DACIA Klub Polska  
  •  FAQ  •   Szukaj  •   Użytkownicy  •   Grupy  •  Rejestracja  •   Zaloguj  • 

 Ogłoszenie 
JEDNA SPRAWA = JEDEN TEMAT

Poprzedni temat :: Następny temat
Przesunięty przez: laisar
2016-01-20, 00:42
Czy warto zamawiać ESP
Autor Wiadomość
adams 


Marka: Chevrolet
Model: Aveo
Silnik: 1.2
Rocznik: 2004
Dołączył: 08 Lip 2010
Posty: 97
Skąd: Toruń
Wysłany: 2010-09-13, 22:48   

Vincent napisał/a:
artykuły prasowe tłuką ludziom do głowy, że bez tych trzech literek samochodem nie da się jeździć, bo się ...

zderzom i zabijom

Nie mam ABSu, nie wspominajac o ESP i jeszcze chwila a przez te artykuly zacznę o sobie myśleć jako o zabojcy przedszkolaków i będę się bal czy na najbliższym zakręcie nie wpadnę do rowu.
Te trzyliterowe skróty rozsądku we łbie nie zastapią.
 
SpikeMike 



Marka: Dacia
Model: Duster
Silnik: 1.5dCi 4x4
Rocznik: 2010
Wersja: Laureate
Pomógł: 1 raz
Dołączył: 12 Wrz 2010
Posty: 79
Skąd: Gdansk
Wysłany: 2010-09-14, 07:28   

adams napisał/a:
Vincent napisał/a:
artykuły prasowe tłuką ludziom do głowy, że bez tych trzech literek samochodem nie da się jeździć, bo się ...

zderzom i zabijom

Nie mam ABSu, nie wspominajac o ESP i jeszcze chwila a przez te artykuly zacznę o sobie myśleć jako o zabojcy przedszkolaków i będę się bal czy na najbliższym zakręcie nie wpadnę do rowu.
Te trzyliterowe skróty rozsądku we łbie nie zastapią.


Oczywiście, że nie. Praw fizyki oszukać się nie da, jednakże dla przeciętnego użytkownika, zwłaszcza w trudnych warunkach, jest to nieoceniona pomoc (pamiętajmy, że wraz ESP dochodzi najczęściej jakaś forma kontrola trakcji). Ja również w kilku swoich autach nie miałem żadnego elektronicznego wspomagacza, ale odkąd mam z nim styczność, każde moje następne auto musi ESP posiadać. Dotyczy to także zamówionego przez mnie Dustera. W przypadku Dacii akurat dostajemy kilka istotnych dodatków, takich jak ASR (kontrola trakcji) oraz tzw. elektroniczną blokadę mechanizmu różnicowego, zastępującą w jakimś stopniu mechaniczną szperę, która bardzo pomaga przy całkowitej utracie przyczepności na jednym z kół, blokując je i przekazując moment obrotowy na koło taką przyczepność posiadające.
 
Prezes 



Marka: Dacia --> Renault
Model: Duster 2 --> Kadjar
Silnik: 1.2 TCe 1.5 dCi EDC
Rocznik: 2017(m2018) --> 2017
Wersja: Prestige
Pomógł: 7 razy
Dołączył: 20 Kwi 2010
Posty: 1700
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2010-09-14, 07:29   

adams napisał/a:
Te trzyliterowe skróty rozsądku we łbie nie zastapią.

Ale w krytycznej sytuacji pomogą. Do sportowej jazdy przecież te skróty to się wyłącza.
 
marektbg 


Marka: Skoda
Model: Octavia Tour II
Silnik: 1,4 16V
Rocznik: 2010
Pomógł: 3 razy
Dołączył: 17 Cze 2010
Posty: 399
Skąd: Tarnobrzeg
Wysłany: 2010-09-14, 07:59   

Jak się nie ma rozsądku to nic nie pomoże, ale ABS czy ESP to na pewno nie zaszkodzi. W końcu po coś to wymyślili i ma to sens.
_________________
Teoria nie zrobi z nikogo praktyka :)
 
lurtz 



Marka: Dacia
Model: Duster
Silnik: 1.5 dCi 4x4
Rocznik: 2010
Wersja: Laureate
Dołączył: 10 Sie 2010
Posty: 123
Skąd: znienacka
Wysłany: 2010-09-14, 12:12   

A ja powiem tak, w weekend postanowialem troche nie szanowac mojej dacii i wjechalem na solidny mokry teren. Testowalem tryb lock oraz ESP. Auto bez ESP latalo zdrowo trzeba bylo caly czas korygowac jego tor by nie wyladowac w rowie. Po wlaczeniu ESP to wlasciwie wystarczylo tylko trzymac prosto kierownice :)

Niestety rylem ladnie podloga (teren dosc powazny). Dod. wskaznik filtru powietrza po jezdzie wskazal mi 100%, silnik caly zachlapany. Troche sie tym wszystkim zmartwilem, pojechalem do ASO. Filtr czysty, przedmuchali mi go dla zasady i skasowali wskaznik. Dod. poprosilem by dali go na podnosik by upewnic sie ze nic sie nie uszkodzilo. No i bajka :) Nawet rys na plycie nie bylo.

Po tym wszystkim grosza nie wzieli odemnie :)
 
esdziewiaty 



Marka: Mercedes-Benz
Model: GLK
Silnik: 220 CDI 4Matic
Rocznik: 2009
Pomógł: 1 raz
Dołączył: 13 Sie 2010
Posty: 619
Skąd: Gdańsk
Wysłany: 2010-09-14, 16:38   

To cieszy co piszesz, sam już doczekać się nie moge. :mrgreen:
_________________
Duster u szczęśliwego nowego nabywcy :)
 
SpikeMike 



Marka: Dacia
Model: Duster
Silnik: 1.5dCi 4x4
Rocznik: 2010
Wersja: Laureate
Pomógł: 1 raz
Dołączył: 12 Wrz 2010
Posty: 79
Skąd: Gdansk
Wysłany: 2010-10-20, 08:15   

Podobno reakcją Dacii na holenderskie testy łosia była decyzja, że od 2011 wszystkie modele dostaną w opcji ESP.
 
RnR 


Marka: Dacia
Model: Duster 4x4
Silnik: 1.5 dCi 110
Rocznik: 2011
Wersja: Laureate
Pomógł: 1 raz
Dołączył: 19 Paź 2010
Posty: 667
Skąd: POL/ŚL
Wysłany: 2010-10-21, 19:10   

Dzieki za informacje - rzeczywiscie wyglada na to, ze sa szanse na szerzej dostepne esp po marcu 2011 - myslicie, ze w zwiazku z tym niedlugo zmienia sie tez opcje przy zamawianiu? Powoli wlasnie zamawiamy samochody na marzec :)
 
RnR 


Marka: Dacia
Model: Duster 4x4
Silnik: 1.5 dCi 110
Rocznik: 2011
Wersja: Laureate
Pomógł: 1 raz
Dołączył: 19 Paź 2010
Posty: 667
Skąd: POL/ŚL
Wysłany: 2010-10-21, 19:23   

Btw - tutaj filmik pokazujacy ten "oblany" test losia - duster jest na koniec - osobiscie zastanawiam sie co by bylo gdyby byl na lepszych (np. bardziej przyczepnych bocznie) oponach - mysle, ze 4x2 jednak by sie przewrocil :/

Praw fizyki Pan nie zmienisz - osobiscie bym sie tu nie podniecal za bardzo - wiekszosc podobnych aut bez esp wynik ma podobny a pomoze to wymoc opcjonalne ESP w tanszych wersjach.
 
piotrres 



Marka: Dacia
Model: Duster 4x2
Silnik: 1.6 16V LPG
Rocznik: 2010
Wersja: Laureate
Pomógł: 8 razy
Dołączył: 15 Wrz 2007
Posty: 2605
Skąd: Rzeszów
Wysłany: 2010-10-21, 19:49   

RnR napisał/a:
Praw fizyki Pan nie zmienisz - osobiscie bym sie tu nie podniecal za bardzo - wiekszosc podobnych aut bez esp wynik ma podobny a pomoze to wymoc opcjonalne ESP w tanszych wersjach


Rzomawiałe kedyś ze specem od układów jezdnych i stwierdził on, że stateczny samochód to taki który przechodzi ten test bez ESP, natomiast wiele aut zESP w standardzie miałaby problem bez...
_________________
Czy chcesz, żeby Twoja pralka była inteligentniejsza od Ciebie?

Jest: Duster 1.6 16V 4x2 Laureate "Dragster":
Sageata Albastra Carpaţi Pentru Gaz ;)

Był: Logan 1.6 8V MPI Laureate "Rumburak"
 
RnR 


Marka: Dacia
Model: Duster 4x4
Silnik: 1.5 dCi 110
Rocznik: 2011
Wersja: Laureate
Pomógł: 1 raz
Dołączył: 19 Paź 2010
Posty: 667
Skąd: POL/ŚL
Wysłany: 2010-10-21, 20:49   

Dokladnie.

Dodatkowo ogolnie ten test jakos jest sredni imho i pokazuje czesto ZŁA reakcje na wyskoczenie "losia" czy innego psa/kota itp - osobiscie raczej stosowal bym hamulce do konca i "prepare for impact" - chyba, ze wyskoczy czlowiek... przy zwierzakach naprawde nie ma co ryzykowac zycia swojego/pasazerow zeby takie cuda wyprawiac na publicznych drogach - niezaleznie czy sie ma esp czy nie.

Btw - tutaj jest wersja z ESP kontra yeti - od 2:18: duster vs yeti
Ostatnio zmieniony przez KaS602 2011-11-22, 19:56, w całości zmieniany 1 raz  
 
benny86 


Marka: Chevy
Model: Aveo
Silnik: 1.2
Rocznik: 2009
Pomógł: 31 razy
Dołączył: 15 Mar 2009
Posty: 2944
Skąd: Śląsk
Wysłany: 2010-10-21, 21:04   

Ten test symuluje ogólnie pojawienie się nagłej, niespodziewanej przeszkody na Twoim torze jazdy. Owszem, jeśli będzie to kot/lis lub inny zwierzak tego formatu to ok, przyłozy się w niego i co najwyżej zderzak porysujesz. gorzej jeśli będą to przeszkody typu:
-zwierzyna o masie kilkuset kg (dzik, jeleń) no ok przesadziłem kilkaset kg ale nawet taki łoś umie niezłych szkód zrobić
-człowiek (np pijak który się zatoczył z chodnika)
-inny samochód (np. w jeśli w zimie zatrzymie się za pózno i wytozy się z podporządkowanej...)
-pojazd wielkoformatowy (np tir/ciężarówka która wycofuje z podporządkowanej na główną drogę)
 
RnR 


Marka: Dacia
Model: Duster 4x4
Silnik: 1.5 dCi 110
Rocznik: 2011
Wersja: Laureate
Pomógł: 1 raz
Dołączył: 19 Paź 2010
Posty: 667
Skąd: POL/ŚL
Wysłany: 2010-10-21, 21:28   

Masz racje co do definicji testu - mi bardziej chodzilo o to, co on promuje a czego nie mowi - tak jakby pokazuje "jedyna sluszna" reakcje na nagle pojawienie sie czegos na twoim torze jazdy a nie jest to prawda.

Dla tira i samochodu MOZE warto kombinowac ale nawet wtedy lepiej moze walnac "na wprost" - idealnie dla poduszek, fotelikow itp niz bokiem wleciec na czolowe z rodzinka wracajaca z wakacji... Z czlowiekiem to gorzej ale idealnie tez powinno sie najpierw ocenic sytuacje a przedewszystkim nie dopuscic do niej - a w testach skupiaja sie na gwiazdkach, esp itp i jak tak popatrzysz na dowolny z tych testow to niezaleznie od tego jak to auto wypada, czy dachuje czy nie to problem prawdziwy bedzie tylko kiedy wyskoczysz na czolowke - wiedzac, ze maja ESP, 5x* i, ze ich auto idealnie zdaje test losia wiecej ludzi moze "odruchowo" omijac byle przeszkode ufajac tym systemom i przeceniajac wlasne mozliwosci...
Ostatnio zmieniony przez KaS602 2011-11-22, 19:57, w całości zmieniany 1 raz  
 
laisar 
Moderator



Marka: Dacia
Model: Logan MCV
Silnik: 1.6 MPI
Rocznik: 2007
Wersja: Laureate 7 os.
Pomógł: 425 razy
Dołączył: 16 Wrz 2007
Posty: 18098
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2010-10-22, 09:33   

Tworzycie koledzy jakąś ideologię, a tymczasem owe testy niczego nie promują, tylko właśnie badają - tzn.: zachowanie auta w pewnych dość typowych sytuacjach. Natomiast to, jakie ludzie wyciągają z nich wnioski, to już inna działka - przydałoby się oczywiście wskazywać jakie reakcje kierowcy są w danej sytuacji lepsze, ale... to nie jest powód, żeby wspomnianych testów nie przeprowadzać czy nie omawiać, tylko żeby obok nich rozwijać akcję edukacyjną.


A łoś może mieć 400-600 kg i może zrobić naprawdę, naprawdę poważne szkody...
 
kisu 



Marka: Dacia
Model: Duster
Silnik: 1.5 dCi 110 4x4
Rocznik: była 2011 - jest 2018
Wersja: Laureate 5 os.
Pomógł: 1 raz
Dołączył: 11 Paź 2010
Posty: 124
Skąd: Dolnośląskie
Wysłany: 2010-10-22, 12:45   

moim zdaniem Duster wcale tak najgorzej nie zachował się w tym teście - tu macie np. Toyotę Hilux - jedzie jako drugie auto - http://www.youtube.com/watch?v=aZF8N9NItHI
 
benny86 


Marka: Chevy
Model: Aveo
Silnik: 1.2
Rocznik: 2009
Pomógł: 31 razy
Dołączył: 15 Mar 2009
Posty: 2944
Skąd: Śląsk
Wysłany: 2010-10-22, 13:31   

Ok, tylko ze duster i hillux to jednak "nieco" inne samochody. Toyota to typowy woł roboczy - a że co niektórzy rzucili się na "terenowo-pickupowy" wygląd i chcą nim wariować to już inny problem. Pickupy niestety nie prowadzą się zbyt fajnie, pierwsze mitsiubischi wprawdzie lepiej poszło ale też wyrwało jeden słupek więc idealnie po wybranym torze nie jechał... Ciekaw jestem jak toyota by się zachowała z obciążoną (choćby na 50%) paką - bo przecież do tego została zaprojektowana...
 
kisu 



Marka: Dacia
Model: Duster
Silnik: 1.5 dCi 110 4x4
Rocznik: była 2011 - jest 2018
Wersja: Laureate 5 os.
Pomógł: 1 raz
Dołączył: 11 Paź 2010
Posty: 124
Skąd: Dolnośląskie
Wysłany: 2010-10-22, 16:22   

przyznam że nie znalazłem żadnego podobnego testu dla suv-a - bynajmniej na youtube
 
Martens 


Marka: Dacia
Model: Logan MCV
Silnik: 1.6 MPI
Rocznik: 2008
Wersja: Arctica 5 os.
Pomógł: 3 razy
Dołączył: 15 Lis 2008
Posty: 468
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2010-10-22, 16:28   

kisu napisał/a:
bynajmniej na youtube


Jak nie na youtube to gdzie?
_________________
Tu - zęby mamy wilcze, a czapki na bakier,
tu u nas się nie płacze w powstańczej Warszawie:
tu się Prusakom siada na karkach okrakiem,
tu wrogów gołą garścią za gardło się dławi!...
 
RnR 


Marka: Dacia
Model: Duster 4x4
Silnik: 1.5 dCi 110
Rocznik: 2011
Wersja: Laureate
Pomógł: 1 raz
Dołączył: 19 Paź 2010
Posty: 667
Skąd: POL/ŚL
Wysłany: 2010-10-22, 18:42   

kisu napisał/a:
przyznam że nie znalazłem żadnego podobnego testu dla suv-a - bynajmniej na youtube


http://www.youtube.com/watch?v=Q7dVFY5CxT0 @ 0:40
Ostatnio zmieniony przez laisar 2011-11-20, 03:00, w całości zmieniany 3 razy  
 
RnR 


Marka: Dacia
Model: Duster 4x4
Silnik: 1.5 dCi 110
Rocznik: 2011
Wersja: Laureate
Pomógł: 1 raz
Dołączył: 19 Paź 2010
Posty: 667
Skąd: POL/ŚL
Wysłany: 2010-10-22, 21:35   

kisu napisał/a:
nie jest to typowy test moose (łosia) tam jest prosta potem słupek i 4,5 metra od ostatniego w linii prostej jest przeszkoda 1,5 metra potem powrót na tor i też 4,5 metra = w typowym teście auto najeżdża na przeszkodę w linii prostej - potem przeszkoda w lewo 1,5 metra i powrót do toru jazdy - a tu jakieś w miarę "łagodne łuki"


Racja - predkosc tez chyba ciut nizsza - ale lepszy rydz niz nic ;)
 
tolkiszon82 


Marka: Dacia
Model: Duster
Silnik: 1,6 16V
Rocznik: "--"
Wersja: Laureate
Pomógł: 2 razy
Dołączył: 22 Lip 2010
Posty: 117
Skąd: Lublin
Wysłany: 2010-10-24, 05:38   

RnR napisał/a:
piotrres napisał/a:

Rozmawiałem kiedyś ze specem od układów jezdnych i stwierdził on, że stateczny samochód to taki który przechodzi ten test bez ESP, natomiast wiele aut zESP w standardzie miałaby problem bez...


Dokladnie.

Dodatkowo ogolnie ten test jakos jest sredni imho i pokazuje czesto ZŁA reakcje na wyskoczenie "losia" czy innego psa/kota itp - osobiscie raczej stosowal bym hamulce do konca i "prepare for impact" - chyba, ze wyskoczy czlowiek... przy zwierzakach naprawde nie ma co ryzykowac zycia swojego/pasazerow zeby takie cuda wyprawiac na publicznych drogach - niezaleznie czy sie ma esp czy nie.

Btw - tutaj jest wersja z ESP kontra yeti - od 2:18: duster vs yeti


tak ale gdy przeszkoda jest powiedzmy TIR którego kierwca nie zauwarzył cie w lusterku i wciska sie na twój pas wtedy tez robisz "prepare for impact" cz ymoze uciekasz na boki. Ostatnio miałem taka sytuacje przy mokrej nawierzchni deszczowej pogodzie i strachu sie najadłem bo poldek bez ABS a juz tym bradziej ESP wpadł w taki poslizg ze szczescie ze nic nie jechało po lewej bo ja jezdziłem bokami po 3 pasmowej ulicy
_________________
Przepraszam za orografie :)
 
RnR 


Marka: Dacia
Model: Duster 4x4
Silnik: 1.5 dCi 110
Rocznik: 2011
Wersja: Laureate
Pomógł: 1 raz
Dołączył: 19 Paź 2010
Posty: 667
Skąd: POL/ŚL
Wysłany: 2010-10-24, 10:33   

tolkiszon82 napisał/a:

tak ale gdy przeszkoda jest powiedzmy TIR którego kierwca nie zauwarzył cie w lusterku i wciska sie na twój pas wtedy tez robisz "prepare for impact" cz ymoze uciekasz na boki. Ostatnio miałem taka sytuacje przy mokrej nawierzchni deszczowej pogodzie i strachu sie najadłem bo poldek bez ABS a juz tym bradziej ESP wpadł w taki poslizg ze szczescie ze nic nie jechało po lewej bo ja jezdziłem bokami po 3 pasmowej ulicy


Dobrze, ze nic sie nie stalo! - masz racje, ze to jest wlasnie sytuacja w ktorej napewno takie testy daja miarodajne porownanie - tylko, czemu nie nazywaja sie "omijanie zagapionego tira"? ;)
 
tolkiszon82 


Marka: Dacia
Model: Duster
Silnik: 1,6 16V
Rocznik: "--"
Wersja: Laureate
Pomógł: 2 razy
Dołączył: 22 Lip 2010
Posty: 117
Skąd: Lublin
Wysłany: 2010-10-24, 10:43   

poprostu tak go nazwali generalnie chodzi o to gdy na twoim torze jazdy pojawi sie przeszkoda a co nia bedzie to juz rzecz drugorze dna



RnR napisał/a:



Dobrze, ze nic sie nie stalo



no własnie dobrze ale zony jeszce nigdy tak bladej nie widziałem a i na moment ucichła

swoja droga miałem ekstremalny test umijetnosci wyporowadzenia z poslizgu dodam ze auto ustwiłem w koncu w kierunku jazdy na pasie coprawda nie moim ale zawsze a i troche tego tirowca zbeształem bo jak juz było po wszystkim to awaryjne i lece do niego powiedziec mu "grzecznie" ze malo mnnie nie zabil a on na to "przeciez nie wiechałem w ciebie" normalnie rece mi opadły a zeby było mało za mna jechał pan w skodzie fabi kombi i po wszystki pukał sie w głowe co robie nie no lepiej było wjechac pod tira
_________________
Przepraszam za orografie :)
 
benny86 


Marka: Chevy
Model: Aveo
Silnik: 1.2
Rocznik: 2009
Pomógł: 31 razy
Dołączył: 15 Mar 2009
Posty: 2944
Skąd: Śląsk
Wysłany: 2010-10-24, 10:48   

Ja kiedyś miałem podobny przypadek na dk81 w mikołowie przy auchan - wjechałem na zielonym świetle ok 85-90km/h a z podporządkowanej gość leciał na czerwonym - szybka kontra, mokre podłoże i żeby nie przy***ić w rów obróciłem auto na ręcznym. Po wszytskim pojechałem za gościem chciałem mu co nieco wytłumaczyć ale jak widziałem że panowie z bmw e34 już z nim "rozmawiali" to zawróciłem na pobliskim parkingu i pojechałem dalej.
 
RnR 


Marka: Dacia
Model: Duster 4x4
Silnik: 1.5 dCi 110
Rocznik: 2011
Wersja: Laureate
Pomógł: 1 raz
Dołączył: 19 Paź 2010
Posty: 667
Skąd: POL/ŚL
Wysłany: 2010-10-24, 10:50   

tolkiszon82 napisał/a:
poprostu tak go nazwali generalnie chodzi o to gdy na twoim torze jazdy pojawi sie przeszkoda a co nia bedzie to juz rzecz drugorze dna

no własnie dobrze ale zony jeszce nigdy tak bladej nie widziałem a i na moment ucichła

swoja droga miałem ekstremalny test umijetnosci wyporowadzenia z poslizgu dodam ze auto ustwiłem w koncu w kierunku jazdy na pasie coprawda nie moim ale zawsze a i troche tego tirowca zbeształem bo jak juz było po wszystkim to awaryjne i lece do niego powiedziec mu "grzecznie" ze malo mnnie nie zabil a on na to "przeciez nie wiechałem w ciebie" normalnie rece mi opadły a zeby było mało za mna jechał pan w skodzie fabi kombi i po wszystki pukał sie w głowe co robie nie no lepiej było wjechac pod tira


Masakra :/

Ogladajac te testy wszystkie to doszedlem do wniosku ze przydalo by sie miec ogolnodostepne takie tory... pomoglo by to duzo bardziej niz te radary itp

moze nie suche zeby za duzo dachow nie bylo ( ;) ) ale lekko zroszone i najazd z mniejsza predkoscia napewno baardzo by pomogly - do tego zawsze w sumie warto sie napewno "bawic" w zimie - kto wie kiedy nawyki/odruchy moga dac te cienka i niewielka roznice pomiedzy wyladowaniem w rowie a zostaniem na czarnym ;)
Ostatnio zmieniony przez RnR 2010-10-24, 10:52, w całości zmieniany 1 raz  
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Template FISubSilver v 0.3 modified by Nasedo. Done by Forum Wielotematyczne