DACIA Klub Polska
Forum Dyskusyjne Użytkowników DACII

Dział techniczny - Gaśnie kiedy zimny (odp.: regulacja zaworów)

krawat152 - 2007-10-27, 10:59
Temat postu: Gaśnie kiedy zimny (odp.: regulacja zaworów)
Witam

Jestem posiadaczem Logana 1.4 Laureat MPI(2005r, 30000km)(LPG) i mam problem gaśnie podczas jazdy na zimnym silniku(po odpaleniu chodzi bez problemu tylko przy dojeżdzie np.do skrzyżowania i wyrzuceniu na luz) po rozgrzaniu do "dwóch kresek" problem ustaje już na cały dzień.
Co to może być za diabeł i gdzie tkwi przyczyna prosił bym o pomoc bo w serwisie mnie zbyli że to wina gazu ale tak się dzieje na gazie i na benzynie?!

Pozdrawiam

Adam z łodzi

GeRRaD - 2007-10-27, 11:06

Tak na szybko to albo silnik krokowy, albo brudny korpus przepustnicy, ale najpewniej przy takim przebiegu winna lezy po stronie instalki LPG (np zły skład mieszanki paliwowo powietrznej).Napisz co to było jak rozwiążesz problem :-D
krawat152 - 2007-10-27, 11:35
Temat postu: 1.4 gaśnie na zimnym silniku
Witam

Z gazem to wszystko chyba ok nowy BRC sekwencja firma gazowa znajoma podłączali lapa jeżdziliśmy testowaliśmy i wszystko było ok, to chyba nie gaz.
Ale dodam ,że nie był wymieniony filtr powietrza (bo nie potrzeba tak stwierdzili w ASO) i nie były po 30000 tyś regulowane zawory(ponoć potrzeba).


Pozdrawiam
Adam z łodzi

Łukasz - 2007-10-27, 12:39

Może faktycznie to wina gazu, spróbuj zatankować na dobrej stacji gdzie na pewno maja dobrą jakość LPG i wtedy zobacz jak będzie, jakość gazu poznasz też po ilości pokonanych kilometrów, wiem to z własnego doświadczenia, bo raz auto jest w stanie zrobić 400 km na galonie, a raz zaledwie 360... Co do filtra to raczej odpada, konieczność wymiany była by odczuwalna w osiągach auta, tzn. nie było by tak elastyczne jak powinno, ale na pewno nie zgaśnie z tego powodu. ;-)
Karpiu66 - 2007-10-27, 12:45
Temat postu: Re: 1.4 gaśnie na zimnym silniku
krawat152 napisał/a:
Witam

Z gazem to wszystko chyba ok nowy BRC sekwencja firma gazowa znajoma podłączali lapa jeżdziliśmy testowaliśmy i wszystko było ok, to chyba nie gaz.
Ale dodam ,że nie był wymieniony filtr powietrza (bo nie potrzeba tak stwierdzili w ASO) i nie były po 30000 tyś regulowane zawory(ponoć potrzeba).


Pozdrawiam
Adam z łodzi

Na gazie trzebaby już wyregulować ?
A i filtr wymienić ?

krawat152 - 2007-10-27, 13:27
Temat postu: 1.4 gaśnie na zimnym silniku
Witam

Ja może sprecyzuje to nie stało się raz po tankowaniu mam to od ok pół roku tankowałem się na różnych stacjach gazowych markowych i mniej markowych i to samo.
Ale co najważniejsze,że to na zimnym silniku zaczym przejdzie na gaz i w początkowej fazie gazu potem ustępuje i do końca dnia idealnie trzyma obroty na 800.Odłączam gaz wyłącznikiem i jade na benzynie do czasu rozgrzania i też się tak dzieje!(czyli teoretycznie gaz jest wyeliminowany).
Ach dodam że na zimnym traci jakby moc mam problem zaczym wejdzie na obroty żebym przejechał skrzyżowanie(i nieraz mam serce na ramieniu jak coś pędzi z przeciwka).
Czytałem troche na różnych forach i dosyć spora grupa użytkowników ma podobne problemy najczęściej "francuzy" z krokowcami, ale mój Logan ma 2 lat jeżdze tylko po mieście nie oram nim czyżby padł ten silniczek? Już sam nie wiem!\

Pozdrawiam
Adam z łodzi

Łukasz - 2007-10-27, 13:41
Temat postu: Re: 1.4 gaśnie na zimnym silniku
krawat152 napisał/a:
ale mój Logan ma 2 lat jeżdze tylko po mieście nie oram nim czyżby padł ten silniczek?


Wiesz to że jeździsz tylko po mieście to nie jest aż takie dobre dla samochodu, co prawda dobrze utrzymane i serwisowane taksówki które także jeżdżą głównie po mieście maja często kilkaset tysięcy przebiegu, ale mimo wszystko częste zatrzymywanie się i rozpędzanie, do tego równie częsta zmiana biegów to wszystko wpływa na zużycie bardzo wielu podzespołów, i dużo zdrowsze dla samochodu jest robienie kilkudziesięciu tysięcy kilometrów po autostradach niż zaledwie kilku tysięcy w metropoliach, ale nie dajmy się zwariować w końcu to samochód jest dla nas, a nie my dla samochodu... ;-)

jurek - 2007-10-28, 14:32

wyglada mi na to, ze masz walniety czujnik temp silnika/plynu chladzacego/. poniewaz czujnik podaje nieprawidlowy sygnal , mieszanka jest zbyt uboga i dopiero po zagrzaniu chodzi jak trzeba. dodam ,ze mnie tej usterki komputer nie pokazal. czujnik wymienilem na nosa i jest ok. u mnie cena czujnik/ fiat uno/ to bylo 25 zl. pozdr
fwkot - 2007-10-29, 08:42

jurek napisał/a:
wyglada mi na to, ze masz walniety czujnik temp silnika/plynu chladzacego/. poniewaz czujnik podaje nieprawidlowy sygnal , mieszanka jest zbyt uboga i dopiero po zagrzaniu chodzi jak trzeba. dodam ,ze mnie tej usterki komputer nie pokazal. czujnik wymienilem na nosa i jest ok. u mnie cena czujnik/ fiat uno/ to bylo 25 zl. pozdr


Czujnik na bank .
Miałem taki objaw w Polonezie.
Czujnik przy temperaturze zewnętrznej + 2 stopnie pokazywał + 75 i otrzymywał tylko ubogą mieszankę
Po wymianie czujnika wszystko wróciło do normy.

marekp - 2007-10-29, 13:36

Cos podobnego kiedys mialem. Skonczylo sie dzieki takiemu gasnieciu w rowie na dachu. Jak to mozliwe? Na sliskiej nawierzchni po redukcji zgasl silnik i zablokowal przednie kola. Uderzylem w autobus i wpadlem do rowu bo wszystko bylo na zakrecie. To byla wina instalacji gazowej. Jakis problem z reduktorem. Tak czasem bywa.

MarekP

Pablo78 - 2007-10-31, 19:51

marekp napisał/a:
Cos podobnego kiedys mialem. Skonczylo sie dzieki takiemu gasnieciu w rowie na dachu. Jak to mozliwe? Na sliskiej nawierzchni po redukcji zgasl silnik i zablokowal przednie kola. Uderzylem w autobus i wpadlem do rowu bo wszystko bylo na zakrecie. To byla wina instalacji gazowej. Jakis problem z reduktorem. Tak czasem bywa.

MarekP


Hmm, a ja się nosiłem z zamiarem... :-/

El Logano - 2007-11-01, 10:21

W ostatnim Autoświecie jest test Taxi Logana z silnikiem 1.4. Okazuje się, że właściciel testowanego auta też miał taki problem. Należy wymienić lub przeczyścić silniczek krokowy biegu jałowego, ponadto należy regulować zawory co 15000km - wynik stosowania instalacji LPG, która zanieczyszcza i rozregulowoje silnik. Przy jeździe bez instalacji luzy zaworowe nie wymagają regulacji przez długi czas.
marekp - 2007-11-02, 20:53

Moze mala uwaga. Wspolczesne silniki nie wymagaja regulacji luzu zaworow.

MarekP

Marcin - 2007-11-02, 22:03

Akurat silnik 1.4 MPI w dacii wymaga tej czynnosci ;-)
jurek - 2007-11-03, 15:11

jesli ma hydrauliczne samokasowanie luzu zaworowego, to nie potrzeba , ale nawet w nowych silnikach to nie regula. ale nie ma nic wiecznego, i te hydrauliczne po wiekszym przebiegu tez trzeba wymieniac. niemniej jednak to wygoda. pozdr
Gość - 2008-02-29, 19:09
Temat postu: Gaśnie na zimnym!!!
Witam!. Jak w temacie dacia 1,4 mpi z gazem i przebieg 23000 km, na gwarancji i gaśnie na wolnych obrotach gdy jest zimny - benzyna, gaz, ciepły(>dwie kreski O.K.). W serwisie stwierdzili, że logan wymaga regulacji zaworów. Niby nic takiego tylko, że karzą płacić za usługę bo jak z gazem to gwarancja nie obowiązuje. No i tu jest moje pytanie do Szanownych użytkowników loganów - czy ktoś miał już taką regulację, bo ja trochę nie dowierzam, ze po takim przebiegu jest ona konieczna, a może to inny powód. Z góry dzięki za zainteresowanie. Pozdrawiam wszystkich użytkowników daci logan i życzę bezawaryjnej jazdy. Dolo17000.
Pablo78 - 2008-02-29, 20:40

Z tego co się orientuje, niestety przy zagazowanym silniku taka regulacja jest konieczna co 15 000 km.

Jeżeli coś poplątałem to proszę Szanownych kolegów o sprostowanie ;-)

Skorzystaj z wyszukiwarki Kolego, było już o tym na forum... :-)

waski - 2008-03-01, 09:46

No i kolego zacznie ci się, wybuliłeś kasę na instalację i to nie małą kasę, i tu zaraz jedna wpadka, za którą musisz zapłacić, mimo że auto na gwarancji, wcześniej będziesz musiał wymieiać świece filtry itd. Ciekawe po jakim czasie wyjdziesz przy tych wszystkich kosztach na zero, a w końcu chodzi o to żeby mając gaz oszczędzać na paliwie, a nie dokładać do interesu.

Za chcwilę się jeszcze okaże, że z czymkolwiek podjedziesz do serwisu to za wszystko będziesz płacić, bo będą ci cisnąć kit że masz gaz i gwarancja nie obejmuje tego lub tamtego.

Najlepiej zadzwoń do renault Polska i spytaj o twoją sytuację że masz gaz i każą ci płacić za coś, wtedy będziesz miał pewność jadąc do serwisu że nie chcą cię naciągnąć, chociaż w przypadku regulacji zaworów to i tak nie obejdzie się bez zapłaty, bo bez gazu nie bylaby ona potrzebna.

KaS602 - 2008-03-01, 11:57

Zakladajac instalacje gazowa lamiesz warunki gwarancji, ktora automatycznie przestaje obowiazywac. Nie ma sie co dziwic serwisowi, ze odmawia wykoniania naprawy w ramach gwarancji ktorej nie ma.

Dzieki instalacji LPG w silnikach 1.4 MPI i 1.6 MPI "zyskujemy" koniecznosc cyklicznego regulowania zaworow jak i wymiany silnika krokowego oraz czestszej wymiany swiec.

jurek - 2008-03-01, 12:05

gwarancja przepada na silnik , komp i uklad zasilania. na mechanike zostaje i nie daj zrobic w balona. pozdr
KaS602 - 2008-03-01, 12:08

jurek napisał/a:
na silnik , komp i uklad zasilania


No wlasnie... gasnacy silnik to chyba nie wina mechaniki.

Gość - 2008-03-01, 20:32

No to mam. Sam chciałem i się wkopałem. Ale zaraz zaraz nie jest chyba aż tak żle jak koledzy podpowiadają. Co prawda to prawda z tą gwarancją to mnie ostrzegano, więc nie mam do nikogo pretensji. Chciałem tylko zapytać i uzyskać ewentualnie informacje czy te regulacje zaworów to fakt no i już wiem, że tak!!!!!. Trudno!! Poszuka się mechanika który zrobi to za 50 czy 100 zł. i po sprawie. Myślę że narazie natym będzie koniec moich problemów bo jak do tej pory to autko sprawuje się całkiem, całkiem. Nic! od poniedziałku szukam mechanika, ale chętnie też poczytam wasze podpowiedzi. Pozdrawiam wszystkich "loganowców" hej.
jan ostrzyca - 2008-03-01, 21:24

A jaką masz instalację LPG? Z tego co czytałem silniki 1.4 i 1.6 dość dobrze współpracują z LPG III generacji. Zresztą, widziałem na mieście sporo megane, scenic i clio z LPG, więc chyba nie jesteś odosobniony. W "AŚ" był opis taksówki, która zrobiła 100 tys. na LPG, a jedyna awaria to usterka silniczka krokowego (300 zł).
laisar - 2008-03-01, 22:10

O ile dobrze wszystko wyczaiłem, to fabrycznie Logan występuje z instalacją gazową IV generacji firmy Landi Renzo.
Gość - 2008-03-02, 09:50

I znów witam! . Moja instalacja to BRC III generacja. Spalanie to 7-8 na trasie, 9-10 po miejscu, czasami nawet wychodzi lepiej. Na 1 tankowaniu tj. ok. 32-3 l po miejscu robię do 400 km, a na trasie bywało że i 450 km. Osiągi nie odbiegają w żadnej mierze od tych z benzyną. Jedyny mankament jak do tej pory to fakt gaśnięcia na zimnym silniku na wolnych obrotach, bo na ciepłym o.k. I nie ma tu różnicy benzyna czy gaz- bo jak wiemy zapala na benzynie. A te problemy zaczęły występ[ować po przejechaniu ok. 15000 km na gazie. I jak wnioskuję potrzebna będzie regulacja zaworów. To tyle. Dzięki za uwagę. dolo17000.
jurek - 2008-03-02, 12:00

to jeszcze sproboj obrocic rure ssaca powietrzvdo tylu, jesli masz do przodu. czytalem, ze ten kierunek czasem powoduje gasniecie np jak dojezdzasz do srzyzowania a masz juz niskie obroty. pozdr
krawat152 - 2008-04-02, 07:37
Temat postu: Re:1.4 gaśnie na zimnym silniku
Witam kolegów i koleżanki

Przepraszam że tak późno odpowiadam byłem u mechanika (ul.Rycerska w łodzi-polecam tanio i konkretnie i mozna być przy samochodzie!) wystarczyła zwykła regulacja zaworów
autkiem zrobiłem już kilka tysięcy i nie gasnie.
Moja wina mówili mi o regulacji zaworów(przy gazie )co 15tyś ja zrobiłem po 40 tyś i to było przyczyną!!!

marek68_68 - 2012-01-15, 15:45

Ostatnio gdy [Logan] jest zimny i dojeżdzam do skrzyżowania to obroty spadają i gaśnie. Później gdy się zagrzeje wszystko jest ok.
jackthenight - 2012-01-15, 15:54

To chyba to ci pomoże : http://www.daciaklub.pl/forum/viewtopic.php?t=2385
A okazało się, że winny był silnik krokowy i jego wymiana rozwiązała problem.

waski - 2012-01-15, 23:36

W małym stopniu może być faktycznie silniczek krokowy, ale jeśli masz gaz, możesz mieć to samo co ja mam od ponad roku, rano autko zapala od kopa, po chwili zaczyna sie nierówna praa jednostki, zapala się kontrola oczyszczania spalin i silnik gaśnie przy zrzuceniu go z biegu na luz. Jak się zagrzeje wszystko ok. Byłem na komputerze i wyszło wypadanie zapłonu na drugim cylindrze. muszę sprawdzić kompresję na cylindrach i będzie coś wtedy bardziej wiadomo, ale na razie nie ma kasy, więc musze się męczyć tak jak jest. :cry:
Daster - 2012-01-16, 12:21

Wypadanie zaplonu to raczej nie problem z kompresja, a z iskra. Nalezy zaczac sprawdzanie od siec a skonczyc na cewkach (lub odwrotnie :-D )
waski - 2012-01-17, 06:10

Daster napisał/a:
Wypadanie zaplonu to raczej nie problem z kompresja, a z iskra. Nalezy zaczac sprawdzanie od siec a skonczyc na cewkach (lub odwrotnie :-D )


To nie moje zdanie, tylko elektryka samochodowego i to dobrego, a zrobienie kompresji, nalezy zrobić, zeby się przekonac czy z jednostka wszystkow porządku, bo powiedział ż niepokoi go to że zapłon wypada tylko na drugim cylindrze, a przewaznie wypadanie nastepuje parami i dlatego powiedział żebym sprawdzil kompresję na cylindrach.

Daster - 2012-01-17, 07:45

Nie wiem jak w twoim silniku ale w 1.6 16V sa 4 cewki po jednej na kazdy cylinder. Znane sa problemy z wadliwym dzialaniem cewek marki SAGEM wiec wypadanie zaplonu tylko na jednym cylindrze moze dotyczyc tylko tej jednej cewki-swiecy, ktora puki sie nie nagrzeje to nie trzyma "parametrow iskry"
jurek - 2012-01-17, 09:20

Sprawdz czujnik temperatury. pozdr
r_lukas - 2012-01-17, 20:38

Zapłon może wypadać z wielu przyczyn. W grande taki błąd wywalało jak niedomagał jeden z wtrysków gazu. Później jak jeden z wtrysków benzyny się przetkał... W tak świeżym aucie wątpię żeby były problemy z kompresją. Jeżeli gaśnie auto tak jak u Ciebie to raczej wina leży po stronie elektryki. zamień na początek kable/świece na cylindrach i po wywaleniu błedu sprawdź którego dotyczą cylindra. jeżeli tego samego to podmień wtryski/zastosuj dodatek do paliwa do czyszczenia wtrysków (może wydawać się śmieszne ale w grande punto pomogło) jeżeli to nie pomoże to dalej cewki itd. Co do samego gaśnięcia to nie wiem jak w benzynach reno ale u fiata nawalały map sensory - tu jednak jest chyba prościej tj. w na przepustnicy silnik krokowy i to on może być problemem

ps. samo wypadanie zapłonu na jednym cyl. nie zgasi silnika

jackthenight - 2012-01-17, 22:15

Panowie ale to nie jest temat o wypadaniu zapłonu, nie pomagacie autorowi.
Galernik - 2012-01-23, 13:31

Przy instalacji gazowej LPG może być konieczna regulacja zaworów.
Przechodziłem ten sam problem (średnio co 30-35 tys. km przebiegu) i po regulacji wszystko ustawało.

piotrek400 - 2012-01-24, 18:10

Ja również....
Przechodziłem ten sam problem (8 tys. po założeniu gazu) i po regulacji wszystko ustawało. Przy instalacji gazowej LPG może być konieczna regulacja zaworów.

mcvBL - 2014-02-26, 15:22

Pytanie mam o silniki 1,6 62 kw (2011 bez mpi) czy w tym silniku z gazem trzeba regulować zawory co 15 tys ???
Bo mam podobne objawy na zimnym i zastanawiam się co to może być.
Komputer pokazał wypadanie zapłonu.
i mechanik twierdzi że to cewka albo czujnik temp albo regulacja zaw albo krokowiec.

Generalnie gaśnie na zimnym i chodzi nie równo , po przegazowaniu spada na 0. jak wejdą 2 kreski to chodzi już normalnie .

DrOzda - 2014-02-26, 16:17

Tak 1.4 i 1.6 MPI nie mają hydraulicznej regulacji luzu i przy LPG powinny być częściej regulowane.
Karenzo - 2014-02-26, 16:31

to jakiś skansen miałem 1.4 8v AEX z 96 roku i on miał hydrauliczną regulacje
DrOzda - 2014-02-26, 16:36

Ojej a ja miałem Asconę 1.6 S z hydrauliką rocznik 1984. Tylko że szklanki popychaczy ze dwa razy wymieniałem pomimo jazdy na ołowiowej :)
Nie wiadomo co lepsze.

mcvBL - 2014-02-26, 18:01

w 1,4 i 16 MPI to juz wiem ale czy w silniku z 2011roku 1,6 bez MPI też są zawory niehydrauliczne i trzeba regulować co 15tys???
Lukas87 - 2014-02-26, 19:16

mcvBL napisał/a:
w 1,4 i 16 MPI to juz wiem ale czy w silniku z 2011roku 1,6 bez MPI też są zawory niehydrauliczne i trzeba regulować co 15tys???


Przecież to ten sam silnik tylko inny rodzaj zasilania silnika MPI to wielopunktowy wtrysk a bez oznaczenia MPI to może być albo gaźnik albo jednopunktowy wtrysk.

PiotrWie - 2014-02-26, 19:23

mcvBL napisał/a:
w 1,4 i 16 MPI to juz wiem ale czy w silniku z 2011roku 1,6 bez MPI też są zawory niehydrauliczne i trzeba regulować co 15tys???

Z silników benzynowych w Loganie 1 jedyny z hydrauliczną regulacją zaworów to 1, 6 16v, pozostałe wymagają regulacji.

keikan - 2014-02-27, 11:54

koledzy. Nie wiem czy zauważacie, ale ostatnimi czasy na form coraz więcej postów w stylu:

"gaśnie na zimnym = LPG"
"gubię płyn chłodniczy = instalacja LPG"
"nie trzyma obrotów= LPG"
"nie mogę odpalić auta = LPG"

zaczynam się cieszyć, że nie założyłem instalacji LPG do auta (a biłem się z myślami)

Powstaje pytanie, czy zakładają fabrycznie kiepskie instalacje LPG? czy nie umieją montować? czy Daćki nadają się do zagazowania?

piotr. z - 2014-02-27, 14:42

keikan,
fabrycznie zakładana instalacja do Daciek wykorzystuje OBD i parametry ECU silnika. Jeśli jest problem z tym softem (vide wgrywanie nowego softu w ASO u niektórych kolegów z powodu utrudnionego odpalania) to przekłada się to na pracę instalacji LPG. Jeżeli do tego mamy zablokowane sterowniki LPG to nie możemy nawet podjechać do "gaziarza" aby wprowadzić korekty niwelujące soft sterownika silnika.
Gaśnie na zimnym przy LPG? Może ktoś chciał przyoszczędzić na rozruchu na benzynie i ustawił za niską temperaturę przełączania się na LPG, może czujnik temperatury jest uszkodzony.
Gubię płyn chłodniczy? Wystarczy, że instalator przegnie pałę z momentem przy zaciskaniu cybantów na plastikowym trójniku (a te są też różnej jakości). Wystarczy zmiana na metalowe chociaż ja hulałem na plastikowych przez 10 lat i nie puszczały.
Nie trzyma obrotów? Może być instalacja LPG ale również i osprzęt od samego silnika.
Nie mogę odpalić auta? Ale odpala się na noPb, więc to nie LPG. Wspominano coś o konieczności regulacji zaworów (nie w DD) i dotyczyło to też samochodów bez LPG.

Daćki z racji starych konstrukcyjnie silników dobrze "dogadują się" z LPG. Pozostaje dobranie właściwej instalacji, montażu i wiedzy instalatora (a z tym jest różnie). Pewnych rzeczy przy zasilaniu LPG jestem świadom i nie miałem problemów z poprzednimi instalacjami, parownik regenerowałem sam a i montażystę BRC (z dyplomem!) złapałem na nieznajomości regulacji parownika :evil: i mówiłem mu, co ma zrobić aby parametry spalin były OK.
Nie demonizowałbym samego LPG- jest wielu zadowolonych użytkowników (ja wbrew pozorom też ale jestem zdegustowany zablokowanym sterownikiem i w związku z tym brakiem możliwości wprowadzenia pewnych niewielkich poprawek aby instalka pracowała jak ja chcę ale bez szkody dla silnika).
Oczywiście będą również niezadowoleni użytkownicy, którzy albo będą jeździć na benzynie albo przesiądą się na diesela. Ale każdy dobiera rozwiązanie do siebie ;-)

mcvBL - 2014-02-27, 14:50

U mnie to nie problem LPG bo zapalanie odbywa sie na pb i jak już jest ciepły to jedzie normalnie .Miałem LPG w 4 autach i serwisując w terminie nigdy nie było problemu z LPG . tu raczej jest problem z podzespołem tylko nie wiem jeszcze jakim ale.... się dowiem.
Karenzo - 2014-02-27, 21:56

Co do odpalanie to najwięcej ostatnio było tematów z autami po 2013 roku
i jest to winna producenta który chcąc być eco dając skromną mapę wtrysków

Co do LPG po prostu mamy w PL masę oszustów / druciarzy i zwykłych debili którzy biorą się za serwisowanie/ montaż a nie mają o niczym pojęcia .
Jak znajdziemy dobego gazownika (uczciwego ) to trzeba trzymać go rękami i nogami :-P
zresztą tak samo jak mechanika bo nie ma nic gorszego jak spryciarze oszuści którzy zamiast naprawić zrobią ci jeszcze gorzej

Co do opinii o lpg jest to 90 % winna samych posiadaczy bo w celu zaoszczędzeniu kilku złoty robią to u zwykłego "druciarza " który robotę odwali byle jak i potem same problemy i koszty w efekcie wychodzi drożej wiem bo sam tak zrobiłem :mrgreen:
na szczęście na LPG forum znalazłem ludzi którzy za małe pieniądze zrobili super porządek i wiem że następne auto również będzie w LPG tylko już przez nich montowane

Co do mojego przykładu to co z tego że zaoszczędziłem na montażu jak cham wepchał mi 2x za dobre do tego silnika sprzęt którego nawet w 50 % nie mogę użyć
do tego :
- nawierty na głowicy byle jak bez zdejmowania
-za duże dysze za wtryskiwaczami (zalewało silnika gazem )
-brak jakiekolwiek regulacji
-dziadowskie rurki i byle jak puszczone odpowiedzenia gazu

Sam sobie plułem że założyłem te cholerne LPG bo ten oszust zwalał winę na samochód i ja głupie wymieniałem dobre części w nadziei na poprawę , teraz jak instalacją opiekuję się ktoś uczciwy jestem w 100% zadowolony rzekł bym nawet że jeździ lepiej niż ta w DACI

Niestety ale oszustwa zdarzają się wszędzie nawet w dużych sieciach
mojemu znajomemu z autem co miało ok 10-15 tyś przebiegu co roku kazali zmieniac klocki /tarcze potem się okazało że 3 lata nie zmieniane jak oznaczył .
Lepiej robić w szopie u uczciwego niż w super salonie u złodzieja

mcvBL - 2014-02-28, 22:15

Po ostatnim kasowaniu błędu pojawia się ten sam błąd dziś rano po odpaleniu pojawila się kontrolka mil i sprawdzałem wyskoczył błąd P0300 Wielokrotne/przypadkowe wypadanie zapłonu. błąd przy temp 14st C zapisany rano było dość zimno więc pytanie czy to błąd czujnika temp czy auto po odpaleniu szybko złapało temp. Rano było koło 0 st C. Sprawdze jeszcze jutro z rańca przed odpaleniem jaka jest pokazywana temp.
mcvBL - 2014-03-01, 16:45

Sprawdziłem rano temp płynu 4 st C i po odpaleniu rosła normalnie do 80 st C więc zakładając że komputer korzysta z czujnika temperatury płynu i nie ma innego czujnika temp silnika to awarie czujnika moge wykluczyć.

Zostało:
- regulacja zaworów
- wymiana cewki i przewodów zapł.
- wgranie nowej mapy
- wymiana sterownika
- Wymiana silnika
- zmiana auta :)

Karenzo - 2014-03-01, 18:11

A obroty falują na jałowym ?
mcvBL - 2014-03-01, 18:44

falują na ciepłym +- 200 rmp
Karenzo - 2014-03-01, 19:13

no to :
-brudna przepustnica
-odma (nie wiem czy w tym silniku jest z nią problem ) ale może się zapchała
-regulacja zaworów
-sonda lambda (tylko jak spalanie się zwiększyło )
-Nieszczelność w układzie dolotowym (uszczelki przepustnicy , kolektora ssącego )
-wszystkie rurki podciśnienia (lewe powietrze)

Ale nie rozumiem po co to robisz skoro masz gwarancje
nie kombinuj zrób regulacje najlepiej u znajomego mechanika

mcvBL - 2014-03-02, 09:16

Dzieki za podpowiedzi .

gwarancji już nie mam bo lpg zakładane poza aso.

48piotr - 2014-03-02, 18:55

Jest w mojej okolicy firma zajmująca się instalacją LPG od 16-17 lat.
LPG fabryczne od roku-dwu..?
Doświadczenie ,praktyka,umiejętności,rzetelność ......
LPG mam od 15 lat i 15 lat jestem zadowolony.

eastcowboy - 2014-03-02, 19:47

48piotr napisał/a:

LPG fabryczne od roku-dwu..?


http://www.daciagroup.com...de-vehicule-gpl

mcvBL - 2014-03-10, 18:22

Dobra wymienione dziś Przewody WN i ..... Troche lepiej zapala, lepiej silniczek chodzi ale dalej gaśnie na zimnym , dziś odstawiłem auto do warsztatu juro od rana regulacja zaworów .... zobaczymy na 99% to zawory.
mcvBL - 2014-03-11, 17:33

ZROBIONE Diagnoza zawory ciasne jak cholera. naprawa zakonczona sukcesem
zbinek15 - 2015-09-16, 05:49

Potwierdzam. Miałem takie same objawy - gaśnięcie na zimnym, przy dojeżdzaniu do świateł, itp. Wczoraj wyregulowane zawory (podobno bardzo "ciasno" było) i jak ręką odjął. Na wyższych obrotach też inna kultura pracy i jakby mocy więcej :)
LPG od 30 000 km.
Co ile km powinno się te zawory sprawdzać? czy dopiero jak wystąpią "objawy"?

Pozdrawiam

route2000 - 2015-09-16, 07:42

Zawory przy LPG powinno się regulować co 20-30 tys. km. ;-)
dacia - 2015-09-17, 20:07

a jak ma się fabryczna instalacja do regulacji? Jak kupowałem to ponoć 120 tys i dopiero regulacja ....szkoda ,że na papierze tego nie wziąłem
Marcin_R - 2017-03-20, 11:24

Ja ma podobny problem ... odpale zimny silnik to pod domem chodzi bez problemu , nic nie gaśnie nawet jak się przygazuje na większe obroty to ładnie spada do 800 i jest OK.
Kiedy tylko rusze z miejsca zatrzymam sie na pierwszym skrzyzowaniu to gaśnie , kolejne zatrzymanie znowu gaśnie , dopiero przy trzecim troszkę sie podławi ale wraca na obroty i już od tej pory jest OK .

taka sytuacja jest za kazdym razem jak auto troszke postoi , niezależnie od tego czy gaz czy benzyna , zawsze jest tak samo , ustaje po przejechaniu okolo 3km .

wymienione:
-silnik krokowy
-swiece , kable , cewka
-czujnik temperatuty płynu
-filtr powietrza
-wyczyszczona przepustnica
-lambda sprawna

zaworu EGR chyba nie mam jak również przepływomierza

po tych zabiegach nie ma nawet najmniejszego efektu, nadal identycze zachowanie silnika.

mechanik stwierdził że regulacja zaworów nie pomoże , a skupiłby sie raczej na jakiś przewodach ciśnieniowych ale w nieustalonym terminie bo nie ma czasu ...

dlatego pomyślałem że zapytam tutaj ... może ktoś coś wymyśli :(

Pzdr.

route2000 - 2017-03-20, 11:58

Ewentualnie przeczyścić czujnik położenia wału.
Marcin_R - 2017-03-20, 12:01

Przypomniało mi sie jeszcze dwie rzeczy ...
czytałem że lambda działa dopiero po nagrzaniu ,a ja już zauważyłem że działa od razu sygnalizując problem kontrolką check engine kiedy wypadały mi zapłony , teraz OK , cewke wymieniłem .
jeszcze jedna rzecz dot. silnika krokowego , zanim go wymieniłem to silnik gasł niezależnie od tego czy był zimny czy po 100km jazdy ... gaśnięcie silnika wtedy jeszce dało sie uratować kiedy w ostatniej chwili wpuściło sie powietrze pedałem gazu czyli odchylając wlot w przepustnicy, teraz to juz tak nie działa , nawet jak widze że obroty lecą w dół to naciskanie nie pomaga , silnik gaśnie dosłownie tak jakbym wyciągnął kluczyk ze stacyjki . daltego wiem żeto nie krokowiec zwłaszczaże jest nowy.

route2000 - 2017-03-20, 13:40

A przepustnicę masz na lince czy elektroniczną? Jak elektroniczna przepustnica to trzeba za pomocą CLIP-a zrobić kalibrację, bo może jest za mało uchylona przepustnica i za mało powietrza dochodzi do cylindrów.
Marcin_R - 2017-03-20, 14:11

route2000 napisał/a:
Ewentualnie przeczyścić czujnik położenia wału.


Wymieniałem czujnik jakieś 10 miesięcy temu bo silnik nie chciał odpalać za pierwszym razem , a z czasem już wcale nie odpalił ...
teraz go nie ruszałem bo uznałem że gdyby to ten czujnik był winny to by świrował bez względu na temp.
ale może masz racje , wyczyszcze go dzisiaj i dam znać .
dzieki :)

Marcin_R - 2017-03-20, 14:13

route2000 napisał/a:
A przepustnicę masz na lince czy elektroniczną? Jak elektroniczna przepustnica to trzeba za pomocą CLIP-a zrobić kalibrację, bo może jest za mało uchylona przepustnica i za mało powietrza dochodzi do cylindrów.


nie, przepustnica na lince , a krokowy na dodatkowym , bocznym kanale doprowadzający powietrze . . .

Marek1603 - 2017-03-20, 16:01

Jaki przebieg i czy jest LPG?
Czy w ogóle była robiona regulacja zaworów jak jest/nie ma LPG?

Marcin_R - 2017-03-20, 16:23

Marek1603 napisał/a:
Jaki przebieg i czy jest LPG?
Czy w ogóle była robiona regulacja zaworów jak jest/nie ma LPG?


134 000 km przebiegu , LPG założone jakieś 70 000km temu , nigdy nie były zawory regulowane ... czytałem tez że tak sie robi dlatego zdziwiło mnie kiedy mechanik stwierdził że nie ma sensu ...

wracając do postu z czujnikiem położenia wału to właśnie wyczyściłem go aczkolwiek nie było za bardzo z czego , efektu brak .

DrOzda - 2017-03-20, 16:36

Zmień mechanika bo jest niezłym dyletantem.
Szczelinomierz podkładka pod dekiel zaworów i pół godziny roboty.

kali - 2017-03-20, 16:56

Niepotrzebnie wymieniłeś tyle rzeczy na pałę.
Wypadanie zapłonów to nie sonda.
Wyreguluj zawory.

Marcin_R - 2017-03-20, 17:16

kali napisał/a:
Niepotrzebnie wymieniłeś tyle rzeczy na pałę.
Wypadanie zapłonów to nie sonda.
Wyreguluj zawory.


nie wymieniałem niepotrzebnie , kable i cewke wymieniłem bo w biały dzień odrobina wilgoci powodowała że widać było jak sie sypią iskry , czujnik temp . wymieniłem bo mi wskaźnik głupoty pokazywał o czym pisałem gdzieś na forum , świece wymieniłem bo ponad 70 000 km na nich zrobiłem , krokowca wymieniłem wcześniej bo już czyszczenie nie pomagało , potrafił sie zawiesić na 2500 obratów.

Wiem że wypadanie zaworów to nie sonda , ale niespalone paliwo było wykryte chyba przez sonde co skutkowało miganiem check engine do czasu az iskry z wilgotnej cewki przestały sie sypac , a zaczeły lecieć na świece .

kali - 2017-03-20, 17:22

Sonda nie wykrywa nie spalonego paliwa tylko ilość tlenu w spalinach. Za to ECU wykrywa brak zapłonu na danym cylindrze.
Marcin_R - 2017-03-20, 17:38

kali napisał/a:
Sonda nie wykrywa nie spalonego paliwa tylko ilość tlenu w spalinach. Za to ECU wykrywa brak zapłonu na danym cylindrze.


czyli to ECU odpowiada za mruganie kontrolką , a nie sonda ?
tak sie zastanawiam własnie czy to może nie bedzie sonda strzelona ?
ktoś pisał że ona działa dopiero jak sie nagrzeje i może przyczynić sie do zbyt
ubogiej mieszanki na zimnym silniku ,zaobserwowałem że czasem silnik do końca nie wystygnie ,a dolegliwość sie pojawia , sonda szybciej stygnie niż silnik ,
cały czas mam wrażenie że problem wynika z mieszanki

Marek1603 - 2017-03-20, 17:49

W tych silnikach na LPG regulacje zaworów przeprowadza się co 15-20kkm. Wyreguluj (im szybciej tym lepiej), a kontrolka przestanie mrugać.

Zawory źle ustawione i spaliny nie mają takich parametrów jak powinny co wykrywa sonda.
Na świecach to max 45kkm i wymieniaj nawet jak nic się nie dzieje.

kali - 2017-03-20, 18:16

Sonda ma własną grzałkę. Więc szybko daje odczyty. Nawet zimą pojawiają się po minucie, od uruchomienia silnika.
Marcin_R - 2017-03-20, 19:13

Marek1603 napisał/a:
W tych silnikach na LPG regulacje zaworów przeprowadza się co 15-20kkm. Wyreguluj (im szybciej tym lepiej), a kontrolka przestanie mrugać.

Zawory źle ustawione i spaliny nie mają takich parametrów jak powinny co wykrywa sonda.
Na świecach to max 45kkm i wymieniaj nawet jak nic się nie dzieje.


kontrolka mrugała do czasu aż wymieniłem cewke i kable...
nie wiem jak uzasadnić prawidłową prace rozgrzanego silnika jeśli to zawory ?

wyczytałem że jeśli sonda nie działa prawidłowo to można to stwierdzić odłączając
ją na zimnym silniku , jeśli silnik dla odmiany nie zgaśnie wtedy jest uszkodzona...

kapelusznik - 2017-03-20, 19:17

Nie filozuj tylko reguluj zawory.
Przy takim przebiegu już kilka razy powinieneś to zrobić.

kali - 2017-03-20, 19:19

Na forum pokazałem ja to się robi. Uszczelka około 20zł. A czas regulacji około 1h.
route2000 - 2017-03-20, 22:31

Marcin_R napisał/a:
Marek1603 napisał/a:
Jaki przebieg i czy jest LPG?
Czy w ogóle była robiona regulacja zaworów jak jest/nie ma LPG?


134 000 km przebiegu , LPG założone jakieś 70 000km temu , nigdy nie były zawory regulowane ... czytałem tez że tak sie robi dlatego zdziwiło mnie kiedy mechanik stwierdził że nie ma sensu . .

Wywal tego nie kumatego mechiora, jedź do innego mechanika i niech WYREGULUJE zawory, bo już pewnie masz poparte i źle chodzi silnik. Jak piszą koledzy, masz LPG to regulacja zaworów jest priorytetem co 15 tys.km i tyle.

Marcin_R - 2017-03-21, 07:47

route2000 napisał/a:

Wywal tego nie kumatego mechiora, jedź do innego mechanika i niech WYREGULUJE zawory, bo już pewnie masz poparte i źle chodzi silnik. Jak piszą koledzy, masz LPG to regulacja zaworów jest priorytetem co 15 tys.km i tyle.


masz racje ... dzisiaj jeszcze zadzownie po mechanikach i zapytam , ktory mi to zrobi ...
bede sie musiał chyba nauczyć regulować bo 15 tys. robię w około 5 mieięcy .

Dzieki :)

route2000 - 2017-03-21, 08:31

Moja regulacja z diagnostyką komputerową silnika (na moją prośbę) kosztowała mi 150 zł w warsztacie zajmującymi się autami francuskimi (nie w ASO, bo tam sama regulacja to 250 zł - wiem, bo tam raz już regulowałem).
Poszukaj mechaników specjalizujących się w autach francuskich, bo Dacia ma silnik francuski z Renaulta.
A regulacja jest tak bardzo prosta jak budowa cepa, bo jest regulowana na śrubki (kto pamięta silnik z PF 126p, gdzie się regulowało zawory na śrubki? Tylko, że w PF 126p zaworów było 4, a w Dacii jest 8) ;-)

Masz tutaj szczegółowy opis regulacji ze zdjęciami. :-)
To jest tak samo w silnikach 1,4 i 1,6 8V.

Marek1603 - 2017-03-21, 10:08

Koszt regulacji z uszczelką to około 50zł.
Marcin_R - 2017-03-21, 13:52

route2000 napisał/a:

Masz tutaj szczegółowy opis regulacji ze zdjęciami. :-)
To jest tak samo w silnikach 1,4 i 1,6 8V.

Na prawdę świetny materiał !
Biorąc pod uwagę fakt że juz sam nie raz demontowałem przepsutnice , wymieniałem cewke
świece itp.. to po przeczytaniu tego materiału stwierdzam że regulacja wydaje się banalnie prosta i czuję się na siłach aby tego zabiegu osobiście dokonać .
Najpierw zaopatrze sie uszczelkę i szczelinomierz , poźniej w czas i dam znać jak poszło :)


Troszkę jestem poirytowany zachowaniem gaziarza że bedąc u niego dwa razy w roku (co 15 kkm) na przeglądzie gwarancyjnym nie wspomniał nigdy i regulacji zaworów.

Dziękuje Wszystkim za bardzo cenne porady :)

Marcin_R - 2017-03-21, 16:24

własnie zrobiłem wstępne oględziny i okazuje sie że jest dość spoko ... filtr powietrza ściągnę
bo już nie raz to robiłem , cewke usunę bez problemu , a do ośmiu torxów z pokrywy klucz
też mam .... tak czy inaczej przyda sie to rozkręcić bo ewidentnie z lewej strony jest dość
mocno spocona obudowa na co wcześniej nie zwróciłem uwagi więc od razu uszczelkę sie
wymieni, którą właśnie zamówiłem :)

route2000 - 2017-03-21, 17:12

No to czekamy na wieści czy już zrobiłeś sam i jak poszło..
Mam nadzieję, że to może być przyczyną gaśnięcia silnika.... Zobaczymy, czas pokaże..
Powodzenia ;-)

kali - 2017-03-21, 17:20

Cewki zostawiasz. Tu masz pokazane.
http://www.daciaklub.pl/f...c.php?p=1651032

damiaszek - 2017-03-22, 10:38

A jak już wyregulujesz zawory, to sprawdź jeszcze jak wyglądają korekty LTFT i zwłaszcza STFT przy przełączaniu z gazu na benzynę i z powrotem. Kolejną przyczyną gaśnięcia zwłaszcza na zimnym silniku mogą być rozjechane korekty benzyna vis gaz i zalewany silnik. Błędy mieszanki mogą jeszcze nie wyskakiwać, bo jak się zagrzeje to wraca w zakres pracy korekt
Marcin_R - 2017-03-25, 20:17

zabrałem sie wczoraj za regulacje , wszystko poszło zgodnie z opisem , niestety przy odkręcaniu pokrywy zaworów urwała sie śruba w prawym rogu od przodu i w tym momencie miałem rezygnować z całego przedsięwzięcia ale jednak postanowiłem zaryzykować . Kolejne wyszły bez problemu ,cały zabieg trwał około 3 godzin .
Regulacja okazała sie dość prostym zajęciem , które stwierdziło u mnie idealne luzy na zaworach wlotowych , natomiast wszystkie 4 zawory wylotowe były podparte, nie dało sie tam wcisnąć nawet listka 0,05 .

wczoraj auta nie sprawdzałem bo piwko piłem przy regulacji , a dzisiaj ....
nie uwierzycie ale Dacia wreszcie NIE GAŚNIE ! odczuwalny jest też minimalny
wzrost mocy , domyślam sie że spalanie też spadnie...

DZIĘKUJE WSZYSTKIM ZA POMOC , a przede wszystkim za konkretny opis wykonania tego zabiegu !

PS. zerwaną śrubkę rozwierce i skręce z nakrętką bo jest taka możliwość .

Marcin_R - 2017-03-28, 19:34

problem urwanej śrubki (niedociśniętej uszczelki) rozwiązany .
bez większego trudu rozwierciłem i skręciłem śrubką M6 , od dołu nakrętka .



Nie moge się nadziwić do dzisiaj że po samej tylko regulacji silnik idealnie pracuje i
co najważniejsze nie gaśnie :)

Marcin_R - 2017-04-03, 06:40

zastanawiam sie nad jedną rzeczą ...
jeśli regulacja zaworów jest priorytetem co 15 tys.km , więc przy moim rocznym
przebiegu przebiegu okolo 35 tys bedę musiał robić z dwa razy w roku, to czy
przy następnej regulacji nie wymienić tych delikatnych i kruchych torxów na
nowe 8 szt śrubek również z gwintem M6 ale na zwykłą nasadke 10 ?

na prawde te orginalne są bardzo kruche bo dużo siły nie trzeba było żeby przy wykręcaniu
urwała sie główka i wole tego uniknąć w przyszłości ..

jak sądzicie ?

route2000 - 2017-04-03, 07:46

A czy nasadka 10 wejdzie? Jeśli tak to można, albo kupić takie same torx, ale wzmocnione, to na przyszłość nie będą pękać. ;-)
Masz już "stare" auto, więc gwarancja już Cię nie obejmuje... Możesz robić ulepszenia i modyfikacje czyli poprawiać co fabryka spartoliła. :-)

48piotr - 2017-04-03, 11:18

Marcin_R napisał/a:
8 szt śrubek również z gwintem M6 ale na zwykłą nasadke 10 ?

Śruby o zwiększonej wytrzymałości 8.8 ,10.9 ,lub 12.9
Do nabycia w""żelaznym sklepie",a nie markecie budowlanym.

Marcin_R - 2017-04-03, 12:52

route2000 napisał/a:
A czy nasadka 10 wejdzie? Jeśli tak to można, albo kupić takie same torx, ale wzmocnione, to na przyszłość nie będą pękać. ;-)


dzisiaj specjalnie sprawdzałem i sie okazało że nasadka 10 jest ciut mniejsza
od samej główki obecnego torxa , więc spokojnie sie zmieści , jeśli zaś chodzi
o typ klucza to ja osobiście nie przepadam za żadnymi torxami i imbusami .

Dodam jeszcze że kiedys kupiłem sobie taki klucz 10 (foto) , który teraz okazał sie
rewelacją bo tylko tym kluczem odkręciłem obudowe termostatu , kleme z akumulatora,
nakrętki kontry z regulacji zaworów , ramiona wycieraczek , nakrętke z środkowej częsci
osłony tunelu ,czujnik położenia wału ,można też obudowe filtra powietrza i jeszcze mógłbym wymieniać ,
a doszo by 7 dodatkowych śrubek z pokrywy zaworów bo już jedna wymieniona


Marcin_R - 2017-04-03, 12:55

48piotr napisał/a:

Śruby o zwiększonej wytrzymałości 8.8 ,10.9 ,lub 12.9
Do nabycia w""żelaznym sklepie",a nie markecie budowlanym.


dzięki ,nie wiedziałem że coś takiego jest ... kupie sobie i chyba dorobie jeszcze
idealnie dopasowane,grubsze podkładki bo mam taką możliwość .

Marcin_R - 2017-04-12, 13:09

chciałem tu tylko wrócić do skutków regulacji zaworów , otóż spalanie na
poziomie 8,4 l/100km spadło do poprzednich wartości czyli :
między 6,9 l , a 7,3 l na 100km (LPG).

route2000 - 2017-04-12, 13:38

A, no widzisz.... Jak ważne jest regularne sprawdzenie i regulacja zaworów. Robi się co 15 tys.km. ;-)
Marcin_R - 2017-06-10, 19:30

route2000 napisał/a:
A, no widzisz.... Jak ważne jest regularne sprawdzenie i regulacja zaworów. Robi się co 15 tys.km. ;-)


Kolejna kontrola/regulacja zaworów prawdopodobnie we wrześniu ale już jestem
przygotowany ,zakupiłem śruby M6x30, dorobiłem odpowiednie podkładki no i
zaopatrzyłem się już w nową uszczelkę . Oryginalne śruby pokrywy zaworów są
beznadziejne już nawet nie z powodu rodzaju łba czyli torx ale z powodu materiału z
jakiego są wykonane . Proszę mi wierzyć że przy dokręcaniu wystarczy minimalnie większy
moment żeby śrubę urwać ! Jak już śruba urwie się w bloku silnika no to jest problem bo
niedokręcenie pokrywy w miejscu urwania powoduje znaczne jej pocenie . Dlatego żeby nie
dopuścić w przyszłości do takiej sytuacji postanowiłem śruby wymienić na sześciokątne o
zwiększonej twardości . Oryginalne śruby mają stosunkowo szeroki łeb dlatego
postanowiłem wykonać odpowiedniej szerokości podkładki z nierdzewki pod śruby :)



Wbrew pozorom bardzo ciężko było doszukać się w sklepach śrub klasy wyższej niż 5.8 , a
12.9 chyba już nie istnieje , udało mi się zakupić 8.8 , przetestowałem i wiem że nie ma
szans aby się zerwała nawet przy bardzo dużej sile dokręcenia , a przecież taka siła nie
jest przy pokrywie wskazana , odpowiednio z czuciem ... uszczelka ma być dociśnięta, a nie
zmiażdżona !
Śruby oczywiście trzeba było obcinać bo były tylko długości 30mm gdzie oryginalne mają
25mm , nawet i dobrze bo podkładka ma 3mm grubości wiec mogłem sobie długość
dopasować .
Zrobię zdjęcia jak już będę po kolejnej regulacji :)

PS.jak ktoś chce to podkładek mam duzo :)

Marek1603 - 2017-06-10, 20:27

Ależ są śruby kołnierzowe M6x25 10.9 sześciokątne.
http://allegro.pl/sruba-k...6707191096.html

Marcin_R - 2017-06-10, 20:39

Marek1603 napisał/a:
Ależ są śruby kołnierzowe M6x25 10.9 sześciokątne.
http://allegro.pl/sruba-k...6707191096.html

jakoś nie mogłem sie doszukać odpowiedniej nigdzie ,
ta np .nie ma gwintu na całej długości

Marek1603 - 2017-06-10, 21:07

A potrzebna jest na całej długości?

https://allegro.pl/listing?string=%C5%9Bruba%20m6%2010.9&order=m&bmatch=base-relevance-floki-5-nga-com-1-4-0511

http://allegro.pl/m6x20-s...42-13cef0021797

route2000 - 2017-06-11, 11:38

Marcin_R napisał/a:
Marek1603 napisał/a:
Ależ są śruby kołnierzowe M6x25 10.9 sześciokątne.
http://allegro.pl/sruba-k...6707191096.html

jakoś nie mogłem sie doszukać odpowiedniej nigdzie ,
ta np .nie ma gwintu na całej długości

Myślę, że nie musi być na calej dlugosci gwint, bo pokrywa zaworów ma jakąś tam grubość plus uszczelka to ta śruba Ci pewnie starczy. Jak będziesz zdejmował pokrywę to od razu zmierz grubość i sprawdź ile śruba wchodzi do pokrywy i będziesz wiedział czy starczy gwintu.
Taka info przyda się dla potomnych. ;-)

Marcin_R - 2017-06-11, 18:07

Marek1603 napisał/a:
A potrzebna jest na całej długości?

https://allegro.pl/listing?string=%C5%9Bruba%20m6%2010.9&order=m&bmatch=base-relevance-floki-5-nga-com-1-4-0511

http://allegro.pl/m6x20-s...42-13cef0021797


a no widzisz Marku1603 ,nie tak łatwo , lista aukcji nie zawiera praktycznie żadnej śruby,
która by mi odpowiadała , bo albo za krótka , albo za długa i trzeba obcinać tak jak
ja to zrobiłem , albo na imbus (gorsze od torx) ,albo jeszcze jakaś stożkowa ...

ta z konkretnej aukcji fajne , ale zaś jest 5mm krótsza od oryginału

konkretnej , sześciokątnej długości 25mm i powyżej 8.8 nie łatwo sie doszukać

Marcin_R - 2017-06-11, 18:12

route2000 napisał/a:

Myślę, że nie musi być na calej dlugosci gwint, bo pokrywa zaworów ma jakąś tam grubość plus uszczelka to ta śruba Ci pewnie starczy.


może i nie musi być gwintu na całej długości ale przypatrz sie proponowanej śrubie :



problem w tym że kiedy wkręci się ją do końca gwintu to ona dalej nie pójdzie
bo powierzchnia nienagwintowana jest średnicy gwintu , musiała by być cieńsza od
gwintu aby wejść głębiej ... rozumiesz o co chodzi ?

wat - 2017-06-11, 19:18

wydaje mi się że w Gliwicach jest kilka dobrych sklepów ze śrubkami i jeśli nawet czegoś nie mają na stanie to ściągają pod klienta ;)
Marek1603 - 2017-06-11, 20:17

Marcin_R napisał/a:
rozumiesz o co chodzi ?


Route2000 chciał ci tylko powiedzieć abyś sprawdził czy grubość pokrywy zaworów nie jest równa długości bez gwintu na śrubie. Jeżeli tak jest to nie potrzeba gwintu na całej długości. Powiem więcej, pokrywa lepiej "leży" na takiej śrubie jak na obrazku.

laisar - 2017-06-11, 21:59

Dla poszukujących śrubek - http://www.asmet.com.pl i http://www.bispol.com.pl mają klasy wyższe niż 5.8. (i 12.9 też istnieje).
sierpik - 2017-09-22, 01:35

Hej, też od jakiegoś czasu problem z obrotami, a mianowicie gaśnie na wolnych i nie zapala jak jest zimny. Uparłem się na silniczku krokowym a okazało się, że wystarczyło podregulować zawory i nierówne obroty ustały. Pozostała kwestia niezapalania na zimnym silniku... mechanik wymienił świece i dał mi instrukcję, a mianowicie wlać troszkę więcej paliwa do zbiornika (98) i załączać zapłon tak do 3 razy aby więcej dostał paliwa. Pomogło teraz jest tak jak powinno. Zaworów nie regulowałem od nowości, mam instalację LPG od roku.
Fruxo - 2017-09-22, 01:42

nie możliwe żeby 12 lat bez regulacji wytrzymał chyba że ma 30 tyś przebiegu
Cytat:
załączać zapłon tak do 3 razy

nie korzystaj więcej z usług tego magika

sierpik - 2017-09-22, 04:36

Serio nigdy nie były regulowane, z tym zapłonem to może źle się wyraziłem chodziło oto aby przełączać stacyjkę na 2 i wyłączyć tak powtórzyć. Miałem stwierdzić czy na pewno działa pompa, no i dać więcej paliwa.
DrOzda - 2017-09-22, 07:56

Fruxo napisał/a:
nie możliwe żeby 12 lat bez regulacji wytrzymał chyba że ma 30 tyś przebiegu

Czemu nie ? Jeśli jeździ na benzynie to regulacja luzu zaworowego może być konieczna dopiero po 200 kkm .... stąd zresztą producenci nie zaprzątają sobie głowy ułatwianiem czy automatyzacją tej operacji bo dla zwykłego użytkownika samochodu ten problem nie istnieje do końca użytkowania samochodu ...

laisar - 2017-09-22, 08:02

Zresztą przebieg przebiegowi też nie jest równy, bo sposób eksploatacji również wpływa na luz zaworowy. Inaczej będzie się zmieniał w aucie traktowanym łagodnie, a inaczej przy częstych dynamicznych przyśpieszeniach czy długich odcinkach z prędkościami autostradowymi.
Marcin_R - 2017-10-14, 21:55

route2000 napisał/a:
A, no widzisz.... Jak ważne jest regularne sprawdzenie i regulacja zaworów. Robi się co 15 tys.km. ;-)


dopuściłem sie dzisiaj kolejnej regulacji luzów :) od poprzedniej mineło 18 000km .
Kontrola wykazała mniejsze niż prawidłowe luzy na zaworze wylotowym 1 i 4
cylindra , aczkolwiek nie były jeszcze podparte .
Cała robota tym razem pochłoneła juz tylko 2 godziny czasu .
Przy okazji wydało się że jedna ze świec była wyraźnie niedokręcona !
Wymieniłem też te beznadziejne torxy na inne śruby ze specjalnie
dorobionymi do tego celu podkładkami :)










Dominik1977 - 2018-02-06, 18:21
Temat postu: Awaria LPG zimny gasnie
Witam. Mam pytanie.
Mam Dacie Logan 2007 rok 1,6 MPI z gazem. Od pewnego czasu pojawił się problem, a mianowicie. Gdy silnik jest zimny, podczas jazdy i wciśnięcia sprzęgła obroty spadają do zera i samochód gaśnie. Dzieje się tak i na benzynie i na gazie. Problem znika gdy silnik osiągnie swoją temperaturę, wówczas wszystko jest ok. Wymieniłem silniczek krokowy, nie pomogło.
Proszę o radę

Edit: wpisuj w temacie jaki masz problem - bo hasło awaria nikomu nic nie powie

Dar1962 - 2018-02-06, 18:46

nie ma sensu gdybać , choć przypuszczam,że problem powoduje instalacja LPG, warto zrobić jakąś diagnostykę
jas_pik - 2018-02-06, 19:16

Jeśli LPG i benzyna - to bez diagnostyki się nie obejdzie - może świece , może ustawienia , może zawory, może coś innego - albo zrób sam za pomocą ddt4all albo jakiś serwis
czaju - 2018-02-06, 20:26

Luzy zaworowe sprawdź - miałem identyczne obiawy co ~20kkm w swoim 1.4MPI w Sandero.
route2000 - 2018-02-06, 22:43

Czy masz te auto od nowości? Czy robiłeś jakieś wszelkie przeglądy, wymieniałeś olej, regulowałeś zawory, zmieniałeś świece zapłonowe itd.?
Nie podałeś ile km już zrobiłeś Loganem....

Dominik1977 - 2018-02-06, 23:23

Auto kupiłem używane. Było bez instalacji, montowałem ją ok 3 lata temu. Wymieniłem świece, byłem na diagnostyce gazu ( wymiana filtrów, regulacja ). Zaczęło się to dziać jeszcze przed regulacja gazu, ale po regulacji jest tak samo.
Jednak zaworów nie ruszałem, więc może tu jest problem.

jas_pik - 2018-02-07, 01:08

Dominik1977 napisał/a:
Auto kupiłem używane.

Z jakim przebiegiem?
Dominik1977 napisał/a:
Było bez instalacji, montowałem ją ok 3 lata temu.

Jaki miał przebieg w czasie instalacji ? A jaki teraz ? Nie napisałeś niczego .
Dominik1977 napisał/a:
Wymieniłem świece, byłem na diagnostyce gazu ( wymiana filtrów, regulacja ). Zaczęło się to dziać jeszcze przed regulacja gazu, ale po regulacji jest tak samo.
Jednak zaworów nie ruszałem, więc może tu jest problem.

Byłeś na diagnostyce czy u wymieniacza? Bo skoro miała być diagnostyka to doświadczony gazownik od razu by wiedział o co chodzi.
Wybacz nie mamy szklanej kuli żeby wiedzieć co dolega Twojemu samochodzikowi na podstawie takiego lakonicznego opisu.
Jeśli jeździsz na LPG to niestety powinieneś co 20kkm sprawdzać luz zaworowy i ewentualnie go regulować a ty lejesz LPG i uważasz że nic więcej nie musisz robić ?

Dominik1977 - 2018-02-07, 01:34

Faktycznie masz rację. Przepraszam
Kiedy go kupowałem miał 55 tys przebiegu, gaz montowałem przy stanie licznika ok. 92 tys. W tej chwili ma ok. 157 tys. Nigdy wcześniej nie regulowałem zaworów.
Instalację montowałem w prywatnym punkcie i tam regulowałem instalację.
To moje pierwsze auto z LPG

route2000 - 2018-02-07, 12:16

To już od razu reguluj zawory, bo już chyba są podparte do zaworów - czytaj brak luzów, a musi być luz.
Masz tutaj o regulacji zaworów .

Dominik1977 - 2018-02-07, 16:07

Dziękuje za wskazówki i rady. Pozdrawiam ( oczywiście dam znać co wyszło )
Dominik1977 - 2018-02-22, 19:50

Witam ponownie. Dziękuję Wam za radę. Okazało się, że regulacja zaworów była konieczna (wstyd się przyznać, ale cud że auto w ogóle jeździło ) Przy okazji wymiana uszczelki. Dziękuję
fazior - 2018-03-12, 07:34

Hłe hłe, ja w takiej sytuacji wymieniłem całą instalację:D, została butla. To było w zeszłym roku na wiosnę, a jak przyszła zima okazało się, że problem wrócił. Regulacja zaworów za 140 złociszy załatwiła sprawę:). Najśmieszniejsze jest to że "fachowcy" od gazu rozwalili mi instalację, która była w aucie od wyjazdu z salonu, więc i tak musiałem wymienić całość. Zabawy z gazem kosztowały mnie ok 2k złociszy plus kupę straconego czasu:).
sierpik - 2018-03-16, 10:55

czaju napisał/a:
Luzy zaworowe sprawdź - miałem identyczne obiawy co ~20kkm w swoim 1.4MPI w Sandero.

Racja, miałem te same objawy (w sensie że Dacia) wyreguluj zawory

darek.s - 2018-03-19, 20:25

No właśnie a propo regulacji zaworów. Mam nowe auto zagazowane u dealera. Przeglądy gazu co 15 tys km auta co 20. Trochę szkoda, że taka rozbieżność ale trudno. W gwarancji gazu piszą, że regulacja zaworów to czynność opcjonalna ale oczywiście warto ją zrobić. Zasadnicze pytanie czy jest sens robić to po zaledwie 15 tys. ? Czy może zaczekać do 30 tys... lub nawet później Tak jak tu czytam to problemy pojawiają się dużo później więc może pierwsze sprawdzenie zrobić jednak przy przebiegu 45tys czy nawet 60 tys.?
arnold - 2018-03-19, 20:27

Wydaje mi się że do 30 tys, można bezproblemu ciągnąć.
darek.s - 2018-03-19, 20:39

arnold napisał/a:
Wydaje mi się że do 30 tys, można bez problemu ciągnąć.

I taką odpowiedź dał mi znajomy z Czakramu. I może rzeczywiście nie warto przeciągać do 45 tym bardziej do 60-ciu. Po 30 tys będę zorientowany na ile luzy się zmieniły, bo przed ewentualną regulacją naturalnie trzeba je sprawdzić. I wtedy będę w pełni zorientowany jak się to zużywa i co ile faktycznie jest potrzeba regulacji. W pierwszym aucie z LPG ( Cinquecento) zrobiłem prawie 200 tys i nie regulowałem w ogóle. Ale tam była hydraulika. Uno jeździłem 5 lat ( prawie 100tys) i tam hydrauliki już nie było. I też nie regulowałem do sprzedaży auta ( może bardziej z niewiedzy) i żadnych problemów nie było.

Maximus - 2018-03-19, 22:28

Ja miałem dokładnie tak w megance że na zimnym silniku autko gasło i nic nie pomogło dopóki nie wyregulowałem zaworów. Dodam że na ciepłym silniku problemu nie było.
darek.s - 2018-03-29, 20:57

Dzisiaj w korku autko parokrotnie mi zgasło ( na biegu jałowym ). Wcześniej ( tzn. tuż przed zgaśnięciem) można było zaobserwować falowanie obrotów. Po przełączeniu na benzynę ( co prawda nie długofalowo ) wszystko stabilne. Chyba czeka mnie wizyta u gazownika...
Choć tak jak sobie przypominam zaraz po wyjechaniu z salonu też mi zgasło i to na benzynie bo w butli było zero gazu.


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group