Docelowo folia ale dopiero w momencie, kiedy HUD znajdzie swoje ostateczne idealne miejsce (folia jest jednorazowa, więc gdzie nakleisz tam już pozostanie), na razie tylko prosto na szybę więc obraz jest częściowo nieostry.
_________________ Moje Dustery (sprzedane..)
Mini Clubman F54 2.0d
kilazz takie pytanie mam do ciebie odnośnie clio rs którą miałeś wcześniej .
interesuje mnie iii generacja oczywiście z silnikiem F4R .
Jak wygląda sprawa z częściami zamianami ? Materiały eksploatacyjne można kupić bez problemu ale części używanych na allegro prawie nie ma
Czytałem o tych skrzyniach czy sprzęgłach ale w tym silniku był problem z KZFR ?
Ogólnie interesuję mnie ogólny koszty utrzymania poza takimi oczywistymi sprawami jak filtry / olej czy paliwo
Ostatnio zmieniony przez Karenzo 2015-10-20, 18:26, w całości zmieniany 1 raz
Szczerze mówiąc to za dużo Ci nie powiem bo mi się praktycznie nic nie zepsuło w żadnym. W pierwszym które miałem czarnym to przez 2 lata jedynie łożysko koła dwa razy (100zł), w drugim nie zdążyło się nic zepsuć bo po pół roku go sprzedałem gdy wpadło 3.0V6. Filtry, olej to standardowe produkty, więc to wydatki w granicach stówki mniej więcej. Moim zdaniem auto tanie w utrzymaniu. Ogólnie podstawa to kupić dobry egzemplarz na starcie, musi chodzić idealnie bo jak będą jakieś problemy typu falujące obroty to się możesz z tego nie wyplątać. A dobrego egzemplarza będziesz szukał bardzo długo.. Spalanie około 8 litrów.
_________________ Moje Dustery (sprzedane..)
Mini Clubman F54 2.0d
na clio forum pisali że najważniejsze jest zawieszenie (bo jest drogie ) i skrzynia (synchronizatory )
twingo rs ma ciekawe cenny za 25 można mieć 5 letnie auto z lekkim przebiegiem ale przyspieszenie ok 9 sek do 100 jak ten segment to słaby wynik (clio ok 7 sek )
niestety przy clio większość na allegro to jakieś składaki
Ostatnio zmieniony przez Karenzo 2015-10-20, 18:51, w całości zmieniany 1 raz
Moim zdaniem ceny nie są wysokie aczkolwiek zależy co dla kogo jest drogie. Najlepiej to poszukaj jakiegoś lekko uszkodzonego ze Szwajcarii, najlepiej jeszcze nie naprawionego w Polsce, tam o auta muszą dbać bo nie przejdą przeglądu, więc zazwyczaj do stłuczki stan jest idealny.. bo od pierwszego właściciela z polskiego salonu to będzie trudno. Ale sam samochód polecam, poza tym jest na nie popyt więc później dość łatwo sprzedać. Z twingo RS nie ma nawet co porównywać, twingo RS to można porównać z clio 1.6 16v, mniej więcej podobne emocje.
_________________ Moje Dustery (sprzedane..)
Mini Clubman F54 2.0d
w takich autach raczej spalanie ma drugorzędne znaczenie nie kupujesz ich żeby do pracy jeździć
a jak musisz to trasa 8-9
a miasta to min 11
potem idziesz tylko do góry pewnie i 20 da rade spalić
Ostatnio zmieniony przez Karenzo 2015-10-20, 19:49, w całości zmieniany 1 raz
Muszę powiedzieć, że różnica między dusterem 1.2tce a 1.6 16v którego miałem wcześniej jest gigantyczna, oczywiście na korzyść 1.2. Ten silnik w końcu się zbiera, skończyło się to, co mnie wcześniej najbardziej irytowało, czyli problemy z przyspieszaniem między 90 a 130 - w tym zakresie auto dalej zbiera się tak samo dobrze jak przy niższych prędkościach, w końcu jedzie się przyjemnie a nie jak tym mułem K4M. Nie wiem jak jeździ nowy silnik z nissana ale TCE POLECAM!
_________________ Moje Dustery (sprzedane..)
Mini Clubman F54 2.0d
Marka: Dacia, Skoda
Model: Duster Ph II 4x4, Superb II
Silnik: 1,6, LPG, 2,0 TDI
Rocznik: 2015, 2012
Wersja: Laureate
Dołączył: 12 Lip 2015 Posty: 97 Skąd: Polska
Wysłany: 2015-11-07, 14:07
kilazz napisał/a:
Muszę powiedzieć, że różnica między dusterem 1.2tce a 1.6 16v którego miałem wcześniej jest gigantyczna, oczywiście na korzyść 1.2. Ten silnik w końcu się zbiera, skończyło się to, co mnie wcześniej najbardziej irytowało, czyli problemy z przyspieszaniem między 90 a 130 - w tym zakresie auto dalej zbiera się tak samo dobrze jak przy niższych prędkościach, w końcu jedzie się przyjemnie a nie jak tym mułem K4M. Nie wiem jak jeździ nowy silnik z nissana ale TCE POLECAM!
Cóż niektórzy żeby wyprzedzać potrzebują 4km prostej drogi i silnika V6 co najmniej - ja jeżdżę bardzo krętą droga tym "mułem" (około 40 km ) i nigdy problemów z wyprzedzaniem nie miałem - co więcej praktycznie zawsze wyprzedam samochody z o wiele lepszym silnikiem które wloką się za jakimiś autobusem czy ciężarówką i nawet silnik 2,5 l dla tych kierowców jest zbyt mało wystarczający.
Cóż niektórzy żeby wyprzedzać potrzebują 4km prostej drogi i silnika V6 co najmniej - ja jeżdżę bardzo krętą droga tym "mułem" (około 40 km ) i nigdy problemów z wyprzedzaniem nie miałem - co więcej praktycznie zawsze wyprzedam samochody z o wiele lepszym silnikiem które wloką się za jakimiś autobusem czy ciężarówką i nawet silnik 2,5 l dla tych kierowców jest zbyt mało wystarczający.
jak wyprzedzasz auta jadące 50km/h to pewnie problemów nie masz.. spróbuj powyprzedzać auta jadące 100km/h. Zrobiłem tym 1.6 kilkanaście tysięcy i nie będę się już powtarzał jak daremny jest to silnik jeśli chodzi o przyspieszenie i elastyczność. Może jak ktoś nie miał do czynienia z czymś co dobrze jeździ to go taki silnik zadowala. Jest coś takiego jak komfort psychiczny z jazdy i 1.6 mi go nie zapewniał. W 1.2 jadąc za kimś 90km/h po wciśnięciu gazu jest moment i wyprzedzam, w 1.6 zaczynał się żmudny proces rozpędzania do 110km/h.. Jeżeli 1.6 uważasz jest dla ciebie OK, to w 1.2tce czułbyś się jak w wyścigówce.. Wg informacji dostępnych na necie 1.5dci (tce nie znalazłem) na piątym biegu od 80 do 120km/h rozpędza się w 9 sekund a 1.6 16v w 17 sekund - to chyba nie wymaga dalszego komentarza, ponad 7 sekund różnicy przy tych prędkościach to jest olbrzymi kawał drogi.. tce ma mniejszy moment od dci więc pewnie ten wynik jest nieco gorszy ale i tak na pewno jest bliżej do wyniku dci niż 1.6.. przejedź się, sprawdź..
Jest to moja prywatna opinia, osoby która miała przyjemność używać oba silniki, na więcej niż jeździe próbnej. Jeszcze raz - polecam każdemu TCE, odradzam 1.6 16V :)
Ostatnio zmieniony przez kilazz 2015-11-07, 15:15, w całości zmieniany 3 razy
Ciekawe jak będzie z 1.6 SCE czy będzie wyrażna różnica czy będzie podobnie jak w starym. Pewnie cudu nie będzie bo jeżeli przekładnia 5 to raczej podobnie jak w starym K4M.
Ciekawe jak będzie z 1.6 SCE czy będzie wyrażna różnica czy będzie podobnie jak w starym. Pewnie cudu nie będzie bo jeżeli przekładnia 5 to raczej podobnie jak w starym K4M.
na pewno będzie lepszy bo wg suchych danych ma sekundę mniej do setki, trochę większy vmax i trochę większy moment obrotowy.. no i skrzynia piątka to raczej będzie zaleta, bo ta szóstka ma bardzo krótką jedynkę, w pięciobiegowej może być lepiej..
Marka: Dacia, Skoda
Model: Duster Ph II 4x4, Superb II
Silnik: 1,6, LPG, 2,0 TDI
Rocznik: 2015, 2012
Wersja: Laureate
Dołączył: 12 Lip 2015 Posty: 97 Skąd: Polska
Wysłany: 2015-11-07, 18:58
Napisałem ten komentarz ponieważ nie zgadzam się z określeniem "muł". Nigdy nie czułem jakiegoś dyskomfortu że nie zdążę wyprzedzić a zrobiłem już 7000 km tym samochodem co więcej wyprzedzam pewniej niż w poprzedniej megance 1,8 8V ale to chyba jest zasługą tego ze wyżej siedzę. Napisałem tez (co pewnie nie jest prawdą w Twoim przypadku) że są ludzie co bez względu na posiadany silnik (jego przyspieszanie) i tak nie wyprzedzają tylko tworzą kilkusetmetrowe kolumny samochodów (jest ich bardzo dużo i wszyscy dzięki nim poruszamy się wolniej na drogach). No i wyprzedzam samochody jadące 100 km/h nie mam z tym problemów. Samochodem jakim jeździłem dłużej ( w sensie klika tysięcy kilometrów przebiegu) i szybszym był passat 2.0 14O KM j- tak szybciej się wyprzedzało ale prowokowało to mnie do wyprzedzania w miejscach gdzie nie powinienem tego robić - teraz wyprzedzam bezpieczniej na pewno bez dyskomfortu. Muł jakim jeździłem to był VW T4 - nie pamiętam jaki miał silnik(3 miesiące zaopatrzenie do sklepu nim robiłem) - jakiś diesla najsłabszy albo ponad 20 lat temu fiat 126 p. Nie kwestionuje tez że silnik TCE przyspiesza szybciej to chyba jasne.
irex1 - skrzynia w 1,6 16V 4x4 to 6 biegów przynajmniej u mnie.
Ostatnio zmieniony przez Maximus 2015-11-07, 19:01, w całości zmieniany 1 raz
dla mnie muł, może mój 1.6 16v z 4x4 który z trudem osiągał 140km/h a z jeszcze większym trudem przekraczał ten wynik o kolejne kilometry był jakimś felernym egzemplarzem ale wydaje mi się, że cudów nie ma i inne egzemplarze dużo lepsze nie będą.. anyway, 1.2 tce jeździ się dużo przyjemniej niż 1.6 16v i nie podlega to żadnej dyskusji, to wszystko co chciałem przekazać w pierwszym poście z tego cyklu
_________________ Moje Dustery (sprzedane..)
Mini Clubman F54 2.0d
Dyskusja bez sensu , silnik jest jak każdy widzi , osiągi wynikają z jego charakterystyki .
Po prostu niektórzy mają większe wymagania . Jeżeli chodzi o jazde w PL warunkach nadal jest wystarczający .
Są ludzie którzy mają auta +300 KM a na co dzień tłuką się 1.2 16v bo tak wybrali (albo ich portfel) .
Gość który jeździ 500 konnym autem też powie że twoje clio to muł
Ostatnio zmieniony przez Karenzo 2015-11-07, 21:36, w całości zmieniany 1 raz
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum