Strona korzysta z plikow cookie w celu realizacji uslug zgodnie z Polityka prywatnosci.

Mozesz okreslic warunki przechowywania lub dostepu do cookie w Twojej przegladarce lub konfiguracji uslugi.

DACIA Klub Polska  
  •  FAQ  •   Szukaj  •   Użytkownicy  •   Grupy  •  Rejestracja  •   Zaloguj  • 


Poprzedni temat :: Następny temat
Ukraina - Karpaty, Zakarpacie
Autor Wiadomość
tomekh086 



Marka: Dacia
Model: Duster
Silnik: 1,5 dCi
Rocznik: 2017
Wersja: Outdoor
Dołączył: 02 Maj 2018
Posty: 17
Skąd: Kobylnica
Wysłany: 2019-07-17, 00:10   Ukraina - Karpaty, Zakarpacie

W sierpniu wybieram się z żoną na Ukrainę i mamy pytanie.
Czy ktoś z Was był na jakiejś wyprawie terenowej w Karpatach Ukraińskich i mógłby polecić jakąś trasę? Takiej, której podoła Duster?
Albo może ktoś też się wybiera i moglibyśmy dołączyć?

Pomysł na trasę po Zakarpaciu też jest mile widziany:)
_________________

 
Marek1603 


Marka: Dacia,
Model: 1300, Lodgy, Duster
Silnik: 1.3 8V, 1.6MPI, 1.6Sce 4x4 AT
Rocznik: 1981, 2014, 2016
Wersja: Laureate 5 os.
Pomógł: 97 razy
Wiek: 45
Dołączył: 27 Gru 2007
Posty: 7036
Skąd: Olkusz
Wysłany: 2019-07-17, 06:47   

Musiałbyś się kontaktować z kolegą Ajax. Jest duża szansa, że coś poleci.
 
BLACHA_997 



Marka: Dacia
Model: Comfort
Silnik: 1,6 SCe
Rocznik: 2019
Pomógł: 5 razy
Dołączył: 17 Sie 2011
Posty: 577
Skąd: ŚLĄSK
Wysłany: 2019-07-17, 12:18   

Pamiętaj o zielonej karcie!
_________________
Nowa zabawka DD 2 :)
 
tomekh086 



Marka: Dacia
Model: Duster
Silnik: 1,5 dCi
Rocznik: 2017
Wersja: Outdoor
Dołączył: 02 Maj 2018
Posty: 17
Skąd: Kobylnica
Wysłany: 2019-07-17, 21:45   

BLACHA_997 napisał/a:
Pamiętaj o zielonej karcie!


Zieloną kartę mam. A ponieważ prowadzę jednoosobową działalność i samochód jest przedmiotem leasingu to mam też upoważnienie wypisane przez właściciela firmy (czyli przeze mnie), w którym to upoważnia się pracownika firmy (czyli też mnie) do wjazdu majątkiem firmy na teren Ukrainy. Do tego to upoważnienie jest potwierdzone przez notariusza, jak widać mój własny podpis nie jest wystarczający i przetłumaczone przez tłumacza przysięgłego na język Ukraiński :-P
_________________

 
BLACHA_997 



Marka: Dacia
Model: Comfort
Silnik: 1,6 SCe
Rocznik: 2019
Pomógł: 5 razy
Dołączył: 17 Sie 2011
Posty: 577
Skąd: ŚLĄSK
Wysłany: 2019-07-18, 09:53   

tomekh086 napisał/a:
Zieloną kartę mam. A ponieważ prowadzę jednoosobową działalność i samochód jest przedmiotem leasingu to mam też upoważnienie wypisane przez właściciela firmy (czyli przeze mnie), w którym to upoważnia się pracownika firmy (czyli też mnie) do wjazdu majątkiem firmy na teren Ukrainy. Do tego to upoważnienie jest potwierdzone przez notariusza, jak widać mój własny podpis nie jest wystarczający i przetłumaczone przez tłumacza przysięgłego na język Ukraiński :-P


Szkoda, że jeszcze nie prowadzisz kancelarii notarialnej oraz nie jesteś tłumaczem przysięgłym - to byłby kazus :lol:
_________________
Nowa zabawka DD 2 :)
 
defunk 


Marka: Dacetti
Model: Dusterio
Silnik: 1,6 SCe
Rocznik: 2017
Wersja: Laureate
Pomógł: 8 razy
Wiek: 47
Dołączył: 25 Lis 2017
Posty: 387
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2019-07-18, 13:24   

tomekh086 napisał/a:
Zieloną kartę mam. A ponieważ prowadzę jednoosobową działalność i samochód jest przedmiotem leasingu to mam też upoważnienie wypisane przez właściciela firmy (czyli przeze mnie), w którym to upoważnia się pracownika firmy (czyli też mnie) do wjazdu majątkiem firmy na teren Ukrainy.


A nie masz aby w warunkach leasingu obowiązku uzyskania zgody na wyjazd poza granice EU wyrażonej przez właściciela auta?
 
eplus 



Marka: Dacia
Model: Duster
Silnik: 1,6
Rocznik: 2010
Wersja: Laureate 5 os.
Pomógł: 19 razy
Dołączył: 15 Wrz 2010
Posty: 3060
Skąd: podkarpackie
Wysłany: 2019-07-18, 16:13   

A to umowę leasingu też trzeba pokazać na granicy? Pewnie przysięgle tłumaczoną, bo jak?
_________________
K4M - NOT tested on animals :!: :!: :!:
 
tomekh086 



Marka: Dacia
Model: Duster
Silnik: 1,5 dCi
Rocznik: 2017
Wersja: Outdoor
Dołączył: 02 Maj 2018
Posty: 17
Skąd: Kobylnica
Wysłany: 2019-07-18, 22:24   

defunk napisał/a:

A nie masz aby w warunkach leasingu obowiązku uzyskania zgody na wyjazd poza granice EU wyrażonej przez właściciela auta?


To o czym mówisz to jest pierwsze upoważnienie, które muszę mieć ze sobą.
Potem to gdzie sam siebie upoważniałem to jest drugie upoważnienie. Do tego zielona karta, dowód rejestracyjny, paszport i można jechać poza granice UE, celnik powinien być zadowolony :mrgreen:

Upoważnienie z banku dostałem wraz z umową leasingu w tłumaczeniu na 3 języki. Co najśmieszniejsze w upoważnieniu od banku jest napisane: Zasady korzystania z samochodu są przedstawione w umowie.
Czyli teoretycznie umowę też powinienem mieć ze sobą na granicy. Ale na szczęście nikt jej ode mnie nie wymagał.
_________________

Ostatnio zmieniony przez tomekh086 2019-07-18, 22:26, w całości zmieniany 1 raz  
 
tommylee1 


Marka: Dacia
Model: Duster 1.6 SCE LPG
Silnik: 1,6
Dołączył: 21 Lut 2019
Posty: 141
Skąd: Łódź
Wysłany: 2019-07-18, 23:12   

W zeszłym tygodniu byłem na Ukrainie naszym Dusterem odebranym miesiąc temu.
Samochód jest w leasingu RCI na jednoosobową działalność gospodarczą żony. Kierowcą byłem ja nie żona a mamy inne nazwiska.
Miałem ze sobą upoważnienie na wyjazd samochodu za granicę Polski wydane na moje nazwisko. Oczywiście otrzymałem to od RCI za 50 zł netto. Dokument ten jest w trzech językach PL F i GB. Przetłumaczyliśmy polską cześć na UA.
Polska staż graniczna nic nie chciała poza dowodem rejestracyjnym i ubezpieczeniem OC. Tak podczas wjazdu na UA jak i wyjazdu.
Natomiast ukraiński celnik skserował upoważnienie (oryginał i tłumaczenie) i powiedział, że teraz auto jest już w bazie i następnym razem nie będzie potrzeba okazywać upoważnienia. Czy tak w rzeczywistości będzie, przekonam się za miesiąc jakby znów będę jechał do Lwowa.

Poza upoważnieniem oczywiście mamy AC na wypadek kradzieży pojazdu
na Ukrainie. To dodatkowa opcja, którą trzeba dokupić do polisy OC/AC.
 
toka93 


Marka: Dacia
Model: Dokker
Silnik: 1,2 TCE
Rocznik: 2016
Wersja: Laureate
Pomógł: 17 razy
Dołączył: 02 Mar 2019
Posty: 621
Skąd: Radzionków
Wysłany: 2019-07-19, 09:11   

AC ważna sprawa. Będąc kiedyś na Ukrainie przewodnik ostrzegał że bardzo nie lubią Ślązaków. Cóż stwierdziłem że koloryzuje żeby wykupić wycieczkę u nich. Pojechałem swoim autem i skończyło się urwanym lusterkiem i rysą przez całą długość. Szkoda że nie pomyślałem o AC, ale kto na 10 letnie auto by to wykupił z powodu jednego wyjazdu?
 
tomekh086 



Marka: Dacia
Model: Duster
Silnik: 1,5 dCi
Rocznik: 2017
Wersja: Outdoor
Dołączył: 02 Maj 2018
Posty: 17
Skąd: Kobylnica
Wysłany: 2019-07-25, 07:55   

tommylee1 napisał/a:
.
Poza upoważnieniem oczywiście mamy AC na wypadek kradzieży pojazdu
na Ukrainie. To dodatkowa opcja, którą trzeba dokupić do polisy OC/AC.


A gdzie macie wykupione AC?
Bo z tego co wiem 99,9% firm ubezpieczeniowych w Polsce ma w AC wyłączoną kradzież na Ukrainie. Warta chyba ubezpiecza przed kradzieżą ale cena AC jest tam zaporowa.
_________________

 
eplus 



Marka: Dacia
Model: Duster
Silnik: 1,6
Rocznik: 2010
Wersja: Laureate 5 os.
Pomógł: 19 razy
Dołączył: 15 Wrz 2010
Posty: 3060
Skąd: podkarpackie
Wysłany: 2019-07-25, 10:12   

Trzeba się ubezpieczyć już będąc na Ukrainie. Szuka się dyskretnie kontaktu z szefem danego miejsca i dalej spokojna głowa i czysta przyjemność, żadnych formalności.
_________________
K4M - NOT tested on animals :!: :!: :!:
 
kicpra 


Marka: Dacia
Model: Logan MCV II
Silnik: 0.9 tce 120KM 188nm
Rocznik: 2017
Wersja: Stepway Outdoor
Pomógł: 1 raz
Dołączył: 27 Cze 2017
Posty: 750
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2019-07-25, 20:58   

tomekh086 napisał/a:
tommylee1 napisał/a:
.
Poza upoważnieniem oczywiście mamy AC na wypadek kradzieży pojazdu
na Ukrainie. To dodatkowa opcja, którą trzeba dokupić do polisy OC/AC.


A gdzie macie wykupione AC?
Bo z tego co wiem 99,9% firm ubezpieczeniowych w Polsce ma w AC wyłączoną kradzież na Ukrainie. Warta chyba ubezpiecza przed kradzieżą ale cena AC jest tam zaporowa.

Ja ubezpieczałem w MTU/Ergo Hestia.
 
tomekh086 



Marka: Dacia
Model: Duster
Silnik: 1,5 dCi
Rocznik: 2017
Wersja: Outdoor
Dołączył: 02 Maj 2018
Posty: 17
Skąd: Kobylnica
Wysłany: 2019-09-10, 00:26   

No i byliśmy z żoną o rodzicami na kilkudniowej wyprawie w Karpaty Ukraińskie. Polecam wyjazd jest tam naprawdę bardzo ładnie. Poniżej załączam trasę naszego przejazdu, mam nadzieję, że będzie widoczna.

Trasa

Ruszaliśmy ze Lwowa. Jadąc do Użhorodu zaznaczona trasa jest bardzo ładna, ale niestety tylko w pierwszej części. Polecam zatrzymać się na posiłek (biwak) w pierwszym punkcie oznaczonym jako Unnamed Road. To jest wzniesienie, na którego szczycie jest antena telefoniczna. Skoro antena to musi być i droga serwisowa, aby dojechać. Droga gruntowa jest, widok cudowny, kanapki w terenie pyszne.



Pozwiedzaliśmy Użhorod i pojechaliśmy dalej. Wjazd do miejscowości Wołowiec od miejscowości Verkhni Vorota robi wrażenie polecam.
48.538499 N , 23.598217 E – w tym miejscu kolejny ładny punkt widokowy w drodze na jezioro Synewyr.







Kawałek dalej, gdzie droga T0720 krzyżuje się drogą T0724 na północ idzie droga do jeziora Synewyr. Powiem tak, gdybym wiedział jak tam jest ładnie (i nie miał rodziców na pokładzie) to bym nie brał noclegu w miejscowości Kolochava tylko nocowałbym pod namiotem. Co zakręt to jakieś ładne zakole rzeki z polanką na rozbicie namiotu. Jest tam kilka kempingów ale chyba nocować można gdzie się chce.
Droga z Kolochavy do miejscowości Ust-Czorna jest bardzo ciekawa. Druga gruntowa w górach, ale bardzo prosta. Miejscowi tylko straszą turystów, że zginą marnie. Po drodze jest odbicie do miejscowości Łopuchiw. Z tamtąd można próbować dostać się do Przełęcz Legionów ale trzeba mieć naprawdę mocne auto terenowe, cały dzień czasu i towarzystwo do asekuracji.

Czasami gogle pokazuje drogą „na skróty” z miejscowości Krasna do miejscowości Dargobrat. Ja myślałem, że to jest droga gruntowa doliną. Nie… to jest 50km trasy szczytami gór. Wjechaliśmy jakieś 4 km w głąb i niestety musieliśmy zawrócić. Mój Dusterek jest niestety typowo fabryczny. Uważam, że auto przejedzie ale:
-po drodze były bardzo ostre kamienie i bałem się złapać gumę na ostrym podjeździe
-na tę trasę też potrzeba całego dnia a nawet nie wiem czy nie trzeba liczyć się z biwakowaniem w połowi drogi
-my byliśmy kompletnie sami w razie problemów nikt by nam nie pomógł.

Jeżeli ktoś tam się będzie wybierał i będzie chciał pokonać tę trasę niech da proszę znać. Jak będę mógł to też się zabiorę:)

Także musieliśmy jechać od południa przez Rachów. Trasa już nie robiła takiego efektu wow. Ciekawie wyglądał drut kolczasty na granicy z Rumunią. Natomiast polecam wjechać do miejscowości Dargobrat. Trasa stworzona dla Dustera. Miejscowość też bardzo ładna. Zimą to jest chyba odcięte od świata kurort narciarski. Latem spokojna wioska.

My nocowaliśmy w miejscowości Tatarów. Dobry punkt wypadowy do Bukowela i na Howerlę. Na górę udało się wejść. Trzeba dojechać do schroniska Zaroślak. Góra technicznie prosta, tylko niestety idzie się w słońcu.

Z rzeczy wartych polecenia to zajechać do miejscowości Łuka i pod wielkim mostem wykąpać się w Dniestrze. Tam jest park krajobrazowy Dniestrowski Kanion. Kanion robi wrażenie. Można tam zrobić sobie rafting. My niestety nie wiedzieliśmy, że jest taka możliwość, nie mieliśmy na to zarezerwowanego czasu i żałujemy.

Kolejnym miejscem wartym zobaczenia to Wodospad Dzihuryński. Tam jest zamek ale nie robi wrażenia. Chodzi o wodospad. Gdybym wiedział to ponownie nie brałbym noclegu tylko kemping pod wodospadem tak jak robią to miejscowi. Kąpiel w wodospadzie, a potem piwko i kiełbaska z grilla/ogniska. Super miejsce.

Więcej zdjęc jutro.

PS. Jak najłatwiej udostępniać na forum zdjęcia ze Zdjęć Google?
_________________

Ostatnio zmieniony przez tomekh086 2019-09-10, 01:05, w całości zmieniany 11 razy  
 
tomekh086 



Marka: Dacia
Model: Duster
Silnik: 1,5 dCi
Rocznik: 2017
Wersja: Outdoor
Dołączył: 02 Maj 2018
Posty: 17
Skąd: Kobylnica
Wysłany: 2019-09-11, 00:45   

Niestety nie mam żadnego zdjęcia z dojazdu do jeziora Synewyr a szkoda.
Zdjęcia z przejazdu z Kolochavy do Ust-Czorna poniżej. Nie wiem, dlaczego miejscowi mówili, że drogą jest ciężka, rozjechana przez ciężarówki służące do pozyskiwania drewna z lasu. Nic takiego nie miało miejsca. W sumie droga gruntowa kończy się w miejscowości Komsomolsk (Niemiecka Mokra). Przez tę miejscowość płynie rzeka, jeżeli ktoś bardzo chce to może próbować przejechać rzeką a nie mostem.






Zdjęcia z Dargobrat poniżej:










W Dargobrat wydarzył się dziwna rzecz. W jednym miejscu był stromy podjazd z bardzo głębokimi koleinami. Koleiny ponad możliwości Dustera. W połowie podjazdu koleina była wypełniona kamieniami i trzeba było po nich przejechać, aby przedostać się z prawej strony drogi na lewą. W czasie tego przejazdu auto zaczęło tracić moc. Obroty silnika spadły i do końca podjazdu utrzymały się na niskim poziomie. W czasie podjazdu jedno koło w pewnym momencie znalazło się w powietrzu (włączony był napęd 4x4 i wyłączona kontrola trakcji jak zaleca instrukcja). Czy to może być efekt tego, że system dość późno wykrył, że koło znajduje się w powietrzu i nim zatrzymał hamulcami to koło auto zwolniło, obroty silnika spadły dużo poniżej maksymalnego momentu obrotowego i już nie udało się rozpędzić?

Zdjęcia znad Dniestru w okolicy miejscowości Łuka poniżej





A na koniec zdjęcie z wodospadu Dżuryńskiego.

_________________

Ostatnio zmieniony przez tomekh086 2019-09-11, 00:47, w całości zmieniany 2 razy  
 
tommylee1 


Marka: Dacia
Model: Duster 1.6 SCE LPG
Silnik: 1,6
Dołączył: 21 Lut 2019
Posty: 141
Skąd: Łódź
Wysłany: 2019-09-14, 13:56   

Fajna relacja, super zdjęcia.

Ja ze swojej strony również polecam wyjazdy na Ukrainę.
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Template FISubSilver v 0.3 modified by Nasedo. Done by Forum Wielotematyczne