi303 



Marka: Opel
Model: Astra IV
Silnik: 1.7 cdti
Rocznik: 2011
Pomógł: 2 razy
Dołączył: 13 Kwi 2008
Posty: 888
Skąd: W-WA
Wysłany: 2009-07-08, 12:23   

wszystko można :mrgreen: trzeba tylko chcieć :lol: naprawiaj na gwarancji i uciekaj od nich jak najdalej :mrgreen:

Fragment przeniesiony z tematu http://www.daciaklub.pl/forum/viewtopic.php?t=2198:

http://www.daciaklub.pl/f...p?p=34809#34809
sami-99 napisał/a:
Co do czekania, to mógłbym jeździć moim autem z wybitą szybą, ale...
No właśnie jest małe "ale", bałbym się zostawić auto niezabezpieczone na ulicy, bo pewnego ranka mógłbym swojej DRACULI nie zobaczyć na parkingu. :-/

nie przesadzajmy , splądrowany w środku możliwe ale bardziej prawdopodobne jest to że ktoś tylko sobie posiedzi piwko wypije i zakurzy fajkę , auto jako samo w sobie nie zaciekawiłoby złodzieja :mrgreen: nie jesteśmy jeszcze w ich guście :lol: , podejrzewam że dopiero jak zaleje nas fala używek zza Odry (bo kiedyś to nastąpi) dopiero wtedy popularność wśród złodziei wzrośnie, będą kroić na części :lol:
Ostatnio zmieniony przez laisar 2009-07-19, 02:04, w całości zmieniany 1 raz  
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Template FISubSilver v 0.3 modified by Nasedo. Done by Forum Wielotematyczne