faktycznie musi być grzałka, bo lekko ciepłe leci od razu, nawet gdy silnik jest całkiem zimny - ale algorytm na 100% jest taki ze "taniej" jest odpalić silnik, bo tak jest za każdym razem, jak tylko włączę nawiew - temperatura ustawiona na 17 stopni. Szkoda że nie ma pompy ciepła która by załatwiła i ogrzewanie i chłodzenie, to byłby pełen luksus.
Zatankowane było łącznie 40 l benzyny, przejechany dystans od rezerwy do rezerwy to 805 km, wyliczone średnie zużycie paliwa z dystrybutora wyniosło ok. 4,97 l/100 km.
Jazda miejska ok. 35 %, jazda pozamiejska ok. 65 %.
Wskazanie komputera pokładowego średniego zużycia paliwa wyniosło 4,9 l/100 km, średnia prędkość wyniosła 41,3 km/h.
W jednym z tematów pisałem, że Bigster nie potrzebuje odpalać silnika jeśli nie wymagamy od niego ogrzewania - była to odpowiedź na wnioski ludzi że bateria musi się zagrzać. Tutaj dowód, wyjechałem z garażu z pełną baterią, nawiew na 0, włączone podgrzewanie fotela na maksa. Objazd po paczkomatach i powrót z pustą baterią. Silnik włączył sie tylko na chwilke przy mocniejszym przyspieszeniu, myślę ze to 2.1l to i tak zawyżona wartość.
Ja również powielałem informację o podgrzewaniu baterii...
Wczoraj zrobiłem test: Hala garażowa +1, wyjechałem -2. Po wyjeździe wyłączyłem ogrzewanie i silnik natychmiast przełączył się w tryb elektryczny, a że naładowany akumulator na full, to mogłem sobie jechać na prądzie 3km.
Marka: Dacia
Model: Logan MCV II
Silnik: 1.0 SCe B4DB400
Rocznik: XII 2017
Wersja: Laureate 5 os. Pomógł: 25 razy Dołączył: 26 Sty 2018 Posty: 966 Skąd: EL
Wysłany: 2026-02-13, 19:41
Wyjazd w góry: trasa w jedną stronę 365 km (według google map), w drugą 375 km, bo pomyliłem zjazd z A. Reszta to były codzienne kilkukilometrowe dojazdy 40-50 km/h przez miasteczko z zakwaterowania na parking przy stoku. Łącznie wyszło 800 km (według licznika). Większość trasy jechałem autostradami: w jedną stronę oszczędnie 90-100 km/h (chwilowe spalanie głównie 4-5 l/100), a w drugą stronę max dozwolonymi prędkościami (chwilowe często było 7 l/100, ale wielokrotnie dłuuugo też przekraczało 10 l/100, a z górki było 0). Zapomniałem spojrzeć na obroty. W jednym kierunku jazdy padał śnieg, deszcz, a z powrotem było słońce lub deszcz. Przed wyjazdem zalałem bak benzyną do pierwszego odbicia. Po powrocie - również na tej samej stacji do pierwszego odbicia. Wlałem jakieś 44 litry.
Średnia spalania wyszła 5,5 l/100 😎
A może licznik mi zawyża dystans?🤔
W kabinie było głośno, ale autko świetnie trzymało się drogi. Koła napompowałem na 2,3 bara.
Zatankowane było łącznie 65 l benzyny, przejechany dystans od rezerwy do rezerwy to 1388 km, wyliczone średnie zużycie paliwa z dystrybutora wyniosło ok. 4,68 l/100 km.
Jazda miejska ok. 30 %, jazda pozamiejska ok. 70 %.
Wskazanie komputera pokładowego średniego zużycia paliwa wyniosło 4,5 l/100 km, średnia prędkość wyniosła 45 km/h.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum