:) tyle wyjazdów, że nie było czasu na forach pisać. Kiedyś przychodziła zima i był czas, teraz jest przyczepka i sezon wyjazdowy wydłużył się do 12 miesięcy ;)
Zazdroszczę - też bym tak chciał, ale nie wiem, czy bym z jeżdżenia wyżył.
Za to dowcip: komisja wojskowa pyta poborowego:
-Zawód dziadka?
- Dziadek nie żyje.
- A jak żył, to czym się zajmował?
- Chorował.
- Ale co konkretnie robił?
- Kaszlał.
- Przecież z tego nie da się wyżyć!
- Mówiłem, że umarł!
Myślałem o założeniu trochę większych kół, bo jest sporo zapasu, ale po demontażu prowadnic i mocowania koła zapasowego, które było pod przyczepą zrobił się całkiem duży prześwit. Tak więc daje radę i w terenie. Oczywiście trzeba wolniej i ostrożniej jechać, co by się buda nie rozleciała, a po za tym jest ok. Wydaje mi się, że 4X4 z przyczepą wjedzie w takie miejsca, gdzie camperem bez 4X4 można sobie tylko pomarzyć.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum