Trochę przelewa na zimnym, ale po korektach w dół od temperatury już nie gaśnie. Świece różne miałem w poprzednim aucie na lpg ponad 200tys różnicy nie odczuwałem. W Sandero mam wrażenie, że przy dużych prędkościach jakby lepiej na irydowych, ale poprzednie standardowe miały chyba 30tys i wymiana oleju na nowy 0w40. Trzeba by teraz wkręcić nowe standardowe i sprawdzić.
Na wtryskach czerwonych waldemarach nie można było nic ustawić i przełącznie na 40C po kilku kilometrach.
Marka: Renault
Model: Clio
Silnik: 1.5 dCi
Rocznik: 2015 Pomógł: 4 razy Dołączył: 06 Sie 2016 Posty: 507 Skąd: Toruń
Wysłany: 2019-01-08, 13:14
ansu, ja spotkałem się gdzieś w necie z opinią, że irydowe nie nadają się na zimę do LPG, że mają skłonność do zalewania się podczas zimnych rozruchów, nie wiem ile w tym prawdy, dlatego podpytałem, skoro na nich jeździsz.
Obecnie wożę dzieci do szkoły na przystanek ponad 1km i z powrotem 1km 3x dziennie 4x/tydzień. Plus 3x/tydzień 10km+10km i 1x/tydzień 45km+45km Czasem jakiś wypad. Wychodzi około200km tygodniowo krótkich przejazdów.
Jakoś nie zauważyłem problemów, rozruch jest na benzynie pali od strzała nawet przy wczorajszym -15C.
Nie wiem jakie trzeba mieć świece by był problem z odpaleniem? Chociaż znajomy nie wiedział, że to się wymienia i 3 elektrodowe upalił prawie do zagięcia elektrody bocznej to rano miał problem.
Pierwsza trasa drogi ekspresowe autostrada, prędkość powyżej 100km/h do 140km/h średnio 120km/h spalanie LPG powyżej 9l/100km. Dwie osoby po 80kg. .. Samochód sprawny 1.4mpi Sandero 2010 z przebiegiem 100tys.km. Dupy nie urywa pali i jakoś jedzie.
Marka: Fiat
Model: TIPO SW
Silnik: 1.4
Rocznik: 2020
Wersja: Laureate Pomógł: 5 razy Dołączył: 07 Kwi 2019 Posty: 328 Skąd: Bielsko Biała
Wysłany: 2019-11-11, 17:46
Witam,
Sandero 1.2 SCE na początku do około 18k km nie zastanawiałem się nad jazdą. Spalanie 6,4 l/100km - jazda miasto ( deptanie ) i trasa - tu deptanie ponad 120 km.
Teraz na trasie 100 do 110 km i lekki gaz. W mieście 3/4 gazu bez deptania. Nie ma to oczywiście nic z jazdą jak dziadek, czego nie akceptuję !
Miasto - rozpędzam się normalnie do ~80km i trzymam.
Teraz spalanie 5,8 l/100km ( komputer - 5,9 ) mierzone podczas tankowanie.
Zalewam zawsze do pełna i na tej podstawię obliczam spalanie.
PS. Klimatyzacja chodzi normalnie - nie oszczędzam na chłodzie -bez wpływu na spalanie.
Biegi zmieniam pomiędzy 2,5 a 3,0 k/obr. - nie katuję silnika na niskich - poniżej 2,0 k/obr. nie jadę.
Ostatnio zmieniony przez Killer King 2019-11-11, 17:52, w całości zmieniany 3 razy
Marka: Dacia
Model: Duster II 4x4
Silnik: 1.3 Tce 150hp
Rocznik: 2019
Dołączył: 13 Sie 2019 Posty: 8 Skąd: Zachodniopomorskie
Wysłany: 2019-11-12, 23:30
Cześć
Pierwszy tydzień z moją Daćką :) wieć coś już można skrobnąć.
Dla zainteresowanych - spalanie w silniku 1.3 TCE 150hp 4x4.
Przejechane 600km
Miasto 60%
Trasa 40%
Maksymalna prędkość (na dotarciu) 110km (6 bieg, zmiana biegów na 2,5tys)
Średnie spalanie z komputera 6,6 l (z baku nie liczyłem bo nie czekałem do rezerwy z tankowaniem)
PS jeżdżę na ustawieniu AUTO
Ostatnio zmieniony przez Polus 2019-11-12, 23:32, w całości zmieniany 1 raz
U mnie spalanie +- 8l. Jazda w mieście z włączonym eco.
U mnie dokładnie to samo. Ostatnie cztery tankowania to od 7.96 do 8.03 l/100 km LPG.
Do tego ok. 0.4 benzyny na 100 km. Wszystko przy trasach najczęściej rzędu 7 km rano i 8 km po południu (trochę inna trasa z pracy niż do pracy).
Też miasto i tez ECO, czyli kaganiec na zrywność.
PS. Spalanie w stopce dotyczy spalania LPG od zakupu auta - czyli w szczególności takze oebjmuje wyjazd(y) wakacyjny/e i w spośób oczywisty w jeździe miejskiej jest wyższe.
_________________
Ostatnio zmieniony przez pikodat 2019-11-19, 11:12, w całości zmieniany 1 raz
U mnie spalanie +- 8l. Jazda w mieście z włączonym eco.
U mnie dokładnie to samo. Ostatnie cztery tankowania to od 7.96 do 8.03 l/100 km LPG.
Do tego ok. 0.4 benzyny na 100 km. Wszystko przy trasach najczęściej rzędu 7 km rano i 8 km po południu (trochę inna trasa z pracy niż do pracy).
Też miasto i tez ECO, czyli kaganiec na zrywność.
PS. Spalanie w stopce dotyczy spalania LPG od zakupu auta - czyli w szczególności takze oebjmuje wyjazd(y) wakacyjny/e i w spośób oczywisty w jeździe miejskiej jest wyższe.
U mnie wyjazd rano 5:30 przejazd raczej bez utrudnień powrót
14 czasem korki. Start-stop na zużycie raczej w moim przypadku nie wpływa( sprawdzałem na obu opcjach)
Wyjazd wakacyjny Poznań -Darłowo 5,5l /100km.
Średnie spalanie z komputera 6,6 l (z baku nie liczyłem bo nie czekałem do rezerwy z tankowaniem)
Nie musisz czekać do rezerwy. A nawet jeśli doczekasz, to nie masz wtedy stacji zapewne, aby dotankować. I nie wiadomo czy rezerwa zawsze jest sygnalizowana przy takim samym poziomie paliwa w zbiorniku.
Zrób tak: zatankuj do pełna (do pierwszego odbicia), następnie przejedź co najmniej kilkadziesiąt kilometrów (im więcej tym pomiar dokładniejszy), zatankuj znowu do pełna (najlepiej przy tym samym dystrybutorze, ale to już aptekarstwo). Dokładne spalanie uzyskasz poprzez podzielenie ilości zatankowanego paliwa (przy drugim tankowaniu) przez przejechany dystans pomiędzy tymi dwoma tankowaniami.
Jeśli napisałem oczywistość, to przepraszam, ale tak Cię zrozumiałem z tą rezerwą.
A kiedyś koledze tłumaczyłem, że aby sprawdzić rzeczywiste spalanie nie musi tankować dokładnie po przejechaniu równych 100 km. Tak faktycznie robił :)
Mój LOGAN MCV TCe 90 silnik 0,9 przy prędkości 100km/h spala 6,5 litra benzyny lub 9,5 litra gazu. To znacznie więcej niż piszą w salonach na kartkach ale jak informuje serwis w normie. Co gorsze, z zebranych informacji wynika że serwisy autoryzowane nie chcą przy LPG nic robić i trudno o kogoś kto może się na tym znać. Będę wdzięczny za info o serwisach LPG obsługujących fabryczną instalację DACIA.
Mój LOGAN MCV TCe 90 silnik 0,9 przy prędkości 100km/h spala 6,5 litra benzyny lub 9,5 litra gazu. To znacznie więcej niż piszą w salonach na kartkach ale jak informuje serwis w normie. Co gorsze, z zebranych informacji wynika że serwisy autoryzowane nie chcą przy LPG nic robić i trudno o kogoś kto może się na tym znać. Będę wdzięczny za info o serwisach LPG obsługujących fabryczną instalację DACIA.
Ja wybieram się do autoryzowanego landi renzo http://landi.pl/kontakt.html co do zużycia to ja jestem mega zadowolony. Mam wrażenie że silnik się dopiero dotarł od 13 tys km . Ale dotychczasowe pomiary są takie rekord zasięgu w ruchu lokalnym i miejskim spokojna jazda ale małe dystanse 500 km na butli nie do końca opróżnionej 6,2/100 km. W lecie na klimie 6,8-7,4/100 km. Na trasie 120/h 8,2/100 przy 140/h (miejscami 150) butla starczyła tylko na 300km wyszło 11,5/100.
Na benzynie na trasie przy 100/h 5,7/100 km ale to było pierwsze tankowanie po zakupie do pełna. Przejechałem pierwsze 1500 km na benzynie i dopiero potem uruchomiłem LPG. Niby nie zalecaja ale mam swoje doświadczenia i opinie z dupy mam w dupie.
_________________ Martwią się bogacze, gdzie pochować swoje dacze:)
Ostatnio zmieniony przez gawel 2020-01-10, 14:59, w całości zmieniany 3 razy
Mój LOGAN MCV TCe 90 silnik 0,9 przy prędkości 100km/h spala 6,5 litra benzyny lub 9,5 litra gazu. To znacznie więcej niż piszą w salonach na kartkach ale jak informuje serwis w normie. Co gorsze, z zebranych informacji wynika że serwisy autoryzowane nie chcą przy LPG nic robić i trudno o kogoś kto może się na tym znać. Będę wdzięczny za info o serwisach LPG obsługujących fabryczną instalację DACIA.
Obawiam się, że tylko ASO dacii.
Podzwoń/popisz majle. Przed zakupem tak zrobiłem i okazało się, że oba w Lublinie gaz traktują po macoszemu (odpowiedzi ślicznym bełkotem marketingowym - nie ma się do czego przyczepić ale i nic z tego nie wynika). 90 km od domu znalazłem ASO, gdzie na temat gazu wiedzieli dużo więcej niż ja z tego forum (a zaręczam, że nie w każdym ASO miałem takie wrażenie...).
Odnośnie spalania - jeśli chodzi o sam gaz (bez liczenia benzyny rozbiegowej) to na dobrą sprawę nie przekroczyłem 8 l /100 (8.05 chyba było najwięcej, czylil z dokładnością do 1 % 8 l/100 km).Spalanie mam zadziwiająco równe - od października 8 l+-0.05 l. MIerzone z dystrybutora - prawie zawsze tego samego. Co prawda zimą dojdzie z 1 do 1.3 benzyny (miasto, trasy rzędu 8 km)- w lecie dochodziło 0.3-0.5 benzyny na 100 km
_________________
Ostatnio zmieniony przez pikodat 2020-01-11, 14:02, w całości zmieniany 1 raz
Mój LOGAN MCV TCe 90 silnik 0,9 przy prędkości 100km/h spala 6,5 litra benzyny lub 9,5 litra gazu. To znacznie więcej niż piszą w salonach na kartkach ale jak informuje serwis w normie. Co gorsze, z zebranych informacji wynika że serwisy autoryzowane nie chcą przy LPG nic robić i trudno o kogoś kto może się na tym znać. Będę wdzięczny za info o serwisach LPG obsługujących fabryczną instalację DACIA.
Obawiam się, że tylko ASO dacii.
Podzwoń/popisz majle. Przed zakupem tak zrobiłem i okazało się, że oba w Lublinie gaz traktują po macoszemu (odpowiedzi ślicznym bełkotem marketingowym - nie ma się do czego przyczepić ale i nic z tego nie wynika). 90 km od domu znalazłem ASO, gdzie na temat gazu wiedzieli dużo więcej niż ja z tego forum (a zaręczam, że nie w każdym ASO miałem takie wrażenie...).
Odnośnie spalania - jeśli chodzi o sam gaz (bez liczenia benzyny rozbiegowej) to na dobrą sprawę nie przekroczyłem 8 l /100 (8.05 chyba było najwięcej, czylil z dokładnością do 1 % 8 l/100 km).Spalanie mam zadziwiająco równe - od października 8 l+-0.05 l. MIerzone z dystrybutora - prawie zawsze tego samego. Co prawda zimą dojdzie z 1 do 1.3 benzyny (miasto, trasy rzędu 8 km)- w lecie dochodziło 0.3-0.5 benzyny na 100 km
Nie ma obowiązku obsługi w ASO , co to ma na celu? Nie rozumeim tego wpisu.
Co do benzyny to miałem około 15 litrów w lipcu 2019 i zatankowałem dopiero w listopadzie jak lampka się zapaliła i to 10 litrów. W tym czasie przejechałem 14 tys km. Obecnie nie ma zimy lpg stratuje dokłądnie po 2 km w lecie po 30 sekundach
_________________ Martwią się bogacze, gdzie pochować swoje dacze:)
Ostatnio zmieniony przez gawel 2020-01-11, 14:08, w całości zmieniany 1 raz
Nie ma obowiązku obsługi w ASO , co to ma na celu? Nie rozumeim tego wpisu.
Instalacja LR FABRYCZNA jest w pewien sposób , nazwijmy to, kodowana. Z relacji choćby z tego forum wynika, że bardzo ciężko znaleźć punkt LR, który podejmie się cokolwiek zmieniać w FABRYCZNEJ instalacji LR.
Zatem - obowiążku nie ma - ale możliwości poza ASO - na dobra sprawę nie ma.
Ktoś ze dwa miesiące pisał o jakimś punkcie LR, któy przymierza się do zdobycia wiedzy, jak dostać się do konfiguracji instalacji montowanej w samochodach renault/dacia w fabryce - zatem być może istnieje punkt poza ASO potrafiący robic coś więcej niż wymiana filtrów i ewentualnie wtryskiwaczy.
Przypominam, że pytanie było o punkty potrafiące coś zrobić w instalcji LPG FABRYCZNEJ - i ja je rozumiałem , jako umiejętność wejścia serwisowego w komputer /sterownik gazowy.
_________________
Ostatnio zmieniony przez pikodat 2020-01-12, 00:13, w całości zmieniany 3 razy
Obecnie nie ma zimy lpg stratuje dokłądnie po 2 km w lecie po 30 sekundach
Przy trasie 8 km tam i 8 km z powrotem oznacza to 25 % drogi TAM na benzynie i około 10 % drogi z powrotem (po 8 godzinach stania w dzień istotnie gaz się nieco wcześniej włącza) - średnio licząc około 1/6 trasy robi się na benzynie przy moim profilu. Na dodatek jest to jazda na zimnym silniku gdy spalanie jest nieco wyższe. Można zatem założyć, że przy moim profilu ( a o takim pisałem) 17-20 % energii idzie z benzyny (jeśli nie mam wyjazdu za miasto a zimą to jest rzadko).
Jest oczywiste, że im większa odległość przejeżdżana jednarazowo tym relacja gaz/benzyna staje się bardziej "gazowa" podobnie jak to, że w lecie na 100 km leciało po około pół litra benzyny (czyli zdecydowani poniżej 10 %, rzekłbym, że nawet wyraźnie poniżej 5 % całości zużycia - ale w lecie wycieczki za miasto czestsze).
Marka: Dacia
Model: Lodgy
Silnik: 1.6 SCe 110 LPG
Rocznik: 2018
Wersja: Laureate Plus 7 os. Pomógł: 8 razy Dołączył: 31 Mar 2008 Posty: 1105 Skąd: Gdańsk
Wysłany: 2020-02-24, 15:24
Koledzy, zgłupiałem !!!
Jestem zaawansowanym użytkownikiem instalacji LPG, przejechałem ok 300.000 km na gazie trzema autami. Do listopada zeszłego roku tankowałem w 99% na Orlenie. Spalanie w Loganie i Lodgy na orlenowskim gazie to ok. 10-11 litrów na 100km. W listopadzie z przymusu zatankowałem na Lotosie i spalanie natychmiast spadło o jakieś 0,7 litra na 100km, a na dzień dzisiejszy jest to już spadek prawie 2 litry na 100 km. Nie zauważyłem spadku osiągów, silnik chodzi jak należy, żadnych błędów w pyClipie, wszystko w najlepszym porządku.
W związku z tym mam pytanie do użytkowników silnika 1.6 SCe, czy nie jest to czasem łabędzi śpiew przed awarią ? Czy jednak Lotos podniósł znacząco jakość gazu ?
Ostatni raz taki spadek spalania miałem w Loganie 1.6 MPI na niemieckim gazie.
Koledzy, zgłupiałem !!!
Do listopada zeszłego roku tankowałem w 99% na Orlenie.Czy jednak Lotos podniósł znacząco jakość gazu ?
Zdaje się, że obie te sieci mają takze stacje franczyzowe. I czytałem wiele wypowiedzi, które sugerują, że szyld stacji wcale nie musi zapewniać dobrą jakość. Doświadczalnie trzeba dobrac sobie właściwą dobrą stację a szyld jedynie wpływa na prawdopodobieństwo dobrego wyboru.
Akurat przy LOTOS/ORLEN nie do końca widze wyższość ORLENU jako wyznacznika pewności dobrego paliwa.
Marka: Dacia
Model: Lodgy
Silnik: 1.6 SCe 110 LPG
Rocznik: 2018
Wersja: Laureate Plus 7 os. Pomógł: 8 razy Dołączył: 31 Mar 2008 Posty: 1105 Skąd: Gdańsk
Wysłany: 2020-02-24, 15:46
pikodat napisał/a:
Akurat przy LOTOS/ORLEN nie do końca widze wyższość ORLENU jako wyznacznika pewności dobrego paliwa.
Na Lotosie tankowałem jakieś 10 lat temu i wtedy nie trzymali parametrów, raz samochód jechał i palił rozsądnie, a raz mulił i palił dużo więcej. Było to odczuwalne od razu po zatankowaniu. Na BP trzy razy mnie okradli, więc tam nie tankuję w ogóle. Shell miał dobry gaz ale bez przesady, nie jest to jakiś super high end V-Power, ale kiedyś podnieśli cenę i ją trzymają wysoko, więc nie tankuję. Jakieś 15 lat temu zatankowałem gaz na Lukoilu pod Chojnicami, to powiem że był rewelacyjny, ale na dzień dzisiejszy to jakaś berbelucha, a i cena nie jest jakaś super.
Orlen najbardziej trzymał parametry, niezależnie na jakiej stacji, do zbiornika wchodziła bardzo zbliżona ilość i ilość przejechanych kilometrów na zbiorniku była prawie identyczna za każdym razem.
Gaz na Lotosie wydaje się być bardzo dobry, wręcz rewelacyjny, pod warunkiem, że przyczyną nie są to objawy jakiejś awarii silnika.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum