Strona korzysta z plikow cookie w celu realizacji uslug zgodnie z Polityka prywatnosci.

Mozesz okreslic warunki przechowywania lub dostepu do cookie w Twojej przegladarce lub konfiguracji uslugi.

DACIA Klub Polska  
  •  FAQ  •   Szukaj  •   Użytkownicy  •   Grupy  •  Rejestracja  •   Zaloguj  • 


Poprzedni temat :: Następny temat
Dacia Logan MCV czy np. Skoda Octavia (kombi) ?
Autor Wiadomość
MARCEL! 


Marka: Skoda
Model: Felicia
Silnik: 1.3 MPI
Dołączył: 19 Lis 2011
Posty: 15
Skąd: Lublin
Wysłany: 2011-11-19, 14:30   Dacia Logan MCV czy np. Skoda Octavia (kombi) ?

Hej! Szukam auta tak do ok. 20 tyś (benzyniak) i tak się waham pomiędzy Dacia Logan MCV (najlepiej 7 osobowa), 1.6 MPi, 1.6 16 V albo Skoda Octavia 1.6 MPi...
Tylko czy w kwocie do 20 tyś znajdę dobrą Dacie ? Może lepiej kupić troszkę starszą Skode Octavie albo np Audi A4? Tyle,że Audi będzie już starsze niż Skoda albo Dacia.
Trochę problem jest też, że MCV jest dość mało na rynku w stosunku np do Skody czy Audi i jest mało wersji z klimą. Wolałbym mieć klimę-kto jeździł z klimatyzacją w upały i korki po mieście ten wie o co chodzi, zresztą na trasie też lepiej jest,bo bez klimy szum powietrza wlatującego przez okna też męczy (jak się zrobił np 500 km w upał).
Jak jest z rdzą w Daciach? Czytałem i słyszałem różne opinie-jedni, że jest ok jak się konserwuje, ktoś, że nie ma problemów z rdzą, jeszcze gdzieś czytałem, że Dacia to powrót do walki z rdzą jak w FSO Polonezie itp.....
Ostatnio zmieniony przez MARCEL! 2011-11-19, 16:48, w całości zmieniany 2 razy  
 
TD Pedro 



Marka: Dacia
Model: Duster 4WD
Silnik: 1,6 16V + LPG
Rocznik: 2010
Wersja: Laureate 5 os.
Pomógł: 24 razy
Dołączył: 19 Lis 2010
Posty: 3465
Skąd: RP
Wysłany: 2011-11-19, 14:38   

witaj w Klubie... :-)
spróbuj w wolnej chwili prześledzić forum klubowe a na pewno znajdziesz odpowiedź na tematy który Cię interesują... :lol:
 
Piotrek721015 



Marka: Dacia
Model: Duster
Silnik: 1,5 dci 90 KM
Rocznik: 2010
Wersja: Laureate
Pomógł: 5 razy
Dołączył: 11 Wrz 2010
Posty: 443
Skąd: ZGY
Wysłany: 2011-11-19, 15:52   

Audi przy Skodzie czy MCV to maluszek jak na combi.
 
jan ostrzyca 


Marka: FIAT
Model: Doblo
Silnik: 1.4 FIRE
Pomógł: 11 razy
Dołączył: 16 Wrz 2007
Posty: 2044
Skąd: Lublin
Wysłany: 2011-11-19, 16:08   Re: Dacia Logan MCV czy np. Skoda Octavia (kombi) ?

MARCEL! napisał/a:
Czytałem i słyszałem różne opinie-jedni, że jest ok jak się konserwuje, ktoś, że nie ma problemów z rdzą, jeszcze gdzieś czytałem, że Dacia to powrót to walki z rdzą jak w FSO Polonezie itp.....


Tak jakby, szczególnie od 4-5 latek.

Inna rzecz, że MCV to jedyne prawdziwe kombi na rynku, bagażnik jak w dostawczaku, udźwig ponad 600 kg (7. os.). Pod względem praktycznym inne kombiaki wysiadają...
_________________
Był: MCV RED ROOSTER 2007 1.6 MPI+LPG, 87 km, 7 os.113 000 km
Był: MCV SILVER BULLET 2012 1.6 MPI+fabryczny LPG, 84 km, 7 os. 104 000 km
I koniec...
Jest: FIAT DOBLO RED SKIN 2017 1.4, LPG Tartarini 95 KM, 7 os., 45 000 km
 
Marmach 



Marka: Dacia
Model: Logan MCV
Silnik: 1,5 dCi 86KM
Rocznik: 2010
Pomógł: 3 razy
Dołączył: 08 Wrz 2011
Posty: 820
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2011-11-19, 18:20   

MARCEL! napisał/a:
Może lepiej kupić troszkę starszą Skode Octavie albo np Audi A4?

Ja miałem do wyboru po absolutnie pewnej znajomości kilkuletnią Skodę Octavię TDI 2.0, niewaloną, w najwyższej wersji wyposażeniowej. Ale wolałem, w tej samej cenie, nowe (no, prawie, 6000km przebiegu ;P) MCV i jego wspaniały bagażnik.

I tylko czasami żałuję, że mam 86KM a nie 140KM i kiepską ochronę boczną, ale myślę, że w ciągu najbliższych paru lat docenię samochód, którego serwisowanie nie kosztuje dużo.

Ponieważ zamierzam samochód wyeksploatować co najmniej z 10 lat, to nie zastanawiam się nad odpornością lakieru i woskuje najlepiej, jak się da...

Może być trudno dostać do 20 tys MCV, bo jest ich mało - głównie walają się jakieś graty z Francji i Niemiec. Ale jak się dobrze poszuka (allegro + otomoto + renault-samochody używane) i poczeka na dobrą okazję, to w końcu musi się coś trafić...
 
MARCEL! 


Marka: Skoda
Model: Felicia
Silnik: 1.3 MPI
Dołączył: 19 Lis 2011
Posty: 15
Skąd: Lublin
Wysłany: 2011-11-19, 18:44   

Tylko chyba teraz takie czasy, że nie kupuje się samochodu na 10 lat. Przykładowo kupując 4 letnia Dacie to nie wiadomo czy wytrzyma kolejne 10. Chociaż np. moi rodzice maja Audi A4 z końca 1995 roku i nie ma w nim rdzy a np kolega miał Forda Focusa z 2008 i juz była rdza...
 
Marek1603 


Marka: Dacia,
Model: 1300, Lodgy, Duster
Silnik: 1.3 8V, 1.6MPI, 1.6Sce 4x4 AT
Rocznik: 1981, 2014, 2016
Wersja: Laureate 5 os.
Pomógł: 97 razy
Wiek: 45
Dołączył: 27 Gru 2007
Posty: 7041
Skąd: Olkusz
Wysłany: 2011-11-19, 19:25   

Generalnie to auta po 2000r to jak jednorazówki z Chin, jeżeli chodzi o rudą.

Obecnie jakiebyś auto nie kupił to jest ryzyko. Niedawno głośno było z hondami w których po trzech latach spod listw ozdobnych wychodziła już ruda. Wcześniej Mercedesy potem Kia.
U nas na forum jest - było kilka przypadków korozji w poszczególnych egzemplarzach raczej z początku produkcji 2005-6 rok i to raczej w sedanach, bo MCV-ek jeszcze wtedy nie było.
Jeżeli chodzi o MCV to sprawdzaj pod uszczelkami drzwi oraz drzwi - dach na rantach blach. Było na forum chyba dwa przypadki, ale nie ma jakiejś reguły.

Poprostu co jakiś czas trafi się pechowy egzemplarz jak w każdej marce.
Poszukaj na forum bo było opisywane.
 
Marmach 



Marka: Dacia
Model: Logan MCV
Silnik: 1,5 dCi 86KM
Rocznik: 2010
Pomógł: 3 razy
Dołączył: 08 Wrz 2011
Posty: 820
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2011-11-19, 21:54   

MARCEL! napisał/a:
Tylko chyba teraz takie czasy, że nie kupuje się samochodu na 10 lat.

Wszystko zależy od potrzeb. Mój poprzedni samochód sprzed 2000r ani myślał być jakoś szczególnie bezawaryjny i nierdzewiejący, ale też bez tragedii w drugą stronę. Jak się dba, to się ma ;P

Ja na przykład uważam, że bezsensowne jest kupowanie samochodu nowego i sprzedaż po 4 latach, bo ponosi się ogromną stratę. Wolałem kupić idealną używkę i zajechać, bo samochód nie jest moim obiektem kultu ;)
 
maciek 


Marka: Renault
Model: Kadjar
Silnik: TCE140
Rocznik: 2019
Pomógł: 22 razy
Wiek: 28
Dołączył: 11 Paź 2009
Posty: 3488
Skąd: Lublin
Wysłany: 2011-11-19, 22:03   

Marmach napisał/a:
MARCEL! napisał/a:
Tylko chyba teraz takie czasy, że nie kupuje się samochodu na 10 lat.

Wszystko zależy od potrzeb. Mój poprzedni samochód sprzed 2000r ani myślał być jakoś szczególnie bezawaryjny i nierdzewiejący, ale też bez tragedii w drugą stronę. Jak się dba, to się ma ;P

Ja na przykład uważam, że bezsensowne jest kupowanie samochodu nowego i sprzedaż po 4 latach, bo ponosi się ogromną stratę. Wolałem kupić idealną używkę i zajechać, bo samochód nie jest moim obiektem kultu ;)


sensowne ;-) a nie bezsensowne ;-) utrata wartości od 4 do 10lat + plus naprawy po gwarancyjne = to co dołożysz do samochodu gdy go sprzedaż po 4 latach ;-)
_________________
Zapraszam na www.testauto.pl
Znajdziesz na nim testy m.in.: Dacii Lodgy, Dustera, Renault Kadjar, Skody Octavi, praktycznie całej gamy Toyoty czy Forda
 
laisar 
Moderator



Marka: Dacia
Model: Logan MCV
Silnik: 1.6 MPI
Rocznik: 2007
Wersja: Laureate 7 os.
Pomógł: 322 razy
Wiek: 43
Dołączył: 16 Wrz 2007
Posty: 16064
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2011-11-19, 22:26   

MARCEL! napisał/a:
się waham pomiędzy Dacia Logan MCV (najlepiej 7 osobowa), 1.6 MPi, 1.6 16 V albo Skoda Octavia 1.6 MPi

Szczerze mówiąc - trochę dziwny wybór...

Jeżeli bowiem potrzebne / przydatne Ci będzie auto 7-os., to nie ma się co zastanawiać - w takiej cenie nie znajdziesz niczego innego w rozsądnym stanie i kosztach eksploatacyjnych.

Jeśli natomiast nie potrzebujesz 7 miejsc, a zadowoli Cię 4,5 - to wysoce prawdopodobne, że bardziej zadowolony byłbyś jednak z octavii. Owszem, bagażnik też ma znacznie mniejszy, ale za to lepsze w powszechnej opinii wykończenie i wyposażenie (chociaż to oczywiście najlepiej ocenić wg własnego gustu i priorytetów).


Najlepiej po prostu dobrze przemyśleć własne potrzeby, a potem przymierzyć się do obu automobili, odbywając jazdy próbne.



MARCEL! napisał/a:
Jak jest z rdzą w Daciach?

Ogólnie i średnio - dość zadowalająco, ale do pewnego stopnia jest to też niestety ruletka /: Są całkiem wiekowe egzemplarze, z samego początku produkcji, zupełnie nie dotknięte tą przypadłością - ale też niezbyt stare, w których już się pojawiła.
 
aksel 


Marka: Renault
Model: Captur
Silnik: 1.2 TCE
Rocznik: 2017
Dołączył: 20 Wrz 2011
Posty: 170
Skąd: Tychy
Wysłany: 2011-11-19, 22:38   

jeśli szukasz Skody to tylko z przy salonowych komisów, wszystko inne to głównie poflotowe wyeksploatowane auta (wiadomo robocze = niczyje i dawaj w d..pe )...
w dieslu zadbane tdi 90 lub 110KM posłuży na lata, mój ma lekko ponad 300tys a śmiga jak młody ;)
 
MARCEL! 


Marka: Skoda
Model: Felicia
Silnik: 1.3 MPI
Dołączył: 19 Lis 2011
Posty: 15
Skąd: Lublin
Wysłany: 2011-11-20, 00:30   

Ja nie chce diesla, tylko benzyniaka i zamontować gaz.
Z tego co czytałem do Skody Octavii najlepiej gaz pasuje do silnika 1.6 i 2.0 bez turbo doładowania. Są 1.4 ale ten silnik to porażka przy takim aucie (za słaby) i dużo pali (mały silnik trzeba trzymać na obrotach, żeby dotrzymać współczesnego tempa jazdy) :)
 
Marmach 



Marka: Dacia
Model: Logan MCV
Silnik: 1,5 dCi 86KM
Rocznik: 2010
Pomógł: 3 razy
Dołączył: 08 Wrz 2011
Posty: 820
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2011-11-20, 00:50   

maciek napisał/a:
sensowne ;-) a nie bezsensowne ;-) utrata wartości od 4 do 10lat + plus naprawy po gwarancyjne = to co dołożysz do samochodu gdy go sprzedaż po 4 latach ;-)

A najpierw musisz wyłożyć hajs na nowy samochód, co w 95% zakupów równa się kredytowi. Życie na kredyt - patrz: Grecja :D
W przypadku niektórych samochodów po tych czterech latach leci połowa wartości.

Nowy samochód = koszty przeglądów u producenta + wyższe koszty wymiany oleju, filtrów, pasków itp. Z drugiej strony zerowy koszt w przypadku poważniejszej awarii.

Starszy samochód = często tańsze części i w ogóle większy rynek części.

Wraz z normami ekologicznymi może się okazać, że starszy samochód - wyższa trwałość. FAPa zapchanego jazdą w mieście gwarant chyba nie wymieni ;P
Z drugiej strony możemy się spodziewać opłat ekologicznych od ochrony środowiska przed zbyt rzadkim kupowaniem nowych samochodów.

Można tak sobie wymieniać argumenty za i przeciw ;)

aksel napisał/a:
jeśli szukasz Skody to tylko z przy salonowych komisów, wszystko inne to głównie poflotowe wyeksploatowane auta

Nie każdy poflotowy samochód to złom, ale niestety trzeba umieć kupić (ja bym nie umiał ;P). Ot na przykład sporo wyjeździłem po Europie poflotowym Fordem Focusem i 40 tysięcy km od jego nabycia żadnych kosztownych awarii nie było.
 
laisar 
Moderator



Marka: Dacia
Model: Logan MCV
Silnik: 1.6 MPI
Rocznik: 2007
Wersja: Laureate 7 os.
Pomógł: 322 razy
Wiek: 43
Dołączył: 16 Wrz 2007
Posty: 16064
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2011-11-20, 01:15   

Marmach napisał/a:
Nowy samochód = koszty przeglądów u producenta

Nie: GVO.
 
limo 


Marka: -----------
Model: ----------
Silnik: ----------
Rocznik: ---------
Wersja: [Inna]
Pomógł: 6 razy
Wiek: 29
Dołączył: 17 Paź 2010
Posty: 463
Skąd: Krosno
Wysłany: 2011-11-20, 01:42   

Z nowym samochodem to jeszcze zależy kto i za co kupuje. Jak biorę na kredyt / za gotówkę, to są to konkretne pieniądze. Ale jak się bierze w leasing bo lepiej jeździć nowym autem te 4-5 lat potem sprzedać i brać następne niż płacić dochodowy.
 
Marmach 



Marka: Dacia
Model: Logan MCV
Silnik: 1,5 dCi 86KM
Rocznik: 2010
Pomógł: 3 razy
Dołączył: 08 Wrz 2011
Posty: 820
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2011-11-20, 02:26   

laisar napisał/a:
Nie: GVO.

To jeszcze trzeba wiedzieć gdzie robić przegląd, żeby stempel w karcie nie pojawił się po dwugodzinnej sesji palenia fajek przez mechaników - ja na przykład nie wiem ;P

W każdym razie zawsze pozostaje ryzyko utraty gwarancji, podczas gdy jest ona jedną z podstawowych przewag samochodu nowego nad starym.
 
laisar 
Moderator



Marka: Dacia
Model: Logan MCV
Silnik: 1.6 MPI
Rocznik: 2007
Wersja: Laureate 7 os.
Pomógł: 322 razy
Wiek: 43
Dołączył: 16 Wrz 2007
Posty: 16064
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2011-11-20, 02:32   

Marmach napisał/a:
jeszcze trzeba wiedzieć gdzie robić przegląd, żeby stempel w karcie nie pojawił się po dwugodzinnej sesji palenia fajek przez mechaników

http://www.daciaklub.pl/forum/viewforum.php?f=3 - np http://www.daciaklub.pl/forum/viewtopic.php?t=762


Marmach napisał/a:
zawsze pozostaje ryzyko utraty gwarancji

100% racji, ale cuś za cuś - albo $$$, albo ryzyko... (;

Ja chciałem tylko sprostować w kwestii formalnej, że nieprawdą jest, jakoby "Nowy samochód = koszty przeglądów u producenta".
 
benny86 


Marka: Chevy
Model: Aveo
Silnik: 1.2
Rocznik: 2009
Wersja: [Inna]
Pomógł: 31 razy
Dołączył: 15 Mar 2009
Posty: 2966
Skąd: Śląsk
Wysłany: 2011-11-20, 12:42   

Pozostaje jeszcze kwestia stricte finansowa tzn. w przypadku Dacii różnice między przeglądami w ASO a dobrym warsztatem niezależnym nie są jakieś szokujące (wniosek po dłuższej lekturze forum,zwłaszcza wątku dotyczącego przeglądów).
 
laisar 
Moderator



Marka: Dacia
Model: Logan MCV
Silnik: 1.6 MPI
Rocznik: 2007
Wersja: Laureate 7 os.
Pomógł: 322 razy
Wiek: 43
Dołączył: 16 Wrz 2007
Posty: 16064
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2011-11-20, 12:53   

benny86 napisał/a:
w przypadku Dacii różnice między przeglądami w ASO a dobrym warsztatem niezależnym nie są jakieś szokujące

Fakt - a jeszcze wcale nie zawsze "ASO = wyższa jakość"...
 
benny86 


Marka: Chevy
Model: Aveo
Silnik: 1.2
Rocznik: 2009
Wersja: [Inna]
Pomógł: 31 razy
Dołączył: 15 Mar 2009
Posty: 2966
Skąd: Śląsk
Wysłany: 2011-11-20, 12:58   

laisar napisał/a:
Fakt - a jeszcze wcale nie zawsze "ASO = wyższa jakość"...

owszem, ale każdy kij ma dwa końce... Kiepskie warsztaty i nierozgarnięci mechanicy trafiają się zarówno wśród ASO, jak i niezależnych serwisach.
 
MARCEL! 


Marka: Skoda
Model: Felicia
Silnik: 1.3 MPI
Dołączył: 19 Lis 2011
Posty: 15
Skąd: Lublin
Wysłany: 2011-11-21, 16:57   

Ciekawe czy gdyby po kupnie używanej Dacii takiej 3-5 letniej usunąć pierwsze oznaki korozji i uczciwie ją zakonserwować (podłoga, profile zamknięte, woskowanie karoserii) itp. to by coś to dało.
Trochę mi to by przypominało czasy liceum, kiedy po kupnie w 4 letnim maluchu usuwałem ogniska korozji, malowanie progów, konserwacja podłogi, zabawa z konserwacją profili (Fluidol ML, później Valvoline), itp. I tak co roku. Ale w sumie po sprzedaży gości do dzisiaj jeździ maluchem (1997 rocznik) i nie jest za bardzo pordzewiały. Podobnie było ze Skoda Felicia, po kupnie całkowita konserwacja... I co roku uzupełnianie konserwacji...
Tylko takie zabiegi (walka z korozją) można wybaczyć Fiatowi 126p, co się go kupuje (kupowało) za cenę 1tyś-5 tyś zł a nie aucie za 18-25 tyś zł, które ma niespełna 5 lat.
Sam nie wiem... Za Dacia Logan MCV przemawia ilość miejsca, dobre zawieszenie na nasze drogi, duży prześwit i dobre silniki benzynowe współpracujące z LPG. Mi by wystarczył taki samochód (nawet może mieć szyby na korbki, aby miał tylko klimatyzację). Tylko największy problem to może być korozja :/
 
laisar 
Moderator



Marka: Dacia
Model: Logan MCV
Silnik: 1.6 MPI
Rocznik: 2007
Wersja: Laureate 7 os.
Pomógł: 322 razy
Wiek: 43
Dołączył: 16 Wrz 2007
Posty: 16064
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2011-11-21, 17:22   

Primo: to działa w obie strony - nie ma pewności, że rdza się nie objawi, ale dotkniętych nią egzemplarzy jest jednak (znaczna?) mniejszość. Stąd moja wcześniejsza wypowiedź o ruletce /:

Secundo: im nowszy egzemplarz, tym tak naprawdę powinno być lepiej - fabryka chwali się nieustannym ulepszaniem procesu produkcji, więc jest szansa, że niedawno i obecnie produkowane Daćki okażą się pod tym względem jednak całkiem bezproblemowe. Aczkolwiek to nieco wyższe ceny, niż 20 kzł...

Tertio: do 6 lat - to właściwie jest jednak głównie problem producenta, właściciel poszkodowany jest "wyłącznie" brakiem auta (co oczywiście też miłe nie jest, stąd cudzysłów).

Quarto: trzeba po prostu rozważyć własne potrzeby i skalkulować ryzyko - "nie ma darmowych obiadów", więc chociaż szkoda, to trudno się dziwić, że naprawdę gigantyczna praktyczność MCV-ki okupiona jest pewnymi wadami. A co przeważa, plusy czy minusy, to już każdy musi sam ocenić.

Quinto: mnie bardzo podobałyby się zestawy do samodzielnego montażu "by Dacia" - gwarancja siłą rzeczy obejmowałaby wtedy tylko wady materiałowe, ale za to cena mogłaby wynosić np połowę... (;
 
MARCEL! 


Marka: Skoda
Model: Felicia
Silnik: 1.3 MPI
Dołączył: 19 Lis 2011
Posty: 15
Skąd: Lublin
Wysłany: 2011-11-21, 20:31   

Hmmm no tak, ale dać 30 tyś za używaną Dacie to też trochę bezcelowe... Za tą kwotę już można mieć inne auto, lepszej klasy, lepiej zabezpieczone przed korozją... Myślę, że za 30 tyś można by już dostać Octavie 2 benzynową czy Audi A4 B6....
 
maciek 


Marka: Renault
Model: Kadjar
Silnik: TCE140
Rocznik: 2019
Pomógł: 22 razy
Wiek: 28
Dołączył: 11 Paź 2009
Posty: 3488
Skąd: Lublin
Wysłany: 2011-11-21, 20:35   

MARCEL!, za 30 + 5 i masz nową MCV i robisz z nią co zechcesz :D
_________________
Zapraszam na www.testauto.pl
Znajdziesz na nim testy m.in.: Dacii Lodgy, Dustera, Renault Kadjar, Skody Octavi, praktycznie całej gamy Toyoty czy Forda
 
MARCEL! 


Marka: Skoda
Model: Felicia
Silnik: 1.3 MPI
Dołączył: 19 Lis 2011
Posty: 15
Skąd: Lublin
Wysłany: 2011-11-21, 20:39   

No tak, ale na ten moment moge max 20 tyś przeznaczyć i nie wiem czy w tej kwocie nie kupić Skody Octavi... Tzn w sumie auto będę kupować na wiosnę więc może pojawi się więcej Dacii Logan MCV na rynku wtórnym...
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Template FISubSilver v 0.3 modified by Nasedo. Done by Forum Wielotematyczne