Marka: Kia
Model: Sportage
Silnik: 1.7 crdi 115 KM
Rocznik: 2014 Pomógł: 8 razy Dołączył: 27 Paź 2013 Posty: 3019 Skąd: Poznań
Wysłany: 2013-11-27, 18:00
Właśnie problem w tym, że w Megane psuły się te same podzespoły, które mogą się zepsuć w Dacii, od silnika 1.6 16V, po tylną belkę.
Inaczej bym nie pisał.
na to nie ma żadnej reguły bez względu na markę samochodu, ja jeździłem R. Megane II (a jakże silnik 1,6 16V) ponad 5 lat i poza wymianą JEDNEJ cewki oraz naprawą elektrycznego podnośnika lewej przedniej szyby - zero problemów (była jeszcze akcja serwisowa wymiany tylnej szyby w klapie ale to nie awaria)... każdy ma swoje doświadczenia (szczęście?) i tym się sugeruje przy ocenach ale nie można generalizować...
Marka: Dacia
Model: Duster
Silnik: 1.5 DCI 4x4 Prestige Pomógł: 2 razy Dołączył: 24 Sie 2013 Posty: 726 Skąd: Wro
Wysłany: 2013-11-27, 18:32
500 pln za swiety spokoj na 2 lata. Nie wiem nad czym tu tyle myśleć , zostaje się tylko cieszyć że cena jest taka niska. Co do cen przeglądów przez ten okres to też nie widzę problemu bo Dacia naprawdę nisko ceni autoryzowany serwis.
Marka: Kia
Model: Sportage
Silnik: 1.7 crdi 115 KM
Rocznik: 2014 Pomógł: 8 razy Dołączył: 27 Paź 2013 Posty: 3019 Skąd: Poznań
Wysłany: 2013-11-27, 19:54
TD Pedro napisał/a:
na to nie ma żadnej reguły bez względu na markę samochodu, ja jeździłem R. Megane II (a jakże silnik 1,6 16V) ponad 5 lat i poza wymianą JEDNEJ cewki oraz naprawą elektrycznego podnośnika lewej przedniej szyby - zero problemów (była jeszcze akcja serwisowa wymiany tylnej szyby w klapie ale to nie awaria)... każdy ma swoje doświadczenia (szczęście?) i tym się sugeruje przy ocenach ale nie można generalizować...
No widzisz, a ja miałem Megane II Grandtour przez 3,5 roku, zaliczyła kilkanaście awarii, kilka poważnych, których naprawy ASO wyceniało ponad 5000 szt, wymienione miała chyba wszystkie cewki, a i tak w końcowych miesiącach comiesięczne naprawy przekraczały 1000 zł poza ASO średnio.
Stwierdziłem że nie ma co się dłużej tak bujać, bo 1000 zł to rata za nowe auto i sprzedałem z dużą stratą.
Jak coś ze stajni Renault to MUSI mieć gwarancję i używać trzeba tak długo, jak ta gwarancja jest ważna.
Marka: Fiat, Dacia
Model: Bravo, Stepway
Silnik: 1.6, 1,5 Pomógł: 1 raz Dołączył: 27 Maj 2010 Posty: 116 Skąd: Szczecin
Wysłany: 2013-11-27, 20:09
heh u mnie w rodzinie też była nowa meganka II 1,6 "aż" do końca gwarancji. Została wymieniona na 10 letnią mazdę 626 Mam tylko nadzieję, że stepka będzie dalej się tak sprawować jak przez ost. 3 lata - czyli jedyny koszt to tylko tankowanie (auto użytkuje mój dziadek, który nie zaliczył ani jednego przeglądu gwarancyjnego )
no właśnie moi panowie co głowa to rozum co d.... to smród jak mawia mój kolega
każdy ma inne doświadczenia każdy samochód jest inny choć marka silnik i plastiki takie same jednym słowem jak się uda to nic tylko żarówki
jedni piszą 500 zł to nie wiele a święty spokój przez kolejne dwa lata
obecnie dojeżdżam Uno zbiornik LPG ma 2 lata ważności więc doker będzie na łyk -endy urlop i jako transport różnych materiałów do budowy płotu wożenia kosiarki narzędzi itp
3 lata to długo a za trzy lata może nas nie być
ale jest mi milo że uzyskałem konkretne info żona ostatecznie zdecydowała nie ubezpieczam dalej , po tym czasie się zobaczy
kolega na fiata qubo 1,2 PB +LPG i tak w zasadzie to czeka tylko końca gwarancji , bo nie kocha swego serwisu i generalnie to poszukałby innego wykonawcy ewentualnych napraw
Ostatnio zmieniony przez laisar 2013-11-28, 00:54, w całości zmieniany 1 raz
Panowie i Panie ale o czym Wy mówicie to są normalne sprawy eksploatacyjne , w naszych warunkach drogowych drążek guma itp.... się jeździ się zużywa :)
_________________ Przede wszystkim przestronnosc w aucie co dajeLodgy i MCV w dobrej cenie ;)
Stan licznika 115,000 i koniec
Lodgy 120000km i rośnie
Słyszałem o awaryjności cewek w Renault, więc zrobiłem rozeznanie u znajomego kierownika serwisu RENAULT. Wadliwe były cewki Sagem, a innych producentów nie miały problemów. Sprawdziłem w moim silniku i mam Valeo. Podobno Sagemów Renault już od dawna nie montuje, więc pewnie w Daciach też ich nie znajdziecie.
Marka: była Dacia
Model: był Duster 4x4 szary bazalt
Silnik: był 1,6 16v
Rocznik: był 2012
Wersja: Laureate Plus Pomógł: 53 razy Dołączył: 12 Paź 2011 Posty: 3867 Skąd: Włodawa
Wysłany: 2013-11-28, 08:26
potwierdzam - takie informacje przekazano mi w moim aso - Sagemów nie montuje się od dawna. Podobno w DD montowane są też cewki Bosch
Marka: Opel
Model: Zafira Family
Silnik: 1,8
Rocznik: 2014 Pomógł: 10 razy Dołączył: 15 Lip 2010 Posty: 1591 Skąd: dolnośląskie
Wysłany: 2013-11-28, 19:08
Cav napisał/a:
Nie żebym krakał, ale suma napraw mojego byłego (na szczęście) Megane pomiędzy 2 a 4 rokiem eksploatacji grubo przekraczałaby kwotę 10 tys (gdyby go chciał naprawiać w ASO na ich warunkach).
Więc 500 zł za dodatkowe 2 lata to jest ŻADNA cena, w ASO Renault jedna naprawa zazwyczaj jest droższa.
w mojej Lagunie ( rocznik 1998, kupiona w maju 1999, 1,6 16v, K4M ) koszt napraw pomiędzy 3 a 5 rokiem zero złotych, pierwsza awaria czerwiec 2005 - spalony silnik nawiewu klimatronika, potem spokój do 2007 - padł akumulatorm obecnie nadal jest mało awaryjna, poza naprawami eksploatacyjnymi - amortyzatory czy wydech po 8 - 10 latach to nie awarie- nadal bezawaryjna, na początku listopada musiałem przewieźć dużo rzeczy do Paryża, zapakowałem, pojechałem, wróciłem bez problemu - 3000 km w 5 dni 16 letnim autem R 25 miałem przez 5 lat, kupiłem jako 12 latka, po pięciu latach bezawaryjnej jazdy padła automatyczna skrzynia biegów, sprzedałem za symboliczną sumę zapaleńcowi z klubu R25, po naprawie - jeździ do dziś.Sąsiad ma Scenica, podobna historia. Tak więc są różne doświadczenia z samochodami Renault, Dacia ma na razie 52 tyś i 3 lata, więc jej bezawaryjność na razie o niczym nie świadczy.
Ostatnio zmieniony przez PiotrWie 2013-11-28, 19:12, w całości zmieniany 1 raz
Marka: Opel
Model: Zafira Family
Silnik: 1,8
Rocznik: 2014 Pomógł: 10 razy Dołączył: 15 Lip 2010 Posty: 1591 Skąd: dolnośląskie
Wysłany: 2013-11-28, 19:15
johnson napisał/a:
500 pln za swiety spokoj na 2 lata. Nie wiem nad czym tu tyle myśleć , zostaje się tylko cieszyć że cena jest taka niska. Co do cen przeglądów przez ten okres to też nie widzę problemu bo Dacia naprawdę nisko ceni autoryzowany serwis.
Do tych 500 zł trzeba doliczyć także koszty obowiązkowych przeglądów, jak ktoś jeździ te 20tyś rocznie także koszt wymiany rozrządu w ASO, więc jest to zdecydowanie więcej. Gdyby to się ASO nie opłacało, toby nie proponowali, w ogólnym rozrachunku jest tak jak z kasynem - na pewno na tym skorzysta ASO.
Marka: Dacia
Model: Duster
Silnik: 1.5 DCI 4x4 Prestige Pomógł: 2 razy Dołączył: 24 Sie 2013 Posty: 726 Skąd: Wro
Wysłany: 2013-11-28, 20:01
PiotrWie napisał/a:
johnson napisał/a:
500 pln za swiety spokoj na 2 lata. Nie wiem nad czym tu tyle myśleć , zostaje się tylko cieszyć że cena jest taka niska. Co do cen przeglądów przez ten okres to też nie widzę problemu bo Dacia naprawdę nisko ceni autoryzowany serwis.
Do tych 500 zł trzeba doliczyć także koszty obowiązkowych przeglądów, jak ktoś jeździ te 20tyś rocznie także koszt wymiany rozrządu w ASO, więc jest to zdecydowanie więcej. Gdyby to się ASO nie opłacało, toby nie proponowali, w ogólnym rozrachunku jest tak jak z kasynem - na pewno na tym skorzysta ASO.
Ile drozsza jest ta wymiana rozrzadu? 200pln? Dalej uważam że 500 pln za pełna gwarancję to super oferta i właśnie im więcej się jeździ tym bardziej się opłaca bo ryzyko usterki rośnie.
Nie widziałem jeszcze tańszego ASO niż Dacia ani tańszego przedłużenia gwarancji.
Miałem w domu renówki i wolę dmuchać na zimne.
Każdy zrobi na końcu jak mu wygodnie...
Ostatnio zmieniony przez johnson 2013-11-28, 20:02, w całości zmieniany 1 raz
Marka: Opel
Model: Zafira Family
Silnik: 1,8
Rocznik: 2014 Pomógł: 10 razy Dołączył: 15 Lip 2010 Posty: 1591 Skąd: dolnośląskie
Wysłany: 2013-11-28, 20:56
johnson napisał/a:
PiotrWie napisał/a:
johnson napisał/a:
500 pln za swiety spokoj na 2 lata. Nie wiem nad czym tu tyle myśleć , zostaje się tylko cieszyć że cena jest taka niska. Co do cen przeglądów przez ten okres to też nie widzę problemu bo Dacia naprawdę nisko ceni autoryzowany serwis.
Do tych 500 zł trzeba doliczyć także koszty obowiązkowych przeglądów, jak ktoś jeździ te 20tyś rocznie także koszt wymiany rozrządu w ASO, więc jest to zdecydowanie więcej. Gdyby to się ASO nie opłacało, toby nie proponowali, w ogólnym rozrachunku jest tak jak z kasynem - na pewno na tym skorzysta ASO.
Ile drozsza jest ta wymiana rozrzadu? 200pln? Dalej uważam że 500 pln za pełna gwarancję to super oferta i właśnie im więcej się jeździ tym bardziej się opłaca bo ryzyko usterki rośnie.
Nie widziałem jeszcze tańszego ASO niż Dacia ani tańszego przedłużenia gwarancji.
Miałem w domu renówki i wolę dmuchać na zimne.
Każdy zrobi na końcu jak mu wygodnie...
Wymieniałem w dobrym warsztacie za 700 zł ( z częściami) - już dwa razy a więc dobrze. ASO proponowało 2200 pln!!!
Dalej uważam że 500 pln za pełna gwarancję to super oferta i właśnie im więcej się jeździ tym bardziej się opłaca bo ryzyko usterki rośnie.
Nie widziałem jeszcze tańszego ASO niż Dacia ani tańszego przedłużenia gwarancji.
Miałem w domu renówki i wolę dmuchać na zimne.
- uważam podobnie... z "renówkami" również mam spore doświadczenie eksploatacyjne (jeździłem nimi bezpośrednio przed zakupem Dustera przez ponad 12 lat - w sumie cztery szt.) i pomimo, że nie miałem nigdy problemów to wykupiłem dodatkowo rok gwarancji (w czasie gdy kupowałem dodatkową gwarancję, niestety dwuletnia była dużo droższa a ponadto obniżała dopuszczalny limit kilometrów)... dlatego w/g mnie warto
Marka: Opel
Model: Zafira Family
Silnik: 1,8
Rocznik: 2014 Pomógł: 10 razy Dołączył: 15 Lip 2010 Posty: 1591 Skąd: dolnośląskie
Wysłany: 2013-11-28, 21:29
johnson napisał/a:
PiotrWie napisał/a:
Wymieniałem w dobrym warsztacie za 700 zł ( z częściami) - już dwa razy a więc dobrze. ASO proponowało 2200 pln!!!
ja wymieniałem w clio i megane 1.6 16v (silnik k4m) i zawsze bylo to ok 900-1000 w ASO
Ja w 2003 zapłaciłem 1500 zł ( na fakturze za sam pasek jest ponad 700, za pompę wody ponad 300,) kolejna propozycja w 2008 była 2200, nie skorzystałem. Pewnie potem zeszli z ceny, bo nikt u nich nie robił
Jak się dużo jeździ to przedłużanie gwarancji jest bezsensowne.Przecież pozostaje limit kilometrów.Cyknie się 100kkm w półtorej roku i co da przedłużanie gwarancji????
_________________
Ostatnio zmieniony przez słoń 2013-11-28, 21:32, w całości zmieniany 1 raz
Jak się dużo jeździ to przedłużanie gwarancji jest bezsensowne.Przecież pozostaje limit kilometrów.Cyknie się 100kkm w półtorej roku i co da przedłużanie gwarancji????
- to racja i w takiej sytuacji to rzeczywiście mija się z celem - z tym, że większość (chyba?) użytkowników Dacii nie przejeżdża średnio ok. 200 km dzień w dzień przez cały rok...
Marka: Dacia
Model: Duster
Silnik: 1.5 DCI 4x4 Prestige Pomógł: 2 razy Dołączył: 24 Sie 2013 Posty: 726 Skąd: Wro
Wysłany: 2013-11-28, 23:01
słoń napisał/a:
Jak się dużo jeździ to przedłużanie gwarancji jest bezsensowne.Przecież pozostaje limit kilometrów.Cyknie się 100kkm w półtorej roku i co da przedłużanie gwarancji????
jak cykniesz 100kkm w 1,5 roku to i tak nie korzystasz z 3 letniej gwarancji z limitem 100 tys km bo i tak go przekraczasz, tym samym i przedłużanie nie ma sensu, korzystasz z pełnego standardu wynikającego z przepisów czyli 2 lata bez limitu, nic to nie wnosi do tematu
Ostatnio zmieniony przez johnson 2013-11-28, 23:02, w całości zmieniany 1 raz
Marka: Jeep
Model: Grand Cherokee
Silnik: 4.7 V8
Rocznik: 2004 Pomógł: 26 razy Dołączył: 02 Sie 2010 Posty: 2388 Skąd: Warszawa
Wysłany: 2013-11-28, 23:38
PiotrWie napisał/a:
johnson napisał/a:
500 pln za swiety spokoj na 2 lata. Nie wiem nad czym tu tyle myśleć , zostaje się tylko cieszyć że cena jest taka niska. Co do cen przeglądów przez ten okres to też nie widzę problemu bo Dacia naprawdę nisko ceni autoryzowany serwis.
Do tych 500 zł trzeba doliczyć także koszty obowiązkowych przeglądów, jak ktoś jeździ te 20tyś rocznie także koszt wymiany rozrządu w ASO, więc jest to zdecydowanie więcej. Gdyby to się ASO nie opłacało, toby nie proponowali, w ogólnym rozrachunku jest tak jak z kasynem - na pewno na tym skorzysta ASO.
Nie wszystko można i należy przeliczać na pieniądze. :) Gwarancja powoduje, że nie przejmuję się tylko jeżdżę, bo jak coś się sypnie, to jest gwarancja. Do ASO mam w miarę blisko i wygodnie. ASO samo pamięta, że kończy mi się przegląd, ubezpieczenie, czy co tam, i dzwoni, i przypomina. Do tego albo mam szczęście do ASO, albo taki jestem fajny :) , bo ASO traktuje mnie w miarę po partnersku - nie ściemniamy sobie, nie kombinujemy, jak możemy, to pomagamy sobie wzajemnie. Dzięki temu czuję się zadbany, obsłużony, dopieszczony i podrapany za uszkiem, co też nie jest bez znaczenia. :] Jestem świadom, że za przeglądy czy wymianę oleju zapłaciłbym mniej u pana Zdzicha za miedzą, i wiem, że ASO na mnie zarabia, bo w końcu nie jest instytucją charytatywną. Za to, co dostaję, jak dla mnie różnica w cenie jest akceptowalna.
Marka: Dacia
Model: Duster
Silnik: 1.5 DCI 4x4 Prestige Pomógł: 2 razy Dołączył: 24 Sie 2013 Posty: 726 Skąd: Wro
Wysłany: 2013-11-29, 11:17
bebe napisał/a:
PiotrWie napisał/a:
johnson napisał/a:
500 pln za swiety spokoj na 2 lata. Nie wiem nad czym tu tyle myśleć , zostaje się tylko cieszyć że cena jest taka niska. Co do cen przeglądów przez ten okres to też nie widzę problemu bo Dacia naprawdę nisko ceni autoryzowany serwis.
Do tych 500 zł trzeba doliczyć także koszty obowiązkowych przeglądów, jak ktoś jeździ te 20tyś rocznie także koszt wymiany rozrządu w ASO, więc jest to zdecydowanie więcej. Gdyby to się ASO nie opłacało, toby nie proponowali, w ogólnym rozrachunku jest tak jak z kasynem - na pewno na tym skorzysta ASO.
Nie wszystko można i należy przeliczać na pieniądze. :) Gwarancja powoduje, że nie przejmuję się tylko jeżdżę, bo jak coś się sypnie, to jest gwarancja. Do ASO mam w miarę blisko i wygodnie. ASO samo pamięta, że kończy mi się przegląd, ubezpieczenie, czy co tam, i dzwoni, i przypomina. Do tego albo mam szczęście do ASO, albo taki jestem fajny :) , bo ASO traktuje mnie w miarę po partnersku - nie ściemniamy sobie, nie kombinujemy, jak możemy, to pomagamy sobie wzajemnie. Dzięki temu czuję się zadbany, obsłużony, dopieszczony i podrapany za uszkiem, co też nie jest bez znaczenia. :] Jestem świadom, że za przeglądy czy wymianę oleju zapłaciłbym mniej u pana Zdzicha za miedzą, i wiem, że ASO na mnie zarabia, bo w końcu nie jest instytucją charytatywną. Za to, co dostaję, jak dla mnie różnica w cenie jest akceptowalna.
Do tych 500 zł trzeba doliczyć także koszty obowiązkowych przeglądów, jak ktoś jeździ te 20tyś rocznie także koszt wymiany rozrządu w ASO
Biorąc pod uwagę, że rozrząd przypada na sam koniec gwarancji to można wtedy już odpuścić i zrobić to poza ASO. A w razie jakiegoś problemu zawsze można i tak dochodzić swoich praw, bo o ile nie walnie akurat sam silnik to nie udowodnią ci, że wymiana rozrządu robi jakąkolwiek różnicę.
A droższe dwa przeglądy? O ile droższe? 100 zł?
Daleki jestem od bycia piewcą roboty ASO, bo już nie raz musiałem sam po ASO poprawiać w innych swoich autach, niemniej wydaje mi się, że różnice w cenie są na tyle nieduże, że szkoda ryzykować i kombinować.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum